Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:06,060 --> 00:00:07,820
Mógł się ktoś nad nią znęcać?
2
00:00:08,859 --> 00:00:11,259
Sińce i zadrapania są od lodu i gałęzi.
3
00:00:12,740 --> 00:00:15,820
Ma rozerwane krocze.
Prawdopodobnie od porodu,
4
00:00:15,900 --> 00:00:18,140
ale nie mogę jeszcze wykluczyć gwałtu.
5
00:00:22,900 --> 00:00:24,420
A to? Sznur?
6
00:00:25,540 --> 00:00:27,780
Tak. Na drugiej ręce to samo.
7
00:00:27,860 --> 00:00:29,380
Można stwierdzić jaki?
8
00:00:29,459 --> 00:00:31,139
Chwilę to zajmie, ale tak.
9
00:00:33,539 --> 00:00:35,819
A tutaj mamy przyczynę jej śmierci.
10
00:00:38,219 --> 00:00:39,939
Mocne uderzenie w tył głowy.
11
00:00:40,859 --> 00:00:41,859
Pani aspirant?
12
00:00:42,819 --> 00:00:45,099
- Tak?
- Prokurator Strzelecki tu jest.
13
00:00:48,100 --> 00:00:50,780
- No to ojciec będzie na okazaniu.
- Jasne.
14
00:00:50,859 --> 00:00:52,779
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
15
00:01:00,179 --> 00:01:01,139
Proszę.
16
00:01:28,819 --> 00:01:30,139
(MUZYKA CICHNIE)
17
00:01:54,020 --> 00:01:56,540
Była w dziewiątym miesiącu ciąży.
18
00:01:58,740 --> 00:02:00,220
Powinna siedzieć w domu.
19
00:02:01,339 --> 00:02:04,539
I każdy przyzwoity facet byłby przy niej.
20
00:02:04,619 --> 00:02:07,019
- Wiem, wiem.
- Aha.
21
00:02:07,100 --> 00:02:08,540
A ty gdzie wtedy byłeś?
22
00:02:09,500 --> 00:02:11,540
- Kurwa, nie wiem.
- Aha.
23
00:02:14,819 --> 00:02:17,739
Zgnijesz w pierdlu jak twój ojciec.
24
00:02:21,100 --> 00:02:22,060
Skurwysyn.
25
00:02:23,979 --> 00:02:27,779
Strzelecki już zidentyfikował zwłoki,
więc ty nie musisz.
26
00:02:27,859 --> 00:02:29,339
Ale ja chcę ją zobaczyć.
27
00:02:31,380 --> 00:02:32,340
Proszę.
28
00:02:49,340 --> 00:02:50,420
(SZEPTEM) Kurwa.
29
00:02:54,419 --> 00:02:55,419
Nie dam rady.
30
00:02:57,380 --> 00:02:58,780
Kurwa, nie dam rady.
31
00:02:58,859 --> 00:03:00,579
(PORUSZAJĄCA MUZYKA)
32
00:03:55,539 --> 00:03:57,459
(MUZYKA BUDZĄCA GROZĘ)
33
00:04:04,019 --> 00:04:06,539
(KROKI NA KLATCE)
34
00:04:25,939 --> 00:04:26,899
(STĘKA)
35
00:04:40,820 --> 00:04:42,740
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
36
00:05:17,059 --> 00:05:19,379
(SPOKOJNA, WOLNA PIOSENKA)
37
00:06:20,979 --> 00:06:22,539
(PIOSENKA CICHNIE)
38
00:06:27,460 --> 00:06:29,740
Zalej mi jeszcze jedną kawkę, dobra?
39
00:06:35,299 --> 00:06:36,459
- Proszę.
- Dzięki.
40
00:06:37,499 --> 00:06:39,939
- Dzień dobry!
- Dzień dobry. Dwie kawy.
41
00:06:41,419 --> 00:06:43,619
Głupio wyszło z tym okazaniem, co?
42
00:06:43,700 --> 00:06:45,940
Chciałam zobaczyć jego reakcję,
43
00:06:46,020 --> 00:06:49,060
ale Strzelecki
wszystko spierdolił. Dzięki.
44
00:06:49,140 --> 00:06:51,580
Co robił Kosiński w drodze powrotnej?
45
00:06:51,660 --> 00:06:54,180
Płakał. Całą drogę do aresztu płakał.
46
00:06:54,260 --> 00:06:58,020
Żal? Poczucie winy? Chyba jedno i drugie.
47
00:06:58,100 --> 00:07:02,660
Ty naprawdę myślisz, że on to zrobił?
Mówiłaś, że to nie przemoc domowa.
48
00:07:02,739 --> 00:07:05,539
Nie wykluczam jego udziału.
Strzelecki mówił,
49
00:07:05,619 --> 00:07:08,659
że jego ojciec siedział.
Sprawdź to. Proszę.
50
00:07:08,739 --> 00:07:10,539
"Proszę"? To ja rozumiem.
51
00:07:11,859 --> 00:07:13,339
Operator 112, słucham.
52
00:07:14,260 --> 00:07:16,420
Pomocy! Rodzę w samochodzie!
53
00:07:16,499 --> 00:07:19,699
- Dobrze, gdzie pani jest?- Nie wiem... Nie wiem.
54
00:07:19,780 --> 00:07:22,180
Ktoś mnie śledził, skręciłam w las...
55
00:07:22,260 --> 00:07:23,540
Ktoś za mną jechał.
56
00:07:23,619 --> 00:07:26,579
Proszę się uspokoić. Jest ktoś z panią?
57
00:07:26,660 --> 00:07:30,740
Nie, mój mąż nie odbiera.Boję się, proszę mi pomóc!
58
00:07:30,820 --> 00:07:32,740
Jak często ma pani skurcze?
59
00:07:32,820 --> 00:07:33,900
(PIKANIE)
60
00:07:33,979 --> 00:07:37,819
- Nie wysłali nikogo?
- Rozłączyła się albo straciła zasięg.
61
00:07:37,900 --> 00:07:41,420
Denatka Magda Kosińska,
córka prokuratora okręgowego
62
00:07:41,499 --> 00:07:43,299
Michała Strzeleckiego.
63
00:07:43,379 --> 00:07:45,739
Jego akurat przedstawiać nie muszę.
