All language subtitles for lanterns.2026.s01e01.1080p.web.h264-cakes.pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian Download
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:11,720 --> 00:00:14,389 ROK 1996 2 00:00:16,141 --> 00:00:19,186 Dzisiaj wywiad na wy艂膮czno艣膰. 3 00:00:20,145 --> 00:00:24,857 Dziesi臋膰 lat temu nikt na Ziemi nie wiedzia艂, 偶e chroni nas 4 00:00:24,858 --> 00:00:28,361 kto艣, kto nazywa si臋 Zielon膮 Latarni膮. 5 00:00:28,362 --> 00:00:31,614 Ujawni艂 si臋 bez ostrze偶enia, 6 00:00:31,615 --> 00:00:36,285 powstrzymuj膮c meteor przed zniszczeniem Wodospad贸w Wiktorii. 7 00:00:36,286 --> 00:00:39,206 A raczej cz臋艣ciowo si臋 ujawni艂. 8 00:00:40,415 --> 00:00:45,546 Dzi艣 po raz pierwszy porozmawiamy z superbohaterem. 9 00:00:46,588 --> 00:00:47,839 Denerwuje si臋 pan? 10 00:00:48,215 --> 00:00:50,591 Nigdy. Taka praca. 11 00:00:50,592 --> 00:00:51,884 Oczywi艣cie. 12 00:00:51,885 --> 00:00:53,177 Ciesz臋 si臋. 13 00:00:53,178 --> 00:00:55,514 Kim pan jest? 14 00:00:57,057 --> 00:00:58,433 Jestem Hal Jordan. 15 00:00:59,768 --> 00:01:02,228 - Co jest? - Wpakujesz nas w k艂opoty. 16 00:01:02,229 --> 00:01:04,273 Pilnuj okna. 17 00:01:07,526 --> 00:01:11,320 Co 艣wiat powinien o panu wiedzie膰? 18 00:01:11,321 --> 00:01:13,447 Jestem weteranem si艂 powietrznym. 19 00:01:13,448 --> 00:01:15,033 By艂ym pilotem oblatywaczem. 20 00:01:16,243 --> 00:01:17,578 A przede wszystkim... 21 00:01:21,415 --> 00:01:25,001 zwyczajnym cz艂owiekiem, takim jak wy. 22 00:01:25,002 --> 00:01:29,630 Jest pan te偶 pierwsz膮 Zielon膮 Latarni膮 na Ziemi. 23 00:01:29,631 --> 00:01:31,632 To te偶. 24 00:01:31,633 --> 00:01:36,554 Mo偶na powiedzie膰, 偶e Hal Jordan urodzi艂 si臋 do tej roli. 25 00:01:36,555 --> 00:01:38,973 Jego ojciec by艂 odznaczonym pilotem, 26 00:01:38,974 --> 00:01:42,352 kt贸ry zgin膮艂 w katastrofie lotniczej, gdy Hal mia艂 osiem lat. 27 00:01:43,770 --> 00:01:46,439 Hal poszed艂 w jego 艣lady. 28 00:01:46,440 --> 00:01:48,482 A niech to! Wr贸ci艂! 29 00:01:48,483 --> 00:01:50,985 John, wy艂膮cz to! 30 00:01:50,986 --> 00:01:55,114 Jestem tu jedyny, ale Latarnie s膮 jak dzielnicowi. 31 00:01:55,115 --> 00:01:58,200 Ka偶da ma sw贸j kawa艂ek galaktyki. 32 00:01:58,201 --> 00:02:02,455 Jak pana wybrano? By艂 jaki艣 test? 33 00:02:02,456 --> 00:02:03,706 Wy艂膮czaj! 34 00:02:03,707 --> 00:02:05,417 Tylko jedno pytanie. 35 00:02:07,336 --> 00:02:08,587 "Boisz si臋?" 36 00:02:09,963 --> 00:02:12,298 Pan powiedzia艂, 偶e nie? 37 00:02:12,299 --> 00:02:13,508 Zgadza si臋. 38 00:02:14,217 --> 00:02:18,430 Najwi臋kszym koszmarem dziecka jest strata rodzica. 39 00:02:19,723 --> 00:02:21,141 Gdy to si臋 stanie... 40 00:02:24,353 --> 00:02:26,271 nie ma si臋 ju偶 czego ba膰. 41 00:02:47,250 --> 00:02:48,794 Jak si臋 nazywa? 42 00:02:51,713 --> 00:02:53,215 Hal jaki艣 tam. 43 00:02:53,965 --> 00:02:56,635 - Hal? - Tak. 44 00:03:00,222 --> 00:03:01,640 Na zewn膮trz, ju偶. 45 00:03:27,916 --> 00:03:29,334 Boisz si臋? 46 00:03:30,669 --> 00:03:31,837 Nie. 47 00:04:00,365 --> 00:04:01,825 Dzi艣 hamburgery. 48 00:04:26,016 --> 00:04:28,894 ROK 2016 49 00:05:04,554 --> 00:05:06,723 Sp贸藕ni艂em si臋. 50 00:05:08,141 --> 00:05:09,892 Owszem. 51 00:05:09,893 --> 00:05:11,603 Nic nie powiesz? 52 00:05:30,872 --> 00:05:32,915 - Nie jeste艣 z艂y? - Nie. 53 00:05:32,916 --> 00:05:34,875 Ja bym si臋 wkurzy艂. 54 00:05:34,876 --> 00:05:37,753 Znika na dwa tygodnie bez wyja艣nienia. 55 00:05:37,754 --> 00:05:40,799 Wraca na kacu, sp贸藕niony. 56 00:05:41,758 --> 00:05:44,511 - Na pewno jeste艣 z艂y. - Nie, szefie. 57 00:05:46,221 --> 00:05:47,638 Wytr膮cony z r贸wnowagi? 58 00:05:47,639 --> 00:05:49,390 Nie, szefie. 59 00:05:49,391 --> 00:05:53,227 Dlaczego twoje "szefie" brzmi raczej jak "pierdol si臋"? 60 00:05:53,228 --> 00:05:55,730 Nie wiem, szefie. 61 00:05:59,693 --> 00:06:03,362 Nie zastanawia艂e艣 si臋, gdzie by艂em? S艂ysza艂e艣 o Pharon 4? 62 00:06:03,363 --> 00:06:07,491 - Nie byli艣my jeszcze w kosmosie. - No tak. 63 00:06:07,492 --> 00:06:10,661 To g贸wniana planeta, kt贸rej grozi艂a wojna domowa. 64 00:06:10,662 --> 00:06:15,249 Mam kaca, bo oblewa艂em zawarcie pokoju. 65 00:06:15,250 --> 00:06:16,500 Jak si臋 to uda艂o? 66 00:06:16,501 --> 00:06:19,712 Dyplomacja i dobry cios, wiesz, jak jest. 67 00:06:19,713 --> 00:06:21,922 Nie wiem. O to chodzi. 68 00:06:21,923 --> 00:06:23,424 Masz mn贸stwo czasu. 69 00:06:23,425 --> 00:06:28,137 Z ca艂ym szacunkiem, ale robimy to od dw贸ch miesi臋cy. 70 00:06:28,138 --> 00:06:30,222 Nawet nie za艂o偶y艂em pier艣cienia. 71 00:06:30,223 --> 00:06:33,767 Nie skupiaj si臋 na bi偶uterii. Musi ci臋 wybra膰. 72 00:06:33,768 --> 00:06:36,854 Nie wystarcza, 偶e wybrali mnie Stra偶nicy? 73 00:06:36,855 --> 00:06:39,356 Niebiescy szefowie mo偶e si臋 tob膮 jaraj膮, 74 00:06:39,357 --> 00:06:42,318 ale jeste艣 nauczycielem na zast臋pstwie. 75 00:06:42,319 --> 00:06:45,655 Nie staniesz przed klas膮 bez zgody pier艣cienia. 76 00:06:54,080 --> 00:06:58,460 - Prosz臋. Chcesz? - To test? 77 00:07:01,379 --> 00:07:04,381 Trzy mile st膮d jest bar z taco. 78 00:07:04,382 --> 00:07:05,800 B臋d臋 tam czeka艂. 79 00:07:31,326 --> 00:07:34,496 LATARNIE 80 00:07:45,632 --> 00:07:48,342 - Halo? - Tato, pr贸bowa艂 mnie zabi膰. 81 00:07:48,343 --> 00:07:50,135 Jechali艣my na lekcje latania, 82 00:07:50,136 --> 00:07:53,055 a Jordan pr贸bowa艂 mnie zabi膰. 83 00:07:53,056 --> 00:07:56,517 Nie mo偶e. Chce ci臋 tylko wkurzy膰. 