Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:58,275 --> 00:02:03,666
Tutaj mamy słynny stolik
do kawy Rorreta.
2
00:02:04,025 --> 00:02:06,940
Został pomalowany na brązowo
i posiada niezniszczalną
3
00:02:07,441 --> 00:02:11,565
strukturę oraz wizerunek
dwóch pięknych dam
4
00:02:11,650 --> 00:02:16,982
z kości słoniowej, pokryty
doskonałym sztucznym złotem.
5
00:02:17,150 --> 00:02:20,524
To szwedzki projekt.
6
00:02:20,691 --> 00:02:25,065
Możecie postawić go
w salonie, w sypialni
7
00:02:25,150 --> 00:02:29,982
lub w każdej innej części
domu, jeśli chcecie uzyskać
8
00:02:30,066 --> 00:02:31,399
elegancki i stylowy wygląd.
9
00:02:31,525 --> 00:02:33,982
To będzie wasz ulubiony stolik,
10
00:02:34,316 --> 00:02:38,732
jeśli będziecie chcieli napić się
kawy lub aperitifu ze swoimi bliskimi.
11
00:02:39,816 --> 00:02:44,774
Gwarantuję wam, że ten stolik,
dzięki swojemu wyglądowi i standardowi,
12
00:02:45,275 --> 00:02:47,940
odmieni wasze życie na zawsze.
13
00:02:49,191 --> 00:02:52,024
Wasz dom wypełni się szczęściem.
14
00:02:54,191 --> 00:02:57,399
-To gówno.
-Kochanie, wiesz, że chcę to gówno!
15
00:02:59,441 --> 00:03:01,565
Jesus, on jest straszny.
16
00:03:01,775 --> 00:03:03,649
Nie pasuje do naszego wnętrza.
17
00:03:03,733 --> 00:03:07,190
To szkło i to straszne, sztuczne złoto.
18
00:03:07,358 --> 00:03:09,232
Nie przynośmy tego do domu, proszę.
19
00:03:09,316 --> 00:03:11,190
Pozwólcie, że się nie zgodzę,
20
00:03:11,483 --> 00:03:14,107
ale ta złota struktura
to czysty, chiński design.
21
00:03:14,191 --> 00:03:17,565
I wcale nie powiedziałbym,
że to złoto jest paskudne.
22
00:03:17,858 --> 00:03:21,940
Szkło jest nietłukące,
więc wasz stolik będzie na wieki.
23
00:03:22,900 --> 00:03:24,274
Został tylko ten ostatni,
24
00:03:24,733 --> 00:03:26,440
więc jest to okazja.
25
00:03:30,733 --> 00:03:32,399
Podoba się panu ten stolik?
26
00:03:32,525 --> 00:03:36,565
Bardzo. To najlepszy
stolik, jaki widziałem.
27
00:03:36,983 --> 00:03:40,857
A siedzę w tym biznesie
od 30 lat i jestem ekspertem.
28
00:03:40,941 --> 00:03:45,565
Rozumiem więc, że ma pan
taki sam stolik w domu.
29
00:03:46,941 --> 00:03:49,190
Nie... Podobny.
30
00:03:50,400 --> 00:03:53,607
Nie dokładnie model Rorreta.
31
00:03:55,025 --> 00:03:57,690
Jeśli on jest najlepszy,
to dlaczego pan takiego nie ma?
32
00:03:59,858 --> 00:04:02,274
Nie stać mnie na niego.
33
00:04:02,608 --> 00:04:07,774
W takim razie to nie jest okazja.
Przyznaje więc pan, że jest drogi.
34
00:04:07,983 --> 00:04:12,899
To jest okazja. Droga...
Ale okazja.
35
00:04:13,066 --> 00:04:16,107
Pamiętajcie, to styl vitage.
36
00:04:16,483 --> 00:04:18,732
-Vitage!
-Cena jest nieważna.
37
00:04:18,941 --> 00:04:22,690
Powiedziałaś, że będę mógł
wybrać stolik do kawy. Chcę ten!
38
00:04:23,441 --> 00:04:25,274
Nie chcę tego gówna w swoim domu.
39
00:04:25,400 --> 00:04:28,690
Posłuchaj, kochanie.
Wybrałaś kolor ścian,
40
00:04:28,858 --> 00:04:30,274
datę naszego ślubu,
41
00:04:30,483 --> 00:04:33,024
garnitur, który założyłem
suknię dla mojej mamy,
42
00:04:33,983 --> 00:04:36,024
żeby nie wspomnieć o...
W każdym razie.
43
00:04:37,525 --> 00:04:40,524
O czym nie chcesz wspomnieć?
No dalej, mów. O czym?
44
00:04:40,900 --> 00:04:44,149
O tym, że nie uważałem, że
to właściwy moment na dziecko.
45
00:04:44,525 --> 00:04:48,274
To nie był właściwy moment?
To kiedy będzie? Gdy skończę 80 lat?
46
00:04:48,691 --> 00:04:50,815
Dla mnie nie był właściwy.
47
00:04:50,983 --> 00:04:52,565
Odrzucasz własnego syna?
48
00:04:53,066 --> 00:04:54,399
Nie, nie odrzucam go.
49
00:04:54,441 --> 00:04:58,315
Wiesz, że bardzo go kocham.
Nie mogłem nawet wybrać imienia.
50
00:04:58,775 --> 00:05:01,815
-Dała mu na imię Cayetano.
-Tak miał na imię mój dziadek.
51
00:05:02,441 --> 00:05:05,149
To tandetne imię dla jakiegoś
faszystowskiego torreadora.
52
00:05:05,358 --> 00:05:07,440
Ja też mam na imię Cayetano.
53
00:05:08,608 --> 00:05:09,899
Pan też?
54
00:05:10,150 --> 00:05:14,565
Jak mój ojciec, dziadek, jego
ojciec i wiele innych generacji.
55
00:05:15,775 --> 00:05:18,232
Pasuje do pana, nie do mojego syna.
56
00:05:18,316 --> 00:05:21,315
Nie chodzi o imię pańskiego syna,
57
00:05:21,358 --> 00:05:22,899
na to już nie ma rozwiązania.
58
00:05:22,941 --> 00:05:26,815
Musimy podjąć decyzję,
co zrobimy z tym stolikiem.
59
00:05:26,900 --> 00:05:29,815
Muszę wiedzieć, czy
bierzecie go, czy nie.
60
00:05:30,358 --> 00:05:33,024
Muszę obsłużyć innych klientów.
61
00:05:33,233 --> 00:05:34,899
Nie wiem, dlaczego w
ogóle ich pan ma,
62
00:05:35,066 --> 00:05:37,565
Jest pan strasznym
i ślamazarnym sprzedawcą,
63
00:05:37,691 --> 00:05:41,107
-tak jak ten stolik!
-Nie mów tak do niego.
64
00:05:41,191 --> 00:05:44,982
On powiedział, że stolik przyniesie
nam szczęście! Co za nonsens.
65
00:05:45,108 --> 00:05:46,440
To żaden nonsens.
66
00:05:46,733 --> 00:05:49,815
Myśli pan, że będziemy szczęśliwi
dzięki temu pieprzonemu stolikowi?
67
00:05:50,025 --> 00:05:52,524
Myśli pan, że przyniesie
nam szczęście?
68
00:05:52,733 --> 00:05:54,982
Jeśli kupicie ten stolik
i będziecie go dobrze traktować,
69
00:05:55,525 --> 00:05:57,107
on sprawi, że będziecie szczęśliwi.
70
00:05:58,691 --> 00:06:01,274
Traktować stolik dobrze...
Uważa pan, że to pies?
71
00:06:01,400 --> 00:06:04,732
Przedmioty powinny być
traktowane jak nasi najbliżsi.
72
00:06:04,941 --> 00:06:06,357
Muszą być kochane.
73
00:06:07,816 --> 00:06:09,732
Jezu, ten facet jest stuknięty...
74
00:06:09,983 --> 00:06:11,774
Poza tym jest również kłamcą.
75
00:06:11,900 --> 00:06:15,565
Wcale nie kłamię. Prawie
nigdy nie okłamuję klientów.
76
00:06:15,900 --> 00:06:18,857
To nietłukące szkło...
Jest kuloodporne?
77
00:06:19,316 --> 00:06:21,024
Nie ma nietłukących się rzeczy.
78
00:06:22,275 --> 00:06:26,857
Można zepsuć wazę. Można
zepsuć jakiś mebel,
79
00:06:27,150 --> 00:06:29,607
małżeństwo również można zepsuć.
80
00:06:31,025 --> 00:06:34,149
Kochana, daję ci moje słowo...
81
00:06:34,983 --> 00:06:38,857
tego szkła nie da się zepsuć!
82
00:06:45,025 --> 00:06:48,357
Poza tym, że jest pan okropnym
sprzedawcą, jest pan również palantem!
83
00:06:49,025 --> 00:06:51,315
Jak mam stąd wyjść? Ach, już wiem.
84
00:06:54,358 --> 00:06:56,732
Więc bierze go pan?
85
00:06:56,816 --> 00:06:59,149
Biorę. Nawet jeśli
robię to tylko z dumy.
86
00:06:59,233 --> 00:07:02,524
To mi się podoba.
Ma pan swoją osobowość.
87
00:07:04,566 --> 00:07:07,149
Biorę go, OK?
88
00:07:07,483 --> 00:07:10,565
Tak między nami i szczerze,
Podoba się panu ten stolik?
89
00:07:15,400 --> 00:07:16,482
Nie.
90
00:07:17,275 --> 00:07:19,732
Proszę pójść ze mną.
Wypełnimy dokumenty.
91
00:07:28,150 --> 00:07:29,690
INSTRUKCJA
92
00:08:01,816 --> 00:08:04,399
STOLIK KAWOWY
93
00:08:43,900 --> 00:08:45,065
Jesteśmy.
94
00:09:18,108 --> 00:09:20,274
Proszę, proszę. Gratulacje!
95
00:09:21,566 --> 00:09:24,065
Jestem chyba jedyną sąsiadką,
która nie widziała jeszcze dziecka.
96
00:09:24,108 --> 00:09:28,149
Z dzieckiem i z przeprowadzką,
nie mieliśmy czasu...
97
00:09:28,400 --> 00:09:31,482
Spójrzcie, jakie
śliczne maleństwo!
98
00:09:32,358 --> 00:09:34,815
Wygląda zupełnie jak tata!
99
00:09:34,900 --> 00:09:36,774
To jego sobowtór!
100
00:09:37,816 --> 00:09:40,440
Patrz, Ruth! Patrz jaki
słodki. Przywitaj się.
101
00:09:40,650 --> 00:09:42,315
Ja już go widziałam, mamo.
102
00:09:42,608 --> 00:09:46,399
Kochanie, nie możesz
być taka niegrzeczna.
103
00:09:46,858 --> 00:09:50,107
Wygląda jakby miała chłopaka
104
00:09:50,191 --> 00:09:54,899
i nie wszystko było z nim w porządku,
dlatego cały czas ma zły humor.
105
00:09:55,191 --> 00:09:57,357
To nie jest mój chłopak, mamo.
To zupełnie coś innego.
106
00:09:57,691 --> 00:10:01,357
Tak to jest z nastolatkami.
Zakochują się, ktoś je rzuca...
107
00:10:01,650 --> 00:10:05,149
On mnie nie rzucił.
On mnie kocha, ale nie przyzna
108
00:10:05,191 --> 00:10:06,440
się do tego, gdyż jest tchórzem.
109
00:10:07,400 --> 00:10:09,149
Cieszcie się.
110
00:10:09,400 --> 00:10:14,440
Cieszcie się, ponieważ
rosną tak szybko, a później
111
00:10:14,525 --> 00:10:17,524
-nic tylko te humory.
-Gwarantuję ci, że będziemy się cieszyć.
112
00:10:17,858 --> 00:10:19,732
-Do zobaczenia.
113
00:10:20,233 --> 00:10:21,690
Przesuń to.
114
00:10:23,275 --> 00:10:25,649
Gratulacje, tatusiu!
115
00:10:25,733 --> 00:10:28,857
Teraz kolej na drugie!
Być może to już czas dla twojej żony.
116
00:10:29,775 --> 00:10:32,774
Dwójka jest lepsza niż jedno.
Z jednym dzieckiem...
117
00:10:32,858 --> 00:10:34,690
Sam zobaczysz. Szaleństwo,
jak z tą moją.
118
00:10:34,858 --> 00:10:36,024
Idziemy, Ruth.
