All language subtitles for Secret.Level.S01E07.1080p.WEB.H264-SuccessfulCrab

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian Download
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian Download
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil) Download
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

UKRYTY POZIOM

DOBRE STARCIE

Dziś przekroczy linię brzegową jako huragan trzeciej kategorii.

Na tym obszarze już występują ulewy, a prędkość wiatru sięga 120 km/h.

Gubernator ogłosił stan wyjątkowy. Mieszkańców uprasza się...

o pozostanie w domach.

Podtopienia i trudne warunki...

Zwykle zabijamy takich jak on.

- Owszem. - Nie, dopóki ja wam płacę.

Trzeba dociągnąć. Wstawaj.

Uduszę się w tym.

Z kulką w klacie trudniej oddychać.

Musimy chronić przesyłkę.

Więc róbcie to, za co wam płacę,

i nie dajcie im we mnie strzelić.

Aż wydostanę się z tej przeklętej dziury.

Nie trzeba było ich okradać.

Mason.

Dzięki, stary.

Taśma klejąca?

Cudownie.

Zatrudniłem armię bezdomnych.

Taśma się sprawdza.

Pieprzyć ich.

„Bezpieczeństwo i dobrobyt”. To szumowiny.

Jak wszyscy.

A jakoś dla nich pracowałeś.

Moje gratulacje.

Przyłapałeś hipokrytę.

Nie to co najemnicy o czystym sercu, płatni zabójcy.

Skończyłem z tym.

Dostarczę walizkę, zgarnę kasę. Nie muszę tu umrzeć.

Zapiję się na śmierć na plaży w Bimini,

a wy możecie się powybijać... Kurwa mać!

Dostaniesz to, za co zapłaciłeś.

Nie jesteśmy tymi złymi.

Lokalizacja przesyłki potwierdzona.

Dziewięć pięter od dachu. Sześć osób i klient.

Przyjęłam.

Oddział Bravo na pozycji.

„Klient”.

Zdrajca pieprzony.

Wiesz, co będzie, jeśli przesyłka trafi w niepowołane ręce?

Wojna rozleje się na cały świat.

Szkoda by było.

Taką mamy fajną cywilizację.

O co tu chodzi?

Facet z walizką to nie żołnierz.

Nie zabijamy cywilów.

Walizka robi z niego żołnierza.

Nie jesteśmy tymi złymi.

Czysto.

Ruszyli.

Nie tak szybko.

Pełna gotowość.

Cel się przemieszcza.

Zdjąć oba pojazdy.

Tak jest.

Robi się.

Wrogowie. Kuźwa.

Szlag.

Wycofać się.

Pojazd opancerzony!

- Amunicja przeciwpancerna. - Zmieniam.

- Na szóstej! - Otoczyli nas.

- Bravo, zatrzymajcie ich. - Wal.

Zabierz nas stąd!

Rakieta! Głowy nisko!

Cholera!

Wchodzimy!

Ogień zaporowy!

Szlag, głowy nisko!

Nie podnoście się.

Przygwoździli nas. Zdejmij ich.

Nie widzę ich.

Muszę zmienić pozycję. Ruszam.

Dalej.

Ogień zaporowy.

Jeszcze chwila.

Wypstrykałem się!

Na pozycji.

Przesyłka nadal w pierwszym wozie.

W gotowości.

Snajper!

Kryć się!

Schowajcie się!

Dawaj tam ludzi.

- Alfa wchodzi. - Bravo rusza.

Do pierwszego wozu.

Przyjąłem.

Zbliżamy się do pojazdu.

Przesyłka w pierwszym.

Brak ruchu w środku.

Czekajcie na znak.

Tak jest.

Czekać...

- O w mordę! - Granat!

Teraz, odpalać!

Robią zasłonę!

Straciłem kontakt. Chuja widzę.

Jeff. Szlag.

Wstawaj.

Sukinsyny.

Cholera jasna.

Jak sytuacja?

Co z wami? Mów.

Raportuj, już!

Liczne ofiary!

A przesyłka?

Kurwa mać!

Nie ma.

To był pieprzony wabik.

Przyjąłem. Działam.

Wabik załatwiony.

