Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Myślisz, że chłopcy złapali już Nazario?
Skup się. Mamy własne gówno do zrobienia.
Favela jest za następnym zakrętem.
Namorzyny powinny dać nam osłonę.
Jest z tuzin dziur, w których ludzie Curtisa mogli się ukryć.
Miejscówka Curtisa jest tuż za rogiem.
Dla odmiany, powinniśmy unikać głośnego wejścia.
Nie mogłeś jeść honoru, ale mogłeś spróbować
zabić swoich byłych braci.
Wiedziałem, że jesteś zbyt mądry, by zginąć na tej łodzi.
Najpierw grałeś dla drugiej strony,
potem wystąpiłeś przeciwko własnej drużynie.
Nie mam już zespołu.
Gdy stąd wyjdziesz, też jej nie będziesz miał.
Mówiłem ci, Hayes:
wojna zawsze ma ostatnie słowo.
Nie jesteś tego, kurwa, wart.
Zdradziecki skurwiel próbował zabić moich kolegów z drużyny.
Poza tym wypuszczenie go zakończyłoby twoją karierę.
Musimy ruszać, szefie.
SEAL Team Sezon 07 Epizod 10
Tytuł odcinka: "The Last Word" Tekst polski : Maślak66
Gratulacje, Davis.
Właśnie zadałaś nokautujący cios
Chinom na południowej półkuli.
Ile medali jest wart przywódca Stanu Narco?
To był wysiłek zespołowy i był to...
niezły sposób na pożegnanie, chorążego Perry.
Będę tęsknił za jazdą z tobą, Ray.
Nasza strata to zysk Centrum. Możesz być dumny z kariery.
Dzięki, chłopaki.
Więc, Drew Hefner,
co tam porabialiście z Jace'm?
Gdybym ci powiedział, musiałbym cię zabić.
- Więc może jednak ci powiem.
Facet, który rzygał po strzale
w Szwecji, nagle gra wstydliwego?
Wydawało mi się, że wycofaliśmy się
z tej całej akcji z kilkoma słowami.
Pilnowałem pleców lidera drużyny,
tak jak zrobiłby to każdy z was.
Ktoś w końcu
krwawi dla Bravo.
Mój synu, jesteś ochrzczony.
Nie każ mi tego, kurwa, żałować.
- Oto on.
- No proszę.
To, że wracamy do domu oznacza,
że wykonałeś misję.
Nie pociągnąłem za spust.
W końcu zdałeś sobie sprawę, że nie jesteś mordercą?
Czułbym się źle, zabijając człowieka,
skażonego tą wojną tak samo jak ja.
Nienawidzę patrzeć, jak się cofasz.
Dopiero co odzyskałeś równowagę.
To były bzdury.
Zawsze wiedziałem, że walczę o wolność,
którą nigdy nie będę się cieszył.
Tato.
Jason. Wróciłeś?
Co tu się dzieje?
Ekspresowe przygotowywanie ślubu.
Pamiętasz, że...
przyspieszyliśmy termin, z powodu kontuzji Brada?
Wiem, że zorganizowanie ślubu
w tak krótkim czasie wydaje się niemożliwe, ale...
- jak zjeść słonia?
Czyż ta sukienka nie jest oszałamiająca?
Przywołuje wspomnienia.
Wspomnienia?
Należała do mamy?
Wspaniała, prawda?
Może zjemy burrito i trochę się zrelaksujemy?
Nie pomoże mi to zmieścić się w tę sukienkę,
- ale tradycje Hayes'ów mają pierwszeństwo.
Nie mogę się doczekać, gdy poprowadzisz mnie do ołtarza.
Co się stało?
Nic.
Byłeś podekscytowany
ślubem w Vah Beach, a teraz wydaje się,
że stawiasz mury.
Co się z tobą dzieje?
Muszę się przewietrzyć, to wszystko.
Jeszcze tylko pięć dni jako SEAL, tato.
Musimy zorganizować przyjęcie pożegnalne.
