Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:02,683 --> 00:00:04,058
WOJNA DWÓCH RÓŻ
2
00:00:04,100 --> 00:00:05,475
←HENRYK VI”
WILLIAM SZEKSPIR
3
00:00:05,516 --> 00:00:07,600
Niech żyje król Edward...
4
00:00:07,641 --> 00:00:08,516
POPRZEDNIO
5
00:00:08,558 --> 00:00:09,808
...czwarty tego imienia.
6
00:00:09,850 --> 00:00:12,766
Zadowolenie jest mą koroną.
7
00:00:12,808 --> 00:00:14,308
Jeśli taki z ciebie król,
8
00:00:14,350 --> 00:00:18,100
z zadowoleniem pójdziesz z nami.
9
00:00:18,141 --> 00:00:20,641
Co lorda do Francji sprowadza?
10
00:00:20,683 --> 00:00:23,600
Uczynienie siostry króla Edwarda królową.
11
00:00:23,641 --> 00:00:27,766
Z Francją za przyjaciela
nie musimy się obawiać wroga
12
00:00:27,808 --> 00:00:30,058
czającego się za rogiem.
13
00:00:30,100 --> 00:00:31,433
Przysięgam ci,
14
00:00:31,475 --> 00:00:36,641
mówię jedynie to, co skrywa dusza ma,
by cieszyć się miłością twą.
15
00:00:45,683 --> 00:00:48,391
PARYŻ
16
00:01:07,141 --> 00:01:08,600
Witaj, dzielny Warwicku.
17
00:01:09,725 --> 00:01:11,891
Co sprowadza cię do Francji?
18
00:01:11,933 --> 00:01:17,933
Przybywam od króla Anglii Edwarda
z wyrazami miłości.
19
00:01:17,975 --> 00:01:23,600
Chcę prosić o sojusz
i zatwierdzić tę przyjaźń
20
00:01:23,641 --> 00:01:30,391
węzłem małżeńskim, jeśliś łaskaw
wydać cnotliwą Bonę,
21
00:01:30,433 --> 00:01:35,850
piękną siostrę, królowi Anglii za żonę.
22
00:01:35,891 --> 00:01:39,933
Królu, Bono, wysłuchajcie mnie,
zanim odpowiecie.
23
00:01:41,141 --> 00:01:47,433
To żądanie nie z dobroci serca się bierze,
24
00:01:47,475 --> 00:01:52,641
lecz z oszustwa wywołanego koniecznością.
25
00:01:52,683 --> 00:01:56,891
Jak tyran ma bezpiecznie rządzić,
26
00:01:56,933 --> 00:02:01,016
jeśli nie zawrze sojuszu za granicą?
27
00:02:01,058 --> 00:02:03,600
- Małgorzato...
- Ona jest królową.
28
00:02:03,641 --> 00:02:06,308
Twój ojciec był uzurpatorem,
więc z niej taka królowa,
29
00:02:06,350 --> 00:02:07,766
jak z ciebie książę.
30
00:02:07,808 --> 00:02:12,808
Jak możesz mówić przeciwko swemu królowi
31
00:02:12,850 --> 00:02:14,141
i zdrady się dopuszczać?
32
00:02:14,183 --> 00:02:18,475
Ze wstydu, Oxfordzie.
Porzuć Henryka i uznaj Edwarda królem.
33
00:02:18,516 --> 00:02:22,975
Nie, Warwicku.
Dopóki życie się we mnie tli,
34
00:02:23,016 --> 00:02:25,266
będę bronić domu Lancasterów.
35
00:02:25,308 --> 00:02:26,516
A ja domu Yorków!
36
00:02:26,558 --> 00:02:31,433
Warwicku, zajrzyj w głąb serca swego.
37
00:02:31,475 --> 00:02:33,100
Edward jest twym królem?
38
00:02:36,183 --> 00:02:39,516
Gdyż nie chcę wiązać się
z nieprawowitym władcą.
39
00:02:42,016 --> 00:02:46,391
Przysięgam na swą reputację i honor.
40
00:02:50,391 --> 00:02:52,350
Siostrę oddam Edwardowi.
41
00:03:04,641 --> 00:03:09,058
Do dziś Ludwik Henryka był przyjacielem.
42
00:03:09,100 --> 00:03:11,225
I nadal jest, jego i Małgorzaty.
43
00:03:11,266 --> 00:03:14,933
Wciąż możesz liczyć na mą dobroć i łaskę.
44
00:03:14,975 --> 00:03:16,225
Dopóki to możliwe.
45
00:03:21,058 --> 00:03:24,891
Warwicku, list do nas lub do ciebie?
46
00:03:24,933 --> 00:03:28,266
Lordzie Warwicku, list do ciebie.
47
00:03:28,308 --> 00:03:29,641
Od brata twego.
48
00:03:30,683 --> 00:03:34,183
To od naszego króla do Waszej Wysokości.
49
00:03:36,183 --> 00:03:38,266
Małgorzato,
50
00:03:38,308 --> 00:03:41,683
to do ciebie, lecz nadawcy nie znam.
51
00:03:57,683 --> 00:04:00,475
Twój król poślubił lady Grey?
52
00:04:03,850 --> 00:04:06,600
Do takiego sojuszu z Francją dążył?
53
00:04:06,641 --> 00:04:09,683
Jak śmie nam tak ubliżać?
54
00:04:09,725 --> 00:04:13,225
Królu Ludwiku, przysięgam na niebiosa,
55
00:04:13,266 --> 00:04:17,600
żem niewinny występków Edwarda.
56
00:04:18,766 --> 00:04:22,141
Nie jest mym królem, gdyż okrył mnie hańbą
57
00:04:22,183 --> 00:04:24,600
i wstydu w tym nie dostrzega.
58
00:04:25,975 --> 00:04:29,183
Czy umieściłem koronę na jego głowie?
