All language subtitles for tt3230pi4-pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:00,000 --> 00:00:30,000 Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com 2 00:00:37,000 --> 00:00:39,399 /- Ile wytrzyma? - Odlatuje nam! 3 00:00:39,600 --> 00:00:42,000 Je艣li nie naprawicie radia, to wszyscy dzi艣 pozdychamy. 4 00:00:42,200 --> 00:00:45,700 To nie jest technologia pirat贸w, ale produkt wojskowy najwy偶szej jako艣ci. 5 00:00:45,899 --> 00:00:48,200 - Co ty wyprawiasz?! - Kupuj臋 nam polis臋 na 偶ycie. 6 00:00:48,399 --> 00:00:49,899 Nazywam si臋 James Holden. 7 00:00:50,100 --> 00:00:54,700 Bo偶e, dopom贸偶, je艣li Mars i Pas /od teraz myj膮 z臋by jedn膮 szczoteczk膮. 8 00:00:55,000 --> 00:00:58,600 Zimna wojna dobieg艂a ko艅ca. Nasta艂a nowa epoka. 9 00:01:01,500 --> 00:01:02,700 /STACJA CERES /Pas 10 00:01:02,899 --> 00:01:04,299 /Nazywam si臋 James Holden. 11 00:01:04,299 --> 00:01:06,900 /M贸wi臋 w imieniu /pi臋ciu rozbitk贸w z Canterbury. 12 00:01:06,900 --> 00:01:10,900 /Zniszczono go, gdy odpowiadali艣my /na fa艂szywe S.O.S. ze statku Scopuli. 13 00:01:10,900 --> 00:01:15,000 /Zidentyfikowali艣my pod艂o偶on膮 boj臋 /jako marsja艅sk膮 technologi臋 wojskow膮. 14 00:01:15,299 --> 00:01:16,500 /Pu艂apk臋. 15 00:01:18,599 --> 00:01:19,400 /Wy艂膮cz go! 16 00:01:19,599 --> 00:01:23,000 /Naomi Nagata, Alex Kamal, /Shed Garvey, Amos Burton... 17 00:01:23,200 --> 00:01:25,400 /Reprezentant /Kompanii Pur & Kleen 18 00:01:25,599 --> 00:01:29,599 /potwierdzi艂, 偶e Canterbury /lecia艂 na stacj臋 Ceres z 艂adun... 19 00:01:29,799 --> 00:01:31,700 /Zabieraj膮 nas na pok艂ad /okr臋tu Floty MRK... 20 00:01:31,900 --> 00:01:33,900 /By艂 sprawny, /gdy zmieni艂 kurs, 21 00:01:34,099 --> 00:01:37,200 /by odpowiedzie膰 na sygna艂 S.O.S. /ze statku Scopuli, 22 00:01:37,400 --> 00:01:42,000 /lekkiego frachtowca /na us艂ugach Tycho Engineering. 23 00:01:47,599 --> 00:01:52,799 /Wrogo艣膰 ze strony Marsjan potwierdzi /ich udzia艂 w zestrzeleniu Canta. 24 00:01:53,200 --> 00:01:54,799 /I tak zdechniemy. 25 00:02:05,000 --> 00:02:06,299 Mi艂ej zabawy. 26 00:02:20,599 --> 00:02:23,099 Spokojnie, a wszystko b臋dzie dobrze. 27 00:02:23,199 --> 00:02:25,000 Nie! Zr贸b tak. 28 00:02:27,400 --> 00:02:29,400 Spokojnie... 29 00:02:34,300 --> 00:02:35,400 Spokojnie... 30 00:02:35,599 --> 00:02:37,099 R臋ce bardziej. 31 00:02:37,300 --> 00:02:40,300 Jak m贸wisz, to do siebie i przed znaczy "s艂aby". 32 00:02:41,699 --> 00:02:42,800 Jasne. 33 00:02:43,699 --> 00:02:45,300 Spokojnie, 34 00:02:45,599 --> 00:02:47,099 - unte koting gut. - Nie. 35 00:02:47,599 --> 00:02:49,000 Spokojnie... 36 00:02:53,099 --> 00:02:55,599 Ju偶 czaj臋. Spokojnie... 37 00:02:58,300 --> 00:03:00,400 Lepiej. Coraz lepiej. 38 00:03:00,599 --> 00:03:02,099 Dzi臋ki nauczycielce. 39 00:03:06,800 --> 00:03:10,400 Przepraszam ci臋. Musz臋 i艣膰. 40 00:03:12,500 --> 00:03:13,699 Ale... 41 00:03:14,599 --> 00:03:18,000 zosta艅 dzi艣 w domu, dobrze? Mo偶e by膰 niebezpiecznie. 42 00:03:18,199 --> 00:03:21,199 Mo偶e te偶 zosta艅, Ziemniaku. 43 00:03:40,000 --> 00:03:43,300 Wszystkich wkurza ju偶 to racjonowanie wody. 44 00:03:43,300 --> 00:03:49,500 Utrata Canta pogorszy sytuacj臋. Radyka艂owie postaraj膮 si臋 to wykorzysta膰. 45 00:03:49,699 --> 00:03:52,900 Trudno ich obwinia膰. Mars jakby wypowiedzia艂 nam wojn臋. 46 00:03:53,199 --> 00:03:57,800 Nas obchodzi tylko bezpiecze艅stwo i pok贸j tu, na stacji. 47 00:03:58,000 --> 00:04:00,699 - Star Helix utrzyma porz膮dek... - Smaczne 艣niadanko? 48 00:04:00,900 --> 00:04:02,900 Ob艂awa na SPZ? Ch臋tnie. 49 00:04:03,099 --> 00:04:07,099 Ma mi tu nie by膰 偶adnych aresztowa艅 cz艂onk贸w SPZ. 50 00:04:07,300 --> 00:04:09,199 To legalni rezydenci Pasa. 51 00:04:09,400 --> 00:04:13,500 Jeste艣my ziemsk膮 firm膮. Pozostaniemy neutralni. 52 00:04:15,800 --> 00:04:18,699 To wasze przydzia艂y patroli oraz dow贸dcy dru偶yn. 53 00:04:18,899 --> 00:04:22,800 呕adnych aresztowa艅 SPZ, bo b臋d臋 z艂a. Do dzie艂a. 54 00:04:23,100 --> 00:04:24,800 Wspania艂a przemowa. 55 00:04:44,899 --> 00:04:47,500 - Pani kapitan. - Muss dowodzi, Miller. 56 00:04:47,600 --> 00:04:50,399 - Nawet nie zaczynaj. - Nie po to... 57 00:04:50,399 --> 00:04:52,500 - Powa偶nie? - Tylko jej s艂uchasz. 58 00:04:53,800 --> 00:04:56,699 - Nie siadaj. Zaraz idziesz. - Juliette Mao. 59 00:04:56,899 --> 00:05:00,199 - To teraz nieistotne. - Wr臋cz przeciwnie. 60 00:05:00,600 --> 00:05:04,399 Statek, kt贸rym wrobiono tego Holdena, nazywa艂 si臋 Scopuli, tak? 61 00:05:04,600 --> 00:05:07,199 No to Julie Mao by艂a na pok艂adzie. 62 00:05:07,500 --> 00:05:08,500 Sprawdzi艂em rejestr. 63 00:05:08,699 --> 00:05:12,899 Ca艂a za艂oga by艂a zatrudniona w tej samej firmie tu na Ceres. 64 00:05:13,699 --> 00:05:16,399 - Czyli w SPZ. - I krzy偶yk im na drog臋. 65 00:05:16,800 --> 00:05:19,600 To by艂a przys艂uga. Dziewczyny nie ma na Ceres. 66 00:05:19,800 --> 00:05:24,399 Przeka偶臋 to, komu trzeba, a tato Nadziany mo偶e kupi膰 sobie 艣ledztwo gdzie indziej. 67 00:05:24,399 --> 00:05:27,100 SPZ pewnie ju偶 wie, 偶e szukam ich cz艂onka. 68 00:05:27,300 --> 00:05:30,000 - Je艣li odpu艣cimy... - Napisz raport, zamknij spraw臋, 69 00:05:30,199 --> 00:05:32,100 wydaj nieopodatkowan膮 premi臋. 