Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:02,891 --> 00:00:03,808
WOJNA DWÓCH RÓŻ
2
00:00:04,100 --> 00:00:05,433
HENRYK VI
WILLIAM SZEKSPIR
3
00:00:05,683 --> 00:00:06,891
Gdzie mój ojciec?
4
00:00:08,558 --> 00:00:11,725
Nawet na ten widok
me serce zamienia się w kamień.
5
00:00:13,141 --> 00:00:16,266
Pomyśl Małgorzato o zemście.
6
00:00:16,350 --> 00:00:19,641
To pałac strasznego króla.
7
00:00:20,641 --> 00:00:21,975
Zdobądź go, Yorku.
8
00:00:22,058 --> 00:00:27,141
Pozwólcie mi być królem całe moje życie.
9
00:00:27,225 --> 00:00:30,266
Będziesz królował w ciszy
w trakcie twego życia.
10
00:00:31,850 --> 00:00:34,433
Jakaż to krzywda dla twojego syna!
11
00:00:52,516 --> 00:00:53,891
Ach, ty nędzniku!
12
00:00:55,100 --> 00:00:58,725
Raczej mi dziewicą było umierać,
nigdy cię nie widzieć.
13
00:00:58,808 --> 00:01:03,600
I nigdy tego nie urodzić syna, niżeli
patrzeć, żeś się wyrodnym okazał ojcem.
14
00:01:03,683 --> 00:01:07,225
Gdybyś go kochał choć pół, jak ja kocham,
15
00:01:07,308 --> 00:01:09,891
gdybyś dlań cierpiał, co ja wycierpiałam.
16
00:01:09,975 --> 00:01:12,725
Gdybyś go karmił,
jak ja, krwią swą własną,
17
00:01:12,808 --> 00:01:16,141
krew swą serdeczną byłbyś raczej wylał,
18
00:01:16,225 --> 00:01:21,308
niż dał dziedzictwo surowemu księciu,
wydziedziczając jedynego syna.
19
00:01:21,391 --> 00:01:23,558
Przebacz mi, Małgorzato.
20
00:01:23,641 --> 00:01:26,516
Hrabia mnie Warwick i książę przymusił.
21
00:01:26,600 --> 00:01:28,475
Przymusił ciebie?
22
00:01:29,516 --> 00:01:33,433
Któż przymusza króla?
23
00:01:33,516 --> 00:01:35,558
Wstyd mi to słuchać.
24
00:01:36,558 --> 00:01:38,475
Tchórzliwy nędzarzu.
25
00:01:38,558 --> 00:01:42,516
Gdybym tam była, choć głupiam niewiasta,
26
00:01:42,600 --> 00:01:46,766
na dzidach raczej dałabym się ponieść,
niżbym się zgodziła na taki układ.
27
00:01:48,141 --> 00:01:52,600
Ale ty przeniosłeś życie nad honor.
28
00:01:52,683 --> 00:01:56,975
Widząc, co ty czynisz, sama się odłączam
29
00:01:57,058 --> 00:02:00,850
od twego stołu i twego łoża,
póki parlament nie uchyli aktu,
30
00:02:00,933 --> 00:02:04,141
co mego syna wydziedziczył.
31
00:02:07,141 --> 00:02:11,183
Lordowie, którzy przysięgli
na twój sztandar,
32
00:02:11,266 --> 00:02:15,225
pójdą za moim, skoro go rozwinę
na twoją hańbę.
33
00:02:15,308 --> 00:02:18,808
I na zagładę domu Yorków.
34
00:02:21,225 --> 00:02:22,516
Tak więc zostawiam ciebie.
35
00:02:23,850 --> 00:02:27,558
Stój, Małgorzato, słuchaj jedno słowo.
36
00:02:29,766 --> 00:02:32,641
Za dużo dotąd mówiłeś.
37
00:02:39,933 --> 00:02:43,683
- Choć nie jestem najstarszy, pozwól mi!
- Nie, jestem lepszym mówcą!
38
00:02:43,766 --> 00:02:46,808
- Lecz mam powody silne i dosadne!
- Co to?
39
00:02:46,891 --> 00:02:49,600
Czyżby synowie...
40
00:02:49,683 --> 00:02:50,975
poróżnieni?
41
00:02:52,141 --> 00:02:55,475
Czym ta kłótnia? Jak się rozpoczęła?
42
00:03:00,058 --> 00:03:04,600
Nie kłótnia, lecz lekka sprzeczka.
43
00:03:04,683 --> 00:03:06,100
O co?
44
00:03:06,183 --> 00:03:08,808
O koronę Anglii, ojcze, która jest twoja.
45
00:03:08,891 --> 00:03:10,266
Moja, chłopcze?
46
00:03:11,766 --> 00:03:14,141
Nie, dopóki król Henryk nie umrze.
47
00:03:14,225 --> 00:03:18,266
Wasze prawa nie zawisły wcale
od jego żywota lub od śmierci.
48
00:03:18,350 --> 00:03:21,141
Dziedzicem jesteście teraz,
więc wejdźcie w swe prawa.
49
00:03:22,891 --> 00:03:25,058
Jeśli Lankasterom chwilę dasz wytchnienia,
50
00:03:25,141 --> 00:03:27,725
pomnij, że w końcu prześcigną cię ojcze.
51
00:03:27,808 --> 00:03:32,850
Przysięgłem, że mu dam spokojnie rządzić.
52
00:03:32,933 --> 00:03:35,891
Gdzie o królestwo idzie,
wolno krzywoprzysięgać.
53
00:03:36,933 --> 00:03:39,058
Gotów bym tysiąc przysiąg złamać,
żeby rok panować.
54
00:03:39,141 --> 00:03:41,391
Nie! Broń was Boże
przed złamaniem przysiąg.
55
00:03:41,475 --> 00:03:46,225
A tak się stanie, gdy w otwartej
wojnie praw swych zażądam.
56
00:03:46,308 --> 00:03:50,100
Jeśli posłuchacie, wnet wam dowiodę,
że tak nie jest wcale.
57
00:03:50,183 --> 00:03:53,850
To niemożliwe, nie dowiedziesz, synu.
