Albanian
Azerbaijani
Basque
Bihari
Breton
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chinese (Simplified)
Corsican
Danish
Esperanto
Ewe
Faroese
Frisian
Galician
Georgian
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hawaiian
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Interlingua
Irish
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Punjabi
Quechua
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Seychellois Creole
Shona
Slovak
Slovenian
Somali
Sundanese
Tajik
Tatar
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkmen
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Yiddish
Yoruba
Żwawiej, chłopaki.
Nie żeby było ciężkie, ale...
- Skończyłem. Pomogę mu. - Nie trzeba, sam sobie poradzi.
- Cholera! - Nanda!
Co robisz, Noom?
Szukam jakiegoś tutoriala.
- Sam pomyśl, jak naprawić. - Najpierw obejrzę.
Noom!
Posłuchaj ojca.
Podejdź.
Widzę kamyk.
Pamiętasz swoich rodziców?
Nie. Byłem za mały.
Myślisz, że byłaby dumna z takiego syna białasa?
Pokochała mnie, białasa.
Oczywiście, że byłaby z ciebie dumna. Bardzo.
Ja też jestem.
Chcę tu zostać.
Ja też, ale wakacje się skończyły.
Dlaczego nie sprzedasz firmy. Zostaniemy tu i naprawdę pomożemy!
To nieodpowiednie miejsce na taką rozmowę.
Dlaczego trzymasz się tej cholernej grupy? Przez nią straciłem mamę!
Kto jeszcze musi zginąć?
Dobrze. Chcesz, to sprzedamy. Komu?
Myślisz, że konkurencja okaże się szlachetniejsza?
Spójrz.
Poznajesz ten scyzoryk? Można nim zabić, a można stworzyć coś pięknego.
Zależy, jak się nim posłużysz.
Ty i ja możemy dać przykład innym.
Zatrzymaj go!
Nigdy nie wezmę do ręki broni, nie stanę się taki jak ty!
Teraz!
Zrobię, co w mojej mocy.
Ratunku!
Tato!
Tato! Na pomoc!
Puśćcie mnie!
Puszczajcie!
Co teraz?
Tato!
- Chwyć się mnie! - Wyskakuj z samochodu!
Skacz!
Noom!
Kao Shen żąda zapłaty.
- Spieprzyliście robotę. - Kao Shen żąda zapłaty.
TRZY TYGODNIE PÓŹNIEJ
LARGO WINCH CENA PIENIĄDZA
BANGKOK W TAJLANDII
Od miesiąca trwają poszukiwania syna Largo Wincha.
Noom, dziedzic jego imperium, zaginął w birmańskiej dżungli.
Winch to miliarder. Stać go na ochroniarzy.
Nie zadbał o bezpieczeństwo syna.
Tu w czasie rzeczywistym można śledzić ekipy szukające Nooma.
Miejsca, które już sprawdziliśmy, zaznaczyliśmy na kolorowo.
Zainstalowałam też aplikację, żeby mógł pan...
Znajdziemy go, obiecuję.
Dziękuję.
Za parę minut pierwsza wirtualna konferencja prasowa Grupy W.
Świat śledzi każdą decyzję miliardera.
Grupa W liczy ponad tysiąc spółek, zatrudnia pół miliona osób,
działa w przemyśle metalurgicznym,
naftowym, lotniczym, kosmicznym i nowych technologii.
Twórcą tego międzynarodowego giganta był Nerio Winch.
Syn serbskiego sklepikarza wyrósł
na jedną z najbardziej wpływowych postaci światowych finansów.
Grupa wreszcie postanowiła zainwestować
w rolnictwo ekologiczne i zielone technologie.
To zdecydowany krok w przyszłość.
A wszystko za sprawą jednego człowieka...
Largo Wincha.
Gdzie pan Winch?
Zaraz wchodzi na wizję!
Na co czekasz? Zaraz wchodzisz.
Co tu się dzieje?
To ostatni post Nooma na Instagramie.
Tak życzył sobie pan Winch.
Szczerze?
Nienawidzę Grupy W.
Ojciec powtarza, że zmieni świat.
Mnie nie oszuka.
Wciąż słyszymy o klęskach żywiołowych,
ekstremalnych falach upałów,
pożarach lasów, trzęsieniach ziemi, powodziach
i milionach ludzi bez dachu nad głową.