Nadal się oswajam, kochanie.
Ja myślę o eleganckiej, kolacji,
ale mama chce czegoś bardziej swobodnego.
Przyjęcie niespodzianka.
Tata nie znosi niespodzianek.
Dlatego nakrzyczał na mężczyznę w Spenser House.
Dajmy tacie trochę przestrzeni, dobrze?
Myśłałem, że Jameelah zapomniała o tym.
Widok ojca, wytrąconego z równowagi
zrobił na niej... wrażenie.
Nie byłem wtedy sobą.
Czyli wdrożenie pozwoliło ci
uporać się z tym, co cię dręczyło?
Nie, nie, kochanie.
Kiedy zaczynaliśmy, było jasne,
że Centrum będzie moim azylem.
Ale teraz pomoc setkom weteranów to za mało?
To wszystko twoja dobra robota, kochanie.
Jedyny wpływ, jaki wywarłem,
zaczynając z Centrum, to to, co się wydarzyło.
O czym mówisz?
O Clay'u.
Gdybym nie nalegał na otwarcie Centrum...
...Clay nadal by żył.
Ray, to... niesprawiedliwe.
Kochanie, przyznanie tego boli...
...ale Spenser House jest dla mnie skażony.
Nazario to kolejne zdobyte pióro, poruczniku.
Czy to pióro jest na tyle duże, by sprawić,
że śledztwo w sprawie Decker'a odleci?
Zrobiłem wszystko, co mogłem,
aby trzymać cię z daleka, ale...
Śledczy CID koniecznie chcą zdobyć skalp
i wydaje się, że możesz pomóc
wycelować tomahawk.
Czy dotarło to do admirała Rivasa?
Wątpię, by to wpłynęło na jego ocenę,
ale tak będzie, jeśli nie rozegrasz piłki.
Może zrozumie, że nie zrobiłam nic złego.
Dobro i zło nie mają z tym nic wspólnego,
i wiedz jedno:
znajdziesz się po złej stronie śledztwa,
a awans, którym tak się ekscytujesz,
rozpłynie się w powietrzu.
Trzęsienia ziemi, pożary, Kardashianki.
Mam na myśli, że jak wysrasz się tam na ulicy,
to gubernator Hair Gel, zamiast skopać ci tyłek,
przyjdzie go podetrzeć.
Brian poczuje się jak w domu.
Powinienem zawieźć was do Kalifornii i...
przeprowadzić ocenę zagrożenia.
Czuję, że go zawodzę.
Sonny, dbałeś o naszą rodzinę.
Byłby ci za to wdzięczny.
I przepraszam.
Przepraszam, że zaskoczyłam cię,
gdy nie mogłeś pozbierać się
po wiadomościach o wyjeździe Davis.
O czym ty mówisz?
Oferta pracy dla admirała.
Nie powiedziała ci?
Wiesz...
była bardzo, podekscytowana, kiedy mi to mówiła,
może pomyliłam szczegóły.
Widzę, że wróciłeś do swojego świata trzech stóp.
Przejście od służby do planowania ślubu
było trochę wyboiste, Mandy.
Na szczęście Emma myśli, że chodzi o suknię Alany,
ale ja, niestety, wiem lepiej.
Prawda.
Jesteśmy tu, by rozmawiać, czy walczyć?
Może jedno i drugie.
Co musi się stać, żebyś przestał się tak czuć?
Zrezygnować z sukni
czy ze ślubu?
Chodzi o to,
że mam za dużo krwi na rękach.
Brad i Emma zasługują na czysty start,
wolny od moich grzechów.
Wykonywanie swojej pracy nie jest grzechem.
Możesz chcieć postrzegać siebie jako zabójcę,
ale ja widzę człowieka, który oddał wszystko swojemu krajowi
i nigdy nie prosił o nic w zamian.
Widzę wojownika, który walczył o to, co było za nim,
a nie przed nim.
I widzę kogoś, kogo kocham.
Musisz sobie wybaczyć.
