Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:00,000 --> 00:00:30,000
Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com
2
00:01:56,616 --> 00:02:00,120
.:: GrupaHatak.pl ::.
Facebook.com/GrupaHatak
3
00:02:00,912 --> 00:02:05,583
Better Call Saul [2x04]
Gloves Off
4
00:02:06,418 --> 00:02:10,088
T艂umaczenie:
j贸zek i michnik
5
00:02:12,799 --> 00:02:16,219
Oszcz臋dzali艣my z m臋偶em
od wielu lat.
6
00:02:16,302 --> 00:02:21,516
Chcieli艣my mie膰 oszcz臋dno艣ci,
by na staro艣膰 nie by膰 ci臋偶arem dla rodziny.
7
00:02:21,891 --> 00:02:25,687
Po 艣mierci Ronalda wyprowadzi艂am si臋
do domu spokojnej staro艣ci.
8
00:02:25,687 --> 00:02:29,816
To mi艂e miejsce.
Obiecali zapewni膰 mi wszystko,
9
00:02:29,899 --> 00:02:33,486
ale nagle okaza艂o si臋,
偶e nie mam ju偶 pieni臋dzy.
10
00:02:33,695 --> 00:02:37,991
Jak do tego dosz艂o?
Gdzie one znikn臋艂y?
11
00:02:38,491 --> 00:02:42,996
Je艣li jeste艣 mieszka艅cem
plac贸wki Sandpiper Crossing lub innych...
12
00:02:42,996 --> 00:02:45,498
To tw贸j g艂os?
13
00:02:45,498 --> 00:02:48,209
To dla oszcz臋dno艣ci.
Pe艂ne koszta...
14
00:02:48,293 --> 00:02:50,879
- A we藕.
- ...konsultacje w Davis & Main.
15
00:02:51,004 --> 00:02:57,594
pod numerem 505-242-7700.
Dzwo艅 pod numer 505-242-7700.
16
00:03:00,597 --> 00:03:03,892
Produkcja kosztowa艂a 647 dolar贸w.
17
00:03:04,017 --> 00:03:08,188
Jedna emisja to 700,
wi臋c jak za darmo.
18
00:03:08,396 --> 00:03:11,483
Wydaje ci si臋,
偶e tu chodzi o pieni膮dze?
19
00:03:11,483 --> 00:03:13,902
Udzielam wam
wyczerpuj膮cych informacji.
20
00:03:13,985 --> 00:03:16,696
Ta reklama by艂a eksperymentem.
21
00:03:16,780 --> 00:03:20,700
- I mimo wszystko sukcesem.
- Gl臋dzisz o tym eksperymencie,
22
00:03:20,700 --> 00:03:24,913
- jakby艣 by艂 jednym z braci Wright.
- Kiedy chcia艂e艣 nam o nim powiedzie膰?
23
00:03:24,913 --> 00:03:29,501
Dzisiaj. Dzi艣 rano.
Przyznaj臋, 偶e wybieg艂em przed orkiestr臋,
24
00:03:29,709 --> 00:03:34,714
i bardzo was za to przepraszam,
ale najwa偶niejsze jest, chyba,
25
00:03:34,714 --> 00:03:38,718
偶e po tej jednej emisji
mieli艣my 200 telefon贸w.
26
00:03:38,718 --> 00:03:42,097
Cliff, od naszej wczorajszej rozmowy
kolejne 72.
27
00:03:43,098 --> 00:03:46,685
S艂yszycie to?
Tak brzmi zwyci臋stwo.
28
00:03:46,685 --> 00:03:50,605
- Jimmy, sko艅cz t臋 pokaz贸wk臋.
- I nie udawaj, 偶e nie widzisz problemu.
29
00:03:51,398 --> 00:03:54,192
- Bo nie widz臋.
- Odstawi艂e艣 samowolk臋.
30
00:03:54,317 --> 00:03:56,903
Nie porozumia艂e艣 si臋 z nami.
31
00:03:56,903 --> 00:03:59,989
- Nie ma na to wyt艂umaczenia.
- Cliff.
32
00:04:01,700 --> 00:04:04,494
Kontakty z klientami to moja dzia艂ka.
Od pocz膮tku mi to powtarzasz.
33
00:04:04,494 --> 00:04:08,915
Jimmy, gdyby艣 odpowiada艂 za p艂ace,
da艂by艣 ka偶demu milionow膮 premi臋?
34
00:04:08,998 --> 00:04:11,793
Przecie偶 rozmawiali艣my
o reklamie.
35
00:04:11,918 --> 00:04:16,715
Hipotetycznie, w 30 sekund,
kiedy wychodzi艂em z pracy.
36
00:04:16,715 --> 00:04:21,302
Dostrzeg艂em w tym entuzjazm,
wi臋c przej膮艂em nieco inicjatywy.
37
00:04:21,386 --> 00:04:23,596
Nieco?
38
00:04:24,681 --> 00:04:28,101
Jeste艣my dru偶yn膮 w Davis & Main.
Mamy tu podej艣cie zespo艂owe.
39
00:04:28,101 --> 00:04:31,604
Przyszed艂e艣 tu jako solista,
wiedzia艂em, 偶e troch臋 zajmie ci nauka,
40
00:04:31,688 --> 00:04:34,315
ale ty po prostu
nie umiesz dzia艂a膰 w zespole.
41
00:04:34,315 --> 00:04:36,609
Potrafi臋.
42
00:04:36,609 --> 00:04:40,613
Przecie偶 mam pom贸c wam
i HHM wygra膰 z Sandpiper.
43
00:04:40,613 --> 00:04:44,784
- O to przecie偶 chodzi.
- Sandpiper to nie nasza najwa偶niejsza sprawa.
44
00:04:44,784 --> 00:04:48,705
Nasi klienci nie chc膮 by膰
kojarzeni z tym czym艣.
45
00:04:48,705 --> 00:04:54,210
Nasz wizerunek i reputacj臋
budowali艣my wiele lat.
46
00:04:54,294 --> 00:04:56,504
To co艣 wa偶niejszego
od jednej sprawy.
47
00:04:56,504 --> 00:04:58,882
Takie dzia艂ania mog艂y nam zaszkodzi膰.
48
00:05:00,300 --> 00:05:03,595
Du偶o straci艂e艣 w naszych oczach.
49
00:05:03,803 --> 00:05:07,682
Po g艂osowaniu dwa g艂osy
by艂y za zwolnieniem ci臋,
50
00:05:10,393 --> 00:05:16,816
jednak wierz臋 w drug膮 szans臋.
Na trzeci膮 nie licz.
51
00:05:17,317 --> 00:05:19,903
Od teraz b臋dziesz
czujniej obserwowany.
