Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
www.napiprojekt.pl - nowa jakoæ napisów. Napisy zosta³y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
Wasze jedyne ród³o informacji
na temat skandalicznego ¿ycia elity Manhattanu.
Spotkanie dotyczy³o jej powrotu do biura w Nowym Jorku.
Chcê ciê ze sob¹ zabraæ.
To ja ca³owa³em j¹ jako ostatni przed Louis.
To ze mn¹ by³a, zanim wyjecha³a.
Nie ma tu kobiety, której nie ucieszy³aby twoja klêska. Wliczaj¹c mnie.
Mo¿e bêdziesz pracowa³ dla mnie?
Gazeta to kamieñ wêgielny nowego medialnego imperium, które chcê stworzyæ.
Napisa³em powieæ. Nie mia³a ujrzeæ wiat³a dziennego,
Ale Vanessa j¹ znalaz³a i przekaza³a wydawcy.
Muszê siê dowiedzieæ któremu.
Czy wydanie ksi¹¿ki nie jest celem pisarza?
Nie tej ksi¹¿ki. To zgryliwa satyra towarzyska.
O wszystkich, których znam.
Nie powiedzia³a Louis, bo ojcem mo¿e byæ Chuck?
Nie mogê byæ tak blisko urzeczywistnienia marzeñ
i nagle zostaæ ich pozbawiona.
Wiem, ¿e to ciê przera¿a, ale powinna wiedzieæ, kto jest ojcem.
A jeli wszystko stracê?
T³umaczenie: Gosiak & arjen Korekta: loodek
Plotkara
Podobno strach mo¿na pokonaæ jedynie zmierzaj¹c siê z tym,
czego boimy siê najbardziej.
Trzeba wejæ do jaskini lwa.
I zaryzykowaæ pora¿kê.
Ale gdy próbujemy uciekaæ przed strachem,
mo¿e nas przerosn¹æ.
Odejd. Przygotowujê siê do wywiadu dla "Hello".
Dzwonili z gabinetu. Maj¹ ju¿ wyniki.
Roz³¹cz siê albo powiem dziennikarce, ¿e pracujesz na czarno.
Czeæ.
Mamy problem.
Dzwonili cztery razy z gabinetu, ¿e maj¹ wyniki badañ na ojcostwo.
Panienka Blair mówi, ¿e jest zajêta.
Ale ca³y dzieñ czyta biografiê Grace Kelly. To zaprzeczenie.
Kiedy wraca Louis?
Dzi wieczorem.
Panienka Blair obieca³a, ¿e przed jego powrotem dowie siê, kto jest tat¹.
Mam parê rzeczy do za³atwienia, ale póniej osobicie zaprowadzê j¹ do lekarza,
jeli bêdzie trzeba.
Panienko Sereno, witamy w domu!
Doroto, mi³o ciê widzieæ.
Bardzo têskni³ymy.
Powiem panience Blair, ¿e jeste.
To mi nie wygl¹da na spojrzenie dziewczyny z nowojorskim stanem umys³u.
Tydzieñ u babci by³ wspania³y.
Ale chyba niepotrzebnie tu wraca³am.
Przestañ martwiæ siê mam¹.
Cece nie powie, ¿e tu jeste.
Obieca³a zadzwoniæ do mamy i przekonaæ j¹, ¿eby te¿ nic nie mówi³a.
Nawet jeli, to co z Blair, Danem i reszt¹?
Nie bêd¹ zachwyceni, ¿e wariatka wróci³a.
Proszê ciê, tutaj pe³no jest wariatów.
Ka¿demu w koñcu trochê odbija.
To rytua³ przejcia na Upper East Side.
To nasza wersja bar micwy.
Mo¿e dla kogo st¹d, ale ja...
Nazywasz siê Rhodes? Poradzisz sobie.
Chod.
Znios³em kiepski seks z asystentk¹ redaktora, ¿eby dowiedzieæ siê, kto wydaje twoj¹ ksi¹¿kê,
a ty tak mi dziêkujesz?
Chuck, "Pole marzeñ" ciê nie wzruszy³o, wiêc czas na kolejny poziom.
Jeli ten film ciê nie poruszy³, mo¿e temu maluchowi siê uda.
Ten kundel budzi u mnie jedynie wstrêt.
Oddaj go z powrotem do schroniska albo ja to zrobiê.
Mam spotkanie. Czas skoñczyæ z t¹ ksi¹¿k¹ raz na zawsze.
Muszê porozmawiaæ z dawnym mentorem, Noah Shapiro.
Bêdê musia³ go przekonywaæ, ale powinno siê udaæ.
Mam ochraniacze na kolana, jeli chcesz.
Rozmowa powinna wystarczyæ, ale dziêki.
A co to za maluch?
To Chucka nowy...
Pijacka pomy³ka. Nigdy nie id do ³ó¿ka z dziewczyn¹ z PETY.
Umawialimy siê dzi?
Nie, przyszed³em ¿yczyæ ci powodzenia w pierwszym dniu pracy.
Powodzenia.
Dziêkujê.
Pamiêtaj, ¿eby go wyprowadzaæ.
- Zatrzymasz go? - Oczywicie, ¿e nie.
A powiniene. Przyda ci siê nowy kolega.
