Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Ta śliczna, uśmiechnięta dziewczyna
właśnie ukończyła studia
i miała całe życie przed sobą.
Grace Millane.
Grace była żądna przygód.
Postanowiła najpierw zwiedzić świat.
Ukochana córka.
Zniknęła kilka dni temu.
Na drugim końcu świata.
Widać, jak wsiada do windy.
To ostatnie nagranie Grace żywej.
Nasz zespół analizuje zachowanie głównego podejrzanego.
Obserwuje:
Specjalizuję się w dziedzinie inteligencji emocjonalnej.
Porównuję język ciała i wyraz twarzy z tym, co ludzie mówią.
Słucha:
Jestem językoznawcą.
Skupiam się na doborze słów,
na przekazie informacji oraz na ukrytych znaczeniach.
Profiluje:
Jestem psychologiem kryminalnym,
od 25 lat zgłębiam psychikę oskarżonych,
próbując dowiedzieć się, kim są naprawdę.
Na nagraniach z monitoringu
widać ostatnie chwile pierwszej randki.
Dziewczyna nie znała przeszłości partnera.
Zawahania.
Jak udała się randka?
Trzysekundowa pauza...
Całkiem dobrze.
...wydaje się dziwna.
To łatwe pytanie,
a on się zastanawia.
Mimowolne ruchy.
Jestem pewien, że była dziesiąta.
On udaje.
Gdy wzrasta ciśnienie krwi, człowiek się rumieni.
I kłamie.
Krzyknąłem i potrząsnąłem nią, żeby się obudziła.
Nie wierzę.
Nie wierzę w ani jedno jego słowo.
MORDERSTWO GRACE MILLANE: SZTUKA KŁAMSTWA
Nowa Zelandia, listopad 2018.
Dwudziestojednoletnia studentka z Anglii podróżuje po świecie.
Nazywa się Grace Millane.
Grace Millane dopiero skończyła studia
i zwiedzała świat, aż wylądowała w Nowej Zelandii.
Z pewnością była to wspaniała podróż.
Miała rok na to, by cieszyć się życiem przed wkroczeniem w jego nowy etap.
Czekało ją mnóstwo wspaniałych rzeczy.
Pochodziła z kochającej rodziny,
była wesoła, otwarta, szczęśliwa.
Skończyła studia, zdała egzaminy.
Skończyła kierunku reklama i marketing na Uniwersytecie Lincolna.
Tuż przed podróżą życia zrobiła coś nieoczekiwanego.
Grace ścięła włosy na rzecz fundacji Little Princess Trust,
która pomaga dzieciom chorym na nowotwory.
Z takich włosów robi się peruki.
To wiele o niej mówi.
Była wesoła, przyjacielska i lubiana.
Robiła wspaniałe rzeczy.
Grace spędziła najpierw sześć tygodni w Ameryce Południowej.
Jej następnym przystankiem była Wyspa Północna Nowej Zelandii,
zanim 30 listopada 2018 przybyła do Auckland.
W sobotę, 1 grudnia o 17.45
zarejestrowały ją kamery w centrum.
Zrobiła zdjęcie choinki.
Wysłała je do rodziny zamieszkałej na drugim końcu świata,
w południowej Anglii.
Kontaktowała się z rodziną codziennie.
Nazajutrz, w niedzielę, 2 grudnia 2018,
przypadały 22. urodziny Grace.
Jej facebookowa strona roiła się od życzeń,
na które dziewczyna nie odpowiadała.
Rodzice spodziewali się od niej telefonu lub przynajmniej wiadomości.
Na próżno.
O jej zniknięciu zawiadomili nowozelandzką policję
kilka dni później.
To niemożliwe, żeby młoda dziewczyna
nie skontaktowała się z rodzicami w swoje urodziny.
Natychmiast wszczęto alarm.
Wiedzieliśmy, że tą sprawą trzeba się zająć bezzwłocznie.
