Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Interlingua
Irish
Italian
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
DOKTOR WHO I DALEKOWIE
"Fizyka dla dociekliwych umysłów"
"Nauka o nauce"
"Orzeł"
Bardzo ekscytujące
Jan zaraz tu będzie muszę się przygotować
Kto taki?
Dziadku, opowiadałam ci o nim tysiące razy
Jej nowy chłopak
O, z przyjemnością go poznam Jak ma na imię?
Jan
O rany, już tu jest. Susan, mogłabyś otworzyć drzwi?
No dobrze
Fajnie, że wpadłeś
Dobra, znowu mnie zaskoczyłaś
Dziadku, to jest Jan Chesterton
Bardzo mi miło mi pana poznać
Witam... O, przepraszam
Co za uprzejmość, dziękuję
To dla Barbary. Z miękkim nadzieniem, jej ulubione
Tak, oczywiście. Była tu przed chwilą, chyba gdzieś poszła
Nieważne... Proszę usiąść i poczekać chwilę na nią
Z miękkim nadzieniem...
Mniejsza z tym, nic się w końcu nie stało
Nie! Czekaj!
O co chodzi?
Superelektrokinetyczny preoscylator, prawie na nim usiadłeś
Lata pracy, to część mojego ostatniego wynalazku
Chcesz zobaczyć? Pokażę ci, chodźmy
Nie zrozumie!
Każdy zrozumie naukę, jeżeli trochę pomyśli. Ty potrafisz!
Ja, to co innego
Dajmy Haroldowi szansę
Janowi. Słucham?
Mam na imię Jan, doktorze Who
Miło cię poznać
Chodźmy już
No, idziemy
Tędy, proszę
Mój najnowszy wynalazek
Co, budka policyjna?
Oczywiście, że nie
To jest TARDIS
TARDIS ?
To skrót od "czas i względna wielkośc przestrzeni"
Wejdź do środka Wejdż!
Jak może być tak duży wewnątrz, skoro na zewnątrz jest taki mały?
Teoria elektrokinetyczna. Przestrzeń poszerza się, aby pomieścić czas
niezbędny dla powiększenia jej rozmiarów
Mój mały naukowiec. Pracujemy nad TARDIS-em od wielu lat
To jest ostatni podzespół
Jesteś młody człowieku pierwszym gościem
w naszym wehikule czasu i przestrzeni
Mogę ustawić sterowanie na dowolny punkt w czasie i przestrzeni
do którego zechcemy się udać Gdy nacisnę tę dźwignię
to pomieszczenie i wszystko, co się w nim znajduje
zamieni się w cząstki elementarne z których jesteśmy zbudowani
Cząstki te zostaną przeniesione w czasie i przestrzeni
po czym ponownie połączą się we właściwym porządku
Cóż, muszę chyba...
A, wiedziałam że cię tu znajdę
Cześć kochanie! Cześć...
Młody człowieku, wiesz co właśnie zrobiłeś?
Przeniosłeś nas w czasie i przestrzeni a ja nie ustawiłem przyrządów
Nie wiem gdzie jesteśmy. Możemy być gdziekolwiek we wszechświecie
i to w dowolnym czasie Ekscytujące, nieprawdaż?
Cóż, nie rozumiem tej sztuczki z wnętrzem pomieszczenia
ale podróże w czasie i przestrzeni...
Zobaczmy, gdzie jesteśmy
Dziadku, gdzie jesteśmy?
Trzymaj się blisko mnie Susan, nie odchodź daleko
To musiał być pożar lasu
Żar musiał być niesamowity Ziemia zamieniła się w popiół
Ziemia nie jest spalona, ciągle rosną tu drzewa
Spójrzcie na to
Skamieniała dżungla Interesujące!
To po prostu niesamowite!
Jeżeli nie zrobi to panu różnicy może wrócimy do domu, co?
Nie sądzisz, że powinniśmy zbadać tę nieznaną planetę
Tchórz, ja pomogę w badaniach
Chodź dziadku
Chodź dziadku!
Idę, moja droga
Niesamowite
Dziadku, spójrz na to
Co tam masz?
Do diaska, wyglada jak... Jak tulipan!
To Lilium Philadelphicum
Z pewnością
To musi być Lilium Philadelphicum
Jan!
