Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:01,360 --> 00:00:03,280
[MUZYKA PE艁NA NIEPOKOJU]
2
00:00:50,480 --> 00:00:51,880
Odzyska艂e艣 g艂os?
3
00:00:52,960 --> 00:00:55,360
[M脫WI P艁YNNIE] Dobrze mnie tu lecz膮.
4
00:00:59,760 --> 00:01:02,160
Maciej chce mnie na艣ladowa膰.
5
00:01:02,320 --> 00:01:03,880
Chce by膰 taki jak ja.
6
00:01:04,040 --> 00:01:06,600
A ty nie lubisz konkurencji, co?
7
00:01:08,800 --> 00:01:10,760
Uwa偶a si臋 za mojego ucznia.
8
00:01:12,280 --> 00:01:16,200
A w rzeczywisto艣ci
jest zwyk艂ym rze藕nikiem.
9
00:01:18,120 --> 00:01:20,920
Powtarzasz to,
co ju偶 ci m贸wi艂am wcze艣niej.
10
00:01:22,960 --> 00:01:26,240
Znam jego obsesje, s艂abo艣ci.
11
00:01:26,400 --> 00:01:29,960
Tak naprawd臋 szcz臋艣liwy by艂 tylko raz.
12
00:01:32,200 --> 00:01:35,200
Kiedy pojecha艂 z rodzicami
na wakacje do wuja.
13
00:01:36,039 --> 00:01:38,120
Zdaje si臋 do Walentowa.
14
00:01:39,240 --> 00:01:44,160
Tam by艂 taki drewniany ko艣ci贸艂.
15
00:01:44,320 --> 00:01:46,759
[KASZLE]
16
00:01:51,600 --> 00:01:52,600
Dzi臋kuj臋.
17
00:02:00,680 --> 00:02:03,760
Czasami marzy mi si臋
kieliszek dobrego koniaku.
18
00:02:03,920 --> 00:02:06,520
Koniaku? 呕artujesz?
19
00:02:35,240 --> 00:02:38,600
[DR呕膭CY ODDECH]
20
00:02:38,760 --> 00:02:40,520
- Jola?
- Mamo...
21
00:02:40,680 --> 00:02:44,360
- Jola? Co ci jest?
- Boj臋 si臋...
22
00:02:44,520 --> 00:02:47,600
Chod藕 do 艂贸偶ka.
Chod藕 do 艂贸偶ka, nic ci nie b臋dzie.
23
00:02:47,760 --> 00:02:51,880
Co ty robisz?! Co ty robisz?!
Dawaj to! Zostaw! Zostaw!
24
00:02:53,760 --> 00:02:56,040
Zamkn臋艂a艣 mnie tu jak w wi臋zieniu!
25
00:02:56,200 --> 00:02:58,520
Jeste艣 uzale偶niona. Wiem, co to znaczy.
26
00:02:58,680 --> 00:03:00,760
- G贸wno wiesz!
- Wracaj do 艂贸偶ka!
27
00:03:00,920 --> 00:03:02,760
Wezm臋 wolne. B臋d臋 ci臋 pilnowa膰.
28
00:03:02,920 --> 00:03:05,320
Jeste艣 ostatni膮 osob膮,
z kt贸r膮 chc臋 zosta膰.
29
00:03:05,480 --> 00:03:08,040
Czemu nie pojecha艂a艣 do ojca?
Wstydzi艂a艣 si臋?
30
00:03:08,200 --> 00:03:12,800
Chcia艂am, 偶eby艣 zobaczy艂a swoje dzie艂o.
Zobacz, do czego doprowadzi艂a艣!
31
00:03:12,960 --> 00:03:14,920
To jest twoja wina!
32
00:03:23,160 --> 00:03:25,560
[NIEPOKOJ膭CA MUZYKA]
33
00:03:43,960 --> 00:03:45,520
Nie ruszaj si臋, gnoju!
34
00:03:45,680 --> 00:03:46,680
Rzu膰 to!
35
00:03:50,079 --> 00:03:51,079
R臋ce do g贸ry!
36
00:04:14,240 --> 00:04:16,079
[WZDYCHA]
37
00:04:17,200 --> 00:04:19,200
- No hej.
- Cze艣膰.
38
00:04:24,120 --> 00:04:28,520
艁ucja, dawaj, dawaj. Bo nie chc臋
dosta膰 zjebki za sp贸藕nienie.
39
00:04:28,680 --> 00:04:29,680
[TRZASK]
40
00:04:38,240 --> 00:04:40,280
[MUZYKA PE艁NA GROZY]
41
00:05:01,640 --> 00:05:07,040
M艂ynarczyk, Lato,
Szarmach, Boniek, Iwan...
42
00:05:11,440 --> 00:05:12,640
PIOTR: Dziuba.
43
00:05:14,320 --> 00:05:15,600
Kupcewicz.
44
00:05:17,160 --> 00:05:19,400
Dolny, Janas.
45
00:05:21,320 --> 00:05:22,480
Matysik.
46
00:05:23,120 --> 00:05:25,480
Nigdy nie ogl膮da艂e艣 z nami mecz贸w.
47
00:05:26,960 --> 00:05:29,080
Od ciebie si臋 nauczy艂em.
48
00:05:30,160 --> 00:05:33,920
Ale ja nie lubi臋 pi艂ki.
Ale nie mog臋 bez niej 偶y膰.
49
00:05:34,080 --> 00:05:36,840
Jako艣 tak mam, 偶e szybko si臋 uzale偶niam.
50
00:05:37,600 --> 00:05:40,680
To i tak lepsze ni偶 picie i 膰panie.
51
00:05:40,840 --> 00:05:43,680
No. Pewnie.
52
00:05:43,840 --> 00:05:45,159
Tylko uwa偶aj.
53
00:05:47,400 --> 00:05:50,960
Bo te tabletki to te偶 prochy.
54
00:05:52,560 --> 00:05:56,000
Dop贸ki tutaj jeste艣, nie jeste艣 czysty.