Tylko, że ludzie, którzy mogą mi wybaczyć, są martwi.
Wojna zmusiła mnie do zrobienia wielu rzeczy,
z których nie jestem dumna.
Służba w Afganistanie
pomogła mi zmienić moje odczucia na temat tego,
kim jestem i co zrobiłam.
Pozwoliła mi odpokutować.
Odpokutować?
To zbyt wiele.
Ten mężczyzna ze snów, twoje pierwsze zabójstwo?
Poszperałam trochę.
Jego żona wciąż żyje.
Mieszka w regionie Sangbor,
niedaleko miejsca, w którym pracuję.
Podczas następnej podróży może ją odwiedzę
i przywiozę wiadomość od ciebie.
Co to da?
Nie wiem.
Może sprawi, że zrozumiesz, że możesz zostać odkupiony,
zmusi cię, do skonfrontowania się z tym, co zrobiłeś,
zamiast być tym prześladowanym.
To moje brzemię.
Nie twoje.
Jesteś tylko częścią morderczego łańcucha machiny wojennej.
Czubkiem włóczni, pamiętasz?
Ale to ja trzymam włócznię,
gdy zostaje zanurzona we krwi.
Ciastożercy i politycy celebrują Twoje „grzechy” za każdym razem,
gdy chcą machać flagą lub podbić sondaże.
Dlaczego więc wykonywanie ich poleceń
miałoby przynosić ci wstyd?
-Niewiarygodne.
Nigdy nie wycofujesz się z walki, prawda?
Co się do cholery dzieje?
Słuchajcie.
Przepraszam za szybki zwrot.
Dowództwio chce swoich najlepszych ludzi.
Od wychodka do penthouse'u.
Zespół Bravo będzie wspierał operację Agencji,
której celem jest rozbicie talibów
i ograniczenie wpływu Chin w tym kraju.
Wracamy do Afganistanu?
Waszym zadaniem jest wsparcie
byłego wysokiego rangą talibskiego urzędnika,
Hamida Amira, który został wygnany
po opowiedzeniu się po stronie Sojuszu Północnego.
Agencja nadal wierzy, że jeden koleś
może przełamać tysiące lat wojny?
Jeden człowiek ze 150 milionami dolarów,
które przetransportujcie, aby pomóc mu szerzyć wpływy.
Weteranom brak opieki zdrowotnej,
ale możemy sprawić, że będą padać za przegraną sprawę.
Wykonacie skok HAHO w regionie Herat,
i na miejscu spotkacie się
z ludźmi Amira i zasobami naszej Agencji.
Po dostarczeniu Amira,
wydostaniecie się w pobliżu granicy z Turkmenistanem.
Koła w górę za cztery godziny.
Koło życia, co, szefie?
Wkrótce wylatujesz, a ja robię za twój pit stop?
To nie wróży nic dobrego.
Muszę przyznać,
że wasze wdrożenie przyprawia mnie o poważne FOMO.
Ray, myślisz, że Curtis
mógłby odpokutować za gówno, które zrobił?
Cóż, Naima zajmowała się w Centrum
ideą pokuty za duchowe rany.
Wydaje się, że istnieje pewna logika
w pomyśle,
że wyrażanie skruchy może pomóc
zmniejszyć poczucie winy i hańby.
Pytanie brzmi, czy w to wierzysz?
Coraz bardziej wierzę, że wojownicy nie są stworzeni
- do przetrwania na polu bitwy.
Nie, Jason Hayes, z którym byłem w Tajlandii,
powiedziałby, że to bzdura.
Cóż, ten facet zapomniał, że wojna ma ostatnie słowo.
Nie zawsze.
Odkąd Curtis wsadził nam to gówno do głów,
trochę szukałem.
Wiesz, że w średniowiecznym kościele chrześcijańskim
każdy, kto przelał krew na wojnie, musiał odbyć pokutę?
Ateńczycy kazali swoim weteranom
odgrywać tragiczny teatr dla katharsis.