Oh Janie, wszystko w porządku?
Niczego sobie nie złamałeś?
Nie, miał chyba miękkie nadzienie
Chodź, usiądź tutaj Obejrzymy cię
Nigdy się już nie dowiemy co to było, Susie
Dziadku, spójrz!
Co znalazłaś tym razem?
Spójrz!
Niech mnie piorun! Miasto!
Jak to możliwe?
To naprawdę miasto
Widzisz ludzi?
Nie, nikogo
Żadnego życia, żadnego ruchu
Ty coś widzisz?
Nie
Zbadajmy to
O tak, tak!
Musiało się tu wydarzyć coś strasznego
To miejsce jest niebezpieczne
Czuję to
Chciałabym stąd odejść
Nie musisz mnie namawiać
Doktorze Who!
Myślę, że nie powinniśmy dłużej zostać w tym miejscu
Ale spójrz, Susan właśnie znalazła miasto
Nie chciałbyś najpierw go obejrzeć?
Cóż, czekają na mnie w domu Nie wiedzą gdzie jestem
Myślę, że powinniśmy wracać
Skoro tak...
Hej, hej! To ja! Ja!
Jesteś pewna Susie? Niemożliwe, by na tej planecie żyli ludzie
To była ręka, dotknęła mnie
Chciałbym wiedzieć, kto lub co to było
Ja raczej nie. Nie wiemy gdzie jesteśmy, i w jakich czasach
Nie wiadomo, co to mogło być
Podgląd
Nic, nikogo nie ma
Ale coś musiało wydać ten dźwięk, a ja nie zamierzam tego sprawdzać
Czy może pan ustawić przyrządy na powrót do domu?
Oczywiście
Gotowe
Cóż, przeniosłeś nas tutaj więc przenieś też z powrotem
Co się dzieje?
Coś musi być nie tak Spróbuję ustalić co
K 7 - sekcja łączy ciekłych
Znalazłem To ciekłe łącze
Oderwała sie jedna z końcówek i część płynu wylała się
Ma pan zapasowe? Nie jest aż tak źle
Wystarczy uzupełnić rtęcią
Mam trochę w moim labora... torium
Przypuśćmy, że nie ma rtęci na tej planecie...
Spróbujemy poszukać w mieście
To jedyne miejsce, gdzie możemy ją znaleźć
Ostrożnie!
Susan!
Dziękuję, Susie
Wygląda jak lekarstwo Ciekawe, co to jest
Ktoś więc tu był
Kiedy wrócimy do domu, przeprowadzę badania
Na razie droga Susie, zanieś to proszę do środka
A teraz... do miasta!
To było strome podejście, prawda Susie?
Co się dzieje?
W porządku
Dziadku, dobrze sie czujesz?
Jestem trochę zmęczony, mam słabe nogi
Ja też nie czuję się najlepiej
To pewnie z powodu wysokości Weź głeboki oddech
Już lepiej
W takim mieście jak to muszą być laboratoria. Tam znajdziemy rtęć
Proponuję, abyśmy się rozdzielili. Spotkamy się w tym miejscu
Co wy na to?
Ty pójdziedsz ze mną, Susie
Ty idź tam
Masz problemy?
Nie mogę przejść przez te drzwi
Spróbujmy inną drogą
Susie, usiądź na tym, a my spróbujemy przytrzymać drzwi
Gdy krzyknę biegnij tak szybko, jak tylko potrafisz
Biegiem Susan, biegiem!
Nie tak szybko
Chodźmy tędy
Czekaj Co tam?
Słuchaj
To dochodzi stamtąd
Susan, chodź tutaj
Urządzenia pomiarowe, ciekawe do czego służą
To chyba coś w rodzaju licznika Geigera
Granica bezpieczeństwa została przekroczona
Poziom skażenia atmosfery jest bardzo wysoki
Musimy odnaleźć Barbarę i wracać do TARDIS-a
Tylko jak opuścimy tę planetę bez rtęci?
Młody człowieku, muszę ci się przyznać
Nic złego nie stało się z ciekłym łączem
Po prostu nie chciałem wracać, dopóki mnie obejrzymy miasta
Proszę, wybacz mi
Więc zabierajmy się stą...