70 00:05:35,100 --> 00:05:38,399 /OKR臉T FWMRK DONNAGER /Niedaleko Jowisza 71 00:06:14,000 --> 00:06:15,399 Dobra, idziemy. 72 00:06:16,800 --> 00:06:20,100 No ju偶, zniszczcie dowody. Wie艣ci si臋 roznios艂y. 73 00:06:20,300 --> 00:06:22,300 Zamknij dzi贸b i jazda do przodu. 74 00:06:31,100 --> 00:06:33,600 Wi臋藕niowie maj膮 prawo do adwokata. 75 00:06:35,300 --> 00:06:36,500 艁apy precz! 76 00:06:36,699 --> 00:06:39,100 - Zostaw j膮! - Amos! 77 00:06:42,300 --> 00:06:43,399 U艣pi膰 go! 78 00:06:45,899 --> 00:06:47,100 Amos! 79 00:06:49,199 --> 00:06:52,100 Prosz臋... spokojnie, dobrze? 80 00:06:56,300 --> 00:06:57,600 I co teraz? 81 00:07:02,699 --> 00:07:05,399 - Tylko bez nerw贸w. - Ten p贸jdzie z nami. 82 00:07:06,899 --> 00:07:08,300 Co? 83 00:07:09,699 --> 00:07:11,899 Alex! 84 00:07:14,000 --> 00:07:16,899 Dok膮d go zabieracie?! 85 00:07:18,800 --> 00:07:20,100 Umrzemy tu. 86 00:07:24,899 --> 00:07:28,800 .:: GrupaHatak.pl ::. facebook.pl/GrupaHatak 87 00:07:29,000 --> 00:07:32,199 {c:$aaeeff}THE EXPANSE 1x03 Pami臋tajcie Canta 88 00:07:32,399 --> 00:07:35,000 {C:$aaeeff}T艂umaczenie: kat Korekta: Igloo666 89 00:07:36,399 --> 00:07:38,399 /Dlaczego Marsjanie /rozwalili holownik lodu? 90 00:07:38,600 --> 00:07:42,000 - To nie ma sensu. - Pr贸buj膮 zdestabilizowa膰 Ceres. 91 00:07:42,300 --> 00:07:44,699 Nasz durny gubernator nie ma jaj. 92 00:07:44,899 --> 00:07:47,899 Pasiarzom chce si臋 pi膰, SPZ roznieca ogie艅. 93 00:07:48,100 --> 00:07:50,899 A Mars ma wym贸wk臋, kt贸rej zawsze chcia艂, 94 00:07:51,000 --> 00:07:56,100 by spacyfikowa膰 stacj臋. Sprawa dotyczy bezpiecze艅stwa. 95 00:07:56,199 --> 00:07:59,199 Sekretarz generalny musi stanowczo na to odpowiedzie膰. 96 00:07:59,300 --> 00:08:01,199 - Na przyk艂ad? - Wys艂a膰 nasz膮 flot臋. 97 00:08:01,399 --> 00:08:05,600 To tylko pogorszy sytuacj臋. Nie wiemy, czy to sprawka Marsjan. 98 00:08:05,899 --> 00:08:08,100 Mamy na to s艂owo jakiego艣 Jamesa Holdena. 99 00:08:08,300 --> 00:08:10,100 - By艂 oficerem. - Widzia艂 pan papiery. 100 00:08:10,199 --> 00:08:12,199 Holden nie ma powodu, by k艂ama膰. 101 00:08:12,399 --> 00:08:14,899 A Ceres to nasza stacja. Kluczowa dla Pasa. 102 00:08:15,100 --> 00:08:18,699 Z jej zasobami Mars m贸g艂by uniezale偶ni膰 si臋 od Ziemi. 103 00:08:18,800 --> 00:08:21,300 Chcesz i艣膰 na wojn臋 z Marsem? Nie ma sprawy. 104 00:08:21,300 --> 00:08:22,800 Ale to moi ludzie na niej zgin膮. 105 00:08:23,000 --> 00:08:25,699 Sekretarz generalny 偶yczy sobie plan贸w operacyjnych, admirale. 106 00:08:25,699 --> 00:08:27,699 Innych ni偶 "sied藕my na dupie". 107 00:08:27,699 --> 00:08:31,000 Je艣li nie ma si臋 dowod贸w, to w艂a艣nie to nale偶y robi膰. 108 00:08:31,199 --> 00:08:35,000 Dow贸dztwo nie poprze wys艂ania floty, je艣li tych dowod贸w nie b臋dzie. 109 00:08:35,200 --> 00:08:38,200 I w膮tpi臋, by sekretarz chcia艂 nam si臋 tu sprzeciwia膰. 110 00:08:42,600 --> 00:08:46,200 Pan admira艂 ma racj臋. Zaczekamy, a偶 dowiemy si臋 wi臋cej. 111 00:08:47,100 --> 00:08:50,500 Niestety, bior膮c pod uwag臋 obecne napi臋cie, 112 00:08:51,399 --> 00:08:54,500 moja ambasada wzywa mnie na Marsa. To wcze艣niej ni偶 s膮dzi艂em. 113 00:08:54,700 --> 00:08:58,399 - Prosz臋 im przekaza膰: kiedy indziej. - Oczywi艣cie. 114 00:09:04,100 --> 00:09:07,700 Zak艂ad o 50 dolc贸w, 偶e prze艣cign臋 ci臋 na koniec sali? 115 00:09:07,700 --> 00:09:09,899 - B膮belku! - Frank. 116 00:09:10,700 --> 00:09:12,600 Zawsze dawa艂em ci wygrywa膰. 117 00:09:12,799 --> 00:09:15,799 - Potrzeba ci 50 dolar贸w? - Raczej drinka. 118 00:09:15,899 --> 00:09:17,600 Dawaj dwa. Po艂udnie min臋艂o. 119 00:09:17,700 --> 00:09:21,100 - Jak si臋 trzymasz? - Ta sprawa Canterbury. 120 00:09:22,299 --> 00:09:26,299 Marsjanie niczego wi臋cej nie ujawni膮. Je艣li w og贸le co艣 maj膮. 121 00:09:26,799 --> 00:09:31,299 Przez co NZ w k贸艂ko domagaj膮 si臋, bym da艂 im co艣, czego nie posiadam. 122 00:09:31,500 --> 00:09:34,200 Czyli w tej chwili jeste艣 kompletnie bezu偶yteczny. 123 00:09:34,399 --> 00:09:38,100 I nie masz wym贸wki, by nie wpa艣膰 do nas pod wiecz贸r. 124 00:09:38,299 --> 00:09:40,399 Chyba nie nadaj臋 si臋 teraz do zabawy. 125 00:09:40,600 --> 00:09:43,100 Ty? Nigdy. Co innego Craig. 126 00:09:43,299 --> 00:09:46,200 Dlatego w艂a艣nie was zapraszam. Arjun zrobi flan. 127 00:09:46,399 --> 00:09:49,200 Przez 40 lat nie znios艂a艣 s艂owa mojego sprzeciwu. 128 00:09:49,399 --> 00:09:51,399 Dlaczego wi臋c mia艂bym to zmienia膰? 129 00:09:51,600 --> 00:09:55,700 Je艣li masz si臋 lepiej poczu膰: najlepiej potrafisz si臋 turla膰. 130 00:09:56,299 --> 00:09:57,899 Do p贸藕niej. 131 00:10:03,100 --> 00:10:05,500 - Wewn臋trzni nienawidz膮 naszych... - Do艣膰 ju偶! 132 00:10:05,700 --> 00:10:08,000 - Wynocha! - Nasze powietrze i nasza woda! 133 00:10:08,200 --> 00:10:11,100 Ereluf beltalowda, owkwa beltalowda! 134 00:10:11,500 --> 00:10:14,899 Nie uciszycie nas! Pasiarze nie b臋d膮 wiecznie potulni! 135 00:10:17,399 --> 00:10:20,899 - Przepraszam, lubi si臋 pan 艣mia膰? - Nie. 136 00:10:21,600 --> 00:10:23,100 - Ale ja lubi臋. - 艢wietnie! 137 00:10:23,299 --> 00:10:25,500 Wiem, co pan s膮dzi. Mormoni s膮 nie艣mieszni. 138 00:10:25,500 --> 00:10:27,899 Raz w tygodniu robimy wieczorek komedii. 139 00:10:27,899 --> 00:10:30,299 Udowodni臋, 偶e jeste艣my zabawni. Mog臋 pana zapisa膰? 