Pięć dni później przesłuchano mężczyznę,
którego widziano z nią tamtego dnia.
Był to Jesse Kempson.
Pierwsze, co rzucało się w oczy, to jego elegancki ubiór.
Tłumaczył się, że przyszedł prosto z pracy.
Wyglądał wiarygodnie
i mówił przekonująco.
Wie o kamerze.
Co robi tuż po wyjściu policjanta?
Patrzy prosto w obiektyw.
Od razu jednak widać, że kłamie.
Opowiedz mi o Grace.
Poznałem Grace na Tinderze.
To było w piątek,
ale dopiero w sobotę zobaczyłem, że jesteśmy sparowani.
Gdy tylko pada imię Grace,
jego ciało tężeje.
OBSERWATOR
Widzimy pod stołem, jak ściska nogi,
a ręce wkłada między uda.
Opowiedz mi o Grace.
Poznałem Grace na Tinderze.
To znak, że temat jest dla niego trudny.
Musi mówić o Grace.
Jeśli chce się uciec do kłamstw,
jedyne, co może zrobić,
to zacisnąć ręce i starać się nie ruszać.
Zobaczyłem, że jesteśmy sparowani, dopiero w sobotę.
Napięcie rośnie i Jesse musi się napić wody.
Gdy się denerwujemy, zasycha nam w ustach
i często przełykamy ślinę,
oblizujemy usta albo pijemy wodę.
Suchość w ustach, ręce pod stołem, łączenie nóg -
to trzy symptomy zaniepokojenia.
Być może obawy przed przyłapaniem na kłamstwie.
Kempson powiedział, że skontaktował się z Grace przez Tindera
w piątek, 30 listopada.
Umówili się na następny wieczór,
sobotę 1 grudnia.
Jak udała się randka?
Całkiem dobrze.
Te trzy sekundy namysłu.
Całkiem dobrze.
...są zaskakujące.
To łatwe pytanie.
Jeśli wieczór był udany, nie trzeba się
zastanawiać nad odpowiedzią.
Jak udała się randka?
Całkiem dobrze.
Wyraźnie spada natężenie głosu.
To sygnał niepokoju
oraz dystansowania się do własnej wypowiedzi.
Nie potrafi podać szczegółów spotkania.
Całkiem dobrze.
Sama na drugim końcu świata, bez przyjaciół.
Gdzie była Grace Millane?
Grace, oddalona od rodziny o 18 000 km,
traci z nią kontakt dzień przed 22 urodzinami.
Jej ojciec David powiadamia policję w Auckland.
Nie mieliśmy żadnego śladu Grace.
Nikt jej nie widział, nikt nie złożył doniesienia.
Żeby nic nie przegapić,
musieliśmy założyć, że stało się najgorsze.
Należało ustalić, gdzie widziano ją po raz ostatni.
Rodzina przekazała policji wszelkie informacje.
Grace zatrzymała się w ulubionym miejscu młodych podróżników -
hostelu Base Backpackers'.
Bardzo pomocny okazały się nagrania z monitoringu.
Przy czym nie tylko z kamer hotelowych, ale również miejskich.
Technicy przejrzeli setki godzin nagrań z kamer,
aż znaleźli Grace.
Śledziliśmy ją od hotelu
do SkyCity.
SkyCity to popularne miejsce spotkań.
Kompleks hotelów, barów i restauracji w samym centrum miasta.
O 17.45 Grace sfotografowała choinkę,
a zdjęcie wysłała rodzinie.
Potem spotkała się z mężczyzną,
o którym wówczas nic nie wiedzieliśmy.
Policja wykryła, że ostatnią osobą, z którą Grace się kontaktowała,
był Nowozelandczyk Jesse Kempson, lat 26.
On też jako ostatni skomentował jej post.
Przypominał osobę, z którą widziano Grace na nagraniach.
Kempson był tajemniczą postacią.