84 00:07:56,518 --> 00:07:59,311 - Nie wkurzy艂 mnie! - Sprawdza ci臋. 85 00:07:59,312 --> 00:08:01,146 Oni mog膮 si臋 w艣cieka膰, my nie. 86 00:08:01,147 --> 00:08:06,443 We藕 g艂臋boki oddech i wyluzu j. Mo偶esz? 87 00:08:06,444 --> 00:08:07,903 Mog臋. 88 00:08:07,904 --> 00:08:10,406 Chcesz tego, prawda? 89 00:08:10,407 --> 00:08:12,032 Oczywi艣cie. 90 00:08:12,033 --> 00:08:14,911 Trzymaj kurs, a fucha b臋dzie twoja. 91 00:08:16,871 --> 00:08:17,914 No c贸偶... 92 00:08:28,174 --> 00:08:30,634 Cholera. Nie 偶yj臋? 93 00:08:30,635 --> 00:08:32,886 - Co? - Masz m贸j pier艣cie艅. 94 00:08:32,887 --> 00:08:34,931 To ma by膰 zabawne? 95 00:08:36,850 --> 00:08:40,060 Wkurzy艂em ci臋? Je艣li tak, przepraszam. 96 00:08:40,061 --> 00:08:42,438 Hal Jordan przeprasza? 97 00:08:42,439 --> 00:08:46,191 - Zgadza si臋. - Chyba mam wstrz膮s m贸zgu. 98 00:08:46,192 --> 00:08:49,779 Chwila. Czekaj. Zacznijmy od pocz膮tku. 99 00:08:51,364 --> 00:08:53,490 Kim jeste艣 i czemu masz m贸j pier艣cie艅? 100 00:08:53,491 --> 00:08:55,285 Jestem John Stewart, sta偶ysta. 101 00:08:56,036 --> 00:08:58,328 Nie miewamy sta偶yst贸w z w艂asnych sektor贸w. 102 00:08:58,329 --> 00:09:01,583 - Teraz tak. - Kt贸ry jest rok? 103 00:09:02,625 --> 00:09:06,004 - Jest 2016. - O rany. 104 00:09:07,380 --> 00:09:09,674 Co si臋 w艂a艣ciwie dzieje? 105 00:09:10,467 --> 00:09:13,594 Jestem kopi膮 zapasow膮 艣wiadomo艣ci Hala. 106 00:09:13,595 --> 00:09:15,262 Mam dla siebie wiadomo艣膰. 107 00:09:15,263 --> 00:09:18,016 - Wi臋c jeste艣 Halem? - Powiedzmy. 108 00:09:19,142 --> 00:09:21,435 To jakby艣 trzyma艂 swoj膮 kopi臋 w chmurze. 109 00:09:21,436 --> 00:09:24,272 Co jaki艣 czas, gdy jest potrzebna... 110 00:09:25,440 --> 00:09:28,776 Latarnie powinny robi膰 backupy co tydzie艅. 111 00:09:28,777 --> 00:09:30,612 W razie, gdyby co艣 si臋 sta艂o. 112 00:09:33,782 --> 00:09:35,283 Nie m贸wi艂em ci? 113 00:09:36,534 --> 00:09:39,536 - My艣la艂em, 偶e ci臋 szkol臋. - Te偶 tak my艣la艂em. 114 00:09:39,537 --> 00:09:41,914 Kiedy ci臋 backupowano? 115 00:09:41,915 --> 00:09:43,582 Dziesi臋膰 lat temu. 116 00:09:43,583 --> 00:09:45,918 Musz臋 si臋 znale藕膰. Gdzie jestem? 117 00:09:45,919 --> 00:09:49,088 Trzy mile st膮d, jesz taco. 118 00:09:49,089 --> 00:09:50,882 Zaniesiesz nas? 119 00:09:52,717 --> 00:09:56,346 Nie nauczy艂em ci臋 lata膰? 120 00:10:01,434 --> 00:10:05,939 Wiesz co? Powiedz, co mam ci powiedzie膰. 121 00:10:07,857 --> 00:10:13,696 Ufam ci? Dogadujemy si臋? 122 00:10:14,739 --> 00:10:16,074 Jak najbardziej. 123 00:10:20,453 --> 00:10:22,580 Gradobicie w Rushville w Nebrasce. 124 00:10:24,999 --> 00:10:27,752 - To wszystko? - Ja zrozumiem. 125 00:10:39,472 --> 00:10:42,599 To Zielona Latarnia. 126 00:10:42,600 --> 00:10:44,601 Nie wierz臋! 127 00:10:44,602 --> 00:10:46,437 Mog臋 zdj臋cie? 128 00:10:47,105 --> 00:10:49,148 Dajcie mu 偶y膰. 129 00:10:49,149 --> 00:10:51,650 To nie zoo. 130 00:10:51,651 --> 00:10:54,027 Przynios臋 jedzenie do stolika. 131 00:10:54,028 --> 00:10:57,448 Dzi臋kuj臋. Dzi臋ki. 132 00:11:01,119 --> 00:11:04,664 Czy moja c贸rka mog艂aby... 133 00:11:05,290 --> 00:11:07,375 Oczywi艣cie. 134 00:11:11,254 --> 00:11:13,046 - Dzi臋kuj臋. - Nie ma za co. 135 00:11:13,047 --> 00:11:14,423 T臋skni za strojem. 136 00:11:14,424 --> 00:11:16,133 Nie powiedzia艂am tak. 137 00:11:16,134 --> 00:11:19,304 Powiedz mamie, 偶e nosz臋 go na specjalne okazje. 138 00:11:40,158 --> 00:11:41,701 Mog艂em zgin膮膰. 139 00:11:42,202 --> 00:11:44,120 Chcia艂e艣, 偶ebym ci臋 szkoli艂. 140 00:11:46,080 --> 00:11:48,248 Jak si臋 uratowa艂e艣? 141 00:11:48,249 --> 00:11:49,876 Co zrobi艂e艣 pier艣cieniem? 142 00:11:51,211 --> 00:11:52,545 Pow艂ok臋 ochronn膮. 143 00:11:54,297 --> 00:11:56,256 Geniusz. 144 00:11:56,257 --> 00:11:58,217 Deser na koszt firmy. 145 00:11:58,218 --> 00:11:59,469 Bardzo dzi臋kuj臋. 146 00:12:00,637 --> 00:12:03,473 Dlaczego tylko na specjalne okazje? 147 00:12:06,684 --> 00:12:09,186 Gdy jeste艣 m艂ody, nosisz krawat, 148 00:12:09,187 --> 00:12:12,439 偶eby ludzie traktowali ci臋 powa偶nie. 149 00:12:12,440 --> 00:12:14,901 Ale gdy z wiekiem m膮drzejesz... 150 00:12:17,153 --> 00:12:19,405 wiesz, 偶e krawaty to wrz贸d na ty艂ku. 151 00:12:22,867 --> 00:12:26,788 - To dobre. - 艢wietne. 152 00:12:28,289 --> 00:12:29,624 Oddaj pier艣cie艅. 153 00:12:35,380 --> 00:12:37,632 Wys艂a艂e艣 sobie wiadomo艣膰. 154 00:12:38,466 --> 00:12:42,052 - Jak to? - Pier艣cie艅, zapasowa 艣wiadomo艣膰. 155 00:12:42,053 --> 00:12:44,806 - Dziesi臋膰 lat temu by艂e艣 milszy. - Co powiedzia艂em? 156 00:12:45,765 --> 00:12:48,101 Gradobicie w Rushville w Nebrasce. 157 00:12:48,851 --> 00:12:50,270 Zap艂a膰 rachunek. 158 00:12:59,821 --> 00:13:01,197 Sukinsyn. 159 00:13:55,335 --> 00:13:57,003 Nikogo nie wpuszczamy. 160 00:13:57,712 --> 00:13:59,838 Ca艂e miasto tam jest. 161 00:13:59,839 --> 00:14:02,759 Ju偶 wystarczy. Nie s膮dzisz? 162 00:14:04,802 --> 00:14:08,221 John Stewart, partner Hala Jordana. 163 00:14:08,222 --> 00:14:10,724 Jest tylko jedna Zielona Latarnia. 164 00:14:10,725 --> 00:14:12,559 W艂a艣ciwie jestem sta偶yst膮. 165 00:14:12,560 --> 00:14:14,520 Czyli pomagierem? 166 00:14:19,192 --> 00:14:20,568 Po prostu spytaj. 167 00:14:24,030 --> 00:14:25,406 Szefowo? 168 00:14:27,033 --> 00:14:28,409 Mamy tu kolejnego. 169 00:14:29,994 --> 00:14:31,788 Zgrywasz si臋? 170 00:14:38,419 --> 00:14:39,462 Tak jest. 171 00:14:44,842 --> 00:14:46,052 I? 172 00:14:48,262 --> 00:14:49,430 Nie wchod藕 na boisko. 