All language subtitles for Revolver 2005 BluRay 1080p x264 AC3 5.1 - PRL Waldek
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soran卯)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:27,156 --> 00:00:31,106
Release: Bonaducci
2
00:00:31,156 --> 00:00:36,245
Najwi臋kszy wr贸g ukryje si臋 tam,
gdzie si臋 go nie spodziewasz.
3
00:00:41,334 --> 00:00:46,172
Jedyny spos贸b na to, by zm膮drze膰,
to gra膰 z m膮drym przeciwnikiem.
4
00:00:51,053 --> 00:00:53,597
Pierwsza zasada biznesu,
bro艅 swoich inwestycji.
5
00:00:58,228 --> 00:01:03,066
Wojny si臋 nie uniknie. Mo偶na j膮 tylko
prze艂o偶y膰, a偶 wr贸g b臋dzie silniejszy.
6
00:01:19,751 --> 00:01:23,088
Przez ostatnie 7 lat
czego艣 si臋 dowiedzia艂em.
7
00:01:23,423 --> 00:01:26,926
W ka偶dej grze i kanciarstwie
zawsze jest przeciwnik
8
00:01:27,177 --> 00:01:29,137
i zawsze jest ofiara.
9
00:01:29,637 --> 00:01:32,849
Podst臋p polega na wy艂apaniu,
kiedy jeste艣 tym drugim,
10
00:01:32,933 --> 00:01:35,728
偶eby艣 m贸g艂 sta膰 si臋 tym pierwszym.
11
00:01:37,438 --> 00:01:42,568
REWOLWER
12
00:01:43,528 --> 00:01:47,240
DWA LATA P脫殴NIEJ
13
00:01:56,918 --> 00:01:59,420
Jak g艂臋boko zakopa艂e艣 tamtego?
14
00:02:01,005 --> 00:02:02,548
G艂臋boko.
15
00:02:05,469 --> 00:02:09,556
- Jeste艣 do tego przekonany?
- Musi nam zap艂aci膰, prawda?
16
00:02:09,598 --> 00:02:12,643
Ma wi臋cej forsy, ni偶 ty m贸g艂by艣
wyda膰 przez ca艂e 偶ycie.
17
00:02:12,977 --> 00:02:17,148
- Prawie o tym zapomnia艂em.
- Ma d艂ug u nas obu.
18
00:02:17,732 --> 00:02:20,818
Przyszed艂 czas sp艂aty.
Jest przyczyna - jest skutek.
19
00:03:23,722 --> 00:03:26,433
Przykro mi, prosz臋 pana.
Ten stolik jest zamkni臋ty.
20
00:03:26,851 --> 00:03:29,979
- Przy艣lij go tutaj.
- To raczej z艂y pomys艂.
21
00:03:30,021 --> 00:03:33,566
- On jest lepszy. Du偶o lepszy.
- Wszystkie stoliki s膮 zamkni臋te.
22
00:03:38,197 --> 00:03:40,616
Przyprowad藕 go tutaj, Paul.
23
00:03:46,289 --> 00:03:47,624
20.
24
00:03:47,832 --> 00:03:49,417
Czekajcie.
25
00:03:49,459 --> 00:03:51,044
Mo偶e p贸jdziemy schodami, Billy?
26
00:03:51,294 --> 00:03:54,380
Schodzami na 20. pi臋tro?
Nie b膮d藕 g艂upi.
27
00:03:54,422 --> 00:03:58,134
Nie lubi臋 czu膰 zagro偶enia.
Zawsze je czu艂em i zawsze b臋d臋.
28
00:03:58,886 --> 00:04:01,931
Czemu cz艂owiek musi robi膰 to,
czego nie lubi?
29
00:04:03,766 --> 00:04:07,102
Jake. Je艣li wolisz schody,
to p贸jdziemy z tob膮...
30
00:04:07,145 --> 00:04:09,064
Zawsze jest wyb贸r.
31
00:04:09,439 --> 00:04:11,608
Co z艂ego w tych schodach?
32
00:04:13,986 --> 00:04:15,655
Chod藕. B臋dzie dobrze.
33
00:04:33,383 --> 00:04:36,177
Przez nast臋pne 2 minuty
34
00:04:36,427 --> 00:04:38,429
b臋d臋 si臋 trz膮s艂, poci艂,
35
00:04:38,513 --> 00:04:41,140
jak 膰pun bez strzykawki.
36
00:04:42,016 --> 00:04:44,394
Trzeba by艂o i艣膰 schodami...
37
00:04:44,603 --> 00:04:49,066
bo zaczyna si臋 tu robi膰
coraz bardziej ciasno.
38
00:05:05,167 --> 00:05:08,004
Obawiam si臋, 偶e tylko dw贸ch
mo偶e podej艣膰 do stolika.
39
00:05:13,218 --> 00:05:15,012
Freddy, mo偶esz i艣膰.
40
00:05:19,099 --> 00:05:21,184
Prosz臋 usi膮艣膰, panie Green.
41
00:05:23,271 --> 00:05:25,732
Podobno nie藕le si臋 panu powodzi.
42
00:05:26,691 --> 00:05:29,402
- Wbrew oczekiwaniom.
- Jak to m贸wi膮:
43
00:05:29,444 --> 00:05:31,779
"Im trudniejsza bitwa,
tym s艂odsze zwyci臋stwo."
44
00:05:33,824 --> 00:05:37,244
Pewien m臋drzec powiedzia艂 mi,
偶e 艣wiatem rz膮dzi jedna zasada.
45
00:05:38,078 --> 00:05:41,081
Ma艂e pytanie kieruj膮ce powodzeniem.
46
00:05:42,209 --> 00:05:45,212
Im wi臋cej si臋 w nie zainwestuje,
47
00:05:45,253 --> 00:05:47,464
tym pot臋偶niejszym si臋 b臋dzie.
48
00:05:49,217 --> 00:05:51,260
Zgadnie pan, co to za pytanie?
49
00:05:55,181 --> 00:05:58,059
"Co ja b臋d臋 z tego mia艂?"
50
00:06:01,355 --> 00:06:04,816
Ostrzegano mnie, 偶e mog臋 偶a艂owa膰,
i偶 pozwoli艂em si臋 panu przysi膮艣膰.
51
00:06:05,817 --> 00:06:08,695
Podobno sta艂 si臋 pan
z wiekiem bardzo ambitny.
52
00:06:10,156 --> 00:06:13,201
Chce pan naby膰 jaki艣 interes?
53
00:06:13,826 --> 00:06:15,745
Taki, jak m贸j?
54
00:06:16,371 --> 00:06:18,790
Obaj wiemy, kim jeste艣, Jake.
55
00:06:18,958 --> 00:06:21,418
Cz艂owiekiem potrzebuj膮cym w艂adcy.
56
00:06:21,460 --> 00:06:23,254
Jeste艣 pracownikiem.
57
00:06:23,420 --> 00:06:25,506
Wi臋c co ja b臋d臋 z tego mia艂?
58
00:06:26,967 --> 00:06:30,095
Przyjemno艣膰 ze zrobienia przys艂ugi
dawnemu pracownikowi,
59
00:06:30,720 --> 00:06:34,975
przypominaj膮c mu, jak膮 pozycj臋
natura dla niego wybra艂a.
60
00:06:36,352 --> 00:06:38,604
Rodney, ile masz?
61
00:06:40,231 --> 00:06:43,943
- Co ci do tego?
- Rzuc臋 za tyle.
62
00:06:47,072 --> 00:06:49,199
Ma ci臋 w gar艣ci.
63
00:06:50,909 --> 00:06:52,953
To nic wielkiego. Graj.
64
00:06:57,834 --> 00:06:59,961
Za 10.
65
00:07:01,087 --> 00:07:03,882
Zawsze wybierasz najwi臋kszy
kaliber, prawda, Rodney?
66
00:07:06,051 --> 00:07:08,262
Wezm臋 czerwon膮.
67
00:07:15,312 --> 00:07:17,230
Imponuj膮ce, panie Green.
68
00:07:17,272 --> 00:07:19,691
Po艂膮czenie talentu i umiej臋tno艣ci.
69
00:07:20,692 --> 00:07:22,569
Bierz, co nasze, Billy.
70
00:07:22,611 --> 00:07:24,529
Trzeba by艂o postawi膰 ca艂膮 dzia艂k臋.
71
00:07:26,240 --> 00:07:28,326
Musi mnie pan kiedy艣 tego nauczy膰.
72
00:07:33,123 --> 00:07:34,875
Gramy?
73
00:07:36,960 --> 00:07:39,171
Rzuc臋 za wszystko,
co ma pan pod brod膮.
74
00:07:43,551 --> 00:07:45,762
W czym problem?
75
00:07:48,181 --> 00:07:51,017
Jeste艣 mocny w g臋bie
i s艂aby w g艂贸wkowaniu.
76
00:07:53,938 --> 00:07:55,814
Bardzo prosz臋.
77
00:07:56,607 --> 00:07:58,525
Wybieram purpurow膮.
78
00:07:59,485 --> 00:08:01,070
Za艂atwione.
79
00:08:03,323 --> 00:08:05,533
Purpurowy to pi臋kny kolor.
80
00:08:06,034 --> 00:08:10,038
Po艂膮czenie widma kolor贸w
bia艂ego i niebieskiego.
81
00:08:11,499 --> 00:08:13,167
Zawsze go ma zwyci臋zca.
82
00:08:20,884 --> 00:08:22,594
Billy, odbierz wygran膮.
83
00:08:24,346 --> 00:08:26,682
Ani si臋 wa偶.
84
00:08:28,350 --> 00:08:31,812
Usta przysparzaj膮 ci wi臋cej
k艂opot贸w, ni偶 cia艂o zniesie.
85
00:08:31,896 --> 00:08:33,398
Powiem, co zrobi臋.
86
00:08:33,565 --> 00:08:35,900
Dobry uczynek.
87
00:08:36,526 --> 00:08:38,570
Podwoj臋 stawk臋.
88
00:08:47,079 --> 00:08:48,664
Gramy.
89
00:08:50,625 --> 00:08:51,793
Szybko.
90
00:08:52,586 --> 00:08:53,920
Panie Green.
91
00:08:54,963 --> 00:08:58,091
Pan Macha by艂by wdzi臋czny,
gdyby wr贸ci艂 pan do stolika.
92
00:09:00,219 --> 00:09:02,263
Jeszcze z nim nie sko艅czy艂em.
93
00:09:05,224 --> 00:09:07,435
Teraz by艂aby odpowiednia pora.
94
00:09:09,313 --> 00:09:11,690
Spieszymy si臋. Prawda, Jake?
95
00:09:16,695 --> 00:09:18,322
- Przepraszam.
- Przechodzimy, kole艣.
96
00:09:18,364 --> 00:09:19,699
Spokojnie.
97
00:09:19,824 --> 00:09:22,201
Ma pan k艂opoty, panie Green.
Mo偶emy pom贸c.
98
00:09:24,245 --> 00:09:25,580
Dzi臋ki.
99
00:09:30,502 --> 00:09:32,129
P贸jdziemy schodami.
100
00:10:42,541 --> 00:10:46,920
JED殴 WIND膭
101
00:10:47,212 --> 00:10:51,091
- Po prostu mia艂 fart i tyle.
- Pieprz臋. Niech ju偶 si臋 boi.
102
00:10:51,174 --> 00:10:55,095
Po wyj艣ciu zbi艂 fortun臋.
Ju偶 jest ustawiony.
103
00:10:55,388 --> 00:10:58,600
Dosta艂, czego chcia艂.
Wi臋cej si臋 nie odezwie.
104
00:10:58,641 --> 00:11:01,936
Odsiedzia艂 7 lat, Paul.
To nic przyjemnego.
105
00:11:02,021 --> 00:11:04,648
Nie wspominaj膮c o wypadku
z 偶on膮 jego brata.
106
00:11:08,736 --> 00:11:12,573
I co mia艂o, kurwa, znaczy膰 to
"Jeszcze z nim nie sko艅czy艂em"?
107
00:11:18,705 --> 00:11:20,707
Sprz膮tnij go.
108
00:11:21,292 --> 00:11:23,461
Tylko 偶adnych b艂臋d贸w.
109
00:11:23,544 --> 00:11:26,964
Te pojeby z no偶ami
zgrywaj膮 gangster贸w.
110
00:11:27,089 --> 00:11:30,301
We藕 Sortera i Chudego Bigginsa.
Za艂atwcie to sprawnie i po cichu.
111
00:11:31,720 --> 00:11:33,972
Nie wiemy, co spowodowa艂o
utrat臋 przytomno艣ci.
112
00:11:34,598 --> 00:11:39,311
Zrobili艣my badania krwi.
Wyniki b臋d膮 w ci膮gu paru godzin.
113
00:11:40,730 --> 00:11:43,816
Cud, 偶e nie dozna艂 pan
偶adnych obra偶e艅 przy upadku.
114
00:11:43,858 --> 00:11:47,779
- Mog臋 ju偶 i艣膰?
- Jak si臋 pan ubierze.
115
00:11:48,154 --> 00:11:50,073
Zadzwonimy, jak b臋d膮 wyniki.
116
00:11:50,824 --> 00:11:53,244
Dobra, odwieziemy go.
117
00:11:54,245 --> 00:11:56,372
Billy, wracaj do siebie.
118
00:12:00,710 --> 00:12:02,379
Oszcz臋dzaj si臋.
119
00:12:38,544 --> 00:12:39,920
PODNIE艢 TO
120
00:12:43,924 --> 00:12:45,009
Joe!
121
00:12:46,011 --> 00:12:47,929
- Joe!
- Jake!
122
00:12:48,054 --> 00:12:49,931
- Joe!
- Jake!
123
00:12:50,015 --> 00:12:52,183
Szybko! Uciekaj st膮d!
124
00:12:59,817 --> 00:13:01,611
Zamknij te drzwi!
125
00:13:13,917 --> 00:13:15,376
Do wozu.
126
00:13:17,545 --> 00:13:19,839
Gdybym chcia艂 ci臋 zabi膰,
ju偶 bym to zrobi艂.
127
00:13:25,846 --> 00:13:27,681
Sied藕 cicho.
128
00:13:40,654 --> 00:13:42,072
Co?
129
00:13:43,366 --> 00:13:45,284
Spud艂owa艂?
130
00:13:46,786 --> 00:13:48,579
Sorter nigdy nie pud艂uje.
131
00:13:49,288 --> 00:13:51,582
Nie wiem, co si臋 sta艂o.
132
00:13:51,624 --> 00:13:53,417
Co艣 posz艂o nie tak.
133
00:13:54,086 --> 00:13:56,296
Mia艂em go na muszce.
134
00:13:56,588 --> 00:13:58,423
Trzykrotnie.
135
00:13:59,800 --> 00:14:02,844
Nigdy nie chybiasz.
A tu 3 razy pod rz膮d.
136
00:14:03,304 --> 00:14:05,390
Pewna osoba mi to przewidzia艂a.
137
00:14:08,935 --> 00:14:11,562
Co艣 tu jest nie tak.
138
00:14:11,605 --> 00:14:13,649
Kto艣 wszystko spieprzy艂.
139
00:14:15,234 --> 00:14:17,444
Nie denerwuj mnie, Chudy.
140
00:14:18,237 --> 00:14:21,156
Mo偶e i tam nie wcelowa艂em,
ale ciebie ju偶 trafi臋 z tak...
141
00:14:21,408 --> 00:14:22,742
bliska.
142
00:14:25,662 --> 00:14:27,664
Najlepiej po prostu prowad藕.
143
00:14:31,877 --> 00:14:35,131
Doreen, pan Green.
Panie Green, Doreen.
144
00:14:35,881 --> 00:14:37,925
Dzie艅 dobry, panie Green.
145
00:14:40,429 --> 00:14:41,805
Avi...
146
00:14:42,848 --> 00:14:46,768
pan Green. Panie Green, Avi.
147
00:14:47,644 --> 00:14:49,104
Prosz臋 spocz膮膰.
148
00:14:56,237 --> 00:14:58,448
Pono膰 dobry z pana gracz.
149
00:14:59,658 --> 00:15:01,994
Sam jestem wi臋cej ni偶 mi艂o艣nikiem.
150
00:15:02,661 --> 00:15:06,290
- Mo偶e by艣my zagrali...
- Powinni艣cie mi co艣 wyja艣ni膰.
151
00:15:09,919 --> 00:15:12,380
Mamy pa艅skie wyniki ze szpitala.
152
00:15:13,632 --> 00:15:15,342
Niewa偶ne, jak je zdobyli艣my.
153
00:15:15,634 --> 00:15:17,677
Naprawd臋 wa偶ne jest,
154
00:15:18,220 --> 00:15:19,889
co one oznaczaj膮.
155
00:15:24,143 --> 00:15:27,480
Umrze pan w ci膮gu 3 dni
z nieprzyjemnej przyczyny,
156
00:15:27,648 --> 00:15:30,275
kt贸r膮 jest zaka偶enie krwi
i narz膮d贸w wewn臋trznych.
157
00:15:38,117 --> 00:15:41,245
Dzi臋ki, ch艂opaki.
Nie r贸bcie sobie 偶art贸w.
158
00:15:42,747 --> 00:15:44,248
Panie Green...
159
00:15:45,960 --> 00:15:48,963
p贸艂 minuty i mo偶e pan i艣膰.
160
00:15:49,755 --> 00:15:52,383
Dop贸ki s艂uchasz,
b臋dziesz zamiata艂 teren.
161
00:15:53,092 --> 00:15:54,677
P贸艂 minuty.
162
00:16:06,649 --> 00:16:10,069
Uratowali艣my panu 偶ycie.
Od teraz nic za darmo.
163
00:16:11,821 --> 00:16:14,115
B臋dziemy panu asystowa膰
pod dwoma warunkami.