Nawet pierwsi Rzymianie
mieli ceremonię oczyszczenia swoich wojowników.
I przy tym całym postępie, co my robimy?
Przechodzimy przez piekło, bracie,
i przynosimy je ze sobą.
Odkupienie może pomóc w pozbyciu się go.
Widziałem, że wyczyściłeś klatkę.
Ja...
potrzebuję mojej skrzynki.
Co sprawiło, że szukasz zakopanego skarbu?
Żadnych pytań, Ray. Potrzebuję tylko mojej skrzynki.
Hej, Davis.
Próbowałem cię złapać po odprawie,
ale mi się wymknęłaś.
Mam dużo na głowie.
Przez awans na adiutanta admirała?
Więc...
...gratulacje będą w porządku?
Trochę przedwcześnie ze względu na to, co się dzieje.
Wymarzona praca to wielka sprawa.
W tej chwili, jedyną wielką sprawą
jest powrót Bravo do Afganistanu.
Nie będzie cię na pokładzie?
Całe to gadanie o rywalizacji wielkich mocarstw
wydaje się być kartką z bardzo starego,
i nieskutecznego podręcznika.
To ryzyko, bez wpływu.
Uwielbiam, gdy udajemy się w teren, a ty...
dostajesz złe wróżby.
Tylko... wrócić bezpiecznie do domu.
Zostało mi kilka dni, by zarobić pieniądze dla Marynarki.
Chyba żartujesz, Ray.
Jesteś o krok od emerytury, prawda?
Nie powinieneś lecieć z Bravo, wiesz o tym.
Nie lecę z Bravo.
Robię to dla przyjaciela.
Nieważne do czego potrzebujesz paciorków modlitewnych,
będę z moim bratem na śmierć i życie.
Ryzykujesz dla mnie życie i małżeństwo.
Do diabła, Ray, mam pilnować twojego tyłka przez całą operację?
Naima wepchnęła mnie na pokład.
To był jej pomysł.
Powiedziała, że najlepiej...
jeśli polecę z tobą ostatni raz, dla mojego spokoju.
To mój tyłek jest w puli, nie twój.
Wyciągnąłeś mnie z wielu trudnych sytuacji, bracie.
Uratowałeś mi życie więcej razy, niż jestem w stanie spamiętać.
Ale najlepsze co zrobiłeś... to nauczyłeś mnie,
że nikt z nas nie jest w stanie
dźwigać tego samotnie.
Prawda.
Jezu, Ray.
Mam blizny, których łatwiej się pozbyć niż ciebie.
Przysięgam, że to ostatni raz,
kiedy mówię, że to ostatni raz.
Oto człowiek, który zaprowadzi pokój w galaktyce.
A tam jest jego gotówka.
Doceniam, że rząd pokazał mi
głupszy sposób na wydawanie pieniędzy
niż burbon i striptizerki.
Skok HAHO do piaskownicy wywołuje u mnie
dreszcz oldschoolowej wojny z terroryzmem.
Myślę, że czas wrócić do przyszłości.
Mówiłeś tak, podczas naszej
ostatniej wizyty w Afganistanie.
Żarty z recyklingu dla wojny z recyklingu.
30 sekund!
Brock, Drew, zabezpieczcie gotówkę.
Trafiliśmy w punkt zborny, szefie.
Ale gdzie nasi trzej mędrcy?
Włączone światła to wybór.
Może to nie załoga Amira.
Chwała, chwała!
Chwała, chwała!
Witamy z powrotem w Afganistanie.
Zabierz gotówkę.
Powodzenia, panie Amir.
Mam nadzieję, że wniesiesz tutaj trochę spokoju.
Przewidziałem, że tak będzie.
Przewiduję...
twoją szyję w pętli Tali.
Dobra, chłopcy, pomóżcie załadować gotówkę,
formujcie kolumnę i jedźcie do LZ.
Do zobaczenia na miejscu.
Kolejna nieoficjalna operacja?
- Samotna gra wyczerpuje, Jace. - Dobra, słuchajcie, chłopaki.
