All language subtitles for Angel.of.Death.S03E03.POLISH.720p.WEB-DL.AC3.x264-iYi

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian Download
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

NIEPOKOJĄCA MUZYKA AMBIENTOWA

MUZYKA CICHNIE

TAJEMNICZA, BUDUJĄCA NAPIĘCIE MUZYKA

PRZESTRACH, MUZYKA CICHNIE

Przestraszyłeś mnie.

Wasz autobus zaraz odjeżdża.

A ja szukam zaginionych owieczek.

Musiałam już zwolnić pokój. Nie miałam gdzie tego zrobić.

Tak wyglądam bez maski.

Całkiem nieźle.

Szkoda, że nie widziałaś mnie bez makijażu.

ŚMIECH DZIEWCZYNY

Ja jestem chyba jedyną dziewczyną, która musiała przyjechać na rekolekcje,

żeby wyglądać jak chce.

W domu jestem raczej świętą dziewicą.

Rodzice tak cię pilnują? Przecież jesteś pełnoletnia.

Moi rodzice nie żyją.

Mieszkam z siostrą.

POWOLNA, SPOKOJNA MUZYKA

Nie musisz mówić, jeśli nie chcesz.

Odprowadzisz mnie?

Agacie zupełnie odwaliło po śmierci rodziców.

Wmówiła sobie, że to jest jej wina.

I że teraz mnie stanie się coś złego.

Żyję jak w zakonie. Żadnych wyjazdów, imprez, chłopaków.

Siostra nie powinna ci niczego zabraniać.

Nie zabrania.

Mogę robić, co chcę.

Tylko później płacze po nocach i się za mnie modli.

- A to się nazywa szantaż emocjonalny. - Wiem.

Ale ona naprawdę nie robi tego specjalnie.

Po prostu śmiertelnie się o mnie martwi.

No i zabiera ci życie.

Zawsze mogę iść na mszę albo pojechać na rekolekcje.

Ty chyba naprawdę przyjechałaś tutaj, żeby poderwać chłopaka.

No przecież nie po to, żeby słuchać twojego pieprzenia o świętym Pawle.

Byłaś jedyna, która słuchała.

Mogę ci przesłać kilka ciekawych książek. Jeżeli masz ochotę.

Dobra.

A wiesz, co jest najśmieszniejsze? Ten chłopak, Kamil, napisał do mnie.

Nawet nie wiedziałam, że ma mój numer.

I co, odpiszesz mu?

Nie wiem.

Zawsze możesz zapytać świętego Pawła.

NIEPOKOJĄCA MUZYKA

PIOTR WZDYCHA

Dziękuję bardzo.

Będę tęsknić.

Twoja siostra jest bardzo ważna.

Ale to ty jesteś najważniejsza.

Pamiętaj o tym.

Bądź sobą, bo inaczej Pan Bóg cię nie pozna na sądzie ostatecznym.

Widzisz?!

Widzę. Wysłałaś mi siedem zdjęć tego krzyżyka.

I będę wysyłać, dopóki nie przyznasz, że daliście dupy.

Tak, bo nie znaleźliśmy srebrnego krzyżyka w dziurze w podłodze. Błagam...

Żebyś wiedział. To może być dowód. Widziałam wszystkie jego zdjęcia, znam go.

Wolnicki nigdy nie nosił takiego krzyżyka!

- To znak, że ten trup, to nie Wolnicki. - To nic nie znaczy.

Ja pierdole. Jak z takim podejściem można robić karierę w policji?!

Przez łóżko.

Dobra, muszę kończyć. Muszę zająć się karierą.

Baw się dobrze. Jutro dalej szukam śladów tego faceta.

A gdzie się zatrzymałaś?

W bardzo miłym miejscu pod lasem. Nara.

NIEPOKOJĄCA MUZYKA

MUZYKA CICHNIE

Kiedy Noe zszedł z Arki,

założył winnicę.

I raz wypił za dużo wina...

I zasnął nagi.

A jego syn Cham, zamiast mu pomóc, naśmiewał się z niego.

Noe go za to przeklął i wygnał ze swojej ziemi.