119
00:10:36,275 --> 00:10:40,190
-Wezmę to pod uwagę
-Pa.
120
00:10:49,733 --> 00:10:53,024
Widzę, że nadal o nas
nic nie powiedziałeś żonie.
121
00:10:53,275 --> 00:10:56,024
Ruth, wystarczy już.
To nie jest śmieszne.
122
00:10:56,150 --> 00:10:58,815
-Nie pamiętasz, co się stało?
-Co?
123
00:10:59,150 --> 00:11:02,107
Próbowałaś pocałować mnie
w windzie, a ja uciekłem.
124
00:11:02,566 --> 00:11:04,274
Zachowałaś się bardzo głupio.
125
00:11:04,358 --> 00:11:06,065
-Głupio?
-Ruth.
126
00:11:06,108 --> 00:11:07,774
Wiem, że to trudny wiek.
127
00:11:08,358 --> 00:11:11,357
I rozumiem to.
Po prostu przestań.
128
00:11:11,733 --> 00:11:14,149
-To nie jest śmieszne.
-A te nasze rozmowy?
129
00:11:14,191 --> 00:11:16,357
Te miłe wiadomości,
które mi wysyłałeś?
130
00:11:16,733 --> 00:11:20,524
To były wiersze, Ruth.
Poleciłem ci tomik poezji
131
00:11:20,566 --> 00:11:23,107
do szkolnego projektu.
Prosiłaś mnie o to.
132
00:11:23,191 --> 00:11:27,024
-Wiersze miłosne.
-Mówiłaś, że na tym polegał projekt.
133
00:11:28,025 --> 00:11:29,565
-Posłuchaj, dzieciaku...
-Ruth.
134
00:11:30,066 --> 00:11:36,274
Ruth, Ruth. Przykro mi, jeśli
zrobiłaś sobie jakieś nadzieje.
135
00:11:37,150 --> 00:11:40,274
-Wystarczy już tego.
-Jeśli pokażę rodzicom te wiadomości,
136
00:11:41,066 --> 00:11:43,607
-nie pomyślą sobie o tym dobrze.
-Jakie wiadomości?
137
00:11:44,233 --> 00:11:47,190
-Wiersze miłosne!
-Pochodziły z książki!
138
00:11:47,316 --> 00:11:50,482
Do szkolnego projektu!
Nie były osobiste.
139
00:11:50,900 --> 00:11:52,482
Ruth, czy ty mnie szantażujesz?
140
00:11:52,566 --> 00:11:54,774
Chcę, żebyś powiedział,
że mnie kochasz.
141
00:11:54,816 --> 00:11:56,274
Maria cię nie podnieca,
142
00:11:56,400 --> 00:11:58,565
chciałbyś zacząć od nowa,
143
00:11:58,650 --> 00:12:01,607
być ze mną i przez cały
dzień się pieprzyć. Przyznaj to.
144
00:12:02,650 --> 00:12:03,899
Co ty wygadujesz?
145
00:12:03,983 --> 00:12:06,899
Kiedy pomagałam ci w przeprowadzce,
przez cały czas na mnie patrzyłeś.
146
00:12:06,983 --> 00:12:09,232
-To oczywiste.
-Co?
147
00:12:09,316 --> 00:12:12,649
Lubisz moje wszystkie zdjęcia
na Instagramie. Wszystkie.
148
00:12:12,733 --> 00:12:17,274
Ruth, polubiłem jedno zdjęcie, na którym
twój pies bawi się z misiem. To wszystko.
149
00:12:18,191 --> 00:12:21,482
Powiedz, że mnie kochasz.
Chcę, żebyś to przyznał.
150
00:12:24,191 --> 00:12:25,940
Posłuchaj, bądźmy
nadal przyjaciółmi.
151
00:12:26,566 --> 00:12:29,149
Bardzo cię lubię,
wydajesz się miłą dziewczynką,
152
00:12:29,691 --> 00:12:31,107
ale masz 13 lat.
153
00:12:31,400 --> 00:12:35,149
Ja mam partnerkę, mam
dziecko... I jestem tatą.
154
00:12:35,441 --> 00:12:38,565
Zostaw Marię i swojego syna.
Możemy wieczorem razem uciec.
155
00:12:38,650 --> 00:12:41,065
Gdziekolwiek zechcesz.
Jestem gotowa na wszystko.
156
00:12:41,441 --> 00:12:42,565
Muszę już iść.
157
00:13:06,483 --> 00:13:09,107
Piękny, piękny...
158
00:13:11,316 --> 00:13:14,899
Czy to nie zabawne, że ten
sprzedawca też miał na imię Cayetano?
159
00:13:15,941 --> 00:13:19,524
-Dlaczego to ma być dziwne?
-Nie wiem. Myślę, że to zabawne.
160
00:13:20,733 --> 00:13:21,774
Ja nie.
161
00:13:21,900 --> 00:13:25,607
Jak to możliwe, że dwoje ludzi w tym samym
miejscu ma takie samo gówniane imię?
162
00:13:28,150 --> 00:13:30,399
-To imię twojego syna.
-Niestety.
163
00:13:30,608 --> 00:13:32,399
Odrzucasz jego imię?
164
00:13:32,483 --> 00:13:34,565
Wcale nie odrzucam!
165
00:13:34,816 --> 00:13:37,232
Nie podoba mi się,
chciałem normalne imię.
166
00:13:38,191 --> 00:13:41,149
Normalne... Przede wszystkim
wcale nie chciałeś dziecka.
167
00:13:41,233 --> 00:13:43,149
Gdybyś wybrał, nie
byłoby go tutaj!
168
00:13:43,400 --> 00:13:45,982
Czy to z powodu tego
stolika? Dosyć już tego.
169
00:13:59,358 --> 00:14:01,565
Cholera, brakuje śrubki.
170
00:14:03,358 --> 00:14:04,399
Wal się.
171
00:14:08,525 --> 00:14:10,107
Cholera, brakuje śrubki.
172
00:14:17,066 --> 00:14:21,107
Ci cholerni Szwedzi
nie dali jednej śrubki.
173
00:14:22,025 --> 00:14:24,232
Nie wiń Szwedów, kochanie,
174
00:14:24,275 --> 00:14:27,315
tylko tego cholernego sprzedawcę,
który orżnął cię na tym stoliku.
175
00:14:27,566 --> 00:14:28,607
Zadzwonię do niego.
176
00:14:29,150 --> 00:14:31,274
-Dzwoń.
-Powiem mu, żeby zaraz ją przywiózł.
177
00:14:31,358 --> 00:14:32,649
Tak, dzwoń do niego.
178
00:14:41,775 --> 00:14:44,232
Jestem klientem z dzisiejszego rana,
179
00:14:44,275 --> 00:14:45,815
który kupił stolik Roneta.
180
00:14:46,566 --> 00:14:49,732
Rorreta.
181
00:14:49,816 --> 00:14:52,357
Nie, jest doskonały.
182
00:14:52,400 --> 00:14:55,440
Bardzo podoba mi się,
jak pasuje do naszego salonu.
183
00:14:55,483 --> 00:14:58,649
Tak. Chodzi tylko o to,
że brakuje jednej śruby.
184
00:14:58,983 --> 00:15:01,607
Tej, która trzyma szkło. Tak...
185
00:15:02,025 --> 00:15:04,940
Ta, która pasuje do tego
drewnianego klocka na górze...
186
00:15:05,316 --> 00:15:09,107
Pamięta pan? Tak.
Są cztery, ale potrzebuję pięciu.
187
00:15:09,191 --> 00:15:12,649
Nie. Chcę, żeby przywiózł
mi ją pan jeszcze dzisiaj.
188
00:15:12,733 --> 00:15:14,982
Potrzebuję jej na dzisiaj, ponieważ...
189
00:15:15,066 --> 00:15:16,899
Ja nie pojadę... Nie.
190
00:15:17,066 --> 00:15:20,565
Nie przyjadę. Straciłem
już na niego mnóstwo czasu.
191
00:15:20,983 --> 00:15:23,982
Mógłby an przynajmniej...
OK, chwileczkę.
192
00:15:27,566 --> 00:15:30,190
Tak? Doskonale.
193
00:15:30,400 --> 00:15:32,899
Na adres z faktury.
194
00:15:33,650 --> 00:15:37,107
Tak, jesteśmy. Proszę się nie
martwić. Będziemy czekać.
195
00:15:39,441 --> 00:15:41,190
No i mamy śrubę.
196
00:15:41,650 --> 00:15:43,107
Postawisz go tutaj?
197
00:15:43,858 --> 00:15:46,065
Tak, kochanie. Po to
go kupiliśmy.
198
00:15:46,150 --> 00:15:48,607
Widzę, że nie zależy
ci na mojej opinii.
199
00:15:48,900 --> 00:15:51,857
Kochanie, wybrałaś wszystko
inne do domu.
200
00:15:52,191 --> 00:15:55,357
Jedyną rzecz, jaką ja
wybrałem, jest te, stolik.
201
00:15:55,775 --> 00:15:57,107
Spójrz, jak się zachowujesz.
202
00:15:57,191 --> 00:16:00,107
Więc wszystko inne jest moje?
203
00:16:00,275 --> 00:16:02,190
-Dziecko również?
-On jest nasz.
204
00:16:02,275 --> 00:16:05,899
Więc jeśli kiedyś się rozwiedziesz,
będę mogła wszystko zatrzymać.
205
00:16:05,983 --> 00:16:09,815
Tak, wszystko. Zatrzymaj
wszystko. Ja będę pod mostem
206
00:16:09,900 --> 00:16:13,524
z tym stolikiem. Nasza dwójka.
A raczej trójka.
207
00:16:13,608 --> 00:16:15,274
Trójka. Zadowolona?
208
00:16:15,816 --> 00:16:17,690
-Idę na zakupy.
-OK.
209
00:16:17,775 --> 00:16:21,190
Twój brat pedofil i jego
dziewczyna dzisiaj przychodzą.
210
00:16:22,983 --> 00:16:24,107
Co mam kupić?
211
00:16:24,316 --> 00:16:27,315
Sama zdecyduj. Ja dzisiaj
wybrałem już zbyt dużo.
212
00:16:27,400 --> 00:16:29,565
Mogę wybrać jedynie
jedną rzecz w ciągu dekady.
213
00:16:29,608 --> 00:16:31,732
Dosyć! Co mam kupić?
214
00:16:33,066 --> 00:16:35,274
Nie wiem, to co zwykle...
215
00:16:35,316 --> 00:16:38,107
Chleb, pomidory,
jajka na omlet.
216
00:16:38,150 --> 00:16:40,565
Kup wędlinę. To
mój brat, wyluzuj.
217
00:16:40,816 --> 00:16:44,524
On nie je wędlin ani jajek.
Mówił, że jest weganinem.
218
00:16:45,733 --> 00:16:47,357
Mój brat jest weganinem?
219
00:16:47,441 --> 00:16:50,565
Odkąd jego 18-letnia
dziewczyna została weganką.
220
00:16:50,650 --> 00:16:55,315
Gdyby była kanibalem, jadłby mięso
po to, by ją przelecieć. Faceci tacy są!
221
00:16:56,191 --> 00:17:00,149
W każdym razie nieważne.
Zobaczę, co kupię.
222
00:17:00,233 --> 00:17:01,524
Mój brat weganinem.
223
00:17:02,108 --> 00:17:04,482
To osobisty wybór.
224
00:17:04,566 --> 00:17:08,149
Niektórzy zostają weganami,
inni kupują gówniane stoliki.
225
00:17:08,900 --> 00:17:11,190
Wychodzę. Nie biorę kluczy.
226
00:17:12,108 --> 00:17:13,565
Zostań z dzieckiem.
227
00:17:14,316 --> 00:17:17,190
-Nie zabierasz go?
-Muszę być sama.
228
00:17:17,858 --> 00:17:20,024
Kup wino. Chyba się napiję.
229
00:17:20,858 --> 00:17:24,232
Ja też bym się napiła, ale
nie mogę. Przez dziecko.
230
00:17:24,316 --> 00:17:25,690
Mógłbyś mnie wspierać.
231
00:17:26,358 --> 00:17:29,899
-Dzisiaj chcę się napić.
-Dobra, idę.
232
00:17:30,608 --> 00:17:34,482
Pilnuj dziecka i może
uda ci się położyć go spać.
233
00:17:35,233 --> 00:17:36,940
OK.
234
00:17:37,525 --> 00:17:39,357
-Pa.
