All language subtitles for Panny z Wilka (1979) - Polish -generated)

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian Download
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian Download
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

[Muzyka]

śmierć pomieszała Jurkowi wszystkie

szyki odszedł zanim się dowiedział

to wszystko nic nie

znaczy co człowiek postanawia i dokonywa

świadomie wszystko co

ważne i dokonane niechcący zostaje

gdzieś za nami ściga

nas albo my co gorsze ścig

ch

ch

Jezus Maria

Wiktor ci się

st rączki skoś wysoko raz d raz d raz

o

czym myślałeś dzisiaj

tam zastanawiałem się

czy czy w momencie śmierci Człowiek

odczuwa ciało swoje jak

jeden wielki ból i czy świadomość się

odrywa od ciała jak

plaster od rany i

No Jaki jest stosunek pomiędzy ciały

mojego

martwota to w biurku ojca

Jerzego postanowiłem Oddać je

tobie wize pisał tak jak jest miara

życia mojego nicość wierutna od niej

popłynie ku twoim brzegom pieśń moja

smutna i nic ci po mnie nie

pozostanie oprócz tej

pieśni oprócz drżącego cienia na ścianie

snu Co się

prześl wieczornym

mrokiem trumny drewnianej

co on tak o tym myślał

[Muzyka]

[Muzyka]

[Muzyka]

Czy daje czasami znać o

sobie tak

C

przypomina do tego wszystkiego Nie mogę

przestać myśleć

oaw Nie mogę sobie

darować Nie przewidziałem momentu że to

się może

stać ale tyle było pracy zakładaliśmy

Now inspekt od razu 200

OK nace

wyjechałem raz wróciłem i się

dowiedziałem

że że to się

stało wszystko przez te parszywe

warszawskie

pogody lato cały dzień po mieście źle

ubrany No i w końcu się

przeziębił tak to by zapalenie

p zwyczajny człowiek cichy

prosty

wierzący pracowity

jedyny przyjaciel jakiego

miałem świat jest

okropny przede wszystkim dlatego że

istnieje

śmierć śmierci zaprzeczyć nie można

jedyna realna rzecz jaką człowiek

posiada Jedyna jego wartość

Wiktorku

nie pan wyjedzie ma TR tygodnie powiem

matce przełożone doktorze remont

przecież tutaj mamy na folwarku roboty

no co oni tobie

tutaj Niech pan wyjedzie kś pana zastąpi

Nie pan jakieś rodziny

albo

przyjaci niechan

koniecznie

[Muzyka]

[Aplauz]

[Muzyka]

h

[Muzyka]

h

[Muzyka]

nie powiedział

[śmiech]

pan pana

kaweckiego

Wiktor Wiktor przyjechał

Dobry wieczór

właśnie tak w drodze do rozk

Pomyślałem a myśmy jeździli do rożków

stale pytać

czyście nie wizi

A ty wiesz że Wilku stałe się już

legendą Zawsze mówiliśmy że

gdyby mówi prawda że gdyby Wiktor

był się wcale tego nie

spodziewałem W taki sposób się tworzy

histori Myślałem że moja osoba przeszła

przez Wilko jak

cień No nie przypominał się bo myślałem

że nikt mnie nie pamięta myślałeś

a my się spotykamy tutaj na wakacje z

dzieciakami

Nie poznajesz mnie

ależ często się mijamy A dziś jesteśmy

wszystkie jak to wszystkie A gdzie

Fela f

chodź C zobacz To jest moja starsza a to

moja druga widzisz jaka ogromna

dziewucha tak ogromne są obie na nie

wiedziałem że z mąż wyszłaś Widzisz Ale

ja się pytam o tą dużą

f mamo mamo

No właśnie gdzie jest ta nasza duża

Fela Jak to nie wiesz

Fela

umarła

siadaj zaprowadzę cię na grób

zjesz coś z

nami nie Kaziu Dziękuję bardzo ja muszę

przed wieczorem jeszcze wujostwa być

także tylko prosił konie

doro słucham Proszę pani pana

Wiktora nie przez 15

przez ten cały czas nie miałem was

zielonego pojęcia gdzieście

były coście robiły która za mąż wyszła

która więc żebym ga nie robił franciszko

proszę

spać męż d

syn Jola zamężna bezdzietna i Tunia

panna do

wzięcia i Zosia zamężna jeden syn

Wiktor A co u

ciebie Czy to warto o mnie

mówić Jak wiecie wybuchła wojna prosto

stąd poszedłem na front byłem pod

kijowem byłem kapitanem teraz jestem w

stanie spoczynku pracuj

Zarządzam folwarkiem fundacyjny pod

Warszawą żyj jak

wszyscy Nie naprawdę Nic ważnego nie

robi

cą Dziękuję masz już

koniec Wiktorze jutro koniecznie jesteś

u nas na obiedzie będzie mój mąż

poznasz Jutro muszę zjeść obiad zjem bo

się obrażam natomiast na pod na pewno

a

[Aplauz]