140 00:10:30,299 --> 00:10:32,700 - Zje偶d偶aj. - Dzi艣 nie dam rady, 141 00:10:32,899 --> 00:10:36,100 ale kiedy艣 ch臋tnie wpadn臋. Mo偶e za tydzie艅? 142 00:10:36,299 --> 00:10:39,200 B臋d臋 zaszczycony. A pan zadowolony! 143 00:10:41,200 --> 00:10:43,399 Jasne... Kapitan Shaddid? 144 00:10:43,600 --> 00:10:46,000 艢wietnie. Przypomn臋 si臋 za tydzie艅! 145 00:10:46,200 --> 00:10:49,700 Lepiej to zr贸b, bo kapitan cz臋sto zapomina o r贸偶nych rzeczach. 146 00:10:49,899 --> 00:10:52,399 Dok艂adnie. Gdybym nie oddzwania艂, nie poddawaj si臋. 147 00:10:52,600 --> 00:10:53,799 Pewnie, bracie. 148 00:11:00,600 --> 00:11:03,600 - Niczego nie zrobisz? - Nie, ty si臋 tym zajmij. 149 00:11:03,799 --> 00:11:05,200 Pobieg艂 tamt臋dy. 150 00:11:05,399 --> 00:11:08,700 Rycerz z ciebie tylko wtedy, gdy kolesie s膮 w bransoletkach. 151 00:11:08,899 --> 00:11:11,399 Sama decydujesz, z kim chcesz si臋 spotyka膰. 152 00:11:11,799 --> 00:11:13,200 Ciesz臋 si臋, Miller. 153 00:11:13,399 --> 00:11:16,299 Ziemniaki i Pylarze zjednocz膮 si臋, by zniszczy膰 Pas! 154 00:11:16,500 --> 00:11:19,100 Czas po艂膮czy膰 r臋ce i... 155 00:11:21,399 --> 00:11:26,000 Wysadzili Canterbury! Pami臋tajcie Canta! Pami臋tajcie! 156 00:11:26,000 --> 00:11:28,799 Starczy na dzi艣 tej wolno艣ci s艂owa. 157 00:11:29,000 --> 00:11:30,000 Rozej艣膰 si臋. 158 00:11:30,200 --> 00:11:31,899 S艂yszeli艣cie. Rozejd藕cie si臋. 159 00:11:32,100 --> 00:11:35,700 - Przyjdzie na ciebie dzie艅, welwala. - Czy偶by? 160 00:11:35,899 --> 00:11:38,500 Bo doczeka膰 si臋 nie mog臋. 161 00:11:38,700 --> 00:11:40,399 Idziemy. 162 00:11:47,000 --> 00:11:51,299 - Ale偶 jeste艣 dzi艣 w formie. - Wykonuj臋 swoj膮 prac臋. 163 00:11:52,100 --> 00:11:53,700 To zasuwaj. 164 00:11:54,100 --> 00:11:57,100 Gdyby tylko Shaddid nie zamyka艂a moich spraw. 165 00:11:57,299 --> 00:11:59,299 Co ty gadasz? 166 00:12:01,600 --> 00:12:05,600 Nie chodzi zapewne o martwe 艣cierwa czy zaginionych gangster贸w. 167 00:12:05,799 --> 00:12:08,399 Wszyscy maj膮 to w dupie, a najbardziej ty. 168 00:12:09,700 --> 00:12:12,799 Chodzi o to ekstra zlecenie na porwanie 艂adnej panny? 169 00:12:13,000 --> 00:12:17,200 Dla mnie brzmia艂o to jak obsesja jakiego艣 bogatego Ziemniaka. 170 00:12:17,700 --> 00:12:21,200 Dlaczego si臋 d膮sasz? Przecie偶 lubisz, gdy znikaj膮 z radaru. 171 00:12:21,600 --> 00:12:24,600 No lubi臋. Kiedy ja o tym decyduj臋. 172 00:12:26,299 --> 00:12:29,100 Zast膮p mnie, dobra? Tylko na godzink臋. 173 00:12:32,200 --> 00:12:34,000 Jasne, nie ma sprawy! 174 00:12:40,399 --> 00:12:42,600 Transmisja musia艂a si臋 przebi膰. 175 00:12:44,399 --> 00:12:47,799 - Teraz musz膮 by膰 ostro偶ni. - Spr贸buj膮 nas wrobi膰. 176 00:12:50,299 --> 00:12:53,100 Zastan贸wcie si臋. Wystarczy jedno fa艂szywe zeznanie. 177 00:12:53,200 --> 00:12:55,899 - Ciekawe, kto pierwszy p臋knie. - Dzi臋ki. 178 00:12:55,899 --> 00:12:59,399 Zamknijcie si臋. Oni nas pods艂uchuj膮. 179 00:12:59,500 --> 00:13:01,600 Dlatego pozwolili nam gada膰. 180 00:13:04,799 --> 00:13:06,200 Ty. 181 00:13:53,000 --> 00:13:55,200 Pi臋ciu ojc贸w i trzy matki? 182 00:13:55,200 --> 00:13:56,500 U mnie? No. 183 00:13:56,799 --> 00:13:59,700 - O艣mioro rodzic贸w i jedno dziecko. - Tak. 184 00:13:59,899 --> 00:14:02,700 Na 9 hektarach ziemi w Montanie. 185 00:14:02,899 --> 00:14:05,600 W Strefie P贸艂nocnoameryka艅skiej. Bardzo drogo. 186 00:14:05,799 --> 00:14:08,899 - By艂 pan ulg膮 podatkow膮? - Nie w ich oczach. 187 00:14:09,299 --> 00:14:12,799 - Pozna艂 pan prawdziwych rodzic贸w? - Oni wszyscy nimi byli. 188 00:14:13,000 --> 00:14:16,399 - Wymieszali DNA. - A kt贸ra matka zosta艂a nosicielk膮? 189 00:14:16,600 --> 00:14:19,100 Matka Elise mia艂a najszersze biodra. 190 00:14:19,299 --> 00:14:22,000 - Dlaczego zniszczy艂 pan Canterbury? - Co? 191 00:14:24,799 --> 00:14:28,200 O czym pan do mnie m贸wi? Co zrobili艣cie z Alexem? 192 00:14:28,399 --> 00:14:30,500 By艂 pan k艂opotem dla ziemskiej Marynarki. 193 00:14:30,700 --> 00:14:33,200 Osiem lat temu na USS Czang Fei. 194 00:14:33,399 --> 00:14:36,500 - Zaatakowa艂 pan prze艂o偶onego. - Technicznie to si臋 uchyli艂. 195 00:14:36,500 --> 00:14:39,000 - Z艂ama艂em r臋k臋 o gr贸d藕. - Zwolniono pana dyscyplinarnie. 196 00:14:39,100 --> 00:14:41,799 - Bo kaza艂 mi strzela膰 do Pasiarzy. - Przemytnik贸w. 197 00:14:41,899 --> 00:14:44,600 - Przemycali ludzi! - O czym pan wtedy nie wiedzia艂. 198 00:14:44,600 --> 00:14:46,799 Ale mia艂em racj臋! 199 00:14:46,899 --> 00:14:51,799 Ziemia do sp贸艂ki z Marsem od ponad stu lat 艂ami膮 karki Pasiarzom. 200 00:14:52,000 --> 00:14:55,200 - Nie mia艂em ochoty by膰 butem. - Wi臋c zmieni艂 pan strony. 201 00:14:55,399 --> 00:14:57,399 Sko艅czy艂em z t膮 gr膮. 202 00:14:57,600 --> 00:15:05,000 Na Saturna, za艂adowa膰 l贸d, powr贸t na Ceres. 203 00:15:05,200 --> 00:15:07,000 Na Saturna, przystanek na Febe, za艂a... 204 00:15:07,200 --> 00:15:08,500 Na Febe? 205 00:15:08,700 --> 00:15:11,500 Nie zatrzymywali艣my si臋 tam. To zastrze偶ona stacja. 206 00:15:11,700 --> 00:15:13,700 Dlaczego rozwalili艣cie Canta? 207 00:15:13,799 --> 00:15:18,000 Jak d艂ugo pan wie, 偶e Naomi Nagata jest szpiegiem SPZ? 208 00:15:18,200 --> 00:15:19,299 呕e co? 209 00:15:20,299 --> 00:15:23,200 Dwa doktoraty z projektowania silnik贸w fuzyjnych. 