All language subtitles for Feast.3.The.Happy.Finish.2008.STV.DD-XANAX

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German Download
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal) Download
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

KRWAWA UCZTA

KRWAWA UCZTA TRZY

KRWAWA UCZTA TRZY RUCHY I G£UCHY

Dobra! Zróbmy to, do kurwy nêdzy!

GRZMOT

Katapulta da radê?: Nieeeee Rokowania: Gerber - Przetarte Miêsko

Bêdziemy, kurwa, na dole, a ty, za chuja, siê nie zatrzymuj.

SLASHER Ulubione filmy: Niewierna, P³on¹ce ³o¿e, Skrajnoœci

Mimo wszystko: Rozkoszny, ale dupek. Rokowania: sprawi, ¿e siê poryczysz.

Jesteœ zajebisty! Poka¿ im.

B£YSKAWICA Pochodzenie: Zrodzony z namiêtnoœci... i Tequili

Ukryty talent: Bieg³y Hiszpañski Rokowania: mia³ umrzeæ w "dwójce".

SZEFOWA HARLEJÓWEK Zdolnoœci: Orli Harcerz w ciele HellCat

Obecne zajêcie: Szefowa gangu Poprzednie zajêcie: Szef dzia³u w "Pani Domu"

Pierdolone gnoje!

Nie powinniœmy tego wy³¹czyæ?

WACEK SZPANER Klasyfikacja: cud medycyny

¯a³uje: zabicia dziecka Rokowania: mo¿e kopyrtn¹æ lada chwila

- Wypierdalajcie! - Wal siê.

Ty cholerny, obœlizg³y, pieprzony krasnalu.

DZIARA Ranga: porucznik

Zdolnoœci: m³otkowa Rokowania: nietykalna.

Jak ja nie cierpiê smerfów.

Pozdrowienia od Klakiera.

¯UL Rys postaci: Wiêkszym chujem ju¿ nie bêdzie.

Zdolnoœci: Smakuje jak gówno. Rokowania: Sam siê o to prosi³, tylko jeszcze o tym nie wie.

Wiêc wal siê!

Pierdol siê, skurwielu!

Babciu!

Bo¿e.

TAJEMNICA Poprzednio: Gotowa uwierzyæ w cokolwiek.

Obecnie: Gotowa aby uwierzyæ w siebie. Rokowania: Uwierz w pecha.

PTYSIA Rozwój postaci: Przestaje byæ bita, bêdzie waliæ z kopyta.

Motto: ¯ycie to nie je bajka. Rokowania: G³owa sinieje - dupa szaleje.

Zaraz wejd¹! Spadam st¹d!

Biæ Niemca!

BARMAN Rozwój postaci: Weteran 2 Wojny Œwiatowej...

w swojej najwiêkszej bitwie, bla, bla, bla... Rokowania: umiera³ ju¿ kilka razy.

Zabierz ³apy od mego fiuta.

Te, Gustlik, rusz dupê. Jazda.

Damy im radê. Wszyscy na pozycje.

Zdychaj!

Krwaw!

Puszczaj juchê!

Giñ!

Krwaw!

Wykrwaw siê, pierdolone œcierwo.

Do ostatniej kropli!

W mordê. Prawie jak w Martwicy Mózgu.

Cholera.

Ktoœ z was, miêkkie fiuty, zechce mi pomóc?

Tylko nie wszyscy na raz.

Dziêki za motywacjê, Hoss.

Zbijam st¹d.

Zbiórka, kurwa.

Czekaj, czekaj. Stój!

Kurwa.

Boli jak diabli.

Wiem, ¿e wiêkszoœæ z was nie wierzy w to w co ja wierzê, ale uwierzcie mi.

Musimy poprosiæ o pomoc.

Musimy te¿ wierzyæ, ¿e ona nadejdzie.

Nie wiem jak, w jakim kszta³cie, rozmiarze i gdzie...

...ale musimy uwierzyæ.

A gdy uwierzymy, to otrzymamy.

Jeœli zaœ nie uwierzymy...

to ju¿ jesteœmy martwi.

Przy³¹czcie siê do mnie.

Kurwa.

Przy³¹czcie siê.

Zamknij siê.

Przy³¹czcie siê.

Dosyæ mam tego pieprzenia.

Zbastuj.

Stul, kurwa, ³ycz.