[Aplauz]

[Aplauz]

ch

wior Przypomniałeś sobie

[Muzyka]

n

ś założyli

elektrycz jescze

to jest Kasia żebyś

wiedział Przygotuj panu

pokój sama jak

waler taka sama zjesz

coś może trochę

tego zaszedłeś pewnie do wilka prawda

tak

bardzo dobrze tam pamiętają dziwisz się

No tak byłeś wtedy za młody żeby

zrozumieć co znaczą ich

spojrzenia dalej jesteś

sam

tak i dobrze ci z

tym mam dobrą pracę

pożyteczną

pracy Boże najlepsze panny sprzed nosa

ci

zabrali No no no no dobrze Nie mówmy już

i

spać No to dobranoc dobranoc kochanie

pod trochę dopiec pod drzewa do

piec rusza się jaka SM

Dzień

dobry

Tunia Proszę proszę proszę

weź jak dawno cię nie

widziałam tu jest coś dla pani od Kazi

jak pani wie to jej specjalność

Dziękuję

porzeczki

truskawki Dziękuję

wydoroślała wyrosłaś

siadaj Wiktora nie ma Wiktor śpi ale

może nie nie trzeba to nic ważnego

naprawdę to nic ważnego Nie

dziękuję do widzenia

a proszę podziękować Kazi za konfitury

i

Wiktorku

Wiktorku

Wstawaj obiad na

stole ale musisz być bardzo przemęczony

przespałeś C przednie

Wstawaj

wstawaj

czekamy a jakoś nic nie chcesz mi

powiedzieć o wojnie no o

Kijowie to pod kim ty tam

służył to wszystko było okropne ja

wolałbym o tym nie

wiedzieć Proszę cię nie męcz go pozwól

mu wyra się spokojnie dokończyć jedzenia

No

dobrze Przepraszam bardzo ja na

wieczorku nie zostanę bo już obiecałem

że Wilku mji tutaj już nie bardzo na

cieszymy się

twoim No cóż młodzi zawsze jednac

niestety nie tacy

młodzi młodszy jesteś niż dawniej byłeś

a

że nie pozek na

ciebie ale teraz za mąż pójście to tylko

próba więc nic straconego pójdę się

przeć

[Muzyka]

h

[Muzyka]

do

ch

[Muzyka]

dzień

dobry dzień dobry

RP une fois encore une fois une 1 2 3 1

2 3 non 1 2 3 4 encore une fois je t'en

prie 1 2 3 et

aprs et aprs 4 5 6 Oh non tu nas rien

fait c'est pas Joli encore une fo

Dzień

dobry

Wejdź zapomniałeś że u nas obiat jest

dużo później niż w rożkach ledwo śmy go

teraz skończyli To jest mój mąż a to pan

Wiktor Ruben siostrzeniec naszych

sąsiadów Kawecki bardzo m miło Ruben

kiedyś spędzaliśmy razem wakacje

a raz nawet był korepetytorem

Zosi proszę nie pan

siada nie chc

przeszkadza Bardzo się cieszę że pana

poznałem mój wuj mi dużo opowiadał panu

jako doskonałym fachowcu wspaniale to

Wilko rozwinął

o czym

mówić widzi pan Ja też Zarządzam

folwarki

Warszaw zapali

pan

Dziękuję korzystałem z okazji mleko czy

masło jedno i

drugie straszny upał dzisiaj prawda

smakuje

panu doskonałe

tak

Julciu nie wiesz gdzie jest

Jola Jola ma dzisiaj gości przyjechali z

edwardem z Warszawy nie będzie mogła ci

towarzyszyć Jeżeli chcesz przejść po

podwieczorku z

dobrze poszukamy przepraszam

Zosiu jestem

tutaj Czy

można możesz się nie krępować jego

obecnością swy pozie odać się każdy

prawdziwy mężczyna

obiedzie i ty musisz go pilnować tak a

nie przeszłaby się ze mną na spacer po

ogrodzie albo na

podwórze nie nie teraz jestem za leniwa

ale może po

podwieczorku Tunia cię oprowadzi ona ma

jeszcze zapał i zdrowie

[Muzyka]

Dobrze poszukam

[Muzyka]

była czy 23 nie pamiętasz

chba i wtedy na komendanta szkoły do

grudzią przyszedł pułkownik z

austriackiej ćwiczył Wtedy pierwszy

[Muzyka]

mł usiądziesz

pójdziesz ze mną na spacer

[Muzyka]