59
00:04:29,225 --> 00:04:32,683
Czy pozbawiłem tronu Henryka?
60
00:04:32,725 --> 00:04:35,350
I oto moja nagroda?
61
00:04:36,933 --> 00:04:39,725
Hańba! Chciałem honorowego króla!
62
00:04:43,600 --> 00:04:49,100
Wyrzekam się go
i ślubuję wierność Henrykowi.
63
00:04:53,225 --> 00:04:59,475
Królowo, zapomnijmy o dawnych waśniach.
Przyjmij mnie w swoje łaski.
64
00:04:59,516 --> 00:05:06,516
Pomszczę tę krzywdę
i przywrócę Henryka na tron.
65
00:05:10,225 --> 00:05:11,308
Warwicku...
66
00:05:15,975 --> 00:05:19,641
te słowa...
67
00:05:19,683 --> 00:05:26,350
zmieniły nienawiść w miłość.
Zapominam o dawnych występkach
68
00:05:26,391 --> 00:05:30,058
i raduję się, żeś znów
króla Henryka przyjacielem.
69
00:05:30,100 --> 00:05:35,433
Jego prawdziwym przyjacielem.
70
00:05:35,475 --> 00:05:39,100
Jeśli król Ludwik zechce posłać
71
00:05:39,141 --> 00:05:42,016
oddział wybranych żołnierzy,
72
00:05:42,058 --> 00:05:48,433
poprowadzę ich na nasze brzegi
i zmuszę tyrana do opuszczenia tronu.
73
00:05:48,475 --> 00:05:55,475
Drogi bracie, jak inaczej mnie pomścić,
jeśli nie pomocą królowej w potrzebie?
74
00:05:57,808 --> 00:05:59,808
Otrzymasz pomoc.
75
00:05:59,850 --> 00:06:02,683
Dziękuję ci za wszystko, królu.
76
00:06:02,725 --> 00:06:09,350
Posłańcu, wróć do Anglii
i przekaż Edwardowi,
77
00:06:09,391 --> 00:06:13,308
samozwańczemu królowi,
że Ludwik wysyła artystów,
78
00:06:13,350 --> 00:06:15,183
by świętowali z nim i jego żoną.
79
00:06:15,225 --> 00:06:20,350
Przekaż mu, żem gotowa założyć zbroję.
80
00:06:20,391 --> 00:06:23,600
Ode mnie mu przekaż,
że krzywdę mi wyrządził,
81
00:06:23,641 --> 00:06:28,016
za co już niedługo korony go pozbawię.
82
00:06:28,058 --> 00:06:30,433
Warwicku, jedno mi powiedz.
83
00:06:30,475 --> 00:06:33,391
Jak zapewnisz mnie o lojalności swej?
84
00:06:38,891 --> 00:06:43,350
Niech to będzie dowodem mojej lojalności.
85
00:06:43,391 --> 00:06:48,016
Jeśli królowa i młody książę zgodę wyrażą,
86
00:06:48,058 --> 00:06:53,016
oddam córkę najmłodszą, Annę,
87
00:06:53,058 --> 00:06:55,475
by złączyła się z nim
w związku małżeńskim.
88
00:06:58,100 --> 00:07:01,058
Tak. Zgadzam się.
89
00:07:02,266 --> 00:07:04,141
Dziękuję za to.
90
00:07:04,183 --> 00:07:05,058
Synu?
91
00:07:07,725 --> 00:07:10,891
Tak. Godzę się na to.
92
00:07:10,933 --> 00:07:14,725
Podaję ci dłoń i ślubuję lojalność.
93
00:07:17,433 --> 00:07:20,808
Czekam na upadek Edwarda w wojnie.
94
00:07:20,850 --> 00:07:24,350
Za drwiny z małżeństwa z francuską damą!
95
00:08:10,808 --> 00:08:12,808
Bracie Clarensie,
96
00:08:14,058 --> 00:08:15,891
co sądzisz o nowej żonie?
97
00:08:20,391 --> 00:08:23,350
Jestem królem i mam ostatnie słowo.
98
00:08:23,391 --> 00:08:26,683
Będziesz miał ostatnie słowo,
boś nasz król.
99
00:08:26,725 --> 00:08:30,266
Małżeństwa w pośpiechu
rzadko dają korzyść.
100
00:08:31,308 --> 00:08:33,016
Bracie Ryszardzie, jesteś urażony?
101
00:08:33,058 --> 00:08:35,891
Boże broń, bym zechciał rozdzielić tych,
102
00:08:35,933 --> 00:08:37,558
których sam Bóg połączył.
103
00:08:37,600 --> 00:08:40,600
Pomijając drwiny i niezadowolenie,
104
00:08:40,641 --> 00:08:43,850
podaj powód, dlaczego nie godzisz się,
105
00:08:43,891 --> 00:08:47,433
by Elżbieta żoną mą i królową została.
Mów otwarcie.
106
00:08:52,475 --> 00:08:56,725
Gdybyśmy złączyli się w sojuszu z Francją
107
00:08:56,766 --> 00:08:59,683
ślubem z siostrą Ludwika,
108
00:08:59,725 --> 00:09:04,141
wzmocnilibyśmy królestwo bardziej,
niż jakimkolwiek innym ślubem.
109
00:09:04,183 --> 00:09:05,058
I co mi po tym?
110
00:09:06,516 --> 00:09:08,391
Taka była moja wola,
111
00:09:08,433 --> 00:09:10,016
a moja wola stanowi prawo.
112
00:09:10,058 --> 00:09:11,891
A jednak...
113
00:09:11,933 --> 00:09:13,850
Wasza Wysokość źle zrobił,
114
00:09:13,891 --> 00:09:16,058
oddając córkę lorda Scales
115
00:09:16,100 --> 00:09:18,475
bratu swej oblubienicy.
116
00:09:18,516 --> 00:09:21,141
Mnie się bardziej nadawała.
