All language subtitles for American.Hostage.S01E01.1080p.WEB.H264-CAKES.pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian Download
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French Download
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew Download
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish Download
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal) Download
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Rada Miejska Indianapolis

spotka się ponownie w przyszłym tygodniu, aby omówić

proponowane zmiany w planie zagospodarowania.

Zachęcamy społeczeństwo

do dzielenia się uwagami do protokołu,

zaczynając o 19:00.

Pożar przeszł przez

obszar mieszkalny w Beech Grove

wczoraj wieczorem, niszcząc dom rodzinny,

a także szopę narzędziową sąsiada.

Nikt nie został ranny,

ale władze mówią, że przewrócony przenośny grzejnik

był odpowiedzialny za pożar,

przypominając

w te zimne dni i noce

nigdy nie zostawiaj urządzeń grzewczych włączonych bez nadzoru.

Stacja benzynowa w Crown Hill była miejscem napadu rabunkowego

krótko po północy.

Dwaj zamachowcy zaatakowali kasjera

i uciekli z ponad 100 dolarami.

To kolejna ofiara z podniesionej linii kolejowej

która zjechała z torów i uderzyła w ulicę

w Chicago wczoraj,

podnosząc liczbę ofiar do 11.

A król rock 'n' rolla przyjeżdża do Indianapolis.

Elvis Presley zagra na żywo w koncercie

w Market Square Arena 26 czerwca.

Bilety trafią do sprzedaży w przyszłym tygodniu.

Sędzia Sądu Okręgowego Hancock County, George Davis, orzekł

na korzyść obrony dzisiaj.

Sędzia Davis stwierdził,

że akt oskarżenia o łapownictwo

przeciwko porucznikowi policji w Indianapolis, Reedowi Moistnerowi,

nie spełniał wymogów prawnych.

Adwokat Moistnera, John Ruckelshaus,

stwierdził, że prokurator

bawi się, cytuję, "grą Myszki Miki"

próbując wymusić akt oskarżenia

"na ukochanym policjancie,"

koniec cytatu.

Prokurator James Kelly powiedział dzisiaj

że jego biuro zmieni akt oskarżenia.

Czas to 8:46,

a to wiadomości w poniedziałkowy poranek.

Następnie, My Town Indy.

♪ WIBC ♪

24 szczęśliwych młodych ludzi z Indianapolis

właśnie wróciło z Olimpiady Skautów Odkrywców.

Konkurowali z 600 innymi skautami

z całego kraju.

Chcę, żebyś wiedział,

że nasi olimpijczycy z Indy wrócili

z remisem na pierwszym miejscu.

To fantastyczne, Fred.

W sumie, zdobyli 30 medali,

dziewięć z nich złotych,

więc gratulacje naszym młodym sportowcom.

Zrobiliście swoje miasto dumnym.

To jest Fred Heckman, a to My Town Indy.

Słuchasz radia WIBC.

♪ 10 siedem i zero ♪

Fajny program, Fred.

Dziękuję.

Czy wiesz, że Gerald Ford był skautem orłem?

Chyba przyjmują każdego.

Nie przyjęli Dicka Nixona.

Czas na Sport Talk.

Oto Franco!

Witamy w Sport Talk!

Fred, wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani

możliwością Twojego dołączenia do nas tutaj

w WCBS w Nowym Jorku.

Kochamy My Town Indy

i myślimy, że My Town New York to strzał w dziesiątkę.

Cóż, dziękuję, Ralph.

Doceniam Twoją cierpliwość podczas podejmowania decyzji.

Hej, słuchaj, wiem, że to duży krok.

Jesteś w swojej stacji od czego, 20 lat?

Eee, 22.

Fantastycznie! Ale...

nie chcesz być dużą rybą w małym stawie na zawsze.

Jeśli zrobisz to za długo,

to większe stawy, one się zapełnią,

a wtedy będziesz jedną utkniętą rybą.

Hej, co żona myśli o tym wszystkim?

Cóż, jest wspierająca,

ale, wiesz, są jeszcze dzieci do rozważenia,

znalezienie im nowych szkół,

a sprawa jest taka, Ralph,

jestem dyrektorem wiadomości tutaj.

Fred, robisz My Town New York dla nas,

będziesz miał pełną kontrolę redakcyjną,

a dotrzesz do milionów więcej słuchaczy,

w tym do szefów sieci.

Będziesz w towarzystwie Waltera Cronkite'a.

Jak to brzmi?

Cóż, to wszystko, uh, to wszystko jest bardzo kuszące.

Um... Skontaktuję się

jak tylko podejmę decyzję.

Jeszcze raz dziękuję.

Do widzenia.

-Spotkanie redakcyjne za 10. -Wspaniale.

Bardzo dziękuję.

Jesteś pewien, że nie mogę przynieść ci wody

lub kawy?

Och, nie, dziękuję, Pani. Jestem w porządku.

A to jest międzynarodowa godzina wiadomości.

Jestem Ben Hairston, WIBC.

Nie mogę spać,

a ty jesteś zmęczony liczeniem owiec?

Musisz wezwać tatę!

Hej. Przepraszam, że kazałem ci czekać.

Słucham. Co mówiłeś?

Czas ze mną nie jest dla ciebie ważny.

Nie, uważam, że ważne jest, aby znaleźć czas dla ciebie.

Chyba że masz wywiad.

Cóż, miałem ten wywiad z kongresmenem.

