All language subtitles for Kursk.2018.1080p.WEB-DL.DD5.1.H264-CMRG

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic Download
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian Download
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
da Danish
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French Download
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian Download
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish Download
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal) Download
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese Download
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish Download
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish Download
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

To nowy rekord świata Miszy Awerina.

Mamo!

Wytrzymałem 57 sekund!

Świetnie.

Tłumaczenie i Dopasowanie Tekstu TIGERHAM aa2ap@yahoo.com

Do łóżka.

Jeszcze nie!

Misza! Jest późno.

Misza, to nie jest śmieszne.

Jeszcze nie.

Michaił! Złap go.

Jeszcze nie!

Jeszcze nie!

Tutaj! Na kanapę!

Mam dość.

Idź pocałuj mamę.

Jest zmęczona.

Do łóżka!

Dzień dobry.

- To wszystko co mam. - Dzięki Siergiej. Ucieszy się.

Powoli !

Dobrze.

Przykro mi dżentelmeni. Z Moskwy nic nie przyszło.

To z czego mamy żyć?

Gdybym wiedział, to też musiałbym z tego wyżyć.

Ale obiecano premię, za wypłynięcie na morze.

Której nie dostaniemy..

Paweł!

Musimy wracać!

Siergiej dał nam 8 stów!

- Ona dodała więcej! - Co?

Ona dodała więcej!

Jeśli nie przyniosę wszystkiego z listy, zabije mnie.

Trzeba 4 skrzynki wódki więcej,

5 skrzynek piwa,

18 rolek materiału, balony,

szampan!

Jasna cholera!

Więc odwołaj!

I ty wyjdziesz za mnie.

Kto trzyma nasze pieniądze?

Co?

- Kto trzyma naszą kasę? - Anton!

To za mało.

Będzie dobrze.

Oleg!

- Sam bym się ożenił. - Zamknij się.

Poważnie.

- Byłbym świetną zoną! - Zamknij się.

Pokaż listę.

To jest to, co potrzebujemy.

Trochę brakuje, ale...

Nie da rady.

Zapłacę różnicę, najpóźniej za tydzień.

Cała kasa na rękę.

Da spokój, to na wesele mojego najlepszego przyjaciela.

Myślę że się dogadamy

Pogięło cię?

Tak, to poważna sprawa.

Nie wierzę.

Michaił, nie!

Widzisz to?

Ile za to?

Wodoszczelny zegarek.

Coś jeszcze?

Buty? Ubrania?

Bielizna?

Wspaniale.

Naprawdę wspaniale.

Teraz będzie szczęśliwa.

Dostaniemy wódki?

Teraz pijemy za mój zegarek.

Podajemy obiad teraz, czy jeszcze czekamy?

Gdzie twój zegarek?

Nie martw się. To długa historia.

Wszyscy jesteśmy troszeczkę "nadzy"

- Co się stało? - Sprzedaliśmy je.

Dlaczego?

Przez to...

to...

i to!

I za cała resztę!

- Poważnie? - Przynieśliśmy wszystko.

- Dziękuję. - Proszę bardzo.

Oleg, co ci się stało? Ty płaczesz?

Patrzcie! On płacze!

Nie płaczę.

Przestań! Nie płacz!!

Oleg, chodźmy coś zjeść!

Nie płacz, bop mi ja zacznę.

Oleg, daj spokój.

- Dobrze się bawicie? - Jeden więcej dla żony.

Nie wiem, może to przez to miejsce, że wszyscy jesteśmy tu razem,

ale nie ma wątpliwości, że wszyscy jesteśmy jedną rodziną.

Dzisiaj Paweł i Daria, stali się rodziną.

Jako najlepszy przyjaciel Pawła...

I kto tu teraz płacze?

Cicho!

Ja? Ja nic nie mówię.

Jako najlepszy przyjaciel Pawła, chcę wznieść toast.

Za Pawła i Darię, oraz ich 6 dzieci,

którzy zaopiekują się wujkiem Antonem, na moje stare lata.

Chciałbym wznieść toast za Darię.

Jak mówi moja kochana Tania,

życie żony marynarza nie jest łatwe.

Tutejsze życie, w północnej flocie,

jest nawet trudniejsze.

Dlatego wyobraźcie sobie, bycie żoną Pawła...

od tej chwili.

Wszyscy wiemy co to agonia!

Ale my sobie poradzimy.

I jeśli ktoś wskaże nawet gorszą rzecz,

co wtedy robimy?

Gorzko! Gorzko!

Jeden! Dwa!

Trzy! Cztery!

Pięć! Sześć!...

Dwadzieścia!

Dajcie wreszcie usiąść.

- Jesteś moim najlepszym przyjacielem! - Wiem.

Gdzie twoja żona?

Gratulację!! 10 lat szczęścia!

Było dwadzieścia, nie dziesięć.

Chodź do mnie.

Co robisz?

Pójdziemy do drugiego pokoju?

Przestań.

Czujesz go?

Tak, kochana.

Dobranoc, kochanie.

Miłych snów, kochana.

Dzień dobry!

Hej!

Popłyniemy na rybki?

Co dzisiaj dają w TV?

Jakiś dobry koncert.

Zaczekaj.

Powoli.

- Mam. - Udało się.

- Już zaczęli? - Nie wiem.

Aleksiej, co jest?

Mieli dawać jakiś koncert.

- Aleksiej, jak leci? - Do brze.

Widzieliśmy ich w Moskwie.

- Nic nie słyszę. - Nich gra! Niech gra!

Zostaw muzykę.

Są zajebiści.

Paweł!

Nadal żonaty po 24 godzinach?