117
00:09:21,183 --> 00:09:26,225
Clarensie, czyż to z powodu braku żony
wyrażasz niezadowolenie?
118
00:09:26,266 --> 00:09:28,975
- Zapewnię ci ją.
- Swoim wyborem
119
00:09:29,016 --> 00:09:31,808
pokazałeś swój brak rozeznania.
120
00:09:31,850 --> 00:09:34,891
Sam się w swoją swatkę zabawię.
121
00:09:36,225 --> 00:09:38,475
I dlatego wkrótce cię zostawię.
122
00:09:38,516 --> 00:09:43,016
Odejdź, ale ja wciąż będę królem.
Nie ugnę się pod twoją wolą.
123
00:09:49,933 --> 00:09:53,308
Panie, ich niezadowolenie
124
00:09:53,350 --> 00:09:56,516
przyćmiewa mą radość smutkiem i grozą.
125
00:09:56,558 --> 00:09:59,933
Okazuj im miłość mimo ich niechęci.
126
00:09:59,975 --> 00:10:05,100
Nic ci nie grozi,
póki twym przyjacielem jestem,
127
00:10:05,141 --> 00:10:07,933
a ich władcą, któremu są posłuszni.
128
00:10:11,183 --> 00:10:14,350
Będą mi posłuszni i pokochają cię.
129
00:10:16,683 --> 00:10:19,058
Chyba że na mą nienawiść liczą.
130
00:10:28,850 --> 00:10:30,016
Panie.
131
00:10:30,058 --> 00:10:32,141
Jakież to wieści z Francji przynosisz?
132
00:10:32,183 --> 00:10:34,975
I jak zareagował król Ludwik
na nasze listy?
133
00:10:35,016 --> 00:10:37,475
←Przekaż Edwardowi, samozwańczemu królowi,
134
00:10:37,516 --> 00:10:40,641
że Ludwik wysyła artystów,
135
00:10:40,683 --> 00:10:42,808
by świętowali z nim i jego żoną”.
136
00:10:42,850 --> 00:10:44,641
Aż taki on dzielny?
137
00:10:44,683 --> 00:10:47,766
A cóż na to królowa Henryka?
Też tam pewno była.
138
00:10:47,808 --> 00:10:50,975
←Przekaż mu, żem gotowa założyć zbroję”.
139
00:10:51,016 --> 00:10:53,975
Amazonkę odgrywać jej się zachciewa.
140
00:10:54,016 --> 00:10:56,850
Jak zareagował na to Warwick?
141
00:10:58,350 --> 00:11:01,808
Wściekłość nim miotała
większa niż pozostałymi.
142
00:11:01,850 --> 00:11:04,641
Przekazuje królowi te słowa:
143
00:11:04,683 --> 00:11:07,266
←Ode mnie mu przekaż,
że krzywdę mi wyrządził,
144
00:11:07,308 --> 00:11:10,266
za co już niedługo korony go pozbawię”.
145
00:11:10,308 --> 00:11:15,350
Dumne słowa zdrajcy?
146
00:11:15,391 --> 00:11:17,433
Uzbroję się, skoro ostrzegają.
147
00:11:17,475 --> 00:11:21,058
Za tę śmiałość zapłacą podczas wojny.
148
00:11:22,558 --> 00:11:27,391
Warwick w przyjaźni
połączył się z Małgorzatą?
149
00:11:27,433 --> 00:11:29,225
Tak.
150
00:11:29,266 --> 00:11:31,308
Przypieczętują swą przyjaźń,
151
00:11:31,350 --> 00:11:34,225
wydając córkę Warwicka Annę
za młodego księcia.
152
00:11:35,766 --> 00:11:40,016
Żegnaj, bracie, i mocno trzymaj się tronu.
153
00:11:40,058 --> 00:11:42,933
Poślubię drugą córkę Warwicka.
154
00:11:42,975 --> 00:11:44,558
Może i brak mi królestwa,
155
00:11:44,600 --> 00:11:49,808
ale w małżeństwie nie będziesz
nade mną górować.
156
00:11:56,308 --> 00:11:57,475
Brat ucieka do Warwicka.
157
00:11:57,516 --> 00:11:59,558
Muszę szykować się na najgorsze.
158
00:11:59,600 --> 00:12:02,975
Pośpiech wskazany w tak trudnej sytuacji.
159
00:12:03,016 --> 00:12:05,100
Wkrótce tu przybędą.
160
00:12:05,141 --> 00:12:07,433
Muszę zebrać ludzi
i szykować się na wojnę.
161
00:12:07,475 --> 00:12:09,350
Lecz zanim wyruszę, bracie Ryszardzie,
162
00:12:13,475 --> 00:12:16,433
powiedz, czy Warwick
jest ci bliższy ode mnie.
163
00:12:16,475 --> 00:12:19,308
Jeśli tak, do niego się udaj.
164
00:12:19,350 --> 00:12:22,350
Wolę wrogów niż przyjaciół fałszywych.
165
00:12:25,475 --> 00:12:26,808
Staniesz przy nas?
166
00:12:29,725 --> 00:12:30,600
Tak.
167
00:12:34,391 --> 00:12:37,683
Przeciwko wszystkim twoim wrogom.
168
00:12:54,225 --> 00:12:57,850
Wierz mi, panie.
Wszystko idzie po naszej myśli.
169
00:12:57,891 --> 00:13:01,641
Lud tłumnie nas popiera.
170
00:13:01,683 --> 00:13:03,975
I Clarence nas wyczekuje.
171
00:13:05,683 --> 00:13:08,433
Przemów, lordzie. Jesteśmy w zgodzie?
172
00:13:10,433 --> 00:13:12,141
Nie bój się, lordzie.
173
00:13:12,183 --> 00:13:15,391
Zatem witaj, drogi Clarensie.
174
00:13:15,433 --> 00:13:18,891
Tchórzostwem jest nieufność,
gdy szlachetny mąż
175
00:13:18,933 --> 00:13:21,725
wyciąga dłoń na znak przyjaźni.
