Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com
Wikingowie [6x06] Śmierć i wąż
Napisy: Oin
Oddaję głos...
na Bjorna Żelaznobokiego.
Mój głos idzie... na króla Haralda.
Król Harald!
A mój na jarla Thorkella.
Jarl Thorkell!
Oddaję głos na Bjorna Żelaznobokiego!
Bjorn Żelaznoboki!
Oddaję głos na króla Haralda!
I ja również na króla Haralda!
Tak.
Zrobimy tak, jak zaplanowałyśmy.
- W porządku? - Tak, Lagertho.
Idź.
Oddaję głos na króla Haralda!
- Dalej! - Przygotować się na atak!
Na stanowiska!
Nadchodzą! Zająć stanowiska!
- Zajmij się nią. - Oczywiście. Chodź, Aso.
Chodźcie! Na stanowiska!
- Miałaś rację. - To nie powód do zadowolenia.
Posłuchaj.
Obie wiemy, że wynik bitwy został przesądzony.
Lecz nie przez mężczyzn.
Przez inne kobiety, które decydują o naszym losie.
Mam nadzieję, że przeżyjemy. Jesteś dobra dla Bjorna.
I nosisz mojego wnuka.
Tak. Zobaczymy, czy dziecko w ogóle się urodzi.
Głosuję na króla Haralda
jako nowego króla Norwegii!
Oddaję głos...
na króla Haralda!
Chodźcie! Atakujcie!
Nie boimy się.
Popełniliście ogromny błąd.
Walczyłem u boku mężczyzn, których imion nie powinniście móc nigdy wypowiadać!
Walczyłem u boku Ragnara Lothbroka.
U boku Rollo i Flokiego.
Wiodłem prawdziwe życie! Walczcie ze mną!
Pragnę Walhalli!
Zawsze było to jego marzeniem!
Jego ambicją! A teraz...
ziszcza się.
Oddaję swój głos...
na króla Haralda!
Niech żyje król Harald!
Król całej Norwegii!
Chodźcie!
Brama! Idź!
Teraz!
Uderzać!
Uderzać!
Uderzać!
Idź!
- Olej! - Olej!
- Ciągnąć! - Ciągnąć!
Lagertho!
Teraz.
Idź!
Co to ma być?
Boicie się kilku kobiet i starców?
Może wrócicie do lasu, by żyć jak psy?!
Może i jesteśmy skogarmaorami, ale wciąż możemy trafić do Walhalli!
Dziękuję.
Dziękuję!
Takie było przeznaczenie.
Kimże jesteśmy, by kwestionować boską mądrość?
Haraldzie Pięknowłosy,
zostałeś wybrany na pierwszego króla całej Norwegii.
Napij się z misy ofiarnej.
Uklęknij.
Niech nikt
nie kwestionuje wyników, lecz przyjmie je dobrowolnie,
w duchu wszystkich tu dziś zebranych.
Haraldzie Pięknowłosy...
koronuję cię...
na pierwszego króla całej Norwegii.
Niech żyje król Harald!
Król całej Norwegii!
Wszechojcze! Odynie!
Żelaznoboki! Bjornie!
Bjornie!
Bjornie! Bez urazy!
Bez.
To była sprawiedliwa walka!
I, co niewiarygodne, doszliśmy do porozumienia pokojowo.
- Kto by pomyślał, że to możliwe? - Kto by pomyślał?
Dziś wszyscy ucztujemy razem!
Tak! Razem!
Mam nadzieję, że do nas dołączysz.
Będę potrzebować twych rad,
doświadczenia i siły
w nadchodzących miesiącach i latach.
- Będę tam. - Dziękuję, przyjacielu.
Dziękuję wam wszystkim!
Dziś wielka uczta!
Dziękuję wam, przyjaciele!
Będziemy ucztować!
Lagertho! Tarczowniczko!
Królowo Kattegat!
Twój syn mnie wygnał. Odebrał wszystko, co miałem.
Moją rodzinę, dumę i tożsamość.
Myślał, że wpełznę do lasu i zdechnę jak zwierzę!
Ale ja tak nie postępuję.
Walczyłem dla Ivara,
ale w innych okolicznościach robiłbym to dla Bjorna.
Albo dla ciebie!
Jestem wikingiem!
Bjorn mi to zrobił.
Nigdy się tego nie pozbędę.
Ale mogę odzyskać szacunek do samego siebie.
Mogę cię zabić, Lagertho.
Najsłynniejszą na całym świecie tarczowniczkę!
