Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:09,736 --> 00:01:10,653
ODDZIAŁ URAZOWY: BOHATEROWIE W AKCJI
2
00:01:12,739 --> 00:01:14,657
BOHATEROWIE W OBLICZU TRAGEDII
3
00:01:20,997 --> 00:01:21,998
PRAWDZIWY LEKARZ
4
00:01:22,082 --> 00:01:22,916
DOKTOR BOHATER
5
00:01:22,999 --> 00:01:23,875
Genialne.
6
00:01:23,958 --> 00:01:25,627
DO RZĄDU GO!
7
00:01:26,419 --> 00:01:28,880
PRZYSTOJNIAK Z NIEGO
8
00:01:32,425 --> 00:01:35,887
„Brawo, doktorze Baek Kang-hyuk!”
9
00:01:37,806 --> 00:01:40,600
„Ciacho! Kibicuję panu!”
10
00:01:41,476 --> 00:01:42,310
„Ciacho”?
11
00:01:42,393 --> 00:01:43,478
A co?
12
00:01:44,562 --> 00:01:47,315
Znów zalewa się pan komplementami?
13
00:01:47,398 --> 00:01:49,651
Czemu nie? Sama prawda.
14
00:01:52,654 --> 00:01:53,488
Atencjusz.
15
00:01:54,364 --> 00:01:56,658
„Atencjusz”? Jak śmiesz.
16
00:01:57,492 --> 00:01:59,619
Ona to powiedziała.
17
00:02:01,204 --> 00:02:02,497
Zgadza się.
18
00:02:04,332 --> 00:02:06,334
Siostro, nie chciałem…
19
00:02:07,418 --> 00:02:09,963
To pana wina, doktorze.
20
00:02:12,048 --> 00:02:14,843
Nie rozumiesz, o co mi chodzi?
21
00:02:16,803 --> 00:02:17,637
O co?
22
00:02:21,432 --> 00:02:25,186
Jak szpital widzi nasz oddział?
23
00:02:25,270 --> 00:02:29,482
Studnia bez dna, cierń w oku,
potwór drenujący budżet.
24
00:02:29,566 --> 00:02:30,733
Właśnie.
25
00:02:31,860 --> 00:02:35,488
I co musimy zrobić, by przetrwać?
26
00:02:35,572 --> 00:02:39,951
- Przyciągnąć pieniądze.
- Niby jak?
27
00:02:41,744 --> 00:02:43,246
Zobacz.
28
00:02:43,872 --> 00:02:45,415
CENTRUM URAZOWE NA FALI
29
00:02:45,498 --> 00:02:49,169
Najpierw przygotowujemy obronę,
zyskując sympatię ludzi.
30
00:02:49,711 --> 00:02:51,880
Nieustannie ratujemy pacjentów.
31
00:02:52,547 --> 00:02:56,301
Gdy ludzie zrozumieją,
jak ważne jest centrum urazowe,
32
00:02:56,885 --> 00:03:00,096
szpital nie mógł już z nami zadzierać.
33
00:03:00,180 --> 00:03:01,472
Rozumiem.
34
00:03:01,556 --> 00:03:02,599
Chodzi mi o to,
35
00:03:03,099 --> 00:03:06,853
że jestem ziemią świętą centrum urazowego.
36
00:03:06,936 --> 00:03:08,396
Ty jesteś Synem Bożym.
37
00:03:09,814 --> 00:03:11,065
A ona jest świętą.
38
00:03:14,277 --> 00:03:16,404
Nie może się ujawnić.
39
00:03:18,364 --> 00:03:19,365
Przepraszam.
40
00:03:38,968 --> 00:03:41,429
Nie mam całego dnia. Do rzeczy.
41
00:03:43,514 --> 00:03:44,474
Gratulacje.
42
00:03:45,308 --> 00:03:46,935
Spełniło się pana życzenie.
43
00:03:47,435 --> 00:03:52,148
Zaczekajmy z gratulacjami
do zatrudnienia pełnej kadry.
44
00:03:52,232 --> 00:03:53,816
Jakiej pełnej kadry?
45
00:03:54,734 --> 00:03:57,528
Ciekawe, czy minister Kang odbierze.
46
00:03:57,612 --> 00:03:59,113
Grozi mi pan?
47
00:03:59,739 --> 00:04:00,573
Tak.
48
00:04:01,407 --> 00:04:03,743
Trafił pan w sedno.
49
00:04:05,828 --> 00:04:08,039
MINISTER KANG MYEONG-HUI
50
00:04:08,998 --> 00:04:10,750
Po wypadku na moście
51
00:04:10,833 --> 00:04:15,880
interes publiczny centrum urazowego
stał się znacznie większy.
52
00:04:15,964 --> 00:04:20,218
To idealny moment, by dać im wsparcie.
53
00:04:20,301 --> 00:04:21,302
Tędy.
54
00:04:22,595 --> 00:04:24,514
Zgadza się pan, dyrektorze Choi?
55
00:04:25,390 --> 00:04:29,352
Lekarze dla Pokojuwracają do Sudanu Południowego
56
00:04:29,435 --> 00:04:32,105
{\an8}po podpisaniu w sierpniu umowy pokojowej.
57
00:04:32,188 --> 00:04:34,732
Ogłoś rekrutację do centrum urazowego.
58
00:04:35,233 --> 00:04:39,237
- Jak to?
- Minister Kang na nas liczy.
59
00:04:39,320 --> 00:04:41,197
Prosi o pełne wsparcie.
60
00:04:41,781 --> 00:04:46,661
Bez obaw. I tak nie ma chętnych.
61
00:04:46,744 --> 00:04:49,497
Najpierw wielki deficyt,
a teraz jeszcze to!
62
00:04:50,248 --> 00:04:54,043
W ostatnim tygodniu
helikopter startował pięć razy!
63
00:04:54,127 --> 00:04:55,503
Koszty rosną.
64
00:04:55,586 --> 00:04:58,339
Czy on coś do mnie ma?
65
00:04:59,007 --> 00:05:00,008
Rozumiem.
66
00:05:07,348 --> 00:05:11,269
- Mówisz, jakby cię to nie dotyczyło.
- Naprawdę?
67
00:05:11,352 --> 00:05:17,025
Tylko ja traktuję to poważnie?
68
00:05:17,608 --> 00:05:19,986
Baek Kang-hyuk nie może robić, co chce.
69
00:05:20,069 --> 00:05:20,903
Owszem.
70
00:05:21,404 --> 00:05:25,450
Jeśli deficyt nie spadnie,
zastąpią mnie kimś innym.
71
00:05:25,533 --> 00:05:27,243
Na to liczysz?
72
00:05:27,744 --> 00:05:31,164
Proszę tak nie mówić. Oczywiście, że nie!