Co to jest

[Muzyka]

można czy

filozofów A lubisz spacerować A pan mi

na ty nie potrafię pan jest za

stary gst nie to głupstwo masz rac

[Muzyka]

przestraszone oczy raz wpadłaś do salonu

i zawołał przestraszona kura mnie

goniła Wiesz ja zawsze z fą tu chodziłem

w kku młyna a ty pamiętasz f bardzo mnie

przypominasz tak trochę to już 15 lat

Jak

umarła tam jej nie ma Nie było

miejsca jak to nie było miejsca w

rodzinnym grobowcu nie

wiem siostry tak mi powiedziały ona leży

tam niżej koło

muru tam też jej chyba

dobrze to tutaj leży

Fela ale mama tu chyba często nie

przychodzi nie rzadko wychodzi z domu

nie najlepiej się czuje

zdychasz jak

zakochany czas na podwieczorek wracaj

TUI sam a ja już dzisiaj nie pójdę na

podwieczorek

No to kiedy znowu do nas przyjedziesz

wrócę jak pojadą Ci Panowie od

Joli a więc nie przyjedziesz prędko bo

jak ci pojadą zjawią się inni idź już

tuniu ja chcę zostać sam proszę

kto

tam

Tunia Tunia

Czego

chcesz

ciu Wiesz co chciałabym ch c coś zapytać

podoba

kto

Wiktor

nie

nie

nie A

tobie

mnie nie

naprawdę

nie to dobrze

co

to nie możesz

zasnąć chłopcze ja w twoim

wieku jak

kamień może mi WJ powie dlaczego sam nie

śpi A to nie

Jestę

wspominać wspominać

tak czy wspomina wójt Tylko czyste jasne

chwile tak tak ja wspominam ja wspominam

ludzi widzę ich

takimi jakimi byli wtedy

kiedy dawali mi

przyjaźń

miłość kiedy byłem z nimi

szczęśliwy wiele miał wuj tych

chwil jak

ty nazywa

szczęścia A

tak teraz wiem że tak Kiedy byłem

młody to nie zdawałem sobie z tego

spraw wizę że

tyko jest głupie i pozbawione sensu taka

szamotanina wcelu Proszę mi wybaczyć ale

ja uważam że mówienie o szczęściu jest

naiwnością

ja wiele

myślałem o tym

no to jest po prostu utopia

Słuchaj

Wiktorze ty kiedyś zobaczysz że twoje

życie Wcale nie różniło się od życia

innych ludzi że miało tak tyle samo i

dobrych i złych

chwil dobranoc życzę ci żebyś zasnął

prawdą

bardzo niedobry

d przede wszystkim o sprawy Finans

należy do niego i do

rni a reszta spłacona ale spłat jeszcze

nie

rozpoczęto Kazia zowa swój kapitał

bo ona nie ma męża i musi siedzieć u

matki z

dzieckiem ciosu mnie to naprawdę nic nie

obchodzi Dzień dobry

przyszłam żeby zaprosić WJ państwo na na

obiad do mamy na imienin bardzo bardzo z

przyjemnością przyjdziemy Wiktor

naturalnie

także no chyba w domu sam nie zostaniesz

dawno tu nie byłam

[Muzyka]