Jak dotąd, wszystko gra.

Masz szczęście, że jest tolerancyjna.

A więc to nasza "gruba baba"?

Tak.

Poci się.

Złości się?

130 stopni. Wszystko w normie.

Nie jest zła, tylko znudzona.

Nominalna moc reaktora potwierdzona.

Ciśnienie i temperatura w normie.

Port turbinowy dostępny.

Główny silnik gotowy.

Zespół manewrujący, w pogotowiu.

Wszystkie systemy sprawdzone i gotowe do rozpoczęcia manewru.

Pilnujcie hydrauliki.

Instrumenty sprawdzane, gotowe.

Chłopaki! Kursk wypływa!

Zaczekajcie na mnie!

Odpływają!

Nie robić zamieszania!

Kto pierwszy, ten lepszy!

Zaczekajcie na mnie!

Do widzenia!

Do widzenia tato!

Idzie!

Uważaj.

Admirał na mostku!

Spocząć.

Kawa.

Wyznaczam kurs, Przylądek północny, 16.5.

Tak jest, sir.

Muszę się wszystkim sam zajmować?

Nie, sir.

Rzeczywiście, wspaniały widok.

20 lat temu, podczas manewrów,

mieliśmy 3 razy więcej okrętów.

Dzisiaj, połowa z nich rdzewieje w dokach.

2/3 liczby łodzi podwodnych, odesłano na złom.

Pamiętasz "Kutuzowa"?

Moje pierwsze dowództwo.

Zdjęli z niego pociski

i użyli do transportu warzyw do naszej bazy w Polarnem.

Gdyby nas napadli Amerykanie,

Kutuzow odpowiedziałby ogniem z marchewek i kapusty.

To ciągle robi wrażenie.

To więcej niż trzeba, aby zrozumieli nasz przekaz.

Musimy tylko wiedzieć, kto jest naszym wrogiem.

Admirał Russell.

Oficer, dowodzący łodzią podwodną.

Dziękuję.

To są rosyjskie manewry?

57 na powierzchni oraz 3 lodzie podwodne.

Oscar II - Kursk, wypłynął z Widijewa o 7:30.

Słyszymy coś?

Cichy i niewidoczny.

Klasa Oscar.

Dobrze, że brakuje im kasy na zbudowanie ich więcej.

Te, to klasa Tajfun. Te są słyszalne.

Do niedawna Rosjanie budowali tylko jeden na rok.

Dzień dobry.

- Czy jest u nich Admirał Gruziński? - Na końcu linii dowodzenia.

Znasz go?

Spotkaliśmy się. Na rybach.

Upił mnie.

Tak. W tym przypadku nie dałem rady.

A więc, Admirał Gruziński.

Dobrze byłoby się zobaczyć.

Oficer wachtowy, zanurzenie 28 metrów.

Ster, prawa burta, 085.

Szybkość, 28 węzłów.

28 m, 085, 20 węzłów.

Uzbrojenie?

24 pociski SS-16, 21 torped I-55

i jedna wyrzutnia HP-22

"Gruba baba"?

- Sytuacja? - Stabilna.

Hp-22. Nienawidzę ich. Tanie i niebezpieczne.

135.

Nie chcę nawet patrzeć.

Chciałbym to mieć już za sobą.

Baczność!

Spocząć.

Podaję cel naszych manewrów.

Testowanie pocisków rakietowych.

Testowanie torped.

I niewykrywalny powrót do bazy.

Stan reaktorów?

Oba reaktory dostępne.

Uzbrojenie?

Testowane torpedy obecnie stabilne,

ale wewnętrzna temperatura, trochę wysoka,

co może oznaczać mały wyciek dwutlenku wodoru.

Zanotowałem.

Zajmiemy się tym, gdy znajdziemy się w lepszym oknie czasowym.

- Coś jeszcze? - Nie.

Do roboty.

Dwójka, czysta.

Ładować.

Sir, temperatura wzrosła do 142. Nadal rośnie.

Ważna wiadomość. Połącz mnie z kapitanem.

Słucham, tu komandor.

Sir, w testowanej torpedzie temperatura przekroczyła 142 i nadal rośnie.

148.

148

Prośba o pozwolenie na wystrzał przed oknem czasowym.

To ciągle poniżej temperatury krytycznej?

Tak, sir.

Mamy 7 minut. do okna czasowego.

Nie osiągnęliśmy wyznaczonej pozycji.

Prośba oddalona.

Tak jest, sir.

Chce według książki.

152.

Zacznijcie się modlić.

Nie jestem religijny, żeby...

- Zabezpieczyć przedział! - Uszczelnianie!

Zamykać krany!

Zabezpieczyć głowice!

Zamykać wszystkie włazy!

Dowództwo. tu przedział 7 Odbiór!

- Czemu nie odpowiadają? - Bo nie żyją.

Cisza.

- Czemu nie wypływamy? - A jak myślisz?

Cisza!

Dowództwo, tu przedział 7, odbiór.

Sir, mamy pożar w torpedowni.

Temperatura detonacji?

Głowice wybuchają przy 180.

Ile?

180 stopni.

Jesteśmy powyżej skali.

Co teraz robimy?

To, czego nas uczono. Zabezpieczymy...

Wszyscy do dziewiątki!

Paweł i Anton są z przodu!

Idziecie do przedziału 9!

Zostawić wszystko! Szybko, do przedziału 9!

Nie zatrzymywać się!

Anton!

Przedział 5, tutaj siódemka, odbiór!

Piątka!

tu przedział 7, odbiór!

Michaił, oni zginęli.

- Musimy się ratować. - Idziemy.

Tu przedział 5, Mikhail?

