All language subtitles for Sitiados - 1x8

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic Download
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Zareklamuj swój produkt lub Firmę skontaktuj się www.OpenSubtitles.org dzisiaj

Poprzednio w serialu...

Utrzymywaliśmy oblężenie, jak chciałeś.

Zbierz 15 wojowników. Pójdziemy tam.

Vargas!

- Zabierz ją! - Straż! Indianie w forcie!

- Rocío! - Nehuén!

Dziecko jest w złej pozycji.

To oznacza, że Rocío umrze.

Jakiś czas temu poznałam... szamana Mapuche.

Potrafił obrócić dziecko w łonie matki...

Inalef.

- Ile to zajmie? - Co najmniej pół dnia.

Wierzy pani, że gusłami można obrócić dziecko,

przypuszczalnie zaplątane w pępowinę?

- Jak długo można poczekać? - Najwyżej 2 godz.

Wysłała kapitana po czarownika.

Święta Inkwizycja potępia czary.

Rocío, trochę cierpliwości. Agustin wróci.

Wdowa twierdzi, że jej rodowe nazwisko to Bastidas.

Nie pokazywała żadnych dokumentów, żadnych metryk.

Jestem gotowa.

Inalef pójdzie ze mną.

Gdy twa żona urodzi i będzie bezpieczna - możesz zaatakować.

Wszyscy żołnierze mają być w forcie.

Musimy znaleźć to dziecko.

Diego...?

Przybyła z północy z prędkością wiatru.

Bestia o dwóch głowach.

Pięć razy większa od pumy.

Skórę miała ze srebra.

A oczy - jak jezioro latem.

Podczas gdy jedna głowa pozostawała w bezruchu,

druga z furią podrygiwała.

Nagle stwór podzielił się na dwie części.

Poniżej pasa wyrosły mu nogi i przemienił się w człowieka.

Sprowadził na naszą ziemię strach, którego nie znaliśmy.

Strach, porównywalny tylko z koszmarem, jakim mu odpłaciliśmy.

Kiedy to było?

Dawno temu.

Po co walczyć o ziemię?

Nie można się nią dzielić?

Walczymy, by odzyskać swoją ziemię.

Gdyby to była moja ziemia, też bym o nią walczył.

Widzę, że dobrze się rozumiemy.

Tłumaczenie: nkate

OBLĘŻENI odcinek ósmy

Nie zdołamy wejść niezauważenie.

Więc niech zobaczą, nie mam jak cię ukryć.

Wydaje się, że sądzona ci jest rola handlarza, a mi - niewolnika.

Nie mówiłeś, że będziesz wolny, gdy odnajdziesz ten znak?

A ty, że zmienisz zawód?

Spójrz na siebie - prowadzisz mnie związanego, jak wiele lat temu.

Dziękuję Inalef. Dziękuję.

Kto tam?

Czego?

Kapitan González, otwórz bramę.

Garcia!

Kapitan?

Mam prezent dla komendanta.

Jak zdołał pan bez szwanku minąć oblężenie?

Isabel...

Obiecaj, że zajmiesz się dzieckiem i odniesiesz go Nehuénowi.

Rocío...

Trzymajcie ją mocno.

Nie!

Isabel...

Czekaliśmy całą noc. Nie chcę, by moje dziecko też umarło!

Nie pozwolę!

Nie pozwolę Rocío umrzeć!

Proszę puścić moją rękę.

Nie!

Isabel!

- Muszę zrobić co trzeba, proszę. - Isabel!

Niech pani poczeka!

Nie obchodzi mnie, co powiedział komendant!

Trzeba zrobić cesarskie cięcie! To jedyny...

Powiedziałam - nie!

Proszę za mną.

Nie.

Komendant kazał rozciąć łono swej córki.

Ten potwór nie dotknie córki Juana.

Proszę.

Oszalałaś.

Nie zamierzacie powiedzieć komendantowi?

Nikt stąd nie wyjdzie.

Przepuść ją, Agustin. Im mniej tu ludzi, tym lepiej.

Ines!

Uważam, że popełnia pani wielki błąd.

- Señora... - Odejdź, proszę.

- Ale... - Nie chcę, byś miała problemy.

Zostanę z Rocío. Dziękuję, odejdź.

Zróbmy to, co powinniśmy.

Wkrótce przyjdzie więcej żołnierzy.

Dziękuję.

Jest coś, o czym powinnaś wiedzieć.

Powiesz, jak poród się skończy.

- Isabel! - Agustin, proszę!

Co tu się stało?

González wszedł do fortu razem z Metysem...

Biegnij i go przyprowadź!

Nadszedł czas.

- Jesteś pewien? - Tak, sierżancie!