Zamknij siê!

Tajemnico, prawie nas, kurwa, wyr¿nêli.

Wiêc, do chuja, ¿adne: nadzieja, b³agania czy modlitwy nie zmieni¹ tego.

¯adna skurwia³a ksi¹¿ka miesi¹ca nas nie uratuje.

"The Secret"(Tajemnica) - bestseller, komercyjny poradnik "¿yciowy".

Jesteœmy nastêpni do likwidacji.

To pieprzony Armagedon.

Wiêc siê, kurwa, ocknij durna szmato.

Gówno mamy.

Jesteœmy pozosta³oœci¹ niedobitków.

I nikt siê nie zjawi, aby nas uratowaæ.

W pizdu.

Co to by³o, do chuja?

Izrael.

Mówi³am wam.

Dupy w troki, gówniarze.

DUPOCOP S³aboœæ: Alergia na cipki

Mocna strona: Skoroœæ do bitki Rokowania: lepsze ni¿ Bóg Izraelicki

Jeœli nie ¿yjesz na krawêdzi...

...to zajmujesz zbyt du¿o miejsca.

Dobra. Idziemy.

ChodŸcie. W³azimy.

Co, do kurwy?

Bujaj wory.

Ani kroku dalej.

Coœcie za jedni?

Zwyczajni ludzie...

...ratuj¹cy w³asne dupska, wa¿niaku.

Ca³¹ noc czekaliœmy na kawaleriê.

- To ty? - Nie.

Oni nie ¿yj¹.

I nikt inny tu nie jedzie?

Jecha³em ca³¹ noc.

Nie ma Armii,

milicji,

czy ¿o³nierzy. Walaj¹ siê tylko strzêpy kilku harcerzyków.

Nikt tu nie przyjdzie.

A temu co siê sta³o?

Jest, kurwa, g³upi. To wszystko.

Mamy tu broñ. Nie mo¿emy tu zostaæ.

Organizujê ruch oporu.

Kto w to wchodzi?

Uwa¿aj!

Pamiêtasz mnie, skurwielu?

Ohyda.

Dokopa³aœ mu, a¿ siê obsra³ - dos³ownie.

Œcierwo.

Zamkn¹³ siê tu...

i nikogo nie wpuszcza³.

Przygl¹da³ siê jak umieraj¹.

Nie powiedzia³aœ magicznego s³owa.

Gdzie jest twój bratanek?

Nie widzia³em go od czasu inwazji.

On gdzieœ tam jest, tylko, kurwa, gdzie?

- Gdzie on jest? - Nie widzia³em go.

- Przysiêgam. Nie widzia³em. - Dupek!

Przysiêgam, ¿e go nie widzia³em.

Co z tym ruchem oporu, partnerze?

Stawiê im opór.

Nas³ucha³em siê tego na wojnie i powiem ci coœ, kowboju...

...to nigdy nie koñczy³o siê dobrze.

Mówiê o starej, dobrej walce na ulicach, starcze.

Nie dadz¹ nam spokoju, póki nie znajdziemy sposobu, by ich zniszczyæ.

Nie jesteœmy tutaj bezpieczni.

Wracajmy do celi.

IdŸcie.

Jak chcesz to zrobiæ?

Zniszczyæ ich.

Có¿... Pot, si³a ognia i...

...coœ, co siê nazywa odwaga.

Chcecie tu czekaæ na œmieræ?

Czy mo¿e chcecie stawiæ opór piekielnym bestiom?

Tak, bêdziemy walczyæ, prawda?

Jak tylko znajdziemy klucze do tej szafki...

...³apcie za broñ...

...wypchajcie kieszenie amunicj¹.

I bêdziemy rzucaæ "kurwami" tak, ¿e potêpi nas Rada Etyki Mediów.

Wiedzia³am, ¿e przyjdziesz.

Wiedzia³am, ¿e nas ocalisz.

Bêdê siê stara³.

Jak niby mamy walczyæ?

Twoja pieprzona bryka to kupa gówna.

W okolicy s¹ chyba jakieœ inne pojazdy?

On ma...

...komis samochodowy, przecznicê dalej.

Kluczyki?

- S¹ w sejfie. - Zamknij siê.

- Znam kombinacjê. - Pierdol siê, Wacku.

Najpierw ¿ona, a teraz bryki?