Nie miałem wyboru.

Uh-huh.

Uh-huh, um...

Dobrze, pozwól, że ci to wynagrodzę.

Kolacja, ty i ja,

w tej eleganckiej restauracji na Market Street.

Nie, nie odwołam.

Nie, to nie jest jedyna rzecz, na której mi zależy.

I...

O-Dobrze.

Dobrze, ale tylko zapytałem cię o twojego szefa

bo powiedziałeś

że zna gościa w departamencie policji, który wiedział,

a ja tylko próbowałem się dowiedzieć...

Nie, nie zależy mi na historii

bardziej niż na tobie.

Ale jeśli się nad tym zastanowisz,

gdybym nie zapytał cię o twojego szefa,

nie dostałbym historii Moistnera,

co doprowadziło do oburzenia publicznego,

co doprowadziło do nadchodzącego aktu oskarżenia,

więc, w kontekście Czwartej Władzy,

i bycia kontrolą

nad nadużywaniem władzy przez organy ścigania,

to w rzeczywistości nie żałuję tej części, więc...

Halo?

Dzień dobry, Angie.

Dzień dobry, panie Hall.

Tony! Przepraszam, że się spóźniłem. Korki.

Cóż, doceniam, że znalazłeś czas, Dick.

Cóż, miejmy nadzieję, że dzisiejsze spotkanie

będzie trochę bardziej produktywne niż ostatnie, które mieliśmy.

Och, tak! Mam dobre przeczucie co do tego.

Dobrze. Użyjmy biura mojego taty.

Tak.

Dzięki, Angie.

Dzień dobry, panie.

-Dzień dobry, panie Hall. -Miło cię widzieć, panie Hall.

Co się stało z twoją ręką?

Och, wiesz jak jest, to, tamto i jeszcze inne.

Uh, Dick, mam kilka...

Mam nowe plany na tę nieruchomość.

Tony, to trochę późno na to, prawda?

Myślałem, że jesteś tutaj, aby zorganizować

harmonogram spłat pożyczek

aby uniknąć przejęcia.

Wiem o terminie, ale po prostu...

zrób mi tę jedną przysługę, stary, dobrze?

Dobrze.

Tak, słuchaj, czy mógłbyś... eee...

położyć to na biurku właśnie tam dla mnie?

Eee... brakuje mi jednej ręki.

Pewnie.

Wygląda na to, że

są dla zupełnie differentnej nieruchomości, Tony.

Masz rację, że są.

Tony...

Zrobiłem cię w konia, prawda, Dick?

Temat był cholernym dziełem sztuki.

Teraz, zostań tam!

Zostań tam.

Departament Policji w Indianapolis.

Jak mogę pomóc?

Tak, proszę pana, to jest poważny kryzys.

Naprawdę poważna sprawa.

Właśnie wziąłem zakładnika. To nie jest głupi telefon.

Czy jest detektyw Hart?

Eee, nie, proszę pana.

Jaki masz problem?

Mam strzelbę kal. 12 z

owiniętą wokół szyi mężczyzny.

Ok, gdzie jesteś?

Eee, cóż, próbuję to ustalić, proszę pana,

i nie słyszę zbyt dobrze w lewym uchu,

a trzymam broń.

Czekaj, eee, poczekaj chwilę.

Już jestem.

Teraz, powiem ci co.

Chciałbym, żebyś wysłał przynajmniej dwóch policjantów.

Ok, gdzie jesteś?

Cóż, powiem ci, gdzie jesteśmy za chwilę,

jak tylko to ustalę.

Poczekaj, jestem tu trochę zdenerwowany.

Po prostu próbuję dowiedzieć się, gdzie jesteś.

Powiem ci, jestem wkurzonym, złym skurczybykiem.

Teraz mam strzelbę kal. 12 z

liną martwego człowieka związaną z spustem,

a jeśli ktokolwiek mnie pociągnie, lub pociągnie za tę cholerną broń,

lub wykona fałszywy ruch,

zginie tutaj!

Zrobili wszystko,

co tylko można,

i powiem ci, że nie mam zamiaru

zabić tego człowieka, chyba że będę musiał,

ale jeśli wątpisz, że to zrobię, źle mnie odczytujesz.

Ty... Dick?

-Tak? -Dick, wątpisz w to?

-Nie. -Dick, obróć się!

Widzisz tę linę martwego człowieka? Widzisz tę linę martwego człowieka?

Widzę ją.

Tak. Cóż, powiedz temu oficerowi, że nie żartuję.

Sytuacja jest taka, jak mówi, oficerze.

Zgadza się!

Cleveland Cavaliers

pokonali Indiana Pacers

116 do 101.

Rezydencja Heckmanów.

Cześć.

Cześć.

Wziąłeś tę pracę?

Eee... jeszcze nie.

Ok.

Szczerze mówiąc, nie wiem. Muszę być pewny.

"Tiffany Network,

to najlepsze biuro informacyjne,"

jak mówisz.

Jak dzieci?

Od dwóch godzin? Dobrze.

Carl znowu zapomniał o lunchu.

Niech zgadnę, jesteś w tej dziwnej szafie?

Tak.

Tylko ja i Big Mike.

Co mam powiedzieć Benowi? Drużynie?

Nie wiem. Tęskniłbyś za sąsiedztwem,

dzieci tęskniłyby za swoimi przyjaciółmi.

A co z twoim ogrodem?

Nie odrzucaj pracy w CBS przez mnie, Fred Heckman.