210 00:15:23,500 --> 00:15:26,500 Nie zastanawia艂 si臋 pan, dlaczego kto艣 tak inteligentny 211 00:15:26,500 --> 00:15:30,100 marnowa艂 偶ycie, 艂ataj膮c p臋kni臋cia i naprawiaj膮c mierniki 212 00:15:30,100 --> 00:15:34,000 - na zdezelowanym holowniku lodu? - Nigdy nie pyta艂em. 213 00:15:34,000 --> 00:15:37,200 Rozmiar zniszcze艅 na waszym promie 214 00:15:37,700 --> 00:15:41,799 wymaga艂 niesamowitego do艣wiadczenia i zdolno艣ci improwizacji, 215 00:15:42,000 --> 00:15:46,399 by pan i pa艅ska za艂oga w og贸le prze偶yli, nie wspominaj膮c o naprawie anteny. 216 00:15:46,700 --> 00:15:50,399 Takie umiej臋tno艣ci wyr贸偶niaj膮 terroryst贸w. 217 00:15:52,399 --> 00:15:56,899 Czy to Naomi Nagata dokona艂a owych napraw? 218 00:16:00,700 --> 00:16:03,000 Istnieje taka mo偶liwo艣膰, czy偶 nie? 219 00:16:03,899 --> 00:16:08,000 Naomi nie jest cz艂onkiem SPZ. Nie wierz臋 panu. 220 00:16:09,500 --> 00:16:11,100 Ju偶 mi pan uwierzy艂. 221 00:16:23,600 --> 00:16:27,000 /PAMI臉TAJCIE CANTA 222 00:16:33,700 --> 00:16:39,700 Otwiera膰 mi wszystko na przystani i dawa膰 kompletne spisy inwentarza! 223 00:16:39,899 --> 00:16:45,600 Dosz艂y nas s艂uchy, 偶e kto艣 trzyma tu cholernie niebezpieczn膮 kontraband臋. 224 00:16:47,000 --> 00:16:50,399 P贸jdziecie do domu dopiero wtedy, gdy sko艅czymy tu robot臋, jasne? 225 00:16:50,600 --> 00:16:52,299 Otw贸rzcie tamte skrzynie. 226 00:16:54,100 --> 00:16:55,700 Star Helix, otwiera膰! 227 00:16:56,100 --> 00:17:00,500 Ptaszek musia艂 zdechn膮膰, 偶eby艣 mia艂 pi贸rko do tego kapelutka? 228 00:17:02,399 --> 00:17:04,500 Ptaszek zdech艂 wcze艣niej, kole偶ko. 229 00:17:06,099 --> 00:17:08,700 A teraz jego cz臋艣膰 jest w kapelutku Ziemniaka? 230 00:17:08,900 --> 00:17:13,099 - Nie gadam z tob膮 o modzie, copain. - Przyjaci贸艂 tu nie masz, psie. 231 00:17:13,099 --> 00:17:15,799 Szukam niejakiego Andersona Dawesa. 232 00:17:16,700 --> 00:17:20,400 Mo偶e zechce si臋 zaprzyja藕ni膰. Kr臋ci tu jako szef, co nie? 233 00:17:21,099 --> 00:17:23,799 - Mo偶e co艣 o tym wiesz. - Sasa ci powiem. 234 00:17:24,000 --> 00:17:27,599 Nie? I nie sasa mi tej dziary SPZ na 艂apie? 235 00:17:27,799 --> 00:17:29,400 Chyba 偶e to takie upierzenie. 236 00:17:30,700 --> 00:17:33,400 Rozejrzyj si臋 i zastan贸w, co mo偶esz znale藕膰. 237 00:17:35,299 --> 00:17:36,599 Dla mnie. 238 00:17:38,400 --> 00:17:43,599 Oddajemy pobliskiej winnicy po艂ow臋 zlewek w zamian za osiem skrzynek wina. 239 00:17:44,000 --> 00:17:47,500 Zlewki na wino, a wino na nowe zlewki. 240 00:17:47,900 --> 00:17:51,700 A na emerytur臋 szykujemy si臋 do Doliny Mariner贸w na Marsie. 241 00:17:53,200 --> 00:17:54,299 Moment. 242 00:17:55,099 --> 00:17:57,200 To jest wino z tej winnicy? 243 00:17:58,200 --> 00:18:01,400 Obym nie pi艂 waszych siu艣k贸w. Przecie偶 jest wspania艂e. 244 00:18:01,599 --> 00:18:03,400 Ale偶 nie. To wci膮偶 projekt. 245 00:18:03,599 --> 00:18:07,200 Jeszcze nie pod艂膮czyli naszej kanalizacji do hydroponiki winnicy. 246 00:18:07,400 --> 00:18:10,200 - On nie m贸wi艂 powa偶nie! - Naturalnie. 247 00:18:10,599 --> 00:18:15,000 Ostrzega艂em Chrisjen, 偶e moje my艣li kr膮偶膮 daleko st膮d. 248 00:18:15,700 --> 00:18:18,099 A ty co艣 si臋 nie denerwujesz, s艂o艅ce. 249 00:18:19,000 --> 00:18:23,299 Craig, powiesi艂em nowe tarcze do dart贸w. Co powiesz na partyjk臋 krykieta? 250 00:18:23,599 --> 00:18:25,299 R臋k臋 mam pewn膮. 251 00:18:25,700 --> 00:18:28,900 - Wybaczcie nam. - Spokojnie. 252 00:18:32,400 --> 00:18:37,900 Nasze s艂u偶by z艂apa艂y szpiega SPZ. Mia艂 pr贸bki marsja艅skich stop贸w stealth. 253 00:18:39,700 --> 00:18:42,000 Mars wsp贸艂pracuje z SPZ. 254 00:18:43,500 --> 00:18:47,000 - Nie, to niemo偶liwe. - Tak, mamy dowody. 255 00:18:47,700 --> 00:18:50,400 I s膮dzimy, 偶e wkr贸tce spr贸buj膮 przej膮膰 Ceres. 256 00:18:50,799 --> 00:18:54,700 Sekretarz generalny jutro zademonstruje nasze dowody. 257 00:18:55,000 --> 00:19:02,400 - Tak nie mo偶e by膰. - Musimy wys艂a膰 flot臋 jako pokaz si艂y. 258 00:19:02,599 --> 00:19:06,599 - Co dodatkowo pogorszy sytuacj臋. - Marsjanie by tego nie zrobili. 259 00:19:06,799 --> 00:19:09,099 Chyba zanadto ich kochasz. 260 00:19:15,200 --> 00:19:16,500 Ej, ty. 261 00:19:17,400 --> 00:19:19,099 Bo wiesz... 262 00:19:21,099 --> 00:19:23,900 raz spotyka艂em si臋 z Marsjank膮. 263 00:19:23,900 --> 00:19:27,900 By艂a pi臋kna, m膮dra, no i... 264 00:19:29,200 --> 00:19:31,500 Uwielbiam wasz膮 pracowito艣膰. 265 00:19:31,700 --> 00:19:35,000 Pami臋tam, 偶e jej matka sama robi艂a okratowanie. 266 00:19:35,200 --> 00:19:38,000 - Na dachu ich kopu艂y. - Na bank te blaszane wdzianka 267 00:19:38,200 --> 00:19:41,400 - skrywaj膮 tragedi臋 w kroku. - Amos, dobrze si臋 czujesz? 268 00:19:41,599 --> 00:19:43,200 Superancko. 269 00:19:43,799 --> 00:19:48,599 Takie macie kozackie skafandry, 偶e nawet po jajach nie idzie si臋 podrapa膰. 270 00:19:48,799 --> 00:19:50,900 Mnie te偶 czasem tam sw臋dzi. 271 00:19:51,299 --> 00:19:52,900 I to mocno. 272 00:19:53,200 --> 00:19:55,900 Zalecam moim pacjentom tak膮 jedn膮 ma艣膰. 273 00:19:55,900 --> 00:19:57,200 Tak膮 przeciwgrzybiczn膮. 274 00:19:57,299 --> 00:20:00,700 A jak przyjmie si臋 j膮 doustnie, to sprzyja... relaksowi. 