-Pa.
235
00:17:43,733 --> 00:17:45,607
A byłeś tak cicho...
236
00:17:46,233 --> 00:17:50,732
Włączyć ci jakąś muzykę?
Mam ci coś włączyć?
237
00:17:59,775 --> 00:18:02,815
Nie podoba ci się?
On chyba nie lubi muzyki.
238
00:18:07,983 --> 00:18:09,315
Proszę, proszę.
239
00:18:16,191 --> 00:18:18,732
Co robiła mamusia?
Czy ona cię obudziła?
240
00:18:19,108 --> 00:18:22,232
Twoja mama jest taka niedobra!
241
00:18:22,316 --> 00:18:25,315
Obudziła takie piękne dziecko.
242
00:18:25,400 --> 00:18:27,940
Piękny dzidziuś...
243
00:18:29,483 --> 00:18:32,107
Co jest? Dlaczego tak płaczesz?
244
00:18:32,191 --> 00:18:36,357
Ach, masz takie brzydkie imię.
To dlatego tak płaczesz.
245
00:18:37,150 --> 00:18:41,107
Tak? Z powodu imienia?
Moje ty biedactwo!
246
00:18:41,191 --> 00:18:44,607
Tatuś. Dobry tatuś.
247
00:18:44,900 --> 00:18:48,899
Tatuś jest dobry, tak?
Jak bardzo tatuś cię kocha?
248
00:18:49,900 --> 00:18:52,940
Jak bardzo tatuś cię kocha?
Czy kocha cię niezmiernie?
249
00:18:53,316 --> 00:18:57,982
Zaraz cię zjem!
Zaraz cię zjem!
250
00:18:58,608 --> 00:19:02,190
Zaraz cię zjem.
Stolik...
251
00:19:02,358 --> 00:19:05,690
Podoba ci się ten stolik, kochanie?
252
00:19:05,900 --> 00:19:08,899
Nowy stolik tatusia?
Podoba ci się?
253
00:19:09,775 --> 00:19:13,982
Spójrz. Zobacz jaki stolik.
254
00:19:14,150 --> 00:19:17,607
Zobacz. Nowy stolik.
Podoba ci się?
255
00:19:18,316 --> 00:19:20,857
Widziałeś kiedyś taki
ładny stolik?
256
00:20:51,733 --> 00:20:56,732
Przepraszam, mogłaby pani
polecić mi jakieś dobre wino?
257
00:20:58,691 --> 00:21:02,024
To zależy od tego, co pan lubi.
258
00:21:02,733 --> 00:21:05,065
To nie jest zbyt drogie,
a ja je lubię.
259
00:21:08,233 --> 00:21:09,440
Dziękuję.
260
00:21:18,733 --> 00:21:21,565
Maria? Maria!
261
00:21:23,150 --> 00:21:25,190
-Cześć!
-Kochanie, uważaj.
262
00:21:25,483 --> 00:21:27,024
-To twoja córka?
-Tak!
263
00:21:27,066 --> 00:21:28,440
Jest śliczna!
264
00:21:28,525 --> 00:21:30,607
-Pamiętasz moją przyjaciółkę, Marię?
-Nie.
265
00:21:30,858 --> 00:21:32,899
-Trzymałam cię na rękach.
266
00:21:33,525 --> 00:21:36,857
-Jak się masz?
-Dobrze, nie mieszkam teraz w okolicy.
267
00:21:37,983 --> 00:21:40,440
Rozwiodłam się,
nie wiem, czy o tym wiesz.
268
00:21:40,650 --> 00:21:42,732
Słyszałam, że to nie
skończyło się zbyt dobrze.
269
00:21:43,066 --> 00:21:47,024
No nie. Drań uciekł
z młodszą i ładniejszą.
270
00:21:47,691 --> 00:21:50,065
-Jak zwykle.
-Tata jest draniem?
271
00:21:50,400 --> 00:21:52,482
Tak, kotku. Tata jest draniem.
272
00:21:53,775 --> 00:21:56,982
-A ty jak się masz?
-Dobrze. Tak myślę.
273
00:21:57,275 --> 00:21:58,482
Tak czy siak, gratulacje!
274
00:21:58,525 --> 00:22:00,440
Słyszałam, że wreszcie
zostałaś mamą!
275
00:22:00,566 --> 00:22:03,649
Tak, wreszcie! Szczerze
mówiąc, nie było łatwo.
276
00:22:04,233 --> 00:22:07,107
Jesus nie był przekonany
na 100%. Wiesz, jak jest...
277
00:22:07,441 --> 00:22:10,232
Kiedy już się zdecydowaliśmy,
nie było już drogi...
278
00:22:10,400 --> 00:22:13,524
Tak, dwa lata leczenia.
279
00:22:13,650 --> 00:22:17,774
Naprawdę trudne czasy, Ana.
Ale teraz mamy swoje dziecko
280
00:22:17,858 --> 00:22:21,149
-i jesteśmy tacy szczęśliwi.
-To cudownie!
281
00:22:21,233 --> 00:22:23,149
Jak ma na imię?
282
00:22:24,066 --> 00:22:25,399
Cayetano.
283
00:22:26,025 --> 00:22:27,190
Cayetano?
284
00:23:27,941 --> 00:23:29,899
Bycie mamą to najlepsza
rzecz na świecie.
285
00:23:30,222 --> 00:23:31,666
Jest ciężko, ale masz rację.
286
00:23:32,316 --> 00:23:35,065
Życie kompletnie zanika.
287
00:23:35,983 --> 00:23:40,982
Ale kiedy widzisz swoją córkę,
ta miłość jest nieporównywalna z niczym.
288
00:23:41,275 --> 00:23:45,065
Poczułam to, kiedy wzięłam
go po raz pierwszy na ręce.
289
00:23:45,316 --> 00:23:47,649
-To wspaniałe.
-A jak twój mąż?
290
00:23:47,983 --> 00:23:51,274
Nie widziałam go od lat.
Tak bardzo się z nim śmiałam!
291
00:23:52,233 --> 00:23:54,982
Zawsze żartował.
Jak sobie radzi jako tata?
292
00:23:55,275 --> 00:23:59,815
Dobrze, jest naprawdę szczęśliwy.
Jest delikatny, znasz go.
293
00:24:00,358 --> 00:24:04,024
Przeprowadziliśmy się do
domu jego babci. Ona umarła...
294
00:24:04,191 --> 00:24:08,649
-Przykro mi.
-Dzięki. Jesus jest teraz z dzieckiem.
295
00:24:08,733 --> 00:24:10,274
Pierwszy raz są sami.
296
00:24:10,441 --> 00:24:13,565
Pewnie się obudził, ale
musi się do tego przyzwyczaić.
297
00:24:13,650 --> 00:24:16,399
Właśnie. A ja potrzebowałam wyjść...
298
00:24:16,483 --> 00:24:18,982
I zrobić w spokoju zakupy.
299
00:24:19,066 --> 00:24:21,607
Nie będziesz miała na
to teraz zbyt wiele okazji.
300
00:24:22,316 --> 00:24:26,857
Ciesz się więc. Nawet jeśli miałabyś
wynosić nocami śmieci, ciesz się.
301
00:24:27,316 --> 00:24:29,065
Ciesz się chwilami spokoju.
302
00:25:32,358 --> 00:25:33,524
Halo?
303
00:25:34,233 --> 00:25:37,065
Jesus, ktoś chce się
z tobą przywitać.
304
00:25:38,733 --> 00:25:41,690
Cześć, fajny tatuśku!
305
00:25:41,858 --> 00:25:44,982
Gratulacje!
Słyszałam, że pojawił się Cayetano.
306
00:25:46,025 --> 00:25:48,232
To prawda? Jesus?
307
00:25:49,150 --> 00:25:50,399
Halo, Jesus?
308
00:25:50,691 --> 00:25:51,940
Chyba się rozłączyło.
309
00:25:52,108 --> 00:25:56,065
Pewnie skończyła mu się bateria
albo zajmuje się dzieckiem.
310
00:25:56,275 --> 00:25:58,274
Zadzwonię do niego kiedy indziej.
311
00:25:58,608 --> 00:25:59,649
Dobrze.
312
00:25:59,941 --> 00:26:02,774
W każdym razie nie teraz.
W domu jest bałagan,
313
00:26:03,108 --> 00:26:06,399
ale kiedy już skończymy się
urządzać, wpadnij na kawę.
314
00:26:06,483 --> 00:26:09,565
Przyprowadź córkę i poznacie
Cayetano. Co ty na to?
315
00:26:09,650 --> 00:26:11,315
-Tak, wpadniemy kiedyś.
316
00:26:12,108 --> 00:26:13,274
Wpadniemy.
317
00:27:49,650 --> 00:27:53,440
-Co się stało? Rozłączyło się?
318
00:27:53,525 --> 00:27:57,149
Dobrze, kupię wino.
319
00:27:57,400 --> 00:27:59,607
Twój brat jest wkurzający
bez alkoholu.
320
00:28:00,066 --> 00:28:03,482
Jest ta droga Rioja,
którą kupiliśmy,
321
00:28:03,566 --> 00:28:08,315
żeby uczcić moją ciążę,
i to tańsze, które zawsze kupujemy,
322
00:28:08,400 --> 00:28:10,565
i które nam smakuje.
Które mam kupić?
323
00:28:11,650 --> 00:28:12,815
Wszystko jedno.
324
00:28:13,275 --> 00:28:16,732
Pomóż mi! Będziesz pił
tylko ty i twój brat.
325
00:28:16,816 --> 00:28:19,774
Które? Droższe czy tańsze?
326
00:28:19,858 --> 00:28:21,732
-Tak.
-Tak, które?
327
00:28:24,275 --> 00:28:25,274
Tak.
328
00:28:25,941 --> 00:28:29,774
Kupię to, co zwykle, OK?
329
00:28:38,358 --> 00:28:41,274
Carlos Asienta, proszę o
zgłoszenie się do informacji.
330
00:28:44,608 --> 00:28:47,149
Hej... Rozłączyłeś się?
331
00:28:48,900 --> 00:28:50,732
Jak możesz się tak rozłączać?
332
00:28:52,816 --> 00:28:56,524
Kupuję wino na przeprosiny,
a tak się rozłączasz?
333
00:28:57,525 --> 00:28:58,982
Jesteś głupi czy co?
334
00:29:01,191 --> 00:29:02,274
Halo?
335
00:31:12,691 --> 00:31:14,649
UŚMIECHNIJ SIĘ DO ŻYCIA
336
00:31:19,483 --> 00:31:21,399
-Cześć, Ruth.
-Po co przyszedłeś?
337
00:31:21,858 --> 00:31:23,524
Potrzebuję przysługi.
338
00:31:24,191 --> 00:31:29,149
-Malujesz?
-Tak, maluję pokój na czerwono.
339
00:31:29,483 --> 00:31:33,524
Powiedziałeś już o nas żonie?
-Ruth, może innym razem, co?
340
00:31:33,608 --> 00:31:37,315
-W tej chwili potrzebuję twojej pomocy.
-Kiedy jej o nas powiesz?
341
00:31:37,858 --> 00:31:41,315
-Musisz jej to powiedzieć od razu.
-Powiem jej po południu, dobrze?
342
00:31:42,150 --> 00:31:44,440
-Obiecujesz?
-Po południu.
343
00:31:44,483 --> 00:31:46,815
Tylko nie mów tak po to,
żebym siedziała cicho.
344
00:31:47,191 --> 00:31:51,107
Jeśli jej nie powiesz,
przyjdę po spacerze z psem
345
00:31:51,191 --> 00:31:53,315
i sama jej powiem. Poważnie.
346
00:31:53,608 --> 00:31:55,940
-Dłużej tego nie zniosę.
-Cześć!
347
00:31:56,858 --> 00:31:59,190
-O czym rozmawiacie?
-O naszych sprawach.
348
00:31:59,608 --> 00:32:03,190
-Co to za plamy?
-Maluję pokój na czerwono.
349
00:32:03,275 --> 00:32:06,565
-Potrzebuję jakiegoś środka do czyszczenia.
-Jasne. Jakiego?
350
00:32:06,691 --> 00:32:10,315
Detergentu, bleacha, odplamiacza...
351
00:32:10,400 --> 00:32:12,607
-Oddam jutro.
-Po południu.
352
00:32:12,900 --> 00:32:15,607
Oddaj je, albo po nie wpadnę.
353
00:32:15,691 --> 00:32:18,857
Może oddać jej jutro.
