Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:30,560 --> 00:00:35,640
W imię Boga
2
00:00:52,240 --> 00:00:53,800
Otwórz drzwi.
3
00:01:06,480 --> 00:01:08,400
Idź na drugą stronę.
4
00:01:12,600 --> 00:01:14,000
Mocniej!
5
00:01:18,880 --> 00:01:21,600
Co oni narobili!
6
00:01:33,560 --> 00:01:34,840
Przestańcie! Już otwieram.
7
00:01:34,880 --> 00:01:37,000
To otwieraj.
8
00:04:52,760 --> 00:04:57,920
30 GRAMÓW Film Saeeda Roustaee
9
00:05:02,680 --> 00:05:07,280
- Rozwiedliśmy się i znów wzięliśmy ślub.
- O co poszło?
10
00:05:07,360 --> 00:05:10,439
- Nie wiem...
- Nie wiesz, dlaczego się rozwiodłeś?
11
00:05:10,440 --> 00:05:11,999
Nie ja. To ona chciała.
12
00:05:12,000 --> 00:05:13,560
- O co poszło?
- O moją pracę.
13
00:05:13,600 --> 00:05:15,080
Czego chciała?
14
00:05:15,280 --> 00:05:16,360
Żebym pracował za biurkiem.
15
00:05:16,520 --> 00:05:20,119
Mam cię wykreślić z listy osób
czekających na awans?
16
00:05:20,120 --> 00:05:22,680
Nie. Uwielbiam swoją pracę!
17
00:05:29,960 --> 00:05:34,360
Ożeniłeś się ponownie, bo wiesz,
że to wymagane do awansu?
18
00:05:34,720 --> 00:05:38,279
No wie pan, szefie!
19
00:05:38,280 --> 00:05:40,359
Moje dziecko przeżyło traumę.
20
00:05:40,360 --> 00:05:44,599
- Żona już nie narzeka na pracę?
- Z wizją awansu – nie.
21
00:05:44,600 --> 00:05:46,279
Myślisz, że poczujesz różnicę?
22
00:05:46,280 --> 00:05:50,799
- Panu dali nowy dom.
- A więc o to jej chodzi?
23
00:05:50,800 --> 00:05:56,599
Boi się o syna, po tym,
co się stało z dzieckiem Hamida.
24
00:05:56,600 --> 00:05:58,959
A jeśli to Hamid awansuje?
25
00:05:58,960 --> 00:06:02,320
To rozwiodę się z nią i będę wolny.
26
00:06:12,480 --> 00:06:16,239
- Dlaczego ja mam pisać raport?
- Bo ty znalazłeś towar.
27
00:06:16,240 --> 00:06:18,479
Kierowałeś akcją,
ale ja mam zdawać raport?
28
00:06:18,480 --> 00:06:20,919
- Ja kierowałem akcją?
- Tak.
29
00:06:20,920 --> 00:06:22,279
Więc wydaję ci polecenie.
30
00:06:22,280 --> 00:06:27,199
Zgarnęliśmy prochy, ale nie dilera,
więc mam się tłumaczyć w sądzie?
31
00:06:27,200 --> 00:06:30,639
Dwa dni temu wróciła moja żona.
Dziś obudził mnie dzwonek,
32
00:06:30,640 --> 00:06:34,039
a na progu czekało wezwanie!
Gdyby to ona podeszła do drzwi,
33
00:06:34,040 --> 00:06:38,199
wszystko szlag by trafił.
Myśli, że z tym skończyłem!
34
00:06:38,200 --> 00:06:39,359
Jakie wezwanie?
35
00:06:39,360 --> 00:06:42,480
Pamiętasz dilera sprzed pół roku,
którego zgarnęliśmy za 50 gramów?
36
00:06:42,520 --> 00:06:43,520
Tak.
37
00:06:43,600 --> 00:06:46,319
Aresztowaliśmy go, ale prochy wcięło.
Trzydzieści razy byłem w sądzie.
38
00:06:46,320 --> 00:06:49,719
Jeśli połączą te dwie sprawy ze mną,
trafię za kratki.
39
00:06:49,720 --> 00:06:52,119
Dlaczego mi nie powiedziałeś,
że chodziło o Parviza Abbasiego?
40
00:06:52,120 --> 00:06:55,079
Bo jest tylko pionkiem
Nassera Khakzada.
41
00:06:55,080 --> 00:06:59,399
- Abbasi zabił dzieciaka!
- Bo Khakzad mu kazał!
42
00:06:59,400 --> 00:07:01,039
Zabił moje dziecko!
43
00:07:01,040 --> 00:07:03,719
Porwał je.
44
00:07:03,720 --> 00:07:05,399
I zabił!
45
00:07:05,400 --> 00:07:08,119
Sam go przesłuchiwałem.
46
00:07:08,120 --> 00:07:11,599
Próbowali uciec i mieli wypadek.
47
00:07:11,600 --> 00:07:14,519
Skąd wiesz, że stał za tym Khakzad?
48
00:07:14,520 --> 00:07:17,679
Sam mi to powiedziałeś!
49
00:07:17,680 --> 00:07:21,919
Czy ktoś kiedyś przyznał,
że roznosi jego towar? Nigdy!
50
00:07:21,920 --> 00:07:25,119
Teraz wszyscy wskazują na niego.
51
00:07:25,120 --> 00:07:28,559
Zacinają się dopiero, gdy pytamy,
52
00:07:28,560 --> 00:07:30,719
kim jest i jak wygląda!
53
00:07:30,720 --> 00:07:36,000
Mów sobie, co chcesz.
Znajdę sposób, żeby się zemścić.
54
00:07:36,600 --> 00:07:37,719
Jakieś wieści, szefie?
55
00:07:37,720 --> 00:07:39,000
- W sprawie?
- Nassera Khakzada?
56
00:07:39,040 --> 00:07:40,640
- Nie.
- Żadnych śladów?
57
00:07:40,800 --> 00:07:42,600
Nic.
58
00:07:42,680 --> 00:07:46,200
- A firma telefoniczna?
- Powiedz mu, Samad.
59
00:07:46,280 --> 00:07:50,239
Nie ma kogoś takiego jak Nasser Khakzad
w przemyśle narkotykowym.
60
00:07:50,240 --> 00:07:53,199
Mówiłem, że facet jest sprytny.
61
00:07:53,200 --> 00:07:58,319
Nie rób z niego geniusza.
62
00:07:58,320 --> 00:08:01,159
Trzeba docenić przeciwnika,
żeby go złapać.
63
00:08:01,160 --> 00:08:03,879
Po prostu ma farta.
64
00:08:03,880 --> 00:08:06,199
To dlaczego jeszcze nie siedzi?
65
00:08:06,200 --> 00:08:12,479
Kontakty i dostęp do antyhistamin
nie świadczą o bystrości!
66
00:08:12,480 --> 00:08:15,279
Nie sądzę, że jest sprytny.
67
00:08:15,280 --> 00:08:19,199
Gdyby nie był, już byśmy go znaleźli.
68
00:08:19,200 --> 00:08:25,559
Sprytny to był Reza Shate.
Dziesięć lat nam zajęło, by go zamknąć.
69
00:08:25,560 --> 00:08:31,199
Jeden na czterech dilerów,
których aresztujesz, będzie znał drania.
70
00:08:31,200 --> 00:08:34,079
Tym razem będzie nieco inaczej.
71
00:08:34,080 --> 00:08:40,919
Prześwietlimy każdego, kto bierze,
bezdomnych.
72
00:08:40,920 --> 00:08:45,759
Przez nich dotrzemy
do lokalnych dilerów,
73
00:08:45,760 --> 00:08:48,800
a ich zeznania pogrążą tych,
co wszystkim zarządzają.
74
00:10:36,000 --> 00:10:39,759
Nie przeszkadzam?
Czegoś wam trzeba?
75
00:10:39,760 --> 00:10:41,840
Mówię do ciebie!
76
00:10:45,880 --> 00:10:47,359
Wezwij karetkę.
Mamy trupa.
77
00:10:47,360 --> 00:10:48,799
Wyłazić!
78
00:10:48,800 --> 00:10:50,440
Na drugą stronę!
79
00:10:54,280 --> 00:10:57,680
Dawaj go tu! Szybko!
80
00:11:15,280 --> 00:11:16,479
Ruchy!
81
00:11:16,480 --> 00:11:17,680
Pośpieszcie się!
82
00:11:18,160 --> 00:11:20,079
Bierzcie wszystkich.
83
00:11:20,080 --> 00:11:22,080
Wszyscy mają się znaleźć w vanie.
84
00:11:22,160 --> 00:11:23,319
Wszyscy.
85
00:11:23,320 --> 00:11:24,440
Ruszać się!
86
00:11:26,400 --> 00:11:27,560
Wszyscy.
87
00:12:42,400 --> 00:12:46,919
Setny raz powtarzam –
wszyscy mają zdjąć koszule!
88
00:12:46,920 --> 00:12:50,959
Ciebie to też dotyczy!
Słyszysz mnie?
89
00:12:50,960 --> 00:12:55,920
Żadnych sznurowadeł, pasków,
monet, papierosów i zapalniczek!
90
00:12:56,200 --> 00:12:59,520
Żołnierze zobaczą,
jeśli będziecie sobie coś przekazywać.
91
00:13:06,640 --> 00:13:08,560
Przeczesać palcami włosy.
92
00:13:08,680 --> 00:13:10,520
Wytrząść.Szybciej!
93
00:13:11,080 --> 00:13:12,440
Wytrząść.
94
00:13:12,680 --> 00:13:16,200
Róbcie, co mówię,
to nie będziecie spać tu na stojąco.
95
00:13:16,320 --> 00:13:17,360
Szybciej!
96
00:13:17,880 --> 00:13:22,400
Rozebrać się,
wytrząść wszystko z włosów.
97
00:13:22,680 --> 00:13:26,120
Nie ociągać się.
Na zewnątrz czeka jeszcze pięć grup.
98
00:13:26,240 --> 00:13:29,359
Przeszukaj kieszenie i oddaj mu koszulę.
99
00:13:29,360 --> 00:13:33,040
Pieniądze mogą zatrzymać.
100
00:13:33,920 --> 00:13:36,200
Wypuść go i zaprowadź do lekarza.
101
00:13:37,360 --> 00:13:38,400
Idź.
102
00:13:39,360 --> 00:13:40,800
Żadnych rozmów.
103
00:13:41,200 --> 00:13:46,360
Od trzech godzin mówię,
że masz się rozebrać!
104
00:13:48,000 --> 00:13:51,160
- Mam ci zedrzeć tę koszulę z pleców?
- Nie mogę się rozebrać.
105
00:13:51,280 --> 00:13:53,200
- Dlaczego?!
- Bo jestem dziewczyną.
106
00:13:53,360 --> 00:13:54,480
Otwieraj.
107
00:13:54,800 --> 00:13:55,800
Na górę.
108
00:13:56,760 --> 00:13:57,800
Pośpiesz się.
109
00:13:58,840 --> 00:14:00,160
Też jesteście dziewczynami?
110
00:14:00,600 --> 00:14:01,600
Wychodzić!
111
00:14:01,760 --> 00:14:06,279
Będziemy robić przysiady.
Każdego, kto nie będzie robił,
112
00:14:06,280 --> 00:14:08,279
wyprowadzamy i sprawdzamy.
113
00:14:08,280 --> 00:14:09,600
Przysiad!
114
00:14:11,960 --> 00:14:13,320
Wstać!
115
00:14:14,680 --> 00:14:16,080
Przysiad!
116
00:14:17,120 --> 00:14:19,000
Wstać!
117
00:14:19,880 --> 00:14:21,200
Przysiad!
118
00:14:22,080 --> 00:14:23,920
Wstać!
119
00:14:24,120 --> 00:14:25,320
Przysiad!
120
00:14:25,800 --> 00:14:27,079
Wstać!
121
00:14:27,080 --> 00:14:33,959
Jeśli ktoś ma fajki, igły, folię
czy cokolwiek związanego z narkotykami,
122
00:14:33,960 --> 00:14:36,119
wychodzi z celi i zabieramy go na dół.
123
00:14:36,120 --> 00:14:38,159
Zróbcie miejsce!
124
00:14:38,160 --> 00:14:39,200
Przesunąć się!
125
00:14:39,520 --> 00:14:40,799
Przesunąć się!
126
00:14:40,800 --> 00:14:43,480
Zrobić przejście!
127
00:14:44,000 --> 00:14:47,120
Ruchy! Ruchy!
128
00:14:47,640 --> 00:14:49,960
Na górę z nimi.
129
00:14:50,040 --> 00:14:52,040
Szybciej! Szybciej!
130
00:14:57,840 --> 00:15:00,840
Na górę!
131
00:15:09,480 --> 00:15:11,200
Iść po jednej stronie!
132
00:16:04,520 --> 00:16:06,759
- Kto tam?
- Pan Reza?
133
00:16:06,760 --> 00:16:08,839
Nie ma go. Słucham?
134
00:16:08,840 --> 00:16:11,120
- Czy to numer 55?
- Tak.
135
00:16:11,360 --> 00:16:12,880
Mamy nakaz rewizji.
136
00:16:12,960 --> 00:16:17,799
To ulica Varesan-Hosseini.
Jalal-Hosseini jest po drugiej stronie.
137
00:16:17,800 --> 00:16:19,880
Tu nie mieszka Reza.
138
00:16:20,240 --> 00:16:22,920
Otwieraj!
139
00:16:23,120 --> 00:16:25,920
Reza tu nie mieszka?!
140
00:16:26,000 --> 00:16:28,039
- Kim jest dla ciebie Reza Moradi?
- To mój mąż.
141
00:16:28,040 --> 00:16:29,360
Gdzie jest?
142
00:16:29,440 --> 00:16:30,680
Już tu nie przychodzi.
143
00:16:30,880 --> 00:16:31,999
Nie?
144
00:16:32,000 --> 00:16:33,160
Mamo, kto to jest?
145
00:16:33,560 --> 00:16:35,360
Gdzie twój tata?
146
00:16:37,040 --> 00:16:38,360
Tu go nie ma!
147
00:16:38,520 --> 00:16:40,120
- A gdzie jest?
- Wyszedł.
148
00:16:40,240 --> 00:16:41,680
Kiedy wróci?
149
00:16:56,960 --> 00:16:58,040
Cześć.
150
00:16:58,520 --> 00:16:59,640
Cześć.
151
00:16:59,760 --> 00:17:02,080
Jak się masz?
Wszystko dobrze?
152
00:17:02,240 --> 00:17:03,920
Idź się bawić, synku.
153
00:17:04,520 --> 00:17:07,679
- Wiesz, gdzie jest twój tata?
- Poszedł po chleb.
154
00:17:07,680 --> 00:17:10,759
- Wziął samochód?
- Nie mamy samochodu.
155
00:17:10,760 --> 00:17:12,320
Pojechał motorem.
156
00:17:13,160 --> 00:17:15,000
Chodź, kochanie.
157
00:17:16,200 --> 00:17:17,800
Usiądź z nami.
158
00:17:18,720 --> 00:17:19,920
Nic się nie bój.
159
00:17:20,520 --> 00:17:22,960
Nie płacz, skarbie!
160
00:17:52,160 --> 00:17:53,160
Samad?
161
00:17:53,240 --> 00:17:54,240
Tak?
162
00:17:54,400 --> 00:17:56,559
- Nic tu nie ma.
- Tu też nie.
163
00:17:56,560 --> 00:17:58,639
To niemożliwe.
Dzwoni do niego 60 osób dziennie.
164
00:17:58,640 --> 00:18:01,199
Czego szukacie?
165
00:18:01,200 --> 00:18:03,759
- Mało tu miejsca.
- Wszędzie już patrzyliśmy.
166
00:18:03,760 --> 00:18:05,440
Przetrząsnęliście każdy kąt?
167
00:18:05,520 --> 00:18:06,999
Sam zobacz.
168
00:18:07,000 --> 00:18:09,200
Zaglądałem nawet do telewizora.
169
00:18:09,320 --> 00:18:12,639
Nie płacz, skarbie.
Napiszemy na nich skargę.
170
00:18:12,640 --> 00:18:16,239
Co robimy?
Chcą pisać skargę.
171
00:18:16,240 --> 00:18:18,440
Gdyby coś tu było, znalazłbym to.
172
00:18:25,480 --> 00:18:29,040
To bezalkoholowe piwo
na kamienie nerkowe!
173
00:18:32,600 --> 00:18:34,040
Dobra, zwijamy się.
174
00:18:34,400 --> 00:18:36,720
- Dokąd?
- Znalazłeś coś?
175
00:18:36,840 --> 00:18:37,840
Idziemy.
176
00:18:38,120 --> 00:18:39,760
Nic tu nie ma.
177
00:18:39,840 --> 00:18:40,800
Tak.
178
00:18:40,840 --> 00:18:42,080
Jego też nie ma.
179
00:18:42,360 --> 00:18:44,999
- Co z tego?
- Uzupełnia zapasy!
180
00:18:45,000 --> 00:18:48,080
Może mieć przy sobie prochy,
jak przyjdzie.
181
00:18:48,160 --> 00:18:49,680
On tu nie przyjdzie!
182
00:18:49,760 --> 00:18:53,239
Jakie prochy?!
Zapomnijmy o skardze!
183
00:18:53,240 --> 00:18:57,360
Tylko już sobie idźcie!
My nic nie zrobiliśmy!
184
00:18:58,880 --> 00:19:00,240
Morteza?
185
00:19:00,360 --> 00:19:01,520
Tak, szefie?
186
00:19:04,440 --> 00:19:06,160
Daj znać, jak zobaczysz motor.
187
00:19:06,400 --> 00:19:08,880
Tak jest.
188
00:19:21,280 --> 00:19:23,319
W uliczkę wjechała honda.
189
00:19:23,320 --> 00:19:24,559
- Jest sam?
- Tak.
190
00:19:24,560 --> 00:19:27,120
- Nie może cię zobaczyć.
- Tak jest.
191
00:19:30,840 --> 00:19:33,919
- Idzie w naszą stronę?
- Chyba tak.
192
00:19:33,920 --> 00:19:35,280
Tak.
193
00:19:35,360 --> 00:19:39,159
- Ma coś ze sobą?
- Chleb i torbę foliową.
194
00:19:39,160 --> 00:19:42,079
Reza nic nie zrobił!
195
00:19:42,080 --> 00:19:43,319
Zabierz ich.
196
00:19:43,320 --> 00:19:45,440
Boją się! Błagam was!
197
00:19:45,520 --> 00:19:47,800
Chodźcie.
198
00:19:48,520 --> 00:19:49,760
Nie bójcie się!
199
00:20:00,960 --> 00:20:04,360
Odsuń się. Niech wejdzie.
200
00:20:07,400 --> 00:20:09,360
Reza!
201
00:20:18,360 --> 00:20:19,919
Co tu się dzieje?!
202
00:20:19,920 --> 00:20:21,759
Nie dała mi krzyczeć! Reza!
203
00:20:21,760 --> 00:20:23,440
Niech was szlag trafi!
204
00:20:23,480 --> 00:20:25,000
Wal się, gnoju!
205
00:20:26,600 --> 00:20:28,080
Uważaj na słowa! Zamknij się!
206
00:20:28,120 --> 00:20:29,080
Co to jest?
207
00:20:29,120 --> 00:20:31,000
Rzeczy na egzamin córki.
208
00:20:31,280 --> 00:20:32,840
Zdejmuj to!
209
00:20:32,960 --> 00:20:36,600
- Po co ryczysz?
- Zobacz, co zrobili z domem!
210
00:20:36,640 --> 00:20:38,320
Walić ich!
211
00:20:38,440 --> 00:20:41,439
- Masz szczęście, że jest tu rodzina!
- Zamknij ryj.
212
00:20:41,440 --> 00:20:47,160
Odezwij się tak jeszcze raz,
a pokruszę ci zęby butem,
213
00:20:47,320 --> 00:20:49,600
żeby nauczyć cię manier.
214
00:20:49,840 --> 00:20:51,000
Nic nie ma.
215
00:20:51,240 --> 00:20:53,519
Czego szukacie?
216
00:20:53,520 --> 00:20:55,000
Zamknij się!
217
00:20:55,440 --> 00:20:57,800
- Dajcie auta pod dom.
- Tak jest.
218
00:20:57,840 --> 00:20:59,240
Do samochodów z nimi.
219
00:20:59,880 --> 00:21:01,239
Morteza, pies.
220
00:21:01,240 --> 00:21:02,960
Dlaczego pies?
