Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:05,000 --> 00:01:15,000
Przełożył z języka rosyjskiego na język polski:
ZAYCEV
2
00:01:16,182 --> 00:01:21,748
Zadzwoń do mnie,
znowu siedzę sam w tym pokoju
3
00:01:22,388 --> 00:01:26,588
Chciałbym dostrzec cię
w tej ciemności
4
00:01:27,188 --> 00:01:31,548
Zniknąłem bez śladu,
nie ma ode mnie żadnych wieści
5
00:01:33,308 --> 00:01:35,388
Co?
6
00:01:35,868 --> 00:01:37,948
- Dojeżdżamy.
- Już idę.
7
00:01:39,868 --> 00:01:41,908
Polinka, wszystko w porządku?
8
00:01:43,508 --> 00:01:46,628
- Tak, mamo, super.
- No to dobrze, chodź.
9
00:01:57,828 --> 00:01:59,788
Wolałabym zostać u babci.
10
00:02:00,828 --> 00:02:04,068
A ja w tym klimacie,
jak popiół, spalam się
11
00:02:04,428 --> 00:02:09,028
Ty ciągniesz mnie do piekła,
a ja cię kuszę rajem
12
00:02:09,188 --> 00:02:13,628
Nie ma dla mnie miejsca przy tobie,
i ja o tym wiem
13
00:02:13,748 --> 00:02:18,388
Unikam cię i uciekam
14
00:02:18,388 --> 00:02:21,548
TWOJE SERCE ZOSTANIE ZŁAMANE
15
00:02:21,548 --> 00:02:23,548
I uciekam
16
00:02:48,348 --> 00:02:51,788
Shark wysuwa się na prowadzenie!
Lajm mocno go dociska.
17
00:02:51,868 --> 00:02:54,788
Jadą łeb w łeb.
18
00:02:56,708 --> 00:02:59,468
Shark wypada z wyścigu!
19
00:02:59,708 --> 00:03:04,068
A gdzie Bars?
Jest, dogania Lajma.
20
00:03:04,228 --> 00:03:06,908
Toczą wyrównany bój.
21
00:03:07,148 --> 00:03:10,028
Motor Barsa leci prosto w stertę kamieni!
22
00:03:10,148 --> 00:03:12,068
Niebezpiecznie!
23
00:03:12,348 --> 00:03:14,948
Ale dał radę! Bars wraca do gry!
24
00:03:18,348 --> 00:03:21,468
A tymczasem nasi zawodnicy
są już na ostatnim
25
00:03:21,548 --> 00:03:23,788
i najniebezpieczniejszym odcinku trasy!
26
00:03:23,908 --> 00:03:26,268
Lajm pewnie prowadzi.
27
00:03:26,548 --> 00:03:29,988
A gdzie nasz Bars? No wreszcie!
28
00:03:30,308 --> 00:03:32,468
Czemu on się zatrzymał?
29
00:03:32,508 --> 00:03:34,428
Zrezygnował z wyścigu?
30
00:03:35,148 --> 00:03:37,068
Co on wyprawia?!
31
00:03:52,468 --> 00:03:56,028
Bars wychodzi na prowadzenie!
32
00:03:57,428 --> 00:03:59,868
Lajm zostaje z tyłu!
33
00:04:00,228 --> 00:04:02,428
Co za szalona noc.
34
00:04:05,868 --> 00:04:12,708
A zwycięzcą dzisiejszego
wyścigu zostaje Bars!
35
00:04:15,428 --> 00:04:17,988
Bars, Bars, Bars!
36
00:04:21,948 --> 00:04:24,548
Bars, Bars, Bars!
37
00:04:27,308 --> 00:04:29,228
Dajcie spokój!
38
00:04:30,028 --> 00:04:32,948
Bars, Bars, Bars!
39
00:04:33,788 --> 00:04:37,228
Przystojniaku! Cześć.
40
00:04:47,828 --> 00:04:49,748
I co, już po wszystkim, co?
41
00:04:54,388 --> 00:04:56,588
- Zamknij się, ponuraku.
- Co powiedziałeś?
42
00:04:59,148 --> 00:05:01,868
Powiedziałem, zamknij mordę,
bo za dużo z niej syfu leci.
43
00:05:04,228 --> 00:05:07,388
Tak! Na torze często
dochodzi do nieczystej gry!
44
00:05:07,508 --> 00:05:10,868
Ale czego nie zrobią nasi zawodnicy
45
00:05:11,188 --> 00:05:13,108
dla widowiska i wysokiej stawki!
46
00:05:14,908 --> 00:05:16,828
Bars mistrzem!
47
00:05:16,908 --> 00:05:20,188
Bo sport jest ponad
podziałami, prawda?
48
00:05:22,708 --> 00:05:24,628
Dajemy czadu!
49
00:05:52,748 --> 00:05:54,668
Za dwadzieścia minut musimy wychodzić.
50
00:05:55,628 --> 00:05:57,548
Powieszę tylko zasłony i jestem gotowa.
51
00:05:58,228 --> 00:06:00,348
A kto za ciebie wyrzuci te kartony? Mama?
52
00:06:00,428 --> 00:06:02,988
Sama wszystko posprzątam i wyrzucę.
Tylko ogarnę zasłony.
53
00:06:08,188 --> 00:06:10,108
Kurde.
54
00:06:52,708 --> 00:06:54,628
Siedemnaście minut!
55
00:07:00,268 --> 00:07:02,188
Polinka?
56
00:07:03,028 --> 00:07:05,268
Wszystko gra, mamo.
Walczę z zasłonami.
57
00:07:06,388 --> 00:07:08,308
Siedemnaście minut!
58
00:07:08,948 --> 00:07:11,748
- Pamiętam, siedemnaście minut.
- Szesnaście. Kartony.
59
00:07:13,868 --> 00:07:16,908
Leć już do szkoły,
ja sama powieszę te zasłony.
60
00:07:21,748 --> 00:07:24,028
- Polina, biegnij.
- Dobra, mamo.
61
00:07:24,348 --> 00:07:26,868
Sama słyszałaś. Kartony.
62
00:07:32,468 --> 00:07:36,028
Polin, wszystko będzie dobrze.
63
00:07:37,068 --> 00:07:39,428
Po prostu trzeba znaleźć
sposób na Andrieja.
64
00:07:40,228 --> 00:07:42,148
Piętnaście minut.
65
00:07:42,228 --> 00:07:44,148
No, leć już.
66
00:08:12,348 --> 00:08:14,268
Mały, kto cię tu zostawił?
67
00:08:15,760 --> 00:08:17,200
ANDRIEJ
68
00:08:40,348 --> 00:08:42,708
Ej!
69
00:08:43,308 --> 00:08:45,228
Stój!
70
00:08:46,188 --> 00:08:48,828
Stój! Tam jest kotek!
71
00:08:48,908 --> 00:08:51,028
Wiem. Myślisz, że po co
taszczę ten karton?
72
00:08:51,108 --> 00:08:53,028
- Spokojnie. Obiad.
- Czyj obiad?
73
00:08:53,108 --> 00:08:55,148
Jego. Właśnie wyszedł po świeże mięso.
74
00:08:55,268 --> 00:08:57,188
Oddaj kota, kotożerco!
75
00:09:10,748 --> 00:09:12,828
- Boisz się mnie?
- Ciebie?
76
00:09:13,108 --> 00:09:15,788
Bardzo. Taki straszny jesteś.
Może zmień fryzurę?
77
00:09:22,108 --> 00:09:24,428
Następnym razem nie
gap się tak bezczelnie, bo...
78
00:09:24,508 --> 00:09:26,428
Bo co?
79
00:09:30,828 --> 00:09:34,108
Mała, jeszcze pomyślę,
że mnie stalkujesz.
80
00:09:36,708 --> 00:09:40,788
Jaka ze mnie mała?
Pilnuj języka, mały.
81
00:09:44,308 --> 00:09:46,748
To ty pilnujesz mojego z balkonu.
82
00:09:51,388 --> 00:09:54,508
A tak w ogóle, zdjęcia
tylko do użytku prywatnego.
83
00:09:54,588 --> 00:09:56,508
Wrzucisz je do sieci, to
pożegnasz się z telefonem.
84
00:09:58,708 --> 00:10:00,868
Ale się przestraszyłam.
85
00:10:01,188 --> 00:10:05,028
Jeśli zrobisz coś temu kotkowi...
86
00:10:05,108 --> 00:10:07,028
...to masz przerąbane.
87
00:10:09,948 --> 00:10:11,868
Ja mam?
88
00:10:22,428 --> 00:10:24,588
Tylko nie wracaj przed dziewiątą, proszę.
89
00:10:24,828 --> 00:10:27,588
- To znaczy?
- Wpadną do mnie znajomi na parapetówkę.
90
00:10:28,268 --> 00:10:30,188
Z dorosłymi zanudzisz się na śmierć.
91
00:10:33,348 --> 00:10:35,268
I proszę, nie trzaskaj drzwiami.
92
00:10:44,188 --> 00:10:46,548
Kochani, mamy w klasie nową uczennicę.
93
00:10:46,748 --> 00:10:48,668
Za chwilę opowie wam coś o sobie.
94
00:10:48,828 --> 00:10:50,948
Mam nadzieję, że przyjmiecie
ją życzliwie, dobrze?
95
00:10:51,148 --> 00:10:54,268
A ty, Polinko, mam nadzieję,
że znajdziesz tu nowych przyjaciół.
96
00:10:54,468 --> 00:10:56,588
Możesz zaczynać.
97
00:10:58,308 --> 00:11:00,988
Cześć wszystkim!
Nazywam się Polina Tuman.
98
00:11:02,588 --> 00:11:05,988
- Dzień dobry. Przepraszam.
- Dzień dobry. Dzień dobry.
99
00:11:07,148 --> 00:11:09,108
- Barsow.
- Dzień dobry.
100
00:11:09,188 --> 00:11:11,268
Dzień dobry.
Dlaczego nie jesteś w szkolnym mundurku?
101
00:11:11,348 --> 00:11:13,788
Przecież jest w świetnej formie.
Proszę spojrzeć, jaki z niego paker.
102
00:11:13,868 --> 00:11:16,548
Ale biceps! Ale ma łapy!
103
00:11:17,508 --> 00:11:19,508
- Proszę usiąść.
- Dziękuję.
104
00:11:24,668 --> 00:11:27,628
Barsow, jutro w takim stroju nie
zostaniesz wpuszczony na lekcje.
105
00:11:27,828 --> 00:11:30,068
- Regulamin szkoły znasz, prawda?
- Tak jest.
106
00:11:30,788 --> 00:11:32,708
Polinko, kontynuuj.
107
00:11:34,188 --> 00:11:36,908
Nazywam się Polina Tuman...
108
00:11:47,228 --> 00:11:49,308
Nazywam się Polina Tumanowa
i jestem nowa.
109
00:11:49,388 --> 00:11:52,468
A to jest Liocha. Wieczny imprezowicz.
110
00:11:52,868 --> 00:11:54,988
No weź, daj mi skończyć.
111
00:11:55,188 --> 00:11:57,108
Mogę ci pomóc, jakby co.
112
00:11:59,508 --> 00:12:02,388
Dobra, stop. Cisza. Spokój.
113
00:12:05,068 --> 00:12:06,988
Polina.
114
00:12:08,188 --> 00:12:11,268
Nazywam się Polina Tumanowa,
przeprowadziłam się z innego miasta.
115
00:12:11,348 --> 00:12:13,268
To wszystko, dziękuję.
116
00:12:15,388 --> 00:12:18,748
Chowamy telefony
i wyciągamy podręczniki.
117
00:12:24,428 --> 00:12:27,108
- Czemu się tak spinasz?
- Hej.
118
00:12:27,468 --> 00:12:29,388
I jak ci minął pierwszy dzień w szkole?
119
00:12:30,468 --> 00:12:32,508
A tak w ogóle, jestem Egor.
120
00:12:33,228 --> 00:12:35,148
Dzięki, powoli się odnajduję.
121
00:12:35,628 --> 00:12:37,548
Myślę, że szybko się odnajdziesz.
122
00:12:38,388 --> 00:12:40,628
Słuchaj, masz teraz
trochę wolnego czasu?
123
00:12:40,908 --> 00:12:42,828
A co?
124
00:12:43,028 --> 00:12:46,468
Mam propozycję nie do odrzucenia.
125
00:12:47,868 --> 00:12:50,068
Chodźmy do centrum, pokażę ci miasto.
126
00:12:51,188 --> 00:12:53,188
- No dobra, chodźmy.
- Chodźmy.
127
00:13:02,388 --> 00:13:04,708
Dobra, to dla ciebie, a to dla mnie.
128
00:13:05,548 --> 00:13:07,468
Dzięki.
129
00:13:10,348 --> 00:13:12,268
Nie bój się, nic ci tam nie dosypałem.
130
00:13:12,348 --> 00:13:14,468
No, może poza moją charyzmą.
131
00:13:15,908 --> 00:13:20,508
No to za twoją pierwszą
randkę z tym miastem.
132
00:13:30,948 --> 00:13:33,108
- Te wąsy ci nie przeszkadzają?
- Twoje?
133
00:13:36,868 --> 00:13:38,868
- Twoje.
- Sama sobie poradzę.
134
00:13:42,428 --> 00:13:44,348
Wcześniej bardziej mi się podobały.
135
00:13:46,348 --> 00:13:48,428
Muszę już lecieć.
Dalej poradzę sobie sama.
136
00:13:49,308 --> 00:13:51,228
Daj spokój, o co ci chodzi?
137
00:13:51,308 --> 00:13:54,268
- Pozwól, że chociaż ci pomogę.
- Sama sobie poradzę. Ze spacerem też.
138
00:13:58,988 --> 00:14:00,908
Zrobiłeś zdjęcie?
139
00:14:19,588 --> 00:14:21,948
W życiu za wszystko trzeba płacić.
140
00:14:23,068 --> 00:14:25,988
- Ja jestem Milana, a to Dila.
- Hej.
141
00:14:29,228 --> 00:14:31,508
Już nie mogę się doczekać, aż dostanę
się do Moskwy i stąd wyjadę.
142
00:14:31,988 --> 00:14:34,708
- Rodzice dali jej popalić.
- To tobie rodzice dali popalić.
143
00:14:34,788 --> 00:14:38,348
A ja po prostu szukam nowego życia!
144
00:14:38,948 --> 00:14:40,868
Słuchaj, naprawdę masz dość rodziców?
145
00:14:41,028 --> 00:14:43,068
- Nie, nie mam ich dość.
- Jasne, że masz.
146
00:14:43,268 --> 00:14:45,188
Są dentystami, mają własną klinikę.
147
00:14:45,748 --> 00:14:48,268
- Mordercy w białych kitlach!
- Idziesz czy nie?
148
00:14:48,348 --> 00:14:50,268
I co?
149
00:14:50,348 --> 00:14:52,908
Mam iść na medycynę,
żeby podtrzymać rodzinną tradycję.
150
00:14:53,308 --> 00:14:55,308
A ty w ogóle sama tego chcesz?
151
00:14:55,828 --> 00:14:59,708
Nie wiem... medycyna wydaje się
strasznie trudna.
Z chemią nigdy nie było mi po drodze.
152
00:15:00,588 --> 00:15:02,508
Ja chciałabym otworzyć
własny salon kosmetyczny.
153
00:15:02,748 --> 00:15:04,668
A jakie ty masz plany po szkole?
154
00:15:04,748 --> 00:15:07,148
Wyjść za mąż? A może mieć dzieci?
155
00:15:07,228 --> 00:15:09,948
Za mąż?
156
00:15:10,388 --> 00:15:12,308
No, chyba że za któregoś z nich.
157
00:15:12,548 --> 00:15:15,068
Ty też lubisz BTS?
158
00:15:15,228 --> 00:15:17,148
Nie, dziewczyny.
159
00:15:17,468 --> 00:15:19,388
Proszę...
160
00:15:33,148 --> 00:15:35,548
- Potańczyłyście? Dobra, chodźmy już.
- Nie!
161
00:15:45,148 --> 00:15:47,988
- A masz jakiegoś chłopaka?
- Nie potrzebuję nikogo.
162
00:15:48,468 --> 00:15:50,628
Tak w ogóle, Polina,
dodałam cię do klasowego czatu.
163
00:15:50,748 --> 00:15:52,948
- Aha.
- O, to udostępnię ekran.
164
00:15:53,028 --> 00:15:55,028
- Już.
- Dawaj.
165
00:15:55,068 --> 00:15:59,388
- Widać?
- Krótki przegląd przystojniaków z 11A.
166
00:16:00,668 --> 00:16:05,628
Egor Własow.
Chce zostać takim niby tiktokerem.
167
00:16:05,908 --> 00:16:07,988
- Może podrywaczem?
- Nie.
168
00:16:08,068 --> 00:16:10,828
Ma dziewczynę, Malinę,
lepiej z nią nie zadzierać.
169
00:16:10,908 --> 00:16:12,828
To akurat prawda.
170
00:16:14,108 --> 00:16:16,028
To on.
171
00:16:16,308 --> 00:16:19,188
- A to co za eksponat?
- To Liosza.
172
00:16:19,988 --> 00:16:21,908
Jest spoko.
173
00:16:22,748 --> 00:16:25,668
Nie mówię o Lioszy.
Choć o gustach się nie dyskutuje.
174
00:16:25,988 --> 00:16:27,908
Popatrz na tego drugiego.
175
00:16:28,068 --> 00:16:30,668
To dopiero eksponat.
To ja rozumiem.
176
00:16:31,388 --> 00:16:33,628
- Dla mnie wygląda jak zwykły osiłek.
- Co ty?
177
00:16:34,068 --> 00:16:37,748
To Barsow. Bars.
Najgroźniejszy chłopak w szkole.
178
00:16:38,308 --> 00:16:40,708
- A imienia nie ma?
- Dima.
179
00:16:40,788 --> 00:16:42,708
Nikt nie mówi do niego po imieniu.