55
00:06:01,280 --> 00:06:03,480
Pomocy! Ratunku!
56
00:06:06,240 --> 00:06:09,040
Spokojnie, to boska przypad艂o艣膰.
57
00:06:09,200 --> 00:06:11,880
SANITARIUSZ:
Zosta艅cie na swoich miejscach!
58
00:06:12,040 --> 00:06:13,040
Usi膮d藕cie!
59
00:06:15,960 --> 00:06:20,320
[PODNIOS艁A MUZYKA]
Sancte Michael Archangele,
60
00:06:20,480 --> 00:06:22,760
defende nos in proelio;
61
00:06:24,080 --> 00:06:28,520
contra nequitiam
et insidias diaboli esto praesidium.
62
00:06:28,680 --> 00:06:33,120
Imperet illi, supplices:
63
00:06:33,280 --> 00:06:37,120
tuque, Princeps militiae Caelestis...
64
00:06:39,040 --> 00:06:42,320
satanam aliosque malignos,
65
00:06:42,480 --> 00:06:46,480
divina virtute in infernum detrude.
66
00:06:46,640 --> 00:06:48,080
Amen.
67
00:07:07,080 --> 00:07:10,560
Przepraszam. Przepraszam, przepraszam.
68
00:07:10,720 --> 00:07:13,080
- Co z ni膮?
- Mia艂a napad drgawkowy.
69
00:07:17,280 --> 00:07:18,560
Dobra. Do gabinetu.
70
00:07:19,320 --> 00:07:20,320
Bierzemy j膮.
71
00:07:30,200 --> 00:07:31,400
Idziemy.
72
00:07:31,560 --> 00:07:33,920
Id藕 w pokoju, c贸rko.
73
00:07:40,080 --> 00:07:42,920
Mistrzu, mistrzu...
74
00:07:47,240 --> 00:07:51,440
Mamy dwie ofiary i nie chcemy trzeciej.
Musimy znale藕膰 klucz.
75
00:07:51,600 --> 00:07:54,200
Obie zabite to blondynki.
76
00:07:54,360 --> 00:07:56,440
A, czyli jeste艣my bezpieczne.
77
00:07:58,960 --> 00:08:01,240
Kto艣 co艣 o panu Wolnickim?
78
00:08:02,360 --> 00:08:04,240
Siedzi w psychiatryku.
79
00:08:04,400 --> 00:08:08,960
Zabija jego ucze艅. Syn pary policjant贸w.
Dlatego ofiary s膮 z policji.
80
00:08:09,120 --> 00:08:13,040
No, obecnie w Polsce
mamy ponad 15 tysi臋cy policjantek.
81
00:08:13,200 --> 00:08:14,520
No. Minus dwie.
82
00:08:15,760 --> 00:08:16,760
Co je 艂膮czy艂o?
83
00:08:16,920 --> 00:08:21,400
No co, jedna by艂a lesbijk膮,
a druga torturowa艂a swoich podejrzanych.
84
00:08:21,560 --> 00:08:24,920
Z punktu widzenia
tradycyjnej moralno艣ci to grzechy.
85
00:08:25,080 --> 00:08:27,400
Janik nie jest tradycyjny czy moralny.
86
00:08:27,560 --> 00:08:30,200
Przy zw艂okach zostawia
obrazek archanio艂a.
87
00:08:30,360 --> 00:08:32,320
Bo to jest patron policji.
88
00:08:32,480 --> 00:08:35,480
- Dobrze. To jaki masz pomys艂?
- Wojna p艂ci?
89
00:08:35,640 --> 00:08:39,240
Zabija kobiety,
bo one 藕le traktowa艂y m臋偶czyzn.
90
00:08:39,400 --> 00:08:42,440
- Odrzucenie seksualne, tortury...
- Nie. Nie, nie.
91
00:08:42,600 --> 00:08:46,560
Aneta Jask贸lska podczas przes艂ucha艅
torturowa艂a te偶 kobiety.
92
00:08:50,640 --> 00:08:51,800
Aga, wszystko ok?
93
00:08:53,120 --> 00:08:54,760
Tak, ok.
94
00:08:54,920 --> 00:09:00,000
A co je艣li pierwsz膮 ofiar膮
nie by艂a Sylwia Kozak, tylko Mira Janik?
95
00:09:00,160 --> 00:09:03,240
Dowody na jej samob贸jstwo
s膮 mocno w膮tpliwe.
96
00:09:03,400 --> 00:09:06,240
A poza tym 艂ama艂a przepisy
i by艂a brutalna.
97
00:09:08,240 --> 00:09:12,840
Nie tylko ona, bo to statystyki
przest臋pstw pope艂nianych przez policj臋
98
00:09:13,000 --> 00:09:14,400
tylko w zesz艂ym roku.
99
00:09:15,280 --> 00:09:18,200
- Gdzie my pracujemy...
[DZWONI TELEFON]
100
00:09:18,360 --> 00:09:21,640
Przepraszam.
Sprawd藕cie dok艂adnie 偶yciorysy ofiar.
101
00:09:26,720 --> 00:09:29,880
- SUZIN: M艂oda, musimy pogada膰.
- No jasne, m贸w.
102
00:09:30,040 --> 00:09:34,480
Nie, to nie na telefon.
Wpadn臋 do ciebie, mam sprawy w stolicy.
103
00:09:34,640 --> 00:09:36,400
Zr贸bmy inaczej.
104
00:09:36,560 --> 00:09:39,080
Spotkajmy si臋 w po艂owie drogi.
105
00:09:39,240 --> 00:09:41,840
- W Walentowie.
- Dobra. Wy艣lij pinezk臋.
106
00:09:55,160 --> 00:09:56,240
- Cze艣膰.
- Cze艣膰.
107
00:09:56,400 --> 00:09:58,680
- Nawr贸ci艂a艣 si臋?
- Na chwil臋.
108
00:09:58,840 --> 00:10:01,400
SUZIN: G艂贸wny chce ci臋 przesun膮膰.