Nic nie było o nim wiadomo:
ani o jego pracy, ani o znajomych
czy rodzinie, ani też skąd pochodzi.
Przenosił się z miejsca na miejsce
i długo pozostawał bez pracy,
przez co wpadał w kłopoty finansowe.
Miał ogromne długi.
Znajomym zaś chwalił się dobrze płatną posadą.
Wygląda na to, że...
ta dziewczyna wyparowała,
a my się o nią martwimy.
Prawdopodobnie padła ofiarą przestępstwa.
- Rozumie pan, co to oznacza? - Tak.
Przypuszczenie, że Grace padła ofiarą przestępstwa
i spotkało ją coś złego,
budzi jego niepokój.
Mówi cicho, głos mu drży.
Widać, że to dla niego trudne.
A gdy detektyw mówi, że...
...padła ofiarą przestępstwa.
Jego odpowiedź ma intonację opadającą.
To sygnał, że nie jest zdziwiony.
W głosie Kempsona nie słychać zaskoczenia.
Padła ofiarą przestępstwa.
Stara się wyglądać na chętnego do współpracy,
ale wyraźnie walczy ze sobą.
Poznał Grace na Tinderze,
spotkali się w SkyCity w sobotę wieczorem.
Poszli do restauracji Andy's Grill and Bar.
Pojedli, popili i wyszli.
Kempson twierdzi,
że po wszystkim ona poszła w prawo,
a on przeszedł na drugą stronę ulicy i ruszył w lewo,
na inne spotkanie. I wtedy widział ją ostatni raz.
Policja zaczęła przeglądać nagrania z kamer,
żeby sprawdzić, czy Kempson mówił prawdę.
Jak się rozstaliście?
Był uścisk i buzi w policzek.
To chwila, kiedy niby się rozstają.
Jednak Kempson nie mówi "my": uścisnęliśmy, pocałowaliśmy.
Był uścisk i buzi w policzek,
i "Dzięki, miło było cię poznać".
Potem powiedziałem: "Daj mi znać, co z jutrem",
a ona odpowiedziała "OK". I poszła.
W ten sposób dystansuje się do własnych słów.
Był tylko uścisk, tylko jeden buziak.
Prawdziwy dżentelmen.
Co dalej?
Idę Queen Street,
nie, idę Victoria Street,
prosto do końca.
Potem w lewo, w stronę wiaduktu.
Gdy ktoś używa słów "idę ulicą", a on to robi dwukrotnie,
Idę Queen Street, nie, idę Victoria Street...
...sugeruje to pamięć epizodyczną.
Jakby opowiadał, którędy zwykle chodzi,
a nie dokąd szedł akurat tego wieczoru.
Prosto do końca.
Potem w lewo, w stronę wiaduktu.
Kempson używa jednej wymówki.
Twierdzi, że nie pamięta szczegółów.
Powtarza, że był pod wpływem alkoholu, bo dużo wypił.
Twierdzi pan, że nic nie pamięta.
Ona była bardziej pijana ode mnie.
Wypiłem z 10 kufli piwa.
- 10 kufli? - Tak.
Serio?
Upiłem się tak bardzo, że nic nie pamiętam
i nie mogę podać żadnych informacji,
które mogą być dla mnie niewygodne.
Pamiętam, że obudziłem się następnego dnia.
I tyle.
W czasie przesłuchania Jessego Kempsona
policja dokonuje przełomowego odkrycia.
17.40, SOBOTA, 1 GRUDNIA 2018
Znajduje kolejne nagrania z miejskich kamer,
które pokazują prawdę.
Monitoring nie kłamie.
17.46, SOBOTA, 1 GRUDNIA 2018
Trzeba obejrzeć każdą sekundę, minutę, godzinę.
17.47, SOBOTA, 1 GRUDNIA 2018
19.12, SOBOTA, 1 GRUDNIA 2018
Kempson powiedział, że po rozstaniu z Grace
pił dalej sam
i obudził się nazajutrz skacowany.
