All language subtitles for tt323wol0854-pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:00,000 --> 00:00:30,000 Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com 2 00:00:31,901 --> 00:00:33,903 Julie Mao by艂a jedn膮 z nas. 3 00:00:34,195 --> 00:00:38,490 /Ja zajm臋 si臋 ni膮, a pan dostanie Filata Kothariego. 4 00:00:38,782 --> 00:00:41,951 Niech pan we藕mie sprawiedliwo艣膰 /w swoje r臋ce. 5 00:00:41,993 --> 00:00:44,745 /Ani sygnatur nap臋d贸w, /ani identyfikacji wizualnej. 6 00:00:44,787 --> 00:00:47,289 Kto艣 zbudowa艂 sobie flot臋 wojenn膮. 7 00:00:47,789 --> 00:00:49,958 /Nie jestem pilotem. Kto艣 inny musi sterowa膰. 8 00:00:50,000 --> 00:00:51,459 - Chyba nie dam... - Zabieraj nas st膮d! 9 00:00:51,501 --> 00:00:52,585 Robi si臋. 10 00:00:55,713 --> 00:00:59,633 www.NapiProjekt.pl - nowa jako艣膰 napis贸w. Napisy zosta艂y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu. 11 00:00:59,674 --> 00:01:02,051 /Na stacji Tycho /otrzymacie azyl. 12 00:01:02,093 --> 00:01:04,887 /Solennie obiecuj臋, /偶e nie stanie si臋 wam krzywda. 13 00:01:04,970 --> 00:01:08,390 /Znam takich z polityczn膮 agend膮, przez kt贸r膮 gin膮 inni. 14 00:01:12,685 --> 00:01:15,479 Ty nigdzie nie chadzasz bez wyra藕nego powodu. 15 00:01:16,897 --> 00:01:20,775 Ju偶 dla was nie robi臋, dobrzy ludzie. Sk膮d wi臋c ta zasadzka? 16 00:01:20,984 --> 00:01:24,070 Musz臋 po偶yczy膰 twojego szpiega na stacji Tycho. 17 00:01:24,487 --> 00:01:27,989 - W jakim celu? - Obserwacji Freda Johnsona. 18 00:01:28,490 --> 00:01:32,577 Oszukuje mormon贸w na kosztach instalacji kibelk贸w. 19 00:01:33,578 --> 00:01:36,371 - Nie dam ci go. - Dlaczego? 20 00:01:37,289 --> 00:01:39,749 Bo ustrojenie go w szaty Johnsona zaj臋艂o mi pi臋膰 lat. 21 00:01:39,791 --> 00:01:44,087 Wykrada technologi臋 dla konkurencji i wart jest dla mnie poka藕ne sumy. 22 00:01:44,379 --> 00:01:46,671 Co to znaczy "ustroi膰"? 23 00:01:47,465 --> 00:01:50,966 Ciekawe, czy w tamtym sklepiku sprzedaj膮 lody. 24 00:01:55,971 --> 00:01:57,472 Odmawiam. 25 00:01:58,182 --> 00:02:01,935 Spe艂niam patriotyczny obowi膮zek, dymaj膮c Freda Johnsona na fors臋. 26 00:02:01,977 --> 00:02:03,686 Nie starczy ju偶? 27 00:02:04,478 --> 00:02:09,775 A jak si臋 miewa tw贸j syn, Esteban? Nied艂ugo mo偶e wyj艣膰 na warunkowym. 28 00:02:11,776 --> 00:02:16,572 Naprawd臋 chcesz tak zagra膰? 呕adnych gierek i podst臋p贸w? 29 00:02:16,781 --> 00:02:21,158 - Walisz prosto w twarz? - Pogramy innym razem, Carlos. 30 00:02:22,284 --> 00:02:26,663 - Sprawa wymaga po艣piechu. - Pope艂ni艂 jeden, jedyny b艂膮d. 31 00:02:26,872 --> 00:02:30,584 To pom贸偶 mu go naprostowa膰. Pozw贸l pom贸c mi. 32 00:02:32,168 --> 00:02:34,961 Wiesz, dlaczego odszed艂em z wywiadu? 33 00:02:35,170 --> 00:02:39,174 Bo nie mog艂em rozr贸偶ni膰, czy wci膮偶 pracuj臋 dla tych dobrych. 34 00:02:39,675 --> 00:02:42,968 P贸jd臋 kupi膰 te lody, a ty w tym czasie zadzwo艅. 35 00:02:58,774 --> 00:03:01,860 /Rocinante, dok Z4 jest wasz. 36 00:03:02,068 --> 00:03:05,570 /Wy艂膮czcie silniki /i przeka偶cie kontrol臋 stacji. 37 00:03:06,155 --> 00:03:08,574 Robi si臋, Tycho. 38 00:03:09,866 --> 00:03:11,867 /Ster jest wasz. 39 00:03:17,664 --> 00:03:21,877 /STACJA TYCHO, Pas planetoid /- Uwaga, klampy dokuj膮ce. 40 00:03:40,057 --> 00:03:43,770 - James Holden, o kurwa! - Ani kroku dalej. 41 00:03:44,562 --> 00:03:49,316 Albo jest pan geniuszem, albo ma pan wielkie, jebane szcz臋艣cie. 42 00:03:49,358 --> 00:03:53,861 - Sk膮d to zaproszenie na stacj臋? - Bo jeste艣cie jedynymi 艣wiadkami. 43 00:03:54,152 --> 00:03:58,866 - Mo偶ecie powstrzyma膰 wybuch wojny. - Nie tylko my. Prowadzi艂 pan obserwacje. 44 00:03:58,949 --> 00:04:01,659 Ju偶 dawno nie robi臋 przy wojennym biznesie, synku. 45 00:04:01,742 --> 00:04:06,955 - Teraz zawieram traktaty pokojowe. - Nie jest pan znany od tej strony. 46 00:04:07,247 --> 00:04:10,751 Od艂贸偶cie bro艅. Powiedzcie reszcie, 偶e mog膮 wyj艣膰. 47 00:04:11,043 --> 00:04:14,461 Dam wam azyl i pozb臋d臋 si臋 za was tego okr臋tu. 48 00:04:14,544 --> 00:04:18,716 - Okr臋tu nie wolno rusza膰. - Marsjanie codziennie zawijaj膮 na Tycho. 49 00:04:18,757 --> 00:04:22,218 Je艣li zauwa偶膮 przycumowan膮 fregat臋, te偶 b臋d臋 mia艂 k艂opoty. 50 00:04:22,259 --> 00:04:24,052 Ja tylko dostarczam wiadomo艣膰. 51 00:04:24,177 --> 00:04:27,055 Wioz臋 p贸艂 plutonu wkurwionych marsja艅skich marines, 52 00:04:27,139 --> 00:04:30,641 kt贸rych a偶 sw臋dzi na my艣l o zem艣cie. 53 00:04:31,851 --> 00:04:35,353 To marsja艅ska korweta eskortowa, kt贸rej za艂oga liczy na og贸艂 30 os贸b. 54 00:04:35,437 --> 00:04:37,355 A ja widz臋 tylko was dw贸ch. 