109
00:10:01,560 --> 00:10:04,080
AGA: I dobrze. B臋d臋 mie膰 czas dla Joli.
110
00:10:10,640 --> 00:10:14,040
SUZIN: Mr贸wiec prowadzi 艣ledztwo.
Powinien wiedzie膰.
111
00:10:14,200 --> 00:10:17,200
Powiedzia艂by,
偶e Wolnicki chce mnie wykorzysta膰.
112
00:10:17,360 --> 00:10:18,840
I pewnie mia艂by racj臋.
113
00:10:19,000 --> 00:10:23,080
U Wolnickiego wszystko jest gr膮.
Nie wierz w ani jedno jego s艂owo.
114
00:10:23,240 --> 00:10:26,640
Wiem. I tak na razie nie da艂 mi
偶adnego konkretu.
115
00:10:26,800 --> 00:10:29,640
A jednak kusi ci臋, 偶eby do niego wr贸ci膰.
116
00:10:29,800 --> 00:10:33,640
Kusi. Bo wiem, jak go podej艣膰,
i znam jego s艂abe punkty.
117
00:10:33,800 --> 00:10:36,880
- A on twoje.
- Cholera.
118
00:10:38,400 --> 00:10:40,560
[MUZYKA PE艁NA NIEPOKOJU]
119
00:10:43,960 --> 00:10:45,040
SUZIN: Co jest?
120
00:10:45,200 --> 00:10:47,720
Obraz, kt贸ry by艂 przy ofiarach.
121
00:10:47,880 --> 00:10:50,720
Nie podawali艣my tego
do informacji publicznej.
122
00:10:50,880 --> 00:10:54,400
A Wolnicki wiedzia艂.
To on wskaza艂 mi ten ko艣ci贸艂.
123
00:11:03,240 --> 00:11:05,960
- Dzi臋kuj臋.
- Prosz臋.
124
00:11:10,640 --> 00:11:14,280
Tu jest sporo na艂ogowc贸w,
125
00:11:14,440 --> 00:11:16,800
ludzi o s艂abej woli.
126
00:11:16,960 --> 00:11:20,560
I cierpi膮 na tym ci, kt贸rzy, tak jak ja,
127
00:11:20,720 --> 00:11:24,840
lubi膮 od czasu do czasu
smak dobrego alkoholu.
128
00:11:25,000 --> 00:11:26,280
Przyznaj si臋.
129
00:11:27,560 --> 00:11:31,600
Janik dzia艂a na twoje polecenie.
Realizuje wasz misterny plan.
130
00:11:37,200 --> 00:11:39,040
Du偶o rozmawiali艣my.
131
00:11:40,600 --> 00:11:45,400
Robili艣my r贸偶ne plany. My艣l臋,
偶e on mo偶e si臋 tym inspirowa膰.
132
00:11:45,560 --> 00:11:47,200
Kogo Janik chce zabi膰?
133
00:11:51,160 --> 00:11:52,600
Przede wszystkim...
134
00:11:53,320 --> 00:11:56,680
najbardziej Maciej nienawidzi艂
swojej matki.
135
00:11:56,840 --> 00:12:01,960
I mia艂 obsesj臋 na punkcie policjantek
艂ami膮cych prawo.
136
00:12:02,120 --> 00:12:06,680
W艂ama艂 si臋
do wewn臋trznej bazy policyjnej,
137
00:12:06,840 --> 00:12:08,520
przejrza艂 wszystkie dane.
138
00:12:11,520 --> 00:12:15,640
Pami臋tam,
wspomina艂 co艣 o pewnej lesbijce.
139
00:12:15,800 --> 00:12:19,960
- Homoseksualizm nie jest nielegalny.
- Nie. Nie o to chodzi艂o.
140
00:12:21,080 --> 00:12:25,560
Sk艂ada艂a fa艂szywe zeznania,
141
00:12:25,720 --> 00:12:29,640
chc膮c chroni膰
swoich skorumpowanych kumpli.
142
00:12:29,800 --> 00:12:33,520
- O ile dobrze pami臋tam.
- Dobra. Kto b臋dzie nast臋pny?
143
00:12:37,360 --> 00:12:39,240
Wspomina艂 te偶 co艣 o...
144
00:12:40,240 --> 00:12:45,000
policjantce, kt贸ra lubi艂a
podpina膰 ludzi do pr膮du.
145
00:12:45,160 --> 00:12:46,840
No. A dalej?
146
00:12:56,920 --> 00:12:59,840
- Napijesz si臋 ze mn膮?
- Ja nie pij臋.
147
00:13:03,840 --> 00:13:06,080
[CHLUPOT NALEWANEGO P艁YNU]
148
00:13:13,120 --> 00:13:15,040
Tak si臋 nie b臋dziemy bawi膰.
149
00:13:32,320 --> 00:13:35,680
- MR脫WIEC: Cze艣膰, szefowo.
- Sprawdzacie te ofiary?
150
00:13:35,840 --> 00:13:38,160
Macie co艣 nowego o Sylwii Kozak?
151
00:13:38,320 --> 00:13:39,920
A wyobra藕 sobie, 偶e tak.
152
00:13:40,080 --> 00:13:43,280
- Kry艂a sprzedajnych koleg贸w?
- A ty to sk膮d wiesz?
153
00:13:43,440 --> 00:13:48,520
Przecie偶 ja to dopiero odgrzeba艂em.
Gdzie ty w og贸le jeste艣? Halo?
154
00:13:58,640 --> 00:13:59,640
No, m贸w.
155
00:14:07,040 --> 00:14:10,560
A Maciej bardzo prze偶y艂
rozpad ma艂偶e艅stwa rodzic贸w.
156
00:14:11,920 --> 00:14:16,080
Obwinia艂 o to g艂贸wnie matk臋,
kt贸ra zdradza艂a ojca.
157
00:14:17,040 --> 00:14:22,160
Jak wiesz,
w mojej rodzinie by艂o bardzo podobnie.
158
00:14:24,080 --> 00:14:25,240
[KASZLE]
159
00:14:25,400 --> 00:14:29,000
Mo偶e dlatego Maciej my艣li,
偶e jest taki jak ja.