180
00:16:42,788 --> 00:16:45,508
- Nikt go nie zna. A nauczyciele?
- On rzadko bywa w szkole.
181
00:16:45,988 --> 00:16:48,028
Czyli mój sąsiad jest
gatunkiem chronionym?
182
00:16:48,108 --> 00:16:50,228
- Sąsiad?
- Sąsiad?
183
00:16:50,708 --> 00:16:53,468
- No tak, korzystamy z tego samego śmietnika.
- Daj spokój, żartujesz.
184
00:16:54,388 --> 00:16:56,308
To zobacz sama.
185
00:16:56,388 --> 00:16:58,788
No pokaż!
186
00:16:59,428 --> 00:17:01,348
Tu, tu.
187
00:17:05,308 --> 00:17:08,868
- Nie wierzę!
- Boże, ale ciało!
188
00:17:09,028 --> 00:17:11,548
- Nie rozumiem, co wy w nim widzicie.
- Zaraz ci pokażę.
189
00:17:11,628 --> 00:17:13,548
Podejdź do niego trochę bliżej.
190
00:17:13,628 --> 00:17:15,788
- No, podejdź bliżej.
- Dobra, wystarczy.
191
00:17:15,868 --> 00:17:17,788
No właśnie, właśnie.
192
00:17:17,868 --> 00:17:19,788
Poczekaj.
193
00:17:22,828 --> 00:17:25,908
- Kogo tak podglądasz?
- Mamo, nie spal mnie.
194
00:17:36,668 --> 00:17:39,428
Jasne. Co, zakochałaś się?
195
00:17:40,188 --> 00:17:42,348
Tak, od pierwszego wejrzenia.
W tępym osiłku.
196
00:17:42,548 --> 00:17:45,108
Dziewczyny z klasy poprosiły
mnie tylko o zdjęcie.
197
00:17:45,148 --> 00:17:47,068
Nie wierzą, że to mój sąsiad.
198
00:17:49,388 --> 00:17:51,548
Dawaj telefon. No dawaj.
199
00:18:08,388 --> 00:18:10,308
Masz.
200
00:18:11,948 --> 00:18:14,508
Ale z ciebie szpieg, mamo.
201
00:18:14,588 --> 00:18:16,508
Andriej wrócił.
202
00:18:18,068 --> 00:18:19,988
Cześć.
203
00:18:27,120 --> 00:18:30,880
CZAT KLASY 11A
ADMINISTRATOR USUNĄŁ CIĘ Z CZATU
204
00:18:38,108 --> 00:18:40,668
Cześć! Słuchaj, coś mi się
schrzaniło z tym czatem.
205
00:18:58,468 --> 00:19:00,388
Cześć.
206
00:19:00,508 --> 00:19:02,428
- Dziewczyny.
- Dzięki.
207
00:19:05,468 --> 00:19:07,388
Cześć.
208
00:19:11,908 --> 00:19:13,828
Hej, dziewczyny!
209
00:19:20,348 --> 00:19:22,268
Co się dzieje?
210
00:19:37,588 --> 00:19:39,508
Ej.
211
00:19:48,628 --> 00:19:50,988
Widzę, że Szczur zajął już swoje miejsce.
212
00:19:54,348 --> 00:19:57,868
Dzień dobry, klaso. Proszę usiąść.
213
00:19:58,628 --> 00:20:02,508
Polina, lekcja już się zaczęła.
Usiądź proszę na swoim miejscu.
214
00:20:06,188 --> 00:20:09,508
- Dobrze, kogo nie ma?
- Jarowoja, Smirnowa i Barsowa.
215
00:20:10,028 --> 00:20:12,108
Barsow. Jasne. Znowu wagary.
216
00:20:12,788 --> 00:20:15,628
Chowamy telefony i wyciągamy podręczniki.
217
00:20:16,428 --> 00:20:18,348
Wyciągamy, wyciągamy, wyciągamy, kochani.
218
00:20:18,908 --> 00:20:20,828
Bardzo dziękuję za...
219
00:20:21,748 --> 00:20:24,348
A więc na poprzedniej lekcji omówiliśmy
220
00:20:24,428 --> 00:20:27,628
kompozycję „Wiśniowego sadu”
Antoniego Czechowa.
221
00:20:27,708 --> 00:20:32,268
Dzisiaj zajmiemy się problematyką i
bohaterami utworu.
222
00:20:32,348 --> 00:20:34,708
- Otwieramy zeszyty.
- Przepraszam, mogę wyjść?
223
00:20:35,668 --> 00:20:37,588
Tak, ale tylko na chwilę.
224
00:20:39,388 --> 00:20:41,668
A to co za twórczość?
225
00:20:47,988 --> 00:20:50,508
Jest tu dyżurny?
Kto dziś ma dyżur?
226
00:20:52,828 --> 00:20:54,748
Przynieś proszę szmatkę.
227
00:21:00,508 --> 00:21:04,068
No dobrze, kto zacznie?
228
00:21:12,868 --> 00:21:14,788
- Co się dzieje?
- Ciszej!
229
00:21:18,948 --> 00:21:21,188
Ktoś widział, jak wczoraj
kręciłaś się z Własowem.
230
00:21:21,268 --> 00:21:23,308
- Zrobił zdjęcie i wrzucił je na klasowy czat.
- Kręciłam się?
231
00:21:23,748 --> 00:21:25,668
- To znaczy?
- Cicho!
232
00:21:25,748 --> 00:21:27,788
Ten idiota próbował mi wycierać usta.
233
00:21:27,868 --> 00:21:29,788
Potem sobie poszłam. I tyle.
234
00:21:30,348 --> 00:21:33,908
Wierzę ci. Ale jeśli ktoś zobaczy,
235
00:21:34,188 --> 00:21:36,908
że się ze mną zadajesz,
nawet tylko rozmawiasz,
236
00:21:37,628 --> 00:21:39,748
to mnie też nazwą Szczurem.
- Też?
237
00:21:47,068 --> 00:21:49,428
Tak było w poprzedniej szkole.
Nieważne.
238
00:21:50,148 --> 00:21:52,068
Malina naprawdę jest
zdolna do wszystkiego.
239
00:21:52,508 --> 00:21:54,428
Lepiej nie wracaj dziś sama do domu.
240
00:21:54,508 --> 00:21:56,428
Szczurze!
241
00:21:57,628 --> 00:21:59,548
Znalazłaś sobie nową norę?
242
00:22:09,868 --> 00:22:12,228
Wyszedł Szczurek z mgły,
243
00:22:22,548 --> 00:22:24,748
a ogonek ciągnie się zza drzwi.
244
00:22:25,468 --> 00:22:28,868
Malina, Własow sam do mnie podszedł.
Nawet za darmo bym go nie chciała.
245
00:22:29,788 --> 00:22:34,548
Szczurze, nie wydaje ci się,
że za dużo sobie wyobrażasz?
246
00:22:37,268 --> 00:22:39,788
Dziewczyny, co tu się dzieje?
247
00:22:42,468 --> 00:22:45,548
Ty, nowa, chyba nie wiesz,
że to porządna szkoła.
248
00:22:45,628 --> 00:22:47,708
U nas nie ma zwyczaju machać rękami.
249
00:22:47,788 --> 00:22:49,708
Już, szybko do klasy.
250
00:22:54,148 --> 00:22:56,268
- Nic ci się nie stało?
- Mamo, wszystko w porządku.
251
00:23:01,720 --> 00:23:05,440
SERWIS TECHNICZNY
252
00:23:07,228 --> 00:23:11,228
Kiciu, ale to drogie, no...
253
00:23:16,588 --> 00:23:21,068
Dobra, ogarnę to. Mówię, że ogarnę.
Nie drzyj się.
254
00:23:30,748 --> 00:23:32,668
Co tam mamy?
255
00:23:34,348 --> 00:23:36,268
Subaru gotowe.
256
00:23:36,788 --> 00:23:39,668
- Uszczelniacze do wymiany.
- Aha. Czyli na dziś jesteś wolny.
257
00:23:40,468 --> 00:23:42,388
- Matwiej.
- Co?
258
00:23:44,188 --> 00:23:46,108
Dziś jest osiemnasty.
259
00:23:49,788 --> 00:23:52,068
A, to.
260
00:24:03,268 --> 00:24:05,188
Masz.
261
00:24:09,188 --> 00:24:11,428
- Czemu tak mało?
- Kryzys.
262
00:24:11,948 --> 00:24:13,868
- Jaki kryzys?
- Taki.
263
00:24:14,188 --> 00:24:16,108
Klienci się na ciebie skarżą.
264
00:24:16,708 --> 00:24:18,668
Wczoraj w Qashqaiu
źle dokręciłeś hamulce.
265
00:24:18,748 --> 00:24:21,748
- Klient o mało nie wyleciał na
przeciwległy pas.
- Wczoraj nie pracowałem.
266
00:24:22,108 --> 00:24:24,748
Tym bardziej. Za co mam ci dopłacać?
267
00:24:25,468 --> 00:24:27,708
I w ogóle mam gdzieś
twoją szkołę i ciebie.
268
00:24:28,948 --> 00:24:30,868
Podzielcie między wszystkich.
269
00:24:33,148 --> 00:24:35,588
Nie pasuje? To spadaj.
270
00:24:36,508 --> 00:24:38,428
Czego się gapisz?
271
00:25:20,428 --> 00:25:22,348
Liocha!
272
00:25:24,308 --> 00:25:26,228
- Liocha!
- Co?
273
00:25:26,308 --> 00:25:29,908
- No i co?
- Ale się wystroiłeś, Barsik. Normalnie
pan młody.
274
00:25:29,988 --> 00:25:32,228
Jutro podbijesz serce Olgi Władimirownej.
275
00:25:32,428 --> 00:25:34,468
Połowę wypłaty oddaję na te szmatki.
276
00:25:34,668 --> 00:25:37,428
- Lepiej bym kupił części.
- Daj spokój z tym motocyklem.
277
00:25:37,508 --> 00:25:40,748
- Omija cię niezła akcja.
- Jaka?
278
00:25:41,228 --> 00:25:43,348
Nic takiego. Te hieny gnębią nową.
279
00:25:44,468 --> 00:25:46,388
A co ona im zrobiła?
280
00:25:46,468 --> 00:25:48,988
Nie wiem. Malina chyba jest
zazdrosna o Własowa.
281
00:25:49,268 --> 00:25:51,188
No i się zaczęło.
282
00:25:52,508 --> 00:25:54,908
Co, Własow podbija do nowej?
283
00:25:54,988 --> 00:25:57,068
Ja się w te babskie sprawy nie mieszam.
284
00:25:58,348 --> 00:26:00,468
Ajdarowa też oberwie rykoszetem.
285
00:26:02,468 --> 00:26:05,548
Szkoda dziewczyn. Przydałby im się boks.
286
00:26:10,508 --> 00:26:12,468
- Liocha!
- Idę.
287
00:26:21,148 --> 00:26:23,068
Cześć.
288
00:26:23,748 --> 00:26:25,668
A gdzie wszyscy?
289
00:26:28,948 --> 00:26:31,428
- Tumanowa, czemu stoisz?
- Przepraszam.
290
00:26:32,228 --> 00:26:34,628
- A gdzie wszyscy?
- Nie wiem.
291
00:26:35,028 --> 00:26:37,268
A kto wie? Przewodnicząca klasy?
292
00:26:37,588 --> 00:26:40,748
Myśleli, że lekcji nie będzie,
więc poszli się opalać.
293
00:26:41,708 --> 00:26:43,868
- Gdzie?
- Na dach.
294
00:26:44,708 --> 00:26:46,668
Jaki dach?
295
00:26:57,628 --> 00:27:00,668
Mówiłem, Szczur zawsze
jest tam, gdzie żarcie.
296
00:27:11,068 --> 00:27:14,068
Sprzedałaś wszystkich.
Myślisz, że ci to ujdzie na sucho?
297
00:27:15,668 --> 00:27:18,268
- Życie niczego cię nie nauczyło?
- Co?
298
00:27:22,388 --> 00:27:24,308
Malina, kamera.
299
00:27:32,948 --> 00:27:35,268
- Oho! A co my tu mamy?
- Oddaj!
300
00:27:35,348 --> 00:27:37,588
- Jakoś cię nie słyszę.
- Oddaj, idioto!
301
00:27:37,668 --> 00:27:39,748
- To sobie weź.
- Puśćcie!
302
00:27:42,268 --> 00:27:44,188
No dalej, Szczurku, skacz.
303
00:27:45,388 --> 00:27:48,628
Wyżej, wyżej. No dalej, Szczurku.
304
00:27:48,948 --> 00:27:50,868
Skacz.
305
00:27:51,148 --> 00:27:53,748
Nie rozumiem, jesteś
głupia czy źle wytresowana?
306
00:27:54,708 --> 00:27:57,228
- Zadała pytanie.
- Odwal się, kretynie!
307
00:27:57,308 --> 00:27:59,628
- Można trochę więcej szacunku?
- Szczur.
308
00:27:59,788 --> 00:28:01,708
Cicho!
309
00:28:03,028 --> 00:28:04,948
Dziś jestem tym złym policjantem.
310
00:28:09,668 --> 00:28:11,588
Poczekaj chwilę.
311
00:28:13,748 --> 00:28:16,188
Dzięki. Słuchaj, Polin...
312
00:28:16,748 --> 00:28:19,548
Może jesteś taka wredna,
bo ciągle chodzisz głodna?
313
00:28:19,628 --> 00:28:21,548
To zaraz cię nakarmimy.
314
00:28:35,268 --> 00:28:37,188
Jak smakuje pierwsze danie?
315
00:28:38,748 --> 00:28:40,668
No, podziel się wrażeniami.
316
00:28:41,628 --> 00:28:43,548
Zaraz będzie jeszcze deser.
317
00:28:44,308 --> 00:28:47,228
Wystarczy. Zostawcie ją.
318
00:28:48,028 --> 00:28:50,188
Popatrzcie tylko.
319
00:28:50,308 --> 00:28:53,148
Chyba nasz Szczurek
znalazł sobie koleżankę.
320
00:28:53,868 --> 00:28:55,788
Jeszcze jednego małego Szczurka.
321
00:28:58,588 --> 00:29:01,108
- Co tu się dzieje?
- Dyra idzie!
322
00:29:04,028 --> 00:29:07,108
Nic się nie dzieje.
Dilara wylała zupę na nową.
323
00:29:08,068 --> 00:29:09,988
A dlaczego ty tak wyglądasz?
324
00:29:12,988 --> 00:29:14,908
Masz, umyj się.
325
00:29:20,308 --> 00:29:22,228
Jest w szoku.
326
00:29:25,548 --> 00:29:28,548
Ajdarowa, czemu stoisz?
Wylałaś, to posprzątaj.
327
00:29:36,548 --> 00:29:38,468
Ale beka.
328
00:29:39,268 --> 00:29:42,028
Ajdarowa, a ty co, jadłaś zupę bez talerza?
329
00:29:44,668 --> 00:29:46,588
Ja posprzątam.
330
00:29:48,308 --> 00:29:50,868
Pewnie nie przepadasz za sprzątaniem.
331
00:31:03,068 --> 00:31:05,068
Chyba zaczyna padać.
332
00:31:14,308 --> 00:31:17,468
- Ty już całkiem zwariowałaś?
- Malina, przywal jej.
333
00:31:17,908 --> 00:31:19,828
Niech uważa na słowa.
334
00:31:19,948 --> 00:31:23,588
Wczoraj próbowałaś odbić chłopaka,
a dziś wszystkich sprzedałaś.
335
00:31:24,548 --> 00:31:26,468
Ciekawe, co wymyślisz jutro?
336
00:31:27,948 --> 00:31:30,508
Wy jesteście jakieś głupie?
Nic nie zrobiłam.
337
00:31:30,588 --> 00:31:34,708
Malina, może wyjaśnijmy jej jeszcze raz,
bo chyba nadal nie dociera.
338
00:31:35,348 --> 00:31:37,508
- Nie dotykajcie mnie!
- Bo co?
339
00:31:39,468 --> 00:31:41,388
- Bo ja...
- No?
340
00:31:41,748 --> 00:31:43,868
No co? Co będzie?
341
00:31:44,348 --> 00:31:46,468
Nie słyszę. Co?
342
00:31:46,868 --> 00:31:49,108
Bo mój chłopak was wszystkie rozwali!
343
00:31:52,148 --> 00:31:54,068
Chłopak?
344
00:31:56,668 --> 00:31:58,588
Dziewczyny, ona ma chłopaka!
345
00:32:00,068 --> 00:32:03,868
Ale mnie teraz normalnie strach obleciał.
346
00:32:04,268 --> 00:32:06,188
A kto to taki?
347
00:32:07,108 --> 00:32:09,028
Jak ma na imię?
348
00:32:09,908 --> 00:32:11,828
Może Chris Szczursworth?
349
00:32:16,348 --> 00:32:18,548
Komu ty, do cholery,
350
00:32:19,868 --> 00:32:23,148
taka niedorobiona jesteś potrzebna?
351
00:32:25,228 --> 00:32:27,588
Przeproś, Szczurze. Na kolanach.
352
00:32:27,668 --> 00:32:30,988
I jeszcze wyliż mi buty.
Wtedy może przyjmę przeprosiny.
353
00:32:31,908 --> 00:32:34,228
Co? Nie słyszę.
354
00:32:34,468 --> 00:32:36,708
Co mówisz? Głośniej.
355
00:32:36,788 --> 00:32:39,308
Idź do diabła, Malina!
Liż sobie co chcesz:
356
00:32:39,548 --> 00:32:43,188
buty, ziemię albo nogi
swojego śmierdzącego Własowa!
357
00:32:46,108 --> 00:32:48,028
Ale z ciebie suka.
358
00:32:52,508 --> 00:32:54,428
Dziewczyny, jest wasza.
359
00:32:58,188 --> 00:33:00,108
Masz!
360
00:33:01,628 --> 00:33:03,548
Szczur!