52
00:05:44,886 --> 00:05:47,097
Odbierz, no.
53
00:05:49,891 --> 00:05:52,185
Poczta g艂osowa Kim Wexler.
54
00:05:52,185 --> 00:05:54,896
Zostaw wiadomo艣膰, a oddzwoni臋
najszybciej, jak to mo偶liwe.
55
00:05:55,689 --> 00:06:01,486
Zadzwo艅 do mnie jak najpr臋dzej.
To dosy膰 pal膮ca sprawa, wi臋c...
56
00:06:01,695 --> 00:06:06,991
Mog艂em...
57
00:06:07,117 --> 00:06:11,705
Zadzwo艅, nim porozmawiasz
z Howardem, dobra? Pa.
58
00:06:13,998 --> 00:06:17,419
Proste pytanie, Kim.
Wiedzia艂a艣 o tej reklamie czy nie?
59
00:06:17,502 --> 00:06:20,505
Tak, pokaza艂 mi j膮.
60
00:06:20,588 --> 00:06:23,883
- Pokaza艂 ci j膮?
- Tak, kilka dni temu.
61
00:06:24,009 --> 00:06:27,887
- I nikomu nic nie powiedzia艂a艣?
- Nie.
62
00:06:28,096 --> 00:06:31,182
- Uzna艂a艣, 偶e nie musz臋 wiedzie膰.
- Nie s膮dzi艂am...
63
00:06:33,309 --> 00:06:35,603
Wtedy my艣la艂am,
偶e to nieistotne.
64
00:06:35,603 --> 00:06:39,482
I tu si臋 grubo mylisz.
Zaliczyli艣my wtop臋 przed naszymi partnerami,
65
00:06:39,482 --> 00:06:42,485
co nie wp艂ynie dobrze
na wizerunek HHM.
66
00:06:42,986 --> 00:06:43,903
Ani tw贸j.
67
00:06:51,411 --> 00:06:53,997
To wszystko.
Mo偶esz odej艣膰.
68
00:07:17,604 --> 00:07:18,605
I co zrobisz?
69
00:07:26,279 --> 00:07:27,614
I co ty na to?
70
00:07:30,492 --> 00:07:35,205
St膮d masz dobry widok,
a i ze 艣rodka nikt ci臋 nie dojrzy.
71
00:07:35,580 --> 00:07:39,292
Bywamy tu cz臋sto z Tuco.
Zawsze siedzi twarz膮 do wej艣cia,
72
00:07:39,292 --> 00:07:42,879
co wygl膮da po gangstersku,
ale to dlatego, 偶e chce widzie膰 swoj膮 bryk臋.
73
00:07:43,004 --> 00:07:47,592
Co wtorek si臋 tu rozliczamy.
Diler wchodzi i p艂aci.
74
00:07:49,219 --> 00:07:51,680
Tuco lubi spotkania
twarz膮 w twarz.
75
00:07:51,805 --> 00:07:54,599
Wierzy, 偶e w oczach
wypisane jest wszystko.
76
00:07:54,683 --> 00:07:57,686
Gapi si臋, jakby chcia艂
zajrze膰 w g艂膮b.
77
00:07:58,103 --> 00:08:01,398
Potrafi tak siedzie膰
przez dziesi臋膰 minut.
78
00:08:03,191 --> 00:08:04,901
I po co to robi?
79
00:08:06,403 --> 00:08:10,407
Nazywa to wykrywaczem k艂amstw.
Dlatego to zajmuje ca艂y dzie艅.
80
00:08:10,490 --> 00:08:12,909
I tylko wy dwaj?
呕adnej ochrony?
81
00:08:12,992 --> 00:08:16,705
Nie potrzebujemy ich, sami ogarniamy temat.
A wi臋c to trwa ca艂y dzie艅.
82
00:08:16,788 --> 00:08:19,582
Zbiera kas臋, liczy,
wykrywacz k艂amstw.
83
00:08:19,708 --> 00:08:22,293
Jeden go艣膰 na raz.
Transakcja i nast臋pny.
84
00:08:22,293 --> 00:08:26,715
Po wszystkim ka偶dy z nas
wsiada w sw贸j samoch贸d.
85
00:08:26,715 --> 00:08:31,302
Trach, ka偶dy jedzie w swoj膮 ma艅k臋.
I wtedy wkraczasz ty.
86
00:08:32,095 --> 00:08:35,181
Widzisz go i podje偶d偶asz.
87
00:08:35,181 --> 00:08:38,101
Podbijasz obok niego.
Bum. W g艂ow臋.
88
00:08:38,101 --> 00:08:40,895
Zawijasz si臋, pro艣cizna.
89
00:08:41,312 --> 00:08:44,315
Wjazd na autostrad臋
jest osiem przecznic st膮d.
90
00:08:44,399 --> 00:08:46,484
Znikniesz, nim ktokolwiek
si臋 zorientuje.
91
00:08:46,609 --> 00:08:50,280
A co najlepsze...
Wszyscy ci dilerzy
92
00:08:50,405 --> 00:08:52,490
dobrze wiedz膮, gdzie si臋 rozliczamy,
wi臋c wersja jest taka,
93
00:08:52,699 --> 00:08:56,119
偶e kto艣 po艂asi艂 si臋
na stanowisko Tuco.
94
00:08:56,119 --> 00:08:59,080
To mo偶e by膰 ka偶dy z nich.
95
00:09:00,206 --> 00:09:03,918
A w te czwartki...
Zwijacie si臋 w dzie艅 czy w nocy?
96
00:09:04,002 --> 00:09:07,213
- Za dnia.
- Czyli korki i bia艂y dzie艅.
97
00:09:07,213 --> 00:09:10,091
Niby jak maj膮 mnie
nie zobaczy膰?
98
00:09:10,216 --> 00:09:12,802
Prawo Murphy'ego podpowiada mi,
偶e kto艣 zapami臋ta blachy.
99
00:09:12,802 --> 00:09:16,806
Jed藕 na z艂om i znajd藕 se grata.
B臋dziesz w 艣rodku.
100
00:09:17,390 --> 00:09:20,185
Nikt ci臋 nie zobaczy,
a nawet je艣li, to co?
101
00:09:20,185 --> 00:09:23,688
Dlatego jeste艣 do tego idealny.
Jeste艣 nikim, nie masz powi膮za艅.
102
00:09:23,980 --> 00:09:25,690
Jeste艣 duchem.
103
00:09:26,608 --> 00:09:29,694
Czyli podje偶d偶am obok...
Zak艂adaj膮c, 偶e b臋dzie gdzie.