64
00:07:45,820 --> 00:07:48,540
Strzelecki może mieć wielu wrogów.
65
00:07:48,619 --> 00:07:52,579
Podejrzany jest każdy łobuz
w tym mieście przed i po odsiadce.
66
00:07:54,059 --> 00:07:58,779
Radwan, wyciągniesz od więzienia
listę zwolnionych w ostatnim czasie
67
00:07:58,859 --> 00:08:01,459
- oskarżanych przez Strzeleckiego.
- Dobra.
68
00:08:01,539 --> 00:08:06,099
Mąż Kosińskiej, Marcin Kosiński,
pozostaje głównym podejrzanym.
69
00:08:06,179 --> 00:08:09,939
Siedem lat małżeństwa,
od dwóch miesięcy nie mieszkają razem.
70
00:08:10,020 --> 00:08:13,580
Kosińska wyniosła się
do swojej znajomej, Anki Janas.
71
00:08:13,660 --> 00:08:18,700
Sąsiadka Janas widziała Kosińskiego,
jak awanturował się na klatce. Był nalany.
72
00:08:19,660 --> 00:08:22,020
Oni dorastali na jednej ulicy.
73
00:08:22,100 --> 00:08:25,740
Anka z bratem mieszkali
w suterenie domu Strzeleckich.
74
00:08:25,820 --> 00:08:29,700
Nie mamy samochodu Kosińskiej,
a Rzeczna szuka ciała dziecka.
75
00:08:29,780 --> 00:08:32,020
Nie ciała, tylko dziecka.
76
00:08:32,100 --> 00:08:36,020
Puszka po mleku znaleziona przy łożysku
o niczym nie świadczy.
77
00:08:36,100 --> 00:08:38,380
Ktoś chciał to dziecko nakarmić.
78
00:08:40,019 --> 00:08:43,419
Gdyby ktoś miał dzieciaka,
to dawno by się odezwał, nie?
79
00:08:43,499 --> 00:08:44,459
No co?
80
00:08:45,379 --> 00:08:48,019
Jak je karmi, to dla okupu albo szantażu.
81
00:08:50,340 --> 00:08:52,140
No dobra. Proszę państwa,
82
00:08:52,220 --> 00:08:54,140
do roboty.
83
00:08:54,220 --> 00:08:57,340
Samochód pomoże
w ustaleniu miejsca zbrodni.
84
00:08:57,420 --> 00:09:00,860
Bez tego nie ruszymy dalej.
Radwan, wiesz, co masz robić.
85
00:09:03,580 --> 00:09:06,380
Matka Kosińskiego.
Marcin miał dziesięć lat.
86
00:09:08,499 --> 00:09:11,499
- Ojciec poszedł za to siedzieć?
- Za to,
87
00:09:11,580 --> 00:09:15,420
za rozbój i za kradzieże dostał tyle,
że siedzi do dzisiaj.
88
00:09:15,499 --> 00:09:19,379
Ale mam coś lepszego.
Marcin Kosiński jest w rejestrze dłużników
89
00:09:19,460 --> 00:09:22,420
i chociaż sprzedał firmę,
dalej wisi sto tysięcy.
90
00:09:24,859 --> 00:09:27,939
Ciekawe, czy to całość,
czy zaciągał się na lewo.
91
00:09:28,019 --> 00:09:29,819
Obdukcja matki Kosińskiego.
92
00:09:31,180 --> 00:09:34,420
Myślicie, że wdał się w ojca
i lał tę małą?
93
00:09:34,499 --> 00:09:37,219
Raczej zadłużył się u niewłaściwych ludzi.
94
00:09:37,300 --> 00:09:40,460
Czyli że co?
Za długi zabrali mu dzieciaka?
95
00:09:40,540 --> 00:09:43,620
Na pewno to bardziej opłacalne
niż wrzucić do rzeki.
96
00:09:48,619 --> 00:09:49,779
(ODCHRZĄKUJE)
97
00:09:49,859 --> 00:09:53,979
Idziesz gadać z tym kutasem?
Jak zadłużony, to pewnie zabił dziecko.
98
00:10:20,859 --> 00:10:24,219
- Dobrze, gdzie pani jest?- Nie wiem... Nie wiem.
99
00:10:24,300 --> 00:10:27,980
Ktoś mnie śledził, skręciłam w las...Ktoś za mną jechał.
100
00:10:28,060 --> 00:10:30,020
Proszę się uspokoić.
101
00:10:30,100 --> 00:10:33,180
- Jest ktoś z panią?- Nie, mój mąż nie odbiera.
102
00:10:33,259 --> 00:10:36,779
- Boję się, proszę mi pomóc!- Jak często ma pani skurcze?
103
00:10:38,180 --> 00:10:39,540
Dlaczego nie odebrałeś?
104
00:10:41,499 --> 00:10:43,099
Nie miałem komórki.
105
00:10:43,180 --> 00:10:47,140
Żona urodziła i dostała w tył głowy.
Może chodzić o długi?
106
00:10:51,499 --> 00:10:53,259
Wiesz, kto może mieć dziecko?
107
00:10:54,540 --> 00:10:55,740
Grozili ci?
108
00:10:59,700 --> 00:11:00,980
I co mówili?
109
00:11:01,060 --> 00:11:03,580
Że ją zabiją?
Zabiją dziecko? Sprzedadzą je?
110
00:11:05,259 --> 00:11:06,459
U kogo masz długi?
111
00:11:10,180 --> 00:11:12,860
- Chcesz znaleźć dziecko?
- Muszę stąd wyjść.
112
00:11:14,340 --> 00:11:17,140
Zapisz osoby,
którym jesteś winien pieniądze.
113
00:11:17,220 --> 00:11:19,020
Ja chcę stąd wyjść.
114
00:11:19,100 --> 00:11:20,060
Skup się.
115
00:11:21,220 --> 00:11:22,620
Proszę.
116
00:11:22,700 --> 00:11:24,620
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
117
00:11:41,779 --> 00:11:43,099
Bracia Dąbrowscy.
118
00:11:44,340 --> 00:11:46,220
Powiązani z półświatkiem.
119
00:11:46,300 --> 00:11:50,180
Przejęli firmę Kosińskiego,
wykupili długi Kosińskiego,
120
00:11:50,259 --> 00:11:55,099
- a mimo to wciąż wisi im kupę kasy.