164
00:16:14,449 --> 00:16:16,451
Nie podlegaj膮 one negocjacji.
165
00:16:16,702 --> 00:16:19,204
Przechodz臋 przeszczep.
166
00:16:19,413 --> 00:16:21,164
Warunek pierwszy:
167
00:16:23,751 --> 00:16:25,712
Zabierzemy panu wszystko.
168
00:16:25,837 --> 00:16:28,756
Zd膮偶臋 umrze膰 dwa razy,
zanim mi to zabierzecie.
169
00:16:28,965 --> 00:16:33,011
Odda nam pan ka偶dego centa.
170
00:16:33,470 --> 00:16:35,472
- Oni kantuj膮.
- To normalne,
171
00:16:35,514 --> 00:16:38,892
偶e ma pan to za kantowanie,
172
00:16:38,934 --> 00:16:40,769
lecz prosz臋 si臋 zastanowi膰.
173
00:16:40,853 --> 00:16:43,063
Wie pan, 偶e to 偶adna sztuczka.
174
00:16:43,648 --> 00:16:46,151
A teraz warunek drugi:
175
00:16:47,068 --> 00:16:51,156
Robi pan, co m贸wimy,
bez 偶adnych k艂贸tni.
176
00:16:51,573 --> 00:16:56,703
To dotyczy te偶 odpowiadania
na zadane panu pytania.
177
00:16:56,829 --> 00:16:58,539
Nie ma pan du偶o czasu.
178
00:16:59,915 --> 00:17:02,627
A tak naprawd臋 nie ma pan wyboru.
179
00:17:04,504 --> 00:17:08,675
Najrozs膮dniej by艂oby
zasi臋gn膮膰 drugiej opinii.
180
00:17:09,217 --> 00:17:13,430
Macha ma legiony bez smyczy.
Mo偶emy pana ochrania膰.
181
00:17:14,057 --> 00:17:15,892
Taka jest nasza oferta.
182
00:17:18,353 --> 00:17:20,480
Ma pan 3 godziny do namys艂u.
183
00:17:20,606 --> 00:17:22,900
Po tym czasie ju偶 nie pomo偶emy.
184
00:17:22,942 --> 00:17:27,655
Ci臋偶ko zarobione pieni膮dze
mam odda膰 za spreparowane wyniki?
185
00:17:28,447 --> 00:17:29,949
Nie wydaje mi si臋.
186
00:17:30,575 --> 00:17:32,160
Nie dzisiaj.
187
00:17:45,716 --> 00:17:48,636
Niestety nie mam dobrych wie艣ci.
188
00:17:48,929 --> 00:17:51,348
Wszystko przemy艣la艂em.
189
00:17:51,556 --> 00:17:53,183
Oni s膮 rozgarni臋ci.
190
00:17:53,600 --> 00:17:56,770
Rozgarni臋ci jak dzieci臋ce buciki.
191
00:17:57,562 --> 00:18:01,817
Ona jest z nimi w zmowie.
Dlatego mieli te wyniki.
192
00:18:02,568 --> 00:18:05,446
Trzeba znale藕膰 kogo艣,
z kim nie mieli kontaktu.
193
00:18:06,990 --> 00:18:09,033
No, c贸偶, Jake...
194
00:18:11,537 --> 00:18:13,038
My...
195
00:18:15,082 --> 00:18:19,003
Przepraszam. Nie wiem,
jak to powiedzie膰...
196
00:18:19,045 --> 00:18:22,382
Masz... rzadk膮 chorob臋 krwi.
197
00:18:27,305 --> 00:18:29,390
Jak oni si臋 dostali do niego?
198
00:18:30,641 --> 00:18:32,768
On te偶 bra艂 w tym udzia艂?
199
00:18:35,688 --> 00:18:38,608
- Ile ci p艂ac膮?
- Co? Kto?
200
00:18:38,650 --> 00:18:41,361
- Ile?!
- Nie wiem, o czym m贸wisz!
201
00:18:42,571 --> 00:18:44,573
Masz 5 sekund.
202
00:18:44,865 --> 00:18:46,158
5...
203
00:18:46,409 --> 00:18:48,786
- Nie wiem, o co chodzi!
- 4...
204
00:18:50,038 --> 00:18:52,624
- 3... 2...
- Nic nie rozumiem!
205
00:18:52,999 --> 00:18:54,250
Nie!
206
00:18:55,794 --> 00:18:58,964
Kiedy si臋 wygrywa,
kto my艣li o pora偶kach?
207
00:18:59,214 --> 00:19:03,093
Jednak gdy jeste艣my
艣wiadkami kantowania...
208
00:19:04,178 --> 00:19:07,306
zostajemy sprowadzeni na ziemi臋.
209
00:19:08,516 --> 00:19:11,227
Fakt, kt贸ry lubimy ignorowa膰.
210
00:19:13,021 --> 00:19:15,231
Nie da si臋 wygra膰.
211
00:19:15,441 --> 00:19:18,819
Jedyn膮 nagrod膮,
jak膮 ci tu zapewniaj膮...
212
00:19:19,570 --> 00:19:21,405
jest przegrana.
213
00:19:22,990 --> 00:19:25,326
Pytanie tylko, kiedy.
214
00:19:27,704 --> 00:19:31,166
Ja... ja... pope艂ni艂em b艂膮d.
215
00:19:31,249 --> 00:19:33,835
Nigdy nie pud艂owa艂e艣,
wi臋c dlaczego tym razem?
216
00:19:34,087 --> 00:19:36,047
I dlaczego a偶 3 razy?
217
00:19:37,423 --> 00:19:41,219
Mia艂em... z艂e przeczucie.
218
00:19:45,849 --> 00:19:47,351
Przeczucie...
219
00:19:48,477 --> 00:19:52,564
Chyba nie p艂aci艂em ci,
偶eby艣 mia艂 przeczucia?
220
00:19:54,567 --> 00:19:57,278
Zap艂aci艂em ci,
bo jeste艣 najlepszy w bran偶y.
221
00:19:58,029 --> 00:20:02,325
Po co mia艂by艣 pozwoli膰 przeczuciu
zepsu膰 nasze dobre relacje?
222
00:20:04,578 --> 00:20:05,913
Pos艂uchaj:
223
00:20:06,956 --> 00:20:10,126
Zale偶y mi na czasie.
224
00:20:11,336 --> 00:20:16,466
Gdyby艣 m贸g艂 st艂umi膰 przeczucie,
dop贸ki nie wykonasz zadania...
225
00:20:17,301 --> 00:20:19,511
by艂bym niezmiernie wdzi臋czny.
226
00:20:22,181 --> 00:20:24,225
Jeste艣 w stanie?
227
00:20:24,684 --> 00:20:27,270
- Oczywi艣cie.
- Bardzo bym si臋 cieszy艂.
228
00:20:44,539 --> 00:20:47,375
Jednej rzeczy dowiedzia艂em si臋
o specjalistach.
229
00:20:47,834 --> 00:20:50,462
Najlepiej potrafi膮 wszystko spieprzy膰.
230
00:20:50,880 --> 00:20:53,299
Je艣li jest jaka艣 zasada,
mo偶na j膮 nagi膮膰.
231
00:20:53,341 --> 00:20:56,052
Je艣li jest jakie艣 prawo,
mo偶na je z艂ama膰.
232
00:20:56,927 --> 00:21:00,014
Od teraz b臋d臋 艂ama艂 wszystkie zasady.
233
00:21:01,183 --> 00:21:03,352
Bo zdesperowani m臋偶czy藕ni...
234
00:21:03,435 --> 00:21:05,729
chwytaj膮 si臋 desperackich sposob贸w.
235
00:21:07,064 --> 00:21:09,316
Got贸wka wygl膮da na nieu偶ywan膮.
236
00:21:10,151 --> 00:21:13,363
Nowe banknoty.
Rzadko spotykana tutaj rzecz.
237
00:21:23,749 --> 00:21:25,542
Cudowny nowy banknot.
238
00:21:25,834 --> 00:21:27,461
Symbol nadziei.
239
00:21:27,545 --> 00:21:29,631
Taki czysty i sztywny.
240
00:21:31,466 --> 00:21:33,635
Nawet pachnie wspaniale.
241
00:21:33,969 --> 00:21:35,470
Zaczyna si臋 pa艅ska praca.
242
00:21:36,430 --> 00:21:38,432
Pan prowadzi.
243
00:21:41,143 --> 00:21:42,853
Jeste艣my,
244
00:21:42,895 --> 00:21:46,816
przepraszaj膮c za niepotrzebnie
tak dramatyczny przydomek,
245
00:21:46,942 --> 00:21:48,819
"Lichwiarzami".
246
00:21:48,902 --> 00:21:51,405
Ludzie nas nienawidz膮
i boj膮 si臋 tak, jak pan.
247
00:21:51,446 --> 00:21:53,407
Po偶yczamy im pieni膮dze
w艂a艣nie po to.
248
00:21:53,573 --> 00:21:55,742
Wiemy, jak pan lubi dolary.
249
00:21:55,952 --> 00:21:59,664
Trudno b臋dzie patrze膰,
jak je pan traci.
250
00:22:00,039 --> 00:22:03,376
Poniewa偶 to pa艅skie pieni膮dze
b臋dziemy po偶ycza膰.
251
00:22:13,805 --> 00:22:15,473
Ani s艂owa.
252
00:22:17,058 --> 00:22:19,811
Trzymaj torb臋. Na nasz znak,
po艂o偶ysz j膮 na stole.
253
00:22:22,063 --> 00:22:25,817
- Nic nie zosta艂o.
- Smutne, panie Horowitz.
254
00:22:27,028 --> 00:22:30,740
- Moje wyrazy wsp贸艂czucia.
- Mo偶e i mnie kantuj膮.
255
00:22:31,115 --> 00:22:32,992
Mo偶e i mn膮 steruj膮.
256
00:22:33,035 --> 00:22:37,080
Przepraszamy, 偶e znamy
pow贸d pa艅skiej po偶yczki.
257
00:22:37,122 --> 00:22:39,333
Musimy ocenia膰 klient贸w
bardzo ostro偶nie.
258
00:22:39,374 --> 00:22:42,919
Wyrok zosta艂 wydany.
艢wiadectwo zgonu podpisane.
259
00:22:42,962 --> 00:22:45,173
Wi臋c... o co chodzi?
260
00:22:45,214 --> 00:22:48,259
O to, 偶e to jedyne wyj艣cie.
261
00:22:53,265 --> 00:22:57,186
Jeszcze raz mi tu pstryknij,
a po艂ami臋 ci te paluchy.
262
00:23:01,858 --> 00:23:03,985
Zna pan nasze oprocentowania?
263
00:23:05,070 --> 00:23:06,655
I nasz膮 polityk臋?
264
00:23:08,740 --> 00:23:11,660
Bez urazy, panowie,
ale macie renom臋.
265
00:23:15,206 --> 00:23:17,792
Gdybym tylko mia艂 wyb贸r,
nie rozmawia艂bym z panami.
266
00:23:23,715 --> 00:23:28,512
Troch臋 to dziwne,
ale i tak nie chc臋 ich oddawa膰.
267
00:23:31,265 --> 00:23:35,812
Wiem, 偶e nie mog臋 ich zabra膰.
Czemu wi臋c dalej boli?
268
00:23:36,896 --> 00:23:39,357
Czemu to mnie, kurwa, rani?
269
00:23:48,743 --> 00:23:51,204
Id臋 na r臋k臋 tym dw贸m kutasom.
270
00:23:51,246 --> 00:23:53,748
Czy to cokolwiek u艂atwia?
271
00:24:06,178 --> 00:24:08,097
Musimy zna膰 pa艅sk膮 histori臋 z Mach膮.
272
00:24:09,933 --> 00:24:11,393
Co chcecie wiedzie膰?
273
00:24:12,894 --> 00:24:14,354
Wszystko.
274
00:24:19,986 --> 00:24:23,531
Dla Machy pracowa艂o 3 pajac贸w,
zwanych Trzech Eddie'ech.
275
00:24:24,032 --> 00:24:26,159
Wyrazi艣ci, g艂o艣ni, dumni i t臋pi.
276
00:24:26,618 --> 00:24:29,997
Zajmowali si臋 tymi gierkami,
znanymi w ca艂ym mie艣cie.
277
00:24:30,164 --> 00:24:32,082
By艂y szalone i niebezpieczne,
278
00:24:32,249 --> 00:24:34,043
ale dobrze p艂atne.
279
00:24:34,335 --> 00:24:37,838
Macha straci艂 jednego gracza
tu偶 przed wa偶n膮 rozgrywk膮.
280
00:24:39,132 --> 00:24:42,260
Chcia艂, 偶ebym zaj膮艂 jego miejsce.
281
00:24:42,886 --> 00:24:45,930
Odm贸wi艂em. Ka偶dy by tak zrobi艂.
282
00:24:46,057 --> 00:24:48,809
Zacz臋li prze艣ladowa膰
mojego brata i jego rodzin臋.
283
00:24:49,602 --> 00:24:52,104
W艂a艣nie urodzi艂a im si臋 c贸rka...
284
00:24:52,813 --> 00:24:54,690
a robi艂o si臋 nieciekawie.
285
00:24:57,944 --> 00:24:59,821
呕eby wi臋c nic si臋 nie sta艂o,
286
00:24:59,905 --> 00:25:01,948
zgodzi艂em si臋 zagra膰.
287
00:25:02,616 --> 00:25:04,910
Ledwo si臋 zacz臋艂o,
a ju偶 si臋 sko艅czy艂o.
288
00:25:04,952 --> 00:25:07,705
Dobry pan jest, panie Green.
Ale prosz臋 mi powiedzie膰...
289
00:25:07,830 --> 00:25:10,541
czy pa艅ski - - - - -?
290
00:25:13,503 --> 00:25:15,922
Kowboje zacz臋li r偶e膰.
291
00:25:16,256 --> 00:25:17,800
By艂a tam masa tych zasra艅c贸w.
292
00:25:18,342 --> 00:25:20,344
Ca艂a masa.
293
00:25:22,221 --> 00:25:25,432
- Te偶 mia艂em co艣 艣miesznego.
- Bardzo 艣mieszne, George.
294
00:25:26,643 --> 00:25:28,353
To ci臋 rozweseli.
295
00:25:29,312 --> 00:25:32,107
Rannych zosta艂o 5 os贸b.
296
00:25:33,359 --> 00:25:37,697
Forsa gdzie艣 znik艂a.
Po 2 tygodniach mia艂em przes艂uchanie.
297
00:25:37,989 --> 00:25:40,074
Trzech Eddie'ech
wiedzia艂o, co m贸wi艂em.
298
00:25:40,658 --> 00:25:42,618
Grozili c贸rce mojego brata.
299
00:25:43,745 --> 00:25:47,082
Jej matka, jak ka偶da inna by zrobi艂a,
zareagowa艂a gwa艂townie.
300
00:25:47,499 --> 00:25:50,377
Zacz臋艂a si臋 sprzeczka,
a ona przyj臋艂a na siebie kul臋.
301
00:25:51,044 --> 00:25:52,838
M贸j brat straci艂 偶on臋,
302
00:25:52,964 --> 00:25:54,507
a jego c贸rka matk臋.
303
00:25:55,883 --> 00:25:57,844
Straci艂em poczucie humoru na 7 lat,
304
00:25:57,885 --> 00:26:01,222
przez tak zwane "w艂adze",
organizuj膮ce gierki dla Machy.
305
00:26:03,767 --> 00:26:06,895
Po jakim艣 czasie Trzech Eddie'ech
jako艣 zdenerwowa艂o Mach臋.
306
00:26:08,230 --> 00:26:12,401
Wi臋c u偶y艂em tego sk艂adnika
do postawienia budynku.
307
00:26:15,947 --> 00:26:18,241
Macha musia艂 za to zap艂aci膰.
308
00:26:19,075 --> 00:26:24,581
Wiem, 偶e nic nie boli bardziej,
ni偶 upokorzenie i strata forsy.
309
00:26:31,798 --> 00:26:36,386
Zatrudniam setki ludzi.
Musz膮 dosta膰 jutro wyp艂at臋.
310
00:26:36,845 --> 00:26:38,764
Potrzebujemy 3 dni.
311
00:26:39,974 --> 00:26:41,559
Spr贸bujcie nas zrozumie膰.
312
00:26:46,022 --> 00:26:47,899
W co ja si臋 wpakowa艂em?
313
00:26:48,567 --> 00:26:50,861
Pr贸buj臋 znale藕膰 jaki艣 sens.
314
00:26:51,070 --> 00:26:54,490
Nie teraz... bo bez sensu.
315
00:26:55,824 --> 00:26:59,453
Pami臋taj, jak co艣 zaczynasz,
to musisz to sko艅czy膰.
316
00:26:59,537 --> 00:27:02,207
- Przysi臋gam.
- To oczywiste.
317
00:27:04,084 --> 00:27:05,627
Bez dw贸ch zda艅.
318
00:27:09,715 --> 00:27:12,593
Najgorszym pomys艂em
by艂o wybranie motelu,
319
00:27:12,635 --> 00:27:15,846
kt贸rego jedynymi klientami
s膮 偶膮dne krwi bydlaki.
320
00:27:16,263 --> 00:27:18,099
Czuj si臋 jak u siebie w domu.
321
00:27:19,267 --> 00:27:20,894
Jeszcze si臋 odezwiemy.
322
00:27:28,444 --> 00:27:32,365
- Nie mo偶emy si臋 spotka膰 z Goldem.
- Jak to? Siedz臋 tu ju偶 od godziny!
323
00:27:32,490 --> 00:27:36,077
- Ile mam czeka膰 na to spotkanie?
- Nikt nie spotyka si臋 z Goldem.
324
00:27:36,120 --> 00:27:38,372
Wyszed艂 go cz艂owiek. Walker...