To moje jedyne Ÿród³o utrzymania.

To stan wy¿szej koniecznoœci, wiêc...

- Dobrze mówi. - Tak jest.

- Chyba go nie lubiê. - Zamknij siê, stary.

To ON.

Uwierz.

Skarbie, pomó¿ mi.

Wacek, nakarmi³eœ te potwory...

...malutkim bobaskiem...

Magia miêdzy nami siê skoñczy³a, jasne?

Zrywamy ze sob¹.

Mi³e uczucie, co?

Rozdzielimy siê na cztery, dwuosobowe grupy.

Jeœli siê rozdzielimy, to one te¿.

Szanse na nasze prze¿ycie drastycznie wzrosn¹.

Wy dwaj, Z³omek i Jelcyn, jesteœmy dru¿yn¹ Alfa.

To my ich odci¹gniemy.

Formujemy trójk¹t, chronimy swoje ty³y oraz kobiety.

Gdy przebijemy siê przez drzwi frontowe...

...wypadacie za nami.

Trzymajcie siê swoich grup...

...i kierujcie siê na parking.

Ty. Zrobisz to.

Uwijaj siê z kluczykami. Potwory bêd¹ tu¿ za nami.

A co ze mn¹?

- Ty zostajesz, obsrañcu. - Bez takich.

Nikogo nie zostawiamy, id¹ wszyscy.

- Waliæ to. To prawie trup. - Niewa¿ne, rozumiesz?

Wszyscy s³yszeli?

Nikogo nie zostawiamy.

Wbijcie to sobie do g³owy.

Strzela³aœ z tego kiedyœ?

Chwila. Pozwól, ¿e ci poka¿ê.

Bierzesz Pana Kulkê.

£adujesz go.

Tutaj.

Prosto do komory.

Odci¹gasz kurek, jasne?

Spokojnie wymierz pod cel.

W³aœnie tak. Delikatnie œci¹gnij jêzyk spustowy.

Kurek, jak m³otek, trafia w iglicê...

...nastêpuje strza³...

...i Pan Kulka rozpoczyna podró¿.

Wyskakuje z lufy.

I jeœli dobrze mierzy³aœ...

Poradzisz sobie z tym, m³oda damo?

W rzeczy samej.

Wspaniale.

Piêkny widok.

Co jest, kurwa?

To by³ wypadek. Sam wypali³.

Naprawdê sam wypali³.

Brawo, ma³a.

Kurwa.

Do celi. Wszyscy do celi.

Têdy, bestio.

Jezu. No dawaj.

Kurwa, i co dalej?

- Musimy zabraæ broñ. - Nie mamy kluczy.

Nikt mnie nie zapyta³.

Kto zatem tam pójdzie?

Bo na pewno nie ja. Ni chuja.

- Dobra, idŸ. Ruchy. - To jest pojebane.

To jest pojebane. Dobrze o tym wiecie.

Zazwyczaj czarnuch ginie w takiej scenie. S³uchajcie.

Jeœli coœ us³yszycie, to mnie wyci¹gajcie.

Jak ja tej kurwy nie cierpiê.

To jest naprawdê popieprzone.

- Kurwa. - S³yszeliœcie coœ?

Co to by³o?

- Zaczekajcie. Ci¹g.

- Jezu. - Ci¹gnijcie. Wci¹gnijcie go.

O Jezu! Nie wstawaj!

Wstañ. Kurwa.

Ci¹gnijcie!

- Co to ma byæ? - Pieprzone œcierwa!

S³yszycie to?

Co to, kurwa, za ha³as?

To cholerny "potworny" alarm.

To ich odci¹ga.

Biegn¹ za dŸwiêkiem.

A co, kurwa, z broni¹?

- Gdzie s¹ klucze? - Nie wiem, kurwa.

Zabierajcie to ze mnie. Wyci¹gnijcie mnie z tego.

Musimy...

Musimy dostaæ siê do...

Musimy dostaæ siê do komisu.

Musimy wypieprzaæ z tego miasta.

Musimy dostaæ siê do komisu!

- IdŸ. - Panie przodem.

Naprzód.

Ja... ja wiem co knujesz.

- Wiem co kombinujesz. - Morda.

Bêdziesz moj¹ tarcz¹.

Dok¹d to, skurwysynu?

ChodŸ maluchu.

Dobra. Ruszaj.

