Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Danish
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romansh
Runyakitara
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Sundanese
Swahili
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Niemcy wkraczajg do Paryza.
W rolach gtéwnych:
Pod Wiatr.
W pozostatych rolach:
Muzyka
Scenariusz
Rezyseria
Trzecia Rzesza czuje sie jak u siebie w domu.
Gdzie twoja siostra?
- Jak mozesz to je$¢ bez masta? - Lubie bez masta.
Barbe nie chciata wyj$¢ z domu.
Nie moze siedzie¢ w pokoju az do konca wojny.
Zabierz jg na tenisa.
Poprosze sandwicza, ser i karte biatych win.
Francja wali sie jak domek z kart, a ty chcesz, zebym grat z Barbe w tenisa?
O co chodzi?
Nie patrz.
Jego buty...
Mowitam nie patrz, jedz kanapke, niech pomysle.
Co zaidiota.
0 czym ty méwisz?
To brytyjskie buty oficerskie.
Dlaczego nie zawiesit sobie tabliczki na plecach?
Co robic?
Mowisz powaznie? Co robi¢? Zaprosi¢ na obiad?
Na ulicy nie ma zadnych szans.
Masz racje.
Coto?
Zandarmi.
Sprawdzajg dokumenty.
Chyba przyszli tylko na kawe.
Zobaczyt ich. Nie ruszaj sie ty glupcze, nie wstawaj!
- Mamo? - Ty pijana $winio!
Moj Boze spojrz na siebie!
Czy mogtby pan wzigé go pod rami? Nawet nie moze i$¢.
Maurice, przyprowadz samochod, kluczyki sq w torebce.
Zawsze to samo, kiedy ma wyptate. Zawsze koniczy w knajpie, albo w burdelu.
Ajego Zona, to najlepszy kucharz w Paryzu.
Zatrudniam go tylko z jej powodu.
Ostroznie, pewnie sie ufajdat.
Chciatbym zobaczy¢ jego papiery.
Papiery? Spodziewa sie pan, ze taki pijak jak Jean nosi przy sobie dokumenty?
Kochanie, roztéz na siedzeniu gazete.
Hrabina de Lindell.
Przykro mi, ze pana w to wmieszatam.
Okazat mi pan duzg pomoc. Mam nadzieje, Ze sie jeszcze spotkamy.
Co z nim zrobimy? Wiesz, Ze mogq nas za to rozstrzelac¢?
Jak sie pan nazywa?
Pytam jak sie pan nazywal
Mamo...
Mysle, Ze on nie Zyje.
- Méwi, Zebys potozyta sie spac. - Dlaczego jej nie powstrzymate$?
Niemieckiego czotgu tez bym nie powstrzymat.
Szkoda, Ze tego nie widziatas. Spoliczkowata tego biedaka.
- Mogtaby wystepowa¢ w teatrze. - Mogtaby znaleZ¢ sie w wiezieniu.
Nic straconego.
- Przeciez ona nic nie jadta. - Przyszedtem jej cos zrobi¢.
Ja zrobie.
Potéz sie spac. Wygladasz jak $mier¢.
Ale czuje sie Swietnie.
Powinnas$ cos zjes¢.
Poléz na stole.
Major James Leggatt.
Gwardia.
I bardzo lubi jakg$ Nell.
- Bylo o niej na drugim bucie? - Nie.
Ranni zawsze mowig przez sen.
Wyzdrowieje?
Ajesli tak? Myslatas o tym?
Nie moze tu zostac.
Moja droga, chciatbym méc ci poméc.
Alianccy lotnicy przychodza tu bez przerwy, ale jesteSmy neutralni.
Gwizdze na to kim jestescie,
ten cztowiek pokrwawit mi tylne siedzenie. Fernand czysci je caly ranek,
mam mu teraz powiedzie¢, Ze nie byto warto?
Przestan by¢ takim biurokratg Henryku Smallwood.
Dam ci rade.
To nie trudne.
Mary, jeste$ solg w oku.
Zapisze to na konto amerykanskich ztych manier.
Co to zarada?
Obecnie wiekszos¢ twoich facetow probuje
przedostac sie do Hiszpanii pociggiem. Whylapujg ich catymi stadami.
Niemcy bedg okupowali pétnoc kraju.
Réwnie dobrze mozna wali¢ gtowa w mur,
ale na potudniu powstaje marionetkowy rzad francuskich Vichy.
Bedzie tam przebiegata granica.
Jesli go tam dowieziesz bedzie miat szanse powrotu do Anglii.
Duzg szanse.
Moze.
- To ma by¢ ta rada? - Cheesz wiecej?
Tak.
Bagdz ostrozna.
Ty bad ostrozny. Tylko wy jesteScie neutralni.
Jest specjalne pieklo dla siedzgcych na ptocie, moj przyjacielu.
Mamo? Szybko.
Nie. Wszystko w porzadku. Obudzit sie.
Majorze Leggatt, jestem Mary Lindell. Jak sie pan czuje?
Czy pani jest angielkg?
Poprositam Maurice'a, Zeby przyniost tace. Da pan sobie rade z zupg?
Pomoge panu.
Zdaje sie, Ze stracitem ubranie.
Jesli to doda panu otuchy,
to nie jest pan pierwszym oficerem, jakiego widziatam nago.
- Upadek? - Tak.
Z ciezarowki.
Ztapali mnie pod Dunkierkg i wyskoczytem z pedzacej ciezarowki.
Nie wyszto to na dobre mojej nodze.
Czy jest pani pielegniarkg?
Francuski Czerwony Krzyz Ww czasie ostatniej wojny.
Na froncie?
Nastepnym razem, jak bedzie pan chciat wygladac jak francuski wiesniak,
radze pozbyc¢ sie brytyjskich butéw oficerskich.
Ciesze sie, Ze jest pani bardziej spostrzegawcza niz Szkopy.
Jestem bardzo wdzieczny za to, co pani zrobita.
Podjeta pani wielkie ryzyko.
Nie musiatabym, gdyby pan sie nie zdradzit.
Batem sie, Ze bedg chcieli sprawdzi¢ moje dokumenty.
Przepraszam. Czy to wystarczy?
To Maurice, moj syn.
To wielki zaszczyt pozna¢ pana.
Zaszczyt nalezy do mnie.
Dzieki za uratowanie mi skory.
Wiasciwie to mama. Nie miatem pojecia co robi,
kiedy pana spoliczkowata myslatem, ze zwariowata.
Jatez. Ma niezte uderzenie, prawda?
Kiedy pan skohczy swojg zupe proponuje...
Wyniose sie zanim wystygnie.
Whyniesie sie pan, kiedy da rade utrzymaé tyzke w reku.
Mam pana nakarmi¢, czy woli pan Maurice'a?
Maurice'a, jezeli nie ma pani nic przeciwko temu.
- Przyjechat pan z Dunkierki? - Nie mecz pana.
Nie dostyszatem pani nazwiska.
Wystarczy Mary.
Zawsze jest taka?
Jaka?
Niezly mecz.
- Swietna gra. - Dobry mecz.
Do nastepnego razu.
Nie zechciataby pani zagrac?
Czekam na kogos.
Tylko do czasu, az przyjdzie.
A moze to on?
Ona.
Awiec?
Jest pan zbyt dobry.
Bede grat lewq reka. Przegrany stawia $niadanie.
Jestem Erich Von Stultsberg.
Moja rodzina zawsze byta w wojsku.
Baron Von Stultsberg byt generatem u Fryderyka Wielkiego.
Przed wojng wszystko byto w porzadku.
Mowi pan z angielskim akcentem.
Oxford.