325
00:27:38,747 --> 00:27:40,874
- Lily Walker?
- W艂a艣nie.
326
00:28:07,154 --> 00:28:09,531
- Witam.
- Chyba si臋 nie poznali艣my.
327
00:28:09,573 --> 00:28:11,783
Jestem panna Walker.
Pracuj臋 dla pana Golda.
328
00:28:11,825 --> 00:28:14,369
- Mo偶emy si臋 przej艣膰?
- Oczywi艣cie.
329
00:28:16,330 --> 00:28:19,208
Rozumiem, 偶e mia艂 pan
wykona膰 dla nas prac臋.
330
00:28:19,250 --> 00:28:22,587
Dobrze wi臋c by by艂o
troch臋 porozmawia膰.
331
00:28:22,962 --> 00:28:26,883
Upewni膰 si臋, 偶e zna pan
powag臋 podejmowanego czynu.
332
00:28:27,009 --> 00:28:29,720
Tak, tak. Znam.
333
00:28:30,054 --> 00:28:32,222
Wszystko jest ustawione.
Nic si臋 nie zmieni艂o.
334
00:28:32,348 --> 00:28:34,558
- Do pi膮tku.
- 艢wietnie.
335
00:28:34,601 --> 00:28:36,770
Pan Gold wierzy w pana.
336
00:28:36,978 --> 00:28:39,022
Obieca艂 co艣 pewnym ludziom.
337
00:28:39,105 --> 00:28:41,649
Podobno mog膮 by膰 problemy.
338
00:28:42,360 --> 00:28:44,195
Nie, nie, nie.
339
00:28:44,236 --> 00:28:46,322
Nie lubimy problem贸w, panie Macha.
340
00:28:46,364 --> 00:28:48,491
Ja te偶 nie. Nie zawiod臋 pani.
341
00:28:48,532 --> 00:28:50,451
Nie zawiod臋 pana Golda.
342
00:29:17,940 --> 00:29:19,900
Wi臋c wszystko jasne.
343
00:29:22,821 --> 00:29:25,240
Pan Gold nie daje wi臋cej czasu.
344
00:29:25,907 --> 00:29:27,992
Drugich szans te偶 nie.
345
00:29:28,576 --> 00:29:31,830
Nie brakuje ludzi,
346
00:29:31,872 --> 00:29:35,084
kt贸rzy chcieliby robi膰
interesy z panem Goldem.
347
00:29:35,501 --> 00:29:36,711
Mi艂ego dnia.
348
00:30:24,597 --> 00:30:27,224
Macie fors臋. Co teraz?
349
00:30:28,226 --> 00:30:29,436
Prosz臋 usi膮艣膰.
350
00:30:38,738 --> 00:30:41,407
Musimy wiedzie膰,
jak d艂ugo i z kim pan to robi艂.
351
00:30:42,617 --> 00:30:44,535
- Dlaczego?
- Dlaczego?!
352
00:30:45,078 --> 00:30:47,413
W umowie by艂o,
偶e my zadajemy pytania.
353
00:30:55,256 --> 00:30:57,384
Mia艂em 2 wyj艣cia:
354
00:30:57,425 --> 00:31:00,428
14 lat i koniec czasu
albo 7 lat samotno艣ci.
355
00:31:03,556 --> 00:31:05,350
Wybra艂em samotno艣膰.
356
00:31:13,860 --> 00:31:17,489
Sp臋dza艂em 20 godzin dziennie
mi臋dzy dwoma innymi celami.
357
00:31:17,739 --> 00:31:20,325
By艂em tam przez wi臋cej lat,
ni偶 sobie przypominam.
358
00:31:20,909 --> 00:31:23,829
Byli w nich szachowy mistrz
i mistrz kantowania.
359
00:31:24,122 --> 00:31:27,875
Nigdy ze sob膮 nie rozmawiali,
a r贸wnie dobrze mogli by膰 ma艂偶e艅stwem.
360
00:31:27,917 --> 00:31:29,711
Tyle o sobie wiedzieli.
361
00:31:29,836 --> 00:31:34,340
Raz dziennie bli藕niaki
przywozi艂y ksi膮偶ki z biblioteki.
362
00:31:34,508 --> 00:31:36,760
Pchali w贸zek przez 22 lata.
363
00:31:40,597 --> 00:31:42,683
Zapisywali sobie ruchy szachowe,
364
00:31:42,851 --> 00:31:44,561
koncepcje kantowania,
365
00:31:44,602 --> 00:31:48,231
na ko艅cowych stronach
ksi膮偶ek na temat...
366
00:31:48,565 --> 00:31:50,608
teoretycznej astrofizyki,
367
00:31:50,734 --> 00:31:51,985
tom IV,
368
00:31:52,028 --> 00:31:54,864
matematyki i mechaniki kwantowej...
369
00:31:55,698 --> 00:31:57,324
U偶ywali ich do kantowania.
370
00:31:58,451 --> 00:32:01,787
Pisali w tych ksi膮偶kach,
bo 艂atwo by艂o si臋 wymienia膰.
371
00:32:02,497 --> 00:32:04,374
Niebezpieczne zestawienie.
372
00:32:04,416 --> 00:32:06,334
Szachy i kantowanie.
373
00:32:07,002 --> 00:32:10,172
Nieustannie przez 10 lat
siedzieli w spokoju.
374
00:32:10,213 --> 00:32:13,508
My艣leli tylko o tym,
jak zbi膰 drugiemu figur臋.
375
00:32:16,429 --> 00:32:17,889
O, tak. My艣leli.
376
00:32:19,557 --> 00:32:21,142
Du偶o my艣leli.
377
00:32:21,602 --> 00:32:25,147
My艣la艂em, 偶e ja jestem m膮dral膮,
zanim wszed艂em, ale ci go艣cie
378
00:32:25,189 --> 00:32:26,899
to zupe艂nie inna klasa.
379
00:32:26,940 --> 00:32:29,234
Znali sztuczki z 1. ligi.
380
00:32:29,778 --> 00:32:32,238
Ich 偶yciow膮 ambicj膮 by艂o
stworzenie ko艅cowego oszustwa,
381
00:32:32,280 --> 00:32:33,823
by wygra膰 ostateczn膮 rozgrywk臋.
382
00:32:33,865 --> 00:32:36,618
Zawsze my艣le膰 szybciej i lepiej.
383
00:32:36,910 --> 00:32:40,038
Stopniowo zacz臋li my艣le膰,
偶e wynale藕li formu艂臋 kantowania.
384
00:32:40,539 --> 00:32:41,582
Szach.
385
00:32:41,665 --> 00:32:44,126
Formu艂臋 na ko艅cowe zwyci臋stwo.
386
00:32:44,168 --> 00:32:47,171
Nic z niej nie rozumia艂em.
387
00:32:47,671 --> 00:32:51,092
Ale skoro tak m贸wili,
to im uwierzy艂em.
388
00:32:53,220 --> 00:32:55,347
By艂em w b艂臋dzie.
389
00:32:56,598 --> 00:32:59,101
Poczuli, 偶e to ich 5 minut.
390
00:32:59,185 --> 00:33:02,230
Nadesz艂a pora, 偶eby opu艣cili cele.
391
00:33:02,980 --> 00:33:05,400
Nie by艂o wzmianki o betonie.
392
00:33:05,733 --> 00:33:09,028
Nie mog艂em im nie wierzy膰.
Dostawali, co chcieli.
393
00:33:09,363 --> 00:33:12,408
Ich jedzenie by艂o czu膰
przez 30-centymetrowy beton.
394
00:33:13,242 --> 00:33:15,786
Sukinsyny wiedzia艂y,
偶e doprowadzaj膮 mnie do sza艂u.
395
00:33:15,828 --> 00:33:17,538
Wy sukinsyny...
396
00:33:17,622 --> 00:33:19,874
Przysi臋gli mi, 偶e wyjdziemy razem.
397
00:33:19,999 --> 00:33:21,918
Wyjdziesz z nami, Jake.
398
00:33:22,585 --> 00:33:25,880
Ufa艂em im, jak g艂upi.
399
00:33:26,590 --> 00:33:28,300
Dzie艅 p贸藕niej znikli bez 艣ladu.
400
00:33:28,384 --> 00:33:30,845
Ca艂y tydzie艅 w艂adze
przeszukiwa艂y miejsce,
401
00:33:30,886 --> 00:33:33,973
nie mog膮c znale藕膰 偶adnych
dowod贸w ich istnienia.
402
00:33:34,098 --> 00:33:36,434
Rozp艂yn臋li si臋 w powietrzu.
403
00:33:38,145 --> 00:33:39,521
Szach.
404
00:33:40,439 --> 00:33:42,441
Wyszed艂em po 2 latach.
405
00:33:42,858 --> 00:33:44,985
Ale ci dwaj wiedzieli
o mnie wszystko.
406
00:33:47,572 --> 00:33:48,990
Wszystko.
407
00:33:49,240 --> 00:33:52,201
Jakie mia艂em tajemnice,
ile mia艂em pieni臋dzy.
408
00:33:52,994 --> 00:33:55,997
Gdzie je trzyma艂em.
Dranie mnie skroili.
409
00:33:56,832 --> 00:33:59,752
Nie zostawili nawet pary skarpetek.
410
00:34:00,711 --> 00:34:01,754
Zasada nr 1:
411
00:34:01,795 --> 00:34:04,506
Jedyny spos贸b na to, by zm膮drze膰,
to gra膰 z m膮drym przeciwnikiem.
412
00:34:08,720 --> 00:34:12,640
Spr贸bowa艂em ich formu艂y...
i zadzia艂a艂o.
413
00:34:13,934 --> 00:34:15,561
Naprawd臋 zadzia艂a艂o.
414
00:34:17,188 --> 00:34:19,607
Ale chyba nie teraz?
415
00:34:23,152 --> 00:34:24,737
Szach, mat.
416
00:34:25,572 --> 00:34:28,575
Musi si臋 rozrusza膰.
Podaj mu adresy.
417
00:34:33,498 --> 00:34:38,002
Jedyny spos贸b na to, by zm膮drze膰,
to gra膰 z m膮drym przeciwnikiem.
418
00:34:47,429 --> 00:34:49,264
Po co dalej to ci膮gn膮?
419
00:34:50,641 --> 00:34:53,560
Mogliby mnie wyko艅czy膰
jednym uderzeniem.
420
00:34:54,437 --> 00:34:56,564
Chc膮, 偶ebym cierpia艂.
421
00:34:57,273 --> 00:35:00,068
Pokr臋cone sukinkoty
chc膮, 偶ebym p艂aci艂.
422
00:35:00,610 --> 00:35:02,946
P艂aci艂 za w艂asny b贸l.
423
00:35:03,614 --> 00:35:07,326
To najbardziej radykalna
koncepcja, jak膮 znam.
424
00:35:08,202 --> 00:35:11,330
Zawsze jak o niej my艣l臋,
umiera cz膮stka mnie.
425
00:35:12,833 --> 00:35:16,086
Powiedzia艂em sobie,
偶e to moja ostatnia runda.
426
00:35:16,420 --> 00:35:19,214
B臋d膮 mnie rwa膰 kawa艂ek po kawa艂ku.
427
00:35:20,091 --> 00:35:22,719
A tego nie znios臋.
428
00:35:23,052 --> 00:35:25,221
Znale藕li s艂abo艣膰.
429
00:35:25,555 --> 00:35:27,598
Dopadli mnie na dobre.
430
00:35:27,682 --> 00:35:33,646
R臋ce skrzy偶owane, oczy zakryte,
bez grobu i z d艂o艅mi na trumnie.
431
00:35:34,273 --> 00:35:36,817
Jestem ugotowany. Dobra robota.
432
00:35:36,942 --> 00:35:40,195
Wsadz膮 widelec w mi臋so.
Sprawdz膮, czy krwiste.
433
00:35:42,449 --> 00:35:45,285
- Szach, mat.
- Dobry pan w to jest.
434
00:35:47,412 --> 00:35:50,206
Uwi臋ziony... w transie.
435
00:35:52,126 --> 00:35:56,380
W sytuacji bez wyj艣cia.
436
00:35:57,673 --> 00:36:00,051
W mechanizmie, kt贸ry nie istnieje.
437
00:36:01,344 --> 00:36:03,138
Teraz chc臋 tylko...
438
00:36:04,806 --> 00:36:06,975
odrobiny spokoju.
439
00:36:11,522 --> 00:36:14,025
- Gdzie jeste艣?
- W mieszkaniu starszej pani.
440
00:36:14,067 --> 00:36:17,236
- Ma fors臋?
- Jasne, 偶e nie.
441
00:36:17,279 --> 00:36:19,448
Ledwo si臋 trzyma.
442
00:36:19,573 --> 00:36:21,533
Sk膮d mog艂a mie膰 tyle kasy?
443
00:36:21,825 --> 00:36:24,078
Taki ma d艂ug. S膮 jakie艣 meble?
444
00:36:26,456 --> 00:36:27,749
Nie.
445
00:36:29,375 --> 00:36:32,212
- We藕 psa.
- Nie b臋d臋 bra艂 psa.
446
00:36:33,463 --> 00:36:36,257
- To we藕 telewizor.
- Telewizor nie dzia艂a.
447
00:36:36,300 --> 00:36:39,678
- No to rusz dup臋 tutaj!
- Wy w og贸le sypiacie?
448
00:36:41,847 --> 00:36:45,518
- Jak idzie?
- Spytaj szefa.
449
00:36:47,396 --> 00:36:48,939
Nie, dzi臋ki, skarbie.
450
00:37:00,701 --> 00:37:02,161
Koniec czasu! Idziemy!
451
00:37:11,964 --> 00:37:14,591
Specjalnie si臋 pan nie spieszy艂.
452
00:37:16,344 --> 00:37:18,722
- Jest co艣 od staruszki?
- Nie.
453
00:37:19,222 --> 00:37:21,975
- A od Horwitza?
- Nie.
454
00:37:22,058 --> 00:37:25,186
- Dlaczego?
- Bo nie mia艂.
455
00:37:25,813 --> 00:37:28,983
Pos艂uchaj. Albo ty p艂acisz, albo on.
456
00:37:29,024 --> 00:37:32,111
- P艂ac臋 tak czy inaczej.
- Nie zgrywaj m膮drali.
457
00:37:33,905 --> 00:37:35,157
Pos艂uchaj:
458
00:37:35,365 --> 00:37:37,993
Nie wysy艂amy ci臋 tam,
偶eby艣 czy艣ci艂 klamki.
459
00:37:38,410 --> 00:37:39,870
Musisz si臋 postara膰.
460
00:37:42,582 --> 00:37:44,667
Doreen, bierz w贸z.
461
00:37:45,626 --> 00:37:46,794
Pojedziesz z nami.
462
00:37:47,503 --> 00:37:49,088
Co to ma by膰?
463
00:37:49,881 --> 00:37:53,593
- Gdzie by艂a ochrona?
- Zagazowana i zwi膮zana.
464
00:37:58,474 --> 00:38:00,267
Prosz臋 si臋 trzyma膰, panie Green.
465
00:38:05,023 --> 00:38:09,360
12-tonowy sejf, prosz臋 pana.
Nie mo偶na by艂o go otworzy膰.
466
00:38:09,569 --> 00:38:10,945
Koniec czasu! Idziemy!
467
00:38:11,322 --> 00:38:15,159
Ale przetransportowa膰 go
to ju偶 mo偶na by艂o, co?
468
00:38:18,996 --> 00:38:20,956
Po co kto艣 mia艂by go kra艣膰?
469
00:38:21,124 --> 00:38:23,293
Nawet nie u偶ywali艣my
tego sejfu, prawda?
470
00:38:28,632 --> 00:38:30,217
Szach, mat.
471
00:38:32,762 --> 00:38:34,680
Jak pan, u diab艂a, to zrobi艂?
472
00:38:35,640 --> 00:38:37,058
Paul?
473
00:38:38,434 --> 00:38:40,228
Zwykle - nie.
474
00:38:41,146 --> 00:38:44,066
By艂y w nim prochy Sama Golda,
kt贸re przysz艂y wczoraj.
475
00:38:47,486 --> 00:38:49,113
Nie, Paul.
476
00:38:49,406 --> 00:38:50,824
Mylisz si臋.
477
00:38:54,202 --> 00:38:55,829
Pomy艣l jeszcze raz.
478
00:39:02,211 --> 00:39:04,713
Ty t臋py skurwysynu.
479
00:39:10,512 --> 00:39:11,888
To go powinno wkurzy膰.
480
00:39:11,930 --> 00:39:14,349
Co ty robisz z nasz膮 w艂asno艣ci膮?!
481
00:39:14,891 --> 00:39:17,436
Mo偶e mnie jeszcze zgwa艂cisz?
482
00:39:18,729 --> 00:39:22,483
Zbierz ch艂opak贸w, po艂am par臋 ko艣ci,
skrzywd藕 paru ludzi...
483
00:39:22,525 --> 00:39:24,569
Maj膮 by膰 skutki, s艂yszysz?
484
00:39:24,610 --> 00:39:27,697
- Zajm臋 si臋 tym.
- Jasne, 偶e si臋 zajmiesz.
485
00:39:27,865 --> 00:39:31,160
W s艂owniku Sama Golda
nie ma wyrazu "wym贸wka".
486
00:39:31,326 --> 00:39:34,663
Przez ciebie jestem 偶ywym trupem!
487
00:39:34,955 --> 00:39:36,999
- Zrozumiano?
- Zajm臋 si臋 tym.
488
00:39:37,417 --> 00:39:41,296
Nie. Pyta艂em, czy zrozumiano?
489
00:39:41,337 --> 00:39:43,798
- Tak.
- Oby.
490
00:39:44,924 --> 00:39:48,845
W mi臋dzyczasie sprowad藕 jakie艣 prochy.