221
00:21:03,880 --> 00:21:05,560
Nic nie masz, tak?
222
00:21:05,800 --> 00:21:08,840
- Czego nie mam?
- Czego wy szukacie?!
223
00:21:15,040 --> 00:21:17,119
Nie bójcie się.
224
00:21:17,120 --> 00:21:18,120
Nie płacz.
225
00:21:38,960 --> 00:21:41,160
- Macie coś?
- Nic tu nie ma.
226
00:21:41,240 --> 00:21:43,159
To niemożliwe.
227
00:21:43,160 --> 00:21:45,239
Pies by wywąchał.
228
00:21:45,240 --> 00:21:48,800
Połowa aresztowanych twierdzi,
że od niego kupuje.
229
00:21:52,320 --> 00:21:53,440
Puśćcie go.
230
00:21:53,520 --> 00:21:54,560
Jak to?
231
00:21:55,680 --> 00:21:56,680
Jedziemy.
232
00:21:57,160 --> 00:21:58,160
Wsiadaj, jedziemy.
233
00:21:58,200 --> 00:22:00,400
Wysiadać.
234
00:22:14,280 --> 00:22:18,160
Zabierzcie go, proszę! Pomocy!
235
00:22:35,720 --> 00:22:38,120
Zostawcie ją!
236
00:22:45,600 --> 00:22:50,080
Proszę! Sama pójdę.
237
00:22:50,200 --> 00:22:51,480
Zabierzcie ją do środka.
238
00:22:56,600 --> 00:23:01,799
Nie bójcie się! Nie martw się, skarbie!
239
00:23:01,800 --> 00:23:03,560
Już idę.
240
00:23:06,640 --> 00:23:08,840
Do samochodu z nim.
241
00:23:09,720 --> 00:23:11,440
Dokąd to?
242
00:23:11,760 --> 00:23:13,240
Do auta.
243
00:23:34,000 --> 00:23:37,360
Zadzwoń do kogoś, kto odbierze dzieci.
244
00:23:37,680 --> 00:23:41,440
- Wrócą z żoną.
- Żona będzie siedzieć za współudział.
245
00:23:41,960 --> 00:23:45,439
- Zadzwoń do krewnych.
- Nie mamy tu nikogo.
246
00:23:45,440 --> 00:23:48,640
- Co to robi na moim biurku?
- Przepraszam, zapomniałem.
247
00:23:49,120 --> 00:23:51,720
Przydziel mu jeszcze jeden tydzień,
żeby miał lepszą pamięć.
248
00:23:52,120 --> 00:23:55,279
Zadzwoń do opieki społecznej,
niech przyjadą po dzieci.
249
00:23:55,280 --> 00:23:57,080
Do opieki?!
250
00:23:59,400 --> 00:24:03,680
Jeśli nie odpowiesz na moje pytania,
pójdziecie z żoną do więzienia,
251
00:24:03,800 --> 00:24:05,599
a dzieci zabierze opieka społeczna.
252
00:24:05,600 --> 00:24:08,399
Uschną z tęsknoty,
jeśli je rozdzielicie.
253
00:24:08,400 --> 00:24:11,879
Myślisz, że ją puszczę
ze względu na dzieci?!
254
00:24:11,880 --> 00:24:13,999
Co dostanie sędzia?
255
00:24:14,000 --> 00:24:15,119
Sprawozdanie.
256
00:24:15,120 --> 00:24:16,200
Kto je napisze?
257
00:24:16,320 --> 00:24:17,439
Ja.
258
00:24:17,440 --> 00:24:18,999
Co już napisałem?
259
00:24:19,000 --> 00:24:20,080
Proszę bardzo:
260
00:24:20,200 --> 00:24:23,279
że ty jesteś właścicielem narkotyków,
a twoja żona kurierem.
261
00:24:23,280 --> 00:24:27,159
Wiemy, co się stanie z tobą.
Ona dostanie kilka lat.
262
00:24:27,160 --> 00:24:29,120
Co będzie z dziećmi?
263
00:24:30,080 --> 00:24:31,280
Co mam robić?
264
00:24:32,440 --> 00:24:34,879
Zabierz mnie do jego kuchni,
265
00:24:34,880 --> 00:24:38,440
a podrę te papiery
i odeślę was do domu.
266
00:24:38,720 --> 00:24:42,640
Tylko nie chcę stamtąd wracać
z pustymi rękoma.
267
00:24:43,040 --> 00:24:45,359
Myślisz, że dzieciakom
będzie dobrze w bidulu?
268
00:24:45,360 --> 00:24:47,039
Nawet nie wiem, czy sam gotuje.
269
00:24:47,040 --> 00:24:48,439
Czyli to on!
270
00:24:48,440 --> 00:24:49,559
Kto to jest?
271
00:24:49,560 --> 00:24:51,280
Nazwisko!
272
00:24:52,560 --> 00:24:54,799
Czego się boisz?!
273
00:24:54,800 --> 00:24:58,160
Zza krat nic ci nie zrobi!
274
00:24:58,520 --> 00:25:00,680
Chcę znać nazwisko!
275
00:25:02,520 --> 00:25:03,640
Nasser.
276
00:25:06,040 --> 00:25:08,400
- Jaki Nasser?
- Khakzad.
277
00:25:11,760 --> 00:25:13,199
Kupujesz bezpośrednio od niego.
278
00:25:13,200 --> 00:25:15,720
Na początku dzwoniłem do niego,
ale kto inny dostarczał towar.
279
00:25:15,800 --> 00:25:17,000
Taki wielki facet.
280
00:25:17,280 --> 00:25:19,320
Rozpoznałbyś Khakzada?
281
00:25:19,840 --> 00:25:20,840
Nie.
282
00:25:21,280 --> 00:25:25,000
- To skąd go znasz?
- Przez pośrednika.
283
00:25:25,200 --> 00:25:27,600
Jakiego pośrednika? Szczegóły!
284
00:25:27,640 --> 00:25:30,480
Nazywa się Hassan Daliri,
ale mówią na niego Krowa.
285
00:25:30,640 --> 00:25:31,680
Dobra.
286
00:25:31,720 --> 00:25:34,920
Dzwoń do Krowy i umów się na spotkanie.
287
00:25:35,000 --> 00:25:37,999
Może nabrać podejrzeń,
bo niedawno dużo kupiłem.
288
00:25:38,000 --> 00:25:40,839
- Dobra, zadzwonimy jutro.
- Jutro wyjeżdżają.
289
00:25:40,840 --> 00:25:45,240
Dlatego kupiłem większą porcję
niż zwykle.
290
00:25:45,320 --> 00:25:47,320
- Dokąd jadą?
- Do Japonii.
291
00:25:47,400 --> 00:25:49,280
- On też jedzie?
- Kto?
292
00:25:49,320 --> 00:25:51,800
A o kim rozmawiamy?
O Nasserze Khakzadzie!
293
00:25:51,920 --> 00:25:52,999
Nie sądzę.
294
00:25:53,000 --> 00:25:54,119
Dlaczego Japonia?
295
00:25:54,120 --> 00:25:58,120
Można dobrze tam zarobić.
296
00:25:58,200 --> 00:26:00,960
Nawet 300 milionów za kilo.
297
00:26:01,160 --> 00:26:02,360
O której wyjeżdżają?
298
00:26:02,480 --> 00:26:03,640
Z samego rana.
299
00:26:48,640 --> 00:26:50,000
Coś nie tak?
300
00:26:50,360 --> 00:26:51,360
Nie, nic.
301
00:26:52,800 --> 00:26:54,840
Proszę chuchnąć.
302
00:26:56,080 --> 00:26:57,080
Idziemy.
303
00:26:57,081 --> 00:26:58,760
- Coś nie tak?
- Pozwólcie na chwilę.
304
00:26:58,920 --> 00:27:01,160
- Po co?
- To nie zajmie długo.
305
00:27:01,920 --> 00:27:05,720
Raz, dwa, trzy, cztery.
306
00:27:06,680 --> 00:27:08,720
Sierżancie? Nada się?
307
00:27:08,800 --> 00:27:10,680
Za gruby. Nic nie będzie widać.
308
00:27:10,880 --> 00:27:11,880
A ten?
309
00:27:12,000 --> 00:27:13,039
Ten się nada.
310
00:27:13,040 --> 00:27:15,240
Spóźnię się na samolot!
311
00:27:17,160 --> 00:27:20,320
Wybrałeś ich, bo wiedziałeś,
że nie będzie widać?
312
00:27:21,000 --> 00:27:22,279
O czym pan mówi?
313
00:27:22,280 --> 00:27:24,720
W nogawkach też coś masz?
314
00:27:25,000 --> 00:27:26,479
Dlaczego się napiąłeś?
315
00:27:26,480 --> 00:27:28,000
Niczego nie napiąłem.
316
00:27:28,200 --> 00:27:30,600
Nie bój się, nic ci nie zrobię.
317
00:27:30,920 --> 00:27:33,319
Chcę tylko zobaczyć,
czy masz je jeszcze w żołądku,
318
00:27:33,320 --> 00:27:35,239
czy już w jelitach.
319
00:27:35,240 --> 00:27:37,359
Daj pan spokój.
320
00:27:37,360 --> 00:27:42,199
Mam nacisnąć tu, żebyś się zrzygał,
czy tu, żebyś się zesrał?
321
00:27:42,200 --> 00:27:45,600
Bądź pan człowiekiem,
puść mnie pan na samolot.
322
00:27:46,240 --> 00:27:48,519
Skąd ten cuchnący oddech,
jeśli nic nie połknąłeś?
323
00:27:48,520 --> 00:27:51,639
Zawsze tak mam.
Cuchnę, jakbym miał padlinę w żołądku!
324
00:27:51,640 --> 00:27:55,199
Jeśli rentgen nic nie wykaże,
puszczę cię wolno.
325
00:27:55,200 --> 00:27:56,679
O co wam chodzi?
326
00:27:56,680 --> 00:27:59,080
Być może to pomyłka.
Przekonajmy się.
327
00:27:59,120 --> 00:28:00,160
A jeśli odmówię?
328
00:28:00,360 --> 00:28:01,360
Słucham?
329
00:28:02,360 --> 00:28:03,600
Właź.
330
00:28:04,520 --> 00:28:08,920
Stój prosto, patrz przed siebie,
nie ruszaj się.
331
00:28:35,240 --> 00:28:36,240
To wszystko narkotyki.
332
00:28:37,720 --> 00:28:40,520
Część w żołądku,
część w jelitach.
333
00:28:40,840 --> 00:28:41,920
A to?
334
00:28:42,080 --> 00:28:43,520
Ma w nodze pręt platynowy.
335
00:28:44,280 --> 00:28:45,400
Możesz wyjść.
336
00:28:52,760 --> 00:28:53,760
Chodźcie.
337
00:28:57,960 --> 00:28:59,080
Który to?
338
00:29:03,160 --> 00:29:04,160
Ten.
339
00:29:04,200 --> 00:29:05,960
Który? Pokaż!
340
00:29:06,040 --> 00:29:07,120
Ten.
341
00:29:07,160 --> 00:29:09,040
Podejdź i wskaż.
342
00:29:12,120 --> 00:29:15,360
Wskaż i powiedz, jak się nazywa.
343
00:29:16,520 --> 00:29:17,520
Hassan Daliri.
344
00:29:17,521 --> 00:29:18,759
Hassan Daliri,
345
00:29:18,760 --> 00:29:21,359
Hassan Daliri, od którego kupujesz...
346
00:29:21,360 --> 00:29:22,440
Narkotyki.
347
00:29:22,480 --> 00:29:24,400
narkotyki. Wynocha.
348
00:29:28,360 --> 00:29:30,840
- Nie wiesz, gdzie ma laboratorium?
- Nikt tego nie wie.
349
00:29:30,880 --> 00:29:33,080
- Nie wiesz, gdzie mieszka?
- Przysięgam na moje dzieci.
350
00:29:33,160 --> 00:29:34,400
Jak dochodziło do transakcji?
351
00:29:34,440 --> 00:29:37,199
Za każdym razem spotykaliśmy się
w innym miejscu – w aucie, w motelu…
352
00:29:37,200 --> 00:29:39,960
- Towar należy do niego?
- Tak.
353
00:29:40,000 --> 00:29:42,119
Jeśli faceta nie znajdziemy,
będzie należał do ciebie.
354
00:29:42,120 --> 00:29:43,879
Przecież cała czwórka mówi,
że jest jego!
355
00:29:43,880 --> 00:29:46,919
Nie ma to znaczenia,
dopóki nie wiemy, kto to jest.
356
00:29:46,920 --> 00:29:51,120
Gra na czas,
żeby Nasser Khakzad mógł uciec.
357
00:29:51,960 --> 00:29:53,480
Hassanie Krowo!
358
00:29:54,920 --> 00:29:58,760
Będę z tobą rozmawiał tak,
jak ty ze mną.
359
00:29:58,960 --> 00:30:01,640
- Jak się mówi na trzech grubasów razem?
- Co?
360
00:30:01,720 --> 00:30:02,799
Szajka.
361
00:30:02,800 --> 00:30:06,159
Co robi ten, który ich zwołuje?
Organizuje szajkę.
362
00:30:06,160 --> 00:30:08,039
Co za to grozi?
363
00:30:08,040 --> 00:30:09,119
Kara śmierci!
364
00:30:09,120 --> 00:30:11,480
To moi kumple z podwórka!
Jaka znowu szajka?!
365
00:30:11,520 --> 00:30:13,799
Kto zorganizował szajkę?
Ty!
366
00:30:13,800 --> 00:30:16,039
Kto o tym decyduje?
Ja!
367
00:30:16,040 --> 00:30:18,399
Jak na to wpadłem?
368
00:30:18,400 --> 00:30:22,519
Widząc, że cała trójka
zeznała tak na piśmie.
369
00:30:22,520 --> 00:30:24,320
Podpisaliście to?!
370
00:30:24,360 --> 00:30:30,399
Opcja z kumplami z podwórka –
wszyscy dostają taki sam wymiar kary.
371
00:30:30,400 --> 00:30:36,599
Opcja z szajką – ty, jako lider,
odbywasz karę za całą czwórkę.
372
00:30:36,600 --> 00:30:38,920
- Co wybierasz?
- Dlaczego?
373
00:30:42,440 --> 00:30:47,960
- Szajka czy kumple?
- Ja nawet nie wiem, co to jest szajka!
374
00:30:48,240 --> 00:30:49,519
Czyli opcja numer dwa.
375
00:30:49,520 --> 00:30:54,640
Zostaną ci przypisane wyroki
wszystkich członków szajki.
376
00:30:57,800 --> 00:31:01,079
- Być może znam kogoś, kto coś wie.
- „Być może” mnie nie urządza.
377
00:31:01,080 --> 00:31:04,199
- To była narzeczona Nassera.
- Skąd ją znasz?
378
00:31:04,200 --> 00:31:05,400
To moja bratanica.
379
00:31:05,440 --> 00:31:10,000
- Twoja bratanica była z nim zaręczona?
- Może wiedzieć, gdzie jest.
380
00:31:12,240 --> 00:31:14,679
Dlaczego myśli pan, że kłamię?
381
00:31:14,680 --> 00:31:18,520
Ja nie myślę. Ja to wiem.
382
00:31:18,680 --> 00:31:19,960
Wyjść.
383
00:31:20,480 --> 00:31:21,720
Wszyscy wyjść.
384
00:31:22,480 --> 00:31:23,760
Pośpieszcie się.
385
00:31:24,960 --> 00:31:25,920
Ty też.
386
00:31:25,921 --> 00:31:28,559
- Za chwilę skończę.
- Wyprowadź go.
387
00:31:28,560 --> 00:31:29,759
Zaraz skończę.
388
00:31:29,760 --> 00:31:31,560
Hamid! Już.
389
00:31:32,920 --> 00:31:34,920
Sierżancie, pan jeszcze tutaj?
390
00:31:35,440 --> 00:31:37,400
Wszyscy wychodzić. Szybko!
391
00:31:39,040 --> 00:31:41,199
Pani też.
392
00:31:41,200 --> 00:31:42,320
Ty zostajesz.
393
00:31:43,080 --> 00:31:45,120
Zawołam panią.
Proszę stać przy drzwiach.
394
00:31:47,280 --> 00:31:48,400
Tak?
395
00:31:48,480 --> 00:31:49,896
- Słucham?
- Mogę tylko to skserować?
396
00:31:49,920 --> 00:31:50,920
Nie.
397
00:31:51,000 --> 00:31:51,960
To nie potrwa długo!
398
00:31:52,000 --> 00:31:54,480
W dupie mam twoje ksero! Wynocha!
399
00:31:56,880 --> 00:31:57,880
Drzwi!
400
00:32:00,680 --> 00:32:02,520
Przestań się powtarzać.
401
00:32:03,200 --> 00:32:04,440
Gdzie on jest?
402
00:32:04,520 --> 00:32:06,400
Od roku go nie widziałam.
403
00:32:06,440 --> 00:32:08,240
Czy wyszłaś za Nassera Khakzada?
404
00:32:08,400 --> 00:32:11,000
- Nie, rozstaliśmy się.
- Dlaczego?
405
00:32:13,600 --> 00:32:15,520
Za bardzo się różniliśmy.
406
00:32:15,760 --> 00:32:18,280
- Poglądami?
- Nie.
407
00:32:19,560 --> 00:32:22,999
Chodziło o różnice klasowe.
408
00:32:23,000 --> 00:32:26,160
- Czyli byłaś od niego bogatsza?
- To nie była kwestia pieniędzy.
409
00:32:26,200 --> 00:32:27,919
Źle cię traktował?
410
00:32:27,920 --> 00:32:30,199
Nie, był w porządku.
411
00:32:30,200 --> 00:32:34,520
Nie chodziło o zachowanie,
tylko o jego charakter.
412
00:32:34,560 --> 00:32:37,279
Nie rozumiem. Wyjaśnij mi to.
413
00:32:37,280 --> 00:32:39,919
Niedługo wychodzę za mąż.
414
00:32:39,920 --> 00:32:43,279
Nie rozumiem,
dlaczego muszę odpowiadać na te pytania!
415
00:32:43,280 --> 00:32:49,119
Zmień temat, a na następne
odpowiesz z więzienia.
416
00:32:49,120 --> 00:32:53,560
Wyjaśnij, o co chodziło
z tym charakterem.
417
00:32:53,600 --> 00:32:56,280
Próbował zachowywać się przyzwoicie,
418
00:32:57,040 --> 00:32:58,280
ale nie potrafił.
419
00:33:00,840 --> 00:33:06,920
Starał się, ale na próżno.
420
00:33:08,280 --> 00:33:10,720
Nic nie mógł na to poradzić.
421
00:33:11,240 --> 00:33:13,480
Od razu widać było, że udaje.
422
00:33:20,680 --> 00:33:27,600
Był uprzejmy, ale widać było,
że klnie w myślach.
423
00:33:27,640 --> 00:33:31,560
Miał duszę łobuza.
424
00:33:32,760 --> 00:33:37,639
Wspierałam go w tych staraniach,
ale nie na wiele się to zdało.
425
00:33:37,640 --> 00:33:39,160
Dlatego go zostawiłaś?
426
00:33:39,240 --> 00:33:40,720
Nie tylko dlatego.
427
00:33:40,840 --> 00:33:43,680
To o co chodziło? Ćpał? Pił?
428
00:33:43,880 --> 00:33:44,880
Nie.
429
00:33:46,840 --> 00:33:48,040
Tylko...
430
00:33:48,800 --> 00:33:51,560
nie mógł zasnąć bez tabletki nasennej.
431
00:33:52,240 --> 00:33:54,080
Cały czas był zestresowany.
432
00:33:55,840 --> 00:33:57,280
Prawie każdej nocy...
433
00:34:00,880 --> 00:34:02,080
Tak?
434
00:34:03,680 --> 00:34:07,160
Dziwnie się zachowywał...
435
00:34:10,520 --> 00:34:11,760
Co robił każdej nocy?
436
00:34:13,760 --> 00:34:15,880
Nie zdejmował butów do snu.
437
00:34:16,600 --> 00:34:18,200
Pytałaś dlaczego?
438
00:34:20,480 --> 00:34:22,720
Mówił, że tak mu wygodnie.
439
00:34:22,880 --> 00:34:27,760
Nie wiedziałaś, że handluje crackiem,
a twój wuj mu w tym pomaga?
440
00:34:27,960 --> 00:34:28,920
Tak.
441
00:34:28,921 --> 00:34:30,480
„Tak” – czyli nie wiedziałaś?