58
00:04:03,266 --> 00:04:07,266
Niczym przysięga, jeśliś jej nie złożył
wobec prawdziwej, uprawnionej władzy,
59
00:04:07,350 --> 00:04:12,600
co moc posiada nad przysięgającym.
Henryk jej nie ma jako przywłaszczyciel.
60
00:04:12,683 --> 00:04:16,558
A więc widzicie, że wasza przysięga
przed nim złożona
61
00:04:16,641 --> 00:04:20,391
jest czcza i lekkomyślna. Do broni zatem.
62
00:04:20,475 --> 00:04:22,891
Pomyślcie, ojcze, jaka to słodycz
w noszeniu korony.
63
00:04:22,975 --> 00:04:24,725
Po co nam zwlekać?
64
00:04:24,808 --> 00:04:28,766
Ja póty nie spocznę,
póki tej białej nie zabarwię róży,
65
00:04:28,850 --> 00:04:31,433
nawet w Henrykowego serca krwi ciepławej.
66
00:04:31,516 --> 00:04:32,808
Ryszardzie!
67
00:04:34,600 --> 00:04:35,641
Dosyć!
68
00:04:37,433 --> 00:04:38,933
Mój lordzie!
69
00:04:39,016 --> 00:04:40,600
Pomówimy o tym jeszcze.
70
00:04:40,683 --> 00:04:42,808
Królowa razem z północnymi pany
71
00:04:42,891 --> 00:04:44,725
w waszym grodzie pragnie was osaczyć.
72
00:04:44,808 --> 00:04:46,308
Zbliża się, milordzie.
73
00:04:51,641 --> 00:04:54,225
Edward i Jerzy pozostaną ze mną.
74
00:04:54,308 --> 00:04:56,850
Ryszard i Edmund, dołączcie do matki.
75
00:04:56,933 --> 00:04:58,850
Ojcze, zwyciężymy, nie lękaj się.
76
00:04:58,933 --> 00:05:01,183
Plantagenet!
77
00:05:01,266 --> 00:05:02,558
Chodź, synu.
78
00:05:02,641 --> 00:05:03,725
Edmund.
79
00:05:03,808 --> 00:05:06,100
Idź, Ryszardzie, idź za matką.
80
00:05:06,183 --> 00:05:08,725
W szyk ustawmy wojsko
i co tchu bój wydajmy.
81
00:05:37,683 --> 00:05:39,058
Idź do domu swej siostry.
82
00:05:39,141 --> 00:05:41,266
Nie oglądaj się.
Edmund i Ryszard podążą za tobą.
83
00:05:41,350 --> 00:05:43,183
Idźmy, Ryszardzie!
84
00:05:43,266 --> 00:05:44,350
Edmund!
85
00:05:45,850 --> 00:05:47,516
- Idź, matko!
- Clifford się zbliża!
86
00:05:47,600 --> 00:05:48,433
Idź!
87
00:05:48,516 --> 00:05:51,350
Zostańcie tu, moi panowie.
Ukryjcie się na chwilę.
88
00:05:51,433 --> 00:05:54,683
- Edmund! Ryszard!
- Idź matko, jesteśmy za tobą!
89
00:07:55,891 --> 00:07:59,016
Tyś płodem przeklętego księcia Yorku,
90
00:07:59,100 --> 00:08:02,558
który mi ojca zabił. Zginiesz więc.
91
00:08:02,641 --> 00:08:09,475
Nie jestem godnym zemsty twej przedmiotem,
mścij się na mężach, a mnie daruj życie.
92
00:08:09,558 --> 00:08:11,308
Biedny mój chłopcze, daremne twe słowa.
93
00:08:11,391 --> 00:08:15,766
Krew mego ojca zasklepiła przejścia,
którymi do mej wbiec mogłyby duszy.
94
00:08:15,850 --> 00:08:21,475
Widok człowieka z rodziny Yorków
dla mojej duszy furią jest piekielną.
95
00:08:21,558 --> 00:08:27,808
I w piekle żyję, póki jeden listek
na tym przeklętym zieleni się drzewie.
96
00:08:29,141 --> 00:08:30,141
Więc...
97
00:08:31,266 --> 00:08:33,016
Pozwól mi modlić się.
98
00:08:33,100 --> 00:08:36,350
Nim śmierć poniosę, pozwól mi się modlić.
99
00:08:36,433 --> 00:08:40,850
Do ciebie się modlę, Cliffordzie, litości!
100
00:08:41,850 --> 00:08:48,850
Litości? Ojciec twój
mojego zabił, więc giń.
101
00:09:09,475 --> 00:09:14,558
Plantagencie, przybywam!
102
00:10:02,727 --> 00:10:04,516
Plantagenet!
103
00:10:30,016 --> 00:10:34,350
Chodź, Westmorlandzie.
104
00:10:34,433 --> 00:10:37,600
Szał wasz do krwawszej
podpalam wściekłości.
105
00:10:37,683 --> 00:10:40,975
Nie myślę z tobą na słowa harcować,
106
00:10:41,058 --> 00:10:45,975
wolę ci oddać cztery za cios jeden.
107
00:11:27,475 --> 00:11:28,683
Stój!
108
00:11:31,433 --> 00:11:32,850
Mężny, Cliffordzie!
109
00:11:34,141 --> 00:11:38,475
Z tysięcznych przyczyn
pragnę przedłużyć życie tego zdrajcy.
110
00:11:41,975 --> 00:11:42,808
Chodź.
111
00:11:44,016 --> 00:11:48,391
Niech klęczy na tym gnoju tutaj.
112
00:11:57,225 --> 00:11:58,391
Co?
113
00:11:59,600 --> 00:12:00,725
Co?
114
00:12:02,683 --> 00:12:06,308
Więc to ty królem Anglii chciałeś zostać?
115
00:12:07,558 --> 00:12:11,183
Gdzie banda synów twoich, by cię poprzeć?
116
00:12:13,141 --> 00:12:17,850
Gdzie twój ukochany Edmund?
117
00:12:23,600 --> 00:12:25,516
Korona dla Yorków.
118
00:12:29,141 --> 00:12:30,766
Patrz, Yorku.