To naprawdę się udało?

Jasne. Mnie zawsze się udaje.

Tryb wsparcia.

Oddaliliśmy się na 10 km.

Pieprzona Layla.

- Obserwuj teren. - Tak jest.

Sprawdź nagrania z kamer od ulicy.

Pojazdy z ostatnich pięciu minut.

Przyjąłem. Chwila.

Nic nie widzę.

Burza przeszkadza.

No pewnie.

Niebo pełne satelitów, a wydyma nas mżawka.

Która trasa na zachód idzie najwyżej?

Powtórz.

Której drogi nie zaleje?

Czekaj.

Regalia.

Snajper. Regalia. Nabrzeże, na zachód od centrum.

Szukaj sygnatury cieplnej.

Przyjąłem.

Mam ich. Biały sedan jedzie na zachód Regalią.

Mam sygnaturę przesyłki.

To oni. Ognia.

W lewo w starym zbiorniku. Dojedziemy, zanim...

Snajper!

Mówiłeś...

- To jest ochrona? - Gleba!

Dwa trafienia, schowali się.

Cel jedzie na zachód Aqua Via.

Pojazd jest uszkodzony.

Bravo w drodze.

Przyjąłem.

Jadę.

GRANICA PAŃSTW

Dalej, złomie.

Zasrana taśma ci nie pomoże?

Potrzebuję nowego wozu.

Przyjęłam.

Kryjówka na Sturb i Rank.

Kurwa!

To oni.

Szlag.

To oni. Znaleźli nas.

Bravo ściga cel.

Jedzie na zachód UN Way.

Jadę do was.

Nie możesz przyspieszyć?

- Idę do tyłu. Ogarniesz? - Ruchy!

Pan wybaczy.

Kurwa mać!

Chuj zasrany.

Trzymajcie się!

Ja pierdolę!

No dalej!

Ja pierdolę.

Nie widzę celu.

Klient bezpieczny.

Klient bezpieczny. Zmierzamy do kryjówki.

Dobra robota, Fitz.

Uważaj, już jadę.

Szykujcie się na przesiadkę do zapasowego wozu.

„Zapasowego”?

Masz jakiś gorszy?

- Zrobisz to, co ci... - Kurwa!

Ruchy, dalej!

- Ruchy! - Wyłaź!

Cel się rozbił.

Strefa załadunku, zachód.

Przyjęłam.

Biorę ich na siebie, zabierz klienta!

Tak jest. Powodzenia.

Szybko!

Kurwa mać!

- Czekaj. - Że co?

Nie!

Idziemy!

Fitz, odezwij się.

Co ty wyprawiasz?

Czekam na raport i lokalizację.

Rób to, za co ci płacę!

Zostań tu.

Nie! Co ty odwalasz? Masz mnie stąd zabrać!

Co tam się odpierdala?

Fitz, odpowiedz! Gdzie pieprzony klient?

Jasna cholera.

Kuźwa.

Boże!

Chodź.

Kurwa.

Proszę...

Oddajcie przesyłkę!

Co ty wyprawiasz?

Nie!

Ja pierdolę.

Kończymy. Do punktu zbornego.

Zaczekaj. Musimy tam wrócić.

Fitz, zgłoś się. Gdzie jesteś?

Walczę.

Nic tu po nas. Odpuść.

Ten fiut zabił Masona.

Zapędziłeś się.

Odpuść.

Nie jesteśmy tymi złymi.

Przyjąłem.

Jestem.

Boże.

Przesyłka.

Dzięki Bogu.

Tak.

Punkt dla tych dobrych.

KONTROLA GRANICZNA

Musimy wrócić po walizkę.

Bez niej jestem bezwartościowy.

Kontrakt dotyczy ciebie, nie walizki.

Wysadzę cię na granicy.

Nie rozumiesz.

Bez tej walizki

ci „bojownicy o wolność” mnie zajebią.

Masz to, za co płacisz.

Chciałem z tym skończyć.

Chciałam, żeby było normalnie.

Nie jestem tym złym.

Jasne. Ja też nie.

Napisy: Konrad Szabowicz

Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Krzysztof Wollschlaeger

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.