All language subtitles for Dream.Quest PL Subtitles [SubtitleTools.com]

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic Download
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali Download
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified) Download
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French Download
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian Download
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian Download
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

movie info: DIV3 416x256 29.969fps 699.5 MB SubEdit b.4043 (http://subedit.prv.pl)/

Tłumaczenie:SKANER

Nie teraz

co jest, kotku?

Steven,co ty robisz? Próbuje oglądać film!

-Straszny z ciebie dupek... -Sara, daj spokój, przepraszam

Daj mi jeszcze szanse. Obiecuję, że będe się zachowywał.

-Nie wydaje mi się. -Jeśli nic ma z tego nie wyjść, to podwioze cię do domu...

To za daleko żeby iść piechotą

-Cóż...Tylko jeśli obiecasz, że będziesz grzeczny. -Ok

Ręce trzymaj tam...

-Jesteś pewna, że nie chcesz dokończyć filmu? -Nie, wracam do domu

Widzisz? Mówiłem ci, że potrafię być gentlemanem.

I było to trudne? Nawet nie wiesz jak bardzo

Więc... Co będe miał z przyzwoitego zachowywania się?

Mogę ci zaoferować pocałunek.

Boże, co z tobą nie tak? Czy ty zawsze myślisz tylko o seksie?

-Nie ma w tobie ani krzty romantyka? -Czego?

Wiesz, to jest kolejna rzecz która mnie w tobie irytuje.

Znajomość może polegać na czymś więcej niż tylko: seks.

Kiedy to do ciebie dotrze? Co z czułością, namiętnością, uczuciem?

Uczuciem? Mam uczucie!

Dobranoc

I tyle z romantyzmu...

Głupi palant...

Słowo "romantycznie" ledwo mu przez usta przechodzi.

Kurcze, zawsze jest to samo Zawsze próbują sie dobrać do moich majtek..

A miało być zupełnie inaczej

On miał być tym wyjątkowym...

To chyba tylko moje marzenia, a tak naprawde romantyzm i uczucie zniknęły z tego świata

-Nie bój się -Nie skrzywdzimy cię

-Nie mogłybyśmy nikogo skrzywdzić -Kim jesteście?

-Co robicie w mojej sypialni? -Jestem Wiosna.

A to jest Jesień.

Czy wy jesteście wróżkami?

-Tak, jesteśmy -I przybyłyśmy prosić cię o pomoc

Czemu mnie? Czemu uważacie, że mogę wam pomóc?

-Po prostu wiemy -Więc nam pomożesz

Wróżki opowiedziały mi straszną historię, która je do mnie sprowadziła.

Opowiedziały mi, jak ich krainę ogarnęła ciemność

Vladimir, zły władca, odebrał romantyzm i uczucie

każdemu kto na nie liczył, i ludzie zaczęli oddawać sie rozpuście

Ostrzegły mnie, że gdy już cała namiętność zniknie z ich świata,

to wkrótce zniknie też z naszego. -Wiem.Wiem, że to szalone

To coś mnie przyciągało, praktycznie wciągało mnie w lustro

Teraz albo nigdy

Chodź tutaj mój mały... -Dobrze się czujesz?

Nie.Kim jesteś?!

-Gdzie ja jestem?! -Uspokój się moja droga

Jesteś w Cydelii. Ja jestem Arachne

A to jest Armand.

Nie wiem co one w tobie zobaczyły, ale mam nadzieję, że wiedzą co robią

-Kogo masz na myśli, mówiąc: "one"? -Wróżki

Uważają, że to ty będziesz tą, która nas ocali.

Ale ja w to wątpie.

Co przez to rozumiesz? Ja..

Spójrz na siebie Słodziutka jak cukiereczek...

Bojąca się mężczyzn....

I bojąca się myszy

Przed nami wiele pracy Chodź skarbie

Oczywiście, byłam przerażona

Nadal nie wiedziałam gdzie jestem

I czego Arachne chce ode mnie.