Ruth, przygotuj wszystko.
354
00:32:19,400 --> 00:32:22,482
-Dzięki.
-Malujesz pokój dziecka?
355
00:32:22,941 --> 00:32:24,607
Tak, na czerwono.
356
00:32:24,691 --> 00:32:29,524
Moim ulubionym kolorem jest różowy.
Mam w domu różne odcienie.
357
00:32:30,066 --> 00:32:33,107
Zwłaszcza w sypialni. A twój?
358
00:32:34,941 --> 00:32:37,024
-Co?
-Jaki jest twój ulubiony kolor?
359
00:32:37,275 --> 00:32:40,024
-Czerwony... Chyba.
360
00:32:41,191 --> 00:32:44,857
-Proszę. To jest to, co mamy.
-Dzięki. Oddam później.
361
00:32:45,275 --> 00:32:48,690
Wpadnę po południu
po spacerze z Nicolasem.
362
00:32:48,775 --> 00:32:50,649
Pa.
363
00:32:50,691 --> 00:32:52,149
Pa!
364
00:33:05,400 --> 00:33:08,565
-Co pan tutaj robi?
-Drzwi były otwarte.
365
00:33:08,650 --> 00:33:10,524
Przywiozłem śrubkę.
366
00:33:11,525 --> 00:33:12,565
Śrubkę?
367
00:33:12,608 --> 00:33:15,690
Nie wiem, co się stało.
To pewnie błąd w fabryce.
368
00:33:15,941 --> 00:33:19,857
Wziąłem zapasową z zestawu,
który leżał w magazynku.
369
00:33:19,941 --> 00:33:23,982
Porozmawiam z producentem
i przyślą mi jeszcze jedną.
370
00:33:24,066 --> 00:33:27,565
Klient jest najważniejszy.
A skoro pańska sprawa była pilna...
371
00:33:28,233 --> 00:33:29,315
Oto ona.
372
00:33:30,400 --> 00:33:35,607
Przepraszam za kłopot.
Został zaprojektowany w Szwecji,
373
00:33:35,691 --> 00:33:38,024
ale tak naprawdę
zrobiono go w Chinach.
374
00:33:38,650 --> 00:33:43,940
Oczywiście to nie to samo,
ale dzisiaj wszystko robi się w Chinach.
375
00:33:44,483 --> 00:33:46,649
Tak, wszystko. Dziękuję.
376
00:33:46,733 --> 00:33:49,440
Coś się stało? Nie wygląda pan dobrze.
377
00:33:49,900 --> 00:33:51,357
-Tak.
-Pomóc panu...
378
00:33:51,400 --> 00:33:53,274
-przykręcić tę śrubę?
-Nie, dziękuję.
379
00:33:53,525 --> 00:33:55,774
Trzeba mocno połączyć części.
380
00:33:55,900 --> 00:34:00,565
Śruby trzymają szkło.
Muszą być mocno przykręcone.
381
00:34:00,650 --> 00:34:05,357
Szkło jest bardzo ciężkie, może się zbić,
jeśli nie będzie właściwie przykręcone,
382
00:34:05,441 --> 00:34:09,149
chociaż mówiłem panu,
że jest prawie niezniszczalne.
383
00:34:10,650 --> 00:34:11,732
Dziękuję.
384
00:34:11,816 --> 00:34:15,565
Nie mówiłem tego wcześniej,
ale przywiozłem ten kupon.
385
00:34:16,316 --> 00:34:19,399
Można wygrać wiatrak.
386
00:34:20,066 --> 00:34:24,190
Proszę wypełnić, a będzie
pan brał udział w losowaniu.
387
00:34:24,275 --> 00:34:27,190
-Nie, dziękuję. Nie jestem zainteresowany.
-Jeśli zrobi to pan teraz...
388
00:34:27,483 --> 00:34:30,065
Zabiorę go i dołączę do konkursu.
389
00:34:30,150 --> 00:34:32,315
Nie, nie lubię takich rzeczy.
390
00:34:32,816 --> 00:34:36,482
Robię to dla takiego
klienta jak pan...
391
00:34:36,566 --> 00:34:39,399
Żeby wynagrodzić za tę śrubę.
392
00:34:39,816 --> 00:34:41,357
Jestem pewien, że pan wygra.
393
00:34:42,816 --> 00:34:45,524
Proszę wziąć mój długopis.
To zajmie tylko chwilkę.
394
00:34:45,775 --> 00:34:49,774
To dość luksusowy wiatrak.
395
00:34:49,983 --> 00:34:53,232
Jest piękny. Zrobiony w Japonii.
396
00:34:54,650 --> 00:34:58,149
-Pobrudzę go farbą.
-Maluje pan mieszkanie?
397
00:34:58,525 --> 00:35:00,857
-Dekoruje je pan dla dziecka.
-Tak.
398
00:35:00,941 --> 00:35:03,440
Proszę się nie martwić.
Wypełnię za pana.
399
00:35:03,775 --> 00:35:07,024
Proszę podać mi dane i odwrócić
się, żebym mógł się na panu oprzeć.
400
00:35:11,483 --> 00:35:13,399
Pełne nazwisko.
401
00:35:14,733 --> 00:35:16,524
Jesus Casas Borobia.
402
00:35:16,816 --> 00:35:18,607
Jesus Casas..
403
00:35:19,025 --> 00:35:20,774
Borobia przez B czy V?
404
00:35:20,900 --> 00:35:23,149
-Przez B.
-Pierwsze B...
405
00:35:23,233 --> 00:35:24,774
-A drugie?
-Oba.
406
00:35:24,858 --> 00:35:27,940
Dobrze. Numer telefonu?
407
00:35:28,400 --> 00:35:34,690
615.35.14.
408
00:35:35,066 --> 00:35:37,274
I na koniec adres e-mail.
409
00:35:37,858 --> 00:35:42,482
Dearbabyjesus76@gmail.com
410
00:35:43,066 --> 00:35:45,649
Dear baby Jesus... Świetnie.
411
00:35:45,691 --> 00:35:47,649
Wszystko razem, bez
żadnych podkreślników?
412
00:35:47,691 --> 00:35:48,940
Wszystko razem.
413
00:35:50,441 --> 00:35:55,774
Już. "Dear baby Jesus...
Jest pan dzieckiem. Jak ja.
414
00:35:56,066 --> 00:35:59,065
Za to kocham cię
i oddaję ci serce".
415
00:35:59,483 --> 00:36:03,565
"Wszyscy coś ci przynoszą,
ja dam ci słoiczek smalcu,
416
00:36:03,650 --> 00:36:07,107
i garneczek słodkiego
miodu". Widzi pan, że ją znam?
417
00:36:07,483 --> 00:36:09,732
To bardzo ładna modlitwa, naprawdę.
418
00:36:09,816 --> 00:36:13,107
-Jestem bardzo religijny. A pan?
-Nie bardzo.
419
00:36:13,191 --> 00:36:18,774
Moglibyśmy pójść na kolację,
420
00:36:18,858 --> 00:36:22,065
albo do kina, lub na drinka, co?
421
00:36:26,025 --> 00:36:29,024
Naprawdę pana lubię. Nie wiem...
422
00:36:29,775 --> 00:36:31,357
Chyba mamy...
423
00:36:31,941 --> 00:36:33,399
Chyba jest jakieś uczucie.
424
00:36:33,858 --> 00:36:36,899
Szczerze mówiąc, nie
mam wielu przyjaciół,
425
00:36:36,983 --> 00:36:40,649
ale moglibyśmy spotkać się
od czasu do czasu. Jeśli pan chce.
426
00:36:41,108 --> 00:36:43,649
Przywiozę ten wiatrak,
kiedy już go pan wygra
427
00:36:44,400 --> 00:36:46,024
i wytłumaczę panu, jak działa.
428
00:38:48,691 --> 00:38:52,482
WRÓCĘ ZA JAKIEŚ 30 MIN. IDIOTA.
429
00:40:06,358 --> 00:40:09,357
SZCZĘŚLIWEGO DNIA OJCA
430
00:42:07,483 --> 00:42:08,982
Jesus!
431
00:42:36,816 --> 00:42:37,940
Jesus!
432
00:42:45,358 --> 00:42:48,315
Dlaczego nie otwierałeś?
Dlaczego się rozłączyłeś?
433
00:42:50,858 --> 00:42:51,982
Możesz mi odpowiedzieć?
434
00:42:52,483 --> 00:42:55,274
-Dziecko.
-Co z nim? Co się stało?
435
00:42:56,608 --> 00:42:59,274
-Kładłem go spać.
-I?
436
00:43:00,233 --> 00:43:05,440
To dlatego nie otwierałem.
Trudno było go uśpić.
437
00:43:05,525 --> 00:43:07,482
Zaczął płakać, kiedy wyszłaś.
438
00:43:08,025 --> 00:43:10,065
Teraz nie możesz tam wchodzić, OK?
439
00:43:10,275 --> 00:43:12,024
-Śpi bardzo mocno.
-Dobrze.
440
00:43:12,316 --> 00:43:14,732
-Zrobił kupę?
-Nie.
441
00:43:14,816 --> 00:43:16,774
-A sprawdziłeś?
-Tak.
442
00:43:18,025 --> 00:43:20,399
Prawie zwariowałam,
kiedy nie otwierałeś.
443
00:43:20,483 --> 00:43:22,649
Kurwa, myślałam, że coś się stało.
444
00:43:22,900 --> 00:43:25,315
Bo coś się stało.
445
00:43:26,108 --> 00:43:27,232
Co takiego?
446
00:43:29,191 --> 00:43:30,982
Jesus, odpowiedz! Ogłuchłeś?
447
00:43:31,191 --> 00:43:32,899
Szkło ze stolika się zbiło.
448
00:43:34,150 --> 00:43:35,315
Z twojego nowego stolika?
449
00:43:37,025 --> 00:43:38,899
To nietłukące szkło?
450
00:43:43,233 --> 00:43:44,440
Taka karma.
451
00:43:49,108 --> 00:43:50,524
Wiesz o tym, prawda?
452
00:43:52,150 --> 00:43:53,815
Karma cię ukarała.
453
00:43:59,025 --> 00:44:00,399
Co to?
454
00:44:01,441 --> 00:44:03,565
To krew. Moja.
455
00:44:03,691 --> 00:44:05,649
Przeciąłem się, kiedy pękło szkło.
456
00:44:05,900 --> 00:44:08,274
-Krwawiłeś aż tak bardzo?
-Tak.
457
00:44:08,358 --> 00:44:12,399
-Wszystko dobrze? Jesteś blady.
-Tak, czuję się trochę słabo.
458
00:44:16,566 --> 00:44:19,232
To nie zejdzie. Ta plama nie zejdzie.
459
00:44:20,650 --> 00:44:23,899
Będziemy musieli wyrzucić
dywan i kupić nowy.
460
00:44:23,983 --> 00:44:26,065
Twój pieprzony stolik trochę kosztował.
461
00:44:26,441 --> 00:44:28,482
-Jak to się zbiło?
-Nie wiem.
462
00:44:28,566 --> 00:44:30,107
-Nie wiesz?
-Nie.
463
00:44:30,858 --> 00:44:33,232
Co za gówniany stolik.
464
00:44:34,483 --> 00:44:37,857
Ten cholerny sprzedawca
mówił, że jest niezniszczalne...
465
00:44:38,150 --> 00:44:40,940
Jaki dobry wybór, kochanie.
Gratulacje.
466
00:44:41,025 --> 00:44:42,190
Wspaniale.
467
00:44:47,191 --> 00:44:48,274
Przesuń się.
468
00:44:48,358 --> 00:44:51,440
Przygotuję lunch. Wkrótce
będzie twój brat.
469
00:44:53,775 --> 00:44:56,440
Pomożesz, czy będziesz
się tak gapił?
470
00:44:57,775 --> 00:44:59,732
Niezniszczalne szkło...
471
00:45:33,441 --> 00:45:34,607
Co cię tak śmieszy?
472
00:45:35,691 --> 00:45:40,524
Szkło się tłucze, do kurwy nędzy!
473
00:45:43,150 --> 00:45:45,107
Nie przetrwało nawet jednego dnia!
474
00:45:49,358 --> 00:45:55,024
Daj spokój... Co robiłeś,
że się potłukło?
475
00:45:55,525 --> 00:45:58,482
Jak mogłeś zbić je tak szybko?
476
00:46:06,358 --> 00:46:10,732
Chciałabym to zobaczyć.