- Ten był oskarżany przez Strzeleckiego.
121
00:11:55,180 --> 00:11:56,860
Dostał wyrok w zawiasach.
122
00:12:00,859 --> 00:12:02,499
Radwan, jak myślisz?
123
00:12:04,259 --> 00:12:07,619
Gdyby mieli coś do Strzeleckiego,
ruszyliby jego córkę?
124
00:12:07,700 --> 00:12:12,260
Zorganizowana grupa przestępcza?
Raczej nie brudzą rąk dla stu tysięcy.
125
00:12:13,180 --> 00:12:17,100
To zbrodnia rodzinna.
Kosiński miał długi, nie radził sobie,
126
00:12:17,180 --> 00:12:20,900
zachlał się, żona zrobiła mu awanturę.
127
00:12:20,979 --> 00:12:23,299
Nie wytrzymał tego, załatwił ją.
128
00:12:25,180 --> 00:12:26,140
A dziecko?
129
00:12:27,659 --> 00:12:28,619
W rzece.
130
00:12:29,540 --> 00:12:31,500
Załatwił? I co dalej?
131
00:12:32,540 --> 00:12:36,220
Związał ją, torturował,
zmusił do rodzenia? A potem?
132
00:12:36,300 --> 00:12:39,300
Sprzedał dziecko
handlarzom ludźmi czy utopił?
133
00:12:39,379 --> 00:12:40,819
Ej.
134
00:12:40,899 --> 00:12:43,579
Słuchajcie, ten chłopak tego nie zrobił.
135
00:12:45,379 --> 00:12:47,859
Dobra. Ci dwaj robią interesy w stoczni.
136
00:12:47,940 --> 00:12:49,500
Namierz ich i zatrzymaj.
137
00:12:49,580 --> 00:12:52,340
W stoczni wiedzą, że jestem gliną.
138
00:12:52,420 --> 00:12:53,860
U żony też?
139
00:12:53,940 --> 00:12:56,060
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
140
00:13:14,259 --> 00:13:18,379
Zwolnijcie na razie tego Marcina.
Odwieźcie go do domu, pilnujcie...
141
00:13:19,580 --> 00:13:22,820
Może wskaże narzędzie zbrodni
albo zwłoki dzieciaka.
142
00:13:22,899 --> 00:13:24,739
Jak dla mnie strata czasu.
143
00:13:24,820 --> 00:13:27,620
Ale co strata czasu?
Na razie nic nie mamy.
144
00:13:27,700 --> 00:13:31,300
- Od czegoś trzeba zacząć.
- To uruchom Child Alert.
145
00:13:31,379 --> 00:13:34,459
Daj spokój. Ten dzieciak nie żyje.
146
00:13:35,659 --> 00:13:40,539
Na miejscu zbrodni albo w aucie Kosińskiej
znajdziemy zwłoki małej. Zobaczysz.
147
00:13:40,619 --> 00:13:42,699
Jak znajdziecie wóz, dajcie znać.
148
00:13:42,779 --> 00:13:45,499
(MUZYKA BUDUJĄCA NAPIĘCIE)
149
00:14:32,139 --> 00:14:33,659
(MUYZKA CICHNIE)
150
00:14:45,979 --> 00:14:48,779
- Głupia sprawa jest.
- No, głupia.
151
00:14:52,060 --> 00:14:56,100
Szukam czegoś na tych dwóch.
Bracia Dąbrowscy. Mają tu interes.
152
00:14:56,180 --> 00:14:57,300
- Nie wierzę.
- Co?
153
00:14:59,540 --> 00:15:00,780
Radwan, a ja?
154
00:15:02,580 --> 00:15:04,300
- A dzieci?
- Nie zaczynaj.
155
00:15:04,379 --> 00:15:08,499
My dla ciebie nie istniejemy,
chyba że potrzebujesz czegoś do pracy.
156
00:15:08,580 --> 00:15:09,820
Idź i sam popytaj.
157
00:15:10,779 --> 00:15:13,099
- Odwiedzę dzieci.
- Papiery dostałeś?
158
00:15:13,180 --> 00:15:16,980
- Co? Jakie papiery?
- Papiery rozwodowe ci wysłałam!
159
00:15:18,060 --> 00:15:21,180
Miałeś odebrać, podpisać i odesłać!
160
00:15:21,259 --> 00:15:23,139
Czy to jest takie trudne?
161
00:15:23,220 --> 00:15:24,220
Możesz...?
162
00:15:32,259 --> 00:15:34,459
Pomóż mi znaleźć coś na tych kolesi,
163
00:15:36,979 --> 00:15:39,259
a ja pomyślę o tych jebanych papierach.
164
00:15:43,460 --> 00:15:46,060
Byłeś, jesteś i będziesz idiotą.
165
00:15:53,859 --> 00:15:55,179
Kurwa, sama potrafię!
166
00:16:03,940 --> 00:16:05,940
Podeślij mi to zdjęcie i poczekaj.
167
00:16:06,899 --> 00:16:08,819
(PULSUJĄCA MUZYKA)
168
00:16:21,619 --> 00:16:22,579
A ten dom?
169
00:16:25,100 --> 00:16:27,740
Mojego teścia. Ale nie mieszka tu już.
170
00:16:32,619 --> 00:16:36,179
Powiedz, że to nieprawda.
Nie wierzę, że mógłbyś to zrobić.
171
00:16:36,259 --> 00:16:37,739
Chodźmy, mamo.
172
00:16:37,820 --> 00:16:41,700
Czy to pana żona, córka prokuratora,
została zamordowana?
173
00:16:41,779 --> 00:16:44,619
- Idź stąd.
- To oficjalne stanowisko policji?
174
00:16:44,700 --> 00:16:47,100
- Szefowo...
- Nie będę tego komentować.
175
00:16:47,180 --> 00:16:49,340
- Do widzenia.
- Nie masz co robić?
176
00:16:53,340 --> 00:16:55,260
(KASZEL KOBIETY)
177
00:16:57,340 --> 00:16:59,140
Marcin. Marcin!
178
00:17:03,420 --> 00:17:04,380
Dziękuję.
179
00:17:05,699 --> 00:17:07,419
Idę po leki.