Pójdziecie przed nami, we wskazanym kierunku
Tędy
On zaraz dojdzie do siebie
Przeszukaj tego
Dla ciebie to nie ma żadnej wartości!
Idźcie tędy
Barbaro! Jesteś bezpieczna!
Jan! Co ci się stało?
Nic. Za chwilę wróci do formy
Janie!
Nie martw się Barbaro, to tylko chwilowy szok
Zanieśmy go tam
W końcu jesteśmy razem Jak się czujesz?
Słaba, i oszołomiona
A Susie? Tak samo
Znaleźliśmy na górze licznik Geigera Planeta jest silnie napromieniowana
Może to wynik wojny atomowej
Przebywając na zewnątrz zostaliśmy napromieniowani
Co się z nami stanie, dziadku?
Jeśli nie weźmiemy jakiś leków, mamy małe szanse na przeżycie
Nasi więźniowie mają objawy choroby popromiennej
Ale nie wyniszczyła ich jeszcze
Muszą posiadać coś, co ich uodporniło
My nie możemy opuscić maszyn ochronnych i wyjść z miasta
Gdybyśmy znali ten sposób, moglibysmy wyjść z miasta
zniszczyć wszystkich innych i mieć planetę dla siebie
Posłuchajmy, co mówią nasi więźniowie
może w ten sposób znajdziemy odpowiedź
Jeśli pewne formy życia mogą egzystować na zewnątrz miasta
to musiały odkryć lek chroniący przed promieniowaniem
To pudełko z fiolkami które znaleźliśmy, pamiętasz?
Jedno z waszej czwórki musi wyjść poza miasto
Kto to będzie? Po co?
Wiele wieków temu żyły na tej planecie dwie cywilizacje:
- my Dalekowie i Thalowie
Po wojnie neutronowej nasi przodkowie osiedli w mieście
chronieni przez te osłony
Większość Thalów zginęła podczas wojny
Ci co przetrwali są przerażającymi mutantami, potworami
Posiadają jednak lek, chroniący przed chorobą popromienną
Jeśli dostaniemy ten lek, podzielimy się z wami
Bez niego zginiecie
Wszyscy jesteśmy zbyt słabi by iść
Jedno z was musi
Ja pójdę
Susan! To zbyt niebezpieczne
Pospiesz się!
Ta mała zbilża się do lasu
Będzie tam za chwilę
Jeżeli ona wróci do nas z lekiem
czy mam zezwolić więźniom skorzystać z niego?
Nie, ich zadanie polega tylko na dostarczeniu go nam
w celu zduplikowania na nasze własne potrzeby
Potem zginą
Moja droga, tak mi przykro
To wszystko moja wina
Cóż znowu? O czym on mówi?
Nic nie stało się z ciekłym łączem
ale teraz Dalekowie zabrali mu tę część
Co więc zrobimy?
Nic nie możemy zrobić, musimy czekać
Oby nic nie stało się Susan
Kto to?
Kto tam jest?
Kim jesteś, czego chcesz?
Nazywam się Alydon, jestem Thalem
Próbowałem porozmawiać z tobą przed chwilą w lesie
Przepraszam, że cię przestraszyłem
Wróciłem aby się upewnić czy wiecie jak użyć leku, który wam zostawiłem
Nikogo tu nie zastałem
Zostaliśmy uwięzieni przez Daleków w mieście
Więc w mieście są ludzie
Wysłali mnie z powrotem po lek
Potrzebują go dla siebie, czy dla twoich przyjaciół?
Nie wiem, nie ufam im
Dam ci drugi zestaw
Ale musisz to schować najlepiej jak potrafisz
Dzięki. Czegoś nie rozumiem, mówili że jesteście mutantami
Po ostatniej wojnie powstało wiele mutacji
Większość z nich wyginęła
Ta forma: dwie ręce, para oczu była zawsze najlepsza by przetrwać
Ale oni nazwali was potworami!
Nas nazwali potworami? A jacy sami muszą być!
Czy masz coś jeszcze poza tym okryciem?
Nie
Coś ukrywasz
Pokaż mi to!