Mówiłem ci, że cię wspieram.

To duża scena, a wiem, że tego chcesz.

Dlaczego nie wpadniesz tutaj na śniadanie później, a, uh...

możemy przeanalizować plusy i minusy jeszcze raz,

a potem możesz mi powiedzieć,

jak zamierzasz powiedzieć to dzieciom.

Oh. Uh, w porządku.

Będę tam o 9:30.

Dobrze.

Teraz, nie jestem tutaj

żeby wszczynać kłótnię z policją.

Nie szanuję funkcjonariuszy policji.

Mam wielu przyjaciół w policji, a kocham ich.

Jak masz na imię, panie?

Tak, w porządku. Nazywam się Tony Kiritsis.

To K-I-R-I-T-S-I-S.

Teraz, słuchaj,

bardzo się martwię o rodzinę tego człowieka.

Nie szczególnie o jego ojca,

którego traktowałem jak ojca w wielu sytuacjach,

a on traktował mnie jak pierdolonego psa,

a ten skurwysyn tutaj zrobił to samo!

Ale martwię się o jego matkę, jego żonę,

a zwłaszcza o jego dzieci.

Ma dwoje...

masz dwoje dzieci, prawda, Dick?

-Dwoje. -Tak, więc ma dwoje dzieci.

I nie traktuję tego, co tutaj robię, lekko!

Wiem, że jeśli ktokolwiek umrze

lub dostanie zawału serca w tej sprawie,

jestem skazanym człowiekiem,

ale nie planowałem tej sytuacji, żeby wyglądać jak pierdolony idiota,

a jeśli myślisz, że możesz zdjąć tego skurwysyna z niego

bez tego, żebym dostał to, czego chcę,

to po prostu spróbuj.

Myślisz, że się mylisz. Myślisz, że się mylisz.

Będę miał swoją pierdoloną zemstę,

skurwysynie!

Dobrze.

Tata materacy chce, żebyś wznowił reklamy, Fred.

Sprzedaż spadła od czasu, gdy Franco przejął.

Oh! Naprawdę? Cóż,

"Czy jesteś szeroko obudzony, przewracając się całą noc?

Cóż, czas, żeby tata cię położył."

♪ Tata materacy... ♪

♪ Ta... ta materacy ♪

Oh, Boże. Nie mogę sobie wyobrazić, czemu zdecydowali się zmienić.

Nie pomagasz swojej sprawie.

Nie pomagasz swojej sprawie, panie.

Dziękuję. Ben, gdzie jesteś ze swoją historią?

Fabryka włączników świateł i klamek do drzwi

ma zostać zamknięta w Gary.

Pun intended?

Trochę.

Przenieśmy to, umieśćmy na górze,

a, uh, pomyślmy o

zamknięciu przy mroźnych temperaturach.

Może pomyślmy o przekształceniu tego

w serię o zamknięciach fabryk w okolicy.

Wiele osób tam traci pracę.

A kiedy, uh, średnik stał się passé?

Uh, mniej więcej w czasie,

gdy ludzie przestali używać słowa passé.

Dobrze, dobrze.

Teraz, powiem ci, że nie chcę umierać.

Nie ma w moim pierdolonym ciele ani jednej samobójczej kości,

ale jestem wściekłym, złym skurwysynem,

a gdybym miał czas, powiedziałbym ci dlaczego,

a ty też byś się wkurzył.

Czy wysłałeś tych funkcjonariuszy tutaj?

Cóż, Tony,

jeszcze nie podałeś mi adresu.

Dick! Jaki jest pierdolony adres?

129 East Market.

129 East Market!

Jesteśmy tutaj w Meridian Mortgage.

na czwartym piętrze.

Czy, eee, mieliście tam jakieś problemy z kredytem hipotecznym?

Och, próbowali! Próbowali.

Słuchaj. Słuchaj.

Powiedz tym facetom, żeby po prostu opuścili biuro,

bo nie chcę, żeby którakolwiek z pań została postrzelona.

Nie chcę, żeby ktokolwiek był zdenerwowany w tej sprawie.

Byłem zdenerwowany przez 44 pierdolone lata,

i wiem, jak to jest.

129 East Market?

Dokładnie.

129 East Market.

Słuchaj, słuchaj.

Powiedz tym facetom, żeby zachowali spokój,

bo to jest ten prawdziwy pierdolony McCoy, Jack.

Eee... My Town Indy, czy masz coś?

Tak, eee... sklep Sablosky'ego

ma zostać zamknięty

po 78 latach działalności.

Został, eee, założony

przez rosyjskiego imigranta Michaela Sablosky'ego,

a teraz jest prowadzony przez jego prawnuka, Irvinga.

To naprawdę wstyd. Kiedyś, eee...

Zabierałem dzieci na zakupy tam cały czas.

Kupiłem tam sukienkę na bal.

-Ja też! -Och.

Żółty szyfon. To była moja...

Och, Boże.

Och! Przepraszam, czy, czy nudzi cię to?

Hedy Lamarr nosiła szyfon w Samsonie i Delilah!

♪ Luminescent ♪

Dość! Dość z Hedy Lamarr.

Patrz, Algiers, dam ci to, ale reszta...

Co mogę powiedzieć? Miała wszystko!

Wiesz, Fred, jeśli jest jeszcze miejsce,

jest ta historia o korupcji w policji

która, myślę, mogłaby potrzebować jeszcze trochę czasu antenowego.