173 00:15:09,909 --> 00:15:10,910 Ola艂e艣 mnie. 174 00:15:11,661 --> 00:15:16,164 Sprawdza艂em, czy dasz rad臋 dotrze膰 tu sam. 175 00:15:16,165 --> 00:15:17,833 Jeste艣 tu od sze艣ciu godzin. 176 00:15:17,834 --> 00:15:20,420 Wci膮偶 badaj膮 miejsce zbrodni? 177 00:15:21,504 --> 00:15:23,505 S艂u偶by ratunkowe z r贸偶nych hrabstw. 178 00:15:23,506 --> 00:15:26,676 Powoli przes艂uchuj膮 艣wiadk贸w. 179 00:15:27,969 --> 00:15:29,887 Ma艂omiasteczkowe tempo. 180 00:15:31,472 --> 00:15:34,767 Przylecia艂e艣 tu, 偶eby siedzie膰 na 艂awce? 181 00:15:37,186 --> 00:15:39,772 Idzie do ciebie rozwi膮zanie zagadki. 182 00:15:41,482 --> 00:15:44,109 Szeryf... Kane. 183 00:15:44,110 --> 00:15:45,862 John Stewart. 184 00:15:47,155 --> 00:15:51,616 - Kerry. - John. Sta偶ysta. 185 00:15:51,617 --> 00:15:56,330 Co za zaszczyt, bo zaszczytem by艂o pozna膰 jego. 186 00:15:57,373 --> 00:15:59,583 - Nie macie tu... - Jurysdykcji? 187 00:15:59,584 --> 00:16:01,084 - Taka prawda. - B臋d臋 mia艂. 188 00:16:01,085 --> 00:16:02,920 Nie chc臋 si臋 powtarza膰. 189 00:16:03,796 --> 00:16:06,173 Wa偶niak z ciebie. 190 00:16:06,174 --> 00:16:10,135 Ale twoja jurysdykcja obejmuje tylko zjawiska pozaziemskie. 191 00:16:10,136 --> 00:16:12,929 To jest typowo ziemskie. 192 00:16:12,930 --> 00:16:14,973 Ofiary s膮 kosmitami. 193 00:16:14,974 --> 00:16:17,309 - Sk膮d ten pomys艂? - Mam przeczucie. 194 00:16:17,310 --> 00:16:20,187 - Przeczucie. - Silne przeczucie. 195 00:16:20,188 --> 00:16:22,648 Wi臋c droga wolna. 196 00:16:25,067 --> 00:16:28,946 Spokojnie tu jak na masakr臋. 197 00:16:30,740 --> 00:16:32,115 S膮 w szoku. 198 00:16:32,116 --> 00:16:34,035 Albo nikt nie zna ofiar. 199 00:16:34,827 --> 00:16:37,830 Czy kto艣 wydaje si臋 zmartwiony? 200 00:16:40,666 --> 00:16:43,252 Stoi obok cia艂? 201 00:16:43,920 --> 00:16:47,131 Prosz臋 powtarza膰 za mn膮: kosmici. 202 00:16:48,508 --> 00:16:53,304 My艣lisz, 偶e pomagasz, ale zaufaj mi. 203 00:16:53,930 --> 00:16:56,556 To moi przyjaciele, s膮siedzi. 204 00:16:56,557 --> 00:16:59,851 Wiedz膮, 偶e nie jeste艣my sami. 205 00:16:59,852 --> 00:17:04,022 Ale inaczej s艂ucha si臋 tego w CNN, a inaczej w rzeczywisto艣ci. 206 00:17:04,023 --> 00:17:06,024 Je艣li to prawda, zajm臋 si臋 tym. 207 00:17:06,025 --> 00:17:09,569 Ale na razie chc臋 zachowa膰 spok贸j. 208 00:17:09,570 --> 00:17:14,242 Wi臋c trzymaj si臋 z dala od prasy. 209 00:17:15,868 --> 00:17:17,245 Mi艂o by艂o pozna膰. 210 00:17:17,828 --> 00:17:21,666 Nie wchod藕cie mi w drog臋. 211 00:17:29,590 --> 00:17:32,008 Niesamowita, co? 212 00:17:32,009 --> 00:17:34,595 Nienawidzi ci臋. 213 00:17:34,720 --> 00:17:37,598 Ale jak mnie nienawidzi. 214 00:17:42,603 --> 00:17:45,063 Co si臋 tu dzieje? 215 00:17:45,064 --> 00:17:46,816 Je艣li si臋 nie myl臋... 216 00:17:48,317 --> 00:17:49,860 Mo偶e ty mi powiesz? 217 00:17:53,447 --> 00:17:57,785 Chyba Rushvill zdoby艂o zwyci臋skie punkty. 218 00:18:00,288 --> 00:18:02,039 Podstawka wci膮偶 stoi. 219 00:18:02,999 --> 00:18:04,666 P艂ot przerwany. 220 00:18:04,667 --> 00:18:07,836 Zgaduj臋, 偶e fani wbiegli na boisko. 221 00:18:07,837 --> 00:18:11,756 W艣r贸d nich kibice go艣ci. 222 00:18:11,757 --> 00:18:14,843 To Nebraska, wi臋c kto艣 by艂 uzbrojony. 223 00:18:14,844 --> 00:18:18,471 Cztery cia艂a w koszulkach go艣ci. 224 00:18:18,472 --> 00:18:23,769 Ale nie wiem, dlaczego my艣lisz, 偶e ma to co艣 wsp贸lnego z kosmitami. 225 00:18:27,690 --> 00:18:30,108 Robi臋 to, od kiedy by艂e艣 dzieckiem. 226 00:18:30,109 --> 00:18:33,737 Przede mn膮 nie robi艂 tu tego nikt inny. 227 00:18:33,738 --> 00:18:36,615 Je艣li m贸wi臋, 偶e mam przeczucie, mam przeczucie. 228 00:18:36,616 --> 00:18:38,533 "Gradobicie w Rushville". 229 00:18:38,534 --> 00:18:41,328 Monitorowa艂e艣 to miejsce. 230 00:18:41,329 --> 00:18:45,498 Gradobicie i kosmici brzmi膮 podobnie. 231 00:18:45,499 --> 00:18:48,001 Wi臋c wiemy, 偶e to wi臋cej ni偶 przeczucie. 232 00:18:48,002 --> 00:18:49,420 - Wiemy? - Tak. 233 00:18:50,504 --> 00:18:52,339 Oto, co masz wiedzie膰. 234 00:18:52,340 --> 00:18:54,549 To moja praca. 235 00:18:54,550 --> 00:18:57,510 Dop贸ki 偶yj臋, to si臋 nie zmieni. 236 00:18:57,511 --> 00:18:59,804 A nie zamierzam umiera膰. 237 00:18:59,805 --> 00:19:04,769 Wi臋c we藕 d艂ugi, g艂臋boki oddech. 238 00:19:15,112 --> 00:19:18,865 Kurwa. Jeden z nich wci膮偶 tu jest. 239 00:19:18,866 --> 00:19:21,284 Ten z kr贸tkim r臋kawem. 240 00:19:21,285 --> 00:19:25,622 Pr贸buj臋 zrozumie膰, dlaczego nie zwia艂 i czego chce. 241 00:19:25,623 --> 00:19:27,832 Powiedzia艂e艣 pani szeryf? 242 00:19:27,833 --> 00:19:31,836 - Jasne, 偶e nie. - To jej miejsce zbrodni. 243 00:19:31,837 --> 00:19:34,673 Tak by艣 to rozegra艂, gdyby艣 mia艂 pier艣cie艅? 244 00:19:34,674 --> 00:19:37,385 Szanuj臋 艂a艅cuch dowodzenia. 245 00:19:40,304 --> 00:19:42,556 Wi臋c szanuj dalej. 246 00:19:50,564 --> 00:19:52,900 Przepraszam. 247 00:19:54,110 --> 00:19:59,656 Dupku. Mia艂e艣 nie wchodzi膰 mi w drog臋. 248 00:19:59,657 --> 00:20:01,366 Musi pani co艣 zobaczy膰. 249 00:20:01,367 --> 00:20:04,244 Je艣li chodzi o wie艣niaka z kr贸tkim r臋kawem, 250 00:20:04,245 --> 00:20:08,081 kt贸ry porzuci艂 ciep艂e ubranie, 偶eby艣my nie powi膮zali go z ofiarami, 251 00:20:08,082 --> 00:20:12,253 pr贸buj臋 go nie wystraszy膰, 偶eby nie zacz膮艂 strzela膰 jak koledzy. 252 00:20:15,673 --> 00:20:17,132 Chyba to zjeba艂em. 253 00:20:17,133 --> 00:20:18,968 Chyba tak. 254 00:20:28,018 --> 00:20:29,186 Kurwa. 255 00:21:52,728 --> 00:21:54,438 - Zabierzecie go? - Jasne. 256 00:22:01,529 --> 00:22:04,782 - Musz臋 go przes艂ucha膰. - Chyba ci臋 posra艂o. 