Czyli w niedzielę obudził się pan
- około dziewiątej lub dziesiątej. - Tak.
Skąd pan wiedział, która była godzina?
Zawsze kładę telefon obok siebie.
Jestem pewien, że była dziesiąta.
Ale jego historia się nie potwierdza.
08.01, NIEDZIELA, 2 GRUDNIA 2018
Widać, że opuszcza hotel o ósmej w niedzielny poranek.
Wchodzi do sklepu i kupuje wielką walizkę.
Potem wraca do hotelu o 8.14.
08.14, NIEDZIELA, 2 GRUDNIA 2018
Skąd pan wiedział, która była godzina?
Zawsze kładę telefon obok siebie.
Jestem pewien, że była dziesiąta.
Policjant pokazuje mu jego zdjęcie z windy.
- Mam tu zdjęcie z windy hotelowej. - Tak.
Niedzielny poranek, 8.14.
To doskonała taktyka.
Policja często ją stosuje.
Podejrzanemu okazuje się dowód i sprawdza jego reakcję.
"Obudził się pan o dziesiątej.
Dlaczego więc wsiada pan do windy z walizką o 8.14?".
Sprawdźmy reakcję Kempsona.
Jestem pewien, że była...
dziesiąta.
Tak.
Gdy mówi, że jest pewien,
mimowolnie kręci głową, negując własną odpowiedź.
Jestem pewien, że była...
Jestem pewien, że była...
Neguje swoje stwierdzenie.
Mocno się denerwuje,
ponieważ wyraźnie cofa się na krześle.
Jego ręce i nogi się napinają,
a gdy przyjrzymy się uważnie twarzy,
pojawia się rumieniec.
Widać to, gdy porówna się fotografie.
Lewe zdjęcie przedstawia go, gdy jest spokojny.
Na prawym kolor jego twarzy znacznie się zmienił, pociemniał.
Wyraźnie widać rumieniec na policzkach, zwłaszcza w zestawieniu z szyją i czołem.
Naczynia kapilarne w policzkach, nosie i uszach
mają grubość jednej komórki.
Gdy wzrasta ciśnienie krwi, naczynia się rozszerzają
i na twarzy wykwita rumieniec.
Ale Kempson wierzy, że ma asa w rękawie,
a zakupiona walizka potwierdzi jego niewinność.
Wraca pan z walizką o 8.14.
Tak.
Nadal ją mam.
Zwróćmy uwagę na sprawę walizki.
Śledczy zadaje pytania,
ale nie skupia się na walizce,
dla Kempsona jednak właśnie to było ważne, proszę posłuchać.
Wraca pan z walizką o 8.14.
Tak.
Nadal ją mam.
Dziwne, że mówi o walizce, choć w ogóle nie o nią chodzi.
Fakt, że Kempson o niej wspomina,
jest znaczący.
Jest różnica pomiędzy twierdzeniem, że obudził się pan o dziewiątej,
- a tym, że wraca pan... - ...z walizką, którą wciąż mam w pokoju.
Kerry przerywa, by powtórzyć dodatkowe informacje o walizce.
- ...a tym, że wraca pan... - ...z walizką, którą wciąż mam w pokoju.
Zwracajmy uwagę, kiedy ktoś mówi o czymś, o czym nie musi.
A zwłaszcza gdy tę informację powtarza.
To musiało być dla Kempsona istotne.
To bardzo ważne.
Wiem.
Mówię szczerze, wciąż mam tę walizkę w pokoju.
Dobrze.
Zostawmy na chwilę walizkę.
Śledczy chce rozmawiać o tym,
że Kempson mija się z prawdą,
ale on w kółko mówi o czymś innym.
Wydawało się, że walizka nie ma znaczenia,
ale ponieważ podejrzany wciąż do niej wraca, staje się istotna.