Dobrze, ale nie dla My Town Indy.

Um, popraw mnie, jeśli się mylę,

Sablosky prawdopodobnie zamyka

bo nie mogą konkurować z nowym centrum handlowym?

Dokładnie.

Więc, jako społeczność, jako miasto, jako społeczeństwo,

wymieniamy jedną rzecz,

która była prowadzona przez jedną rodzinę przez pokolenia,

z której korzystaliśmy przez pokolenia,

wymieniamy ją na coś nowszego?

Cóż, ale także bardziej anonimowego.

Tak, bardziej anonimowego.

Myślę, że jest tam historia.

Prawda? Ma wszystko.

Ma ekonomię, ma zmiany kulturowe.

Sklep taki jak Sablosky'ego

to to, co czyni My Town Indy "My Town Indy."

Myślę, że zróbmy z tego segment w piątek, dobrze?

A tak przy okazji, nikt nie zapytał mnie o mój bal!

To nie był przypadek.

Eee, dobrze, ostatnie, ale nie mniej ważne, eee...

gdzie jesteśmy z artykułem Paula

o śledztwie w sprawie katastrofy lotniczej?

A tak przy okazji, gdzie jest Paul?

Wciąż dopieszcza.

Dopieścił przez tydzień.

Powiedz mu, że chcę ostateczną wersję jutro, dobrze?

Eee, Fred? Paul zadzwonił podczas spotkania.

Złapał możliwą 134 na skanerze policyjnym,

i pojechał do centrum, żeby zobaczyć, co może znaleźć.

134, to porwanie?

Nie miał żadnych szczegółów.

Eee, dobrze. Cóż, daj mi znać, jak zadzwoni z powrotem, proszę.

Dobrze.

Dziękuję wszystkim. Świetna robota!

Moja rada to po prostu namoczyć to, Jerry,

a jeśli nie będzie lepiej za kilka dni,

to możesz iść do lekarza.

-Dziękuję, Barb. -Cześć, kochanie.

Eee, musisz znowu zrobić tatę.

Nasze oceny spadają do toalety.

Nie ma sprawy. Nie ma sprawy.

Nie powiedziałeś nic Jerry'emu.

o tej nowej pracy, prawda?

Nie, co ci to sugeruje?

Bo właśnie spędził dwie minuty przesłuchując mnie

na temat jego wrzodu

zamiast próbować doprowadzić mnie do rozmowy z tobą o odejściu.

O mój Boże. To takie obrzydliwe.

Bardzo przepraszam.

-Cześć, Ginny. -Cześć, pani Heckman.

Eee, tylko wezmę mój płaszcz, dobrze?

-Dobrze. -Eee, cześć, Paul.

Poczekaj, poczekaj. Fred?

Potwierdzone, sytuacja zakładnicza w centrum.

Hej, Paul. Co się dzieje?

Dobrze, uzbrojony mężczyzna wszedł do Meridian Mortgage

około 8:55 rano.

8:55? Masz jakieś nazwisko?

Tak. Tony Kiritsis. K-I-R-I-T-S-I-S.

Zadzwonił na policję,

powiedział, że wziął jednego z mężczyzn tam jako zakładnika,

nazywa się Dick Hall.

Fred, jesteś tam?

Tak. Tak, jestem tutaj. Mów dalej.

Dick Hall.

Na zewnątrz budynku jest około... 20 policjantów.

Nie wydaje się, żeby był jakiś plan działania na razie.

Dobrze, eee... zostań na linii.

Zaraz... wrócimy do ciebie.

Ktoś wziął Dick'a Halla jako zakładnika.

-Co? -Znasz go?

Eee, znajomy. Chodzimy do tej samej kościoła.

-Kościół. -Eee... O'Brien!

Tutaj.

-Tak, eee, możesz to przeczytać? -Tak.

Idź i zdobądź mi jakieś informacje na ten temat.

Muszę być na antenie za 10 minut, dobrze?

Proszę. Dziękuję. Przepraszam.

Zamówię twoje jedzenie na wynos.

Bardzo dziękuję.

-Mm-hmm. -Ben, coś od policji?

Eee, tak, tak, eee...

policja trzyma dystans, eee...

Chyba facet krzyczał na dyspozytora

przez ponad 40 minut,

twierdząc, że zaminował strzelbę

tak, że jeśli ktokolwiek spróbuje go wyciągnąć,

spust automatycznie się włączy i zabije zakładnika.

Jezu Chryste. A co z zamknięciami dróg?

Tak, policja zamyka

zachodnią część centrum i przekierowuje,

ale nie mają wystarczająco ludzi, żeby wszystko zamknąć.

Masz to, O'Brien?

-Tak, mam to! -Może wyślemy

Wielkiego Mike'a w helikopterze i zobaczymy, co się dzieje?

Jerry, myślę, że policja

prawdopodobnie będzie chciała utrzymać przestrzeń powietrzną wolną.

Ludzie uwielbiają Wielkiego Mike'a i helikopter.

Eee, Ginny! Proszę, idź do Hali Rekordów,

dowiedz się, co możesz o Tony'm Kiritsisie,

K-I-R-I-T-S-I-S.

Jakieś małżeństwa, rozwody, eee, rodzeństwo,

-żyjący krewni, cokolwiek. -Dobrze.

Mój kontakt mówi, że Kiritsis jest wsparciem policji.

Chyba jest nawet blisko z kilkoma z nich?