co to z faceci

wczoraj przyjemność twojego towarzystwa

już

pojechali podobno przyjadą

inni Tunia mi mówiła Tunia przyjadą

pojadą zazdrosny jesteś po 15 latach

zazdrosny No rzeczywiście Popatrz

Popatrz jaki dziwny ton przybiera ta

nasza rozmowa ty się tłumaczysz ja się

tłumaczę No to ja się niepotrzebnie

pytam A w gruncie rzeczy mnie to nic nie

obchodzi to szkoda

Co szkoda szkoda że cię nie obchodzi

nigdy nie obchodziła chcesz PR powić że

kochałaś się we mnie ja

nie chyba nie No właśnie mam

nadzieję Mam nadzieję że się domyśla że

że teraz także cię nie kocham ale

odegrała w moim życiu inną rolę

jaką

Wiktor wszystko co robiłam

stale zadawałam sobie pytanie co

by co by Wiktor

powiedział zabawniejsze jest to że to

tak długo

przetrwało chciał że

pochwalił

czasami

czasami byś powiedział jak zowa

I co

co nie myślę że zawsze byłbyś ze mnie

zadowolony a ty jesteś siebie

zadowolona Właśnie przyszłam po to żebyś

wiedział że ja wiem że to dobr

żeś mnie nie potępi Nie

osądzał Jolu a a proszę powiedz mi jakie

ja mam prawo żeby żeby ciebie potępiać

sądzić żeby w ogóle kogokolwiek potępiać

i sądzić Co No przecież ty wiesz kim ja

jestem No jesteś szlachetnym człowiekiem

Dziękuję bardzo to bardzo dużo al bardzo

mało ty podobno znasz moje życie tak to

proszę pokazać mi jeden punkt jeden

punkt z którego miałbym prawo sądzić

kogokolwiek nic nic gładka

pustka PR twoja praca pracujesz bo nie

mam innej pracujesz d niewidomych

poświęcasz

się nie kochałam

ciebie

szanował

szanuję bardzo

dla mnie za

mało zaraz pewnie po mnie

przyjadą poprowadzisz mnie po

gospodarstwie

nie po ogrodzie ale po po

podwórzu u twojego wuja jest tyle

ciekawych

rzeczy dobrze chodź

w życiu musi być jakiś autorytet

moralny Im bardziej im bardziej

niemoralne życie Człowiek prowadzi tym

bardziej taki autorytet jest

potrzebny co to Zresztą znaczy

niemoralne

Zobacz zobacz jakie

śliczne takie wł

niemoralny jak ja to

rozumiem można zastąpić słowem

bezcelowy coś takiego z kąta w kąt bez

żadnego

uzasadnienia tak bez sensu to ja nazywam

brakiem

moralności Patrz biegają Jak zwierzęta

przedpotopowe

Pięknie wyglądasz

dzisiaj co powiedziałeś

właśnie myślę że taką chlewnie

powinienem stokrocie

założyć No tak bo mam się tym właśnie

zająć

[Aplauz]

zaby wcześnie ale jest już bardzo późno

i nie ma co

zastąpić nic szkodzi Czy zaprosiłaś już

państwa na imieniny mamy

[śmiech]

[Aplauz]

wiesz dziwna jest

Kola mąż do wilka prawie w ogóle nie

przyjeżdża za to wciąż przyjeżdżają

jacyś wciąż nowi Panowie z którymi

podobno bardzo jest

zaprzyjaźniona

cio pamięta że już nie mam 20 lat co

ży bo

st nią ożenię a ona mi wszystko psuje

[Muzyka]

No co tak stoisz kręć dalej

[Muzyka]

dziś

radość

sercu

czujemy to nie bez to nie bez przyczyny

dziś Ci babciu winszujemy dziś swe

imieniny Żyj nam babciu długie lata a

zawsze wesoło niech szczęście róż wplata

wieniec na TW czoło niech cię opromienia

słonko co świeci na niebie Niechaj wiele

śle promyków a wszystkie dla ciebie

przepraszam tego życzą k i

Antosz Jak

minęła dobr Dziękuję bez kłopotów

A jak pan tu

żyje bardzo

zwyczajnie chodzę na spacery

czytam drzemie po obiedzie Nie sądzi pan

że Wilko skłania do refleksji nad sobą

lepiej niż jakiekolwiek inne miejsce Ma

pan rację zwłaszcza ja po raz pierwszy

od 15

lat ostatni raz byłem tutaj przed wojną

więc to pan jest tym młodzieńcem którym

Fela tak strasznie się

kochała pozwol

Dziękuję przyznam się że wyobrażałem

sobie pana zupełnie

inaczej Ach tak to pewnie wskutek

opowieści Joli ale niech pan jej nie

wierzy i pan

również ma pan uroczą

żonę ale za to bardzo wymagającą

[Aplauz]

[Muzyka]

[śmiech]