257 00:22:08,536 --> 00:22:12,623 Cze艣膰. Spragniony? 258 00:22:43,529 --> 00:22:45,030 Cze艣膰, ch艂opaki. 259 00:22:50,369 --> 00:22:53,455 Poprosz臋 jedno, drugie i trzecie. 260 00:22:55,875 --> 00:22:58,209 Podrobi艂e艣 pieni膮dze pier艣cieniem? 261 00:22:58,210 --> 00:23:01,379 Nie, objawi艂em kas臋 si艂膮 umys艂u. 262 00:23:01,380 --> 00:23:05,467 Nie mog艂e艣 objawi膰 czego艣, 偶eby go zatrzyma膰? 263 00:23:06,510 --> 00:23:08,888 Pier艣cie艅 to niebezpieczna bro艅. 264 00:23:09,013 --> 00:23:12,099 Trzeba wiedzie膰, kiedy go u偶y膰. 265 00:23:14,310 --> 00:23:16,728 Sk膮d go masz? 266 00:23:16,729 --> 00:23:20,857 - Wiesz sk膮d. - To nie mo偶e by膰 prawda. 267 00:23:20,858 --> 00:23:23,735 Dosta艂em po staremu, nie by艂o rozmowy o prac臋. 268 00:23:23,736 --> 00:23:26,155 Mo偶e powinna by膰. 269 00:23:27,239 --> 00:23:31,034 Udowodni艂by艣, 偶e zas艂u偶y艂e艣. 270 00:23:31,035 --> 00:23:33,620 Ciebie wybrano przypadkiem? 271 00:23:33,621 --> 00:23:35,663 Co ci臋 to obchodzi? 272 00:23:35,664 --> 00:23:38,751 To dlatego jeste艣my w Nebrasce. 273 00:23:41,462 --> 00:23:44,130 By艂em oblatywaczem od kilku lat, 274 00:23:44,131 --> 00:23:49,303 odsypia艂em dziewi臋膰 drink贸w za du偶o, wci膮偶 w butach i d偶insach. 275 00:23:50,596 --> 00:23:52,514 Nagle pok贸j zacz膮艂 wibrowa膰. 276 00:23:54,266 --> 00:23:56,476 Otworzy艂em oczy 277 00:23:56,477 --> 00:23:59,812 i zobaczy艂em wielk膮, zielon膮 ba艅k臋. 278 00:23:59,813 --> 00:24:03,024 Unios艂a mnie z 艂贸偶ka. 279 00:24:03,025 --> 00:24:05,777 Us艂ysza艂em g艂os w ca艂ym ciele, 280 00:24:05,778 --> 00:24:08,112 w ko艣ciach, z臋bach, sercu. 281 00:24:08,113 --> 00:24:12,034 Powiedzia艂 do mnie: "Boisz si臋?". 282 00:24:13,786 --> 00:24:17,289 Odpowiedzia艂em: "Nie. Nie boj臋 si臋". 283 00:24:20,000 --> 00:24:22,710 Rzuci艂 mnie w niebo jak wyci膮gan膮 z wody ryb臋. 284 00:24:22,711 --> 00:24:25,004 Kilkaset mil w dziesi臋膰 sekund. 285 00:24:25,005 --> 00:24:27,173 Lata艂em na my艣liwcach. 286 00:24:27,174 --> 00:24:29,884 Mia艂em 艣wietne wyczucie pr臋dko艣ci i kierunku. 287 00:24:29,885 --> 00:24:32,637 Wiedzia艂em, gdzie posadzi艂a mnie ba艅ka. 288 00:24:32,638 --> 00:24:33,805 W Nebrasce. 289 00:24:33,806 --> 00:24:36,432 Jakie艣 20 mil od tego baru. 290 00:24:36,433 --> 00:24:39,394 Pustkowie. 291 00:24:39,395 --> 00:24:42,356 艢wietne miejsce, by rozbi膰 si臋 statkiem kosmicznym. 292 00:24:44,566 --> 00:24:47,152 Sta艂 tam tu偶 przede mn膮. 293 00:24:47,945 --> 00:24:49,196 Pilot. 294 00:24:49,780 --> 00:24:51,447 Prawdziwy kosmita. 295 00:24:51,448 --> 00:24:54,534 R贸偶owy i 艂ysy, pluj膮cy fosforyzuj膮c膮 krwi膮. 296 00:24:54,535 --> 00:24:56,078 Robi艂 wra偶enie. 297 00:25:04,044 --> 00:25:06,588 Bawi ci臋 to? 298 00:25:07,131 --> 00:25:11,426 Zaczyna m贸wi膰, ale s艂ysz臋 tylko gulgotanie. 299 00:25:11,427 --> 00:25:16,472 Umiera. Daje mi sw贸j pier艣cie艅. 300 00:25:16,473 --> 00:25:18,516 A ja go wk艂adam. 301 00:25:18,517 --> 00:25:21,145 Rozumiem ka偶de jego s艂owo. 302 00:25:22,604 --> 00:25:25,314 "Nazywam si臋 Abin Sur, 303 00:25:25,315 --> 00:25:29,110 odpowiedzialny za utrzymanie pokoju i suwerenno艣ci... 304 00:25:29,111 --> 00:25:30,821 w sektorze 2814. 305 00:25:32,948 --> 00:25:35,783 To teraz twoja odpowiedzialno艣膰. 306 00:25:35,784 --> 00:25:38,495 Pier艣cie艅 wybra艂 ci臋 na mojego nast臋pc臋". 307 00:25:40,414 --> 00:25:43,791 Nawet nie wiedzia艂em, co znaczy "suwerenno艣膰". 308 00:25:43,792 --> 00:25:47,795 Potem powiedzia艂 co艣 jeszcze. 309 00:25:47,796 --> 00:25:52,009 W艂a艣ciwie to wyszepta艂, wi臋c nie wiem, czy mi 偶yczy艂 odwagi czy zgagi. 310 00:25:53,218 --> 00:25:56,846 Okazuje si臋, 偶e Ziemia by艂a poza ich jurysdykcj膮. 311 00:25:56,847 --> 00:25:59,182 Galaktyczna prowincja. 312 00:25:59,183 --> 00:26:01,560 To nie by艂 艂ut szcz臋艣cia. 313 00:26:03,771 --> 00:26:07,691 Niebiescy szefowie nie chcieli, 偶eby Latarnie tu bywa艂y. 314 00:26:08,692 --> 00:26:12,112 Dlatego przeczucie mi m贸wi艂o, 偶e to nie by艂 przypadek. 315 00:26:13,322 --> 00:26:15,406 Wi臋c skoro zbli偶a si臋 gradobicie, 316 00:26:15,407 --> 00:26:19,077 upewniam si臋, 偶e kto艣 stoi na czatach. 317 00:26:19,078 --> 00:26:20,746 Halogram? 318 00:26:22,372 --> 00:26:24,207 Halogram? Sprytnie. 319 00:26:24,208 --> 00:26:26,502 - Dzi臋ki. - Nie a偶 tak. 320 00:26:29,546 --> 00:26:31,255 Ej, Jordan! 321 00:26:31,256 --> 00:26:34,008 Dupku! Ignorujesz mnie? 322 00:26:34,009 --> 00:26:36,719 Je艣li to poleci jeszcze raz, 323 00:26:36,720 --> 00:26:39,098 wsadz臋 ci臋 do szafy graj膮cej. 324 00:26:41,642 --> 00:26:43,559 Chyba m贸wi do ciebie. 325 00:26:43,560 --> 00:26:45,186 S艂ysz臋 go. 326 00:26:45,187 --> 00:26:46,647 Chcesz si臋 bi膰? 327 00:26:48,065 --> 00:26:49,733 I trafi膰 do aresztu. 328 00:26:51,235 --> 00:26:52,902 Chcesz pogada膰 z kolesiem, 329 00:26:52,903 --> 00:26:55,822 z kt贸rym pani szeryf nie chce, 偶eby艣 gada艂. 330 00:26:55,823 --> 00:26:58,282 Nie z kolesiem. Z kosmit膮. 331 00:26:58,283 --> 00:27:00,201 G艂upi plan. 332 00:27:00,202 --> 00:27:02,246 - Miewa艂em g艂upsze. - Nie w膮tpi臋. 333 00:27:05,999 --> 00:27:07,960 Dobra, do roboty. 334 00:27:14,049 --> 00:27:17,802 B臋dzie wygl膮da艂o, 偶e daj膮 mi wycisk. 335 00:27:17,803 --> 00:27:21,890 - Ale nie pr贸buj pomaga膰. - Nie zamierzam. 336 00:27:25,102 --> 00:27:26,645 Dzi臋ki. 337 00:27:32,568 --> 00:27:33,569 Koledzy? 338 00:27:35,195 --> 00:27:37,446 Powiedzcie mi... 339 00:27:37,447 --> 00:27:39,992 Jaki macie problem? 340 00:27:46,957 --> 00:27:48,834 Powiesz "tak"? 341 00:27:49,751 --> 00:27:53,296 Nie ukl臋kn膮艂, ale to zawsze pier艣cionek. 