104
00:09:29,819 --> 00:09:32,697
Nasi parkuj膮 obok.
105
00:09:32,697 --> 00:09:36,493
- Ostatni odjedzie, droga wolna.
- A jak kto艣 z ty艂u mnie zablokuje?
106
00:09:37,118 --> 00:09:41,289
- A niby kto stanie za tob膮?
- Jaki艣 mi艂o艣nik taco.
107
00:09:41,414 --> 00:09:43,083
Co wtedy?
Gdzie m贸j wyjazd?
108
00:09:44,501 --> 00:09:47,504
Nie wiem.
Wysiadasz i pryskasz z buta?
109
00:09:48,088 --> 00:09:52,384
- Mam k艂opot z kolanami.
- P艂ac臋 ci za plan.
110
00:09:52,509 --> 00:09:55,512
Jak masz lepszy,
ch臋tnie go wys艂ucham.
111
00:09:55,804 --> 00:09:56,680
Zamieniam si臋 w s艂uch.
112
00:09:59,099 --> 00:10:00,517
Na pewno tego chcesz?
113
00:10:02,102 --> 00:10:03,520
Zabicie partnera...
114
00:10:05,897 --> 00:10:08,400
Nie ma po tym odwrotu.
115
00:10:13,780 --> 00:10:17,617
Widzisz to?
Wiesz, sk膮d to mam?
116
00:10:18,993 --> 00:10:20,995
W latach '96, '97
razem z Tuco
117
00:10:20,995 --> 00:10:23,998
pracowali艣my z gangiem
motocyklowym z Riverside County.
118
00:10:24,207 --> 00:10:27,002
Handlowali beznadziejn膮 met膮.
G贸wno jakich ma艂o.
119
00:10:27,002 --> 00:10:29,087
Ale tanie,
wi臋c sz艂o jak woda.
120
00:10:29,087 --> 00:10:33,091
Tuco w niej zasmakowa艂.
121
00:10:33,299 --> 00:10:37,303
Niestety, to g贸wno wydobywa
z ludzi najgorsze cechy.
122
00:10:37,303 --> 00:10:40,515
Naszym 艂膮cznikiem by艂 Dawg Paulson.
123
00:10:40,598 --> 00:10:43,184
Kt贸rego艣 dnia Tuco
si臋 z nim um贸wi艂.
124
00:10:43,184 --> 00:10:47,105
Chcia艂 go podda膰 testowi.
Dawg mu na to: "Ki czort?".
125
00:10:47,188 --> 00:10:50,483
Tuco wpatrywa艂 si臋 w niego,
po czym ca艂kiem zamilk艂.
126
00:10:50,608 --> 00:10:53,903
"Masz mnie za idiot臋, Dawg?".
Ubzdura艂 sobie, 偶e zaopatruje konkurencj臋
127
00:10:53,903 --> 00:10:57,699
i chce wygry藕膰 Tuco.
Dawg zaprzeczy艂.
128
00:10:59,617 --> 00:11:01,703
"Nie ma szans.
To nie ja".
129
00:11:01,703 --> 00:11:05,498
Tuco nie podni贸s艂 nawet g艂osu,
ale nagle wzi膮艂 obrzyna
130
00:11:05,999 --> 00:11:10,086
i wypali艂 w 艂eb Dawga.
Siedzia艂em za go艣ciem.
131
00:11:12,213 --> 00:11:15,216
Nic bardziej chorego
dot膮d nie widzia艂em. A to?
132
00:11:15,300 --> 00:11:18,803
Kawa艂ek czaszki Dawga.
Ma艂y jej kawa艂ek pod sk贸r膮.
133
00:11:19,304 --> 00:11:21,389
Pr贸bowa艂em go wyd艂uba膰,
ale siedzi zbyt g艂臋boko.
134
00:11:21,890 --> 00:11:23,892
Z tym nie chodzi si臋 do lekarza.
135
00:11:24,017 --> 00:11:28,980
Problem w tym,
偶e Tuco naprawd臋 lubi艂 Dawga.
136
00:11:29,105 --> 00:11:34,319
Po wszystkim czu艂 si臋 nieswojo.
Ale kiedy bierze, odbija mu.
137
00:11:34,402 --> 00:11:36,988
A teraz 艂aduje
jeszcze mocniejszy towar.
138
00:11:36,988 --> 00:11:39,115
Kryszta艂ki to o wiele mocniejszy kop.
139
00:11:40,784 --> 00:11:42,994
Wi臋c jak m贸wi艂e艣.
140
00:11:43,411 --> 00:11:46,498
Je艣li Tuco dowie si臋
o mojej fusze na boku,
141
00:11:46,498 --> 00:11:51,086
akcja z Dawgiem si臋 powt贸rzy.
On albo ja.
142
00:12:06,017 --> 00:12:06,893
Tutaj.
143
00:12:09,312 --> 00:12:11,898
Cz艂owiek ze strzelb膮 snajpersk膮
ma czysty strza艂.
144
00:12:13,191 --> 00:12:16,986
Jeden strza艂 i znikam,
nim ktokolwiek si臋 zorientuje.
145
00:12:17,487 --> 00:12:19,698
呕adnych 艣wiadk贸w.
Czysto.
146
00:12:20,699 --> 00:12:21,700
Dosy膰 daleko.
147
00:12:23,910 --> 00:12:27,789
Podo艂asz?
148
00:12:30,792 --> 00:12:32,210
Czyli zrobisz to?
149
00:12:35,296 --> 00:12:38,800
- 50 kawa艂k贸w?
- 50 kawa艂k贸w.
150
00:12:42,804 --> 00:12:44,097
Przemy艣l臋 to.
151
00:13:12,417 --> 00:13:14,419
- Nie ma tu ju偶 pa艅skiego brata.
- Wiem.
152
00:13:14,919 --> 00:13:18,214
Wys艂a艂 mnie po suszk臋.
To zajmie chwil臋.
153
00:13:18,381 --> 00:13:20,300
Ostro偶nie, pod艂oga jest 艣liska.
154
00:13:20,383 --> 00:13:22,093
Dzi臋kuj臋, Gesualdo.
155
00:13:23,011 --> 00:13:24,596
Przepraszam, 偶e brudz臋.
156
00:13:32,520 --> 00:13:33,813
Nie.
157
00:13:34,981 --> 00:13:38,193
- Szuka pan pani Wexler?
- Sp贸藕ni艂em si臋?
158
00:13:38,318 --> 00:13:40,820
- Nie, jeszcze tu jest.
- Gdzie?
159
00:13:57,212 --> 00:13:58,004
Kim.
160
00:14:01,716 --> 00:14:04,719
Tak mi przykro.