477
00:46:11,400 --> 00:46:14,524
Pewnie miałeś świetną minę.
478
00:46:22,025 --> 00:46:26,565
Dałabym wszystko,
żeby to zobaczyć.
479
00:46:29,691 --> 00:46:31,190
Proszę..
480
00:46:38,608 --> 00:46:42,482
Dawno już tak się nie uśmiałam.
481
00:46:44,358 --> 00:46:49,732
Dla tej chwili warto
było kupić ten stolik.
482
00:46:50,275 --> 00:46:51,815
Dziękuję!
483
00:47:12,483 --> 00:47:17,690
Pójdę... zobaczyć do dziecka
484
00:47:19,191 --> 00:47:20,815
i przyniosę monitor.
485
00:47:50,608 --> 00:47:51,815
Maria...
486
00:47:52,358 --> 00:47:56,107
Ja go popilnuję, dobrze?
Ja to zrobię. Skończ ten lunch.
487
00:47:57,025 --> 00:47:59,815
Tylko spojrzę. Dawno
go nie widziałam.
488
00:47:59,900 --> 00:48:02,190
W porządku. Nie mogłem go uśpić.
489
00:48:02,900 --> 00:48:05,565
Zrelaksuj się. Ja się tym zajmę.
490
00:48:05,650 --> 00:48:08,690
Wkrótce będę musiała go
nakarmić. To też zrobisz?
491
00:48:08,775 --> 00:48:12,274
Zapomnij na chwilę
o dziecku. Na dwie godziny...
492
00:48:12,816 --> 00:48:14,482
Daj mi dwie godziny.
493
00:48:16,316 --> 00:48:22,774
W porządku, ale przynieś monitor,
żebyśmy słyszeli, czy się obudził.
494
00:48:23,108 --> 00:48:24,190
Kochanie...
495
00:48:24,775 --> 00:48:25,940
Tak?
496
00:48:26,983 --> 00:48:28,315
Wiesz, że cię kocham?
497
00:48:28,816 --> 00:48:33,940
-O co ci chodzi?
-Chcę, żebyś wiedziała.
498
00:48:35,775 --> 00:48:40,149
Przez tę twoją ciążę...
Troszkę się od siebie oddaliliśmy.
499
00:48:41,691 --> 00:48:42,857
Tak.
500
00:48:45,108 --> 00:48:47,607
Nie dramatyzuj tak.
501
00:48:48,858 --> 00:48:51,315
Już nie jestem zła o ten stolik.
502
00:48:52,316 --> 00:48:56,940
Zrelaksuj się teraz...
Kiepsko wyglądasz.
503
00:48:59,108 --> 00:49:04,482
Chcę ci tylko powiedzieć,
że jeśli kiedykolwiek cię skrzywdziłem,
504
00:49:04,858 --> 00:49:08,315
lub też jeśli cię skrzywdzę,
proszę, wybacz mi.
505
00:49:11,150 --> 00:49:14,940
Jestem człowiekiem i czasami
popełniam błędy. Życie jest ciężkie.
506
00:49:15,816 --> 00:49:17,065
Hej...
507
00:49:18,275 --> 00:49:19,524
Kochanie..
508
00:49:24,441 --> 00:49:26,232
Nie martw się.
509
00:49:29,566 --> 00:49:34,065
Ja też przepraszam.
Nic się nie stało.
510
00:49:36,941 --> 00:49:42,149
Odkąd jesteśmy rodzicami,
zachowujemy się dziwnie.
511
00:49:45,108 --> 00:49:46,149
Ale..
512
00:49:46,983 --> 00:49:51,732
Jesteśmy razem i przez
wszystko razem przejdziemy.
513
00:49:54,358 --> 00:49:55,524
Tak.
514
00:50:04,483 --> 00:50:06,357
-Kocham cię.
-Ja też cię kocham.
515
00:51:10,816 --> 00:51:11,732
Nie słyszysz?
516
00:51:11,816 --> 00:51:17,357
-Co?
-Brzmi jak kapanie. Posłuchaj.
517
00:51:22,566 --> 00:51:24,815
Czy coś kapie w sypialni?
518
00:51:26,650 --> 00:51:30,065
-Zobaczę.
-Nie martw się. Wiem co to.
519
00:51:30,775 --> 00:51:31,815
Pójdę.
520
00:52:44,858 --> 00:52:48,190
-Co to było?
-Monitor nie był dobrze podłączony.
521
00:53:11,816 --> 00:53:14,399
Co jest? Na co się tak gapisz?
522
00:53:14,983 --> 00:53:17,274
-Słyszałaś?
-Co?
523
00:53:22,066 --> 00:53:25,607
-To u drzwi.
-Teraz jesteś psem?
524
00:53:25,900 --> 00:53:27,690
Słyszysz wszystko wcześniej.
Dziwnie się dzisiaj zachowujesz.
525
00:53:31,483 --> 00:53:33,857
Boże, nie zdążyłam
się nawet przebrać.
526
00:53:36,900 --> 00:53:38,982
Cześć, piękni ludzie!
527
00:53:39,066 --> 00:53:41,524
Jak się ma najpiękniejsza
mama na świecie?
528
00:53:41,608 --> 00:53:44,065
Bardzo dobrze. Zmęczona,
ale bardzo szczęśliwa.
529
00:53:44,150 --> 00:53:47,149
Pozwólcie, że was sobie przedstawię.
Cristino, to moja szwagierka.
530
00:53:47,650 --> 00:53:52,440
-Cześć! Gratulacje!
-Dziękuję. Miło cię poznać!
531
00:53:52,525 --> 00:53:55,815
Dopiero w zeszłym tygodniu
dowiedziałam się, że jesteście razem.
532
00:53:56,108 --> 00:53:59,815
Cóż, nie jesteśmy razem
od aż tak dawna...
533
00:53:59,983 --> 00:54:04,732
Przepraszam za bałagan,
ale ta przeprowadzka i dziecko...
534
00:54:04,816 --> 00:54:08,607
Nadal musimy tu poukładać,
pomalować meble...
535
00:54:08,691 --> 00:54:11,732
Nie przejmuj się. Mój
pokój z pewnością jest gorszy.
536
00:54:11,816 --> 00:54:16,107
A gdzie Cayetanin?
Mamy dla niego prezent.
537
00:54:16,441 --> 00:54:19,940
Cayetanin... śpi.
538
00:54:20,233 --> 00:54:23,315
Twój brat pije wino w salonie.
539
00:54:25,025 --> 00:54:28,690
Hej, jak tam najbardziej
żałosny tata w tym kraju?
540
00:54:28,775 --> 00:54:32,607
-Cześć.
-Cristino, to mój brat, Jesus.
541
00:54:32,941 --> 00:54:35,232
-Cześć.
-Miło cię poznać.
542
00:54:35,316 --> 00:54:37,524
Coś się stało? Wyglądasz
na zmartwionego.
543
00:54:38,150 --> 00:54:42,524
Jest zły i słabo się czuje.
Właśnie zepsuł stolik,
544
00:54:42,608 --> 00:54:44,274
który dzisiaj kupiliśmy.
545
00:54:44,608 --> 00:54:47,565
Zbił szkło i spójrz...
Skaleczył się.
546
00:54:48,191 --> 00:54:51,440
-Spójrzcie, jaki zrobił bałagan.
-Takie duże skaleczenie?
547
00:54:51,650 --> 00:54:54,315
-To nic...
-A dziecko?
548
00:54:54,691 --> 00:54:57,607
-Co z nim?
-To wszystko mogło go wystraszyć.
549
00:54:57,650 --> 00:55:00,315
Nic mu nie jest. Śpi.
550
00:55:00,650 --> 00:55:02,524
Nadal jest trochę krwi.
551
00:55:03,483 --> 00:55:06,649
Tak, rozprysnęła się.
Wyczyszczę to i tyle.
552
00:55:06,983 --> 00:55:08,190
I to wszystko?
553
00:55:09,233 --> 00:55:11,857
Będziemy musieli tapicerować,
jeśli się nie doczyści.
554
00:55:12,066 --> 00:55:14,440
-Plamy z krwi są straszne.
555
00:55:14,525 --> 00:55:16,357
Chyba pasta do zębów pomaga.
556
00:55:16,400 --> 00:55:18,940
Widzieliśmy to w jakimś filmie.
557
00:55:19,108 --> 00:55:21,149
Tak, mordercy używają
jej do sprzątania.
558
00:55:21,691 --> 00:55:24,565
Dobrze wiedzieć, jeśli
chce się kogoś zabić.
559
00:55:26,608 --> 00:55:28,107
Głuptas z ciebie.
560
00:55:30,941 --> 00:55:33,940
I co myślicie o stoliku?
561
00:55:35,150 --> 00:55:37,274
Nie znam się na nich.
562
00:55:37,566 --> 00:55:39,982
Nie wstydź się, Cris.
Powiedz, co myślisz.
563
00:55:42,275 --> 00:55:44,857
-Nie jest ładny.
-Mówiłam ci.
564
00:55:45,108 --> 00:55:49,607
Nawet sobie nie wyobrażacie,
jaką mieliśmy o niego kłótnię.
565
00:55:49,858 --> 00:55:53,815
-To dlatego jest taki poważny.
-Bez sensu. To tylko stolik.
566
00:55:54,275 --> 00:55:55,899
Dzisiaj głupio się zachowuje.
567
00:55:56,191 --> 00:55:58,357
Jest taki wrażliwy
i słabo się czuje.
568
00:55:58,566 --> 00:56:02,065
Przyszliśmy, żeby dobrze
się bawić, więc zapomnij o tym.
569
00:56:02,483 --> 00:56:04,482
To gdzie jest ten mój Cayetanin?
570
00:56:04,691 --> 00:56:07,232
Założę się, że nie może się
doczekać, żeby poznać wujka.
571
00:56:07,358 --> 00:56:12,357
-Nie możesz teraz. Śpi.
-Tylko na chwilkę, chcę go przytulić.
572
00:56:12,441 --> 00:56:15,524
-Możesz to zrobić później.
-Chcę, żeby zobaczyła go Cris.
573
00:56:16,316 --> 00:56:19,649
-Nie kogę nawet wejść.
-Usypiałem go tyle czasu.
574
00:56:20,066 --> 00:56:24,649
A jeśli wejdziemy ostrożnie
i nie narobimy hałasu?
575
00:56:24,900 --> 00:56:29,732
Uwielbiam patrzeć na śpiące dzieci!
Mamy dla niego prezent!
576
00:56:29,983 --> 00:56:32,524
Nie trzeba było!
577
00:56:33,233 --> 00:56:34,690
Wszystko mamy.
578
00:56:36,650 --> 00:56:42,065
Jejku! Spójrz, jaki śliczny!
579
00:56:42,775 --> 00:56:46,065
Z tym kapelusikiem będzie
wyglądał po prostu słodko!
580
00:56:46,150 --> 00:56:48,399
Moja babcia to zrobiła.
Ona kocha takie rzeczy.
581
00:56:48,483 --> 00:56:52,732
Załóżmy mu go. Chcę zobaczyć,
jak bosko będzie wyglądał!
582
00:56:52,775 --> 00:56:56,107
I kapelusik! Spójrz tylko!
583
00:56:56,191 --> 00:56:57,899
Kurwa, nie możesz! On śpi!
584
00:56:58,358 --> 00:57:00,357
Hej, uspokój się, stary.
585
00:57:01,816 --> 00:57:05,649
Co się stało? Możesz być
sobie zły, ale bądź grzeczny.
586
00:57:06,066 --> 00:57:07,982
-Przepraszam.
-Jestem szczęśliwy...
587
00:57:08,066 --> 00:57:09,899
Nie psuj wszystkiego swoimi humorami.
588
00:57:10,275 --> 00:57:13,357
Cristino, chcesz zobaczyć,
jak wygląda pokój dziecka?
589
00:57:13,775 --> 00:57:18,399
Dobrze, jeśli to nie kłopot...
Jeśli tak, to zobaczę innym razem.
590
00:57:18,483 --> 00:57:22,565
Możemy wejść do pokoju dziecka?
591
00:57:22,733 --> 00:57:25,024
-Oczywiście.
-Chodźmy.
592
00:57:25,441 --> 00:57:28,732
To jedyny pokój,
który skończyliśmy.
593
00:57:29,358 --> 00:57:32,065
Wszystkie pozostałe...
Spójrz tylko na dom...
594
00:57:33,900 --> 00:57:37,232
Co jest? Nie mów, że
to przez ten gówniany stolik.