Na szczęście ksiądz nie był nagi, kiedy pomogłem mu się położyć.

Nie wypiłem też za dużo wina.

W kościele było duszno.

Poza tym ksiądz ma już swoje lata.

Mam i myślałem, że znam się na ludziach.

Nie sprawdziłem pana, nie prosiłem o żadne referencje.

Zlitowałem się nad biedną duszą, miłosierdzie mnie zaślepiło!

Błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią.

Niech pan mnie nie prowokuje!

Ja nie mam dowodu na to, że mnie pan... odurzył,

ale wbrew wyraźnemu zakazowi prowadził pan nauki dla młodzieży!

Ktoś musiał się zająć winnicą, kiedy Noe leżał pijany i goły.

Dosyć!

Zwalniam pana!

Do jutra ma pan opuścić pokój!

Dobrze. Tak zrobię.

Dziękuję za wszystko.

A niech mi ksiądz powie, dokąd ja mam się teraz udać?

Byle jak najdalej stąd.

To nie jest miejsce dla takich jak pan.

Bo ja myślałem o Białym Dunajcu.

Podobno też szukają organisty.

Ksiądz chyba zna tę parafię, prawda?

Dzwoniłem tam, bardzo dobrze księdza wszyscy wspominają.

Szczególnie jedna samotna matka.

I jej synek, Krzyś.

Pamięta ksiądz ich?

Kazali przekazać dużo miłości.

POWOLNA, NIEPOKOJĄCA MUZYKA

To nie Cham został przeklęty,

tylko jego syn Kanaan.

Według niektórych interpretacji

to była kara za grzeszny stosunek seksualny.

Czy ja coś mylę?

Z Bogiem.

Panie Pawle...

Proszę zostać.

I zapomnimy o wszystkim.

BUDUJĄCA NAPIĘCIE MUZYKA

MUZYKA CICHNIE

Myślisz, że ona wejdzie do chaty tego menela?

Pewnie tak.

Mnie szukacie?

- O, zobacz! - Piękna jesteś.

- Jaka ładniutka. - Spokojnie, nic ci nie zrobimy.

- Nie boję się ciebie, synek. - A może powinnaś, mamusiu.

Wiemy, że nie jesteś z policji. Gówno możesz.

Chcesz się przekonać?

- Chcę. - Dobra, spokój.

Chcemy pomóc, tak?

- W norze Artura i tak nic nie znajdziesz. - Znaliście go?

Nie. Ale wiemy, gdzie mieszkał.

Zanim psy zaczęły tam węszyć, zabraliśmy, co trzeba.

- Możemy ci sprzedać jego fanty. - Jakie fanty?

Zobaczysz, jak zapłacisz.

- Ile? - 10 tysięcy. W gotówce.

Sporo.

Daj więcej. Daj, kurwa, więcej.

Dobra, to 15.

Szybko, szybko, bo zaraz będzie 20.

Nie mam tyle przy sobie.

Spotkajmy się tu o 19.00, ok?

No. Takie trudne?

CICHA, POWOLNA, NIEPOKOJĄCA MUZYKA

ZAMYKANIE DRZWI

Bardzo ładnie pan dzisiaj grał.

A dziękuję bardzo.

I od następnej mszy chciałbym też śpiewać.

A nie, nie, nie.

U nas zawsze śpiewam ja.

Myślę, że po tym wypadku powinien się ksiądz oszczędzać.

WIBRACJE TELEFONU

O! Przepraszam, mam ważny telefon.

Proszę.

To jest naprawdę ważne.

Mógłbym zostać sam?

WIBRACJE TELEFONU

Oczywiście.

ZAMYKANIE DRZWI

Cześć, Natalia. Jak się masz?

Muszę się poradzić kogoś mądrego.

I zadzwoniłaś do mnie.

Nikt mądry nie odbierał.

No mów. Skromny organista spróbuje pomóc.

Odpisałam Kamilowi i zaprosił mnie na randkę nad jezioro.

I w ogóle, jak piszemy, to mam wrażenie, że mnie dobrze zna.

Uważaj, tylko się za szybko nie zakochuj.

Nie jestem nastoletnią kretynką.