Ale wkrótce stało się to bardzo, bardzo jasne.

Nie potrafiłam się jej oprzeć Zawładnęła mną.

Wiesz, ja... ja po prostu..

Z każdym dotykiem, ogarniały mnie fale ukrytych pragnień

Wprowadziła mnie w świat, który rządził sie swoimi prawami.

Chociaż wtedy o tym nie wiedziałam, coś we mnie zmieniło się na zawsze

To było coś, jakbym odkryła nowe horyzonty

I chociaż czułam wstyd i winę, to wyruszyłam im naprzeciw

Dobrze sobie z tym poradziłaś.

Miejmy nadzieję, że wszystkie lekcje przyjdą ci z taką łatwością.

Okto! To jest Okto

Będzie twoim przewodnikiem na początku wędrówki

Załóż to na siebie. Pozwoli ci się wtopić w tło

Ale ja nadal nie rozumiem co mam zrobić.

Okto wszystko ci wytłumaczy. Powodzenia, i bądźcie ostrożni

To będzie długa podróż Napotkacie zarówno dobro, jak i zło

Więc rozsądnie oceniajcie, kto jest przyjacielem, a kto nie.

Gdzie ona się podziała?

Tędy.

Okto wyjaśnił mi, na czym polega moja wyprawa.

Powiedział, że będzie bardzo ciężka.

Będe musiała przemierzyć niekończący się labirynt lasu,

i ukrytych podziemi, a po tym

będe musiała odnaleźć zamek Vladimira

To tam właśnie zły władca ukrył całą pasję i uczucia tego świata

Gdy już będe w środku, będe musiała znaleźć sposób na wydobycie ich...

Pamiętaj, jesteś w świecie w którym nic nie wydaje się takim, jakim jest

Dzień może wyglądać jak noc, noc może wyglądać jak dzień,

Więc jak widzisz, nie można nawet sporządzic mapy tego świata

Więc jak daleko jest do tego zamku?

Jest to zależne od twojego celu,od tego co oczekujesz.

Może to być godzina, a może to być tydzień

Wiesz, jak na kogoś, kto powinien być mi pomocny

zdecydowanie taki nie jesteś.

Wiesz,czasami ludzie którzy wydają się nie pomagać

robią to po prostu z ukrycia.

Hmmmm, co zrobimy z tym?

Nie dmuchaj, nie tykaj, zgaś płomień lub zmykaj (lol ;0)

Dobra, nie możemy dotknąć, ani zdmuchnąć, nie mamy też czym zalać.

Więc... Jest tylko jedno rozwiązanie

Wspaniale.

Widzisz, mówiłem, że będe pomocny.

OKTO! OKTO!

-Musisz kontynuować wyprawę! -Nie!

Spójrz na nią. Czy nie jest idealna?

Czyż nie?

Muszę ją mieć.

Chodź do mnie moja królowo. Chcę zasłużyć na twój dotyk

Na twoje piękno.

To czekanie mnie zabija

Zrobię wszystko, aby cię uszczęśliwić mój książe.

Nie wątpię. Rozpieszczasz mnie.

Kto tu jest?

Hej! A co my tu mamy?

Oh, jaka śliczna, jaka piękna.

Cholerne wróżki!

Jeszcze wam pokażę!

Bardzo dziękuje, że go wystraszyłyście

Nie ma za co. Gdzie byłaś?

Myślałyśmy, że cię straciłyśmy..

Nie martw się teraz o to.

-Najważniejsze, że posuwamy sie naprzód -Oczywiście. Musisz kontynuować podróż

Wspaniale.

Sam bym tego lepiej nie zrobił

Doprowadzą ją prosto do mnie.

Czemu się zatrzymałyśmy?

-Dalej nie możemy cie poprowadzić. -Nie możemy przekroczyć mostu

Ale po drugiej stronie powinien być ktoś, kto poprowadzi cię dalej.