Koniec spaceru, obsrañcu.

Nie smakuje ci, co?

- Ty podstêpna kanalio. - Pos³uchaj. Nie, nie, nie.

Ty nie rozumiesz. Nie próbowa³em was rolowaæ.

- Zamknij siê, bo ciê us³ysz¹. - Jezu.

- O Bo¿e. - Jezu.

Dobra, s³uchaj. S³uchaj... ja... ja...

S³uchaj, przestaniesz mnie, kurwa, biæ?

Nie chcia³em ciê wystawiæ. Nie wiedzia³em tylko jak to powiedzieæ.

Nie mam tylu samochodów.

B¹dŸcie cicho.

Nie mam wozów dla wszystkich? Jeœli jednak zostaniemy...

B¹dŸcie cicho! Zamknij siê.

S³uchajcie, s³uchajcie. Mo¿emy to zrobiæ.

Wystarczy, ¿e bêdziemy trzymaæ siê razem?

Waliæ wasz¹ szefow¹. Nie znoszê suki.

Ale ty i ja, jeœli tylko po³¹czymy si³y...

Ratunku!

O nie. Ludzie!

Pomocy!

Proszê, pomó¿cie.

O mój Bo¿e.

Rurog³owy, otwieraj sejf i wypieprzajmy st¹d w koñcu.

O Bo¿e. O Bo¿e.

Przypomnisz sobie.

WyobraŸ to sobie.

Przypomnij.

SLASHER HYBRYDA

Zabawny fakt: Kiedyœ szlachtowa³ ceny, teraz ludzi. Rokowania: Zabierze swoj¹ Tajemnicê do grobu.

Ruchy.

Moja noga!

- Co to niby jest? - To mój dom.

A wy siê w³ama³yœcie.

- Wytwórnia. - Jesteœmy zakopani. Jesteœmy tu bezpieczni.

Bezpieczni, srata drata.

Spadajmy st¹d.

Jasny gwint.

Dalej, spadajmy st¹d!

Co ty odpierdalasz?

Jak to dobrze, ¿e wci¹¿ dzia³a.

- Wypad. - Czekaj.

Pomocy!

Giñ.

Pomocy!

Pieprz siê.

Zaczekajcie!

- Stój. - Zaczekajcie na nas.

Stójcie.

Kurwa.

Bestio nieczysta zgiñ, przepadnij! Zgiñ, przepadnij!

Precz, powiadam. Precz, demony.

Precz.

OdejdŸcie.

Precz.

Precz.

Przepadnij.

Jednako¿ znowu mi siê uda³o.

WychodŸcie wszyscy.

Strach odrzuæcie.

- Ktoœ ty? - W ty³ siê cofajcie i podziwiajcie.

To Prorok.

Tak, jam jest nim.

Prorokiem.

PROROK Prawdziwe dane: Gus Engelson aka Gus Dekielek

Zdolnoœci specjalne: odpêdzanie bestii, niespecjalne: chodzenie. Zabawny fakt: Nie przysiêga i nie u¿ywa uw³aczaj¹cych epitetów

Dar posiadam, peda³y.

Potwory kontrolujê.

Pragnê, aby odesz³y i one odchodz¹.

Musicie zejœæ pod ziemiê.

Przez kana³y.

Dojdziecie do miasta du¿ego.

Mamy iœæ kana³ami a¿ do miasta?

- Nie mów tak do Proroka. - Zajebiê ciê, suko.

Hej, gówniaro.

Pos³uchaj, facet ocali³ nasze dupska, jasne?

Jeœli mówi, i¿ mamy iœæ kana³ami...

to lepiej go pos³uchajmy.

Wyluzuj.

P³yñ z pr¹dem.

PójdŸmy, szybko dzia³aæ musimy.

Ja ty³y os³aniam.

Jebany staruch! Dupek.

Co to, kurwa, mia³o byæ, dziadek?

Morda w kube³, dziwko bez szko³y.

Mo¿emy zwolniæ.

Obecnoœæ bestii zdaje siê odp³ywaæ.

No Moj¿esz, dupska nam uratowa³eœ.

Jesteœmy wdziêczni.

Nic nie widzê.

W porz¹dku, skarbie?

Nie.

Nie jesteœmy tu sami.

S³yszysz to?

Chyba g³uchnê od tej rury.