Możesz dać ten lek swoim przyjaciołom
To dla ciebie, Barbaro
Thal dał ci więc ten płaszcz, Susan
Tak, nazywa się Alydon. Powiedział, że jego lud pochodzi z daleka
Ich zboża zostały zniszczone, więc przyszli tu szukając żywności
Jego ludzie chętnie przekażą Dalekom recepturę na ten lek
O ile Dalekowie dadzą im w zamian żywność
Nie potrzebujemy receptury
Teraz, gdy ta mała dziewczynka dostarczyła nam lek
możemy sami go produkować
Uwolnimy się w końcu
od tych ochronnych maszyn
Wydostaniemy się poza granice miasta
i zniszczymy Thalów
Nie, jest lepszy sposób
Zaproponujemy im żywność
i sprowadzimy do miasta
Pułpka? Tak!
Nie bedą niczego podejrzewać?
Nie, jeżeli wiadomość zostanie napisana
przez tę małą dziewczynkę
Janie!
Przyniosłem wam żywność i wodę
Mała pójdzie ze mną
Po co? Macie już lek, kiedy nas uwolnicie?
Zostań!
Zamierzamy pomóc Thalom
Wy także tego chcieliście
Skąd wiedzieli, że chcemy pomóc Thalom?
Dodaj jeszcze to:
Dalekowie chcą tylko wam pomóc
i zostać przyjaciółmi
Teraz podpisz się!
Znalazłem, tam na górze!
Dlatego wiedzą, co robimy
Ta wiadomość to wszystko, czego potrzebowaliśmy
Gdy Thalowie przyjdą zabrać żywność
zniszczymy ich
Co wy u licha robicie?
Będziemy mogli rozmawiać, nie zobaczą nas i nie usłyszą
Wychodzi? Tak!
Dobra. Ciągnij mocno, trzymam cię
Nasi więźniowie są inteligentni
I prawdopodobnie niebezpieczni
Dlaczego ich nie zlikwidujemy?
Już raz przydali się nam
I mogą się przydać ponownie
Najpierw zlikwidujemy Thalów
Czy mamy wymienić obiektyw?
Nie ma potrzeby
Nauczyliśmy się dosyć od naszych więźniów
I cokolwiek by nie zrobili wiemy gdzie są
Zastawili na Thalów pułapkę
Czy nic nie możemy zrobić?
Musimy znaleźć słabą stronę Daleków. Choćby jedną
Są chronieni, łatwo się poruszają, mają broń paraliżującą i niszczącą
Nic nie poradzimy
Thalowie więc zginą
Przypuszczalnie Dalekowie odmówią nam pomocy
Wtedy zaczniemy powrót do naszego kraju
Przez pustynię? Wielu nie przeżyje
Skoro Dalekowie mają żywność, jak mogliby nam odmówić
Spójrz!
Znalazłem to przy bramie do miasta
To od tej dziewczynki
Pisze, że Dalekowie chcą się z nami zaprzyjaźnić
Zostawią nam żywność w głównym hallu, jutro możemy ją odebrać
Stać! Skąd wiesz, że możemy zaufać Dalekom
Ich przodkowie rozpętali wojnę,
zniszczyli całą planetę, wszystko zrujnowali
Ale to było dawno temu!
Teraz chcą się z nami zaprzyjaźnić oferują nam żywność!
Nie ma podstaw, aby wątpić w ich dobre intencje
Udamy się do miasta Daleków jutro z rana
Drzwi, ściany, podłoga
wszystko wykonane z metalu
Może to właśnie jest słabą stroną Daleków
Co masz na myśli?
Zawsze gdy się poruszają, powstaje znajomy zapach
Też go znam, ale nie mogę sobie przypomnieć skąd
Z lunaparku! Zupełnie jak przy elektrycznych samochodzikach
To ozon wytwarzany podczas iskrzenia
Energia elektryczna, to nie wynik szczątkowych wyładowań
lecz pewna forma elektryczności statycznej
Urządzenia, które tam stoją pozwalają ich maszynom
na pobieranie energii z metalowej podłogi
Gdybyśmy odłączyli ich maszyny od źródła energii, byliby bezsilni
Tak, ale co mozemy wykorzystać jako izolator?
Mój płaszcz!
Susan!
To jest wykonane z plastikowego materiału, dostatecznie grubego
Zatem to proste, nieprawdaż?