442
00:34:30,720 --> 00:34:31,840
Tak.
443
00:34:32,360 --> 00:34:35,040
Potwierdzasz moje słowa?
444
00:34:35,120 --> 00:34:36,240
Tak.
445
00:34:36,400 --> 00:34:39,239
Czyli nic nie wiedziałaś?
446
00:34:39,240 --> 00:34:40,360
Tak.
447
00:34:40,560 --> 00:34:42,640
Głośniej, nie słyszę.
448
00:34:42,720 --> 00:34:43,720
Tak.
449
00:34:43,840 --> 00:34:44,840
W porządku.
450
00:34:44,880 --> 00:34:47,279
Koniec tych gierek,
przejdźmy do rzeczy.
451
00:34:47,280 --> 00:34:49,639
Twoje auto jest warte 800 milionów, tak?
452
00:34:49,640 --> 00:34:52,519
Nie wiem, trzeba by spytać tatę.
453
00:34:52,520 --> 00:34:54,239
Skąd miałby to wiedzieć?
454
00:34:54,240 --> 00:34:56,640
Mam je od niego.
455
00:34:57,280 --> 00:35:01,719
Jego majątek wyceniono na 500 milionów.
Skąd wziąłby pieniądze na to auto?
456
00:35:01,720 --> 00:35:04,280
- Co to ma do rzeczy?
- Już mówię.
457
00:35:04,640 --> 00:35:12,640
Nie chcę powiązać twego auta z Khakzadem
i wsadzić cię za współudział.
458
00:35:14,400 --> 00:35:16,279
Ja chcę tylko poznać adres.
459
00:35:16,280 --> 00:35:20,400
Nie restauracji, do której cię zabierał.
Chcę adres domu,
460
00:35:22,160 --> 00:35:26,239
w którym jako niezamężna kobieta
widziałaś, jak śpi bez butów.
461
00:35:26,240 --> 00:35:28,399
Co mam zrobić,
żeby pan mi uwierzył, że nie wiem?
462
00:35:28,400 --> 00:35:31,399
Nic! Bo i tak nie uwierzę.
463
00:35:31,400 --> 00:35:33,880
Powiedz prawdę – wtedy uwierzę.
464
00:35:35,120 --> 00:35:39,559
Czy jeśli skonfiskuję ci auto,
trafisz do innej klasy społecznej?!
465
00:35:39,560 --> 00:35:41,039
Nie o to mi chodziło.
466
00:35:41,040 --> 00:35:45,399
Czy pan młody wie,
że jeździsz autem od Nassera Khakzada?
467
00:35:45,400 --> 00:35:47,200
Nie wie pan tego.
468
00:35:47,360 --> 00:35:48,679
Nieosądzeni.
469
00:35:48,680 --> 00:35:52,919
Tak mówi się na takich jak ty.
Wystarczy, że opiszę tak twoje akta,
470
00:35:52,920 --> 00:35:56,559
a nie wyjdziesz z więzienia,
dopóki nie aresztujemy Khakzada.
471
00:35:56,560 --> 00:35:59,679
Jak to wytłumaczysz panu młodemu?
472
00:35:59,680 --> 00:36:01,159
Nic nie zrobiłam.
473
00:36:01,160 --> 00:36:03,999
Mieć za wuja Hassana Krowę
to przestępstwo samo w sobie.
474
00:36:04,000 --> 00:36:05,719
Prawie w ogóle go nie widuję!
475
00:36:05,720 --> 00:36:09,559
Wychodzisz za mąż, tak?
476
00:36:09,560 --> 00:36:13,399
Mogę pomóc ci wstąpić
na zupełnie inną nową drogę życia.
477
00:36:13,400 --> 00:36:17,879
Chcesz, żeby cię zostawił,
gdy będziesz w więzieniu?
478
00:36:17,880 --> 00:36:19,879
Dlaczego pan wszystko wrzuca
do jednego worka?
479
00:36:19,880 --> 00:36:24,039
Ja nic nie wrzucam.
Wszystko już w nim jest.
480
00:36:24,040 --> 00:36:29,360
Nasser Khakzad, ty, twój wuj, crack,
481
00:36:29,400 --> 00:36:33,479
twoje auto, twój przyszły mąż, ja.
482
00:36:33,480 --> 00:36:36,319
A ja marzę o tym, żeby dorwać Khakzada.
483
00:36:36,320 --> 00:36:39,960
Nie cofnę się przed niczym,
chyba że będziesz współpracować.
484
00:36:42,720 --> 00:36:44,919
Co będzie, gdy go pan znajdzie?
485
00:36:44,920 --> 00:36:46,959
Pójdziesz do domu, a on się nie dowie...
486
00:36:46,960 --> 00:36:48,399
Co będzie z nim?
487
00:36:48,400 --> 00:36:51,160
Stanie przed sądem.
488
00:37:01,320 --> 00:37:03,240
Nawet nie wiem, czy jeszcze tam mieszka.
489
00:37:03,280 --> 00:37:05,639
Zatajanie informacji jest karalne.
490
00:37:05,640 --> 00:37:10,639
Wolisz podać adres i iść do domu,
czy spędzić noc w więzieniu?
491
00:37:10,640 --> 00:37:13,279
Jak to się skończy?
Co pan mu zrobi?
492
00:37:13,280 --> 00:37:16,120
Postawię go przed sądem.
493
00:37:16,600 --> 00:37:18,400
Dostanie karę śmierci?
494
00:37:19,200 --> 00:37:20,920
Ashkani!
495
00:37:27,240 --> 00:37:32,120
Ashkani, chodź tu.
Aresztuj ją, jeśli nie poda adresu.
496
00:38:09,360 --> 00:38:11,399
- Dobry wieczór.
- W czym mogę pomóc?
497
00:38:11,400 --> 00:38:13,279
Policja. Mamy nakaz rewizji.
498
00:38:13,280 --> 00:38:16,399
- Czego potrzebujecie?
- Kluczy do apartamentu.
499
00:38:16,400 --> 00:38:18,160
Po co?
500
00:38:18,920 --> 00:38:24,440
Mammad – lobby, Pirouz na parking,
reszta za mną. Nikt stąd nie wychodzi.
501
00:38:26,080 --> 00:38:28,560
Nikt nie opuszcza budynku.
502
00:38:28,800 --> 00:38:31,320
Jedna osoba przy drzwiach,
druga przy wejściu od parkingu.
503
00:38:46,520 --> 00:38:48,360
Skuj go i wchodź.
504
00:40:04,920 --> 00:40:07,599
Wujku, mama nie pozwala mi
do ciebie dzwonić.
505
00:40:07,600 --> 00:40:10,639
Wujek jest zajęty.
506
00:40:10,640 --> 00:40:13,439
Powiesz mamie,
żeby mnie zapisała na gimnastykę?
507
00:40:13,440 --> 00:40:16,560
Chce się zapisać, bo mu powiedziałeś,
że twój kolega ma siłownię.
508
00:40:16,720 --> 00:40:19,479
Pogadasz z nim, to przyjdę z małym?
509
00:40:19,480 --> 00:40:24,959
Arsalan umie robić gwiazdę
a ja jeszcze nie.
510
00:40:24,960 --> 00:40:26,239
Daj mi słuchawkę.
511
00:40:26,240 --> 00:40:29,639
Braciszku, zrób coś.
Ona przez niego oszaleje.
512
00:40:29,640 --> 00:40:33,440
Zadzwoń, jak wrócisz.
Chcę pogadać o aucie Vahida.
513
00:41:08,960 --> 00:41:11,560
Znalazłem towar.
514
00:42:11,800 --> 00:42:13,400
Nasser Khakzad.
515
00:42:26,640 --> 00:42:28,320
Dzwoń po pogotowie.
516
00:43:05,640 --> 00:43:08,840
Wprowadźcie Krowę na identyfikację.
517
00:44:20,160 --> 00:44:22,040
- Dlaczego tak nisko?
- Tam twoje miejsce.
518
00:44:22,080 --> 00:44:24,040
- Przykuj mnie gdzieś indziej.
- Cicho bądź.
519
00:44:42,240 --> 00:44:46,680
- Wiesz, jak kończą kapusie?
- Dlaczego mnie pytasz?
520
00:44:46,720 --> 00:44:51,079
Miałeś wysłać mi wiadomość,
ale jakoś nie dałeś znać.
521
00:44:51,080 --> 00:44:56,160
Los chciał, żebyśmy wpadli.
Nic nie poradzisz.
522
00:44:56,800 --> 00:45:00,679
Twój los to wziąć wszystko na siebie,
żebym mógł wyjść i cię wyciągnąć.
523
00:45:00,680 --> 00:45:02,760
Wziąć wszystko na siebie?
524
00:45:03,200 --> 00:45:07,239
Ty albo jeden z nich.
525
00:45:07,240 --> 00:45:09,159
To nie jest miejsce na takie rozmowy.
526
00:45:09,160 --> 00:45:14,719
Do rana stąd wyjdę.
Kto cię wyciągnie, jeśli nie ja?
527
00:45:14,720 --> 00:45:18,640
Tylu ludzi pociągnąłeś na dno,
a ja, głupi, nadal dla ciebie pracowałem.
528
00:45:18,920 --> 00:45:26,720
Jak śmiesz! Od czterech lat
żyjesz za moje pieniądze!
529
00:45:27,040 --> 00:45:30,559
Nawet jeśli wezmę to na siebie,
to co zrobisz z towarem z domu?
530
00:45:30,560 --> 00:45:36,199
Zajmij się swoją częścią,
ja zajmę się resztą, czyli strażnikami.
531
00:45:36,200 --> 00:45:41,679
Tobie nie odpuszczą,
ale powiedz, że my jesteśmy niewinni.
532
00:45:41,680 --> 00:45:43,759
To masz mi do powiedzenia?
533
00:45:43,760 --> 00:45:46,879
Nie jesteś już zmęczony
tym całym bajzlem?
534
00:45:46,880 --> 00:45:52,080
Masz szansę zrobić dobry uczynek
i uratować czterech drobnych dilerów.
535
00:45:52,560 --> 00:45:54,200
Hassanie Krowo...
536
00:45:54,400 --> 00:45:59,279
gdziekolwiek cię wsadzą,
wyślę do twojej celi kogoś z kosą.
537
00:45:59,280 --> 00:46:01,799
Będziesz się modlił o śmierć.
538
00:46:01,800 --> 00:46:03,080
A co z nami?
539
00:46:03,400 --> 00:46:05,839
- Skończycie jeszcze gorzej.
- Uważaj, co mówisz.
540
00:46:05,840 --> 00:46:06,880
Zamknij się, baryło!
541
00:46:07,040 --> 00:46:10,239
- Weźmiesz moje prochy na siebie?
- A kazałem ci je łykać?
542
00:46:10,240 --> 00:46:12,439
On nas skrzyknął, ale prochy są twoje.
543
00:46:12,440 --> 00:46:15,119
- Złóż skargę, jeśli jesteś taki pewien.
- Dowody mamy w żołądkach!
544
00:46:15,120 --> 00:46:19,000
Spróbuj powiedzieć, że masz je ode mnie!
545
00:46:25,560 --> 00:46:26,560
Wstawaj.
546
00:46:28,480 --> 00:46:29,640
Wstawaj.
547
00:46:33,520 --> 00:46:34,800
Zostaw go.
548
00:46:36,800 --> 00:46:37,920
Tego zostaw.
549
00:46:38,280 --> 00:46:39,720
Chcę z nim porozmawiać.
550
00:46:40,080 --> 00:46:41,519
Wstawaj. Ktoś ci pozwolił usiąść?
551
00:46:41,520 --> 00:46:43,520
- Nie mogę, za nisko przykuli.
- Możesz. Do góry!
552
00:46:43,880 --> 00:46:46,999
Wyprostuj kolana! No już!
553
00:46:47,000 --> 00:46:48,399
Wstawaj, mówię!
554
00:46:48,400 --> 00:46:50,080
Kolana proste, stopy razem!
555
00:46:50,240 --> 00:46:51,560
- Wstawaj.
- Numer.
556
00:46:51,640 --> 00:46:52,640
Co?
557
00:46:52,641 --> 00:46:57,519
Daj mi swój numer konta, podaj kwotę
i nie przekazuj mnie narkotykowym.
558
00:46:57,520 --> 00:46:59,600
Czy to próba przekupstwa?
559
00:47:00,720 --> 00:47:03,119
Wiesz, od jak dawna cię szukam?
560
00:47:03,120 --> 00:47:05,959
Od kiedy? Od roku?
Zapłacę ci za dziesięć lat pracy.
561
00:47:05,960 --> 00:47:08,800
Dostałeś kiedyś z kolana w twarz?
562
00:47:10,320 --> 00:47:11,680
Podaj kwotę.
563
00:47:12,480 --> 00:47:14,480
Nie traktuj mnie jak dziecka.
564
00:47:14,600 --> 00:47:17,039
- Pięćset milionów?
- Jeszcze zbankrutujesz.
565
00:47:17,040 --> 00:47:18,160
Miliard?
566
00:47:19,200 --> 00:47:22,040
Grozi ci kara śmierci.
567
00:47:22,160 --> 00:47:23,160
Dwa miliardy.
568
00:47:30,080 --> 00:47:33,440
- Zapłacisz mi osobiście?
- Chcesz pieniądze, to je dostaniesz.
569
00:47:33,680 --> 00:47:35,520
Nie jestem sam.
570
00:47:36,440 --> 00:47:40,479
- Dwa miliardy to kwota na osobę.
- Dwa miliardy dla jednej osoby?!
571
00:47:40,480 --> 00:47:45,559
Sam wiesz, że trzeba zainwestować,
żeby coś osiągnąć.
572
00:47:45,560 --> 00:47:48,720
O innych się nie martw.
Załatwię to.
573
00:47:53,200 --> 00:47:57,240
- Kiedy?
- Jeden telefon i będą na twoim koncie.
574
00:47:59,800 --> 00:48:00,840
Ile?
575
00:48:01,440 --> 00:48:04,520
Tyle, ile trzeba, żebym wrócił do domu.
576
00:48:08,800 --> 00:48:10,520
Dorzuć jeszcze miliard.
577
00:48:13,520 --> 00:48:15,720
Jeśli to twoje ostatnie słowo.
578
00:48:16,320 --> 00:48:18,040
Ostatnie słowo...
579
00:48:24,200 --> 00:48:26,040
no to jeszcze miliard.
580
00:48:27,080 --> 00:48:29,599
Będziesz miał cztery miliardy na koncie.
581
00:48:29,600 --> 00:48:31,240
Chcesz stąd wyjść?
582
00:48:31,280 --> 00:48:32,360
Tak.
583
00:48:32,880 --> 00:48:35,279
Jeśli byś chciał,
to nie pytałbyś o mój numer konta.
584
00:48:35,280 --> 00:48:41,000
Jeśli nie przelew, to może być gotówka.
Czeki, dolary, co chcesz.
585
00:48:44,440 --> 00:48:45,640
Nie.
586
00:48:46,480 --> 00:48:48,000
Co z tobą, człowieku?
587
00:48:48,160 --> 00:48:51,080
Nie spodobało mi się,
że powiedziałeś „ostatnie słowo”.
588
00:48:51,480 --> 00:48:54,760
- Czekaj, dogadamy się.
- Być może.
589
00:48:56,360 --> 00:48:58,720
Kto ci pozwolił usiąść? Wstawaj.
590
00:48:59,640 --> 00:49:03,600
Nie waż się znowu siadać!
Nie będę powtarzał.
591
00:49:27,720 --> 00:49:28,800
Jedziemy.
592
00:49:57,640 --> 00:50:00,640
Massoud Shahi, do mnie.
593
00:50:04,520 --> 00:50:06,520
Saeed Farahani,
594
00:50:08,840 --> 00:50:10,320
do mnie!
595
00:50:20,960 --> 00:50:24,800
Panie doktorze, ten pójdzie bez kolejki.
596
00:50:24,960 --> 00:50:26,080
Idź.
597
00:50:31,920 --> 00:50:33,280
Szybciej!
598
00:50:41,480 --> 00:50:43,799
- Proszę otworzyć usta.
- Co tu się dzieje, doktorze?
599
00:50:43,800 --> 00:50:44,880
Szeroko.
600
00:50:45,080 --> 00:50:48,840
Zdejmują odciski palców
i trzymają w celi do rana.
601
00:50:58,960 --> 00:51:00,039
W porządku.
602
00:51:00,040 --> 00:51:04,199
Musa Ramak, Jafar Ramak,
Jahangir Ramak, Jahanbaksh Ramak.
603
00:51:04,200 --> 00:51:06,600
Proszę przestać czytać listę.
Idziemy.
604
00:51:06,880 --> 00:51:09,320
Odciski palców? Nie idę!
605
00:51:11,920 --> 00:51:14,600
- Idź, bo cię potnę na kawałki!
- Nie odważysz się!
606
00:51:14,640 --> 00:51:16,639
Nie waż się tak do mnie mówić!
607
00:51:16,640 --> 00:51:19,079
Panuj nad sobą.
608
00:51:19,080 --> 00:51:21,879
- Nigdzie nie idę!
- To nie zaproszenie!
609
00:51:21,880 --> 00:51:25,320
- Nic na mnie nie macie!
- Zamknij się!
610
00:51:27,680 --> 00:51:30,480
Sprawy nie ma,
dopóki nie znajdziemy się w sądzie.
611
00:51:31,360 --> 00:51:33,440
To po co wam odciski?
612
00:51:41,520 --> 00:51:43,560
Samad! Ściera sobie palce!
613
00:51:47,400 --> 00:51:50,360
- Nie chcę!
- Właź!
614
00:51:51,560 --> 00:51:53,200
Chodź tu!
615
00:51:54,520 --> 00:51:56,479
- Pod ścianę.
- Mam 172 centymetry wzrostu.
616
00:51:56,480 --> 00:52:00,079
Nie pytałem cię o wzrost! Stój!
617
00:52:00,080 --> 00:52:01,560
Patrz w obiektyw.
618
00:52:03,000 --> 00:52:04,280
W obiektyw!
619
00:52:26,120 --> 00:52:28,840
- Przecież rozmawialiśmy.
- Co z tego?
620
00:52:29,720 --> 00:52:33,399
Nie możecie tego robić bez adwokata.
Nic na mnie nie macie.
621
00:52:33,400 --> 00:52:35,120
Przestań się ciskać i rób swoje.
622
00:52:39,320 --> 00:52:41,400
Dlaczego pozwalasz mu mówić?!
623
00:52:46,240 --> 00:52:47,440
Imię?
624
00:52:47,640 --> 00:52:48,800
Nasser.
625
00:52:50,040 --> 00:52:51,200
Nazwisko?
626
00:52:51,280 --> 00:52:52,280
Khakzad.
627
00:52:52,320 --> 00:52:53,480
Dziś nie mogę.
628
00:52:53,880 --> 00:52:54,919
Imię ojca?
629
00:52:54,920 --> 00:52:56,439
Ty pytasz czy mama?
630
00:52:56,440 --> 00:52:57,600
Davood.
631
00:52:58,720 --> 00:53:02,319
Tak czy nie?
Mama poprosiła, żebyś zadzwonił?
632
00:53:02,320 --> 00:53:03,359
Numer dowodu osobistego?
633
00:53:03,360 --> 00:53:05,840
Nie pamiętam.
634
00:53:06,000 --> 00:53:07,760
Adres domowy?
635
00:53:08,080 --> 00:53:09,840
Ten, spod którego mnie zgarnęli.
636
00:53:09,880 --> 00:53:11,400
Jest w sprawozdaniu.
637
00:53:12,640 --> 00:53:13,640
Gotowe.
638
00:53:13,720 --> 00:53:16,200
Zabierzcie go.
Tak trudno było?
639
00:53:19,640 --> 00:53:23,680
Czekajcie. To nie jest Nasser Khakzad.
640
00:53:25,320 --> 00:53:30,040
To Ali Rostami.
Imię ojca – Ramezan.
641
00:53:31,240 --> 00:53:36,399
Aresztowany dwa lata temu z 9 kg towaru.
Dostał karę śmierci…
642
00:53:36,400 --> 00:53:37,720
Jesteś pewien, że to on?
643
00:53:38,040 --> 00:53:39,040
Tak.
644
00:53:39,520 --> 00:53:42,520
Unieważniony akt urodzenia.
645
00:53:42,960 --> 00:53:45,040
Jeszcze raz zdejmujemy odciski?
646
00:53:45,600 --> 00:53:50,320
- Te właśnie zdjąłeś?
- Tak. Tu jest adres i imię ojca.