Okazuje się, że walizki były dwie.
Jedna jest w jego pokoju
i to ją Jesse chce pokazać policji jako alibi.
"Mam tu pustą walizkę i dajcie już spokój".
Istnieje jednak druga walizka,
która odegra ważną rolę w śledztwie.
Powiedział pan nieprawdę.
- Jak to? - Skłamał pan.
Wtedy postanowił wezwać prawnika.
Miał prawo.
Porozmawiał z adwokatem i odmówił składania zeznań.
Sześć dni po zniknięciu Grace
do Nowej Zelandii przybywa jej ojciec, David Millane,
i prosi o pomoc w znalezieniu córki.
Dziękuję wszystkim za przybycie.
Jak wiecie, Grace nie ma od kilka dni.
Ostatni raz mieliśmy z nią kontakt 1 grudnia.
Bardzo się martwimy.
Grace to przemiła, wesoła dziewczyna.
Uwielbia się bawić i kocha rodzinę.
Nigdy nie znikała na tak długo.
Codziennie pisała wiadomości do mnie, do matki,
do braci lub publikowała posty.
Gdy ojciec wystąpił przed kamerami, sprawy naprawy tempa.
Codziennie zwoływaliśmy konferencje prasowe.
Przypominało to serial kryminalny, codziennie przedstawiałem nowy odcinek.
Informowaliśmy opinię publiczną na bieżąco,
a wiadomości były coraz bardziej smutne.
Ludzie zaczęli wierzyć, że Grace zamordowano.
Odpowiedź na pytanie, co się stało z Grace,
znaleziono na nagraniach z monitoringu.
Wszędzie jesteśmy nagrywani.
Grace Millane znajdowała się w centrum miasta.
Jej ruchy dokładnie zarejestrowano.
Im więcej przejrzano nagrań,
tym lepiej poznawano ruchy Jessego Kempsona.
Powiedział, że wyszli ze SkyCity,
rozeszli się w różne strony i więcej nie widzieli.
Jesse twierdził, że rozstali się około 22.00.
Było buzi i uścisk?
Na tym skrzyżowaniu?
Pożegnał się pan i odszedł?
Mamy nagranie,
pokazujące, że przeszli razem przez ulicę.
Od początku wiedzieliśmy, że kłamał.
Kempson i Grace wcale się nie pożegnali.
Nagrania pokazują, że ze SkyCity wyszli razem, nie rozstali się,
ale weszli do meksykańskiego baru,
a potem do pubu Bluestone Room.
Tam też były kamery.
Dobrze się bawili,
trzymali za ręce, obejmowali.
Na nagraniu widać, że gdy Grace poszła do toalety,
Kempson sprawdził jej torebkę.
Razem wrócili do hotelu CityLife.
21.40, SOBOTA, 1 GRUDNIA 2018
Wchodzą do hotelowej windy.
To ostatnie nagranie Grace żywej.
21.41, SOBOTA, 1 GRUDNIA 2018
Śledztwo skupia się na jednej lokacji -
kompleksie CityLife w centrum Auckland,
gdzie Jesse Kempson wynajmował pokój na trzecim piętrze.
O 21.40 w sobotę, 1 grudnia,
Grace i Kempson wsiedli razem do windy.
Następnego ranka
o ósmej Kempson wyszedł z hotelu sam.
08.01, NIEDZIELA, 2 GRUDNIA 2018
Kempson wychodzi dość wcześnie.
Prześledziliśmy jego drogę
i znaleźliśmy go w sklepie, w którym kupił walizkę.
08.11, NIEDZIELA, 2 GRUDNIA 2018
A także środki czystości.
08.35, NIEDZIELA, 2 GRUDNIA 2018
Potem poszedł do pralni,
gdzie zostawił rzeczy do prania.
Ewidentnie sprzątał.
Co się stało z Grace?
Z nagrań wynikało, że nie opuściła hotelu.