361
00:33:03,988 --> 00:33:05,908
Wystarczy!
362
00:33:10,148 --> 00:33:14,988
Szedł Szczur przez szosę i lizał kałużę.
363
00:33:15,668 --> 00:33:17,588
Wszystkie się od niej odpieprzcie!
364
00:33:18,988 --> 00:33:22,068
Bars? A ty co tu robisz?
365
00:33:23,748 --> 00:33:26,348
Chusteczkę. Już!
366
00:33:35,748 --> 00:33:38,188
- Telefon.
- Bars, proszę...
367
00:33:39,708 --> 00:33:41,628
Telefon. Natychmiast.
368
00:33:44,188 --> 00:33:46,868
Jeszcze raz zobaczę
cię obok niej - zabiję.
369
00:33:49,868 --> 00:33:52,028
A teraz wszystkie ją przeproście.
370
00:33:54,948 --> 00:33:57,908
Przepraszam, Polina.
Źle to zrozumiałaś.
371
00:34:01,068 --> 00:34:03,308
- Przepraszam.
- Wybacz.
372
00:34:07,148 --> 00:34:09,068
Malina.
373
00:34:10,668 --> 00:34:12,588
Przepraszam, Tumanowa.
374
00:34:13,828 --> 00:34:16,188
Nie. Jeszcze raz.
375
00:34:20,148 --> 00:34:22,068
Przepraszam cię, Tumanowa.
376
00:34:23,508 --> 00:34:25,948
Nie. Na kolana.
377
00:34:27,508 --> 00:34:29,428
Bars...
378
00:34:30,548 --> 00:34:33,148
Czemu tak się za nią wstawiasz?
379
00:34:33,268 --> 00:34:35,668
- Bo to moja dziewczyna.
- Co?
380
00:34:35,748 --> 00:34:37,948
Mam ci aparat słuchowy
kupić na urodziny?
381
00:34:38,428 --> 00:34:40,468
- Na kolana. Już.
- Nie trzeba!
382
00:34:41,908 --> 00:34:43,828
Nie zniżę się do jej poziomu.
383
00:34:48,348 --> 00:34:50,268
Dobra, załatwione, idziemy.
384
00:35:02,628 --> 00:35:04,548
Co ty robisz? Przeziębisz się.
385
00:35:04,628 --> 00:35:06,828
Nie jest mi zimno.
Właśnie muszę ochłonąć.
386
00:35:07,708 --> 00:35:10,228
- No chodź, naprawimy cię.
- Po co to?
387
00:35:11,108 --> 00:35:13,028
No przecież nie dla gaźnika. A jak myślisz?
388
00:35:13,588 --> 00:35:15,508
Nie trzeba, sama sobie poradzę.
389
00:35:26,668 --> 00:35:29,068
- Masz.
- Co to?
390
00:35:29,788 --> 00:35:32,268
Chyba opadasz z sił.
Pewnie straciłaś za dużo krwi.
391
00:35:32,708 --> 00:35:34,628
Zjedz. Uzupełnisz żelazo.
392
00:35:39,428 --> 00:35:41,428
- Zamknij oczy.
- Po co?
393
00:35:41,588 --> 00:35:43,508
Rób, co mówię.
394
00:35:48,548 --> 00:35:50,468
Zamknij.
395
00:35:50,988 --> 00:35:52,908
Nie ruszaj się!
396
00:35:52,988 --> 00:35:54,948
Nie ruszaj się! Nie ruszaj!
397
00:35:56,268 --> 00:35:58,188
Wytrzymaj.
398
00:36:00,468 --> 00:36:02,388
Wytrzymaj.
399
00:36:37,148 --> 00:36:39,068
Nie podglądaj.
400
00:36:47,388 --> 00:36:49,308
Gotowe. Nie musisz dziękować.
401
00:36:49,748 --> 00:36:51,788
- Dziękuję.
- Mówiłem przecież.
402
00:36:52,988 --> 00:36:54,908
Za to, że uratowałeś mnie przed tamtymi.
403
00:36:55,828 --> 00:36:58,868
- Za to będziesz mi winna przysługę.
- Nie rozumiem.
404
00:37:01,948 --> 00:37:03,868
A jak myślałaś, Tumanowa?
405
00:37:04,628 --> 00:37:06,828
Przez rok będziesz robić
wszystko, co ci każę.
406
00:37:08,388 --> 00:37:10,308
Jak moja niewolnica.
407
00:37:10,388 --> 00:37:12,308
- Kto?
- Niewolnica.
408
00:37:13,388 --> 00:37:15,308
A jak nie?
409
00:37:15,388 --> 00:37:17,588
To wszyscy się dowiedzą,
że już nie jesteś moją dziewczyną.
410
00:37:19,988 --> 00:37:23,068
- Czekaj! Zgadzam się, ale pod jednym warunkiem...
- Nie, nie, nie.
411
00:37:23,748 --> 00:37:26,708
- To ja stawiam warunki.
- Jeśli będziesz chronił Dilarę!
412
00:37:30,148 --> 00:37:32,068
Tylko tyle?
413
00:37:33,148 --> 00:37:35,068
I nie będę z tobą spać. Jasne?
414
00:37:36,428 --> 00:37:40,348
Ale się rozpędziłaś.
Jutro jedziemy razem do szkoły.
415
00:37:41,188 --> 00:37:43,108
- Co?
- Słyszałaś.
416
00:37:43,188 --> 00:37:45,108
Czekasz na mnie pod
blokiem i nigdzie się nie ruszasz.
417
00:37:45,988 --> 00:37:48,308
- Wszystko powiedziałeś?
- O ósmej rano. Tyle.
418
00:38:16,468 --> 00:38:20,828
Do mojego umysłu możesz się dostać,
ale bliżej cię nie dopuszczę
419
00:38:20,908 --> 00:38:25,908
Gdy zrobi się trudno,
to pukaj, pukaj, pukaj
420
00:38:25,988 --> 00:38:29,188
A może ci otworzę
421
00:38:29,428 --> 00:38:33,468
Jeszcze tylko chwila, chwila,
a będzie mnie wszędzie pełno
422
00:38:33,548 --> 00:38:36,748
Jeszcze chwila, chwila i pobiegniemy
423
00:38:36,828 --> 00:38:40,468
Chwila, chwila
Chwila, chwila
424
00:38:43,388 --> 00:38:46,708
Jestem niedostępna, nie dotykaj mnie,
ale uratuj mnie
425
00:38:46,788 --> 00:38:49,748
SOS, alarm, powoli tracę rozum
426
00:38:50,108 --> 00:38:52,868
Te uczucia odpłyną w dal
A ja razem z nimi
427
00:38:53,308 --> 00:38:56,108
Jest ich tak dużo
Jest ich tak dużo
428
00:38:56,548 --> 00:38:59,868
Jestem niedostępna, nie dotykaj mnie,
ale uratuj mnie
429
00:38:59,948 --> 00:39:02,908
SOS, alarm, powoli tracę rozum
430
00:39:05,240 --> 00:39:07,000
KŁADŹ SIĘ SPAĆ
431
00:39:17,200 --> 00:39:18,640
NIE MÓW MI, CO MAM ROBIĆ
432
00:39:18,908 --> 00:39:21,868
SOS, alarm, powoli tracę rozum
433
00:39:22,268 --> 00:39:25,068
Te uczucia odpłyną w dal
A ja razem z nimi
434
00:39:28,160 --> 00:39:31,960
JUTRO O 8:00, NIE ZAŚPIJ
435
00:39:35,148 --> 00:39:37,908
Te uczucia odpłyną w dal
A ja razem z nimi
436
00:39:38,428 --> 00:39:41,228
Jest ich tak dużo
Jest ich tak dużo
437
00:39:42,268 --> 00:39:44,388
Jest ich tak dużo
Jest ich tak dużo
438
00:39:44,868 --> 00:39:47,748
Jest ich tak dużo
Jest ich tak dużo
439
00:39:49,708 --> 00:39:51,628
Tobie też dobrej nocy.
440
00:40:03,588 --> 00:40:06,028
Przecież piętnaście minut
temu wyszłaś do szkoły.
441
00:40:06,868 --> 00:40:08,788
Czekasz na kogoś?
442
00:40:20,828 --> 00:40:23,108
- Mówiłem, żebyś zaczekała.
- Długo się stroiłeś.
443
00:40:23,188 --> 00:40:25,108
Przez ciebie mogłam się spóźnić.
444
00:40:27,268 --> 00:40:29,188
Stój.
445
00:40:30,108 --> 00:40:32,708
- Stój.
- Lekcja już się zaczęła.
446
00:40:32,788 --> 00:40:34,708
Stój, Tumanowa.
447
00:40:35,588 --> 00:40:37,508
Powiedziałem: stój.
448
00:40:38,188 --> 00:40:42,068
A więc tak. Teraz, przy całej klasie,
pocałujesz mnie.
449
00:40:42,588 --> 00:40:44,508
Chyba cię pogięło.
450
00:40:52,108 --> 00:40:54,188
Tumanowa, coś ci się pomyliło?
451
00:40:54,908 --> 00:40:57,628
Przyjechałeś tym swoim pierdzikiem
i myślałeś, że od razu będę posłuszna?
452
00:40:59,308 --> 00:41:01,228
Nie boję się ciebie.
453
00:41:03,628 --> 00:41:05,548
Tumanowa, musisz ochłonąć.
454
00:42:23,628 --> 00:42:26,268
To Bars? Ze Szczurem?!
455
00:42:26,348 --> 00:42:28,268
Na to wygląda.
456
00:42:31,588 --> 00:42:33,508
Ukradłeś mój pierwszy pocałunek.
457
00:42:37,868 --> 00:42:40,028
Dima, ale z ciebie kozak!
458
00:42:42,348 --> 00:42:44,268
I drugi też.
459
00:42:52,228 --> 00:42:54,148
Naprawdę jest ze Szczurem?
460
00:42:54,228 --> 00:42:56,748
Przecież mówię, oni tam pod tą...
461
00:42:58,028 --> 00:42:59,948
całowali się tam przy schodach.
462
00:43:00,148 --> 00:43:03,788
Ale z niej łatwa laska.
Wczoraj kręciła się ze mną, dziś z nim.
463
00:43:03,908 --> 00:43:05,828
No patrz.
464
00:43:06,428 --> 00:43:08,668
- Ojej, uciekaj.
- Co? Dokąd?
465
00:43:11,868 --> 00:43:13,788
Słuchaj, Bars...
466
00:43:14,508 --> 00:43:16,668
Bars, słuchaj, słuchaj, ja...
467
00:43:17,188 --> 00:43:19,588
Bars, no... To był żart!
Co ty robisz?
468
00:43:19,628 --> 00:43:21,548
Lubisz słodycze?
469
00:43:25,428 --> 00:43:28,908
- Bars, czekaj! Bars!
- Nie wtrącaj się, kiedy faceci rozmawiają.
470
00:43:31,068 --> 00:43:33,588
Wy to nazywacie rozmową?
471
00:43:33,828 --> 00:43:36,628
Bars, przepraszam! Bars, czekaj!
472
00:43:37,068 --> 00:43:38,988
Bars!
473
00:43:39,428 --> 00:43:41,948
- Smakuje? Dokładkę chcesz?
- Bars!
474
00:43:42,988 --> 00:43:45,388
- Żyjesz?
- Ty jesteś normalny?
475
00:43:45,468 --> 00:43:47,388
- Obaj do dyrektora!
- Co ty robisz?
476
00:43:48,508 --> 00:43:50,628
- Nie szarp się.
- Puść mnie, wszystko jest okej.
477
00:43:51,148 --> 00:43:53,948
No pięknie.
Teraz na pewno wyrzucą Barsa.
478
00:44:00,468 --> 00:44:03,348
Mój syn to naprawdę dobry chłopak.
479
00:44:04,068 --> 00:44:06,428
Zawsze pomaga mnie i innym.
480
00:44:06,748 --> 00:44:10,588
Jest dobrym, wrażliwym dzieckiem.
Przez całe życie muchy by nie skrzywdził.
481
00:44:10,668 --> 00:44:12,828
I co, ma znosić takie prześladowania?
482
00:44:13,228 --> 00:44:15,388
Szkoła milczy, szkoła ma to gdzieś, tak?
483
00:44:20,188 --> 00:44:22,668
Nie rozumiem, ile jeszcze
mamy czekać na jego matkę?
484
00:44:22,868 --> 00:44:25,148
- Wieczność.
- Nie, czy państwo widzą, jak on...
485
00:44:25,228 --> 00:44:28,188
Posłuchaj mnie. Jeśli mojemu dziecku...
486
00:44:28,388 --> 00:44:31,948
Jeśli mojemu dziecku złamałeś nos,
to czeka cię sprawa karna.
487
00:44:32,148 --> 00:44:34,068
Gwarantuję ci to.
488
00:44:42,028 --> 00:44:43,948
Przyjechał.
489
00:44:54,028 --> 00:44:55,948
To jego ojciec?
490
00:44:56,428 --> 00:44:58,348
Speranski?
491
00:45:00,628 --> 00:45:03,268
Świetnie. To i tak niczego nie zmienia.
492
00:45:23,428 --> 00:45:25,348
Władimirze Siergiejewiczu, proszę.
493
00:45:26,268 --> 00:45:31,628
Herbaty? Kawy? Mamy Kenię.
Bardzo aromatyczną.
494
00:45:31,828 --> 00:45:34,468
Mam dziesięć minut. Co zrobił?
495
00:45:37,028 --> 00:45:39,388
Dima pobił się z kolegą z klasy.
496
00:45:39,468 --> 00:45:42,028
- Pobił się? On go pobił.
- To tylko dzieci.
497
00:45:42,468 --> 00:45:44,388
Przechodzą trudny okres.
498
00:45:44,468 --> 00:45:46,428
A my powinniśmy dawać przykład,
499
00:45:46,508 --> 00:45:49,108
jak rozwiązywać konflikty
w cywilizowany sposób.
500
00:45:49,348 --> 00:45:52,388
Ile? Ile chcecie?
501
00:45:54,708 --> 00:45:58,348
Naprawdę uważacie, że wszystko można
tak po prostu załatwić pieniędzmi?
502
00:45:58,548 --> 00:46:00,468
Że na tym świecie wszystko
ma swoją cenę?
503
00:46:00,708 --> 00:46:02,628
A nie?
504
00:46:03,468 --> 00:46:05,628
- No tak, teraz już wszystko jasne.
- Ira!
505
00:46:05,708 --> 00:46:08,308
Co „Ira”? Wiecie co?
506
00:46:08,828 --> 00:46:12,388
Możecie tu siedzieć, ile chcecie,
i bawić się swoimi drogimi zegarkami.
507
00:46:12,668 --> 00:46:16,028
Ale kiedyś się zestarzejecie,
a wasz syneczek was zarżnie.
508
00:46:16,428 --> 00:46:19,148
Bo zwyczajnie nie nauczyliście go kochać,
509
00:46:19,348 --> 00:46:21,268
doceniać i szanować ludzi.
510
00:46:21,708 --> 00:46:24,788
Ile chcecie za złamany
nos waszego syna?
511
00:46:26,228 --> 00:46:28,148
Proszę posłuchać, ja chcę...
512
00:46:28,628 --> 00:46:31,268
A właściwie zawsze chciałam,
żeby tacy jak pan
513
00:46:31,348 --> 00:46:33,308
odpowiadali przed prawem.
514
00:46:33,388 --> 00:46:36,308
Dlatego jedziemy teraz na obdukcję.
515
00:46:36,468 --> 00:46:39,988
I nie daj Boże, żeby miał złamany nos,
nie daj Boże, żeby miał wstrząśnienie mózgu
516
00:46:40,068 --> 00:46:41,988
albo skrzywioną przegrodę nosową.
517
00:46:42,068 --> 00:46:45,508
Obiecuję panu, wykorzystam
wszystkie znajomości,
518
00:46:45,588 --> 00:46:48,348
postawię na nogi wszystkie instytucje,
żeby dostał wyrok.
519
00:46:48,588 --> 00:46:50,948
Choćby mały, choćby w
zawiasach, ale wyrok!
520
00:46:51,908 --> 00:46:54,948
- Chodź, synku.
- To waszego syna powinno się zamknąć.
521
00:46:55,788 --> 00:46:57,908
- Kto to?
- To Polina Tumanowa,
522
00:46:57,988 --> 00:46:59,908
nowa koleżanka Dimy i Jegora z klasy.
523
00:46:59,988 --> 00:47:02,748
Własow Jegor!
Od pierwszego dnia mnie gnębi.
524
00:47:03,908 --> 00:47:06,828
A Barsow był jedynym,
który stanął w mojej obronie.
525
00:47:07,548 --> 00:47:10,268
Co za bzdury? Co tu się dzieje?
526
00:47:10,868 --> 00:47:12,788
Właśnie to się działo.
527
00:47:13,188 --> 00:47:16,068
Jesteś taka zła,
bo ciągle chodzisz głodna?
528
00:47:16,828 --> 00:47:18,748
To cię nakarmimy.
529
00:47:27,788 --> 00:47:31,788
Czasem warto w porę
zgodzić się na rozmowę.
530
00:47:36,628 --> 00:47:38,788
Mamo, mamo, to był tylko głupi żart!
531
00:47:41,068 --> 00:47:42,988
No to się dogadaliśmy.
532
00:47:44,348 --> 00:47:47,028
- Muszę porozmawiać z synem.
- Tak, oczywiście.
533
00:47:49,868 --> 00:47:53,468
Wszyscy na zewnątrz. Już!
Szybko, szybko, wychodzimy!
534
00:47:54,268 --> 00:47:56,188
Do widzenia.
535
00:48:18,628 --> 00:48:21,908
Skoro szkoła cię tego nie nauczyła,
to ja cię nauczę.
536
00:48:22,548 --> 00:48:24,468
Wstawaj.
537
00:48:24,628 --> 00:48:26,548
Wstawaj, wstawaj.