Bez wzgl臋du na dostawc臋 czy cen臋.
491
00:39:48,888 --> 00:39:50,514
Po prostu za艂atw.
492
00:39:51,307 --> 00:39:54,268
Tylko jeden cz艂owiek mo偶e
dostarczy膰 tyle tak szybko.
493
00:39:54,310 --> 00:39:55,603
Kto?
494
00:39:57,147 --> 00:39:58,690
Lord John.
495
00:40:05,114 --> 00:40:06,449
Nic z tego.
496
00:40:06,657 --> 00:40:08,659
Nie wzmocni臋 konkurencji.
497
00:40:09,827 --> 00:40:12,455
To podw贸jna warto艣膰 rynkowa.
498
00:40:14,166 --> 00:40:16,794
Przychodzi robi膰 interesy,
a nie ma przy sobie forsy.
499
00:40:16,835 --> 00:40:19,797
Marnuje m贸j czas.
500
00:40:19,838 --> 00:40:23,133
Gruby Dan, powiedz lachoci膮gowi,
偶eby wynosi艂 si臋 z mojego biura.
501
00:40:23,175 --> 00:40:25,928
Ustaw mu kompas na bar dla gej贸w.
502
00:40:27,597 --> 00:40:29,808
Niestety nie mo偶emy pom贸c.
503
00:40:30,100 --> 00:40:32,352
Paulie pana odprowadzi.
504
00:40:40,653 --> 00:40:42,738
Jestem gotowy na rozmowy.
505
00:40:43,448 --> 00:40:44,658
Rozmowy...
506
00:40:44,699 --> 00:40:47,536
My艣lisz, 偶e mam czas na rozmowy?
507
00:40:47,577 --> 00:40:51,873
Powiedz mu, 偶eby znalaz艂 sobie star膮
kurw臋 w strupach i z ni膮 rozmawia艂.
508
00:40:51,916 --> 00:40:54,502
Pete, je艣li chcesz porozmawia膰,
509
00:40:54,544 --> 00:40:58,256
to id藕 do swojego szewca.
Ja nie mam czasu.
510
00:40:58,840 --> 00:40:59,924
Rozmowy...
511
00:41:04,763 --> 00:41:06,640
O czym chce pan rozmawia膰?
512
00:41:11,563 --> 00:41:13,356
- Bierz.
- Co?
513
00:41:15,817 --> 00:41:18,236
Czy ja mam d茅ja vu?
514
00:41:18,403 --> 00:41:20,405
Chyba m贸wi艂em: "Bierz"?
515
00:41:24,660 --> 00:41:27,621
Sam Gold przyku艂 mnie 艂a艅cuchem.
516
00:41:27,913 --> 00:41:29,749
Pan Czarnoksi臋偶nik.
517
00:41:29,791 --> 00:41:32,085
Pan Cel-tej-gry.
518
00:41:32,169 --> 00:41:35,088
To jest prawdziwy gangster
ze scyzorykiem w kieszeni.
519
00:41:35,922 --> 00:41:38,258
Gold nie daje drugich szans, Paul.
520
00:41:38,300 --> 00:41:40,719
Chc臋 wykona膰 robot臋
i wzi膮膰 wynagrodzenie.
521
00:41:43,389 --> 00:41:44,849
Jasne?
522
00:41:53,025 --> 00:41:54,193
Paul.
523
00:41:55,527 --> 00:41:56,862
Kiedy zako艅czysz transakcj臋,
524
00:41:56,904 --> 00:42:00,407
uwa偶aj na tego niegodnego
zaufania, chciwego skurwiela.
525
00:42:10,419 --> 00:42:13,255
- Przyj臋li cen臋?
- Tak.
526
00:42:20,097 --> 00:42:22,641
Pewnie s膮 zdesperowani.
527
00:42:23,141 --> 00:42:27,229
Ustaw transakcj臋, Dan.
Zajmie si臋 tym Cienki Pete.
528
00:42:27,271 --> 00:42:29,649
Cienki Pete
529
00:42:29,941 --> 00:42:34,570
Ma wzi膮膰 odpowiedni膮 si艂臋 ognia,
偶eby nic si臋 nie spieprzy艂o.
530
00:42:37,407 --> 00:42:39,451
Jeszcze jedno...
531
00:42:41,578 --> 00:42:45,082
Nie ufaj tym kundlom.
Jak ci臋 roz艣miesz膮,
532
00:42:45,124 --> 00:42:47,042
to tylko po to, by ukra艣膰 z艂oto.
533
00:42:59,223 --> 00:43:01,225
Jak kto艣 o co艣 spyta...
534
00:43:01,350 --> 00:43:03,102
to nie znasz j臋zyka.
535
00:43:11,862 --> 00:43:15,198
- Pan przodem, panie Green.
- P贸jd臋 schodami.
536
00:43:15,533 --> 00:43:17,952
W czym problem?
537
00:43:18,286 --> 00:43:20,746
- Nie lubi臋 wind.
- Czego pan si臋 boi?
538
00:43:20,788 --> 00:43:24,000
G艂uchy jeste艣?
Po prostu nie lubi臋!
539
00:43:24,042 --> 00:43:26,295
Trudno, bo i tak ni膮 pojedziesz.
540
00:43:28,046 --> 00:43:30,090
P脫殴NIEJ TEJ SAMEJ NOCY
541
00:43:31,383 --> 00:43:32,760
Wszystko?
542
00:43:37,056 --> 00:43:38,558
Wszystko?
543
00:43:42,855 --> 00:43:44,523
Chce wojny?
544
00:43:44,815 --> 00:43:48,068
- Ju偶 ja mu dam wojn臋!
- To raczej nie Lord John.
545
00:43:48,110 --> 00:43:51,155
- On pana dobrze zna.
- Ale idealny to on nie jest!
546
00:43:51,197 --> 00:43:53,324
I w艂a艣nie tak zrobi臋!
547
00:43:53,366 --> 00:43:56,578
Macha nas wyko艂owa艂,
a ty to przespa艂e艣?
548
00:43:56,620 --> 00:43:58,288
Nie przewidzia艂e艣 tego, grubasie?
549
00:43:59,539 --> 00:44:01,333
P贸jd臋 schodami.
550
00:44:01,501 --> 00:44:05,254
Zanim cokolwiek zrobimy, prosz臋 pana,
trzeba odda膰 prochy Samowi Goldowi.
551
00:44:05,463 --> 00:44:07,840
- Niech pan si臋 nie...
- Zamknij mord臋!
552
00:44:08,049 --> 00:44:09,592
- P贸jd臋...
- Nigdzie nie idziesz.
553
00:44:09,634 --> 00:44:11,969
R贸wnie dobrze mogli艣my
mu to wszystko odda膰.
554
00:44:13,055 --> 00:44:15,099
Powiedzia艂em, 偶e masz tu sta膰.
555
00:44:15,265 --> 00:44:17,017
Je艣li sprz膮tniemy Lorda...
556
00:44:17,726 --> 00:44:19,603
to b臋d膮 konsekwencje.
557
00:44:21,898 --> 00:44:24,442
Czy wygl膮dam na takiego,
co si臋 boi konsekwencji?
558
00:44:26,569 --> 00:44:28,947
- P贸jd臋 schodami.
- Nigdzie nie p贸jdziesz!
559
00:44:29,280 --> 00:44:30,657
S艂uchaj, skurwielu!
560
00:44:30,699 --> 00:44:34,078
Sp贸jrz na mnie! My艣lisz,
偶e si臋 boj臋 konsekwencji?!
561
00:44:34,161 --> 00:44:35,871
- Id臋 schodami!
- Pos艂uchaj!
562
00:44:35,913 --> 00:44:37,915
Siada膰! Wraca膰 i siada膰!
563
00:44:37,957 --> 00:44:41,752
Wydrzyj si臋 jeszcze raz,
a rozwal臋 ci 艂eb!
564
00:44:41,795 --> 00:44:43,547
- Pieprzy膰 go!
- Pieprzy膰 go!
565
00:44:43,588 --> 00:44:46,258
- Pieprzy膰 konsekwencje!
- Pieprzy膰 konsekwencje!
566
00:44:46,299 --> 00:44:49,344
- Pieprzy膰 wszystko!
- Pieprzy膰 wszystko!
567
00:44:50,596 --> 00:44:51,973
- Wygl膮dam na przestraszonego?
- Nie.
568
00:44:52,014 --> 00:44:54,684
Zrozumiano?
569
00:45:02,693 --> 00:45:04,611
Lou... co si臋 dzieje?
570
00:45:05,154 --> 00:45:08,115
- Jeste艣my na miejscu.
- S膮 na miejscu.
571
00:45:08,241 --> 00:45:10,160
- Ilu?
- Sze艣ciu.
572
00:45:10,493 --> 00:45:14,038
- Wymiana b臋dzie w pokoju obok.
- Wymiana w pokoju obok.
573
00:45:15,957 --> 00:45:18,626
- Za ile?
- Zosta艂o nam...
574
00:45:18,961 --> 00:45:21,839
- 10 minut.
- 10 minut?
575
00:45:21,881 --> 00:45:25,259
- Nie ufaj tym 偶贸艂tkom.
- Nikomu nie ufam.
576
00:46:34,670 --> 00:46:36,004
Lou?
577
00:46:36,672 --> 00:46:38,465
Powiedz co艣, skurwysynu.
578
00:46:39,216 --> 00:46:41,385
W艂asnor臋cznie ci臋 zabij臋.
579
00:46:53,065 --> 00:46:58,320
Konsekwencje mog膮 mnie
poca艂owa膰 w czarne dupsko!
580
00:47:48,960 --> 00:47:53,924
- Ukradli mi nawet zegarek.
- Kupi臋 ci nowy na tw贸j pogrzeb!
581
00:48:28,546 --> 00:48:31,298
To ju偶 jest wielki problem, Avi.
582
00:48:32,049 --> 00:48:34,593
Problemy nie istniej膮, panie Green.
583
00:48:35,761 --> 00:48:37,555
Jedynie sytuacje.
584
00:48:38,056 --> 00:48:40,392
Wstawa膰, lachoci膮gi!
585
00:48:40,433 --> 00:48:42,477
Zabrali prochy!
586
00:48:42,727 --> 00:48:44,729
Wybacz, Wielki Bracie.
587
00:49:02,666 --> 00:49:04,460
Pobudka, panie Green.
588
00:49:08,840 --> 00:49:10,633
Szach, mat.
589
00:49:14,889 --> 00:49:17,266
- Jak?
- Jak co?
590
00:49:18,559 --> 00:49:20,978
Uratowali艣my panu 偶ycie,
wi臋c mo偶e pan powiedzie膰.
591
00:49:21,020 --> 00:49:22,938
Jak pan to robi, 偶e ci膮gle wygrywa?
592
00:49:23,022 --> 00:49:24,732
To proste.
593
00:49:25,233 --> 00:49:28,111
Bez pracy nie ma ko艂aczy.
594
00:49:31,823 --> 00:49:34,868
Oddaj臋 ci figury za darmo.
595
00:49:34,952 --> 00:49:37,163
Masz uwierzy膰, 偶e to twoja zas艂uga.
596
00:49:37,288 --> 00:49:40,124
Bo jeste艣 m膮drzejszy, a ja g艂upszy.
597
00:49:41,167 --> 00:49:45,213
W ka偶dej grze i kanciarstwie
zawsze jest przeciwnik i ofiara.
598
00:49:46,256 --> 00:49:48,884
Im bardziej ofiara my艣li,
偶e panuje nad sytuacj膮,
599
00:49:49,843 --> 00:49:51,970
tym mniej naprawd臋 nad ni膮 panuje.
600
00:49:52,263 --> 00:49:54,057
Stopniowo zaciska
p臋tle na swojej szyi.
601
00:49:54,140 --> 00:49:56,392
A przeciwnik mu w tym pomaga.
602
00:49:57,185 --> 00:49:58,269
Wi臋c...
603
00:49:58,812 --> 00:50:00,396
to si臋 kryje w formule?
604
00:50:00,438 --> 00:50:03,858
Formu艂a jest wyrafinowana
i ma niesko艅czone zastosowanie.
605
00:50:03,901 --> 00:50:07,738
Ale jest bardzo prosta i logiczna.
606
00:50:08,072 --> 00:50:10,199
Zasada nr 1 ka偶dego
gracza czy kanciarza:
607
00:50:10,407 --> 00:50:13,285
"Jedyny spos贸b na to, by zm膮drze膰,
to gra膰 z m膮drym przeciwnikiem."
608
00:50:13,370 --> 00:50:14,621
Zasada nr 2:
609
00:50:14,663 --> 00:50:19,167
"Im bardziej wyszukana gra,
tym bardziej wyszukany przeciwnik."
610
00:50:20,628 --> 00:50:22,755
Je艣li przeciwnik jest znakomity,
611
00:50:22,797 --> 00:50:26,467
umieszcza ofiar臋 w otoczeniu,
kt贸re potrafi kontrolowa膰.
612
00:50:26,509 --> 00:50:29,345
Trzeba wybra膰 otoczenie,
kt贸re 艂atwo kontrolowa膰.
613
00:50:29,930 --> 00:50:31,849
Rzucamy psu ko艣膰,
614
00:50:32,349 --> 00:50:34,101
znajdujemy jego s艂abo艣ci,
615
00:50:34,643 --> 00:50:37,312
dajemy mu tylko troch臋 tego, co chce.
616
00:50:40,525 --> 00:50:41,568
Szach.
617
00:50:41,609 --> 00:50:44,696
Przeciwnik po prostu
rozpr臋偶a swoj膮 ofiar臋,
618
00:50:45,155 --> 00:50:47,740
podaj膮c mu swoj膮 wersj臋 zdarze艅.
619
00:50:52,997 --> 00:50:54,415
Szach.
620
00:50:55,457 --> 00:50:57,543
Dok膮d 偶mija poprowadzi?
621
00:50:57,585 --> 00:51:01,839
Nie wiem. Jedyny spos贸b na to,
by zm膮drze膰, to gra膰 ze 偶mij膮.
622
00:51:03,633 --> 00:51:07,804
Im wi臋ksza sztuczka, a j膮 znam,
tym 艂atwiej j膮 wykona膰.
623
00:51:08,723 --> 00:51:10,516
Oparta na dw贸ch regu艂ach.
624
00:51:10,600 --> 00:51:12,768
My艣l膮, 偶e to nie mo偶e
by膰 takie stare,
625
00:51:12,810 --> 00:51:13,978
ani tak znacz膮ce.
626
00:51:14,020 --> 00:51:16,105
Wielu si臋 na to nabiera.
627
00:51:19,193 --> 00:51:22,446
Kiedy w ko艅cu przeciwnik
podejmuje to wyzwanie,
628
00:51:23,655 --> 00:51:28,577
oznacza to, 偶e inteligencja
ofiary zosta艂a podwa偶ona.
629
00:51:29,871 --> 00:51:31,498
Nikt si臋 z tym nie mo偶e pogodzi膰.
630
00:51:32,999 --> 00:51:34,667
Nawet oni sami.
631
00:51:39,256 --> 00:51:40,799
Szach, mat.
632
00:51:41,467 --> 00:51:43,594
- Nie gram ju偶 z panem.
- Dobrego przeciwnika
633
00:51:43,636 --> 00:51:47,765
znajdzie si臋 zawsze tam,
gdzie najmniej si臋 go spodziewa.
634
00:51:49,059 --> 00:51:52,938
Ma pan wi臋cej sztuczek,
ni偶 kiesze艅 klauna. Prawda?
635
00:52:05,619 --> 00:52:07,704
Wszystko w porz膮dku?
636
00:52:18,424 --> 00:52:20,260
Mo偶emy pogada膰?
637
00:52:20,885 --> 00:52:22,470
Dwie minuty.
638
00:52:24,849 --> 00:52:26,308
Nic ci nie jest?
639
00:52:26,600 --> 00:52:28,686
Przyje偶d偶aj jak najszybciej.
640
00:52:28,727 --> 00:52:30,896
Dowiedzia艂em si臋
czego艣 bardzo wa偶nego.
641
00:52:31,564 --> 00:52:34,608
- Ostatnie wyniki.
- Ostatnie wyniki...
642
00:52:35,402 --> 00:52:37,821
kiedy nikt z Lichwiarzy
przy nich nie b臋dzie,
643
00:52:37,904 --> 00:52:41,867
- twoi ludzie ruszaj膮.
- Nadepn臋li na Golda,
644
00:52:41,908 --> 00:52:43,577
a on im nic nie zrobi.
645
00:52:43,619 --> 00:52:45,121
- Golda?
- Tak.
646
00:52:45,329 --> 00:52:48,541
Ten Gold. Sam Gold.
647
00:52:49,292 --> 00:52:51,002
Pan Klendistein.
648
00:52:51,712 --> 00:52:53,338
Pan Hambigewes.
649
00:52:53,714 --> 00:52:55,632
Pan Tajemniczy.
650
00:52:58,218 --> 00:52:59,845
Uciekaj stamt膮d.
651
00:53:01,764 --> 00:53:03,349
Uciekaj, Jake.
652
00:53:03,641 --> 00:53:07,103
Nikt 偶ywy nie dra偶ni Golda.
653
00:53:07,854 --> 00:53:09,731
Nie ma wielu przyjaci贸艂.
654
00:53:09,772 --> 00:53:12,442
殴le z nim b臋dzie,
jak Gold si臋 za niego we藕mie.
655
00:53:12,651 --> 00:53:15,154
殴le b臋dzie, jak Gold
si臋 za nich we藕mie.
656
00:53:16,071 --> 00:53:20,701
Nikt nie widzi Golda,
ale Gold widzi wszystko.
657
00:53:21,369 --> 00:53:23,330
Znak dymny oznacza:
658
00:53:23,413 --> 00:53:26,124
"Omijaj go, jak w艣ciek艂膮 kul臋."