Anton! Jesteśmy w 7 Co u was?

Reaktor się topi!

Chłodzenie nie działa!

Ociekajcie !

Nie możemy! To byłby drugi Czernobyl!

Musimy zostać i wyłączyć reaktor!

Jaki poziom wody?

Podnosi się, bardzo szybko.

Mikhail?

Powiedz Wierze, że ją kochałem.

Żegnaj przyjacielu.

Żegnaj.

Prędzej!

Wynosimy się do dziewiątki!

Jest tu ktoś?

Jazda!

Ilia!

Ilia!

Otwieraj przedni właz!

Szybciej! Szybciej!

Do góry!

Leo, wstawaj!

Puszczajcie mnie!

Oprzytomnij!

Pomóżcie mi.

Ruchy!

Ruchy!

Wiemy dokładnie, co się stało?

Nie jestem pewien.

Dlaczego my żyjemy?

Bo jesteśmy na samym tyle!

Wybuch nastąpił z przodu. Uratowały nas hermetyczne grodzie.

Co robimy?

Otwórzmy właz i wynośmy się stąd

Wyniesie nas woda.

Nie, przestrzegamy procedur.

Uszczelniamy przedział,

robimy inwentarz materiałów...

i wtedy, zastanowimy się co dalej.

- Czy wszyscy to zrozumieli? - Tak, sir!

Bardzo dobrze.

Maksym i Niko,

wy uszczelniacie i zajmiecie się główną pompą powietrza!

Później sprawdzicie drożność od początku do końca.

Borys, ty pracujesz przy pompie!

Sasza!, gdzie jesteś?

Chwyć się za młotek i dawaj znać, że żyjemy!

4 uderzenia o każdej pełnej godzinie.

4 uderzenia za...

5

4

3

2

Jeden!

Sytuacja na Morzu Barentsa, na północ od Murmańska.

Wyświetlić wszystkie pozycje na całym obszarze.

Satelita wychodzi na pozycję.

Przybliż to.

Co mamy?

Rosyjskie fregaty krążą w kółko. Reszta statków podąża za nimi.

- "Sejsmiczny wstrząs" - Wyjaśnij.

Jeden mały, drugi duży. 3.9 w skali Richtera.

11:28, w odstępstwie 2 minut.

Matko Boga Naszego!

Zgubili okręt podwodny.

Zawiadom NORSAR, ściągnij wszystkie wydarzenia sejsmiczne.

Dawid, daj mi obraz z amerykańskiego SATCOM-3,

z obszaru Widijewa aż do portu w Murmańsku.

Bruce ...

Spróbuj kontaktu z Rosyjską Flotą Północną

- Z kim? - Z Admirałem Gruzińskim.

Powinienem powiadomić NATO?

Najpierw zajmij się tym, co powiedziałem.

- Admirał na mostku! - Spocznij.

Raport.

2 akustyczne dźwięki.

- Jak silne? - Nasze instrumenty, nie wychwyciły.

Potrzebuję nazwę i lokalizację łodzi.

- Kursk. - Niech Dronow natychmiast schodzi pod wodę.

- Zrozumiano? - Tak jest, admirale.

Co usłyszeliśmy?

Pierwsza eksplozja, która pokrywa się z drugą

co daje wrażenie jednego wybuchu.

Eksplozja pocisku?

Raczej, torped.

- Jakiś odzew z Floty Północnej? - Na razie nic.

Ktoś ocalał?

Były 2 eksplozje.

Amerykański satelita uchwycił rosyjską akcję ratunkową w toku.

Mamo?

Dobrze czy złe?

Są małe.

Ale mogą być.

Włóż je do koszyka.

Są bardzo malutkie.

Małe pieczarki.

Wrzucimy je do zupy.

Chodźmy.

Woda szybko się podnosi!

Jest już 1.5 metra!

Próbujemy to naprawić!

Podaj klucz!

- Musimy je przybliżyć! - Leo, kombinerki!

Przynieś mi kombinerki!

Pójdę poszukać!

Niko, pospiesz się.

Tu ich nie ma.

Chłopaki! Jak poszło z pompą?

- Musimy ją mieć! - Spróbuje uruchomić!

Nie wiem czy baterie są dobre.

Udało się!

Weź trochę mleka i przetestuj!

Dajcie mleko!

Sprawdź czy ma ssanie!

To trochę spowolni ale będzie działać.

Borys, pilnujesz pompy! Ciągle nabieramy wody!

Tak, sir!

Niko, znajdź jakieś koce. Tu jest za zimno!

Tak jest, sir!

Przygotować generator tlenowy.

Nie załączać, bez mojego osobistego sprawdzenia procedury!

Leo?

Co się dzieje?

- Poradzimy sobie. - Wszyscy zginiemy.

Posłuchaj mnie uważnie.

Wyobraź sobie, ze tutaj są twoi uwięzieni przyjaciele.

Ty poruszasz niebo, żeby ich ocalić.

- Nigdy się nie poddajesz. - Nie oddaję się.

Zrobimy dla nich wszystko,

dopóki ich nie uwolnimy.

- Tak, sir. - Wierzysz w to?

Tak!

Tak, sir.

Nowy dźwięk?

Admirale, to nie działa.

Naprawimy to. Jesteśmy blisko.

Mój Boże.

Jest źle.

Bardziej źle, niż sobie wyobrażasz.

Tego nikt nie przetrwa.

To Kursk. Coś się stało.

- Co? - Tak mi przykro...

Ilina!

Cześć mamo!

Cześć.

Anastazja!

- Co się stało? - Stracili kontakt!

Od kiedy?

Nie wiem!