538
00:48:29,908 --> 00:48:32,068
Naucz się sam rozwiązywać
swoje problemy.
539
00:48:32,308 --> 00:48:35,548
Myślisz, że ojciec będzie cię zawsze krył?
540
00:48:35,868 --> 00:48:38,788
Jeszcze jakaś dziewczyna cię broni.
Nie wstyd ci?
541
00:48:40,588 --> 00:48:43,388
Dałeś synowi po gębie
i od razu jesteś ojcem roku?
542
00:48:47,388 --> 00:48:50,068
- Boisz się mnie?
- Bardzo.
543
00:48:52,428 --> 00:48:54,348
Może fryzurę zmienisz?
544
00:48:57,748 --> 00:49:00,908
Masz. Sam sobie kupisz nowe ciuchy.
545
00:49:04,148 --> 00:49:06,068
Masz, kup sobie nowe ciuchy.
546
00:49:06,468 --> 00:49:08,588
Jakbyś potrzebowała
więcej kasy, daj znać.
547
00:49:15,268 --> 00:49:19,708
Tę kasę to sobie zostaw!
Sam sobie kupuję żarcie i ciuchy!
548
00:49:20,228 --> 00:49:22,148
Wytrzyj nos, szczeniaku.
549
00:49:23,148 --> 00:49:25,908
Jeszcze raz wezwą mnie do szkoły,
a trzecia lekcja ci się nie spodoba.
550
00:49:29,228 --> 00:49:32,148
Władimirze Siergiejewiczu,
w sprawie remontu. Pamięta pan...
551
00:49:36,268 --> 00:49:38,388
Pamięta pan, rozmawialiśmy o tym,
552
00:49:38,468 --> 00:49:41,268
że w styczniu przydałoby się
wyremontować szkolną aulę.
553
00:49:49,908 --> 00:49:51,828
Mamo, jestem w domu!
554
00:49:54,868 --> 00:49:56,788
Mamo!
555
00:49:58,228 --> 00:50:00,148
Mamo!
556
00:50:04,028 --> 00:50:05,948
Mamo!
557
00:50:06,428 --> 00:50:09,388
Mamo! Mamo!
558
00:50:10,228 --> 00:50:12,468
Mamo! Mamo, otwórz!
559
00:50:26,868 --> 00:50:28,788
Jak się trzymasz?
560
00:50:30,228 --> 00:50:33,388
Kto cię prosił, żeby się wtrącać?
Sam bym sobie poradził.
561
00:50:34,708 --> 00:50:36,868
- Tu są jakieś pieniądze.
- Nie dotykaj!
562
00:50:37,188 --> 00:50:41,188
Co ci jest? Nie wiem, co powiedział ci
ojciec, ale nie wyżywaj się na mnie.
563
00:50:43,468 --> 00:50:45,388
Jak myślisz, wyrzucą Barsa ze szkoły?
564
00:50:45,588 --> 00:50:50,068
Jasne, wyrzucą. Prędzej mnie wyrzucą,
jeśli nie zaliczę chemii.
565
00:50:53,188 --> 00:50:56,188
Ajdarowa, słuchaj,
twoi rodzice są lekarzami,
566
00:50:56,268 --> 00:50:58,468
więc na pewno ogarniasz chemię.
567
00:50:58,988 --> 00:51:01,268
Pomóż mi napisać
to sprawozdanie, co?
568
00:51:02,508 --> 00:51:04,548
- Sama nie wiem.
- No proszę.
569
00:51:05,028 --> 00:51:07,308
A ja zabiorę cię do wesołego miasteczka.
570
00:51:08,148 --> 00:51:10,828
Na rollercoaster albo karuzele.
571
00:51:12,228 --> 00:51:15,068
No i jak tam, gołąbeczki?
Ojciec cię opieprzył?
572
00:51:15,548 --> 00:51:18,868
- Ja go właściwie ratowałam.
- Sam bym sobie poradził.
573
00:51:19,188 --> 00:51:21,268
- Nie ma za co!
- Zakładaj.
574
00:51:21,668 --> 00:51:23,988
Nie wsiądę, dopóki nie powiesz,
dokąd jedziemy.
575
00:51:24,988 --> 00:51:27,188
Powiedziałbym „proszę”,
ale nie używam tego słowa.
576
00:51:32,988 --> 00:51:34,908
Spodoba ci się.
577
00:51:49,908 --> 00:51:52,348
Pomogę ci. Chodź tutaj.
578
00:52:04,188 --> 00:52:06,108
Siadaj.
579
00:52:10,068 --> 00:52:11,988
Przepraszam.
580
00:52:36,668 --> 00:52:39,708
No, see you tomorrow.
581
00:52:40,228 --> 00:52:42,228
- Lioszka!
- Co?
582
00:52:42,308 --> 00:52:45,148
- Możesz pomóc mi to otworzyć?
- Easy peasy lemon squeezy.
583
00:52:52,948 --> 00:52:54,988
Dzięki, naprawdę mnie uratowałeś.
584
00:52:55,268 --> 00:52:57,828
- Już drugi raz.
- To trzymaj się bliżej mnie.
585
00:52:58,668 --> 00:53:00,588
Dzięki.
586
00:53:01,668 --> 00:53:04,788
- Dobra, to cześć.
- Może cię odprowadzę?
587
00:53:05,588 --> 00:53:07,508
Możemy coś przekąsić po drodze.
588
00:53:09,308 --> 00:53:11,228
Jasne.
589
00:53:18,028 --> 00:53:21,188
- Sam przecież widzisz.
- Co niby widzę?
590
00:53:21,268 --> 00:53:23,188
Lajm, a co ja mam zrobić?
591
00:53:23,268 --> 00:53:26,348
Płacę ci za to,
żeby miała przechlapane.
592
00:53:27,268 --> 00:53:30,268
Rozumiem, ale jest pod ochroną.
Bars jej pilnuje.
593
00:53:31,428 --> 00:53:33,748
- Drugi raz do szpitala nie trafię.
- Wynocha!
594
00:53:36,868 --> 00:53:39,108
- A kasa?
- Spieprzaj!
595
00:54:03,228 --> 00:54:06,268
No, dojechaliśmy. Koniec trasy.
596
00:54:26,948 --> 00:54:30,228
Ładnie tu. A po co przyjechaliśmy?
597
00:54:32,828 --> 00:54:34,748
Tak po prostu.
598
00:54:35,948 --> 00:54:37,868
To twoje miejsce mocy?
599
00:54:40,068 --> 00:54:41,988
Może jeszcze w horoskopy wierzysz?
600
00:54:42,748 --> 00:54:44,668
To po co tu przyjechaliśmy?
601
00:54:44,748 --> 00:54:47,468
Tumanowa, za dużo pytań.
602
00:54:48,388 --> 00:54:51,348
Wybacz, Barsow. Po prostu jestem
ciekawa. Po co było dziś tak ryzykować?
603
00:54:51,908 --> 00:54:54,348
Zawsze jesteś taki agresywny?
I dlaczego mnie pocałowałeś?
604
00:54:57,548 --> 00:54:59,468
Przecież mogli zrozumieć i bez tego.
605
00:55:00,068 --> 00:55:02,308
Aż tak ci się ten pocałunek spodobał,
że nie możesz o nim zapomnieć?
606
00:55:15,228 --> 00:55:17,148
A kim jest twój ojciec?
607
00:55:17,628 --> 00:55:19,788
Wszyscy zareagowali tak,
jakby był jakimś superbohaterem.
608
00:55:21,148 --> 00:55:23,068
Lokalnym superbohaterem.
609
00:55:26,748 --> 00:55:30,108
Kiedyś się zastanawiałem, co by było,
gdybym po prostu skoczył w dół.
610
00:55:30,268 --> 00:55:32,188
Tak po prostu skoczył.
611
00:55:33,148 --> 00:55:35,068
No, przynajmniej ktoś by się martwił.
612
00:55:38,748 --> 00:55:40,668
Nikt by się nie martwił.
613
00:55:42,788 --> 00:55:44,708
Co ty wygadujesz?
614
00:55:47,148 --> 00:55:49,068
Mamo!
615
00:55:50,228 --> 00:55:52,228
Zwariowałeś?! Przestań!
616
00:55:56,988 --> 00:55:58,908
Przestań, proszę!
617
00:56:04,228 --> 00:56:06,148
Mamo, otwórz drzwi!
618
00:56:06,348 --> 00:56:08,268
Dima!
619
00:56:10,908 --> 00:56:12,828
Dima!
620
00:56:13,308 --> 00:56:15,228
Mamo!
621
00:56:25,348 --> 00:56:28,708
Dima! Przestań,
spadniesz w przepaść!
622
00:56:30,828 --> 00:56:32,748
Przestań, proszę!
623
00:56:46,828 --> 00:56:48,748
Ale z ciebie odważniaczka.
624
00:56:55,628 --> 00:56:57,548
Trzymaj się!
625
00:57:04,788 --> 00:57:06,908
- Co ty wyprawiasz?
- Spójrz najpierw na siebie.
626
00:57:12,468 --> 00:57:14,948
Dobra. Koniec spaceru.
627
00:57:15,148 --> 00:57:17,068
Jeśli ty, to ja też.
628
00:57:24,988 --> 00:57:26,908
Dobra. Zrozumiałem.
629
00:57:29,148 --> 00:57:31,468
Wytrzymam ten rok. Umowa to umowa.
630
00:57:32,468 --> 00:57:35,108
Umowa, umowa. Ciągle tylko o tym gadasz!
631
00:57:36,428 --> 00:57:38,348
Mówię poważnie.
632
00:57:48,868 --> 00:57:50,788
Przepraszam.
633
00:58:01,148 --> 00:58:03,068
Wiesz, dlaczego lubię samoloty?
634
00:58:04,908 --> 00:58:07,908
- Dlaczego?
- Bo startują pod wiatr.
635
00:58:21,468 --> 00:58:23,388
Patrz w obiektyw.
636
00:58:28,948 --> 00:58:30,868
Łap.
637
00:58:31,908 --> 00:58:33,828
Wrzucisz to, żeby wyglądało,
że jesteśmy parą.
638
00:58:42,348 --> 00:58:44,948
Mamę przywieźli tu karetką,
przybiegłam prosto ze szkoły.
639
00:58:46,028 --> 00:58:48,388
- Co mówią lekarze?
- Trzeba zadzwonić do taty.
640
00:58:54,468 --> 00:58:57,828
- Sasza, czego ty od niego oczekujesz?
- Czegokolwiek. Pomocy. Żeby był obok.
641
00:58:57,908 --> 00:59:00,268
On jest teraz przy innej córce
i innej żonie.
642
00:59:00,348 --> 00:59:03,228
- Ma nas gdzieś.
- Tata pomoże, dogada się z lekarzami.
643
00:59:03,308 --> 00:59:07,228
Sasza, dorośnij wreszcie.
Nikt za tymi drzwiami ci nie pomoże.
644
00:59:08,268 --> 00:59:10,268
- Sama do niego zadzwonię.
- Sasza, Sasza...
645
00:59:10,348 --> 00:59:13,188
- Sama do niego zadzwonię!
- Cicho, Sasza, uspokój się. Słyszysz?
646
00:59:13,268 --> 00:59:15,348
Ja się wszystkim zajmę,
tylko mi pomóż, dobrze?
647
00:59:15,508 --> 00:59:18,788
Po prostu bądź przy mnie.
Jesteśmy razem. Pomóż mi.
648
00:59:20,068 --> 00:59:22,828
Zabraniam ci do niego dzwonić.
Posłuchaj, Sasza, tak będzie lepiej.
649
00:59:22,908 --> 00:59:25,228
Sasza, ciszej, proszę, posłuchaj.
650
00:59:26,708 --> 00:59:28,868
Wszystko będzie dobrze,
poradzę sobie, wszystkim się zajmę.
651
00:59:32,108 --> 00:59:35,108
No już. Popatrz na mnie.
652
00:59:39,228 --> 00:59:41,148
Piękna jesteś.
653
00:59:41,268 --> 00:59:43,188
Jadłaś dziś w ogóle cokolwiek?
654
00:59:43,628 --> 00:59:45,828
Nie jadłaś, widać po oczach.
655
00:59:49,948 --> 00:59:52,028
Idź sobie coś wziąć
na szybko do jedzenia, dobrze?
656
00:59:52,788 --> 00:59:54,708
Wystarczy?
657
00:59:57,228 --> 00:59:59,228
Ja tu zostanę. Dobrze?
658
00:59:59,308 --> 01:00:01,508
- Gdyby coś się działo, od razu pisz.
- Dobrze.
659
01:00:01,588 --> 01:00:03,508
No już, idź, idź.
660
01:00:29,268 --> 01:00:31,188
Dila, cześć.
661
01:00:31,548 --> 01:00:35,268
Polina, jeśli to tajemnica,
to oczywiście nie musisz mi mówić.
662
01:00:35,348 --> 01:00:38,068
Zrozumiem. Będzie mi przykro,
ale zrozumiem.
663
01:00:39,148 --> 01:00:41,628
- Dila, o czym ty mówisz?
- Co jest między tobą a Barsem?
664
01:00:42,228 --> 01:00:44,148
To wszystko na pokaz.
665
01:00:45,068 --> 01:00:47,428
Po prostu chroni nas przed Maliną,
666
01:00:47,748 --> 01:00:49,668
a ja wykonuję jego polecenia.
667
01:00:50,548 --> 01:00:52,468
Łączą nas wyłącznie interesy.
668
01:00:52,628 --> 01:00:55,588
To bardzo ciekawe,
bo Liosza mi powiedział,
669
01:00:55,948 --> 01:00:58,228
że Bars pierwszy raz nazwał kogoś
swoją dziewczyną.
670
01:00:59,228 --> 01:01:02,908
Liosza? A od kiedy wy się przyjaźnicie?
671
01:01:04,868 --> 01:01:07,428
Poprosił mnie o pomoc
przy lekcjach i tyle.
672
01:01:08,068 --> 01:01:11,748
- Po prostu poprosił?
- Tak, łączą nas wyłącznie interesy.
673
01:01:11,948 --> 01:01:14,668
- Jasne, jasne.
- Nie zmieniaj tematu.
674
01:01:15,068 --> 01:01:16,988
Poszliście na spacer, a potem?
675
01:01:17,948 --> 01:01:20,228
Potem nic. Po prostu odwiózł
mnie do domu i tyle.
676
01:01:20,708 --> 01:01:23,228
Gdzieś pojechał. I tyle.
677
01:01:23,668 --> 01:01:25,588
Zaraz znajdziemy.
678
01:01:26,348 --> 01:01:28,268
Hmm...
679
01:01:30,548 --> 01:01:33,148
Dila, co tam? Coś znalazłaś?
680
01:01:35,108 --> 01:01:37,228
Tak... znaczy nie.
681
01:01:38,428 --> 01:01:40,348
Dila, pokazuj.
682
01:01:40,428 --> 01:01:42,348
Słuchaj, tam naprawdę...
683
01:01:42,668 --> 01:01:44,588
Dila, on jest tylko moim
partnerem biznesowym.
684
01:01:49,428 --> 01:01:51,348
Dobrze.
685
01:01:57,548 --> 01:01:59,668
Słuchaj, jestem pewna,
że to nic nie znaczy.
686
01:02:00,188 --> 01:02:03,508
- Może to po prostu jego dziewczyna.
- Mhm.
687
01:02:06,188 --> 01:02:09,908
Trzeba pamiętać, że Aleksander II
rządził w bardzo trudnych czasach.
688
01:02:10,948 --> 01:02:15,988
Jego panowanie miało na celu
znalezienie równowagi
689
01:02:16,068 --> 01:02:19,548
między starym porządkiem
690
01:02:19,628 --> 01:02:21,548
a nowymi czasami,
które nadchodziły bardzo szybko.
691
01:02:22,748 --> 01:02:24,668
Nie był despotą,
692
01:02:25,108 --> 01:02:27,628
ale jednocześnie
nie był też słabym monarchą,
693
01:02:27,708 --> 01:02:29,628
jak twierdzą niektórzy.
694
01:02:30,188 --> 01:02:32,228
Był człowiekiem, który...
695
01:02:32,308 --> 01:02:35,668
który nie uznawał stagnacji,
ale bał się gwałtownych zmian.
696
01:02:35,748 --> 01:02:37,668
Niebieskooka!
697
01:02:38,788 --> 01:02:41,148
- Jego tragiczna śmierć...
- Co, ogłuchłaś?
698
01:02:41,228 --> 01:02:43,148
Barsow, próbuję słuchać nauczyciela.
699
01:02:43,228 --> 01:02:45,148
- I tobie radzę.
- Tumanowa!
700
01:02:46,428 --> 01:02:48,348
Barsow!
701
01:02:49,108 --> 01:02:51,028
Podejdźcie do tablicy.
702
01:03:00,708 --> 01:03:04,108
Barsow - plusy, Tumanowa - minusy
zniesienia pańszczyzny.
703
01:03:05,748 --> 01:03:07,668
Reforma była niedopracowana.
704
01:03:08,068 --> 01:03:11,028
Najwyraźniej cesarz bardziej myślał
o swoich kochankach niż o chłopach.
705
01:03:12,348 --> 01:03:14,268
Aha.
706
01:03:15,428 --> 01:03:17,348
Aha. Uwolnił ich.
707
01:03:17,828 --> 01:03:19,748
A oni zamiast mu podziękować,
zabili go.
708
01:03:19,908 --> 01:03:22,868
Uwolnił? Dalej byli niewolnikami,
tylko pod inną nazwą.
709
01:03:25,268 --> 01:03:27,948
Ogólnie rzecz biorąc, racja.
Ale na maturze to nie przejdzie.
710
01:03:28,628 --> 01:03:31,028
A teraz pokażcie mi
wasze prace domowe.
711
01:03:42,708 --> 01:03:44,628
Barsow?
712
01:03:49,508 --> 01:03:51,428
Nie mam.