659
00:53:27,083 --> 00:53:29,961
Powiedz swojemu koledze,
偶eby si臋 stamt膮d wynosi艂.
660
00:53:30,421 --> 00:53:33,424
- Jake, wyno艣 si臋 stamt膮d.
- Wyno艣 si臋 stamt膮d.
661
00:53:33,674 --> 00:53:35,968
Wyno艣 si臋 stamt膮d.
662
00:53:56,282 --> 00:54:00,286
P艂yta ci si臋 zaci臋艂a.
"Jutro... Jutra...".
663
00:54:00,996 --> 00:54:04,708
- Jutra nie b臋dzie.
- Rozgrzewka.
664
00:54:04,917 --> 00:54:07,336
Postrzel go, mo偶e zmi臋knie.
665
00:54:08,046 --> 00:54:09,714
Mam si臋 bawi膰 w gangstera?
666
00:54:09,965 --> 00:54:12,175
Ja si臋 zaj膮艂em Horwitzem.
667
00:54:17,807 --> 00:54:19,642
Zmiana plan贸w.
668
00:54:20,059 --> 00:54:21,811
Czuj臋, co si臋 艣wi臋ci.
669
00:54:22,228 --> 00:54:24,063
Daj bro艅 panu Greenowi.
670
00:54:30,028 --> 00:54:31,488
Panie Green.
671
00:54:32,447 --> 00:54:34,616
Prosz臋 postrzeli膰 Freda za mnie.
672
00:54:36,786 --> 00:54:39,998
Strzeli pan kretynowi pod kolano.
673
00:54:40,999 --> 00:54:42,917
Nie postrzel臋 Freda.
674
00:54:43,084 --> 00:54:47,046
Czasem s艂ycha膰 ten g艂os,
kt贸ry bierze si臋 za nr 1.
675
00:54:47,256 --> 00:54:48,966
A nie m贸wi艂em, Avi?
676
00:54:50,050 --> 00:54:53,095
Je艣li pan tego nie zrobi,
677
00:54:53,470 --> 00:54:55,139
wyci膮gniemy konsekwencje.
678
00:54:55,432 --> 00:54:57,434
Jedno lekkie naci艣ni臋cie.
679
00:54:58,393 --> 00:55:00,353
Jak przy tubce pasty do z臋b贸w.
680
00:55:00,854 --> 00:55:02,731
Kim wy, kurwa, jeste艣cie?
681
00:55:03,023 --> 00:55:05,066
Nie wida膰 tego, co jest przed nami.
682
00:55:05,818 --> 00:55:09,197
Powinien pan teraz le偶e膰.
Zimny i zesztywnia艂y.
683
00:55:10,198 --> 00:55:12,325
A pan nam dalej nie ufa.
684
00:55:13,493 --> 00:55:16,662
Prosz臋 mu strzeli膰 w kolano.
Musi pan to dla nas zrobi膰.
685
00:55:17,998 --> 00:55:21,168
Czasami lepiej tego s艂ucha膰.
686
00:55:23,338 --> 00:55:25,298
Podnie艣 si臋, Fred.
687
00:55:26,591 --> 00:55:28,591
Wynocha.
688
00:55:31,804 --> 00:55:33,804
- Tak nie wolno, Jake.
- Chc臋 to zako艅czy膰, Avi.
689
00:55:34,934 --> 00:55:36,934
Co ty, kurwa, mo偶esz wiedzie膰?
Natychmiast strzelaj do robala.
690
00:55:42,234 --> 00:55:44,234
Ani kroku dalej.
691
00:55:45,362 --> 00:55:47,362
Jak tubka pasty do z臋b贸w.
692
00:55:50,575 --> 00:55:52,575
Czy pan wie, co pan robi?
693
00:55:52,662 --> 00:55:54,662
Zaczekaj, Jake. To nie jest plan.
694
00:55:56,833 --> 00:55:58,833
Nie b臋dzie szcz臋艣liwego zako艅czenia.
695
00:55:59,961 --> 00:56:01,961
Ani kroku dalej, Avi.
696
00:56:18,731 --> 00:56:20,731
Pobudka, panie Green.
697
00:56:57,316 --> 00:56:59,316
- Tak?
- Gratulacje, panie Green.
698
00:57:00,445 --> 00:57:02,445
3 dni min臋艂y, a pan 偶yje.
Chyba pora na badania.
699
00:57:11,916 --> 00:57:13,916
- 殴li ludzie ci臋 z艂apali?
- Nie ma z艂ych ludzi, Rachel.
700
00:57:16,086 --> 00:57:18,086
S膮. Dlatego ty i twoi koledzy
nikomu nie ufacie.
701
00:57:19,216 --> 00:57:21,216
Mniejsza z tym.
702
00:57:20,258 --> 00:57:22,258
B膮d藕 grzeczna i przynie艣 wujkowi
Jake'owi co艣 zimnego do picia.
703
00:57:34,857 --> 00:57:36,857
Troch臋 si臋 pochrzani艂o, prawda?
704
00:57:36,944 --> 00:57:38,944
Wszystko si臋 pouk艂ada.
705
00:57:40,072 --> 00:57:42,072
- Z ni膮 wszystko dobrze?
- Ni膮 si臋 nie przejmuj.
706
00:57:42,157 --> 00:57:44,157
Martw si臋 o siebie.
707
00:57:47,372 --> 00:57:49,372
Nie wiem, jak panu to powiedzie膰...
708
00:57:51,543 --> 00:57:53,543
ale pierwsze wyniki...
musia艂y by膰 b艂臋dne.
709
00:57:58,843 --> 00:58:00,843
呕adne przeprosiny
nie odkupi膮 naszych win.
710
00:58:25,956 --> 00:58:27,956
Musimy ocenia膰 klient贸w
bardzo ostro偶nie.
711
00:58:36,384 --> 00:58:38,384
Jest w tobie co艣...
712
00:58:39,512 --> 00:58:41,512
o czym nie wiesz.
713
00:58:41,598 --> 00:58:43,598
Co艣, co odrzucasz.
714
00:58:43,684 --> 00:58:45,684
Istnieje nawet wtedy,
gdy jest ju偶 za p贸藕no,
715
00:58:47,855 --> 00:58:49,855
by cokolwiek z tym zrobi膰.
716
00:58:55,155 --> 00:58:57,155
Tylko dlatego rano wstajesz.
717
00:58:59,326 --> 00:59:01,326
Jedyne wyt艂umaczenie ciebie
na g贸wnianym przej艣ciu.
718
00:59:02,455 --> 00:59:04,455
Krwi, potu i 艂ez.
719
00:59:06,626 --> 00:59:08,626
To dlatego, 偶e chcesz,
by ludzie wiedzieli,
720
00:59:08,711 --> 00:59:10,711
jaki dobry, atrakcyjny, hojny,
721
00:59:12,883 --> 00:59:14,883
zabawny, ciep艂y i m膮dry
naprawd臋 jeste艣.
722
00:59:16,011 --> 00:59:18,011
B贸jcie si臋 lub czcijcie,
ale b艂agam was...
723
00:59:19,139 --> 00:59:21,139
my艣lcie, 偶e jestem wyj膮tkowy.
724
00:59:21,226 --> 00:59:23,226
Dzielimy si臋 uzale偶nieniem.
725
00:59:24,354 --> 00:59:26,354
膯puny pr贸buj膮 co艣 udowodni膰.
726
00:59:26,439 --> 00:59:28,439
Wszyscy gonimy za bogactwem.
727
00:59:29,568 --> 00:59:31,568
Za z艂otym zegarkiem.
728
00:59:31,654 --> 00:59:33,654
Zbiorowy ob艂臋d.
729
00:59:34,782 --> 00:59:36,782
Patrzcie na m膮dral臋 z odznak膮.
730
00:59:36,867 --> 00:59:38,867
Poleruje swoje trofeum.
731
00:59:38,953 --> 00:59:40,953
L艣nij na mnie, szalony diamencie.
732
00:59:43,124 --> 00:59:45,124
Jeste艣my jak ma艂py.
733
00:59:45,210 --> 00:59:47,210
Przywdziewamy maski,
734
00:59:47,295 --> 00:59:49,295
b艂agaj膮c o aprobat臋 innych.
735
00:59:51,467 --> 00:59:53,467
Gdyby艣my o tym wiedzieli,
to by艣my przestali.
736
00:59:55,638 --> 00:59:57,638
Kto艣 przed nami to ukrywa.
737
00:59:58,767 --> 01:00:00,767
Gdyby艣 dosta艂 drug膮 szans臋,
to by艣 zapyta艂...
738
01:00:03,981 --> 01:00:05,981
- Dlaczego?
- Dlaczego co?
739
01:00:06,066 --> 01:00:08,066
Dlaczego jeszcze 偶yj臋?
Czemu nie da艂e艣 mojej forsy?
740
01:00:10,238 --> 01:00:12,238
Czemu oni mieli nie wiedzie膰?
741
01:00:13,366 --> 01:00:15,366
- Czemu ja mia艂em nie wiedzie膰?
- Wkr贸tce si臋 dowiesz.
742
01:00:20,666 --> 01:00:22,666
Kto艣 rzuca k艂ody
pod nogi Lorda Johna.
743
01:00:22,751 --> 01:00:24,751
Facet wspomnia艂 o forsie,
towarze i nazwisku...
744
01:00:27,966 --> 01:00:29,966
Green. Tak, Jake Green.
745
01:00:32,137 --> 01:00:34,137
- M贸w dalej.
- Pracuj臋 dla jego brata.
746
01:00:34,222 --> 01:00:36,222
- Patrick.
- Jest par臋 okazji.
747
01:00:37,351 --> 01:00:39,351
Opiekuje si臋 starszym bratem.
Jest bardzo, bardzo chciwi.
748
01:00:40,479 --> 01:00:42,479
Chc膮 pana zaskoczy膰.
749
01:00:42,565 --> 01:00:44,565
We藕 Sortera, Chudego Bigginsa
i tylu, 偶eby nie by艂o wym贸wek.
750
01:00:49,865 --> 01:00:51,865
Nareszcie.
751
01:00:55,079 --> 01:00:57,079
Co za obrazek.
752
01:00:59,250 --> 01:01:01,250
Ty si臋 tam obijasz,
a my si臋 tu nudzimy.
753
01:01:02,378 --> 01:01:04,378
- Da膰 wam deski do p艂ywania?
- Zabawne, 偶e tak m贸wisz.
754
01:01:05,507 --> 01:01:07,507
Zach to niez艂y p艂ywak.
755
01:01:08,636 --> 01:01:10,636
20 d艂ugo艣ci basenu w 10 sekund.
756
01:01:10,721 --> 01:01:12,721
My艣leli艣my, 偶e to rekord.
Chcesz spr贸bowa膰 go pobi膰,
757
01:01:13,850 --> 01:01:15,850
przy艂膮cz si臋 do nas.
758
01:01:15,936 --> 01:01:17,936
Skocz臋 na g贸r臋 po k膮piel贸wki
i spotkamy si臋 tutaj.
759
01:01:19,064 --> 01:01:21,064
Nie radz臋.
760
01:01:21,149 --> 01:01:23,149
A to dlaczego?
761
01:01:22,192 --> 01:01:24,192
My艣li pan, 偶e dlaczego siedzimy
w tym lodowatym brodziku?
762
01:01:26,364 --> 01:01:28,364
Mogliby艣my grza膰 si臋 na g贸rze
i ogl膮da膰 kana艂 erotyczny.
763
01:01:31,577 --> 01:01:33,577
Ile mo偶na wie藕膰 pi臋膰 kaw
i par臋 pude艂ek z pizz膮?
764
01:01:40,963 --> 01:01:42,963
Zaczyna si臋, Jakey.
765
01:01:48,263 --> 01:01:50,263
Biegiem!
766
01:02:34,147 --> 01:02:36,147
Ty powiesz szefowi.
767
01:02:36,232 --> 01:02:38,232
- Dlaczego ja?
- Bo ty zamawia艂e艣 pizz臋.
768
01:02:53,960 --> 01:02:55,960
Tym razem powiecie, o co tu chodzi?
769
01:02:56,046 --> 01:02:58,046
- Dwie kostki cukru, prawda?
- Daruj sobie t臋 herbat臋, Avi.
770
01:03:01,260 --> 01:03:03,260
Dzi臋kuj臋, Jenny. To wszystko.
771
01:03:06,474 --> 01:03:08,474
Nie powiedzia艂 nam pan
prawdy o Trzech Eddie'ech.
772
01:03:10,646 --> 01:03:12,646
Trzech Eddie'ech
jako艣 zdenerwowa艂o Mach臋.
773
01:03:13,774 --> 01:03:15,774
Wi臋c u偶y艂em tego sk艂adnika
do postawienia budynku.
774
01:03:21,074 --> 01:03:23,074
Mamy panu przypomnie膰,
co naprawd臋 si臋 sta艂o?
775
01:03:26,287 --> 01:03:28,287
Trzech Eddie'ech czeka艂o na pana,
gdy wychodzi艂 pan z wi臋zienia.
776
01:03:29,416 --> 01:03:31,416
- To wina Machy.
- 殴le to wysz艂o.
777
01:03:31,502 --> 01:03:33,502
Ju偶 dla niego nie pracowali.
Chcieli przyj艣膰...
778
01:03:34,630 --> 01:03:36,630
- ... zobaczy膰, co u pana.
- Tak naprawd臋 chcieli...
779
01:03:37,759 --> 01:03:39,759
...umie艣ci膰 12 g o艂owiu...
780
01:03:39,844 --> 01:03:41,844
w ty艂 pa艅skiego 艂ba.
781
01:03:41,930 --> 01:03:43,930
Da艂 im pan propozycj臋
nie do odrzucenia.
782
01:03:44,015 --> 01:03:46,015
Nikt nie zabija cz艂owieka,
kt贸ry daje mu pieni膮dze.
783
01:03:46,102 --> 01:03:48,102
Wi臋c zaoferowa艂 im pan
3% odsetek na miesi膮c
784
01:03:49,230 --> 01:03:51,230
od ka偶dej po偶yczonej tobie sumy.
Potrzebowa艂e艣 forsy na uk艂ady,
785
01:03:54,443 --> 01:03:56,443
kt贸re robi艂e艣 w pudle.
786
01:03:56,530 --> 01:03:58,530
Fakt ten by艂 bardziej korzystny,
ni偶 inny, legalny czy nie, uk艂ad.
787
01:04:00,701 --> 01:04:02,701
- Jeden powiedzia艂 wi臋c...
- Zgadzam si臋.
788
01:04:02,786 --> 01:04:04,786
Miesi膮c p贸藕niej
789
01:04:04,872 --> 01:04:06,872
odzyska艂 pieni膮dze.
790
01:04:05,915 --> 01:04:07,915
- Plus twoje 3 %.
- Nikt nie zabija cz艂owieka...
791
01:04:09,043 --> 01:04:11,043
- ... kt贸ry daje mu pieni膮dze.
- Zawsze chroni膮 inwestycj臋.
792
01:04:12,171 --> 01:04:14,171
- Dam ci 4 % za miesi膮c.
- To zostaje mi臋dzy nami.
793
01:04:16,343 --> 01:04:18,343
- Jasne, Eddie.
- Rok p贸藕niej...
794
01:04:18,429 --> 01:04:20,429
wszyscy si臋 zgodzili.
795
01:04:20,514 --> 01:04:22,514
Dam ci 4 % za miesi膮c.
796
01:04:23,643 --> 01:04:25,643
Przez 2 lata zawsze przychodzi艂e艣.
797
01:04:25,729 --> 01:04:27,729
Regularnie jak zegarek.
798
01:04:27,814 --> 01:04:29,814
Ale nie by艂o 偶adnego uk艂adu.
799
01:04:28,857 --> 01:04:30,857
Bra艂e艣 fors臋 od jednego,
sp艂aca艂e艣 ni膮 drugiego.
800
01:04:31,985 --> 01:04:33,985
Plus 4 %.
801
01:04:34,071 --> 01:04:36,071
Plus twoje 4 %.
802
01:04:36,157 --> 01:04:38,157
Nie by艂 pan chciwy.
803
01:04:37,199 --> 01:04:39,199
Dzia艂a艂 pan powoli i delikatnie.
804
01:04:40,328 --> 01:04:42,328
Kupowa艂 pan sobie ich zaufanie.
805
01:04:41,370 --> 01:04:43,370
To zostaje mi臋dzy nami, prawda?
806
01:04:43,457 --> 01:04:45,457
- Oczywi艣cie, Eddie.
- Ich naj艂atwiejszy zysk.
807
01:04:46,585 --> 01:04:48,585
Wkr贸tce potem nie mogli
po偶ycza膰 panu tak szybko.
808
01:04:49,713 --> 01:04:51,713
Po dw贸ch miesi膮cach
nie mieli ju偶 co po偶ycza膰.
809
01:04:52,842 --> 01:04:54,842
- Zacz臋li wi臋c po偶ycza膰 od Machy.
- 3 %? - Plus twoje 3 %.
810
01:04:57,013 --> 01:04:59,013
- 4 %.
- Plus twoje 4 %.
811
01:05:00,141 --> 01:05:02,141
- 5 %...
- Mach臋 to zainteresowa艂o.
812
01:05:03,270 --> 01:05:05,270
Od kogo Trzech Eddie'ech
mog膮 tyle dostawa膰?
813
01:05:05,356 --> 01:05:07,356
Kryli pana...
814
01:05:07,441 --> 01:05:09,441
- jak niewygodny sekret.
- Dowiedz si臋, kto za tym stoi.
815
01:05:10,570 --> 01:05:12,570
Kto za tym stoi?
816
01:05:12,656 --> 01:05:14,656
Nie pytaj, to nie sk艂ami臋.