275 00:20:00,799 --> 00:20:04,700 Na co mu krem na jajca, Shed, skoro w og贸le ich nie ma. 276 00:20:05,099 --> 00:20:08,200 Marsja艅ska Flota kastruje ci臋, kiedy si臋 do niej zaci膮gasz. 277 00:20:08,400 --> 00:20:11,299 - 呕eby zbroja pasowa艂a do anatomii. - Mam ci臋 zn贸w u艣pi膰? 278 00:20:11,500 --> 00:20:13,900 No chod藕. Spr贸buj. 279 00:20:16,000 --> 00:20:17,799 Tak jest. Z przyjemno艣ci膮. 280 00:20:46,200 --> 00:20:47,500 Alex. 281 00:20:48,400 --> 00:20:51,299 Dobrze ci臋 widzie膰. Chyba. 282 00:20:54,500 --> 00:20:57,400 - Jak偶e dobrze ci臋 traktuj膮. - No c贸偶. 283 00:21:02,599 --> 00:21:06,099 Przes艂u偶y艂em 20 lat w FWMRK. Potem zaci膮gn膮艂em si臋 na Canta. 284 00:21:07,900 --> 00:21:09,900 Czyli teraz im pomagasz? 285 00:21:10,099 --> 00:21:13,099 Spokojnie, wodzu. Nie tak ostro. 286 00:21:13,099 --> 00:21:15,799 Przez szacunek pozwolili mi si臋 umy膰. 287 00:21:15,799 --> 00:21:18,900 - Szacunek? - Tak. By艂em w wojsku. 288 00:21:19,500 --> 00:21:22,000 Z kt贸rego zwolniono mnie z honorami. 289 00:21:22,200 --> 00:21:25,000 W przeciwie艅stwie do ciebie, panie kowboju. 290 00:21:27,000 --> 00:21:30,200 No, powiedzieli mi. Wiele r贸偶nych rzeczy. 291 00:21:31,000 --> 00:21:33,799 Zrozumia艂em, 偶e g贸wno o tobie wiem. 292 00:21:35,700 --> 00:21:38,799 Naprawd臋 my艣lisz, 偶e rozwalili Canta? Po co niby? 293 00:21:38,900 --> 00:21:41,799 - Sk膮d mam wiedzie膰, do cholery? - Przemy艣l to. 294 00:21:41,799 --> 00:21:45,299 Znale藕li艣my od razu boj臋. Znaczy ty. 295 00:21:45,299 --> 00:21:48,299 Mo偶e kto艣 j膮 pod艂o偶y艂. 呕eby kto艣 inny j膮 znalaz艂. 296 00:21:48,299 --> 00:21:50,000 I kto mia艂by to zrobi膰? 297 00:21:52,400 --> 00:21:54,099 A kto mo偶e na tym zyska膰? 298 00:21:55,400 --> 00:21:59,000 Kto zyska, je艣li Ziemia i Mars zaczn膮 ze sob膮 walczy膰? 299 00:22:00,799 --> 00:22:03,599 Jak dobrze tak naprawd臋 znamy Naomi? 300 00:22:15,700 --> 00:22:17,200 Spokojnie, ch艂opaki! 301 00:22:18,000 --> 00:22:20,799 Odm贸wili nape艂nienia naszych zbiornik贸w z wod膮! 302 00:22:21,000 --> 00:22:24,299 - A bez wody umrzemy w kosmosie! - No to zdychajcie. 303 00:22:24,599 --> 00:22:26,299 Mars rozwali艂 Canta! 304 00:22:28,000 --> 00:22:30,799 Pom贸偶cie tym ludziom. Ty i ty! 305 00:22:31,000 --> 00:22:33,900 - Trzymasz ich stron臋, ke? - Ani kroku dalej. 306 00:22:34,200 --> 00:22:36,500 No dobra, kowmang. 307 00:22:37,400 --> 00:22:41,900 - Kiedy艣 trzeba umrze膰. - Mo偶e teraz? 308 00:22:42,099 --> 00:22:44,500 Dajcie Marsjanom wod臋! 309 00:22:47,900 --> 00:22:50,900 Nie b膮d藕my zwierz臋tami. 310 00:22:53,900 --> 00:22:58,900 Macie prawo do gniewu. I powinni艣cie go odczuwa膰. 311 00:23:01,099 --> 00:23:04,200 Ale je艣li b臋dziemy zachowywa膰 si臋 jak zwierz臋ta, 312 00:23:06,200 --> 00:23:10,500 to damy im tylko po偶ywk臋 dla wiary, 偶e naprawd臋 nimi jeste艣my. 313 00:23:14,900 --> 00:23:19,000 Traktujcie ich tak, jak oni powinni traktowa膰 nas. 314 00:23:24,799 --> 00:23:28,400 Jestem Anderson Dawes. Chcia艂 pan rozmawia膰? 315 00:23:30,099 --> 00:23:33,000 Znam w dokach wszystkich ze Star Helix. 316 00:23:33,500 --> 00:23:35,099 I by艂ych pracownik贸w. 317 00:23:35,299 --> 00:23:38,400 Nie jeste艣my obecnie 偶adnym priorytetem. 318 00:23:38,599 --> 00:23:41,799 Mog臋 przys艂a膰 tu wi臋cej naszych, skoro pan chce. 319 00:23:42,299 --> 00:23:45,500 Nigdy tu pana nie widzia艂em. Czego pan chce? 320 00:23:46,099 --> 00:23:52,000 Juliette Andromedy Mao. Nale偶y do SPZ. 321 00:23:52,900 --> 00:23:55,400 - I co? - Rodzice jej szukaj膮. 322 00:24:00,200 --> 00:24:02,099 Przypomni pan nazwisko? 323 00:24:02,900 --> 00:24:05,299 Julie Mao. 324 00:24:05,900 --> 00:24:09,000 Jaka艣 krewna Jules-Pierre'a Mao? 325 00:24:10,900 --> 00:24:15,299 Umie艣cili艣cie j膮 na statku o nazwie Scopuli. 326 00:24:16,099 --> 00:24:19,500 Tym samym, kt贸rego Mars u偶y艂 do rozwalenia Canterbury. 327 00:24:20,400 --> 00:24:23,700 Dlatego si臋 ni膮 pan interesuje. 328 00:24:24,200 --> 00:24:27,700 Ile panu p艂ac膮 za jej odnalezienie? 329 00:24:28,599 --> 00:24:30,200 Nie pot臋piam tego. 330 00:24:31,599 --> 00:24:34,299 Ciekawi膮 mnie tylko pa艅skie stawki. 331 00:24:37,000 --> 00:24:41,299 Gdybym kiedy艣 zaproponowa艂 przej艣cie na inn膮 stron臋. 332 00:24:41,500 --> 00:24:45,599 - Czyli jak膮 konkretnie? - P艂aci panu ziemska korporacja, 333 00:24:45,799 --> 00:24:48,500 ale urodzi艂 si臋 pan tutaj. 334 00:24:50,400 --> 00:24:53,099 Ca艂e 偶ycie mieszka艂 pan na Ceres. 335 00:24:56,099 --> 00:25:00,500 Pod tym 艣miesznym kapelusikiem 336 00:25:01,500 --> 00:25:05,400 jest prawdziwy Pasiarz, kt贸ry szuka drogi do domu. 337 00:25:07,099 --> 00:25:10,900 艢wi臋ci od beznadziejnych przypadk贸w. Brak mi s艂贸w. 338 00:25:13,400 --> 00:25:16,900 Czy偶 nie odpowiedzia艂em na wszystkie pa艅skie pytania? 339 00:25:17,700 --> 00:25:20,299 Nie odpowiedzia艂 pan na 偶adne z nich. 340 00:25:20,900 --> 00:25:24,599 Przyj臋li艣cie m艂od膮, naiwn膮 i bogat膮 dziewczyn臋 z okropnym tat膮. 341 00:25:24,599 --> 00:25:28,299 - Do艣膰. - I wyprali艣cie jej m贸zg. 342 00:25:28,400 --> 00:25:30,400 Teraz mi brakuje s艂贸w. 343 00:25:31,299 --> 00:25:34,700 Skoro to nie dla pieni臋dzy, to dlaczego panu zale偶y? 