Udajmy, ze nigdy nie powiedziatem swojego nazwiska.
Jak brzmi pani?
Prosze powiedzie¢ cho¢ imie.
Barbe.
Powinno pasowa¢, nalezato do ojca.
W porzadku, on zyje, ale nie mieszka z nami od lat.
Mysle, ze matka databy mu rozwéd, ale Lindellowie sq strasznie staro$wieccy.
Maurice sgdzit, Ze nie bedzie miata pani nic przeciwko temu.
Mam. Najpierw powinien pan wzigé kapiel i ogoli¢ sie.
Przynie$ to i owo do golenia.
Pani maz miat dobry gust.
Ja mu dobieratam ubrania.
Jestem pewien, ze tak.
Bytam w Ambasadzie Amerykariskiej, rozmawiatam z przyjacielem.
O mnie? To ryzykowne.
Pan jest rowniez mankutem?
Maurice zawsze sprawia wrazenie jakby chciat poderzng¢ sobie gardio.
Moge?
Zdobytam kilka korzystnych informacji.
Potrzebujemy tylko benzyny do samochodu.
Jestem bardzo wdzieczny za wszystko co pani zrobita,
ale naprawde sam dam sobie rade.
Prosze nie mowic.
Wiem, ze pani chce dobrze, ale nie ma pani pojecia.
Przedarcie sie do Hiszpanii to nie szkolna wycieczka.
Cicho, prosze zrobi¢ tak.
Nie chee, zeby panig zastrzelili.
Sam tez nie chee zostac zastrzelony.
Nikt nie bedzie zastrzelony, majorze.
Prosze zostawi¢ to mnie.
Czy juz kiedys$ to pani robita?
Golita mezczyzne, czy przechodzita przez wrogie linie?
- Jedno i drugie. - Nie.
Pan jest pierwszy.
- Niech pan sie teraz umyje. - Moze i to by pani zrobita?
Wiem co to sg petnomochictwa.
Barbe?
Barbe?!
Ogtuchtas?
Potrzebuje twojej pomocy. Samochdd jest tam.
Co sie stato? Annie cie pokonata? Pewnie wyszia$ z wprawy.
Nie przyszta. Zawartam znajomo$¢.
Wyruszamy na wyprawe po benzyne. Gratas?
Pézniej postawit mi $niadanie.
Gdzie sq kluczyki?
Powiedziat, ze kto przegra ten ptaci i potem dat mi wygrac.
- Kto? - Nie stuchasz! Annie nie przyszia.
Zadzwon do niej jak wrécisz do domu.
Jarozdaje pienigdze, ty rozdajesz usmiechy.
Zobaczymy za co dostaniemy pierwszy litr.
Cala benzyna nalezy do Niemcow,
jezeli jg potrzebujesz musisz jg wzig¢ od nich.
Dliatego zjednoczmy sie Ww naszym obowigzku i dzwignijmy sie tak,
Ze jesli Imperium Brytyjskie i Wspblnota przetrwa tysigc lat,
ludzie bedq nadal mowili, Ze to byta ich najwspanialsza godzina.
Dzieki Bogu za Churchill.
Przepraszam, nie chciatem cie przestraszy¢.
Jest juz p6zno.
Wystuchalismy wtasnie dzisiejszego przemowienia
premiera Winstona Churchilla.
Chce mi sie pic.
Koto twojego tozka stoi dzbanek.
Tak, ale wtasciwie potrzebowatem towarzystwa.
Przypominasz mi Maurice'a, kiedy byt maty.
Zawsze chciat jes¢, kiedy byta pora spac.
Aty pakowata$ go do tozka.
Dawatam mu herbatniki i rumianek.
Czy to propozycja?
Jest pdzno, potrzebujesz odpoczynku.
Wiesz, mam dziwne uczucie, Ze nigdy nie $pisz.
Jak wampir?
Nie, raczej jak straznik przy bramie.
W czasie ostatniej wojny,
pielegnowatam chtopca, ktory stracit obie nogi.
Zasypiat tylko po proszkach uspakajajacych.
Myslelismy, ze kiedy $pi, boi sie umrze¢.
Powiedziatam mu, Ze nie ma takiej obawy.
Powiedziat, ze jest catkiem inaczej.
Nie mogt znies¢ momentu przebudzenia.
Moéwisz po francusku?
Gdy wiedza rozkwita we mnie, jak réza,
ma piers przebijajg kolce.
To chyba z jakiego$ wiersza. Zapomniatam reszty.
Jest bardzo p6zno. Jutro mamy duzo do zrobienia.
Mowi pani, ze chce pojechaé po dziecko?
Tak. Odtgczyta sie od rodzicow w czasie...
ostatnich niepokojow.
Czerwony Krzyz jest odpowiedzialny za...
Tak, rozumiem.
Potrzebne bedzie pani pozwolenie.
I dla mojego szofera, mam stare opony, gdybym zlapata gume...
Tak oczywiscie, oraz talony na 60 litrow benzyny. Wystarczy?
Samochéd bardzo duzo pali.
Awiec 80.
Hrabina ma pracowitg wojne, nie to co ostatnim razem.
Byta pani we Francuskim Czerwonym Krzyzu?
Tak. Na froncie. Pan takze.
To Zelazny Krzyz z lisémi debu za zastugi.
Niektore z tych co pani nosi sq brytyjskie.
To Brytyjski Medal Zwyciestwa, prawda?
Tak.
Mata rada madame,
noszenie brytyjskich odznaczen we Francji okupowanej przez Trzecig Rzesze
chyba nie jest zbyt madre.
To prawda, ale czyz nie sq tadne?
- Mam benzyne! - Mamo?
O cholera.
Poczekaj, jade z toba,
Stac!
Widzisz tamtego oficera? IdZ zapytaj go o droge.
- Czy on nie zyje? - Potrzebuije cie, po$piesz sie!
Widzisz Jamesa? IdZ i zapytaj oficera o droge!
- Jakq droge? - Byle jaka, szybko!
Dzie dobry kochanie, chodz.
Oszalatas? Co ty wyprawiasz?
- Nie tylko ja. Méwitam, ze mam plan. - Co ty wyrabiasz?
Wrtoczytas sie tu jak jaki$ Cezar! Mogli nas zastrzeli¢!
Pociggi z Paryza do Hiszpanii nigdy nie wracajg!
To moj problem! Nie chee cie w to mieszag.
- Ale ja chee! - Mamo?
Jezeli nie myslisz o sobie, pomysl o dzieciach.
O dzieciach? A moze o wnukach? Chee mie¢ co dzien dwoje.
Mamo, prosze. Zatrzymaj sie. Niedobrze mi.
O Boze.
Nic mi nie jest. Przepraszam. Czuje sie jak straszny tchérz.
Nie badZ niemadra, to ten ekler, ktérego Zjadta$ na obiad. Wygladat nieswieZo.
Wez jg do domu i zréb jej herbaty, wréce najszybciej jak to mozliwe.
Nie chee, zebys to robita. On ma racje, niech jedzie sam.
Kocham cie.
Nie rozumiem jej.
Przepraszam, ze znowu cie w to wciggnatem.
Nie chciatem, Zebys wiecej ryzykowata. To wszystko.
Chce by¢ rozstrzelana za przewiezienie czlowieka przez granice,
a nie za to, Ze mi sie to nie udato.
Sugerujesz, ze aresztowaliby mnie?
Spisywate$ sie dzielnie walczac o honor, gdy pierwszy raz cie zobaczytam.
Nawet nie pozwolisz, zeby mezczyzna ci podziekowal?
Przeprosiny przyjete.