Słyszałam coś o pożarze.

- Kto ci to mówił? - Dasza!

Siostra Daniły mówi, że wszystko jest w porządku.

- Są uwięzieni? - Któż to wie?

Co teraz robimy?

Poszukaj Wadima!

Ja popytam w dowództwie.

Później się spotkamy.

Nie martw się, zaraz coś się dowiemy.

Czy coś się stało z Kurskiem?

Nic... mi nie wiadomo.

Słyszałaś coś? Powiedz mi.

Ja nic nie wiem.

Nawet gdybym wiedział, i tak nie mókłbym nic ci powiedzieć.

Kapitanie Timoszenko!

Kapitanie!

Co się stało z Kurskiem?

Właśnie mnie wezwano. Przepraszam.

Jak to możliwe, że marynarka nic nie wie?

To jakieś bzdury!

Co mamy robić?

Pozwólmy marynarce robić swoją robotę.

Oni zrobią wszystko, żeby wszyscy wrócili do domu.

Ale my chcemy wiedzieć, co się stało?

No tak.

30 lat temu, kiedy Antom był młodszy od Miszy,

jego ojciec służył na "Kijowie".

Na łodzi wybuchł pożar

i zostali uwięzieni na dnie, przez całe 3 tygodnie.

Nic nie wiedziałam.

Marynarka chroniła mnie, podczas gdy ratowali życie Wadima.

Ich koledzy, wypełnią swój obowiązek.

Twoim zadaniem jest czekać i mieć nadzieję.

Tak.

Kawy?

Nawet nie pożegnałam Antona, kiedy wypływał.

Byłam zła.

Obiecał mi zmienić rozbite szyby w oknie.

Nawet go nie pocałowałam.

Może to był nasz ostatni moment?

Nakrzyczałam na niego.

On wie, że go kochasz.

Wie?

On wie.

Musisz być silna.

My, musimy być silne.

Nie mamy żadnego wyboru.

Kapitanie!

Misza, idź usiądź na ławkę.

- Nazywam się Tania Awerina. - Wiem.

Znam Michaiła.

To jest nasz jedyny okręt ratowniczy, prawda?

Gdyby oni żyli, byłbyś już na morzu?

Bardzo mi przykro.

Naprawdę.

Mam.

Nie mamy tlenu.

Plantacja tlenowa nie działa.

Musimy załączyć generator.

Oleg.

Potrzebujemy spłonek wybuchowych.

- Oleg. - Tak, wiem.

Kurczę...

Co jest?

Nie mamy spłonek.

Nie mamy żadnych spłonek!

- Musimy coś mieć! - Szukaliśmy wszędzie!

Muszą gdzieś być!

Są, w przedziale 8,

w niższej części.

Dałem parę Timurowi.

Ósma gródź jest zalana!

Nie możemy tam iść.

Cholera!

Borys.

Przygotuj pompę.

Pomogę ci.

Gotowe.

Energia zapasowa.

Wiadomość dla całej floty.

Wszystkie silniki, stop!

Test dźwięku, potwierdzony.

Jeśli na dole coś jest, musimy to usłyszeć.

Wyłączyć silniki.

Potwierdzam.

15 sekund.

5

4

3

2

Pełna godzina.

Marker!

Jesteś pewny, że dźwięk pracuje?

Tak, sir. Słychać szum otoczenia i prąd przepływu wody.

Nic.

Michaił!

Jest pełna godzina!

Przegapiliśmy moment.

Co?

Zapomnieliśmy walić w blachę!

Przepraszam, sprzedałem swój zegarek.

Tak!

Połącz mnie z Rudzińskim, natychmiast!

Już łączę...

Rania Awerina?

Jestem Kulkin.

Coś usłyszeli z Kurska.

Dziękuje.

Marina!

Daria!

Słyszeli stukanie!

Słyszeli stukanie!

Jesteś pewna?

Oni żyją!

Marina!

Słyszeli stukanie!

Okręt ratunkowy wypływa!

- Jesteś pewna? - To prawda!

Tak!

Oni żyją!

Dajcie mi obraz z satelity,

od Widijewa, do Murmańska.

Zatopiony okręt, to Kursk.

Wysłali z bazy okręt ratunkowy, z wyposażeniem, 2 godziny temu.

- Ktoś ocalał. - Co to za okręt?

Rosjanie mieli 3 pojazdy głębinowe.

"Mir" został sprzedany amerykańskiej kompani.

Teraz wozi turystów, oglądać "Titanica" na dnie.

Bilet, $20,000 zielonych.

A-32 zakotwiczony na Morzu Czarnym.

Ostatni, to "Priz"

Kupa złomu, nie warta pływania nawet w wannie.

Czy Rosjanie poprosili o nasza pomoc?

My, dzwoniliśmy do Admirała Gruzińskiego,

ale nie odpowiedział.

"Kursk", to ich największa tajemnica wojskowa.

Niewidzialny, niesłyszalny, nie do ruszenia!

Czekamy.

Przygotujcie LR-5 do transportu. Ma wszelki wypadek.

Chcę znać rozmieszczenie wszystkich platform wiertniczych, stąd do Finlandii.

Zaczekaj tutaj.

Cześć.

- Nie. - Co?

Nie chcę!

Najpierw chciałbym powiedzieć,

że powiem wszystko, co wiemy.

Proszę jednak zrozumieć, że są pewne rzeczy

którymi nie mogę się podzielić.

Więc...

Rosyjska marynarka,

właściwie Północna Flota,

posiada w swoich szeregach

znakomitych marynarzy w służbie dla...

Kapitanie!

Przepraszam, że przerywam.