Nie bêdê tu czêsto bywa³. Szko³a i praca w "Spectatorze".
Wiesz, ¿e takiej pracy nie powinno siê braæ od laski na przyjêciu.
Diana zmienia gazetê, a ja jestem tylko sta¿yst¹.
Mówi, ¿e bêdê mia³ szanse awansu.
Nathanielu, oboje wiemy, ¿e zatrudni³a ciê ze wzglêdu na korzyci
w sypialni, nie biurze.
A teraz wybacz.
Muszê zadzwoniæ do Victora i pozbyæ siê tego...
Wróci³a!
Myla³am, ¿e straci³am ciê na rzecz stolicy tañca na rurze i jedzenia bezglutenowego.
Wróci³am i spójrz, kto jest ze mn¹.
Dobrze. Dlaczego?
Prze¿ywa ciê¿ki okres z mam¹. Wiesz, jak to jest.
Mo¿e mog³aby tymczasowo mieszkaæ w pokoju gocinnym?
Zezwalam. Witaj z powrotem.
Dziêkujê, ¿e mog³am siê tu zatrzymaæ. Masz piêkne mieszkanie.
Szkoda, ¿e nie widzia³a, gdzie wczeniej mieszka³a Charlie.
Nêdza to za du¿o powiedziane.
Ale teraz masz ogrzewanie pod³ogowe w ³azience
i przysz³¹ ksiê¿n¹ Monako za s¹siadkê.
A w³anie, B., gdzie twój ksi¹¿ê?
Gala dobroczynna w Kolonii. Wróci dzi wieczorem.
Dlatego panienka Blair musi siê zbieraæ.
Tyle rzeczy do za³atwienia przed jego powrotem.
Jak na przyk³ad znalezienie nowej pokojówki.
Pracownik z dzieckiem jest irytuj¹cy. Ale dwójka to ju¿ podstawa do zwolnienia.
Bo¿e, Doroto. Zapomnia³am. Gratulacje.
Dziêkujê. Muszê przyznaæ,
¿e najlepszy w ci¹¿y jest fakt, ¿e wiem, kto jest ojcem.
Có¿...
Przepraszam, ¿e tak wybiegam, ale mam dzi wywiad.
Muszê powtórzyæ, co chcê powiedzieæ.
Czyli nie idziesz dzi na pokaz Jenny Packham?
Wreszcie zaprosili nas obie na wybieg.
Z ¿alem to mówiê, ale bêdziesz musia³a sama go zawojowaæ.
Czas zaj¹æ siê tym, co obieca³a panu Humphreyowi.
Zakupy? Oczywicie.
Mówi³am ci. Posz³o wietnie.
Prze¿y³a Blair, chodmy porozmawiaæ z moj¹ mam¹.
Najpierw j¹ przygotujê, ¿eby nie by³a bardzo zaskoczona.
Rozpakuj siê, a póniej we samochód.
Powita ciê z otwartymi ramionami. Zobaczysz.
Dan Humphrey napisa³ prawdziw¹ powieæ.
By³em pewien, ¿e pozostaniesz wielkim rozczarowaniem.
Nie chcia³em wydawaæ "W rodku",
ale jako trafi³o anonimowo w rêce Simona & Schustera.
Skoro s¹ twoim wydawc¹, mia³em nadziejê, ¿e uda ci siê zapobiec publikacji.
To satyra ca³ego mojego ¿ycia i wszystkich, których znam.
Jeli zostanie wydana, zostanê wyrzutkiem.
Rany, okaza³e siê jeszcze wiêkszym tchórzem ni¿ myla³em.
Najlepszy sposób, ¿eby twoja ksi¹¿ka odesz³a w zapomnienie...
Zostaw to.
Mam pozwoliæ na publikacjê?
Widzia³e listê bestsellerów?
Jeli nie przyjanisz siê z "Partnerkami" albo nie masz w rodzinie ³owcy g³ów,
nikogo nie ruszy twój wiat.
Bêdziesz mia³ szczêcie, jeli trafi na przecenê w Strandzie.
Zaufaj mi. Niech siê uka¿e i zniknie.
Dorota: Odbiera buty, nie wyniki. Pomocy!
Gotowy?
Dan Humphrey, Alessandra Steele, moja agentka.
- Mi³o ciê poznaæ. - Wzajemnie.
Jeli naprawdê mylisz, ¿e najlepiej nie robiæ nic, tak zrobiê.
Dziêkujê.
Proszê, nie mów nikomu.
Poczekaj chwilê.
Muszê zadzwoniæ do starego znajomego, Jonathana Karpa.
Muszê iæ. Spóniê siê na spotkanie z Panic.
Wszystko dobrze?
Tak.
Nie ma Erica, czujê siê trochê samotnie.
Gram tylko w "Angry Birds" i b³agam Larissê o plotki.
Jeszcze tylko miesi¹c. A dzi wraca Serena.
To prawda. Mi³o bêdzie j¹ zobaczyæ.
Carol, cieszê siê, ¿e dzwonisz.
Przepraszam, ¿e siê nie odzywa³am.
Kontaktowa³a siê z tob¹ Charlie?
Nie, dlaczego? Wszystko w porz¹dku?
Wyjecha³a.