Awiec...
Co hrabina robi przez caty dzief, kiedy nie ma wojny?
To samo co major.
Nie wyobrazam sobie ciebie, odbierajgcej defilade mego batalionu.
Mam cie. Nie jeste$ mocha w odpowiedziach.
- Dlaczego nie zadajesz pytan? - Nie mam zadnych.
Mogtabys zapyta¢ na przyktad, czy jestem Zonaty.
- Czesto cie o to pytajg? - Bez przerwy.
Musiato juz ci sie znudzi¢ to pytanie.
Nie.
Nie jeste$ zonaty?
Nie znudzito mi sie to pytanie.
- Dlaczego mieszkasz we Franc;i? - Myslatam, Ze to ja zadaje pytania.
Powiedziatas$, ze nie masz zadnych pytan, wypetnitem tylko luki.
Smiato.
To niemiecki lotnik, musiat zosta¢ zestrzelony.
- Musimy sie zatrzyma¢, zabierz go. - Przejade go.
- Nie! Bedzie lepszy niz paszport. Zabierz go.
- Nie. - James, nikt nie bedzie nas podejrzewat,
jak bedziemy mie¢ naziste na tylnym siedzeniu.
- No to przywigzemy go do maski. - Zabierz go. Stan!
Co chcesz udowodni¢? Zabijg nas oboje.
Zamknij sie!
Czy moéwi pan po francusku, albo angielsku?
Angielsku. Czy moglibyscie mnie ze sobg zabrac?
- Alez oczywiscie! - Dziekuje.
Moja eskadra jest tylko kilka kilometrow stad.
Miat pan wypadek?
Spitfire nad kanatem, musiatem skakac.
To straszne.
Gtuchy jak pien, kiepski kierowca. Ale wie pan, jest wojna.
- Czy pani jest z Czerwonego Krzyza? - Tak, jade po zaginione dziecko.
JedZzmy Filipie.
- Papierosa? - Nie, dziekuje, ale pan niech pali.
Dziekuje.
Prosze ze mng, na pewno jestescie gtodni.
Nie, naprawde my...
Niech pani przynajmniej pozna mojego dowodce.
- Ucatuje pani dion. - Bardzo mi mito...
- Nie, nie, nalegam! - Nie naprawde, nie mamy czasu.
Uratowata mnie pani, musze sie zrewanzowac.
Pani oraz kierowcy.
Nie, w porzadku. On moze ucig¢ sobie drzemke.
Prosze bardzo.
Powiedziatem Kurtowi, zeby zaniost pani szoferowi piwa.
Nie trzeba. Filip nie pije.
Nie, w porzadku. On méwi dobrze po francusku.
Musze go powstrzymac.
Panie komendancie!
Czy moge przedstawi¢ hrabine de Lindell. Komendant Reingart.
Ona uratowata mi zycie.
Albo przynajmniej oszczedzita ndg.
Dziekuje madame.
Gdyby wszyscy Francuzi okazywali pani stosunek,
ta wojna bytaby bardzo krétka.
Zgadzam sie.
- Przynies hrabinie krzesto. - Naprawde, ja musze...
Chwileczke, prosze poczekat.
Komendancie.
Madame, zboczyta pani z trasy.
Wiem jak trudno jest cywilom zdoby¢ benzyne.
Prosze przyja¢ 200 litréw.
Ja wypije. On prowadzi.
Tak madame.
Granica.
Dokumenty prosze.
Chwileczke.
Dziekuje.
Znatem kiedys faceta, ktory umiat otwiera¢ piwo przednimi zebami.
- Corobisz? - O klamke.
Pierwsze piwo na wolnej ziemi.
Dziekuje.
Pamietaj, bytem twoim pierwszym.
Moim pierwszym? Dobry Boze, nie zamierzam przyzwyczaja¢ sie do tego.
Juz to widze.
Nie méw do mnie tak, jakby$ mnie znat.
A jak mam mowi¢?
Powiniene$ powiedzie¢: "do widzenia", "powodzenia". Tak sie zwykle mowi.
Nie znosze pozegnari.
- Obiecaj mi. - Co?
Obiecaj mi, ze innych nie bedziesz golita.
Co?
Zobaczymy sie jeszcze.
Mamo.
Mamo juz tu sa.
Poczekaj, dokad idziesz? To Gestapo, nie otwieraj!
Tez mam i5¢? Co im powiemy? Musieli go ztapac.
- Zostancie tu oboje. - Nie.
Opanuj sie, jak zobaczg, Ze jeste$ zdenerwowana to sie domysla,
Zostan z siostra,
Hrabina Lindell?
Ambasador amerykanski powiedziat, Ze moze pani ham pomaoc.
Tu mowi Londyn. Nadajemy przeglad wiadomosci z dnia 27 wrzesnia 1940 roku.
Weczoraj Niemcy dokonali jednego Z hajgrozniejszych rajdow lotniczych
zabijajgc i ranigc 10 tysiecy Brytyjczykow.
To twoj kolega ze szkoty Michael Dubois?
Czy jego ojciec nadal ma dom na granicy?
Zapytam.
Jedz Kanadyjczyku.
Nie moge.
Jedz, bo i ja nie bede.
Nie badz gtupcem, wygladasz jak glupiec.
W pierwszej, wiekszej ofensywie Kampanii Poéinocno Afrykanskiej,
wioskie dywizje wkroczyty do Egiptu
i zaatakowaty brytyjskie posterunki graniczne.
Brytyjezycy nie stawiali znacznego oporu, przewazajgcym sitom wroga.
Dzisiaj Niemcy, Wiochy i Japonia
zawigzaly dziesiecioletnie, ekonomiczne i wojskowe porozumienie.
Pakt trojstronny zostat podpisany w Berlinie.
Jego cel: Stany Zjednoczone i Zwigzek Radziecki.
Dokumenty prosze.
Chce zglosi¢ kradziez.
- Coto? - Pienigdze, geld, ukradli.
To sprawa Policji.
Poczekaj na swojg kolej mtoda damo.
Stracitam mnéstwo pieniedzy. Jestescie tak samo dobrzy jak policja.
Jestescie wojskami okupacyjnymi, odpowiedzialnymi za bezpieczenhstwo.
Trzeba wyptaci¢ zgtoszenie.
Jestem hrabina de Lindell, zostatam obrabowana,
czy mégtby pan wyjasnic to temu dzentelmenowi.
Oczywiscie madame. To bardzo przykre.
Tak.
W porzadku?
Jak dotad nieZle.
Niemcy z psami patrolujg co dziesie¢ minut, a moze co piet.
- Styszatem, Ze budujg wieze. - To prawda?
Tak. Juz niedtugo, z wielkimi reflektorami.
Za miesigc bedzie to o wiele trudniejsze.
Przechodzq tutaj, po drugiej stronie ich odbierajg i wsadzajg do pociggu.
Musimy przerzuci¢ tutaj ilu sie tylko da.
Dubois ma racje, robi sie coraz bardziej trudniejsze.
Niemcy nie sg gtupi.
Pora ruszac.
- Juz czas madame. - Slyszeliscie?
To on mnie wypchnat z samolotu.
Przezyt tragedie, stracit brata w tym locie.
Nie chee, zeby pani myslata... Ben nie jest tchorzem.
Nie.
Teraz!
Czy chcialby pan sprzeda¢ rower?
W porzadku znam bezpieczne miejsce, jestem Maurice.
Sealove z RAFU.
Odprez sie.
Moj strzelec czeka w kosciele koto dworca.
Pézniej go zabierzemy.
Wiesz, ze mogtbym wysledzi¢ gdzie mieszkasz.