Powiedziano nam, ze słyszeliście stulanie z Kurska.

Czy to prawda?

W tej sprawie, nie mam nic do powiedzenia.

Mogę tylko powiedzieć,

że Rosyjska Północna Flota...

Co on pierdoli?

Przepraszam kapitanie, przyszliśmy tutaj po informację!

Nie powiesz nam, co się dzieje?

w jakim są stanie? czy wszyscy żyją?

- Mają dość tlenu? - Uruchomiliście akcję ratunkową?

Powiedz nam!

- Ile im zostało czasu? - Powiedz coś!

Prosimy!

Przykro mi.

Bardzo mi przykro.

Bardzo mi przykro! Nie mam nic więcej, do powiedzenia!

Gadaj!

- Prosimy! - Kapitanie!

Nie powinnaś tak się zachowywać.

- Oni chcą dobrze. - Nieprawda.

- Ja im nie wierzę! - Powinnaś!

Przepraszam...

Mitia?

Tatuś umarł?

Nie wiem.

Myślisz, że nie żyje?

Mam nadzieję, ze go zobaczysz.

Ja też.

Niko.

Niko!

Wstawaj.

Słyszysz nie?

Nie wolno ci zasnąć!

- Muszę przejść dolny wentylator powietrza! - To niemożliwe.

Muszę! Potrzebujemy tlenu!

Jesteś mi to winien.

Leo!

Tak, sir?

Gdzie to może być?

Nie wiem, gdzie to położył?

- Nie wiesz? - W dolnej części!

Szukanie długo potrwa.

Ktoś musi iść ze mną.

Sasza?

Pomożesz mi znaleźć spłonki.

Leo, pospiesz się.

To szaleństwo! Jest za daleko!

Ręce.

Chodź tu, daj rękę.

Teraz dobrze.

Pomóżcie mu!

Zabrać go z wody! Dajcie koce!

Pomóżcie mi!

Dawaj!

Patrz się na mnie!!

Zabierzcie go!

Szybko!

Sasza! Nie odchodź!

Dawaj!

Sasza!

Wszystko w porządku?

Popatrz na mnie!

Gdzie spłonki?

Gdzie się podziały spłonki?

2 pudełka.

10 spłonek w pudełku.

Jedna zużyta.

Zostało 19!

Czemu to trwało tak długo?

Pogięło cię?

Chcesz wracać po mój kostium kąpielowy?

Uważaj!

Ostrożnie!

Powoli!

Potrzebuję 5 ludzi!

Szybkość, jeden węzeł.

Poziom baterii, 85%

Zużycie wzrasta do 25&

Leo, weź się w garść.

Tak, sir.

- Ostrożnie! - Tak, wiem.

Uważaj na to!

Tak, wiem.

Słuchaj.

Pamiętasz to z ćwiczeń?

Tylko z teorii. Odbyłem krótki kurs.

Więc jesteś specem.

Nie wolno tego zamoczyć.

Słyszysz? Żadnej wody!

Żadnej wody.

Mały kontakt z wodą i będzie bum!

Tak, słyszałem o tym.

Zrozumiałeś? Wybuchnie pożar i co wtedy?

- Spali się więcej tlenu. - Właśnie! A tego nie chcemy.

Zawsze trzymaj na wierzchu.

Włóż spłonkę.

Okay. Wkładaj!

Dźwignia w dół.

Ładujemy!

Podchodzimy od strony tylnego reaktora.

Spycha nas przeciwny prąd wody.

Widać właz ewakuacyjny.

Co to?

Oni są tutaj!

To oni!

Cisza! Uciszcie się!

Słuchajcie!

Czekamy.

- Nie mamy przyczepienia. - Jesteśmy na pozycji.

- Połączenie nie jest szczelne. - Dlaczego?

Baterie, 25 procent.

23.

- Nie odpłynę, dopóki nie będzie szczelnie. - Wszyscy umrzemy.

Naładujemy baterie i wrócimy.

Zwalniam balast.

3, 2, 1 ...

Trochę do przodu.

- Lewy przód w porządku. - Nie jestem na kursie!

Uważaj!

Uderzyli w ster!

Oni zawracają!

Nie!

Oni zawracają!

Wy skurwysyny!

Wracajcie!

Wracajcie!

Wracajcie!

Cisza!

Spokój!

Słuchajcie uważnie!

Podejdą jeszcze raz!

Uwierzcie mi, przypłyną!

A jeśli znów nie doczepią?

A może da się do nich przepłynąć?

Nie!

Są tuż nad nami!

Widziałeś okręt ratunkowy! Prawda?

Michaił! Musimy się wydostać! - Nie!

Batyskaf nie ma komory dekompresyjnej!

Umrzesz, zanim cię wywiozą! Wiesz o tym!

Pójdziesz, umrzesz.

Czekamy!

Nie możemy czekać.

Za długo czekamy.

Do diabła z czekaniem!

Co się stało? Dlaczego nie przyczepiłeś?

Nie wiem, sir.

To jest do wymiany.

Bóg jeden wie, jakie to stare.

Ster jest uszkodzony.

Naprawcie!

Tak, sir.

Baterie wymienione.

Spróbujmy jeszcze raz, szybko.

Mamy tylko jeden zestaw baterii.

Ładowanie potrwa 12 godzin.

Nie mamy zapasowych?

Rozkazano nam sprzedać, razem z "Mirem"

Obsługują "Titanica"

I co dalej?

Mały niedźwiadek polarny idzie zobaczyć się z matką.

"Jestem niedźwiadkiem polarnym, prawda"?

Matka odpowiada: "Tak, oczywiście!"

A mały zbój odpowiada: "Widzę, dziękuję."