119
00:12:32,558 --> 00:12:35,641
Moją chustkę we krwi umoczyłam,
120
00:12:35,725 --> 00:12:39,600
którą waleczny Clifford
miecza ostrzem wytoczył
121
00:12:39,683 --> 00:12:42,016
z piersi twego wyrostka.
122
00:12:43,600 --> 00:12:49,516
Weź ją, by z twarzy łzy ciekące otrzeć.
123
00:12:53,016 --> 00:12:55,891
Skąd ta cierpliwość?
124
00:12:57,558 --> 00:12:59,433
Powinieneś szaleć.
125
00:13:01,933 --> 00:13:03,933
On ust otworzyć nie chce bez korony.
126
00:13:06,350 --> 00:13:10,641
Trzymajcie mu ręce,
gdy mu ją będę wkładała na głowę.
127
00:13:29,433 --> 00:13:33,016
Teraz jak król wygląda.
128
00:13:33,100 --> 00:13:38,600
Tak, to on zabrał tron króla Henryka,
129
00:13:38,683 --> 00:13:41,850
on został jego przybranym dziedzicem.
130
00:13:43,058 --> 00:13:49,766
Ale dlaczego wielki Plantagenet
ukoronowany przed czasem?
131
00:13:49,850 --> 00:13:52,225
Dlaczego złamał przysięgę?
132
00:13:53,391 --> 00:13:55,516
O ile pamiętam,
133
00:13:55,600 --> 00:14:01,350
nie prędzej królem pozostać mieliście,
ażby król Henryk podał rękę śmierci.
134
00:14:04,933 --> 00:14:10,600
Grzech to aż nazbyt nie do przebaczenia!
135
00:14:14,058 --> 00:14:18,058
Precz z tą koroną,
z nią razem precz z głową!
136
00:14:18,141 --> 00:14:21,766
To me zadanie przez pamięć na ojca.
137
00:14:26,558 --> 00:14:27,558
Nie, stój.
138
00:14:29,891 --> 00:14:33,016
Posłuchajmy, jak się modlić będzie.
139
00:14:36,641 --> 00:14:39,891
Wilczyco Francji,
140
00:14:39,975 --> 00:14:43,516
w skórze kobiety tygrysie serce chowasz.
141
00:14:43,600 --> 00:14:47,766
Weź tę koronę, a z nią weź mą klątwę,
142
00:14:48,808 --> 00:14:51,933
a w swej niedoli taką miej pociechę,
143
00:14:52,933 --> 00:14:56,600
jaką ja z wrogich twoich rąk dostaję!
144
00:15:01,100 --> 00:15:04,891
Twardy Cliffordzie!
Zabierz mnie ze świata.
145
00:15:06,475 --> 00:15:07,933
Duch mój do nieba,
146
00:15:09,975 --> 00:15:12,058
krew na wasze głowy!
147
00:15:16,016 --> 00:15:17,891
To za śmierć mego ojca!
148
00:15:21,641 --> 00:15:25,766
A to za prawa łagodnego króla!
149
00:15:33,475 --> 00:15:37,850
A to za ukochanego Somerseta.
150
00:15:53,266 --> 00:15:54,266
Odciąć mu głowę.
151
00:15:56,225 --> 00:15:58,141
I zatknąć nad bramą.
152
00:16:48,975 --> 00:16:51,766
Ciekawym, jak uszedł nasz książęcy ojciec?
153
00:16:51,850 --> 00:16:52,683
Jego miecz.
154
00:17:15,725 --> 00:17:18,766
Patrz, jak otwiera świt swe bramy złote.
155
00:17:21,225 --> 00:17:23,766
Patrz, jak żegna z przewspaniałym słońcem.
156
00:17:26,183 --> 00:17:28,725
Czy wzrok mnie myli,
czy widzę trzy słońca?
157
00:17:31,641 --> 00:17:36,475
Trzy jasne słońca, każde słońcem całym.
158
00:17:38,600 --> 00:17:41,141
Nierozdzielone mknącymi obłoki,
159
00:17:41,225 --> 00:17:46,516
lecz niebios bladym odcięte błękitem!
160
00:17:46,600 --> 00:17:48,308
Patrz,
161
00:17:48,391 --> 00:17:52,058
jak się schodzą, łączą, całują,
jakby zawrzeć chciały przymierze święte.
162
00:17:53,850 --> 00:17:56,766
Jednym już blaskiem,
jedną są światłością, jednym już słońcem.
163
00:17:58,141 --> 00:18:01,308
Przez nie widać,
nieba jakiś niezwykły rokują wypadek.
164
00:18:03,266 --> 00:18:07,933
Mniemam, mój bracie, że wzywa nas w pole.
165
00:18:08,016 --> 00:18:11,225
Byśmy, dzielnego syny Plantageneta,
166
00:18:11,308 --> 00:18:17,975
w promienne jedno swoje blaski zlali
i tak jaśnieli nad ziemią jak słońce.
167
00:18:18,058 --> 00:18:19,891
Oto nadchodzi ten,
co zdradza swym wzrokiem,
168
00:18:19,975 --> 00:18:22,308
że na języku ma jakowąś grozę.
169
00:18:29,850 --> 00:18:30,725
Mój panie.
170
00:18:31,891 --> 00:18:36,766
Jestem człowiekiem, co patrzał z boleścią,
jak książę Yorku przeszlachetny ginął.
171
00:18:36,850 --> 00:18:39,016
Mnogie wam ręce przemogły rodzica,
172
00:18:40,808 --> 00:18:45,933
lecz tylko groźne dzikiego Clifforda
oraz królowej zabiły go ramiona.
173
00:18:46,016 --> 00:18:48,475
Ona na głowę księcia
na pośmiewisko włożyła koronę.
174
00:18:49,600 --> 00:18:52,683
W twarz mu się śmiała,
a gdy płakał z bólu,
175
00:18:54,350 --> 00:18:57,225
sroga królowa dała mu,
by sobie łzy otarł z lica...
176
00:18:58,433 --> 00:18:59,475
chustkę...
177
00:19:00,725 --> 00:19:05,100
umaczaną we krwi niewinnej Edwarda,
którego ubił bezlitosny Clifford.
178
00:19:07,100 --> 00:19:09,725
Po urąganiach, po szyderstwach mnogich,
179
00:19:11,141 --> 00:19:12,308
uciąwszy głowę...
