Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:12,640 --> 00:01:15,440
Minęła siódma w Radiu Małomorze.
2
00:01:16,200 --> 00:01:19,039
Może pani pójść do lekarza POZ
po zwolnienie.
3
00:01:19,560 --> 00:01:21,720
Ogólnie zalecam odpoczynek.
4
00:01:34,600 --> 00:01:36,000
Dzięki.
5
00:01:43,440 --> 00:01:44,640
Dobry!
6
00:01:48,320 --> 00:01:49,600
Jarek!
7
00:01:56,840 --> 00:01:58,440
Macie coś ciekawego?
8
00:01:58,720 --> 00:02:00,320
A ty nie w szpitalu?
9
00:02:00,560 --> 00:02:02,360
Mam łeb z tytanu.
10
00:02:03,800 --> 00:02:06,000
Widzieliście gdzieś Drużbackiego?
11
00:02:06,160 --> 00:02:08,840
Molak go posłał do denata na plaży.
12
00:02:09,600 --> 00:02:11,600
Kacper wypłynął?
13
00:02:17,960 --> 00:02:19,240
Cześć, Ewa!
14
00:02:20,400 --> 00:02:21,800
Odwiozę cię.
15
00:02:24,920 --> 00:02:27,560
To prawda, że Kapitan Zawadzki
nie żyje?
16
00:02:27,800 --> 00:02:31,000
Nie przejmuj się tym teraz.
Drużbacki da sobie radę.
17
00:02:34,040 --> 00:02:36,640
Nie powinnaś prowadzić
w takim stanie.
18
00:02:37,440 --> 00:02:40,160
Powinienem was oboje
wypierdolić za tę akcję.
19
00:02:40,320 --> 00:02:43,000
Ale nie zrobię tego!
Bo mi na tobie zależy!
20
00:02:43,280 --> 00:02:44,560
Pierdol się.
21
00:02:44,760 --> 00:02:46,160
Ewa!
22
00:03:14,880 --> 00:03:17,400
- Jesteś cała?
- Do wesela się zagoi.
23
00:03:17,560 --> 00:03:19,120
Masz coś z oględzin?
24
00:03:19,280 --> 00:03:21,960
Wygląda na utonięcie.
Serce nie wytrzymało.
25
00:03:22,120 --> 00:03:24,400
Syn go znalazł i wyciągnął na brzeg.
26
00:03:24,560 --> 00:03:26,079
Skończyłeś z nim?
27
00:03:26,240 --> 00:03:28,800
Jest w szoku.
Twierdzi, że to zabójstwo.
28
00:03:28,960 --> 00:03:31,880
- Ma podstawy?
- Twierdzi, że słyszał wystrzał.
29
00:03:32,040 --> 00:03:34,760
Byliście w domu?
Widzieliście jakieś ślady?
30
00:03:34,920 --> 00:03:38,000
Wszystko powywalane.
Kanapa rozpruta nożem.
31
00:03:38,160 --> 00:03:41,000
Zabezpieczyliśmy próbkę krwi
na wszelki wypadek.
32
00:03:41,160 --> 00:03:45,200
Wygląda, jakby Kapitan był na gazie,
wpadł w jakiś szał, przyszedł tu...
33
00:03:45,360 --> 00:03:49,079
i moim zdaniem chciał utonąć.
Może wyrzuty sumienia go zeżarły?
34
00:04:03,160 --> 00:04:04,960
Przykro mi, Paweł.
35
00:05:55,360 --> 00:05:57,960
( miałknięcie kota )
36
00:06:06,000 --> 00:06:07,480
Nie śpisz?
37
00:06:08,360 --> 00:06:09,840
Co ci jest?
38
00:06:13,200 --> 00:06:15,200
Chyba się przeziębiłam.
39
00:06:17,440 --> 00:06:19,240
W uszach mi szumi.
40
00:06:20,080 --> 00:06:22,000
To przez te twoje dekolty.
41
00:06:22,360 --> 00:06:24,160
No.
42
00:06:25,400 --> 00:06:27,600
Jesteś cała rozpalona.