Nikogo nie widzę

Nie przejmuj się.Wkrótce się pojawi.

Po prostu poczekamy

W porządku

Więc poczekajmy

Nie było łatwo sie z nimi pożegnać. Zwłaszcza po tym, czego właśnie doświadczyłam

Nauczyły mnie, że namiętność nie ma granic. Oprócz tych, które sami zakładamy.

Zaczynałam rozumieć, że można odnaleźć namiętność nawet w najmniej

na to wskazujących miejscach.

A teraz z dwójką innych wróżek,Latem i Zimą, moja podróż trwała nadal

Stać, kto idzie?

Jestem Sara. A to są Zima i Lato.

Wędrujemy w poszukiwaniu Fantazji. Możemy przekroczyć most?

Jestem strażnikiem mostu, i nie przepuszcze nikogo za darmo

Ale my musimy!

Dobry panie, o jakiej zapłacie mówisz?

Oczywiście o takiej, która zadowoli strażnika mostu

Więc, cóż to będzie?

Ponieważ bardzo nam się śpieszy, zastanawiamy się, czy nie mogłybyśmy

przekroczyć mostu teraz, a potem wrócić i zapłacić?

Wystarczy tych wróżych sztuczek! Najpierw zapłaćcie

Czy było by w porządku, jeśli by Sara przeszła przez most

a ja i Lato zostalibyśmy żeby zapłacić myto?

-Obie? -Tak

Dwie zapłacą za jedną?

Czy to cię zadowala?

Tak, strażnik mostu będzie bardzo zadowolony

Właściwie...

oznacza to, że wasza wyprawa musi być bardzo ważna

-Tak, to prawda

Mogę użyczyć więc wierzchowca. To jest Zeba

-Poniesie cię tak daleko, jak zechcesz. -To bardzo ładnie z twojej strony

Niech szczęście będzie z tobą.

Chcesz odpocząć? Może wody?

Saarraaa...

-Saarraaa... -Kto to?

-Saarraaa! --Kto to?!

Tuutaaaj

Tutaj!

Nie obawiaj się.

Nazywam się Kronag.

Pokaże ci drogę do zamku...

Niech mój wygląd nie sprawia, że wzrok odwracasz...

-Jestem miłym orkiem... -Jak zamierzasz mi pomóc?

Mam klucz Klucz który pomoże ci kontynuować wyprawę.

Dasz mi go?

Może.. Co powiesz na handel?

Nie mam nic na handel...

Każdy ma coś na handel.

Najpierw muszę zobaczyć klucz

Najpierw, musisz mi pokazać cycki

To świński interes

Dziękuję..

Nie nie nie nie...

Mieliśmy umowę.

Tak się nie umawiałem. Chcę poczuć twoje cycki.

Tylko raz.

-Muszę -I obiecujesz, że potem dasz mi klucz?

Obiecuję, Obiecuję, tak

Klucz jest twój

Dziękuję.

Pamiętaj... Podążaj ścieżką

Która już nigdzie nie wiedzie

Odnajdziesz drzwi i klucz przydatny będzie

Czemu taka miła dziewczyna rozmawiała z takim brzydkim orkiem?

Wskazywał mi kierunek

Ooh, i w którą strone się kierujesz?

-Tamtędy. -O nie, nigdy nie idź tamtędy

Nie ma tam nic oprócz śmierci.

-Ale on mówił.. -Nie zwracaj uwagi na to co mówił

Skłamał by tylko po to, żeby na ciebie popatrzeć

Droga którą, powinnaś pójść, jest tam.

Poszukuję zamku Vladimira, jesteś pewna, że to dobra droga?

Jasne, jasne, że pewna. Ale to zdradliwa ścieżka

Będziesz musiała tu zostawić swojego konia

i podróżować na piechotę

-Jak to? -Tak, tak. A kiedy dojdziesz do starej studni,

będzie tam troll, który opuści cię na dół

Czemu miała bym chcieć zostać spuszczona do studni?