To nie ma nic wspólnego z wami, rozumiecie?
Myślisz, że cię zostawimy?
- Jesteśmy z tobą. - Zabezpieczcie LZ.
Jeśli transport będzie wcześniej, odlecicie beze mnie.
Zrozumiano? To rozkaz.
Hej, Jace?
Co to za wypad do Afganistanu, bez wpakowania się w jakieś gówno?
Mówiłem ci, bracie, jedź albo giń.
Sonny, prowadzisz.
Próbujesz odpokutować?
To dla mnie nowość.
Nie wiem, próba zadośćuczynienia,
pogodzenia się z tymi, którzy zostali skrzywdzeni,
wydaje się być dobrą drogą do wybaczenia sobie.
Wiem, że wydaję się szalony, chłopcy.
Jazda po jednym z najniebezpieczniejszych krajów
na świecie, aby porozmawiać z rodziną
jakiegoś kolesia, którego zastrzeliłeś lata temu?
To cholernie szalone, Jace.
- To dość przytłaczające, że musiałeś wrócić,
aby spróbować zmyć plamy wojny.
Wojsko jest jak myjnia, tylko w odwrotnej kolejności.
Wchodzisz czysty, a wychodzisz brudny.
Racja.
Walka nad wojownikami.
Kiedyś rumieniłem się, gdy nazywali mnie bohaterem.
Teraz czuję, że to po prostu nas odczłowiecza.
Zwalnia wszystkich z myślenia o naszym gównie.
Zatrzymaj się tutaj, dobrze?
Straciłem wielu braci w takich wioskach jak ta.
To miejsce było kiedyś siedliskiem talibów,
ale będzie dobrze.
Nie ma czegoś takiego jak "dobrze" na Cmentarzu Imperium, Jason.
Wbrew mojemu rozsądkowi sugeruję,
byśmy zdjęli kamizelki,
by nie wystraszyć miejscowych.
Noga mi drży od tych wszystkich drzwi do kopnięcia.
Jesteśmy tu w pokoju, Sonny.
Nikt nigdy nie powiedział tego w Afganistanie.
Komitet powitalny już jest.
Tak, są.
Mój palec też zaczyna swędzieć.
Wiesz, co robić.
Dlaczego tu jesteście?
Musicie odejść.
Czas na magię Perry'ego.
Sir,
jesteśmy tu w pokoju, szukamy rodziny Ghul.
Nie możecie tu być.
Idźcie.
Nie rozwinął przed nami czerwonego dywanu.
Dajmu mu to co zwinąłeś, Sonny.
To za twoje kłopoty.
Spadły z palety.
Zaprowadzi ciebie do Ghulów.
Zostańcie tu, chłopcy.
To jest ten dom.
Salam.
Miejscowi nas obserwują.
Wystarczy, że jeden z nich wścieknie się,
a talibowie rzucą się na nas jak pchły na wiejskiego psa.
Walka o duszę nie jest pozbawiona ryzyka.
To popieprzona sprawa,
ta hańba, która ciąży na Jace'ie.
To najtrudniejsza przeszkoda dla wielu weteranów.
Obaj znamy wielu, którzy nigdy tego nie wyczyścili.
Tak.
Operatorzy, tacy jak my, nie mają szacunku dla jednego tabu,
na które zgodziły się społeczeństwa.
Nie zabijaj.
Zbieramy się.
Nie było aż tak źle.
Nadal masz obie ręce.
Dalej, Jace. Jak się czujesz?
Upokorzony.
Żona wiedziała, kim jestem,
gdy zobaczyła paciorki modlitewne.
Jej syn uczył się angielskiego
w jednej ze szkół, które zbudowaliśmy podczas wojny.
Doskonale zrozumiał, kiedy powiedziałem mu,
że to przeze mnie nigdy nie poznał swojego ojca.
Jest pokuta, a potem jest to.
Jezu.
Więc ci wybaczyli?