73
00:05:31,247 --> 00:05:33,374
Nie będziesz dyrektorem.
74
00:05:33,875 --> 00:05:36,753
Lepiej martw się o obecne stanowisko.
75
00:05:36,836 --> 00:05:40,548
Trzeba zwolnić najlepiej opłacanych,
by zmniejszyć deficyt.
76
00:05:40,631 --> 00:05:42,508
Na przykład ciebie, sekretarzu.
77
00:05:44,594 --> 00:05:46,346
Rozumiem.
78
00:05:47,221 --> 00:05:48,931
To za mało.
79
00:05:49,807 --> 00:05:52,143
Musisz podjąć jakieś działania.
80
00:05:58,358 --> 00:06:01,778
Ciągle mną pomiata.
Traktuje mnie jak sługę.
81
00:06:01,861 --> 00:06:04,030
Zaraz poprosi o podtarcie tyłka.
82
00:06:04,113 --> 00:06:05,990
Coś się stało?
83
00:06:07,241 --> 00:06:10,161
Dyrektor Choi
wściekł się na Baeka Kang-hyuka.
84
00:06:11,371 --> 00:06:16,667
Baek zatwierdził dodatkowy budżet
wbrew jego woli. Wkurzył go.
85
00:06:16,751 --> 00:06:18,169
Serio? Zatwierdził go?
86
00:06:18,711 --> 00:06:20,380
Wiem, udało mu się.
87
00:06:21,714 --> 00:06:24,801
Co za ulga. Sam chciałem o tym wspomnieć.
88
00:06:26,052 --> 00:06:26,886
Ulga?
89
00:06:29,472 --> 00:06:32,183
Wiesz, jak to jest.
90
00:06:32,266 --> 00:06:35,228
W chirurgii urazowej
deficyt jest nieunikniony.
91
00:06:35,311 --> 00:06:37,313
Czemu cię to obchodzi?
92
00:06:38,189 --> 00:06:40,733
Jestem ordynatorem chirurgii ogólnej.
93
00:06:40,817 --> 00:06:45,905
Właśnie. I nie obchodzi cię,
że szpital zaraz zbankrutuje?
94
00:06:48,241 --> 00:06:51,619
Zmieniłeś zdanie, bo uratował Ji-yeong?
95
00:06:51,702 --> 00:06:52,787
Słucham?
96
00:06:53,579 --> 00:06:56,833
Myślisz, że stanąłbym po stronie Baeka?
97
00:06:56,916 --> 00:07:00,461
Jak możesz tak o mnie myśleć?
Jak długo się znamy?
98
00:07:00,545 --> 00:07:04,757
Dzieliliśmy wzloty i upadki!
Jesteśmy sobie lojalni od 20 lat!
99
00:07:07,844 --> 00:07:11,514
Po co mi taki mięczak?
100
00:07:15,977 --> 00:07:18,438
Znowu ten pieprzony helikopter!
101
00:07:19,480 --> 00:07:20,648
Cholera jasna.
102
00:07:23,025 --> 00:07:27,238
Hej! Może trochę ciszej?!
103
00:07:28,197 --> 00:07:31,451
Do was mówię, dupki!
104
00:07:39,625 --> 00:07:41,252
Baek Kang-hyuk sobie lata?
105
00:07:44,005 --> 00:07:45,882
No to przytnę mu skrzydła.
106
00:07:50,303 --> 00:07:51,804
Dokąd jedziemy?
107
00:07:51,888 --> 00:07:53,014
Na salę operacyjną!
108
00:07:55,224 --> 00:07:57,435
ODDZIAŁ INTENSYWNEJ TERAPII
109
00:07:57,518 --> 00:07:59,562
- Powodzenia.
- Dzięki!
110
00:08:05,610 --> 00:08:09,739
Powiadomię bliskich, a ty zgłoś pacjenta.
111
00:08:09,822 --> 00:08:12,909
- To robota lekarzy.
- Pomóżmy sobie.
112
00:08:13,409 --> 00:08:16,078
My mamy zmiany. Oni niemal nie śpią. Idź.
113
00:08:19,665 --> 00:08:21,167
Mogę szybko zadzwonić?
114
00:08:24,295 --> 00:08:25,171
Jedynka!
115
00:08:25,254 --> 00:08:27,840
- Przygotuj się do torakotomii.
- Dobrze.
116
00:08:27,924 --> 00:08:28,966
Intubuję.
117
00:08:29,675 --> 00:08:31,052
- Doktorze Park.
- Tak?
118
00:08:31,135 --> 00:08:34,138
Ma niskie ciśnienie.
Powoli z lekami zwiotczającymi.
119
00:08:34,764 --> 00:08:35,765
„Doktorze Park”?
120
00:08:37,808 --> 00:08:39,810
Mnie nie nazywa pan doktorem.
121
00:08:39,894 --> 00:08:42,104
Zamknij się i zajmij się dezynfekcją.
122
00:08:44,941 --> 00:08:45,942
Tak jest.
123
00:08:46,025 --> 00:08:48,611
Rurka wprowadzona.
Rozpoczynam znieczulenie.
124
00:08:52,323 --> 00:08:53,157
Ręcznik.
125
00:08:53,241 --> 00:08:54,075
Dobrze.
126
00:08:56,452 --> 00:08:57,453
Rozłożony?
127
00:09:05,628 --> 00:09:06,462
Kitel.
128
00:09:07,046 --> 00:09:08,130
Oczywiście.
129
00:09:13,970 --> 00:09:15,513
Co to ma być?
130
00:09:15,596 --> 00:09:17,557
Jestem Agnes.
131
00:09:17,640 --> 00:09:19,267
Nie pytałem o imię.
132
00:09:19,350 --> 00:09:20,768
Jest nowa.
133
00:09:22,228 --> 00:09:25,356
To katoliczka. Stąd takie imię.
134
00:09:25,439 --> 00:09:27,942
Pracowała na oddziale ratunkowym.
135
00:09:28,025 --> 00:09:30,361
Prosiłem o dodatkowe ręce do pracy,
136
00:09:31,696 --> 00:09:33,447
a przysyłają nam żółtodzioba?
137
00:09:36,576 --> 00:09:40,621
Nie, odłóż to!
138
00:09:40,705 --> 00:09:42,957
Usiądź i nie ruszaj się, księżniczko.
139
00:09:43,749 --> 00:09:44,959
Wszystkim się zajmę.
140
00:09:49,797 --> 00:09:51,799
Cholera, co za raban.
141
00:09:57,763 --> 00:09:58,639
Doktorze!
142
00:10:06,939 --> 00:10:09,025
To ja, komendancie straży pożarnej.
143
00:10:09,692 --> 00:10:11,736
- Tato?
- Co on tam robi?