Bo tam wiedzie ścieżka. Jedyna ścieżka

-ścieżka gdzie? -Do podziemia

Tam znajdziesz Vladimira słonko

-Jesteś pewna? -Tak

Dobra,ale... Zaopiekuj sie Zebą, i dopilnuj,

żeby wrócił do strażnika mostu -Oczywiście, że sie zaopiekuję

Niech ci szczęście sprzyja!

Przepraszam

Przepraszam

-Przepraszam! -CO?!

Musze cię prosić o przysługę

Odejdź. Nie ma tu żadnych przysług!

Chciałam tylko prosić, żebyś spuścił mnie do studni

Czemu nie mówiłaś od razu?

Miałam złe przeczucia, co do tego, gdzie zmierzałam

Coś było nie w porządku

Co mam niby teraz zrobić?

Nie wiem i nie dbam o to.

Co się stało? Co ty tutaj robisz?

Pytanie jest: co ty tu robisz?

O nie...

Zrobiłam kółko

Nie wierzę w to.

Cóż.Wygląda na to, że za dużo rozmawiałaś z nieznajomymi

I chyba zostałaś zrobiona w bambuko (;))

To ta wiedźma.

Nie wierzę, że mi to zrobiła Powinnam był posłuchać Kronaga

Teraz nigdy nie dojdę do zamku.

Nigdy nie mów nigdy.

Ty coś wiesz!

Może o skrócie?

Może

Więc czemu mi nie powiedziałeś jak tu byłam wcześniej?!

Bo nie spytałaś!

Poza tym: ty i twóje wróżki kumpelki byłyście zbyt zajęte

i wygoniłyście mnie

Przepraszam...

Starały się mnie po prostu ochraniać

Nie miałam pojęcia, że jesteś takim miłym i...

uczynnym trollem...

To właśnie ja - miły i uczynny

-Więc pomóż mi. -Może

No dobra!

Pójdziesz do mostu. Obrócisz sie 3 razy

i znajdziesz się tam gdzie chcesz

Bardzo ci dziękuję Jesteś naprawde uczynny.

Nie uda jej się. Jesteśmy zgubieni

Jest tu kto? Halooo

Kto ośmielił się wejść do mojej komnaty?

Jestem na wyprawie i chyba się zgubiłam.

Mogła byś mi pomóc?

Czekałam na ciebie.

Więc wiesz kim jestem?

Wiem o tobie wszystko.I o twojej wyprawie

Twoja pomyłka była niefortunnym wypadkiem

Nie możemy się tym przejmować, musimy iść naprzód

Nie wiem czy potrafię

Jestem już tym zmęczona...

...taka zmęczona...

Powstań! Jesteś naszą jedyną nadzieją!

Wiem

Ale wygląda na to, że wszystko co zrobie, robię źle

Nie wydaje mi się, żebym mogła to zrobić sama

Pokaże ci drogę

I stanę u twojego boku w tej wędrówce

Dając ci siłę, której potrzebujesz, aby ją ukończyć.

Miej wiarę w siebie

Jak chciałbym dotknąć tych ust

pocałować je smakować je

Dlaczego ona skazuje mnie na takie cierpienia?

Z każdym jej krokiem, coraz bardziej się niecierpliwie

Bezsilny czekam, a to czekanie wieczością się zdaje

Dłużej tego nie zniosę!

Oto i jest.

Zamek Vladimira

Jest tak daleko

To prawda Musimy ruszać

Nie byłam już zmęczona. Ani się nie bałam

Odnalazłam w sobie nowe siły i upór, aby kontynuować.