817
01:05:15,784 --> 01:05:17,784
- M贸wili mu wszystko opr贸cz prawdy.
- Dowiedz si臋, czy to Jake Green.
818
01:05:18,912 --> 01:05:20,912
- Jake Green za tym stoi?
- Z tego, co wiem, to nie.
819
01:05:24,126 --> 01:05:26,126
- Byle tylko broni膰 inwestycj臋.
- Nie dziel臋 kury znosz膮cej z艂ote jaja.
820
01:05:27,255 --> 01:05:29,255
Macha dalej by艂 zainteresowany,
wi臋c po偶yczali coraz wi臋cej.
821
01:05:31,426 --> 01:05:33,426
Po偶ycz im fors臋.
822
01:05:32,469 --> 01:05:34,469
Wr贸ci艂 pan do hazardu i zarabia艂
wi臋cej ni偶 by艂o potrzebne.
823
01:05:36,640 --> 01:05:38,640
- By艂 pan bogaty.
- Jestem bogaty.
824
01:05:39,769 --> 01:05:41,769
Zajebi艣cie bogaty.
825
01:05:41,854 --> 01:05:43,854
Po roku mia艂 pan do艣膰
du偶o pieni臋dzy od Eddie'ech.
826
01:05:44,983 --> 01:05:46,983
A raczej pieni臋dzy Machy.
827
01:05:46,025 --> 01:05:48,025
- Teraz jestem bogatszy.
- Ju偶 nie same monety.
828
01:05:49,154 --> 01:05:51,154
- Zajebi艣cie bogatszy.
- Pojecha艂 pan w tajemnicy na wakacje.
829
01:05:53,325 --> 01:05:55,325
Wzi膮艂 pan brata, jego c贸rk臋,
fors臋 Machy i dobrze si臋 bawi艂.
830
01:05:57,496 --> 01:05:59,496
S艂o艅ce, piasek, morze i kie艂baski.
831
01:06:01,668 --> 01:06:03,668
Tymczasem wybuch艂a ostateczna
k艂贸tnia w艣r贸d Eddie'ech.
832
01:06:04,796 --> 01:06:06,796
Odno艣nie sp艂aty d艂ugu,
833
01:06:06,881 --> 01:06:08,881
jaki mieli teraz u Machy.
834
01:06:08,968 --> 01:06:10,968
Chc臋 odzyska膰 fors臋, Paul.
835
01:06:15,224 --> 01:06:17,224
Ci ch艂opcy bardzo cierpieli.
836
01:06:17,311 --> 01:06:19,311
Im wi臋cej prawdy m贸wili,
tym bardziej cierpieli.
837
01:06:22,524 --> 01:06:24,524
To Jake Green! Wrobi艂 nas!
838
01:06:26,696 --> 01:06:28,696
T臋 historyjk臋 ju偶 znam.
Niech m贸wi膮 prawd臋.
839
01:06:29,824 --> 01:06:31,824
Da艂e艣 im sznurek, 偶eby si臋 powiesili.
840
01:06:37,124 --> 01:06:39,124
- Niez艂e kanciarstwo, Jake.
- Uwa偶a si臋 pan za m膮drego?
841
01:06:40,252 --> 01:06:42,252
Bo to prawda. Ale...
842
01:06:43,380 --> 01:06:45,380
nie a偶 tak, jak pan my艣li.
843
01:06:53,808 --> 01:06:55,808
Elvis, chod藕 tu.
844
01:06:57,980 --> 01:06:59,980
Gdybym chcia艂 octu,
zam贸wi艂bym frytki.
845
01:07:01,108 --> 01:07:03,108
Daj mi co艣 z metk膮. Dobrze?
846
01:07:12,579 --> 01:07:14,579
Jakie艣 偶yczenie?
847
01:07:17,794 --> 01:07:19,794
W porz膮dku. To przyjaciele.
848
01:07:20,922 --> 01:07:22,922
Co masz dla mnie?
849
01:07:24,051 --> 01:07:26,051
- Co mam mu powiedzie膰?
- To ju偶 tw贸j problem.
850
01:07:28,222 --> 01:07:30,222
Byle dobrze.
851
01:07:32,393 --> 01:07:34,393
Przyjecha艂em, 偶eby ich odebra膰.
852
01:07:49,078 --> 01:07:51,078
Tyle widzia艂em.
853
01:07:54,293 --> 01:07:56,293
Fascynuj膮ca historia.
854
01:07:58,463 --> 01:08:00,463
Mam jedno pytanie:
855
01:08:02,635 --> 01:08:04,635
Jak?
856
01:08:03,678 --> 01:08:05,678
- Jak co?
- "Jak co"?
857
01:08:07,849 --> 01:08:09,849
By艂o was sze艣ciu plus Chudy Biggins.
On si臋 liczy jak kolejnych sze艣ciu.
858
01:08:13,063 --> 01:08:15,063
Ilu by艂o od niego?
859
01:08:17,234 --> 01:08:19,234
- Jeden.
- Jeden.
860
01:08:20,363 --> 01:08:22,363
Wi臋c jak temu jednemu
uda艂o si臋 zabra膰 bro艅
861
01:08:24,534 --> 01:08:26,534
i przezwyci臋偶y膰...
862
01:08:26,620 --> 01:08:28,620
czterokrotnego mistrza kulturystyki?
863
01:08:32,877 --> 01:08:34,877
Ci膮gn膮艂 go przez p贸艂 bloku,
864
01:08:34,962 --> 01:08:36,962
przerzuci艂 przez 2-metrowy mur
865
01:08:38,090 --> 01:08:40,090
i na koniec strzeli艂 mu w g臋b臋.
866
01:08:45,390 --> 01:08:47,390
Na ziemi臋, szefie!
867
01:08:47,476 --> 01:08:49,476
Znajd藕cie zamachowca!
868
01:08:51,648 --> 01:08:53,648
Nie rusza膰 si臋!
869
01:08:53,733 --> 01:08:55,733
Lou! Lou!
870
01:08:57,905 --> 01:08:59,905
Co tu si臋, kurwa, dzieje?!
871
01:09:02,076 --> 01:09:04,076
Nie mam poj臋cia!
872
01:09:09,376 --> 01:09:11,376
Co艣 wystrzeli艂o!
873
01:09:10,418 --> 01:09:12,418
Nie rusza膰 si臋!
874
01:09:11,461 --> 01:09:13,461
Sukinsyny!
875
01:09:20,846 --> 01:09:22,846
Trzyma膰 szefa!
876
01:09:38,574 --> 01:09:40,574
Powoli i delikatnie.
877
01:09:42,745 --> 01:09:44,745
Pi臋kno to anio艂 zguby.
878
01:09:53,173 --> 01:09:55,173
Jak co艣 tak 艂adnego
mo偶e by膰 takie z艂e?
879
01:10:09,859 --> 01:10:11,859
Ale 偶aden anio艂 nie jest
tak zgubny, jak ich chciwo艣膰.
880
01:10:25,501 --> 01:10:27,501
W ko艅cu ona dopada wszystkich.
881
01:10:30,715 --> 01:10:32,715
My艣l膮, 偶e sobie z ni膮 poradz膮...
882
01:10:36,972 --> 01:10:38,972
lecz chciwo艣膰 to jedyny w膮偶,
kt贸rego nie da si臋 oczarowa膰.
883
01:10:44,272 --> 01:10:46,272
Powinienem by艂 go zabi膰.
884
01:10:52,615 --> 01:10:54,615
Dawno temu.
885
01:11:45,798 --> 01:11:47,798
Odstrzeli艂a mi palca!
886
01:11:47,883 --> 01:11:49,883
Suka odstrzeli艂a mi palca!
887
01:12:01,441 --> 01:12:03,441
Kto to?
888
01:12:03,526 --> 01:12:05,526
Gdzie Tony?
889
01:12:06,654 --> 01:12:08,654
Szcz臋艣liwy Tony.
Cz艂owiek Lorda Johna.
890
01:12:09,783 --> 01:12:11,783
Ju偶 nie wygl膮da na szcz臋艣liwego.
891
01:12:12,911 --> 01:12:14,911
Bez obaw. Jest z morderczyni膮,
Cho Lea Nokaler.
892
01:12:18,126 --> 01:12:20,126
Upewnij si臋, 偶e umrze.
893
01:12:20,211 --> 01:12:22,211
Chciwo艣膰 w ko艅cu dopada wszystkich.
894
01:12:28,554 --> 01:12:30,554
Strzeli艂e艣 prosto, Sorter.
895
01:12:30,640 --> 01:12:32,640
Dobrze, 偶e opanowa艂e艣 przeczucia.
896
01:12:40,025 --> 01:12:42,025
Znajd藕 paru ludzi Lorda Johna.
897
01:12:42,110 --> 01:12:44,110
Przekonaj ich, 偶eby powiedzieli,
gdzie s膮 moje prochy.
898
01:12:49,410 --> 01:12:51,410
Najwi臋kszy wr贸g ukryje si臋 tam,
gdzie si臋 go najmniej spodziewasz.
899
01:14:18,050 --> 01:14:20,050
Jaka jest pierwsza zasada
ka偶dej gry, panie Green?
900
01:14:23,264 --> 01:14:25,264
"Jedyny spos贸b na to, by zm膮drze膰,
to gra膰 z m膮drym przeciwnikiem."
901
01:14:27,435 --> 01:14:29,435
A druga zasada?
902
01:14:30,564 --> 01:14:32,564
"Im bardziej wyszukana gra,
tym bardziej wyszukany przeciwnik."
903
01:14:34,735 --> 01:14:36,735
To oczywiste, ale kiedy jest koniec?
904
01:14:38,906 --> 01:14:40,906
Kiedy przestajemy gra膰?
905
01:14:42,035 --> 01:14:44,035
Przestajemy gra膰,
jak przestaniesz odpowiada膰.
906
01:14:45,163 --> 01:14:47,163
- Nie daj sobie miesza膰 w g艂owie.
- To ja mieszam panu w g艂owie?
907
01:14:57,677 --> 01:14:59,677
Tak d艂ugo s艂ysza艂 pan ten g艂os,
偶e uwierzy艂, i偶 to jest pa艅ski.
908
01:15:01,848 --> 01:15:03,848
Pana najlepszy przyjaciel.
909
01:15:07,062 --> 01:15:09,062
Bo wierzysz przeciwnikowi,
jak najlepszemu przyjacielowi.
910
01:15:09,148 --> 01:15:11,148
Jaka jest najlepsza kryj贸wka
dla przeciwnika?
911
01:15:13,319 --> 01:15:15,319
Tam, gdzie si臋 go
najmniej spodziewasz.
912
01:15:16,447 --> 01:15:18,447
Czy wie pan, kim jest Sam Gold?
913
01:15:20,619 --> 01:15:22,619
Powinien pan wiedzie膰...
bo on wie, kim pan jest.
914
01:15:25,833 --> 01:15:27,833
Ten Gold. Sam Gold.
915
01:15:28,962 --> 01:15:30,962
Pan Klendistein.
916
01:15:31,047 --> 01:15:33,047
Pan Hambigewes.
917
01:15:33,133 --> 01:15:35,133
Pan Tajemniczy.
918
01:15:36,262 --> 01:15:38,262
Siedzi tutaj.
919
01:15:39,390 --> 01:15:41,390
Udaje, 偶e jest panem.
920
01:15:40,433 --> 01:15:42,433
Nikt nie widzi Golda,
ale Gold widzi wszystko.
921
01:15:46,690 --> 01:15:48,690
Jeste艣 w Grze, Jake.
922
01:15:48,775 --> 01:15:50,775
W tej Grze.
923
01:15:50,861 --> 01:15:52,861
Ka偶dy ma swoj膮 Gr臋,
924
01:15:52,946 --> 01:15:54,946
ale nikt o tym nie wie.
925
01:15:55,033 --> 01:15:57,033
A to wszystko...
926
01:15:58,161 --> 01:16:00,161
to jego 艣wiat. Jego w艂asno艣膰.
927
01:16:02,332 --> 01:16:04,332
On to kontroluje.
928
01:16:04,418 --> 01:16:06,418
- Mam dosy膰 tego g贸wna.
- Przesta艅 mi miesza膰.
929
01:16:07,546 --> 01:16:09,546
M贸wi, co trzeba robi膰.
930
01:16:08,589 --> 01:16:10,589
Do艣膰.
931
01:16:10,674 --> 01:16:12,674
- No i pan to zrobi艂.
- Powiedzia艂em co艣, Avi!
932
01:16:14,846 --> 01:16:16,846
Kiedy w ko艅cu przeciwnik
podejmuje to wyzwanie,
933
01:16:19,017 --> 01:16:21,017
oznacza to, 偶e inteligencja
ofiary zosta艂a podwa偶ona.
934
01:16:25,274 --> 01:16:27,274
Nikt si臋 z tym nie mo偶e pogodzi膰.
935
01:16:28,402 --> 01:16:30,402
Ok艂amuj膮 sami siebie.
936
01:16:32,573 --> 01:16:34,573
On stoi za ca艂ym naszym b贸lem.
937
01:16:37,788 --> 01:16:39,788
Za ka偶d膮 pope艂nion膮 zbrodni膮.
938
01:16:46,130 --> 01:16:48,130
Jak mog臋 sta膰 za b贸lem...
za wszystkimi zbrodniami...
939
01:16:50,301 --> 01:16:52,301
je艣li ja w og贸le nie istniej臋?
940
01:16:54,473 --> 01:16:56,473
Teraz to on panu m贸wi,
941
01:16:57,601 --> 01:16:59,601
偶e w og贸le nie istnieje.
942
01:17:01,773 --> 01:17:03,773
Nikt 偶ywy nie dra偶ni Golda.
943
01:17:06,987 --> 01:17:08,987
Nie ma wielu przyjaci贸艂.
944
01:17:10,115 --> 01:17:12,115
Wywo艂ali艣my wojn臋 mi臋dzy panem
a jedynym istniej膮cym wrogiem.
945
01:17:13,244 --> 01:17:15,244
A pan ma go za przyjaciela.
946
01:17:16,372 --> 01:17:18,372
B臋d膮 chroni膰 przyjaciela
947
01:17:19,500 --> 01:17:21,500
wszystkim, co tylko maj膮.
948
01:17:22,629 --> 01:17:24,629
Chroni go pan.
949
01:17:28,885 --> 01:17:30,885
Tylko czym?
950
01:17:30,972 --> 01:17:32,972
Gdzie najlepiej powinien
si臋 schowa膰 przeciwnik?
951
01:17:35,143 --> 01:17:37,143
Tam, gdzie si臋 go pan
najmniej spodziewa.
952
01:17:38,271 --> 01:17:40,271
Chowa si臋 za twoim b贸lem, Jake.
953
01:17:45,571 --> 01:17:47,571
Chronisz go swoim b贸lem.
954
01:17:48,700 --> 01:17:50,700
Ogarnij b贸l,
955
01:17:51,828 --> 01:17:53,828
a wygrasz t臋 Gr臋.
956
01:17:57,042 --> 01:17:59,042
Wiem,
957
01:17:58,085 --> 01:18:00,085
偶e nic tak nie boli,
jak upokorzenie i strata forsy.
958
01:18:02,256 --> 01:18:04,256
Je艣li zmienisz regu艂y tego,
co kontroluje ciebie...
959
01:18:05,384 --> 01:18:07,384
zmienisz regu艂y tego,
co mo偶esz kontrolowa膰.
960
01:18:11,642 --> 01:18:13,642
Jak daleko jest pan got贸w
si臋 posun膮膰, panie Green?
961
01:18:38,755 --> 01:18:40,755
Im wi臋cej mocy my艣lisz,
偶e masz w 艣wiecie Golda,
962
01:18:41,883 --> 01:18:43,883
tym mniej mocy masz
w rzeczywisto艣ci.
963
01:18:48,140 --> 01:18:50,140
Dalej jeste艣 w wi臋zieniu, Jake.
964
01:18:50,226 --> 01:18:52,226
Prawd臋 m贸wi膮c,
nawet z niego nie wyszed艂e艣.
965
01:18:54,397 --> 01:18:56,397
Kim oni s膮? Hipnotyzuj膮 ci臋?
966
01:18:56,483 --> 01:18:58,483
Ty chcesz odpowiedzi,
a oni daj膮 ci zagadki.
967
01:18:59,611 --> 01:19:01,611
Znasz zasady. S艂ucha艂e艣
i b臋dziesz zamiata艂 teren.
968
01:19:03,782 --> 01:19:05,782
On zna wszystkie sztuczki
i poprawne odpowiedzi.
969
01:19:08,997 --> 01:19:10,997
Nie pozw贸l, by ci to zrobili, Jake.
970
01:19:11,082 --> 01:19:13,082
Nie daj si臋 obr贸ci膰 przeciwko sobie.
971
01:19:16,296 --> 01:19:18,296
Nie wp艂acasz dlatego,
偶e to jest dobre.
972
01:19:18,382 --> 01:19:20,382
Wp艂acasz, bo to go boli.
973
01:19:27,767 --> 01:19:29,767
Wojny si臋 nie uniknie. Mo偶na j膮 tylko
prze艂o偶y膰, a偶 wr贸g b臋dzie silniejszy.
974
01:19:42,367 --> 01:19:44,367
Co my tu robimy?
975
01:19:45,495 --> 01:19:47,495
To on jest wrogiem, Jake, a nie ja.
976
01:19:47,581 --> 01:19:49,581
U偶yj swojego widzialnego wroga,
by zniszczy膰 prawdziwego.
977
01:19:51,753 --> 01:19:53,753
- Nie s艂uchaj go, Jake.
- Masz bro艅.
978
01:19:53,838 --> 01:19:55,838
U偶yj jej!
979
01:19:56,966 --> 01:19:58,966
Nie obud藕 go. Udu艣 go.