713
01:03:51,868 --> 01:03:53,788
Znowu masz zaległości?
714
01:03:56,508 --> 01:03:58,428
Siadaj.
715
01:04:01,988 --> 01:04:03,908
Zapisujemy pracę domową.
716
01:04:06,348 --> 01:04:09,468
Dzisiaj czekam na ciebie po lekcjach.
Będziesz odrabiała zaległości.
717
01:04:10,588 --> 01:04:12,588
Nie mogę. Dzisiaj mam korepetycje.
718
01:04:12,988 --> 01:04:14,908
O co ci chodzi? Czemu cały
dzień jesteś nabuzowana?
719
01:04:17,948 --> 01:04:19,948
W Rosji są tylko dwaj sojusznicy:
720
01:04:21,548 --> 01:04:24,948
armia i flota.
721
01:04:24,988 --> 01:04:26,908
Co się dzieje?
722
01:04:28,628 --> 01:04:30,548
Żaden dobry uczynek
nie pozostaje bez kary.
723
01:04:32,948 --> 01:04:35,148
- Kiedyś miałem taki sam.
- Tak? I jak się sprawował?
724
01:04:36,148 --> 01:04:38,068
Szybki był.
725
01:04:40,988 --> 01:04:42,908
Coś ci się pomyliło, wujku?
726
01:04:43,308 --> 01:04:45,228
Ale pyskaty gówniarz.
727
01:04:47,028 --> 01:04:48,948
Złaź z motocykla.
728
01:04:55,028 --> 01:04:57,388
Niepotrzebnie pyskujesz.
Przyszliśmy po dobroci.
729
01:04:58,148 --> 01:05:00,788
Narobiłeś szkód w aucie Matwieja.
Trzeba za to zapłacić.
730
01:05:02,628 --> 01:05:05,588
- Spadaj.
- Młody, chyba mnie nie słyszysz.
731
01:05:06,468 --> 01:05:10,748
Na razie przyszliśmy po dobroci.
Do soboty jesteś nam winien 320 tysięcy.
Jasne?
732
01:05:15,428 --> 01:05:17,348
Nie słyszę odpowiedzi.
733
01:05:19,228 --> 01:05:21,908
Brawo. Fajny masz motocykl.
734
01:05:27,268 --> 01:05:29,388
Do tej pory kręci mi się w głowie.
735
01:05:31,868 --> 01:05:33,788
Oj, już.
736
01:05:35,548 --> 01:05:37,468
O, sprawdzili pracę z chemii.
737
01:05:42,028 --> 01:05:43,948
Ajdarowa - dwója.
738
01:05:45,068 --> 01:05:47,748
Liosza, przepraszam,
739
01:05:47,868 --> 01:05:50,788
ja kompletnie nie ogarniam chemii.
740
01:05:53,788 --> 01:05:56,868
- Czemu od razu nie powiedziałaś?
- Chciałam, tylko...
741
01:05:57,308 --> 01:05:59,268
Tak się uśmiechałeś i ja...
742
01:05:59,508 --> 01:06:01,628
Ja przynajmniej zawsze
wyciągałem swoją tróję.
743
01:06:01,948 --> 01:06:04,148
- No jak to?
- Przepraszam.
744
01:06:08,428 --> 01:06:12,068
Chociaż mi nie kłam.
Nie lubię, kiedy dziewczyny kłamią.
745
01:06:16,908 --> 01:06:19,508
- Dobra, chodźmy coś pożreć.
- Dziewczyny nie żrą.
746
01:06:19,588 --> 01:06:22,628
No dobra, ja pożrę,
a ty będziesz spożywać posiłek.
747
01:06:36,348 --> 01:06:38,268
Siema, Gremlin. Co tam?
748
01:06:38,988 --> 01:06:41,708
- Śmigam jak sokół.
- Musimy pogadać.
749
01:06:42,548 --> 01:06:44,468
No to chodźmy pogadać.
750
01:06:52,348 --> 01:06:54,268
To co, Bars?
751
01:07:01,228 --> 01:07:04,308
Stary, ja się charytatywnością nie zajmuję.
752
01:07:06,508 --> 01:07:08,868
- Ale w twoim przypadku...
- Przecież wiesz, że wygram.
753
01:07:10,668 --> 01:07:12,588
Tylko znajdź sobie partnerkę.
754
01:07:12,908 --> 01:07:16,428
Bars, gdzie ty byłeś przez cały ten czas?
Tęskniłam za tobą.
755
01:07:17,868 --> 01:07:20,148
- Już znalazłem.
- Co znalazłeś?
756
01:07:20,748 --> 01:07:23,828
- Pojedziesz ze mną na zakończenie sezonu.
- Finał sezonu?
757
01:07:25,508 --> 01:07:27,428
Tak!
758
01:07:31,788 --> 01:07:34,628
Musimy trenować. Jedziemy do ciebie?
759
01:07:40,908 --> 01:07:42,828
Nie chcę.
760
01:07:52,200 --> 01:07:58,280
DO POLINY TUMANOWEJ:
JEŚLI DZIŚ WIECZOREM NIE PRZYJDZIESZ,
UMOWA JEST NIEWAŻNA!
761
01:08:01,828 --> 01:08:03,748
Cześć, wchodź.
762
01:08:05,868 --> 01:08:07,788
Czemu tam stoisz?
763
01:08:10,028 --> 01:08:12,788
Boisz się mnie? I słusznie.
764
01:08:14,548 --> 01:08:16,468
Kurczę!
765
01:08:30,228 --> 01:08:33,548
Ty jesteś ślusarzem i kucharzem?
Człowiek orkiestra normalnie.
766
01:08:35,708 --> 01:08:37,828
Nie ślusarzem, tylko mechanikiem.
767
01:08:37,948 --> 01:08:39,868
Dobra, Tumanowa, do roboty.
768
01:08:42,908 --> 01:08:44,828
Ojej, malutki, maleństwo!
769
01:08:45,308 --> 01:08:47,228
Co, dokuczają ci tutaj?
770
01:08:47,468 --> 01:08:49,388
Dokuczają biedaczkowi.
771
01:08:53,548 --> 01:08:56,188
Trzeba przetłumaczyć tekst z
angielskiego. Jeszcze matma.
772
01:08:56,508 --> 01:08:58,788
Coś z biologii.
Krótko mówiąc, odrabiaj zaległości.
773
01:08:58,868 --> 01:09:01,428
Tego jest na 10 lat! Może jeszcze
zeszyt ćwiczeń mam ci uzupełnić?
774
01:09:03,148 --> 01:09:06,348
Niewolnice nie dyskutują z poleceniami.
Do roboty.
775
01:09:07,428 --> 01:09:10,548
- Ej! Po prostu się za mną stęsknił.
- Jasne.
776
01:09:10,868 --> 01:09:12,868
On chce jeść, dlatego łasi się do każdego.
777
01:09:12,948 --> 01:09:16,388
To ty jeszcze wszystkich głodzisz?
Normalnie właściciel niewolników.
778
01:09:16,708 --> 01:09:19,068
A ciebie karmiłem, pamiętasz?
Batonikiem.
779
01:09:19,388 --> 01:09:22,428
A ty, skąpiradło, nawet się nie podzieliłaś.
Wszystko sama zjadłaś.
780
01:09:34,588 --> 01:09:36,948
Siad. Siad. Dobra robota.
781
01:09:38,188 --> 01:09:40,948
Dobra, Barsow, zadanie domowe zrobione.
Na dziś jestem wolna.
782
01:09:41,508 --> 01:09:43,988
Stój! Jak ty tak szybko
ogarnęłaś te wszystkie zadania?
783
01:09:44,388 --> 01:09:46,308
Zrobiłam tyle, ile zdążyłam.
784
01:09:48,908 --> 01:09:51,228
„Ja, Dmitrij Barsow, zobowiązuję
się wypłacić karę umowną
785
01:09:51,308 --> 01:09:53,868
w wysokości dwóch wolnych dni
dla Poliny Tumanowej.”
786
01:09:55,068 --> 01:09:56,988
Co to za bzdura?
787
01:10:01,268 --> 01:10:03,588
No i całą niespodziankę zepsułeś.
788
01:10:04,148 --> 01:10:06,908
A kara umowna, Barsow,
to sankcja za złamanie umowy.
789
01:10:12,108 --> 01:10:14,028
Jaka kara umowna?
790
01:10:14,588 --> 01:10:17,108
Barsow, przecież mamy umowę.
791
01:10:18,268 --> 01:10:20,468
- No?
- A ty ze swoją Wiką.
792
01:10:21,428 --> 01:10:23,348
Co z Wiką?
793
01:10:24,428 --> 01:10:26,348
No dokończ, Tumanowa.
794
01:10:26,988 --> 01:10:29,348
No... miziasz się, obściskujesz, całujesz.
795
01:10:32,068 --> 01:10:33,988
Co?
796
01:10:48,748 --> 01:10:50,668
Ty to jesteś zabawna, Tumanowa.
797
01:11:12,428 --> 01:11:14,348
Po co ci jestem, Bars?
798
01:11:15,628 --> 01:11:17,548
Jestem dla ciebie żartem?
799
01:11:20,708 --> 01:11:22,628
Założyłeś się o mnie z kimś?
800
01:11:26,188 --> 01:11:29,908
W sumie już mi wszystko jedno.
Ale mogli was zobaczyć.
801
01:11:31,948 --> 01:11:33,868
Marny z ciebie Sherlock.
802
01:11:34,388 --> 01:11:36,308
Niby dlaczego?
803
01:11:39,348 --> 01:11:41,268
Dlaczego?
804
01:11:46,108 --> 01:11:48,028
Daj telefon.
805
01:11:56,068 --> 01:11:57,988
Gdybyś patrzyła
nie tylko na mnie,
806
01:11:58,068 --> 01:11:59,988
to zauważyłabyś, że to stare zdjęcie.
807
01:12:01,028 --> 01:12:02,948
Popatrz, Liosza ma jeszcze długie włosy.
808
01:12:16,348 --> 01:12:18,268
„Gdybyś patrzyła
nie tylko na mnie!”
809
01:12:18,588 --> 01:12:20,908
Zawsze, kiedy jesteś głodna,
gadasz takie bzdury.
810
01:12:21,548 --> 01:12:23,468
Chodź jeść, już gotowe.
811
01:12:30,908 --> 01:12:34,028
- Polin!
- Ile razy mam ci powtarzać?
812
01:12:35,188 --> 01:12:37,108
Noś przy sobie klucze.
813
01:12:37,428 --> 01:12:39,348
Cześć, tato.
814
01:12:42,468 --> 01:12:45,988
Sasza, prosiłem cię,
żebyś tu nie przychodziła.
815
01:12:46,828 --> 01:12:48,748
Mama jest w szpitalu.
816
01:12:50,828 --> 01:12:53,788
Lekarze mówią, że krwawienie jest silne,
wrzody znowu się odezwały.
817
01:12:54,668 --> 01:12:56,588
Tato, nie wiem, co robić.
818
01:12:58,708 --> 01:13:02,028
Sasza, mama sobie poradzi.
819
01:13:04,868 --> 01:13:07,068
- Potrzebujecie pieniędzy?
- Nie.
820
01:13:08,028 --> 01:13:09,948
Dobrze. Jeśli będziecie
potrzebować, dzwońcie.
821
01:13:12,868 --> 01:13:15,308
Słuchaj, przepraszam cię,
ale muszę jeszcze popracować.
822
01:13:16,708 --> 01:13:18,628
Może zamówię ci taksówkę?
823
01:13:18,708 --> 01:13:20,628
Nie trzeba, Rusik po mnie przyjedzie.
824
01:13:22,468 --> 01:13:24,828
Dobrze. Dobrze.
825
01:13:27,908 --> 01:13:30,188
Cześć. Ty jesteś Sasza?
826
01:13:30,708 --> 01:13:33,068
Co stoicie na klatce?
Chodźcie na herbatę.
827
01:13:33,148 --> 01:13:35,468
Jaką pijesz, Sasza?
Czarną, zieloną?
828
01:13:35,548 --> 01:13:39,028
Sasza już musi iść.
Brat na nią czeka.
829
01:13:41,828 --> 01:13:44,908
Andriej, prędzej czy później
i tak będziemy musieli się poznać.
830
01:13:44,988 --> 01:13:47,948
Nawet nie jestem pewien czy to moja
córka. Przecież ci opowiadałem.
831
01:13:48,188 --> 01:13:50,188
Moja była mnie zdradzała.
832
01:13:50,828 --> 01:13:52,748
No jasna cholera...
833
01:13:58,388 --> 01:14:00,308
Po prostu nie spróbowałaś pierwszej łyżki.
834
01:14:00,428 --> 01:14:02,788
Była całkiem dobra.
No, trochę się przypaliła od góry.
835
01:14:02,868 --> 01:14:04,788
A od drugiej łyżki
coś się niby zmieniło?
836
01:14:05,548 --> 01:14:07,468
Ojej!
837
01:14:09,908 --> 01:14:13,388
Wydaje mi się, że Lordowi
smakowało najbardziej.
838
01:14:13,468 --> 01:14:15,388
Idziesz do domu?
839
01:14:25,148 --> 01:14:27,068
Lord, spokojnie.
840
01:14:28,348 --> 01:14:30,268
Siad.
841
01:14:49,708 --> 01:14:52,188
Zgadzam się.
842
01:14:55,868 --> 01:14:57,788
Co to za chłopak?
843
01:14:59,468 --> 01:15:01,628
Po prostu ktoś ze szkoły.
844
01:15:05,308 --> 01:15:07,828
Nie mam zamiaru wyrzucać
swoich pieniędzy na korepetytorów,
845
01:15:09,068 --> 01:15:10,988
dopóki masz w głowie tylko imprezy.
846
01:15:12,108 --> 01:15:14,188
Jeśli nie chcesz problemów,
weź się za siebie.
847
01:15:15,508 --> 01:15:18,868
To nie są twoje pieniądze.
To pieniądze po moim ojcu.
848
01:15:28,148 --> 01:15:30,428
Nie podoba mi się,
jak się do mnie odzywasz.
849
01:15:31,268 --> 01:15:33,188
Bez szacunku.
850
01:15:33,268 --> 01:15:36,828
Chyba Dana źle cię wychowała
i najwyższy czas, żebym ja się tym zajął.
851
01:15:37,508 --> 01:15:39,868
Masz własne dzieci, to je wychowuj.
852
01:15:43,588 --> 01:15:46,828
Nigdy więcej nie waż się mówić
o moich dzieciach!
853
01:15:46,908 --> 01:15:49,068
Troszczę się o ciebie, głupia!
854
01:15:49,348 --> 01:15:51,468
A co dostaję w zamian
855
01:15:52,228 --> 01:15:54,148
zamiast wdzięczności?
856
01:15:58,628 --> 01:16:00,548
Niedługo mama przejrzy
na oczy jaki jesteś.
857
01:16:00,868 --> 01:16:02,788
Jeśli jej powiesz,
wyrzucę was obie z domu.
858
01:16:03,348 --> 01:16:05,268
A mame za co?
859
01:16:05,348 --> 01:16:09,948
Od tej chwili w moim domu
wszystko będzie po mojemu.
860
01:16:10,748 --> 01:16:12,708
Jasne?
861
01:16:15,588 --> 01:16:18,108
- Jasne?
- Jasne.
862
01:16:34,828 --> 01:16:36,748
Masz być w domu za godzinę.
863
01:16:37,228 --> 01:16:39,308
Lepiej za dwie. Nie wcześniej.
864
01:16:40,868 --> 01:16:42,788
Ochłoń.
865
01:16:49,388 --> 01:16:52,708
- Rus, przestań na mnie krzyczeć!
- Mówiłem ci, żebyś do niego nie chodziła!
866
01:16:52,788 --> 01:16:55,108
Co tu jest niezrozumiałego?
Mama przez niego trafiła do szpitala!
867
01:16:55,188 --> 01:16:57,508
Jeszcze raz do niego pójdziesz,
to zamknę cię w domu!
868
01:16:57,988 --> 01:17:00,748
- Wsiadaj!
- Sama wrócę!
869
01:17:21,628 --> 01:17:23,548
Halo, tato.
870
01:17:23,868 --> 01:17:25,988
- Tato.
- Hej! Stój!
871
01:17:26,308 --> 01:17:28,308
- Halo.
- Stój!
872
01:17:34,868 --> 01:17:36,788
Wszystko w porządku?
873
01:17:37,348 --> 01:17:39,348
Chyba tak. Dzięki.
874
01:17:49,508 --> 01:17:51,428
Co, rozbił się?
875
01:17:53,228 --> 01:17:55,268
Może zamówię ci taksówkę?
876
01:17:57,388 --> 01:18:01,028
Nie, nie chcę wracać do domu.
Pokłóciłam się z kimś.
877
01:18:03,028 --> 01:18:06,268
Mam podobnie.
Też się z kimś pokłóciłam.
878
01:18:09,148 --> 01:18:12,988
Chodź. Znam świetne miejsce,
żeby się wyładować.
879
01:18:18,188 --> 01:18:20,108
Chodźmy.
880
01:18:22,748 --> 01:18:24,828
Przyjechałem po siostrę.
Dzwoniła do mnie.
881
01:18:32,108 --> 01:18:34,748
- Co mam z tym zrobić?
- Prawym przyciskiem.
882
01:18:35,828 --> 01:18:37,748
Dobra.
883
01:18:38,428 --> 01:18:40,548
- Na razie działa.
- W lewo, w lewo!
884
01:18:44,668 --> 01:18:46,788
- Wal w nich!
- Walę!
885
01:18:51,628 --> 01:18:53,548
Czemu ją straszysz?
886
01:18:56,068 --> 01:18:57,988
Polina, to Rusłan, mój brat.
887
01:18:59,268 --> 01:19:02,708
- Rusłan, to Polina, moja wybawicielka.
- Miło mi.
888
01:19:02,788 --> 01:19:05,268
Jak dziś odjechałeś,
omal nie wpadłam pod samochód.