161
00:14:07,097 --> 00:14:10,100
- Powinienem by艂 ci to powiedzie膰.
- Serio?
162
00:14:10,684 --> 00:14:12,310
Naprawd臋 my艣la艂em,
偶e dam rad臋 to naprawi膰.
163
00:14:12,811 --> 00:14:15,980
My艣la艂em, 偶e zrozumiej膮,
gdy tylko zobacz膮 cyferki.
164
00:14:16,314 --> 00:14:19,484
Wiedzia艂em, 偶e to wypali.
I wypali艂o.
165
00:14:21,820 --> 00:14:24,698
Howard nie mo偶e ci臋 zes艂a膰
na przegl膮danie dokumentacji,
166
00:14:24,781 --> 00:14:27,909
bo ja nawali艂em.
No i jestem z innej kancelarii.
167
00:14:27,992 --> 00:14:31,788
- Gdzie w tym, kurna, sens?!
- M贸wi艂am ci, jak to si臋 sko艅czy.
168
00:14:32,497 --> 00:14:35,583
- Nie mo偶e ci臋 za to kara膰.
- Ostrzega艂am, 偶e mo偶e.
169
00:14:37,711 --> 00:14:41,381
- Pogadam z Howardem.
- I znowu nazwiesz go 艣winiojebem?
170
00:14:41,798 --> 00:14:43,008
Faktycznie mi pomo偶esz.
171
00:14:45,802 --> 00:14:48,513
Nawali艂em i dobrze o tym wiem.
172
00:14:49,097 --> 00:14:52,183
Ale to ju偶 jaki艣 absurd.
173
00:14:52,183 --> 00:14:56,187
- Jeszcze dzi艣 z nim pogadam.
- To tylko pogorszy spraw臋.
174
00:14:56,187 --> 00:14:58,106
- Wyja艣ni臋 mu wszystko.
- Nie.
175
00:15:00,108 --> 00:15:02,318
Nie prosz臋 ci臋...
Ka偶臋 ci.
176
00:15:03,194 --> 00:15:05,613
Jak p贸jdziesz do Howarda,
z nami koniec.
177
00:15:09,701 --> 00:15:11,786
A p贸ki co nie?
178
00:15:13,997 --> 00:15:15,582
Potrzebuj臋 tej pracy.
179
00:15:18,001 --> 00:15:23,882
W dodatku jestem 40 godzin do ty艂u,
wi臋c id藕 ju偶 sobie, prosz臋.
180
00:15:30,597 --> 00:15:31,598
Wybacz.
181
00:16:26,820 --> 00:16:27,696
No we藕.
182
00:16:29,614 --> 00:16:31,199
Ani mi si臋 艣ni odej艣膰.
183
00:16:33,785 --> 00:16:35,412
Sam si臋 o to prosi艂e艣.
184
00:16:42,002 --> 00:16:43,086
Wchodz臋.
185
00:16:55,807 --> 00:16:56,516
Chuck?
186
00:17:04,482 --> 00:17:05,400
Chuck?
187
00:17:10,488 --> 00:17:12,615
S艂yszysz mnie?
Porozmawiamy?
188
00:17:14,492 --> 00:17:18,913
- Zabra膰 ci臋 do szpitala?
- 呕adnych szpitali.
189
00:17:19,581 --> 00:17:20,915
Nic mi nie b臋dzie.
190
00:17:23,084 --> 00:17:24,794
Daj mi wody.
191
00:17:48,318 --> 00:17:49,986
Dodatkowa ochrona.
192
00:18:05,085 --> 00:18:07,087
Albo wiesz co?
Usi膮d藕.
193
00:18:08,713 --> 00:18:11,091
Dasz rad臋?
Dobra.
194
00:18:13,301 --> 00:18:15,512
Teraz dobrze.
Masz.
195
00:19:04,102 --> 00:19:06,187
A to Armalite AR-50.
196
00:19:07,313 --> 00:19:10,608
Najnowsza technologia,
ma zasi臋g do 2400 metr贸w.
197
00:19:11,609 --> 00:19:16,614
Ma lunet臋 Leupold 4,
ale mog臋 zmieni膰 na Schmidt & Bender.
198
00:19:16,990 --> 00:19:19,117
Jednostrza艂owa, zamek czterotaktowy.
199
00:19:19,284 --> 00:19:21,786
Prosta, niezawodna i efektywna.
200
00:19:22,203 --> 00:19:24,497
Strzela BMG kaliber .50.
201
00:19:24,581 --> 00:19:30,879
艢wietna do cel贸w mi臋kkich
za s艂ab膮 os艂on膮 - ma艂e drzewa, samochody.
202
00:19:31,004 --> 00:19:35,008
Numery seryjne
jak zawsze spi艂owane.
203
00:19:35,383 --> 00:19:39,095
Jak potraktowa膰 je kwasem,
i tak wyjd膮 na jaw.
204
00:19:39,095 --> 00:19:47,103
Zrobi艂em jeszcze odcisk pod pras膮.
Ukry艂em g臋sto艣膰 metalu.
205
00:19:47,187 --> 00:19:51,608
Rentgenografia i inne
supermetody raczej nie zdzia艂aj膮.
206
00:19:51,816 --> 00:19:54,694
Nie ma rzeczy idealnych, jasne,
ale tej ju偶 blisko.
207
00:19:56,780 --> 00:19:59,199
Wygl膮da dosy膰 niepor臋cznie.
208
00:19:59,699 --> 00:20:04,120
15 kilo bez dw贸jnogu.
209
00:20:06,915 --> 00:20:10,794
- Jak dla mnie za du偶a.
- Do wi臋kszo艣ci zada艅 na pewno.
210
00:20:12,587 --> 00:20:16,299
Karabin wyborowy SR-25.
Projekt Eugene Stoner, p贸艂 automat.
211
00:20:16,383 --> 00:20:18,593
Wa偶y 5 kilo.
212
00:20:19,219 --> 00:20:22,013
Nie ma zasi臋gu
ani si艂y AR-50,
213
00:20:22,097 --> 00:20:24,182
ale ma celownik kolimatorowy,
214
00:20:24,307 --> 00:20:27,894
- wi臋c spokojnie trafi z 1000 metr贸w.
- Pono膰 cz臋sto si臋 zacina.
215
00:20:27,894 --> 00:20:33,692
Zdarza si臋 na polu walki,
ale nie ma p贸艂automatu, kt贸ry si臋 nie zacina.
216
00:20:34,484 --> 00:20:37,904
W takim razie zosta艂bym
przy czterotaktowcach.
217
00:20:37,987 --> 00:20:42,283
Trzeba naprawd臋 si臋 postara膰,
by zaci膮膰 czterotaktowca.