55 00:04:37,439 --> 00:04:40,358 Co 艣wiadczy, 偶e usilnie chcecie ukry膰 liczebno艣膰 za艂ogi. 56 00:04:40,442 --> 00:04:46,072 Taktycznie: gdyby by艂o was wi臋cej, to i wysz艂oby wi臋cej w ramach pokazu si艂y. 57 00:04:46,154 --> 00:04:48,740 Zgaduj臋, 偶e na pok艂adzie jest jeszcze dw贸ch-czterech. 58 00:04:48,949 --> 00:04:51,910 I z ca艂膮 pewno艣ci膮 nie s膮 to 偶o艂nierze FWMRK. 59 00:04:51,951 --> 00:04:55,745 Bo gdyby byli, to wyszliby tu zamiast was. 60 00:04:55,954 --> 00:05:02,752 Wyszed艂 jednak pan, bo to pan dowodzi. A przynajmniej tak pan s膮dzi. 61 00:05:02,836 --> 00:05:08,132 Gdybym chcia艂 was skrzywdzi膰, to nada艂bym wasze ID i pozycj臋 na ca艂y Uk艂ad. 62 00:05:08,757 --> 00:05:14,052 Przylot na Tycho by艂 jedyn膮 opcj膮, ale zarazem najlepsz膮. 63 00:05:15,637 --> 00:05:22,435 Chce pan kontynuowa膰 te gierki, czy raczej pom贸wimy o wzajemnej pomocy? 64 00:05:35,153 --> 00:05:37,740 Jestem Lida. To m贸j brat, Kaipo. 65 00:05:39,240 --> 00:05:41,451 Rodzice musz膮 by膰 dumni. 66 00:05:47,540 --> 00:05:49,540 Nie mo偶ecie tak robi膰! 67 00:05:51,043 --> 00:05:53,127 Przecie偶 to Star Helix. 68 00:05:56,838 --> 00:06:00,341 Czyli nie chce si臋 pan zaprzyja藕ni膰, co? 69 00:06:04,345 --> 00:06:07,223 Stare he艂my EVA zostawia艂y takie 艣lady. 70 00:06:07,848 --> 00:06:11,642 - Parzy艂y sk贸r臋 na szyi. - Dzi臋ki za t臋 informacj臋. 71 00:06:13,435 --> 00:06:16,521 Musia艂em wypu艣ci膰 tego capa Kothariego, 72 00:06:17,023 --> 00:06:19,440 skoro pan nie by艂 nim zainteresowany. 73 00:06:20,233 --> 00:06:23,235 Porozmawiamy sobie teraz nieco, pan i ja. 74 00:06:24,444 --> 00:06:26,529 A ile, zale偶y tylko od pana. 75 00:06:26,738 --> 00:06:30,492 .:: GrupaHatak.pl ::. facebook.pl/GrupaHatak 76 00:06:30,533 --> 00:06:33,452 THE EXPANSE [1x06] Dno dna 77 00:06:33,536 --> 00:06:35,829 T艂umaczenie: kat Korekta: Igloo666 78 00:06:38,415 --> 00:06:42,543 /OPUSZCZONA KOPALNIA /Marsja艅ska strefa handlowa w Pasie 79 00:06:54,637 --> 00:06:57,348 Tej, Diogo! 80 00:06:58,139 --> 00:06:59,641 Co si臋 tak guzdrzesz? 81 00:07:00,516 --> 00:07:02,769 Ostatni 艂adunek, wujku Mateo. 82 00:07:02,810 --> 00:07:06,605 Lepiej si臋 po艣piesz, bo wr贸cisz kra艣膰 wod臋 na Ceres. 83 00:07:06,646 --> 00:07:08,524 Uliczny gnojku. 84 00:07:24,411 --> 00:07:28,331 - Rozmie艣ci艂e艣 wszystko r贸wno? - Tak jak mi kaza艂e艣. 85 00:07:40,425 --> 00:07:42,636 Czas zarobi膰 kapuch臋, gnojku. 86 00:08:07,322 --> 00:08:10,199 /Gdy ju偶 dosz艂o do strzelaniny, /to szybko si臋 sko艅czy艂o. 87 00:08:10,324 --> 00:08:12,869 /Marsjanie w og贸le /si臋 tego nie spodziewali. 88 00:08:12,911 --> 00:08:16,538 /Donnagera i Canta zaatakowa艂y /okr臋ty stealth tej samej klasy. 89 00:08:16,913 --> 00:08:20,500 - B臋dziecie musieli zeznawa膰. - Zeznawa膰? 90 00:08:22,627 --> 00:08:24,504 Przed Rad膮 Bezpiecze艅stwa. 91 00:08:25,629 --> 00:08:29,800 - Bo pana i SPZ tam nie wpuszczaj膮? - Te drzwi otworzy mi pan. 92 00:08:29,925 --> 00:08:32,427 Wykorzysta mnie pan dla miejsca przy stole? 93 00:08:32,719 --> 00:08:36,931 /Bycie pionkiem nie jest z艂e, /o ile gra si臋 dla w艂a艣ciwej strony. 94 00:08:37,014 --> 00:08:41,225 /- A mo偶e dobrze pan wie, czyje to okr臋ty. - A mo偶e nie wiem wcale. 95 00:08:42,101 --> 00:08:46,563 Budujecie tu istnego olbrzyma. Co to dla was, ma艂a flota okr臋t贸w stealth? 96 00:08:46,605 --> 00:08:50,234 - Nie b臋d臋 z panem debatowa艂. - Wracamy na nasz okr臋t. 97 00:08:52,318 --> 00:08:55,863 - Nie mo偶ecie, niestety. - Facet chyba nie lubi si臋 偶egna膰. 98 00:08:55,904 --> 00:08:58,532 - Przejmuj臋 kontrol臋 nad Tachi. - Akurat! 99 00:08:58,615 --> 00:09:01,493 - Nie rusza膰 si臋! /- Uzbrojenie nic wam tu nie da. 100 00:09:01,618 --> 00:09:07,206 /- A chce si臋 pan o tym przekona膰? /- Od艂贸偶cie bro艅. 101 00:09:07,498 --> 00:09:09,791 Lepiej si臋 schowaj, Holden. 102 00:09:11,918 --> 00:09:13,628 Prosz臋 go nie sprawdza膰. 103 00:09:13,711 --> 00:09:16,880 - Wychowa艂em i pochowa艂em setki takich. - Nie takich jak ja. 104 00:09:16,922 --> 00:09:20,926 Smutnych ch艂opc贸w, strzelaj膮cych szybko i my艣l膮cych powoli. 105 00:09:21,301 --> 00:09:25,221 Dalej, synku. Nafaszeruj mnie o艂owiem. 106 00:09:25,596 --> 00:09:29,892 /Ale stoj膮 za mn膮 nieprzeliczone zast臋py /moich braci i si贸str z SPZ. 107 00:09:30,017 --> 00:09:33,102 B臋d膮 ci臋 艣ciga膰 a偶 po kra艅ce Pasa. 108 00:09:38,106 --> 00:09:40,817 Holden, powiedz Rze藕nikowi, 偶eby odwo艂a艂 ludzi 109 00:09:40,900 --> 00:09:45,321 albo ka偶臋 Alexowi /spu艣ci膰 powietrze z tej cholernej stacji. 