176
00:13:21,766 --> 00:13:26,100
Inaczej uznałbym, iż Clarence,
brat Edwarda,
177
00:13:26,141 --> 00:13:30,141
jedynie udaje przyjaciela
po naszej stronie.
178
00:13:30,183 --> 00:13:32,516
Witaj.
179
00:13:34,308 --> 00:13:37,100
Ma młodsza córka będzie twoja.
180
00:13:41,558 --> 00:13:42,475
Lordzie.
181
00:14:06,933 --> 00:14:08,600
Otworzyć bramę.
182
00:14:08,641 --> 00:14:11,100
Lord Warwick przybył!
183
00:15:23,183 --> 00:15:24,183
Ojcze.
184
00:17:39,308 --> 00:17:40,850
Warwicku...
185
00:17:42,683 --> 00:17:48,933
Wspólnie z Bogiem... mnie wyzwoliłeś.
186
00:17:48,975 --> 00:17:54,058
On był autorem, a ty narzędziem.
187
00:17:55,808 --> 00:17:57,850
Dlatego też...
188
00:17:57,891 --> 00:18:03,391
by uniknąć nienawiści losu...
189
00:18:06,350 --> 00:18:12,725
i by lud tej błogosławionej ziemi
190
00:18:12,766 --> 00:18:19,475
nie był karany za moje występki,
191
00:18:19,516 --> 00:18:20,558
Warwicku...
192
00:18:23,308 --> 00:18:28,266
choć głowa ma wciąż dźwiga koronę,
193
00:18:28,308 --> 00:18:33,850
przekazuję władzę tobie.
194
00:18:35,475 --> 00:18:40,225
Tobie los sprzyja
we wszystkich poczynaniach.
195
00:18:40,266 --> 00:18:45,683
A ja wybieram Clarence'a na protektora.
196
00:18:47,433 --> 00:18:49,975
Warwicku, Clarensie, podajcie mi dłonie.
197
00:18:55,100 --> 00:18:56,808
Złączcie je.
198
00:18:57,891 --> 00:19:01,100
I połączcie swe serca,
199
00:19:03,225 --> 00:19:06,225
by żadna kłótnia was nie rozdzieliła.
200
00:19:06,266 --> 00:19:10,391
Obaj jesteście protektorami tych ziem.
201
00:19:11,600 --> 00:19:15,391
A ja będę wiódł życie tutaj,
202
00:19:15,433 --> 00:19:20,600
spędzając dni na modlitwach,
203
00:19:20,641 --> 00:19:26,183
tępieniu grzechu i wychwalaniu Stwórcy.
204
00:19:28,350 --> 00:19:30,891
Złączymy się niczym cień...
205
00:19:32,100 --> 00:19:36,433
ciała Henryka i zajmiemy jego miejsce.
206
00:19:36,475 --> 00:19:41,850
Niech waszym pierwszym zadaniem
207
00:19:41,891 --> 00:19:45,850
będzie posłanie po Małgorzatę,
waszą królową,
208
00:19:45,891 --> 00:19:48,391
by wróciła pośpiesznie z Francji.
209
00:19:50,266 --> 00:19:53,308
Tak też uczynimy.
210
00:19:53,350 --> 00:19:54,641
Pośpiesznie.
211
00:19:57,808 --> 00:20:03,891
Exeterze, kimże jest młodzieniec,
o którego tak się troszczysz?
212
00:20:05,975 --> 00:20:10,516
To młody Henryk, hrabia Richmond.
213
00:20:10,558 --> 00:20:15,016
Oprócz ciebie i syna twego, księcia,
214
00:20:15,058 --> 00:20:18,433
to ostatni potomek Jana z Gaunt.
215
00:20:18,475 --> 00:20:20,808
Dom Lancasterów to on.
216
00:20:24,475 --> 00:20:26,225
Zbliż się,
217
00:20:27,641 --> 00:20:29,141
nadziejo Anglii.
218
00:20:38,683 --> 00:20:43,808
Jeśli moce tajemne nasączają prawdą
219
00:20:43,850 --> 00:20:45,891
me myśli prorocze,
220
00:20:47,683 --> 00:20:51,266
ten młody zuch
będzie zbawieniem kraju naszego.
221
00:20:53,683 --> 00:20:56,641
Bądźcie dla niego dobrzy, lordowie.
222
00:20:58,225 --> 00:20:59,975
Usiądź przy mnie.
223
00:21:00,016 --> 00:21:01,600
Co lordowie radzą?
224
00:21:02,891 --> 00:21:06,350
Wystawmy ludzi naprzeciw Edwardowi.
225
00:21:06,391 --> 00:21:10,058
Żegnajcie. Spotkamy się w Tewkesbury.
226
00:21:14,016 --> 00:21:20,183
Wyślę go czym prędzej do Bretanii,
227
00:21:20,225 --> 00:21:23,683
póki wojna nie dobiegnie końca.
228
00:21:23,725 --> 00:21:25,058
Niechaj tak będzie.
229
00:22:22,016 --> 00:22:24,766
Widzisz tę arogancję Warwicka?
230
00:22:25,808 --> 00:22:29,558
Wstrętna nienawiści,
Edwarda tu przyniosło?
231
00:22:29,600 --> 00:22:33,891
Warwicku, dopełnisz swego obowiązku,
232
00:22:33,933 --> 00:22:38,725
wypowiesz życzliwe słowa
i uprzejmie klękniesz przede mną?
233
00:22:38,766 --> 00:22:42,808
Nazwij mnie królem i proś o litość.
234
00:22:42,850 --> 00:22:45,183
Lepiej wycofaj stąd swe wojska
235
00:22:45,225 --> 00:22:49,308
i przyznaj, komu władzę zawdzięczasz.