Mo¿e jest na zachodnim wybrze¿u, ale mama nie odbiera moich telefonów.
Rozmawia³a z ni¹?
Kilka razy.
Ale Serena w³anie wróci³a z Los Angeles.
Spytam, czy rozmawia³a z Charlie.
Serena by³a w L.A.?
Tak.
Mo¿e do was przylecê?
Dobrze mi zrobi bliskoæ rodziny.
Jasne, przyje¿d¿aj. Przyda mi siê towarzystwo.
Dam ci znaæ, gdybym siê czego dowiedzia³a.
Dobrze. Pa, kochana.
Odebra³a wyniki testu?
W³anie wchodzê do gabinetu.
Lepiej siê roz³¹czê. To takie niegrzeczne rozmawiaæ przez telefon...
Czeæ.
Okaza³o siê, ¿e rzekoma powieæ o Upper East Side jest faktem, nie fikcj¹.
Posiadam informacjê, kto jest autorem.
Cierpliwoci. Dostaniecie odpowied.
Obecnie rednia wieku czytelnika wynosi powy¿ej 50,
a ods³ona internetowa w³aciwie nie istnieje.
Nie ma nawet odpowiedniego programu.
Wiêc po pierwsze zmieniamy wizerunek.
Dlatego sponsorujemy dzisiejsze przyjêcie Jenny Packham.
Poka¿emy, ¿e teraz jestemy bardziej wiatowi.
Od czego mam zacz¹æ?
Od doprowadzenia mnie do krzyku?
Teraz, przy pe³nym biurze?
Mog¹ pomyleæ, ¿e mnie faworyzujesz.
Poza tym nie lubiê publicznoci.
Przepraszam. Proszê o uwagê.
Wszyscy jestecie zwolnieni. Nie musicie sprz¹taæ stanowisk.
Powodzenia.
Dobra. We g³êboki oddech.
Otwórzmy skurczybyka.
Co? Tutaj?
Wyniki testu mog¹ zmieniæ ca³e moje ¿ycie.
Mam siê dowiedzieæ przy go³êbiach i sklepikarzach?
Sama mówi³a, ¿e prawdopodobieñstwo wskazuje na Louis.
I bêdzie wspania³ym ojcem.
A jeli ojcem jest Chuck?
Wiem.
Masz racjê. Otworzê.
Zaraz po wywiadzie dla "Hello".
Nie mogê rozmawiaæ z dziennikark¹ po takiej wiadomoci.
Muszê wygl¹daæ jak Grace Kelly, nie Grace Coddington.
Sam mam co do za³atwienia, wiêc id na ten wywiad.
Spotkamy siê u ciebie i sprawdzimy wynik.
To bardziej cywilizowany sposób...
W przeciwieñstwie do twoich w³osów, Humphrey.
Wygl¹dasz jak mupet.
Lato by³o cudowne.
Ale praca u Jane sprawi³a, ¿e wszystko nabra³o g³êbszego sensu.
Zaczynam w jej nowojorskim biurze jutro.
To wspaniale, kochanie.
Jestem z ciebie taka dumna.
A czy odzywa³a siê do ciebie twoja kuzynka?
Rano dzwoni³a Carol, bardzo zmartwiona.
Zdaje siê, ¿e Charlie uciek³a do Los Angeles.
Babcia nie dzwoni³a?
A wiêc to w tej sprawie.
Carol j¹ odciê³a, a Charlie ma 19 lat.
Wiêc w zasadzie to nie ucieczka. Po prostu opuci³a dom.
Wiem, ale babcia nie powinna ok³amywaæ Carol.
W koñcu Charlie mia³a problemy psychiczne.
Widzia³am siê z ni¹. Nic jej nie jest, przysiêgam.
Nie tobie to oceniaæ. Carol jest jej matk¹.
Nie bêdê bra³a udzia³u w tym k³amstwie.
Przykro nam, Charlie, ale twoje marzenie o Upper East Side
w³anie sta³o siê koszmarem.
Kiedy rozmawia³am z ksiêciem Louis, powiedzia³,
¿e rodzina jest dla ciebie bardzo wa¿na.
To jedna z rzeczy, które w tobie kocha.
Tak powiedzia³?
Wiêc co z wasz¹ dwójk¹? Kiedy za³o¿ycie rodzinê?
To bardzo osobiste pytanie.
Mo¿emy je pomin¹æ.
Ale twój narzeczony odpowiedzia³ za ciebie.
Wed³ug niego to odleg³a przysz³oæ.
Blair nie wyrazi³a jeszcze chêci zostania matk¹,
a ja nie jestem gotowy, by zostaæ ojcem.
Z³e t³umaczenie? Wydaje mi siê, ¿e jest dobre.
Nie. Na pewno dobre.
Wiêc ma pani odpowied.
Dziêkujê za rozmowê.
Na pewno bêdziecie bardzo szczêliwi.
Alessandro, witaj.
Dan Humphrey. Mam pamiêæ do nazwisk.
Jeli szukasz Noah, nie ma go tu.
Przysz³am po jego rzeczy.
- Wiesz, kiedy wróci? - Nie wróci.
Muszê z nim porozmawiaæ. Zaufa³em mu w prywatnej sprawie,
a on chyba powiedzia³ co, czego nie powinien.