Następnego dnia,

niedźwiadek wraca do matki i mówi:

"Zobaczmy, czy dobrze to rozumiem"

"Ty jesteś Niedźwiedzicą Polarną" prawda?

Ona odpowiada: "Tak, oczywiście"

A niedźwiadek dalej swoje:

"Tatuś też jest Niedźwiedziem Polarnym"?

Matka odpowiada: "Tak, oczywiście."

A wtedy mały niedźwiadek mówi:

"W porządku. Chcę się tylko upewnić"

Następnego dnia,

mały niedźwiadek powraca i mówi:

"Muszę coś wyjaśnić"

"Ty jesteś niedźwiedzicą polarną", prawda?

Matka odpowiada: "Tak"

" A tatuś polarnym niedźwiedziem"?

Ona odpowiada: "Tak."

"Więc to mnie czyni polarnym niedźwiadkiem"? pyta malec

Odpowiedź brzmi: "Tak"

Więc malec mówi:

"Więc czemu...

Czemu jest mi tak zimno!

Przepraszam, Oleg.

No więc pytam: "Czemu tak kurewsko zmarzłem"?

Ja już nie mogę...

Dlaczego tak długo to trwa?

A pierścień?

Mamy nadzieję, że po podgrzaniu, olej lepiej się rozleje

i uszczelnianie będzie wystarczające.

To tylko założenie.

Kontynuować.

Baterie prawie gotowe!

- Leo! - Tak, sir!

Młotek!

Co mam powiedzieć Moskwie?

Sam im to powiem.

Mówi Admirał Rudziński z Północnej Floty.

Chcę się skomunikować z Admirałem, Davidem Russelem,

z Królewskiej Marynarki.

Spróbuję połączyć.

Andriej?

David! Kupa czasu!

To prawda.

W czym mogę pomóc?

Widziałeś "Priza"

i znasz, Michaiła Rudnickiego.

Tym można wozić drzewo. To się nie nadaje na Morze Barentsa.

Ilu ocalało?

Nie wiem.

Może 20, 25...

Jak jest źle?

Tylna część, za reaktorem, jest nieuszkodzona.

Cała reszta całkowicie porozrywana.

Jest szansa, ze twoi zwierzchnicy pozwolą nam wejść?

Wiesz, ile razy prosiłem o pomoc,

w zrobieniu czegoś niemożliwego?

Nie zgodzili się.

Rozumiem.

Czy jest coś, co mogę zrobić, poza przyglądaniem się?

Jest jedna rzecz.

Proponujemy, natychmiast wysłać, LR-5.

nasz najlepszy batyskaf.

I wszystko, o co poproszą Rosjanie.

Rosyjska akcja ratunkowa, nie powiodła się...

... z otrzymanej propozycji od międzynarodowego zespołu ratowniczego.

Wielka Brytania, Francja, Norwegia i Stany Zjednoczone,

zaoferowały pomoc w logistyce i asyście przy następnej próbie ratunkowej.

Oferujemy natychmiastowe wysłanie LR-5,

naszego najlepszego pojazdu podwodnego,

oraz, cokolwiek będą potrzebować Rosjanie.

Taka kolaboracja, byłaby pierwszą w historii,

gdzie obie strony zapominają o zimnej wojnie.

Ale jak dotąd,

nie ma żadnego odzewu, na międzynarodową ofertę pomocy.

Ludzie na Kremlu, nie są zainteresowani w otrzymaniu międzynarodowej pomocy.

Mamy powody aby przypuszczać,

że kolizja nastąpiła na wskutek zderzenia z nierosyjskim okrętem podwodnym,

należącym do jednego z państw,

członków coraz bardziej agresywnego NATO.

A co z ofertą zagranicznej pomocy? Została przyjęta?

To... na razie nie jest jasne.

Widzisz?

Borys! Sprawdź baterie.

Tak,sir.

Baterie zdechły!

- To znaczy, że pompa nie zadziała. - Jak to?

Woda zacznie się podnosić.

Jak bardzo? Co teraz zrobimy?

- Spokojnie! - Nie chcę siedzieć spokojnie!

Chroniąc własną energię, oszczędzimy tlen.

Tylko nie uśnij.

Maksym, co ty wyrabiasz?

Musimy się wydostać.

Powinniśmy wyjść stąd, dawno temu.

Maksym! Odejdź od włazu!

Maksym! Wracaj!

Nie otwieraj tego!

Złaź na dół!

Maksym!

Ja chcę stąd wyjść!

Stój!

Zatrzymaj się!

Maksym!

Wracaj do środka!

Maksym! Przestań!

Dlatego uważam, ze powinniśmy przyjąć brytyjską ofertę pomocy.

Marynarze znajdują się w tylnej części łodzi.

Możemy ograniczyć dostęp, tylko do tej części okrętu.

Wiedzieli na co się decydują, czyż nie?

Tak, sir. Ci młodzi ludzie wiedzieli jaka to praca, kiedy wstępowali do marynarki.

Ale nie ich zony!

Otrzymałeś rozkaz. Żadnej obcej interwencji!

Bardzo dobrze, sir.

Rozumiem.

Marina?

Gdzie jest Wera?

Przyłączy się do nas.

Irina!

Pospiesz się!

Proszę o uwagę! Głos zabierze Admirał Petrenko!

Wiem, ze to bardzo trudny moment, waszego życia.

Mówię w imieniu swoim jak i prezydenta państwa,

że uczynimy wszystko co jest możliwe,

aby uratować tych dzielnych ludzi z Kurska.

Przedstawię wam listę statków

uczestniczących w akcji ratowniczej

Okręt flagowy,

"Piotr Wielki",

Okręt ratunkowy, "Michaił Rudnicki"...