110 00:09:51,118 --> 00:09:55,620 - Co si臋 dzieje? /- Szefie... 111 00:09:56,413 --> 00:09:57,789 mamy problem. 112 00:10:05,504 --> 00:10:10,384 - I co pan znalaz艂 u tego handlarza? - Pornuchy klasy Z. 113 00:10:11,301 --> 00:10:15,596 Pa艅scy ludzie raczej wyci膮gn臋li stamt膮d wszystko naprawd臋 warto艣ciowe. 114 00:10:16,179 --> 00:10:18,682 Po co wr贸ci艂 pan do mieszkania Julie Mao? 115 00:10:19,515 --> 00:10:21,018 Przyznam si臋. 116 00:10:22,394 --> 00:10:24,604 Wstyd m贸wi膰, ale... 117 00:10:25,812 --> 00:10:29,607 naprawd臋 lubi臋 si臋 u niej k膮pa膰. Super ci艣nienie wody. 118 00:10:35,278 --> 00:10:38,615 Dlaczego tak pana obchodz膮 losy tej dziewczyny? 119 00:10:38,907 --> 00:10:43,077 Bo bardzo powa偶nie traktuj臋 swoj膮 prac臋. 120 00:10:43,495 --> 00:10:48,206 Ale jest pan po艣miewiskiem stacji. Sporo si臋 o panu nas艂ucha艂em. 121 00:10:49,374 --> 00:10:54,211 Mo偶e i jestem. A Star Helix wie, 偶e si臋 panem zaj膮艂em... 122 00:10:54,796 --> 00:10:57,173 Zalecam panu szczeg贸ln膮 ostro偶no艣膰. 123 00:10:58,090 --> 00:11:04,177 Powinni艣my siedzie膰 teraz razem, stawia膰 kolejki i m贸wi膰 o przysz艂o艣ci. 124 00:11:04,303 --> 00:11:07,597 Niech pan przymierzy. 艁eb ma pan do艣膰 wielki. 125 00:11:08,682 --> 00:11:11,559 Walczymy tu o co艣 bezcennego, Miller. 126 00:11:11,600 --> 00:11:15,104 Jasne. O wi臋ksze przychody z portu. 127 00:11:16,980 --> 00:11:21,192 - Pan nawet my艣li jak Ziemniak. - A pan jest niez艂y. 128 00:11:22,067 --> 00:11:25,529 Wytwarza pan chaos i robi rozpierdol, 129 00:11:25,571 --> 00:11:30,033 - 偶eby potem niby ocali膰 艣wiat? - Pan nie wie, jak blisko jeste艣my? 130 00:11:30,075 --> 00:11:35,370 - M贸wi臋 o zyskaniu niepodleg艂o艣ci! - Pewnie, z panem na sto艂ku gubernatora. 131 00:11:35,788 --> 00:11:37,288 艢wietny pomys艂. 132 00:11:37,581 --> 00:11:42,168 Wie pan, ta katastrofa Scopuli to zwiastun waszej kl臋ski. 133 00:11:42,501 --> 00:11:47,465 - Pan wci膮偶 nie rozumie! - Dlatego zamiatacie pod dywan Julie Mao. 134 00:11:48,798 --> 00:11:54,678 Pytanie tylko, dlaczego konkretnie j膮 po艣wi臋cili艣cie. 135 00:11:55,888 --> 00:11:59,682 Cholera, dlaczego wcze艣niej tego nie dostrzeg艂em? 136 00:12:03,894 --> 00:12:06,563 Detektywie Miller, 137 00:12:11,192 --> 00:12:14,361 pan si臋 zakocha艂 w Julie Mao. 138 00:12:16,279 --> 00:12:17,364 Tak. 139 00:12:33,878 --> 00:12:36,964 - No, wysadzaj! - Ju偶, ju偶. 140 00:12:38,590 --> 00:12:41,092 - Zablokowa艂e艣 sie膰? - Tak, tak. 141 00:12:43,260 --> 00:12:45,554 To dlaczego forsa mi odlatuje?! 142 00:12:47,889 --> 00:12:51,018 - Ty bezu偶yteczny durniu! - Sie膰 jest stara! 143 00:12:51,058 --> 00:12:54,479 Zgubimy po艂ow臋, nim zabezpieczymy 艂up. 144 00:12:54,687 --> 00:12:57,063 A jestem tu na granicy op艂acalno艣ci! 145 00:13:00,274 --> 00:13:04,320 /Uwaga, Xinglong, /tu okr臋t FWMRK Scipio Africanus. 146 00:13:04,361 --> 00:13:07,865 /- Wy艂膮czcie silniki, inspekcja. - Kogo chc膮? 147 00:13:11,659 --> 00:13:13,077 /Karty na st贸艂. 148 00:13:13,285 --> 00:13:16,663 Z Ceres wylecia艂 statek z misj膮 zwiadowcz膮 dla SPZ. 149 00:13:16,788 --> 00:13:20,417 Statek zagin膮艂. Jego nazwa brzmia艂a Scopuli. 150 00:13:20,458 --> 00:13:23,919 Tak jest. Potrzebuj臋 waszego statku, by uratowa膰 jedynego ocala艂ego 151 00:13:23,961 --> 00:13:26,214 - nazwiskiem Lionel Polanski. - Kogo? 152 00:13:26,254 --> 00:13:27,715 To kryptonim. 153 00:13:27,755 --> 00:13:31,467 Wkr贸tce po katastrofie wys艂a艂 nam zestaw wsp贸艂rz臋dnych. 154 00:13:31,676 --> 00:13:35,053 Wie najwi臋cej o tym, kto zacz膮艂 i kto stoi za ca艂膮 spraw膮. 155 00:13:35,263 --> 00:13:38,307 - Na pewno ma pan inne statki. - Ale nie szturmowce. 156 00:13:38,349 --> 00:13:41,851 Zrobi艂o si臋 gor膮co, a SPZ nie dysponuje flot膮 wojenn膮. 157 00:13:42,059 --> 00:13:45,145 - Ja polec臋 po agenta. - Jest pan zbyt cennym 艣wiadkiem... 158 00:13:45,270 --> 00:13:49,566 Pozosta艂a tr贸jka widzia艂a to samo. Zostan膮 tu i b臋d膮 pana 艣wiadkami. 159 00:13:49,649 --> 00:13:53,903 - Wydamy o艣wiadczenia po przysi臋g膮. - Przykro mi, nie mog臋 na to pozwoli膰. 160 00:13:53,945 --> 00:13:57,865 No to popatrzymy sobie w oczy przez par臋 kolejnych godzin. 161 00:13:58,657 --> 00:14:03,160 Chcemy tego samego. Sprawiedliwo艣ci dla naszych ludzi. 162 00:14:05,745 --> 00:14:07,414 Prosz臋 mi pozwoli膰 to zrobi膰. 163 00:14:07,456 --> 00:14:11,543 /OKR臉T FWMRK SCIPIO AFRICANUS /Patrol marsja艅skiej granicy 164 00:14:19,841 --> 00:14:21,676 R臋ce na widoku! 