889
01:19:05,348 --> 01:19:07,268
Ona mnie uratowała.
890
01:19:08,348 --> 01:19:10,268
Rus.
891
01:19:14,068 --> 01:19:15,988
Zamyśliłem się.
892
01:19:18,628 --> 01:19:20,588
- Podaj numer.
- Po co?
893
01:19:20,868 --> 01:19:22,788
Nie lubię mieć długów.
894
01:19:23,068 --> 01:19:25,868
Dajcie spokój, nie trzeba.
895
01:19:26,988 --> 01:19:29,108
Tak w ogóle, to szczerze mówiąc,
muszę już iść.
896
01:19:30,028 --> 01:19:32,028
To może chociaż zamówimy ci taksówkę?
897
01:19:33,468 --> 01:19:35,508
- Chyba tak.
- Super.
898
01:19:35,588 --> 01:19:38,028
To ty tu zapłać,
a my poczekamy na zewnątrz.
899
01:19:54,268 --> 01:19:56,748
Polinka, ja z Andriejem
pojechałam za miasto.
900
01:19:56,828 --> 01:19:58,908
Wrócimy późno. Baw się dobrze.
901
01:20:18,668 --> 01:20:20,588
Ty jeszcze śpisz?
902
01:20:20,668 --> 01:20:22,948
Zwariowałeś? A co, gdyby
ojczym był w domu?
903
01:20:23,388 --> 01:20:25,948
No przecież go nie ma. A tak w ogóle, to
jeszcze nie jadłem śniadania.
904
01:20:27,348 --> 01:20:29,268
Czekaj tutaj, przebiorę się.
905
01:20:29,588 --> 01:20:31,508
A mnie i tak pasuje.
906
01:20:31,948 --> 01:20:35,068
Taka przytulniutka jesteś
w tej piżamce.
907
01:20:41,908 --> 01:20:44,348
- No i co, gotowa?
- A gdybym była naga?
908
01:20:44,828 --> 01:20:46,948
I co z tego? Masz ogon?
909
01:20:51,188 --> 01:20:55,028
A więc tutaj siedzisz i marzysz o mnie.
910
01:20:56,068 --> 01:20:57,988
Wcale o tobie nie marzę.
911
01:20:58,348 --> 01:21:01,268
W ogóle wynocha stąd.
No już, już, zmykaj.
912
01:21:01,948 --> 01:21:03,868
Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć.
913
01:21:03,988 --> 01:21:06,068
Nigdy nie jest za późno,
żeby przestać gadać głupoty.
914
01:21:06,988 --> 01:21:09,308
A ja myślałem, że wydrukujesz moje zdjęcia.
915
01:21:09,548 --> 01:21:12,148
- I obkleisz nimi cały pokój.
- Ale masz ego.
916
01:21:12,748 --> 01:21:15,868
- No przecież robiłaś mi zdjęcia.
- I co z tego?
917
01:21:18,588 --> 01:21:21,508
I co z tego? Zabujałaś się.
918
01:21:23,188 --> 01:21:25,548
A może to ty się we mnie zabujałeś?
919
01:21:41,668 --> 01:21:43,588
A może ty?
920
01:21:53,068 --> 01:21:55,868
Bo nie rób ze mnie idioty!
921
01:21:55,948 --> 01:21:58,388
Myślisz, że nie widzę,
jak on na ciebie patrzy?
922
01:21:59,308 --> 01:22:01,948
- Rodzice.
- Tłumaczysz się, że nic nie było?
923
01:22:02,308 --> 01:22:05,188
- Tutaj?
- Zgłupiałeś? Do szafy.
924
01:22:05,388 --> 01:22:07,308
On jest po prostu uprzejmym człowiekiem.
925
01:22:07,668 --> 01:22:09,748
- No już, już.
- Weź buty.
926
01:22:09,828 --> 01:22:11,748
Dobra, poradzę sobie.
927
01:22:11,828 --> 01:22:14,148
Uprzejmy człowiek
patrzył ci na tyłek?
928
01:22:14,228 --> 01:22:16,148
On nie patrzył mi na tyłek.
929
01:22:16,228 --> 01:22:19,108
I ja miałem powiedzieć:
„Jakiż wspaniały, uprzejmy człowiek!”?
930
01:22:19,188 --> 01:22:22,428
- Proszę, nie krzycz.
- Może jeszcze powinienem mu rękę podać?
931
01:22:22,588 --> 01:22:24,588
- To byłoby lepsze!
- No pewnie, że byłoby lepsze!
932
01:22:24,668 --> 01:22:27,668
Tobie by się to bardziej spodobało.
Mam wrażenie, że nawet ci się podobało.
933
01:22:27,748 --> 01:22:30,148
- Nie podobało mi się.
- Możesz się uspokoić?
934
01:22:30,228 --> 01:22:33,788
- Czemu mnie uspokajasz?
- Zachowujesz się nieadekwatnie.
935
01:22:33,868 --> 01:22:36,148
- Zachowuję się normalnie.
- Powinieneś się uspokoić.
936
01:22:36,228 --> 01:22:38,548
- Zachowuję się jak mężczyzna.
- Proszę, nie krzycz.
937
01:22:38,628 --> 01:22:40,988
Jak mężczyzna,
który kocha swoją kobietę.
938
01:22:41,348 --> 01:22:44,988
I jeśli ktoś będzie się tak samo
gapił na moją kobietę, też tak zareaguję!
939
01:22:45,188 --> 01:22:48,028
- Bo jestem normalnym człowiekiem.
- Nie jesteś.
940
01:22:48,108 --> 01:22:51,348
- A jak powinien zachować się mężczyzna?
- Tak okazujesz swoją miłość?
941
01:22:51,428 --> 01:22:53,708
A jak mam okazywać swoją miłość?
942
01:22:53,988 --> 01:22:55,908
Będę cię chronił, jesteś moją kobietą.
943
01:22:55,948 --> 01:22:58,468
Jak my teraz tym ludziom
spojrzymy w oczy?
944
01:22:58,548 --> 01:23:00,468
Tak reagować to nie jest normalne!
945
01:23:00,548 --> 01:23:03,348
Gdybyś zareagowała inaczej,
nie uderzyłbym go.
946
01:23:03,428 --> 01:23:05,348
A jak, twoim zdaniem, zareagowałam?
947
01:23:09,148 --> 01:23:11,068
Proszę, ciszej.
948
01:23:12,628 --> 01:23:15,268
- I co będzie?
- Tobie może nic, ale mamie...
949
01:23:15,348 --> 01:23:17,508
Po prostu już go nie prowokuj, proszę.
950
01:23:18,308 --> 01:23:20,228
Skończmy już ten żart ciągnąć.
951
01:23:27,508 --> 01:23:29,748
Dana, nie skończyłem z tobą rozmowy.
952
01:23:30,508 --> 01:23:33,868
Andriej, porozmawiamy później.
To nie rozmowa przy dziecku.
953
01:23:34,588 --> 01:23:36,548
Dziecku? Jesteś pewna?
954
01:23:37,148 --> 01:23:40,308
Ona włóczy się z chłopakami zamiast się
uczyć. Jak myślisz, czym oni się tam zajmują?
955
01:23:40,388 --> 01:23:43,268
Ufam swojej córce. A ty, jak zwykle,
źle wszystko zrozumiałeś.
956
01:23:43,348 --> 01:23:45,788
- Tak samo jak z działką.
- Tak, nie róbcie ze mnie idioty.
957
01:23:48,148 --> 01:23:50,068
Tak.
958
01:23:51,228 --> 01:23:53,148
Oczywiście.
959
01:23:54,108 --> 01:23:56,588
Podjadę do biura.
Właśnie zmieniły mi się plany.
960
01:24:17,788 --> 01:24:19,908
No to się poznajmy, Romeo.
961
01:24:21,308 --> 01:24:24,148
Dzień dobry. Dima.
962
01:24:26,508 --> 01:24:29,628
Przy okazji, Dima, przepaliła nam
się żarówka w łazience.
963
01:24:29,828 --> 01:24:31,748
- Aha.
- Pola, co ty robisz?
964
01:24:31,828 --> 01:24:34,428
No co? Andriej i tak
w niczym ci w domu nie pomaga.
965
01:24:34,828 --> 01:24:39,428
Polu, przecież wiesz, że Andriej
ciągle pracuje, nawet w weekendy.
966
01:24:39,868 --> 01:24:41,788
Aha.
967
01:24:42,348 --> 01:24:44,268
Nie oceniajcie dorosłych, jeszcze
jesteście dziećmi.
968
01:24:44,748 --> 01:24:46,668
Poza tym jako rosnące organizmy
969
01:24:46,748 --> 01:24:49,228
powinniście częściej przebywać na
słońcu, a nie chować się po szafach.
970
01:24:49,388 --> 01:24:51,308
Słyszysz, Romeo?
971
01:24:51,388 --> 01:24:54,028
Lepiej byście poszli gdzieś na spacer w
weekend, póki jest ładna pogoda.
972
01:24:54,268 --> 01:24:56,468
A właśnie chciałem pojechać na działkę.
973
01:24:58,228 --> 01:25:00,148
- Gdzie?
- Gdzie?
974
01:25:03,788 --> 01:25:08,828
Tam jest pięknie. Dylara i Liosza
zrobili już zakupy.
975
01:25:09,468 --> 01:25:11,388
Już tam na nas czekają.
976
01:25:16,828 --> 01:25:18,748
W sumie podoba mi się ten pomysł.
977
01:25:19,428 --> 01:25:22,388
Ale żeby księżniczka wieczorem
wróciła do domu cała i zdrowa.
978
01:25:22,628 --> 01:25:25,028
- Zrozumiałeś mnie?
- Tak jest.
979
01:25:25,508 --> 01:25:27,428
Spocznij, szeregowcu.
980
01:25:36,348 --> 01:25:38,268
Mamusiu!
981
01:26:29,788 --> 01:26:32,588
- No nareszcie!
- Liosza, bracie!
982
01:26:32,708 --> 01:26:34,908
- Cześć!
- Ale masz tu królewskie włości.
983
01:26:34,988 --> 01:26:37,228
Daj spokój z tymi żartami.
Dostałem to po babci.
984
01:26:37,308 --> 01:26:39,588
Cześć. Piękna działka. Patrz, jakie plony.
985
01:26:40,388 --> 01:26:42,468
- Trzeba skoczyć po drewno.
- Cześć.
986
01:26:43,308 --> 01:26:45,228
- To my.
- Dawaj.
987
01:26:45,348 --> 01:26:48,588
Drewno. Rozpalimy ognisko.
Parówki wziąłem.
988
01:26:48,748 --> 01:26:51,388
- O, świetnie.
- Ktoś ma jakieś zastrzeżenia? Nie ma.
989
01:26:52,948 --> 01:26:56,028
Na co czekamy? Ruszamy.
Dziewczyny, do lasu tamtędy.
990
01:26:56,508 --> 01:26:58,428
Barsik, chodź ze mną.
991
01:26:58,908 --> 01:27:02,548
Czyli ty i Bars
nadal jesteście tylko przyjaciółmi?
992
01:27:05,188 --> 01:27:07,988
- A ty i Liosza?
- Nie wiem.
993
01:27:08,948 --> 01:27:11,668
Przy nim cały czas zachowuję się jak
idiotka. To się potknę, to zaplączę.
994
01:27:12,588 --> 01:27:14,708
Wczoraj próbował złapać mnie za rękę.
995
01:27:15,228 --> 01:27:17,308
Tak się przestraszyłam,
że aż spociły mi się dłonie.
996
01:27:17,388 --> 01:27:19,308
Bałam się, że będziemy puszczać bąki.
997
01:27:21,268 --> 01:27:23,188
No, dłońmi.
998
01:27:24,588 --> 01:27:26,508
Tak o.
999
01:27:26,588 --> 01:27:28,508
Dylu, kocham cię.
1000
01:27:28,588 --> 01:27:31,628
Tak w ogóle, to u was serio?
1001
01:27:33,108 --> 01:27:35,028
No to pięknie.
1002
01:27:35,068 --> 01:27:38,468
Baterię w kuchni naprawił,
żarówkę wkręcił.
1003
01:27:38,548 --> 01:27:40,788
- Polin.
- No nie wiem.
1004
01:27:45,348 --> 01:27:47,268
Wiesz,
1005
01:27:49,468 --> 01:27:51,628
zaufasz człowiekowi,
1006
01:27:52,508 --> 01:27:54,748
a potem serce ci złamie.
1007
01:27:55,908 --> 01:27:57,828
A jeśli nie?
1008
01:28:14,828 --> 01:28:16,788
- Chcesz?
- Nie.
1009
01:28:17,988 --> 01:28:19,988
- No i co, rozgrzałaś się?
- Mhm.
1010
01:28:22,188 --> 01:28:24,828
A tak w ogóle, to jestem zazdrosny.
1011
01:28:25,668 --> 01:28:29,028
Więc nie strzelaj oczkami do innych.
No, poza mną oczywiście.
1012
01:28:29,268 --> 01:28:33,268
Zobaczymy, jak ty będziesz się
zachowywał. Ja też jestem zazdrosna,
1013
01:28:33,348 --> 01:28:36,628
więc jeśli zobaczę, że flirtujesz
z innymi dziewczynami, to po tobie.
1014
01:28:37,748 --> 01:28:39,708
Umowa stoi.
1015
01:28:51,468 --> 01:28:53,388
Spróbuj.
1016
01:28:54,588 --> 01:28:56,508
Ała, gorące!
1017
01:29:07,548 --> 01:29:10,388
- Czemu mnie pocałowałeś?
- Żeby przeszło oparzenie.
1018
01:29:12,188 --> 01:29:14,108
Nie pomogło?
1019
01:29:15,428 --> 01:29:17,348
Nic nie poczułam.
1020
01:29:53,148 --> 01:29:55,068
W umowie nie było o czymś takim.
1021
01:29:55,188 --> 01:29:57,828
Tak ułożyłem tę umowę,
żebyś była przy mnie.
1022
01:29:59,868 --> 01:30:01,788
I co to wszystko znaczy?
1023
01:30:08,228 --> 01:30:10,748
To normalne, że mam
takie dziwne uczucie w ustach?
1024
01:30:10,908 --> 01:30:12,828
Będziemy je ćwiczyć codziennie.
1025
01:30:53,588 --> 01:30:55,828
Czemu mnie kopiesz? Nie kop. Tam są nerki.
1026
01:31:01,148 --> 01:31:03,108
No i co, teraz już zawsze
będziemy tak chodzić?
1027
01:31:03,188 --> 01:31:06,228
No jasne. Zarezerwowałam sobie miejsce.
1028
01:31:08,508 --> 01:31:10,428
Przesyłka dostarczona.
1029
01:31:22,268 --> 01:31:24,188
Aż miło popatrzeć.
1030
01:31:26,628 --> 01:31:30,548
- Przecież oddałem Matwiejowi całą kasę.
- To było za samochód. A dla nas?
1031
01:31:32,628 --> 01:31:35,068
Odwaliliśmy kawał roboty,
zmęczyliśmy się fizycznie.
1032
01:31:35,508 --> 01:31:37,468
- Emocjonalnie.
- W każdym razie,
1033
01:31:37,828 --> 01:31:40,108
po 50 na głowę i jesteśmy kwita.
1034
01:31:41,228 --> 01:31:43,428
- Słuchaj...
- Mam pogadać z twoją dziewczyną?
1035
01:31:43,708 --> 01:31:45,628
Jak myślisz?
1036
01:31:46,108 --> 01:31:48,188
Wyrobisz się w parę dni?
1037
01:31:54,828 --> 01:31:57,748
Najpierw powiedz mi, po co ci taka suma.
1038
01:31:57,948 --> 01:31:59,948
Oddam wszystko co do grosza.
1039
01:32:00,588 --> 01:32:03,228
- Tylko znajdę kupca na motor.
- Mnie to nie interesuje.
1040
01:32:03,908 --> 01:32:05,908
W co ty się wpakowałeś?
1041
01:32:07,028 --> 01:32:09,068
Zakłady, narkotyki, alkohol?
1042
01:32:11,348 --> 01:32:14,828
Potrzebuję pieniędzy.
1043
01:32:15,588 --> 01:32:18,668
Nie dam ci pieniędzy, dopóki nie będę
pewny, że jesteś bezpieczny.
1044
01:32:19,188 --> 01:32:21,108
Bezpieczny?
1045
01:32:23,108 --> 01:32:26,348
Mi ojciec był potrzebny w dzieciństwie.
1046
01:32:28,828 --> 01:32:31,068
Kiedy bili mnie pijacy mojej matki.
1047
01:32:32,668 --> 01:32:35,788
Za to, że nie dawałem im pić.
1048
01:32:36,268 --> 01:32:38,348
- Zamknij się.
- Wołodia.
1049
01:32:40,548 --> 01:32:42,468
Odejdź.
1050
01:32:43,108 --> 01:32:45,628
Albo wtedy, gdy prawie
spaliłem mieszkanie,
1051
01:32:46,148 --> 01:32:48,068
bo gotowałem makaron.
1052
01:32:48,508 --> 01:32:50,428
Trzeci dzień siedziałem sam w domu.
1053
01:32:53,868 --> 01:32:57,908
Kiedy sąsiedzi kompletowali
mi rzeczy do szkoły z litości,
1054
01:32:57,988 --> 01:32:59,908
bo nie miałem w czym do niej pójść.
1055
01:33:01,708 --> 01:33:03,868
Wiesz, kiedy naprawdę cię potrzebowałem?
1056
01:33:07,148 --> 01:33:09,068
Kiedy wróciłem ze szkoły do domu...
1057
01:33:09,228 --> 01:33:11,148
Mamo, jestem w domu!
1058
01:33:12,068 --> 01:33:14,188
...a ona...
- Zamknij się.
1059
01:33:14,708 --> 01:33:17,228
- Mamo!
- Mamo, otwórz drzwi!