180
00:17:07,500 --> 00:17:10,260
- Dzień dobry.
- Ona ma raka.
181
00:17:10,340 --> 00:17:11,940
I teraz jeszcze ta tragedia.
182
00:17:27,340 --> 00:17:31,460
- Jak długo dom Strzeleckich stoi pusty?
- Od śmierci jego żony.
183
00:17:32,939 --> 00:17:36,499
- Długo tam pani pracowała?
- Ja już wszystko powiedziałam.
184
00:17:36,580 --> 00:17:39,620
Co pani sugeruje?
Żyliśmy tutaj jak jedna rodzina.
185
00:17:40,540 --> 00:17:43,620
Myśli pani, że któreś z nas
mogło to zrobić Magdzie?
186
00:17:43,699 --> 00:17:44,779
Ja nic nie myślę.
187
00:17:46,300 --> 00:17:47,780
Możecie już stąd wyjść?
188
00:17:49,219 --> 00:17:50,619
Kurwa, nie macie serca.
189
00:17:55,419 --> 00:17:57,339
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
190
00:18:23,540 --> 00:18:25,580
Dzień dobry. Policja.
191
00:18:27,820 --> 00:18:28,940
Jest ktoś w domu?
192
00:18:32,699 --> 00:18:33,659
Halo?
193
00:18:36,300 --> 00:18:38,820
(Z GŁĘBI DOMU SŁYCHAĆ MOCNĄ MUZYKĘ)
194
00:19:00,580 --> 00:19:01,540
Halo?
195
00:19:02,580 --> 00:19:04,500
(CORAZ GŁOŚNIEJSZA MUZYKA)
196
00:19:22,060 --> 00:19:23,020
Mogę?
197
00:19:27,659 --> 00:19:29,179
(MUZYKA CICHNIE)
198
00:19:36,139 --> 00:19:38,059
Spędzaliście tu razem czas?
199
00:19:40,659 --> 00:19:41,739
(POTAKUJE)
200
00:19:41,820 --> 00:19:44,300
My mieszkaliśmy na dole, a oni na górze.
201
00:19:45,459 --> 00:19:48,739
Od śmierci pani Strzeleckiej
wszystko się zmieniło.
202
00:19:48,820 --> 00:19:50,940
- Nadal masz klucze.
- (POTAKUJE)
203
00:19:52,139 --> 00:19:55,059
Magda z Marcinem nie chcieli
mieszkać na górze?
204
00:19:55,139 --> 00:19:56,779
Strzelecki się nie zgodził.
205
00:19:58,459 --> 00:20:00,099
Magda mogłaby, ale sama.
206
00:20:01,419 --> 00:20:03,139
Więc przeniosła się do ciebie?
207
00:20:07,300 --> 00:20:09,580
Dzwoniła do ciebie tamtej nocy, prawda?
208
00:20:11,379 --> 00:20:13,219
Już mówiłam. Nic nie słyszałam.
209
00:20:14,580 --> 00:20:16,100
Ale nie rozłączyłaś się.
210
00:20:17,379 --> 00:20:18,499
Szukałam zasięgu.
211
00:20:20,540 --> 00:20:23,740
Wiesz, że mieli długi?
Na pewno o tym rozmawiałyście.
212
00:20:27,980 --> 00:20:31,140
W twoim mieszkaniu
było bardzo dużo śladów krwi.
213
00:20:31,219 --> 00:20:34,259
Wiemy też, że Marcin tam był tamtej nocy.
214
00:20:34,340 --> 00:20:36,340
Co się działo miedzy nią a mężem?
215
00:20:39,619 --> 00:20:41,779
- A to jest przesłuchanie?
- Nie, nie.
216
00:20:42,980 --> 00:20:44,500
Chcę po prostu zrozumieć.
217
00:20:49,459 --> 00:20:50,579
(MRUCZY)
218
00:20:52,459 --> 00:20:55,659
To nie chodziło o Marcina.
Nie zrobiłby jej krzywdy.
219
00:20:55,740 --> 00:20:57,940
Magda się czegoś bała.
220
00:20:58,020 --> 00:21:02,660
Pilnowała, żeby mieszkanie było zamknięte.
Miała wrażenie, że ktoś ją śledzi.
221
00:21:11,100 --> 00:21:14,340
Moja wizytówka.
Jak sobie coś przypomnisz, zadzwoń.
222
00:21:15,780 --> 00:21:17,100
Ale nie kryj nikogo.
223
00:21:28,260 --> 00:21:30,180
(GWAR)
224
00:21:34,300 --> 00:21:36,020
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
225
00:21:37,580 --> 00:21:39,580
- No i co, mamy coś?
- No.
226
00:21:39,659 --> 00:21:43,619
Dąbrowscy mają tutaj prywatną firmę.
Jakieś interesy prowadzą.
227
00:21:45,139 --> 00:21:50,259
Co ciekawe, jakiś szczaw ze stoczni
spalił im pięć dni temu samochód.
228
00:21:50,340 --> 00:21:51,300
Zobacz.
229
00:21:53,820 --> 00:21:56,020
Nawet tego nie zgłosili na policję.
230
00:21:57,219 --> 00:21:58,419
Dziwne, co?
231
00:21:59,659 --> 00:22:01,739
Przegrałem ci to na pendrive'a.
232
00:22:06,219 --> 00:22:08,139
(DYNAMICZNA MUZYKA)
233
00:22:13,139 --> 00:22:15,059
(MUZYKA USPOKAJA SIĘ)
234
00:22:16,899 --> 00:22:19,419
(STĘKANIE I KASZEL)
235
00:22:42,020 --> 00:22:43,740
(DZWONI TELEFON)
236
00:22:45,020 --> 00:22:48,060
- Tak?
- Możesz odbierać od swojej mamy telefon,
237
00:22:48,139 --> 00:22:50,939
bo ciągle do mnie wydzwania? Martwi się.
238
00:22:51,020 --> 00:22:52,100
Dobra.
239
00:22:52,179 --> 00:22:54,339
A jak tam Marcin Kosiński?
240
00:22:54,419 --> 00:22:58,579
Siedzi grzecznie na dupie ze starą
i nasze chłopaki go pilnują.
241
00:22:58,659 --> 00:23:00,219
A ty gdzie jesteś, co?