180
00:19:14,641 --> 00:19:16,850
ponad bramą Yorku ją zatknęli.
181
00:19:18,141 --> 00:19:19,725
I tam ona sterczy.
182
00:19:22,141 --> 00:19:25,016
Nic smutniejszego nie widziałem dotąd.
183
00:19:38,350 --> 00:19:39,975
Słodki książę Yorku.
184
00:19:41,933 --> 00:19:46,350
Odkąd uszedłeś,
nie mamy już laski ani podstawy.
185
00:19:46,433 --> 00:19:49,933
O, dziki Cliffordzie,
186
00:19:50,016 --> 00:19:52,975
kwiat Europy rycerstwa zabiłeś.
187
00:19:53,058 --> 00:19:55,683
Pałac mej duszy stał mi się więzieniem.
188
00:19:57,766 --> 00:20:00,016
Wesela bowiem nie odzyskam więcej.
189
00:20:02,516 --> 00:20:03,350
Nigdy.
190
00:20:05,183 --> 00:20:07,975
Nigdy wesół już nie będę!
191
00:20:10,058 --> 00:20:11,225
Płakać nie mogę.
192
00:20:14,266 --> 00:20:16,016
Płacze są dla dzieci.
193
00:20:17,391 --> 00:20:20,100
Dla mnie bój i zemsta.
194
00:20:20,183 --> 00:20:21,891
Twe imię noszę, Ryszardzie,
195
00:20:21,975 --> 00:20:26,058
więc pomszczę śmierć twą
lub z sławy zginę w przedsięwzięciu!
196
00:20:26,141 --> 00:20:28,225
Imię zostawił mężny książę tobie,
197
00:20:28,308 --> 00:20:31,016
mnie pozostawił swe księstwo i krzesło.
198
00:20:32,308 --> 00:20:35,975
Swój tron
199
00:20:36,058 --> 00:20:38,766
i swoje królestwo, powiedz.
200
00:20:38,850 --> 00:20:42,766
Albowiem twoje to wszystko,
jeśliś jego synem.
201
00:20:42,850 --> 00:20:45,350
Jakież nowiny, szlachetni lordowie?
202
00:20:47,100 --> 00:20:51,183
Wnet się dowiecie, że moja prawica
203
00:20:51,266 --> 00:20:54,850
ściągnie diadem ze skroni Henryka,
204
00:20:54,933 --> 00:20:58,975
choćby słynnym i dzielnym był w boju,
205
00:20:59,058 --> 00:21:05,266
jak jest łagodnym, cichym, świętobliwym.
206
00:21:05,350 --> 00:21:08,100
Lecz cóż czynić mamy
w tych czasach pełnych zamieszek?
207
00:21:08,183 --> 00:21:11,850
Mamy zdjąć z piersi żelazne pancerze?
208
00:21:11,933 --> 00:21:15,891
Lub czy na hełmach wrogów
209
00:21:15,975 --> 00:21:19,891
odprawiać modły mściwymi mieczami?
210
00:21:19,975 --> 00:21:24,141
Gdy tak wolicie, to naprzód panowie!
211
00:21:24,225 --> 00:21:26,558
I po to właśnie Warwick was poszukał.
212
00:21:30,600 --> 00:21:35,766
Więc do Londynu co tchu maszerujemy.
Wznieśmy okrzyk: ←Hej naprzód, na wroga!”.
213
00:21:35,850 --> 00:21:40,058
O twoje plecy oprę się, Warwicku,
214
00:21:40,141 --> 00:21:43,350
a gdy ty padniesz,
od czego chroń nas, Boże,
215
00:21:44,683 --> 00:21:48,141
padnie i Edward, co niech Bóg odwróci!
216
00:21:48,225 --> 00:21:52,308
Nie hrabio Marchii, ale książę Yorku.
217
00:21:52,391 --> 00:21:55,975
Najbliższym stopniem
królewski tron Anglii.
218
00:21:56,058 --> 00:21:59,808
Bo Anglii królem będziesz obwołany
219
00:21:59,891 --> 00:22:03,183
w każdej mieścinie naszego pochodu.
220
00:22:03,266 --> 00:22:04,725
Królu Edwardzie!
221
00:22:20,766 --> 00:22:22,141
Witaj, milordzie.
222
00:22:24,308 --> 00:22:27,558
Tam oto głowa twego arcywroga,
223
00:22:27,641 --> 00:22:30,391
co chciał się twoją owinąć koroną.
224
00:22:32,433 --> 00:22:36,891
Nie krzepi serca ten przedmiot, milordzie?
225
00:22:38,183 --> 00:22:43,641
Duszę moją boleść mi ściska.
226
00:22:43,725 --> 00:22:48,391
Powstrzymaj swą zemstę, o wielki Boże.
227
00:22:49,391 --> 00:22:50,933
Miłościwy władco,
228
00:22:52,391 --> 00:22:56,433
zbytek dobroci i tej litości
trzeba precz odrzucić.
229
00:22:56,516 --> 00:22:59,225
Po twą koronę sięgnął York ambitny.
230
00:23:00,266 --> 00:23:02,891
On, książę tylko, chciał mieć syna królem.
231
00:23:02,975 --> 00:23:06,641
Ty, będąc królem,
nadobnym obdarowany synem,
232
00:23:06,725 --> 00:23:09,850
przyzwalasz na to, by go wydziedziczyć,
233
00:23:09,933 --> 00:23:12,350
a to dowodem, żeś ojcem niedobrym.
234
00:23:15,766 --> 00:23:17,766
Jakaż to boleść,
235
00:23:17,850 --> 00:23:22,308
gdyby z winy ojca miało
swe prawa utracić to chłopię?
236
00:23:23,558 --> 00:23:29,058
Spójrz na chłopca, niech ci
przemieni w stal to miękkie serce.
237
00:23:31,308 --> 00:23:32,350
Clifford,
238
00:23:33,725 --> 00:23:40,641
czyś nie słyszał, że zły nabytek
zły sprowadza koniec?
239
00:23:40,725 --> 00:23:45,141
Zawsze szczęśliwym był syn tego ojca,
240
00:23:45,225 --> 00:23:48,600
który za skarby swe do piekła zapadł?