342 00:27:53,297 --> 00:27:56,675 Nie chce, 偶ebym go dosta艂. 343 00:27:58,010 --> 00:27:59,177 Da艂 ci go. 344 00:27:59,178 --> 00:28:01,972 - Testuje mnie. - Jak? 345 00:28:07,728 --> 00:28:09,688 Mam to gdzie艣. 346 00:28:10,480 --> 00:28:12,690 - Co pijesz? - Kol臋. 347 00:28:12,691 --> 00:28:14,734 - Z czym? - Z kol膮. 348 00:28:14,735 --> 00:28:18,487 - Abstynent? - Jestem w pracy. 349 00:28:18,488 --> 00:28:20,490 Jako kosmiczny glina. 350 00:28:22,659 --> 00:28:24,536 Kto ci tak powiedzia艂? 351 00:28:25,204 --> 00:28:28,789 Jest nim tw贸j partner, wi臋c pewnie ty te偶. 352 00:28:28,790 --> 00:28:32,336 Jestem tylko sta偶yst膮. 353 00:28:33,670 --> 00:28:36,255 - Ilu ich ma? - Tylko mnie. 354 00:28:36,256 --> 00:28:40,009 - Dlaczego ci臋 wybra艂? - Nasi szefowie to zrobili. 355 00:28:40,010 --> 00:28:43,222 Kosmiczni gliniarze maj膮 szef贸w? 356 00:28:45,224 --> 00:28:48,352 Wszyscy maj膮. 357 00:28:51,772 --> 00:28:56,567 Po sta偶u b臋dziesz oficjalnym gliniarzem? 358 00:28:56,568 --> 00:29:00,238 Na Ziemi jest tylko jedna Latarnia. 359 00:29:00,239 --> 00:29:04,660 Szkol膮 mnie w razie, gdyby co艣 si臋 sta艂o Halowi. 360 00:29:05,369 --> 00:29:08,537 - Jeste艣 rezerwowym. - Jestem cierpliwy. 361 00:29:08,538 --> 00:29:10,123 Wcale nie. 362 00:29:11,625 --> 00:29:13,794 Do艣膰 tego, idioci! 363 00:29:16,296 --> 00:29:18,840 Zadzwoni膰 po twoj膮 matk臋? Wynocha st膮d! 364 00:29:33,939 --> 00:29:35,274 Wyprowad藕cie go! 365 00:29:37,401 --> 00:29:38,902 Mi艂o si臋 gada艂o. 366 00:29:41,446 --> 00:29:42,655 Jestem John. 367 00:29:42,656 --> 00:29:44,408 Odprowadzisz mnie do wozu? 368 00:30:12,477 --> 00:30:14,062 Dasz mi wyk艂ad? 369 00:30:14,896 --> 00:30:18,984 Nie. Dam ci ognia. 370 00:30:29,202 --> 00:30:31,621 BIURO SZERYFA HRABSTWA SHERIDAN 371 00:30:32,456 --> 00:30:35,499 Brak komentarza to brak komentarza. 372 00:30:35,500 --> 00:30:39,004 Nie rozmawiam aktywnych 艣ledztwach. 373 00:30:40,589 --> 00:30:42,883 Dobrze. 374 00:30:44,176 --> 00:30:45,969 Pozdr贸w Barb. 375 00:30:48,889 --> 00:30:51,682 Rozumiem, 偶e chcesz wp艂aci膰 kaucj臋 za koleg臋? 376 00:30:51,683 --> 00:30:55,604 - Kawy? - Owszem. I nie, dzi臋kuj臋. 377 00:30:56,313 --> 00:30:59,858 Ma z艂y humor, bo zamkn臋艂am go w sk艂adziku. 378 00:31:01,318 --> 00:31:03,778 Tak, jakby chcia艂 zosta膰 aresztowany 379 00:31:03,779 --> 00:31:08,616 i trafi膰 do celi z podejrzanym, z kt贸rym nie pozwoli艂am mu rozmawia膰. 380 00:31:08,617 --> 00:31:11,243 M贸wi艂em, 偶e to g艂upi plan. 381 00:31:11,244 --> 00:31:13,537 Za cicho. 382 00:31:13,538 --> 00:31:16,666 Mog臋 go zabra膰 do domu? 383 00:31:17,876 --> 00:31:19,753 Musi us艂ysze膰 zarzuty. 384 00:31:23,632 --> 00:31:24,840 Serio? 385 00:31:24,841 --> 00:31:28,386 Osiem zarzut贸w napa艣ci kwalifikowanej i stawianie oporu. 386 00:31:28,387 --> 00:31:29,929 Przyznaje si臋 pan do winy? 387 00:31:29,930 --> 00:31:33,015 Z ca艂ym szacunkiem, serio? 388 00:31:33,016 --> 00:31:34,183 "Serio"? 389 00:31:34,184 --> 00:31:38,396 Pr贸bowa艂em przes艂ucha膰 podejrzanego w ramach 艣ledztwa. 390 00:31:38,397 --> 00:31:40,065 艢ledztwa? 391 00:31:40,440 --> 00:31:44,527 Jest pan funkcjonariuszem organ贸w 艣cigania? 392 00:31:44,528 --> 00:31:48,365 Kt贸r膮 agencj臋 pan reprezentuje? 393 00:31:49,533 --> 00:31:52,701 - Jestem Zielon膮 Latarni膮. - Nie pyta艂am, kim pan jest. 394 00:31:52,702 --> 00:31:55,746 Ale czyim jest pan agentem. 395 00:31:55,747 --> 00:32:00,168 Jestem Zielon膮 Latarni膮, agentem Zielonych Latarni. 396 00:32:00,585 --> 00:32:05,923 To... Na miejscu zbrodni przedstawi艂em si臋 Pani Temidzie, 397 00:32:05,924 --> 00:32:07,967 uszanowa艂em jej jurysdykcj臋. 398 00:32:07,968 --> 00:32:09,844 To prawda? 399 00:32:09,845 --> 00:32:13,013 Tak, ale do艣膰 zadziornie. 400 00:32:13,014 --> 00:32:16,893 - Jest pan zadziorny? - Prosz臋 nie odpowiada膰. 401 00:32:18,728 --> 00:32:21,647 William Macon, obro艅ca. Przepraszam za sp贸藕nienie. 402 00:32:21,648 --> 00:32:25,526 Oskar偶ony zrezygnowa艂 z adwokata. 403 00:32:25,527 --> 00:32:28,904 Nie wie, 偶e karze si臋 go dla przyk艂adu. 404 00:32:28,905 --> 00:32:32,784 To absurd, bo pan Jordan jest bohaterem. 405 00:32:33,326 --> 00:32:36,412 Cho膰 formalnie mnie nie wynaj膮艂... 406 00:32:36,413 --> 00:32:39,165 - Zatrudniam go. - 艢wietnie. 407 00:32:39,166 --> 00:32:41,208 Oskar偶ony nie przyznaje si臋 do winy, 408 00:32:41,209 --> 00:32:44,086 prosimy o ustalenie rozs膮dnej kaucji, 409 00:32:44,087 --> 00:32:48,884 cho膰 teoretycznie ryzyko ucieczki jest wysokie. 410 00:32:50,135 --> 00:32:51,553 Pan Jordan umie lata膰. 411 00:32:52,179 --> 00:32:54,013 Kto to? 412 00:32:54,014 --> 00:32:55,306 M贸j m膮偶. 413 00:32:55,307 --> 00:32:57,725 Ustalam kaucj臋 na 100 tysi臋cy. 414 00:32:57,726 --> 00:32:59,728 - Serio? - Dwie艣cie. 415 00:33:00,479 --> 00:33:03,606 Teraz zna pan cen臋 ka偶dego "serio?". 416 00:33:03,607 --> 00:33:05,441 Spr贸bujemy jeszcze raz? 417 00:33:05,442 --> 00:33:07,735 Nie, dzi臋kujemy, Wysoki S膮dzie. 418 00:33:07,736 --> 00:33:11,530 M贸j ojciec przyniesie czek przed obiadem. 419 00:33:11,531 --> 00:33:14,326 艢wietnie. Prosz臋 nie opuszcza膰 miasta. 420 00:33:14,868 --> 00:33:15,994 Koniec rozprawy. 421 00:33:18,622 --> 00:33:21,457 - Dzi臋ki za ratunek. - To zaszczyt. 422 00:33:21,458 --> 00:33:26,212 Ale nieznajomi, kt贸rzy daj膮 mi setki tysi臋cy dolar贸w bez zobowi膮za艅, 423 00:33:26,213 --> 00:33:28,339 to zazwyczaj z艂oczy艅cy. 424 00:33:28,340 --> 00:33:33,802 M贸j ojciec chcia艂by zje艣膰 z panem kolacj臋. 