160
00:14:31,400 --> 00:14:35,560
Bardzo przej膮艂 si臋 histori膮
pewnej policjantki,
161
00:14:35,720 --> 00:14:39,480
kt贸ra zdradza艂a m臋偶a, a on jej wybaczy艂.
162
00:14:39,640 --> 00:14:41,160
Nazwisko.
163
00:14:41,320 --> 00:14:42,760
Nie znam.
164
00:14:44,680 --> 00:14:47,200
To by艂o rok temu.
165
00:14:48,200 --> 00:14:51,680
Sypia艂a
z kilkoma kolegami z komisariatu.
166
00:14:52,600 --> 00:14:57,080
Zdaje si臋,
偶e w policji by艂o o tej sprawie g艂o艣no.
167
00:15:05,760 --> 00:15:07,760
[ODG艁OSY WYMIOT脫W]
168
00:15:18,120 --> 00:15:22,200
Szukamy policjantki, kt贸ra puszcza艂a si臋
z ca艂ym komisariatem.
169
00:15:22,360 --> 00:15:24,880
MR脫WIEC: Nie policjanta? Ja bym pasowa艂.
170
00:15:25,040 --> 00:15:27,000
Skup si臋. Sprawa sprzed roku.
171
00:15:27,160 --> 00:15:30,120
Babka sypia艂a z kolegami,
a m膮偶 jej wybaczy艂.
172
00:15:30,280 --> 00:15:33,520
- Ok. Znam spraw臋.
- To b臋dzie kolejna ofiara.
173
00:15:33,680 --> 00:15:37,000
- Pozdr贸w m臋偶usia.
- A ty 偶oneczk臋.
174
00:15:45,080 --> 00:15:46,640
[DZWONI TELEFON]
175
00:15:51,800 --> 00:15:54,000
[MUZYKA PE艁NA GROZY]
176
00:16:02,600 --> 00:16:03,800
[KASZEL]
177
00:16:06,040 --> 00:16:08,800
Kochanie... Bo偶e, kochanie...
178
00:16:11,680 --> 00:16:13,080
On tu jest.
179
00:16:14,720 --> 00:16:17,520
[MUZYKA PE艁NA GROZY]
180
00:16:22,680 --> 00:16:25,680
[KRZYK POLICJANTKI, SYRENA POLICYJNA]
181
00:16:40,560 --> 00:16:41,840
Policja!
182
00:17:00,440 --> 00:17:02,080
[D殴WI臉K SILNIKA]
183
00:17:19,560 --> 00:17:22,040
Ucieka w kierunku ulicy Wa艂owej!
184
00:17:22,200 --> 00:17:23,680
- Wszystko ok?
- Ok.
185
00:17:23,839 --> 00:17:26,599
- R臋ka?
- Nic mi nie jest. Zajmij si臋 nim.
186
00:17:26,760 --> 00:17:29,080
[SYRENA POLICYJNA]
187
00:17:40,360 --> 00:17:45,040
- Dostaniecie od nas ca艂odobow膮 ochron臋.
- Dzi臋kuj臋. Uratowali艣cie nas.
188
00:17:47,880 --> 00:17:50,320
Patrz. Znowu to zostawi艂.
189
00:17:50,480 --> 00:17:53,720
Na szcz臋艣cie tym razem
mu si臋 nie uda艂o. Macie go?
190
00:17:53,880 --> 00:17:57,160
Zostawi艂 auto i uciek艂.
Obstawiamy teren. Kwestia czasu.
191
00:17:57,320 --> 00:17:59,520
Ile razy to s艂ysza艂am?
192
00:17:59,680 --> 00:18:02,440
Sk膮d wiedzia艂a艣,
偶e Janik na ni膮 napadnie?
193
00:18:02,600 --> 00:18:05,400
- Intuicja. Czu艂am w ko艣ciach.
- W pi藕dzie!
194
00:18:05,560 --> 00:18:07,880
- Grzeczniej prosz臋!
- MR脫WIEC: Tak?!
195
00:18:08,040 --> 00:18:10,640
Przesta艅 przede mn膮 ukrywa膰 informacje.
196
00:18:10,800 --> 00:18:12,960
- Gdzie by艂a艣 ca艂y dzie艅?
- W dupie.
197
00:18:13,120 --> 00:18:16,720
Powiedz, 偶e nie rozmawia艂a艣
z Wolnickim. [DZWONI TELEFON]
198
00:18:16,880 --> 00:18:20,320
Mam swoje 藕r贸d艂a
i nie musz臋 ci si臋 t艂umaczy膰.
199
00:18:20,480 --> 00:18:24,000
- Jemu musisz.
- Panie komendancie.
200
00:18:24,160 --> 00:18:27,560
Niestety nie uda艂o nam si臋
dorwa膰 napastnika, ale...
201
00:18:30,080 --> 00:18:31,760
Za godzin臋. Dobrze, b臋d臋.
202
00:18:36,760 --> 00:18:39,480
[MUZYKA PE艁NA NIEPOKOJU]
203
00:19:08,720 --> 00:19:09,880
Tak jak radzi艂e艣.
204
00:19:18,680 --> 00:19:20,360
Te tabletki wam szkodz膮.
205
00:19:23,360 --> 00:19:27,040
Od nich stajecie si臋 g艂usi.
206
00:19:30,040 --> 00:19:35,440
Nie s艂yszycie ju偶 z艂ych duch贸w,
ale one ci膮gle w was mieszkaj膮.
207
00:19:37,600 --> 00:19:38,600
Czujecie to?
208
00:19:40,760 --> 00:19:42,840
Z艂e duchy siedz膮 cicho...
209
00:19:45,400 --> 00:19:46,560
ale nie znikn臋艂y.
210
00:19:48,680 --> 00:19:51,880
Karmi膮 si臋 tymi prochami.
211
00:19:53,720 --> 00:19:57,560
Od elektrowstrz膮s贸w si臋 robi膮 silniejsze
i wtedy atakuj膮.