595
00:57:38,816 --> 00:57:41,815
Chodzi o sąsiadkę?
Nadal cię stresuje?
596
00:57:42,066 --> 00:57:44,690
Mówiłem ci, że powinieneś
gdzieś ją zgłosić. Jest szalona.
597
00:57:44,775 --> 00:57:46,732
Jak mam to zrobić?
Ona ma trzynaście lat...
598
00:57:46,858 --> 00:57:48,463
Co z tego? To wariatka!
599
00:57:48,475 --> 00:57:50,399
Zapomni o tym.
600
00:57:52,316 --> 00:57:55,315
No powiedz mi. Wiesz,
że we wszystkim ci pomogę.
601
00:57:55,691 --> 00:57:56,982
Powiedz mi, co się stało.
602
00:58:07,150 --> 00:58:09,357
Nic. Idź do sypialni.
603
00:58:09,400 --> 00:58:10,565
Powiem ci później.
604
00:58:11,316 --> 00:58:14,774
Pewnie, że powiesz. Nie wyjdę,
dopóki nie dowiem się, co ci jest.
605
00:58:18,900 --> 00:58:20,732
Widziałeś swoją minę?
606
00:58:22,525 --> 00:58:23,607
Daj spokój.
607
00:59:07,941 --> 00:59:10,940
-Co to?
-Kurczak.
608
00:59:11,025 --> 00:59:14,399
Ale słodki. Jaka ładna piosenka!
609
00:59:15,108 --> 00:59:18,065
-Bardzo ładnie, Mario.
610
00:59:19,525 --> 00:59:25,065
Wszystkie te zabawki należały
do Jesusa. Zachował je wszystkie.
611
00:59:25,150 --> 00:59:27,024
Niesamowite.
612
00:59:27,316 --> 00:59:30,815
A to zdjęcie? Wyglądacie pięknie.
613
00:59:30,900 --> 00:59:33,649
Tak, to tuż po wyjściu z kliniki.
614
00:59:34,025 --> 00:59:35,565
Jesus tam płakał.
615
00:59:36,566 --> 00:59:37,940
Jakie śliczne zdjęcie.
616
00:59:38,191 --> 00:59:40,732
Ma oczy jak pomidorki!
617
00:59:40,941 --> 00:59:44,149
Spójrz, jeden z nielicznych
widoków na twojego płaczącego brata.
618
00:59:45,275 --> 00:59:46,732
Do kogo jest podobny?
619
00:59:48,150 --> 00:59:52,065
-On?
-Nie wiem.
620
00:59:52,483 --> 00:59:57,732
-Zjemy lunch?
-Kochanie, do kogo jest podobny?
621
00:59:58,691 --> 01:00:02,649
Nie wiem.
Uśmiechnij się troszkę!
622
01:00:02,733 --> 01:00:06,857
Twój syn wygląda na szczęśliwego,
a ty wyglądasz jak truposz.
623
01:00:07,650 --> 01:00:10,357
No dalej, uśmiechnij się!
To nie jest takie trudne.
624
01:00:12,150 --> 01:00:16,232
-Do kogo jest podobny?
-Wszystkie dzieci... wyglądają tak samo.
625
01:00:18,525 --> 01:00:22,190
Wygląda jak ty, Jesus. Będzie
tak przystojny jak jego tata.
626
01:00:22,900 --> 01:00:23,982
Dzięki.
627
01:00:25,108 --> 01:00:27,232
Kurwa... He-Man!
628
01:00:27,983 --> 01:00:29,149
Co to jest He-Man?
629
01:00:29,233 --> 01:00:32,315
Taka figurka z włosami
jak Raffaella Carra.
630
01:00:32,400 --> 01:00:36,274
Jedna z najlepszych figurek,
jakie kiedykolwiek zrobiono.
631
01:00:37,233 --> 01:00:39,149
Byłam fanką Monster High.
632
01:00:39,316 --> 01:00:40,732
Widzisz tę jego pieluchę?
633
01:00:42,233 --> 01:00:44,274
Drań nie pozwalał
mi jej dotykać.
634
01:00:44,900 --> 01:00:49,065
Kiedyś przez przypadek
złamałem nogi jego Szkieletorowi
635
01:00:49,400 --> 01:00:51,732
i nie odzywał się do
mnie przez sześć miesięcy.
636
01:00:51,816 --> 01:00:54,440
-Mogę w to uwierzyć.
-Poważnie.
637
01:00:54,733 --> 01:00:56,857
Kochał swoje zabawki
bardziej niż mnie.
638
01:00:57,358 --> 01:00:58,524
Co za czasy...
639
01:00:59,316 --> 01:01:01,107
-Nie!
-Co?
640
01:01:03,608 --> 01:01:07,107
Żółw ninja!
Co za czasy...
641
01:01:08,275 --> 01:01:11,982
Uwielbiam ten klimat
lat 80-tych w tym pokoju.
642
01:01:12,066 --> 01:01:16,274
Przypomina mi Stranger Things.
643
01:01:16,525 --> 01:01:20,274
Wybrałam kolory i meble,
ale to Jesus wszystko malował.
644
01:01:20,316 --> 01:01:21,607
Miał niezły ubaw.
645
01:01:22,483 --> 01:01:25,065
To taki pokój, jaki
sam chciałby mieć.
646
01:01:25,483 --> 01:01:28,524
Spędził nad nim mnóstwo czasu.
647
01:01:28,983 --> 01:01:31,815
Był podekscytowany.
Prawda, kochanie?
648
01:01:32,441 --> 01:01:35,440
-Ile dni ci to zajęło?
-Nie wiem, dużo.
649
01:01:36,525 --> 01:01:40,315
To jedyny pokój, który
jest ukończony.
650
01:01:40,400 --> 01:01:44,774
Obiecaliśmy sobie, że zdążymy
do pojawienia się dziecka.
651
01:01:45,025 --> 01:01:46,399
I udało się.
652
01:01:46,858 --> 01:01:52,149
Kolory na ścianach,
światła, te wszystkie zabawki...
653
01:01:52,191 --> 01:01:53,357
Niesamowite. Uwielbiam to.
654
01:01:53,441 --> 01:01:56,774
Cayetanin będzie tutaj bardzo
szczęśliwy. Wiem o tym.
655
01:02:00,316 --> 01:02:01,690
Draniu!
656
01:02:02,441 --> 01:02:05,399
Ten statek kosmiczny był
mój, prawda? Ukradłeś go!
657
01:02:06,441 --> 01:02:10,732
Chcieliśmy, żeby ten pokój
był jego małym schronieniem, prawda?
658
01:02:10,983 --> 01:02:13,315
I nie wiem... Może będzie
wystarczająco duży,
659
01:02:13,358 --> 01:02:15,899
jeśli pojawi się następny.
660
01:02:16,358 --> 01:02:19,899
Co? Już myślisz o małym braciszku?
661
01:02:19,983 --> 01:02:24,857
Albo o siostrze. Zobaczymy,
jak to się ułoży
662
01:02:24,941 --> 01:02:27,149
z Cayetanim i wtedy zdecydujemy.
663
01:02:27,233 --> 01:02:29,607
Ale będziemy musieli
porządnie o tym porozmawiać.
664
01:02:29,983 --> 01:02:32,190
Nie tracisz czasu, co?
665
01:02:33,608 --> 01:02:36,940
Mówiłem, że najlepsze, co
można zrobić to wazektomia.
666
01:03:03,358 --> 01:03:07,357
Podczas wojen karlistowskich,
po jednej z ciężkich bitew,
667
01:03:07,441 --> 01:03:11,440
Generał zatrzymał się w posiadłości
należącej do jednej damy z Navarry.
668
01:03:11,733 --> 01:03:15,399
Był bardzo głodny,
ale kobieta była biedna.
669
01:03:15,691 --> 01:03:19,232
Jedyne co miała to
jajka, pomidory i cebulę.
670
01:03:19,900 --> 01:03:22,607
-Podaj talerz, kochanie.
-Dziękuję.
671
01:03:22,858 --> 01:03:25,315
-Chcesz wody?
-Poproszę.
672
01:03:25,691 --> 01:03:29,899
Zdecydowała, że wymiesza to wszystko,
673
01:03:30,275 --> 01:03:33,190
a Generałowi smakowało tak bardzo,
674
01:03:33,275 --> 01:03:36,107
że ten prosty przepis upowszechnił się
675
01:03:36,358 --> 01:03:38,482
i karmił tym tysiące
swoich żołnierzy.
676
01:03:39,025 --> 01:03:41,315
To stąd pochodzi hiszpański omlet.
677
01:03:41,400 --> 01:03:43,315
Naprawdę sporo wiesz!
678
01:03:43,525 --> 01:03:45,690
Nie, czytałam o tym na Wikipedii.
679
01:03:45,858 --> 01:03:50,107
-Ale wiesz to!
-Hiszpański omlet to mój ulubiony.
680
01:03:51,775 --> 01:03:54,774
Jest pyszny. Na pewno nie chcesz?
681
01:03:55,275 --> 01:03:59,732
Dziękuję, ale nie mogę. Teoretycznie
Carlos również nie powinien go jeść.
682
01:04:00,233 --> 01:04:03,315
Moja miłość do Cris sprawiła,
że przerobiłem się na weganina.
683
01:04:03,483 --> 01:04:06,774
Tylko że... Również
uwielbiam hiszpański omlet.
684
01:04:06,858 --> 01:04:09,732
-Jest wspaniały, Mario.
-Podaj proszę chleb.
685
01:04:09,816 --> 01:04:13,690
Wiecie, co jeszcze jest
wspaniałe? Hummus i oliwki.
686
01:04:14,525 --> 01:04:18,440
Nawet nie spróbowałeś!
Właściwie to niczego nie zjadłeś.
687
01:04:19,566 --> 01:04:23,940
Nic nie jesz ani nie mówisz.
Pijesz tylko wino.
688
01:04:24,358 --> 01:04:26,607
Nie jestem głodny.
689
01:04:27,191 --> 01:04:29,149
Zjedz chociaż trochę omletu.
690
01:04:29,400 --> 01:04:32,315
Chrapiesz, kiedy pijesz.
691
01:04:32,358 --> 01:04:34,982
Przez to i przez dziecko,
prawie wcale nie śpię.
692
01:04:35,275 --> 01:04:36,899
On jest taki sam.
693
01:04:38,275 --> 01:04:40,565
Robi to przez całą noc...
To wkurzające.
694
01:05:47,608 --> 01:05:48,732
Smaczne czy nie?
695
01:05:50,400 --> 01:05:53,232
Tak, ale nie czuję się zbyt dobrze.
696
01:05:53,441 --> 01:05:55,607
-Co się dzieje?
-Kiepsko się czuję.
697
01:05:57,650 --> 01:06:01,232
Jesteś blady. I bez
przerwy się pocisz.
698
01:06:02,525 --> 01:06:05,357
To pewnie to skaleczenie.
Dobrze je odkaziłeś?
699
01:06:05,733 --> 01:06:07,482
Tak. Nic mi nie jest.
Nie martw się.
700
01:06:08,275 --> 01:06:11,690
Nie pij tyle i zjedz coś.
Chcesz troszkę?
701
01:06:12,066 --> 01:06:14,399
Nie, nie. Dziękuję,
ale nie piję.
702
01:06:15,900 --> 01:06:19,565
Jest za bardzo przerażony
tym, że jest ojcem. To wszystko.
703
01:06:20,316 --> 01:06:22,440
Jak to jest być rodzicem?
704
01:06:23,358 --> 01:06:26,024
Co... Co czujesz?
705
01:06:29,400 --> 01:06:30,815
To coś wyjątkowego.
706
01:06:31,941 --> 01:06:35,940
Moja przyjaciółka, która urodziła
w zeszłym roku, mówiła, że kiedy
707
01:06:36,025 --> 01:06:37,982
się urodziło, kochała je
najbardziej na świecie.
708
01:06:38,691 --> 01:06:42,107
Bardziej niż własnego męża!
Bardziej niż własnych rodziców!
709
01:06:42,566 --> 01:06:45,565
To naprawdę niezłe. Dziecko
ma tylko kilka sekund życia,
710
01:06:45,650 --> 01:06:48,274
a jest tą osobą, którą
kocha się najbardziej!
711
01:06:49,150 --> 01:06:51,232
-Straszne, co?
-Rozumiem...
712
01:06:51,983 --> 01:06:54,065
Rozumiem, jak to może się stać.