241
00:23:51,558 --> 00:23:56,266
Dziecku cnotliwe zostawię uczynki,
242
00:23:56,350 --> 00:23:59,933
bodaj mój ojciec nie dał był mi więcej.
243
00:24:05,141 --> 00:24:06,516
Kuzynie Yorku,
244
00:24:07,850 --> 00:24:10,225
gdyby najlepsi twoi przyjaciele
mogli to zobaczyć,
245
00:24:10,308 --> 00:24:14,308
jak mnie to boli, że tutaj twoja głowa.
246
00:24:14,391 --> 00:24:18,725
Nabierz otuchy, lordzie.
247
00:24:18,808 --> 00:24:20,891
Wróg już blisko.
248
00:24:20,975 --> 00:24:25,475
Wojsko osłabia twa miękka odwaga.
249
00:24:27,308 --> 00:24:29,558
Syna pasować przyrzekłeś na rycerza.
250
00:24:29,641 --> 00:24:32,350
Wyciągnij miecz swój,
daj mu go bez zwłoki.
251
00:24:32,433 --> 00:24:33,600
Klęknij, Edwardzie.
252
00:24:40,183 --> 00:24:41,016
Edward.
253
00:24:42,141 --> 00:24:43,100
Ned.
254
00:24:44,516 --> 00:24:46,600
Książę Walii.
255
00:24:47,975 --> 00:24:49,391
Wstań, jesteś rycerzem...
256
00:24:51,725 --> 00:24:53,016
i zapamiętaj.
257
00:24:54,308 --> 00:24:57,100
Miecz twój dobywaj
tylko w sprawie świętej.
258
00:25:05,391 --> 00:25:09,016
Z waszym królewskim, ojcze, pozwoleniem,
259
00:25:09,100 --> 00:25:12,391
będę bronił naszej korony aż do śmierci.
260
00:25:12,475 --> 00:25:13,516
Mój panie,
261
00:25:15,725 --> 00:25:18,433
bądźcie gotowi, królewscy hetmani.
262
00:25:18,516 --> 00:25:22,016
Na czele bowiem trzydziestu tysięcy
zbliża się Warwick,
263
00:25:22,100 --> 00:25:27,016
jako stronnik księcia Yorku, Edwarda,
przez śmierć ojca uczynionym.
264
00:25:27,100 --> 00:25:29,225
Królem go we wszystkich obwołuje grodach.
265
00:25:29,308 --> 00:25:31,975
Szykujcie hufce, bo już nadchodzi.
266
00:25:34,141 --> 00:25:36,391
Wasza wysokość niech opuści pole.
267
00:25:36,475 --> 00:25:40,183
Bez was królowa ma najwięcej szczęścia.
268
00:25:41,183 --> 00:25:43,766
Tak, naszym losom zostaw nas, milordzie.
269
00:25:43,850 --> 00:25:46,725
I moje losy tutaj.
270
00:25:49,683 --> 00:25:55,016
- Więc pójdę.
- Z postanowieniem, aby z nami walczyć.
271
00:27:18,933 --> 00:27:24,516
Byłże król kiedy, co na tronie zasiadł,
a mniej ode mnie szczęścia miał na rozkaz?
272
00:27:26,558 --> 00:27:31,350
Jeszcze w kolebce przywdziałem koronę,
273
00:27:31,433 --> 00:27:33,683
w dziewiątym mego żywota miesiącu.
274
00:27:35,350 --> 00:27:39,433
Nigdy poddany tronu tak nie pragnął,
275
00:27:39,516 --> 00:27:43,725
jak ja dziś wzdycham, by poddanym zostać.
276
00:27:50,975 --> 00:27:53,141
Jesteś tu, rzeźniku?
277
00:27:55,600 --> 00:27:59,308
Jestem tu, garbusie,
aby się rozmówić z tobą.
278
00:28:00,683 --> 00:28:05,016
Wyście mojego brata zabili?
279
00:28:05,100 --> 00:28:10,891
Ta ręka zakłuła ci ojca Yorka,
280
00:28:10,975 --> 00:28:15,391
a ta zabiła ci brata Edmunda.
281
00:28:15,475 --> 00:28:19,600
Tu zaś jest serce rade z tej ich śmierci.
282
00:28:19,683 --> 00:28:22,225
Miast słów zjadliwych,
mów lepiej pacierze,
283
00:28:22,308 --> 00:28:24,850
bo dziś z Chrystusem
jeść będziesz wieczerzę.
284
00:28:24,933 --> 00:28:27,600
Jeszcze proroczy duch
285
00:28:27,683 --> 00:28:29,475
nie siadł z garbusem.
286
00:28:29,558 --> 00:28:34,391
To zjesz ją z diabłem,
gdy nie chcesz z Chrystusem.
287
00:28:34,475 --> 00:28:35,475
Ruszaj!
288
00:29:15,308 --> 00:29:16,350
Dalej, Ryszardzie.
289
00:29:18,141 --> 00:29:23,058
Dźgnąłem twego ojca,
teraz ty przekłuj mą pierś.
290
00:29:24,683 --> 00:29:28,641
Przeszyj mnie, Ryszardzie. Zlituj się!
291
00:29:33,141 --> 00:29:34,475
Przeszyj me łono.
292
00:29:41,850 --> 00:29:43,933
Zabij mnie, Ryszardzie. Zlituj się!
293
00:29:48,266 --> 00:29:49,933
Ryszardzie!
294
00:30:01,141 --> 00:30:02,808
O, Henryku,
295
00:30:08,975 --> 00:30:11,641
gdybyś jak król rządził,
296
00:30:12,725 --> 00:30:16,016
jak rządził ojciec twój i jego ojciec,
297
00:30:16,100 --> 00:30:20,475
ja i tysięcy dziesięć w smutnym państwie
298
00:30:20,558 --> 00:30:23,683
nie zostawilibyśmy wdów płaczących
po naszej śmierci.
299
00:30:27,933 --> 00:30:32,183
Wróg bezlitosny, nie zna miłosierdzia.
300
00:30:38,308 --> 00:30:40,600
Z upływu krwi już omdlewam.