- Nie, ja te¿ to s³yszê. - Chwila.

Co?

To twoja g³owa. Dochodzi z twojej g³owy.

- Puszczaj. Puœæ mnie. - Gwi¿d¿e jak jebany czajnik.

Zdradzisz nas.

Podkrêci³em go sobie, ¿eby lepiej s³yszeæ.

Tak lepiej?

Do jasnej ciasnej.

O kurwa.

Namierzaj¹ nas.

Bez bluzgania.

Uwa¿aj no.

- Którêdy teraz? - Nie wiem.

Jezuska spytaj.

Wstrzymajcie siê.

Muszê u¿yæ Szmocy.

Mo¿emy przejœæ.

ChodŸ, idziemy.

ZejdŸ mi z drogi.

- Co? - No rusz siê.

PrzejdŸ do³em. Dajesz.

Trzymam.

Kurewsko to ciê¿kie.

Chwilka, chwilka.

Wymiocina!

Z krwi¹ lepiej wchodzi.

WYMIOCINA - Pochodzenie: Zarzygana przez potwora i wrzucona do œcieku przez obywateli.

Skutki uboczne: Demencja, mordercze sk³onnoœci, agonia permanentna.

Motto: Z krwi¹ lepiej wchodzi.

Pomó¿ jej, cholera! Pomó¿ jej!

Puœæ j¹, kurwo!

Spokojnie, staruszku

Nic nie mo¿emy zrobiæ.

Nie!

Skurwiele nie ¿yj¹!

Kim jesteœ?

Kilka dni temu...

By³em synem mych rodziców.

Dwa dni temu...

By³em tylko kolejn¹ ofiar¹.

Wczoraj...

Zrodzi³em siê na nowo.

A dziœ...

Jestem Wojownikiem Pustkowi.

JEAN-CLAUDE SEGAL Zabawny fakt nr 1: Kocha iPod-a Shuffle.

Zabawny fakt nr 2: Bierze lekcje aktorstwa. Rokowania: Brzuch ³adnie zarysowany = bêdzie rozerwany.

Jak mogê umrzeæ,

bêd¹c zabójcz¹ broni¹?

Zakapiorny sukinsyn.

Karate.

Brawo, Merlinie.

Dar mój dzia³a tylko na bestie.

Tak, jasne.

Mo¿e gdybyœ nie kaza³a mi œciszyæ...

to przynajmniej bym ich us³ysza³.

Œledzê was od jakiegoœ czasu.

Musia³em siê upewniæ, ¿e nie jesteœcie zara¿eni.

Przykro mi.

Wygl¹da³a na niez³ego wojownika.

OszczêdŸ mi kondolencji, macho.

Szukamy wyjœcia. Pomo¿esz nam?

Jest nas zbyt wielu by biegaæ na zewn¹trz.

Wszêdzie wy³apuj¹ ocala³ych.

Rany. O wszystkim pomyœla³eœ.

Piæ mi siê chce.

To nie do picia. U¿ywam tego by widzieæ.

Soda, woda utleniona i oran¿adka.

Ten w³az...

powinniœmy zamkn¹æ.

Nie chcemy by ktoœ za nami zlaz³.

Dobrze gadasz.

- Siê wie. - Za³atwione, dziadku.

Jesteœ wojskowym.

Tak. Piechota?

Zgad³eœ.

Tak¹ intuicjê gwarantuje...

...tylko doœwiadczenie bitewne.

O kurwa!

Wstawaj. Podnieœ go.

Co za kupa z³omu.

Precz, demonie. Si³o nieczysto, rozkazujê ci.

Precz. Przepadnij, rzek³em.

ZejdŸ tu, to wsadzê ci to w dupê.

Wracaj do piek³a.

Z Bogiem, papciu.

ChodŸ.

Chy¿o ruszmy za twymi druhami.

Co to by³o?

Chyba nie jesteœmy tu sami, partnerze.

Dasz radê walczyæ, synu?

W³aœnie mi odgryŸli ramiê.

No có¿...

...do wesela siê zagoi.

Jeden z nich jest tu z nami.

Powiedz "A" skurwielu!

Nie dam rady.

Musisz walczyæ, synku.

Jestem przy tobie.

Popatrz.

To bola³o.

Co zrobi³aœ, kretynko?

Jest nasz¹ jedyn¹ nadziej¹.