344 00:25:37,200 --> 00:25:39,099 Nie zna艂 jej pan. 345 00:25:41,900 --> 00:25:43,700 Nie, ale pan j膮 zna艂. 346 00:25:46,000 --> 00:25:51,099 Popytam ludzi dla pana. Zobacz臋, czy kto艣 co艣 wie. 347 00:25:52,299 --> 00:25:56,700 Dzi臋kuj臋 te偶, 偶e zapobieg艂 pan rozlewowi krwi w dokach. 348 00:25:58,400 --> 00:26:02,599 Ceres b臋d膮 potrzebni tacy ludzie w najbli偶szej przysz艂o艣ci. 349 00:26:23,400 --> 00:26:26,700 Pani edukacja jest imponuj膮ca. 350 00:26:34,700 --> 00:26:39,000 Posz艂am na darmowe zaj臋cia i uda艂o mi si臋 wszystko pozalicza膰. 351 00:26:39,000 --> 00:26:42,799 - By zacz膮膰 prac臋 na holowniku lodu? - Dostarczam l贸d. 352 00:26:43,599 --> 00:26:45,599 Macie Pasiarzy za niewolnik贸w. 353 00:26:45,799 --> 00:26:49,200 - Jak tam l贸d na Febe? - Sk膮d mam wiedzie膰? 354 00:26:50,299 --> 00:26:52,900 Febe to stacja naukowa. Pasiarze nie maj膮 tam wst臋pu. 355 00:26:53,099 --> 00:26:55,900 - Pas, Pas, Pas. - Niby jestem z SPZ? 356 00:26:57,500 --> 00:27:01,000 W ko艅cu Pasiarze si臋 znaj膮 i wszyscy s膮 terrorystami. 357 00:27:03,400 --> 00:27:05,599 Nie chc臋 si臋 o nic m艣ci膰. 358 00:27:05,799 --> 00:27:09,299 Nie wierz臋 w polityk臋 i nie b臋d臋 koz艂em ofiarnym. 359 00:27:23,799 --> 00:27:26,000 - James Holden. - Co z nim? 360 00:27:26,200 --> 00:27:28,000 - Nie kocha Ziemi. - Jest stamt膮d! 361 00:27:28,200 --> 00:27:32,599 - Ale od 12 lat na ni膮 nie wr贸ci艂. - Mo偶e chodzi o rodzin臋. 362 00:27:32,599 --> 00:27:35,700 Ludzie nie robi膮 na frachtach, 偶eby cz臋sto by膰 w domu. 363 00:27:35,799 --> 00:27:37,299 A kogo pani zostawi艂a? 364 00:27:39,799 --> 00:27:41,599 R臋ce na widoku, prosz臋. 365 00:27:48,000 --> 00:27:53,200 - Dlaczego opu艣ci艂a pani Canterbury? - Odpowiadali艣my na S.O.S. 366 00:27:54,000 --> 00:27:58,200 Pasiarze na okr膮g艂o wzywaj膮 pomocy. W 90% przypadk贸w to sprawka pirat贸w. 367 00:27:58,799 --> 00:28:02,500 Kapitan frachtowca by to zignorowa艂. Kto wi臋c odpowiedzia艂? 368 00:28:03,900 --> 00:28:07,400 Kto zarejestrowa艂 wezwanie? Mo偶e kt贸ry艣 z rozbitk贸w? 369 00:28:08,400 --> 00:28:11,700 Mi臋艣niak? Raczej nie. 370 00:28:12,599 --> 00:28:16,299 Pilot? Nie on? 371 00:28:18,599 --> 00:28:21,200 Nie, on jest jednym z nas. 372 00:28:21,299 --> 00:28:25,000 Wasz tak zwany lekarz? Nie. 373 00:28:26,000 --> 00:28:28,900 A mo偶e pani? To pani odpowiedzia艂a? 374 00:28:29,099 --> 00:28:30,299 R臋ce na st贸艂. 375 00:28:35,000 --> 00:28:36,599 Nie pani. 376 00:28:38,799 --> 00:28:40,500 To robota Holdena. 377 00:28:44,700 --> 00:28:46,900 Zarejestrowa艂 wezwanie w systemie. 378 00:28:49,599 --> 00:28:52,200 Wsp贸艂pracuje pani z Holdenem. 379 00:28:58,000 --> 00:29:00,700 Gdzie jest Naomi? 380 00:29:04,599 --> 00:29:06,700 Co to ma by膰? Do woja si臋 zapisa艂e艣? 381 00:29:06,700 --> 00:29:10,400 - Chwila! To mo偶na si臋 zapisa膰? Co im powiedzieli艣cie? 382 00:29:10,400 --> 00:29:12,400 - 呕eby mi possali. - Wszystko! 383 00:29:12,599 --> 00:29:15,299 Powiedzia艂em wszystko, co chcieli ode mnie wiedzie膰. 384 00:29:15,500 --> 00:29:19,299 Na koniec ju偶 wymy艣la艂em. Nie pami臋tam, papla艂em cokolwiek. 385 00:29:20,200 --> 00:29:23,599 Powiedzieli mi, 偶e Naomi pracuje dla SPZ. 386 00:29:24,599 --> 00:29:26,900 - To prawda? - A co to kogo? 387 00:29:27,200 --> 00:29:29,500 B臋d膮 zmy艣la膰, 偶eby nas z艂ama膰. 388 00:29:30,000 --> 00:29:31,900 Ty podobno podrobi艂e艣 dyplom z medycyny 389 00:29:32,099 --> 00:29:35,400 i zaci膮gn膮艂e艣 si臋 na Canta, by ukry膰 si臋 przed wkurzonym dilerem. 390 00:29:35,599 --> 00:29:37,700 - To w sumie prawda. - Wi臋c... 391 00:29:43,200 --> 00:29:46,000 - Wszystko w porz膮dku? - A z tob膮? 392 00:29:52,900 --> 00:29:55,799 - Jeste艣 cz艂onkiem SPZ? - No nie wierz臋. 393 00:29:57,200 --> 00:29:59,500 - 呕eby艣 ty mnie pyta艂? - Odpowiedz, s艂o艅ce. 394 00:29:59,500 --> 00:30:02,200 Nie m贸w tak do mnie. Teraz trzymasz z nimi. 395 00:30:02,200 --> 00:30:04,500 - Uspok贸jmy si臋. - Nie odpowiedzia艂a艣. 396 00:30:04,500 --> 00:30:07,700 - Wszyscy si臋 chwalimy? - S艂uchajcie no. 397 00:30:08,000 --> 00:30:10,500 Wojskowi nie b臋d膮 si臋 z nami cacka膰. 398 00:30:10,799 --> 00:30:14,799 Je艣li wi臋c nie chcecie do ko艅ca 偶ycia 艂upa膰 kamieni na stokach Olympus Mons, 399 00:30:15,000 --> 00:30:18,400 - kto艣 musi si臋 przyzna膰. - Zatrzyma艂a艣 po艣cig za zab贸jcami Canta. 400 00:30:18,599 --> 00:30:20,799 - Dlaczego? - Bo by艂e艣 nieopierzonym durniem! 401 00:30:21,000 --> 00:30:23,099 Tak? A mo偶e to byli twoi kumple? 402 00:30:23,099 --> 00:30:24,900 - Nie pozwalaj sobie. - No i ty! 403 00:30:25,000 --> 00:30:28,000 Nikt nic nie wie o tobie. Wykonujesz jej polecenia. 404 00:30:28,000 --> 00:30:30,000 No to jaki mia艂am niby plan? 405 00:30:30,000 --> 00:30:34,000 Siedzie膰 pi臋膰 lat na jebanym Cancie, gdy moi kumple robi膮 tak膮 akcj臋? 406 00:30:34,000 --> 00:30:36,900 - A s艂ysza艂a艣 o u艣pionych agentach? - A wal si臋! 407 00:30:36,900 --> 00:30:39,000 - Ch艂opaki! - A o ludzkiej tarczy s艂ysza艂e艣? 408 00:30:39,099 --> 00:30:40,799 - Bez sensu. - Wo艂aj stra偶nik贸w. 409 00:30:40,799 --> 00:30:45,400 - Przyjmie na klat臋 pierwsze kulki. - Do艣膰 tego! 410 00:30:49,799 --> 00:30:52,599 B臋d臋 gada艂! Ale tylko z kapitanem. 411 00:30:53,900 --> 00:30:55,500 B臋d臋 gada艂. 412 00:30:59,799 --> 00:31:03,700 - Prosz臋 go pu艣ci膰. - Zr贸b to, Amos. 413 00:31:11,099 --> 00:31:13,299 Kapitan z panem porozmawia. 