301
00:30:43,350 --> 00:30:45,225
Przeszyj me łono, Henryku.
302
00:31:03,808 --> 00:31:05,100
Przeszyj me łono!
303
00:31:39,100 --> 00:31:41,891
Ten człowiek jak ja, skromny żołnierz,
304
00:31:41,975 --> 00:31:45,391
teraz zabity przeze mnie,
na nic mu korony.
305
00:31:45,475 --> 00:31:48,808
Zły wiatr, na zysk nikomu nie wieje.
306
00:31:48,891 --> 00:31:50,808
Gdzie twoje złoto, starcze?
307
00:31:51,850 --> 00:31:54,391
Daj mi twe złoto, jeśli masz jakieś.
308
00:31:54,475 --> 00:31:56,641
Za sto je razów kupiłem od ciebie.
309
00:32:05,225 --> 00:32:06,100
Któż to?
310
00:32:08,100 --> 00:32:08,933
O Boże!
311
00:32:10,600 --> 00:32:12,183
To ojca mego oblicze.
312
00:32:21,266 --> 00:32:24,141
O, dni rodzące takie czyny straszne!
313
00:32:25,850 --> 00:32:26,725
I ja,
314
00:32:28,433 --> 00:32:30,725
który z rąk jego życie otrzymał,
315
00:32:32,683 --> 00:32:35,975
własnymi rękoma zabrałem mu jego.
316
00:32:37,766 --> 00:32:38,766
Och, nie.
317
00:32:43,683 --> 00:32:45,266
To mój najstarszy syn.
318
00:32:48,058 --> 00:32:50,141
Wybacz mi, Boże.
319
00:32:51,683 --> 00:32:53,225
Wszakże nie wiedziałem, co czynię.
320
00:32:57,558 --> 00:32:59,183
Wybacz, ojcze,
321
00:33:01,266 --> 00:33:03,016
bom nie poznał ciebie!
322
00:33:07,100 --> 00:33:10,516
Litości, Boże! Co za czasy!
323
00:33:13,141 --> 00:33:14,350
Litości.
324
00:33:16,100 --> 00:33:17,016
Litości.
325
00:33:19,016 --> 00:33:22,475
Litości, nieba!
326
00:33:26,600 --> 00:33:28,225
Stąd cię zabiorę,
327
00:33:29,350 --> 00:33:31,475
by cię w łzach zatopić.
328
00:33:32,475 --> 00:33:33,891
Stąd cię zabiorę,
329
00:33:35,558 --> 00:33:38,058
wy walczcie, gdy chcecie.
330
00:33:48,225 --> 00:33:53,766
Bodaj mi umrzeć dziś za Bożą wolą.
331
00:33:55,141 --> 00:33:59,475
Bo nic nam nie zostało na tym świecie,
332
00:33:59,558 --> 00:34:03,225
jak smutek i niedola.
333
00:34:24,808 --> 00:34:28,808
Idźmy, pani, król zaginął.
334
00:34:28,891 --> 00:34:33,141
York triumfuje i pławi się
w naszej rozlanej krwi. Z dala!
335
00:34:51,350 --> 00:34:53,433
Niech żyje król Edward.
336
00:34:57,766 --> 00:35:00,100
Czas nam odetchnąć, lordowie.
337
00:35:01,266 --> 00:35:07,391
Wytchnienie daje nam dobra fortuna
gładząca wzrokiem groźne skronie wojny.
338
00:35:09,016 --> 00:35:11,475
Czyja to dusza tak ciężko odchodzi?
339
00:35:12,850 --> 00:35:17,641
Teraz, gdy wojna skończona, czy wróg to,
czy przyjaciel, niechże dozna łaski.
340
00:35:17,725 --> 00:35:22,725
Odwołaj słowa litości, to Clifford.
341
00:35:25,141 --> 00:35:28,308
Znad bramy Yorku przynieście tu głowę
342
00:35:28,391 --> 00:35:32,266
waszego ojca, Clifford tam ją zatknął.
343
00:35:32,350 --> 00:35:36,975
Niechaj to miejsce zajmie jego głowa.
344
00:35:37,058 --> 00:35:41,141
Miarką za miarkę odpowiedzieć trzeba.
345
00:35:41,225 --> 00:35:43,975
Dajcie do domu naszego puszczyka,
346
00:35:44,058 --> 00:35:46,933
co nam i naszym śmierć jedynie wróżył.
347
00:35:49,308 --> 00:35:51,558
Coś mi się zdaje, że on już bez zmysłów.
348
00:35:51,641 --> 00:35:52,683
Przemów, Cliffordzie.
349
00:35:54,516 --> 00:35:56,516
Wiesz, kto tu przemawia?
350
00:36:01,266 --> 00:36:06,141
Życia promienie śmierć mu omroczyła,
351
00:36:06,225 --> 00:36:10,058
on nas nie widzi, nie słyszy, co mówimy.
352
00:36:10,141 --> 00:36:14,308
Błagaj daremnie o litość, Cliffordzie.
353
00:36:16,725 --> 00:36:19,641
Ni jednej klątwy?
354
00:36:20,683 --> 00:36:22,016
Źle już więc ze światem,
355
00:36:22,100 --> 00:36:25,558
gdy Clifford nie ma klątwy dla przyjaciół.
356
00:36:25,641 --> 00:36:27,641
Wiem stąd, że nie żyje.
357
00:36:28,725 --> 00:36:30,350
Odciąć głowę zdrajcy.
358
00:36:30,433 --> 00:36:34,308
Potem do pałacu spieszmy w triumfie,
359
00:36:34,391 --> 00:36:39,183
abyś koronę Anglii wziął na skronie.
360
00:36:43,433 --> 00:36:46,308
Jak chcesz, niech będzie,
słodki mój Warwicku.
361
00:36:46,391 --> 00:36:49,766
Na twoich plecach tron ja mój buduję.
362
00:36:52,141 --> 00:36:56,183
Ryszardzie,
księciem Gloucester cię czynię,
363
00:36:56,266 --> 00:36:57,725
Jerzy, księciem Clarence.
364
00:36:57,808 --> 00:37:02,725
Warrick zaś będzie wznosił
lub obalał według swej woli.