212
00:19:58,360 --> 00:20:00,680
Widzieli艣cie, co zrobi艂y z Helen膮.
213
00:20:02,040 --> 00:20:03,800
No, tylko ty jej pomog艂e艣.
214
00:20:04,800 --> 00:20:07,280
Nie. Nie.
215
00:20:07,440 --> 00:20:10,320
Ja jestem zwyk艂ym pacjentem,
tak samo jak wy.
216
00:20:12,040 --> 00:20:13,040
Helen臋...
217
00:20:14,640 --> 00:20:19,640
...uzdrowi艂 Archanio艂 Micha艂,
kt贸rego wezwa艂em.
218
00:20:22,400 --> 00:20:24,160
Jasne. Anio艂y przylecia艂y.
219
00:20:25,120 --> 00:20:26,880
Gadanie jak w ko艣ciele.
220
00:20:27,040 --> 00:20:28,040
Dobrze.
221
00:20:30,120 --> 00:20:31,120
Dobrze.
222
00:20:32,200 --> 00:20:33,360
Nie s艂uchaj mnie.
223
00:20:34,560 --> 00:20:36,640
Nie s艂uchaj ordynatora.
224
00:20:36,800 --> 00:20:40,960
Nie s艂uchaj jego ludzi.
Ty sam wiesz, co jest dla ciebie dobre.
225
00:20:42,360 --> 00:20:44,520
Tylko odstaw te prochy.
226
00:20:45,640 --> 00:20:48,760
Archanio艂 Micha艂 mo偶e przyj艣膰 do ciebie.
227
00:20:48,920 --> 00:20:54,280
Zabi膰 z艂ego ducha.
I sprawi膰, 偶e b臋dziesz znowu wolny.
228
00:20:55,640 --> 00:20:57,120
Tylko otw贸rz g艂ow臋.
229
00:20:59,600 --> 00:21:03,680
ORDYNATOR: Wczoraj by艂 pan niemow膮,
a dzi艣 jest pan terapeut膮?
230
00:21:06,600 --> 00:21:11,960
Dzisiejsze spotkanie si臋 nie odb臋dzie.
Sanitariusze odprowadz膮 was do pokoju.
231
00:21:13,480 --> 00:21:14,760
Wychodzimy.
232
00:21:26,520 --> 00:21:27,520
Wychodzimy.
233
00:21:42,640 --> 00:21:45,320
Powiedzia艂em wychodzimy.
234
00:21:53,880 --> 00:21:56,720
[STUKA LASK膭]
- Mo偶ecie i艣膰.
235
00:21:58,120 --> 00:22:01,320
[MUZYKA PE艁NA NAPI臉CIA]
236
00:22:22,040 --> 00:22:24,080
- ORDYNATOR: Pani Judyto.
- Tak?
237
00:22:25,320 --> 00:22:27,280
To dla pani.
238
00:22:27,440 --> 00:22:30,040
- Co to jest?
- Dwa dokumenty.
239
00:22:31,440 --> 00:22:36,680
Zwolnienie za porozumieniem stron
i zwolnienie dyscyplinarne.
240
00:22:36,840 --> 00:22:40,880
Prosz臋 wybra膰, podpisa膰
i odes艂a膰 na adres szpitala.
241
00:22:41,040 --> 00:22:43,200
Jutro prosz臋 tu nie przychodzi膰.
242
00:22:44,280 --> 00:22:47,080
Ale nie rozumiem. Co si臋 sta艂o?
243
00:23:17,920 --> 00:23:19,800
M贸wi艂e艣, 偶e mo偶esz mi pom贸c.
244
00:23:29,800 --> 00:23:31,160
Potrzebuj臋 kryj贸wki.
245
00:23:32,600 --> 00:23:33,600
Nie dam rady.
246
00:23:36,800 --> 00:23:40,000
No to policja si臋 dowie,
kto naprawd臋 zabi艂 mam臋.
247
00:23:41,880 --> 00:23:43,280
Mam kul臋 z jej g艂owy.
248
00:23:45,200 --> 00:23:46,400
Dobrze j膮 ukry艂em.
249
00:23:48,880 --> 00:23:50,840
Chcia艂bym ci pom贸c. Naprawd臋.
250
00:23:51,720 --> 00:23:56,160
Ale moja 偶ona nigdy na to nie pozwoli.
251
00:23:59,400 --> 00:24:00,960
To j膮 te偶 mo偶emy zabi膰.
252
00:24:01,120 --> 00:24:03,840
[PONURA MUZYKA]
253
00:24:22,920 --> 00:24:25,520
KOMENDANT: Rzadko u偶ywam wielkich s艂贸w,
254
00:24:25,680 --> 00:24:30,920
ale dzi艣 mo偶emy m贸wi膰
o wielkim sukcesie polskiej policji.
255
00:24:31,080 --> 00:24:34,600
Dzi臋ki zdecydowanym dzia艂aniom
naszych funkcjonariuszy
256
00:24:34,760 --> 00:24:39,640
pod dow贸dztwem inspektor Polkowskiej
uda艂o nam si臋 uratowa膰 偶ycie
257
00:24:39,800 --> 00:24:42,400
dw贸ch os贸b: policjantki oraz jej m臋偶a.
258
00:24:42,560 --> 00:24:46,920
Pani inspektor, Agnieszko, dzi臋kujemy.
259
00:24:47,080 --> 00:24:48,080
I gratuluj臋!
260
00:24:49,360 --> 00:24:52,720
[DZIENNIKARZE PRZEKRZYKUJ膭 SI臉]
261
00:24:52,880 --> 00:24:55,160
Pojawi艂y si臋 komentarze o zab贸jcy,
262
00:24:55,320 --> 00:24:59,080
kt贸ry upatrzy艂 sobie policjantki
zamieszane w r贸偶ne afery.
263
00:24:59,920 --> 00:25:03,480
Prosz臋 pa艅stwa,
to jest wizja 艣wiata rodem z komiks贸w.