Przepraszam panie Daleku, czy mógłby pan wejść na ten płaszcz?
Odsuń się od tych drzwi!
Ty weź żywność!
Zawsze zostają na zewnątrz, w korytarzu
Nie ma możliwości by się do nich zbliżyć
A może narzucimy mu coś na ten obiektyw
na przykład płaszcz Susan?
A czego wtedy użyjesz by odizolować go od podłogi?
Myślę, że znalazłam sposób
Jeśli są punktualni, powinien tu być w każdej chwili
Wszyscy gotowi?
Cofnij się trochę od drzwi Susan
Będąc tak blisko wzbudzasz podejrzenia
Gotowe, Barbaro?
Nadchodzi!
Weź to!
Musi wam wystarczyć do jutra!
Co sie tu dzieje!
Dlaczego drzwi się nie zamykają?
Daleku! Tak?
Pomocy, pomóżcie mi, nic nie widzę, na pomoc!
Spróbuj tym!
Więźniowie próbują uciec, pomocy!
Nie widzę ich, nic nie widzę, nie widzę ich, na pomoc!
Szybciej, nie mogą uciec!
Ciągnij!
Pomóżcie mi, na pomoc!
Udało się, dobra robota.
Myślisz, że nie żyje?
Obserwuj razem z Barbarą korytarz
Chodż młodzieńcze, przesuniemy go tam
Ostrożnie, nadal może być niebezpieczny
Podnieś płaszcz
Jak to się otwiera?
Dasz radę?
Połóż go tutaj
I co teraz? Wejdź do środka!
Po co? Udawaj Daleka
Jak kogoś spotkamy, powiesz że zabierasz nas na przesłuchanie
A jeżeli nas złapią? Gorzej już nie będzie, właź
Musimy działać szybko!
Opuszczam głowicę
Nic nie widzę Co?
Nic nie widzę Oko!
Tu jest mnóstwo przycisków, nacisnąć któryś?
Niczego nie dotykaj, popchniemy cię
Gotowe Barbaro? Idziemy
Susan! Pokaż nam, którędy Dalek cię prowadził
gdy wracałaś do TARDIS-a
Dobrze - na końcu tego korytarza w lewo
To jest droga, którą szłam Strażnik pilnuje tamtych drzwi
To jedyna droga do windy
Teraz wszystko zależy od ciebie Odwagi!
Przepraszam
Stać! Więźniowie zostali wezwani na przesłuchanie
Nie poinformowano mnie Czekać!
Ja nie chcę iść, nie pójdę!
Zatrzymaj ją, zatrzymaj! Pomóż mi zabrać ich do środka!
Czy mam pomóc ci zabrać ich na czwarty poziom?
Nie. Zamknij drzwi
To było sprytne Susie!
Właśnie przepuściłem więźniów
do szybu numer 7!
Czekaj!
Czy możecie pomóc mi wydostać się z tego? Tu jest gorąco
Jasne
Nie było rozkazu przemieszczenia więźnów, zatrzymaj ich!
Wydostańcie mnie z tego! Właśnie próbujemy!
Drzwi są zamknięte Musieli je zablokować
Włączyć alarm!
Co to jest? Alarm, wiedzą że uciekliśmy
Pchaj od środka, Janie!
Próbuję!
Więc spróbuj mocniej!
Przecinają drzwi
Winda stanęła trochę za wysoko nad podłogą
Nie wiem czy się uda, musimy spróbować
Zostawcie mnie, bo złapią nas wszystkich
Nie! Zostawcie mnie
Wszyscy razem, Susie! Raz, dwa, trzy, cztery!
Janie!
Ile czasu zabierze im przecięcie drzwi?
Niezbyt wiele Nawet jak się wydostanie, co z tego!
To jedyna droga ucieczki
Dziadku, nie możemy go tak zostawić!
Co możemy zrobić?
Spójrz!
Zatrzymaj to, zatrzymaj! Sprowadź na dół!
Oh, Janie! Jak ci się to udało?
Wychodź stamtąd! OK
Musimy znaleźć wyjście
Thalowie przyszli po zapasy żywnośći
idą prosto w zasadzkę!
Rozkazy brzmią: nie chwytać ich
lecz całkowicie zniszczyć!