365
00:37:03,725 --> 00:37:06,600
A teraz spieszmy do Londynu
objąć te honory.
366
00:39:13,183 --> 00:39:14,100
Teraz...
367
00:39:17,558 --> 00:39:20,600
z czystej miłości,
368
00:39:20,683 --> 00:39:24,641
pozdrawiam mą ziemię
mym życzliwym wzrokiem.
369
00:39:25,266 --> 00:39:30,850
O nie, Henryku, to nie twoja ziemia.
370
00:39:30,933 --> 00:39:35,808
Twój tron zajęty, berło ci wydarte,
371
00:39:35,891 --> 00:39:40,391
zmyty ten olej, którym cię namaszczono.
372
00:39:40,475 --> 00:39:43,641
Żadne cię zgięte kolano
Cezarem dziś już nie nazwie.
373
00:39:43,725 --> 00:39:47,058
Nie, nikt już nie żąda od ciebie opieki.
374
00:39:49,891 --> 00:39:54,350
Komu pomożesz, gdyś nie pomógł sobie?
375
00:40:05,891 --> 00:40:09,391
Tej gorzkiej doli należy się poddać,
376
00:40:09,475 --> 00:40:13,600
bo mędrcy mówią, że tak jest najmądrzej!
377
00:40:32,933 --> 00:40:36,933
To przeszły król, rzućmy się na niego.
378
00:40:37,016 --> 00:40:38,266
Powstrzymaj się chwilę.
379
00:40:39,891 --> 00:40:41,725
O Boże!
380
00:40:41,808 --> 00:40:46,058
Jakież szczęśliwe byłoby to życie,
gdybym prostym zrodził się pasterzem.
381
00:40:47,391 --> 00:40:53,516
Patrzałbym, jak płyną minuty
382
00:40:53,600 --> 00:40:56,975
i jak wiele potrzeba
minut na jedną godzinę.
383
00:40:58,183 --> 00:41:00,475
Ile się godzin na dzień jeden składa?
384
00:41:02,058 --> 00:41:06,183
Ile dni trzeba, aby rok się skończył?
385
00:41:08,266 --> 00:41:12,683
A ile żyje lat śmiertelny człowiek?
386
00:41:14,058 --> 00:41:18,308
Wiedząc to wszystko,
czas bym swój podzielił.
387
00:41:19,558 --> 00:41:22,183
Pilnować stada tyle trzeba godzin.
388
00:41:22,266 --> 00:41:25,558
Tyle dni z płodem chodzą me maciorki.
389
00:41:25,641 --> 00:41:29,225
Tyle lat jeszcze, nim przystrzygę runo.
390
00:41:30,766 --> 00:41:33,975
Tak minuty,
391
00:41:34,058 --> 00:41:37,641
godziny, dnie, miesiące i lata
392
00:41:37,725 --> 00:41:41,558
płyną do końca,
393
00:41:41,641 --> 00:41:47,683
aż siwe włosy do grobu zawiodą.
394
00:41:51,933 --> 00:41:53,641
Jakie to życie?
395
00:41:55,225 --> 00:41:59,225
Jak słodkie i rozkoszne!
396
00:42:00,725 --> 00:42:04,141
Czy nie daje słodszego cienia
krzak cierniowy
397
00:42:04,225 --> 00:42:07,475
pasterzowi, gdy ujrzy swe stado,
398
00:42:07,558 --> 00:42:12,600
niż baldachimy bogato dziergane monarchom,
399
00:42:14,141 --> 00:42:17,516
drżącym przed zdradą poddanych?
400
00:42:22,516 --> 00:42:23,933
O tak.
401
00:42:27,683 --> 00:42:30,308
Po tysiąckroć.
402
00:42:31,683 --> 00:42:32,850
Powiedz,
403
00:42:34,100 --> 00:42:37,100
kim jesteś, że gadasz
o królach i królowych?
404
00:42:37,183 --> 00:42:41,808
Więcej niż się zdaję,
a mniej niż byłem według urodzenia.
405
00:42:41,891 --> 00:42:45,558
Ludziom o królach mówić przecież wolno?
406
00:42:49,183 --> 00:42:52,016
Lecz ty tak mówisz, jakbyś sam był królem.
407
00:42:52,100 --> 00:42:56,016
Jestem nim duszą i to chyba dosyć.
408
00:42:57,516 --> 00:43:02,350
Jeśliś królem, gdzież jest twa korona?
409
00:43:03,641 --> 00:43:08,808
Korona moja w sercu,
nie na głowie. Niewidzialna.
410
00:43:10,350 --> 00:43:13,558
Moją koroną jest zadowolenie.
411
00:43:14,891 --> 00:43:17,766
Wszakże to korona,
jaką się króle rzadko szczycić mogą.
412
00:43:17,850 --> 00:43:22,350
Jeśliście królem, którego
koroną jest zadowolenie,
413
00:43:22,433 --> 00:43:26,350
z zadowoleniem trza wam pójść z nami.
414
00:43:59,850 --> 00:44:04,558
Niech żyje król Edward,
czwarty tego imienia!
415
00:44:04,641 --> 00:44:06,933
Niech żyje król!
416
00:44:22,641 --> 00:44:27,933
DZIESIĘĆ LAT PÓŹNIEJ
417
00:44:32,725 --> 00:44:35,183
Jaki jest panie twój interes we Francji?
418
00:44:35,266 --> 00:44:38,308
Uczynić siostrę francuskiego króla
Edwarda królową.
419
00:44:38,391 --> 00:44:40,808
Tak to skojarzy znowu te dwa kraje.
420
00:44:40,891 --> 00:44:42,933
W przyjaźni z Francją
421
00:44:43,016 --> 00:44:47,475
lękać się nie będziemy porozpraszanych
wrogów, gdyby chcieli bunt podnieść.
422
00:44:48,641 --> 00:44:55,225
Małgorzata wykorzystała stan i urodzenie,
by zdobyć schronienie dla siebie i syna
423
00:44:55,308 --> 00:44:57,766
w samym sercu dworu Ludwika.
424
00:44:59,183 --> 00:45:01,516
Król Ludwik nie może ranić swym żądłem,
425
00:45:01,600 --> 00:45:04,725
lecz przecież obrażać będzie
brzęczeniem twe ucho.