Lopez! Przekaż komendantowi!

Jeszcze! Jeszcze raz!

Jeszcze raz!

González, wpuść żołnierzy!

I tak nie dasz rady! Otwórz drzwi!

To dziewczynka.

A co z Rocío?

To silna kobieta.

Opuść broń, González.

Wystarczy zgonów w tej osadzie.

Gdzie ona jest?

Odpoczywa.

Inalef potrafił obie ocalić.

Wyjść!

Dziękuję, Inalef.

- Co się dzieje? - Inalef!

- Agustin! - Idź na górę!

Morderstwo hiszpańskiego żołnierza -

to przestępstwo karane śmiercią, kapitanie.

Huinca...

Malaspina!

Agustin...

- Musisz uciekać. Natychmiast. - Nie zostawię cię samej.

Nie zdołasz uciec, González! Otwórz te cholerne drzwi!

- Błagam cię! - Mówiłem, że nie odejdę bez ciebie!

- Masz 20 żołnierzy przeciwko sobie! - Będzie, co mam być!

Nie możesz umrzeć na moich oczach! Proszę, błagam cię...

Twój syn żyje.

- Co? - Diego żyje.

Inalef się nim opiekował cały ten czas.

Jest cały i zdrowy. Widziałem go!

Komendancie!

Uciekaj!

Żołnierze!

Pilnujcie na całym obwodzie fortu! González ma umrzeć!

Tak jest!

Sanchez, do mnie! Pójdziesz tam, jasne?

Wy dwoje, za mną!

- Wy, w drugą stronę! - Tak jest.

Wy dwaj, tam. Ruszać się!

Gdzie jest Garcia? Znajdźcie go!

Malaspina...

Aresztować tę kobietę w imieniu biskupa za czary!

O czym pan mówi, do diabła?

Nie możecie mnie aresztować.

Więc chłopiec żyje?

Słyszałem wyraźnie z ust Gonzáleza, señor.

Syn wdowy żyje, Metys się nim opiekował.

Indianie zaatakują nas w każdej chwili.

- Nie wytrzymamy kolejnego ataku, señor. - Wytrzymamy.

Przynajmniej dopóki się nie dowiemy, czy on ma to piętno.

Weź dyskretnie dwóch ludzi i idź go szukać.

A co z oblężeniem?

O to się nie martw.

Dowiedziałem się od wdowy, jak González ominął oblężenie.

Pójdziesz dokładnie jego śladem.

Najważniejsze, by go odnaleźć.

Jak tylko go znajdziesz - całe złoto tej osady będzie twoje.

Witaj, bracie.

Witaj.

Pomóż mu!

Potrzebuję twych wojowników, Ancanamun.

Nie można tracić czasu.

Próbowałam tylko pomóc Rocío.

Za pomocą czarów?

To podłe kłamstwo.

Tak, jak pani nazwisko?

Nazywam się Isabel de Bastidas.

Wdowa Uriondo. Nie mam innego nazwiska.

Isabel Goyenechea.

A dokładniej - matka dziecka z piętnem.

Nie ma już sensu zaprzeczać.

Pani syn nie żyje.

Mam pozwolenie króla, by panią zabić.

Chyba, że się pani przyzna.

Teraz...

jeśli będzie pani trwać w kłamstwie,

na nic mi się pani nie przyda.

Umrze pani na stosie.

Co pani na to?

Będę się modlić,

by smażył się biskup w piekle!

Tak sądziłem.

- Przygotuj stos. - Miałeś rację.

Jej syn żyje.

Gdzie jest?

Nie ukrywaj przede mną swych tajemnic, Juan.

Jesteśmy po tej samej stronie.

Zabierz mnie do chłopca.

A otrzymasz wszelkie przywileje, jakie sobie zażyczysz, po tej stronie oceanu.

Chcę, by wszyscy twoi żołnierze podlegali mnie.

Gdy na własne oczy zobaczę, jak umiera Indianin - dostaniesz chłopca.

Zaczynaj!

Isabel jest niewinna.

Dlaczego została aresztowana?

Isabel de Bastidas, wdowa Uriondo,

została skazana na śmierć za czary.

Jutro o świcie zostanie żywcem spalona na stosie,

tak, jak nam nakazuje Święta Inkwizycja.

Moje usilne próby skierowania osady na właściwą drogę,

ponownie spełzły na niczym.

Wydaje się, że dla niektórych, pokaranie głodem i wojną

okazało się niewystarczającym, by zrozumieć gniew Pana!

Wasza Ekscelencjo...

w imię Boga, proszę wyjaśnić,

co złego mogła zrobić Isabel?