713
01:06:54,983 --> 01:06:56,440
Ty też tak miałaś?
714
01:06:58,066 --> 01:07:01,065
Ja... Ja bardzo kocham Jesusa.
715
01:07:01,733 --> 01:07:04,732
Ale... Mój syn...
716
01:07:06,816 --> 01:07:09,065
Jego chciałam najbardziej na świecie.
717
01:07:10,566 --> 01:07:13,565
Nie sądzę, żebym kiedykolwiek
zrobiła coś równie ważnego.
718
01:07:15,525 --> 01:07:21,107
Warto żyć, żeby poczuć
to, co do niego czuję.
719
01:07:22,108 --> 01:07:24,065
Nie potrafię tego
lepiej wyjaśnić.
720
01:07:25,566 --> 01:07:29,107
Nie przejmuj się. Cieszę
się, że jesteś taka szczęśliwa.
721
01:07:30,566 --> 01:07:31,524
To niesamowite.
722
01:07:33,025 --> 01:07:37,524
Przykro mi bracie, ale na liście
rzeczy, które Maria kocha najbardziej,
723
01:07:37,941 --> 01:07:39,982
jesteś dopiero drugi.
724
01:07:40,525 --> 01:07:43,065
-Szczerze.
-Aczkolwiek na liście Cris...
725
01:07:43,733 --> 01:07:45,732
-Jestem pierwszy.
-Nie bądź taki pewien.
726
01:07:45,816 --> 01:07:48,190
Nie.
727
01:07:48,650 --> 01:07:53,149
-Co? Drugi?
-Pierwsza jest mama.
728
01:07:53,275 --> 01:07:55,899
-Oczywiście.
-Później, moje czworo rodzeństwa.
729
01:07:56,025 --> 01:07:57,649
Uwielbiam ich i wiesz o tym.
730
01:07:57,775 --> 01:07:59,982
Później, mój tata.
731
01:08:01,025 --> 01:08:05,857
Moje babcie i dziadkowie...
Carmen i Montse,
732
01:08:06,025 --> 01:08:08,440
moje najlepsze przyjaciółki
od czwartego roku życia...
733
01:08:08,816 --> 01:08:10,565
Bardzo kocham również wujka,
734
01:08:10,816 --> 01:08:14,649
ale... ty troszkę go przebijasz.
735
01:08:16,358 --> 01:08:21,649
Carlos, jesteś numerem 13.
Nie jesteś nawet w pierwszej dziesiątce.
736
01:08:21,733 --> 01:08:23,149
Chryste.
737
01:08:23,233 --> 01:08:24,649
Numer 13?
738
01:08:25,108 --> 01:08:26,899
A twój wujek prawie mnie przebił.
739
01:08:27,858 --> 01:08:32,399
Nie martw się. Jeśli będziesz
taki dalej, przesuniesz się, kochanie.
740
01:08:32,483 --> 01:08:34,607
Dobrze, dobrze...
741
01:08:35,400 --> 01:08:39,190
Moja babcia Mercedes jest
w mojej pierwszej piątce,
742
01:08:39,233 --> 01:08:40,565
niech spoczywa w pokoju.
743
01:08:41,066 --> 01:08:43,982
-Twoja babcia Mercedes.
-Poznałeś ją!
744
01:08:44,066 --> 01:08:47,357
To prawda. A ty, bracie?
745
01:08:48,233 --> 01:08:52,107
Kto jest w twojej piątce?
746
01:08:52,525 --> 01:08:53,899
Włączając w to zmarłych.
747
01:08:54,608 --> 01:08:57,649
Cóż...
748
01:08:58,525 --> 01:08:59,982
Najbardziej kocham Marię.
749
01:09:02,400 --> 01:09:04,399
Kochasz mnie bardziej niż dziecko?
750
01:09:05,108 --> 01:09:06,649
Kocham was oboje.
751
01:09:07,108 --> 01:09:11,940
No tak, ale to swojego syna
powinieneś kochać najbardziej.
752
01:09:16,191 --> 01:09:19,482
Prawda? Czy jak? Co sądzisz?
753
01:09:20,483 --> 01:09:22,357
Mario, on mówi takie śliczne rzeczy.
754
01:09:22,650 --> 01:09:25,565
To chyba zasługuje na całusa.
755
01:09:27,066 --> 01:09:31,857
Całus, całus!
756
01:09:31,983 --> 01:09:35,940
-Całus!
-Pięknie.
757
01:09:40,025 --> 01:09:41,774
Wznieśmy toast.
758
01:09:41,858 --> 01:09:45,024
Toast za miłość
i za wasze dziecko!
759
01:09:45,358 --> 01:09:46,982
Owoc tej miłości.
760
01:09:50,816 --> 01:09:52,565
Spójrz mi w oczy!
761
01:10:04,650 --> 01:10:09,857
Tutaj masz swój słynny
stolik do kawy Rorreta,
762
01:10:11,483 --> 01:10:14,774
pomalowany na brązowo.
z niezniszczalną strukturą
763
01:10:15,025 --> 01:10:20,857
oraz wizerunkiem
dwóch pięknych dam
764
01:10:21,400 --> 01:10:25,940
pokrytym doskonałym
sztucznym złotem.
765
01:10:26,941 --> 01:10:29,732
To będzie wasz ulubiony stolik
766
01:10:30,066 --> 01:10:34,357
żeby napić się kawy lub
aperitifu ze swoimi bliskimi.
767
01:10:35,400 --> 01:10:39,982
Gwarantuję, że ten stolik dzięki
swojemu projektowi i standardowi
768
01:10:40,566 --> 01:10:43,315
odmieni wasze życie na lepsze.
769
01:10:44,066 --> 01:10:47,315
Zapełni wasz dom szczęściem.
770
01:10:48,483 --> 01:10:50,899
Na pewno nie chcesz omletu?
771
01:10:51,275 --> 01:10:54,107
Naprawdę mi przykro,
ale weganie jedzą jajek.
772
01:10:54,316 --> 01:10:56,315
-My nie...
-Tylko nie ten żart!
773
01:10:56,775 --> 01:11:01,482
Nie tęsknisz za szynką i kiełbaskami?
774
01:11:01,775 --> 01:11:05,482
Jestem weganką od dwóch
lat i czuję się znacznie lepiej.
775
01:11:05,566 --> 01:11:08,690
Czuję się lżej, a poza
tym to forma aktywizmu.
776
01:11:08,983 --> 01:11:10,982
Przywiązanie do zwierząt.
777
01:11:11,150 --> 01:11:12,690
Chronić zwierzęta.
778
01:11:12,775 --> 01:11:15,774
-Ale ty zostałeś weganinem dla niej.
-Oczywiście.
779
01:11:15,858 --> 01:11:17,940
Poprosiła mnie o to,
no i jestem.
780
01:11:18,608 --> 01:11:20,482
A gdyby poprosiła cię teraz,
żebyś nas zabił?
781
01:11:26,108 --> 01:11:27,774
Byłabyś martwa.
782
01:11:28,108 --> 01:11:29,649
Nie mam własnej osobowości,
783
01:11:30,316 --> 01:11:31,399
robię to,co ona mówi.
784
01:11:33,525 --> 01:11:36,982
Nie zabiłbym Cayetanina,
tylko was dwoje.
785
01:11:37,066 --> 01:11:39,482
-Zatrzymalibyśmy Cayetana, prawda?
-Oczywiście.
786
01:11:39,858 --> 01:11:41,107
Wtedy mielibyśmy parkę.
787
01:11:45,483 --> 01:11:46,482
Parkę?
788
01:11:47,525 --> 01:11:50,815
Ty paplo, mówiliśmy,
że jeszcze nikomu nie powiemy!
789
01:11:50,900 --> 01:11:53,315
-Co? Co?
-Jeszcze nie!
790
01:11:54,566 --> 01:11:58,982
Cóż... Zazdrościłem wam i...
791
01:12:00,191 --> 01:12:03,690
Będę tatą!
Zostaniemy rodzicami!
792
01:12:04,191 --> 01:12:06,482
Będziecie ciocią i wujkiem.
793
01:12:06,816 --> 01:12:09,274
Cayetanin będzie miał
kuzynkę do zabawy.
794
01:12:09,483 --> 01:12:11,857
-Dziewczynka?
-Byliśmy dzisiaj u lekarza.
795
01:12:11,900 --> 01:12:15,649
-Jestem w czwartym miesiącu. Dziewczynka!
-Gratulacje!
796
01:12:15,858 --> 01:12:18,649
-Będzie miała na imię Cayetana.
-Nie, nie będzie.
797
01:12:18,733 --> 01:12:21,065
Nie będzie miała na imię Cayetana.
798
01:12:21,150 --> 01:12:22,649
-Nie. Nie Cayetana.
-Nie.
799
01:12:23,775 --> 01:12:25,399
Pewnie wariujesz.
800
01:12:26,608 --> 01:12:29,899
Zawsze wiedziałam, że
będę młodą mamą.
801
01:12:31,108 --> 01:12:35,315
Cóż, skłamalibyśmy mówiąc,
że dziecko było planowane.
802
01:12:35,566 --> 01:12:40,149
Jednak naprawdę jesteśmy szczęśliwi.
Nigdy nie miałem specjalnie szczęścia,
803
01:12:40,858 --> 01:12:47,190
ale... Czuję, że nadszedł czas,
żeby nareszcie być szczęśliwym.
804
01:12:47,775 --> 01:12:52,690
Bycie wujkiem i tatą to
najlepsze, co mogło się zdarzyć.
805
01:12:53,233 --> 01:12:55,190
Oczywiście..
806
01:12:55,525 --> 01:12:59,190
Powiedz coś, kochanie. Twój brat
oznajmił właśnie, że zostanie tatą.
807
01:13:01,650 --> 01:13:03,065
Nie wiem, co powiedzieć.
808
01:13:09,816 --> 01:13:12,440
Co jest z tobą, do diabła?
809
01:13:13,608 --> 01:13:17,565
Jesteś nadal zły? Właśnie
powiedziałem, że zostanę tatą...
810
01:13:18,066 --> 01:13:19,690
Niczego nie powiesz?
811
01:13:20,733 --> 01:13:23,357
Nadal myślisz o tym
pieprzonym stoliku?
812
01:13:24,566 --> 01:13:25,940
Kurwa, powiedz coś!
813
01:13:28,858 --> 01:13:32,774
Mam gdzieś to, że jesteś
w ciąży z tą biedną 18-latką.
814
01:13:33,816 --> 01:13:36,899
To jedna z tych historycznych
wpadek i dobrze o tym wiesz.
815
01:13:38,358 --> 01:13:41,024
Skomplikujesz sobie
życie i zrujnujesz jej życie.
816
01:13:42,691 --> 01:13:44,357
A czy to z powodu stolika?
817
01:13:48,525 --> 01:13:52,732
Kupno tego stolika było największym
błędem, jaki kiedykolwiek zrobiłem.
818
01:13:56,733 --> 01:13:59,149
To brzmi głupio, ale to prawda
819
01:14:05,275 --> 01:14:06,524
Pójdę do toalety.
820
01:14:20,233 --> 01:14:25,482
Nie wiem, co się z nim
stało. Nie wiem. Tak mi przykro.
821
01:14:26,775 --> 01:14:28,940
Świruję... to znaczy...
822
01:14:30,400 --> 01:14:32,149
Naprawdę świruję, ale...
823
01:14:34,191 --> 01:14:38,482
-Przepraszam.
-On już wcześniej miał tę paranoję.
824
01:14:41,608 --> 01:14:45,190
Czasami taki jest.
Porozmawiam z nim, dobrze?
825
01:14:46,941 --> 01:14:47,857
Zostań. Ja to załatwię.
826
01:14:51,983 --> 01:14:53,357
Zostań z Marią.
827
01:15:01,525 --> 01:15:02,899
Naprawdę mi przykro.
828
01:15:14,066 --> 01:15:17,107
Kochanie, kiedy tego słuchasz,
ja jestem już martwy...
829
01:15:18,608 --> 01:15:21,149
Zabiłem naszego syna.
830
01:15:21,441 --> 01:15:24,732
To był głupi wypadek,
niestety się wydarzył.
831
01:15:26,066 --> 01:15:27,524
Nie mogę tego znieść.
832
01:15:34,066 --> 01:15:36,774
Jestem zbyt słaby, żeby
powiedzieć ci to prosto w twarz
833
01:15:38,941 --> 01:15:44,315
i patrzeć, jak płaczesz
z powodu tego, co zrobiłem...