647
00:53:50,440 --> 00:53:52,079
Wszystko się zgadza.
648
00:53:52,080 --> 00:53:53,519
Jesteś pewien?
649
00:53:53,520 --> 00:53:54,640
Tak, to on.
650
00:53:56,200 --> 00:53:57,600
To on.
651
00:54:10,800 --> 00:54:13,680
- Wydrukuj jego akta.
- Tak jest.
652
00:55:06,760 --> 00:55:08,480
- Wstawaj!
- Co jest?!
653
00:55:08,520 --> 00:55:10,319
Teraz jego kolej. Chce usiąść.
654
00:55:10,320 --> 00:55:12,519
Nie zgrywaj twardziela, to tylko areszt.
655
00:55:12,520 --> 00:55:16,400
Jego mózg ma lont.
Jeśli musi coś powtórzyć,
656
00:55:16,440 --> 00:55:19,239
wkurza się, lont się zapala,
mózg mu się zapala,
657
00:55:19,240 --> 00:55:23,800
tłucze cię i spędzasz resztę życia
na wózku. Wypad!
658
00:55:28,880 --> 00:55:31,639
Poznajesz mnie?
Czy zapomniałeś o mnie, jak twój brat?
659
00:55:31,640 --> 00:55:33,000
Co ty sobie wyobrażasz?
660
00:55:33,960 --> 00:55:38,879
Mój szacunek do ciebie
wyczerpie się za dwie minuty.
661
00:55:38,880 --> 00:55:41,040
Jaki szacunek?
662
00:55:41,080 --> 00:55:43,680
Po prostu wiesz,
z kim masz do czynienia.
663
00:55:43,760 --> 00:55:45,880
Jakbyś był z ulicy,
też nie byłbyś taki mocny w gębie.
664
00:55:45,960 --> 00:55:48,439
Za kogo ty się masz, że tak szczekasz?
665
00:55:48,440 --> 00:55:52,760
Odpuszczę ci,
bo jesteś z mojej dzielnicy.
666
00:55:53,240 --> 00:55:54,880
Włazić do środka.
667
00:55:55,680 --> 00:55:57,519
Nikt się nie kładzie.
668
00:55:57,520 --> 00:55:58,480
Siedzieć prosto.
669
00:55:58,481 --> 00:56:00,600
Nikt się nie kładzie. Siedzieć.
670
00:56:01,040 --> 00:56:02,240
Mówię do ciebie.
671
00:56:05,800 --> 00:56:10,680
Jestem po twojej stronie,
a ty upokarzasz mnie przed wszystkimi.
672
00:56:10,720 --> 00:56:12,839
Jaka dzielnica?!
673
00:56:12,840 --> 00:56:15,440
Zamzam.
Bywasz tam raz w roku albo rzadziej,
674
00:56:15,480 --> 00:56:17,959
ale twój brat co tydzień
wozi się tam nową bryką,
675
00:56:17,960 --> 00:56:19,680
kłując w oczy biedaków.
676
00:56:19,880 --> 00:56:21,639
Skąd znasz Vahida?
677
00:56:21,640 --> 00:56:22,920
Byliśmy w tej samej klasie.
678
00:56:23,320 --> 00:56:27,040
Załatwiałeś prochy mojemu bratu.
Crack był wtedy na topie.
679
00:56:27,480 --> 00:56:29,760
Chodźmy usiąść w kącie.
680
00:56:30,840 --> 00:56:34,080
- Tu nie możemy?
- Jesteśmy na widelcu, a ty masz wrogów.
681
00:56:34,120 --> 00:56:39,480
Uważaj, bo dziabną cię tam,
gdzie wstyd zakładać szwy.
682
00:56:42,200 --> 00:56:43,680
- Jak ma na imię twój brat?
- Jafar.
683
00:56:43,720 --> 00:56:47,960
Aleja Bankowa, południe od Placu Jalili.
Przyjeżdżałeś na czerwonym rowerze.
684
00:56:48,000 --> 00:56:51,120
Przy waszym ostatnim spotkaniu
go złapali.
685
00:56:51,280 --> 00:56:53,480
Wstań i idź usiąść gdzieś indziej.
686
00:56:54,080 --> 00:56:55,480
Zrób miejsce.
687
00:56:59,200 --> 00:57:01,359
Od zawsze jesteś kapusiem?
688
00:57:01,360 --> 00:57:03,919
O czym ty mówisz?
Po prostu mnie aresztowali.
689
00:57:03,920 --> 00:57:05,680
- Za co?
- Za gram opium.
690
00:57:05,720 --> 00:57:09,720
- Nie wyglądasz na ćpuna.
- Nie jestem nim. To moja praca.
691
00:57:09,840 --> 00:57:14,320
„Wpadam” z gramem opium.
Spędzam tu noc i rano wychodzę.
692
00:57:14,360 --> 00:57:16,960
- Co sprzedajesz?
- Telefony, papierosy...
693
00:57:17,000 --> 00:57:17,960
Telefony?
694
00:57:17,961 --> 00:57:20,399
Telefon o każdej porze,
papierosy po północy.
695
00:57:20,400 --> 00:57:22,040
Możesz załatwić piksy?
696
00:57:22,880 --> 00:57:24,520
Tylko opium i herę.
697
00:57:27,800 --> 00:57:31,720
- Załatwisz mi tabletki?
- Jeśli masz pieniądze.
698
00:57:31,760 --> 00:57:33,200
Chcę zadzwonić.
699
00:57:33,600 --> 00:57:35,560
Nie tu. Tu jest kamera.
700
00:57:36,400 --> 00:57:39,800
- Trzeba się schować w toalecie.
- To chodźmy.
701
00:57:45,640 --> 00:57:46,920
Ruchy!
702
00:57:55,600 --> 00:57:56,600
Wyłaź wreszcie!
703
00:57:59,760 --> 00:58:01,080
Co ty tu robisz?
704
00:58:01,120 --> 00:58:02,800
To mój dzieciak. Jakiś problem?
705
00:58:04,960 --> 00:58:09,600
Już czuję efekty odstawienia,
a co będzie w więzieniu?
706
00:58:11,320 --> 00:58:15,240
- Wybierz dla mnie numer.
- Odbiorca płaci za telefon.
707
00:58:15,280 --> 00:58:17,720
- Ile?
- Pięćset tysięcy.
708
00:58:18,520 --> 00:58:21,680
- Wyślę numer konta na ten numer.
- Dobra.
709
00:58:23,720 --> 00:58:28,600
Wyłaź, staruszku, bo powiem strażnikom,
że się zaciągasz bąkami!
710
00:58:29,360 --> 00:58:32,120
Żebym ja cię czymś nie zawstydził.
711
00:58:32,280 --> 00:58:33,720
Cicho bądź!
712
00:58:35,480 --> 00:58:37,880
Idź i udawaj, że się załatwiasz.
713
00:58:50,520 --> 00:58:53,080
Gdzie ty to trzymasz?
Śmierdzi gorzej niż ten kibel!
714
00:58:53,120 --> 00:58:56,600
A jak myślisz?
715
00:58:59,360 --> 00:59:00,839
Vahid, cześć.
716
00:59:00,840 --> 00:59:02,320
Cześć, bracie, co tam?
717
00:59:02,360 --> 00:59:03,920
Słuchaj uważnie.
718
00:59:04,160 --> 00:59:05,560
Dzwoniłeś do Rezy Japończyka?
719
00:59:05,640 --> 00:59:06,640
Parę razy.
720
00:59:06,720 --> 00:59:08,280
- Co mówił?
- Zaraz wyjdzie.
721
00:59:08,360 --> 00:59:10,840
- Daj znać, czego się dowiesz.
- Dobra.
722
00:59:10,880 --> 00:59:14,840
Zapytaj go, kto wziął kasę
za wyczyszczenie moich akt.
723
00:59:14,880 --> 00:59:15,800
Dobra.
724
00:59:15,801 --> 00:59:18,919
Wzięli moje odciski
i mieli wszystkie informacje.
725
00:59:18,920 --> 00:59:20,520
Zajęte.
726
00:59:20,800 --> 00:59:23,000
Znasz takiego faceta...
727
00:59:23,160 --> 00:59:24,480
Mohammad Ali Mohammadi.
728
00:59:24,760 --> 00:59:26,120
Mohammad Ali Mohammadi?
729
00:59:26,520 --> 00:59:27,480
Kto to?
730
00:59:27,520 --> 00:59:28,536
Mówił, że był z tobą w klasie.
731
00:59:28,560 --> 00:59:29,400
A, tak!
732
00:59:29,401 --> 00:59:33,240
Prześlę ci numer konta.
Wyślij kilka milionów, będę w potrzebie.
733
00:59:33,280 --> 00:59:34,040
Dobra.
734
00:59:34,080 --> 00:59:37,240
Niech zrobi wszystko, co może
przed rozprawą.
735
00:59:37,280 --> 00:59:42,040
Chcę stąd wyjść, zanim mnie przeniosą.
Tu mniej zapłacę.
736
00:59:42,080 --> 00:59:43,879
Przekaż mu to wszystko.
737
00:59:43,880 --> 00:59:44,480
Dobra.
738
00:59:44,480 --> 00:59:45,480
Cześć.
739
00:59:50,320 --> 00:59:52,280
Boże!
740
01:00:21,640 --> 01:00:23,399
- Uda się?
- Dlaczego miałoby się nie udać?
741
01:00:23,400 --> 01:00:25,720
- Boję się.
- Nie ma czego.
742
01:00:25,760 --> 01:00:27,960
Powiesz, że tata nie wiedział,
że sprzedajesz narkotyki.
743
01:00:28,000 --> 01:00:29,239
Słyszysz tego dupka?
744
01:00:29,240 --> 01:00:31,560
Chcesz, żeby dzieciak wziął
na siebie winę za twoje ćpanie?
745
01:00:31,600 --> 01:00:32,600
Jestem notowany.
746
01:00:32,601 --> 01:00:34,239
Co to ma wspólnego z nim?
747
01:00:34,240 --> 01:00:36,280
Mogą mnie zamknąć na trzy lata.
748
01:00:36,320 --> 01:00:37,719
Kilka miesięcy temu wyszedłem!
749
01:00:37,720 --> 01:00:41,879
- Co z niego wyrośnie, jeśli to zrobisz?
- Nie wyskakuj mi z tym.
750
01:00:41,880 --> 01:00:45,199
Każą mu szmuglować prochy, bo jest mały.
751
01:00:45,200 --> 01:00:47,640
Nie twój interes.
752
01:00:59,720 --> 01:01:00,800
Wychodzisz.
753
01:01:00,840 --> 01:01:01,760
Ja?
754
01:01:01,800 --> 01:01:02,880
Rusz dupę!
755
01:01:03,600 --> 01:01:04,960
Módl się, żebym tu nie wrócił.
756
01:01:15,560 --> 01:01:16,560
Na zewnątrz.
757
01:01:28,440 --> 01:01:31,320
- Dokąd mnie zabieracie?
- Nie gadaj, tylko idź.
758
01:01:36,040 --> 01:01:38,480
Chcę wiedzieć, dokąd idziemy.
759
01:01:40,360 --> 01:01:42,720
- Parviz Abbasi to twój człowiek?
- Hamid!
760
01:01:43,320 --> 01:01:44,280
Nie wiem, kto to.
761
01:01:44,280 --> 01:01:45,240
Nie znasz go?
762
01:01:45,241 --> 01:01:46,480
A co, mówi, że mnie zna?
763
01:01:46,960 --> 01:01:50,120
- Powiedział, że ode mnie kupował?
- Za chwilę się przekonasz.
764
01:01:50,160 --> 01:01:51,720
Kazałeś mu porwać dziecko.
765
01:01:51,760 --> 01:01:54,199
Nie przyzna się.
Marnujesz tylko czas.
766
01:01:54,200 --> 01:01:55,360
Jakie dziecko?
767
01:01:55,640 --> 01:01:58,480
Niewinne dziecko,
które przez ciebie zginęło w wypadku!
768
01:01:58,520 --> 01:01:59,480
Moje dziecko!
769
01:01:59,481 --> 01:02:01,480
Wystarczy, Hamid. Otwieraj.
770
01:02:04,120 --> 01:02:05,160
Podejdź do drzwi.
771
01:02:05,280 --> 01:02:07,040
Wystaw głowę.
772
01:02:09,360 --> 01:02:10,320
To on?
773
01:02:10,321 --> 01:02:12,560
Każdy chyba zna tego drania.
774
01:02:12,920 --> 01:02:14,920
- Imię i nazwisko!
- Nasser Khakzad.
775
01:02:15,000 --> 01:02:17,839
Ty i Reza Japończyk
mieliście mnie wyciągnąć.
776
01:02:17,840 --> 01:02:20,360
- Obiecanki cacanki!
- Zamykaj.
777
01:02:20,400 --> 01:02:21,880
Siedzę tu i gniję...
778
01:02:22,680 --> 01:02:26,400
Wierzycie we wszystko,
co o mnie powiedzą?
779
01:02:26,440 --> 01:02:27,679
Znasz Rezę Japończyka?
780
01:02:27,680 --> 01:02:28,680
Idziemy.
781
01:02:30,080 --> 01:02:33,120
Oszalałeś, Hamid?!
782
01:02:33,680 --> 01:02:35,000
Zabierz go z powrotem.
783
01:02:41,240 --> 01:02:43,639
Po co trzymałeś towar w domu?
784
01:02:43,640 --> 01:02:50,000
To dola dziesięciu dilerów,
którzy stchórzyli i nie przyszli.
785
01:02:50,040 --> 01:02:51,320
Nie miałem co z tym zrobić.
786
01:02:51,360 --> 01:02:54,920
Znajdź Rezę Japończyka.
Niech posprząta swój bajzel!
787
01:02:54,960 --> 01:02:56,320
Co zrobił?
788
01:02:56,360 --> 01:03:01,200
Jeden glina twierdzi,
że mój człowiek zabił jego dziecko.
789
01:03:01,240 --> 01:03:04,159
Jak tak dalej pojdzie, oskarżą mnie
o każde przestępstwo w Teheranie!
790
01:03:04,160 --> 01:03:09,879
To był twój człowiek czy nie?
791
01:03:09,880 --> 01:03:11,679
Mojego partnera.
792
01:03:11,680 --> 01:03:13,400
Dlaczego jeszcze z tobą nie siedzi?
793
01:03:13,560 --> 01:03:16,559
Bo nie wiem,
gdzie jest jego główna kuchnia.
794
01:03:16,560 --> 01:03:19,839
- A ta druga?
- Jest wspólna! Mam kapować na siebie?
795
01:03:19,840 --> 01:03:22,319
Mówiłeś, że Japończyk o mnie pytał.
796
01:03:22,320 --> 01:03:25,319
Tak, przez telefon był uprzejmy.
797
01:03:25,320 --> 01:03:28,120
Ale gdy się spotkaliśmy,
widziałem, że jest wkurzony.
798
01:03:28,560 --> 01:03:30,679
Czym go tak wkurzyłeś?
799
01:03:30,680 --> 01:03:36,479
Jego klienci, Japończycy,
przyszli do mnie bez jego wiedzy.
800
01:03:36,480 --> 01:03:38,800
Skoro bez jego wiedzy,
to dlaczego się mści?
801
01:03:38,840 --> 01:03:41,080
Nie wiem i mam to w dupie!
802
01:03:41,440 --> 01:03:45,319
Wiedział, jakie jest ryzyko,
gdy się usamodzielnił.
803
01:03:45,320 --> 01:03:49,800
- Czyli jednak go wkurzyłeś.
- Nieważne! Niech mnie stąd wyciągnie!
804
01:03:49,840 --> 01:03:50,919
A jeśli nie zechce?
805
01:03:50,920 --> 01:03:53,040
Nie ma wyjścia!
806
01:03:53,280 --> 01:03:55,800
Prawnika możesz olać.
807
01:03:55,960 --> 01:04:00,759
Ale idź do Rezy.
Śledź go, jeśli będzie trzeba!
808
01:04:00,760 --> 01:04:01,760
Po co?
809
01:04:01,920 --> 01:04:05,759
Przysięgam na życie matki,
że jeśli do rana mnie nie wyciągnie,
810
01:04:05,760 --> 01:04:07,399
powiem glinom wszystko, co wiem.
811
01:04:07,400 --> 01:04:08,560
Do środka!
812
01:04:14,840 --> 01:04:18,119
- Wiesz, kto mnie zakapował?
- Lepiej, żebyś nie wiedział.
813
01:04:18,120 --> 01:04:20,400
Zwariuję przez ciebie! Mów!
814
01:04:22,960 --> 01:04:23,960
Elham.
815
01:04:33,680 --> 01:04:36,080
Jak ją namierzyli?
816
01:04:36,160 --> 01:04:37,880
Przez jej wuja. Hassana Krowę.
817
01:04:38,800 --> 01:04:41,959
Hassan nawalił. Ale ona? Dlaczego?
818
01:04:41,960 --> 01:04:47,640
Czego się spodziewałeś po dziewczynie,
którą rzuciłeś rok temu?
819
01:05:03,520 --> 01:05:06,520
Jeśli cię nie wyciągną,
zadzwoń do tego znajomego.
820
01:05:13,240 --> 01:05:16,600
Jest na emeryturze.
Dowiedzieli się o nim rok temu.
821
01:05:26,040 --> 01:05:27,080
Samad!
822
01:05:27,600 --> 01:05:28,600
Samad!
823
01:05:29,120 --> 01:05:30,160
Strażnik!
824
01:05:31,080 --> 01:05:32,279
Otwierać drzwi!
825
01:05:32,280 --> 01:05:33,400
Co ty wyprawiasz?!
826
01:05:33,520 --> 01:05:34,959
Otwierać!
827
01:05:34,960 --> 01:05:37,359
Załatwię ci tabletki, tylko bądź cicho!
828
01:05:37,360 --> 01:05:39,440
Zaraz się uduszę! Samad!
829
01:05:39,480 --> 01:05:40,440
Ty bydlaku!
830
01:05:40,441 --> 01:05:41,920
Myślisz, że jesteś na wczasach?!
831
01:05:41,960 --> 01:05:44,599
Zamknij się i wołaj swojego szefa!
832
01:05:44,600 --> 01:05:47,760
Jestem tu. Nie krzycz!
833
01:05:47,800 --> 01:05:50,680
Włącz wentylator, bo się tu podusimy!
834
01:05:51,200 --> 01:05:54,559
Po co nas tu trzymacie?
Jesteśmy waszymi niewolnikami?!
835
01:05:54,560 --> 01:05:57,999
Trzeba mu dać pigułkę na uspokojenie.
836
01:05:58,000 --> 01:05:59,359
Zamknij się i siadaj.
837
01:05:59,360 --> 01:06:03,079
Jeszcze raz podnieś głos,
a trafisz do izolatki.
838
01:06:03,080 --> 01:06:05,559
Gdybyście mieli wolne cele,
już dawno bym w niej siedział!
839
01:06:05,560 --> 01:06:07,439
Mam wolny kibel. Pasuje?
840
01:06:07,440 --> 01:06:11,599
Na ulicy nie byłbyś taki mocny w gębie!
841
01:06:11,600 --> 01:06:15,880
Nie odważyłbyś się
nawet spojrzeć mi w oczy!
842
01:06:16,000 --> 01:06:22,960
Gdybyś nie był gliną,
nie zbliżyłbyś się do mnie! Wy też nie!
843
01:06:23,280 --> 01:06:24,960
- Zaraz go zamknę.
- Nie.
844
01:06:25,120 --> 01:06:29,520
Twój kumpel uderzył mnie
za coś, czego nie zrobiłem.
845
01:06:29,560 --> 01:06:33,039
Zwiążę go i każę ci patrzeć,
jak go tłukę!
846
01:06:33,040 --> 01:06:35,960
Zasłużyłeś na to, co zrobił!
847
01:06:36,000 --> 01:06:39,239
Dziękuj niebiosom, że jestem na służbie
i nie mogę ci przywalić.
848
01:06:39,240 --> 01:06:45,800
Inaczej zrobiłbym to,
o czym marzą członkowie ich rodzin.
849
01:06:48,360 --> 01:06:49,920
Ty mu to zrobiłeś!
850
01:06:50,480 --> 01:06:52,000
Wszystkim wam to zrobił.
851
01:06:52,040 --> 01:06:54,080
Nie chcę cię więcej słyszeć.
852
01:07:22,920 --> 01:07:23,920
Polej na mnie.
853
01:07:24,600 --> 01:07:25,600
Na mnie!