Obecna tu dona Mercedes, oraz miejscowy lekarz,

byli świadkami, jak wdowa Uriondo

za pomocą magicznych rytuałów próbowała wpłynąć na poród u córki komendanta.

Na świat przyszło dziecko,

które z woli Boga miało umrzeć.

To prawda.

Wraz z przybyciem tej kobiety spadły na nas same nieszczęścia.

- Spalić ją! - Bądźcie miłosierni.

Śmiesz zaprzeczać moim słowom?

Tak właśnie kusi nas Szatan,

zachęcając do zadawania pytań!

Podczas, gdy powinniśmy paść na kolana,

powierzając się opiece Pana!

Jak tylko czarownica spali się w ogniu, nasze nieszczęścia odejdą wraz z nią.

- Inez powiedziała, że... - Cicho! Zamknij drzwi.

- Nic ci nie jest? - Nic. Gdzie jest Isabel?

- W więzieniu. - A Rocío?

W komendanturze razem z córką. Komendant nie pozwala jej wychodzić.

Manuel...

Musisz coś dla mnie zrobić.

Powiedzcie wojownikom, którzy pilnują fortu, że wzywa ich toqui!

Jutro zniszczymy osadę!

Wygramy!

Przyniosłeś to, o co prosiłem?

Ktoś cię widział?

Posłuchaj uważnie, co ci powiem.

Jaka szkoda, że umrzesz, gdy okazało się, że twój syn żyje.

Mój syn nie żyje.

Doprawdy?

Więc Indianie opiekują się zjawą?

Może powinniśmy ich ostrzec, jak myślisz?

To prawda, co mówią?

Że twój syn jest królewskim bękartem?

Prawdziwym królem?

Nie wiem, o czym pan mówi.

Naprawdę z nim cudzołożyłaś?

Szkoda, że nie przyszłaś do mnie i tego nie wyznałaś.

Mógłbym wiele dla ciebie zrobić.

Jesteś pewien, Malaspina?

Całkowicie, señor.

Chłopiec jest w wiosce.

Wydaje się być jednym z nich, ale to syn wdowy.

Ma piętno na plecach.

Ancanamun ze swymi ludźmi zaatakuje o świcie.

Jest ich ponad setka.

Umieśćcie wzdłuż plaży worki z prochem i śrutem.

- Nie damy im rady, señor. - Wiem.

Nie zamierzam z nimi walczyć, trzeba ich tylko czymś zająć.

Zaufaj mi, sierżancie.

Wypełnię swoją część, zostaniesz nagrodzony.

Co mi po nagrodzie, jeśli jutro wszyscy umrzemy?

Ta osada przestanie istnieć.

Ale nie my, Malaspina.

Nie my.

Spokojnie, to jeden z naszych.

- Witaj. - Witaj.

Gdzie Nehuén?

Jak Rocío?

Z nią i twoją córką wszystko w porządku.

Inalef wypełnił obietnicę.

A Inalef... gdzie jest?

Rocío i twoja córka są zamknięte tutaj.

Wykorzystamy wszystkich twoich ludzi.

Musimy się rozdzielić i uderzyć z całej siły,

by nie zdążyli się otrząsnąć.

Chcesz, bym zostawił wioskę bez ochrony?

Musimy zaryzykować.

Jeśli Juan de Salas zrozumie, że nie ma szans,

bez wahania zabije Isabel, Rocío i twoją córkę.

Ty z grupą 50 wojowników pójdziesz ze mną.

Pozostali niech zaatakują główną bramę.

- Lepiej ratować się ucieczką. - Bez chłopca - nie ma mowy.

Dlaczego ten chłopiec jest taki ważny?

Gdybym ci powiedział, wystawiłbym na próbę twe oddanie.

Gdy worki będą gotowe - zbierz ludzi.

Tych, którym ufasz.

Co się stanie, gdy wygramy?

Ty i Isabel będziecie żyć z nami, na wyjątkowych prawach.

Pozostali osadnicy zostaną niewolnikami.

To najlepsze, co mogę zaoferować.

Tu się rozdzielimy.

Gdy tylko wzejdzie słońce - zacznijcie atak.

- Jak się czujesz? - Doskonale.

To nasza ostatnia bitwa.

Jestem z ciebie dumny, toqui.

Niech przodkowie nad nami czuwają,

byśmy wieczorem wszyscy się spotkali.

Wygramy!

Musimy zebrać wszystkie siły i wytrzymać jak najdłużej.

Będziemy musieli poświęcić część naszych ludzi.

Nie rozumiem, señor.

Nie ruszymy do bezpośredniego ataku, sierżancie Sanchez.

Wystarczy wypełniać me rozkazy.

Niech żołnierze będą gotowi.

Nadszedł czas, by zająć się czarownicą.