Co za z³om.

Co jest?

No ¿esz kurwa!

Spokojnie. No ju¿, uspokój siê. Wszystko w porz¹dku.

Mów za siebie.

- Cholera. - Musimy powstrzymaæ krwawienie.

Za ciemno tu. Nic nie widzê.

Pochyl siê, pochyl. Mam pomys³.

Bystry to ty nie jesteœ.

Mo¿e zapiec.

Tylko troszkê.

O Maryjo zawsze dziewico!

Mam nabój myœliwski, synu.

Nie zrobisz tego, o czym myœlê.

No có¿, musimy zamkn¹æ ranê, synu.

Musimy jakoœ wsypaæ to do œrodka.

Bardzo g³êboko.

Du¿o tego, stary.

Hej, pos³uchaj, to jest chirurgia polowa, synu.

Trzeba bardzo uwa¿aæ.

Jesteœ jebanym pacjentem, a ja cholernym doktorem.

Pozwól mi, kurwa, robiæ swoje, dobra?

Jeszcze jeden i koniec.

No dobra, a teraz...

Potrzebna mi zapa³ka. Mam jedn¹.

- Nauczy³eœ siê tego w piechocie? - Nie.

- Z Rambo III. - Co?

Jezusie Nazareñski!

Ja pierdolê!

O ¿esz kurwa!

Kurwa maæ!

Wyluzuj, ch³opie.

Co z tob¹, dupku. Wystarczy.

Odbija ci.

Nie chcia³em ciê rzuciæ potworom, dziecinko.

Dobra, uspokój siê. Zaczynasz siê gubiæ.

- Ale ja ciê kocham. - Starczy ju¿, dosyæ.

I nigdy bym nie chcia³... Spokój, ju¿ dobrze.

Nie skrzywdzi³bym ciê. Jesteœ moim ch³opczykiem.

Uspokoisz siê? Wyjdziemy st¹d.

I wychowam ciê na mê¿czyznê. Takiego jak ja.

Wacusiu, on nie jest dzieckiem.

Odwala mu.

To jest dziecko, które skrzywdzi³em.

On nie jest dzieckiem.

To szansa, aby pomóc naszej rodzinie.

Naszej rodzinie.

- Tak mocno ciê kocham! - Co? Czego ty chcesz?

Nie jestem twoim dzieciakiem.

Robisz siê marudny, gdy zg³odniejesz.

Trzymaj rêce przy dupie.

Mo¿e chcesz jeœæ? Nie, nie jestem twoim bachorem.

Wacek, przestañ.

Uspokój siê. Nie jestem twoim dzieciakiem, dupku.

Pieprzyæ twoj¹ matkê.

Odsuñcie siê.

Musimy iϾ, synu.

Wygl¹dam jak kurewski pi³karzyk.

Wiem, ¿e kiepsko to wygl¹da, synu.

Tak, wygl¹da fatalnie, jasne.

To mo¿e jeszcze mi wacka odgryŸ?

Bêdzie komplet.

S³uchaj...

...musisz walczyæ do samego koñca.

Zaciœnij piêœci i b¹dŸ mê¿czyzn¹.

Za mn¹, pajace.

Kto wie, co tam jest.

Uwielbiam twoj¹ skórê.

Taka miêkka.

- Taka wybarwiona. - Cofnij siê!

- Podoba mi siê. - Cofnij siê, kurwa!

Mogê jej dotkn¹æ?

£eb ci rozpierdolê!

- Chcê jej dotkn¹æ. - Cofnij siê!

Tyle z twoich mocy.

Tyle z twoich mocy.

S³yszysz?

Co?

Co ty wyprawiasz?

Wejdziemy ostro i szybko, wybijemy ich.

Co? Jak?

Nie mam r¹k.

Tylko nóg ci trzeba by kopaæ ty³ki, ch³optasiu.

- Biæ jebane pawiany. - Kurwa.

No dobra, chodŸ tu malutka, no chodŸ.

Tak siê patroszy maciorê, œwinio.

Przepadnij, demonie. Cofnij siê, rzeczê.

W³aœnie tak, demonie.

Oto mój szkrabek.

Roœnie w oczach.

Z pó³obrotu, jak Chuck Norris.

Teraz!

Cholerne dziwad³a!

Pierdolcu. No chodŸ.