Teraz nie istniało nic, co mogło by mnie powstrzymać

-Co tu jest napisane? -"Do wszystkich tych, którzy przejść chcą,"

"Zawróćcie lepiej, póki jest po co"

"Jeśli wejść chcecie, to wiedzcie o tym:" "że z zyciem waszym,

będą kłopoty"

To nie brzmi najlepiej

To prawda, ale ostatnie czego powinniśmy się bać, to posąg

Co to?

Kłopoty

Być może zbyt się pośpieszyłam, mówiąc o tej statui

Jedź dalej, poradzę sobie z tym

-Jesteś pewna? -Tak.Ruszaj

Ośmieliłaś się przejść

Powinnaś była wysłuchać mojego ostrzeżenia

Teraz musisz zapłacić.

Nie boje się kamienia ni stali

Twoja odwaga jest godna pochwały.

To wielka szkoda zgładzić cię.

Przeliczyłeś się wielce - wielka szkoda, że jedno z nas nowego dnia nie ujrzy

Co ci jest?

No dalej.

I jak teraz znajdę zamek Vladimira?

Wystarczyło poprosić. Witam

Mam nadzieję, że po tak długiej wędrówce jesteś zadowolona z finału

Kim jesteś?

Jestem tym, kogo szukasz

Vladimir?

To imię nigdy nie brzmiało tak słodko

jak teraz - płynące z twoich ust

Jesteś złym tyranem, który ukradł całą Fantazję,

Możliwe...

A ty jesteś królową, która ukradła mi serce

Przybyłam odebrać ci Fantazję, i przywrócić ją tam, gdzie jej miejsce

Ja też czegoś potrzebuję - może handel?

Znowu jakiś handel...

Ale tym razem nie chodzi o klucz Kronaga, albo o zapłate dla strażnika

Teraz chodzi o coś ważniejszego, i długotrwałego...

O co chodzi?

O to, czego szukałem przez całe życie.

O to, co gnębi mnie na każdym kroku.

O to, co teraz jest tak blisko mnie

O co chodzi?!

-O ciebie... -Jak to o mnie?

Zwrócę Fantazję, jeśli pozostaniesz tu ze mną

Nie mogę

Będziesz moją królową

I razem, będziemy rządzić wiecznie

Nie, nie będe!

Czy wymagam tak wiele?

Poświęcenie jednej młodej kobiety, aby inni mogli być szczęśliwi?

Będziesz aż tak samolubna,że pozbawisz ich swojej Fantazji?

Nie mogę tu z tobą zostać

Testujesz moją cierpliwość

Być może masz rację

Fantazja nie jest aż tak ważna

Zabrać ją!

Musisz to przemyśleć!

To ty musisz coś przemyśleć!

-Nigdy! -jak sobie życzysz

Ale wiedz, że ty i Fantazja będziecie moimi więźniami

Przez całą wieczność

A Fantazja wkrótce zniknie też z twojego świata

-Steven -Wszystko w porządku?

Co ty tu robisz?

Przemyślałem kilka rzeczy, musiałem cię zobaczyć

I właśnie patrzę

-Ale jak tu... -Wróżki stwierdziły, że przyda ci się pomoc

Tak sie cieszę, że cie widzę

Tak cie przepraszam, zachowywałem sie jak kretyn

Nie przejmuj się tym teraz

-Masz rację, powinniśmy uciekać -Nie

Zaczekaj

Nie!

Nie martw się o nic moja żono

Jesteśmy teraz jak jedność

Kochankowie po wieczność

Obrzydzasz mnie

Uspokój się

Czy obrzydzam twoją duszę?

Pomyśl o sobie, pomyśl o innych

Fantazja jest w zasięgu ręki

Na samą myśl o tobie robi mi się niedobrze

Nigdy nie mogła bym cię pokochać

Wszyscy musimy się czasami poświęcać

NIGDY!

Żal mi twych słów. Po pewnym czasie też będziesz ich żałować

Wiedz, że od tej pory,

Fantazja zniknie z twojego świata

Poczekaj!

Czyżby twoje serce zmieniło zdanie?