Sforsowat drzwi i p6js¢ prosto do mojej matki?
Powiedzie¢: Dzien dobry, jestem Niemieckim oficerem.
Nie znosze tej wojny.
Co ona robi z ludzmi.
Udawajmy, Ze nie ma zadnej wojny.
Przynajmniej kiedy jeste$my razem.
O co chodzi? Cos nie tak?
Nic.
- Nic nie rozumiesz. - Rusz gtowg Barbe.
On nigdy by mnie nie skrzywdzit.
Prawie kazdej nocy, w tym domu sq Brytyjscy oficerowie.
Teraz jest wtasnie jeden, jego strzelec ukrywa sie w kosciele.
Chcesz go przedstawic swojemu przyjacielowi?
Zamknij sie!
Widziata$ jak zastrzelili cztowieka, jak psa.
- On jest inny! - Wiec dlaczego nosi ten mundur?
Nie wie jak sie nazywam, ani gdzie mieszkam.
Nie méwmy juz o tym, prosze.
Barbe, kochanie?
Co sie stato?
Juz dobrze.
Przestan!
Maurice, o co chodzi?
Niech Barbe ci powie.
Zakochala sie.
Nie "Och".
O co chodzi? Ma inng?
Kochanie, masz tylko 15 lat. Jest na to jeszcze czas.
Powiedz jj, albo ja to zrobie.
Chyba nie jest Zonaty?
No to dobrze.
Jest w wojsku.
Chyba nie jeden z tych lotnikéw? Barbe.
W niemieckim wojsku.
Jest rozejm.
Nie ma wojny, miedzy Francjg a Niemcami.
Jestem Francuzka.
Od kiedy?
Zanim wszystko sie zaczeto.
Kiedy byt tu major Leggatt.
Nic mu nie powiedziatam, nawet gdzie mieszkam.
Nigdy nie powiem.
Musisz przyrzec, ze juz nigdy sie z nim nie zobaczysz.
Musze mie¢ twoje stowo.
Nie, nie moge.
Awiec musisz opusci¢ ten dom.
- Mamo, co ty méwisz? - Aco ty robisz!
Kocham go.
Kochasz go?
Nie mozesz sta przede mng i mowic tego.
Kochasz go.
Oficera Trzeciej Rzeszy.
Jak $miesz mowi¢ mi to w twarz!
Jak sie poznaliscie?
Chiat zobaczy¢ twoje dokumenty?
Spakuje sie.
Dobrze sie czujesz?
Tak.
Zostaw mnie na minute sama,
Zabierz jg do cioci Elain.
Nie chee jej widzie¢, ani mowi¢ z nig,
Upewnij sie czy to rozumie.
Stac!
Mamo?
Czy toty?
Tak, kochanie. Jestem tutaj.
To wszystko w porzadku.
Co on mowit?
Wszyscy pytacie o to samo, kiedy umieracie.
Pytacie o matke.
Wychodzcie.
Juz czas.
Wiem jak to robig,
Ruszajcie, kiedy powiem. Nie zatrzymujcie sie.
Teraz!
Nie zatrzymuj sie! Biegnij!
Madame.
Przyszedt niemiecki oficer, chce z panig moéwic.
Co z herbatg, madame?
Napije sie, podaj ja.
Jak najwiecej codziennosci. Oni lubig rutyne.
Hrabino.
Prosze mi wybaczy¢, Ze przychodze bez zapowiedzi.
- Nazywam sie Herman Grubber. - Witam.
Czy moge sie przytaczyc?
Fernandzie, przynie$ druga filizanke.
Bardzo tu dzi$ spokojnie. Oczekiwatem wiekszego ruchu.
- Ruchu? - Przychodzacych i wychodzacych.
Dzieci dzisiaj wyszly.
Awiec mite, ciche popotudnie, kiedy pani zwykle czytuje.
- Czy panski kierowca napije sie herbaty? - On nie jest moim kierowca.
Lubi pani Josefa Konrada. Ja najbardziej lubie Lorda Jima.
Tak, prosze z mlekiem.
To zwyczaj ktérego nabratem, kiedy bytem chtopcem.
Chodzitem do szkoly w Anglii.
- Moze herbatnika? - Nie dziekuje.
Do Winchester. Zna pani Winchester?
Stabo.
Winchester w semestrze letnim.
Kierownik podawat nam herbate na powietrzu pod duzym kasztanem.
I czytat nam.
Dickensa, a moze Keaplinga.
Ktéry z nich napisat:
"Najgtupsza kobieta moze da¢ sobie rade z madrym mezczyzna,
ale potrzeba bardzo madre] kobiety, Zeby data sobie rade z gtupcem"?
Nie wiem,
a c6z moze robi¢ madra kobieta z glupcem?
Bardzo lubitem pore herbaty.
Wiasnie to lubie w Anglii najbardziej.
Nie teskni pani za domem?
Tu jest moj dom.
Zaluje, ze nie mamy wigcej czasu.
Chetnie napitbym sie jeszcze filizanke, ale...
Moze nastepnym razem bedzie mogt pan zostaé diuzej.
Nastepnym razem...
Hrabino?
Bedzie pani potrzebowata ptaszcza.
Stonce juz zachodzi, pdzniej moze byé chtodno.
Cele we Fren, sq Zle ogrzewane.
Pomoc i wspieranie wroga.
Mozemy i5¢?
To bardzo powazne oskarzenia pani hrabino.
Jeszcze zadnego z nich nie dowiedli.
SS moze stworzy¢ dowody na poczekaniu.
Na szczescie, bedzie pani sadzona przez zotnierzy Wermachtu.
Oni nie znoszg SS.
Przynajmniej tyle.
Jezeli uznajg mnie winng?
Jedenascie lat, albo $mier¢.
Jezeli dostane jedenascie lat, albo wiecej,
chee, zeby pan poprosit o wyrok $mierci.
Nie wytrzymatabym tyle w zamknieciu.
Madame.
Niech pan zrobi, o co prosze.
Wyglada na to, Ze pani obrofica sie spéznia.
Czy zyczy pani sobie odroczenia rozprawy?
Panie generale, sprawa juz byta odraczana.
Prosze siada¢ kapitanie!
Chce aby rozprawa sie odbyta. Moge broni¢ sie sama.
Przez ostatnie kilka tygodni...
Przez ostatnie kilka tygodni, pani mieszkanie byto pod $cistg obserwacja,
Dlugo po godzinie policyjnej wchodzito do niego i wychodzito wielu mezczyzn.
Czy jest pan Zonaty kapitanie?
Nie.
Ja mam meza, ale jest w Ameryce Potudniowe;.
Nie lubie by¢ sama.
- To byli brytyjscy oficerowie! - Naprawde?
Mysle, ze waszym zadaniem bylo ich aresztowac.
Jej czeste podréze do nieokupowanej Francji,
zawsze z szoferem, za kazdym razem innym,
Zz ktorych wielu nie wrocito.
Dowody na ich zamieszkiwanie w domu oskarzonej,
jej czeste wizyty w Ambasadzie Amerykanskiej.
Wszystko prowadzi do jednej konkluz;ji.
Oskarzona ofiarowywata pomoc i wsparcie Wrogowi.
Ato wymaga najwiekszej kary przewidywanej przez prawo.
Jak mam przeprasza¢ panowie? Metro dzi$ rano dziata fatalnie.
Panie Dumont,
mamy whasnie ogtosi¢ wyrok.
Oczywiscie.
Czy moge w celu jego ztagodzenia, odczyta¢ uzasadnienie
udekorowania pani Krzyzem Wojennym?