Zbadaj to trochę głębiej,

bo może być blisko z policją

ponieważ miał wiele problemów.

Czy ktoś zna kogoś, kto pracuje w Meridian Mortgage?

Ja znam.

Dobrze, przepraszam. Kim jesteś?

Jestem tymczasowym pracownikiem. Helen?

Zastępowałam w Meridian latem zeszłego roku.

Wciąż jestem w dobrych relacjach

z jedną z dziewczyn w grupie pisarskiej.

Eee, może jeśli twoja przyjaciółka coś widziała dzisiaj rano,

byłaby skłonna udostępnić nam wywiad.

Możesz... możesz się z nią skontaktować?

Tak, proszę.

Bardzo dziękuję. Eee, Judy?

Możesz połączyć Paula z kabiną?

Chcę być na antenie na żywo z nim z miejsca zdarzenia.

Gdzie jest moja kopia?

Tutaj.

Dziękuję.

Eee, Fred? Jest telefon dla ciebie.

Nie teraz. Muszę wejść na antenę.

Eee, O'Brien?

Proszę, zjedź na miejsce z Paulem!

-Fred! -Co?

To Tony Kiritsis.

Eee, na jakiej linii?

-Linia pierwsza. -Okej, eee...

Judy, weź proszę rejestrator?

Łączę cię, panie Kiritsis.

Z tej strony Fred Heckman.

O, poznałbym ten głos wszędzie!

Czy wiesz o mnie, panie Heckman?

Z pewnością, panie Kiritsis.

Eee, rozumiem, że wziąłeś Dick'a Halla jako zakładnika.

Pozwól, że opowiem ci o tym skurwysynie.

Pozwól, że powiem ci wprost.

Nie kłamię, a ja wiem, że ty nie kłamiesz.

Wiesz, zawsze mówię mojemu bratu Jimmy'emu,

mówię: "Jestem z Fredem na zawsze.

Fred nie weźmie prawdy

i nie będzie się z nią bawić ani nie będzie jej głaskać

ani nie będzie grzebać w kieszeniach w drodze do tylnego wyjścia."

Nie! Fred Heckman szanuje prawdę,

i dlatego cię dzwonię, kochanie,

Fred Heckman daje ci to wprost.

Dziękuję, panie Kiritsis, za to zaufanie.

Eee, jak się ma Dick Hall?

Ten skurwysyn,

ten miękki skurwiel, którego mam podłączonego do strzelby,

nigdy nie powiedział ani jednego uczciwego skurwysyńskiego słowa

w swoim nędznym skurwysyńskim życiu.

On i jego ojciec,

który wygląda jak grabarz, przy okazji,

co powinno być moim pierwszym znakiem

żeby nie robić z nimi interesów,

oboje są urodzonymi oszustami i kłamcami.

Eee, co dokładnie

jest twoim interesem z nimi, panie Kiritsis?

Cóż, wiesz, przechodzę do tego, Fred,

ale chciałbym, żebyś nazywał mnie Tony.

Wiesz, tak mnie nazywają moi przyjaciele,

i tak chciałbym, żebyś mnie nazywał.

Okej, będę. Dziękuję, Tony.

Teraz, słuchaj. Nie jestem żonaty.

Nigdy nie byłem żonaty.

Nie pierdol.

Więc moje zobowiązania są bardziej obywatelskie,

a ja, wiesz, pracowałem jak pies przez całe życie,

i powiem ci, co, 19 grudnia 1972,

podpisałem papiery, których nigdy nie widziałem w swoim skurwysyńskim życiu,

i były tak skurwysyńsko rygorystyczne,

i mieli mnie w potrzasku,

i powiedziałem, "Dobrze, dobrze, podpiszę,

a jeśli mnie oszukają, zabiję ich!"

I wiesz co? Prawie to zrobiłem.

Eee, przepraszam, Tony, prawie zabiłem kogo?

Prawie zabiłem wszystkich czterech,

Dick'a, jego ojca,

i jego dwóch skurwielów braci,

prosto na ulicy

gdy szli na lunch,

ale mam jakąś pierdoloną przyzwoitość w sobie,

więc pomyślałem, że spróbuję tego zamiast,

i dam im ostatnią szansę, żeby oddali mi to, co moje.

Słyszę w twoim głosie, jak bardzo jesteś zdenerwowany.

O, próbowałem przez cztery pierdolone lata

uciec od tych ludzi, Fred.

Teraz, jeśli ktoś ustawił cię

żeby zabrać wszystko, co masz,

wszystko pierdolone, co masz,

jak pierdolona mafia,

lub gorzej...

Czy planują zająć twoją nieruchomość, Tony?

Masz rację, że tak, Fred.

Eee, eee, jak się ma pan Hall?

Cóż, ma szczęście, że to ja trzymam strzelbę,

bo potrafię zachować zimną krew, kochanie.

Moja ręka w ogóle się nie trzęsie.

Wiesz, zajęło mi to dużo czasu, żeby zdecydować się na to w ten sposób,

bo wiem, że to jednokierunkowa ulica,

ale nie zamierzam iść do więzienia za żadne skurwysyny.

Nie po tym, jak torturowali mnie przez cztery pieprzone lata

bez żadnego powodu, poza chciwością.

Nie widzę innego powodu.

Wiesz, co jest w tych bogatych ludziach, Fred?

Eee, nie, Tony, co z nimi?