236
00:22:49,350 --> 00:22:51,308
Podziękuj i proś o pokutę,
237
00:22:51,350 --> 00:22:54,266
a pozostaniesz księciem Yorku.
238
00:22:54,308 --> 00:22:57,683
Czyż to nie boski dar?
239
00:22:57,725 --> 00:23:01,641
Odpłacę ci za ten dar.
240
00:23:01,683 --> 00:23:06,100
Ja dałem królestwo bratu twemu.
241
00:23:06,141 --> 00:23:08,600
Było darem, więc jest moje.
242
00:23:08,641 --> 00:23:13,850
Masz okazję, Warwicku. Uklęknij.
243
00:23:16,558 --> 00:23:20,391
Nie teraz, to kiedy?
Uderz, póki żelazo gorące.
244
00:23:20,433 --> 00:23:23,891
Prędzej dłoń sobie odrąbię
i cię nią uderzę,
245
00:23:23,933 --> 00:23:25,350
niż uklęknę.
246
00:23:29,600 --> 00:23:30,933
A oto...
247
00:23:32,683 --> 00:23:35,600
nadjeżdża Jerzy z Clarence.
248
00:23:36,933 --> 00:23:40,391
Jego pragnienie sprawiedliwości
silniejsze jest
249
00:23:40,433 --> 00:23:43,641
od miłości braterskiej.
250
00:23:46,475 --> 00:23:48,850
Chodź, Clarensie.
251
00:23:48,891 --> 00:23:52,141
Przybądź na me zawołanie.
252
00:24:07,350 --> 00:24:08,183
Bracie?
253
00:24:17,933 --> 00:24:21,600
Ojcze, cóż to oznacza?
254
00:24:25,266 --> 00:24:26,225
Spójrz...
255
00:24:28,766 --> 00:24:31,600
Rzucam ci symbol mej hańby.
256
00:24:33,891 --> 00:24:37,641
Nie pogrążę domu ojca,
257
00:24:37,683 --> 00:24:40,308
który krew przelał, by złączyć kamienie
258
00:24:40,350 --> 00:24:43,808
i zbudować Lancaster.
259
00:24:43,850 --> 00:24:47,350
Wybacz mi tę zbrodnię,
260
00:24:47,391 --> 00:24:49,933
jednak by łaskę brata zdobyć,
261
00:24:51,725 --> 00:24:55,641
ogłaszam się twym śmiertelnym wrogiem.
262
00:24:55,683 --> 00:24:59,016
Z postanowieniem, że gdy cię spotkam,
263
00:24:59,058 --> 00:25:02,516
odpłacisz mi za to oszustwo.
264
00:25:04,141 --> 00:25:06,891
Dumny Warwicku,
265
00:25:08,100 --> 00:25:09,641
odtrącam cię...
266
00:25:11,100 --> 00:25:14,850
i zwracam się skruszony do brata.
267
00:25:25,058 --> 00:25:26,600
Wybacz, Edwardzie.
268
00:25:28,808 --> 00:25:30,475
Wynagrodzę ci to.
269
00:25:31,975 --> 00:25:34,100
Ryszardzie...
270
00:25:34,141 --> 00:25:35,850
nie wiń mnie za grzechy,
271
00:25:35,891 --> 00:25:40,558
gdyż od tej pory będę ci wierny.
272
00:25:42,100 --> 00:25:47,600
Witam cię i kocham
po dziesięciokroć bardziej,
273
00:25:47,641 --> 00:25:50,641
niż gdybyś nie zasłużył na nienawiść.
274
00:25:50,683 --> 00:25:52,891
Witaj, Clarensie...
275
00:25:54,266 --> 00:25:57,725
Po bratersku się zachowałeś.
276
00:26:04,266 --> 00:26:10,933
Zdrajco. Kłamałeś słowem i czynem.
277
00:26:10,975 --> 00:26:13,933
Opuścisz miasto, by walczyć?
278
00:26:13,975 --> 00:26:16,183
Czy mamy cię kamieniami obrzucić?
279
00:26:16,225 --> 00:26:19,391
Nie jestem przygotowany do obrony.
280
00:26:22,766 --> 00:26:28,975
Wycofam się i wyzwę cię
do bitwy, Edwardzie,
281
00:26:29,016 --> 00:26:31,100
jeśli się odważysz.
282
00:26:31,141 --> 00:26:35,600
Tak, odważę się i przodem ruszę.
283
00:26:37,308 --> 00:26:40,141
Na pole bitwy!
284
00:26:40,183 --> 00:26:41,933
Za świętego Jerzego i zwycięstwo!
285
00:28:19,641 --> 00:28:20,891
Naprzód!
286
00:28:25,016 --> 00:28:27,516
Do ataku!
287
00:28:41,225 --> 00:28:42,891
Za Lancaster!
288
00:30:46,225 --> 00:30:48,933
Ubolewam nad twą ponowną zdradą,
289
00:30:48,975 --> 00:30:50,391
Clarensie.
290
00:30:56,766 --> 00:30:58,058
Chodź.
291
00:31:02,308 --> 00:31:03,808
Dlaczego przerwałeś?
292
00:31:03,850 --> 00:31:08,308
Podziwiałbym twą odwagę, Exeterze,
293
00:31:08,350 --> 00:31:10,891
gdybyś mym wrogiem nie był.
294
00:31:10,933 --> 00:31:14,016
Twa przebiegłość byłaby godna szacunku,
295
00:31:14,058 --> 00:31:16,475
gdybyś w niecnym celu jej nie użył.
296
00:32:17,558 --> 00:32:24,266
Wojna spokój ci zapewniła,
gdyś jest już nieruchomy.
297
00:32:30,516 --> 00:32:32,516
Pokój jego duszy...
298
00:32:34,391 --> 00:32:35,808
jeśli taka wola niebios.
299
00:33:17,183 --> 00:33:21,850
Jak drzewo pod ostrzem topora upada.