- Oczywiscie. - Nie!
Chciatabym, zeby on to przeczytat. Gtlosno.
Zostawitem swoje okulary W innym mundurze.
Pozycze panu moje.
Jest pan bardzo mity.
Moze wystarczy, jak bede czytat na odlegto$¢ ramienia.
Panna Mary Lindell, stuzaca we Francuskim Czerwonym Krzyzu.
Krzyz Wojenny. Okazujgc nieustraszong odwage i lekcewazac...
Troche wolniej, za pozwoleniem, Her Grubber.
Okazujgc nieustraszong odwage i lekcewazac whasne bezpieczefistwo,
w bardzo trudnych warunkach, pod ostrzatem na linii frontu,
panna Lindell pozostawata przyktadem i inspiracjq dla wszystkich,
ktorzy sie z nig zetkneli.
Nie czynigc roznicy miedzy rannymi obu stron,
pielegnowata zaréwno Francuzow jak i Niemcow
z oddaniem i odwagg przekraczajacg jej obowigzki.
Wielu Zotnierzy obu narodowosci zawdziecza swe zycie
jej nieustraszonemu oddaniu stuzbie.
Niech oskarzona wstanie.
Uznajemy oskarzong winng,
ale biorac pod uwage okolicznosci, wydajemy najnizszy wyrok
na jaki pozwala prawo.
Dziewie¢ miesiecy odosobnienia.
Dziekuje.
Apropos, hrabino.
To byt Keapling, a nie Dickens. Moj czlowiek to sprawdzit.
Keapling takze napisat:
"Powstan do walki, Hun stoi u twych drzwi".
Tego nie pamietam.
Niech pana czlowiek sprawdzi.
John miat wielkie, gumowe buty.
John miat wielki, gumowy kapelusz.
John miat wielki, gumowy ptaszcz.
I rzekt, "To mi dopiero".
"Nie ma miejsca, nie ma miejsca", krzykneli na widok zblizajacej sie Alicji.
"Alez jest mnostwo miejsca" odpowiedziata z oburzeniem Alicja
i rozsiadta sie w wielkim fotelu na koncu stotu.
Rozumiem, ze two] putk jest w obronie terytorialnej.
Chciatem, zeby$ oddat go do mojej dyspozycji. Zgadzasz sie?
Tu MI-9.
Planujemy operacje wydobywania ludzi z Franc.
Ty tam bytes. Mozesz okazat sie bardzo przydatny.
Kiedy mam zaczgt?
Wystarczy jutro.
Kapitan Andrews we wszystko cie wprowadzi.
Tam jest pewna kobieta.
Ona mnie wyciggneta.
Prositem kapitana Nelsona, aby zdobyli o niej jakie$ informacje.
Tak. Prosili, zebym ci powtdrzyt.
Jest w niemieckim wiezieniu. Odsiaduje dziewie¢ miesiecy,
zostalo jej jeszcze szes¢. Chyba nie to chciate$ ustysze¢.
- Przykro mi. - Ale przynajmniej zyje.
Coz za dzien. Jakiez zte spojrzenia
miotajg za albatrosem, ktory przez nieboskton goni.
Nie, nie...
Jakiez zle spojrzenia $l za mng starzy i mtodzi.
Niech zyje Francja!!!
Nic mi nie bedzie. Zabierz mnie do doktora, do domu.
Zabierz mnie do doktora Moulier.
Nie moge mamo.
Chciatem zabra¢ dla ciebie troche czystych rzeczy,
ale na koncu ulicy zatrzymat mnie Fernand. Gestapo przeszukujg dom.
Nic tam nie znajda, prawda?
Znalez¢ jg i zastrzelic.
W porzadku mamo, postuchaj.
Zabieram cie do Barbe.
Nie.
Musimy gdzie$ sie schowac do czasu, az bedziesz silniejsza.
- Schowaé u Niemcow? - Mamo, bad? fair.
Myélatam, Ze jestem.
Pamietasz, Ze ciocia Elain, ma domek letni koto Saint Aleksandre?
Barbe tam czeka, bez Erich'a.
Mowisz tak jakby$ go znat.
Poznatem go.
Poznate$ go?
Nie wie, ze jestem bratem Barbe.
Mysli, ze jestem starym przyjacielem. Uzywam falszywego nazwiska.
Ona nie jest kolaborantka.
Jest po prostu dziewczyna, Mitos¢ jest Slepa.
- Ale z pewnoscig nie glucha i gtupia. - Nie ma na to czasu.
Jeste$ bardzo chora.
Pozwoél zaja¢ mi sie wszystkim. Chce, zebys byta bezpieczna.
Nie bede mégt nic zrobi¢, jezeli bedziesz ze mng walczyta.
John miat wielkie, gumowe buty.
John miat wielki, gumowy kapelusz.
John miat wielki, gumowy ptaszcz.
W porzadku, jeste$ z nami.
W porzadku.
Jestes bezpieczna.
Przepraszam. Prébowatam zdoby¢ mieso.
Jest Swietne.
Mamo.
Maijg go przenie$¢ do Afrika Korps.
Co ja mam zrobi¢ w tej sprawie?
Nie rozumiesz?
Moga go zabi¢.
Dla ciebie to gra.
Wspaniata gra w szpiegow,
niebezpieczenstwo i bieganie po wybrzezu w ukradzionych niemieckich mundurach.
Ty i Maurice jestescie jak dwoje dzieci grajgce w ulubiong gre.
Ja tego nienawidze. Tego wszystkiego.
Boje sie, jestem nieszczesliwa i guzik mnie to wszystko obchodzi.
Przykro mi.
Wolataby$, Zzebym wyszia za Francois Rencoir?
Tak, bardzo.
On teraz kolaboruje z Niemcami. Czy to lepiej niz by¢ Niemcem?
Erich stuzy swojemu krajowi, ja nie moge nic zrobi¢ dla kraju.
Bede sie za ciebie modlita.
Za nas oboje mamo.
Jestes$ gotowa? Musimy ruszac.
Za nas oboje, albo wcale.
Chcesz by¢ taka jak ona?
Nie ustgpisz ani na krok?
Badz ostrozny. Grubber nie jest gtupi.
Chee z nigj zrobi¢ odstraszajacy przyktad.
Teresa ma nadajnik, przesle wiadomos¢.
WymysI co$ bardzo gtupiego.
John miat wielki, gumowy ptaszcz.
Nastuchuj tego.
Irlandzkie paszporty.
Jeden dla ciebie, jeden dla mnie. Niech droga biegnie ci naprzeciw.
Mamo.
Nie jade do Anglii.
Zdecydujemy o tym jak znajdziemy sie w Hiszpanii.
Ani do Hiszpanii. Zostaje tutaj.
Nie pozwalam, to zbyt niebezpieczne.
Oni cheg ciebie, mnie nie szukaja.
Jeste$ moim synem.
Grubber bedzie ci deptat po pietach, az poczujesz jego oddech.
Jedyne co bedziesz mégt robi¢, to walczy¢ o zycie.
Mam przyjaciela w Ruffec. To jest na granicy.
Wiem gdzie jest Ruffec.
Chce zorganizowac trase, potrzebuje pomocy.
- Mogtbym mu pokazaé jak. - Jestes$ tylko chtopcem.
Obstugiwatem trase, kiedy ty byta$ w wiezieniu, mamo.
Obiecales, ze nie bedziesz.
Musiatem.
Lotnicy ciggle przychodzili, szukali bezpiecznej drogi ucieczki.
Szukali ciebie. Co bys zrobita? Odwroécita sie plecami?
Dotrzymatabym obietnicy, postuchatabym matki.