854
01:07:27,520 --> 01:07:28,520
Na mnie!
855
01:07:48,320 --> 01:07:49,479
Jadłeś obiad?
856
01:07:49,480 --> 01:07:52,000
Nie. Brzuch mnie boli po spaghetti.
857
01:07:52,040 --> 01:07:54,119
Chcesz coś zjeść?
Mogę ci zamówić.
858
01:07:54,120 --> 01:07:55,120
Nie, dziękuję.
859
01:07:56,200 --> 01:07:58,080
Nie chcesz pizzy ani kebaba?
860
01:07:58,120 --> 01:07:59,120
Mogę?
861
01:07:59,160 --> 01:08:00,999
- Chcesz kebaba?
- Wolę pizzę.
862
01:08:01,000 --> 01:08:02,040
Ashkani!
863
01:08:02,120 --> 01:08:04,280
- Tak?
- Zamów mu pizzę.
864
01:08:04,320 --> 01:08:05,440
Na twój koszt?
865
01:08:05,600 --> 01:08:06,719
Na koszt policji.
866
01:08:06,720 --> 01:08:09,440
Hamid, przynieś mi to, jak podpiszesz.
867
01:08:12,440 --> 01:08:13,760
Co się stało?
868
01:08:14,960 --> 01:08:18,920
Zbiłem przez niego butelkę
z olejem rycynowym.
869
01:08:19,440 --> 01:08:21,239
Synek, przynieś mop z zaplecza.
870
01:08:21,240 --> 01:08:22,880
Uważaj na szkło.
871
01:08:23,320 --> 01:08:25,199
Mógłbym być twoim ojcem.
872
01:08:25,200 --> 01:08:28,760
Jestem za stary na odwyk.
873
01:08:28,800 --> 01:08:31,200
O czym on mówi?
Daj mu tabletkę i niech idzie spać.
874
01:08:31,240 --> 01:08:32,400
Obleśnie się zachowuje!
875
01:08:32,640 --> 01:08:34,520
Nie dostanie żadnych tabletek
ani syropu!
876
01:08:34,800 --> 01:08:35,920
O to chodziło?
877
01:08:36,000 --> 01:08:38,320
- To miotła, nie mop.
- Daj mi coś albo zawieź do szpitala!
878
01:08:38,360 --> 01:08:40,480
Będziesz miał mnie na sumieniu!
879
01:08:40,760 --> 01:08:45,120
Jeśli umrzesz, wpiszę,
że z powodu odstawienia.
880
01:08:45,240 --> 01:08:46,280
Palant!
881
01:08:46,520 --> 01:08:47,840
Mogę iśc do taty?
882
01:08:48,080 --> 01:08:50,160
Nie wolisz być tutaj?
883
01:08:50,680 --> 01:08:51,879
Chcę do taty.
884
01:08:51,880 --> 01:08:52,880
Samad,
885
01:08:53,360 --> 01:08:54,480
Hamid zniknął.
886
01:08:54,680 --> 01:08:55,760
Jak to?
887
01:08:55,840 --> 01:08:57,680
Zobaczył raport,
który miał podpisać i zniknął.
888
01:08:58,000 --> 01:08:59,320
Zabierz go do ojca.
889
01:08:59,680 --> 01:09:00,719
Sierżancie!
890
01:09:00,720 --> 01:09:02,160
Jeszcze nie umieraj, zaraz wrócę.
891
01:09:07,360 --> 01:09:08,760
Nie wygłupiaj się.
892
01:09:08,880 --> 01:09:10,280
Po co mam to podpisywać?
893
01:09:10,520 --> 01:09:12,640
Chciałeś uciec?
894
01:09:12,720 --> 01:09:13,720
Samad,
895
01:09:13,800 --> 01:09:16,040
wiesz, z czym się borykam.
896
01:09:16,160 --> 01:09:18,359
Nie pójdę siedzieć za coś,
czego nie zrobiłem.
897
01:09:18,360 --> 01:09:19,840
- Jasne.
- Puść mnie!
898
01:09:20,040 --> 01:09:22,840
Pogadamy w środku.
899
01:09:29,400 --> 01:09:30,479
Co chcesz zrobić?
900
01:09:30,480 --> 01:09:31,480
Dlaczego tu idziemy?
901
01:09:31,481 --> 01:09:34,160
Pasek, komórka, sznurowadła,
zegarek, monety.
902
01:09:34,200 --> 01:09:35,520
Dawaj.
903
01:09:35,920 --> 01:09:38,399
- Po co?
- Żebyś nie uciekł.
904
01:09:38,400 --> 01:09:39,920
Co ty wyprawiasz?
905
01:09:39,960 --> 01:09:40,960
Daj spokój, Samad.
906
01:09:41,040 --> 01:09:44,200
- To nie twoja sprawa.
- Zostań. Chcesz mnie zamknąć?
907
01:09:44,240 --> 01:09:45,799
Rano porozmawiam z sądem.
908
01:09:45,800 --> 01:09:48,240
- Byłeś tam. Wszystko widziałeś!
- Zapisałem, co widziałem.
909
01:09:48,280 --> 01:09:51,439
Że nikt nie widział podejrzanego
i że dostałeś towar ode mnie!
910
01:09:51,440 --> 01:09:53,080
Nie było tak?
Ktoś widział coś innego?
911
01:09:53,120 --> 01:09:55,159
Jeśli tak, niech mi powiedzą,
a podrę raport.
912
01:09:55,160 --> 01:09:56,800
Nie chciałem go spłoszyć!
913
01:09:56,840 --> 01:09:59,040
- I tak go nie złapałeś.
- Skąd miałbym te prochy?
914
01:09:59,080 --> 01:10:03,400
Mówiłem ci – zobaczyłem cień,
pobiegłem za nim i go zgubiłem!
915
01:10:03,440 --> 01:10:05,439
Opisałeś to tak, jakbym kłamał!
916
01:10:05,440 --> 01:10:08,519
Wyjaśnisz to sędziemu.
Jeśli ci uwierzy, będziesz wolny!
917
01:10:08,520 --> 01:10:10,800
- A jeśli nie?
- Nie ja go goniłem,
918
01:10:10,840 --> 01:10:13,160
- więc nie wezmę odpowiedzialności.
- A powinieneś!
919
01:10:13,200 --> 01:10:16,000
- A jeśli mi nie uwierzą?
- A mnie uwierzą?!
920
01:10:16,040 --> 01:10:19,120
Ogarnij się. Łażę po sądach…
921
01:10:19,160 --> 01:10:22,840
za to, co zrobiłeś pół roku temu!
I nie wspomniałem o tobie!
922
01:10:22,880 --> 01:10:26,279
Tego na siebie nie wezmę!
923
01:10:26,280 --> 01:10:29,080
Jak myślisz, co powie moja żona?
924
01:10:29,280 --> 01:10:30,280
Samad!
925
01:10:30,281 --> 01:10:32,720
Przestań powtarzać moje imię!
Tu chodzi o moje życie!
926
01:10:32,760 --> 01:10:34,800
Niech ktoś pomyśli o mojej rodzinie!
Właź!
927
01:10:34,840 --> 01:10:36,159
Dlaczego ja?!
928
01:10:36,160 --> 01:10:38,959
Bo pół roku temu
aresztowaliśmy podejrzanego bez prochów,
929
01:10:38,960 --> 01:10:41,360
- a teraz mamy prochy bez właściciela!
- Co to ma do rzeczy?!
930
01:10:41,400 --> 01:10:46,320
Może właśnie „znalazły się”
prochy sprzed pół roku!
931
01:10:46,360 --> 01:10:49,160
- Co ty sugerujesz?!
- Ja nic nie sugeruję.
932
01:10:49,200 --> 01:10:51,080
- Właśnie to zrobiłeś.
- Tak, i to podtrzymuję.
933
01:10:51,120 --> 01:10:55,080
Powiemy w sądzie, że pół roku temu
zgubiliśmy 50 gramów,
934
01:10:55,120 --> 01:10:59,120
- a teraz je znaleźliśmy!
- Zamkną mnie na czas postępowania!
935
01:10:59,160 --> 01:11:03,320
Masz czyste konto.
Pomyśl, jak ja bym skończył!
936
01:11:03,360 --> 01:11:04,719
Wstydź się!
937
01:11:04,720 --> 01:11:08,120
Wracać do środka!
To nie przedstawienie!
938
01:11:08,160 --> 01:11:11,960
Nie zamykaj. Właź do środka.
939
01:11:12,000 --> 01:11:14,479
Nie. I co mi zrobisz?
940
01:11:14,480 --> 01:11:18,799
Odmawiasz wykonania
polecenia służbowego?
941
01:11:18,800 --> 01:11:22,880
Chcesz mnie zamknąć w celi
z tymi, których aresztowałem?!
942
01:11:22,920 --> 01:11:24,919
Odpuść mu! Jak to wygląda?
943
01:11:24,920 --> 01:11:27,920
Skuję go, żeby nie uciekł!
944
01:11:28,640 --> 01:11:31,440
Złożę na ciebie skargę!
945
01:11:33,080 --> 01:11:34,520
Sam to zrobię!
946
01:11:38,760 --> 01:11:40,159
Myślałeś, że ucieknę?!
947
01:11:40,160 --> 01:11:43,239
Wiedziałem, że on tak pomyśli.
948
01:11:43,240 --> 01:11:44,840
Nigdzie się nie wybieram, możesz iść.
949
01:11:51,480 --> 01:11:53,559
Zrobić miejsce. Mamy nowych.
950
01:11:53,560 --> 01:11:55,280
Wszyscy wstać.
951
01:11:56,320 --> 01:11:57,240
Ruchy!
952
01:11:57,320 --> 01:11:58,320
Włazić.
953
01:12:27,480 --> 01:12:28,720
Teraz.
954
01:12:36,640 --> 01:12:38,959
- Vahid?
- Właśnie widziałem się z Rezą.
955
01:12:38,960 --> 01:12:41,880
- I co?
- Obiecał, że cię wyciągnie.
956
01:12:41,920 --> 01:12:44,479
A jeśli kłamie?
957
01:12:44,480 --> 01:12:47,280
- Parę minut później wyszedł z torbami.
- Dokąd?
958
01:12:47,320 --> 01:12:50,840
- Wyjechał z miasta. Pojechałem za nim.
- To na pewno on?
959
01:12:50,880 --> 01:12:54,880
- Tak. Mogę stąd jechać? Coś tu nie gra.
- Nie!
960
01:12:54,920 --> 01:12:59,800
- Zostań tam i wyślij mi adres. Cześć.
- Cześć.
961
01:13:03,720 --> 01:13:05,360
- Oddaj tabletki.
- Jakie tabletki?
962
01:13:05,400 --> 01:13:07,200
- Te, które ukradłeś.
- Ja?
963
01:13:07,240 --> 01:13:10,560
- Nie chcesz, żebym podniósł głos.
- Nie widziałem żadnych tabletek.
964
01:13:10,600 --> 01:13:12,040
- Niczego nie wziąłeś?
- Nie.
965
01:13:12,080 --> 01:13:15,640
- Wziąłeś opakowanie Tramadolu.
- Chodź tu.
966
01:13:18,840 --> 01:13:21,640
- To ty?
- Tak.
967
01:13:21,680 --> 01:13:25,600
Wziąłeś tabletki
i schowałeś je w spodniach.
968
01:13:26,080 --> 01:13:27,040
Tak.
969
01:13:27,080 --> 01:13:29,320
- Dlaczego mówiłeś, że ich nie wziąłeś?
- Bo nie wziąłem.
970
01:13:29,440 --> 01:13:30,479
To kto to jest?
971
01:13:30,480 --> 01:13:31,400
Ja.
972
01:13:31,401 --> 01:13:35,119
Na nagraniu widać,
że je bierzesz i chowasz.
973
01:13:35,120 --> 01:13:38,120
Mogę iść do taty?
Nie chcę już pizzy!
974
01:13:38,320 --> 01:13:41,679
Jeśli pokażę to sędziemu,
wymierzy ci dwa razy większą karę.
975
01:13:41,680 --> 01:13:44,200
- Pójdę do więzienia?
- Tak.
976
01:13:44,240 --> 01:13:46,639
Jeśli nie za to,
to na pewno za prochy ojca.
977
01:13:46,640 --> 01:13:49,520
- Przecież jestem dzieckiem.
- Pójdziesz do więzienia dla dzieci.
978
01:13:49,560 --> 01:13:51,759
Tata powiedział,
że dzieci nie idą do więzienia!
979
01:13:51,760 --> 01:13:54,399
Powiedziałeś, że narkotyki są twoje.
980
01:13:54,400 --> 01:13:59,759
Powiedz, że należą do taty,
a pójdziesz do domu.
981
01:13:59,760 --> 01:14:04,600
- Dałeś tabletki swemu porąbanemu ojcu?
- To pana ojciec jest porąbany!
982
01:14:04,640 --> 01:14:05,640
Doktorze!
983
01:14:06,040 --> 01:14:07,359
Proszę przestać!
984
01:14:07,360 --> 01:14:08,400
Proszę wrócić do gabinetu.
985
01:14:09,240 --> 01:14:10,839
Pizza przyjechała.
986
01:14:10,840 --> 01:14:12,160
Dobrze.
987
01:14:17,400 --> 01:14:19,759
Chcesz colę do pizzy?
988
01:14:19,760 --> 01:14:20,760
Tak.
989
01:14:26,560 --> 01:14:29,559
Teraz zadam ci pytanie,
tylko nie mów, że nie wziąłeś pigułek,
990
01:14:29,560 --> 01:14:33,679
bo się wścieknę
i rozniosę wszystkich w celi na strzępy.
991
01:14:33,680 --> 01:14:35,839
Komu je dałeś – ojcu czy komuś innemu?
992
01:14:35,840 --> 01:14:37,320
Nie wziąłem ich.
993
01:14:38,040 --> 01:14:39,159
Jeśli będziesz dalej kłamał,
994
01:14:39,160 --> 01:14:42,520
to wyślę twojego ojca do izolatki.
Ciebie nie mogę, bo jesteś dzieckiem.
995
01:14:42,560 --> 01:14:43,960
Przysięgam, że nic nie wiem.
996
01:14:44,240 --> 01:14:45,560
Czyli nic mi nie powiesz.
997
01:14:46,240 --> 01:14:47,560
Jedz pizzę.
998
01:14:52,720 --> 01:14:53,879
Dokąd poszedł?
999
01:14:53,880 --> 01:14:55,160
Do twojego ojca.
1000
01:14:59,240 --> 01:15:00,680
Proszę pana!
1001
01:15:01,600 --> 01:15:04,119
- Panie sierżancie!
- Nie smakuje ci pizza?
1002
01:15:04,120 --> 01:15:06,800
- Otwierać!
- Ja też chcę do celi!
1003
01:15:07,600 --> 01:15:10,160
- Szybko!
- Tata ich nie ma.
1004
01:15:10,320 --> 01:15:11,799
Chce pan je?
1005
01:15:11,800 --> 01:15:15,200
Dam je panu,
tylko niech pan tam nie idzie.
1006
01:15:15,920 --> 01:15:17,960
- Gdzie jest jego ojciec?
- Tutaj.
1007
01:15:18,000 --> 01:15:19,520
- Chodź tu!
- Po co?
1008
01:15:19,560 --> 01:15:21,800
- Dowiesz się w izolatce!
- Za co?
1009
01:15:21,840 --> 01:15:24,039
- Chodź tu i weź ze sobą pigułki!
- Jakie pigułki?
1010
01:15:24,040 --> 01:15:25,959
On ich nie ma. Ja je mam.
1011
01:15:25,960 --> 01:15:28,879
- No to oddawaj.
- Proszę stąd wyjść. Przyniosę.
1012
01:15:28,880 --> 01:15:30,519
Ja je mam.
1013
01:15:30,520 --> 01:15:34,720
Ale możesz go wsadzić do izolatki
za inne rzeczy, które ma na sumieniu.
1014
01:15:34,920 --> 01:15:37,320
Jego sumienie to nie twoja sprawa.
Dawaj pigułki.
1015
01:15:37,800 --> 01:15:41,959
Kilka wziąłem,
a kilka rozdałem potrzebującym.
1016
01:15:41,960 --> 01:15:44,120
Musicie zamykać dzieciaka?
1017
01:15:44,160 --> 01:15:47,679
Szkoda, że nie było ci go żal,
kiedy kazałeś mu kraść tabletki.
1018
01:15:47,680 --> 01:15:49,200
Skuj go.
1019
01:15:50,280 --> 01:15:51,920
Idź jeść pizzę.
1020
01:15:57,640 --> 01:16:02,639
Kuternoga pośle syna do więzienia,
a wy palcem nie kiwniecie?
1021
01:16:02,640 --> 01:16:06,359
Dopóki dzieciak mówi, że prochy są jego,
nawet sąd nic nie poradzi.
1022
01:16:06,360 --> 01:16:07,720
To tylko dzieciak!
1023
01:16:08,840 --> 01:16:11,999
Dzieciak, ale notowany.
1024
01:16:12,000 --> 01:16:15,039
To dlaczego tak się boi więzienia?
1025
01:16:15,040 --> 01:16:19,079
Ostatnim razem wycofano
przeciw niemu zarzuty.
1026
01:16:19,080 --> 01:16:22,359
Co cię to obchodzi?
1027
01:16:22,360 --> 01:16:24,960
Sfałszuj jego akta i wyślij do domu.
1028
01:16:27,000 --> 01:16:30,960
- A co powiem w sądzie?
- Zwal winę na mnie. Niech idą do domu.
1029
01:16:31,000 --> 01:16:34,760
Jakieś magiczne te pigułki!
A ty co powiesz w sądzie?
1030
01:16:34,800 --> 01:16:38,359
Może gdy dam ci lepszą ofertę,
sfałszujesz też moje akta
1031
01:16:38,360 --> 01:16:39,880
i obejdzie się bez sądu.
1032
01:16:39,920 --> 01:16:44,359
Aleś ty miły! Powiedz lepiej,
jak im wpakowałeś tyle towaru?
1033
01:16:44,360 --> 01:16:50,280
Udowodnij, że to moi ludzie,
a pokażę, ile mieści się w żołądku.
1034
01:16:50,360 --> 01:16:53,479
Jeśli rozmowy ze mną
nie przyniosą odpowiedzi,
1035
01:16:53,480 --> 01:16:56,279
to ktoś inny je z ciebie wydusi
pięściami i kopniakami.
1036
01:16:56,280 --> 01:16:58,239
Możesz tu nawet przyprowadzić mułów.
1037
01:16:58,240 --> 01:17:00,119
Nie pomoże ci to, bo ich nie znam.
1038
01:17:00,120 --> 01:17:02,216
Z porwaniem dziecka Hamida
też nie masz nic wspólnego?
1039
01:17:02,240 --> 01:17:05,720
- Oczywiście, że nie!
- Kłamiesz.
1040
01:17:05,800 --> 01:17:07,839
Powiem to, bo chodzi o dziecko –
1041
01:17:07,840 --> 01:17:11,160
przysięgam na życie matki,
że tego nie zrobiłem.
1042
01:17:11,320 --> 01:17:12,880
A kto, Reza Japończyk?
1043
01:17:13,800 --> 01:17:14,760
Kto to taki?
1044
01:17:14,761 --> 01:17:17,119
Przysięgnij na matkę, że go nie znasz.
1045
01:17:17,120 --> 01:17:20,600
Daj mi spokój.
Daj znać, jak się decydujesz.
1046
01:17:21,840 --> 01:17:22,800
Zastanowię się.
1047
01:17:22,801 --> 01:17:25,760
Powinieneś powiedzieć mi, gdzie jest,
dla własnego dobra.
1048
01:17:26,360 --> 01:17:27,599
Co tam piszesz?
1049
01:17:27,600 --> 01:17:31,880
Możesz wybrać sposób zapłaty –
gotówka, auto, akt własności.
1050
01:17:32,160 --> 01:17:35,680
Wyślij kwotę, jaka cię interesuje
na ten numer.
1051
01:17:36,880 --> 01:17:40,200
Zapisz też numer i adres
Rezy Japończyka,
1052
01:17:40,240 --> 01:17:41,600
a pomogę ci w odpowiednim czasie.
1053
01:17:41,640 --> 01:17:44,239
- Dlaczego nie teraz?
- Nie tutaj.
1054
01:17:44,240 --> 01:17:46,080
Tu ściany mają uszy. Pisz.
1055
01:17:50,200 --> 01:17:53,080
Nikt z mojej rodziny nie był
i nie będzie kapusiem.