Nie mogą nam uciec, muszą zginąć
Rozumiem
Pospieszcie się!
Hej, chwyć to!
Teraz... Raz, dwa..
i trzy!
Musimy ostrzec Thalów
Pomóż!
To pułapka! Wracajcie, biegiem!
Dziękuję za ostrzeżenie nas
Żałuję, że nie udało sie nam uratować twojego kolegi
Ale nie rozumiem dlaczego
Dlaczego chcą nas zabić, przybywamy w pokoju
Jesteście inni niż oni, a oni boją się wszystkiego co inne
I wszystko, czego oni się boją próbują natychmiast zniszczyć
Przecież nie mają powodu
Oni nie szukają powodu, chcą tylko zwyciężyć
Co możemy zrobić?
Walczyć z nimi!
Jesteśmy ludźmi pokoju
Nie mamy powodu by zabijać innych
Nawet jeżeli wiecie, że oni zabiliby was?
Ostatnia wojna zniszczyła prawie wszystko na tej planecie
Zostało to, co widzicie
Nie chcemy następnej
To można zrozumieć
Chciałbym w jakiś sposób wam pomóc
Musicie stąd odejść
Przeżyjemy to
Do widzenia
i... powodzenia
Chodźcie, dzieci
Do widzenia Do widzenia
Lek Thalów został zduplikowany
Dobrze. Wypróbujemy go na tej sekcji roboczej
Jeżeli będzie skuteczny, opuścimy te maszyny
wyjdziemy na zewnątrz i zniszczymy Thalów
Gotowe
Gotowe Barbaro?
Gotowe!
Gotowe? Gotowe!
Ciekłe łącze!
I co teraz zrobimy?
Musimy je odzyskać Jak?
Tylko Thalowie mogą nam pomóc
Chcielibyśmy wam pomóc, uratowaliście wielu naszych ludzi
ale... nie chcemy zabijać innych
a ja nie chcę, by zabijano moich ludzi
Przypuśćmy, że Dalekowie wyjdą z miasta i zaatakują was?
Mogą znaleźć sposób na opuszczenie miasta
Mają broń, a wy nie
Nie będziemy walczyć
Nie mamy kontroli, pomóżcie mi
Na pomoc, nic nie działa
To jest sekcja, na której zastosowano lek
Z tego wynika, że Dalekowie nie mogą używać leku Thalów
Nie będziemy mogli porzucić maszyn i wyjść z miasta
A więc zniszczymy Thalów nie opuszczajac miasta
Zdetonujemy jeszcze jedną bombę neutronową
Podniesiemy poziom promieniowania na planecie do tego stopnia,
że nawet lek Thalów przestanie ich chronić przed nim
Kiedy mamy zdetonować bombę?
Natychmiast!
Ten zapis to cała historia naszej planety i cywilizacji
Fascynujace Absolutnie fascynujące
Ten zapis liczy prawie pół miliona lat
Istniała tu cywilizacja o wysokim poziomie
Została zniszczona przez wojnę
Ale możecie ją znów odbudować, to z pewnością jest warte walki
Po co trzymacie te zapiski?
To historia naszego ludu
Historia, która zakończy się na tym pokoleniu
jeśli nie będziecie gotowi walczyć o przetrwanie
Jeden z waszych ludzi już zginął w mieście
Wielu innych może spotkać to samo, i tak będzie
dopóki nie podejmiecie akcji
Nie będziemy walczyć
Pozwól!
Młody człowieku
Czy wiesz dlaczego Dalekowie trzymali nas jako więźniów?
Chcieli na nas eksperymentować
Może jeżeli oddacie im jednego ze swoich ludzi
oni oddadzą część, którą mi odebrali
Zabierz ją do Daleków
Nie możesz!
Nie możesz tego zrobić
Myślałem, że jesteście przyjaciółmi!
A widzisz! Jednak potrafisz o coś walczyć!
Bomba neutronowa będzie gotowa do eksplozji za godzinę
Dobrze
Za godzinę będziemy więc panami tej planety
Miasto jest otoczone z trzech stron skalnymi ścianami
Czwarta strona jest chroniona przez góry i śmiercionośne bagna
Śmiercionośne?