Wiesz, co jest w bogatych ludziach

to to, że nie potrzebują broni, żeby zniszczyć ludzi.

Potrzebują tylko biednych ludzi.

I dlatego do ciebie dzwonię.

Chcę, żebyś przeprowadził ze mną wywiad na żywo w eterze,

bo ludzie ci ufają,

a jeśli usłyszą to od ciebie...

dadzą mojej historii szansę.

A jaka jest historia, którą chcesz opowiedzieć?

Że nie jestem jakimś szaleńcem.

Jestem człowiekiem, który został skrzywdzony

przez ustawiony pieprzony system,

i nie miałem innego wyboru

jak wziąć sprawy w swoje ręce.

Czy dasz mi ten wywiad, Fred?

Cóż, Tony, ja- ja- ja nie...

Nie jestem pewien. Po prostu nie jestem pewien.

Powiem ci pieprzone co, wtedy.

Jeśli nie, Dick Hall jest martwym człowiekiem.

Okay, dobrze, Tony,

poczekaj chwilę, po prostu poczekaj chwilę.

Nie, ale Fred, Fred, spójrz.

Wiesz, nie chcę cię obrażać,

Bóg wie, że nie,

ale musisz zrozumieć

i twoi słuchacze muszą zrozumieć

że ten człowiek na końcu mojej strzelby,

to on jest złoczyńcą.

Nie jestem tu złym facetem,

i zasługuję na to, żeby być wysłuchanym,

i chcę, żebyś był tym człowiekiem, który przekaże moją historię.

Tony, rozumiem,

że chcesz opowiedzieć swoją stronę sprawy,

ale żeby to zrobić...

musisz utrzymać Dicka Halla przy życiu.

Nie może mu się stać krzywda.

Czy rozumiesz?

Tak. Tak, nie, rozumiem.

Jest tu pieprzony.

Przywitaj się, Dick!

Cześć.

Widzisz to? Nie ma krzywdy.

Dobrze, dziękuję, dziękuję. Dziękuję.

Teraz-teraz... ty dotrzymasz swojej strony umowy.

Zobaczę, co mogę zrobić tutaj

żeby może znaleźć kogoś, kto nagra twój wywiad,

i wyemitujemy go.

Wywiad na żywo, Fred!

Musi być na żywo.

Słuchaj, wiesz, nie chcę, żeby żadne skurwysyny

zmieniały moje słowa po fakcie

lub pomijały ważne części.

Cóż, będę musiał sprawdzić

z niektórymi ludźmi tutaj w tej sprawie.

Tak. Słuchaj, uciekam stąd.

Wracam do bazy.

Zadzwonię do ciebie o jedenastej.

Będę czekał na twój telefon.

Fred Heckman czeka na mój telefon.

Skontaktuję się, kochanie.

Fred, absolutnie nie możemy wpuścić tego człowieka na antenę.

Słyszałeś, co mówi.

Same kary od FCC,

wiesz, ile pieprzą za "pierdol"?

300 dolarów.

300 dolarów! Za "pierdol"!

Judy, przeczytaj transkrypt.

"Ten skurwysyn,

ten miękki skurwiel, którego mam pod strzelbą,

nigdy nie wypowiedział ani jednego uczciwego pieprzonego słowa.

w jego nędznym pierdolonym życiu."

Kary za to jedno zdanie same w sobie wyniosą, Pam?

1,200 dolarów.

A pewnie jeszcze więcej za "c-sucker."

Mnożysz to jedno zdanie przez czterozdaniowy akapit,

a masz...?

4,800 dolarów.

4,800 pierdolonych dolarów!

Rozumiem, okej?

Rozumiem.

Może FCC nie ukarze nas

bo to dla dobra publicznego.

Nie, nie ma mowy, żeby to się kwalifikowało.

Nie, nie! To jest największa lokalna historia od dekady,

a my mamy ekskluzywne z nieobliczalnym zamachowcem.

-Oczywiście, że się kwalifikuje! -Chłopaki. Chłopaki. Chłopaki!

To nie tylko FCC. To nasi słuchacze.

Dokładnie!

To stacja radiowa zorientowana na rodzinę.

Reklamodawcy wycofają swoje reklamy.

Na moim zegarku!

Nie możesz powiedzieć, że to nie jest wiadomość.

Dzień przeprowadzki! Zaczynajmy, kochanie.

Potrzebuję, żeby wszyscy opustili budynek.

To jest sytuacja awaryjna.

Chodź.

-Co? -Szybko!

Oficerze, czy możesz nam coś powiedzieć?

Chodźmy! Chodźmy!

Teraz.

Chodźmy.

Dobrze, nie, nie, Steve? Muszę iść.

Dzięki za brak odpowiedzi.

Oh, Fred?

Prawnik mówi, że nie mogą przewidzieć, czy FCC nałoży na nas karę.

Jerry, muszę wejść na antenę.

Słuchaj, szanuję i doceniam

że przychody są ważną częścią tej pracy...

Ważną częścią tej pracy?

To jak utrzymujemy się na rynku, Fred!

To jest poważna historia.

Przysięgam, Jerry jest takim tchórzem.

Mm, to dobra cecha w menedżerze stacji.

Chodzi mi o to, że lubisz otrzymywać wypłatę, prawda?

Będziemy rozmawiać o tym, czy to zrobimy?

Powiedz, co chcesz powiedzieć.

Co powstrzyma Kiritsisa przed zabiciem Halla na żywo?

Dick Hall jest na końcu strzelby.