Nie robitabym pochopnych posunie¢ i nie strugatabym bohatera.
Przeprowadzite$ paru?
lu?
Przykro mi, to zastrzezone informacje.
W porzadku, jesli chcesz zostag, to zostan.
Nie pytatem o pozwolenie.
Zostaw mi troche iluzji autorytetu rodzicielskiego.
To mi dodaje sit.
Nigdy mi sie nie znudzi pytanie: "Mamo, czy moge?"
Mamo, moge?
- Jezeli pozwole ci zostat... - Juz ci mowitem...
Jezeli pozwole ci zosta¢, musisz co$ dla mnie zrobic.
Zaopiekuj sie siostrg, kiedy go przeniosg ona zostanie sama.
To nie bedzie tatwe.
I tak bym to zrobit.
Wiem, ale powiedz je], Ze cie prositam.
Heleno Trojanska, mam nowy plan wygrania wojny.
Oddamy cie Niemcom. Sg tak dumni, ze podbijajg wszystko. Co ty na to?
Jest do pana kilka telegraméw z Madrytu, juz sg rozszyfrowane.
- Bardzo sprawnie. - Filizanke herbaty?
I doktadnie, dlaczego sie z tobg nie ozenie?
Jestem za wysoka.
Za wysoka? Czy ja tak powiedziatem?
Czy mogtem tak powiedzie¢?
Cos nie w porzadku?
Powiedz putkownikowi Grantowi,
Ze zapraszam go nha butelke Crown & Ancore. Stawiam.
Przykro mi staruszko.
Twoja rywalka przyjezdza do miasta.
Kto to jest Mary Lindell?
Spodziewali sie pani dopiero jutro.
Dziekuje.
Wszyscy sg ha ceremonii putkowej.
Telefonowatam do majora Leggatta.
- Jamesa Leggatta? - Tak.
Miat przypina¢ komu$ medal.
Wiec jestes.
Tak, najwidoczniej.
Jak noga?
Trzyma sie.
- Aco u ciebie? - Trzymam sie.
Przepraszam za to miejsce, jestesmy tu jak biedniejsi krewni.
MI-6 i SOI to sami urodziwi chiopcy.
Widze, Ze poznaltas juz Hellen.
Tak. Byta na tyle mita, Ze poczestowata mnie herbata,
ktora niestety rozlatam.
Hellen, czy mogtaby$ odszukac putkownika Granta?
No i widzisz, miatem racje. Méwitem, Ze sie jeszcze spotkamy.
Méwite$? Nie pamietam.
Jak do diabla w ogéle wyjechata$ z Franc;i? Musiata$ rozptyna¢ sie we mgle.
- Miatam pomoc. - Czy sq z tobg dzieci?
Nie. Maurice organizuje linie przerzutowg w Ruffec.
A Barbe?
Jestem tutaj z powodu Ruffec.
Potrzebuje natychmiastowego transportu powrotnego i oczywiscie pieniedzy.
No céz. O pienigdzach bedziesz musiata porozmawia¢ z majorem Harisem.
Tak, a transport?
Nie ma mowy.
Myélatam, Ze tym wtasnie zajmuje sie MI-9.
MI-9 zabiera ludzi z nieprzyjacielskiego terytorium, a nie zawozi ich tam.
Zdawato mi sie, ze twoj putkownik Grant chciat przerzuci¢ agentéw za linie frontu.
Agentow tak, ale nie dobrze zbudowang hrabine z tarczg na plecach.
- Nie sgdzitam, ze... - Sprawiasz ktopot w polu.
Czy to twoj osad jako oficera, czy jako upartego gtupca?
Jestes$ tutaj jako sprawozdawca, taki jest plan.
- To wasz plan, nie moj. - Postuchaj, odwalitas kawat dobre...
Moja robota jeszcze sie nie skonczytal
Najlepsze co mozesz zrobi¢ to udzieli¢ nam informaciji.
Co? Wréci¢ do domu i dzierga¢ skarpetki?
To musi by¢ stynna Mary Lindell.
- Miles Grant. - Witam.
Jest pani tutaj prawdziwg bohaterka.
James bez przerwy opowiada jak go pani znokautowata w kawiarni.
- Przesadza. - Niewiele.
Prosze tedy.
Prosze usigs¢.
Bardzo chciatbym postuchaé 0 pani operacjach w Paryzu.
Jestem niezmiernie ciekaw.
I w Ruffec?
W Ruffec?
Miles, zanim przejdziemy dalej, powiniene$ wiedzie¢,
Ze obiecatem hrabinie de Lindell powrotny transport do Ruf fec.
Oczywiscie jak juz wszystko tutaj zatatwi.
Jej syn zatozyt tam trase przerzutowa.
Moze by¢ dla nas bardzo przydatna.
Przydzielimy wam wyszkolonego radiooperatora,
ale powinna$ wiedzie¢ jak wszystko dziata w przypadku gdyby byt pijany lub martwy.
Debby, pokaz hrabinie de Lindell jak dziata radiostacja.
Zadnych radiostacji.
Pracujesz dla MI-9, juz nie jeste$
wolnym strzelcem pedzacym nochym pociggiem.
- Nocnym, nie nochym, nie chce jej. - Musimy mie¢ kontakt.
Lepiej ustawi¢ Niemcom drogowskazy.
Ostatnim razem radiostacja wiele mnie kosztowata.
Nie bede sie z tobg ktécit.
Dlaczego nie?
Bo to ci sprawia zbyt duzqg przyjemno$¢.
Nieprawda.
Prawda. No prosze powiedz, Ze nie.
Dlaczego powiedziate$ putkownikowi Grantowi,
Ze obiecate$ mi transport? Zebym nie miata dobrego argumentu?
Nie.
Powiedziatem mu, poniewaz pamietam jedng rzecz.
Pamietam jak obudzitem sie w $rodku nocy
w obcym pokoju i z obcg kobieta,
$pigca w krzesle przy moim t6zku.
Zupetnie obca, ale jednak byto jak w domu.
Jak moglbym odmoéwi¢ tego kolejnemu biedakowi zestrzelonemu przez szkopow?
Miles?
Towar pani Lindell, przyda sie na cos?
Interesujgco napisane.
Watpie czy jej operacje posiadajg korzystny dla nas ksztalt.
Jest caly czas na miejscu. Widoczna jak diabli.
W poniedziatek tak, we wtorek inaczej.
Cud, ze to w ogdle dziata.
Mozliwe, ze w tym szalenstwie jest metoda.
Chociaz, gdybym nie rozmawiat z chtopakami, ktérych przeprowadzita,
powiedziatbym, Ze jest bardziej po stronie szalefistwa.
Nie zabierze radiostaciji.
- Ona jest szalona. - Doktadnie.
Prosze.
Putkownik Whinslaw przysyta ci to.
Odlatujesz o godzinie 22-giej, to jest...
10-ta wiem.
Z Linsenderem. Poprositem jednego z naszych chtopakéw.
- To dobry pilot. - Dziekuje.
Chciatbys co$ zjes¢?
Nie, dziekuje.
Ale chciatbym cie odprowadzic.
No, tak.
Lepiej nie.
Dobrze.
Wypijesz pozegnalnego drinka?
O nie, ale dziekuje. Powinienem juz isc.
Bezpiecznej podrézy Marie Claire.
Powiedzieli ci moje nowe imie?
- Brzmi jak francuski sklep modniarski. - Tak.
To byto imie mojego kota.
Moze dzieki niemu bedziesz mogta 2y¢ dziewie¢ razy.
No céz.
Nie znosze pozegnari.
Wiec...