1060
01:33:21,188 --> 01:33:23,228
W sukience, którą jej kupiłeś.
1061
01:33:25,748 --> 01:33:27,668
Wtedy krzyczałem.
1062
01:33:28,948 --> 01:33:30,868
Krzyczałem.
1063
01:33:31,108 --> 01:33:33,028
Cała klatka to słyszała.
1064
01:33:35,108 --> 01:33:37,028
Wszyscy słyszeli.
1065
01:33:40,788 --> 01:33:42,708
A ty nie.
1066
01:33:47,588 --> 01:33:49,508
A ty nie.
1067
01:33:57,548 --> 01:34:01,028
- Po prostu do mnie napisała.
- Serio? Po prostu 13 wiadomości.
1068
01:34:01,108 --> 01:34:03,028
- Po prostu 13 wiadomości.
- No tak.
1069
01:34:03,108 --> 01:34:05,228
Po prostu zapytała,
1070
01:34:05,268 --> 01:34:07,628
co u mnie słychać. Musiałem coś odpisać.
1071
01:34:08,148 --> 01:34:10,228
- A po co ona w ogóle jest u ciebie...
- Posłuchaj.
1072
01:34:10,308 --> 01:34:12,748
Happy birthday to You.
1073
01:34:12,868 --> 01:34:14,988
Happy birthday to You!
1074
01:34:15,148 --> 01:34:17,828
Patrz, kto przyjechał
złożyć ci życzenia urodzinowe.
1075
01:34:18,028 --> 01:34:20,508
Teraz będziesz się w nocy
przytulać do tych przystojniaków.
1076
01:34:20,788 --> 01:34:22,868
- Dzięki.
- Dzięki. Wszystkiego najlepszego.
1077
01:34:23,948 --> 01:34:25,868
I ty to mówisz?
1078
01:34:27,628 --> 01:34:30,188
Była do niego wypisuje,
a on obraża się na mnie.
1079
01:34:31,308 --> 01:34:35,388
Dajcie spokój, pogódźcie się.
Przecież do siebie pasujecie.
1080
01:34:39,068 --> 01:34:40,988
Chodźmy.
1081
01:34:44,108 --> 01:34:46,028
Polin.
1082
01:34:47,388 --> 01:34:49,668
Liosza prosił, żebym nic nie mówiła, ale...
1083
01:34:50,708 --> 01:34:53,908
- Co?
- Bars ma jakieś problemy.
1084
01:34:54,308 --> 01:34:57,428
Jest winien kasę bandziorom.
To jakaś kosmiczna kwota.
1085
01:34:57,988 --> 01:35:00,188
I dziś jedzie na wyścigi dla świrów.
1086
01:35:00,668 --> 01:35:02,588
Zakończenie sezonu.
1087
01:35:03,668 --> 01:35:06,108
- Dobra, chodźmy.
- Daj mi minutę.
1088
01:35:11,348 --> 01:35:13,588
Co, pokłóciłaś się z Lioszą?
1089
01:35:21,588 --> 01:35:23,828
Nie mogę teraz rozmawiać,
oddzwonię później.
1090
01:35:32,068 --> 01:35:33,988
Kurde.
1091
01:35:59,468 --> 01:36:01,748
Lord, to ja. Dima!
1092
01:36:06,628 --> 01:36:09,748
Halo, Sasza, cześć. Naprawdę nie wiem,
do kogo się zwrócić.
1093
01:36:09,828 --> 01:36:11,748
Dima gdzieś zniknął.
1094
01:36:23,868 --> 01:36:25,788
Polina, nie martw się tak.
1095
01:36:26,348 --> 01:36:28,268
Rus na pewno coś wymyśli.
1096
01:36:28,348 --> 01:36:30,268
Po prostu nie mógł wcześniej się wyrwać.
1097
01:36:30,428 --> 01:36:32,348
Postaram się szybko wszystko oddać.
1098
01:36:33,588 --> 01:36:35,508
Rus!
1099
01:36:35,628 --> 01:36:37,548
Mogę wziąć krzesło?
1100
01:36:37,908 --> 01:36:40,028
- Cześć.
- Cześć.
1101
01:36:40,308 --> 01:36:42,508
- Cześć.
- Rus, pamiętasz jeszcze Polinę?
1102
01:36:42,868 --> 01:36:45,428
Jak mówiłam, jej kolega ma kłopoty.
1103
01:36:46,028 --> 01:36:48,748
Wiem, że proszenie o pieniądze jest słabe,
ale wszystko oddam.
1104
01:36:49,108 --> 01:36:51,028
Jasne, że pomogę.
1105
01:36:51,828 --> 01:36:53,748
W końcu jesteśmy rodziną.
1106
01:36:57,988 --> 01:36:59,908
A, chyba nie powiedziałem.
1107
01:37:01,708 --> 01:37:03,788
Polina to córka naszego starego.
1108
01:37:06,188 --> 01:37:08,308
- Co?
- Andrieja, tak.
1109
01:37:09,428 --> 01:37:11,948
Więc, Polinko,
masz teraz brata i siostrę.
1110
01:37:14,548 --> 01:37:17,028
Nic nie rozumiem.
Jak to? Jesteście dziećmi Kislicyna?
1111
01:37:18,108 --> 01:37:20,868
Tak, a tak w ogóle Bars też nie jest nam
zupełnie obcą osobą, prawda, Sasza?
1112
01:37:21,028 --> 01:37:22,948
Co?
1113
01:37:23,468 --> 01:37:26,828
Polin, czemu nie powiedziałaś koleżance,
kto jest twoim chłopakiem?
1114
01:37:28,388 --> 01:37:32,308
Saszul, jej chłopak to twój były.
1115
01:37:33,748 --> 01:37:35,668
Niezły numer, co?
1116
01:37:38,108 --> 01:37:40,868
Sasza, zaczekaj! Zaczekaj.
1117
01:37:41,468 --> 01:37:43,388
- Sasza!
- Dzięki, Polina.
1118
01:37:44,148 --> 01:37:46,068
I od dawna jesteście razem?
1119
01:37:46,148 --> 01:37:48,068
- Co za różnica?
- Co za różnica?
1120
01:37:48,228 --> 01:37:50,788
- Żartujesz sobie?
- Skąd miałam wiedzieć?
1121
01:37:52,908 --> 01:37:55,428
Naprawdę nic nie wiedziałam o Barsie.
1122
01:37:55,668 --> 01:37:57,588
Naprawdę nic o mnie nie mówił?
1123
01:38:00,588 --> 01:38:02,508
Przepraszam.
1124
01:38:08,828 --> 01:38:13,028
Sasza, jeśli dziś mu pomożecie,
1125
01:38:16,868 --> 01:38:18,788
to z nim zerwę.
1126
01:38:19,108 --> 01:38:21,028
Daję słowo.
1127
01:38:23,628 --> 01:38:26,308
Nie, nie masz z tym nic wspólnego.
1128
01:38:26,388 --> 01:38:30,108
Mam to już za sobą,
straciłam na to cały rok.
1129
01:38:36,748 --> 01:38:39,428
Poza tym uratowałaś mnie,
więc teraz moja kolej.
1130
01:38:39,508 --> 01:38:42,148
No dobra, dziewczyny, skoro już wszystko
sobie wyjaśniłyście, to do rzeczy?
1131
01:38:42,508 --> 01:38:45,748
Polina, pojedziesz teraz ze mną,
muszę wypłacić pieniądze z karty.
1132
01:38:46,148 --> 01:38:49,308
A tobie już zamówiłem taksówkę.
Spotykamy się na miejscu.
1133
01:38:49,548 --> 01:38:51,468
No już, już, już.
1134
01:38:59,388 --> 01:39:01,828
- Owiń to wokół pleców.
- Po co?
1135
01:39:02,868 --> 01:39:05,708
Spieszymy się.
Nie chcę, żeby coś ci się stało.
1136
01:39:16,468 --> 01:39:19,308
Panie i panowie!
1137
01:39:21,068 --> 01:39:24,068
Ostatni wyścig sezonu!
1138
01:39:25,628 --> 01:39:30,668
Rozwalmy tę noc!
1139
01:39:35,028 --> 01:39:37,348
No proszę, kogo my tu mamy.
1140
01:39:37,508 --> 01:39:39,428
Stawka rośnie.
1141
01:39:39,508 --> 01:39:43,388
Dodajmy czarnego konia do tabeli!
1142
01:39:44,548 --> 01:39:46,468
Panie i panowie!
1143
01:39:57,068 --> 01:39:59,108
Dobra, ja...
1144
01:40:01,148 --> 01:40:03,268
Siedź!
1145
01:40:04,428 --> 01:40:06,548
Spójrz sobie na swojego chłopaka.
1146
01:40:08,148 --> 01:40:10,068
Wygląda, jakby miał problemy?
1147
01:40:13,308 --> 01:40:15,468
Interesuje go tylko kasa i laski.
1148
01:40:19,868 --> 01:40:21,788
I naprawdę uwierzyłaś,
że on cierpi?
1149
01:40:24,628 --> 01:40:26,668
Złaź stamtąd! Szybko!
1150
01:40:32,468 --> 01:40:34,388
No to co, gotowi?
1151
01:40:37,148 --> 01:40:39,708
Taaak!
1152
01:40:48,708 --> 01:40:50,628
Trzy!
1153
01:40:52,068 --> 01:40:53,988
Dwa!
1154
01:40:55,188 --> 01:40:58,428
Iiii...
1155
01:41:04,668 --> 01:41:06,588
Start!
1156
01:41:12,588 --> 01:41:14,508
Jazda!
1157
01:41:16,148 --> 01:41:18,068
Dawaj.
1158
01:41:19,348 --> 01:41:21,908
Dawaj, dawaj! Doganiaj ich!
1159
01:41:24,748 --> 01:41:28,588
A tymczasem Lajm od razu
wychodzi na prowadzenie!
1160
01:41:32,388 --> 01:41:35,868
Bars ze wszystkich sił próbuje
dogonić rywali.
1161
01:41:41,988 --> 01:41:45,868
O, jaka brudna gra.
Podoba mi się!
1162
01:41:54,868 --> 01:41:56,788
A na torze mamy niezły kocioł!
1163
01:41:56,868 --> 01:41:59,868
I właśnie w tym momencie
Bars wykorzystuje sytuację.
1164
01:42:01,148 --> 01:42:04,228
No dalej, dalej, dalej! Doganiaj go!
1165
01:42:04,308 --> 01:42:06,948
Przestań, proszę,
zatrzymaj się!
1166
01:42:07,828 --> 01:42:10,788
- Wyprzedzaj go! Dawaj!
- Hamuj, powiedziałem!
1167
01:42:10,988 --> 01:42:12,948
Łapy precz! Sam hamuj!
1168
01:42:13,028 --> 01:42:14,948
- Dawaj gazu, debilu!
- Odwal się!
1169
01:42:15,108 --> 01:42:17,028
Przestań!
1170
01:42:23,708 --> 01:42:25,628
Hamuj albo ją puszczę!
1171
01:42:31,388 --> 01:42:34,908
Bars! Czemu stanąłeś?
Czemu stanąłeś?
1172
01:42:34,988 --> 01:42:37,748
Jedź! Jedź, Bars!
1173
01:42:43,028 --> 01:42:44,948
Idiota.
1174
01:42:46,628 --> 01:42:50,348
Panie i panowie!
1175
01:42:50,628 --> 01:42:55,868
Zwycięzcą dzisiejszego wyścigu
zostaje nasz czarny koń!
1176
01:43:10,028 --> 01:43:11,948
Tak!
1177
01:43:15,308 --> 01:43:17,228
A Torowi nie dopisało szczęście.
1178
01:43:18,628 --> 01:43:21,108
Co za epicki finał sezonu!
1179
01:43:21,188 --> 01:43:24,628
Kretyn. Przez tę małolatę
przepadła taka kasa.
1180
01:43:24,708 --> 01:43:27,348
Widzowie mogą teraz
zdobyć autografy uczestników.
1181
01:43:27,508 --> 01:43:31,828
Przypominam, że fortuna
może odwrócić się od każdego.
1182
01:43:32,188 --> 01:43:34,108
Mięczak!
1183
01:43:46,388 --> 01:43:48,668
- Policja!
- Uwaga, mówi policja.
1184
01:43:49,548 --> 01:43:51,468
Wszyscy mają pozostać na miejscach.
1185
01:43:51,708 --> 01:43:53,628
Trzymaj kask.
1186
01:43:55,348 --> 01:43:57,268
Wsiadaj! Szybko!
1187
01:44:28,308 --> 01:44:30,788
Czemu nie powiedziałeś,
że masz kłopoty?
1188
01:44:31,908 --> 01:44:34,788
Jeździłaś z tym kretynem,
a teraz robisz wyrzuty mnie.
1189
01:44:36,468 --> 01:44:38,508
Pojechałam tam dla ciebie.
1190
01:44:38,868 --> 01:44:41,188
- A Rusłan...
- Aha, więc Rusłan?
1191
01:44:44,308 --> 01:44:46,228
I od dawna jeździsz z nim na motorze?
1192
01:44:48,668 --> 01:44:50,708
Więc tak właśnie o mnie myślisz.
1193
01:44:55,148 --> 01:44:58,388
Lepiej byłoby,
gdybym w ogóle o tobie nie myślał.
1194
01:45:26,388 --> 01:45:28,468
- Żegnaj, Dima.
- Jak to: żegnaj?
1195
01:45:30,228 --> 01:45:32,148
To już wszystko?
1196
01:45:42,428 --> 01:45:44,348
Może wyjaśnisz mi, co to było?
1197
01:45:49,108 --> 01:45:51,028
A po co?
1198
01:45:52,628 --> 01:45:54,548
To nic nie zmieni.
1199
01:45:56,508 --> 01:45:58,428
Musisz ochłonąć!
1200
01:46:11,988 --> 01:46:14,188
Co ty za bzdury wygadujesz?
1201
01:46:14,268 --> 01:46:16,708
Myślisz, że nie potrafię naprawić kranu?
1202
01:46:16,828 --> 01:46:20,468
Nie potrafisz! Masz dwie lewe
ręce do naprawiania kranu!
1203
01:46:20,668 --> 01:46:22,948
Nie rozmawiaj ze mną takim tonem!
1204
01:46:23,028 --> 01:46:25,548
Jakim tonem? Rozmawiam normalnie!
1205
01:46:25,628 --> 01:46:28,028
- Najpierw ten typ gapi się na twój tyłek!
- Gadasz bzdury!
1206
01:46:28,108 --> 01:46:30,268
- Ja gadam bzdury?!
- Ty jesteś normalny, Andriej?
1207
01:46:30,348 --> 01:46:32,268
- Nie zdradziłam cię!
- Masz mnie za idiotę?
1208
01:46:32,348 --> 01:46:36,428
Myślisz, że uwierzę,
że sama naprawiłaś kran?
1209
01:46:36,508 --> 01:46:38,428
Andriej!
1210
01:46:43,868 --> 01:46:46,788
Tak. Masz rację. Był tu mężczyzna.
1211
01:46:47,188 --> 01:46:49,228
Pierwszy raz od czasu,
gdy tu mieszkamy.
1212
01:46:49,428 --> 01:46:53,108
I przyszedł do mnie!
I naprawił to, czego ty nie potrafiłeś!
1213
01:46:53,388 --> 01:46:55,308
Polina.
1214
01:46:55,388 --> 01:46:57,868
Widzę, że w dzieciństwie
nikt cię nie lał pasem, co?
1215
01:46:59,228 --> 01:47:01,508
- Nie lał?
- Nie waż się jej tknąć!
1216
01:47:01,588 --> 01:47:04,948
Nie, nie lał. Bo miałam
najlepszego tatę na świecie!
1217
01:47:05,028 --> 01:47:07,588
- Chodź tu!
- Andriej, proszę, proszę!
1218
01:47:07,668 --> 01:47:10,948
Spokojnie, spokojnie. Tylko pogadamy.
1219
01:47:11,028 --> 01:47:13,308
- Nie, Andriej!
- Tylko pogadamy.
1220
01:47:19,228 --> 01:47:21,548
Jeszcze raz tylko wspomnij
o swoim ojcu!
1221
01:47:22,068 --> 01:47:24,068
Jaka córka, taki ojciec - zarozumiałe świnie.
1222
01:47:24,148 --> 01:47:26,068
Nie waż się tak mówić o moim tacie!
1223
01:47:28,148 --> 01:47:31,548
Nigdy więcej nie waż się
tak do mnie odzywać!
1224
01:47:31,908 --> 01:47:34,148
Jasne? Jasne?
1225
01:47:34,268 --> 01:47:36,188
Puść ją.
1226
01:47:45,548 --> 01:47:48,948
Nigdy więcej nie waż się jej dotknąć!
1227
01:47:49,428 --> 01:47:51,348
Zrozumiałeś, śmieciu?
1228
01:47:52,308 --> 01:47:54,908
Przeproś ją,
albo rozwalę ci łeb.
1229
01:47:54,988 --> 01:47:57,108
Dima, co ty robisz?
1230
01:47:58,548 --> 01:48:00,508
Boże. Mój Boże.
1231
01:48:01,988 --> 01:48:06,268
Dima, nie panujesz nad swoją agresją.
1232
01:48:06,828 --> 01:48:09,988
- Jesteś niebezpieczny dla Poliny.
- Co powiedziałeś? Co ty pieprzysz, śmieciu?!
1233
01:48:10,068 --> 01:48:11,988
Dima, proszę, nie ruszaj mojego męża.
1234
01:48:12,068 --> 01:48:13,988
Andriej.
1235
01:48:14,068 --> 01:48:17,948
Zabroniłem mu spotykać się z Poliną,
a on mnie zaatakował.
1236
01:48:18,508 --> 01:48:20,428
Mamo, mamusiu, Andriej kłamie.
1237
01:48:20,588 --> 01:48:22,508
Próbował mnie uderzyć,
a Dima mnie obronił.
1238
01:48:22,628 --> 01:48:25,508
- Polina.