980
01:19:59,052 --> 01:20:01,052
- Przy艂贸偶 poduszk臋...
- Udu艣 go. Udu艣 go.
981
01:20:02,181 --> 01:20:04,181
Robisz to dla siebie, Jake.
982
01:20:04,266 --> 01:20:06,266
Je艣li nie mo偶esz tego zrobi膰,
to nie jeste艣 zniewolony.
983
01:20:08,437 --> 01:20:10,437
Kto艣 ci臋 kontroluje.
984
01:20:10,523 --> 01:20:12,523
Kontroluje? Zniewolony?
985
01:20:13,652 --> 01:20:15,652
Jake... obud藕 si臋!
986
01:20:24,080 --> 01:20:26,080
- Prosz臋 mnie wys艂ucha膰.
- Przepraszam, 偶e obudzi艂em.
987
01:20:31,380 --> 01:20:33,380
Co jest? Pan Green?
988
01:20:34,508 --> 01:20:36,508
Prosz臋 pana, panie Macha.
989
01:20:36,593 --> 01:20:38,593
Przepraszam, 偶e obudzi艂em,
ale prosz臋 pos艂ucha膰.
990
01:20:38,679 --> 01:20:40,679
Przepraszam?! Jak to brzmi?
991
01:20:42,850 --> 01:20:44,850
Przyszed艂em pana przeprosi膰.
Prosz臋 mi wybaczy膰 tamte s艂owa
992
01:20:45,979 --> 01:20:47,979
i kantowanie w grze.
993
01:20:49,108 --> 01:20:51,108
- Nie my艣la艂em wtedy trze藕wo.
- Zamknij si臋. Nie. Nie.
994
01:20:53,278 --> 01:20:55,278
Zabij skurwiela. Zabij.
995
01:20:55,364 --> 01:20:57,364
Chcia艂 ci臋 zabi膰.
Zabi艂 ci przyjaciela jak psa.
996
01:21:00,578 --> 01:21:02,578
Tak lepiej, Jake. Zn贸w jeste艣
kontrolowany. Zr贸b t臋 jedn膮 rzecz.
997
01:21:04,749 --> 01:21:06,749
Zajmij si臋 przeciwnikiem.
Zajmij si臋 ca艂膮 spraw膮.
998
01:21:07,878 --> 01:21:09,878
U偶yj wszelkich 艣rodk贸w,
by wywo艂a膰 b贸l g艂owy
999
01:21:11,007 --> 01:21:13,007
- i nawi膮za膰 walk臋.
- Zamknij si臋!
1000
01:21:15,177 --> 01:21:17,177
Obud藕 si臋, Jake!
Co ty, kurwa, robisz?!
1001
01:21:17,264 --> 01:21:19,264
Przesta艅, Jake!
1002
01:21:20,392 --> 01:21:22,392
Podlizujesz si臋.
1003
01:21:22,477 --> 01:21:24,477
Zrozumia艂em ju偶, 偶e trzeba czu膰
przed panem l臋k i pana szanowa膰.
1004
01:21:28,735 --> 01:21:30,735
Zrozumia艂em ju偶, 偶e trzeba czu膰
przed panem l臋k i pana szanowa膰.
1005
01:21:31,863 --> 01:21:33,863
Przesta艅 mu si臋 podlizywa膰.
1006
01:21:36,035 --> 01:21:38,035
Gdzie twoja duma?
1007
01:21:44,376 --> 01:21:46,376
Gdzie twoja duma, Jake?!
1008
01:21:46,463 --> 01:21:48,463
- Pope艂ni艂em wielki b艂膮d.
- Zamknij si臋!
1009
01:21:49,591 --> 01:21:51,591
Nie docenia艂em pa艅skiej
mocy i inteligencji.
1010
01:21:52,719 --> 01:21:54,719
Przekaza艂em darowizn臋 w pa艅skim
imieniu jako propozycj臋 rozejmu.
1011
01:21:57,933 --> 01:21:59,933
Na znak moich przeprosin.
1012
01:22:02,104 --> 01:22:04,104
- Chc臋, 偶eby...
- Zamknij si臋!
1013
01:22:05,233 --> 01:22:07,233
Chc臋, 偶eby wybaczy艂 mi pan
moje g艂upie zachowanie.
1014
01:22:30,260 --> 01:22:32,260
Ka偶de unikane przez ciebie miejsce...
1015
01:22:33,390 --> 01:22:35,390
to to, w kt贸rym go znajdziesz.
1016
01:22:37,560 --> 01:22:39,560
Czego pan si臋 boi, panie Green?
1017
01:23:25,530 --> 01:23:27,530
Dlaczego to sobie robisz, Jake?
1018
01:23:29,702 --> 01:23:31,702
Dlaczego, Jake?
1019
01:23:32,830 --> 01:23:34,830
Musisz st膮d wyj艣膰.
1020
01:23:34,915 --> 01:23:36,915
Umrzesz w najmniejszym pomieszczeniu.
1021
01:23:41,173 --> 01:23:43,173
- Jake...
- Pan przodem!
1022
01:23:47,429 --> 01:23:49,429
Jake. Przesta艅.
1023
01:23:52,643 --> 01:23:54,643
Ciasno tu, Jake. Boj臋 si臋.
1024
01:23:56,814 --> 01:23:58,814
- Wyjd臋 st膮d. Wyjd臋 st膮d.
- S艂ysz臋 ci臋.
1025
01:24:03,072 --> 01:24:05,072
- S艂ysz臋 ci臋.
- Co?
1026
01:24:05,157 --> 01:24:07,157
S艂ysz臋 ci臋.
1027
01:24:08,286 --> 01:24:10,286
Jestem na tobie.
1028
01:24:18,714 --> 01:24:20,714
- Kto dba o rozrywk臋, Jake?
- Co?
1029
01:24:20,800 --> 01:24:22,800
Najlepsi kumple!
1030
01:24:22,885 --> 01:24:24,885
- Chcesz si臋 mnie pozby膰?
- Znasz 偶ycie beze mnie?
1031
01:24:24,970 --> 01:24:26,970
- Nie znasz 偶ycia bez ciebie.
- Czy znasz 偶ycie beze mnie?
1032
01:24:27,057 --> 01:24:29,057
- Nie, bo ono nie...
- ... istnieje.
1033
01:24:30,185 --> 01:24:32,185
- Gadaj膮 o mnie, Jake.
- Nie!
1034
01:24:33,313 --> 01:24:35,313
Bo ja nie istniej臋.
1035
01:24:36,442 --> 01:24:38,442
- Opowiedz o mnie kolegom.
- Chroni臋 ci臋 i kontroluj臋.
1036
01:24:38,528 --> 01:24:40,528
Ja co艣 m贸wi臋 - ty robisz.
Ka偶臋 si臋 ba膰, to si臋 boisz.
1037
01:24:44,784 --> 01:24:46,784
Pos艂uchaj swojej drugiej strony.
S艂uchaj ludzi, kt贸rzy chc膮...
1038
01:24:48,956 --> 01:24:50,956
ciebie. Nowi ludzie.
Nie starzy kumple, jak ja.
1039
01:24:52,084 --> 01:24:54,084
Ludzi, kt贸rym nie powiniene艣 ufa膰.
1040
01:24:54,169 --> 01:24:56,169
Jestem twoim przyjacielem
od zawsze. Od samego pocz膮tku.
1041
01:24:57,298 --> 01:24:59,298
- Pozb膮d藕 si臋 go.
- Na zawsze.
1042
01:24:58,341 --> 01:25:00,341
B贸j si臋 wroga, nie mnie.
1043
01:25:00,427 --> 01:25:02,427
Oni s膮 nowi, ja jestem stary!
Ja zostaj臋 - oni znikaj膮!
1044
01:25:03,555 --> 01:25:05,555
Ja co艣 m贸wi臋 - ty robisz!
1045
01:25:06,684 --> 01:25:08,684
Ty robisz!
1046
01:25:07,727 --> 01:25:09,727
- Beze mnie jeste艣 s艂aby.
- Jestem temu przeciwny.
1047
01:25:15,027 --> 01:25:17,027
Id臋 po ciebie.
1048
01:25:16,069 --> 01:25:18,069
Chcesz si臋 mnie pozby膰?
Zrobi膰 ze mnie wroga?
1049
01:25:19,197 --> 01:25:21,197
Chcesz si臋 mnie pozby膰, tak?!
1050
01:25:21,283 --> 01:25:23,283
Tak?!
1051
01:25:23,369 --> 01:25:25,369
Pozby膰 si臋 mnie? Mnie, mnie, mnie?
1052
01:25:41,096 --> 01:25:43,096
Jeszcze jestem, Jake!
1053
01:25:43,183 --> 01:25:45,183
Kto si臋 tob膮 zawsze opiekowa艂?
1054
01:25:47,354 --> 01:25:49,354
Beze mnie st膮d nie wyjdziesz.
1055
01:25:49,439 --> 01:25:51,439
Nie, nie, nie.
1056
01:25:51,524 --> 01:25:53,524
Wiesz czemu?
1057
01:25:54,653 --> 01:25:56,653
Ja jestem tob膮.
1058
01:26:00,910 --> 01:26:02,910
Nie jeste艣 mn膮.
1059
01:26:02,996 --> 01:26:04,996
Jego najwi臋kszym oszustwem...
1060
01:26:08,210 --> 01:26:10,210
by艂o przekonanie ciebie,
1061
01:26:10,295 --> 01:26:12,295
偶e on jest tob膮.
1062
01:26:14,467 --> 01:26:16,467
Nie jeste艣 mn膮.
1063
01:26:15,510 --> 01:26:17,510
Jestem tob膮!
1064
01:26:17,595 --> 01:26:19,595
Nie jeste艣 mn膮...
1065
01:26:19,681 --> 01:26:21,681
No chod藕!
1066
01:26:23,852 --> 01:26:25,852
Taki jest tw贸j los!
1067
01:26:30,110 --> 01:26:32,110
Jestem tob膮!
1068
01:26:42,623 --> 01:26:44,623
Nie ty kontrolujesz mnie...
1069
01:26:45,751 --> 01:26:47,751
tylko ja ciebie.
1070
01:27:20,165 --> 01:27:22,165
Przychodzisz do mojego domu
z na艂adowan膮 broni膮?
1071
01:27:25,378 --> 01:27:27,378
M贸wisz do mnie,
1072
01:27:27,465 --> 01:27:29,465
jak do kretyna?
1073
01:27:32,678 --> 01:27:34,678
W co ty grasz?
1074
01:27:34,764 --> 01:27:36,764
W co ty grasz?
1075
01:27:38,935 --> 01:27:40,935
Gadaj.
1076
01:27:43,106 --> 01:27:45,106
Gadaj...
1077
01:27:45,192 --> 01:27:47,192
albo zastrzel臋 jak psa.
1078
01:27:55,621 --> 01:27:57,621
B贸j si臋 mnie.
1079
01:28:09,177 --> 01:28:11,177
B贸j si臋 mnie.
1080
01:28:16,477 --> 01:28:18,477
B贸j si臋 mnie.
1081
01:28:20,648 --> 01:28:22,648
B贸j si臋 mnie.
1082
01:29:14,875 --> 01:29:16,875
Zabili ju偶 Lorda Johna
i jego dw贸ch koleg贸w.
1083
01:29:18,003 --> 01:29:20,003
Je艣li cenisz swoje 偶ycie
bardziej, ni偶 worki proch贸w,
1084
01:29:22,175 --> 01:29:24,175
to powiesz, gdzie one s膮.
1085
01:29:32,603 --> 01:29:34,603
Pierwsza zasada biznesu,
bro艅 swoich inwestycji.
1086
01:29:52,416 --> 01:29:54,416
Wszystko dobrze, prosz臋 pana?
1087
01:29:55,544 --> 01:29:57,544
B臋dzie, jak zajmiesz si臋
moj膮 ochron膮, Paul.
1088
01:29:59,716 --> 01:30:01,716
Dlaczego trzymasz gazety?
1089
01:30:02,844 --> 01:30:04,844
Jest pan na ok艂adkach po艂owy z nich.
1090
01:30:08,059 --> 01:30:10,059
O ile mo偶na spyta膰,
sk膮d taka nag艂a odmiana?
1091
01:30:12,230 --> 01:30:14,230
WIELKA DAROWIZNA MACHY
1092
01:30:16,401 --> 01:30:18,401
My艣l膮, 偶e ty to zrobi艂e艣.
1093
01:30:22,658 --> 01:30:24,658
- Bo偶e.
- We藕 po偶yczk臋. Nie dowiedz膮 si臋.
1094
01:30:29,958 --> 01:30:31,958
DOM DZIECKA
1095
01:30:35,171 --> 01:30:37,171
艢wietnie. Wezm臋 kredyt.
1096
01:30:41,429 --> 01:30:43,429
Mo偶e i to ci臋 zaskoczy,
1097
01:30:45,600 --> 01:30:47,600
ale ja mam serce.
1098
01:30:51,857 --> 01:30:53,857
Mam wie艣ci na temat Greena.
1099
01:30:54,986 --> 01:30:56,986
Sam ci co艣 powiem o Greenie.
1100
01:30:57,071 --> 01:30:59,071
Teraz wie, kto jest szefem.
1101
01:31:00,199 --> 01:31:02,199
Rycza艂 jak niemowl臋.
1102
01:31:02,285 --> 01:31:04,285
B艂aga艂 o przebaczenie. Wstyd.
1103
01:31:05,414 --> 01:31:07,414
Pr臋dko si臋 nie odezwie.
1104
01:31:08,542 --> 01:31:10,542
Raczej nie o to chodzi.
1105
01:31:12,713 --> 01:31:14,713
Kiedy pan spa艂, mieli艣my pe艂no roboty.
1106
01:31:15,842 --> 01:31:17,842
Ludzie Lorda Johna wiedz膮,
gdzie s膮 prochy.
1107
01:31:18,970 --> 01:31:20,970
Zabrali je do grobu.
1108
01:31:22,098 --> 01:31:24,098
Wiemy, 偶e Green za tym stoi.
On zabra艂 prochy - nie Lord John.
1109
01:31:27,313 --> 01:31:29,313
Gra sobie i z nami, i z panem.
1110
01:31:30,441 --> 01:31:32,441
B贸j si臋 mnie!
1111
01:31:32,526 --> 01:31:34,526
- B贸j si臋 mnie!
- Zamknij si臋!
1112
01:31:34,613 --> 01:31:36,613
- B贸j si臋 mnie.
- Zamknij si臋!
1113
01:31:36,698 --> 01:31:38,698
B贸j si臋 mnie!
1114
01:31:38,784 --> 01:31:40,784
- Nie wygl膮da to dobrze.
- Zamknij si臋!
1115
01:31:41,912 --> 01:31:43,912
Nie wygl膮da to dobrze. B臋bny dudni艂y.
1116
01:31:56,512 --> 01:31:58,512
- O czym dudni艂y?
- O tym, co s艂ysza艂 Sam Gold.
1117
01:32:03,812 --> 01:32:05,812
B贸j si臋 mnie.
1118
01:32:06,940 --> 01:32:08,940
Ma pan ma艂e k艂opoty
przez Greena. To jest wstyd.
1119
01:32:12,154 --> 01:32:14,154
Mamy adres jego brata.
Mo偶emy si臋 nim zaj膮膰.
1120
01:32:15,282 --> 01:32:17,282
Zmu艣 go do gadania. Oboj臋tnie jak.
1121
01:32:17,368 --> 01:32:19,368
We藕 Sortera i armi臋 ze sob膮.
Stawiaj膮 op贸r - zadaj im b贸l.
1122
01:32:20,497 --> 01:32:22,497
O tym chc臋 czyta膰 w gazetach!
1123
01:32:23,625 --> 01:32:25,625
Pogadaj z Greenem
i odbierz moje prochy!
1124
01:32:27,796 --> 01:32:29,796
Jazda!
1125
01:32:46,567 --> 01:32:48,567
Spodziewacie si臋 kogo艣?
1126
01:32:49,696 --> 01:32:51,696
Otworz臋.
1127
01:32:51,781 --> 01:32:53,781
Pyta艂em, czy kogo艣 si臋 spodziewacie?
1128
01:32:54,909 --> 01:32:56,909
Nie powiniene艣 najpierw sprawdzi膰?
1129
01:33:09,509 --> 01:33:11,509
Je艣li kochasz tatusia,
b膮d藕 grzeczn膮 dziewczynk膮.
1130
01:33:12,637 --> 01:33:14,637
Schowaj si臋 w tej szafce.
1131
01:33:14,723 --> 01:33:16,723
Ju偶.
1132
01:33:44,964 --> 01:33:46,964
Przeszuka膰 dom.
1133
01:33:50,179 --> 01:33:52,179
Wiesz, czemu tu jeste艣my?
1134
01:33:55,394 --> 01:33:57,394
Super.
1135
01:34:01,650 --> 01:34:03,650
Zapyta艂em, czy wiesz,
czemu tu jeste艣my?
1136
01:34:08,950 --> 01:34:10,950
Domy艣lam si臋.
1137
01:34:13,121 --> 01:34:15,121
Powiesz mi?
1138
01:34:15,207 --> 01:34:17,207
Kto?
1139
01:34:18,335 --> 01:34:20,335
Nie mam poj臋cia, gdzie on jest.
1140
01:34:27,720 --> 01:34:29,720
Przenosi艂 si臋.
1141
01:34:30,849 --> 01:34:32,849
Przysi臋gam. Nie wiem, gdzie jest.
1142
01:34:39,191 --> 01:34:41,191
Ju偶 dobrze.
1143
01:34:43,363 --> 01:34:45,363
Tak lepiej.
1144
01:35:03,177 --> 01:35:05,177
Dalej ci nie wierz臋.
1145
01:35:12,562 --> 01:35:14,562
Nikomu nie mo偶esz ufa膰.