On nie ma teraz czasu na plotki.
Jest zajêty publikacj¹ nowej ksi¹¿ki.
Wybacz, ale mam sporo do zrobienia.
Nie wspomina³ nic o ksi¹¿ce, kiedy rano siê z nim widzia³em.
Nikt o niej nie wiedzia³, nawet ja.
Noah z³o¿y³ j¹ anonimowo, bo chcia³ poznaæ szczer¹ opiniê redaktora.
Wciek³abym siê, ale ksi¹¿ka jest genialna.
A jestem dopiero na 60. stronie.
Tytu³ to "W rodku".
Chwileczkê.
Tak. Rezerwacja na dzi.
Club A Steakhouse.
Spytaj Noah, czy jeszcze kogo zaprosiæ.
Dostaniesz egzemplarz z autografem, jak tylko wypuszcz¹ ksi¹¿kê.
To o ludziach w twoim wieku. Spodoba ci siê.
Biedny Samotny Ch³opiec.
Pozna³ na w³asnej skórze, co znaczy "publikuj albo giñ".
Hej, Max. To ja, Ivy.
Pope³ni³am b³¹d. Powinnam by³a jechaæ z tob¹ do Portland.
Kupi³am bilet. Do zobaczenia.
Mam nadziejê, ¿e mi wybaczysz.
Hej. Co robisz?
Wyje¿d¿am.
S³ysza³am twoj¹ mamê.
Wiêc przyjecha³a?
Charlie, mogê przekonaæ mamê. Zaraz do niej pójdê.
Nie chodzi o twoj¹ mamê, ale o moj¹.
Nie chce, ¿ebym by³a w Nowym Jorku.
¯ycie tu to jak spe³nienie marzenia, ale mo¿e ma racjê.
Nie pasujê tu.
Fakt, ¿e siê tu nie urodzi³a, nie znaczy, ¿e tu nie pasujesz.
Przykro mi, Sereno.
Dziêki za wszystko.
Jeli naprawdê wyje¿d¿asz,
mog³aby oddaæ moje bilety na pokaz Jenny Packham?
I tak mi g³upio, ¿e zrezygnowa³am w ostatniej chwili z wybiegu.
Jeli bilety siê zmarnuj¹, ju¿ nigdy mnie nie zaprosi.
Oczywicie. Przynajmniej tyle mogê zrobiæ.
Dziêkujê. Zadzwoñ z L.A.
Zapobieg³am katastrofie.
André Leon Talley wzbudzi³ panikê, pisz¹c, ¿e opublikuje zdjêcia z pokazu na Twitterze.
Chcieli odwo³aæ przyjêcie.
Zaproponowa³am, ¿eby zabroniæ wnoszenia aparatów i komórek na przyjêcie,
wiêc pokaz siê odbêdzie.
Uczcimy to?
Z chêci¹.
Uwielbiam uczty z tob¹, jak najczêciej siê da.
Ale zaczynam siê zastanawiaæ, czy nie tylko dlatego mnie zatrudni³a.
Mama chyba jeszcze mo¿e za³atwiæ mi pracê u senatora.
Nie mówisz powa¿nie.
Dlaczego?
Zgodzi³em siê na tê pracê, ¿eby uwolniæ siê od wp³ywów rodziców.
Skoro dla ciebie to zabawa,
zgodzê siê na sta¿, który bêdzie dobrze wygl¹da³ w CV.
To nie zabawa.
Przepraszam, jeli tak siê poczu³e.
Usi¹d.
Znasz Waltera McCreedy'ego i jego ¿onê, Nolê?
Kongresmena McCreedy'ego? Oczywicie.
Czasem gram z nim w squasha.
Ona jest znan¹ bywalczyni¹ salonów. On jest przystojnym m³odym kongresmenem.
Bêd¹ dzi na pokazie.
Chcê mieæ z nimi wywiad.
Skoro zwolni³a wszystkich dziennikarzy, pozwolisz mi to zrobiæ?
W ten sposób siê uczysz.
Chuck oddaje s³odkiego malucha do schroniska.
Zawsze wiedzielimy, ¿e z Bassem jest co nie tak.
Dan: Zesz³o mi siê. Otwórz kopertê. Dasz radê!
Doroto, odbierz moje sukienki u Tailora.
Idê na przyjêcie Jenny Packham.
Ale umówi³a siê z ksiêciem Louis.
A pan Humphrey zaraz bêdzie, pomóc ci z kopert¹.
Wspomnij jeszcze raz to imiê, a zostaniesz wygnana do pracy
w jakim okropnym miejscu, jak Upper West Side.
Wiesz, co siê tam dzieje z pokojówkami.
Zombie z Zabar's.
Przepraszam. Chcia³am zwróciæ bilety Sereny van der Woodsen.
Dobrze. Chod.
To nieporozumienie. Wyjaniê...
To twoja sukienka na dzi.
Zrobimy drobne poprawki.
Od tego s¹ agrafki, prawda?
Przepraszam, chyba zasz³o nieporozumienie.
Nie jestem Seren¹. Tylko oddaje to za ni¹.
Jeste jej kuzynk¹, Charlie Rhodes.
Napij siê szampana.
Spe³nij marzenie. S.
Co ty na to, Charlie?