Admirale!

Jaki jest stan zdrowia załogi?

Czy macie z nimi komunikację?

Kto przeżył?

Tak! Kto jeszcze żyje?

Są jacyś ranni?

Co z zagraniczną pomocą?

Przyjęliście ofertę?

Jeśli pozwolisz, odniosę się również do tego.

Rozważamy zagraniczną ofertę.

Ale wróćmy do spraw bieżących.

Kursk, nie jest uszkodzony.

Osiadł na dnie morza.

Jego pozycja jest bardzo trudno dostępna.

Okręt leży na głębokości 500 metrów,

gdzie widoczność jest bliska zeru.

To... nie jest prawda.

Co?

Morze Barentsa, nie jest aż tak głębokie.

Wszystko widać jak przez szkło.

... wierzymy w powodzenie naszej operacji...

Morze Barentsa nie jest takie głębokie!

Widoczność nie jest taka, jak mówisz!

Jesteś ekspertem podwodnych operacji?

Nie.

Więc pozwól, że będą mówić eksperci.

Nie jestem ekspertem,

ale nie jestem też głupia!

Ani żadna z nas!

Żadna!

Nie powinieneś kłamać!

Okłamujesz nas!

Jak śmiesz!

Ponawiam pytanie!

Mamy dzieci.

My...

Tam są ich ojcowie!

Wasi synowie i mężowie, są rosyjskimi marynarzami.

Obowiązkiem każdego z nich, jest obrona swojego kraju.

Akcja ratownicza jest w toku.

Jest dobrze wyposażona,

w najnowszą technologię

i w bardzo dobry ekwipunek ratunkowy,

nawet lepszy niż ten, zagraniczny.

Ale przecież, wszyscy dobrze wiemy...

Siadaj!

i słuchaj!

Złość tutaj nie pomoże.

Usiądź.

Mój mąż służy w Rosyjskiej Flocie Północnej!

Wszyscy należymy do Marynarki!

Po co rodzimy i wychowujemy marynarzy?

Żeby następnie umierali? Za co?

Uspokój się! albo zostaniesz wyprowadzona!

Powiedz nam, czy nadal żyją!

Albo ile pozostało im czasu, zanim umrą!

Uspokój się, albo każe cię wyprowadzić.

Ona ma rację!

Uspokójcie się!

Nie! Nie mamy na to czasu!

Ty chcesz poświęcić ich życie!

Za nic!

Przeklinam cię!

Przeklinam was wszystkich!

Idźcie do piekła!

Ty, admirale...

razem ze swoimi oficerami!

Idźcie do piekła,

w jakim my żyjemy!

Z naszymi rodzinami i dziećmi.

Żądamy sprawiedliwości...

za to, co im zrobiliście!

Wstydźcie się!

Dawid ...

Chcę przyjąć twoją ofertę i asystę.

- Co się zmieniło? Nie wiem, może ja?

Mam nurków z platform wiertniczych na Morzu Północnym.

Możemy się spotkać niedaleko Trodheim w pobliżu Norwegii

Stamtąd, za 11 godzin dotrzemy na miejsce wypadku.

- Graham. - Dawid.

To jest Admirał David Russell, będzie dowodził operacją.

Dziękuję dżentelmeni. Doceniam to, co robicie.

Dziękujemy, sir.

Zanim wyruszymy, proponuję sprawdzenie ekwipunku,

znajdującego się na lodzi ratunkowej.

Może być tak, że napotkamy wrogość,

lub promieniowanie radioaktywne,

płynące z rozbitej, podwodnej łodzi atomowej.

To nie Admirał Petrenko?

Przysłał mnie.

Odbieracie mi dowództwo?

Tak. Za operację ratunkową.

Odebrano ci dowództwo,

nad całą Flotą Północną.

Mówi Admirał Russell, z okrętu Jej Królewskiej Mości, "Orzeł Morski"

Zaprosił mnie, Admirał Gruziński.

Proszę o przyłączenie nas, do waszej operacji ratunkowej.

Zachowajcie własną pozycję, aż do odwołania!

Zatrzymaj silniki.

Michaił.

Co się dzieje?

Potrzebuję ołówek.

Mam ołówek.

Co to jest?

Powiedz mi.

Ile miałeś lat,

kiedy umarł twój ojciec?

3 lata.

To nawet lepiej.

Co zapamiętałeś z tamtego czasu?

Powiedz prawdę.

Nic.

Nic.

Dla Miszy byłem...

Niewiele pamiętam z tamtego okresu.

Posłuchaj...

Małe dzieci...

nie będą mieć żadnych wspomnień.

Nie. To nieprawda!

Ja czuję swojego ojca.

Wiem, że moja matka go zostawiła i on odszedł,

ale w jakiś sposób, zawsze był ze mną.

Denis, muszę to wszystkim powiedzieć.

Dziękuję ci.

Jestem Graham Mann, dowodzę nurkami.

A to jest Admirał Einar Skorgen, komandor NATO, z północnej Norwegii.

Jest on kluczowym człowiekiem dla całej operacji.

Jest na liście najbardziej poszukiwanych osób,

łącznie ze swoimi technikami fotografowania dna morskiego.

Tu są detale i charakterystyka dla wspólnej operacji.

Wszystko we właściwym czasie.

Wszystko we właściwym czasie.

Admirale, z całym szacunkiem,

tutaj liczy się każda sekunda.

Tak.

Musimy najpierw wysłać ROV, dla zmierzenia poziomu radiacji.

Nastąpiło nieporozumienie, odnośnie tego spotkania.

Co?