Świat zmienia się w piekło, a to wina korporacji takich jak ta.
Czasem...
Czasem tata musi posłuchać.
Po prostu.
Mój syn miał rację.
To, co za chwilę zobaczycie, było pomysłem mojego syna.
Winch Air i Wingpower z dumą przedstawiają pierwszy elektryczny
samolot pasażerski, wyprodukowany wyłącznie z odnawialnych materiałów.
Przed państwem Noom Challenger.
NC180 został wyposażony w nowatorskie akumulatory Wingpower
oraz innowacyjny napęd elektryczny redukujący ślad węglowy o 100%.
Witamy w przyszłości za sprawą Noom Challengera.
Udało się, Noom.
Co to?
Co się dzieje?
Zróbcie coś!
- Jak mogłeś tak postąpić, Largo? - Denis?
- Zrób coś! - Próbuję!
- Daruj, nie rozumiem. - Kłamca!
Rozumiesz doskonale!
Przerwać transmisję!
Wingpower to dzieło załogi,
którą, inaczej niż ty, szanuję i kocham jak rodzinę.
- Denis, o co chodzi? - Nie udawaj!
Dobijam się do ciebie od tygodni.
Jak możesz patrzeć w lustro po tym, co nam zrobiłeś?
Co wam zrobiłem?
Wyrzucić na bruk prawie tysiąc osób...
Jak to? Wingpower świetnie sobie radzi.
- Już ci nie wierzę, Largo. Patrz! - Na co?
Co nam zrobiłeś!
Serio, Denis, nic nie rozumiem.
Nie!
Noom?
Tato? Przyjedź po mnie. Nie wiem, czego ode mnie chcą.
Gdzie jesteś?
Spokojnie, synku.
- Powiedz, gdzie jesteś? - Kto jeszcze musi zginąć?
Spokojnie.
Noom jest cały i zdrowy.
Na razie.
Słuchaj, gnoju.
Nie wiem, kim jesteś, ale jeśli cokolwiek mu się stanie...
Ja tylko spełniam życzenie twojego syna. Skoro ty nie potrafisz.
Pozwolisz, by sprawy toczyły się własnym torem.
Jeśli nie...
Czekaj!
W Bois-Rouge pracownicy wstrząśnięci samobójstwem szefa wyszli na ulice.
Largo Winch podejrzany o oszustwa finansowe na gigantyczną skalę.
Noom żyje. Ustal, skąd dzwonił.
Niech pan posłucha.
Ogłaszają upadłość, choć mamy zamówień po kokardkę?
Będziemy okupować zakład! Largo Winch to morderca!
- Informuj, co z Noomem. - Przykro mi z powodu Wingpower,
ale bank jest i musi pozostać naszym priorytetem.
- Julius? - Nic z tego nie rozumiemy.
Raporty Wingpower, które dostaliśmy po przejęciu, były znakomite.
Ktoś musiał grzebać w zestawieniach.
- Kto odpowiadał za operację? - Steve Munro z filii w Ottawie.
Zniknął. Zawiadomiliśmy policję.
- Co o nim wiemy? - To solidny gość.
Martwię się o niego.
- Denis próbował się do mnie dobić. - Z nami się nie kontaktował.
- A ty przestałeś oddzwaniać. - Twierdził, że dzwonił.
Sprawdziłem: żadnych połączeń ani wiadomości.
- Spróbuję... - Nie!
Zamykamy Wingpower. Nie ma na co czekać, to czyste szaleństwo.
Szaleństwem jest zwalnianie tysiąca ludzi.
Naprawdę muszę przypominać, że odpowiadamy za śmierć Denisa?
- Człowieka, którego szanowałem! - Bankructwo Wingpower
zniszczy nasz bank. Przyszłość grupy wisi na włosku.
Gessner?
Pół roku temu przyznaliśmy Wingpower półmiliardową pożyczkę na rozwój.
Wiem.
Niebagatelna kwota, więc, aby zmniejszyć ryzyko,
sprzedałem pożyczkę na rynku.
Proszę, powiedz, że nie spekulowałeś długiem Wingpower.
Firma była mocna. Aż się prosiło o sekurytyzację syntetyczną!
Znasz mój stosunek do takich praktyk.
- Nie było ryzyka! - Nie było ryzyka...
Ile?
Sto do jednego.
50 miliardów.