co c jest Wiktorku

cci po prostu się nudzę Wiktorku jeszcze

ktoś usłyszy

dobrze po obiedzie

dobrze wy wyobrażacie że jestem

najbogatszym człowiekiem w Polsce Nie

dość że mi tutaj każda przyjeżdża na

kilka miesięcy ze służbą z dziećmi to

jeszcze zaprasza całą okolicę na obiad

Co to za ludzie w ogóle nie

znam doskonale Ale ty ogłosiła że będzie

kolacja pod Wieczorek obiad kolacja

doskonale Spada z nieba po prostu

uprzedzam że po raz ostatni zdarza się

taka s Wola i na przyszłość proszę

uzgadnianie

zrozumiała chodź chodź to mi pomożesz

rowi ze mną w czasie twojego

pobytu co mam

robić dam ci trochę kfi zjem sobie i

mnie troszeczkę przy tym

jesteś

zbytowa Masz za łatwy sąd trudno wymagać

od wszystkich żeby byli filozofami oni

są poczciwi pracowici zwłaszcza moje

siostry nie ci wszyscy

inni ja jakoś inaczej patrzę na rzeczy

Przecież nie jestem niczym nadzwyczajnym

a tylko myślę że że to przez co

przechodziłem oddzieliło m cał świata Co

masz na myśli mówiąc

przechodziłem No dość ciężko ubogą

młodość Uniwersytet przez który

straciłem tyle

czasu

wojna przez którą go nie

skończyłem no i ta wojna to mnie

naprawdę

wytrąciłaś inny od samego początku i to

nie dopiero potem oddzielił się od

innych ludzi że byłeś dzielony

pochlebiasz

Kaz to nie jest nie jest wcale

pochlebstwo to nie jest ani żadna zaleta

ani

zasługa ja też nie mam żadnych zalet ani

żadnych zasług a jestem oddzielona i

osobna i to jest w moim życiu

najważniejsze rzeczy decyduje ktoś poza

naszymi plecami ustawia na szachownicy

Wilki osobno same gromad dzieci No

proszę prę dzieci dzieci proszę stąd

wyjść zaraz przyniosę

z tą tylko różnicą że

tutaj owce zjadają Wilki a nie

odwrotnie Co to jest PR stą wyć PR

Uspokój się Co to

znaczy Antosiu proszę do stołu ru proszę

zabierać tacę prędko zabieraj

tacę B

myśmy też zupełnie inaczej widziały

ciebie kiedyśmy za tobą

szalały Co opowiadasz

kto tam szala szłyśmy szalały Teraz to

się dopiero

Widzi

najbardziej Jola to może nie tak

bardziej bardziej udawała ona zawsze

mnie naśladowała od dzieciństwa gdzieżby

ona zrobiła coś tak nie ja a ja szalałam

Kaziu ty się we mnie

kochałaś i to bardzo na serio ale teraz

chyba mnie już nie

kochasz nie nie niepokój się zupełnie o

tobie zapomniałam i tak się niezmiernie

zdziwiłam i Cię zobaczyłam znowu u

nas Wydajesz mi się zupełnie

inne postarzał się

oczywiście zestarzałe się ale to nie

tylko

to tak jakoś

zgasłaś ja wcale nie chciała widzieć

Ciebie takiego jak byłeś

kiedyś to to zupełnie to zupełnie

[Muzyka]

zapewnić że że ci już z mojej strony nic

nie

grozi że w ogóle se nie wyobrażam już

teraz że można się w kimś tak kochać

wydaje mi się to nawet

śmieszne przyznaj że każda Wielka miłość

ma w sobie coś upokarzającego i

[Muzyka]

śmiesznego

śmieszne a nie czułeś nigdy ni

stosowności śmieszności całej strony

ridic takiego

przywiązania Nie nigdy to nigdy nie

kochałeś

proszę to

zebrać

tak bo nigdy nie miałem na to

czasu po co się tutaj tyle

jak to po co Żeby się Niektóre z tych

słoików dostały

wybranym powiem ci Kaziu To nieprawda że

nie miałem czasu Ja po prostu

tchórzy dobrze że o tym

wiesz Tak wiem

herbata gotowa możemy podawać Dziękuję

już

idę no to odbyliśmy jeszcze jeden etap

to już chyba ostatni daleko nas one

zaprowadziły te etapy

[Muzyka]

bardzo No co O co ci

chodzi Prosiłam żebyś przyjechał

chciałam cię zobaczyć przyjechałem do

wilka na imieniny mamy nie do ciebie

jeszcze dzisiaj wracam do Warszawy

wracaj o

zostaw Pomóż

mi Pomóż mi

Ale o co ci

chodzi Zrób coś

żebym ja dlaczego ja to co robisz Sama

nie wystarcza ci nie ty sama

postanowiłaś że nie będziemy

razem tak

chciałam się że się z tobą zestarzeje w

szczęściu nie ja ci nie pomogę

i to po prostu dlatego bo nie

chc bo mnie to kosztowało bardzo wiele

żeby przestać Cię kochać

Kaziu

Kaziu Co się z Tobą dzie

Julu

[Muzyka]

Julciu

Julu przejmuj się no no

[Muzyka]

No co bawis się dobrze

[Muzyka]

tuniu Czy ty strzelała już kiedyś do

kaczek

nie to może się wybierzemy razem na

polowanie

chcesz tak

tak śpisz

[śmiech]

Wstawaj ciotka kazała cię obudzić

idziesz Studio na

polowanie nigdzie nie

idę nie chce ale to ja zaraz

przyjeżdżam nie wraca do domu nie powi

że zła pogoda na k ja nie ruszam się stą

dokąd nie wstaniesz no obudź się

chłopcze No wstawaj

Nie no tuniu przecież wiesz że na kaczki

się nie można tak późno wybierać No

przepraszam naprawdę nie chciałam

jedziemy Obudziłeś się nareszcie co

[Aplauz]

powiedz mi jakie jakie książki

czytasz bardzo różne na przykład teraz

rozpraw o metodzie

[Aplauz]