218
00:20:43,201 --> 00:20:46,579
I tak doszli艣my do M-40.
219
00:20:47,288 --> 00:20:49,207
Testowana w bojach.
220
00:20:50,792 --> 00:20:55,088
Ta sama, kt贸rej u偶ywaj膮
snajperzy marynarki od 1966.
221
00:20:55,880 --> 00:20:58,800
Lekka, por臋czna,
idealna do mi臋kkich cel贸w
222
00:20:58,800 --> 00:21:00,885
z zasi臋giem od 800
do 1200 metr贸w.
223
00:21:05,015 --> 00:21:08,518
Najwyra藕niej si臋 znacie.
224
00:21:09,394 --> 00:21:10,603
Mo偶na tak powiedzie膰.
225
00:21:11,980 --> 00:21:13,481
To model A1.
226
00:21:13,982 --> 00:21:16,818
Niewiele r贸偶ni si臋 od orygina艂u.
227
00:21:17,610 --> 00:21:21,406
Zmieniono 艂o偶e.
Drewno zamieniono na w艂贸kno szklane.
228
00:21:21,614 --> 00:21:23,992
Chyba od 1970.
229
00:21:24,284 --> 00:21:28,079
I dobrze, bo drewno si臋 odkszta艂ca艂o.
230
00:21:28,079 --> 00:21:30,498
Jak zmok艂o, a potem
dosta艂o s艂o艅ca... Lipa.
231
00:21:33,084 --> 00:21:37,589
Kto艣 powinien by艂 to sprawdzi膰,
nim wys艂ali nas z nimi do d偶ungli.
232
00:21:38,298 --> 00:21:40,383
No raczej.
233
00:21:48,516 --> 00:21:51,686
Je艣li nie widzisz nic interesuj膮cego,
mog臋 zaproponowa膰 inne.
234
00:21:52,896 --> 00:21:55,315
Nie, rozmy艣li艂em si臋.
235
00:21:56,316 --> 00:22:00,195
Dzi臋kuj臋, tym razem
niczego nie potrzebuj臋.
236
00:22:01,696 --> 00:22:03,698
- Za fatyg臋.
- 呕adna fatyga.
237
00:22:03,990 --> 00:22:06,284
呕yj臋 z powracaj膮cych
do mnie klient贸w.
238
00:22:06,409 --> 00:22:09,412
W razie potrzeby,
wie pan, gdzie mnie znale藕膰.
239
00:22:45,407 --> 00:22:49,119
- Jeszcze tutaj?
- No.
240
00:23:07,012 --> 00:23:09,889
- Spa艂e艣?
- Troch臋.
241
00:23:11,516 --> 00:23:14,519
Wystarczaj膮co.
Jak samopoczucie?
242
00:23:17,105 --> 00:23:18,398
Napi艂bym si臋 herbaty.
243
00:23:24,279 --> 00:23:25,113
Dzi臋ki.
244
00:23:42,505 --> 00:23:46,384
- Przestraszy艂e艣 mnie wczoraj.
- Zdarza si臋.
245
00:23:47,594 --> 00:23:51,014
Wystarczy to przeczeka膰
i mija.
246
00:23:53,391 --> 00:23:56,102
Wycieczki do biura
daj膮 ci si臋 we znaki, co?
247
00:23:56,186 --> 00:23:58,104
Gdy zostaj臋 tam zbyt d艂ugo.
248
00:23:59,189 --> 00:24:03,485
We藕 i nie zosta艅,
kiedy czeka tyle wa偶nych spraw.
249
00:24:03,818 --> 00:24:05,904
Na przyk艂ad odgrywanie si臋
na Kim Wexler.
250
00:24:07,489 --> 00:24:08,990
Co ja takiego zrobi艂em
Kim Wexler?
251
00:24:09,783 --> 00:24:13,620
- Wr贸ci艂a do czarnej roboty.
- Nie mam z tym nic wsp贸lnego.
252
00:24:14,120 --> 00:24:19,417
By艂em tam, to prawda,
ale zarz膮dzanie personelem...
253
00:24:19,501 --> 00:24:21,419
Takie decyzje podejmuje Howard.
254
00:24:21,419 --> 00:24:25,715
Dobre sobie. No to powiedz,
czy podejmuj膮c te decyzje,
255
00:24:25,715 --> 00:24:28,885
siedzi na twoich kolanach
z twoj膮 r臋k膮 w dupie?
256
00:24:28,885 --> 00:24:31,513
Odzywa si臋,
kiedy pijesz wod臋?
257
00:24:31,596 --> 00:24:34,808
Teraz to przesadzasz.
Gdyby Howard by艂 moj膮 kukie艂k膮,
258
00:24:34,808 --> 00:24:37,686
na pewno nie rekomendowa艂by ci臋
w Davis & Main.
259
00:24:38,019 --> 00:24:43,191
Jestem pewien, 偶e to Kim Wexler
go do tego nam贸wi艂a. St膮d gniew.
260
00:24:43,191 --> 00:24:44,901
Nie musisz kara膰 Kim.
261
00:24:45,402 --> 00:24:48,279
Jak w艣ciekasz si臋 na mnie,
to i na mnie si臋 wy偶yj.
262
00:24:51,408 --> 00:24:54,119
Wiem, 偶e lubisz my艣le膰,
i偶 ten 艣wiat kr臋ci si臋 wok贸艂 ciebie,
263
00:24:54,119 --> 00:25:00,291
ale nie tym razem.
Kim odpowiada przed HHM.
264
00:25:00,291 --> 00:25:02,711
Powinna mie膰 na uwadze
dobro kancelarii.
265
00:25:02,711 --> 00:25:06,214
- Nie m贸wi膮c, co knujesz, pope艂ni艂a b艂膮d.
- No tak.
266
00:25:06,214 --> 00:25:08,508
Ale nie mo偶ecie si臋 za to
na ni膮 wkurza膰.
267
00:25:08,591 --> 00:25:12,220
Przecie偶 nie wkurzam.
To Howard. I niby dlaczego nie powinien?
268
00:25:12,303 --> 00:25:14,305
Bo ona nic o tym nie wiedzia艂a.
269
00:25:14,597 --> 00:25:18,393
Nie wiedzia艂a, 偶e puszcz臋
te reklam臋.
270
00:25:18,393 --> 00:25:21,980
Nie wiedzia艂a, 偶e nie dosta艂em pozwolenia.
Po prostu nie wiedzia艂a.
271
00:25:25,984 --> 00:25:27,318
- Rozumiem.
- Zatem nie wiedzia艂a,
272
00:25:27,402 --> 00:25:30,196
偶e powinna powiedzie膰
o tym Howardowi.