Mowa o 50 miliardach?!
Ten, kto za tym stoi, porwał też mojego syna.
Dopadnę go.
NOOM DZWONIŁ Z BOIS-ROUGE. UWAŻAJ NA SIEBIE
BOIS-ROUGE PROWINCJA QUEBEC
Jest tam kto?
MEDYCZNE
ZAAWANSOWANE STADIUM RAKA PŁUC
Policja już jedzie.
Nie ruszaj się, bo rozwalę ci łeb, jasne?
Largo? Siadaj!
- Teraz rozumiem jego decyzję. - Rak nie miał z tym nic wspólnego.
Denis próbował ratować pracowników! I obnażyć twoje krętactwa!
Helene.
Nie dopuszczę do zamknięcia Wingpower.
Sukinsyny, które za tym stoją...
Uprowadziły też mojego syna.
Steve Munro zniknął. Tylko ty możesz mi pomoc.
Proszę.
Twój Munro...
Nie grzeszył starannością w rachunkach.
A Denis...
Nie zadawał pytań. Zawsze ufał ludziom.
Ale ja nie dowierzałam Munro, przeszukałam jego komputer.
Trafiłam na gigantyczne zamówienia
u nowego chińskiego dostawcy z siedzibą w Birmie.
Wingpower zapłacił za setki ton miedzi i kobaltu firmie,
która nigdy nie dostarczała surowców.
Munro przelewał pieniądze, czyszcząc konta Wingpower.
- Pamiętasz nazwę tej firmy? - Tak.
Lagoon!
Przyjedź po mnie. Nie wiem, czego ode mnie chcą.
Kto jeszcze musi zginąć?
Kto jeszcze musi zginąć?
Podjeżdża radiowóz przewożący Largo Wincha.
Panie Winch!
Jakiś komentarz?
Przypominam, że Largo Winch został oskarżony o zabójstwo Helene Tarrant,
żony Denisa Tarranta, który wczoraj popełnił samobójstwo.
Largo Winch, masz krew na rękach! Morderca!
Bonnie, dość!
Oddaj!
Oto prawdziwe oblicze naszej policji!
Cholerni faszyści!
A ty znowu tutaj?
Łapy przy sobie!
Co tym razem?
Obrzucała bank balonami ze świńską krwią.
- Zabijają planetę. - Sędzia już się za tobą stęsknił.
Tym razem pośle cię za kratki. Tam nauczysz się życia.
Jak twoja żona od ciebie, damski bokserze?
Jazda!
Jasne.
Korzystaj z darmowego noclegu.
Na twoim miejscu byłbym dyskretniejszy.
Luzik, i tak nie działa.
Ja chromolę!
Ludzie, obczajcie, kto siedzi ze mną w pace!
Pożyczysz mi komórkę?
Largo Winch! Grabarz Wingpower, zabójca Tarrantów.
Gdyby wszyscy zdemoralizowani szefowie korporacji gnili w pace,
świat stałby się lepszy!
Oddaj!
- Oddaj, bo... - Co? Wezwiesz policję?
Wal się!
Sądzisz, że jest winny?
NUMER NIEZNANY
Moje zdanie nie ma znaczenia.
To zasadzka.
Jak zwykle.
Coś o tym wiesz.
Pani Riva, proszę liczyć się ze słowami.
Jak reagują media społecznościowe?
Przytłaczająca większość uważa go za winnego.
Aresztowanie Largo tylko pogłębiło kryzys.
Nikt już nam nie ufa.
Jeśli żądania zapłaty będą wpływać w takim tempie,
- zostaniemy bez gotówki. - Dwight.
Partnerzy się niepokoją.
Pytają, jak planujemy zatamować krwotok.
Musisz przedstawić strategię.
Oddaj komórkę!
Długo jeszcze będziesz w niej siedział?
MROCZNE OBLICZE BIAŁEGO RYCERZA
Trzeba...
Uspokoić wierzycieli.
Pokazać, że panujemy nad sytuacją.
Za wszelką cenę.
W związku z tym...
Wnioskuję o...
Uruchomienie protokołu 51.
- Na pewno? - Panie Cochrane, czy to konieczne?
ZAGINIĘCIE SYNA ODJĘŁO MU ROZUM?
Largo nie daje nam wyboru.
Od dawna się na to zanosiło.
Myślę, że pan Cochrane nas przekonał.