Kartezjusza cego się śmiejesz To wcale

nie jest śmieszne Nie bo mi

przypomniałaś że w twoim wieku Tak

leżałem na trawie i czytałem naz książki

z których nie rozumiałem ani słowa na

przykład nie rozumiałem ani jednego

zdania a Studiowałem zawiłości Kanta

takie niewiadome wybory które się robi w

tym wieku na które się traci tyle

czasu tyle

czas wracałem już do tego potem Nigdy

nie miałem ani czasu ani

ochoty Dlaczego ty ciągle wspominasz

bo widzisz Jest

tak to jest tak dokładnie jak zą

spóźnioną poziomką biorę ją do ust

Wącham i to mi przypomina czerwiec bo

wtedy poziomek jest najwięcej ale wtedy

widzę że to właśnie już nie

czerwiec że łudzę się myśląc że nic się

od tego czasu nie

zmieniło przecież każdy miesiąc każdy

tydzień każdy dzień ma swoją barwę i

mijając zmienia człowieka przetwarza

uczucia i

myli tej przypomina

mi że wszystko Kiedyś było inaczej

drzewa były inne Mój śmiech był

inny może ale teraz jest

lato do jesieni

daleko Naprawdę tak

[Muzyka]

myślisz Widziałeś kiedyś obrazy geor

dorion tak bo

co bo mi przypominasz anioła na jednym z

obrazów zupełnie jak

f ale ja nazywam się

Tunia tak t

[Muzyka]

Edward i odjechali już dzisiaj do

Warszawy Julcia pozwoliła mi urządzić

tańce przyjdziesz

tak koniecznie to będzie mój wieczór

przyjdź

[Muzyka]

[Muzyka]

wystarczy idzie

Wiktorek no jak się udało prowadzie

Bardzo dobrze wujku bardzo dobrze no A

gdzież Są

kaczki kaczki a kaczki a kaczek już tam

dawno nie na tych stawach

[Muzyka]

kian

[Muzyka]

[Aplauz]

[Muzyka]

[Aplauz]

[Muzyka]

Wiktor Dobrze mi z tobą

Chciałabym być twoją

[Muzyka]

żoną co ty

mówisz Pozwól

[Muzyka]

mi Chodźmy do nich Czego wszyscy tak

siedzicie tańczyć

tak bardzo chciałeś tańczyć zę z

tuni z panną

tuni proszę

[Muzyka]

bard rzeczywiście musi zawsze robić to

co mu

każe strasz

[Muzyka]

wiesz

Zosiu mam czasami takie chwile kiedy nie

obawiam się

niczego nawet

[Muzyka]

siebie toia jest dorosła

p

[Muzyka]

zos Czy można panią

prosić przepraszam

[Muzyka]

K Proszę pani gdzie mam to

[Muzyka]

postawić wspaniale wyglądasz podoba ci

się to jest stara suknia julz jze

zaręczy pani mi nie odmu

[Muzyka]

VR zaś

takie tańce nie są dla

[Muzyka]

niej

Julciu Julciu

[Muzyka]

Dlaczego nie jesteś z nami na

dole

Wiesz

Wiesz że ja nie

zapomniałem przez tyle

lat nie

zapomniałem i powiem ci że takich

różnych strasznych chwilach na wojnie w

okopach jak zasypiałem to Śniło mi się

że znowu mylę

pokoje ja wtedy po prostu pomyliłem

pokoje po spacerze pamiętasz

i zorientowałem się dopiero kiedy

położyłem się

tu i obok poczułem twoje ciało

a ty Udawałeś że śpisz Ja

udawałem żeśmy tak to

grali

i nasze ciała

się zaczęły szukać szukać szukać

pamiętasz

poczułem

poczułem Tak twoje ciało i to

było nigdy już potm w czasie w czasie

całego życia nie powtórzyło się to do

znanie wtedy

jaże nawet nie wiem dlaczego ci to

powiedziałem jurciu I wcale się nie

wstydzę A wiesz ja cały wieczór cz

czekałam że przyjdziesz i mi to

powiesz właśnie

to pójdziemy

zatańczyć

J pójdziemy na

a teraz Poproś mnie do tańca

[Aplauz]

[Muzyka]

No to już dla mnie koniec zabawy

[Muzyka]

[Muzyka]

[Muzyka]

dlaczego tak stoisz idź okryj tu nie

swoim szalem bo się przeziębi

[Muzyka]

[śmiech]

Powiedz tuni co się stało Nie ci więcej

znać to ja pierwsza chciałam cię

pocałować

[Muzyka]

przyszedłeś zobaczyć którą z nas czy

wszystkie

[Muzyka]

razem nie mówią tylko o tobie

[Muzyka]

siadaj przyszedłem przeprosić

tunie przeprosić

tunie tak sprawiły mi je przykrość czy

fel też kiedyś sprawiłeś przykrość

Nie

rozumiem jak zwykle

[Muzyka]