I zabiję!
Mój syn nie napiętnował cię za lojalność wobec Ivara!
Zrobił to za jej brak wobec Ragnara i wszystkiego, co reprezentował!
I jeśli mam umrzeć za to, w co oboje wierzyliśmy,
- to warto. - Dobrze.
Zatem bądź gotowa.
Męczysz się, Białowłosy.
Widzę to. Męczysz się.
Jesteś słaby, prawda?
Jesteś słaby!
Powolny!
Zmęczony!
Co jest, Białowłosy?
Pocieszaj się, tarczowniczko.
Powinnaś wiedzieć, że nigdy się nie męczę!
Lagertho!
Nie podchodźcie.
Nie.
Wszystko w porządku.
Jestem tarczowniczką. Umiem się bić.
Wiele razy walczyłam o własne życie.
Ale nigdy nie widziałam czegoś takiego.
Jeśli cię nie wielbiłam, Lagertho, to teraz zaczynam.
Oby bogowie w swej mądrości pozwolili ci żyć.
Przez wzgląd na nas wszystkich.
Bądź wyniesiony, oblubieńcze, niczym Abraham,
błogosławiony jak Izaak
i płodny niczym Jakub.
Krocz drogą pokoju i prawości,
jak nakazuje Bóg.
I ty, oblubienico, bądź wyniesiona niczym Sara,
zadowolona jak Rebeka i płodna niczym Rachela,
radując się własnym mężem,
gdyż jest to miłe Bogu.
Długiego życia!
- Skol! Dobry z ciebie człowiek! - Za Haralda!
O rety!
- Może później się zobaczymy! - Nie wiem!
- Dziękuję! - Gratulacje!
Tobie również!
Dziękuję wam, przyjaciele! Dziękuję!
Ufamy ci, królu Haraldzie. Wierzymy w ciebie.
W to, że teraz wszystko się zmieni.
- Dałem wam słowo. - I to mi wystarcza.
Wszystko się zmienia.
Kogo obchodzą synowie Ragnara?
To starzy władcy, stara elita.
Uważają, że ich boskim prawem jest rządzić.
Bjorn myślał, że jego boskim prawem jest wygrać! Nieprawda!
Ludzie powinni rządzić!
Ludzie powinni wygrać!
O to chodzi w naszym nowym kraju!
O ludzi!
I ja jestem orędownikiem ludzi! Królem ludzi!
I widać to po wynikach! Wierzycie we mnie!
We mnie! Skol!
Król Olaf!
Liczę, że dotrzymasz słowa?
Obiecałeś, że ktokolwiek wygra,
zrzekniesz się swego królestwa na jego korzyść.
Jak zatem wygrałeś?
Wciąż nie rozumiem.
Ponieważ to Bjorn Żelaznoboki miał wygrać?
Tak to zaplanowałeś?
Nie dziw, że ludzie się zbuntowali!
Nikt nie chce, by mu rozkazywano!
Skol!
Skol, przyjaciele! Ucztujcie!
Moi ludzie, moi wojownicy.
Cóż takiego im wszystkim obiecałeś,
że każdy zmienił zdanie?
A jak ci się wydaje?
Cokolwiek tylko chcieli usłyszeć.
Czymkolwiek było.
Czymkolwiek było.
I jak zamierzasz spełnić te wszystkie obietnice?
Kogo to obchodzi?
Posłuchaj, durny staruchu!
Zawsze mówiłem, że moim przeznaczeniem jest zostać królem Norwegii.
I oto jestem.
Naprawdę myślałeś, że zorganizowałem to wszystko?
Nie uważasz, że to przeznaczenie? Nie wierzysz, że stoją za tym bogowie?
Ale zapomniałem.
Nie wierzysz już w naszych bogów.
W nic nie wierzysz!
Myślisz, że wszystko jest snem.
Ucztujmy!
Czy mogę jako pierwszy pogratulować parze młodej w ten doniosły dzień?
- Skol! - Skol.
Niech Odyn, Frejr i Freja również pobłogosławią nasze małżeństwo.
Tak. Za Odyna, Wszechojca.
I za Frejra i Freję.
- Za Odyna. - Skol.
I bogów.
Katia powiedziała mi, że kogoś ci przypomina.
Tak.
Moją żonę.
Miałeś z nią dziecko.
Prawda?
Skąd wiedziałeś?
Wiem o tobie mnóstwo rzeczy...
Ivarze Bez Kości.
Czyż nie jestem prorokiem?