Ostatnia chwila kopciuszka, nim wróci do rzeczywistoci.
"Zbrodnia i kara"
Witaj, kochanie.
Od³ó¿ tê do³uj¹c¹ rosyjsk¹ literaturê i ubieraj siê. Wychodzimy.
Chcia³abym. Zrobi³abym wszystko, ¿eby móc pójæ na przyjêcie.
Ale nie przejmuj siê mn¹. Id, jeli chcesz.
To nie ty masz areszt.
Ty te¿ nie. Kojarzysz te wszystkie spotkania z Panic w sprawie nowego albumu?
Po³owy z nich nie odbywa³em z zespo³em.
Tylko z twoim prawnikiem.
Chcia³em sprawdziæ,
czy mo¿e przekonaæ sêdziego do udzielenia ci wczeniejszego zwolnienia.
W³anie dosta³em telefon.
Jeste oficjalnie woln¹ kobiet¹.
O, mój Bo¿e. Rufusie, naprawdê?
Na 100%. Twoja bransoletka zosta³a wy³¹czona godzinê temu.
Wiêc pomyla³em, ¿e bêdziemy to wiêtowaæ na pokazie mody.
Prawdziwe wydarzenie, gdzie nie muszê samotnie okupowaæ baru.
Z ludmi, z którymi nie jestem spokrewniona
i w ubraniach, których nie zamówi³am online?
Rufusie, musisz naprawdê mnie kochaæ, prawda?
Bardzo mocno. Teraz szybko siê przebierz.
Policjant zaraz tu bêdzie, ¿eby usun¹æ bransoletkê.
Czekaj.
A co z Carol? Jej samolot nied³ugo l¹duje.
Napisz do niej. Niech spotka siê z nami na przyjêciu.
Podobno wolnoæ ma swoj¹ cenê.
Lepiej uwa¿aj, Charlie.
Mylê, ¿e to ty zap³acisz ten rachunek.
Noah Shapiro próbuje ukraæ moj¹ ksi¹¿kê.
Wywiadcza ci wiêc przys³ugê.
Teraz ju¿ nie masz siê czym martwiæ.
To niew³aciwe.
Nie ma nic nudniejszego ni¿ poczucie moralnoci, Humphrey.
Ale skoro ciê to tak mêczy,
masz dwa wyjcia.
Albo powiedz Simon & Schuster i ca³emu wiatu,
¿e Noah Shapiro jest przypisuj¹cym sobie cudze zas³ugi k³amc¹,
albo zachowaj milczenie na zawsze i odpuæ sobie.
Cokolwiek wybierzesz, zrób to.
Mo¿e i nic nie czujê,
ale przynajmniej nie jestem sparali¿owany.
Dorota: Panienka B. nie otworzy³a koperty. Jest na pokazie. Zaraz bêdzie tu ksi¹¿ê.
Ostro¿nie, Dan.
Kto ucieka przed strachem, wpada w dó³.
Wygl¹da na to, ¿e zaliczysz upadek.
Twój telefon.
Nie zd¹¿y³am.
Blair Waldorf.
Ten nale¿y do jednej z modelek.
Zapisz go pod nazwiskiem Charlie...
Przepraszam. Jestem Blair Waldorf.
Gdzie powinnam siê zg³osiæ na czesanie i makija¿?
Powiedziano mi, ¿e nie wemiesz udzia³u.
Teraz mówiê ci co innego. Musisz nad¹¿aæ.
Têdy proszê.
Tam jest kongresmen i jego ¿ona.
Pamiêtaj, ¿e to artyku³ o stylu ¿ycia.
Dowiedz siê wiêc, jakie restauracje odwiedzaj¹,
gdzie spêdzili wakacje, tego typu rzeczy.
S³ysza³am, ¿e w³anie wrócili z Mykonos.
Chcia³abym dowiedzieæ siê wiêcej na ten temat.
wietnie.
Jenny Packham chcia³a, ¿eby to by³ nietypowy pokaz.
Zamiast wybiegu bêdziecie iæ po sali z eskort¹.
Albo z profesjonalnym modelem, albo specjalnym gociem jak ty.
Dziêkujê, Joanno.
Jeli masz dostêpnego Rockefellera lub Whitneya,
Charlie wemie jednego z nich.
Mi wystarczy model lub dowcipny gej.
Dobrze. Zobaczê, co da siê zrobiæ.
Co ty tu tak w ogóle robisz?
Sama nie wiem.
Czujê siê jak Alicja w Krainie Czarów.
Manhattan tak ju¿ dzia³a na dziewczyny.
Ucieszy ciê wieæ, ¿e to nigdy nie mija.
To ju¿ niewa¿ne.
Wyje¿d¿am zaraz po pokazie.
Wracam do L.A.
Moja mama nie chce, ¿ebym mieszka³a w Nowym Jorku.
Nie warto z ni¹ o to walczyæ.
Przypomnij mi, ile masz lat?
Ma na mnie kilka rzeczy, którymi trzyma mnie w szachu.
A ty nie masz nic na ni¹?
No tak. W sumie to mam.
Za³o¿ê siê. W koñcu ma na nazwisko Rhodes.
Zaczynam uwiadamiaæ sobie,
¿e matki posiadaj¹ najbardziej mroczne sekrety ze wszystkich.