425 00:33:33,803 --> 00:33:37,890 Jest wielkim fanem. Ma chyba podobne pogl膮dy. 426 00:33:37,891 --> 00:33:39,141 Co robisz? 427 00:33:39,142 --> 00:33:43,605 Zapraszam pana Jordana na ranczo, skarbie. 428 00:33:45,190 --> 00:33:47,691 - To ma艂偶e艅stwo. - Jasne. 429 00:33:47,692 --> 00:33:50,569 Tu wszyscy s膮 spowinowaceni. 430 00:33:50,570 --> 00:33:53,239 Obrazi艂bym si臋, gdyby to nie by艂a prawda. 431 00:33:53,240 --> 00:33:55,241 - Billy Macon, pan to John? - Tak. 432 00:33:55,242 --> 00:33:57,952 - Lubi pan grilla? - Jest weganinem. 433 00:33:57,953 --> 00:34:00,120 Nie wierzy w przyjemno艣ci. 434 00:34:00,121 --> 00:34:01,705 Ale ch臋tnie przyjdziemy. 435 00:34:01,706 --> 00:34:04,501 Je艣li pani szeryf si臋 zgadza. 436 00:34:05,835 --> 00:34:07,295 W kupie ra藕niej. 437 00:34:56,219 --> 00:34:57,304 Boj贸wka? 438 00:34:59,431 --> 00:35:03,810 Chodzi jak kaczka i strzela z AR-15 jak kaczka, znaczy kaczka. 439 00:35:23,705 --> 00:35:24,914 Dobry wiecz贸r. 440 00:35:25,373 --> 00:35:27,291 - Mi艂o pan贸w widzie膰. - Co s艂ycha膰? 441 00:35:27,292 --> 00:35:29,668 To nasz syn, Noah. 442 00:35:29,669 --> 00:35:32,505 To pan Stewart i pan Jordan. 443 00:35:33,214 --> 00:35:34,632 Obrona czy atak? 444 00:35:34,633 --> 00:35:36,759 Tam, gdzie mnie potrzebuj膮. 445 00:35:36,760 --> 00:35:38,470 Gracz zespo艂owy, brawo. 446 00:35:41,681 --> 00:35:43,599 Przepraszam, musz臋 odebra膰. 447 00:35:43,600 --> 00:35:45,768 Tata czeka w kuchni. 448 00:35:45,769 --> 00:35:48,063 Chod藕, pomo偶emy babci. 449 00:35:56,196 --> 00:35:57,364 Mo偶e piwo? 450 00:35:59,824 --> 00:36:03,078 - Ch臋tnie. - S艂u偶臋. 451 00:36:19,761 --> 00:36:23,972 M贸j te艣膰 ma na ciebie haka, a nawet go nie znasz. 452 00:36:23,973 --> 00:36:26,141 Nie chcesz by膰 jego d艂u偶nikiem. 453 00:36:26,142 --> 00:36:27,727 M贸wisz jak d艂u偶niczka. 454 00:36:31,690 --> 00:36:34,817 Nie jest za p贸藕no, mo偶esz odlecie膰. 455 00:36:34,818 --> 00:36:37,027 Oszcz臋dzisz sobie chwili, 456 00:36:37,028 --> 00:36:39,572 gdy po偶a艂ujesz, 偶e kiedykolwiek si臋 tu zjawi艂e艣. 457 00:36:41,324 --> 00:36:42,492 Nie. 458 00:36:52,085 --> 00:36:55,838 Hal Jordan w艂a艣nie wszed艂 do mojej kuchni z torb膮 piwa. 459 00:36:55,839 --> 00:36:58,507 - Farciarz ze mnie. - Drobiazg. 460 00:36:58,508 --> 00:37:01,135 - To John. - Will Macon. 461 00:37:01,136 --> 00:37:03,846 Poda艂bym d艂o艅, ale s膮 w mi臋sie. 462 00:37:03,847 --> 00:37:06,265 Podobno nie spo偶ywasz. 463 00:37:06,266 --> 00:37:08,892 Zam贸wi艂em steki z tofu. Wystarcz膮? 464 00:37:08,893 --> 00:37:10,729 To mi艂e, dzi臋kuj臋. 465 00:37:12,689 --> 00:37:16,984 Ja dzi臋kuj臋 za twoj膮 s艂u偶b臋. Strzelec wyborowy, jestem pod wra偶eniem. 466 00:37:16,985 --> 00:37:20,989 - Sprawdzi艂 mnie pan. - Wy mnie nie? 467 00:37:22,657 --> 00:37:26,702 Jezu, nawet z t膮 broni膮 na palcu 468 00:37:26,703 --> 00:37:28,871 to albo ufno艣膰, albo arogancja. 469 00:37:28,872 --> 00:37:31,081 On to ufno艣膰, ja arogancja. 470 00:37:31,082 --> 00:37:33,877 - Nikomu nie ufam. - Tak jak ja. 471 00:37:35,754 --> 00:37:38,965 - Pi臋kny dom. - Prawda? 472 00:37:39,591 --> 00:37:41,383 Nie jest m贸j. 473 00:37:41,384 --> 00:37:43,343 Tylko go pilnuj臋. 474 00:37:43,344 --> 00:37:45,929 Mog臋 spyta膰 dla kogo? 475 00:37:45,930 --> 00:37:47,306 Powiedzia艂bym. 476 00:37:47,307 --> 00:37:52,562 Ale umowa nie pozwala mi zdradza膰 to偶samo艣ci pracodawcy. 477 00:37:53,605 --> 00:37:57,065 - Przez w艂adze? - S艂ucham? 478 00:37:57,066 --> 00:38:01,987 Zak艂adam, 偶e obserwuj膮 pa艅skiego szefa, zanim zaatakuj膮. 479 00:38:01,988 --> 00:38:04,406 Odbior膮 mu bro艅 i prawa. 480 00:38:04,407 --> 00:38:09,621 My艣lisz, 偶e tu chodzi wojn臋 z federalnymi? 481 00:38:10,997 --> 00:38:12,998 A o co? 482 00:38:12,999 --> 00:38:15,501 O cholernych kosmit贸w. 483 00:38:15,502 --> 00:38:17,462 O co innego? 484 00:38:21,090 --> 00:38:24,803 艢wiatu odbi艂o, gdy si臋 pojawi艂e艣. 485 00:38:25,512 --> 00:38:28,096 Zobaczyli, co potrafisz. 486 00:38:28,097 --> 00:38:29,891 Ale umkn臋艂o najwa偶niejsze. 487 00:38:31,267 --> 00:38:33,812 S膮 tysi膮ce planet z inteligencj膮 pozaziemsk膮. 488 00:38:34,646 --> 00:38:39,274 A my siedzimy i czekamy, a偶 nas po偶r膮. 489 00:38:39,275 --> 00:38:43,862 Ta ziemia nale偶a艂a kiedy艣 do Kiow贸w, potem Siuks贸w. 490 00:38:43,863 --> 00:38:46,282 Ale przyp艂yn臋艂y 艂odzie zza oceanu. 491 00:38:48,785 --> 00:38:53,455 Sp臋dzi艂em troch臋 czasu w galaktyce, to spokojne miejsce. 492 00:38:53,456 --> 00:38:55,959 To po co kosmiczni gliniarze? 493 00:38:59,671 --> 00:39:04,092 Nie jestem izolacjonistycznym 艣wirem z g艂ow膮 w piasku. 494 00:39:04,843 --> 00:39:06,510 Ale znam histori臋. 495 00:39:06,511 --> 00:39:08,554 Kolonizacja to paskudna sprawa. 496 00:39:08,555 --> 00:39:13,852 Zw艂aszcza, je艣li to ciebie kolonizuj膮. 497 00:39:14,811 --> 00:39:17,604 To tylko odrobina prewencji. 498 00:39:17,605 --> 00:39:19,398 Wi臋cej ni偶 odrobina. 499 00:39:19,399 --> 00:39:24,069 Wierz臋, 偶e d偶entelmen w kiciu pani szeryf 500 00:39:24,070 --> 00:39:25,988 to jeden ze zwiadowc贸w. 501 00:39:25,989 --> 00:39:30,702 Spyta艂bym, sk膮d ten wniosek, ale pewnie mi nie powiesz. 502 00:39:31,828 --> 00:39:34,079 Moja synowa ci臋 nie docenia. 503 00:39:34,080 --> 00:39:37,208 Nie pozwala mi z nim pogada膰. 504 00:39:38,251 --> 00:39:42,714 - Mog臋 usun膮膰 t臋 przeszkod臋. - W zamian za? 505 00:39:44,173 --> 00:39:45,258 Zjedzmy. 506 00:40:08,239 --> 00:40:11,117 - Celujesz. - S艂ucham? 