Rosyjska akcja ratunkowa jest w toku i jest bardzo dobrze wyposażona.

Jutro podejmiemy decyzję,

dotyczącą waszego uczestnictwa w całej operacji.

Wszyscy z nas, przebyli długą drogę, na to spotkanie.

Admirale, pozwól być mi szczerym.

Mamy nurków i ekwipunek,

do wydostani tych ludzi na powierzchnię.

Nie znamy kondycji rozbitków, ale nasi ludzie są chętni pomóc

wydostać wszystkich żyjących członków załogi.

Wyraziliśmy się jasno.

Jeśli dojdziemy do wniosku, że wasza pomoc będzie potrzebna,

zostaniecie powiadomieni.

Czekamy na telefon.

Czemu to przeciągają?

Chronią swoje sekrety

i próbują uniknąć narodowej kompromitacji.

Ratowanie flagowego okrętu, to kompromitacja?

Rozważają, czy mogą zwalić winę na nas.

Za kolizję, czy za nieratowanie ludzi?

Jedno i drugie.

Więc co? Mamy czekać?

Czekamy.

A co z ludźmi na dnie?

Oni też czekają.

- Nie dam rady utrzymać! - Tracimy go! Tracimy go!

Spróbujemy ponownie.

Dobrze. Zawracaj.

Wrócimy tu. Zaznaczam pozycję.

Poziom baterii, 25%.

Zostajemy.

Poziom baterii: 12%.

Poziom baterii: 9%!

Nie odpuszczaj!

8%!

Wytrzymaj!

Nie odpuszczaj! Utrzymaj stabilność!

- Ruszasz się! - Zostało tylko 7 procent!

Musimy przerwać!

Koniec akcji!

Wypuść balast.

Wracamy na górę.

Wznoszenie.

Słyszałeś stukanie?

Nie.

Nie było stukania.

Wyślij Brytyjczyków.

Admirale!

Jutro z samego rana!

Daj znać murkom. Niech będą gotowi.

Hej,

przyjacielu...

Nie opuszczaj mnie.

Jestem przy tobie.

Co to jest?

Dobry Boże.

Nie wiem jak wy,

ale ja nie jestem gotów umierać.

Dzień dobry, Kursk!

Cześć!

Zaraz podajemy śniadanie!

Leo, pomożesz mi.

Hej! Wszyscy wstawać!

Pokażcie, co macie

i bądźcie gotowi, do przeżycia następnego pięknego dnia.

Sasza, wstawaj!

Co tam masz?

Tuńczyk.

Świetnie. Dziś kuchnia morska.

Masz jakieś mięso?

Ciasto?

Herbatniki

Wafle?

Co wybieracie, chłopaki?

Wy zawsze narzekacie.

Co za zbieg okoliczności,

aby myśleć o rybie, na morzu.

Smaczne! - Tak!

Marynarka wreszcie. rzuciła coś smacznego

Niko!

Gdzie to jest?

Gdzie to jest?

Hej!

Mam tu prawdziwe śniadanie!

Mam tego więcej.

Wystarczy dla wszystkich!

Dla mnie też?

Będzie nam cieplej!

To jest naprawdę dobre!

Maksym, zobacz!

Teraz już nic nie brakuje.

Czy teraz ktoś chce wracać?

Na razie, nie!

Chcecie usłyszeć jeszcze raz historię o niedźwiadku?

Tak, zaczynaj to gówno!

Okay, ale już nie wrzeszczcie.

A więc, mały polarny niedźwiadek,

podchodzi do matki i mówi...

Nie chcę tego słuchać. Wolę się napić.

Leo...

To wszystko przez ciebie!

Leo!

Leo! Ostrożnie!

Jestem cały! Jestem cały!

Ile mamy czasu?

Parę minut.

To był mój wielki honor,

służyć z wami wszystkimi.

Sir!

Wszyscy jesteśmy gotowi!

Ruszajcie!

Ruszamy i sprawdzamy poziom tlenu!

- Głębokość zanurzenia? - 106 metrów!

Zbierać się!

Ruszamy!

Musimy się upewnić, że doczepienie do włazu, jest szczelne.

Przyjąłem.

Otworzycie zawory ciśnieniowe i sprawdzicie szczelność struktury.

Komora bezpieczeństwa jest zalana.

Nikt nie przeżył.

Mój Michaił powiedział, że ci, którzy wypływają w morze,

zmieniają się na zawsze.

Powiedział, ze dlatego są inni od reszty z nas.

Dlatego wypłynął w morze.

Dlatego marynarze,

ratują marynarzy.

Nawet w czasie wojny.

Nie wiem, czy my toczymy wojnę,

Ludzie z Kurska, nie powiedzą nam, co o tym myślą.

Ale zanim umarł mój mąż,

napisał do mnie list,

do naszego syna

naszego nienarodzonego dziecka.

"Nikt nie żyje wiecznie...

"ale ja, chciałbym czegoś więcej...

"chciałem ci dać, czegoś więcej...

"więcej dzieci...

"kochaj naszego syna...

...za nas obojga"

"Powtarzaj mu w kółko...

"że go kochałem...

... tak jak kochałem, ciebie"

"Poszukaj innego mężczyzny...

... ale kochaj też mnie."

"Nawet teraz, w tej chwili...

... jesteś moja, na zawsze."

Misza Averin!

Byłem...

Tam, w kościele.

Mam tu coś.

To należało do twego ojca.

Dziękuje.

Dziękuję ci.

Mamo...

Na "Kursku" straciło życie, 71 osób.

Tłumaczenie i Dopasowanie Tekstu TIGERHAM aa2ap@yahoo.com

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.