Blair, Simon Doonan bêdzie twoj¹ eskort¹.
Mo¿e pójdziesz ze mn¹ go poznaæ?
Chris Benz zaraz tu bêdzie, ¿eby eskortowaæ ciebie.
Zapomnij o tym, czego chce twoja matka, Charlie.
To twoje ¿ycie.
Czego ty chcesz?
Restauracje. Boulud Sud. Walter uwielbia Brushstroke.
Fajnie.
Nie wiedzia³em, ¿e jeste dziennikarzem, Nate.
Ja te¿ nie, ale nadarzy³a siê okazja.
Skorzysta³em z niej.
To dobrze.
Dziêkujê.
S³ysza³em, ¿e w³anie wrócilicie z Mykonos.
Opowiecie mi o tym?
Mylisz siê. Musia³em udaæ siê s³u¿bowo do Aten.
Ty draniu.
Wiedzia³am. By³e z ni¹?
Jestemy na przyjêciu, Nola. Uspokój siê.
Nie obchodzi mnie, gdzie jestemy.
To koniec. Mam doæ. Mój prawnik zadzwoni do ciebie jutro.
Lepiej siê nie broñ.
Inaczej opublikujê te zdjêcia przed wszystkimi z twojego okrêgu.
Najmocniej przepraszam. Nie chcia³em poruszaæ spraw osobistych.
Nie wiedzia³em, co siê wydarzy.
A ja myla³em, ¿e w twojej rodzinie to ty jeste tym dobrym.
Kongresmenie.
Rufus i Lily Humphrey.
¯adnych telefonów? Ju¿ mi siê podoba.
Chod, zróbmy okr¹¿enie i zobaczmy, kto tu jest.
Co siê sta³o? Co ona tu robi?
Co jest?
By³am podekscytowana odzyskaniem wolnoci.
Nie pomyla³am, jak to bêdzie w rzeczywistoci.
Bêdzie wietnie.
Ostatnim razem by³am wspó³gospodyni¹ takiego przyjêcia.
Teraz jestem by³¹ skazan¹.
Pamiêtasz, co siê wydarzy³o na Ró¿owym Przyjêciu.
Sêdzia by³ bardziej skory mi wybaczyæ ni¿ ci ludzie.
Mo¿liwe. Lily, odby³a swoj¹ karê z godnoci¹ i wdziêkiem.
Zas³u¿y³a sobie, ¿eby zacz¹æ nowy rozdzia³ w ¿yciu.
Wiêc jeli kto tutaj ma z tym problem, nie musi byæ czêci¹ tej przygody.
Gotowa?
Tak.
Lily, jak mi³o ciê widzieæ.
Jamie, rany. Jak siê masz?
Dobrze wygl¹dasz.
Dziêki.
- Pójdê po drinka. - Dobrze.
Do³¹czê do was po pokazie.
Widzisz?
Charlie! Co ty tutaj robisz?
Proszê, nie mów mojej mamie, ¿e tu jestem.
Sama jej to powiedz.
Blair, musimy porozmawiaæ.
Czy mogê ciê zast¹piæ?
Proszê bardzo.
Nie mo¿esz. Humphreyowie nie s¹ materia³em na eskortê.
Mo¿e zdo³amy zmieniæ ten stereotyp.
Dorota to poskleja³a.
Najwyraniej st³uk³a w twoim domu kilka rzeczy, o których nie wiesz.
Nie martw siê. Przysiêg³a, ¿e nie czyta³a.
Co ty wyprawiasz?
Od³ó¿ to. Nie masz w³asnego ¿ycia do zniszczenia?
W sumie to mam,
ale z jakiego powodu jestem tu i próbujê ci pomóc.
Nie mo¿esz wiecznie przed tym uciekaæ.
Dlaczego nie? Najwyraniej Louis nie chce byæ ojcem.
A Chuck zawsze bêdzie Chuckiem.
Nie chowam siê. Stawiam czo³a prawdzie.
Niewa¿ne, co mówi¹ wyniki testu.
Jestem w tym kompletnie sama.
Konsekwencje dla Chucka czy Louis nie s¹ wa¿ne.
Nie chcesz wiedzieæ, kto jest ojcem twojego dziecka?
Chcê tylko skoñczyæ ten pokaz.
Bez eskorty z podrzêdnej dzielnicy.
Masz racjê. To twój problem, wiêc mo¿e to wemiesz?
To twoje.
Nie s³ysza³e mnie? Powiedzia³am, ¿e nie chcê.
To nie moje, wiêc we to.
Nie.
Masz to.
Och, B.
Twoja niechêæ poznania, kto jest ojcem,
wywo³a³a niez³¹ scenê.
Wiedzia³a, ¿e gdy zapytam Waltera McCreedy'ego o Mykonos,
to wywo³am scenê. W³anie zniszczy³em ma³¿eñstwo.
O co tu chodzi?
Prawda jest taka, ¿e nie interesuj¹ mnie wywiady z elit¹ Nowego Jorku.
Chcê sekretów i skandali.
Czy trochê siê nie spóni³a? Plotkara siê tym zajmuje.
Jak na razie.
Wiêc zaaran¿owa³a oddawanie telefonów,
¿eby zdobyæ choæ jedn¹ historiê, której ona jeszcze nie ma?