834
01:15:50,983 --> 01:15:53,690
Nie mogę i nie chcę
tego doświadczyć.
835
01:15:57,650 --> 01:16:03,024
Mam nadzieję, że mi wybaczysz...
Że wszyscy mi wybaczycie...
836
01:16:04,191 --> 01:16:09,065
To, że uczyniłem
wasze życia koszmarem.
837
01:16:12,858 --> 01:16:14,024
Kocham cię.
838
01:16:14,941 --> 01:16:16,149
Żegnaj, kochanie.
839
01:16:18,733 --> 01:16:20,524
Zapomnij o mnie, jeśli możesz.
840
01:16:27,775 --> 01:16:29,357
Dla kogo ta wiadomość?
841
01:16:42,233 --> 01:16:43,940
Nie powinnaś tyle pić.
842
01:16:44,691 --> 01:16:46,857
To tylko jeden kieliszek.
843
01:16:51,316 --> 01:16:55,107
Nie martw się. Na pewno
jakoś to załatwią,
844
01:16:55,191 --> 01:16:57,315
-a on o tym zapomni.
-To dziwne.
845
01:16:57,733 --> 01:17:01,315
Tak głupio się pokłóciliśmy
o ten stolik.
846
01:17:01,691 --> 01:17:05,399
A teraz spójrz. Stolik jest
zepsuty, a my jesteśmy źli. To głupie.
847
01:17:06,108 --> 01:17:09,190
Nie martw się. Jakoś to załatwimy.
848
01:17:09,525 --> 01:17:10,690
Zobaczysz.
849
01:17:37,233 --> 01:17:38,857
Dlaczego chcesz go zobaczyć?
850
01:17:42,775 --> 01:17:44,982
Nie wierzę w to, co powiedziałeś.
851
01:17:58,608 --> 01:17:59,940
On nie ma głowy.
852
01:18:01,316 --> 01:18:02,899
Szkło ją obcięło.
853
01:18:04,775 --> 01:18:06,232
Gdzie ona jest?
854
01:18:06,566 --> 01:18:10,149
Pod fotelem. Nie miałem
odwagi, żeby ją podnieść.
855
01:18:15,525 --> 01:18:17,440
Zdecydowałem, że
wyskoczę z balkonu.
856
01:18:19,150 --> 01:18:21,232
Daj mi pomyśleć, Jesus.
857
01:18:22,483 --> 01:18:25,024
Daj mi chwilę pomyśleć
i nie gadaj takich bzdur.
858
01:18:25,650 --> 01:18:28,565
Już nie mogę. Muszę odpocząć.
859
01:18:31,483 --> 01:18:32,940
Daj mi trochę czasu.
860
01:18:33,608 --> 01:18:35,690
Nie wywieraj większej presji.
861
01:18:36,691 --> 01:18:37,982
Muszę pomyśleć.
862
01:18:45,900 --> 01:18:47,232
To ja.
863
01:18:53,816 --> 01:18:57,232
-Cześć.
-O czym rozmawiacie?
864
01:18:57,816 --> 01:19:00,357
Braterskie sprawy. Nic ważnego.
865
01:19:00,441 --> 01:19:02,414
Dziecko nadal śpi?
866
01:19:02,426 --> 01:19:04,482
Tak. Ciągle śpi.
867
01:19:05,025 --> 01:19:07,732
-Dobrze.
-Wracaj do Cris, proszę...
868
01:19:08,525 --> 01:19:11,815
Nie chcę, żeby była sama
po tym, co się stało.
869
01:19:11,858 --> 01:19:12,899
Dobrze.
870
01:19:12,941 --> 01:19:16,940
Za dziesięć minut muszę
go obudzić na karmienie, OK?
871
01:19:16,983 --> 01:19:18,524
Tak, oczywiście.
872
01:19:19,400 --> 01:19:21,482
Daj nam dziesięć minut
i zaraz wrócimy.
873
01:19:21,525 --> 01:19:22,982
Wszystko rozwiążemy, Mario.
874
01:19:23,108 --> 01:19:24,482
Dobrze, dziękuję.
875
01:19:24,941 --> 01:19:27,357
Nie rób hałasu.
876
01:19:27,983 --> 01:19:30,065
-Nie martw się.
-Pa.
877
01:19:44,150 --> 01:19:47,857
Mamy dziesięć minut, zanim
wrócimy i Maria się dowie.
878
01:19:48,733 --> 01:19:51,899
Co możemy zrobić, żeby to
było dla niej mniej traumatyczne?
879
01:19:52,900 --> 01:19:54,315
Niczego nie możemy zrobić.
880
01:19:55,983 --> 01:19:58,774
A co, jeśli to przydarzyłoby
się tobie i twojej córeczce?
881
01:19:58,858 --> 01:20:00,524
Jak powiedziałbyś o tym Cristinie?
882
01:20:00,941 --> 01:20:02,065
Co?
883
01:20:05,900 --> 01:20:09,649
To był wypadek, Jesus.
To mogło przytrafić się każdemu.
884
01:20:10,983 --> 01:20:12,357
To wszystko jest śmieszne.
885
01:20:13,691 --> 01:20:17,732
-Muszę umrzeć.
-Nie mów tak, Jesus.
886
01:20:19,566 --> 01:20:22,899
Posłuchaj, wrócimy
teraz do stołu.
887
01:20:25,066 --> 01:20:29,065
Niczego nie mów. Bądź
cicho i słuchaj się mnie.
888
01:20:30,733 --> 01:20:33,024
Opowiem Marii o wszystkim,
co się stało.
889
01:20:34,066 --> 01:20:35,440
Musi się dowiedzieć.
890
01:20:37,525 --> 01:20:42,315
Nie ma jednak mowy, żeby
zobaczyła dziecko bez głowy.
891
01:20:44,691 --> 01:20:46,149
To nie może się stać.
892
01:20:47,400 --> 01:20:51,774
Tylko nie gadaj bzdur.
Proszę, Jesus.
893
01:20:52,358 --> 01:20:53,565
Maria będzie cię potrzebować.
894
01:20:55,316 --> 01:20:57,524
Maria nawet nie będzie
chciała na mnie spojrzeć.
895
01:21:07,608 --> 01:21:10,315
-Cześć, Ruth.
-Cześć, Mario. Jest Jesus?
896
01:21:10,900 --> 01:21:12,774
Tak, ale jest zajęty, kochanie.
897
01:21:12,858 --> 01:21:14,232
Chcę z nim porozmawiać.
898
01:21:14,858 --> 01:21:16,065
Chcesz z nim porozmawiać?
899
01:21:16,483 --> 01:21:19,190
-Powiedział ci o czymś?
-O czym?
900
01:21:19,400 --> 01:21:23,190
Muszę natychmiast powiedzieć
wam o czymś ważnym. Mogę wejść?
901
01:21:23,275 --> 01:21:24,940
O co chodzi?
902
01:21:25,316 --> 01:21:26,940
Wpuść mnie, to wyjaśnię.
903
01:21:26,983 --> 01:21:29,357
Dzisiaj nie jest dobry
dzień. Przyjdź jutro.
904
01:21:29,566 --> 01:21:32,565
To pilne. Muszę
porozmawiać z wami obojgiem.
905
01:21:33,066 --> 01:21:37,149
Posłuchaj, Ruth. Dzisiaj naprawdę
nie jest dobry moment. Wróć jutro.
906
01:21:37,566 --> 01:21:41,815
Porozmawiamy i wtedy powiesz nam,
co takiego jest takie ważne. Nie teraz.
907
01:21:42,066 --> 01:21:45,232
To jasne? Uważaj z drzwiami.
908
01:21:47,400 --> 01:21:49,565
Twój mąż pocałował mnie w windzie.
909
01:22:07,441 --> 01:22:12,482
Przyszła do nas Ruth.
Mówi, że chce z nami porozmawiać...
910
01:22:12,525 --> 01:22:13,815
I że ją pocałowałeś.
911
01:22:15,275 --> 01:22:17,399
Masz zamiar wreszcie jej
o tym powiedzieć?
912
01:22:19,150 --> 01:22:23,565
No dalej, mów. To chyba ma coś wspólnego
z twoim dzisiejszym nastrojem.
913
01:22:24,566 --> 01:22:25,899
Mów, Jesus.
914
01:22:26,941 --> 01:22:29,065
Jesus, będzie lepiej,
jeśli to ty jej powiesz.
915
01:22:37,316 --> 01:22:39,815
Jesus, co się stało?
916
01:22:41,566 --> 01:22:46,357
Posłuchaj, Jesus. Nie sądzę, żeby
ten gówniany dzień mógł być jeszcze gorszy,
917
01:22:46,733 --> 01:22:49,607
więc powiedz cokolwiek,
po prostu nie denerwuj mnie więcej.
918
01:22:52,108 --> 01:22:54,524
Każ swojemu psu przestać szczekać!
919
01:22:57,983 --> 01:23:00,107
Łap tego psa!
920
01:23:07,525 --> 01:23:09,940
Możesz mi, do cholery,
powiedzieć, co się dzieje?
921
01:23:10,150 --> 01:23:11,899
Do kurwy nędzy, powiedz mi!
922
01:23:18,233 --> 01:23:20,149
Dlaczego pies jest cały we krwi?
923
01:23:20,733 --> 01:23:22,482
Co ty ukrywasz, Carlos?
924
01:23:23,400 --> 01:23:24,607
To głowa!
925
01:23:25,108 --> 01:23:26,357
Głowa?
926
01:23:27,733 --> 01:23:29,315
Wyjdź z mieszkania, Mario.
927
01:23:29,941 --> 01:23:34,649
Cristino... Zabierz Marię
i wyjdźcie z mieszkania, proszę!
928
01:23:35,233 --> 01:23:37,940
Posłuchaj mnie. Natychmiast
zabierz ją z mieszkania!
929
01:23:39,150 --> 01:23:41,315
Czy możesz mi powiedzieć,
co się dzieje?
930
01:23:41,941 --> 01:23:42,982
Jesus?
931
01:23:43,441 --> 01:23:47,440
Mario, proszę. Wyjdź z Cristiną
z mieszkania. Porozmawiamy później.
932
01:23:48,150 --> 01:23:51,815
Zaufaj mi. Proszę, idźcie już.
933
01:23:52,733 --> 01:23:56,024
Pokaż mi to! Pokaż mi to!
934
01:23:57,275 --> 01:23:59,149
Pokaż!
935
01:24:01,275 --> 01:24:04,440
Posłuchaj mnie.
Nie chcesz tego widzieć.
936
01:24:05,691 --> 01:24:09,149
Wyjdź, a później
wszystko wyjaśnimy!
937
01:24:09,566 --> 01:24:13,149
-Wynoś się! Proszę!
-Pokaż mi to!
938
01:24:13,191 --> 01:24:15,774
Pokaż mi to!
939
01:27:14,566 --> 01:27:17,274
Powiedzcie mi, co się stało.
Morderstwo, samobójstwo?
940
01:27:17,650 --> 01:27:20,149
Nie wiemy, ale to, co się
stało, to jakieś szaleństwo.
941
01:27:20,316 --> 01:27:22,607
Przemoc domowa? Nie wygląda.
942
01:27:22,983 --> 01:27:25,940
Para wypadła z balkonu
swojego mieszkania.
943
01:27:26,400 --> 01:27:28,315
Ich nowo narodzone dziecko również.
944
01:27:28,941 --> 01:27:32,065
-Ciało dziecka było bez głowy.
-Bez głowy?
945
01:27:32,400 --> 01:27:35,440
-Matka miała główkę w rękach.
-Jasna cholera.
946
01:27:36,900 --> 01:27:38,440
Co mówią świadkowie?
947
01:27:38,525 --> 01:27:41,607
13-letnia sąsiadka
miała atak paniki,
948
01:27:42,066 --> 01:27:46,940
a lekarze zajmują się teraz
dziewczyną w ciężkim szoku. To wszystko.
949
01:27:48,316 --> 01:27:51,399
To brat ofiary. Próbowaliśmy
z nim rozmawiać, ale...
950
01:27:51,691 --> 01:27:54,565
Jest w szoku i powtarza
jakieś przypadkowe zdanie.
951
01:27:54,650 --> 01:27:56,565
Zdanie? Jakie zdanie?
952
01:27:57,483 --> 01:27:59,666
Stolik kawowy.
953
01:28:21,874 --> 01:28:32,666
STOLIK KAWOWY
70387
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.