Przejdźmy do głosowania.
Nie. Nigdzie się nie ruszam.
Mam dość roboty na miejscu.
Założę się, że wykombinuje coś w czasie transportu do Ottawy.
Muszę utrzymywać łączność ze swoją społecznością. To ważne.
Dostarczam im wiadomości. Jarzysz?
Ile masz lat? 16?
Wszyscy sądzą, że jestem pełnoletnia.
Gdzie twoi rodzice?
Chciałabym zadzwonić, powiedzieć, gdzie jestem.
Od tego jest policja.
Dziwne, że jeszcze się nie zjawili.
Nikt po mnie nie przyjedzie. Zadowolony?
Nie miałam szczęścia jak ty, mnie nie adoptował pieprzony miliarder.
Tak, urodziłam się sierotą.
Cały mój dobytek trzymasz teraz w rękach.
Moi obserwujący to moja rodzina.
Nie jestem pełnoletnia, a jednak siedzę w pace.
Życie nie jest łatwe.
Próbujesz wydusić łzy?
Wal się.
Rozmawiałem z sędzią. Tym razem więzienie.
Czeka cię niezapomniana zabawa.
Jak Louise ze swoim trenerem od tenisa?
Tak bawiła się Louise ze swoim trenerem!
Puszczaj, to dzieciak!
Nadaję na żywo.
- Oddaj komórkę. - Sam weź.
Ojejku...
Klucze. W zamku.
Pospiesz się.
Serio? I to ma być słynny Largo Winch?
Zapuściłeś się!
Poślizgnąłem. Każdemu się zdarza.
Żałosny boomer. A w ogóle, co tak długo?
Co tam robiłeś?
Musiałem go odzyskać.
Nie, Bonnie. Oddaj mój nóż.
Nie rób tego!
LARGO - GNIDA
WINCH MORDERCA!
Wiesz, gdzie strażnik parkuje swój wóz?
To ten. Szara fura.
Co teraz?
Co robimy?
Largo Winch! Morderca!
To on!
To Largo Winch!
Nie ruszać się!
Odbiło ci?
Oszalałeś? Zabijesz nas!
Głupek!
Do radiowozów.
Cholerna smarkula!
Zaraz zwymiotuję!
Ale czad!
Właśnie uciekam z aresztu w Bois-Rouge. Zgadnijcie, z kim!
Serio? Też sobie wybrałaś moment!
- Przestań nagrywać! - Słowo, nie ściemniam!
Przestań filmować!
Stop!
Kto to?
Czego od nas chce?
Filmuj! Nagraj go!
Uciekł mi!
Widzicie to?
Largo!]
Gość nie chce się od nas odczepić? Wiesz, kto to?
Nie, ale zabił Helene Tarrant!
Słyszeliście?
Mogłeś uprzedzić!
Dawaj!
Gdzie mój syn?
- Gdzie on jest? - Śmiało, ulżyj sobie.
Nieprzypadkowo zabiłem Helene.
Wybieraj.
Więzienie... czy śmierć?
- Coś ty najlepszego zrobiła? - Ocaliłam ci życie.
- Doprowadziłby mnie do Nooma. - Pobudka! Zabiłby cię.
Zgadnijcie, z kim!
Serio? Też sobie wybrałaś moment!
Jesteś sama?
Pan Winch? Wszystko w porządku?
Na stokach trochę tłoczno, poza tym znośnie.
Legendarna powściągliwość Wincha... A ta dziewczyna?
Moja towarzyszka z celi. Nie miałem wyjścia.
Dzięki niej cały świat oglądał pańską ucieczkę.
Cochrane nie odbiera moich telefonów. Stało się coś?
Mówi panu coś protokół 51?
- Słucham. - Wiem tylko, że to zła wiadomość.
- Niech pan na niego uważa. - Na Cochrane´a?
Chloe, szukam chińskiej firmy.
Nazwa zaczyna się od Lagoon, ma siedzibę w Birmie.
Już szukam.
Informuj mnie na bieżąco. Nikomu o niczym nie mów.
Niech pan na siebie uważa.
Obczaj to! Wszyscy mówią o moim profilu.
Ogarniasz? Milion odsłon!
Wszyscy mówią o naszej ucieczce.
Przepraszam, nawaliłem.
Nic mi jest, poszczęściło mi się.
Co?