To siê nie uda. Gdy spróbujesz wykorzystaæ to, co sfilmowa³a,
zostaniesz wpisana na czarn¹ listê. Plotkara nie kreuje skandali.
Ona tylko szepcze o tym, co ju¿ wiadomo.
Powiedzia³bym ci to, gdyby raczy³a mnie poinformowaæ,
co zamierzasz zrobiæ, zamiast mnie wykorzystywaæ.
W koñcu odebra³a wszystkim telefony.
Czemu po prostu nie zajrzysz do kilku z nich?
Nate, to genialne! Jeli siê popieszymy,
zwrócimy je, nim ktokolwiek siê zorientuje!
Nie.
To jak kopalnia potajemnych maili,
obci¹¿aj¹cych zdjêæ i seksu.
Jeste pewien, ¿e nie pracowa³e dla ¿adnej gazety?
Diana, po prostu...
To twój pomys³, bardzo dobry.
Nie w¹tp w siebie.
Mo¿e powinna najpierw zanurzyæ palec, zanim zanurkujesz.
Jeli chcesz osi¹gn¹æ sukces, Nate,
raz na jaki czas musisz podj¹æ ryzyko.
Mo¿esz zostaæ i pomóc mi odbudowaæ "Spectatora"
albo wróciæ do domu i zadzwoniæ do mamy.
Na pewno nadal maj¹ stanowisko w biurze jakiego senatora.
Dobra, spotkajmy siê w biurze za 20 minut.
Ani minuty póniej.
Nie wierzê, ¿e myla³a, ¿e ujdzie ci to p³azem.
Nie rozumiesz.
Naprawdê s¹dzi³a, ¿e nie bêdê ciê szukaæ po tym,
jak wypisa³a ten czek?
Przebierz siê. Powiem Lily, ¿e wychodzimy.
Najwy¿szy czas, ¿eby wróci³a do swojego prawdziwego ¿ycia.
Powinna to by³a zrobiæ ju¿ dawno.
W³aciwie...
Chcê zostaæ.
To nie zale¿y od ciebie, Ivy.
W³aciwie to zale¿y.
Co z tym zrobisz?
Zawo³asz policjê?
Z przyjemnoci¹ opowiem im ca³¹ historiê.
Jak wynajê³a pocz¹tkuj¹c¹ aktorkê,
¿eby udawa³a twoj¹ córkê.
¯eby uzyskaæ dostêp do funduszu powierniczego twojej prawdziwej córki.
¯eby mog³a wzi¹æ pieni¹dze dla siebie.
W³adzom siê to nie spodoba,
Tak jak i twojej rodzinie.
Nie zrobisz tego.
Przysz³am z niczym.
Tutaj wszystko b³yszczy.
A rodzina, której nie mo¿esz znieæ,
by³a dla mnie milsza ni¿ moja w³asna.
Nie odwrócê siê od tego.
Jeli spróbujesz mnie pogr¹¿yæ, Carol,
pójdziesz na dno razem ze mn¹.
Blair, przepraszam.
Przesadzi³em.
Prawda jest taka, ¿e chyba wykorzysta³em ciê,
¿eby unikn¹æ w³asnych problemów.
Obieca³em ci wsparcie, ale chyba by³em zbyt nachalny.
Nie. To ja siê do ciebie zwróci³am, Dan.
Bo wiedzia³am, ¿e tylko ty ochronisz mnie przed najgorszymi instynktami.
Jeli to ciê pocieszy,
to gdy Georgina pokaza³a siê u mnie z informacj¹,
¿e jest w ci¹¿y, naprawdê nie chcia³em zostaæ ojcem.
Ale gdy urodzi³ siê Milo, zakocha³em siê w nim.
Chuck czy Louis, ka¿dy z nich zachowa siê tak samo.
Jeli otworzê tê kopertê...
Bêdziesz nadal chowa³ siê przed swoimi problemami?
Jeli ty masz odwagê stawiæ czo³a przysz³oci,
to ja te¿ j¹ w sobie znajdê.
By³a sobie ksiê¿niczka B.
Zagubiona przez pytanie, kto jest ojcem.
Czas siê dowiedzieæ.
Czy to Chuck,
czy mo¿e Louis?
Musimy porozmawiaæ.
Myla³em, ¿e wyjanilimy sobie wszystko ostatnim razem.
Chuck...
Czy to kolejna chybiona próba Dana, ¿ebym co poczu³?
Jestem w ci¹¿y.
Z Louis.
Nie chcia³am, ¿eby dowiedzia³ siê od kogo innego
i zastanawia³, czy dziecko jest twoje.
Bardzo troskliwie.
Tak, có¿...
Jeli wiem co o Chucku Bassie,
to tyle, ¿e ojcostwo nie pasuje do jego stylu ¿ycia.
Musia³o ci ul¿yæ,
gdy zda³a sobie sprawê, ¿e nie nosisz mojego potomstwa.
To na pewno popsu³oby twoj¹ bajkê.
Bajka jest... skomplikowana.
Blair, poznaj mojego psa, Monkeya.
Ale... widzia³am "Plotkarê". Myla³am, ¿e siê go pozby³e.
Wys³a³em go do weterynarza.