1056
01:17:55,480 --> 01:17:58,600
Gdybyś miał rodzinę,
nie siedziałbyś tu teraz.
1057
01:18:02,160 --> 01:18:04,560
- Masz siostrę?
- Uważaj.
1058
01:18:04,640 --> 01:18:06,319
- Daj mi powiedzieć.
- Uważaj, co mówisz!
1059
01:18:06,320 --> 01:18:10,800
Ja mam braci i siostry, ojca i matkę.
1060
01:18:14,960 --> 01:18:19,800
Napisz, co trzeba, a zapomnę o pigułkach
i nie wsadzę cię do izoaltki.
1061
01:18:19,880 --> 01:18:21,600
Wsadź mnie do izolatki.
1062
01:18:24,040 --> 01:18:26,880
- Macie na nazwisko Kalalei czy Kolalei?
- Kolalei.
1063
01:18:27,200 --> 01:18:28,719
Chcę złożyć skargę.
1064
01:18:28,720 --> 01:18:30,960
Mam chorą nogę,
a wy trzymaliście mnie całą noc w celi.
1065
01:18:31,000 --> 01:18:33,560
Mamy świadków na to,
że sprzedajesz u siebie narkotyki.
1066
01:18:33,600 --> 01:18:35,440
Powiedzieli, że u mnie,
a nie, że ja sprzedaję.
1067
01:18:35,480 --> 01:18:38,000
- Co za różnica?
- On też tam mieszka.
1068
01:18:38,280 --> 01:18:40,600
Nie możecie mnie tu trzymać,
jeśli nikt mnie nie oskarżył.
1069
01:18:40,680 --> 01:18:43,480
Nie ma oskarżycieli, ale są narkotyki.
Z ich powodu cię aresztowano.
1070
01:18:43,520 --> 01:18:47,800
- Dzieciak je miał, ale są jego.
- Widziałeś, żebym mu je dawał?
1071
01:18:47,840 --> 01:18:49,480
- Ila masz lat?
- Dwanaście.
1072
01:18:49,520 --> 01:18:51,400
- Siedziałeś kiedyś w więzieniu?
- Nie.
1073
01:18:51,440 --> 01:18:54,199
Jeśli się przyznasz,
dostaniesz dwa razy łagodniejszą karę.
1074
01:18:54,200 --> 01:18:57,480
Jeśli skłamiesz, nie będę miał litości.
1075
01:18:57,520 --> 01:19:00,840
Proszę pana, jestem niewinny.
1076
01:19:01,560 --> 01:19:04,080
- Mówiłem, żebyś z tym skończył!
- Tak.
1077
01:19:04,120 --> 01:19:09,999
Opowiedz panu, jak kupiłeś je
od nieznajomego w parku.
1078
01:19:10,000 --> 01:19:14,240
Uczysz go, co ma mówić?!
Wynocha!
1079
01:19:15,040 --> 01:19:18,440
Chłopak zostaje.
Zabierz go i wyjdź.
1080
01:19:40,080 --> 01:19:42,880
- Vahid, czyje to narkotyki?
- Moje.
1081
01:19:42,920 --> 01:19:45,839
Jeśli nie powiesz, że należą do taty,
pójdziesz do więzienia.
1082
01:19:45,840 --> 01:19:48,599
Mogę powiedzieć, że są taty
i nikt nie pójdzie do więzienia?
1083
01:19:48,600 --> 01:19:53,439
Właściciel narkotyków musi ponieść karę.
1084
01:19:53,440 --> 01:19:56,959
Byłym więźniom
bardzo trudno znaleźć pracę.
1085
01:19:56,960 --> 01:19:59,679
Powiedz, że tata jest winny
i wrócisz do mamy.
1086
01:19:59,680 --> 01:20:01,599
Nie mieszka z nami.
1087
01:20:01,600 --> 01:20:02,560
Jak to?
1088
01:20:02,561 --> 01:20:07,720
Odwiedzałem ją,
kiedy mieszkała ze znajomymi, ale…
1089
01:20:07,760 --> 01:20:10,119
Teraz jej nie odwiedzasz?
1090
01:20:10,120 --> 01:20:10,960
Nie.
1091
01:20:10,961 --> 01:20:12,839
A ona cię odwiedza?
1092
01:20:12,840 --> 01:20:17,639
Kiedyś zobaczyła moje złe oceny
i powiedziała, że zostanie,
1093
01:20:17,640 --> 01:20:19,719
żebym mógł się uczyć.
1094
01:20:19,720 --> 01:20:26,399
Rano mnie obudziła,
zrobiła mi śniadanie, zabrała do szkoły!
1095
01:20:26,400 --> 01:20:30,240
Obiecała, że mnie odbierze,
ale nie przyszła!
1096
01:20:30,400 --> 01:20:37,920
Przyszedłem do domu i nikogo nie było.
Stałem pod drzwiami do nocy.
1097
01:20:38,800 --> 01:20:42,400
- W której jesteś klasie?
- Nie poszedłem więcej do szkoły.
1098
01:20:42,440 --> 01:20:47,119
Powiedz, że to prochy ojca,
a wyślę cię do krewnych.
1099
01:20:47,120 --> 01:20:51,040
Nie mam nikogo!
1100
01:20:52,360 --> 01:20:55,880
Nie maż się, tylko powiedz prawdę,
1101
01:20:55,920 --> 01:20:59,440
żebym nie musiał cię karać za winy ojca.
1102
01:21:02,000 --> 01:21:07,720
Niech pan robi, co chce,
tylko zostawcie mnie już w spokoju…
1103
01:21:11,440 --> 01:21:12,440
Wyłaź!
1104
01:21:34,440 --> 01:21:35,440
Ruszać się!
1105
01:21:37,080 --> 01:21:38,080
Wychodzić!
1106
01:22:14,640 --> 01:22:17,920
Otwieraj!
1107
01:22:21,920 --> 01:22:23,760
Otwieraj!
1108
01:22:25,760 --> 01:22:28,999
Ashkani, zbierz wszystkich.
1109
01:22:29,000 --> 01:22:30,640
Zabierzcie tego z przodu.
1110
01:22:33,000 --> 01:22:33,960
Nie pchać się!
1111
01:22:33,961 --> 01:22:35,000
Do tyłu!
1112
01:22:36,960 --> 01:22:37,960
Wyciągaj go.
1113
01:22:38,560 --> 01:22:39,560
Chodźcie tu!
1114
01:22:43,160 --> 01:22:45,120
Reszta na tamtą stronę.
1115
01:22:46,880 --> 01:22:47,880
Pod ścianę!
1116
01:22:49,640 --> 01:22:53,839
Słuchajcie uważnie.
1117
01:22:53,840 --> 01:23:01,400
Każdy, kogo wyczytam,
idzie do tylnego wyjścia i do sądu.
1118
01:23:01,800 --> 01:23:07,959
Ci z przodu robią przejście
1119
01:23:07,960 --> 01:23:10,079
i czekają na autobus.
1120
01:23:10,080 --> 01:23:13,960
Cofnąć się.
1121
01:23:20,240 --> 01:23:21,280
Cofnąć się.
1122
01:23:41,800 --> 01:23:43,920
- Jestem wolny?
- Gdzie chcesz wysiąść?
1123
01:23:43,960 --> 01:23:45,319
Zadzwoniłeś?
1124
01:23:45,320 --> 01:23:46,839
- Przelew jest w drodze.
- Co teraz?
1125
01:23:46,840 --> 01:23:49,120
- Teraz mówisz, gdzie chcesz wysiąść.
- Tutaj.
1126
01:23:49,160 --> 01:23:51,479
Wybierz lepsze miejsce.
1127
01:23:51,480 --> 01:23:52,999
Oszalałeś?
1128
01:23:53,000 --> 01:23:54,960
Nie skułby nas razem, gdyby
chciał cię wypuścić.
1129
01:23:55,080 --> 01:23:56,839
Dzięki tobie dostanie awans!
1130
01:23:56,840 --> 01:23:59,480
- Po co miałby cię puszczać?!
- Myślisz, że o to chodzi?
1131
01:23:59,520 --> 01:24:00,480
A o co?
1132
01:24:00,481 --> 01:24:01,999
Dostałeś forsę?
1133
01:24:02,000 --> 01:24:04,200
Zatrzymaj auto.
1134
01:24:05,440 --> 01:24:06,480
Zatrzymaj!
1135
01:24:08,440 --> 01:24:10,759
Wypuść go.
1136
01:24:10,760 --> 01:24:11,720
Mówisz poważnie?
1137
01:24:11,721 --> 01:24:13,560
Wyglądam, jakbym żartował?
1138
01:24:25,320 --> 01:24:26,280
Idź.
1139
01:24:26,280 --> 01:24:27,040
Samad?
1140
01:24:27,080 --> 01:24:27,920
Wypuść go.
1141
01:24:27,920 --> 01:24:28,680
Samad?!
1142
01:24:28,720 --> 01:24:30,040
Puść go!
1143
01:24:31,840 --> 01:24:33,199
Idź!
1144
01:24:33,200 --> 01:24:35,640
Tylko nie mów nikomu, że nam zapłaciłeś.
1145
01:24:41,800 --> 01:24:43,680
Samad! On ucieka!
1146
01:25:22,960 --> 01:25:23,960
Jedź.
1147
01:25:25,920 --> 01:25:28,640
Co to było?
Jestem na twojej łasce,
1148
01:25:28,680 --> 01:25:30,080
a ty ze mną pogrywasz.
1149
01:25:30,120 --> 01:25:33,439
Nie sprzedałbym swojego honoru.
1150
01:25:33,440 --> 01:25:36,039
Tu nie chodzi o honor, tylko o jaja!
1151
01:25:36,040 --> 01:25:37,480
Boisz się. Wszyscy się boicie.
1152
01:25:38,480 --> 01:25:39,440
Ciebie?
1153
01:25:39,441 --> 01:25:42,800
Nie, pieniędzy. Dużych kwot.
1154
01:25:42,920 --> 01:25:45,359
Przeliczyłem się.
Nie zasługujesz na taką kwotę.
1155
01:25:45,360 --> 01:25:48,279
Wystarczyłoby parę milionów.
1156
01:25:48,280 --> 01:25:52,560
Każdy ma swoją cenę.
Dla mnie nie byłoby to kilka,
1157
01:25:52,600 --> 01:25:54,359
ale setki miliardów.
1158
01:25:54,360 --> 01:25:58,400
Ty masz poprzeczkę znacznie niżej.
Nie umiesz sobie wyobrazić dużych kwot.
1159
01:25:58,440 --> 01:26:00,119
Twój mózg sobie z tym nie radzi.
1160
01:26:00,120 --> 01:26:03,519
Sześć zer to maks!
1161
01:26:03,520 --> 01:26:07,760
- Uczciwie zarobiłeś te miliardy?
- Nie chodzi o uczciwość, tylko o jaja!
1162
01:26:07,800 --> 01:26:12,239
Chciałem spuścić ci łomot
i usłyszeć, jak kwiczysz,
1163
01:26:12,240 --> 01:26:16,079
ale wolę patrzeć, jak się gotujesz!
1164
01:26:16,080 --> 01:26:19,319
Powinieneś mi podziękować.
1165
01:26:19,320 --> 01:26:22,999
Dzięki mnie mogłeś przez chwilę być
w domu wartym mialiardy.
1166
01:26:23,000 --> 01:26:27,079
Już z samej wdzięczności
trzeba było dać mi jasną odpowiedź.
1167
01:26:27,080 --> 01:26:28,399
Ale z ciebie dupek!
1168
01:26:28,400 --> 01:26:30,239
Ile zbierałeś na ten dom? Rok?
1169
01:26:30,240 --> 01:26:34,519
Mógłbym oskubać kogoś takiego jak ty
i miałbym taki w tydzień.
1170
01:26:34,520 --> 01:26:35,480
Oskubać?!
1171
01:26:35,481 --> 01:26:39,919
Dawałem ci te pieniądze,
a ty stchórzyłeś!
1172
01:26:39,920 --> 01:26:44,999
Po co mi pieniądze,
które zaszkodziły milionom ludzi?
1173
01:26:45,000 --> 01:26:48,879
Wiesz, ile osób umiera przez narkotyki?
1174
01:26:48,880 --> 01:26:52,799
Wiesz, kto siedział przed tobą
w tej izolatce?
1175
01:26:52,800 --> 01:26:54,919
Facet, który na haju
porąbał żonę na kawałki
1176
01:26:54,920 --> 01:26:57,560
i zgwałcił 10-letnią córkę!
1177
01:26:57,600 --> 01:27:02,119
Powinieneś błagać sędziego
o karę śmierci,
1178
01:27:02,120 --> 01:27:05,120
a nie kombinować, jak wyjść na wolność!
Po co?
1179
01:27:05,160 --> 01:27:06,839
Żeby dalej niszczyć ludziom życie?
1180
01:27:06,840 --> 01:27:10,519
Nie lubię więzienia.
Chcę być z rodziną.
1181
01:27:10,520 --> 01:27:17,439
Sprawię, że poczujesz cierpienie
wszystkich, których zrujnowałeś!
1182
01:27:17,440 --> 01:27:19,839
Każdego skazańca,
którego pogrążył twój towar
1183
01:27:19,840 --> 01:27:23,120
i każdego więźnia,
który odsiaduje za ciebie wyrok!
1184
01:27:23,160 --> 01:27:25,559
To ma być kara czy groźba?
1185
01:27:25,560 --> 01:27:27,799
Lekcja etyki.
1186
01:27:27,800 --> 01:27:32,960
Pewnie, nabijaj się ze mnie z typem,
który porwał twoje dziecko.
1187
01:27:33,000 --> 01:27:34,679
Co ty pieprzysz?!
1188
01:27:34,680 --> 01:27:36,679
Pamiętasz, jak zadzwoniłeś
do Hamida i jego żony
1189
01:27:36,680 --> 01:27:38,879
i powiedziałeś,
żeby przyjechali po dziecko?
1190
01:27:38,880 --> 01:27:40,919
Nie pamiętam,
bo nie wiem, o czym mówisz!
1191
01:27:40,920 --> 01:27:43,199
Dobrze wiesz!
1192
01:27:43,200 --> 01:27:47,679
Gdzie byłeś, gdy jego żona trzymała
pięcioletnie ciałko w ramionach?!
1193
01:27:47,680 --> 01:27:50,079
Nie zrobiłbym tego!
1194
01:27:50,080 --> 01:27:51,919
Musiałeś zawinąć je w stary zgniły koc?
1195
01:27:51,920 --> 01:27:55,919
Żałowałeś na nowy
dla martwego dziecka?!
1196
01:27:55,920 --> 01:28:00,680
Nie byłbym do tego zdolny!
Przysięgam, że tego nie zrobiłem!
1197
01:28:00,720 --> 01:28:03,679
Kiedy zadzwoniłeś,
1198
01:28:03,680 --> 01:28:07,400
myślała, że będzie tulić je żywe.
1199
01:28:07,440 --> 01:28:10,799
Co mam zrobić,
żebyście uwierzyli, że to nie ja?
1200
01:28:10,800 --> 01:28:13,759
Nie byłbym do tego zdolny!
1201
01:28:13,760 --> 01:28:17,759
Wszystko, co robię, robię dla młodych!
1202
01:28:17,760 --> 01:28:22,919
Dla moich siostrzenic i bratanków!
1203
01:28:22,920 --> 01:28:27,079
Nie porwałbym dziecka!
Nie zabiłbym go!
1204
01:28:27,080 --> 01:28:32,120
Gdybyś rzeczywiście miał jaja,
nie odważyłbyś się na to!
1205
01:28:32,160 --> 01:28:34,399
Nie zabiłbyś dziecka!
1206
01:28:34,400 --> 01:28:38,999
Nie zwodziłbyś rodziców,
mówiąc, że żyje!
1207
01:28:39,000 --> 01:28:42,880
- To tylko początek!
- To nie ja!
1208
01:28:42,920 --> 01:28:46,960
- To kto?!
- Reza Japończyk, przysięgam!
1209
01:28:47,000 --> 01:28:51,320
Możesz przysięgać do woli,
a dowody i tak wskazują na ciebie.
1210
01:28:51,360 --> 01:28:54,399
Jeśli to on, podaj mi jego adres.
1211
01:28:54,400 --> 01:28:57,239
Dobra, ale nigdy więcej
mnie o to nie oskarżaj!
1212
01:28:57,240 --> 01:28:59,479
Nie rozsiewaj tej plotki!
1213
01:28:59,480 --> 01:29:03,080
Cieszę się, że mamy nazwisko.
Teraz potrzebujemy adresu.
1214
01:29:03,120 --> 01:29:08,080
Dostaniesz adres.
Nie wiem, czy to sen czy jawa,
1215
01:29:08,120 --> 01:29:11,479
ale jeśli nie śpię
i to wszystko się dzieje,
1216
01:29:11,480 --> 01:29:15,639
to obiecuję – sprawię,
że nigdy nie przestaniesz się bać.
1217
01:29:15,640 --> 01:29:17,080
Ciebie?
1218
01:29:17,880 --> 01:29:20,399
Ja jestem skończony,
1219
01:29:20,400 --> 01:29:23,840
ale ty będziesz się bał
nawet swojego cienia.
1220
01:29:23,880 --> 01:29:28,640
Przestań pieprzyć i powiedz,
czy wystawisz nam Japończyka.
1221
01:29:29,240 --> 01:29:31,520
Zrobię to tylko ze względu
na twoje dziecko.
1222
01:29:31,560 --> 01:29:32,560
Zawracaj.
1223
01:29:32,600 --> 01:29:33,600
Zuch chłopak!
1224
01:29:35,080 --> 01:29:36,120
Zawracamy.
1225
01:29:37,840 --> 01:29:41,400
Wracamy. Podejrzany trafi do sądu jutro.
1226
01:30:41,600 --> 01:30:45,239
Obstawcie tyły.
1227
01:30:45,240 --> 01:30:48,520
Dwóch na tyły i dwóch na tę stronę.
Szybko!
1228
01:30:50,680 --> 01:30:52,680
Tędy.
1229
01:30:56,120 --> 01:30:59,559
Samad nie bierze udziału w akcjach,
dopóki nie oczyszczą Hamida.
1230
01:30:59,560 --> 01:31:01,719
Szefie, nie przy chłopakach.
1231
01:31:01,720 --> 01:31:04,480
Ashkani, przekaż podejrzanego i za mną.
1232
01:31:09,880 --> 01:31:12,160
Nie spuszczaj go z oka.
1233
01:31:12,480 --> 01:31:13,480
Tutaj.
1234
01:31:13,880 --> 01:31:14,880
Ty też.
1235
01:31:17,080 --> 01:31:19,559
Wyjdź z rękami na głowie!
1236
01:31:19,560 --> 01:31:20,760
Dawaj go tu!
1237
01:31:22,280 --> 01:31:23,880
Zamknij się i wyłaź.
1238
01:31:28,800 --> 01:31:30,959
Nic nie zroblem!
Jestem tylko spawaczem.
1239
01:31:30,960 --> 01:31:34,600
Jasne! Ilu was jest?
1240
01:31:42,200 --> 01:31:43,200
Pytam, ilu was jest?
1241
01:31:44,640 --> 01:31:46,360
- Gdzie Reza Japończyk?
- Kto?
1242
01:31:46,400 --> 01:31:47,840
- Gdzie kuchnia?
- Jaka kuchnia?
1243
01:31:49,400 --> 01:31:51,520
Jaka kuchnia?
1244
01:31:52,360 --> 01:31:54,360
Próbujesz kogoś ostrzec?
1245
01:31:57,200 --> 01:31:58,200
Gadaj.
1246
01:31:59,240 --> 01:32:00,679
Będziesz gadał czy nie?
1247
01:32:00,680 --> 01:32:02,159
Pod ziemią.
1248
01:32:02,160 --> 01:32:03,160
Wstawaj!
1249
01:32:09,320 --> 01:32:11,600
Miejcie oczy dookoła głowy.
1250
01:32:12,280 --> 01:32:13,360
Ruchy!
1251
01:32:13,680 --> 01:32:15,119
Patrzcie państwo!
1252
01:32:15,120 --> 01:32:17,080
Chodź tu, Ashkani!
1253
01:32:19,480 --> 01:32:21,479
Samad, oczy dookoła głowy.
1254
01:32:21,480 --> 01:32:22,480
Ruchy!
1255
01:32:26,960 --> 01:32:29,360
Niech idzie pierwszy. Uważajcie.
1256
01:33:15,800 --> 01:33:23,800
Vahid! Vahid! Vahid!