Nie mogą mi wybaczyć, ponieważ mnie nie obwiniają.
Gdybym zginął tamtej nocy,
jego żona nie chciałaby, aby moja rodzina obwiniała jej męża.
Twoja krew byłaby na rękach talibów, nie jego.
Zabójczy łańcuch działa również tutaj.
Kiedy zmarł jej mąż,
była przekonana, że wojna wszystko zniszczyła.
Ale teraz wierzy, że każdy może się odrodzić.
Co o tym sądzisz?
Myślę, że chcę wracać do domu.
2, tu 1, zbliżamy się do LZ.
Przyjąłem, 1. Ptak nadlatuje.
Wiesz, jeśli chodzi o bycie technicznym
na trasie odkupienia Jasona Hayesa,
przynajmniej następnym razem poczuj się
jak w książce Deepaka Chopry czy coś takiego.
Wysiadać! Wysiadać!
Są w pobliżu.
Bravo 2, tu Mako.
Mamy kontakt z wrogiem.
Powtarzam, kontakt z wrogiem.
Idź, będę cię osłaniał.
Wciągnąłem was w to. Pieprzony ruch!
Mają cały pluton na dupie.
- Musimy im pomóc!
Ruchy!
Osłaniam.
Dalej, dalej!
Ruchy, ruchy!
Osłaniam cię, 1! Ruszaj!
Nie jest dobrze!
To nasz QRF?
Kurwa.
Musimy uciekać. Cholera, ruszać się, ruszać się!
- Ładnie posprzątałeś, jak na kogoś, kto jest skażony.
Dzięki tobie zmyłem niektóre
plamy wojenne.
Podsunęłam ci tylko pomysł.
A ty go zrealizowałeś.
Nie pierwszy raz, wysłałaś mnie na operację,
która prawie mnie zabiła, Mandy.
Cieszę się, że jesteś na drodze do przebaczenia.
Będzie to wymagało czegoś więcej niż podróży do Afganistanu.
Czuję, że mogę pokonać te demony,
jeśli dalej będę pracował nad problemem.
- Nigdy nie wycofuj się z walki. - Nigdy nie wycofuj się z walki.
Spróbuje pan musu z zielonej herbaty, sir?
Omijam wszystko,
co nazwano na cześć tego włoskiego komunisty.
- Nie wiesz co tracisz. Są całkiem niezłe.
Co powiesz na to,
byśmy poprosili DJ-a, żeby puścił jakąś salsę?
Byliśmy bezpieczniejsi w barze w Hondurasie,
niż tutaj, gdy wszyscy będą na nas patrzeć.
Dobrze wyglądasz w mundurze...
Szefa.
Szkoda, że nie powiedziałeś
o ceremonii.
Moja wspinaczka po drabinie Marynarki
nie jest tak godna świętowania, jak twoja.
Zgaduję,
że awans przepadnie, jeśli nie będziesz
współpracowała przy dochodzeniu.
W przyszłym tygodniu mam spotkanie.
Cieszmy się imprezą.
Zawsze byłaś mi oparciem, Davis.
Ale nigdy nie chciałem cię obciążać.
Twój Trójząb jest dla Ciebie wszystkim.
Dlatego warto go chronić.
Poza tym ta nowa robota wyciągnęła mnie z Vah Beach.
W ten sposób razem możemy pracować w DEVGRU.
Razem.
Razem.
Gdyby nie ten temblak,
rozniósłbym z tobą ten parkiet.
Coś mi mówi,
że to nie ciało powstrzymuje cię od tańca.
Biorąc pod uwagę to,
co przeżyliście, powinniśmy świętować.
To chociaż wznieśmy toast za pilota,
który wyciągnął nasze tyłki.
Szkoda tylko, że nie ma QRF,
który wyciągnie cię z tego dołka.
Nie wiem, może praca w Centrum, zmusi mnie
do zmierzenia się z demonami.
Prowadzenie Spenser House i pomoc weteranom
dało mi poczucie celu
większe niż to, co kiedykolwiek robiłam.