Całą noc próbowaliśmy nawrócić tę kobietę na dobrą drogę,

by wyznała swe grzechy.

Ale nie poddała się, nawet pod groźbą śmierci.

Właśnie tak postępują czarownice.

Giń, przeklęta!

- Sprowadziłaś przekleństwo na naszą osadę! - Czarownica!

Wielu z nas zginęło z powodu wojny,

z powodu głodu, z powodu oblężenia.

Ale teraz klątwa się skończy.

Niech was nie oszuka obraz, jakim siebie przedstawiała!

Jak oni mogą tak z nią postąpić?

Przeciwstawmy się nim. Niech nam Bóg dopomoże.

Jak tylko tu przyjechała,

czarowała nas swą muzyką i tajemnymi praktykami.

Lada moment przyjdą po nią Indianie.

Bez wahania nas zaatakują,

pożrą wasze serca,

by tylko odzyskać swą czarownicę.

To kłamstwo.

Jedyne, czego chcą Mapuche - to pańskiej córki.

Widzicie?

Nawet z ostatnim tchnieniem nie jest w stanie wyjawić prawdy.

Tylko idiota uwierzyłby w jadowite słowa wypowiedziane jej nieczystymi ustami.

To niesprawiedliwe, komendancie! Isabel jest niewinna!

Zabierzcie go!

Dokąd mnie zabieracie? Puśćcie mnie, do cholery! Puszczaj, draniu!

- Zabierzcie go! - Uwolnijcie ją! To niesprawiedliwe!

Cisza!

Rozpalić ogień!

Przeklęty zabójco! Bydlaku...!

Co robisz, do diabła?

Jeszcze jakiś buntownik chce coś powiedzieć?

Nikt niczego nie zrobi?

Będziecie bezczynnie patrzeć na szaleństwa tego człowieka?

Tak się go boicie?

Aż tak upadliście na duchu, że zamierzacie nadal milczeć?

Córka Rocío...

urodziła się cała i zdrowa dzięki odważnemu Mapuche...

którego zabił Juan de Salas.

Nie było w tym żadnych czarów, ani niczego podobnego.

Ten człowiek jest zaślepiony gniewem.

Nie może pogodzić się z faktem, że jego krew zmieszała się z krwią wroga.

Sanchez, spójrz na to.

Naprzód!

Żołnierze, na stanowiska!

Ognia!

Przygotować następną!

Biegnij do komendantury! Ja zajmę się Isabel!

Nie... Nie!

Nie podchodź.

Albo rozetnę ja na pół!

Nie!

Nehuén.

Musimy uciekać. Natychmiast!

Biskup zabrał dziecko, Agustin!

Zadbaj o nią.

Nie ruszać się!

Pozwól mi przejść.

Przepuść mnie!

Albo rozetnę ją na pół!

Rocío czeka na nas w komendanturze. Pośpieszmy się!

Cieszę się, że nic ci nie jest.

Agustin, zabierz mnie do syna.

Co się stało z moim ojcem?

Nie wiem.

Może zginął w czasie ataku.

Dzień dobry.

Twój syn jest bezpieczny.

Możesz mnie do niego zaprowadzić?

Cañupán...!

Było wielu Huinca...

- Gdzie on jest? - W szałasie Inalefa.

- Agustin! - Poczekaj tutaj!

Diego! Gdzie Diego, Agustin? Gdzie on jest?

Zabrali go w stronę rzeki...

Nic mi nie będzie, idź...

Idź!

Ruszaj...

Idź po syna...

Diego!

Diego!

Dokąd płyniemy?

To będzie długa podróż, Diego.

Spotkasz się z bardzo ważną osobą.

A moja mama pojedzie?

Prędzej, czy później przyjedzie.

Mamo!

Bracia!

Wojna skończona!

Pokonaliśmy Huinca!

Odzyskaliśmy ziemie naszych przodków.

Na tej ziemi się urodziliśmy,

i na niej umrzemy.

Wielu naszych braci oddało życie

w imię zwycięstwa.

Na pamięć o nich i na dobro naszych dzieci

przysięgam, że dopóki będę waszym toqui,

żaden Huinca nie odbierze nam ziemi, na której się urodziliśmy!

Zwyciężymy!

Oblężenie Villa Rici podzieliło historię Huinca na "przed" i "po".

Niektórzy zdołali uciec,

ale inni na zawsze pozostali więźniami oblężenia,

więźniami swego serca,

więźniami swej przeszłości,

więźniami swego przeznaczenia.

Tłumaczenie: nkate

na podstawie napisów Íris i Ludmiłki:) z mundolatino.ru

Wspomóż nas i zostań członkiem VIP, by pozbyć się reklam z www.OpenSubtitles.org

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.