Kempsona przeniesiono do hostelu,
a ekipa śledcza rozpoczęła czynności w jego apartamencie.
Na pierwszy rzut oka pokój wyglądał zwyczajnie.
Użyto luminolu, aby znaleźć ślady krwi.
Luminol to substancja, pod wpływem której w świetle UV krew zaczyna świecić.
Ślady sfotografowano.
Zdjęcia ukazały całkiem inny obraz wnętrza.
Na dywanie były plamy krwi.
Na ten jej widok pomyślałem:
o Boże, czyja to krew?
Mieliśmy twardy dowód, że Kempson kłamie.
Postanowiliśmy go oskarżyć o morderstwo.
Dzisiaj po piętnastej aresztowano 26-letniego podejrzanego.
Doprowadzono go na posterunek.
Zostanie tam przesłuchany w sprawie zamordowania Grace Millane.
Zacznę od tego, że jest pan przesłuchiwany w sprawie zamordowania Grace Millane.
Ma pan prawo nie składać zeznań.
Kempson wymyślał jedno kłamstwo za drugim.
Co wydarzyło się w sobotę?
Od początku?
Nazywamy to rozmyciem winy.
Znalazłam 21 przykładów
przerzucania winy na Grace.
Poprosiła, żebym dodał ją do znajomych na facebooku.
Potem spytała, dokąd pójdziemy.
Pytała o moją rodzinę.
To ona zadaje pytania, on tylko odpowiada.
Potwierdził, że poszli do hotelu, gdzie odbyli stosunek.
Zaczęła opowiadać o "50 twarzach Greya",
filmie o fantazjach seksualnych...
To on tak twierdzi, nie ma na to dowodów.
Poprosiła,
żeby ją związać.
To nie był jego pomysł, tylko jej.
On się tylko grzecznie zgadzał.
Kazała sobie mocniej związać ręce,
a potem powiedziała, żebym ją złapał za gardło.
"Powiedziała, żebym ją złapał za gardło".
Tak umarła.
On twierdzi, że to był jej pomysł.
To elementy strategii obrony,
a nie przypadkowe stwierdzenia.
I to zdarza się 21 razy.
Prosiła, bym wyłączył telewizor.
Zaczęła opowiadać o "50 twarzach Greya".
Poprosiła, żeby ją związać.
Kazała sobie mocniej związać ręce,
a potem powiedziała, żebym ją złapał za gardło.
Stara się przekonać policjantów,
że to był wyuzdany stosunek, który źle się skończył.
I to Grace była inicjatorką ostrego seksu,
nie on.
W ten sposób czuł się mniej winny.
Kempson brzmiał niewiarygodnie,
zwłaszcza gdy mówił o tym, kiedy się zorientował, że Grace nie żyje.
Powiedział, że poszedł pod prysznic, zasnął tam,
a gdy się rano obudził, wrócił do pokoju.
Dopiero wtedy zauważył, że ona nie żyje.
Zobaczyłem, że krwawi z nosa.
Krzyknąłem.
Wołałem do niej.
Potrząsałem nią, by sprawdzić, czy żyje.
Gdy pokazuje ten gest,
jego mimika zdradza gniew.
Górna warga się napina, a kącik ust kieruje do wewnątrz.
Gdyby się przestraszył czy zaniepokoił, nie okazywałby gniewu.
Kiedy prezentuje, jak nią potrząsał,
bardziej przypomina to uderzanie o podłogę.
Kempson, przeżywając tę chwilę ponownie,
kipi gniewem.
Jakby odgrywał tamtą chwilę:
to poryw złości, a nie akt desperacji.
Wiedział, że widać go na monitoringu.
Tylko on wie, co wydarzyło się między nim a Grace w hotelu.
On zeznał swoje,
my mu nie uwierzyliśmy.
Nie można kogoś udusić,
trzymając go za szyję tylko przez chwilę.