507 00:40:12,243 --> 00:40:16,623 Nie celuj, wyobra藕 sobie, 偶e trafiasz. 508 00:40:20,293 --> 00:40:21,419 Spr贸buj znowu. 509 00:40:23,504 --> 00:40:26,549 Nie na si艂臋. Zobacz to. 510 00:40:39,270 --> 00:40:42,231 Co m贸wi艂em? No co? 511 00:40:43,524 --> 00:40:44,900 Brawo. 512 00:40:44,901 --> 00:40:46,151 Sk膮d pan wiedzia艂? 513 00:40:46,152 --> 00:40:49,656 M贸j ojciec zestrzeliwa艂 mi jab艂ka z g艂owy. 514 00:40:50,239 --> 00:40:54,494 - Babciu! Trafi艂em! - Opowiedz. 515 00:40:59,874 --> 00:41:01,709 Mieszkasz tu? 516 00:41:03,419 --> 00:41:04,712 Zoe Macon. 517 00:41:08,883 --> 00:41:10,176 Teraz mnie znasz. 518 00:41:11,594 --> 00:41:14,347 Zbierzmy wszystkich. 519 00:41:19,978 --> 00:41:23,606 Wypili艣my ca艂e piwo, ale co艣 wam spakowa艂em. 520 00:41:24,273 --> 00:41:26,401 - Dzi臋kuj臋. - Rozmawia艂em z Kerry. 521 00:41:27,193 --> 00:41:31,947 Rano pozwoli ci z nim pogada膰. 522 00:41:31,948 --> 00:41:33,032 C贸偶... 523 00:41:36,828 --> 00:41:40,540 wci膮偶 nie wiem, dlaczego to robisz. 524 00:41:41,541 --> 00:41:46,838 Dw贸ch moich ch艂opc贸w ma艂o wczoraj nie zgin臋艂o w strzelaninie. 525 00:41:47,839 --> 00:41:51,134 Obaj chcemy chroni膰 planet臋 przez obcymi. 526 00:41:54,512 --> 00:41:56,472 Tofu smakowa艂o? 527 00:41:57,807 --> 00:42:00,560 By艂o pyszne. 528 00:42:01,019 --> 00:42:04,480 Z czyjego艣 grilla wszystko smakuje. 529 00:42:07,400 --> 00:42:08,735 Dobranoc. 530 00:42:16,034 --> 00:42:18,870 O co chodzi艂o? 531 00:42:22,123 --> 00:42:24,207 Chyba spa艂em z jego 偶on膮. 532 00:42:24,208 --> 00:42:25,668 Chyba? 533 00:42:28,546 --> 00:42:30,715 Na pewno. 534 00:42:32,633 --> 00:42:33,676 I on wie? 535 00:42:35,595 --> 00:42:36,637 Najwyra藕niej. 536 00:42:37,638 --> 00:42:40,683 Jeste艣my tu od doby. 537 00:42:42,018 --> 00:42:43,144 Jestem pod wra偶eniem. 538 00:43:00,495 --> 00:43:02,412 Mia艂e艣 by膰 o dziewi膮tej. 539 00:43:02,413 --> 00:43:04,832 - Kt贸ra jest? - Nie dziewi膮ta. 540 00:43:12,173 --> 00:43:16,093 To Waylon Sanders, kierowca ci臋偶ar贸wki. 541 00:43:16,094 --> 00:43:19,514 Jego szef twierdzi, 偶e pracuje u niego pi臋膰 lat. 542 00:43:20,348 --> 00:43:23,642 Kosmici s膮 dobrzy w p艂aceniu ludziom za k艂amstwa. 543 00:43:23,643 --> 00:43:25,686 To tylko palant z Kimball. 544 00:43:26,270 --> 00:43:29,147 Zrobili mu prze艣wietlenie w szpitalu. 545 00:43:29,148 --> 00:43:31,608 Ma wszystkie organy. 546 00:43:31,609 --> 00:43:33,569 呕adnych ukrytych czu艂ek. 547 00:43:34,153 --> 00:43:35,987 M贸wi si臋 "czu艂k贸w". 548 00:43:35,988 --> 00:43:37,573 M贸wi si臋 te偶 "spadaj". 549 00:43:40,743 --> 00:43:44,913 Ile gatunk贸w ma technologi臋 podszywania si臋 pod ludzi? 550 00:43:44,914 --> 00:43:49,627 Czterna艣cie. Prze艣wietlenia nie poka偶膮 r贸偶nicy. 551 00:43:50,503 --> 00:43:53,171 - Nie macie dowodu. - Sprawi臋, 偶e si臋 przyzna. 552 00:43:53,172 --> 00:43:56,424 Je艣li go tkniesz, wr贸cisz przed s膮d. 553 00:43:56,425 --> 00:44:01,680 To dotyczy te偶 przedmiot贸w, kt贸re sobie wyczarujesz pier艣cieniem. 554 00:44:01,681 --> 00:44:03,682 - Nie 艣mia艂bym. - Dziesi臋膰 minut. 555 00:44:03,683 --> 00:44:05,058 Potrzebuj臋 pi臋ciu. 556 00:44:05,059 --> 00:44:07,186 - Przyjd臋 za... - Nie. 557 00:44:15,653 --> 00:44:17,071 Kosmita, akurat. 558 00:44:19,115 --> 00:44:21,366 Wszyscy jeste艣my kosmitami. 559 00:44:21,367 --> 00:44:23,911 Zale偶y, na kt贸rej planecie stoimy. 560 00:44:25,037 --> 00:44:26,705 Mo偶e kawy? 561 00:44:26,706 --> 00:44:28,749 Nie, dzi臋kuj臋. 562 00:44:31,043 --> 00:44:34,963 Pewnie chcesz zadzwoni膰 do domu. To znaczy wr贸ci膰. 563 00:44:34,964 --> 00:44:39,009 - Owszem. - Do Kimball. 564 00:44:39,010 --> 00:44:43,096 Wi臋kszo艣膰 roku sp臋dzam w drodze, ale w Kimball mam sw贸j k膮t. 565 00:44:43,097 --> 00:44:45,974 Urocze ludzkie wyra偶enie. 566 00:44:45,975 --> 00:44:49,811 Skoro przyjecha艂e艣 na mecz, to chyba wa偶na rywalizacja. 567 00:44:49,812 --> 00:44:54,024 Kimball jest dwie i p贸艂 godziny drogi st膮d? 568 00:44:54,025 --> 00:44:55,942 Zgadza si臋. 569 00:44:55,943 --> 00:44:59,946 Kocham futbol. 570 00:44:59,947 --> 00:45:02,450 Ja te偶. 571 00:45:03,618 --> 00:45:06,245 Kiedy Nebraska wygra艂a pierwsze mistrzostwa? 572 00:45:07,038 --> 00:45:11,333 - S艂ucham? - Kochasz futbol i jeste艣 z Nebraski. 573 00:45:11,334 --> 00:45:13,836 Podaj rok. 574 00:45:17,215 --> 00:45:19,674 Rok 1970, Bob Devaney. 575 00:45:19,675 --> 00:45:21,135 Zgadza si臋. 576 00:45:22,094 --> 00:45:24,387 Pierwsze podanie na 200 jard贸w? 577 00:45:24,388 --> 00:45:26,640 Frank Solich? 578 00:45:26,641 --> 00:45:28,643 - Trofeum Heismana? - Johnny Rodgers. 579 00:45:30,186 --> 00:45:34,231 - Gdzie Harry Potter chodzi艂 do szko艂y? - S艂ucham? 580 00:45:34,232 --> 00:45:37,068 Harry Potter, czarodziej. Jak nazywa艂a si臋 szko艂a? 581 00:45:39,028 --> 00:45:40,154 Nie wiem. 582 00:45:41,364 --> 00:45:43,406 To ksi膮偶ka. 583 00:45:43,407 --> 00:45:47,160 - Ma艂o czytam. - Nakr臋cili ze 22 filmy. 584 00:45:47,161 --> 00:45:49,120 Ogl膮dam tylko futbol. 585 00:45:49,121 --> 00:45:51,498 - I w tym problem. - Co? 586 00:45:51,499 --> 00:45:53,458 Gdy kogo艣 udajesz, 587 00:45:53,459 --> 00:45:56,754 znasz detale, ale brak ci wiedzy og贸lnej. 588 00:45:58,673 --> 00:46:01,217 Nie rozumiem. Kim pan jest? 589 00:46:02,802 --> 00:46:04,553 Hal Jordan, Zielona Latarnia. 590 00:46:05,513 --> 00:46:10,475 Mam chroni膰 sektor 2814 przed zagro偶eniami pozaziemskimi. 591 00:46:10,476 --> 00:46:13,271 A ty jeste艣 jednym z nim. 592 00:46:14,313 --> 00:46:17,482 Ale jest zarozumia艂y. 