165 00:14:25,554 --> 00:14:28,932 - Przewozicie bro艅? - Nie. O co chodzi? 166 00:14:28,974 --> 00:14:30,642 Poka偶cie przeka藕nik. 167 00:14:35,562 --> 00:14:37,063 Wa偶no艣膰 wygas艂a. 168 00:14:37,355 --> 00:14:40,734 Co si臋 sta艂o, g艂azowozie? By艂e艣 pijany i zapomnia艂e艣 o licencji? 169 00:14:40,775 --> 00:14:43,028 Brak kapusty, copeng. Musia艂em wymieni膰... 170 00:14:43,068 --> 00:14:45,863 Pasiarze zawsze maj膮 wym贸wk臋. 171 00:14:46,947 --> 00:14:49,033 Musimy wam zrobi膰 AO-66. 172 00:14:49,073 --> 00:14:53,495 艁adunek zostanie zatrzymany na Erosie do czasu zap艂acenia grzywny. 173 00:14:53,535 --> 00:14:57,539 - Daj se pan siana, jako艣 si臋... - Zostawcie go! 174 00:14:58,331 --> 00:14:59,832 No i po co to? 175 00:15:00,542 --> 00:15:04,961 Je艣li zarekwirujecie 艂adunek, to nie ma czym zap艂aci膰 panu poborcy. 176 00:15:05,254 --> 00:15:09,633 Zbyt ostro was traktujemy, co? Powinni艣my wam odpu艣ci膰? 177 00:15:09,758 --> 00:15:14,928 - My tylko karmimy rodziny, tak? - Wiesz, co dla ciebie zrobi臋? 178 00:15:17,264 --> 00:15:18,640 Kompletnie nic. 179 00:15:19,557 --> 00:15:22,269 Jaki b贸g da艂 wam prawo do bycia bogatymi? 180 00:15:22,351 --> 00:15:25,187 Wytyczacie sobie strefy i m贸wicie nam, gdzie wolno lata膰. 181 00:15:25,229 --> 00:15:30,149 呕yjecie syto w pa艂acach ze szk艂a, a po艂owa moich ludzi g艂oduje na 艣mier膰. 182 00:15:30,359 --> 00:15:34,195 - To ma by膰 sprawiedliwo艣膰?! - Przyznajcie si臋 do Donnagera, chuderlaki, 183 00:15:34,236 --> 00:15:36,489 to damy wam sprawiedliwo艣膰. Tymi r臋koma. 184 00:15:36,529 --> 00:15:40,826 Czym mieli艣my rozwali膰 wasze okr臋cisko? Takimi kamyczkami? 185 00:15:42,451 --> 00:15:44,037 Mi艂ego dnia 偶yczymy. 186 00:15:47,163 --> 00:15:49,957 Zostawcie go! On nie chcia艂! 187 00:15:50,042 --> 00:15:53,128 By艂em dla ciebie wcze艣niej 艂agodny, ale teraz... 188 00:15:53,253 --> 00:15:56,922 W drodze powrotnej macie zakaz wlatywania do zastrze偶onej strefy. 189 00:15:57,048 --> 00:15:59,841 Nie mo偶emy naoko艂o! Ma艂o paliwa. Umrzemy. 190 00:16:00,049 --> 00:16:02,760 To macie problem. 191 00:16:15,229 --> 00:16:18,481 - Sk膮d wiesz, co tam b臋dzie? - Nie wiem. 192 00:16:18,524 --> 00:16:21,610 Fred Johnson te偶 nie. A jak zrobi si臋 felota, 193 00:16:21,650 --> 00:16:23,820 to on pierwszy si臋 ciebie wyprze. 194 00:16:23,945 --> 00:16:28,323 - O ile to nie jego w艂asny podst臋p. - Dlaczego mia艂by sk艂ama膰 o Scopuli? 195 00:16:28,740 --> 00:16:31,451 - Pl膮ta膰 si臋 w ca艂y ten syf? - Chyba zg艂upia艂e艣. 196 00:16:31,534 --> 00:16:36,038 - My艣lisz, 偶e mo偶na mu ufa膰? - S艂uchajcie, zobowi膮za艂em si臋 tylko ja. 197 00:16:37,456 --> 00:16:39,249 Johnson zaoferowa艂, 偶e da mi za艂og臋. 198 00:16:39,332 --> 00:16:42,250 B臋dziecie bezpieczni na Tycho, a偶 sprawy nie przycichn膮. 199 00:16:42,340 --> 00:16:46,629 - Potem wr贸cicie do swoich spraw. - Czekaj, bierzesz jego za艂og臋? 200 00:16:46,710 --> 00:16:51,549 - A je艣li wywal膮 ci臋 przez 艣luz臋? - Ustawicie Roci, by s艂ucha艂 tylko mnie. 201 00:16:51,629 --> 00:16:54,850 - Jezus Maria. - Nie musz臋 ufa膰 Johnsonowi. 202 00:16:56,139 --> 00:16:59,019 Jeste艣my sobie wzajemnie potrzebni. 203 00:17:00,350 --> 00:17:04,150 Czyli co to ma by膰, po偶egnanie? 204 00:17:07,150 --> 00:17:08,319 Nie. 205 00:17:08,730 --> 00:17:11,609 Je艣li odlecisz, b臋dziesz mia艂 tylko wi臋cej k艂opot贸w. 206 00:17:12,029 --> 00:17:15,450 Wi臋cej 艣mierci. Dlaczego si臋 tak zawzi膮艂e艣, Holden? 207 00:17:17,240 --> 00:17:18,819 Poniewa偶 to moja wina. 208 00:17:23,039 --> 00:17:24,539 Jaka wina? 209 00:17:27,039 --> 00:17:30,420 To ja przyj膮艂em S.O.S. na Cancie. 210 00:17:34,710 --> 00:17:38,920 - Fajnie, 偶e si臋 przyznajesz. - Wiedzia艂am o tym. 211 00:17:41,509 --> 00:17:46,009 - Holden post膮pi艂 s艂usznie. - Dlaczego mi nie powiedzia艂a艣? 212 00:17:46,720 --> 00:17:48,430 Nie wiem. 213 00:17:51,930 --> 00:17:53,809 Ba艂a艣 si臋 mnie. 214 00:18:18,420 --> 00:18:21,500 Trzeba by艂o si臋 przyzna膰. 215 00:18:31,430 --> 00:18:35,799 No to co, porozmawiajmy o Julie Mao. 216 00:18:36,099 --> 00:18:37,220 呕yje? 217 00:18:37,309 --> 00:18:42,690 Wybra艂a cz艂onkostwo w SPZ, bo wierzy艂a, 偶e walczymy o s艂uszn膮 spraw臋. 218 00:18:42,730 --> 00:18:45,559 Kaza艂 pan m艂odej dziewczynie odwala膰 brudn膮 robot臋. 219 00:18:45,599 --> 00:18:48,230 Nie, to ona przysz艂a do mnie, prosz膮c o pomoc. 220 00:18:48,319 --> 00:18:53,400 Wiedzia艂a, co robi. Chcia艂a si臋 dla nas po艣wi臋ci膰. 221 00:18:54,029 --> 00:18:56,490 - W przeciwie艅stwie do pana. - Zaufa艂a panu, 222 00:18:56,529 --> 00:19:01,410 odda艂a 偶ycie w pa艅skie r臋ce, bo nie dostrzeg艂a krwi, kt贸ra je oblepia. 