Pięciu z nas szukało tam kiedyś żywności
Tylko ja i mój brat wróciliśmy Co się stało z resztą?
Znaleźliśmy tylko to, co z nich zostało
Te bagna zamieszkują mutanty, to doskonałe zabezpieczenie miasta
Gdyby udało się przejść tą drogą, moglibyśmy zaskoczyć Daleków
To zbyt niebezpieczna droga dla wszystkich
Wyślemy tamtędy małą grupę
pod dowództwem naszego dzielnego przyjaciela
Reszta pójdzie z nami i spróbuje dostać się do miasta inną drogą
Ty też pójdzież z nimi na bagna
Hej!...
No dobrze
Co masz do przekazania?
Skanery dalekiego zasięgu wykryły ruch wśród Thalów
Większość zbliża się do murów miasta
Wprowadzić plan obrony numer 7
Alarm dla wszystkich sekcji
Inna grupa kieruje się na krańce miasta
Nie przedostaną się Zginą
Nie damy rady! Musimy spróbować
Te bagna są pełne mutantów! Zachowaj swoje lęki dla siebie
Nie chcemy straszyć pozostałych
OK? Chodź!
Czy możemy odpocząć chociaż przez chwilę?
W porządku, odpoczynek!
Pójdę się obmyć
Hej!
W wodzie jest coś ogromnego
Co? Nie wiem, nie sprawdziłem
Dobrze się czujesz? Spójrzcie!
Dalekowie na pewno czerpią stąd wodę
Te rury muszą przebiegać wprost przez góry
Pewnie prowadzą do miasta Daleków
Gdybyśmy odnaleźli tę drogę... Nabiorę wody, będzie potrzebna
Dogonię was. Dobra, idziemy!
Pomocy! Wyciągnijcie mnie!
Wyciągnijcie mnie!
Zostań z nią
Ty chodź ze mną
Co sie stało z Elyonem?
Gdzie on jest?
Zabierajmy się stąd
Chodź!
Dalekowie otoczyli całe miasto elektronicznymi instrumentami
Musimy więc znaleźć taki sposób podejścia
do murów miasta, żeby nie mogli nas wykryć
Jesteś typem naukowca, na pewno możesz wymyślić sposób
Tak, ale to nie jest takie proste młody człowieku
Mamy szczęście, że nie leżą pod ziemią
Możemy iść wzdłuż nich przez góry
Jak to zrobimy?
Będziemy się wspinać
Wspinać się?
Myślałem o Barbarze
Dalej!
Naprzód!
To już ostatnia bitwa
Gdy zdetonujemy bombę neutronową
wzrośnie promieniowanie
na tej planecie tak bardzo
że nawet Thalowie z pomocą leku
nie przeżyją
Zniszczyć Thalów!
Dzisiaj wieczorem dokończymy wojnę
którą nasi przodkowie
powinni byli wygrać wieki temu
Zniszczyć Thalów!
Jak myślicie, ile jeszcze zostało?
Nie wiem, wszystko co możemy zrobić to podążać wzdłuż rur
Najgorsze mamy już chyba za sobą, co?
Idziemy dalej!
Ganatus, ja...
Tak?
Chcę wracać Musimy iść do miasta!
Tu mogą byc kamery, wracam
Nie, nie wracasz Nigdy nie oszukamy Daleków!
Co zrobiliście?
Teraz już nie ma mowy o powrocie!
Dziadku, mówiłam ci żebyś uważał na ciastka
Teraz są już spalone
Aaa tak... ciastka. Ciastka!
Proszę pani!
Przepraszam, czy mogę to na chwilę pożyczyć?
Dziekuję bardzo Młody człowieku!
Masz więcej takich luster? Tak
Więc zbierz ich jak najwięcej Po co?
Ponieważ być może to jest nasza droga do miasta
Trzymaj!
Co chcesz zrobić? Przeskoczyć
Będziemy wzajemnie się asekurować
Pójdę pierwszy
Teraz ty
Potrzebny mi dłuższy rozbieg
Nie bój się, to proste
Łap!
Jeszcze to!
Musisz skoczyć, to jedyna droga
Teraz łap ją!
Nie bój się, to jest zupełnie bezpieczne
Spójrz, przytrzymam cię
O, nie!