414 00:31:31,200 --> 00:31:33,900 Noc膮 rutynowa kontrola s艂u偶b dyplomatycznych 415 00:31:34,099 --> 00:31:36,799 wykaza艂a pilny komunikat od ambasadora Degraafa 416 00:31:36,799 --> 00:31:38,599 do jego marsja艅skiego odpowiednika. 417 00:31:38,700 --> 00:31:42,200 Wkr贸tce nast膮pi艂 wzrost aktywno艣ci mi臋dzy marsja艅skim dow贸dztwem 418 00:31:42,200 --> 00:31:47,099 i 9 zak艂adami FWMRK, kt贸re rzekomo produkuj膮 kompozyty stealth i okr臋ty. 419 00:31:47,299 --> 00:31:49,299 Dziewi臋cioma? S膮dzi艂em, 偶e jest sze艣膰. 420 00:31:49,299 --> 00:31:52,599 Okaza艂o si臋, 偶e jest dziewi臋膰. 421 00:31:56,599 --> 00:31:59,599 Zrobili inwentaryzacj臋. 422 00:32:00,900 --> 00:32:04,900 Powiedzia艂am Degraafowi, 偶e Mars przekazuje stealth SPZ. 423 00:32:05,099 --> 00:32:09,700 Post膮pi艂 tak, jak si臋 spodziewa艂am. Wzrost aktywno艣ci oznacza panik臋. 424 00:32:09,700 --> 00:32:12,799 Dzwonili do siebie, by sprawdzi膰, czy czego艣 brakuje na stanie. 425 00:32:12,799 --> 00:32:18,000 A skoro musieli si臋 wypytywa膰, to znaczy, 偶e nikomu nie dali stealth. 426 00:32:20,099 --> 00:32:23,400 Czyli Marsjanie nie wsp贸艂pracuj膮 z SPZ. 427 00:32:24,000 --> 00:32:26,700 Nie pr贸buj膮 te偶 przej膮膰 kontroli nad Ceres. 428 00:32:29,599 --> 00:32:33,799 - I nie oni zniszczyli Canterbury. - Kto to wi臋c zrobi艂? 429 00:32:35,599 --> 00:32:39,400 Kto艣, kto pr贸buje w艂a艣nie wznieci膰 wojn臋. 430 00:32:52,000 --> 00:32:53,400 Panie Holden. 431 00:32:54,299 --> 00:32:58,400 Pa艅ska twarz go艣ci na ekranach wszystkich telewizor贸w i terminali. 432 00:32:58,599 --> 00:33:02,700 M贸wi膮c w zasadzie, 偶e to Mars zestrzeli艂 Canterbury. 433 00:33:02,900 --> 00:33:07,000 Jest to k艂amstwo, kt贸re mo偶e doprowadzi膰 do wojny. 434 00:33:07,400 --> 00:33:09,799 Publicznie odwo艂a pan to o艣wiadczenie. 435 00:33:10,000 --> 00:33:16,700 Zagwarantujcie bezpiecze艅stwo moich ludzi, a powiem wszystko, czego chcecie. 436 00:33:17,400 --> 00:33:22,200 Zdusi pan ten p艂omie艅, og艂aszaj膮c wszem i wobec, 437 00:33:23,200 --> 00:33:24,700 偶e Mars jest niewinny. 438 00:33:25,000 --> 00:33:28,799 I 偶e Canterbury zniszczono w wyniku dzia艂a艅 Naomi Nagaty, 439 00:33:29,099 --> 00:33:32,200 u艣pionej agentki Sojuszu Planet Zewn臋trznych. 440 00:33:32,400 --> 00:33:35,500 Jest pan sk艂onny wyda膰 o艣wiadczenie tej tre艣ci? 441 00:33:36,599 --> 00:33:41,099 Przecie偶 to nieprawda. Nawet je艣li Naomi jest cz艂onkiem SPZ. 442 00:33:41,700 --> 00:33:45,599 - Ocali艂a mi 偶ycie. - I swoje w艂asne przy okazji. 443 00:33:47,700 --> 00:33:50,200 - Poka偶cie nasz ogon. - Tak jest. 444 00:33:52,299 --> 00:33:56,200 Oto ty艂 okr臋tu, kt贸ry redukuje pr臋dko艣膰 w naszym kierunku. 445 00:33:56,400 --> 00:33:59,799 艢ledzimy ich przelot, odk膮d odebrali艣my wasze S.O.S. 446 00:34:00,299 --> 00:34:04,799 To nie my ani nie Ziemianie. Nie odpowiadaj膮 te偶 na wiadomo艣ci. 447 00:34:06,599 --> 00:34:09,800 Podejrzewamy, i偶 wys艂ano go, by zabra艂 Naomi Nagat臋. 448 00:34:11,099 --> 00:34:12,800 I co pan teraz s膮dzi? 449 00:34:16,199 --> 00:34:19,000 Wy艣wietl tras臋 Scopuli po opuszczeniu Ceres. 450 00:34:29,900 --> 00:34:32,500 Po tym, jak wy艂膮czono nadajnik, 451 00:34:32,699 --> 00:34:37,099 statek pokaza艂 si臋 na satelitach kontroli lotu albo...? 452 00:34:45,699 --> 00:34:48,000 Oszacuj mo偶liwe trasy. 453 00:34:59,400 --> 00:35:04,199 Wy艣wietl incydenty portowe z udzia艂em Juliette Andromedy Mao. 454 00:35:13,800 --> 00:35:15,099 Ale偶 zgrabnie. 455 00:35:16,900 --> 00:35:18,699 Zatrzymaj. 456 00:35:28,500 --> 00:35:32,199 - No? /- Miller, ruszaj dupsko na Medin臋. 457 00:35:32,300 --> 00:35:36,000 /- Robi si臋 gor膮co. - Nasze powietrze i nasza woda! 458 00:35:36,000 --> 00:35:38,099 Mars ukrad艂 nam wod臋! 459 00:35:38,300 --> 00:35:42,000 A powinna by膰 na Ceres! Mars ma swoj膮 wod臋! 460 00:35:42,800 --> 00:35:45,400 - By艂o zabra膰 sprz臋t na zamieszki. - Shaddid zakaza艂a. 461 00:35:45,400 --> 00:35:50,000 - Nie chcia艂a zaogni膰 sytuacji. - No, lepiej ich nie wkurza膰. 462 00:35:52,300 --> 00:35:55,000 Cholera, jaka艣 bijatyka w Rosse Buurt. 463 00:35:55,199 --> 00:35:57,800 W dzielnicy czerwonych latarni? Chod藕, Gia tam jest. 464 00:35:58,000 --> 00:36:00,900 - Co? - Jeste艣my potrzebni tutaj, kole偶ko. 465 00:36:02,000 --> 00:36:05,699 Chcesz przyj膮膰 zg艂oszenie? To le膰. Poradzimy sobie. 466 00:36:06,300 --> 00:36:10,199 - Mars ukrad艂 nam powietrze. - I wod臋 te偶! 467 00:36:12,400 --> 00:36:15,699 W ko艅cu. Prosz臋 o uwag臋! 468 00:36:16,000 --> 00:36:19,699 Oto nowa dyrektywa bezpiecze艅stwa policji Star Helix. 469 00:36:20,199 --> 00:36:23,400 Dla bezpiecze艅stwa mieszka艅c贸w, gubernator zarz膮dza 470 00:36:23,599 --> 00:36:26,500 godzin臋 policyjn膮 w rejonie Mediny. 471 00:36:26,800 --> 00:36:31,300 Prosimy zebranych o rozej艣cie si臋 do dom贸w! 472 00:36:31,300 --> 00:36:34,300 S艂yszeli pani膮? Wyno艣cie si臋 st膮d! 473 00:36:42,500 --> 00:36:44,400 - Tam s膮 dzieci! - Trzyma膰 szereg! 474 00:36:47,300 --> 00:36:48,800 Wyprowad藕 dzieciaki! 475 00:36:57,500 --> 00:37:00,000 SPZ! SPZ! 476 00:37:01,500 --> 00:37:05,300 Pami臋tajcie Canta! S-P-Z! 477 00:37:19,599 --> 00:37:23,500 Przynajmniej okaza艂a艣 szacunek, wbijaj膮c mi n贸偶 prosto w serce. 478 00:37:24,000 --> 00:37:27,500 To wino sprzedaj膮 w sklepie na rogu. 479 00:37:30,300 --> 00:37:32,599 Wiesz, co najbardziej kocham w Marsie? 