223 00:19:04,700 --> 00:19:07,500 Zupe艂nie jak pana siostra, czy偶 nie? 224 00:19:07,789 --> 00:19:11,710 Mia艂a ile - pi臋tna艣cie lat? Kiedy zostawi艂 j膮 pan na 艣mier膰? 225 00:19:13,130 --> 00:19:16,210 Ano, t臋 cz臋艣膰 legendy najch臋tniej by pan przemilcza艂. 226 00:19:16,589 --> 00:19:19,009 - Ale ka偶dy i tak wie. - W膮tpi臋. 227 00:19:20,720 --> 00:19:24,759 Byli艣cie g艂upimi dzieciakami i skakali艣cie ze ska艂y na ska艂臋 w Pasie. 228 00:19:24,799 --> 00:19:30,230 No i co, zapomnia艂 pan sprawdzi膰, czy jej buty magnetyczne s膮 sprawne? 229 00:19:31,890 --> 00:19:35,980 By艂a pa艅sk膮 siostr膮. Powierzy艂a bratu swoje bezpiecze艅stwo. 230 00:19:36,019 --> 00:19:38,819 Mam panu opowiedzie膰, jak by艂o naprawd臋? 231 00:19:38,900 --> 00:19:42,190 Pewnie tak d艂ugo pan przekr臋ca艂, 偶e sam pan ju偶 nie pami臋ta. 232 00:19:42,319 --> 00:19:47,109 Moj膮 siostr臋, Aten臋, B贸g obdarzy艂 wielk膮 艂ask膮. 233 00:19:47,990 --> 00:19:52,410 By艂a najpi臋kniejsz膮 i najm膮drzejsz膮 dziewczynk膮 w ca艂ym Pasie. 234 00:19:53,410 --> 00:19:55,700 Ale zarazem najbardziej delikatn膮. 235 00:19:57,119 --> 00:20:04,210 Ko艣ci mia艂a kruche jak kreda od 偶ycia w niewa偶ko艣ci. 236 00:20:05,299 --> 00:20:08,509 Nie mo偶na by艂o tego wyleczy膰. 237 00:20:08,589 --> 00:20:14,009 Brzemi臋 by艂o zbyt wielkie dla biednej jak myszy ko艣cielne rodziny poszukiwaczy. 238 00:20:15,009 --> 00:20:18,890 A kiedy Atena nie mog艂a ju偶 nawet podr贸偶owa膰... 239 00:20:21,309 --> 00:20:25,190 Mia艂em jeszcze trzy siostry, o kt贸rych te偶 by艂o trzeba pomy艣le膰. 240 00:20:26,900 --> 00:20:33,109 - Nasza rodzina g艂odowa艂a. - Wi臋c j膮 pan zabi艂. 241 00:20:35,109 --> 00:20:38,119 I to czyni ze mnie potwora? 242 00:20:39,119 --> 00:20:43,079 Nie mieli艣my pieni臋dzy na pogrzeb, wi臋c pochowa艂em j膮 sam 243 00:20:43,200 --> 00:20:47,710 w prze艣licznym boksytowym tunelu, kt贸ry razem odkryli艣my. 244 00:20:49,869 --> 00:20:53,089 Czy wie pan, 偶e naprawd臋 mo偶na 245 00:20:54,299 --> 00:21:01,180 p艂aka膰 tak mocno, 偶e a偶 oczy zaczynaj膮 krwawi膰? 246 00:21:05,680 --> 00:21:09,769 呕ycie z tym b贸lem u艣wiadomi艂o mnie, 247 00:21:09,809 --> 00:21:15,599 偶e mam w Pasie miliony braci i si贸str. 248 00:21:16,900 --> 00:21:19,400 Nawet pana zaliczam w ich poczet. 249 00:21:20,480 --> 00:21:23,779 Nawet Julie, kt贸ra by艂a Ziemniakiem. 250 00:21:24,990 --> 00:21:29,990 Zatem ka偶dy musi umrze膰 za spraw臋, ale za wyj膮tkiem pana. 251 00:21:32,700 --> 00:21:38,579 - Powiem panu prawd臋 o Julie. - Niech pan powie, czy wci膮偶 偶yje. 252 00:21:39,289 --> 00:21:45,880 Gdyby by艂a tu z nami teraz, naplu艂aby panu w twarz. 253 00:21:47,960 --> 00:21:50,930 Reprezentuje pan wszystko, czym Julie gardzi艂a. 254 00:21:50,970 --> 00:21:55,259 Pasiarz, kt贸ry szkodzi w艂asnym rodakom. Well wala. 255 00:21:57,890 --> 00:22:00,980 Niech pan umrze tak, jak pan 偶y艂. 256 00:22:06,900 --> 00:22:09,230 /...偶e ka偶da jedna /kropla wody na Ceres 257 00:22:09,269 --> 00:22:14,200 /by艂a sto razy /krwi膮, moczem, 艂zami i 艣lin膮, 258 00:22:14,279 --> 00:22:16,529 /i zamieni si臋 w nie /jeszcze tysi膮c razy! 259 00:22:16,569 --> 00:22:19,619 /Ci "niewinni" nigdy /tego nie zrozumiej膮. 260 00:22:19,660 --> 00:22:22,329 /Mo偶e zrozumiej膮 za to /grad kamieni, 261 00:22:22,369 --> 00:22:26,789 /kt贸ry przeszyje pewnego dnia /ich najdro偶szy b艂臋kit nieba! 262 00:22:27,500 --> 00:22:30,960 /Chcecie, by艣my wszyscy /k艂aniali si臋 wam w pas, 263 00:22:31,079 --> 00:22:33,920 /jakby艣my byli jakimi艣 /obywatelami gorszej kategorii. 264 00:22:33,960 --> 00:22:36,759 /Cieszcie si臋 wi臋c /z waszych ostatnich dni... 265 00:22:38,670 --> 00:22:41,549 /...gwiazdy i niebiosa /nale偶膮 do Pasiarzy! 266 00:22:41,589 --> 00:22:45,549 - Tej, Diogo! - Wujku, co ty robisz? 267 00:22:45,680 --> 00:22:48,269 - Wy艂a藕! - Nie, wujku Mateo! 268 00:22:49,180 --> 00:22:52,730 - Nie! - Jazda, dalej! 269 00:22:52,769 --> 00:22:56,190 - Prosz臋, nie! - Wynocha! 270 00:22:56,269 --> 00:22:58,069 Prosz臋! B臋d臋 si臋 bardziej stara艂! 271 00:23:01,650 --> 00:23:04,279 Przepraszam! B臋d臋 ci臋偶ej pracowa艂! 272 00:23:06,779 --> 00:23:10,160 - B艂agam! Przepraszam! /- ... spalimy w atomowym ogniu! 273 00:23:11,869 --> 00:23:14,869 /Nie! /Co ty wyprawiasz?! 274 00:23:24,460 --> 00:23:28,880 /Prosz臋 ci臋, wujku! B艂agam! 275 00:23:29,170 --> 00:23:32,470 Wujku! B艂agam! 276 00:23:41,180 --> 00:23:43,640 /Carlos Davila beszta艂 mnie /dobre p贸艂 godziny. 