Tak

Ale... Ale najpierw mam jedną prośbę

Zanim się zdecyduje, ostatni raz muszę poczuć Fantazję

Muszę wiedzieć, czego warte jest moje poświęcenie

Jak sobie życzysz

Moi oddani słudzy

Zebraliśmy się z powodu bardzo specjalnej okazji

Droga pomiędzy światami została otwarta

I spadł na nas wspaniały dar

Tej nocy

Witamy w naszym wymiarze wyjątkową duszę

Oddajcie honor swojej nowej królowej

Powala mnie wasz entuzjazm

I jestem zaszczycona,mogąc być waszą królową

To my jesteśmy zaszczyceni, że możesz nią być

I...

Tak jak obiecałem,

-Jest piękna -Tak, jest.

Mogę jej dotknąć?

Łaskocze.

Taka jest moc Fantazji

Będzie iść przez całe ciało, aż obudzi w tobie ukryte pragnienia

Delektuj się tym moja królowo

To wspaniałe uczucie, czyż nie?

Tak

Warte tego, aby je poczuć Chociaż raz w życiu

Tak

Może powinniśmy rozważyć jeszcze raz, kwestię oddania jej.

-CO? Przecież dostarcza ci tyle przyjemności.

Może powinniśmy ją zatrzymać

-Ale mówiłeś... -Tak, wiem co mówiłem.

Ale czemu Fantazja ma być marnowana na śmiertelników?

Tak wspaniała rzecz powinna być ofiarowana nam

Obiecałeś

Tak...Wiem, ale obietnice mają małe znaczenie w moim świecie

Są używane jako kłamstwa dla naiwnych

-A teraz jeśli możesz to oddaj mi to -Nie

-Przynieś to! -Nie!

Z tronu do lochu prowadzi krótka droga.

Wolała bym spędzić wieczność w lochu, niż kolejną chwilę przy twoim boku

Za nią!

Najwyraźniej skończyła ci sie droga

A ja mam już dosyć twoich gierek

Podążaj ścieżką

Która już nigdzie nie wiedzie

Odnajdziesz drzwi i klucz przydatny będzie

Cofnijcie się, bo ją upuszcze

Odsunąć się

Czemu miała byś to robić?

Chcesz zniszczyć przyjemność Fantazji?

-Odebrać ją wszystkim? -Cofnąć się!

Obiecuje, że ją upuszczę

Ona ma klucz!

Łapać ją!

Steve

Co ty tu robisz?

Wróciłem do domu i poczułem się okropnie z powodu tego, jak się zachowywałem

Więc wróciłem przeprosić

-Mogłeś po prostu zadzwonić -Próbowałem, ale nie odbierałaś

Pomyślałem, że naprawde sie wkurzyłaś i nie odbierasz

Musiałam zasnąć, miałam strasznie dziwny sen

Jest jeszcze wcześnie, wyskoczymy coś zjeść?

Jasne,dobrze...

Wszystko w porządku?

Nie wiem

To było niesamowite uczucie

Nigdy go jeszcze nie doświadczyłam

Pokonałam wiele przeszkód podczas mojej wyprawy po Fantazję

A kiedy ją odzyskałam,to wiem, że wyzwania które podjęłam w Cydolii

są bez znaczenia, teraz jak już jestem w domu.

Sara, idziesz?

Tak, idę

Chociaż wypuściłam Fantazję to wiem, że jakaś jej część będzie zawsze ze mną

Tak właściwie, to zawsze ze mną była

Każdy krok mojej wędrówki,przybliżał mnie do uświadomienia sobie,

że to ja, nie Steve, byłam problemem

Nigdy nie pozwoliłam sobie na eksplorację Fantazji

I dopóki sobie nie pozwoliłam, nie wiedziałam, co to prawdziwe szczęście

---===Tłumaczył:SKANER===---

Odwiedź www.NAPiSY.info

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.