264
00:25:03,640 --> 00:25:07,000
Nie ma 偶adnego tajemniczego m艣ciciela,
265
00:25:07,160 --> 00:25:11,120
tylko grupy agresywnych,
zdegenerowanych przest臋pc贸w.
266
00:25:11,280 --> 00:25:13,760
Atakuj膮 policj臋, bo chronimy obywateli.
267
00:25:13,920 --> 00:25:17,040
Nie b臋d膮 pa艅stwo przeprasza膰
za patologi臋 w policji?
268
00:25:17,200 --> 00:25:20,960
To s膮 opowie艣ci bandyt贸w,
偶eby uzasadni膰 ich ataki.
269
00:25:21,120 --> 00:25:23,480
Prosz臋 nie powtarza膰 k艂amstw.
270
00:25:25,240 --> 00:25:28,280
Ja chc臋 przeprosi膰
za przemoc na komisariatach,
271
00:25:28,440 --> 00:25:31,240
艂amanie prawa
i z艂e traktowanie obywateli.
272
00:25:31,400 --> 00:25:34,000
Jeste艣my tylko lud藕mi,
ponosz膮 nas emocje,
273
00:25:34,160 --> 00:25:36,840
ale powinni艣my si臋 jeszcze du偶o nauczy膰.
274
00:25:37,000 --> 00:25:39,200
[DZIENNIKARZE PRZEKRZYKUJ膭 SI臉]
275
00:25:39,360 --> 00:25:41,400
O jakich sytuacjach pani m贸wi?
276
00:25:41,560 --> 00:25:46,280
Kto 艂amie prawo w policji?
I jakie konsekwencje wyci膮gniecie?
277
00:25:46,440 --> 00:25:51,240
Korzystaj膮c z okazji, chcia艂bym og艂osi膰
start programu e-posterunek.
278
00:25:52,920 --> 00:25:53,920
Co pani robi?
279
00:25:56,040 --> 00:26:00,600
Ledwo dostali艣my pozytywnego niusa,
a pani wyskakuje z przeprosinami?
280
00:26:00,760 --> 00:26:03,160
To nie sukces. Zab贸jca jest na wolno艣ci.
281
00:26:03,320 --> 00:26:05,880
Nie mo偶na my艣le膰 takimi kategoriami.
282
00:26:06,360 --> 00:26:10,640
Zab贸jcy zawsze si臋 jako艣 znajd膮.
A my dzi艣 uratowali艣my dw贸jk臋 ludzi.
283
00:26:10,800 --> 00:26:13,880
Ludzie boj膮 si臋 policji,
bo widz膮, co odwalamy.
284
00:26:14,040 --> 00:26:17,480
Pa艂ujemy demonstrant贸w,
ganiamy za g贸wniarzami z zio艂em.
285
00:26:17,640 --> 00:26:19,640
Trzeba m贸wi膰, 偶e to fejk nius.
286
00:26:19,800 --> 00:26:23,600
Jest taki chaos informacyjny,
偶e liczy si臋 jasny przekaz.
287
00:26:23,760 --> 00:26:25,880
- Napije si臋 pani?
- Ja nie pij臋.
288
00:26:26,040 --> 00:26:30,160
Ale偶. Zapraszam pa艅stwa na e-papierosa.
289
00:26:30,320 --> 00:26:33,760
Kto jest ch臋tny?
Zapraszam na taras. Za mn膮!
290
00:26:33,920 --> 00:26:37,400
Zapraszamy pa艅stwa!
Zapraszamy serdecznie. Zapraszam.
291
00:26:38,360 --> 00:26:39,720
Chod藕 na papieroska.
292
00:26:41,040 --> 00:26:45,040
Wolnicki jest moim 藕r贸d艂em.
On wskaza艂 kolejn膮 ofiar臋.
293
00:26:53,520 --> 00:26:54,680
Kurwa.
294
00:26:55,520 --> 00:26:59,600
- Przecie偶 on to zaplanowa艂.
- Nie wiem, nie mam dowod贸w.
295
00:26:59,760 --> 00:27:01,880
Ale wszystko wie i chce gada膰.
296
00:27:02,040 --> 00:27:05,760
- To jest pu艂apka.
- No i co? Uratowali艣my dwie osoby.
297
00:27:05,920 --> 00:27:08,240
B艂agam ci臋, kurwa, nie diluj z nim.
298
00:27:09,240 --> 00:27:10,920
Z艂ap Janika, to pogadamy.
299
00:27:11,080 --> 00:27:13,240
S艂ucham? To jest szanta偶?
300
00:27:13,400 --> 00:27:16,640
Gadam z Wolnickim,
bo mamy zab贸jc臋 na wolno艣ci.
301
00:27:16,800 --> 00:27:19,680
Gadasz z nim,
bo jeste艣 od niego uzale偶niona!
302
00:27:20,800 --> 00:27:21,960
KOMENDANT: Tomek!
303
00:27:23,520 --> 00:27:24,800
Chod藕.
304
00:27:25,560 --> 00:27:27,360
Ty jeste艣 z nim na ty?
305
00:27:27,520 --> 00:27:30,080
Wol臋 by膰 na ty z nim ni偶 z Wolnickim.
306
00:27:48,680 --> 00:27:52,040
ANNA: Powiedz cho膰 troch臋.
Mazury czy gdzie艣 dalej?
307
00:27:52,200 --> 00:27:55,480
- Niespodzianka to niespodzianka.
[艢MIECH]
308
00:27:55,640 --> 00:27:56,720
[WARKOT SILNIKA]
309
00:27:58,160 --> 00:28:00,840
- Co jest?
- Nie wiem.
310
00:28:07,680 --> 00:28:10,320
- Dobry wiecz贸r.
- Dobry wiecz贸r.
311
00:28:10,480 --> 00:28:14,040
- Jedziecie na 偶agle?
- Jak wida膰 na za艂膮czonym obrazku.
312
00:28:14,200 --> 00:28:16,600
- Wie pan, musimy sprawdzi膰.
- Jasne.