Chcę spróbować. Tylko...

nie wiem, co powiedzieć Agacie, żeby całkiem nie zwariowała.

Jeśli skłamiesz, przyznasz jej rację i okażesz się małą dziewczynką.

Pokaż jej, że jesteś dorosła i sama decydujesz o sobie.

Nie jesteś jednak taki głupi.

Ty też.

I nie potrzebujesz doradców.

PUKANIE DO DRZWI

Muszę kończyć. OTWIERANIE DRZWI

Z kim rozmawiałaś?

Z koleżanką z rekolekcji.

POWOLNA, SPOKOJNA MUZYKA

Wiesz, że jak wyjechałaś, śniła mi się mama?

Mówiła, że zło krąży wokół ciebie.

Złapałam ją za rękę.

Była taka zimna...

Potem się obudziłam.

I nie mogłam zasnąć aż do rana.

A bierzesz te leki nasenne, które przepisał ci lekarz?

Słońce, nie będę się faszerować tabletkami.

Jak jesteś w domu i wiem, że nic ci nie grozi, to śpię spokojnie.

Napijesz się ze mną herbaty?

Mhm.

POWOLNA, NIEPOKOJĄCA MUZYKA

BICIE DZWONU

Nasza lokalna gwiazda.

Proboszcz się ciebie boi,

babcie w kościele wypytują, co to za tajemniczy przystojniak.

A ja taki nieuczesany?

ŚMIECHY

Nie ma nic gorszego, niż być obcym na takim zadupiu.

Wszyscy cię obserwują, podejrzewają o najgorsze rzeczy.

Przydałby ci się chyba sojusznik, co?

A co tam o mnie mówią?

Różnie. Większość, że pedofil.

ŚMIECH

A niektórzy, że zwykły gej.

Proboszcz milczy przerażony, jakbyś mu zabił co najmniej matkę.

Też tak miałaś, jak tu przyjechałaś?

No, wiadomo.

Artystka, zielarka.

O Jezu, wariatka!

Ale przynajmniej nie byłam sama.

A tutaj, jak masz kogoś, to już jesteś w miarę normalny.

A teraz jesteś sama.

No właśnie dlatego przydałby mi się sojusznik.

Może przestaliby gadać za plecami.

Dopiero by zaczęli.

Ledwo mąż zniknął, a już sobie znalazła nowego.

Może.

Ale przynajmniej ktoś by mnie bronił.

Przed czym?

To co proponujesz?

Białe małżeństwo?

Dlaczego od razu białe?

ŚMIECH

POWOLNA, TAJEMNICZA MUZYKA

POWOLNA, BUDUJĄCA NAPIĘCIE MUZYKA

DZIEWCZYNA Z TRUDEM ŁAPIE ODDECH

Monika?

PIOTR DYSZY

Monika?

MONIKA ŁAPIE ODDECH

POWOLNA, TAJEMNICZA MUZYKA

KOBIETA WZDYCHA

Przepraszam, nie mogę.

MUZYKA CICHNIE

WZDYCHA

Przepraszam.

Chyba nie jestem jeszcze gotowa.

Wiesz, że on nie żyje.

Nie. Nie wiem.

Nikt tego nie wie.

Ale ty to czujesz w środku.

Odszedł i nigdy już nie wróci.

Jest martwy.

Nie.

Zdradziłam go.

Dałam się skusić.

Dlatego odszedł.

Dałaś się skusić?

Czyli tu w ogóle nie chodzi o Artura.

SZCZEKANIE PSA W ODDALI

To kogo się boisz tak naprawdę?

Proszę cię. Zostań na noc.

Możesz spać na kanapie.

Najpierw musiałabyś mi powiedzieć prawdę.

POWOLNA, NIEPOKOJĄCA MUZYKA

Jakby co, będę w kościele.

Pomodlę się za ciebie.

ZAMYKANIE DRZWI

POWOLNA, NIEPOKOJĄCA MUZYKA

CYKNIĘCIE MIGAWKI APARATU

Co jest?

Kto to był?

Chyba jakiś sąsiad.

- Siema. - Siema.

- Kto to? - No, na pewno nie Wolnicki.

Ale lubi jego żonę.