144
00:10:12,820 --> 00:10:15,656
Miło, że mnie pan odwiedza.
145
00:10:15,740 --> 00:10:18,826
Oczywiście, że tak.
Sam powinienem się panem zająć.
146
00:10:20,745 --> 00:10:24,165
Kazałem lekarzowi
objąć pana specjalną opieką,
147
00:10:24,248 --> 00:10:27,251
by mógł pan spokojnie zdrowieć.
148
00:10:30,880 --> 00:10:34,508
Komendant straży pożarnej?Co Jae-hun u niego robi?
149
00:10:35,801 --> 00:10:40,139
Mam bardzo złe przeczucia.
150
00:10:40,222 --> 00:10:42,433
POWIETRZNA JEDNOSTKA RATUNKOWA
151
00:10:42,475 --> 00:10:43,476
Panie An!
152
00:10:44,935 --> 00:10:45,770
Tak?
153
00:10:47,563 --> 00:10:48,773
Proszę zobaczyć.
154
00:10:48,856 --> 00:10:50,524
Skąd ta powaga?
155
00:10:52,652 --> 00:10:55,571
TRANSFERY KADROWE
AN JUNG-HEON DO AMINISTRACJI
156
00:11:00,910 --> 00:11:03,829
Pediatria prześle oficjalną odpowiedź?
157
00:11:03,913 --> 00:11:05,539
Mają dziś do nas napisać.
158
00:11:06,082 --> 00:11:07,708
Rokowania nie są złe.
159
00:11:07,792 --> 00:11:09,251
Doktorze Baek!
160
00:11:09,335 --> 00:11:13,172
Mężczyzna spadł w górach.
Ma poważny uraz głowy.
161
00:11:13,756 --> 00:11:15,091
- Szykuj się.
- Dobrze.
162
00:11:15,174 --> 00:11:16,550
Nie możemy lecieć.
163
00:11:17,760 --> 00:11:18,969
Jak to?
164
00:11:19,053 --> 00:11:23,724
Od razu zadzwoniłem
do jednostki ratunkowej.
165
00:11:23,808 --> 00:11:25,476
Pan An Jung-heon…
166
00:11:26,727 --> 00:11:28,062
został przeniesiony.
167
00:11:37,488 --> 00:11:39,198
Jednostka ratunkowa.
168
00:11:39,281 --> 00:11:40,866
Baek Kang-hyuk z HNUH.
169
00:11:42,743 --> 00:11:46,163
Potrzebujemy lotu do Bukhansan.
Czemu to niemożliwe?
170
00:11:46,247 --> 00:11:48,040
Proszę posłuchać, doktorze.
171
00:11:48,124 --> 00:11:50,918
Proszę szybko nas odebrać.
172
00:11:54,046 --> 00:11:54,880
Chwileczkę.
173
00:11:54,964 --> 00:11:55,798
Chwileczkę?
174
00:11:56,924 --> 00:11:59,677
- Liczy się każda sekunda.
- Halo?
175
00:12:00,511 --> 00:12:03,305
- Doktor Baek Kang-hyuk?
- Tak. Z kim rozmawiam?
176
00:12:03,389 --> 00:12:04,849
{\an8}Jestem nowym szefem.
177
00:12:04,932 --> 00:12:06,475
{\an8}CHO DEOK-HYU
178
00:12:06,559 --> 00:12:07,935
{\an8}Słyszałem o panu.
179
00:12:08,018 --> 00:12:09,937
{\an8}Z naszych danych wynika,
180
00:12:10,020 --> 00:12:12,815
że używa pan helikopterajak własnego auta.
181
00:12:12,898 --> 00:12:16,152
Tak nie można. To własność państwowa.
182
00:12:16,235 --> 00:12:17,945
- Jak własnego auta?
- Co?
183
00:12:18,028 --> 00:12:20,364
Nawet zasiadł pan za sterami.
184
00:12:20,948 --> 00:12:22,783
Ma pan licencję?
185
00:12:22,867 --> 00:12:24,452
Czy to teraz ważne?
186
00:12:24,535 --> 00:12:27,371
Przecież nie sterowałbym bez licencji.
187
00:12:27,455 --> 00:12:30,458
- Helikopter, szybko!
- Proszę nie krzyczeć.
188
00:12:30,958 --> 00:12:33,419
Prośby telefoniczne nie będą akceptowane.
189
00:12:34,044 --> 00:12:37,715
Proszę wysyłać oficjalny wniosek,
zgodnie z procedurami.
190
00:12:38,674 --> 00:12:39,884
Co to za stek…
191
00:12:39,967 --> 00:12:41,594
Halo!
192
00:12:41,677 --> 00:12:45,806
- Co za skur…
- Doktorze!
193
00:12:45,890 --> 00:12:47,516
Bez przeklinania.
194
00:12:48,267 --> 00:12:49,351
Spokojnie.
195
00:12:50,561 --> 00:12:52,271
Proszę oddychać.
196
00:12:52,938 --> 00:12:53,939
Cholera!
197
00:12:54,940 --> 00:12:58,778
Co się stało? Helikopter nie leci?
198
00:12:58,861 --> 00:13:01,530
Cały czas odmawiają.
199
00:13:02,156 --> 00:13:02,990
Nieważne.
200
00:13:03,949 --> 00:13:07,787
Pacjent jest najważniejszy.
Skontaktuj się z ratownikami.
201
00:13:09,288 --> 00:13:10,289
Tak?
202
00:13:10,372 --> 00:13:13,459
Mówi Yang Jae-won z HNUH.Jaki jest status rannego?
203
00:13:14,168 --> 00:13:15,961
Ciśnienie 80 na 50.
204
00:13:16,045 --> 00:13:18,881
Nieprzytomny. Bez odruchu źrenicznego.
205
00:13:18,964 --> 00:13:22,092
- Jesteście w drodze?
- No właśnie.
206
00:13:22,176 --> 00:13:25,221
Nie będziemy mogli przylecieć.
207
00:13:25,304 --> 00:13:28,432
- Kazali nam przesłać wniosek.
- Wniosek?
208
00:13:29,725 --> 00:13:31,560
Zatwierdzają je tylko rano.
209
00:13:33,312 --> 00:13:36,690
- Wiedzą, że to pilne?
- Próbowaliśmy im to uzmysłowić.
210
00:13:39,068 --> 00:13:42,446
Da się tam dojechać autem?
211
00:13:42,530 --> 00:13:43,823
Tak.
212
00:13:43,906 --> 00:13:47,535
Spróbujemy dojść do szlaku.Pospieszcie się.
213
00:13:47,618 --> 00:13:48,619
Dobrze.
214
00:13:51,080 --> 00:13:52,331
Do cholery!
215
00:13:52,414 --> 00:13:55,042
Kto ci pozwolił? Mamy wezwać taksówkę?