Tony Kiritsis zadzwoni na tę stację za 55 minut.

Co robimy, gdy zadzwoni?

Odbieramy telefon.

Reszty nie wiem.

Ale w tym momencie

myślimy, że robimy coś, żeby uratować czyjeś życie,

jesteśmy w tej historii, tracimy drogę jako dziennikarze.

Będę trzymać linię.

Tak, mówi facet, który wyciąga ser z pułapek na myszy.

Co, myślisz, że o tym nie wiemy?

To jest zabawne w sprawach granicznych.

Zawsze się zmieniają.

♪ WIBC ♪

To jest Fred Heckman, Radio WIBC,

z wiadomościami.

Rozwinęła się sytuacja zakładnicza

w Meridian Mortgage w centrum Indianapolis.

Wszyscy trzymajcie się z daleka.

Hej, Paul.

Tylko jeden porywacz, prawda?

Tak.

Policja ma rozkazy, aby obserwować, ale nie angażować się.

Po prostu pozwolą mu wyjść stąd?

A co jeśli zacznie grozić ludziom, wiesz?

Na przykład nam.

Chodź!

To wszystko. To wszystko.

Możesz wyjść przez te drzwi.

Chodź tutaj.

Idź! Idź!

On wychodzi!

To wszystko!

Po prostu się wyluzuj kochanie!

O kurwa.

Nie jestem tutaj, żeby krzywdzić policjantów!

Je...zus.

Idź!

Nie wstydzę się ani jednej rzeczy, którą robię!

Muszę ci powiedzieć, jak bardzo się czuję

z powodu zabawy z wami w ten sposób!

Dlaczego to robisz, Tony?

On pyta, dlaczego to robię!

Niektórym ludziom jest to dość trudno zrozumieć,

ale moim przyjaciołom nie jest trudno to zrozumieć,

bo widzieli, jak umieram przez cztery pieprzone lata!

Zamierzam porozmawiać z Fredem Heckmanem! On wyciągnie moją historię!

Cóż, niech mnie diabli.

Myślałem, że zaparkowałem tutaj, ale...

Oddałem swoje miejsce jakiejś starej pani.

To jej samochód, nie mój.

Jakiego koloru jest?

To bordowy Monte Carlo!

Czy to to?

Kurwa.

Nie!

Chodź.

Chodź, Dick! Idź! Idź! Idź!

Podążając...

Odejdź, harcerzu!

Ginny, dlaczego jeszcze nie jesteś w Hall of Records?

Jerry chciał, żebym odnalazła pana Fairbanksa.

To nie było twoje zadanie.

Idę ponad twoją głowę, Fred.

Jerry...

jeśli teraz zadzwonisz do właścicieli stacji,

i... i zapytasz ich o pozwolenie

na to, jak pokryć historię,

ustawiasz bardzo niebezpieczny precedens

którego nie możesz cofnąć.

Jeśli zrobimy to bez ich pozwolenia,

to auf wiedersehen, sayonara, dobranoc!

Ginny! Trzymaj się tego.

Dobrze, więc zdecydowałaś?

-Ja... -Patrz, nie jestem pewna

czy zgadzam się z tym wywiadem na jego meritach,

ale jako twoja przyjaciółka muszę ci powiedzieć

że jeśli Tony zdecyduje się zabić Dicka

w trakcie twojego na żywo wywiadu,

to to wszystko, co będziesz pamiętana.

To będzie twoje dziedzictwo.

Fred?

O'Brien mówi, że Kiritsis opuścił budynek z Dickiem.

WENB ma tam kamerzystę.

Nadają na żywo.

Ben, wejdź na antenę, proszę.

I połącz O'Briena z miejsca zdarzenia.

Dobrze.

Kto stawia sklep z wkładkami do butów

tuż obok innego sklepu z wkładkami do butów, co?

Nie wiem.

Mówisz mi, że to lepszy plan biznesowy

niż to, co wymyśliłem?

Czy to jest to, co popierasz

niszcząc moje marzenia?

Nie próbowałem niczego zrujnować, Tony.

Próbowaliśmy ci pomóc.

Nikt cię o to nie pyta, Dick!

Idź! Idź, idź.

Młody człowieku!

Kim jesteś?

Kim jest ten?

Jestem pastorem.

Kto do diabła to jest?

Dlaczego trzymasz tę broń przy głowie tego człowieka?

Pastorze, to nie ma nic wspólnego z tobą!

To nie jest twoja sprawa.

Wszystkie dzieci Boże są moją sprawą.

Nie musisz się martwić o duszę tego człowieka.

Idzie prosto do piekła za to, co zrobił.

To go puść! A mnie weź zamiast.

Patrz, Bóg widzi dobro w tobie.

...

którego możesz nie dostrzegać w sobie w tej chwili.

Jeśli tak bardzo cierpisz,

i musisz tak się wyrażać,

to proszę,

pozwól mi zająć miejsce mojego brata.

On chce zamienić się za Dicka.

Nie wiem, kim jest ten Bóg, o którym mówisz,

ani gdzie był przez ostatnie 44 lata,

może chowając się za jakimś płonącym krzakiem,

ale na pewno nie dbał o mnie.

Wyprowadź go stąd!

-Idź! -Hej.

O, ten biedny człowiek.

Cofnij się!

Uff! Jest pierdolony zimno, Dick.

Lepiej miej nadzieję, że nie zadrżę tak bardzo

że przypadkiem pociągnę za spust.