480 00:37:33,800 --> 00:37:37,000 Oni tam wci膮偶 maj膮 marzenia. A my艣my si臋 poddali. 481 00:37:38,599 --> 00:37:42,099 Wszystko jest u nich podporz膮dkowane jednemu celowi: 482 00:37:42,199 --> 00:37:47,199 wsp贸lnemu wysi艂kowi spo艂ecze艅stwa, by przemieni膰 ja艂ow膮 skal臋 w ogr贸d. 483 00:37:48,500 --> 00:37:51,000 My mieli艣my ogr贸d, lecz zalali艣my go betonem. 484 00:37:51,199 --> 00:37:55,500 Marsjanie niczego by nie zrobili bez stuleci wiedzy przywiezionej z Ziemi. 485 00:37:55,699 --> 00:37:58,199 Ziemia zawsze musi mie膰 pierwsze艅stwo. 486 00:38:00,000 --> 00:38:02,099 Na to nie mam ju偶 wp艂ywu. 487 00:38:04,300 --> 00:38:07,400 Moje listy uwierzytelniaj膮ce zosta艂y anulowane. 488 00:38:08,500 --> 00:38:11,199 I na zawsze zakazano mi wst臋pu na Marsa. 489 00:38:13,400 --> 00:38:15,300 Jestem pono膰 panikarzem, kt贸ry spowodowa艂, 490 00:38:15,500 --> 00:38:20,400 偶e FWMRK ujawni艂a tajne centra technologii stealth. 491 00:38:25,000 --> 00:38:29,199 Craig rano zadzwoni艂 do po艣rednika, by zaaran偶owa膰 sprzeda偶 domu. 492 00:38:33,000 --> 00:38:36,300 By膰 mo偶e powstrzymali艣my wojn臋. 493 00:38:36,800 --> 00:38:40,000 Przynajmniej na jaki艣 czas. 494 00:38:40,300 --> 00:38:43,699 Je艣li chcesz, mo偶emy teraz wypi膰 to wino. 495 00:38:45,599 --> 00:38:48,500 Mia艂em nadziej臋, 偶e napijemy si臋 wina, 496 00:38:48,500 --> 00:38:51,699 podziwiaj膮c zach贸d s艂o艅ca nad Dolin膮 Mariner贸w. 497 00:38:55,300 --> 00:39:01,099 Pami臋tasz, jak by艂a艣 ma艂膮 dziewczynk膮, a wszyscy grali w karty w twoim domu? 498 00:39:02,199 --> 00:39:04,699 Nie podoba艂o mi si臋 odsuni臋cie od stolika. 499 00:39:04,900 --> 00:39:09,400 Zawsze obserwowa艂a艣 nas z boku. Cicho i pos艂usznie, ale uwa偶nie. 500 00:39:10,900 --> 00:39:14,199 I w ko艅cu pewnej nocy domaga艂a艣 si臋, by usi膮艣膰 z nami. 501 00:39:14,599 --> 00:39:17,300 A 偶e ju偶 sobie chlapn臋li艣my... 502 00:39:18,099 --> 00:39:21,699 Mia艂a艣 wtedy... Nie wiem, ile ma si臋 lat przy takim wzro艣cie. 503 00:39:22,199 --> 00:39:23,699 No ale ci臋 wpu艣cili艣my. 504 00:39:23,800 --> 00:39:27,699 Nie zebra艂a艣 ani sztychu, ale wyra藕nie rozumia艂a艣 zasady. 505 00:39:27,800 --> 00:39:31,099 Kiedy mia艂a艣 rozdawa膰, zarz膮dzi艂a艣 zmian臋 gry. 506 00:39:31,500 --> 00:39:34,099 Na odmian臋 pokera hold'em z Tennessee. 507 00:39:36,099 --> 00:39:40,800 Tw贸j ojciec si臋 nie za艣mia艂. Spyta艂, czy wiesz, jak si臋 w to gra. 508 00:39:41,400 --> 00:39:43,699 Odpowiedzia艂a艣: "Wszyscy dostaj膮 pi臋膰 kart". 509 00:39:43,699 --> 00:39:46,300 I rozda艂a艣 je. 510 00:39:46,400 --> 00:39:49,900 I wskaza艂a艣 palcem na sam koniec trawnika, m贸wi膮c... 511 00:39:50,400 --> 00:39:53,900 - "A teraz..." - "Kto pierwszy przy drzewie, ten wygra". 512 00:39:53,900 --> 00:39:59,000 Rzuci艂a艣 karty i by艂a艣 w p贸艂 drogi, zanim otrz膮sn臋li艣my si臋 ze zdziwienia. 513 00:40:00,199 --> 00:40:03,699 Jeszcze nie widzia艂em, by ojciec by艂 z ciebie tak dumny. 514 00:40:04,199 --> 00:40:05,900 Chodzi o jedn膮 rzecz. 515 00:40:06,900 --> 00:40:10,500 Zawsze si臋 o ciebie ba艂em i nie wiedzia艂em dlaczego. 516 00:40:11,300 --> 00:40:12,900 A teraz ju偶 wiem. 517 00:40:14,199 --> 00:40:18,800 Zrobisz wszystko, by wygra膰. Dok艂adnie tak jak tw贸j ojciec. 518 00:40:20,300 --> 00:40:23,400 A w艂a艣nie przez to zgin膮艂. 519 00:40:23,800 --> 00:40:27,599 Nie b臋d臋 ju偶 z tob膮 gra艂. Nigdy. 520 00:40:44,800 --> 00:40:47,500 /Oto dyrektywa bezpiecze艅stwa /policji Star Helix. 521 00:40:47,699 --> 00:40:51,800 /Brak wa偶nej przepustki na Medin臋 /skutkowa膰 b臋dzie aresztowaniem. 522 00:41:06,599 --> 00:41:09,400 /Oto dyrektywa bezpiecze艅stwa /policji Star Helix. 523 00:41:09,599 --> 00:41:11,900 /W rejonie Mediny /obowi膮zuje godzina policyjna. 524 00:41:12,099 --> 00:41:15,900 /Osoby nieupowa偶nione /zostan膮 natychmiast aresztowane. 525 00:41:22,699 --> 00:41:25,699 /Oto dyrektywa bezpiecze艅stwa /policji Star Helix. 526 00:41:25,800 --> 00:41:27,400 /Brak wa偶nej przepustki... 527 00:41:27,500 --> 00:41:30,900 Zaczyna si臋 uspokaja膰. Pokr臋c臋 si臋 tu jeszcze. 528 00:41:31,099 --> 00:41:32,900 /Przyj臋艂am, Havelock. /Przeka偶臋 to. 529 00:41:33,000 --> 00:41:35,199 Dobrze. 530 00:41:47,699 --> 00:41:49,199 Spokojnie, dobra? 531 00:41:55,400 --> 00:41:58,199 Spokojnie. Ju偶 po wszystkim. Id藕cie do domu. 532 00:42:01,099 --> 00:42:05,000 Jeszcze nie po wszystkim, Ziemniaku. Dopiero si臋 zaczyna. 533 00:42:15,000 --> 00:42:16,300 Nie! 534 00:42:20,000 --> 00:42:21,800 Pami臋taj Canta! 535 00:42:24,599 --> 00:42:27,099 /Oto dyrektywa bezpiecze艅stwa /policji Star Helix. 536 00:42:27,300 --> 00:42:29,900 /W rejonie Mediny /obowi膮zuje godzina policyjna. 537 00:42:30,099 --> 00:42:34,000 /Osoby nieupowa偶nione /zostan膮 natychmiast aresztowane. 538 00:42:35,800 --> 00:42:38,900 .:: GrupaHatak.pl ::. 539 00:42:45,199 --> 00:42:47,800 /Oto dyrektywa bezpiecze艅stwa /policji Star Helix. 540 00:42:48,000 --> 00:42:50,699 /W rejonie Mediny /obowi膮zuje godzina policyjna. 541 00:42:50,800 --> 00:42:54,900 /Osoby nieupowa偶nione /zostan膮 natychmiast aresztowane. 542 00:42:56,900 --> 00:42:59,900 .:: Napisy24.pl - Wprost od t艂umaczy ::.42567

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.