216
00:13:55,125 --> 00:13:57,628
Może niech oni przyjadą tu taksówką?
217
00:13:58,671 --> 00:14:00,422
Mamy karetkę.
218
00:14:01,257 --> 00:14:02,758
- Karetkę?
- Tak.
219
00:14:09,098 --> 00:14:11,100
Nie mamy czasu. Co to ma być?
220
00:14:11,183 --> 00:14:13,519
- Cacko, co?
- Co to?
221
00:14:13,602 --> 00:14:15,980
Z helikopterem była zbędna.
222
00:14:16,063 --> 00:14:21,110
Kupili ją za fundusze na centrum urazowe,
by pochwalić się ministerstwu.
223
00:14:21,193 --> 00:14:24,488
Ma wszystko, czego trzeba.
I stoi taka samotna?
224
00:14:24,572 --> 00:14:25,865
Jedziemy.
225
00:14:25,948 --> 00:14:27,783
Dobrze. Usiądę z tyłu.
226
00:14:30,870 --> 00:14:33,789
- Wsiadaj.
- Powinnam zostać.
227
00:14:33,873 --> 00:14:36,792
- Bez ciebie będzie nas za mało.
- Do czego?
228
00:14:36,876 --> 00:14:38,377
Wsiadaj, szybko!
229
00:15:08,490 --> 00:15:11,201
Może pan trochę zwolnić?
230
00:15:12,453 --> 00:15:14,997
Chce mnie pan zabić?
231
00:15:27,092 --> 00:15:28,969
Przed nami!
232
00:15:38,520 --> 00:15:40,981
PARK NARODOWY BUKHANSAN
233
00:15:41,065 --> 00:15:43,817
Jedynka, zbliżamy się.
Sprawdź ich lokalizację.
234
00:15:44,944 --> 00:15:46,946
Zaraz będziemy. Gdzie jesteście?
235
00:15:49,573 --> 00:15:51,825
Na rozwidleniu w prawo!
236
00:16:19,979 --> 00:16:22,940
Wyszedłem z wprawy.
Mogłem jechać dużo szybciej.
237
00:16:23,023 --> 00:16:25,651
Szybciej? Myślałam, że padły hamulce.
238
00:16:25,734 --> 00:16:27,736
Cicho. Jest pacjent.
239
00:16:27,820 --> 00:16:29,571
Chodźmy, doktorze Yang.
240
00:16:39,164 --> 00:16:41,333
- Pogadamy po drodze.
- Dobrze.
241
00:16:49,008 --> 00:16:50,509
Przestawię auto.
242
00:16:58,851 --> 00:17:01,812
Wciąż coś pamiętam
z roboty parkingowej w Gangnam.
243
00:17:07,026 --> 00:17:09,945
Kiedy sprawdzaliście odruch źreniczny?
244
00:17:10,029 --> 00:17:12,448
Tylko na początku.
245
00:17:12,531 --> 00:17:15,117
Nie oddał moczu ani stolca.
246
00:17:15,701 --> 00:17:18,078
- Dobra. Zgól głowę.
- Dobrze.
247
00:17:26,920 --> 00:17:28,839
Wciąż nic. Pospieszmy się.
248
00:17:28,922 --> 00:17:30,507
To coś poważnego?
249
00:17:31,800 --> 00:17:34,636
{\an8}Na uszkodzenie mózgu nic nie poradzimy,
250
00:17:34,720 --> 00:17:37,473
{\an8}ale to może być tymczasowy efekt krwotoku.
251
00:17:39,808 --> 00:17:43,312
- Powinniśmy przybyć szybciej.
- Ogól i zdezynfekuj głowę.
252
00:17:43,395 --> 00:17:45,314
Trzeba szybko zrobić otwór.
253
00:17:45,397 --> 00:17:47,316
Co takiego? Otwór?
254
00:17:47,900 --> 00:17:51,070
- W jadącej karetce?
- Tak. Trzeba otworzyć czaszkę.
255
00:18:00,204 --> 00:18:01,663
Jesteście w drodze?
256
00:18:02,164 --> 00:18:05,292
Wezwij neurochirurga,
by mógł od razu go zobaczyć.
257
00:18:09,880 --> 00:18:12,091
Jego czaszka jest napięta.
258
00:18:13,634 --> 00:18:15,677
Wysokie ciśnienie śródczaszkowe.
259
00:18:16,512 --> 00:18:18,639
Niedobrze. Nie widać krwiaka.
260
00:18:19,556 --> 00:18:21,225
Jest aż tak źle?
261
00:18:22,893 --> 00:18:25,187
Jeśli powodem jest krwiak, usuńmy go.
262
00:18:26,021 --> 00:18:28,065
Ale jeśli mózg jest napuchnięty…
263
00:18:28,690 --> 00:18:31,693
Podaj sterydy. Zrobimy kolejny otwór.
264
00:18:32,444 --> 00:18:34,238
Kolejny otwór?
265
00:18:37,366 --> 00:18:38,450
Na co czekasz?
266
00:18:44,540 --> 00:18:46,208
Po co?
267
00:18:49,378 --> 00:18:50,379
Ciśnienie spada.
268
00:19:01,098 --> 00:19:03,267
Puls w normie. Dezynfekuj.
269
00:19:03,851 --> 00:19:05,727
Pień mózgu zaczyna puchnąć.
270
00:19:06,228 --> 00:19:07,646
Zrobimy, co możemy.
271
00:19:09,898 --> 00:19:10,732
Trzymaj go.
272
00:19:13,026 --> 00:19:13,902
Jedynka!
273
00:19:15,487 --> 00:19:18,532
Po co tak się starać?
Wszyscy inni się poddają.
274
00:19:18,615 --> 00:19:20,826
Więc i my powinniśmy?
275
00:19:22,536 --> 00:19:25,747
Szpital wiecznie czepia się o deficyt.
276
00:19:27,040 --> 00:19:29,418
Nie przyślą helikoptera bez wniosku.
277
00:19:30,085 --> 00:19:31,336
Co to ma być?
278
00:19:31,420 --> 00:19:33,630
Przestań zrzędzić na helikopter.
279
00:19:33,714 --> 00:19:36,258
- Wszystko w naszych rękach.
- Właśnie.
280
00:19:36,341 --> 00:19:40,345
Miałby szansę, gdyby przysłali helikopter.
281
00:19:40,429 --> 00:19:41,555
Zamknij się!
282
00:19:42,931 --> 00:19:46,185
Pacjent umiera, a ty gadasz od rzeczy.
283
00:19:48,061 --> 00:19:49,146
Przytrzymaj go.
284
00:19:50,355 --> 00:19:51,857
Zrobię drugi otwór.