313
00:28:16,760 --> 00:28:19,080
Tylko si臋 pospieszcie, bo p贸藕no.
314
00:28:27,240 --> 00:28:30,480
- ANNA: My艣lisz, 偶e chodzi o Ma膰ka?
- My艣l臋, 偶e tak.
315
00:28:30,640 --> 00:28:35,400
- Kontaktowa艂 si臋 z tob膮?
- No sk膮d. Przecie偶 bym ci powiedzia艂.
316
00:28:35,560 --> 00:28:38,360
Wszystko w porz膮dku. Szerokiej drogi.
317
00:28:38,520 --> 00:28:40,200
Dzi臋kuj臋.
318
00:28:40,360 --> 00:28:43,080
- Dobranoc.
- Dobranoc.
319
00:28:48,400 --> 00:28:49,400
Jedziesz?
320
00:28:51,800 --> 00:28:53,560
[PRZEJMUJ膭CA MUZYKA]
321
00:28:59,880 --> 00:29:01,840
Dobry wiecz贸r, panie Piotrze.
322
00:29:06,200 --> 00:29:07,680
Przynios艂em lekarstwo.
323
00:29:11,080 --> 00:29:12,160
Dzi臋kuj臋.
324
00:29:16,880 --> 00:29:19,840
Ale tym razem podamy to nieco inaczej.
325
00:29:40,640 --> 00:29:41,720
Prosz臋 to wypi膰.
326
00:29:55,280 --> 00:29:59,800
Nie bierze pan lek贸w
i namawia do tego innych pacjent贸w.
327
00:30:01,280 --> 00:30:04,960
A poza tym przemyci艂 pan alkohol
na teren szpitala.
328
00:30:05,120 --> 00:30:06,880
Nie wiem, o czym pan m贸wi.
329
00:30:08,200 --> 00:30:13,680
Nic dziwnego, skoro cierpi pan
na ci臋偶k膮 lekooporn膮 schizofreni臋.
330
00:30:18,480 --> 00:30:21,080
Ale na to jest ju偶 inne lekarstwo.
331
00:30:24,720 --> 00:30:25,720
Panowie.
332
00:30:34,320 --> 00:30:37,280
Poniewa偶 anestezjolog nie dojecha艂,
333
00:30:37,440 --> 00:30:40,200
b臋dziemy musieli to zrobi膰
w starym stylu.
334
00:30:43,440 --> 00:30:46,120
Jak sko艅czycie, panowie,
jeste艣cie wolni.
335
00:30:50,040 --> 00:30:52,320
- Ale na pewno?
- Dzi臋kuj臋 bardzo.
336
00:31:03,680 --> 00:31:05,760
To jest bardzo z艂y ruch.
337
00:31:12,040 --> 00:31:15,240
[ST艁UMIONY KRZYK]
338
00:31:25,360 --> 00:31:28,360
M贸g艂bym odes艂a膰 ci臋
z powrotem do wi臋zienia...
339
00:31:30,000 --> 00:31:31,880
ale ja ci臋 chc臋 wyleczy膰.
340
00:31:39,960 --> 00:31:42,640
[ST艁UMIONY KRZYK]
341
00:31:45,320 --> 00:31:47,400
Prosz臋 to natychmiast wy艂膮czy膰!
342
00:31:49,480 --> 00:31:51,440
Zg艂osz臋 wszystko, co pan tu robi.
343
00:31:52,560 --> 00:31:55,080
Tak? A co pani zg艂osi?
344
00:31:55,240 --> 00:32:00,240
Zesp贸艂 zezna tak, jak ja b臋d臋 chcia艂.
I jak pani my艣li, komu uwierz膮?
345
00:32:18,120 --> 00:32:19,480
Wie pan, co to jest?
346
00:32:23,160 --> 00:32:24,440
Kamera szpiegowska.
347
00:32:26,520 --> 00:32:30,000
Taka sama jest
w ka偶dym pomieszczeniu w tym szpitalu.
348
00:32:31,920 --> 00:32:33,120
Wszystko nagra艂am.
349
00:33:22,440 --> 00:33:23,720
[WYDYCHA POWIETRZE]
350
00:33:28,880 --> 00:33:29,880
Gdzie by艂a艣?
351
00:33:31,960 --> 00:33:33,600
A co? Martwi艂a艣 si臋?
352
00:33:37,360 --> 00:33:38,680
Pi艂a艣?
353
00:33:38,840 --> 00:33:41,120
[艢MIEJE SI臉]
354
00:33:54,040 --> 00:33:55,040
Masz racj臋.
355
00:33:58,120 --> 00:33:59,440
Masz zjeban膮 matk臋.
356
00:34:02,760 --> 00:34:05,320
A ja jestem zjebana przez swoj膮 matk臋.
357
00:34:08,199 --> 00:34:09,760
A ona by艂a przez swoj膮.
358
00:34:13,679 --> 00:34:15,400
I tak to ju偶 jest.
359
00:34:27,719 --> 00:34:30,639
Ale wiesz co?
Mam dosy膰 tego pierdolenia.
360
00:34:31,280 --> 00:34:34,000
Od dzisiaj ka偶dy odpowiada za siebie.
361
00:34:39,040 --> 00:34:40,199
Napijesz si臋?
362
00:34:49,040 --> 00:34:51,199
[AGA P艁ACZE]
363
00:34:51,360 --> 00:34:53,400
- Po艂贸偶 si臋. Chod藕.
- Zostaw!
364
00:34:54,280 --> 00:34:56,159
Zostaw mnie. Sama.
365
00:35:04,800 --> 00:35:06,240
Nie chc臋 tego!
366
00:35:49,200 --> 00:35:52,840
- A gdzie my jeste艣my?
- Przy granicy bia艂oruskiej.
367
00:35:53,000 --> 00:35:56,680
Nikt nie wie o tym domu,
nawet koledzy ze s艂u偶by.
368
00:35:56,840 --> 00:36:00,320
Ukrywa艂em tu gangster贸w,
kt贸rzy poszli na wsp贸艂prac臋.