Wynoœmy siê st¹d.

ChodŸcie. Nadchodz¹. Têdy.

Rusz siê. Pilnuj siê, ch³optasiu.

Nadchodz¹.

Do drabiny.

Ruchy.

No ju¿, w³aŸcie na drabinê.

Dobra.

Motyla noga.

Co robimy?

I co teraz, kurwa, zrobimy?

Dalej, dalej. Na plecy.

Wskakuj. W³aŸ tam.

Do góry.

Zaczekajcie tu.

Mam przejebane.

Uda ci siê.

Dasz radê.

W³aŸ.

Daj mi rêkê.

Podaj mi d³oñ. No dalej, dasz radê.

Pomó¿ mi, kobieto.

Pomó¿.

W górê.

W górê.

Dawaj rêkê.

No dalej, daj rêkê.

To œlepy zau³ek.

I co teraz, kurwa?

Otwórzcie to.

Otwórzcie.

Ja pierdolê.

Ja siê tym zajmê.

Wyprujê ci flaki.

Przepadnij, demonie. Giñ, bestio.

W³aœnie tak, demonie. Do ty³u. Do ty³u.

- O kurwa. - Cofnij siê, demonie.

OdejdŸ.

Poczuj m¹ moc.

Ty durny bucu.

To twój aparat go powstrzymuje, nie ty.

Co?

Waliæ to!

Jebany fa³szywy prorok.

Podnoœ. Podnoœ to.

Szybciej.

Utkn¹³em. Rura siê zaklinowa³a.

Ci¹gnij.

Rura, przeci¹gnij j¹.

Co siê sta³o siê?

Slasher?

O nie.

Nie!

Wystarczy.

Wstañcie.

Jebana motorynka.

Jesteœ tego pewna?

Serio chcesz to zrobiæ?

Ju¿ po mnie.

Daleko nie zajedziesz.

Zabiorê go najdalej, jak siê da.

Dziêki.

Kurwa.

Zostaliœmy tylko my.

Œwiat diabli wziêli.

Musimy...

Musimy coœ zrobiæ.

Powiem wam co trzeba zrobiæ.

Musimy zaludniæ Ziemiê, w³aœnie to musimy zrobiæ.

Zacznijmy siê ruchaæ.

Tu i teraz.

To jest Uczty historia.

Czêœci pierwszej, drugiej i trzeciej.

Zaczê³o siê w barze.

Ptysia uciek³a w Starze,

bracia zaœ w Corvecie. Jak skoñczyli? Dobrze to wiecie.

Panie mój!

O Panie!

Jaka wiêc jest Uczty historia?

Demony to, czy biologia?

Bardzo chcia³bym wam zdradziæ,

Lecz za chuja nie mogie.

Bo ci co próbowali, dawno ju¿ le¿¹ w grobie.

Panie mój!

O Panie!

Zaczê³o siê od ataku potworów,

Na knajpê pe³n¹ zakapiorów.

Obroñcy ca³kiem nieŸle walczyli,

Niektórzy noc nawet prze¿yli.

Stworów to jednak nie zmyli.

Panie mój!

O Panie!

I tu siê czêœæ druga zaczyna.

Widzimy j¹ harleyówek oczyma.

Ca³e miasto wyr¿niête.

Æpun drzwi ma zamkniête.

Biegaj¹ jakieœ kar³y pogiête.

Panie mój!

O Panie!

Teraz pocz¹tek czêœci trzeciej.

Koniec trylogii epickiej.

Prorok siê zjawia w habicie.

Karate Kid i gwa³t jak z koszmara.

A robot sprawi, ¿e opadnie wam kopara.

Panie mój

O Panie!

Gdy stwory tryumfuj¹,

Ludziska siê nie uratuj¹.

Nic bestii nie zabije, spluwy to czy kije.

Ze¿r¹ babcie i bobasa,

Kotkowi zasadz¹ kutasa.

Panie mój

O Panie!

Tak wiêc koñczy siê ju¿ Uczta

Czêœæ pierwsza, druga i trzecia.

Byæ mo¿e czêœæ czwarta

Zdradzi sekret bestii czarta.

Jeœli jednak nie bêdzie nic warta

To, kurwa maæ, nie bijcie barda.

Niech to chuj.

T³umaczenie: portia i tibor69

Korekta: techniacz

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.