285
00:20:07,998 --> 00:20:11,793
Doktorze Baek, neurolog już czeka.
286
00:20:18,342 --> 00:20:19,927
CENTRUM RATUNKOWE
287
00:20:20,010 --> 00:20:22,429
- No Jun-yong.
- Szef neurochirurgii?
288
00:20:22,512 --> 00:20:26,433
- Czekałem, aż się przydam.
- Rozumiem. Dziękuję.
289
00:20:26,516 --> 00:20:27,976
- Na tomograf.
- Dobrze.
290
00:20:29,770 --> 00:20:32,022
RADIOLOGIA
291
00:20:36,360 --> 00:20:38,403
Przepraszam.
292
00:20:38,987 --> 00:20:43,575
Coś zaszło po drodze?
Słyszałam jakieś krzyki.
293
00:20:45,702 --> 00:20:48,455
Funkcje mózgu znacznie spadły.
294
00:20:49,998 --> 00:20:52,292
Sensoryka działa bez zarzutu, ale…
295
00:20:53,543 --> 00:20:56,296
{\an8}- Problemem jest motoryka.
- Tak.
296
00:20:57,756 --> 00:21:00,509
Nawet jeśli się obudzi,
będzie wymagał opieki.
297
00:21:01,343 --> 00:21:05,430
Dzięki wstępnemu leczeniu
pozostaje przy życiu.
298
00:21:07,266 --> 00:21:08,517
To faza ostra.
299
00:21:09,643 --> 00:21:11,561
Zróbmy wyniki i obserwujmy go.
300
00:21:12,437 --> 00:21:16,149
Konsultacja nie jest konieczna.
Będziemy go monitorować.
301
00:21:17,484 --> 00:21:18,860
Dziękuję za pomoc.
302
00:21:23,240 --> 00:21:24,074
Doktorze.
303
00:21:25,617 --> 00:21:26,910
Jest tu jego rodzina.
304
00:21:36,753 --> 00:21:37,587
Pacjent…
305
00:21:38,964 --> 00:21:41,258
jest w stanie wegetacji.
306
00:21:43,969 --> 00:21:45,554
Nie możecie nic zrobić?
307
00:21:47,097 --> 00:21:47,973
Przykro mi.
308
00:21:49,641 --> 00:21:51,643
Boże!
309
00:22:01,111 --> 00:22:03,739
Byłoby lepiej,gdyby przyleciał helikopterem?
310
00:22:04,448 --> 00:22:06,199
Doktor Baek jest zdruzgotany.
311
00:22:08,243 --> 00:22:12,456
W drodze zrobił tracheostomięi wywiercił dwa otwory.
312
00:22:15,167 --> 00:22:16,877
Zrobił wszystko, co mógł.
313
00:22:18,086 --> 00:22:20,339
Walczył do końca, by pacjent przeżył.
314
00:22:31,183 --> 00:22:32,684
Nie lecieli helikopterem?
315
00:22:40,984 --> 00:22:42,444
Coś tu nie gra.
316
00:22:43,153 --> 00:22:46,865
Jae-hun spotykał się
z komendantem straży pożarnej.
317
00:22:47,616 --> 00:22:48,784
Bez wątpienia.
318
00:22:49,826 --> 00:22:50,827
Powiedzieć mu?
319
00:22:51,495 --> 00:22:52,371
Czy nie?
320
00:22:54,873 --> 00:22:57,042
Nie zaprzyjaźnię się z Baekiem.
321
00:22:59,669 --> 00:23:01,922
Nie zasłużył sobie. Nie ma szans!
322
00:23:13,141 --> 00:23:15,727
- Tak?
- Proszę posłuchać.
323
00:23:17,771 --> 00:23:19,689
Podobno uziemili helikopter.
324
00:23:20,524 --> 00:23:22,359
To oznacza mniej pacjentów.
325
00:23:22,984 --> 00:23:25,404
Dzięki temu zmniejszą deficyt.
326
00:23:26,822 --> 00:23:30,033
- Rozumie pan?
- O czym ty mówisz, doktorze Han?
327
00:23:32,327 --> 00:23:34,329
Jak mnie rozpoznał? Jest tu?
328
00:23:41,044 --> 00:23:42,629
Doktorze Baek.
329
00:23:43,505 --> 00:23:45,924
Nikt nie może wiedzieć o tym telefonie.
330
00:23:46,967 --> 00:23:48,885
Chodzi o uziemiony helikopter.
331
00:23:50,220 --> 00:23:54,307
Sekretarz Hong mógł maczać w tym palce.
332
00:23:56,309 --> 00:24:00,147
Jesteś specem od układu krwionośnego.
Dlatego wolisz drożne drogi?
333
00:24:01,022 --> 00:24:02,607
Czasami jadę autostradą.
334
00:24:05,026 --> 00:24:05,861
Doktorze?
335
00:24:07,946 --> 00:24:09,865
Co pan robi?
336
00:24:12,868 --> 00:24:14,703
Mam to samo pytanie.
337
00:24:15,203 --> 00:24:16,705
Co pan najlepszego robi?
338
00:24:18,457 --> 00:24:20,208
Nie rozumiem…
339
00:24:20,292 --> 00:24:21,293
Helikopter.
340
00:24:21,960 --> 00:24:22,794
Helikopter?
341
00:24:23,420 --> 00:24:24,421
Co z nim?
342
00:24:26,590 --> 00:24:28,967
To wszystko twoja sprawka.
343
00:24:30,093 --> 00:24:32,179
- „Twoja”?
- Doktorze.
344
00:24:32,262 --> 00:24:34,723
Prawie straciliśmy pacjenta.
345
00:24:37,809 --> 00:24:41,188
Powiedzmy, że tak było.
Ma pan jakiś dowód?
346
00:24:41,771 --> 00:24:43,857
Nie może pan mnie obwinić.
347
00:24:44,441 --> 00:24:48,737
Rozumiem, że to uziemienie
naraziło życie pacjenta,
348
00:24:48,820 --> 00:24:52,157
ale nie może pan obwiniać bez dowodów.
349
00:24:52,866 --> 00:24:54,367
Ja pierdolę.
350
00:24:54,451 --> 00:24:56,745
Co? Jak pan się wyraża?
351
00:24:56,828 --> 00:25:00,165
Pacjent prawie zmarł,
a ty gadasz o dowodach?
352
00:25:01,458 --> 00:25:03,919
Ty śmieciu.
353
00:25:04,002 --> 00:25:06,087
- Proszę tak nie mówić.
- Durniu!
354
00:25:06,171 --> 00:25:07,005
Co?
355
00:25:07,547 --> 00:25:10,467
Przekleństwo cię boli,
a pacjentów masz gdzieś?
356
00:25:10,550 --> 00:25:13,053
Życie ci niemiłe, draniu?