242
00:23:00,300 --> 00:23:03,220
Próbuję rozwiązać sprawę morderstwa,
243
00:23:03,300 --> 00:23:07,260
ale wychowawczyni Hani teraz
wzięło się na poważne rozmowy.
244
00:23:07,340 --> 00:23:09,740
Czyli jedziesz do przedszkola. Rozumiem.
245
00:23:11,939 --> 00:23:15,459
Słuchaj. W starym domu Strzeleckich
spotkałam Ankę Janas.
246
00:23:16,340 --> 00:23:19,700
- No i co?- Przeżywa śmierć Magdy, wiadomo.
247
00:23:19,780 --> 00:23:22,900
Ale nie mówi nam całej prawdy. Coś ukrywa.
248
00:23:22,980 --> 00:23:24,500
Myślę, że chroni Marcina.
249
00:23:25,780 --> 00:23:30,060
Jakby coś się działo nowego, daj znać.
Będę tak szybko, jak mogę.
250
00:23:30,139 --> 00:23:32,059
(PULSUJĄCA MUZYKA)
251
00:23:49,379 --> 00:23:52,259
Pani Kasiu, Hania unika dzieci.
252
00:23:52,340 --> 00:23:55,140
Nie bawi się w grupie. Konfabuluje.
253
00:23:56,740 --> 00:24:00,100
My tutaj wiemy, co się stało,
i chcemy pomóc Hani,
254
00:24:00,179 --> 00:24:04,459
ale pani też powinna
się w to jakoś włączyć.
255
00:24:04,540 --> 00:24:05,500
Przepraszam.
256
00:24:07,260 --> 00:24:08,580
- Tak?
- Słuchaj,
257
00:24:08,659 --> 00:24:11,059
znaleziono auto Kosińskiej
258
00:24:11,139 --> 00:24:13,499
w Odrze Zachodniej.
259
00:24:13,580 --> 00:24:16,700
Przy ujściu Parnicy. Wysyłam ci namiar GPS
260
00:24:16,780 --> 00:24:19,340
- SMS-em.- 30 minut.
261
00:24:21,139 --> 00:24:24,179
Pani Kasiu.
Czy rozmawiacie o śmierci męża?
262
00:24:26,139 --> 00:24:29,139
Czy Hania ma świadomość,
co naprawdę się wydarzyło?
263
00:24:30,780 --> 00:24:34,260
A co ja mam jej powiedzieć?
Że męża zastrzelili?
264
00:24:34,340 --> 00:24:36,940
Czy może lepiej,
że sam się zastrzelił? Co?
265
00:24:39,300 --> 00:24:40,300
Hania.
266
00:24:46,980 --> 00:24:50,060
Jeżeli pani jej to zasugeruje,
nie ręczę za siebie.
267
00:24:50,139 --> 00:24:52,859
- Gdzie jedziemy?
- Do dziadka jedziemy.
268
00:24:52,939 --> 00:24:54,419
Nie chcę.
269
00:24:54,500 --> 00:24:57,420
Wiem, że nie chcesz,
ale ostatnia noc, dobrze?
270
00:24:57,500 --> 00:24:58,660
- Obiecuję.
- Nie.
271
00:24:58,740 --> 00:25:02,180
Wskakuj. Pojedziesz ze mną
na chwilę do pracy.
272
00:25:02,260 --> 00:25:04,140
Ale musisz być grzeczna.
273
00:25:04,219 --> 00:25:06,139
(TAJEMNICZA MUZYKA)
274
00:25:43,379 --> 00:25:45,899
Dobra. Dam ci bajeczkę.
275
00:25:47,379 --> 00:25:51,259
Obejrzysz sobie, dobrze? Zaraz przyjdę,
nie wychodź z samochodu.
276
00:26:10,219 --> 00:26:11,739
(MUZYKA CICHNIE)
277
00:26:12,859 --> 00:26:15,179
Jestem. Co on tu robi?
278
00:26:18,419 --> 00:26:19,579
Mieszka tutaj obok.
279
00:26:21,340 --> 00:26:22,820
W domu swojej partnerki.
280
00:26:24,179 --> 00:26:26,579
Miałem mu zabronić, żeby nie przyjeżdżał?
281
00:26:28,300 --> 00:26:30,980
Powoli! Dobrze, dobrze, tutaj!
282
00:26:31,060 --> 00:26:33,140
Czyli mogła być w drodze do ojca.
283
00:26:33,219 --> 00:26:35,299
- Raczej nie mogła.
- Bo?
284
00:26:36,899 --> 00:26:39,219
Twierdzi, że pracował do późna w biurze.
285
00:26:40,419 --> 00:26:42,499
(MRUCZY) Trzeba to potwierdzić.
286
00:26:49,060 --> 00:26:50,220
Dobra, mamy go.
287
00:26:51,740 --> 00:26:52,700
Dobra.
288
00:27:01,260 --> 00:27:03,300
- Pusto.
- Otwórzcie bagażnik.
289
00:27:11,139 --> 00:27:12,099
Jest torba.
290
00:27:13,780 --> 00:27:16,700
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
291
00:27:50,179 --> 00:27:52,419
To wygląda jak wyprawka do szpitala.
292
00:27:52,500 --> 00:27:53,460
Szlafrok...
293
00:27:54,379 --> 00:27:55,339
Stanik...
294
00:27:58,859 --> 00:28:00,179
Skarpetka...
295
00:28:01,300 --> 00:28:03,020
Nie ma reszty rzeczy dziecka.
296
00:28:09,139 --> 00:28:11,979
Ktoś zabrał te rzeczy,
zanim utopił samochód.
297
00:28:13,899 --> 00:28:17,619
Uruchom Child Alert.
Nie minęło 48 godzin, mamy szansę.
298
00:28:21,020 --> 00:28:21,980
Cichy!
299
00:28:23,419 --> 00:28:25,699
Czyli jest szansa, że dziecko żyje?
300
00:28:27,859 --> 00:28:29,779
Tak. Tak myślę.
301
00:28:32,179 --> 00:28:34,419
Chcę je znaleźć, ale czas się kurczy.
302
00:28:35,659 --> 00:28:38,139
Namierzamy wierzycieli pana zięcia.