Chcę tylko, byś miał to samo uczucie,
niezależnie, gdzie je znajdziesz.
Nie mogę uwierzyć, że ty i Brian
jutro wyjeżdżacie.
Wiem.
Pojawiłam się w Virginia Beach jak gapa.
Nie wyobrażałam sobie, że stanie się moim domem.
I zawsze tak będzie.
Tak jak ty zawsze będziesz naszą rodziną.
Wiesz, obawiam się, że będziesz
- chciała mnie udusić.
Chyba mam sposób na dotrzymanie obietnicy danej Clayowi.
Wiem, te wszystkie misie,
które dałeś Brianowi, mają kamery.
Pamiętasz ten zestaw medyczny,
z którym się wygłupiałem po zranieniu Claya?
Twój wynalazek,
który ratuje życie i kończyny? Brzmi znajomo.
Tak,
dopisałem Claya.
Więc...
każdy dolar, który wpłynie...
dostaniecie połowę.
Co?
Tak.
- Nie. - Tak.
- To za dużo. - Nie, nie.
Nie mogę się na to zgodzić.
- Słuchaj, słuchaj. - Nie mogę. Zaakceptuję to, ale...
Zwolnij z liczeniem kasy, dobrze?
Zestaw medyczny miał pomóc
moim braciom i siostrom w mundurach,
więc pomyślałem, że oddam go Marynarce.
Zarobię mniej pieniędzy, ale przynajmniej
pomogę właściwym ludziom.
Brzmi jak to, co zrobiłby Clay.
Zawsze staram się podążać jego śladami.
Lub "śladem".
To straszne.
Naprawdę wymyślił tą przeprowadzkę do Kalifornii?
Mnie też to zaskoczyło.
Powiedział,...
że miał szansę spełnić swoje marzenie
i nadszedł czas, aby pomóc mi spełnić moje.
Będę za tobą tęskniła.
Boże, tak bardzo Cię kocham.
- Kocham cię.
W porządku, partnerze, kocham cię.
Tak trzymać.
- Dalej, chodźmy. - Dobrze!
Spójrz na to. Moja córeczka wyszła za mąż.
Czyniłeś przez nią dobro.
Alana byłaby dumna.
Doceniam, że poleciałeś do Afganistanu
i byłeś przy mnie.
Pilnowanie kolegów z drużyny
to jedyna rzecz, w której byłem dobry.
Nadal...
...masz problemy ze znalezieniem zjazdu?
Tak, jestem tak zakręcony,
że Naima dała mi błogosławieństwo na dalsze kopanie drzwi.
Chwila.
Bierzesz...
- ...to pod uwagę? - Nie wiem.
Co dalej z legendą?
Blackburn, wciąż naciska...
bym objął stanowisko do spraw zdrowia żołnierzy.
Ale przy tym,
jak, prowadzicie zakłady w barze,
będę musiał rozważyć propozycję jednego z tych podejrzanych
kontrahentów.
- To,
że skupiasz się na portfelu,
a nie na duszy, jest dobrą oznaką.
Jednak wciąż martwię się o tych chłopców.
Kto będzie ich pilnował na polu bitwy i poza nim?
Każdy z nas ma duży bagaż do dźwigania.
Nie możemy zrobić tego sami.
Czy to na polu bitwy, czy poza nim...
...musimy zawsze być dla siebie wsparciem.
Poruczniku Davis.
Jesteśmy gotowi.
Pozostań w walce o odzyskanie
utraconego dobra,
stwórz narzędzia do wybaczenia sobie...
...rób wszystko, co możesz, by chronić obrońców.
Gdzieś po drodze zacząłem myśleć,
że zbudowałem to miejsce dla siebie.
Ale zawsze było przeznaczone dla weteranów takich jak ty, Ben.
Zawsze.
Proszę zostań.
- Witamy.
I upewnij się, że nikt nie zostanie w tyle.
Musimy odnowić w sobie pragnienie dobrego życia...