O!

O, Boże!

Ludzie! Ludzie!

Cofnijcie się!

Cud, że strzelba nie wystrzeliła.

Dobrze, do tyłu! Zostańcie z tyłu!

Broń! Panie, broń!

Broń! Broń! Cofnijcie się!

Osłona, osłona!

Odłóż tę broń, bo go pierdolę!

Na dół! Dwyer!

Ludzie, do tyłu!

-O! -Kto wie, jak...

Mam to. Mam to.

Chodź.

-Po prostu użyj tego. -Obróć się...

-W górę, w górę, w górę. -Po prostu chcesz użyć tego.

Poruszaj tym tam i z powrotem.

Stop! Tam! Zatrzymaj się tam.

Pozwól mi to dostosować!

Moja ręka zaczyna być pierdoląco zmęczona.

Dwyer! Schowaj swoją broń, Dwyer.

Schowaj swoją broń teraz!

Odłóż to!

Tam, czy to było tak pierdoląco trudne?

Cholera!

Dobrze, Dick, wstań. Powoli.

O...

O, Boże, miej miłosierdzie. Chodź!

Nie żartuję z tobą!

Strzelba jest załadowana, bezpiecznik jest zdjęty,

a linia martwego człowieka jest podłączona!

To jeden na tysiąc, że nie wystrzeliła.

Co to jest, parada Macy's Day, do cholery?

Ty! Ty, chodź tutaj.

Obróć się.

Obróć się! Obróć się.

Obróć się!

Chodź. Chodź!

Ładnie i spokojnie, kochanie.

Ładnie i stabilnie.

Zamknij tę pierdoloną drzwi.

Teraz jedź.

Gdzie? Dokąd?

Co masz na myśli, "Dokąd?"

Po prostu pierdol się, jedź, kochanie.

Masz strzelbę przy głowie.

Jesteśmy w ruchu!

Co do cholery jest z tobą?

Włącz syreny. Jesteśmy w radiowozie.

Tam.

Nie, tam na dół.

Uwaga, wszystkie jednostki.

To twój szef,

a to jest dla tego, który zostawił pierdolone drzwi otwarte

i silnik włączony.

Zamierzam cię znaleźć, a kiedy to zrobię,

wrzucę cię do pierdolonego studni!

Koniec!

Wszyscy właśnie oglądaliśmy to samo.

Obejrzeliśmy mężczyznę, którego życie jest w rękach innego mężczyzny.

Nie wiem, czy wprowadzenie Tony'ego na antenę

uratowało życie Dicka Halla,

ale mój instynkt mówi, że może tak być,

przeprowadzając wywiad.

Szef Gallagher jest w drodze tutaj.

To może dać nam osłonę z Fairbanks.

Clint, przygotuj studio na transmisję na żywo.

Zaraz się tym zajmę.

Skręć w lewo.

Powoli. Jedź powoli.

Podjedź tuż obok takiego żółtego Oldsmobile'a.

Tutaj. To jest to.

Tak, i po prostu zaparkuj. Tak.

Trochę za mocno na hamulcu, Dick.

Teraz, chodź, wyjdźmy powoli.

Dokąd idziemy?

Do mojego skromnego lokum, Dick.

Moje skromne lokum.

Chodź.

Potrzebujesz czegoś?

Nie.

Dziękuję.

-Powodzenia. -Tak.

Tak, wejdź.

Dziękuję.

Och, um...

Rozmawiałem z moją przyjaciółką z Meridian Mortgage.

Um, była tam dzisiaj.

Eee, powiedziała, że chętnie porozmawia z kimś tutaj

o tym, co widziała.

Cóż, dziękuję, że zadzwoniłeś.

Ah, nie ma za co.

Um...

czy myślisz, że kiedy to wszystko się skończy,

byłbyś skłonny wstawić się za mną

w mojej agencji pracy tymczasowej?

To byłaby dla mnie absolutna przyjemność.

Dziękuję.

Lepiej się przygotuj, Dick.

Cały świat dowie się to prawdę o twojej rodzinie.

A jeśli to nie zadziała,

albo ty umrzesz, albo ja umrę,

albo obaj umrzemy.

To wybór dealera!

WIBC.

Cześć! Tak, dzień dobry.

To jest, eee,

to jest Tony Kiritsis dzwoniący do Freda Heckmana.

Tak.

♪ WIBC ♪

♪ Indianapolis ♪

Chciałbym ostrzec naszych słuchaczy

że to, co zaraz usłyszycie,

będzie wywiadem z Tonym Kiritsisem,

mężczyzną, który wziął dyrektora hipotecznego Dicka Halla

jako zakładnika z bronią rano

w centrum Indianapolis.

Po znacznej debacie,

my tutaj w WIBC

zgodziliśmy się na jego prośbę o wywiad.

To się wydarzy wkrótce,

i będzie na żywo i bez cenzury.

Niektóre rzeczy mogą być powiedziane

lub mogą się zdarzyć podczas tego wywiadu

które niektórzy mogą uznać za niepokojące.

Jeśli słuchasz tego programu z dziećmi,

zdecydowanie zachęcam cię by wyłączyć to teraz.

Wywiad zacznie się

za pięć sekund.

♪ WIBC ♪

♪ 1070 na twoim radiu ♪

♪ Indy WIBC ♪

♪ Teraz ♪

Cześć, Tony.

Jesteś na żywo i w eterze.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.