Mogę ściągnąć tę suknię?
- Jest tu zbyt gorąco. - Oczywiście, ukochana.
Z pewnością Ivar nie ma nic przeciwko.
Może pomóc.
Mógłbyś ją rozwiązać, Ivarze?
Nie chcę tu zostać.
Musisz, drogi Ivarze.
Musisz patrzeć. To dla ciebie dobre.
Gunhilda.
Gunhildo.
Muszę ci podziękować, Kjetillu Płaskonosy.
Byłeś bardzo pomocny.
Choć wciąż nie jestem pewien dlaczego.
Możesz posłać nowych osadników do Islandii.
Pragnę być tam królem.
I możesz to załatwić.
To stanie się teraz z Bjornem?
Nie mam wobec niego planów.
Ale jestem pewien, że pogodzi się z decyzją ludu.
Nie ma go tu.
Raz jeszcze dziękuję za twe rady.
Z drogi.
Gdzie on jest?
- Bjorn! Musisz odejść! - Co masz na myśli?
Harald cię zabije!
- Skąd wiesz? - Nie pytaj. Idź, zanim będzie za późno!
Kjetillu!
Chodźmy!
Kjetillu!
- Kjetillu! - Przepraszam, Bjornie.
Widzisz to, Bjornie?
To twoja sprawka.
A teraz ja zrobię ci to!
Dalej! Chodź ze mną! Czeka na nas łódź.
Nie, musimy go zabrać.
- Nie ma czasu! Rana jest zbyt poważna! - Wciąż mamy czas!
Wstawaj! Wstawaj, tłuściochu!
Ruchy!
Dalej, tłuściochu.
Ruszać! Wiosłujcie!
Co robisz?
Wracam do Kattegat.
Muszę im powiedzieć, co się tu stało.
Może Bjorn wrócił. Muszę powiedzieć synowi.
Muszę go zobaczyć.
- Jadę z tobą. - Nie. Jesteś ranna.
I nosisz dziecko. Dziecko Bjorna.
Powodzenia.
Jeśli zobaczysz Bjorna, powiedz mu, że ja też go kocham.
Nie ucieknie przed moją miłością.
Powiem mu.
Zaopiekuj się Asą.
Odpocznij.
Zawdzięczam ci życie, nieznajomy.
Jak cię zwą?
- Eryk. - Po prostu Eryk?
Tak.
Nie wiem, dlaczego to zrobiłeś.
Czy dlatego, że jestem synem Ragnara?
Nie.
Jestem zbyt młody, by go pamiętać.
Zrobiłem to dla Bjorna Żelaznobokiego.
Skąd jesteś?
Jestem banitą.
Za młodu byłem bardzo porywczy.
Toczyłem spór z powodu śmierci kilku niewolników.
W bójce zabiłem dwójkę sąsiadów.
Za to wygnano mnie z ojczyzny.
Jak udaje ci się przeżyć?
Dużo podróżuję.
Żyję w cieniu wraz z przyjaciółmi.
Najmuję się jako wojownik.
Pomagam ludziom. Wyrównuję rachunki.
Za pieniądze...
bądź za jedzenie.
Mam u ciebie dług.
Jeśli to coś warte, oferuję ci ochronę.
To bardzo miłe z twojej strony.
Ale zauważyłem, że przegrałeś wybory.
Mam nadzieję, że jest dla nas jakaś przyszłość, Bjornie Żelaznoboki.
Nadchodzi!
- Kto? - Ivar!
Wcale nie.
Nie wiesz. Ty go nie słyszysz.
Już prawie jest. Nadciąga z nieba.
Nieprawda, Hvitserku! Nie jest bogiem i wiesz o tym!
Musisz zasnąć.
Jak mam spać, kiedy Ivar idzie mnie zabić?!
- Chcesz, by mnie zabił? - Oczywiście, że nie.
To zamknij ryj!
To sprawa między nami dwoma!
Jego i moje przeznaczenie!
Jest. Przybył.
Nie możesz wyjść.
Jesteś chory, Hvitserku.
Co zrobisz, jeśli wyjdziesz?
To przepowiedział widzący.
Że pewnego dnia...
zabije mnie syn Ragnara.
Nie mogłam przed tym uciec.
Ty również.
Nie płacz, biedny Hvitserku.
Dziś zasiądę z ukochanym Ragnarem w sali bogów.
Żyłam pełnią życia.
Nie boję się.
.:: GrupaHatak.pl ::.
.:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.