Obawiam się że znowu staniesz się

bohaterem naszego

domu Co chcesz prz tu powiedzieć ogóle

co wy wszystkie chcecie mi przez to

powiedzieć

[Muzyka]

nic bo wiem że cię to nic nie obchodzi

[Muzyka]

p

[Muzyka]

[Muzyka]

ty się obchodzisz zupełnie bez

kobiet

[śmiech]

[Muzyka]

tak ty jesteś

nadzwyczajny uprzedzam cię że tu nie

wszyscy są tego

pewni I mam wrażenie że o ile nie jesteś

przedmiotem nadziei W każdym razie

[Muzyka]

pożądań Widzę że masz minę przerażona i

niepewną jak

dawniej możecie już się pobawić

Wystarczy na

dzisiaj jak dawniej boisz się decyzji

boisz się wszystkiego boisz się nawet

samego

siebie czy te moje cnoty zauważyłaś

dopiero teraz czy już obserwowała mnie

wtedy

Obserwuję cię od

dawna byłam złym i głupim dzieckiem to

było jak w ciociu babce stałeś po środku

pokoju z zawiązanymi oczami a wszystko a

wszystko się zmieniało co chwi

nazie się ja się nawet bawiłam

obserwując miałam 12 lat A widziałam

więcej od ciebie Byłaś kobietą tak 12

letnia kobieta więcej spostrzega od

20-letniego mężczyzny może dlatego nigdy

nie miałeś w oczach moich powagi Śmiałam

się z ciebie nie lubiłam ciebie

mówisz mi same nieprzyjemne

[Muzyka]

rzeczy bo wiem że cię to nic nie

obchodzi ciebie to wszystko naprawdę nic

nie obchodzi

d tego zostaw spokoju t nie Nie

przepraszaj widzisz Zosiu No proszę

odmieniłaś mnie kilkoma słowami

wywołała może to co dawno leżało uśpione

w

tobie nie

przeciwnie Lato się we mnie przył

ah

Co to

jest nic nic

powiedz A wiesz spróbowałem wyrysować

linę mojego życia Popatrz jak się

pięknie wznosi do 1914

roku kłopot tylko co zrobić z tymi

następnymi

15 dawno tak nie jeździliśmy

na co czekasz

[Muzyka]

[Muzyka]

Wiesz ja ci chciałem coś

powiedzieć tyg przed wojną wracałem

bo ja wiem zajechałem na T

polankę zobaczyłem taki obrazek ty

siedziałaś a Fela stała tyłem do mnie

była zupełnie naga i

[Muzyka]

rozczesywacz nie przechodzisz

albo dlaczego nie przychodzisz nie

pamiętasz co ona powiedziała pamiętasz

że wtedy tak jak Krzyknęła to się tak

skła zasłoniła i i kucnęłam

co ona wtedy

powiedziała czy pamiętasz

Nie przestań

[Muzyka]

[Muzyka]

No

[Muzyka]

[Muzyka]

chodź jak byśmy mogły zapomnieć o

mamie mama bardzo lubi

jeść przyjechał mąż

Zosi No nic

dziwnego

dyplomata konsul w

Lubece Lubeka należała do hanzy

należała należała

średniowieczu prawda

obroku musicie mu dawać zę boki

piękne są mój drogi Co ja bym bez nich

robił przyszedłem się

pożegnać co się

stało

wju prz

bard o swoje zdrowie nie wolno tak się

nie

szanować Myślę że że wiem że wiem

dlaczego wój nie chce zasypiać w

nocy zupełnie odwrotnego powodu niż

ja

Widzisz ja nie chcę żeby mnie

zaskoczyła chcę ją przyjąć w pełnej

świadomości ja Ciekaw

jestem jak myśl odrywa się od ciała czy

to jest wielki

ból No

widzisz takie jest moje moje

pogodzenie moje uspokojenie

Co wy tam z tym siwkiem wyprawiacie

co pójdę się spakować dobrze chłopcze

trzymać go mocno

[Muzyka]

dzień dobry

[Muzyka]

Wiktor Może chcesz mi pomóc Nie chcę

patrzeć dzień

dobry dzień dobry

[Muzyka]

przepraszam No

co chcesz powiedzieć że z wiekiem

wrażliwość stępił się tak bardzo że

wczorajsze

wydarzenie było

tylko było tylko niesmaczne

i zepsuło ci wszystko co przeżywała tu

dawniej jka szkoda

gadać a Długo tak będziesz

stał Siadaj

Ale jestem

głodna No przecież widzisz że ja

wiem no wiem co ty myślisz

No jest mi wszystko

jedno wszystko

jedno nareszcie wszy

niedawno mówiłaś

inaczej wczorajsza realizacja

naszego

stosunku nie wiem naszych uczuć powinna

pozostać w

stadium

urzy nie nie

urzeczywistnienia ty nazywasz to

urzeczywistni Wi do głowy

wszystko w tak innej płaszczyźnie niż

nasz cały flirt młodzieńczy że tych

spraw porównywać nie można no to prawda

to prawda ale po tym jak ty mówisz

młodzieńczym flircie miałam

potrzebę mo

tak Uspokój

się moż

różnych

sferach nie w tym znaczeniu co to się

przedtem

nazywało znaczeniu

[Muzyka]