303
00:28:38,219 --> 00:28:41,299
Wiemy, że za pana decyzją
jeden miał odsiadkę.
304
00:28:41,379 --> 00:28:42,579
Może to jest okup?
305
00:28:42,659 --> 00:28:46,739
Każdy gnój, którego wsadziłem,
wie, że mnie się nie szantażuje.
306
00:28:47,899 --> 00:28:51,259
Gdyby chodziło o mnie,
zabiliby i ją, i dziecko.
307
00:28:51,340 --> 00:28:53,900
Czy to możliwe, że Magda jechała do pana?
308
00:28:54,820 --> 00:28:55,780
Nie wiem.
309
00:29:04,219 --> 00:29:06,139
(MUZYKA BUDZĄCA NIEPOKÓJ)
310
00:29:13,419 --> 00:29:16,379
(ODDYCHA CIĘŻKO I NERWOWO)
311
00:29:16,459 --> 00:29:17,419
Hania!
312
00:29:27,540 --> 00:29:28,500
Hania.
313
00:29:45,219 --> 00:29:47,019
Czemu wyszłaś z samochodu?
314
00:29:48,260 --> 00:29:49,260
Bez kurtki.
315
00:29:52,060 --> 00:29:54,140
Przestraszyłaś sarenkę.
316
00:29:55,419 --> 00:29:57,819
- Przepraszam.
- Co tam jest?
317
00:29:59,100 --> 00:30:00,060
Paśnik?
318
00:30:00,939 --> 00:30:03,419
- Chcesz zobaczyć?
- (POTAKUJE)
319
00:30:03,500 --> 00:30:05,020
Dobra, chodź. Pokażę ci.
320
00:30:13,219 --> 00:30:15,019
Ta sarenka była sama?
321
00:30:16,100 --> 00:30:19,900
Nie. Wiesz co,
sarenki trzymają się w stadach,
322
00:30:19,980 --> 00:30:23,220
ale ta sarenka była głodna,
to pewnie przyszła sama.
323
00:30:23,300 --> 00:30:26,740
Zobacz, tu mają takie sianko fajne.
324
00:30:26,820 --> 00:30:30,900
Tu jest sól. Zobacz, tu jest sól.
One sobie ją liżą.
325
00:30:32,780 --> 00:30:34,700
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
326
00:30:48,300 --> 00:30:50,220
A ja sobie wezmę ten sznureczek.
327
00:30:51,939 --> 00:30:53,939
Dobra. Chodź, wracamy do domu.
328
00:30:57,260 --> 00:30:59,180
(PONĘTNA PIOSENKA)
329
00:31:11,939 --> 00:31:13,179
Dobry!
330
00:31:14,500 --> 00:31:17,900
Aspirant sztabowy Andrzej Radwan.
Tomasz Dąbrowski?
331
00:31:17,980 --> 00:31:19,140
W czym problem?
332
00:31:19,219 --> 00:31:21,699
Podobno ktoś panu podpalił auto.
333
00:31:21,780 --> 00:31:25,540
Nie jemu, tylko mnie.
Prowadzicie w tej sprawie śledztwo?
334
00:31:25,619 --> 00:31:26,979
(ŚMIEJĄ SIĘ)
335
00:31:27,060 --> 00:31:30,140
Nie, jesteście aresztowani
w związku z zabójstwem.
336
00:31:30,219 --> 00:31:32,099
- Co?
- Co, kurwa?
337
00:31:32,179 --> 00:31:33,139
Gówno.
338
00:31:34,780 --> 00:31:36,260
Wypierdalaj z wanny!
339
00:31:36,340 --> 00:31:38,660
(DZWONI TELEON)
340
00:31:38,740 --> 00:31:41,180
- Tak?
- Uruchamiam Child Alert.
341
00:31:41,260 --> 00:31:44,220
Zaczynam wierzyć w teorię,że dzieciak żyje.
342
00:31:44,300 --> 00:31:46,460
- Dziękuję.
- Technicy przekazali,
343
00:31:46,540 --> 00:31:49,140
że znalazłaś paśnik ze snopówką i sznurki
344
00:31:49,219 --> 00:31:51,299
Tak. Mogła mieć nim skrępowane ręce.
345
00:31:52,219 --> 00:31:53,979
Myślę, że tam rodziła.
346
00:31:54,060 --> 00:31:56,900
Radwan namierzył wierzycieli Kosińskiego.
347
00:31:56,980 --> 00:31:59,220
Wiezie ich na komendę. Przyjedziesz?
348
00:32:01,459 --> 00:32:02,459
Jasne. Będę.
349
00:32:06,020 --> 00:32:07,940
(DYNAMICZNA MUZYKA)
350
00:32:17,659 --> 00:32:19,579
(MUZYKA USPOKAJA SIĘ)
351
00:32:37,020 --> 00:32:39,060
Co pana łączy z Marcinem Kosińskim?
352
00:32:39,980 --> 00:32:41,460
Kupiliśmy od niego firmę.
353
00:32:42,899 --> 00:32:44,379
To była rodzinna firma?
354
00:32:45,419 --> 00:32:48,579
Skąd mam wiedzieć? Mnie interesują liczby.
355
00:32:48,659 --> 00:32:50,979
Długo go pan namawiał do sprzedaży?
356
00:32:52,060 --> 00:32:53,300
Długo, krótko...
357
00:32:54,659 --> 00:32:57,819
Trzeba jego zapytać. Dla nas w sam raz.
358
00:32:57,899 --> 00:33:02,619
Czegoś tu nie rozumiem. Sprzedał firmę,
ale dalej jest pana dłużnikiem?
359
00:33:02,699 --> 00:33:03,659
No tak.
360
00:33:04,899 --> 00:33:06,019
Tak wyszło.
361
00:33:07,060 --> 00:33:10,220
Dlaczego nie zgłosiliście
podpalenia samochodu brata?
362
00:33:10,300 --> 00:33:13,380
Bo my z bratem nie mamy
zaufania do policji.
363
00:33:13,459 --> 00:33:16,099
Teraz aresztowaliście nie tego,
kogo trzeba.
364
00:33:16,179 --> 00:33:19,259
- I wypuszczamy morderców wolno.
- (POTAKUJE KPIĄCO)
365
00:33:19,340 --> 00:33:23,340
Ja nie wiem, co on robi.