43
00:06:30,360 --> 00:06:33,680
Połóż się. Przygotuję
coś przeciwgorączkowego.
44
00:06:34,000 --> 00:06:36,400
Jutro nigdzie nie idziesz, okej?
45
00:07:24,000 --> 00:07:26,920
( telefon )
46
00:07:37,040 --> 00:07:38,400
Tak?
47
00:07:38,560 --> 00:07:41,120
Cześć, Paweł. Tu Tomek Zawiślak.
48
00:07:41,440 --> 00:07:42,760
Przykro mi.
49
00:07:43,200 --> 00:07:46,360
Możesz na nas liczyć,
tyle chciałem powiedzieć.
50
00:07:46,520 --> 00:07:47,880
Dzięki, stary.
51
00:07:48,040 --> 00:07:49,480
Trzymaj się.
52
00:07:59,560 --> 00:08:02,000
O, Molak! Co ty, sam?
53
00:08:02,240 --> 00:08:04,840
- Ewa wczoraj trochę oberwała.
- No...
54
00:08:05,160 --> 00:08:07,560
Nic poważnego, ale musi odpocząć.
55
00:08:09,600 --> 00:08:11,840
Zapchaliście mi wszystkie lodówki.
56
00:08:12,000 --> 00:08:14,560
Jak ty tu wytrzymujesz, kobieto?
57
00:08:14,880 --> 00:08:16,800
Zahartowałam się.
58
00:08:25,160 --> 00:08:28,520
Molak, nie bądź baba!
Każdego z nas to czeka.
59
00:08:29,080 --> 00:08:32,880
Niby banał: starszy pan poszedł
sobie popływać i zasłabł.
60
00:08:33,039 --> 00:08:34,440
Narządy są całe.
61
00:08:34,720 --> 00:08:37,480
Bezpośrednią przyczyną zgonu
było utonięcie.
62
00:08:37,919 --> 00:08:39,440
Ale!
63
00:08:41,320 --> 00:08:44,600
Na nadgarstkach lekkie
podbiegnięcia.
64
00:08:45,440 --> 00:08:48,800
I siniak na plecach.
Wygląda jak od docisku kolanem.
65
00:08:48,960 --> 00:08:51,000
Alkohol był we krwi?
66
00:08:51,440 --> 00:08:53,560
Że nadużywał to jasne.
67
00:08:54,080 --> 00:08:56,880
Ale uważam, że ktoś pomógł mu
utonąć.
68
00:08:57,040 --> 00:08:58,440
Nie sądzę.
69
00:09:01,320 --> 00:09:03,480
Właśnie, a propos pomagania...
70
00:09:03,640 --> 00:09:05,560
Robiłem porządki w papierach
71
00:09:05,720 --> 00:09:08,480
i natrafiłem na listy
zrozpaczonej rodziny,
72
00:09:08,640 --> 00:09:11,560
która prosiła o wznowienie
umorzonej sprawy.
73
00:09:11,720 --> 00:09:13,360
Straszna tragedia.
74
00:09:13,520 --> 00:09:16,760
Facet wraca poboczem
ze stacji benzynowej. Był wypity.
75
00:09:18,600 --> 00:09:22,240
- Molak, proszę cię.
- Potrącił go student medycyny.
76
00:09:22,440 --> 00:09:25,000
Ale uciekł z miejsca wypadku.
77
00:09:25,720 --> 00:09:28,200
Nagrała go kamerka z tira.
78
00:09:30,080 --> 00:09:34,600
Tyle że nagranie gdzieś zniknęło.
Taką tragedię ciężko zapomnieć.
79
00:09:39,400 --> 00:09:41,760
A co słychać u twojego syna?
80
00:09:42,440 --> 00:09:44,640
Pewnie już po dyplomie.
81
00:09:46,600 --> 00:09:49,360
Ciekawe, jaką specjalizację
wybrał.
82
00:09:56,720 --> 00:09:58,720
Wstawiłam rosół.
83
00:10:00,160 --> 00:10:02,240
Dasz radę przypilnować?