Tak postêpuj¹ osoby odpowiedzialne.
Powinnam iæ.
Tak.
Louis na mnie czeka.
Oczywicie.
Czêæ mnie naprawdê chcia³a, ¿eby by³o twoje.
To niemo¿liwe. Musi sobie powiedzieæ "jestem pisarzem".
Nie mo¿e skoñczyæ jako ¿ó³todziób. Wszyscy ci ludzie zapijali siê na mieræ.
Noah.
Musimy porozmawiaæ.
To jest Dan Humphrey.
By³ moj¹ inspiracj¹ dla postaci Dylana Huntera.
Nieprawda¿, Danielu?
Nie.
Nie ty napisa³e tê ksi¹¿kê, tylko ja.
Brawo!
Zrobi³ to!
Mówi³em wam, ¿e zmuszê go do deklaracji.
Przepraszam. Zrobi³e to celowo?
Stawienie czo³a przeznaczeniu jest przera¿aj¹ce.
Ka¿dy z nas potrzebuje ma³ego pchniêcia.
Zas³ugujesz, ¿eby dowiedzieæ siê, co z tego wyniknie.
Tak bêdzie. To s¹ Elise i Mark z S&S.
To jest Jonathan Karp, twój wydawca.
Alessandrê ju¿ pozna³e. Do³¹cz do nas.
Mamy wiele do omówienia.
Za moj¹ piêkn¹ ¿onê, jej wolnoæ
i koniec elektronicznej bransoletki.
I za zwrot moich sukni z Alaia.
Mo¿e toast za drugie szansy? Dla Lily i mnie.
Mamo, dziêkujê za zrozumienie,
¿e tu w³anie przynale¿ê.
Zdrowie.
Charlie, pokój Sereny jest pusty.
Jeste tu mile widziana.
Nie, nie, to bêdzie przesada.
Nie, naprawdê. Erica nie ma ledwie od kilku dni,
a Rufus i ja ju¿ odczuwamy syndrom pustego gniazda.
Szykowanie niadania dla dwójki jako nie pasuje.
Z chêci¹.
Bycie z rodzin¹ wiele dla mnie znaczy.
wietnie.
Przepiê siê w pokoju gocinnym.
Mam lot z samego rana.
O czym ty mówisz? Jest dopiero 21.
Powinna gdzie wyjæ.
Wszyscy powinnimy.
Mo¿e innym razem.
Pewnie i tak nied³ugo tu wrócê.
Wiêc...
Dopilnujê, ¿eby Cece przywróci³a ci dostêp do mojego funduszu.
Teraz rad sobie sama. Powodzenia.
Prawdziwy autor tomu, który zdradza wszystko, zosta³ ujawniony.
Jego nazwisko stanie siê rozpoznawalne.
Ale pytanie brzmi,
czy kto jeszcze bêdzie chcia³ je wymówiæ,
gdy ksi¹¿ka zostanie wydana?
Jeste w ci¹¿y?
Jeste w ci¹¿y.
Cieszysz siê.
Ale s³ysza³am twoje odpowiedzi w wywiadzie dla "Hello.
Powiedzia³em to, by ciê chroniæ.
Wiedzia³em, ¿e jeli tylko wspomnê o chêci posiadania dzieci,
bêdziesz pod ci¹g³¹ obserwacj¹.
Prasa nie da³aby ci spokoju.
Zrobi³e to dla mnie?
Jeste prawdziwym ksiêciem.
Bardzo szczêliwym ksiêciem.
Prawda jest taka, ¿e bardzo chcê byæ ojcem.
I teraz nim zostanê.
Chcê to uczciæ. Gdzie chcesz pójæ?
Gdzie, gdzie maj¹ suflety. Przesz³y mi poranne md³oci.
Znam takie miejsce.
Zamknêli godzinê temu, ale dla nas otworz¹.
Gotowa.
Staw czo³a obawom, a nagroda mo¿e byæ ogromna.
Mo¿esz odkryæ prawdziw¹ g³êbiê zwi¹zku.
Albo ile jeste w stanie znieæ.
Tak siê cieszê, ¿e tu jeste.
Nie zdawa³am sobie sprawy, dopóki nie zobaczy³am ciê w L.A.,
jak bardzo potrzebowa³am rodziny.
Albo jak bardzo ty potrzebowa³a mnie, ¿ebym pomog³a ci w zakupach.
Czego tam szukasz?
Mojego telefonu.
Chyba zostawi³am go na pokazie.
Zupe³nie zapomnia³am.
Jestem pewna, ¿e nadal go maj¹.
Zadzwonimy rano i siê dowiemy.
Problem polega na tym, ¿e im wiêcej zyskujesz...
Ludzie za bardzo ufaj¹ swoim telefonom.
...tym wiêcej mo¿esz straciæ.
Jest tu jeden telefon bez nazwiska,
wiêc go nie od³o¿y³em.
Wiesz czyj to? Mo¿e kogo z szatni?
Znasz kogo o imieniu Ivy?
B¹d gotów dowiedzieæ siê, z jakiej gliny jeste ulepiony.
Bo ¿eby prze¿yæ na Upper East Side,
lepiej byæ nieustraszonym.
X.O.X.O., Plotkara.
.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisów ::. Napisy24.pl
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.