1146
01:35:15,690 --> 01:35:17,690
- Chc膮 ci臋 zniszczy膰.
- Chc膮 mnie zniszczy膰.
1147
01:35:19,861 --> 01:35:21,861
Nikomu nie mog臋 ufa膰.
1148
01:35:24,033 --> 01:35:26,033
Inaczej p贸jd臋 na dno.
1149
01:35:27,161 --> 01:35:29,161
Zako艅cz臋 t臋 spraw臋,
1150
01:35:31,333 --> 01:35:33,333
a oni wyko艅cz膮 mnie.
1151
01:35:34,461 --> 01:35:36,461
On nadchodzi. Chc臋 to widzie膰.
1152
01:35:42,804 --> 01:35:44,804
On nadchodzi. Chc臋 to widzie膰.
1153
01:35:45,932 --> 01:35:47,932
Jaka艣 kobieta do pana.
1154
01:35:51,146 --> 01:35:53,146
M贸wi, 偶e jej si臋 spieszy.
1155
01:35:55,317 --> 01:35:57,317
- Nie m贸w, jak si臋 nazywasz.
- M贸wi, 偶e pracuje dla Golda.
1156
01:35:58,446 --> 01:36:00,446
- Byle tylko nie ona.
- Jak si臋 nazywa?
1157
01:36:01,574 --> 01:36:03,574
Walker.
1158
01:36:04,702 --> 01:36:06,702
Wszyscy my艣leli, 偶e z pana
taki okropny cz艂owiek.
1159
01:36:10,960 --> 01:36:12,960
Zaczyna si臋.
1160
01:36:12,002 --> 01:36:14,002
Pan Gold zechcia艂 wyd艂u偶y膰 uszanowanie
w zamian za tak wielkoduszny gest.
1161
01:36:17,217 --> 01:36:19,217
Ale zastanawia艂 si臋...
1162
01:36:18,260 --> 01:36:20,260
- To wieniec...
- To pieprzony wieniec.
1163
01:36:21,388 --> 01:36:23,388
偶e skoro by艂 czas na hojno艣膰,
to czemu nie by艂o na zadanie?
1164
01:36:25,559 --> 01:36:27,559
Wszystko pod kontrol膮.
Potrzebuj臋 wi臋cej czasu.
1165
01:36:28,688 --> 01:36:30,688
Jest wszystko opr贸cz kontroli,
panie Macha.
1166
01:36:33,901 --> 01:36:35,901
Pan Gold nie daje wi臋cej czasu.
1167
01:36:38,073 --> 01:36:40,073
Nie daje drugich szans.
1168
01:36:43,287 --> 01:36:45,287
Jeszcze si臋 odezwie.
1169
01:36:46,416 --> 01:36:48,416
Mi艂ego dnia.
1170
01:36:48,501 --> 01:36:50,501
- Co to, kurwa, znaczy?
- ... kurwa, znaczy?
1171
01:36:52,672 --> 01:36:54,672
Za kogo ty mnie, kurwa, masz?!
1172
01:36:54,759 --> 01:36:56,759
Za pieprzonego cwaniaczka?!
1173
01:36:56,844 --> 01:36:58,844
Jak chce si臋 spotka膰,
to przy艣lij go tutaj
1174
01:36:58,929 --> 01:37:00,929
i niech m贸wi, co ma do powiedzenia!
1175
01:37:03,100 --> 01:37:05,100
Zabij臋 ich. Wszystkich zabij臋.
1176
01:37:06,229 --> 01:37:08,229
- Jego pierwszego.
- To on nas pozabija.
1177
01:37:11,443 --> 01:37:13,443
B艂agaj, przyprowad藕 j膮 tu,
b艂agaj, b艂agaj, b艂agaj.
1178
01:37:15,615 --> 01:37:17,615
Moment! Nie to chcia艂em powiedzie膰!
1179
01:37:26,043 --> 01:37:28,043
"Mi艂ego dnia". Co to, kurwa, znaczy?
1180
01:37:28,128 --> 01:37:30,128
To znaczy, 偶e zako艅czy moj膮 Gr臋.
1181
01:37:32,299 --> 01:37:34,299
I nie zobacz臋 tego.
1182
01:38:12,970 --> 01:38:14,970
B臋d臋 szczery.
1183
01:38:16,098 --> 01:38:18,098
To...
1184
01:38:19,226 --> 01:38:21,226
jest dla ciebie.
1185
01:38:23,398 --> 01:38:25,398
A to...
1186
01:38:27,569 --> 01:38:29,569
dla mnie.
1187
01:38:31,740 --> 01:38:33,740
Jedno r膮bni臋cie...
1188
01:38:33,826 --> 01:38:35,826
i wyl膮dujesz w zlewie.
1189
01:38:41,126 --> 01:38:43,126
Dobra, wystarczy.
1190
01:38:45,297 --> 01:38:47,297
Jeszcze raz zakwestionuj moje czyny,
Sorter, a wypadniesz przez okno.
1191
01:39:00,939 --> 01:39:02,939
M贸w, co si臋 dzieje, Lou.
1192
01:39:03,025 --> 01:39:05,025
Znudzi艂o mi si臋 czekanie w wozie.
1193
01:39:06,153 --> 01:39:08,153
Wszed艂em wi臋c do 艣rodka.
1194
01:39:08,239 --> 01:39:10,239
Paul zacz膮艂 si臋 podnieca膰.
1195
01:39:11,367 --> 01:39:13,367
G艂aska艂 dziewczynk臋 po w艂osach.
1196
01:39:14,496 --> 01:39:16,496
Nie wiem. Sorter go zastrzeli艂.
1197
01:39:18,667 --> 01:39:20,667
- Kogo zastrzeli艂?
- Paula.
1198
01:39:22,838 --> 01:39:24,838
Wycelowa艂 w ochroniarzy.
1199
01:39:24,924 --> 01:39:26,924
Obaj le偶eli w oka mgnieniu.
1200
01:39:32,224 --> 01:39:34,224
Pos艂uchaj, kochanie.
1201
01:39:35,352 --> 01:39:37,352
Wiem, to si臋 dzieje naprawd臋.
1202
01:39:36,395 --> 01:39:38,395
To tylko gra.
1203
01:39:40,566 --> 01:39:42,566
Chc臋, 偶eby艣 wesz艂a do szafki
1204
01:39:43,694 --> 01:39:45,694
i zatka艂a uszy.
1205
01:39:46,824 --> 01:39:48,824
Zanim si臋 obejrzysz,
b臋dzie po wszystkim.
1206
01:39:48,909 --> 01:39:50,909
Pos艂uchaj pana.
1207
01:39:52,037 --> 01:39:54,037
- Wejd藕 do szafki...
- Sorter!
1208
01:39:55,166 --> 01:39:57,166
- Grzeczna dziewczynka.
- Zbierz si臋 do kupy!
1209
01:39:58,294 --> 01:40:00,294
Sorter!
1210
01:39:59,337 --> 01:40:01,337
Musimy zabra膰 dziewczynk臋!
1211
01:40:01,423 --> 01:40:03,423
Pewnie!
1212
01:40:03,508 --> 01:40:05,508
Wystarczy po ni膮 przyj艣膰!
1213
01:42:05,518 --> 01:42:07,518
Tylko ja prze偶y艂em.
1214
01:42:07,604 --> 01:42:09,604
Gdzie dziewczynka?
1215
01:42:20,118 --> 01:42:22,118
- Co tu robimy?
- Ostatnia uczta.
1216
01:42:24,289 --> 01:42:26,289
Zaniesiemy prochy.
1217
01:42:36,803 --> 01:42:38,803
Jake Green jest w kasynie.
1218
01:42:40,974 --> 01:42:42,974
Sk膮d on, kurwa, wiedzia艂?
1219
01:43:01,830 --> 01:43:03,830
Czemu tu jeste艣my?
1220
01:43:02,873 --> 01:43:04,873
Masz spotkanie.
1221
01:43:07,045 --> 01:43:09,045
Jest jeszcze troch臋 czasu.
1222
01:43:10,173 --> 01:43:12,173
Zagrajmy.
1223
01:43:13,301 --> 01:43:15,301
Przyprowad藕 go tu.
1224
01:43:34,158 --> 01:43:36,158
Nie grasz elegancko, Jake.
1225
01:43:39,372 --> 01:43:41,372
Nikt nie wie, gdzie jest wr贸g.
1226
01:43:42,501 --> 01:43:44,501
Czy w og贸le istnieje.
1227
01:43:50,843 --> 01:43:52,843
Jest w g艂owie ka偶dego.
1228
01:43:53,972 --> 01:43:55,972
A oni mu ufaj膮.
1229
01:43:59,185 --> 01:44:01,185
Bo my艣l膮, 偶e nim s膮.
1230
01:44:03,357 --> 01:44:05,357
Pr贸buj膮c go zniszczy膰,
by ich uratowa膰...
1231
01:44:07,528 --> 01:44:09,528
oni zniszcz膮 ciebie,
偶eby uratowa膰 jego.
1232
01:44:11,700 --> 01:44:13,700
Jakie to pi臋kne.
1233
01:44:13,785 --> 01:44:15,785
Musz膮 podziwia膰 elegancj臋 przeciwnika.
1234
01:44:17,956 --> 01:44:19,956
Szach.
1235
01:44:23,171 --> 01:44:25,171
Dobry pan w to jest.
Wiem, bo sam jestem dobry.
1236
01:44:33,599 --> 01:44:35,599
Szach.
1237
01:44:42,984 --> 01:44:44,984
Szach.
1238
01:44:53,412 --> 01:44:55,412
Szach.
1239
01:45:03,840 --> 01:45:05,840
Oddaj臋 ci figury za darmo.
1240
01:45:06,968 --> 01:45:08,968
Masz uwierzy膰, 偶e to twoja zas艂uga.
1241
01:45:09,055 --> 01:45:11,055
Bo jeste艣 m膮drzejszy,
1242
01:45:11,140 --> 01:45:13,140
a ja g艂upszy.
1243
01:45:23,654 --> 01:45:25,654
Szach, mat.
1244
01:45:40,339 --> 01:45:42,339
Pobudka, panie Green.
1245
01:45:47,639 --> 01:45:49,639
Nie wida膰 tego, co jest przed nami.
1246
01:45:54,939 --> 01:45:56,939
Kiedy pogr膮偶a艂em si臋 w 偶alu,
rozmawia艂em z tymi go艣膰mi.
1247
01:46:00,153 --> 01:46:02,153
Zgin臋li jeden po drugim.
1248
01:46:02,238 --> 01:46:04,238
Byli tam szachowy mistrz
i mistrz kantowania.
1249
01:46:05,367 --> 01:46:07,367
Niebezpieczne zestawienie.
1250
01:46:07,452 --> 01:46:09,452
Szachy i kantowanie.
1251
01:46:12,666 --> 01:46:14,666
Ci dwaj wiedzieli o mnie wszystko.
1252
01:46:14,752 --> 01:46:16,752
Jakie mia艂em tajemnice,
ile mia艂em pieni臋dzy.
1253
01:46:17,881 --> 01:46:19,881
Gdzie je trzyma艂em.
Dranie mnie skroili.
1254
01:46:27,266 --> 01:46:29,266
Kiedy zapisywa艂em sobie
formu艂ki szachowe,
1255
01:46:29,351 --> 01:46:31,351
koncepcje kantowania,
1256
01:46:31,437 --> 01:46:33,437
na ko艅cowych stronach
ksi膮偶ek na temat...
1257
01:46:34,566 --> 01:46:36,566
matematyki i mechaniki kwantowej...
1258
01:46:36,651 --> 01:46:38,651
Pobudka, panie Green.
1259
01:46:37,694 --> 01:46:39,694
Przysi臋gli mi, 偶e wyjdziemy razem.
1260
01:46:40,822 --> 01:46:42,822
Idziesz z nami, Jake.
1261
01:46:43,951 --> 01:46:45,951
Zawsze brali艣my ci臋 ze sob膮.
1262
01:46:47,079 --> 01:46:49,079
Tylko nie by艂e艣 got贸w us艂ysze膰,
jakie to b臋dzie trudne.
1263
01:46:55,422 --> 01:46:57,422
Nie zrobili艣my tego, bo ci臋 lubimy.
1264
01:46:59,593 --> 01:47:01,593
Zrobili艣my to, bo...
1265
01:47:04,808 --> 01:47:06,808
jeste艣my tob膮.
1266
01:47:24,621 --> 01:47:26,621
Czas na spotkanie.
1267
01:47:27,749 --> 01:47:29,749
Daj mu, czego chce.
1268
01:47:29,836 --> 01:47:31,836
To go na pewno uszcz臋艣liwi.
1269
01:47:49,649 --> 01:47:51,649
Wiem, 偶e jeszcze jeste艣.
1270
01:47:52,777 --> 01:47:54,777
Bo czuj臋, jak umierasz.
1271
01:47:54,863 --> 01:47:56,863
S艂ysz臋, jak do mnie pukasz
1272
01:47:57,992 --> 01:47:59,992
o troch臋 po偶ywienia.
1273
01:48:01,120 --> 01:48:03,120
Kto si臋 teraz denerwuje?
1274
01:48:04,248 --> 01:48:06,248
Troch臋 tu ciasno, prawda?
1275
01:48:07,377 --> 01:48:09,377
Nie mylisz si臋.
1276
01:48:10,505 --> 01:48:12,505
艢ciany si臋 przysuwaj膮.
1277
01:48:12,591 --> 01:48:14,591
Nie ma tu jedzenia.
Nie dzisiaj, z艂otko.
1278
01:48:17,805 --> 01:48:19,805
Oczy mam otwarte,
a restauracja jest zamkni臋ta.
1279
01:48:20,933 --> 01:48:22,933
Spadaj, zje偶d偶aj,
1280
01:48:24,061 --> 01:48:26,061
niech kto艣 inny ci nabije fajk臋.
1281
01:48:27,191 --> 01:48:29,191
Kto艣, kto tego nie zobaczy
1282
01:48:29,276 --> 01:48:31,276
albo wie, kiedy tam jeste艣.
1283
01:48:38,661 --> 01:48:40,661
My艣lisz, 偶e jestem z艂y.
1284
01:48:40,747 --> 01:48:42,747
My艣lisz, 偶e jestem z艂y, prawda?
1285
01:48:43,875 --> 01:48:45,875
Rachel. Sp贸jrz na mnie, skarbie.
1286
01:48:53,260 --> 01:48:55,260
Nie widz臋 twojej gry? Widz臋.
Widz臋 twoj膮 gr臋. Ja ni膮 jestem!
1287
01:48:59,518 --> 01:49:01,518
Rachel. Sp贸jrz na mnie, kochanie.
1288
01:49:05,775 --> 01:49:07,775
Nie przestrzega pan zasad!
1289
01:49:08,903 --> 01:49:10,903
Lubi mi pan miesza膰 w g艂owie.
1290
01:49:14,117 --> 01:49:16,117
Prawda?
1291
01:49:18,288 --> 01:49:20,288
Pieprzony ocalony. Beksa.
1292
01:49:20,374 --> 01:49:22,374
Doprowadza mnie do sza艂u.
1293
01:49:23,503 --> 01:49:25,503
Zamknij si臋 i zostaw mnie.
1294
01:49:26,631 --> 01:49:28,631
Pokazuje swoj膮 kryj贸wk臋
bardzo ostro偶nie.
1295
01:49:29,759 --> 01:49:31,759
Nie mog臋 da膰 mu si臋 zabi膰.
1296
01:49:31,845 --> 01:49:33,845
Jeste艣 s艂aby. Ju偶 za p贸藕no.
1297
01:49:34,974 --> 01:49:36,974
I tak jeste艣 trupem.
1298
01:49:36,016 --> 01:49:38,016
W s艂owniku Sama Golda
nie ma wyrazu "wym贸wka".
1299
01:49:39,144 --> 01:49:41,144
Sam Gold przyku艂 mnie 艂a艅cuchem.
1300
01:49:42,274 --> 01:49:44,274
Pan Czarnoksi臋偶nik.
Pan Cel-tej-gry.
1301
01:49:46,444 --> 01:49:48,444
Nie mo偶emy si臋 spotka膰 z Goldem.
Nikt nie spotyka si臋 z Goldem.
1302
01:49:49,573 --> 01:49:51,573
Nikt nie oszuka艂 Golda.
1303
01:49:53,744 --> 01:49:55,744
- Zacznij siebie kontrolowa膰.
- Jest wszystko opr贸cz kontroli.
1304
01:49:57,915 --> 01:49:59,915
Zabij mnie. Zabij.
1305
01:50:00,001 --> 01:50:02,001
Gdzie twoja duma?
Gdzie twoja duma?
1306
01:50:07,301 --> 01:50:09,301
Wola艂bym sam si臋 zabi膰,
ni偶 偶eby on to zrobi艂.
1307
01:50:12,515 --> 01:50:14,515
Czemu on si臋 nie boi?
Tylko si臋 na mnie gapi.
1308
01:50:19,814 --> 01:50:21,814
- Jeszcze si臋 odezwie.
- Nie mo偶e zabi膰 trupa.
1309
01:50:22,943 --> 01:50:24,943
Nie mo偶e zabi膰 trupa.
1310
01:50:26,071 --> 01:50:28,071
Prawda?
1311
01:50:31,286 --> 01:50:33,286
Nie mo偶e zabi膰 trupa, prawda?
1312
01:50:39,629 --> 01:50:41,629
Nie dasz rady, prawda?
1313
01:50:54,228 --> 01:50:56,228
Jego najwi臋kszym oszustwem
1314
01:50:59,442 --> 01:51:01,442
by艂o przekonanie ciebie,
1315
01:51:02,570 --> 01:51:04,570
偶e on jest tob膮.
1316
01:51:13,570 --> 01:51:17,520
Release: Bonaducci
99230