Duszenie trwa kilka minut.
To nie to samo co ostry seks.
Tam wydarzyło się coś innego.
Kempson podkreślał, że to ona tego chciała,
ale sprawy wymknęły się spod kontroli.
Próbował ukryć, że nie miał zgody na to, co robił.
Nikt nie zgadza się na to, by zostać zabitym.
Kempson przyznał, że Grace zmarła w jego pokoju,
ale nie uznawał swojej winy.
Zabił pan Grace Millane?
Nie.
Słychać, że to jedna dziesiąta natężenia jego głosu.
Chciałbym zapytać, dlaczego mówi pan to policji dzisiaj.
Bo ja...
Z powodu rodziny...
bo chciałbym, aby jej rodzina wiedziała,
że to nie było zamierzone.
I żeby zamknęła tę sprawę.
Jej rodzina go nie obchodzi.
Robi to, co dobre dla niego.
Bo chciałbym, aby jej rodzina wiedziała,
że to nie było zamierzone.
To nie była wina Grace.
Ona nie ponosi żadnej odpowiedzialności.
Telefon Kempsona ujawnia więcej szokujących szczegółów.
Po zamordowaniu Grace
zaczął przeglądać strony pornograficzne w internecie.
Potem szukał informacji, jak się pozbyć ciała,
kiedy ogień jest najgorętszy
i czy w Nowej Zelandii są ptaki padlinożerne.
Bardzo dziwne zapytania do google'a.
Zastanawiał się, jak się pozbyć ciała.
Wiemy, że robił jej nagie zdjęcia.
Pewnie już po śmierci.
Tamtej nocy umówił się na kolejną randkę.
Gdy Grace leżała martwa w jego pokoju.
Oto, z kim mamy do czynienia.
- Zaprowadzisz nas do niej? - Tak.
Po przesłuchaniu wiedzieliśmy, czego szukać.
Kempson włożył ją do walizki i zakopał.
Poszukiwania skończyły się w górach, 25 kilometrów od Auckland.
To był okropny dzień.
Każdy ojciec, każdy człowiek w takiej sytuacji by się załamał.
Sam mam córkę w podobnym wieku.
Zapewniamy Davidowi wsparcie.
David przyjechał tu z bratem, a reszta rodziny została w domu.
Jesteśmy z nimi całym sercem.
Znaleźliśmy Grace.
To dobrze,
ale okoliczności były...
W całym kraju tłumy wyszły na ulice.
Premier kraju zwróciła się do rodziny Millane.
W imieniu Nowej Zelandii chciałabym przeprosić rodzinę Grace.
Wasza córka powinna podróżować bezpiecznie.
Tak się jednak nie stało i bardzo mi przykro.
Jesteśmy gotowi okazać wam wszelką pomoc.
Ciało Grace Millane przewieziono do Anglii.
W styczniu 2019 setki żałobników zebrały się na pogrzeb
w Katedrze w Brentwood w Essex.
Ludzie przyszli złożyć Grace hołd, odprowadzić ją w ostatnią drogę,
okazać swoje przywiązanie.
Pogrzeb stał się wielkim wydarzeniem.
Wszyscy chcieli, by ta lubiana dziewczyna miała godne pożegnanie.
Jedenaście miesięcy po jej śmierci, w listopadzie 2019 roku,
David i Gillian Millane przylecieli do Nowej Zelandii na rozprawę.
Żadni rodzice nie chcieliby tego przeżyć.
Usiąść o kilka metrów od oprawcy, który zamordował ich córkę.
Jesse Kempson nie przyznał się do morderstwa.
Twierdził, że Grace zginęła przez przypadek.
Co naprawdę stało się po tym, jak Kempson zamordował Grace?
Kamery monitoringu widzą wszystko.
Najpierw kupił środki czystości oraz walizkę.
Potem, o 10.25, 2 grudnia
pojechał taksówką po wynajęty samochód
i wrócił do hotelu, gdzie zostały zwłoki Grace.