277 00:23:43,849 --> 00:23:46,859 To osoba prywatna, Chrisjen. Nie wolno go 艣ciska膰 za jaja. 278 00:23:46,980 --> 00:23:50,569 Uprzejmie poprosi艂am, aby po偶yczy艂 swojego szpiega na Tycho. 279 00:23:50,650 --> 00:23:55,400 - Sk膮d to zainteresowanie Johnsonem? - Ma krew na r臋kach i pragnie odkupienia. 280 00:23:55,450 --> 00:24:00,369 Ziemia i Mars rzucaj膮 sobie piach w oczy, a SPZ ro艣nie w si艂臋 w Pasie. 281 00:24:00,740 --> 00:24:05,079 Tycho tylko kr臋ci asteroidy. Marsjan zniszczy艂y nowe okr臋ty stealth. 282 00:24:05,160 --> 00:24:10,000 A Fred Johnson buduje najwi臋kszy statek w historii ludzko艣ci. 283 00:24:10,039 --> 00:24:13,130 Musia艂by powoli wyprowadza膰 kas臋 na naprawd臋 masow膮 skal臋. 284 00:24:13,170 --> 00:24:17,460 Z艂apany przez nas przemytnik SPZ przewozi艂 kompozyty stealth. 285 00:24:17,759 --> 00:24:19,339 To nie zbieg okoliczno艣ci. 286 00:24:21,339 --> 00:24:26,059 - Zatrzymasz moj膮 operacj臋? - Fred Johnson zdradzi艂 Ziemi臋. 287 00:24:26,759 --> 00:24:29,099 Sojusz Planet Zewn臋trznych zabi艂 twojego syna. 288 00:24:29,140 --> 00:24:31,640 Nie chodzi ci aby o w艂asne porachunki? 289 00:24:32,140 --> 00:24:34,440 I to jak jasna cholera. 290 00:24:35,849 --> 00:24:37,269 Dobrze. 291 00:24:40,069 --> 00:24:44,069 - Tylko informuj mnie na bie偶膮co. - Oczywi艣cie. 292 00:25:14,430 --> 00:25:18,559 - Jestem Daniel. - A ja nie jestem zainteresowany. 293 00:25:19,769 --> 00:25:22,849 Powiedz, dobrze ci臋 tu traktuj膮? 294 00:25:23,640 --> 00:25:26,730 Ludzie m贸wi膮, 偶e lepiej ni偶 w innych miejscach. 295 00:25:26,940 --> 00:25:29,900 Ten czarnuch, kt贸ry si臋 na ciebie lampi, 296 00:25:29,940 --> 00:25:32,029 przy lewym biodrze ma kos臋. 297 00:25:32,940 --> 00:25:34,240 Dzi臋ki. 298 00:25:44,750 --> 00:25:47,289 A ty co, reprezentujesz ich zwi膮zek zawodowy? 299 00:25:47,329 --> 00:25:49,829 Jestem wychowany w takich miejsc贸wkach. 300 00:25:50,829 --> 00:25:53,839 Jeste艣 wychowany? Tego bym si臋 nie domy艣li艂. 301 00:25:55,339 --> 00:25:58,339 - Musia艂e艣 mie膰 ci臋偶kie 偶ycie. - Nic takiego. 302 00:25:58,759 --> 00:26:02,430 Jasne, by艂e艣 jeszcze kurewsko zadowolony, co? 303 00:26:02,839 --> 00:26:06,349 - Ale nie w takim sensie, wiesz. - Czyli w jakim? 304 00:26:07,640 --> 00:26:10,430 Mo偶e lepiej si臋 przymkn臋. Jeszcze dwie kolejki! 305 00:26:11,640 --> 00:26:15,730 To uczciwe zaj臋cie. Bardziej od wielu innych. 306 00:26:16,730 --> 00:26:21,029 A o jako艣ci lokalu 艣wiadczy to, jak traktuje si臋 w nim pracownik贸w. 307 00:26:21,150 --> 00:26:22,650 Racja. 308 00:26:26,029 --> 00:26:31,529 Mo偶e wydasz troch臋 grosza? Dalej, przyda ci si臋 to. 309 00:26:31,740 --> 00:26:35,829 - Nie mog臋. - Daj spok贸j, przecie偶 nie jeste艣 偶onaty. 310 00:26:39,920 --> 00:26:44,339 - Dlaczego tak twierdzisz? - M贸wi臋, wychowa艂em si臋 w burdelach. 311 00:26:46,420 --> 00:26:48,049 By艂em 偶onaty. 312 00:26:48,839 --> 00:26:52,549 Na rejsach my艣la艂am tylko o tym, kiedy w ko艅cu wr贸c臋 do domu. 313 00:26:52,839 --> 00:26:59,019 A le偶膮c we w艂asnym 艂贸偶ku, marzy艂em, by wr贸ci膰 w kosmos. 314 00:26:59,720 --> 00:27:05,519 Wojsko powiedzia艂o, 偶e nie nadaj臋 si臋 na pilota ich jebitnych szturmowc贸w. 315 00:27:05,809 --> 00:27:10,650 Ale powiem ci co艣: lot Rocinante z Donnagera 316 00:27:10,730 --> 00:27:15,029 by艂 najbardziej zajebist膮 rzecz膮, jaka spotka艂a mnie w 偶yciu. 317 00:27:30,420 --> 00:27:32,039 Ja to zrobi臋. 318 00:27:35,210 --> 00:27:38,009 Okr臋t b臋dzie wygl膮da艂 jak frachtowiec do przewozu gazu. 319 00:27:38,130 --> 00:27:41,130 Nie podlatujcie zbyt blisko, ale i nie uciekajcie. 320 00:27:41,220 --> 00:27:43,089 Marsja艅skie patrole was zignoruj膮. 321 00:27:43,140 --> 00:27:46,430 - A sygnatura nap臋du? - Te偶 j膮 zmieniamy. 322 00:27:48,720 --> 00:27:52,730 Wielu Marsjan po艣wi臋ci艂o 偶ycie, by艣my dostali si臋 na ten okr臋t. 323 00:27:52,809 --> 00:27:57,109 W samym 艣rodku bitwy walczyli, by艣cie wydostali si臋 z Donnagera? 324 00:27:59,819 --> 00:28:05,240 - Trzeba si臋 zaj膮膰 jakimi艣 cia艂ami? - Porucznikiem Lopezem. Jest z ty艂u. 325 00:28:06,819 --> 00:28:10,700 - Zgin膮艂 za nas. - Dopilnuj臋, by cia艂o wr贸ci艂o na Marsa. 326 00:28:11,200 --> 00:28:13,200 - Te偶 jestem 偶o艂nierzem. - Dzi臋ki. 327 00:28:22,210 --> 00:28:23,839 Wszystko w porz膮dku? 328 00:28:26,210 --> 00:28:29,920 Uspok贸j si臋. Zaprogramowa艂a艣 zabezpieczenia, tak? 329 00:28:30,630 --> 00:28:36,099 Je艣li wetkn膮 nosa tam, gdzie nie powinni, to rdze艅 Roci ulegnie samozniszczeniu! 330 00:28:38,519 --> 00:28:42,230 Na pewno zrobi艂a艣 wszystko dobrze. Ty te偶 to wiesz. 