273
00:25:30,280 --> 00:25:34,117
Z tego co wiedzia艂a,
Cliff Main wyrazi艂 zgod臋.
274
00:25:34,617 --> 00:25:38,496
- Powiedzia艂e艣, 偶e wyrazi艂?
- Zasugerowa艂em.
275
00:25:38,788 --> 00:25:41,499
Dlatego to nie jej wina.
276
00:25:46,212 --> 00:25:48,214
Nic nam o tym nie powiedzia艂a.
277
00:25:49,382 --> 00:25:53,011
Po prostu nie chcia艂a
mnie oczernia膰.
278
00:25:53,303 --> 00:25:56,389
Sam przyznaj, 偶e to wskazuje
na brak rozs膮dku.
279
00:25:56,681 --> 00:25:58,516
Dobrze ci臋 zna,
powinna wiedzie膰.
280
00:25:58,600 --> 00:26:01,311
- Ale z ciebie kutafon.
- Dlaczego?
281
00:26:01,603 --> 00:26:03,980
Bo powiedzia艂em, 偶e jej jedynym b艂臋dem
by艂a wiara w ciebie?
282
00:26:03,980 --> 00:26:06,900
Na Boga, mo偶emy z艂apa膰
troch臋 dystansu?
283
00:26:06,983 --> 00:26:10,487
To prosta ma艂a reklam贸wka.
Polecia艂a tylko raz.
284
00:26:10,487 --> 00:26:13,782
Przypominam, 偶e spe艂ni艂a
swoje zadanie doskonale.
285
00:26:13,907 --> 00:26:18,119
I w tym problem, Jimmy.
Dla ciebie efekt usprawiedliwia dzia艂ania.
286
00:26:18,119 --> 00:26:20,997
A potem zawsze si臋 dziwisz,
kiedy odbija ci si臋 to czkawk膮.
287
00:26:21,081 --> 00:26:22,999
I co ja takiego z艂ego zrobi艂em?
288
00:26:23,416 --> 00:26:27,712
Z艂ama艂e艣 zasady.
Wmiesza艂e艣 w to Kim.
289
00:26:27,879 --> 00:26:30,298
O艣mieszy艂e艣 Howarda, kt贸ry,
Bo偶e, miej go w opiece,
290
00:26:30,298 --> 00:26:32,884
wstawi艂 si臋 za tob膮 w Cliff & Main.
291
00:26:33,009 --> 00:26:35,011
Przez ciebie Cliff i partnerzy
wyszli na patafian贸w!
292
00:26:35,220 --> 00:26:40,392
Wymienia膰 dalej?
Jestem w szoku, 偶e jeszcze ci臋 nie wylali.
293
00:26:41,601 --> 00:26:44,979
Dystansu mu si臋 zachcia艂o.
294
00:26:44,979 --> 00:26:49,484
No to masz dystans.
Jeste艣 moim bratem i ci臋 kocham,
295
00:26:49,984 --> 00:26:53,905
ale przypominasz alkoholika,
kt贸ry zaprzecza, 偶e ma problem.
296
00:26:54,197 --> 00:26:56,282
Teraz kto艣 da艂 ci kluczyki
do autobusu szkolnego,
297
00:26:56,282 --> 00:26:58,618
a ja nie pozwol臋,
by spad艂 z klifu.
298
00:26:58,702 --> 00:27:04,582
Wr贸膰my do sedna, dobra?
Co mam zrobi膰, by Kim wr贸ci艂a na stanowisko?
299
00:27:05,000 --> 00:27:07,794
Mam odej艣膰 z Davis & Main?
Jasne.
300
00:27:07,919 --> 00:27:11,214
- Nawet nie chcia艂em tam pracowa膰.
- Jak grochem o 艣cian臋
301
00:27:11,381 --> 00:27:13,591
呕ycie to nie teleturniej
"Zawrzyjmy uk艂ad".
302
00:27:13,591 --> 00:27:17,303
No jak nie? To ja, Monty Hall!
Co za bramk膮 numer dwa?
303
00:27:17,303 --> 00:27:21,182
Co mam zrobi膰,
rzuci膰 karier臋 prawnika?
304
00:27:22,517 --> 00:27:26,604
Jestem ma艂p膮 z maszyn贸wk膮.
To ja, prawda?
305
00:27:26,688 --> 00:27:30,191
Co ty na to?
Pom贸偶 Kim, a rzuc臋 prawo.
306
00:27:30,191 --> 00:27:32,485
- Umowa stoi?
- Tego nie powiedzia艂em.
307
00:27:32,485 --> 00:27:35,613
Ale tego chcesz, prawda?
308
00:27:35,613 --> 00:27:38,783
Dlatego wbi艂e艣 szpil臋 w Kim.
呕eby mnie pogr膮偶y膰.
309
00:27:38,783 --> 00:27:42,412
- Nie powiedzia艂em tak i nigdy nie powiem.
- Dlaczego?
310
00:27:42,412 --> 00:27:46,207
Gdybym utrudnia艂 karier臋
mojego pracownika,
311
00:27:46,207 --> 00:27:49,085
偶eby wymusi膰 na tobie co艣,
na co nie masz ochoty,
312
00:27:49,085 --> 00:27:51,504
to by艂oby zwyk艂e wymuszenie.
313
00:27:51,504 --> 00:27:53,590
Jak w mord臋 strzeli艂.
A zatem?
314
00:27:53,882 --> 00:27:55,884
Wymusisz to na mnie, Chuck?
315
00:27:56,092 --> 00:27:59,679
Ujdzie ci to p艂azem.
Nikomu nie powiem.
316
00:27:59,679 --> 00:28:02,307
Sprawa jest prosta,
otw贸rz tylko drog臋 Kim.
317
00:28:02,390 --> 00:28:04,392
Przywr贸膰 j膮 do starego biura...
318
00:28:04,392 --> 00:28:08,480
Wszystko wr贸ci do normy,
a rzuc臋 prawo.
319
00:28:08,605 --> 00:28:10,982
Jimmy McGill wyparuje...
320
00:28:11,107 --> 00:28:12,692
Jakby nigdy go nie by艂o.
321
00:28:16,488 --> 00:28:21,493
Ale chc臋 us艂ysze膰 to od ciebie.
Jeste艣 cz艂owiekiem honorowym.
322
00:28:21,701 --> 00:28:23,620
- Na mi艂o艣膰 bosk膮...
- No dalej, Chuck.
323
00:28:23,787 --> 00:28:26,915
No wymu艣 to.
Powiedz "odejd藕", a to zrobi臋,
324
00:28:26,915 --> 00:28:29,584
ale musz臋 us艂ysze膰 to
od ciebie.