O 15.57 poszedł na spotkanie z kolejną kobietą,
która określiła go jako "zimnego, lecz natarczywego".
O 20.11 Kempson wynajął odkurzacz przemysłowy,
wrócił do apartamentu i sprzątał go przez pół godziny.
O 21.30 widać go w windzie z dwiema walizkami.
Zjeżdża windą z wózkiem bagażowym.
Okropny widok, gdy już wiemy, co jest w walizce.
Ciało Grace.
Pcha wózek do samochodu,
wkłada walizkę do bagażnika.
Następnego ranka, 2 grudnia o 6.50
Kempson zatrzymuje się przed sklepem z narzędziami,
20 km od Auckland.
Kupuje szpadel.
Rusza w dalszą drogę.
Jedzie jeszcze 10 minut, zatrzymuje się i wchodzi w głąb zarośli.
Wykopuje grób
i zakopuje walizkę z ciałem.
Jedzie autem na myjnię,
myje go z zewnątrz i wewnątrz,
wyrzuca szpadel.
5 grudnia, cztery dni po zamordowaniu Grace,
funkcjonariusze przyjeżdżają po raz pierwszy przesłuchać Kempsona.
Na widok policji morderca odwraca się i wychodzi.
Zaalarmowani policjanci ruszają w pogoń.
Po trzytygodniowym procesie ława przysięgłych ogłasza jednomyślny werdykt.
Gdy ława przysięgłych uznała go za winnego morderstwa,
obecni na sali dali upust emocjom.
Przysięgli płakali,
dziennikarze, wśród których było wiele młodych kobiet, płakali,
płakała też publiczność oraz policjanci.
Ja siedziałem obok rodziców Grace.
Gillian i David wrócili do Anglii przed osadzeniem Kempsona.
Już z Essex Gillian zwróciła się niego tymi słowy.
Codziennie dręczy mnie myśl o tym, co zrobiłeś mojej córce.
Doznała od ciebie jedynie przerażenia i bólu.
Jako matka zrobiłabym wszystko,
żeby zamienić się z nią miejscami.
Przepełnia mnie poczucie winy, bo nie mogłam jej pomóc.
Bo powinnam tam być.
Grace umarła przerażona i sama w twoim pokoju.
Zraniłeś mnie tak głęboko,
że tej rany nie da się zaleczyć.
Wdarłeś się w nasze życie i zniszczyłeś Grace,
by osiągnąć seksualne zaspokojenie.
W trakcie śledztwa i procesu
dane Kempsona pozostały anonimowe,
ponieważ Jesse został oskarżony o ataki na tle seksualnym przez dwie inne kobiety.
Z wyrokiem za wszystkie zarzuty spędzi resztę życia w więzieniu.
To niezwykła sprawa
ze względu na obowiązującą w czasie procesu klauzulę anonimowości.
Przez to nie pamiętamy jego twarzy ani nazwiska.
Pamiętamy za to Grace Millane i jej obraz.
Nie chcę na niego patrzeć.
Możemy zmienić zdjęcie?
To ona jest ważna w tej historii,
to ją powinniśmy pamiętać.
Spójrzmy na tę śliczną dziewczynę o pięknym uśmiechu,
która właśnie skończyła studia.
To miała być jej najwspanialsza podróż.
Miała przed sobą całe życie.
To ją powinniśmy pamiętać.
DAVID MILLANE ZMARŁ W LISTOPADZIE 2020 ROKU,
NIECAŁE DWA LATA PO ŚMIERCI CÓRKI.
FUNDACJA "LOVE GRACE" ZAŁOŻONA DLA UPAMIĘTNIENIA GRACE,
WSPIERA LUDZI, KTÓRZY DOŚWIADCZYLI PRZEMOCY DOMOWEJ.
Tekst: Iwona Drążkiewicz
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.