To jest randka w liceum czy przesłuchanie?
366
00:33:23,419 --> 00:33:25,739
Przecież wie, co robi. Daj mu czas.
367
00:33:27,020 --> 00:33:30,940
Dlaczego nie dociska ich o Strzeleckiego?
Oni są podejrzani.
368
00:33:31,020 --> 00:33:33,180
Nie nakręcaj się, Zawieja.
369
00:33:33,260 --> 00:33:35,980
Kosiński dzwonił do ciebie kilka razy.
370
00:33:36,060 --> 00:33:37,780
Daj znać, jak coś będzie.
371
00:33:37,859 --> 00:33:41,419
Trzeba sporo przegadać,
jak się od kogoś kupuje firmę.
372
00:33:41,500 --> 00:33:44,180
- Albo grozi zabiciem żony.
- (PARSKA KPIĄCO)
373
00:33:44,260 --> 00:33:47,900
- I nienarodzonego dziecka.
- Martwe żony to nie moja działka.
374
00:33:49,139 --> 00:33:53,099
A na martwe dzieci nie mam czasu.
Więcej nic nie powiem bez adwokata.
375
00:33:54,100 --> 00:33:55,260
Świetnie.
376
00:33:55,340 --> 00:33:56,580
Właśnie skończyliśmy.
377
00:33:57,859 --> 00:34:00,219
Wyprowadź pana. Dziękuję bardzo.
378
00:34:00,300 --> 00:34:01,260
Kurwa.
379
00:34:19,259 --> 00:34:20,459
Co ty odpierdalasz?
380
00:34:21,739 --> 00:34:25,059
- Jeśli dziecko żyje, to go nie mają.
- Nie o tym mówię.
381
00:34:25,139 --> 00:34:27,659
- A o czym?
- Naprawdę jesteś takim debilem?
382
00:34:29,420 --> 00:34:31,220
Nie zapytałeś o Strzeleckiego.
383
00:34:32,619 --> 00:34:34,139
On oskarżał tego gościa.
384
00:34:35,100 --> 00:34:39,980
Może to jest zemsta albo próba szantażu.
Naprawdę nie pomyślałeś o tym?
385
00:34:42,619 --> 00:34:43,579
Pomyślałem.
386
00:34:54,619 --> 00:34:58,699
Mamy tak: ciało kobiety,
zaginione dziecko i prokuratora,
387
00:34:58,779 --> 00:35:03,339
który chce się zemścić za śmierć córki.
Pomożemy ci, jak powiesz, co wiesz.
388
00:35:06,860 --> 00:35:10,540
Do mnie ten palec?
Tak cię, kurwa, dojadę na dołku,
389
00:35:10,619 --> 00:35:13,579
- że stąd, kurwa, nie wyjdziesz!
- Wypierdalaj!
390
00:35:13,659 --> 00:35:14,819
Kurwa mać.
391
00:35:16,339 --> 00:35:17,699
Co ty, kurwa?
392
00:35:17,779 --> 00:35:18,779
Spokój.
393
00:35:22,020 --> 00:35:23,340
Jest spokój?
394
00:35:24,380 --> 00:35:25,340
No.
395
00:35:26,860 --> 00:35:27,820
Kurwa.
396
00:35:36,699 --> 00:35:39,819
Przepraszam, wiem,
ale wkurwia mnie ten Radwan.
397
00:35:39,900 --> 00:35:43,540
- Robi mi na złość czy co?
- Okej, rozumiem.
398
00:35:47,860 --> 00:35:49,700
Kosiński nie zabił żony.
399
00:35:50,940 --> 00:35:54,540
- Z tymi wierzycielami też się nie klei.
- No to co,
400
00:35:54,619 --> 00:35:56,099
mamy coś czy nie?
401
00:35:56,179 --> 00:35:58,899
Znaleźli płytę CD
w samochodzie Kosińskiej.
402
00:35:58,980 --> 00:36:02,500
- Może tam coś będzie.
- Co? Dlaczego mi nie powiedziałeś?
403
00:36:02,580 --> 00:36:05,140
Bo dopiero teraz się o tym dowiedziałem.
404
00:36:05,219 --> 00:36:08,299
Ale jest coś na tej płycie?
Znaleźli coś czy nie?
405
00:36:08,380 --> 00:36:12,540
Nie wiem jeszcze, ale wiem jedno:
nie musisz się drzeć na wszystkich!
406
00:36:14,619 --> 00:36:17,739
I te kwasy z Radwanem
też nikomu nie są potrzebne.
407
00:36:20,659 --> 00:36:21,619
Kurwa, no.
408
00:36:23,580 --> 00:36:24,540
Weź, jedź już.
409
00:36:26,500 --> 00:36:29,980
Jak laboratorium odczyta tę płytę,
to dam ci znać.
410
00:36:43,619 --> 00:36:45,539
(PULSUJĄCA MUZYKA)
411
00:37:20,460 --> 00:37:21,740
(MUZYKA CICHNIE)
412
00:37:21,819 --> 00:37:22,779
Co?
413
00:37:24,020 --> 00:37:25,100
Znalazłaś dziecko?
414
00:37:29,100 --> 00:37:31,900
- Tak czy nie?
- I tak cię to gówno obchodzi.
415
00:37:32,940 --> 00:37:33,940
Kolejne zwłoki.
416
00:37:35,980 --> 00:37:37,580
Jaką to robi różnicę, co?
417
00:37:44,619 --> 00:37:46,419
Ty, polej mi jeszcze dwa.
418
00:37:47,380 --> 00:37:50,300
- Radwan, musimy pogadać.
- Ta.
419
00:37:51,219 --> 00:37:55,059
Zobacz, jakie gówno ta robota
nam robi z głowy, co? Wszystkim.
420
00:37:59,100 --> 00:38:01,980
- Czemu nie chcesz mi pomóc?
- Przecież pomagam.
421
00:38:02,860 --> 00:38:05,980
Sprawa nie ma związku
z przestępczością zorganizowaną.
422
00:38:07,139 --> 00:38:10,939
Inaczej zostawiliby ciało matki i dziecka
na progu Kosińskiego.
423
00:38:11,980 --> 00:38:13,500
Wtedy spłaciłby dług.