593 00:46:17,483 --> 00:46:22,112 Trudno uczy膰 si臋 od kogo艣, kogo nie szanujesz. 594 00:46:22,113 --> 00:46:24,281 - Szanuj臋 go. - Przesta艅. 595 00:46:24,282 --> 00:46:26,617 - Serio. - Dlaczego? 596 00:46:28,995 --> 00:46:30,537 Jest nieustraszony. 597 00:46:30,538 --> 00:46:33,206 Gdy ci na kim艣 zale偶y, 598 00:46:33,207 --> 00:46:38,587 na m臋偶u, 偶onie, rodzicu, dziecku, boisz si臋, 偶e ich stracisz. 599 00:46:38,713 --> 00:46:44,092 Gdy go pozna艂am, od razu widzia艂am, 偶e na nikim mu nie zale偶y. 600 00:46:44,093 --> 00:46:46,511 I nikomu nie zale偶y na nim. 601 00:46:46,512 --> 00:46:50,473 Nie jest nieustraszony. Jest samotny. 602 00:46:50,474 --> 00:46:53,768 Dlaczego zosta艂e艣? Czego szuka艂e艣? 603 00:46:53,769 --> 00:46:57,105 Gdy si臋 pojawi艂em, by艂o ju偶 za p贸藕no. 604 00:46:57,106 --> 00:46:58,315 Ale wcze艣niej? 605 00:46:58,316 --> 00:47:00,525 Przyjecha艂em na mecz futbolu. 606 00:47:00,526 --> 00:47:02,777 Z kibicami, kt贸rzy nie 偶yj膮. 607 00:47:02,778 --> 00:47:06,114 Nie znam ich. Je偶d偶臋 ci臋偶ar贸wk膮. 608 00:47:06,115 --> 00:47:08,116 Na pewno du偶o o niej wiesz, 609 00:47:08,117 --> 00:47:11,828 za to nic o herbatce bosto艅skiej, Kelly Clarkson i Baracku Obamie. 610 00:47:11,829 --> 00:47:16,083 To prezydent Stan贸w Zjednoczonych. 611 00:47:17,543 --> 00:47:19,253 To wszystko? 612 00:47:19,378 --> 00:47:21,338 Tyle masz o nim do powiedzenia 613 00:47:21,339 --> 00:47:24,216 jako mieszkaniec wiejskich obszar贸w Nebraski? 614 00:47:27,511 --> 00:47:30,263 Jest 44. prezydentem, nast臋pc膮 Busha. 615 00:47:30,264 --> 00:47:33,434 Du偶o si臋 m贸wi艂o o jego akcie urodzenia. 616 00:47:35,853 --> 00:47:38,814 Naprawd臋 jeste艣 kosmit膮. 617 00:47:47,198 --> 00:47:49,992 - Powiedzmy, 偶e masz racj臋. - O kurwa. 618 00:47:50,826 --> 00:47:55,497 Powiedzmy, 偶e nie pochodz臋 z tego s艂onego, cuchn膮cego 艣wiata. 619 00:47:55,498 --> 00:47:57,999 呕e jestem go艣ciem, kt贸ry pozna艂 620 00:47:58,000 --> 00:48:01,378 skomplikowane zasady bezsensownych zawod贸w z pi艂kami, 621 00:48:01,379 --> 00:48:03,671 kt贸re przyci膮gaj膮 wi臋ksz膮 uwag臋 622 00:48:03,672 --> 00:48:08,344 ni偶 niszczej膮ca atmosfera i g艂贸d ubo偶szych mieszka艅c贸w. 623 00:48:10,930 --> 00:48:14,516 A skoro tak, pewnie by艂bym tu z bardzo wa偶nego powodu, 624 00:48:14,517 --> 00:48:17,227 kt贸ry wymaga dyskrecji 625 00:48:17,228 --> 00:48:20,980 i kt贸ry nale偶y ukry膰 przed galaktyczn膮 organizacj膮 pokojow膮, 626 00:48:20,981 --> 00:48:25,986 bo chodzi o przeciwie艅stwo pokoju, czyli wojn臋. 627 00:48:26,654 --> 00:48:30,365 I gdybym wpad艂 w r臋ce takiej organizacji, 628 00:48:30,366 --> 00:48:32,867 by艂bym zmuszony podj膮膰 drastyczne 艣rodki, 629 00:48:32,868 --> 00:48:35,579 by moja misja nie zosta艂a ujawniona. 630 00:48:38,082 --> 00:48:39,792 Hipotetycznie. 631 00:48:44,171 --> 00:48:48,758 I jak by艣 to zrobi艂? Pigu艂ka z cyjankiem? 632 00:48:48,759 --> 00:48:51,136 - My艣lisz na ma艂膮 skal臋. - A ty na wi臋ksz膮? 633 00:48:51,137 --> 00:48:54,180 Mia艂bym w szkielecie generator neutron贸w. 634 00:48:54,181 --> 00:48:56,350 M贸g艂bym go aktywowa膰 my艣l膮. 635 00:48:57,768 --> 00:49:00,228 Chyba, 偶e pozwolisz mi wyj艣膰. 636 00:49:00,229 --> 00:49:02,188 Blefuje, prawda? 637 00:49:02,189 --> 00:49:04,566 Nie wyjdziesz st膮d. 638 00:49:04,567 --> 00:49:09,446 Je艣li si臋 wysadzisz, wygeneruj臋 pier艣cieniem pow艂ok臋 ochronn膮, 639 00:49:09,447 --> 00:49:11,406 kt贸ra poch艂onie promieniowanie. 640 00:49:11,407 --> 00:49:12,824 Jeste艣 tu dwie doby. 641 00:49:12,825 --> 00:49:14,994 Na艂adowa艂e艣 pier艣cie艅? 642 00:49:16,829 --> 00:49:18,080 Mam pe艂no mocy. 643 00:49:20,166 --> 00:49:21,709 Jak d艂ugo? 644 00:49:24,587 --> 00:49:25,713 W艂a艣nie. 645 00:49:30,926 --> 00:49:35,639 Uwolniona energia zniszczy艂aby ca艂e miasto. 646 00:49:37,892 --> 00:49:41,437 Gadamy czy eksplodujemy? 647 00:49:44,607 --> 00:49:46,775 Zg艂odnia艂em. 648 00:49:47,818 --> 00:49:49,820 Czy偶by艣 chcia艂 umrze膰? 649 00:49:50,154 --> 00:49:52,615 Nie 艂amie to twojej przysi臋gi? 650 00:49:53,324 --> 00:49:56,451 - Czy jasny dzie艅 czy nocy mrok... - Przesta艅. 651 00:49:56,452 --> 00:49:58,620 - Nie umknie z艂o nawet o krok. - Milcz. 652 00:49:58,621 --> 00:50:01,581 Niech ci, co dot膮d byli bezkarni... 653 00:50:01,582 --> 00:50:05,127 strzeg膮 si臋 艣wiat艂a Zielonej Latarni. 654 00:50:09,089 --> 00:50:13,219 Harry Potter by艂 w Hogwarcie, kosmiczny pojebie! 655 00:50:17,348 --> 00:50:18,515 To ty piszczysz? 656 00:50:18,516 --> 00:50:20,600 - Mamy wyj艣膰? - Za p贸藕no. 657 00:50:20,601 --> 00:50:22,061 Czego chcesz? 658 00:50:22,770 --> 00:50:24,312 Czego? 659 00:50:24,313 --> 00:50:25,898 Zemsty. 660 00:50:59,557 --> 00:51:01,100 M贸wi艂em, 偶e to kosmita. 661 00:51:27,710 --> 00:51:31,338 ROK 2026 662 00:52:27,436 --> 00:52:30,480 No prosz臋. Nie zmieni艂e艣 si臋. 663 00:52:30,481 --> 00:52:31,815 K艂amczucha. 664 00:52:34,943 --> 00:52:36,236 Jak Noah? 665 00:52:37,237 --> 00:52:41,533 Wysoki. Jest w dru偶ynie. Rozgrywa. 666 00:52:42,493 --> 00:52:45,162 - Dobry jest? - Mistrz stanu. 667 00:52:47,539 --> 00:52:48,749 艢wietnie. 668 00:52:53,587 --> 00:52:54,797 Wie kto艣 jeszcze? 669 00:52:57,007 --> 00:52:58,759 Tylko dozorca. 670 00:53:00,678 --> 00:53:02,096 Dobra. 671 00:54:28,515 --> 00:54:30,516 RE呕YSERIA 672 00:54:30,517 --> 00:54:32,436 SCENARIUSZ 673 00:54:47,034 --> 00:54:49,620 WYST膭PILI 674 00:55:18,232 --> 00:55:22,236 Tekst polski: Marta Piasecka Iyuno 47863

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.