357
00:25:14,679 --> 00:25:15,972
Moje plecy!
358
00:25:18,433 --> 00:25:19,935
Proszę siedzieć.
359
00:25:20,435 --> 00:25:21,561
Dla własnego dobra.
360
00:25:26,691 --> 00:25:28,443
Nic panu nie jest?
361
00:25:29,361 --> 00:25:30,779
Puszczaj, do cholery!
362
00:25:37,118 --> 00:25:38,745
Chyba oszalałeś.
363
00:25:39,246 --> 00:25:41,289
Czemu to zrobiłeś?
364
00:25:42,707 --> 00:25:44,876
Masz rację, oszalałem.
365
00:25:44,960 --> 00:25:48,338
Jak mogłeś wybuchnąć na doktora Baeka?
366
00:25:50,131 --> 00:25:51,716
Nie mam pojęcia.
367
00:25:53,009 --> 00:25:53,843
Serio.
368
00:25:59,724 --> 00:26:01,142
Tak, siostro Cheon?
369
00:26:01,810 --> 00:26:03,436
Gdzie jesteś?
370
00:26:03,937 --> 00:26:05,272
Doktor Baek cię szuka.
371
00:26:06,648 --> 00:26:07,941
Doktor Baek?
372
00:26:08,024 --> 00:26:11,278
Tak. Chce, byś przyszedłna dach starego budynku.
373
00:26:11,820 --> 00:26:13,947
- Wiesz, gdzie to jest?
- Na dach?
374
00:26:15,782 --> 00:26:19,160
Będzie tam ciemno i strasznie.
375
00:26:19,703 --> 00:26:20,537
Pospiesz się.
376
00:26:43,143 --> 00:26:45,228
Co to było?
377
00:26:46,271 --> 00:26:47,397
To nie człowiek.
378
00:26:50,191 --> 00:26:51,151
- Co?
- Doktorze.
379
00:26:52,235 --> 00:26:53,069
Siostra?
380
00:26:54,988 --> 00:26:56,448
Co tu robisz?
381
00:26:57,866 --> 00:27:00,118
To ja cię tu wezwałam.
382
00:27:01,119 --> 00:27:01,995
Naprawdę?
383
00:27:03,496 --> 00:27:04,956
Dlaczego?
384
00:27:05,040 --> 00:27:08,835
Podobno masz zły dzień.
Sanitariusz mi powiedział.
385
00:27:10,337 --> 00:27:11,379
A więc wiesz.
386
00:27:12,631 --> 00:27:15,925
Przychodzę tu, by ukoić nerwy.
387
00:27:17,177 --> 00:27:21,222
Odpowietrznik włącza się co pięć minut.
Robi sporo hałasu.
388
00:27:24,309 --> 00:27:27,062
Pieprzone dranie!
389
00:27:27,145 --> 00:27:30,815
- Skurwiele!
- Co ty robisz?
390
00:27:30,899 --> 00:27:32,776
- Podłe gnidy!
- Starczy!
391
00:27:32,859 --> 00:27:35,403
Gość prawie umarł!
392
00:27:35,487 --> 00:27:37,822
A wy uziemiliście helikopter, chuje?
393
00:27:37,906 --> 00:27:39,115
Zabiję was!
394
00:27:41,201 --> 00:27:45,705
Czemu zawsze musi wrzeszczeć
do otworu wentylacyjnego?
395
00:27:45,789 --> 00:27:47,749
To dobra dziewczyna.
396
00:27:47,832 --> 00:27:49,292
Pieprzone dupki!
397
00:27:49,376 --> 00:27:50,502
Przestań już.
398
00:27:50,585 --> 00:27:52,671
Powybijam was!
399
00:28:00,345 --> 00:28:02,347
Od razu lepiej.
400
00:28:05,183 --> 00:28:06,184
Też spróbuj.
401
00:28:08,353 --> 00:28:12,023
- Raczej spasuję.
- No szybko!
402
00:28:12,107 --> 00:28:14,192
- Czemu nie?
- Po prostu…
403
00:28:15,985 --> 00:28:17,487
Nie umiem przeklinać.
404
00:28:21,616 --> 00:28:23,493
Mów, co chcesz.
405
00:28:24,619 --> 00:28:25,745
Cokolwiek.
406
00:28:28,206 --> 00:28:29,040
Dobra.
407
00:28:32,293 --> 00:28:35,880
Hej. Ty skurczybyku…
408
00:28:50,061 --> 00:28:51,229
Wyłączył się.
409
00:28:51,312 --> 00:28:53,982
Poczekaj pięć minut. Przepraszam.
410
00:28:56,401 --> 00:28:57,819
To było piękne.
411
00:28:59,195 --> 00:29:00,071
Wybacz.
412
00:29:00,864 --> 00:29:04,743
- Nie potrafię pocieszać.
- Wręcz przeciwnie.
413
00:29:04,826 --> 00:29:08,496
Poczułem się o wiele lepiej.
414
00:29:10,665 --> 00:29:11,666
Naprawdę?
415
00:29:13,251 --> 00:29:14,085
To dobrze.
416
00:29:14,753 --> 00:29:18,173
Bałam się, że nas zostawisz.
417
00:29:21,301 --> 00:29:22,802
Nigdzie się nie wybieram.
418
00:29:25,847 --> 00:29:28,558
Jestem zły na doktora Baeka.
419
00:29:30,393 --> 00:29:35,231
Nie rozumiem, czemu mamy się tak wysilać.
420
00:29:39,319 --> 00:29:40,445
Ja chyba wiem.
421
00:29:41,029 --> 00:29:41,863
Tak?
422
00:29:43,364 --> 00:29:44,699
Bo możemy.
423
00:29:45,450 --> 00:29:47,076
Dlatego musimy próbować.
424
00:29:52,791 --> 00:29:53,708
Widzę w tobie…
425
00:29:55,960 --> 00:29:57,462
siebie sprzed lat.
426
00:29:58,588 --> 00:29:59,631
Myślałam wtedy:
427
00:30:01,382 --> 00:30:04,469
„Po co tak się staram,
skoro nikt tego nie widzi?”.
428
00:30:04,552 --> 00:30:06,137
Wciąż się o to pytałam.
429
00:30:08,556 --> 00:30:10,809
Ale nie robimy tego dla uznania.
430
00:30:12,727 --> 00:30:14,354
Nie oczekujemy nagród.
431
00:30:16,064 --> 00:30:16,898
Racja.
432
00:30:17,398 --> 00:30:18,483
Spójrz na mnie.
433
00:30:19,692 --> 00:30:23,613
Myślisz, że robię to od pięciu lat,
bo jestem superbohaterką?
434
00:30:27,534 --> 00:30:29,118
Po prostu muszę.