Jeśli Largo Winch zabija ludzi z Wingpower,
to kim jest gostek, który nas ściga?
Serio, typ sam się przyznał do morderstw.
To z trudem przechodzi mi przez usta, ale Largo Winch jest niewinny.
Nie.
Trzymamy się planu.
Lecę do Bangkoku.
Ty obserwuj Wincha.
Zajmę się nim później.
Dwight, nagrywam się już trzeci raz. Oddzwoń.
Cochrane, pogrywasz sobie.
Dzwonię piąty raz, odezwij się!
Spóźniła się pani.
- Przepraszam, musiałam... - Nieważne.
Jutro rano ta informacja ma trafić wszędzie.
Dobrze.
Nie możecie tego zrobić. Bonnie Tiger dolała oliwy do ognia.
Przechyla szalę na stronę pana Wincha.
Nie można teraz odpuścić.
Wykonać.
Nie.
- Nie tędy, spadniesz. - Poradzę sobie.
Cześć, dziadku.
Ratunku, nie umiem pływać!
Co to za dziewczyna?
- To Bonnie. - Bonnie.
Stało się coś.
Przepraszam. Nie miałem dokąd uciec.
Przecież wiesz, że drzwi zawsze są otwarte, Largo.
Udana kąpiel?
Siedzisz na miliardach, ale wakacje spędzasz w ruderze na końcu świata.
Co ty ukrywasz, Largo?
Arun!
Szykuję coś.
Co dzień docierają plotki z najdalszych zakątków kraju.
Staramy się sprawdzać wszystkie tropy, ale donikąd nie prowadzą.
Nie trać nadziei.
Mój syn żyje.
Wiem o tym.
Nie zapominaj, że jego matka była moją córką.
Nigdy nie pogodzę się z tym, co spotkało Malunai.
A teraz...
Teraz znowu...
Czego tu szukasz?
Wyluzuj, byłam ciekawa. Rzeczywiście była bojowniczką?
- Filmowałaś? - Jeszcze mi życie miłe.
- Kto ci pozwolił ją włożyć? - Wzięłam, co się nawinęło.
- Mam chodzić goła? - Zdejmij!
Spokojnie. Usiądź.
To tylko atak paniki.
Przyłóż ręce do twarzy.
Spokojnie.
Nie potrafiłem chronić tych, których kocham.
Jestem beznadziejny jak Nerio.
Jak cię traktował?
W sierocińcu dostałam się do swojej teczki.
Było w niej tylko stare zdjęcie mamy.
Uśmiechała się.
Wyglądała na szczęśliwą.
Więc je zatrzymałaś?
Podarłam na tysiąc kawałków.
Znajdziemy Nooma. Obiecuję.
Kurde! Obczaj!
Wiedzieliśmy, że Grupa W ma problemy,
ale aż takie, by zwalniać prezesa, żeby ratować meble...?
Wylali cię? Wolno im?
Protokół 51.
Cochrane, znałem sporo gadzin, ale ty...
Obyś nie miał nic wspólnego z porwaniem Nooma.
Cochrane, znałem sporo gadzin...
Ryzykowne decyzje banku należącego do Grupy W zachwiały olbrzymem.
W życiu nie widziałem na giełdzie takiego popłochu.
Wszystko się wali.
Branża finansowa jest w szoku.
Pojawiają się porównania do upadku Lehman Brothers.
Nadzór finansowy zadecydował
o wprowadzeniu w banku zarządu komisarycznego.
Bankructwo zostanie ogłoszone od koniec tygodnia.
Nie wiem, czy Grupa to przetrwa.
Wszystko przez twój debilny ruch.
Dwight, wiesz doskonale....
Spokojnie.
Powiedziałeś, że to jego wina.
Kim jesteś?
Pisz.
"Całe życie poświęciłem...
Grupie W.
Nie mogąc patrzeć na jej upadek,
zastrzeliłem Rudy´ego Gessnera.
To...
To Emily.
Jeśli będziesz pisać dalej... nic jej się nie stanie.
"Zastrzeliłem Rudy´ego Gessnera, ponieważ zniszczył bank,
ale to Largo odpowiada za całą resztę.
Kto jeszcze musi zginąć,
zanim wreszcie przyzna się do swojej totalnej indolencji?"
Teraz podpisz.
Dobrze.
Nie pozwoli ci zniszczyć firmy.