300
00:33:21,891 --> 00:33:27,225
Oto ma chwała rozmyta w krwi i prochu.
301
00:33:27,266 --> 00:33:33,058
Wielkość i władza to tylko błoto i pył.
302
00:33:33,100 --> 00:33:39,641
I bez względu na nasze życie,
umrzeć musimy.
303
00:33:39,683 --> 00:33:40,766
Warwicku...
304
00:33:42,350 --> 00:33:44,308
Warwicku...
305
00:33:47,016 --> 00:33:52,225
Gdybyś tylko stał o własnych siłach,
odzyskalibyśmy, co nasze.
306
00:33:52,266 --> 00:33:57,183
Dbaj o moją córkę, Oxfordzie.
307
00:33:57,225 --> 00:34:01,933
Dbaj o Annę i strzeż ją.
308
00:34:06,141 --> 00:34:08,433
Żegnam się z tobą...
309
00:34:10,350 --> 00:34:12,725
Do zobaczenia w niebiosach.
310
00:35:34,475 --> 00:35:36,475
Zwycięstwo dla Yorku!
311
00:35:41,850 --> 00:35:43,058
Zabrać ją!
312
00:36:09,350 --> 00:36:10,683
Powiesić zdrajcę.
313
00:36:10,725 --> 00:36:13,016
Byle szybko, nie chcę go słyszeć.
314
00:36:17,766 --> 00:36:20,516
Boże, miej króla Henryka w opiece!
315
00:36:20,558 --> 00:36:22,433
I królową Małgorzatę!
316
00:36:23,850 --> 00:36:26,808
W smutku się rozstajemy...
317
00:36:28,141 --> 00:36:33,433
by zobaczyć ponownie w pięknym Jeruzalem.
318
00:36:34,933 --> 00:36:37,975
A oto młody książę Ned.
319
00:36:39,016 --> 00:36:40,600
- Ned!
- Dajcie go tu!
320
00:36:40,641 --> 00:36:41,766
Niech mówi.
321
00:36:46,933 --> 00:36:49,891
Tak młody, a już tak butny?
322
00:36:52,308 --> 00:36:56,683
Edwardzie, jak się wytłumaczysz
323
00:36:56,725 --> 00:36:58,350
z buntu przeciwko mnie?
324
00:36:58,391 --> 00:37:04,266
Mów niczym poddany, dumny Yorku.
325
00:37:05,600 --> 00:37:08,975
Ojca swego tu reprezentuję.
326
00:37:09,016 --> 00:37:15,100
Oddaj tron, a tu, gdzie stoję,
uklęknij, zdrajco.
327
00:37:16,183 --> 00:37:20,725
Klnę się na niebiosa,
zginiesz za te słowa.
328
00:37:20,766 --> 00:37:23,725
Spokój, chłopcze,
albo języka cię pozbawię.
329
00:37:23,766 --> 00:37:27,016
Bezczelny z ciebie zuch.
330
00:37:27,058 --> 00:37:32,891
Znam swój obowiązek.
Wy tej wiedzy nie posiadacie.
331
00:37:32,933 --> 00:37:38,516
Pożądliwy Edwardzie, zdradziecki Jerzy
332
00:37:38,558 --> 00:37:41,933
i ty, paskudny Ryszardzie.
333
00:37:41,975 --> 00:37:44,058
- Ned.
- Powiadam wam,
334
00:37:44,100 --> 00:37:48,975
jam lepszy od was, zdrajców.
335
00:37:49,016 --> 00:37:54,808
Odebraliście tron mojemu ojcu i mi.
336
00:38:00,516 --> 00:38:01,808
Co ty na to?
337
00:38:08,558 --> 00:38:10,141
Wciąż się wijesz?
338
00:38:13,600 --> 00:38:17,433
To zakończy twą agonię.
339
00:38:18,891 --> 00:38:23,058
Mnie też zabij!
340
00:38:23,100 --> 00:38:25,266
Uczynię to z radością.
341
00:38:25,308 --> 00:38:27,975
Stój, Ryszardzie. Tego za wiele.
342
00:38:31,808 --> 00:38:34,266
Ma nadal żyć,
343
00:38:34,308 --> 00:38:38,308
by wypełniać świat swymi słowami?
344
00:39:03,141 --> 00:39:07,100
Przeproś ode mnie króla, bracie.
345
00:39:07,141 --> 00:39:10,141
Do Londynu muszę się udać pilnie.
346
00:39:10,183 --> 00:39:12,308
Oczekuj wieści, nim tam przybędziesz.
347
00:39:12,350 --> 00:39:14,808
- Co?
- Tower!
348
00:39:14,850 --> 00:39:16,100
Tower!
349
00:39:30,808 --> 00:39:33,600
Zabierzcie ją czym prędzej.
350
00:39:33,641 --> 00:39:39,225
Nie zabierajcie mnie. Zabijcie mnie tu!
351
00:39:39,266 --> 00:39:40,100
Tu!
352
00:39:41,683 --> 00:39:44,266
Wyślijcie ją do Francji.
353
00:39:47,933 --> 00:39:49,225
Dokąd Ryszard się udał?
354
00:39:51,391 --> 00:39:52,475
Do Londynu.
355
00:39:53,766 --> 00:39:59,475
W pośpiechu, by, jak mniemam,
krew przelać w Tower.
356
00:40:01,558 --> 00:40:04,225
Impulsywnie działa, gdy coś mu się uroi.
357
00:40:32,475 --> 00:40:38,225
Zwycięstwo Yorku, zwycięstwo Edwarda,
358
00:40:38,266 --> 00:40:40,641
księcia Yorku,
359
00:40:41,808 --> 00:40:44,100
a przyszłego króla.
360
00:40:50,308 --> 00:40:53,516
Oby choroba go zmogła,
361
00:40:53,558 --> 00:40:58,016
aż do szpiku kości,
362
00:40:58,058 --> 00:41:02,766
by nie wydał na świat potomstwa,
363
00:41:02,808 --> 00:41:07,558
które pozbawi mnie należytej korony.