Wyślij mi, sprawdzę go.

- Dobra. - Co u naszego chłopaka?

Szkoła, wspinanie, koledzy. Nic ciekawego.

Podobno ma drugą kartę sim, którą ukrywa przed matką.

Ja nic takiego nie widziałem.

Dobra.

A szef w końcu wie? Najpierw przeszukaj ich śmieci.

- Co?! - Polecenie służbowe.

WZDYCHA POIRYTOWANY

SKRZYPIENIE DRZWI

NIEPOKOJĄCA MUZYKA

Nie śpisz?

Helenka miała trzydzieści osiem i pięć.

Umówiłem teleporadę na ósmą rano.

Dziękuję, synku.

Jesteś taki dorosły.

Kto to jest?

Kolega z liceum.

Ten z cmentarza?

Tak, Leszek.

Chciałby was poznać.

Może spotkamy się razem w weekend.

Rób jak uważasz.

MUZYKA CICHNIE

SZCZEKANIE PSÓW W ODDALI

POWOLNA, BUDUJĄCA NAPIĘCIE MUZYKA

Wypieprzaj z mojego miasta, słyszysz?

Wypieprzaj z mojego miasta, bo cię zabiję!

PIOTR Z TRUDEM ŁAPIE ODDECH

Jesteś nikim.

Jesteś zerem.

SPLUNIĘCIE

MUZYKA CICHNIE

Paweł?

Jego już nie ma.

- Tylko ja ci zostałem. - Co mu zrobiłeś?

Idź... Nie...

Dobrze wiem, czego chcesz.

BUDUJĄCA NAPIĘCIE MUZYKA

PEŁNA NAPIĘCIA MUZYKA

MUZYKA CICHNIE

Co to jest?

Rzeczy tego menela. Masz kasę?

Mam.

- Mówiłeś, że ona nie jest z psiarni. - Bo nie jest. To jest atrapa.

HUK WYSTRZAŁÓW

O, kurwa!

Kurwa!

Rzucaj to!

I spierdalać!

Następnym razem będzie w kolana!

PEŁNA NAPIĘCIA MUZYKA

MUZYKA CICHNIE

PSTRYKNIĘCIE ZAPALNEGO ŚWIATŁA

Bałam się, że coś ci zrobił.

Że... Że cię zabił.

Tak jak zabił twojego męża?

Nie...

Nie wiem, czy to zrobił.

Może go tylko nastraszył.

A może Artur...

Po prostu odszedł.

Ale to wszystko...

to wszystko jest przez Maćka.

Przespałam się z nim.

Artur się dowiedział i potem wszystko zaczęło się walić.

Dlaczego to zrobiłaś?

Nie wiem.

Ma w sobie coś.

Coś takiego, że...

Nie da mu się odmówić.

Coś...

diabelskiego.

WZDYCHA

Ja naprawdę się go boję.

Chcę się od tego uwolnić,

ale nie dam rady sama.

Musisz mi pomóc się uwolnić.

GWAR ROZMÓW

- Blok? - Jest blok!

Idziesz dalej czy cię opuścić?

Idę.

NIEPOKOJĄCA MUZYKA

PEŁNA NAPIĘCIA MUZYKA

- Blok! Daj blok! - Jasiek!

- Co się stało?! - Coś trzasnęło...

Dlaczego go puściłeś?

Był za ciężki.

Jedziemy na pogotowie. Zbieraj się!

MUZYKA CICHNIE

Widziałaś maila, którego ci wysłałem?

Nie.

Przed urodzinami dziecka muszę złożyć oświadczenie, że to moje.

- Ciszej, kurwa. - Przecież i tak wszyscy wiedzą.

Zresztą to jest w twoim interesie,

bo bez tego będziesz miała problemy w urzędach.

To sobie złóż to oświadczenie, wiesz? Do porodu masz jeszcze dużo czasu.

W mailach masz adresy klinik,

w których możesz zrobić testy na ojcostwo u ciężarnych.

- Pokrywam połowę kosztów. - Jakie, kurwa, testy?!

- Skąd mam wiedzieć, że to moje? - Ty myślisz, że ja się puszczałam?!