424
00:38:15,380 --> 00:38:18,500
Kurwa, Radwan. Ja nie o to pytam.
425
00:38:18,580 --> 00:38:19,900
(PARSKA)
426
00:38:21,299 --> 00:38:23,019
Dobrze wiem, o co ty pytasz.
427
00:38:24,900 --> 00:38:27,300
Jak ktoś chciałby dopierdolić Wojtkowi,
428
00:38:28,179 --> 00:38:30,419
nie pozorowałby jego samobójstwa.
429
00:38:35,540 --> 00:38:36,620
Uważaj na siebie.
430
00:38:37,580 --> 00:38:39,500
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
431
00:39:14,420 --> 00:39:15,740
Połóż się już, proszę.
432
00:39:17,179 --> 00:39:18,139
Dobrze.
433
00:39:50,060 --> 00:39:51,980
(KRZYKI PTAKÓW)
434
00:40:02,699 --> 00:40:04,259
Miałam koszmarny sen.
435
00:40:08,699 --> 00:40:11,099
- Nie pamiętam szczegółów...- Dzień dobry.
436
00:40:12,179 --> 00:40:13,979
- Kto to jest?
- Chodź.
437
00:40:15,380 --> 00:40:16,940
Co robiłaś?
438
00:40:17,020 --> 00:40:20,220
- Szukałam zdjęć taty.
- Aha.
439
00:40:22,659 --> 00:40:23,899
Pokażę ci.
440
00:40:28,659 --> 00:40:31,579
Zobacz, tu jesteś z tatusiem. I tu też.
441
00:40:34,020 --> 00:40:35,980
A tu jak byłaś malutka.
442
00:40:36,060 --> 00:40:38,060
Zabierzesz mnie do niego?
443
00:40:40,739 --> 00:40:42,059
Chcesz do taty?
444
00:40:43,779 --> 00:40:45,179
Na cmentarz?
445
00:40:47,339 --> 00:40:48,299
Dobrze.
446
00:40:52,739 --> 00:40:56,179
To są materiały z samochodu Kosińskiej.
447
00:40:56,259 --> 00:40:58,859
Z płyty, która została znaleziona w aucie.
448
00:40:58,940 --> 00:41:01,220
(MRUCZY) Mam.
449
00:41:01,299 --> 00:41:04,099
Zawieja, ty jesz jabłko?
Jestem pod wrażeniem.
450
00:41:05,380 --> 00:41:09,140
To jest dziwne. Tu są godziny
albo nawet dni obserwacji.
451
00:41:09,219 --> 00:41:12,299
To się nie kończy.Z samochodu, z ukrycia, z drona.
452
00:41:12,380 --> 00:41:16,460
- Ktoś śledził ją tygodniami.- Płyta to wiadomość "śledzimy cię".
453
00:41:16,540 --> 00:41:19,340
Nie od Dąbrowskich,
bo wysłaliby to Marcinowi.
454
00:41:19,420 --> 00:41:23,180
To nie wygląda na zbrodnię małżeńską.Na handel dziećmi też nie.
455
00:41:25,219 --> 00:41:28,939
Mam dziś pierwszy dzień wiosny,
muszę zawieźć małą marzannę.
456
00:41:29,020 --> 00:41:31,300
- Przyjadę później.- Dobra. Na razie.
457
00:41:38,380 --> 00:41:41,300
Jaka piękna Hania uśmiechnięta!
458
00:41:43,420 --> 00:41:44,700
No i co?
459
00:41:44,779 --> 00:41:45,939
No pięknie!
460
00:41:47,179 --> 00:41:48,339
Dziadek się postarał.
461
00:41:49,739 --> 00:41:51,659
(JEDNOSTAJNA MUZYKA)
462
00:42:25,299 --> 00:42:27,859
- Hania...
- (CHICHOCZE)
463
00:42:32,299 --> 00:42:33,619
Zgasła!
464
00:42:34,580 --> 00:42:36,140
(CHICHOCZE)
465
00:42:43,139 --> 00:42:44,939
(DZWONI TELEFON)
466
00:42:45,020 --> 00:42:46,580
Czekaj, muszę odebrać.
467
00:42:49,580 --> 00:42:52,380
- No hej.
- Zawieja, obejrzałem tego więcej.
468
00:42:53,380 --> 00:42:57,420
Wygląda na to, że za każdym razem,
kiedy wychodziła, ktoś ją filmował.
469
00:42:59,139 --> 00:43:00,979
To jest jakiś totalny stalker.
470
00:43:02,179 --> 00:43:06,019
Trzeba ściągnąć odciski z koperty
z mieszkania Anki Janas.
471
00:43:06,100 --> 00:43:09,780
I sprawdzić, skąd była nadana.
Może uda się go namierzyć.
472
00:43:09,860 --> 00:43:11,940
Kończę, muszę odwieźć małą. Pa.
473
00:43:13,299 --> 00:43:14,259
Hania!
474
00:43:16,139 --> 00:43:17,099
Chodź.
475
00:43:19,900 --> 00:43:20,900
No chodź, chodź.
476
00:43:28,619 --> 00:43:30,099
A co ty masz?
477
00:43:30,179 --> 00:43:32,739
- Skąd masz cukierka?
- Tamten pan mi dał.
478
00:43:33,659 --> 00:43:34,659
Jaki pan?
479
00:43:36,100 --> 00:43:37,500
Gdzie?
480
00:43:37,580 --> 00:43:39,500
(NIEPOKOJĄCA MUZYKA)
481
00:43:44,179 --> 00:43:47,419
Wiesz, że nie można
brać cukierków od obcych osób?
482
00:43:47,500 --> 00:43:48,460
(POTAKUJE)
483
00:43:52,339 --> 00:43:53,859
Mamo, to jest ten pan.
484
00:43:58,100 --> 00:43:59,500
Przy aucie, o tam.
485
00:44:05,020 --> 00:44:07,140
(NARASTAJĄCA MUZYKA)
486
00:44:26,860 --> 00:44:28,780
Mamo, co się dzieje?
487
00:44:28,860 --> 00:44:30,420
Nic, wszystko w porządku.
488
00:44:35,619 --> 00:44:36,739
(PISK HANI)
489
00:44:37,900 --> 00:44:39,420
(PISZCZY GŁOŚNO)
34600
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.