325
00:28:29,584 --> 00:28:34,381
Ka偶esz mi pope艂ni膰 przest臋pstwo.
To twoje metody, nie?
326
00:28:34,714 --> 00:28:37,384
Chcesz uwierzy膰,
偶e w g艂臋bi duszy jestem hipokryt膮.
327
00:28:37,384 --> 00:28:40,095
Przekonajmy si臋.
No dalej.
328
00:28:40,095 --> 00:28:44,391
Potarzajmy si臋 razem w brudzie.
Spe艂ni膮 si臋 twoje marzenia.
329
00:28:44,599 --> 00:28:47,018
Na co czekasz?
330
00:28:50,480 --> 00:28:54,401
To nie ja jestem tym z艂ym.
Nie chcesz by膰 prawnikiem,
331
00:28:54,401 --> 00:28:57,195
to ju偶 sprawa mi臋dzy tob膮,
a palestr膮 Nowego Meksyku.
332
00:28:57,487 --> 00:28:59,906
Chcesz odej艣膰 z Davis & Main?
Prosz臋 bardzo.
333
00:28:59,989 --> 00:29:02,283
Nie potrzebujesz mojej pomocy,
by zrujnowa膰 swoj膮 karier臋.
334
00:29:02,409 --> 00:29:04,119
Sam robisz to doskonale.
335
00:29:05,995 --> 00:29:09,916
A skoro o tym mowa,
Santa Fe jest godzin臋 drogi st膮d.
336
00:29:10,083 --> 00:29:14,879
Nawet jak wyjedziesz teraz,
sp贸藕nisz si臋 20 minut.
337
00:29:15,005 --> 00:29:17,215
Kolejna podpadziocha w Clifford & Main.
338
00:29:41,281 --> 00:29:42,282
No i?
339
00:29:45,118 --> 00:29:46,911
Nie zrobi臋 tego.
340
00:29:47,912 --> 00:29:52,083
- Zachcia艂o si臋 negocjacji?
- To nie b臋dzie dobry pomys艂 za 偶adn膮 kas臋.
341
00:29:52,208 --> 00:29:54,210
- Dla ciebie.
- Pos艂uchaj.
342
00:29:54,210 --> 00:29:56,379
- Powiedzia艂em ci...
- To z艂e posuni臋cie,
343
00:29:56,504 --> 00:30:01,009
- bo nie rozwi膮偶e twojego prawdziwego problemu.
- A co nim niby jest?
344
00:30:01,009 --> 00:30:04,679
Nie Tuco.
Raczej tw贸j sekret.
345
00:30:05,805 --> 00:30:11,686
Martwy Tuco 艣ci膮gnie tu inne Salamanki.
Kartel zacznie przygl膮da膰 si臋 interesom,
346
00:30:11,686 --> 00:30:16,316
zacznie w臋szy膰, kto go odstrzeli艂.
Dasz rad臋 zachowa膰 swoj膮 tajemnic臋?
347
00:30:17,192 --> 00:30:18,610
Kto nie ryzykuje...
348
00:30:19,694 --> 00:30:24,783
Z tob膮 czy bez, to niewa偶ne.
Co艣 i tak si臋 wydarzy.
349
00:30:25,700 --> 00:30:27,494
Sam to powiedzia艂e艣.
350
00:30:27,619 --> 00:30:30,497
Nie chcesz, 偶eby by艂 martwy.
Chcesz, 偶eby znikn膮艂.
351
00:30:30,580 --> 00:30:32,582
Mam zakapowa膰?
352
00:30:32,707 --> 00:30:36,419
Je艣li wsypi臋 Tuco,
kartel od razu si臋 po艂apie.
353
00:30:36,503 --> 00:30:38,088
A je艣li zadzwoni臋 na psy,
te偶 mnie zawin膮.
354
00:30:38,088 --> 00:30:41,508
Jestem "znanym wsp贸艂pracownikiem".
I b臋d臋 zamkni臋ty z Tuco,
355
00:30:41,591 --> 00:30:44,594
kt贸ry szuka tego, co go wsypa艂.
356
00:30:44,594 --> 00:30:48,098
- Jak mi to pomo偶e?
- Nie musisz gada膰 z glinami,
357
00:30:48,181 --> 00:30:51,309
nie b臋dziesz siedzia艂,
nikogo nie zabijesz,
358
00:30:51,309 --> 00:30:56,481
a problem z Tuco zniknie.
359
00:32:06,718 --> 00:32:08,219
Wszystko jest.
360
00:32:09,596 --> 00:32:11,681
Daj mu policzy膰.
361
00:32:18,313 --> 00:32:19,689
Gra.
362
00:32:28,990 --> 00:32:30,700
Do nast臋pnego?
363
00:33:02,107 --> 00:33:03,692
Id藕.
364
00:33:04,901 --> 00:33:08,905
Do zobaczenia za tydzie艅.
365
00:33:11,116 --> 00:33:12,701
Nara, Domingo.
366
00:33:16,705 --> 00:33:20,291
Nie藕le mu idzie.
Kombinuje.
367
00:33:21,084 --> 00:33:23,086
A co ty s膮dzisz?
368
00:33:24,295 --> 00:33:26,089
Solidny?
369
00:33:56,995 --> 00:34:01,583
Chcia艂bym zg艂osi膰 b贸jk臋
w restauracji El Michoacano
370
00:34:01,708 --> 00:34:04,502
przy Isleta Boulevard.
371
00:34:04,502 --> 00:34:10,800
Jeden m臋偶czyzna grozi drugiemu broni膮.
To jakie艣 gangsterskie porachunki.
372
00:34:12,719 --> 00:34:17,891
Przepraszam, ja tylko przechodzi艂em.
Nie chc臋 si臋 w to miesza膰.
373
00:34:49,881 --> 00:34:53,218
Ki chuj?
Widzia艂e艣 to?
374
00:34:54,010 --> 00:34:58,598
- Co takiego?
- Ten staruch waln膮艂 w m贸j samoch贸d.
375
00:35:22,497 --> 00:35:23,998
Niech pomy艣l臋.
376
00:35:25,500 --> 00:35:29,796
Daj mi numer cztery z kurczakiem.
Na wynos.
377
00:35:29,796 --> 00:35:32,007
- Tak jest.
- Te!
378
00:35:32,007 --> 00:35:33,717
Dziadku.
379
00:35:34,718 --> 00:35:39,305
- Uderzy艂e艣 w m贸j samoch贸d.
- Do mnie m贸wisz?
380
00:35:39,681 --> 00:35:42,183
Patrz no na pana Magoo.