84
00:10:06,480 --> 00:10:08,600
Co ci się stało w szyję?
85
00:10:10,960 --> 00:10:13,480
Złośliwa osa mnie użądliła.
86
00:10:16,720 --> 00:10:19,160
Postaram się wrócić wcześniej.
87
00:10:24,840 --> 00:10:26,360
Borewicz.
88
00:10:26,600 --> 00:10:28,320
Gdzie jest Shredder?
89
00:10:28,560 --> 00:10:30,800
Wiesz, gdzie jest Shredder?
90
00:10:30,960 --> 00:10:32,400
Nie wiesz, nie?
91
00:10:32,960 --> 00:10:35,040
Kojak wie, gdzie on jest?
92
00:10:35,320 --> 00:10:37,080
Też nie wie.
93
00:10:37,560 --> 00:10:40,000
Chłopaki, straciliście czujność.
94
00:10:40,880 --> 00:10:43,000
On może być teraz wszędzie.
95
00:10:43,160 --> 00:10:45,480
Kojak, asekuruję twoje plecy.
96
00:10:45,760 --> 00:10:47,520
Wypadacie! Trzy strzały!
97
00:10:48,400 --> 00:10:52,360
Jak chcesz z kimś pogadać,
zawsze możesz do mnie zadzwonić.
98
00:10:52,520 --> 00:10:55,720
Moje rybki mi powiedziały,
że Kapitan siedział.
99
00:10:56,440 --> 00:10:57,760
Aha...
100
00:11:38,800 --> 00:11:40,080
Cześć.
101
00:11:41,840 --> 00:11:43,240
Siadaj.
102
00:11:44,800 --> 00:11:46,200
Dzięki.
103
00:11:52,480 --> 00:11:54,920
Rozumiem, że sprawa jest
załatwiona?
104
00:11:55,080 --> 00:11:58,640
Nastraszyłem ją, że straci pracę,
jak nie zacznie mnie słuchać.
105
00:11:58,800 --> 00:12:01,960
Nie podoba mi się, że twoje psy
węszą w magazynach.
106
00:12:02,240 --> 00:12:04,840
Nie masz się czym martwić, Waldek.
107
00:12:05,120 --> 00:12:07,040
Mam wszystko pod kontrolą.
108
00:12:09,400 --> 00:12:13,920
Co naprawdę znalazła Roztocka
przy sekcji Zawadzkiego?
109
00:12:14,800 --> 00:12:17,080
Zanim jej przypomniałeś o jej synu.
110
00:12:17,240 --> 00:12:19,000
Przecież wiesz.
111
00:12:20,040 --> 00:12:23,240
Nie było mnie tam.
Opowiedz swoimi słowami.
112
00:12:23,400 --> 00:12:26,280
Kapitan utonął, że tak powiem,
niesamodzielnie.
113
00:12:26,440 --> 00:12:30,360
Sprawca wykręcił mu ręce, uklęknął
na plecach i przytrzymał pod wodą.
114
00:12:30,520 --> 00:12:33,440
Nie patrz na Butrysia.
Ze mną rozmawiasz.
115
00:12:33,640 --> 00:12:37,240
Ludzie Butrysia zawalili sprawę
z przeszukiwaniem chaty Kapitana.
116
00:12:37,880 --> 00:12:40,440
Z tym strzelaniem z klamki
Zawadzkiego,
117
00:12:40,600 --> 00:12:42,960
to też nie był najlepszy pomysł.
118
00:12:43,440 --> 00:12:46,440
Mam nadzieję,
że chociaż się jej pozbyli.
119
00:12:47,400 --> 00:12:51,280
A tak jak powiedziałem.
Mam wszystko pod kontrolą.
120
00:12:52,160 --> 00:12:53,960
Kurwa, co jest?
121
00:12:56,720 --> 00:12:58,320
Pojebało cię?
122
00:13:06,760 --> 00:13:09,600
Ja pierdolę! Kurwa, Waldek...
123
00:13:11,120 --> 00:13:13,480
Ja tu jestem w godzinach pracy.