331 00:28:42,730 --> 00:28:46,809 Chod藕. Niech oni robi膮 swoje, a my napijemy si臋 na kanapie. 332 00:28:48,019 --> 00:28:50,730 Na pewno? Ja tam bym si臋 napi艂. 333 00:28:51,900 --> 00:28:53,690 Za pieni膮dze Freda. 334 00:30:17,390 --> 00:30:19,680 /Wujku Mateo, b艂agam! 335 00:30:20,309 --> 00:30:22,980 /- Nie r贸b tego! - Cz艂owiek musi si臋 postawi膰. 336 00:30:27,109 --> 00:30:30,900 /- Wujku Mateo! - Tak trzeba. 337 00:30:31,900 --> 00:30:36,359 /Wracaj! /Nic nam nie b臋dzie! 338 00:30:36,410 --> 00:30:40,910 Nie da si臋 zbyt d艂ugo 偶y膰 /pod cudzym butem na karku, sa-sa ke! 339 00:30:40,990 --> 00:30:46,079 Wujku, nie musisz tego robi膰! Poradzimy sobie! 340 00:30:47,079 --> 00:30:50,670 /Xinglong, jeste艣 na nieautoryzowanym /kursie przechwytuj膮cym, zmie艅... 341 00:30:50,710 --> 00:30:53,289 Nie martw si臋, Diogo. /Kto艣 ci臋 odnajdzie. 342 00:30:53,380 --> 00:30:57,089 - Damy sobie rad臋! - Pewnego dnia wszystko si臋 zmieni. 343 00:30:57,299 --> 00:30:59,670 /- Poradzimy sobie, wujku! - 呕egnaj. 344 00:31:00,380 --> 00:31:02,089 Trzeba si臋 postawi膰! 345 00:31:45,000 --> 00:31:46,589 Za Sheda. 346 00:31:49,670 --> 00:31:53,470 Cz艂owieka hojnego i rozwa偶nego. 347 00:31:54,890 --> 00:31:58,180 A czasami wkurwiaj膮cego gnojka. 348 00:32:00,180 --> 00:32:02,059 B臋dziemy t臋skni膰. 349 00:32:02,099 --> 00:32:07,059 Gdziekolwiek poszed艂e艣, oby nikt tam nie potrzebowa艂 lekarza. 350 00:32:08,690 --> 00:32:11,069 Yam seng! 351 00:32:16,279 --> 00:32:21,160 Za odwa偶nych i szalonych skurwieli, kt贸rzy wydostali nas z Donnagera! 352 00:32:21,990 --> 00:32:26,079 No co? Trzeba ich szanowa膰. 353 00:32:26,369 --> 00:32:29,170 - I szanuj臋. - To o co chodzi? 354 00:32:31,079 --> 00:32:35,589 O za艣lepionych mundurem wojak贸w, fanatyk贸w i maniak贸w swojej religii. 355 00:32:36,670 --> 00:32:40,470 /Ci marines mogli ocali膰 siebie. /Wr贸ci膰 do domu, do rodzin. 356 00:32:40,970 --> 00:32:44,970 - Ale przyszli zamiast tego po nas. - Owszem. 357 00:32:46,680 --> 00:32:48,769 Ale nie przyszli tak od razu. 358 00:32:51,390 --> 00:32:53,349 Wiem, 偶e to dzi臋ki tobie. 359 00:32:56,559 --> 00:32:58,480 /Dlaczego po nas wr贸ci艂e艣? 360 00:33:01,779 --> 00:33:04,150 Bo byli艣cie tam z mojej winy. 361 00:33:06,859 --> 00:33:10,450 Dlaczego pytasz? Wr贸ci艂aby艣 po mnie? 362 00:33:11,079 --> 00:33:13,660 Wtedy? W takiej strzelaninie? 363 00:33:17,750 --> 00:33:19,869 Zapewne nie. 364 00:33:25,960 --> 00:33:30,470 Czym zajmie si臋 Naomi Nagata, kiedy ca艂a ta sprawa ucichnie? 365 00:33:36,759 --> 00:33:41,480 Zu偶ywam ostatnie kom贸rki m贸zgowe, 偶eby zabi膰 ich jeszcze wi臋cej. 366 00:33:41,559 --> 00:33:45,269 Popracujmy lepiej nad tym zabijaniem, co? 367 00:33:49,269 --> 00:33:54,450 /Ustanowiono po艂膮czenie... 368 00:34:03,240 --> 00:34:04,450 Dam sobie rad臋. 369 00:34:07,160 --> 00:34:10,670 - Jeszcze nigdy nikogo nie zabi艂am. - Rozumiem. 370 00:34:11,539 --> 00:34:13,380 Poradzisz sobie z tym. 371 00:34:15,960 --> 00:34:17,760 B臋d臋 rzyga膰. 372 00:34:23,969 --> 00:34:26,760 Nic ci nie jest. To reakcja psychologiczna. 373 00:34:29,849 --> 00:34:36,150 Wiesz, mojego trzeciego roku w bran偶y z艂apa艂em takiego chuderlaka. 374 00:34:36,940 --> 00:34:41,230 By艂 z ni偶szych poziom贸w. Wy艂azi艂 z takiej 膰pu艅skiej mordowni. 375 00:34:43,360 --> 00:34:47,159 Z艂apa艂 swoj膮 pann臋 za w艂osy i wymachiwa艂 spluw膮. 376 00:34:47,570 --> 00:34:49,070 Pij. 377 00:34:52,949 --> 00:34:55,539 Pami臋tasz, co m贸wi膮 nam na szkoleniu. 378 00:34:55,659 --> 00:34:58,670 Albo potrafi si臋 kogo艣 zabi膰, albo nie da si臋 rady. 379 00:34:58,750 --> 00:35:02,750 C贸偶. My dwoje potrafimy. 380 00:35:04,550 --> 00:35:08,050 Zabi艂em go艣cia pierwsz膮 kulk膮. 381 00:35:10,469 --> 00:35:14,550 Ale nie siek艂y mnie ani widok krwi, ani ten zapach 偶elaza, 382 00:35:17,559 --> 00:35:20,769 tylko ta ma艂a dziewczynka w oknie. 383 00:35:21,349 --> 00:35:22,849 Patrzy艂a na mnie. 384 00:35:26,940 --> 00:35:28,230 Wiesz... 385 00:35:31,940 --> 00:35:35,150 to by艂 jedyny cz艂owiek, jakiego kiedykolwiek zabi艂em. 386 00:35:37,030 --> 00:35:40,159 Za ka偶dym razem, gdy przypominasz sobie jakie艣 zdarzenie, 387 00:35:40,239 --> 00:35:43,159 tw贸j umys艂 zmienia co艣 we wspomnieniu. 388 00:35:43,739 --> 00:35:52,250 Twoje najlepsze i najgorsze wspomnienia zmieni膮 si臋 kiedy艣 w najwi臋ksze iluzje. 389 00:35:53,340 --> 00:35:55,630 Radz臋 ci: zapomnij o tym. 390 00:35:57,050 --> 00:35:58,920 Zmu艣 si臋 do tego. 391 00:36:01,340 --> 00:36:05,219 Dzi臋kuj臋 ci, ale to okropna rada. 392 00:36:06,929 --> 00:36:08,559 Pewnie tak. 393 00:36:35,119 --> 00:36:36,960 Co robisz? 