369
00:36:26,800 --> 00:36:29,640
A my? Przed kim si臋 ukrywamy? Co?
370
00:36:31,120 --> 00:36:33,840
[艢MIEJE SI臉]
371
00:36:40,280 --> 00:36:43,800
Zajebista 艂ajba. B臋dziemy 偶eglowa膰?
372
00:36:44,800 --> 00:36:46,440
Nazwy nie ma.
373
00:36:47,720 --> 00:36:50,200
To chyba trzeba wymy艣li膰, co?
374
00:36:51,240 --> 00:36:53,040
Mam ju偶 nawet pomys艂.
375
00:37:06,160 --> 00:37:07,520
[DZWONEK DO DRZWI]
376
00:37:15,160 --> 00:37:19,240
- Odwioz臋 b膮bulka do 偶艂obka, co?
- Ale dzisiaj jest m贸j dzie艅.
377
00:37:21,960 --> 00:37:25,040
- A jak ty si臋 czujesz?
- Jak nowonarodzona.
378
00:37:25,200 --> 00:37:27,360
Czyli sikasz i srasz pod siebie?
379
00:37:27,520 --> 00:37:30,720
Odwr贸cisz si臋?
Chc臋 si臋 przebra膰, zanim si臋 obudzi.
380
00:37:39,800 --> 00:37:40,800
Mo偶e pomog臋?
381
00:37:44,080 --> 00:37:47,680
No, mo偶e.
W ko艅cu i tak wszystko widzia艂e艣.
382
00:37:54,400 --> 00:37:55,720
Kiedy to by艂o...
383
00:37:58,360 --> 00:37:59,760
Sypiasz z kim艣?
384
00:37:59,920 --> 00:38:01,400
No co艣 ty.
385
00:38:02,360 --> 00:38:04,120
Przecie偶 z tego s膮 dzieci.
386
00:38:08,800 --> 00:38:10,200
Te偶 nie mam czasu.
387
00:38:11,560 --> 00:38:15,120
Tylko praca i pieluchy.
388
00:38:40,440 --> 00:38:43,280
[NAMI臉TNE WESTCHNIENIA]
389
00:38:52,480 --> 00:38:56,440
Wiesz, 偶e g艂贸wny zaproponowa艂 mi
stanowisko Polkowskiej?
390
00:38:56,600 --> 00:38:58,160
I to ma mnie podnieci膰?
391
00:38:58,320 --> 00:38:59,680
Mnie nie podnieca.
392
00:39:13,360 --> 00:39:16,440
[P艁ACZ DZIECKA]
393
00:39:20,440 --> 00:39:22,000
Ale wr贸cimy do tego?
394
00:39:24,000 --> 00:39:25,320
Ju偶!
395
00:39:33,800 --> 00:39:35,840
Dobrze, Heniu. Dobrze.
396
00:39:40,160 --> 00:39:41,960
O, witam pani膮 komisarz.
397
00:39:43,280 --> 00:39:45,760
Widz臋, 偶e dzisiaj nie w formie.
398
00:39:45,920 --> 00:39:47,280
Kto b臋dzie nast臋pny?
399
00:39:49,160 --> 00:39:50,160
Nie wiem.
400
00:39:51,240 --> 00:39:52,560
A gdzie jest Maciek?
401
00:39:53,720 --> 00:39:58,400
Nie mam z nim 偶adnego kontaktu.
Jestem tu odci臋ty od 艣wiata, zamkni臋ty.
402
00:39:58,560 --> 00:40:00,960
I nie za dobrze si臋 tu bawisz?
403
00:40:01,120 --> 00:40:05,080
- Mog臋 ci za艂atwi膰 przeniesienie.
- Pi艂a艣.
404
00:40:07,000 --> 00:40:10,960
Zwr贸c臋 si臋 do s膮du
o ponowne rozpatrzenie twojej sprawy.
405
00:40:11,120 --> 00:40:13,400
Trafisz w du偶o gorsze miejsce.
406
00:40:14,720 --> 00:40:16,120
Ojciec Ma膰ka te偶 pi艂.
407
00:40:17,200 --> 00:40:18,520
Tak jak ty.
408
00:40:18,680 --> 00:40:22,240
Dlatego to on
nienawidzi policjant贸w alkoholik贸w.
409
00:40:24,480 --> 00:40:27,880
My艣l臋, 偶e kto艣 taki
mo偶e by膰 na jego li艣cie.
410
00:40:35,800 --> 00:40:39,480
[PODNIOS艁A MUZYKA]
411
00:41:11,880 --> 00:41:14,200
PIOTR: 艢wi臋ty Michale Archaniele.
412
00:41:14,360 --> 00:41:18,440
PACJENCI: Wspomagaj nas w walce,
413
00:41:18,600 --> 00:41:21,920
a przeciw niegodziwo艣ci
414
00:41:22,080 --> 00:41:25,520
i zasadzkom z艂ego ducha
415
00:41:25,680 --> 00:41:29,120
b膮d藕 nasz膮 obron膮.
416
00:41:29,280 --> 00:41:33,160
Oby go B贸g pogromi膰 raczy艂,
417
00:41:33,320 --> 00:41:36,240
pokornie o to prosimy,
418
00:41:36,400 --> 00:41:41,680
a Ty, Wodzu niebieskich zast臋p贸w,
419
00:41:41,840 --> 00:41:45,680
szatana i inne duchy z艂e,
420
00:41:45,840 --> 00:41:49,120
kt贸re na zgub臋 dusz ludzkich
421
00:41:49,280 --> 00:41:52,280
po tym 艣wiecie kr膮偶膮,
422
00:41:52,440 --> 00:41:57,200
moc膮 Bo偶膮 str膮膰 do piek艂a.
423
00:41:57,360 --> 00:41:59,360
Amen.
424
00:42:37,320 --> 00:42:41,280
Napisy na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND i Fundacja Si贸dmy Zmys艂
425
00:42:41,440 --> 00:42:43,280
Opracowanie: Karolina Woicka
30113
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.