Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
♪ Pora już, ♪ ♪ więc z nami chodź. ♪
♪ Odwiedzimy odległy ląd. ♪
♪ Z Jake'iem psem ♪ ♪ i człowiekiem Finnem ♪
♪ przygody pełne ♪ ♪ będą chwilę. ♪
"Bonnie i Neddy"
Napisy przygotował ikskoks Zapraszam na https://facebook.com/ikskoks
Ała!
Ups.
A ciebie mianuję sir Jake'iem Psem.
Wasza dwójka będzie od teraz pełnić obowiązki królewskiej straży,
jedynej, prawdziwej królewny Ooo...
To ja!
W związku z tym, nie możecie już posiadać własnej ziemi ani dzieci.
I musicie także składać w darze wszystkie swoje skarby i żony
waszej królewnie pod groźbą kary śmierci.
No to dałeś się zrobić.
Wydaliśmy ostatnio wszystkie nasze skarby.
No i nawet nie mamy żadnych żon.
Ale jak to? A co z Panną Jednorożek?
Panna jest moją dziewczyną.
Chwila, ale...
To była Słoniczka.
A no tak!
My, mieszkańcy krainy Ooo, powierzamy wam, bohaterom, nasze życia.
Ponieważ jak niegdyś potężna i dostojna Królewna Balonowa
odeszła z fochem na pustkowie, to wy ruszyliście na pomoc,
by uratować nas przed nadciągającą kometą zagłady
oraz przed paskudnym Orgalorgiem,
który obrał sobie za cel zjedzenie komety i bycie niepokonanym!
I za to jesteśmy dozgonnie wdzięczni.
Ja na pewno.
A teraz wasza odwaga jest potrzebna do nowego bohaterskiego czynu!
Zgadniecie, o co chodzi?
No dalej. Zgadujcie!
Walka ze smokiem?
Źle! Chodźcie za mną.
Rany, to jest głupie, jak nie wiem.
Tęsknię za K.B.
A tak, ja też.
Chociaż ten pancerz jest całkiem super.
Jest gorący jak ogień.
Nie tam. Pancerz też jest słaby.
Głupi Król Ooo, wozi się jak jakiś szpaner.
To tutaj.
Jedyne miejsce w królestwie, które nie zostało przeszukane
podczas zbierania podatków.
Boję się, że eksplodują albo coś, kiedy spróbuję je otworzyć.
Myślę, że tam może...
Że tam mogą być cenne skarby.
Więc chcę, żebyście wy to zrobili.
To mi wygląda na bardzo zły pomysł.
No cóż, to jest rozkaz od waszej królewny.
No już, już.
Hej!
No weź! Dobra, dobra!
Hej.
Jesteśmy odwiecznymi strażnikami zakazanego, wewnętrznego sanktuarium.
Musicie odpowiedzieć na starożytną zagadkę, jeśli chcecie przejść dalej.
Zapomniałem treść zagadki.
Nic nie szkodzi.
Kocham cię.
Ja ciebie też kocham.
Hej, tu są schody.
Kocham was.
Czekajcie.
To smok... słodyczowy smok.
Patrzcie.
Wysysa płyny z korzeni i zamienia je w sok.
A potem sok spływa tymi kanałami.
To jest źródło życia całego królestwa!
Zasilanie, obrona, regeneracja... To miejsce zapewnia wszystko!
- ♪ Fo, fo, forsa... ♪ - Oczyszcza, wyżywia i...
♪ Fo, fo, forsa. ♪
♪ Fo, fo, forsa. ♪ ♪ Forsa. ♪
Kontynuuj.
O co ci chodzi z tą gadką o pieniądzach?
No właśnie, czemu śpiewasz piosenkę o kasie?
Nie czaicie?
Oni nie czają.
Wszyscy potrzebują soku do życia, co nie?
A ja kontroluję źródło soku.
A więc poprzez pobieranie opłaty za każdą kroplę soku,
mogę z łatwością poczworzyć mój majątek!