394 00:36:44,130 --> 00:36:49,050 Znalaz艂em to w mieszkaniu Julie. Zobaczmy, co to jest. 395 00:37:09,440 --> 00:37:11,110 Sp贸藕ni艂e艣 si臋. 396 00:37:13,440 --> 00:37:15,699 - Co to ma by膰? - Daruj sobie przemowy. 397 00:37:15,739 --> 00:37:20,239 Statek jest gotowy, a ty? 398 00:37:21,119 --> 00:37:24,750 - Amosa zapewne nie b臋dzie. - Zaraz przyjdzie. 399 00:37:27,039 --> 00:37:28,539 Dobrze. 400 00:37:30,329 --> 00:37:34,050 To mo偶e nastawi臋 kaw臋. 401 00:37:38,630 --> 00:37:42,639 - Twardo negocjujecie. - Nagrali艣my o艣wiadczenia. 402 00:37:44,219 --> 00:37:48,139 Przywieziemy tego Lionela Polanskiego, je艣li gdzie艣 tam jest. 403 00:37:48,219 --> 00:37:51,809 W zamian pomo偶e mi pan kogo艣 odnale藕膰. 404 00:37:52,230 --> 00:37:56,730 Pewnego dnia dam panu nazwisko, a pan nie b臋dzie o nic pyta艂. 405 00:37:57,610 --> 00:37:59,820 Zrobi臋 co w mojej mocy. 406 00:38:30,929 --> 00:38:33,260 Rany, Miller. Nawet nie b臋d臋 pyta膰. 407 00:38:33,300 --> 00:38:34,929 Rozgryz艂em to. 408 00:38:36,719 --> 00:38:39,309 A przynajmniej wi臋kszo艣膰. Prosz臋. 409 00:38:40,099 --> 00:38:42,809 /Nie jest u艣piona. /Wydziela ciep艂o. 410 00:38:43,230 --> 00:38:47,730 /Zachodz膮 reakcje molekularne, /jest rezonans na ca艂ym spektrum... 411 00:38:47,809 --> 00:38:50,110 /- S艂yszycie mnie? - Zobacz. 412 00:38:50,230 --> 00:38:53,489 - Co to jest? - Nie wiem. 413 00:38:53,530 --> 00:38:55,199 Jaka艣 bro艅 biologiczna. 414 00:38:56,110 --> 00:38:58,489 - Sk膮d pochodzi nagranie? - Z Febe, tak s膮dz臋. 415 00:38:58,530 --> 00:39:00,449 - Ze stacji Febe. - Ale sk膮d je masz? 416 00:39:00,489 --> 00:39:05,199 Julie Mao kupi艂a je u handlarza i pokaza艂a Dawesowi. 417 00:39:05,829 --> 00:39:11,210 A Dawes zmontowa艂 t臋 kryp臋, kt贸ra zagin臋艂a z ca艂膮 za艂og膮. 418 00:39:11,420 --> 00:39:16,210 Potem handlarza zamordowano, a kolejne statki zacz臋艂y wybucha膰. 419 00:39:16,510 --> 00:39:20,590 - Wiemy, kto za tym stoi? - Pomy艣lmy. 420 00:39:20,929 --> 00:39:26,059 Naukowcy na Febe odkryli co艣, co mog艂o zburzy膰 r贸wnowag臋 si艂. 421 00:39:26,099 --> 00:39:30,059 SPZ to wyw臋szy艂 i wys艂a艂 ludzi, by ukradli to co艣. 422 00:39:30,099 --> 00:39:33,599 Ale misja si臋 nie powiod艂a, co oznacza, 423 00:39:34,519 --> 00:39:40,530 偶e kto艣 z ogromn膮 w艂adz膮 i zasobami zrobi wszystko, by nic nie wysz艂o na jaw. 424 00:39:41,320 --> 00:39:44,489 Doprowadzi nawet do wojny. 425 00:39:45,900 --> 00:39:48,699 Ten cz艂owiek ma klucz do wszystkiego. 426 00:39:49,409 --> 00:39:51,780 /Poziom promieniowania /jest poza skal膮. 427 00:39:52,699 --> 00:39:54,619 /Jeste艣my gotowi /na nast臋pn膮 faz臋. 428 00:39:55,500 --> 00:40:00,420 /Musimy wywie藕膰 pr贸bk臋 z Febe. /I to ju偶. 429 00:40:02,710 --> 00:40:05,210 - M贸wi艂e艣 komu艣 o tym? - Nie, tylko tobie. 430 00:40:05,800 --> 00:40:08,010 A co z no艣nikiem? Istniej膮 kopie? 431 00:40:09,510 --> 00:40:13,889 Nie, jest zaszyfrowany. Nie mo偶na kopiowa膰. 432 00:40:18,679 --> 00:40:21,769 Wyma偶 sprawy detektywa Millera i cofnij jego uprawnienia. 433 00:40:21,809 --> 00:40:24,309 Co ty robisz? 434 00:40:24,809 --> 00:40:27,400 Zwalniam ci臋. 435 00:40:29,400 --> 00:40:33,190 Dawes. Kupi艂 ci臋. 436 00:40:33,690 --> 00:40:36,909 - Wynocha. - Ma ci臋 w kieszeni. 437 00:40:37,909 --> 00:40:40,780 - Kupi艂 ca艂膮 policj臋? - Skoro nie chcesz po dobroci... 438 00:40:40,989 --> 00:40:42,409 Ochrona! 439 00:40:42,699 --> 00:40:46,289 I na co to wszystko? Lojalno艣膰 do ko艅ca? 440 00:40:47,210 --> 00:40:53,289 - M臋czy mnie rozmowa z dzieckiem. - A mnie smr贸d tego g贸wna, wiesz? 441 00:40:54,500 --> 00:40:57,010 Pom贸偶cie panu Millerowi znale藕膰 wyj艣cie. 442 00:40:57,090 --> 00:40:59,670 Gdyby stawia艂 op贸r, mo偶ecie go zastrzeli膰. 443 00:41:29,570 --> 00:41:31,699 Przepraszam. 444 00:41:40,789 --> 00:41:42,289 Dzi臋ki. 445 00:41:49,800 --> 00:41:53,760 Kontrola, tu frachtowiec gazowy Rocinante. Prosimy o zgod臋 na odlot. 446 00:41:53,800 --> 00:41:57,219 /Rozumiem, Rocinante. /Wasz plan lotu zosta艂 zarejestrowany. 447 00:41:57,260 --> 00:42:02,849 /Lecicie przez trzy marsja艅skie strefy. /Prawdopodobnie napotkacie patrol FWMRK. 448 00:42:02,889 --> 00:42:05,849 /Niestety tylko tyle mogli艣my zrobi膰. /Mo偶ecie startowa膰. 449 00:42:05,900 --> 00:42:08,690 Uprzejme dzi臋ki, partnerze. 450 00:42:39,590 --> 00:42:42,679 .:: GrupaHatak.pl ::.36683

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.