Krótkie fale promieni świetlnych powinny zakłócać ich skanery
Atakują nasze instrumenty
Głupcy! Weźmiemy ich z zaskoczenia!
Zostać gdzie jesteście!
Nie ruszać się!
Nie ruszać się! Nie ruszać się!
Jesteście naszymi więźniami
Nie, Antodusie nie!
Hej, wyciągnijcie mnie stąd!
Żyje! Co za ulga!
Ale dlaczego musicie zniszczyć Thalów?
Czemu nie chcecie wspólnie żyć w pokoju i dzielić się wiedzą?
My tutaj ustalamy zasady
Nie będziemy się niczym dzielić
Zdetonujemy bombę neutronową
Zaczynamy odliczanie! Nie!
Sto...
dziewięćdziesiąt dziewięć...
dziewięćdziesiąt osiem...
Doktor i jego wnuczka zostali uwięzieni przez Daleków
Teraz wszystko zależy od nas
Co możemy zrobić?
Możemy walczyć!
Thalowie ponownie zbliżają się do murów miasta
Ale teraz to już nie ma znaczenia
Za parę minut wszyscy zginą
Poczekaj, mam ci coś do powiedzenia
Nie wiecie, jak dotarliśmy na tę planetę
Mam pojazd, przemieszczajacy się w wymiarze czasu i przestrzeni
Zdradzę wam jego sekrety, jeśli nie zdetonujecie bomby
Nie wierzymy, że potrafisz zbudować taki pojazd
To prawda!
Zabraliscie mi jedną z części, zbadajcie ją
a przekonacie się, że musi należeć do złożonej maszyny
Tak, mamy to tutaj
Gdzie ten pojazd?
W skamieniałym lesie, poza miastem
Dobrze Sprawdzimy go
i wykorzystamy do podbicia innych planet
Beze mnie nie dacie sobie rady z jego obsługą
Znajdziemy jakiś sposób
czterdzieści trzy...
czterdzieści dwa...
czterdzieści jeden...
Jak tam wejdziemy?
trzydziesci siedem...
trzydzieści sześć trzydzieści pięć...
Udało się!
Thalowie są w mieście Thalowie tutaj, alarm!
Zostańcie na miejscu!
Jesteście w pułapce!
Zostać, gdzie jesteście!
Nie wydostaniecie się!
Stać!
Wracać na dół! Natychmiast!
Więźniowie uciekają
Przekazuję do górnej stacji kontrolnej:
Czterech Thalów podąża na poziom stacji kontrolnej
Przejmijcie ich!
Uwaga! Czterech Thalów przemieszcza się
na poziomie górnej stacji kontrolnej
Zniszczyć ich!
Stać!
Nie uciekniecie stąd!
Jesteście w pułapce!
Jesteście w pułap...
Alydon! Na murach nie było Daleków
Bez trudu weszliśmy do miasta
Musi być jakiś powód
dwadzieścia cztery dwadzieścia trzy...
Janie! Nie!
Chodźcie!
Barbaro! Za tobą!
Jan! Przerwij odliczanie!
Ta bomba zniszczy planetę!
Dalekowie!!!
Susie, wszystko w porządku? Co się stało?
Barbaro! Wszyscy nie żyją...
Tak!
To moja szczęśliwa liczba
Na szczęście całe, chodźmy pożegnać naszych przyjaciół
Co za przyjęcie
Uratowaliscie ten lud od rządów Daleków
Nie mamy wiele, czym można by się wam odwdzięczyć
ale chcemy abyście przyjęli to od nas na pamiątkę
Wasze okrycia?
Bardzo wam dziękujemy. To cenniejsze niż skarb
Dzięki
Do widzenia Do widzenia
Do widzenia!
Śmiesznie będziesz wyglądać nosząc to w Londynie
Dzięki, Barbaro
No, teraz powrócimy do naszego czasu i miejsca
Dzięki Bogu!
Po prostu pchnij dźwignię
Teraz gdy otworzymy drzwi, znajdziemy się z powrotem
w naszym małym ogródku Miło znów być w domu
Hej, zróbcie coś z tym!
Uwaga! Nadchodzą!
No, zróbcie coś!
Opracowanie napisów: JOTES
...
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.