364
00:41:12,516 --> 00:41:15,600
Mogę tylko marzyć o byciu królem.
365
00:41:17,975 --> 00:41:22,850
Jak człowiek na klifie stojący
i wpatrujący się w brzeg odległy,
366
00:41:24,183 --> 00:41:26,016
tak ja korony pragnę...
367
00:41:27,308 --> 00:41:29,558
będącej w oddali.
368
00:41:40,058 --> 00:41:44,975
Za daleko wybiegam,
serce zbyt wiele zakłada.
369
00:41:46,100 --> 00:41:49,433
Gdybym tylko siłą
dorównywał umysłowi swemu.
370
00:41:52,058 --> 00:41:54,433
Załóżmy, że królem nie zostanę.
371
00:41:54,475 --> 00:41:57,183
Co jeszcze świat może zaoferować?
372
00:41:59,225 --> 00:42:02,308
Wśród kobiet uciechy poszukam.
373
00:42:02,350 --> 00:42:06,350
Oczaruję je słowami i wyglądem.
374
00:42:12,891 --> 00:42:15,725
Beznadziejny to pomysł.
375
00:42:17,225 --> 00:42:22,600
I bardziej nieprawdopodobny
niż zdobycie koron dwudziestu.
376
00:42:25,641 --> 00:42:31,600
Miłość opuściła mnie już w łonie matki.
377
00:42:31,641 --> 00:42:36,975
Kruchą naturę przekupiła.
378
00:42:37,016 --> 00:42:41,725
Ręka moja uschła niczym trawy źdźbło.
379
00:42:41,766 --> 00:42:48,766
Na grzbiecie góra mi wyrosła.
Ciało moje obiektem drwin się stało.
380
00:42:49,808 --> 00:42:55,350
Nogi mam różnych rozmiarów,
cały jestem niekształtny.
381
00:42:55,391 --> 00:42:57,225
Na chaosu podobieństwo!
382
00:43:02,141 --> 00:43:04,850
Czy można mnie pokochać?
383
00:43:07,558 --> 00:43:12,058
Sama taka myśl błędem jest.
384
00:43:18,225 --> 00:43:21,933
Skoro świat radości mi nie oferuje,
385
00:43:24,100 --> 00:43:26,850
niebem moim będzie marzenie o koronie.
386
00:43:28,558 --> 00:43:33,516
A świat ten piekłem moim się stanie.
387
00:43:45,141 --> 00:43:49,141
Nie wiem jednak, jak koronę zdobyć.
388
00:43:49,183 --> 00:43:52,641
Tak wielu stoi na mej drodze.
389
00:43:56,100 --> 00:44:03,058
A ja, niczym zagubiony w ciernistym lesie,
szukam ścieżki i wciąż z niej zbaczam,
390
00:44:03,100 --> 00:44:06,641
zadręczam się myślą o koronie...
391
00:44:10,516 --> 00:44:14,766
i z tej udręki się uwolnię...
392
00:44:14,808 --> 00:44:18,266
albo siekierą krwawą drogę wyrąbię.
393
00:44:24,683 --> 00:44:28,975
Mogę się uśmiechać
394
00:44:29,016 --> 00:44:32,016
i z uśmiechem mordować.
395
00:44:33,100 --> 00:44:38,141
I radość udawać,
gdy to smutkiem mnie napełnia.
396
00:44:40,433 --> 00:44:45,641
I policzki moczyć łzami fałszywymi,
397
00:44:45,683 --> 00:44:49,766
i twarz przyozdabiać zależnie od okazji.
398
00:44:51,808 --> 00:44:54,141
Tyle mogę, a korony nie zdobędę?
399
00:44:55,391 --> 00:45:01,100
Choćby droga była dłuższa,
i tak będzie moja.
400
00:45:42,600 --> 00:45:43,933
Dzień dobry, panie.
401
00:45:46,933 --> 00:45:50,225
Czytasz pilnie, jak widzę.
402
00:45:57,141 --> 00:45:58,850
Zostaw nas.
403
00:46:00,600 --> 00:46:02,141
Pomówić musimy.
404
00:46:14,016 --> 00:46:17,391
Uciekł niczym pasterz w obliczu wilka.
405
00:46:19,433 --> 00:46:23,183
Jaką scenę śmierci dziś odegramy?
406
00:46:23,225 --> 00:46:28,350
Winne umysły pełne są podejrzeń.
407
00:46:28,391 --> 00:46:31,933
Złodziej w każdym krzewie widzi żandarma.
408
00:46:31,975 --> 00:46:35,641
Bronią mnie swą zabij, nie słowami.
409
00:46:35,683 --> 00:46:37,891
Pierś moja prędzej zniesie twe ostrze,
410
00:46:37,933 --> 00:46:40,933
niż me uszy tę tragiczną historię.
411
00:46:42,433 --> 00:46:44,183
Po co tu przybyłeś?
412
00:46:45,641 --> 00:46:46,766
Po me życie?
413
00:46:46,808 --> 00:46:49,516
Za kata mnie masz?
414
00:46:49,558 --> 00:46:54,808
Za prześladowcę z pewnością.
A jeśli niewinnych mordujesz,
415
00:46:54,850 --> 00:46:58,600
to i katem jesteś.
416
00:46:58,641 --> 00:47:02,308
Syna twego zabiłem za zarozumiałość.
417
00:47:11,141 --> 00:47:17,141
Gdybyś zginął za pierwsze swe zuchwalstwo,
418
00:47:17,183 --> 00:47:20,058
nie dożyłbyś zabicia syna mojego.
419
00:47:21,600 --> 00:47:27,558
Wizję mam proroczą,
420
00:47:27,600 --> 00:47:33,516
że tysiąc ojców opłakujących synów,
żon opłakujących mężów,
421
00:47:33,558 --> 00:47:37,391
sierot pozbawionych
przedwcześnie rodziców,
422
00:47:37,433 --> 00:47:43,016
przeklinać będzie godzinę twoich narodzin.