Jeśli myślisz, że ci pozwolimy na...
Chociaż...
Gdyby ten smok mógłby zwiększyć tempo produkcji,
to mielibyśmy dostateczną nadwyżkę produktu,
żeby poszerzyć eksport na skalę globalną!
Hej! Hej, ty!
Co myślisz o zwiększeniu...
Wygląda na to, że to koniec Słodkiego Królestwa.
Ale nasza czwórka będzie żyła jak królowie, dopóki sok się nie wyczerpie.
Co wy na to? Może by tak...
Ciekawe, dokąd poszli.
Królewno! Królewno! Królewno!
Królewno! Królewno! Królewno!
- Cześć, chłopcy! - Królewno!
Skliz jest zblizowany z Królem Ooo!
On serio zblizował cały skliz!
Zblizował do reszty.
Tak? No to może powinien go odblizować.
Dlaczego to ja muszę wszystko odblizowywać?
Ale królewno, pod drzewem był...
Tam był smok. I teraz nie wytwarza już soku.
O nie.
To wszystko moja wina.
Neddy.
Królewno?
Królewno, czym on jest?
Ten smok, którego widzieliście, to mój brat, Neddy.
Coooooo?!
Razem odłączyliśmy się od gumy-matki.
I teraz jestem całą jego rodziną.
Neddy jest bardzo wrażliwy.
Nie jest bezpieczny poza królestwem.
On potrzebuje mojej pomocy, a ja potrzebuję waszej.
BONNIE I NEDDY
Całkiem tu cicho, co nie?
No dobra, Neddy jest w tej jaskini.
Wiem to, bo mój wykrywacz form życia
jest ustawiony na szukanie braterskich więzi.
Ludzie go przerażają, więc wejdę tam sama.
Jeśli będzie próbował uciekać, zatrzymajcie go.
Nie wiem, czy damy radę. To ogromny...
Się robi!
Dzięki!
Ta zbroja... doprowadza mnie... do szaleństwa!
No co ty. Ja jednak zmieniłem zdanie.
Czuję się jak błyszcząca tarcza.
Albo jak niebezpieczna lanca.
Rycerska lanca.
Ty się nie rozciągasz.
W tej zbroi gniotą mi się fałdki!
Weź tak nie rób.
Neddy, ty słodki dziwaku.
O nie! Ja tylko chciałem sobie pospać!
Jeśli Król Ooo znowu spróbuje tu wejść,
macie moją sekretną zgodę na powstrzymanie go.
Bez zahamowań... Wszystkie chwyty dozwolone.
To co teraz będziecie robić?
Ochraniać króla i takie tam.
Hej, Bonnie?
Zawsze zachowujesz się jak samotnik, co nie?
Ale przy twoim bracie jesteś duszą towarzystwa.
Sorka, duszą towarzystwa.
No w sumie tak.
Pierwsze co zrobiłam po zapewnieniu
Neddy'emu bezpieczeństwa, było stworzenie słodyczan.
Zostałam uformowana w gumie-matce.
Mój umysł i moja guma były w kontakcie
z tuzinem innych istot jak w zatłoczonym łonie.
Chyba za tym tęsknię.
Ale Neddy jest z tego samego miejsca co ty,
a jest ciepłą kluchą przy innych!
Każdy rodzi się inny.
Nie musimy tego rozumieć. Wystarczy, że będziemy to szanować.
Może on lubi swoje własne towarzystwo bardziej, niż ja lubię swoje.
Tęsknisz za słodyczanami?
Hej, urwipołcie.
Dobrze, że znowu mamy sok.
Byłem już taki brudny, że hoho...
Strasznie mi to uprzykrzało życie.
Dzięki, Jake.
To jest to.
Hej, myślicie, że mogę to pić?
Czy to może jest woda...
odpowiednia do mycia, ale niedobra do picia?
Wiecie co? Spróbuję.
A no. Smakuje dokładnie tak, jak myśleliście.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.