Do widzenia.
To nie byt dobry pomyst, prawda?
Dlaczego nie?
Bytoby trudniej.
Cate to czekanie i szlochanie.
Nie moge sobie na to pozwoli¢.
Nie zapomne cie.
Do widzenia.
Chiopcy z Abbywille.
Skrzydto numer 51, pod putkownikiem Melderem.
Sg prawie tacy sami.
Kiedy chtopcy schodza, lepiej jak to jest na potnocy.
Granica miedzy Francjq a Belgia, tutaj na wybrzezu koto Ostendy,
jest zajeta przez skrzydto Rihoffera.
Musimy zblizy¢ sie bardzo powoli, i pozostac blisko wybrzeza.
Granica teraz nic nie znaczy. Gestapo jest aktywne po obu stronach.
Kiedy dostaniemy sie do granicy hiszpanskiej,
musimy mie¢ przewodnikow, ktérzy przeprowadzg ich przez Pireneje.
Albo odda¢ ich Niemcom.
Co?
Morale upada mamo. Wszedzie sq podwojni agenci.
Rozpowiem, ze mam pistolet i Ze go uzyje.
Moze zajs¢ taka potrzeba.
Miejscowi takze, kiedy pasterz zobaczy spadochron
rownie dobrze moze o tym donie$é na Gestapo, jak i zwroci¢ sie do nas.
- Niemcy ptacq im za lotnikéw. - Jatez.
Kup mi paru. Wydostaniemy ich stad.
Madrze bytoby poczekaé,
zaledwie dwa dni temu, SS zniszczyto trase do granicy szwajcarskiej.
Nie mozemy czekac.
- Rozumiem. - Dobrze.
Maurice, chee wszystko zobaczy¢.
Sam moéwit, Ze chce sie pan ze mng zobaczy¢.
Krélewska Piechota Morska dokonata tego w porcie w Bordeaux.
Co z oddziatem?
Watpie czy kto$ ocalat. Jezel tak, wyciggniemy ich.
Ofrzymali trase ucieczki.
Jedng z naszych? Czy$ ty zwariowat?
Podstawowe bezpieczefistwo, szczegdlne okolicznosci.
Rozumiem.
- Skontaktowates sie? - Nie mogtem.
Nie wzieta radiostacii.
Ruffec jest najblizej portu.
Dostali tylko nazwe miasta i nazwisko.
Nosi pan flage pod nosem majorze.
Niech sie pan ich pozbedzie.
Oficjalnie ogtoszono, Ze brytyjski kontratak w Egipcie
zakonczyt sie zwyciestwem i Afrika Korps generata Rommia jest w odwrocie.
450 czotgow Axis i 1000 cekaemow zostato zniszczonych lub zdobytych.
Pojmano 10 tysiecy niemieckich i 20 tysiecy wioskich jencow.
Pacyfik donosi, Ze w wielkiej bitwie na kanale zostato zatopionych
12 alianckich okretow wojennych, w tym AMS Executor.
Premier Churchill wyglosit dzis przemoéwienie.
To jeszcze nie koniec.
To nawet nie jest poczatek konca.
Ale jest to prawdopodobnie koniec poczatku.
Odtad nazisci Hitlera bedq w rownym stopniu uzbrojeni,
moze nawet lepiej uzbrojeni,
ale bedg odtad musieli przeciwstawic sie tej dominacji w powietrzu.
Wiasnie je usungtem.
Twoje pienigdze zrobily swoje, dzi$ rano mieli$émy kilka innych doniesien.
Jedynym problemem jest jak dostarczy¢ ich do pociggu zywych.
Zywych...
Tak, méj synu?
Juz kiedy$ widziatem, jak tak probowali.
Otwierac.
- Ale... - Otwierac!
Albo wpakuje w nig kule.
Bede sie za ciebie modlit.
Czy moge teraz spetnia¢ me obowigzki kaptariskie?
Tak.
Tak, oczywiscie.
Dobrze, ze byto ich tylko szesciu.
Gdyby byto ich siedmiu...
Zastanawiatem sie tylko z ciekawosci, madame.
Czy naprawde ma pani bron?
Mam wszystko, czego potrzeba.
Gdzie?
Najpierw pienigdze, jest ich dwoch.
Zywi, Castele?
Gdy wychodzitam, tak.
10 tysiecy frankéw za jednego
20 tysiecy i jeszcze troche za wydatki, ojcze.
Jedzg jak Swinie.
Stodota mojej corki, wie ojciec.
To tylko 10 tysiecy.
Reszta jak mnie do nich zaprowadzisz.
Nie wierzy mi ojciec?
Jak ksigdz moze prowadzi¢ handel?
Jest ksigdz cztowiekiem Bozym czy kupcem?
Jestem wszystkim, czym trzeba.
- Pan mnie wzywat? - Spocznij.
Podobno wydostates$ sie z Francji trasg Marie Claire?
Tak jest. Prawie miesigc temu. Wyladowatem w okolicach Claremont.
Rolnik zaprowadzit mnie do ksiedza, on byt facznikiem.
Jak sie ma ona?
Stucham?
Mary.
Nie spotkatem nikogo o imieniu Mary. Tylko ksiedza i rolnika.
Nikt o niej nie mowit?
Nie.
Rozumiem.
Dziekuje.
- Czy to juz wszystko? - Tak, to wszystko.
Zaraz za tq stacjg, Sounde de Mont, tory wspinajg sie stromo.
Maszynista zostat optacony, aby zwolni¢ pocigg i tutaj wyskoczysz.
Montuan, upewnij sie, ze tacznik wie gdzie oni sa,
Mamy jeszcze trzech, ukrywajacych sie na farmie.
Chce, zebys ich zabrat i spotkat sie z nami na stacji.
Nasz tacznik bedzie w lesie. Bede w pociggu, wiec dam hasto.
Dobrze, zabierz ich do pokoju 402.
Ognia!
Dawniej represje skutkowaty.
Teraz przychodzi mi na mysI, grecki mit o Hydrze.
Im wiecej glow obcinasz, tym wiecej ich odrasta.
Zbyt duzo alianckich lotnikow przedostaje sie przez granice.
Nie udatoby im sie to bez pomocy.
Sprawa jest prosta.
Znajdziemy tych, ktorzy im pomagajg i rozprawimy sie z nimi w ten sposéb.
W porzadku, powiedz mi.
To wszystko, co wiem. Wejdzmy do $rodka.
Jak go aresztowali?
Jedna z dziewczyn w hotelu byta podwoéjnym agentem
optacanym przez Niemcow. Spotkat sie z nig i ona go wydata.
Moéwitam mu. Méwitam Maurice'owi, "zadnych dziewczyn".
To moja gtéwna zasada.
- Lepiej usigdz, musimy wracac. - Nie moge usigs¢.
Musze pomysle¢.
Nie trzymaliby go, gdyby nie wiedzieli, Ze jest moim synem.
Obawiam sie, Ze go nie puszcza, Przynajmniej na razie.
W SS jest nowy czlowiek, Grubber.
Wiesz jak to jest, kiedy pojawia sie kto$ nowy.
Stara sie zrobi¢ dobre wrazenie.
Przykro mi Marie.
Gdzie jest twoja matka?
Nie wiem.
Mamo?
- Co ty tu robisz? - Nie zyje?
Powiedz mi. Nie zniose tego.
Zyie. Aresztowali go. Grubber.
Jestem Ojciec LeBlanc. Ty musisz by¢ Barbe. W porzadku.
- Chee mu poméc. - Mozesz?
Czy Ojciec wie 0 mnie? Czy ona co$ mowita?