Miałby szansę, gdybyś osobiście go nie zwolnił.
Nie rozumiesz.
Uruchomiłem procedurę stworzoną przez Nerio,
by chronić Largo w razie oszukańczego bankructwa.
Wstawaj.
Nie wygrasz.
Porywając Nooma, uwolniłeś prawdziwą naturę Largo.
Nie odpuści, póki cię nie dorwie.
Choćby miał pójść do piekła i z powrotem.
Stałeś się tym, czym ja.
Łupem drapieżnika.
Czekającym na egzekucję.
Niczym poza tym.
A ja wahałam się, czy go wziąć.
Nic nie powiesz?
Milczysz?
Firma, której pan szukał, to Lagoon Tranfer.
Zebrałam informacje.
- A ty to kto? - Chloe jest moją pracownicą.
Miło, że się fatygowałaś, ale wystarczyłby mail.
Lizuska, liczy na dyplom pracownicy miesiąca.
Pomogę panu odszukać Nooma. Sam pan sobie nie poradzi.
Nie jest sam!
To łowca nagród.
Tropił twoją przyjaciółkę.
Niejaki Kao Shen osiem miesięcy temu zarejestrował fikcyjną firmę.
Co to ma wspólnego z Noomem?
Dowiesz się, jak przestaniesz przerywać.
Kao Shen oferuje w Dark Webie nielegalne usługi
przy wsparciu birmańskiej armii: paserstwo, haracze, uprowadzenia.
- Gdzie go znajdę? - Ma na południu
kopalnię miedzi i kobaltu, ochranianą przez tutejszą juntę.
Wyruszamy za pół godziny.
Wyruszamy za pół godziny. We troje.
Coś nie tak?
JATKA W GRUPIE WINCHA
Współczuję.
Co się stało?
Opublikowali jego list pożegnalny. Sukinsyny.
To robota zabójcy z Bois-Rouge.
"Kto jeszcze musi zginąć?", to słowa Nooma.
Teraz zabił Cochrane´a i Gessnera.
Jakim cudem przeżył tamten upadek?
Czekaj!
Wysłuchasz mnie!
Robotnicy zatruci saletrą amonową.
Chyba wiem, kim jest zabójca.
Pamiętasz tamten skandal.
Miałem 17 lat.
Panie Winch!
Nazywam się Tony Burntwood. Niech mnie pan wysłucha!
Stałem się ofiarą tej choroby, przez nią jestem nieczuły na ból.
Niszczy mój układ nerwowy, pożera mnie od środka!
Mój syn Ezio odziedziczył ją po mnie.
Wymaga leczenia.
Wierz mi, niewrażliwość na ból to błogosławieństwo.
Nie! Wysłuchasz mnie do końca!
Largo, nie!
Tato?
Wszystko w porządku?
Tam Kao Shen urządził sobie kwaterę.
- To jakiś paranoik. - Próbuje coś ukryć.
Przede wszystkim siebie.
Widziałeś może tego chłopca?
Poznajesz go?
Noom?
Widziałeś może tego chłopca?
Widziałeś może tego chłopca?
Ty! Nie obijać się!
Jak znajdziecie kobalt, zgłosić się!
Mała! Pobudka!
Obudź się! Wstawaj! Do roboty!
Jaja sobie robisz?
Wszystko będzie dobrze.
Nieładnie tak szpiegować.
Nastraszyłeś mnie, głupku!
Przepraszam.
Wie, że to ty.
- Ale o tobie nie wie? - Nie.
Dobrze.
To do roboty.
Jestem zmęczona, Ezio.
Zabierzmy forsę Kao Shenowi i spadajmy.
Chodź.
Wiem, że nie było łatwo,
ale niedłuigo będziemy mieć to za sobą.
- Jeszcze trochę. - To dla mnie za dużo.
Imperium Wincha upadło, wygraliśmy.
Po co eliminować Largo?
- Żartujesz? - Zabrałeś dzieciaka.
- Dość. - Largo nie żyje. Wierz mi.
Zabiłeś go, uprowadzając jego syna.
Dopilnuj,
żeby Winch spotkał się z Kao Shenem.
To całe twoje zadanie.
Ja zajmę się resztą.
- Rozumiesz? - Tak.
Jazda!
Spokojnie, przejdzie ci.