Ja się puszczam, to i ty mogłaś.

A słabo, żebym wychowywał cudze, nie?

Ty się sam wychowaj, bo ci jebnę.

Gdzie jest, kurwa, Mrówiec?!

Tutaj, komendancie!

Do mnie.

TOMEK WZDYCHA POIRYTOWANY

Aspirant Jackiewicz twierdzi,

że wydałeś mu polecenie grzebania w śmieciach państwa Wolnickich.

- Ja tylko... - Cicho!

Mrówiec, wyjaśnij.

Mamy uzasadnione przypuszczenia, że Piotr Wolnicki żyje

i kontaktuje się ze swoim synem.

Czym uzasadnione?! Kto "my"?!

Znowu Polkowska?!

- Chciałem tylko... - Cicho!

Ona nie ma z tym nic wspólnego.

Wciąż nie znaleźliśmy faceta, który rzekomo zabił Wolnickiego.

A to budzi podejrzenia i stawia nas w złym świetle.

- Nagle zacząłeś się tym przejmować? - Dobry wizerunek stołecznej policji

- zawsze leżał mi na sercu. - Tak?

To ja ci powiem, jaki mamy teraz wizerunek.

Zajebisty. A wiesz dlaczego?

- Bo mniej pałujemy? - Nie, Mrówiec.

Bo nikt nie lata po mieście i nie morduje młodych dziewczyn.

Wolnicki nie żyje.

I tak ma, kurwa, pozostać!

WIBRACJE TELEFONU - Zrozumiano?!

Oczywiście. Przepraszam za nadgorliwość. To się więcej nie powtórzy. Pilny telefon.

- Mogę teraz coś powiedzieć? - Tak, tylko najpierw wyjdź.

Nie bardzo mogę gadać.

To zrób tak, żebyś mógł. Mam coś grubego.

Mam dziennik tego gościa, Artura.

A niby skąd? Przeszukaliśmy ten szałas.

Może ktoś was ubiegł.

Pisze, że poznał gościa, który pasuje do opisu Wolnickiego.

- Ale co, przyznaje się, że go zabił? - Wręcz przeciwnie.

Że się go boi, i że Wolnicki mu groził.

To jest jego ostatni wpis.

To nie dowód, że on go zabił. Walczył z Arturem i przegrał.

No dobra, ale może rodzina wie coś więcej.

- A wiesz, gdzie ich znaleźć? - No nie do końca.

Mam tu opis miejscowości, ale nie mam dokładnego adresu.

To wiem, po co dzwonisz. A masz przynajmniej jego nazwisko?

Mam.

Miserere mei, Deus...

Odwróć się.

Secundum magnam

misericordiam tuam.

PIOTR DŁUGO PRZECIĄGA ZAŚPIEW

ZAŚPIEW SIĘ KOŃCZY

GWAR ROZMÓW

- Pięknie pan zagrał. - Dziękuję bardzo.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Ej.

Ej!

Masz ostatnią szansę, żeby stąd spieprzyć.

- Bo co? - Bo cię zabiję.

Kto? Ty?

Ja znam takich jak ty.

NIEPOKOJĄCA MUZYKA

Wiem, co naprawdę lubisz, maminsynku.

CMOKNIĘCIE

No, podnieciłeś się?

Ej, panie! Niech pan go zostawi!

Policja!

Dosyć! Dosyć powiedziałam!

Co jest, do cholery?!

Będziecie się bić pod kościołem?!

Pani syn chce mnie zabić. Wczoraj w nocy próbował mnie udusić.

To jest bardzo poważne oskarżenie!

Tak!

Oskarżam pani syna o próbę zabójstwa!

Jasne.

To była zwykła szarpanina.

To Maciek zaatakował. Widziałem dokładnie.

Ale to nie jest powód, żeby oskarżać kogoś o próbę zabójstwa.

Ja mam pełne zaufanie do pana Pawła. Na pewno było tak, jak mówi.

Proszę pilnować syna albo... nie pokazywać się w kościele.

Przepraszam.

NIEPOKOJĄCA MUZYKA

Zostaniesz na noc?

Tak.

Ale na kanapie.