Nie, ale Maurice mi powiedziat.
Musi mi Ojciec poméc.
Ona nie bedzie stuchata.
Mamo, prosze. Chce z tobg pomowic.
Maurice dzwonit do mnie regularnie.
Czekatam. Myslatam, Ze jest chory.
JedZ do domu Barbe, powiadomie cie, jak go wypuszcza,
Nic tu po tobie.
Do domu?
Kiedy oni torturujg Maurice'a?
Jak mozesz tu siedzie¢ i czekat? Wiesz co oni robig z wiezniami?
Aty wiesz? Informacje z pierwszej reki?
A moze kto$ ci powiedziat, opisal?
Marie to nie fair. Siadaj.
Wybacz mi, ale to nie twoja sprawa.
Maurice to moja sprawa. Postuchaj jej.
- Niemcow mozna przekupic. - Wiem, ze mozna ich przekupi¢!
Nie wygtupiaj sie i nie méw mi jak sie przekupuje Niemcow!
Mowimy o Grubberze, on wie kim jest Maurice.
Ale nie wie, kim ja jestem.
Mozesz sie z nim skontaktowa¢?
Znam oficera, ktory dla niego pracuje. Poprosze o przystuge.
To proste, Zadne $lady nie prowadzg do ciebie ani do nikogo innego.
Nie chodzi tylko o to, jest kwestia pieniedzy.
Mam pienigdze.
Péjdziesz sama?
Tak bedzie lepiej.
On ma reputacje.
Dam sobie rade mamo.
Herr Grubber.
Jestem przyjacio6tkg Friedricha Hoffmana.
Drogiego Friedricha?
Czym moge pani stuzyc?
Nie. Niech wejdzie sam. Tak bedzie lepiej.
Mamo.
Nic im nie powiedziatem.
Ani stowa.
Zawotam Barbe.
Zjemy obiad.
Na mito$¢ boska nie ptacz, nic mu nie jest.
Przygotuje obiad.
Co oni ci zrobili?
Mamo, jego oczy...
Wszystko bedzie dobrze. Musi odpocza€.
Nie moze zosta¢ we Franc.
- Barbe... - Nie musisz tego mowic.
Jestem z ciebie dumna.
Dziekuje ci za mojego syna.
- Ona naprawde powinna pojecha¢ z toba, - Wiem.
Mowites jej to?
Moze ty bedziesz miat wiecej szczescia.
- Marie mysle, Ze... - Spotkamy sie w hotelu.
- Cheialbym, Zeby$ ze mng pojechata. - Dasz sobie rade.
Myslatem o tobie mamo.
Kiedy cie zlapali?
Wiekszos¢ agentow jest odwotywana po pot roku.
Sama mi to méwitas.
Niebezpiecznie jest robi¢ to nadal.
Nie mozesz tutaj zosta¢. Jedz ze mng, prosze.
Jeste$ niemozliwa.
Kiedy wojna skonczy sie, bedziesz za nig tesknita.
Ale nie martw sie, moze rozpetasz kolejna.
Klamka zapadta.
Gotowy?
Nie chee jechaé.
Mam okropne uczucie, Ze cie juz wiecej nie zobacze.
Tu méwi Londyn. Oto przeglad informaciji z 8 wrze$nia 1943 roku.
Generat Eisenhower przyjat bezwarunkowg kapitulacje Wioch.
Kontynuujgc presje na Berlin, RAF zrzucit natomiast
tysigc ton bomb w czasie dwudziestu minut.
Kolejne wiadomosci.
Kotek Marie Claire chtepce mleko,
kotek Marie Claire chiepce mleko.
Powinno by¢ czterech.
- Cos jest nie w porzadku. - Moze przyjadg nastepnym.
Nie mozemy czekac.
IdZ, powiadom Antoina'a Sprawdzcie.
- Ja poczekam na nastepny. - Marie btagam cie.
Kto$ musi tu na nich czekac. Nic mi nie bedzie. Idz.
Powiedz wszystkim co sie stato. Sprawdz catg frase.
Jest pani aresztowana.
Na Boga, za co? Mam dokumenty, sg w porzadku.
Nie potrzebuje pani dokumentow, pani jest Marie Claire.
Szybko, pospieszcie sie!
Bardzo Zle czuje sie w pociggach,
czasami jest to bardzo gwattowne.
Jeszcze zyje. Sanitariusz.
Jak sie pani czuje?
Jakbym wypadta z pociggu.
Whkrétce poczuje sie pani lepiej.
Gotowa jest pani podjac ryzyko?
Zreszty, co to za pytanie.
Nie moge pozwoli¢ pani uciec.
Zreszty i tak daleko by pani nie uciekta.
Ale mamy tu grupe wiezniarek.
Przyjeto je na oddziat choréb zakaznych. Nie wiem dokad je pdzniej zabieraja,
ale mogtbym przez pomytke wystac panig razem z nimi.
Nie rozumiem.
Pan jest Niemcem.
Smier¢ pacjenta nie lezy w moim interesie.
Tak, czy nie?
Tak.
Jestes pewien, ze to ona?
Dlaczego nie powiadomiono mnie natychmiast?
Zostawitem Stainburgerowi doktadne instrukcje.
Nie szkodzi.
Mozna jg przewiez¢?
Nie!
Pojade sam.
- Jak smakowata zupa? - Doskonata, dziekuje.
Jej $lad urywa sie w szpitalu w Poe.
Prébowate$ przez Francuski Czerwony Krzyz?
Tak.
UznaliSmy jg za zaginiona,
To juz prawie sze$¢ miesiecy.
Wiem co pan prébuje powiedzie¢.
Trwanie w tym, nie przyniesie nic dobrego.
Wiem z do$wiadczenia, Ze im szybciej sie z tym pogodzisz,
tym bedzie tatwiej.
Mowita, Ze jest niezniszczalna,
ludzie w to wierzyli.
Ci lotnicy szli za nig, jak w dym.
Byta taka pewna siebie.
Czuli sie z nig bezpieczni.
Wiec sam pan widzi, nie moge sie z tym pogodzi¢.
Tu jest troche dokumentacji szpitalnej, moze ci sie na cos przyda.
Skoro tu jestem, moze mogibym spotkac sie z majorem Leggattem?
Jamesem Leggattem?
Wrécit do swojej dywizji, jest juz putkownikiem.
Nic mi nie jest, nie widzisz, ze wszystko w porzadku?
Nie rozumiesz? Nie wsigde do ambulansu!
Nie rozdzielajcie tych dwoch kobiet, to sg siostry.
- Takie mam rozkazy. - Nic mnie nie obchodzg twoje rozkazy.
Moze ja pomoge to rozstrzygngt?
Nie patrz tak na mnie.
Naprawde tak na mnie nie patrz. Nic mi nie jest.
Moze nie wiesz jak to jest, wylagdowa¢ w obcym kraju,
okupowanym przez wroga i nic nie wiedzie¢,
i nagle znalez¢ sie z kims, kto wszystko wie.
"0 Boze to kobieta!" To straszne prawda?
I nagle wszyscy czujg sie bezpieczni.
Kochatam ich wszystkich.
Byli tacy uroczy, $mieszni.
A ja nawet nie znatam ich nazwisk.
Po Il Wojnie Swiatowej, wdzieczny Rzad Francuski,
odznaczyt powtornie Mary Lindell, Krzyzem Wojennym.
Mary Lindell pozostata w Paryzu, az do Smierci w 1987 roku, w wieku 92 at.
Pozostaje jedng z najbardziej niezwyktych historii w kronice ucieczek.
Zdjecia
Wystapili:
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.