+- Zostań tu i zajmij się nią. - Nie nadaję się na pielęgniarkę!
Muszę filmować.
Dalej działam sam. Jasne?
Dokąd właściwie idziesz?
Panie Winch!
Włamałam się do monitoringu.
Pełno tu wojskowych. A na tej kamerze...
Proszę się przyjrzeć.
Wygląda jak Noom.
Dziękuję.
Moment!
Niech pan nie idzie.
To na pewno zasadzka.
Stać, nie ruszać się!
Czego chcesz?
Mów!
Przekaż Kao Shenowi, że Largo chce z nim rozmawiać.
Ręce za głowę!
Marsz!
Naprzód!
Dobra robota.
Ezio.
Proszę, nie zabijaj go.
Cholerna, głupia idiotka!
Wejść!
Przynieś teczkę.
Brednie.
Żaden z naszych dostawców tu nie zamawia.
Przeczytaj uważniej.
Nie zabronisz podwykonawcom zaopatrywania się u mnie.
Czujesz smród gówna, w które wpadłeś.
Powiedz, gdzie mój syn, to ujdziesz z życiem.
Zamiatacz chodnika.
Nie nadajesz się na zabójcę.
Racja. Nie nadaję się.
Ale na chirurga też, więc módl się, żeby to nie była tętnica.
Gdzie on jest?
Noom?
Twój syn nie żyje.
Utonął.
Idziemy.
Chodź!
Twardy dysk z sejfu.
Połóż na stole.
Twój syn żyłby, gdybyś nie próbował odstawiać bohatera.
Widzisz to?
Wszystkie transakcje Wingpower przekonwertowane na kryptowaluty.
Jedyny dowód na przekręt.
A ten?
Wygląda na prawdziwy,
z twoimi podpisami.
Kiedy znajdą go przy waszych ciałach, sprawę będzie można zamknąć.
A mój ojciec zostanie pomszczony.
Zginął przypadkowo.
Podobnie jak twój syn.
To dla mnie czysta rozkosz
Wielki Largo Winch. Straszny zawód.
Syn wstydziłby się za ciebie.
Bez wygłupów, bo znowu oberwiesz.
Idziemy!
Kto jeszcze musi zginąć?
Spójrz na mnie. Boisz się?
Patrz na mnie!
Teraz rozumiesz, co czuł mój ojciec?
Ukradłeś mi życie.
Zrobiłeś ze mnie potwora.
Wstawaj!
Czekałem na to całe życie.
Puszczaj mojego brata!
Bonnie, nic ci nie jest?
Uwolnij go, to nikomu nie stanie się krzywda!
Zabij ich!
Zabij, ale już!
Trzymaj się, Bonnie, już biegnę!
Wróć.
Wróć, Bonnie!
Wracaj!
Wypluwaj!
Dobrze.
Odkrztuszaj!
Dobrze, jest dobrze.
Kurde.
Udana podróż?
Tak.
Nie wiem, co powiedzieć.
Biuro godne najbardziej wpływowej sygnalistki świata.
Ile odsłon?
11 milionów.
- Jedenaście? - A jeszcze nie ujawniłam informacji
o skandalicznych warunkach pracy w kopalni Kao Shena
dostarczającej kobalt dla Noom Challengera.
Fundacja Malunai daje ci wolną rękę. Publikuj śmiało.
Dlaczego to robisz?
Próbowałem...
Naprawdę starałem się dać przykład,
ale Grupa W najwyraźniej do tego nie dorosła.
Może dzięki tobie wreszcie się uda.
Zrozumiałam, skąd twoje przywiązanie do Grupy.
To jedyny twój łącznik z Nerio.
Możesz go nienawidzić, ale w głębi duszy
zawsze pozostaniemy sierotami szukającymi swoich korzeni.
Jeśli dalej będę ujawniać informacje,
to uderzy w ciebie. A ja nie chcę cię zranić.
Dziś już nic nie może mnie zranić.
Kończę, wracaj do roboty.
Largo?
Dziękuję.
Long?
Tak?
Chodź ze mną.
Dzień dobry panu.
Zachowuje się tak, od kiedy go znaleźliśmy.
Niczego nie pamięta.
Tak długo cię szukałem.
Synu.
- Dziękuję. - Nie ma za co.
Idziemy?
Noom!
Wersja polska: Canal + Tekst: Anna Maria Nowak
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.