381
00:35:42,183 --> 00:35:47,814
Tak, widzi pan ten samoch贸d,
obok kt贸rego zaparkowa艂 pan swojego z艂oma?
382
00:35:47,814 --> 00:35:51,192
Nale偶y do mnie.
Uderzy艂 pan w niego.
383
00:35:51,192 --> 00:35:54,487
- Nie wydaje mi si臋.
- Nazywasz mnie k艂amc膮?
384
00:35:56,906 --> 00:35:58,783
Nie.
385
00:35:59,993 --> 00:36:03,997
Ja te偶 to widzia艂em.
Dalej b臋dziesz si臋 wypiera艂?
386
00:36:03,997 --> 00:36:10,420
Bo偶e, nie wiem, co powiedzie膰.
Nie zdawa艂em sobie sprawy.
387
00:36:10,420 --> 00:36:11,880
Przepraszam.
388
00:36:13,715 --> 00:36:16,009
6,33 dolara.
389
00:36:21,389 --> 00:36:23,892
- Reszty nie trzeba.
- Dzi臋kuj臋.
390
00:36:24,017 --> 00:36:25,518
Przepraszam.
391
00:36:33,193 --> 00:36:37,280
- Nie odchod藕.
- Dziadek, lepiej go pos艂uchaj.
392
00:36:37,280 --> 00:36:41,201
Dajcie spok贸j.
Rozwi膮偶my to po przyjacielsku.
393
00:36:41,201 --> 00:36:44,496
Nie jeste艣my przyjaci贸艂mi.
Patrz!
394
00:36:44,579 --> 00:36:49,417
- Widzisz? Ty to zrobi艂e艣.
- Przesta艅, wyklepie si臋.
395
00:36:52,295 --> 00:36:56,883
Naprawisz to.
Inaczej st膮d nie odjedziesz.
396
00:36:56,883 --> 00:37:00,095
- Dobra, masz d艂ugopis?
- 呕e co?
397
00:37:00,220 --> 00:37:06,309
D艂ugopis. Wymienimy si臋 informacjami.
Mam dobre ubezpieczenie, pokryje to.
398
00:37:07,894 --> 00:37:12,190
Nie bawi臋 si臋 w ubezpieczenia.
Got贸wka.
399
00:37:12,315 --> 00:37:21,491
Pos艂uchaj, bior臋 za to odpowiedzialno艣膰,
ale mam przy sobie ze 30 dolar贸w.
400
00:37:21,491 --> 00:37:24,494
A teraz mnie ok艂amujesz.
Widzia艂em tw贸j portfel.
401
00:37:24,619 --> 00:37:28,581
Masz tam ca艂kiem sporo.
Wyci膮gaj.
402
00:37:28,790 --> 00:37:32,293
Sprawd藕my.
Od艣wie偶ymy ci pami臋膰.
403
00:37:32,293 --> 00:37:35,588
S艂ysza艂e艣 go.
Wyci膮gaj portfel.
404
00:37:35,588 --> 00:37:39,384
W艂a艣nie wyp艂aci艂em zasi艂ek.
Musz臋 za to prze偶y膰 do ko艅ca miesi膮ca.
405
00:37:39,509 --> 00:37:41,720
Nie oddam ci tego.
406
00:37:44,097 --> 00:37:47,517
- Nie?
- Chcia艂em za艂atwi膰 to w艂a艣ciwie,
407
00:37:47,517 --> 00:37:50,103
ale skoro ci nie pasuje,
nie mog臋 ci pom贸c.
408
00:37:50,103 --> 00:37:51,896
No we藕cie.
409
00:37:53,481 --> 00:38:00,780
Uproszcz臋 ci spraw臋.
Dawaj portfel, a mo偶e wyjdziesz ca艂o.
410
00:38:06,411 --> 00:38:08,705
G贸wno ode mnie dostaniesz.
411
00:38:11,499 --> 00:38:15,211
- Dawaj portfel.
- Spokojnie.
412
00:38:15,503 --> 00:38:18,214
A widzisz, 偶ebym si臋 wkurza艂, dziwko?
Portfel!
413
00:38:20,717 --> 00:38:22,218
No ju偶.
414
00:38:27,015 --> 00:38:28,391
Portfel.
415
00:38:43,615 --> 00:38:46,117
Tu s膮 ze cztery st贸wy.
416
00:38:46,910 --> 00:38:52,290
Co艣 ci si臋 posra艂o.
Twoje 偶ycie jest warte cztery st贸wy?
417
00:38:53,208 --> 00:38:56,002
- Pora zawija膰.
- Id藕.
418
00:39:06,596 --> 00:39:10,308
Masz szcz臋艣cie, dziadu.
419
00:39:11,893 --> 00:39:14,104
Pu艣膰 mnie. Pu艣膰!
420
00:39:17,982 --> 00:39:20,985
Puszczaj!
421
00:39:24,906 --> 00:39:26,783
Puszczaj!
422
00:39:42,716 --> 00:39:46,011
- R臋ce na widoku!
- Do g贸ry!
423
00:39:50,890 --> 00:39:53,893
- Tylko na tyle ci臋 sta膰?
- Na ziemi臋!
424
00:40:56,581 --> 00:40:58,583
Sp贸jrz na siebie.
425
00:40:59,918 --> 00:41:02,003
B臋dziesz musia艂 zeznawa膰?
426
00:41:02,879 --> 00:41:09,302
Gliniarze nakryli go w trakcie przest臋pstwa.
M贸j portfel w jego kieszeni.
427
00:41:09,719 --> 00:41:13,098
Do tego bro艅.
Dostanie 5 do 10.
428
00:41:18,103 --> 00:41:22,482
25 ko艂a. Zdecydowanie zas艂u偶y艂e艣.
429
00:41:24,109 --> 00:41:28,988
Ale mog艂e艣 mie膰 dwa razy tyle
bez tego ca艂ego zachodu.
430
00:41:29,114 --> 00:41:33,118
Wy艣wiadczy艂by艣 艣wiatu przys艂ug臋,
nie wygl膮da艂by艣 jak po zderzeniu ze s艂upem,
431
00:41:33,201 --> 00:41:37,706
a kiedy Tuco wyjdzie,
mo偶e ci臋 szuka膰.
432
00:41:38,415 --> 00:41:44,379
- Do rzeczy.
- Bardzo ci zale偶a艂o, 偶eby nie poci膮ga膰 za spust.
433
00:41:46,006 --> 00:41:47,716
Dlaczego?
434
00:42:27,589 --> 00:42:31,885
W El Michoacano sto艂owa艂 si臋: j贸zek
Z Tuco klepa艂 si臋: michnik33257
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.