124
00:13:13,640 --> 00:13:17,440
Muszę wrócić do ludzi w takim
stanie. Jestem cały mokry!
125
00:13:20,000 --> 00:13:22,600
Jak ktoś cię będzie pytał,
to powiedz,
126
00:13:22,760 --> 00:13:25,560
że się czarna chmura nad tobą
zebrała.
127
00:13:26,560 --> 00:13:29,040
Wiesz... Taka jak w kreskówce.
128
00:13:55,440 --> 00:13:57,960
Zgodnie z ostatnią wolą
pana Zawadzkiego
129
00:13:58,120 --> 00:14:01,120
wszystkie ruchomości
i nieruchomości przechodzą na pana,
130
00:14:01,280 --> 00:14:04,200
z wyjątkiem połowy domu
na ulicy Nadmorskiej.
131
00:14:04,360 --> 00:14:07,360
Pan Bogdan Zawadzki zdecydował,
żeby jego część domu
132
00:14:07,600 --> 00:14:09,840
została przepisana na rzecz pani...
133
00:14:10,360 --> 00:14:12,520
Mileny Mirskiej?
134
00:14:14,200 --> 00:14:16,320
Tak, to jest moja córka.
135
00:14:16,480 --> 00:14:17,960
I jego wnuczka.
136
00:14:18,200 --> 00:14:20,000
Zmyliło mnie nazwisko.
137
00:14:20,240 --> 00:14:22,880
Wystawię panu potwierdzenie
nabycia spadku.
138
00:14:23,040 --> 00:14:26,600
Z tym może pan pójść do banku,
żeby załatwić inne formalności.
139
00:14:27,760 --> 00:14:29,760
To wszystko z mojej strony.
140
00:14:31,000 --> 00:14:34,240
Ojciec dokonywał ostatnio zmian
w testamencie?
141
00:14:34,960 --> 00:14:40,160
Tak. Ostatni wpis był chyba
z pierwszego września.
142
00:14:43,320 --> 00:14:45,600
Zupełnie jakby coś przeczuwał.
143
00:15:19,560 --> 00:15:22,680
- Ekstra! Spróbujesz sama teraz?
- Tak.
144
00:15:22,840 --> 00:15:25,080
Ja będę po drugiej stronie. Chodź.
145
00:15:25,360 --> 00:15:28,160
I to jest tempo! Brawo!
146
00:15:28,800 --> 00:15:30,160
Jeszcze raz?
147
00:15:30,320 --> 00:15:32,440
Szykujecie się na park linowy?
148
00:15:32,720 --> 00:15:35,760
- Wracamy do domu czy jeszcze raz?
- Jeszcze raz.
149
00:15:35,920 --> 00:15:38,680
- Ostatni.
- Dobra, teraz sama, co?
150
00:15:38,840 --> 00:15:41,480
- Jakiś typ się tam gapi.
- Jaki typ?
151
00:15:41,640 --> 00:15:43,240
Jakiś typ tam był.
152
00:15:43,480 --> 00:15:45,360
Chodź, idziemy do domu.
153
00:15:46,760 --> 00:15:49,040
Od kiedy ty tak dbasz o wygląd?
154
00:15:49,320 --> 00:15:53,360
Sama mnie tego nauczyłaś, to się
martw, że masz ładnego chłopaka.
155
00:15:55,160 --> 00:15:59,840
Czyli co? Dwa okienka czekania
na WF i informatyka?
156
00:16:01,000 --> 00:16:02,880
Zostało ci jakieś palenie?
157
00:16:03,160 --> 00:16:05,680
Tak. Ale ja mam inny pomysł.
158
00:16:06,080 --> 00:16:08,680
Oddali wam już to auto z warsztatu?
159
00:16:08,840 --> 00:16:12,320
W przyszłym tygodniu. Jakbyś mnie
słuchał, to byś wiedział.
160
00:16:15,800 --> 00:16:19,800
Dobra. Pakuj ten przybornik.
Zwijamy się.
161
00:16:22,200 --> 00:16:25,360
Tato, to tylko kilka godzin,
nie będziemy jechać daleko.