...nigdy nie tracić nadziei...
...odnaleźć sens w domu.
Nadal zamierzasz kpić z moich marzeń
o życiu na plaży?
Nie ma szans.
Twoje marzenie jest teraz naszą rzeczywistością.
I udowodnij raz na zawsze,
że wojna nie musi mieć ostatniego słowa.
Przysięgam, że szkło wyglądało na mniejsze,
kiedy nasi bracia się wycofali.
I zapewniam, że to nie jest jak zjedzenie słonia.
Czas dodać cię do tablicy, Ray.
Brawo 1 mnie pobił.
Zawsze byłeś za mną, Primetime.
Nadal piszesz "Hayes" przez "Z"?
Sonny, musisz to poprawić.
A "Perry" przez "A", prawda?
- Przestań zwlekać, Ray.
Mam kolejnego brata na podwórku.
- W porządku. - Dalej.
Zacząłem oswajać się z rodziną Bravo, a straciłem
dwóch kolegów z drużyny.
Dobra wiadomość jest taka,
że nie będziesz już długo nowym.
- I DEVGRU...
dostaje piekielnie dobrego szefa działu zdrowia wojowników.
Cholerna racja.
Koniec pewnej epoki, napewno.
Chłopaki,
może nie jesteśmy już
członkami drużyny, ale zawsze będziemy braćmi.
Wypijmy za to.
- Wiecie co,
to sentymentalne gówno sprawia,
że chce mi się pić.
Davis.
Więc? Jak poszło ze śledczymi?
Niech zobaczę.
Te nadgarstki nie są skrępowane.
To był totalny burger bez niczego.
Nawet nie wspomnieli o Deckerze.
Walch kazał mi zgłosić się do Rivas'a w przyszłym tygodniu.
Dostałaś wymarzoną pracę. Gratuluję.
Może zechcesz powiedzieć o tym swojej twarzy.
Co powiedziałeś komisji śledczej?
Stella powiedziała, byś "oddał zestaw medyczny Marynarce"?
Wymieniłeś go za mój awans?
Davis, chodź do nas.
Wieści o tobie rozeszły się.
Blackburn powiedział mi, że odchodzisz z DEVGRU
- na bardziej zielone pastwiska.
Jeszcze to do mnie nie dotarło, ale...
To niezła robota,
skoro porzucasz swoją rodzinę Bravo.
Na pewno sposób na karierę.
Nie zapomnij o nas, gdy zostaniesz admirałem, Lisa.
- Dziękuję. - Nasza impreza pożegnalna
- rozrasta się.
Zespół, który zmiażdżyłem w Hondurasie,
przechodzi niezły lifting.
Chwileczkę. Wiem o Rayu,
ale...
Jason, ty też odchodzisz?
Dowództwo najbardziej lubi
deszcz na paradzie żab.
Idziemy, panowie.
Samotne picie na imprezie pożegnalnej, jest...
- smutne. - Prawda.
Ale mam kilka spraw do załatwienia w dowództwie.
Hej. Posłuchaj.
Odzywaj się do nas.
- Rozumiesz? W porządku. - Tak.
Chodź tutaj.
Kocham cię, dzieciaku.
- Jestem z ciebie dumny. - Dziękuję.
Mądrych wyborów.
Ja to widzę tak...
...mamy sześć stóp piwa
i nie mamy się gdzie podziać.
I podejmujemy złe decyzje.
Co ty do cholery zrobiłeś?
Sonny,
nigdy nie poprosiłabym cię, byś oddał dla mnie swój Trójząb.
Bravo było dla ciebie wszystkim.
Tak było.
Davis, mam córkę,
która potrzebuje przypomnienia, kto jest jej tatą.
Poza tym, spełniłem swoje marzenie.
A od teraz żyję po swojemu.
Cel, pięć kilometrów na wschód!
Drew, wyprowadź nas.
Łatwy, kurwa dzień.
Tekst polski : Maślak66
** Dziękuję za wspólne sezony **
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.