Nie musimy się spieszyć.

BUDUJĄCA NAPIĘCIE MUZYKA

WIBRACJE TELEFONU

- I co, masz coś? - Jak ciebie nie lubić. Mam, mam.

Żebyś się nie zesrał, szanowny kolego.

- Przepraszam. - Poczekaj chwilkę.

- Czego, konfidencie? - Sorry.

Sąsiedzi Wolnickiej zadzwonili po straż miejską

Nie interesuje mnie to. Mam telefon do przyjaciela.

- Chcę ci coś pokazać. - Nie teraz!

Sayonara.

Mam ten adres o który prosiłaś. Masz coś do pisania?

Lazurowa 5/3.

WARKOT SILNIKA

Dzwoniłam do Mariana.

Zwolnił mu się chłopak z budowy. Przyjmie cię za niego.

W Hamburgu?!

Masz autobus jutro o ósmej rano. Spakowałam ci rzeczy.

CHRUPANIE

Zapomnij. Nigdzie nie jadę.

Jedziesz.

Może praca fizyczna ci dobrze zrobi.

POWOLNA, NIEPOKOJĄCA MUZYKA

Ja się nigdy nie zmienię.

Zawsze taki będę.

To przynajmniej nie będę musiała na ciebie patrzeć.

Ale ty jesteś słaba.

Boisz się proboszcza.

Boisz się...

co ludzie powiedzą.

Ja się niczego nie boję.

PEŁNA NAPIĘCIA MUZYKA

Nie bałam się twojego ojca i nie boję się ciebie!

A ty pojedziesz jutro, bo tak ci kazałam. Zrozumiano?!

MUZYKA CICHNIE

PROGRAM TELEWIZYJNY W TLE

Co chcesz na kolację?

Nie będę jadła w domu.

Umówiłam się z chłopakiem.

Jak wyglądam?

Jak dziwka.

Powiedz to mamie, jak ci się przyśni.

Natalia...

Natalia!

Jak wyjdziesz teraz, to mi pęknie serce!

POWOLNA, SMUTNA MUZYKA

Bardzo cię kocham, ale muszę żyć i być sobą.

Bo inaczej Bóg nie rozpozna mnie na sądzie ostatecznym.

Ten chłopak nazywa się Kamil Chojecki.

Mieszka za miastem, obok jeziora.

Idziemy na spacer, a później odwiezie mnie do domu.

Nie musisz się martwić.

CMOKNIĘCIE

MUZYKA CICHNIE

Jak księżniczka to zobaczyła, to bardzo się przestraszyła. Podbiegła...

Mamo...

Przepraszam.

W porządku.

Rozmawiałam z Leszkiem.

Nie gniewa się na ciebie.

Może mógłbym do niego zadzwonić, przeprosić go.

Będziesz mógł to zrobić osobiście.

POWOLNA, NIEPOKOJĄCA MUZYKA

MUZYKA POWOLI BUDUJĄCA NAPIĘCIE

MUZYKA POWOLI BUDUJĄCA NAPIĘCIE

TYKANIE ZEGARA

SZMER WODY

Kamil?

No nareszcie!

PEŁNA NAPIĘCIA MUZYKA

Paweł?

To byłeś ty?

To ty od początku do mnie pisałeś.

MUZYKA CICHNIE

DZWONEK DO DRZWI

Dzień dobry.

Dobry wieczór.

Pani do mnie?

- Szukam pana Artura Wojtasika? - No, to jo.

Agnieszka Polkowska, prywatny detektyw.

Co się panu stało?

Nic. Jo że się taki urodził.

Detektyw Polkowska?

A to czekajcie chwila. Poczekajcie.

MUZYKA POWOLI BUDUJĄCA NAPIĘCIE

PEŁNA NAPIĘCIA MUZYKA

MUZYKA CICHNIE

Przyszła kilka dni tymu.

Moja baba chciała ją wyciepnąć, ale ja coś czułem,

że ta Polkowska Agnieszka to po nią przyjdzie.

Proszę.

Dziękuję.

Do widzenia.

PEŁNA NAPIĘCIA MUZYKA

Kurwa mać!

Gnój pierdolony!

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.