162
00:16:25,520 --> 00:16:27,360
Umówiliśmy się na coś.
163
00:16:27,520 --> 00:16:31,040
Jak miałem odpracowywać szkodę
i jednocześnie uczyć się do matury?
164
00:16:31,200 --> 00:16:33,600
- Że niby się uczyłeś latem?
- No, tak!
165
00:16:34,120 --> 00:16:36,920
Do końca roku przepracujesz tu
każdą sobotę.
166
00:16:37,080 --> 00:16:39,400
A po maturze całe wakacje.
Za darmo!
167
00:16:39,560 --> 00:16:41,720
I wtedy może pozwolę ci kierować.
168
00:16:41,880 --> 00:16:43,760
To jest totalnie nie fair!
169
00:16:43,920 --> 00:16:46,840
Mogłem stanąć na kasie
i zapracować na tę furę!
170
00:16:47,000 --> 00:16:51,320
Proszę, haruj sobie. Będziesz mógł
mi zwrócić za blacharza.
171
00:16:51,480 --> 00:16:53,720
A nie możesz mi odpuścić, co?
172
00:16:54,200 --> 00:16:56,720
Wiesz, że to nie była moja wina.
173
00:16:56,920 --> 00:16:59,400
Synek, w dzień po zdaniu
prawa jazdy
174
00:16:59,560 --> 00:17:01,960
bez pozwolenia wziąłeś mojego
jaguara
175
00:17:02,120 --> 00:17:05,760
i dachowałeś nim w centrum miasta.
Nie twoja wina!
176
00:17:09,000 --> 00:17:13,118
Ojciec powiedział, że mogę wziąć
trochę tych kolorowych zakreślaczy.
177
00:17:15,839 --> 00:17:17,240
Proszę.
178
00:17:18,880 --> 00:17:21,319
Tak z dziesięć paczek
bym potrzebował.
179
00:17:21,480 --> 00:17:24,200
I jeszcze tych karteczek
samoprzylepnych.
180
00:17:24,358 --> 00:17:28,040
A, to momencik, przyniosę
z zaplecza. Proszę poczekać.
181
00:17:40,640 --> 00:17:42,200
Kocham cię!
182
00:18:12,800 --> 00:18:15,560
( pisk wykrywacza )
183
00:18:52,200 --> 00:18:54,760
I co? Znalazłaś jakiegoś
trupa w szafie?
184
00:18:55,800 --> 00:18:59,080
Zawadzki został zatrzymany
za przemyt kamieni szlachetnych
185
00:18:59,240 --> 00:19:00,920
na podstawie donosu.
186
00:19:01,080 --> 00:19:04,880
Donos prawdopodobnie
został złożony przez Krynickiego.
187
00:19:05,080 --> 00:19:07,640
Ale nie mam na to dowodów.
Donos zniknął.
188
00:19:07,800 --> 00:19:09,560
Została tylko koperta.
189
00:19:10,160 --> 00:19:12,960
Będziesz tak stał
czy pomożesz mi szukać?
190
00:19:13,200 --> 00:19:16,600
Nie wiem, czy jest sens. Właśnie
przyszedł raport od patologa.
191
00:19:32,800 --> 00:19:35,560
Serio? Teraz będziesz
sprawdzał wiadomości?
192
00:19:38,160 --> 00:19:40,600
- Co ty robisz? Pojebało cię?
- Ej...
193
00:19:41,200 --> 00:19:42,840
Spokój.
194
00:19:46,200 --> 00:19:48,640
Przecież to jest tylko dla nas.
195
00:19:48,800 --> 00:19:50,960
Za dużo się pornoli naoglądałeś.
196
00:19:53,040 --> 00:19:55,640
- Gadaliśmy o tym.
- Tak, ale w żartach.
197
00:19:55,880 --> 00:19:57,600
O co ci chodzi?
198
00:19:58,760 --> 00:20:00,440
Nie ufasz mi?
199
00:20:01,320 --> 00:20:04,080
Wiesz, że ja tego nigdzie
nie wrzucę.