astronomicznym

astronomicznym to znaczy

że że nie możemy mieć wspólnej orbity

tak chyba żeby nastąpiła jakaś

wszechświatowa

katastrofa

okropny Jesteś

okropny

Jola jol Masz list od męża z

Warszawy Joli żarłok drugie

śniadanie Słuchaj przyjemnością

informuję ciebie że Warszawy złem

1035 następnego dnia O 815 udałem się do

kancelarii gdzie od razu zabrałem się do

zaległych spraw

Tak proszę cię jednak uprzejmie abyś

jeszcze raz przekazała Joli serdeczne

podziękowania przekazuj Joli

Juli Juli sama sobie

dziękuj serdeczne podziękowania za

wszystkie kłopoty tak dalej mam

nadzieję

co No i tak dalej i tak

dalej wspaniały l od męża to jest jakieś

adwokackie handlowe pismo z

przyjemnością informuję i proszę cię

uprzejmie stępił w tej swojej kancelarii

w

kancelari nie masz

ogórków Przygotuj tak wszystko

zabierzesz

to daj mi

dżemu bo wiecie Tak naprawdę to Ja

zawsze kochałem icie

nie chcę

[śmiech]

miodu

szkod Proszę pani bielizna wyprasowana

połóż na sto

wiesz Moja

droga ja już Chciałbym

[Muzyka]

jechać urlop ci się przecież kończy

dopiero za 4 dni mgm przedłużyć jakbym

tylko chciał naprawdę

ale jeżeli uważasz że ci lepiej zrobi

jak wyjedziesz to spiesz Po co masz się

czymkolwiek wiązać

Wiktor

wyjeżdża

naprawdę Zdecydowałaś się taki chciałem

się z wami

pożegnać do zobaczenia Do

zobaczenia C jeżeli Zjawisz się znowu to

dopiero za 15

lat pożegnaj mamę ode mnie dobrze

na nowy nas się

Przyjaźni

dziękuję a gdzie jest

Tunia od czasu zabawy na werandzie

prawie nie wychodzi ze swego pokoju z

trudem ściągamy ją na posiłki No co tam

robi Nie wiem może czyta

wyjeżdżasz pociągiem

popołudniowym tak tak to ja pójdę

pożegnać się zoniu

chciałem się

pożegnać

tuniu chciałem powiedzieć do

widzenia do widzenia

juu co się dzieje to jeszcze nie jest

Poro na zastrzyk

nie tak ostatnio się dobrze czułam cały

czas będzie

do Kaziu czy Tunia była na

śniadaniu nie

Tunia

Tunia

Tunia Jezus

Maria Tunia

Tunia Tunia

zamknięte

Tunia Otwórz

proszę Tunia

Tunia zabierzcie to zabierzcie to

h

teraz wszystko będzie

dobrze czy ty zawsze masz zamiar

prowadzić takie

życie nie wiem o

czy chodzi mi o twoje dalsze

życie my że powinienem rz

Wilku te lata wojny mnie tyle

kosztowały tyle wysiłku i starań roem

następne że naprawdę już nie chcę

żadnych zmian woim życiu a jednak nadal

je marnujesz to nie jest żadne

wytłumaczenie czy ty nigdy nie Tęskniłeś

za miłością

tak

Ciociu

wiem

wiem przelała mi się między

palcami ale nie

teraz kiedyś tam

Wiktor a wyjeżdżając wyglądasz jednak

dużo

lepiej opalony taki

silny dzięki wam naprawdę nie chces

Kiedy do nas znu przyjedziesz nie pytaj

to

nie

noor my się chyba już więcej nie

zobaczymy

prawda co ty mówisz on wie co ja mówię

Żegnaj

ŻN

żegnaj No

do

widzenia jakimi uczuciami porzucasz wi

z

żelem za

wszystkim co mija

odpływa co można

zobaczyć z perspektywy

Oj bo się spóźni na

pociąg No bo jutro już bym to od

wasa żartujesz

naturalnie co ja bym tutaj z wami robił

zbłąkany z innej planety

[Muzyka]

bardzo proszę nie zaniedbuj grobu Fi

dobrze

[Muzyka]

[Muzyka]

[Muzyka]

[Aplauz]

[Muzyka]

i

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.