1257
01:33:45,680 --> 01:33:47,720
Vahid!
1258
01:33:59,680 --> 01:34:00,760
Tato!
1259
01:34:02,440 --> 01:34:03,440
Tato!
1260
01:34:04,040 --> 01:34:05,040
Tato!
1261
01:34:05,600 --> 01:34:06,600
Tato!
1262
01:34:19,840 --> 01:34:21,200
Ali Rostami.
1263
01:34:22,800 --> 01:34:25,399
Ali Rostami, znany jako Nasser Khakzad.
1264
01:34:25,400 --> 01:34:27,999
Co ze sprawą dziecka Hamida Moazeni?
1265
01:34:28,000 --> 01:34:30,719
Trafi do sądu karnego.
1266
01:34:30,720 --> 01:34:34,679
Czy adwokat wie, że nie może
się odzywać podczas przesłuchania?
1267
01:34:34,680 --> 01:34:36,159
Tak. Będę tylko słuchać.
1268
01:34:36,160 --> 01:34:38,519
Ile było ofiar na tym ranczu?
1269
01:34:38,520 --> 01:34:43,400
Pięcioro po ich stronie i jeden nasz.
Ashkani i Shahbazi są w szpitalu.
1270
01:34:43,480 --> 01:34:45,640
Skąd to przezwisko „Reza Japończyk”?
Przez jego wygląd?
1271
01:34:45,680 --> 01:34:48,479
Nie, robił interesy z Japończykami.
1272
01:34:48,480 --> 01:34:52,560
Wolał zginąć niż dać się złapać –
jak Yakuza.
1273
01:34:52,600 --> 01:34:54,319
Co masz do powiedzenia
w sprawie próby przemytu?
1274
01:34:54,320 --> 01:34:57,160
Nic o tym nie wiem.
Ich żołądki to ich sprawa.
1275
01:34:57,240 --> 01:34:58,959
A narkotyki w twoim domu?
1276
01:34:58,960 --> 01:35:01,079
To co innego.
1277
01:35:01,080 --> 01:35:03,159
Wszyscy wiedzą, że dla niego pracujemy!
1278
01:35:03,160 --> 01:35:05,599
Pokaż mi tych wszystkich,
chętnie ich poznam.
1279
01:35:05,600 --> 01:35:07,319
Czekaj na swoją kolej,
żeby się wypowiedzieć.
1280
01:35:07,320 --> 01:35:10,039
Dilowanie i przemyt podlega
równie wysokiej karze jak produkcja.
1281
01:35:10,040 --> 01:35:11,799
Kiedy będzie wiadomo, co ze mną?
1282
01:35:11,800 --> 01:35:14,759
Takie sprawy mogą się ciągnąć
rok, albo i dłużej.
1283
01:35:14,760 --> 01:35:16,039
Aż tyle?
1284
01:35:16,040 --> 01:35:20,559
Notowany, fałszywa tożsamość,
fałszowanie śmierci, oskarżenia
1285
01:35:20,560 --> 01:35:25,519
co najmniej 11 skazanych za granicą –
to tylko fragment twoich akt.
1286
01:35:25,520 --> 01:35:26,480
Zabicie dziecka.
1287
01:35:26,481 --> 01:35:29,239
Fadavi, zielony formularz.
1288
01:35:29,240 --> 01:35:31,319
Ile narkotyków znaleziono w jego domu?
1289
01:35:31,320 --> 01:35:32,879
Sześć kilo.
1290
01:35:32,880 --> 01:35:36,199
Bez opakowania – 5,7.
1291
01:35:36,200 --> 01:35:37,719
Ile?
1292
01:35:37,720 --> 01:35:39,479
A co, myślałeś, że 6 gramów?!
1293
01:35:39,480 --> 01:35:41,959
Może jeszcze powiesz,
że ci je podrzucono?!
1294
01:35:41,960 --> 01:35:46,119
Nie, ale tam było osiem kilo,
a nie sześć.
1295
01:35:46,120 --> 01:35:48,799
Miałeś wziąć wszystko albo nic.
1296
01:35:48,800 --> 01:35:51,079
O czym ty mówisz?
1297
01:35:51,080 --> 01:35:56,999
Pytałem, czy znajdziesz klientów
na mój towar i powiedziałeś, że tak!
1298
01:35:57,000 --> 01:36:03,399
Bóg jeden wie, ilu jeszcze tak oszukał.
My dostajemy karę śmierci, a on prochy!
1299
01:36:03,400 --> 01:36:06,680
W całym obiekcie są kamery.
1300
01:36:07,040 --> 01:36:08,639
Jeśli mówi prawdę, pójdziesz siedzieć.
1301
01:36:08,640 --> 01:36:10,519
- Ja?
- Tak, ty.
1302
01:36:10,520 --> 01:36:11,520
Dlaczego?
1303
01:36:11,521 --> 01:36:13,119
Kamery wszystkiego nie potwierdzą.
1304
01:36:13,120 --> 01:36:15,279
Przysięgam na życie syna,
że to kłamstwo!
1305
01:36:15,280 --> 01:36:18,759
Jeśli tak, to ja też sobie przysięgnę
i wrócę do domu na obiad!
1306
01:36:18,760 --> 01:36:19,760
Spokój!
1307
01:36:20,840 --> 01:36:21,800
O czym on mówi?
1308
01:36:21,801 --> 01:36:27,199
Wszystko jest w sprawozdaniu,
które złożyłem.
1309
01:36:27,200 --> 01:36:31,199
Masz mnie za idiotę?
Miałem wystawić wam Japończyka.
1310
01:36:31,200 --> 01:36:35,239
Ty miałeś napisać, że to było 6 gramów,
żebym dostał kilka lat!
1311
01:36:35,240 --> 01:36:39,639
Nie umawialiśmy się, że weźmiesz 2 kilo,
a mnie zostawisz z sześcioma!
1312
01:36:39,640 --> 01:36:42,999
Co za różnica, sześć czy osiem kilo?
W każdym przypadku – kara śmierci.
1313
01:36:43,000 --> 01:36:47,400
- Ale z ciebie drań!
- Gadaj lepiej, gdzie jest te dwa kilo.
1314
01:36:47,520 --> 01:36:49,936
Jest różnica między sześcioma gramami
a sześcioma kilogramami!
1315
01:36:49,960 --> 01:36:52,599
Przysięgam, że on kłamie.
Przecież mnie znasz!
1316
01:36:52,600 --> 01:36:57,000
Nie przysięgaj, tylko udowodnij,
że znaleźliście sześć kilo.
1317
01:36:57,040 --> 01:36:58,919
Nabierasz się na tę gadkę?
1318
01:36:58,920 --> 01:37:00,319
Skąd mam wiedzieć, że kłamie?
1319
01:37:00,320 --> 01:37:01,879
Koledzy z pracy mogą zaświadczyć.
1320
01:37:01,880 --> 01:37:03,360
- Którzy?
- Hamid Moazeni.
1321
01:37:03,400 --> 01:37:06,160
Zostań. Nie zostałeś oczyszczony
z poprzednich zarzutów.
1322
01:37:06,200 --> 01:37:08,839
Siedzi za drzwiami.
Poproszę go tutaj.
1323
01:37:08,840 --> 01:37:12,000
Żołnierz pójdzie z tobą.
1324
01:37:17,120 --> 01:37:18,880
Nie uwierzysz!
1325
01:37:19,440 --> 01:37:22,679
Powiedział sędziemu,
że wziąłem dwa kilo jego towaru!
1326
01:37:22,680 --> 01:37:25,679
Sędzia pyta o świadka,
więc powiedziałem, że wyjaśnisz.
1327
01:37:25,680 --> 01:37:27,199
Chodź, powiesz, że kłamie.
1328
01:37:27,200 --> 01:37:29,399
Najpierw porozmawiaj z prokuratorem
w mojej sprawie.
1329
01:37:29,400 --> 01:37:31,079
Sędzia na nas czeka.
1330
01:37:31,080 --> 01:37:33,720
Nie pójdę, dopóki mnie nie oczyścisz.
1331
01:37:35,320 --> 01:37:37,440
- Gdzie twoje akta?
- Tutaj.
1332
01:37:37,480 --> 01:37:38,720
- To?|
- Tak.
1333
01:37:39,760 --> 01:37:40,760
Idziemy!
1334
01:37:41,000 --> 01:37:42,000
No chodź.
1335
01:37:44,960 --> 01:37:47,680
Myślisz, że ucieknę?!
1336
01:37:48,360 --> 01:37:50,119
Dowodziłeś akcją?
1337
01:37:50,120 --> 01:37:51,080
Tak.
1338
01:37:51,081 --> 01:37:54,080
- To dlaczego on podpisał raport?
- Bo znalazł narkotyki.
1339
01:37:54,120 --> 01:37:57,159
Podejrzany wyrzucił paczkę
w trakcie ucieczki.
1340
01:37:57,160 --> 01:37:59,480
Odbiła się od ściany i spadła na ulicę.
1341
01:37:59,520 --> 01:38:01,736
Gdy weszliśmy do domu,
podejrzany rzucił się do ucieczki.
1342
01:38:01,760 --> 01:38:05,200
Hamid pobiegł za nim.
Przechwycił towar, a podejrzany uciekł.
1343
01:38:05,240 --> 01:38:07,080
- Widziałeś to?
- Tak.
1344
01:38:07,120 --> 01:38:09,719
Napisałeś,
że nikt nie widział podejrzanego,
1345
01:38:09,720 --> 01:38:12,880
- a teraz mówisz, że go widziałeś?
- Nie widziałem jego twarzy,
1346
01:38:12,920 --> 01:38:17,199
tylko cień i sylwetkę biegnącą po dachu.
1347
01:38:17,200 --> 01:38:19,000
Nie poznałbym go.
1348
01:38:19,040 --> 01:38:23,719
Jeśli podejrzany próbuje coś wyrzucić,
powinienem to chyba podnieść?
1349
01:38:23,720 --> 01:38:27,719
To moje niedopatrzenie.
Podczas akcji polegamy na Hamidzie.
1350
01:38:27,720 --> 01:38:33,560
Jest niezastąpiony.
Takie rzeczy się zdarzają. Mnie również.
1351
01:38:34,280 --> 01:38:38,400
Hamid ma zadatki na dowódcę.
1352
01:38:46,800 --> 01:38:47,920
Przepisz raport.
1353
01:38:47,960 --> 01:38:48,960
Tak jest.
1354
01:38:49,000 --> 01:38:50,000
Co teraz?
1355
01:38:50,560 --> 01:38:51,720
Możecie iść.
1356
01:38:51,760 --> 01:38:53,520
Chodźmy. Dziękujemy bardzo.
1357
01:39:00,440 --> 01:39:01,960
- Ile tego było?
- Osiem kilo.
1358
01:39:02,000 --> 01:39:03,719
Sześć kilo w 12 paczkach.
1359
01:39:03,720 --> 01:39:05,399
Jego pytam.
1360
01:39:05,400 --> 01:39:07,519
Było 14 albo 15 paczek.
1361
01:39:07,520 --> 01:39:12,359
Czyli prawie 16!
Każda po pół kilo – w sumie osiem!
1362
01:39:12,360 --> 01:39:13,919
Nie zdawaliście ich razem?
1363
01:39:13,920 --> 01:39:18,480
Zdawaliśmy, ale on je ważył.
Nie wiem, kto je później przejął.
1364
01:39:18,520 --> 01:39:21,759
Był tam dowodzący akcją, Ashkani
i kamery na ścianach!
1365
01:39:21,760 --> 01:39:24,439
Niech przyniosą nagrania.
1366
01:39:24,440 --> 01:39:27,880
To potrwa kilka dni.
Zostawał sam z podejrzanym?
1367
01:39:27,920 --> 01:39:28,880
Kilka razy.
1368
01:39:28,881 --> 01:39:32,280
Przeszukajcie jego dom!
1369
01:39:32,960 --> 01:39:35,520
Zabierzcie go stąd,
jeśli nie umie siedzieć cicho.
1370
01:39:36,720 --> 01:39:43,600
- Było osiem kilo.
- Zamknij się! Na co mi tyle prochów?
1371
01:39:43,840 --> 01:39:47,680
Niech przeszukają mi dom!
Jesteś z siebie dumny?!
1372
01:39:47,720 --> 01:39:50,320
- Mówię, co widziałem.
- Co ty powiesz?
1373
01:39:50,360 --> 01:39:54,119
Zatrzymam cię w areszcie,
a do sprawy wrócimy kiedy indziej.
1374
01:39:54,120 --> 01:39:58,319
Chyba się pomyliłeś.
To ja jestem gliną, a on podejrzanym.
1375
01:39:58,320 --> 01:40:03,759
Poprzednia sprawa jeszcze nie ucichła,
a otrzymujesz podobne zarzuty.
1376
01:40:03,760 --> 01:40:06,119
Będziesz mnie tu trzymał,
aż nie przywiozą nagrań z kamery?!
1377
01:40:06,120 --> 01:40:10,159
Napiszę podanie i za kilka dni tu będą.
1378
01:40:10,160 --> 01:40:11,160
Zabrać go.
1379
01:40:18,120 --> 01:40:19,120
Pięknie, Hamid!
1380
01:40:20,720 --> 01:40:21,720
Po prostu pięknie!
1381
01:40:26,160 --> 01:40:30,399
Może lepiej ja go zaprowadzę?
Żołnierz jest jego podwładnym.
1382
01:40:30,400 --> 01:40:31,400
Dobrze.
1383
01:40:31,520 --> 01:40:33,600
- Zabieraj łapę.
- Muszę zaprowadzić pana na dół.
1384
01:40:33,640 --> 01:40:36,160
- Przecież sam idę!
- Proszę.
1385
01:40:36,400 --> 01:40:38,360
Ja go zaprowadzę.
1386
01:40:39,160 --> 01:40:41,559
- Co ty wyprawiasz?
- Zamknij się!
1387
01:40:41,560 --> 01:40:43,200
Sędzia kazał mi
zaprowadzić cię osobiście.
1388
01:40:43,240 --> 01:40:45,400
- Serio?
- Nie zatrzymuj się!
1389
01:40:46,200 --> 01:40:49,000
- Wiesz, co zrobiłeś?
- Idź.
1390
01:40:49,040 --> 01:40:52,120
- Chcę zadzwonić na posterunek.
- To nie zależy ode mnie.
1391
01:40:52,160 --> 01:40:57,679
Zachowałem się profesjonalnie,
a ty się na mnie odgrywasz.
1392
01:40:57,680 --> 01:41:03,080
- Czy ja cię z nimi zamknąłem?
- Nie, ale chciałeś!
1393
01:41:09,680 --> 01:41:13,879
Kto da mi zadzwonić,
ten ma kilka kartek w aktach mniej.
1394
01:41:13,880 --> 01:41:15,679
Co dostanę,
jeśli powiem, kto ma telefon?
1395
01:41:15,680 --> 01:41:17,520
- Co tylko chcesz.
- Gotówkę.
1396
01:41:17,560 --> 01:41:19,319
Nie mam przy sobie.
1397
01:41:19,320 --> 01:41:21,320
- Podnieś nogę.
- Słucham?
1398
01:41:21,360 --> 01:41:22,720
Chcę zobaczyć buty.
1399
01:41:24,040 --> 01:41:25,440
Markowe?
1400
01:41:28,840 --> 01:41:31,159
Podajcie buty, chłopaki.
1401
01:41:31,160 --> 01:41:32,280
Nic mu nie dawaj.
1402
01:41:36,080 --> 01:41:38,999
Podajcie na górę.
Jest w prawym bucie.
1403
01:41:39,000 --> 01:41:40,240
Nic mu nie dawaj.
1404
01:41:40,560 --> 01:41:42,000
Czy my się znamy?
1405
01:41:42,320 --> 01:41:45,000
Oddaj telefon,
jak skończysz rozmawiać…
1406
01:41:46,360 --> 01:41:47,680
Zostaw go!
1407
01:41:55,840 --> 01:41:58,759
Halo? Mówi sierżant Majidi.
1408
01:41:58,760 --> 01:42:01,599
To ty, Rezai? Słuchaj...
1409
01:42:01,600 --> 01:42:04,479
Mam kłopoty.
Potrzebuję twojej pomocy.
1410
01:42:04,480 --> 01:42:06,719
Załatw mi, proszę, nagrania z kamer…
1411
01:42:06,720 --> 01:42:09,680
- Co tu się dzieje?!
- …sprzed dwóch dni. To bardzo ważne!
1412
01:42:09,720 --> 01:42:13,079
Możesz w czasie wolnym,
byle byś załatwił.
1413
01:42:13,080 --> 01:42:20,960
Nie mam godziny!
Dwie noce temu. Tak. Pośpiesz się.
1414
01:42:21,360 --> 01:42:23,320
Osiem. To cztery kilo.
1415
01:42:23,800 --> 01:42:25,040
Dziewięć.
1416
01:42:27,920 --> 01:42:29,240
Dziesięć.
1417
01:42:29,680 --> 01:42:30,960
Jedenaście.
1418
01:42:33,200 --> 01:42:38,800
Dwanaście. Tyle zważyliśmy
i przekazaliśmy. Sześć kilo.
1419
01:42:41,680 --> 01:42:43,680
Rozumiem. Jesteś wolny.
1420
01:42:44,880 --> 01:42:47,799
Mówiłem, że nie jestem pewien.
1421
01:42:47,800 --> 01:42:49,440
Możesz odejść.
1422
01:42:49,720 --> 01:42:50,720
Tak jest.
1423
01:42:52,880 --> 01:42:53,880
Dzięki.
1424
01:42:55,000 --> 01:42:56,000
Fadavi!
1425
01:42:56,280 --> 01:42:58,239
Co pan zdecydował?
1426
01:42:58,240 --> 01:43:01,720
- Trzy lata w poprawczaku.
- Nie wybaczy mi pan?
1427
01:43:05,960 --> 01:43:07,560
Niech będą dwa lata.
1428
01:43:08,400 --> 01:43:09,600
A co ze mną?
1429
01:43:09,720 --> 01:43:13,480
Syn odsiedzi dwa lata.
Ojciec jest wolny.
1430
01:43:17,440 --> 01:43:21,960
Dziękujemy panu! Idziemy.
1431
01:43:31,760 --> 01:43:34,959
To moja wina, że zniszczyli sobie życie?
1432
01:43:34,960 --> 01:43:37,919
Cena cracku spadła z 200 do 30 milionów.
1433
01:43:37,920 --> 01:43:41,639
Gdy zwiększa się podaż,
ceny idą w dół.
1434
01:43:41,640 --> 01:43:44,119
Łatwiej dostać produkt.
1435
01:43:44,120 --> 01:43:48,279
Wtedy ludzie zaczynają
go częściej kupować.
1436
01:43:48,280 --> 01:43:50,559
Ja to sprawiłem?
1437
01:43:50,560 --> 01:43:55,359
Jesteś w areszcie od kilku miesięcy,
a cena cracku wzrosła do 85 milionów.
1438
01:43:55,360 --> 01:43:59,879
Ktoś inny założy laboratorium,
ceny znów spadną. Nic pan nie zrobi.
1439
01:43:59,880 --> 01:44:03,039
Każdy następny będzie siedział
na twoim miejscu.
1440
01:44:03,040 --> 01:44:08,039
Nie robiliśmy tego dla zabawy.
Po prostu potrzebowaliśmy forsy.
1441
01:44:08,040 --> 01:44:12,239
Wielu zeznało, że sprzedałeś im
narkotyki. W sumie 500 kilo!
1442
01:44:12,240 --> 01:44:15,039
Jeśli karę śmierci dostaje się
zarówno za 30 gramów, jak i 500 kilo,
1443
01:44:15,040 --> 01:44:19,599
można pójść na całość
i odkuć się za zrujnowane dzieciństwo!
1444
01:44:19,600 --> 01:44:24,999
Kto dał ci prawo niszczyć życie innych
w imię swojego dzieciństwa?!
1445
01:44:25,000 --> 01:44:30,239
Nie mieliśmy pieniędzy
na nerkę dla brata. Zmarł.
1446
01:44:30,240 --> 01:44:35,519
Kupiliśmy mu najtańszy całun.
Od sąsiadów wzięliśmy czarny materiał
1447
01:44:35,520 --> 01:44:39,279
na ubrania żałobne dla matki.
Czy tak ma być już zawsze?
1448
01:44:39,280 --> 01:44:44,239
Z tego wynika, że każdy,
kto przeżył tragedię, powinien dilować!
1449
01:44:44,240 --> 01:44:48,999
Spotkał pan kogoś, kto zastępował ojca
dziesiątce starszych od siebie osób?