- Ona go po prostu kryje.
1239
01:48:26,188 --> 01:48:28,148
- Mamo, nie.
- Spójrz na mnie.
1240
01:48:28,228 --> 01:48:30,348
Mamo, nie, on już wcześniej
podniósł na mnie rękę.
1241
01:48:31,188 --> 01:48:33,108
Co?
1242
01:48:33,428 --> 01:48:35,748
Co? Co? Co się z tobą dzieje?
1243
01:48:36,588 --> 01:48:38,508
Ze mną będzie wszystko dobrze.
1244
01:48:39,348 --> 01:48:41,268
Ratuj naszą córkę, kochanie.
1245
01:48:41,348 --> 01:48:44,428
- Gnido! Ja cię uratuję!
- Posłuchaj mnie!
1246
01:48:45,028 --> 01:48:47,108
Nie chcę cię więcej widzieć
w naszym domu!
1247
01:48:47,188 --> 01:48:49,788
Mamo, nie widzisz?
Próbował mnie udusić.
1248
01:48:49,868 --> 01:48:52,068
Polina, porozmawiamy w domu.
1249
01:48:54,388 --> 01:48:56,308
Spokojnie. Chodź.
Dasz radę wstać?
1250
01:48:56,388 --> 01:48:59,068
- Nie wiem.
- Trzeba wezwać karetkę. Koszmar.
1251
01:49:00,068 --> 01:49:04,308
Spójrz na mnie. Spójrz.
Andriusza, wszystko będzie dobrze.
1252
01:49:05,028 --> 01:49:06,948
Chodźmy.
1253
01:49:09,988 --> 01:49:12,148
Polina! Polina, wracaj!
1254
01:49:29,428 --> 01:49:31,348
Wyjedźmy gdzieś.
1255
01:49:33,708 --> 01:49:35,628
Na pewno wyjedziemy, niebieskooka.
1256
01:49:37,588 --> 01:49:39,508
Barsik.
1257
01:49:44,760 --> 01:49:47,680
SPERENSKI
1258
01:49:51,348 --> 01:49:53,268
Nie odbierzesz?
1259
01:49:55,908 --> 01:49:59,668
Jeszcze jeden ojciec roku
ze swoją troską.
1260
01:50:05,588 --> 01:50:07,508
A jeśli coś się stało?
1261
01:50:09,068 --> 01:50:11,428
Stało się to, że ma syna -
problematycznego skurczybyka.
1262
01:50:13,828 --> 01:50:16,068
Dzwoni, żeby mi o tym
jeszcze raz przypomnieć.
1263
01:50:19,268 --> 01:50:22,468
Daj spokój. Śpij.
1264
01:50:35,148 --> 01:50:37,068
Tak, Władimirze Siergiejewiczu, mówi Polina.
1265
01:50:37,268 --> 01:50:40,148
Chcę, żeby pan wiedział,
że właśnie uratował mi życie.
1266
01:50:40,388 --> 01:50:42,308
Chcę, żeby pan wiedział:
1267
01:50:42,388 --> 01:50:44,588
Dima to najlepszy człowiek,
jakiego znam.
1268
01:50:44,668 --> 01:50:46,628
Kocham go. Ale on mi nie wierzy,
1269
01:50:46,708 --> 01:50:48,788
bo pan i ludzie podobni do pana
wmówili mu,
1270
01:50:48,868 --> 01:50:50,788
że jest kimś gorszym od innych. Do widzenia.
1271
01:50:53,388 --> 01:50:55,308
Teraz możemy spać.
1272
01:51:16,720 --> 01:51:20,400
SPERENSKI:
MÓJ CZŁOWIEK JUŻ PO CIEBIE JEDZIE.
MUSIMY POWAŻNIE POROZMAWIAĆ.
1273
01:51:44,588 --> 01:51:47,908
Posłuchaj, synu, grożą mi.
Mam problemy.
1274
01:51:48,068 --> 01:51:49,988
Musimy wyjechać w bezpieczne miejsce.
1275
01:51:50,068 --> 01:51:51,988
- A ja co mam z tym wspólnego?
- Lecisz z nami.
1276
01:51:52,268 --> 01:51:54,188
Układ jest taki:
1277
01:51:54,548 --> 01:51:56,468
ja wyjeżdżam, a ty zostajesz -
1278
01:51:57,388 --> 01:51:59,508
łapią cię
i piszą mi, że cię zabiją.
1279
01:52:00,668 --> 01:52:02,588
Wracam.
1280
01:52:02,668 --> 01:52:05,188
I to będzie ostatni dzień
naszego życia.
1281
01:52:05,708 --> 01:52:09,188
Słuchaj, pewnie nie jestem
najlepszym ojcem.
1282
01:52:09,268 --> 01:52:11,188
I na pewno nie ojcem roku.
1283
01:52:11,668 --> 01:52:15,148
Ale jeśli coś ci się stanie, wrócę.
1284
01:52:18,668 --> 01:52:21,828
Dobrze. Pomyśl o swojej dziewczynie.
Polina, tak?
1285
01:52:22,988 --> 01:52:25,788
Jeśli przyjdą po ciebie, ją też narazisz.
1286
01:52:26,468 --> 01:52:28,388
A przyjdą po ciebie na pewno.
1287
01:52:29,388 --> 01:52:31,308
Sam zdecyduj.
1288
01:52:51,428 --> 01:52:53,348
Dim, on chce wyjść na dwór.
1289
01:53:06,628 --> 01:53:09,228
Niebieskooka, wyprowadź psa.
1290
01:53:09,308 --> 01:53:11,228
Ja jadę do starego, zaraz wrócę.
1291
01:53:16,508 --> 01:53:18,948
Coś zjedz.
W lodówce wszystko jest.
1292
01:53:20,788 --> 01:53:23,188
No to chodźmy poszukać normalnego jedzenia.
1293
01:53:51,348 --> 01:53:54,188
Polina! Bars jest w domu?
1294
01:53:55,268 --> 01:53:57,188
Po co ci on?
1295
01:53:57,588 --> 01:54:00,548
- Więc to prawda?
- Co jest prawdą?
1296
01:54:03,748 --> 01:54:05,748
Pokazywali rano w wiadomościach.
1297
01:54:06,708 --> 01:54:09,308
- To prawda?
- Co pokazywali w wiadomościach?
1298
01:54:10,748 --> 01:54:12,668
Sasza?
1299
01:54:20,988 --> 01:54:23,708
Dziś w nocy
rozbił się prywatny samolot,
1300
01:54:23,788 --> 01:54:26,348
należący do biznesmena
Władimira Speranskiego.
1301
01:54:26,428 --> 01:54:28,508
Samolot lecący do
Zjednoczonych Emiratów Arabskich
1302
01:54:28,588 --> 01:54:31,748
stracił sterowność i rozbił się
pięć minut po starcie.
1303
01:54:31,828 --> 01:54:34,108
Na miejscu tragedii
pracują już specjaliści.
1304
01:54:34,188 --> 01:54:36,708
Z nieoficjalnych źródeł
pojawiły się informacje,
1305
01:54:36,788 --> 01:54:38,708
że Speranski prowadził duży projekt.
1306
01:54:38,788 --> 01:54:42,148
Zidentyfikowano pięć ciał, wśród nich
samego Speranskiego i członków jego rodziny:
1307
01:54:42,228 --> 01:54:45,028
żonę, ich młodszą córkę oraz starszego
syna biznesmena, Dmitrija.
1308
01:54:45,108 --> 01:54:47,028
Co było przyczyną katastrofy...
1309
01:54:52,028 --> 01:54:56,788
Na końcu tunelu jasne
światło ślepej gwiazdy
1310
01:54:58,388 --> 01:55:03,548
Podeszwy na suchej ściółce
zostawią ślady
1311
01:55:04,308 --> 01:55:09,548
Pod skórą wciąż bije puls
i trzeba żyć
1312
01:55:10,668 --> 01:55:12,868
Może już nigdy nie wrócę
1313
01:55:13,028 --> 01:55:16,668
A może zostanę z tobą
1314
01:55:16,748 --> 01:55:19,628
Zostanę popiołem na ustach
1315
01:55:19,868 --> 01:55:22,828
Zostanę płomieniem w oczach
1316
01:55:22,948 --> 01:55:26,028
W twoich dłoniach oddechem wiatru
1317
01:55:26,148 --> 01:55:28,988
Czemu nie śpisz, niebieskooka?
Tęsknisz za mną?
1318
01:55:29,068 --> 01:55:31,268
Martwię się o Obiada.
1319
01:55:31,388 --> 01:55:33,308
A co, jeśli został bez obiadu?
1320
01:55:33,388 --> 01:55:35,908
A on o ciebie się nie martwi.
1321
01:55:35,988 --> 01:55:38,588
- Patrz.
- Moje kociaki.
1322
01:55:39,868 --> 01:55:42,548
Czemu nie śpisz, niebieskooka?
Tęsknisz za mną?
1323
01:55:42,628 --> 01:55:44,548
Martwię się o Obiada.
1324
01:55:44,628 --> 01:55:46,548
A co, jeśli został bez obiadu?
1325
01:55:46,868 --> 01:55:49,348
A on o ciebie się nie martwi.
1326
01:55:49,428 --> 01:55:52,228
- Patrz.
- Moje kociaki.
1327
01:56:02,828 --> 01:56:07,188
Na końcu tunelu jasne światło, a ja idę
1328
01:56:08,908 --> 01:56:13,548
Idę po wypalonej trawie,
po cienkim lodzie
1329
01:56:15,188 --> 01:56:19,588
Nie płacz, nie boję się bólu,
tam go nie ma
1330
01:56:21,268 --> 01:56:26,708
Może już nigdy nie wrócę,
a może zostanę z tobą
1331
01:56:27,468 --> 01:56:30,188
Zostanę popiołem na ustach
1332
01:56:30,508 --> 01:56:33,348
Zostanę płomieniem w oczach
1333
01:56:33,508 --> 01:56:37,068
W twoich dłoniach oddechem wiatru
1334
01:56:39,588 --> 01:56:42,548
Zostanę śniegiem na policzku
1335
01:56:42,708 --> 01:56:45,748
Zostanę światłem w oddali
1336
01:56:45,948 --> 01:56:50,788
Dla ciebie pozostanę światłem
1337
01:56:51,908 --> 01:56:53,828
Światłem
1338
01:57:00,548 --> 01:57:03,068
Światłem
1339
01:57:14,800 --> 01:57:18,160
MALINA
1340
01:57:18,508 --> 01:57:20,428
Patrz, Tumanowa, twoja koleżanka.
1341
01:57:22,148 --> 01:57:25,388
No to przyjeżdżaj. Mamy do pogadania.
Wyślę ci lokalizację.
1342
01:57:25,868 --> 01:57:27,788
Czekamy z niecierpliwością.
1343
01:57:45,588 --> 01:57:47,508
O! No proszę.
1344
01:57:48,228 --> 01:57:51,948
Dziewczyny, popatrzcie tylko, kto nas
zaszczycił swoją obecnością. Sam Szczur.
1345
01:57:52,668 --> 01:57:54,588
Ну, welcome back, Tumanowa.
1346
01:58:00,628 --> 01:58:02,548
A co się stało?
1347
01:58:05,748 --> 01:58:07,668
Tumanowa, na kogoś czekasz?
1348
01:58:08,828 --> 01:58:11,868
Daj zgadnąć. Na chłopaka, tak?
1349
01:58:13,428 --> 01:58:15,708
Oj. Przepraszam, zapomniałam.
1350
01:58:16,668 --> 01:58:18,588
Przecież umarł.
1351
01:58:19,428 --> 01:58:21,348
Czego chcesz?
1352
01:58:23,828 --> 01:58:25,748
Dziewczyny, pyta, czego chcę.
1353
01:58:28,348 --> 01:58:30,988
Wiesz, Tumanowa, niczego szczególnego.
1354
01:58:32,708 --> 01:58:36,668
Albo natychmiast
klękasz przede mną
1355
01:58:37,268 --> 01:58:40,068
i będziesz błagać mnie o wybaczenie,
1356
01:58:40,948 --> 01:58:44,628
albo ty i twoja koleżanka
1357
01:58:46,708 --> 01:58:49,028
będziecie mieć przechlapane.
1358
01:58:53,708 --> 01:58:57,468
Postaramy się, Szczurze.
No dalej, błagaj, pokrako.
1359
01:58:58,988 --> 01:59:01,388
Najpierw puść Dilarę,
potem pogadamy.
1360
01:59:03,148 --> 01:59:06,908
Co zrobić? Puścić Dilarę?
Już, już, już.
1361
01:59:09,948 --> 01:59:12,108
Szczurze, tobie samej nie jest śmiesznie?
1362
01:59:13,068 --> 01:59:14,988
Skąd się taka pyskata zrobiłaś?
1363
01:59:28,908 --> 01:59:30,828
Odsuńcie się!
1364
01:59:32,148 --> 01:59:34,068
Wszystko będzie dobrze.
1365
01:59:43,988 --> 01:59:46,628
Liosza kazał cię przeprosić,
że nie przyjdzie.
1366
01:59:46,708 --> 01:59:48,628
Lord nadal się do niego przyzwyczaja.
1367
01:59:49,988 --> 01:59:53,068
- Pogodziliście się?
- No, znowu się dobraliśmy.
1368
01:59:53,988 --> 01:59:55,908
Rozumiem.
1369
01:59:55,988 --> 01:59:58,428
A ja nie rozumiem,
jak mama puściła cię samą.
1370
01:59:58,868 --> 02:00:01,028
Jak zwykle namówił ją Andriej.
1371
02:00:02,028 --> 02:00:03,948
Pomieszkam u babci.
1372
02:00:04,828 --> 02:00:06,748
Poza tym nie jestem sama.
1373
02:00:08,028 --> 02:00:09,948
Prawda, mój dobry?
1374
02:00:10,228 --> 02:00:12,948
Prawda, Obiadku? Mój kłębuszku.
1375
02:00:13,868 --> 02:00:15,788
Urósł.
1376
02:00:16,748 --> 02:00:18,668
Uważajcie na siebie.
1377
02:00:20,868 --> 02:00:22,788
Ty też.
1378
02:00:24,588 --> 02:00:27,028
- Będę tęsknić.
- Ja też.
1379
02:00:30,948 --> 02:00:33,068
- Ale pisz do mnie.
- Na pewno.
1380
02:00:33,788 --> 02:00:35,828
- Szerokiej drogi.
- Dziękujemy.
1381
02:00:43,028 --> 02:00:46,988
Tak bałam się zakochać
1382
02:00:47,828 --> 02:00:51,428
Żeby nie bolało, kiedy wyjedziesz
1383
02:00:54,388 --> 02:00:56,628
Teraz już wiem
1384
02:00:58,148 --> 02:01:02,348
Nawet jeśli twoje serce zostanie złamane,
to i tak warto
1385
02:01:15,600 --> 02:01:22,000
W filmie zostały przedstawione
bardzo trudne tematy takie jak:
1386
02:01:22,001 --> 02:01:29,000
Przemoc domowa, problemy rodzinne, zaniedbania dzieci, toksyczne relacje, przemoc rówieśnicza.
1387
02:01:29,001 --> 02:01:36,000
Jeśli ty lub ktoś z twoich znajomych
przeżywa sytuacje podobne do tych
1388
02:01:36,001 --> 02:01:43,000
z którymi zmagają się bohaterowie filmu,
nie bójcie się zwrócić o pomoc do dorosłych
1389
02:01:43,001 --> 02:01:50,000
lub skorzystać z ogólnokrajowego bezpłatnego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży w Polsce 116 111
1390
02:01:51,108 --> 02:01:57,188
Wiatr od okna aż po sufit,
firanka wzbija się jak żagiel
1391
02:01:58,108 --> 02:02:04,268
Drzwi bez dzwonka, ja bez ciebie
po schodach na najwyższe piętro
1392
02:02:05,428 --> 02:02:09,068
I gdzieś tam czeka na mnie
1393
02:02:09,268 --> 02:02:11,828
Plan ucieczki z planety Ziemia
1394
02:02:12,388 --> 02:02:15,588
Ptaki lecą na południe, smutno śpiewając
1395
02:02:15,908 --> 02:02:18,908
O tym, że musiały wszystko zostawić
1396
02:02:19,068 --> 02:02:22,548
Krążymy w kółko, przytuleni bez rąk
1397
02:02:22,748 --> 02:02:25,948
Mogę to sobie tylko wyobrazić
1398
02:02:27,028 --> 02:02:30,468
Ale gdzieś tam czeka na mnie
1399
02:02:30,788 --> 02:02:33,308
Plan ucieczki z planety Ziemia
1400
02:02:37,588 --> 02:02:43,908
Tylko obiecaj, że kiedy mnie spotkasz
1401
02:02:44,748 --> 02:02:46,868
Zaprosisz mnie na herbatę
1402
02:02:46,948 --> 02:02:50,708
Szkoda, że teraz nie wiem, gdzie jesteś
1403
02:02:51,828 --> 02:02:58,148
Tylko obiecaj, że kiedy mnie spotkasz
1404
02:02:58,948 --> 02:03:01,068
zaprosisz mnie na herbatę
1405
02:03:01,148 --> 02:03:04,708
Szkoda, że teraz nie wiem, gdzie jesteś
1406
02:03:34,268 --> 02:03:40,628
Tylko obiecaj, że kiedy mnie spotkasz
1407
02:03:41,428 --> 02:03:43,508
Zaprosisz mnie na herbatę
1408
02:03:43,588 --> 02:03:47,508
Szkoda, że teraz nie wiem, gdzie jesteś
1409
02:03:48,468 --> 02:03:54,788
Tylko obiecaj, że kiedy mnie spotkasz
1410
02:03:55,588 --> 02:03:57,708
Zaprosisz mnie na herbatę
1411
02:03:57,788 --> 02:04:01,668
Szkoda, że teraz nie wiem, gdzie jesteś
101675
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.