435
00:30:29,202 --> 00:30:32,205
Ktoś musi i trafiło na mnie.
436
00:30:32,747 --> 00:30:36,501
A ty dzielisz ten sam los. Jest jak jest.
437
00:30:39,546 --> 00:30:40,380
Po prostu…
438
00:30:41,673 --> 00:30:42,799
trzymajmy się.
439
00:30:49,639 --> 00:30:50,640
Dziękuję.
440
00:30:57,355 --> 00:31:00,316
DR BAEK KANG-HYUK: DO STOŁÓWKI
441
00:31:03,862 --> 00:31:07,282
PROKTOLOGIA
442
00:31:08,908 --> 00:31:11,327
Dlaczego wzywa mnie o takiej porze?
443
00:31:12,912 --> 00:31:14,122
Wie, że doniosłem?
444
00:31:15,582 --> 00:31:16,416
Pewnie tak.
445
00:31:23,464 --> 00:31:24,382
Wzywałeś mnie?
446
00:31:25,633 --> 00:31:27,051
Tak, usiądź.
447
00:31:28,428 --> 00:31:30,054
Pracujesz dziś do późna.
448
00:31:31,055 --> 00:31:34,267
To szkodzi zdrowiu.
Jesteś za ważny dla szpitala.
449
00:31:35,935 --> 00:31:36,769
Yu-rim.
450
00:31:37,270 --> 00:31:39,731
Tak, Yu-rim zamienia się w słuch.
451
00:31:41,357 --> 00:31:42,442
Muszę…
452
00:31:46,154 --> 00:31:48,031
pozbyć się Baeka Kang-hyuka.
453
00:31:50,325 --> 00:31:51,159
Słucham?
454
00:31:54,829 --> 00:31:56,748
Podobno masz na niego brudy.
455
00:32:17,101 --> 00:32:17,936
Doktorze…
456
00:32:18,853 --> 00:32:19,729
Doktorze Baek.
457
00:32:23,149 --> 00:32:23,983
Zjedz.
458
00:32:24,651 --> 00:32:25,485
Dobrze.
459
00:32:36,829 --> 00:32:40,583
Przepraszam, że prawie się poddałem.
460
00:32:43,086 --> 00:32:43,962
To zrozumiałe.
461
00:32:45,588 --> 00:32:46,422
Co?
462
00:32:47,131 --> 00:32:52,136
Po co wkładać tyle wysiłku,
skoro śmierć nikogo nie obchodzi?
463
00:32:53,429 --> 00:32:56,849
Kiedyś też się tym zadręczałem.
464
00:33:03,690 --> 00:33:04,691
Mówiłem ci?
465
00:33:06,818 --> 00:33:10,279
Mój ojciec zmarł w wypadku samochodowym.
466
00:33:11,447 --> 00:33:12,615
Wspominał pan.
467
00:33:16,160 --> 00:33:17,036
Po wypadku…
468
00:33:17,870 --> 00:33:20,206
był na skraju śmierci.
469
00:33:21,499 --> 00:33:24,961
Żaden szpital go nie przyjął.
Byłem wściekły.
470
00:33:28,256 --> 00:33:29,257
Problem w tym,
471
00:33:30,591 --> 00:33:33,261
że takie przypadki wciąż się zdarzają.
472
00:33:35,263 --> 00:33:38,391
Giną ludzie, których można było uratować.
473
00:33:40,351 --> 00:33:41,269
Tak?
474
00:33:41,978 --> 00:33:42,812
I dlatego…
475
00:33:44,105 --> 00:33:47,692
przysiągłem sobie,
że nigdy się nie poddam.
476
00:33:48,943 --> 00:33:50,278
Choć to nieco żałosne.
477
00:33:52,989 --> 00:33:54,699
Znajdź swój własny powód.
478
00:33:57,160 --> 00:34:00,747
Taki, który pomoże ci,
kiedy będziesz harował jak wół
479
00:34:01,748 --> 00:34:03,958
i będą traktować cię jak gówno.
480
00:34:07,545 --> 00:34:10,798
Kroczenie tą trudną, wyboistą ścieżką
481
00:34:12,550 --> 00:34:14,677
bez żadnego powodu…
482
00:34:17,346 --> 00:34:18,347
jest zbyt trudne.
483
00:34:22,268 --> 00:34:24,020
To nie ostatnia wola, prawda?
484
00:34:25,688 --> 00:34:26,522
Ty draniu.
485
00:34:30,985 --> 00:34:34,155
Idę się trochę przespać.
486
00:34:35,156 --> 00:34:36,032
Dobrze.
487
00:34:36,991 --> 00:34:38,367
Jestem trochę zmęczony.
488
00:34:44,665 --> 00:34:45,583
Jedynka.
489
00:34:47,710 --> 00:34:48,628
Tak?
490
00:34:48,711 --> 00:34:49,754
Nie przepraszaj.
491
00:34:51,255 --> 00:34:54,509
Po prostu nie znalazłeś powodu.
Ale nie poddałeś się.
492
00:34:59,472 --> 00:35:00,306
Usiądź.
493
00:35:00,848 --> 00:35:04,227
Jedz powoli, ale szybko.
To też część twojej pracy.
494
00:35:08,481 --> 00:35:09,357
Dobrze.
495
00:35:41,264 --> 00:35:42,557
Dlaczego?
496
00:35:43,975 --> 00:35:47,228
Dlaczego nie wyjawisz mi brudów na Baeka?
497
00:35:48,896 --> 00:35:50,731
Obrałeś stronę tego drania?
498
00:35:51,732 --> 00:35:53,025
- Nie.
- To co?
499
00:35:55,153 --> 00:35:57,905
Zapomnijmy o tym.
500
00:35:57,989 --> 00:36:00,366
Wiesz, że jestem wobec ciebie lojalny.
501
00:36:00,950 --> 00:36:02,285
Owszem.
502
00:36:03,119 --> 00:36:03,953
I dlatego…
503
00:36:05,413 --> 00:36:10,168
od zawsze hojnie wspieram
oddział chirurgii proktologicznej.
504
00:36:11,752 --> 00:36:14,046
- Ale zmieniłeś się.
- Co?
505
00:36:15,381 --> 00:36:16,924
W porządku, rozumiem.
506
00:36:18,009 --> 00:36:22,805
Zastanawiałem się, komu zabrać,
by dać chirurgii urazowej.
507
00:36:24,932 --> 00:36:26,475
Twój oddział się nada.
508
00:36:27,185 --> 00:36:29,437
Czemu mi to robisz?
509
00:36:32,190 --> 00:36:33,024
Yu-rim.
510
00:36:33,900 --> 00:36:35,109
Mówiłem ci.
511
00:36:35,693 --> 00:36:38,863
Rozważnie obierz stronę.