426
00:45:04,808 --> 00:45:09,266
Można go prędko przekonać
wzruszającą mową.
427
00:45:09,350 --> 00:45:13,516
Ludwika ogarnął żal,
słysząc jej łkania i widząc
428
00:45:13,600 --> 00:45:16,516
łzy jej słone.
429
00:45:16,600 --> 00:45:18,183
Małgorzata jest świetnym mówcą.
430
00:45:18,266 --> 00:45:22,141
Od jej żałoby tygrys by złagodniał.
431
00:45:23,475 --> 00:45:24,641
Mówisz prawdę.
432
00:45:25,766 --> 00:45:29,266
- Bądź zdrów, milordzie.
- Bądź zdrów, lordzie Hastings.
433
00:45:54,683 --> 00:45:57,808
Dobry królu Anglii, na polach Edgecote
434
00:45:57,891 --> 00:46:00,766
małżonek tej pani,
sir Ryszard Grey, poległ.
435
00:46:00,850 --> 00:46:03,725
Jego ziemie zagrabili Lankasterowie.
436
00:46:03,808 --> 00:46:06,225
Przybyła z prośbą o zwrot posiadłości.
437
00:46:06,308 --> 00:46:08,641
Wasza wysokość niech wysłucha prośby.
438
00:46:08,725 --> 00:46:10,808
Niehonorowo byłoby odmawiać.
439
00:46:12,558 --> 00:46:16,683
Wdowo, rozważymy waszą prośbę.
W inny czas przyjdźcie po naszą odpowiedź.
440
00:46:16,766 --> 00:46:19,350
Nie mogę zwlekać, miłościwy królu.
441
00:46:19,433 --> 00:46:21,891
Wasza wysokość
niech mi da odpowiedź zaraz,
442
00:46:21,975 --> 00:46:24,350
a spełnię, co wam się podoba.
443
00:46:32,808 --> 00:46:39,141
Dama ta musi wprzód się na coś zgodzić,
nim król się zgodzi wypełnić jej prośbę.
444
00:46:40,891 --> 00:46:45,516
Ile posiadasz dzieci? Powiedz, wdowo.
445
00:46:45,600 --> 00:46:47,683
Jednego syna, dobry władco.
446
00:46:48,891 --> 00:46:51,225
Byłby żal mu stracić ojcowiznę.
447
00:46:51,308 --> 00:46:54,016
Bądź miłosierny, królu, wróć mu włości.
448
00:46:54,100 --> 00:46:55,558
Zostawcie nas, moi lordowie.
449
00:47:16,933 --> 00:47:18,141
Powiedzcie, pani,
450
00:47:19,600 --> 00:47:20,975
kochasz swego syna?
451
00:47:21,058 --> 00:47:23,516
O, wielce kocham, tak jak samą siebie.
452
00:47:23,600 --> 00:47:25,683
Czy nie zrobiłbyś wiele dla jego dobra?
453
00:47:25,766 --> 00:47:27,766
Dla jego dobra zniosę nawet boleść.
454
00:47:27,850 --> 00:47:31,391
Więc dla jego dobra zdobądź ojcowiznę.
455
00:47:31,475 --> 00:47:33,516
Po to przed waszym stoję majestatem.
456
00:47:35,975 --> 00:47:38,933
Cóż mi uczynisz, jeśli dobra wrócę?
457
00:47:39,016 --> 00:47:41,391
Wszystko, co chcecie, a co spełnić mogę.
458
00:47:41,475 --> 00:47:44,183
A jak zaczniesz robić zastrzeżenia?
459
00:47:44,266 --> 00:47:46,391
Żadnych, jedyną będzie ma niemożność.
460
00:47:46,475 --> 00:47:48,600
Możesz to zrobić, co myślę prosić.
461
00:47:48,683 --> 00:47:52,308
Uczynię wszystko, co król mój rozkaże.
462
00:48:00,433 --> 00:48:03,475
Czemuś się zaciął, miłościwy panie?
Czyż nie usłyszę swojej powinności?
463
00:48:03,558 --> 00:48:07,433
Powinność łaskawa: kochaj swego króla.
464
00:48:07,516 --> 00:48:09,808
Nietrudno spełnić, wszak jestem poddanką.
465
00:48:09,891 --> 00:48:13,933
O, nie o takiej myślałem miłości.
466
00:48:14,016 --> 00:48:17,016
Zatem o innej, niźli przypuszczałam.
467
00:48:18,683 --> 00:48:20,558
Więc bez ogródki, chciałbym leżeć z tobą.
468
00:48:20,641 --> 00:48:23,850
To bez ogródki, wolę spać w więzieniu.
469
00:48:26,141 --> 00:48:29,475
A więc mężowskich nie odzyskasz włości.
470
00:48:29,558 --> 00:48:33,266
Uczciwość moja będzie wianem moim,
jej kosztem dóbr odzyskać nie pragnę.
471
00:48:33,350 --> 00:48:36,016
Wielką tym krzywdę
wyrządzasz swemu dziecku.
472
00:48:36,100 --> 00:48:39,266
Wasza wysokość jego i mnie krzywdzi,
473
00:48:39,350 --> 00:48:42,058
sugerując, że zostanę twą nałożnicą.
474
00:48:46,475 --> 00:48:48,475
Mylisz się, moja pani.
475
00:48:51,975 --> 00:48:54,516
A gdyby Edward wziął cię za małżonkę?
476
00:48:57,350 --> 00:48:59,558
Jego królową, mój panie?
477
00:48:59,641 --> 00:49:00,725
Urocza wdowo,
478
00:49:03,725 --> 00:49:09,058
na tron mój przysięgam,
że tylko duszy wypowiadam zamiar.
479
00:49:11,683 --> 00:49:14,058
To jest, że pragnę mieć kochankę w tobie.
480
00:49:14,141 --> 00:49:17,475
- A to jest więcej, niż się zgodzić mogę.
- Posłuchaj, wdowo...
481
00:49:20,641 --> 00:49:22,266
Miałem na myśli królową.
482
00:50:41,808 --> 00:50:43,808
Tekst polski:
Iwona Cienciala
37319
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.