423
00:47:43,058 --> 00:47:48,641
Gdyś na świat przyszedł, sowa huczała.
To znak złowieszczy.
424
00:47:48,683 --> 00:47:55,266
Psy wyły, a wiatr drzewa powalał.
425
00:47:55,308 --> 00:47:59,225
Matka twa większy ból niż inne odczuwała,
426
00:47:59,266 --> 00:48:03,475
a jednak wydała na świat mniej,
niż miała nadzieję.
427
00:48:03,516 --> 00:48:08,683
Bezkształtną i zdeformowaną masę.
428
00:48:10,183 --> 00:48:14,600
Z zębami się od razu urodziłeś,
429
00:48:14,641 --> 00:48:18,558
na znak, że przyszedłeś kąsać świat.
430
00:48:18,600 --> 00:48:21,350
- A jeśli reszta opowieści...
- Dość!
431
00:48:21,391 --> 00:48:23,391
Umieraj, proroku.
432
00:48:25,558 --> 00:48:29,058
To było mi pisane.
433
00:48:33,141 --> 00:48:37,725
I kolejnych ofiar zastępy.
434
00:48:39,683 --> 00:48:42,308
Boże, wybacz mi grzechy...
435
00:48:43,975 --> 00:48:46,058
i zbaw jego.
436
00:48:58,600 --> 00:49:03,891
Miecz mój płacze po śmierci króla.
437
00:49:06,266 --> 00:49:09,308
Niech krwawe łzy towarzyszą
438
00:49:09,350 --> 00:49:13,558
wszystkim, którzy pragną
upadku domu naszego.
439
00:49:13,600 --> 00:49:18,391
Jeśli tli się w tobie jeszcze życie,
do piekła się udaj
440
00:49:18,433 --> 00:49:20,766
i powiedz, że ja cię przysyłam.
441
00:49:20,808 --> 00:49:25,600
Nie znam litości, miłości ani strachu.
442
00:49:49,641 --> 00:49:52,350
Henryk prawdę powiedział.
443
00:49:53,683 --> 00:49:55,225
Matka często powtarzała,
444
00:49:55,266 --> 00:49:57,975
że przyszedłem na świat nogami do przodu.
445
00:49:58,016 --> 00:50:00,016
Miałem powód, by się spieszyć.
446
00:50:00,058 --> 00:50:03,391
Do ruiny doprowadzić naszych oprawców.
447
00:50:05,933 --> 00:50:06,766
A skoro...
448
00:50:08,016 --> 00:50:12,308
niebiosa tak me ciało ukształtowały,
449
00:50:13,808 --> 00:50:19,100
niech piekło mój umysł do niego dopasuje.
450
00:50:22,391 --> 00:50:24,016
Nie mam brata.
451
00:50:25,725 --> 00:50:29,475
Pojęcie braterstwa mi obce.
452
00:50:29,516 --> 00:50:33,850
A miłość,
453
00:50:33,891 --> 00:50:39,391
którą starcy nazywają boską,
niech nawiedza innych,
454
00:50:39,433 --> 00:50:41,516
ale nie mnie.
455
00:50:42,808 --> 00:50:47,933
Jam jest sam sobie.
456
00:51:07,641 --> 00:51:11,641
Ponownie zasiadamy na angielskim tronie.
457
00:51:13,016 --> 00:51:16,225
Okupionym krwią wrogów.
458
00:51:16,266 --> 00:51:21,975
Usunęliśmy z kraju zdrajców
i możemy czuć się bezpiecznie.
459
00:51:23,225 --> 00:51:24,350
Posłuchaj.
460
00:51:25,475 --> 00:51:26,766
Jestem królową.
461
00:51:29,016 --> 00:51:31,933
Jestem królową!
462
00:51:31,975 --> 00:51:36,808
Książę Edwardzie, dla ciebie
ja i twoi stryjowie w zbrojach
463
00:51:36,850 --> 00:51:38,683
zimowe noce spędzaliśmy.
464
00:51:38,725 --> 00:51:42,808
Byś w pokoju mógł koronę odziedziczyć
465
00:51:43,933 --> 00:51:46,475
i żniwa naszej pracy zebrać.
466
00:51:50,016 --> 00:51:54,933
Clarensie, Gloucesterze,
ucałujcie bratanka swego.
467
00:52:01,225 --> 00:52:04,475
Dziękuję, szlachetny Clarensie.
468
00:52:04,516 --> 00:52:07,100
Dobry z ciebie brat.
469
00:52:11,225 --> 00:52:16,308
Ponieważ kocham drzewo,
z którego wyrosłeś,
470
00:52:17,516 --> 00:52:21,475
jego owoc z miłością całuję.
471
00:52:50,350 --> 00:52:52,725
Prawdę mówiąc,
472
00:52:52,766 --> 00:52:58,641
Judasz pana swego całował,
473
00:52:58,683 --> 00:53:02,725
a krzywdy mu życzył.
474
00:53:02,766 --> 00:53:07,391
Z radością zasiadam na tronie.
W kraju pokój zapanował,
475
00:53:07,433 --> 00:53:09,266
a bracia mnie miłują.
476
00:53:09,308 --> 00:53:12,891
Bijcie w bębny na cześć domu Yorków!
477
00:53:12,933 --> 00:53:17,933
Oto początek naszej wiecznej radości.
478
00:53:17,975 --> 00:53:19,891
Niech żyje książę Edward.
479
00:53:21,225 --> 00:53:23,350
Niech żyje książę Edward.
480
00:53:24,808 --> 00:53:27,225
Niech żyje książę Edward.
481
00:54:41,725 --> 00:54:43,706
Tekst polski:
Michał Urbaniak
35380
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.