512
00:36:40,364 --> 00:36:42,742
Skoro jesteś tak nieugięty…
513
00:36:44,493 --> 00:36:45,494
nie mam wyboru.
514
00:36:50,041 --> 00:36:50,958
Baek Kang-hyuk.
515
00:36:51,876 --> 00:36:53,377
Jaką ma słabość?
516
00:36:54,045 --> 00:36:55,087
Słabość?
517
00:36:57,006 --> 00:36:58,216
Nie mogę powiedzieć.
518
00:37:03,304 --> 00:37:04,222
Nie powiem.
519
00:37:05,097 --> 00:37:07,225
Zadzierasz ze mną, draniu?
520
00:37:07,308 --> 00:37:09,685
Posłuchałem. Rozważnie obieram stronę.
521
00:37:10,269 --> 00:37:13,689
Uratował moją jedyną córkę.
Nigdy mu tego nie zapomnę.
522
00:37:14,941 --> 00:37:18,194
Przyjaźnimy się od 20 lat,
a nawet jej nie odwiedziłeś.
523
00:37:27,495 --> 00:37:29,288
Tak to rozegrasz?
524
00:37:33,918 --> 00:37:36,295
Pójdę już, dyrektorze Choi.
525
00:37:36,379 --> 00:37:38,047
W porządku.
526
00:37:40,508 --> 00:37:41,342
Dzień dobry.
527
00:37:42,301 --> 00:37:43,135
Dobry.
528
00:37:59,151 --> 00:38:01,112
- Co to?
- Proszę spojrzeć.
529
00:38:02,154 --> 00:38:03,656
Widzi to pan pierwszy.
530
00:38:05,658 --> 00:38:07,910
ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZESPOŁU URAZOWEGO
531
00:38:07,994 --> 00:38:10,538
Rodzina pacjenta żąda śledztwa.
532
00:38:11,622 --> 00:38:13,165
Wiedziałem, że tak będzie.
533
00:38:13,708 --> 00:38:15,459
Mimo tych jego pozorów.
534
00:38:16,168 --> 00:38:20,172
- Będzie z tego niezły bałagan.
- Niekoniecznie.
535
00:38:21,465 --> 00:38:24,844
To idealna okazja, by pozbyć się Baeka.
536
00:38:28,431 --> 00:38:30,725
Czy to nie nieco naciągane?
537
00:38:30,808 --> 00:38:32,226
Nasza reputacja…
538
00:38:33,602 --> 00:38:35,396
Już to przemyślałem.
539
00:38:38,816 --> 00:38:40,860
A więc masz plan!
540
00:38:50,745 --> 00:38:53,372
Rana kłuta. Około 15 centymetrów.
541
00:38:53,456 --> 00:38:57,918
Jest przytomny, ale ostrze zostało,
więc nie otrzymał pierwszej pomocy.
542
00:38:58,002 --> 00:38:59,670
Od razu na operację?
543
00:38:59,754 --> 00:39:02,548
Po tomografie.
Sprawdzimy, jak głęboko weszło.
544
00:39:06,093 --> 00:39:07,803
Przygotujmy salę do operacji.
545
00:39:07,887 --> 00:39:10,181
- Siostro Cheon.
- Co?
546
00:39:14,685 --> 00:39:16,187
Ale piękne uczucie.
547
00:39:16,270 --> 00:39:19,106
Czuję się, jak po zrzuceniu
kilkuletniego klocka.
548
00:39:19,190 --> 00:39:20,608
Nie musisz iść?
549
00:39:20,691 --> 00:39:22,526
Nie idę i tyle.
550
00:39:23,152 --> 00:39:25,279
- Ale to pilne.
- Nie mój problem.
551
00:39:25,905 --> 00:39:28,991
- Ppark Gyeong.
- Chodzi o urazówkę?
552
00:39:31,327 --> 00:39:32,870
Pilna operacja?
553
00:39:32,953 --> 00:39:34,663
Odpuść, młody.
554
00:39:34,747 --> 00:39:36,999
Hej!
555
00:39:38,709 --> 00:39:39,543
Nie idź.
556
00:39:45,383 --> 00:39:47,218
Źle to zabrzmiało.
557
00:39:47,968 --> 00:39:49,345
Nie musisz iść.
558
00:39:55,309 --> 00:39:57,019
Co jest? Z drogi!
559
00:39:57,561 --> 00:39:59,855
- Z drogi!
- Stójcie.
560
00:40:03,526 --> 00:40:07,029
Mamy uniemożliwić wejście
doktorowi Baekowi.
561
00:40:07,113 --> 00:40:08,656
Co takiego? Dlaczego?
562
00:40:09,782 --> 00:40:14,245
Takie są przepisy szpitala
przy podejrzeniu błędu w sztuce.
563
00:40:18,416 --> 00:40:20,042
- Błędu w sztuce?- Tak.
564
00:40:20,126 --> 00:40:23,129
Operował w jadącej karetce.
565
00:40:23,212 --> 00:40:26,799
Rodzina się dowiedziałai podejrzewa nadużycie.
566
00:40:27,299 --> 00:40:31,762
Chcą złożyć pozew.Baek Kang-hyuk jest skończony.
567
00:40:34,098 --> 00:40:36,392
Przecież to nieprawda.
568
00:40:36,475 --> 00:40:38,686
Byłem tam. Odsuńcie się.
569
00:40:38,769 --> 00:40:40,688
- To pilne, z drogi.
- Nie.
570
00:40:40,771 --> 00:40:41,814
Z drogi.
571
00:40:41,897 --> 00:40:43,566
Chodzi o czyjeś życie!
572
00:40:44,150 --> 00:40:45,901
- Z drogi!
- Proszę przestać!
573
00:40:45,985 --> 00:40:48,446
Nie wejdziemy na salę, doktorze!
574
00:40:49,530 --> 00:40:50,739
To sekretarz Hong!
575
00:40:55,536 --> 00:40:56,954
Zaczekajcie.
576
00:40:57,037 --> 00:40:59,707
Potwierdzicie to potem. Odsuńcie się.
577
00:40:59,790 --> 00:41:01,125
Proszę!
578
00:41:12,678 --> 00:41:15,181
No już! Zejdźcie z drogi.
579
00:41:15,764 --> 00:41:16,640
Jedynka.
580
00:41:20,060 --> 00:41:22,271
Idź dalej i zrób tomografię.
581
00:41:22,771 --> 00:41:24,273
Ciebie wpuszczą.
582
00:41:24,356 --> 00:41:25,566
Ja sam?
583
00:41:26,859 --> 00:41:30,529
- Doktorze Baek…
- A co z operacją?!
584
00:46:31,371 --> 00:46:36,376
Napisy: Krzysztof Zając
37181
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.