1450
01:44:49,000 --> 01:44:53,319
Było nas siedmioro,
plus czwórka dzieci mojego rodzeństwa.
1451
01:44:53,320 --> 01:44:57,959
Jedenaście osób w małym domku
z grzybem na ścianach.
1452
01:44:57,960 --> 01:45:01,319
Murarz nie chciał nic naprawić.
Mówił, że glina już się nie nadaje.
1453
01:45:01,320 --> 01:45:06,159
Kupiłem pralkę.
Zardzewiała w ciągu trzech miesięcy!
1454
01:45:06,160 --> 01:45:10,199
Strach pomyśleć,
co ta wilgoć robiła z kośćmi rodziców.
1455
01:45:10,200 --> 01:45:15,959
Jak chcesz kontynuować, to na papierze.
Uszy mi już więdną.
1456
01:45:15,960 --> 01:45:17,559
Żal mi pańskich uszu!
1457
01:45:17,560 --> 01:45:23,839
Dlaczego z tym nie skończyłeś,
gdy wyszedłeś? Już się dorobiłeś.
1458
01:45:23,840 --> 01:45:26,279
Moje oczy nie zapomniały jeszcze głodu.
1459
01:45:26,280 --> 01:45:28,600
Fadavi! Do więzienia Ghezel Hesar.
1460
01:45:37,000 --> 01:45:38,240
Wejdź.
1461
01:45:40,200 --> 01:45:42,120
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
1462
01:45:43,360 --> 01:45:46,760
Smród uzależnienia.
1463
01:45:46,800 --> 01:45:48,320
On musi tu być?
1464
01:45:49,840 --> 01:45:52,240
To stażysta, uczy się.
1465
01:45:53,560 --> 01:45:54,560
Siadaj.
1466
01:45:55,960 --> 01:45:58,840
- Wyjdź na chwilę.
- Tak jest.
1467
01:45:58,880 --> 01:46:01,439
Nie musi. Niech się uczy.
1468
01:46:01,440 --> 01:46:02,440
Siadaj.
1469
01:46:03,560 --> 01:46:06,199
Nie mówiłeś, że dzieci rodzeństwa
wyjechały do Kanady.
1470
01:46:06,200 --> 01:46:07,760
Po co miałbym o tym mówić?
1471
01:46:08,880 --> 01:46:11,320
- Bo ich tam wysłałeś.
- Co z tego?
1472
01:46:12,680 --> 01:46:16,320
- Szmuglowali dla ciebie narkotyki?
- To moja rodzina.
1473
01:46:16,360 --> 01:46:19,599
Po prostu odpowiedz na pytanie.
1474
01:46:19,600 --> 01:46:22,600
Wysłałem ich do szkoły.
1475
01:46:22,640 --> 01:46:25,760
Za którą zapłaciłeś brudnymi pieniędzmi.
1476
01:46:27,200 --> 01:46:30,360
- Macie jeszcze swój stary dom?
- Tak, wynajmujemy go.
1477
01:46:31,400 --> 01:46:33,520
To będą mieli dokąd wrócić.
1478
01:46:34,040 --> 01:46:35,680
Podpisz w trzech miejscach.
1479
01:46:36,880 --> 01:46:37,880
Kto?
1480
01:46:38,760 --> 01:46:42,319
Przeczytaj, podpisz|
i zostaw odcisk palca.
1481
01:46:42,320 --> 01:46:44,319
Dlaczego mieliby wracać?
1482
01:46:44,320 --> 01:46:47,440
Majątek twój i twojej rodziny,
1483
01:46:47,480 --> 01:46:50,559
który nabyłeś za brudne pieniądze,
zostanie skonfiskowany.
1484
01:46:50,560 --> 01:46:55,040
- Nie zrobi pan tego.
- Ja nie, ale prawo – tak.
1485
01:46:55,080 --> 01:46:59,080
- To wszystko, co mają.
- To ich własność, ale od ciebie.
1486
01:46:59,120 --> 01:47:01,560
Wszystko jest ich.
Mój tata sam za wszystko zapłacił.
1487
01:47:02,480 --> 01:47:03,759
Tata też jest dilerem?
1488
01:47:03,760 --> 01:47:06,560
Czego pan chce od mojej rodziny?
Dlaczego o tym rozmawiamy?
1489
01:47:06,600 --> 01:47:08,999
Ojciec dostaje 1,5 miliona
emerytury miesięcznie.
1490
01:47:09,000 --> 01:47:14,999
Jak mógł kupić wielki dom
na przedmieściach?
1491
01:47:15,000 --> 01:47:17,039
Całe życie tam mieszka i pracuje.
1492
01:47:17,040 --> 01:47:19,359
Niech mu pan pozwoli dożyć te lata,
które mu zostały.
1493
01:47:19,360 --> 01:47:22,879
Gdyby każdy tak myślał,
zapanowałby chaos!
1494
01:47:22,880 --> 01:47:26,480
- Musi pan to robić?
- To nie zależy ode mnie.
1495
01:47:26,520 --> 01:47:28,519
Decyzja zapadnie
w sądzie wyższej instancji.
1496
01:47:28,520 --> 01:47:31,119
Zabierać moim rodzicom dom?
1497
01:47:31,120 --> 01:47:34,519
Nabyta nielegalnie własność
musi zostać skonfiskowana.
1498
01:47:34,520 --> 01:47:36,600
Podpisz. Muszę to wysłać dalej.
1499
01:47:36,840 --> 01:47:38,240
Niczego nie podpiszę.
1500
01:47:38,720 --> 01:47:40,760
Nie? Fadavi!
1501
01:47:41,400 --> 01:47:42,440
Jestem.
1502
01:47:42,480 --> 01:47:43,480
Więzienie Ghezel Hesar.
1503
01:47:44,520 --> 01:47:46,359
Chciał pan ode mnie tylko podpis?
1504
01:47:46,360 --> 01:47:50,720
Nie, chciałem ci podziękować
za wzorową służbę społeczeństwu!
1505
01:47:51,280 --> 01:47:54,159
Nie obchodzi mnie, co ze mną będzie.
1506
01:47:54,160 --> 01:47:58,919
Przez pięć lat żyłem jak król.
1507
01:47:58,920 --> 01:48:00,999
Niczego już nie chcę.
1508
01:48:01,000 --> 01:48:04,120
Nie boję się śmierci, ale...
1509
01:48:04,360 --> 01:48:06,480
Ale tego się nie spodziewałeś?
1510
01:48:06,760 --> 01:48:08,440
Niech pan tego nie robi.
1511
01:48:09,240 --> 01:48:11,240
To nic osobistego.
1512
01:48:11,960 --> 01:48:14,600
Macie mnie.
Zostawcie moją rodzinę w spokoju!
1513
01:48:14,640 --> 01:48:17,319
Wszystko, za co zapłaciłeś,
zostanie skonfiskowane.
1514
01:48:17,320 --> 01:48:20,079
Samochód brata, biżuteria matki,
1515
01:48:20,080 --> 01:48:23,120
dom, w którym mieszkają.
Twój prawnik otrzyma listę.
1516
01:48:24,400 --> 01:48:25,920
- Dzień dobry.
- Wyprowadź go.
1517
01:48:26,120 --> 01:48:29,319
Zabierzcie wszystko,
ale zostawcie im dom.
1518
01:48:29,320 --> 01:48:33,520
Nie poradzą sobie na ulicach centrum.
Zaczekaj.
1519
01:48:33,720 --> 01:48:37,599
Wysłałem te dzieci do Kanady,
żeby zapomniały dlaczego umarł ojciec.
1520
01:48:37,600 --> 01:48:40,279
Teraz wszystko im zabierzecie
i przyślecie tu z powrotem.
1521
01:48:40,280 --> 01:48:42,840
Jak pan myśli, co z nimi będzie?
Skończą gorzej niż ja!
1522
01:48:42,880 --> 01:48:47,320
Nie chciałem, żeby zbłądzili.
Niech się uczą.
1523
01:48:47,360 --> 01:48:51,480
Niech wiedzą,
że przemoc nie jest rozwiązaniem!
1524
01:48:53,040 --> 01:48:56,360
- Ten glina, który stracił dziecko...
- Tak.
1525
01:48:56,400 --> 01:48:57,679
Wyraził zgodę.
1526
01:48:57,680 --> 01:49:00,120
Vahid mi powiedział.
Co go skłoniło?
1527
01:49:01,240 --> 01:49:02,320
Jeszcze nie wiem.
1528
01:49:02,920 --> 01:49:05,919
Udało ci się załatwić,
żeby dzieciaki skończyły studia?
1529
01:49:05,920 --> 01:49:12,240
Muszą tu wrócić,
bo nie mają wsparcia finansowego.
1530
01:49:12,280 --> 01:49:17,320
- Gdybym miał jeszcze chwilę...
- Vahid się tym zajmie.
1531
01:49:17,360 --> 01:49:22,159
Ty pracuj nad tym, żeby mnie wyciągnąć
i żeby nie skonfiskowali domu.
1532
01:49:22,160 --> 01:49:24,480
W tej sytuacji sprawa domu...
1533
01:49:25,240 --> 01:49:28,600
Nie znoszę tego domu
i uliczki, na której stoi!
1534
01:49:29,680 --> 01:49:31,879
Zrób wszystko,
żeby moja rodzina tam nie wróciła.
1535
01:49:31,880 --> 01:49:35,000
- Twój ojciec chce tam wrócić.
- Tak powiedział?
1536
01:49:35,840 --> 01:49:36,840
Tak.
1537
01:49:41,600 --> 01:49:42,880
Byłeś tam?
1538
01:49:43,320 --> 01:49:44,360
Nie.
1539
01:49:45,480 --> 01:49:50,199
Ulica jest tak wąska,
że gdy idzie ktoś z naprzeciwka,
1540
01:49:50,200 --> 01:49:55,480
trzeba się wycofać i go przepuścić.
1541
01:49:56,160 --> 01:50:01,239
Masz farta, jeśli możesz
bez problemu dostać się do domu.
1542
01:50:01,240 --> 01:50:04,359
Mają stać w kolejce do własnego domu?
1543
01:50:04,360 --> 01:50:06,640
Nie są owcami, tylko ludźmi!
1544
01:50:06,760 --> 01:50:09,719
Zasługują na dom, a nie oborę.
1545
01:50:09,720 --> 01:50:13,840
- Teraz to już żadna różnica.
- Dlaczego?
1546
01:50:19,680 --> 01:50:21,120
Znamy wyrok.
1547
01:50:24,880 --> 01:50:25,880
I?
1548
01:50:30,600 --> 01:50:31,880
Kara śmierci?
1549
01:50:33,320 --> 01:50:34,880
Odwołaj się!
1550
01:50:36,360 --> 01:50:38,080
Już to zrobiłem. Odrzucili wniosek.
1551
01:50:53,960 --> 01:50:58,120
Dlatego glina się zgodził,
bo wiedział, że mnie skażą!
1552
01:51:23,520 --> 01:51:25,840
Wiesz, co mnie wkurza?
1553
01:51:26,520 --> 01:51:29,199
Zrobiłem wszystko, co mogłem...
1554
01:51:29,200 --> 01:51:32,160
Tej nocy, kiedy po mnie przyszli,
1555
01:51:32,960 --> 01:51:38,920
próbowałem popełnić samobójstwo.
Połknąłem jedenaście opakowań tabletek.
1556
01:51:39,120 --> 01:51:42,480
Gdyby przyjechali godzinę później,
byłoby po wszystkim.
1557
01:51:43,400 --> 01:51:47,120
Byłem już martwy,
1558
01:51:48,960 --> 01:51:53,000
ale wskrzesili mnie,
żeby mogli sami mnie zabić!
1559
01:51:54,160 --> 01:51:56,999
Może tylko cię zastraszają.
1560
01:51:57,000 --> 01:52:04,120
Może ktoś cię jeszcze wyciągnie
i nie będziesz musiał się zabijać…
1561
01:52:04,160 --> 01:52:09,040
Dlaczego nie?
Chciałem ich wyciągnąć z nędzy,
1562
01:52:09,080 --> 01:52:13,040
ale im w niej po prostu dobrze!
1563
01:52:13,720 --> 01:52:15,480
Kupiłem im dom za 30 miliardów,
1564
01:52:15,520 --> 01:52:19,400
a oni wolą oborę na zapyziałej uliczce?!
1565
01:52:21,800 --> 01:52:24,639
Wysłałem piątkę dzieciaków za granicę –
1566
01:52:24,640 --> 01:52:30,400
trójka baluje,
tylko dwie dziewczyny się uczą!
1567
01:52:31,000 --> 01:52:36,720
Została mi tylko kobieta,
z którą spędziłem pięć lat życia.
1568
01:52:36,920 --> 01:52:42,080
Wiem, że ma kogoś
i że to ona mnie zakapowała.
1569
01:52:42,120 --> 01:52:44,960
Wiem, że mnie nie kocha,
1570
01:52:45,400 --> 01:52:50,560
ale chciałbym
po raz ostatni ją zobaczyć!
1571
01:52:53,800 --> 01:52:55,520
To mało, żeby się zabić?
1572
01:52:58,440 --> 01:53:03,160
Nie miała nic, gdy ją poznałem.
Dałem jej wszystko.
1573
01:53:04,960 --> 01:53:06,240
Chcę wracać.
1574
01:53:10,160 --> 01:53:13,560
Nie pozwól im zabrać domu.
1575
01:53:36,120 --> 01:53:40,760
Mamo, idzie! Wujku!
1576
01:53:53,600 --> 01:53:57,240
- Zapisałeś się na gimnastykę?
- Tak.
1577
01:53:57,640 --> 01:54:00,039
Na siłowni mojego kolegi?
1578
01:54:00,040 --> 01:54:02,839
Tak. Uczy się też angielskiego.
1579
01:54:02,840 --> 01:54:05,840
- Nauczyłeś się robić gwiazdę?
- Tak.
1580
01:54:06,560 --> 01:54:07,800
Co jeszcze?
1581
01:54:07,960 --> 01:54:08,960
Przewroty,
1582
01:54:09,360 --> 01:54:10,760
gwiazdę,
1583
01:54:11,120 --> 01:54:12,120
stanie na rękach...
1584
01:54:14,040 --> 01:54:15,879
Pokażesz mi?
1585
01:54:15,880 --> 01:54:18,040
- Teraz?
- Tak.
1586
01:54:18,400 --> 01:54:21,200
Mam za ciasne ubranka.
1587
01:54:21,480 --> 01:54:26,560
Zdejmę mu je i wszystko pokaże.
1588
01:54:37,640 --> 01:54:40,120
- Jak było w Kanadzie?
- Wspaniale.
1589
01:54:41,800 --> 01:54:43,839
Nie dali wam skończyć studiów?
1590
01:54:43,840 --> 01:54:47,000
Będziemy tu studiować
z tamtymi ocenami.
1591
01:54:50,160 --> 01:54:52,440
Przepraszam, że nie wytrzymałem dłużej....
1592
01:54:54,400 --> 01:54:55,560
Przepraszam.
1593
01:54:55,720 --> 01:54:57,640
Nie mów tak!
1594
01:55:06,960 --> 01:55:10,720
Mamo, przestań płakać i powiedz coś.
Kończy nam się czas.
1595
01:55:11,040 --> 01:55:12,800
Tak bym chciała się z tobą zamienić!
1596
01:55:13,840 --> 01:55:17,240
Wolę umrzeć, niż to oglądać!
1597
01:55:18,560 --> 01:55:20,240
Mój synek!
1598
01:55:23,920 --> 01:55:25,040
Tato?
1599
01:55:34,080 --> 01:55:35,760
Leila?
1600
01:55:36,600 --> 01:55:38,120
Tak, skarbie?
1601
01:55:38,560 --> 01:55:41,479
Nie bądź taka. Uspokój ich.
1602
01:55:41,480 --> 01:55:43,800
A kto mnie uspokoi?
1603
01:55:44,680 --> 01:55:48,200
Kto wyleczy moje złamane serce?
1604
01:55:51,680 --> 01:55:53,200
Koniec czasu. Idziemy.
1605
01:55:53,600 --> 01:55:55,639
Nie widzisz, że już po czasie?
1606
01:55:55,640 --> 01:55:57,080
Nie zwracaj na nich uwagi.
1607
01:56:26,320 --> 01:56:29,119
Powiedz im coś, bracie,
bo mnie nie słuchają.
1608
01:56:29,120 --> 01:56:33,600
Co oni poczną bez ciebie?
On pojawia się w domu raz na miesiąc!
1609
01:56:33,640 --> 01:56:35,840
Co on pocznie bez ciebie?
1610
01:56:38,040 --> 01:56:39,400
Jeszcze raz.
1611
01:56:42,000 --> 01:56:45,519
Niech pan zrobi wszystko,
co w pana mocy!
1612
01:56:45,520 --> 01:56:49,440
- Nie płaszcz się przed nim!
- Bracie! Powiedz coś Vahidowi!
1613
01:56:49,480 --> 01:56:53,160
Powiedz, że jeden przestępca
w rodzinie wystarczy!
1614
01:56:54,160 --> 01:56:57,120
- Vahid! O czym ona mówi?!
- Mam numer do Japończyków!
1615
01:56:57,160 --> 01:56:58,559
Po co ci on?
1616
01:56:58,560 --> 01:57:02,280
- Znalazłem sposób. Nie wpadniemy!
- Nie bądź głupi!
1617
01:57:03,320 --> 01:57:04,760
I tak się dowiedzą!
1618
01:57:07,720 --> 01:57:10,200
Nie rób tego!
1619
01:57:54,840 --> 01:57:57,320
Pozamykajcie wszystkie. Szybko.
1620
01:58:56,600 --> 01:58:57,840
Ruszać się!
1621
01:59:59,600 --> 02:00:01,520
Do przodu. Wszyscy na miejsca.
1622
02:01:54,400 --> 02:01:56,639
Naprawdę wolisz robotę za biurkiem?
1623
02:01:56,640 --> 02:02:01,760
Mam się tłumaczyć?
Ja ustępuję, ty zostajesz komendantem.
1624
02:02:01,800 --> 02:02:04,920
- Coś się stało?
- Musiało się coś stać?
1625
02:02:04,960 --> 02:02:09,920
- Ten stołek ma podcięte nóżki?
- Chcę cię o coś spytać.
1626
02:02:09,960 --> 02:02:12,320
Jaka była różnica między
Nasserem Khakzadem a Rezą Moradi?
1627
02:02:12,360 --> 02:02:15,240
- Moradi pracował dla Khakzada.
- A dla kogo pracował Khakzad?
1628
02:02:15,280 --> 02:02:16,240
Dla siebie.
1629
02:02:16,241 --> 02:02:20,480
Właśnie dlatego uwierzyliśmy,
że Khakzad jest na końcu łańcucha.
1630
02:02:20,560 --> 02:02:21,599
A nie był?
1631
02:02:21,600 --> 02:02:24,640
- Gdyby był, to nie dałby się złapać.
- Dobrze się czujesz?
1632
02:02:24,680 --> 02:02:28,520
Nie. Gdy zaczynałem,
uzależnionych było milion osób.
1633
02:02:28,560 --> 02:02:30,319
Teraz jest ich 6,5 miliona!
1634
02:02:30,320 --> 02:02:32,559
Zatrzymaliśmy Khakzada i jemu podobnych,
1635
02:02:32,560 --> 02:02:36,119
osądziliśmy ich i powiesiliśmy,
a liczba wzrosła do 6,5 miliona!
1636
02:02:36,120 --> 02:02:40,240
- Gdyby nie my, byłoby ich 20 milionów.
- Powinniśmy się cieszyć?
1637
02:02:40,280 --> 02:02:42,399
Nie podoba mi się taki tok myślenia.
1638
02:02:42,400 --> 02:02:47,560
- Robimy, co nam każą.
- Jeśli tak, to zwalniam stołek.
1639
02:02:47,600 --> 02:02:49,479
Nie ma podciętych nóżek.
1640
02:02:49,480 --> 02:02:50,839
Idę pobyć z rodziną.
1641
02:02:50,840 --> 02:02:53,120
Czegoś tu nie rozumiem...
1642
02:02:53,160 --> 02:02:54,160
Hamid.
1643
02:02:55,040 --> 02:02:56,440
Pozwól mi odejść.
1644
02:03:28,480 --> 02:03:32,160
Byłbym wdzięczny za drobny datek.
1645
02:04:50,120 --> 02:04:52,440
Napisy: Ewa Wildner
123304
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.