200
00:20:06,240 --> 00:20:09,840
Jak nie chcesz, nie musimy
tego kręcić.
201
00:20:10,040 --> 00:20:13,320
Tylko po prostu myślałem,
że to będzie coś fajnego.
202
00:20:13,480 --> 00:20:15,240
Coś nowego.
203
00:20:19,800 --> 00:20:21,240
Dobra.
204
00:20:21,560 --> 00:20:25,120
Ale jak komuś to pokażesz,
to cię zajebię.
205
00:21:00,520 --> 00:21:03,200
Odwieź go do firmy,
zgarnę cię, jak wrócę.
206
00:21:03,360 --> 00:21:04,560
Dobra.
207
00:21:21,080 --> 00:21:22,560
Co jest?
208
00:21:22,760 --> 00:21:25,240
- Pojebało cię, człowieku?
- Igor...
209
00:21:25,520 --> 00:21:28,280
Na drugi raz, jak będziesz chciał
go wkurwić,
210
00:21:28,440 --> 00:21:31,760
to najpierw rusz trochę głową.
Wszystkie auta mają GPS-a.
211
00:21:32,080 --> 00:21:34,880
Powiem o tym ojcu
i cię wypierdoli na zbity pysk!
212
00:21:35,040 --> 00:21:36,760
Kiniuś, chodź.
213
00:21:36,920 --> 00:21:40,160
- Dziewczyna zostaje!
- Co ty, kurwa...
214
00:21:46,680 --> 00:21:48,120
Fuck!
215
00:21:54,960 --> 00:21:56,560
Co pan robi?
216
00:21:56,800 --> 00:21:59,600
- Skarbu szukam.
- A jakiego skarbu?
217
00:22:00,640 --> 00:22:03,960
Takiej jakby... małej złotej rakiety.
218
00:22:04,120 --> 00:22:06,080
Mój tatuś to zgubił.
219
00:22:14,120 --> 00:22:16,280
Sara, wracaj tu natychmiast!
220
00:22:16,440 --> 00:22:18,480
Takiej rakiety pan szukał?
221
00:22:21,240 --> 00:22:22,560
Tak!
222
00:22:22,800 --> 00:22:24,320
Dokładnie!
223
00:22:24,560 --> 00:22:26,280
Dziękuję ci bardzo!
224
00:22:27,000 --> 00:22:31,080
"W żołądku i jelicie cienkim denata
znaleziono płyn topielczy.
225
00:22:31,320 --> 00:22:33,720
W płucach jest obecna
rozedma płucna.
226
00:22:33,920 --> 00:22:36,640
Ze względu na ciężki stan
psychiczny denata
227
00:22:36,800 --> 00:22:40,440
możemy uznać, że przyczyną śmierci
Bogdana Zawadzkiego było utonięcie,
228
00:22:40,600 --> 00:22:43,600
prawdopodobnie wywołane
próbą samobójczą."
229
00:22:43,760 --> 00:22:46,280
Od kiedy Roztocka zawiera
w raportach
230
00:22:46,440 --> 00:22:48,840
rozpoznanie psychiatryczne?
231
00:22:49,080 --> 00:22:52,080
Zawadzki miał wyrzuty sumienia
z powodu Kacpra.
232
00:22:52,240 --> 00:22:54,360
To chyba oczywiste.
233
00:22:54,520 --> 00:22:56,600
A ślady wystrzału na dłoni?
234
00:22:57,640 --> 00:23:01,840
GSR czyste. Żadnych obrażeń
sugerujących udział osób trzecich.
235
00:23:02,800 --> 00:23:05,600
- Żadnych świadków.
- Mamy świadka.
236
00:23:06,160 --> 00:23:09,840
Kogo? Jego syna?
Co to za świadek?
237
00:23:10,160 --> 00:23:12,840
Facet był w szoku i nie wie,
co widział.
238
00:23:13,000 --> 00:23:15,440
Co z Iwanem Myłko?
Co z magazynami?
239
00:23:18,240 --> 00:23:20,040
Pomyślimy o tym jutro.
240
00:23:20,320 --> 00:23:23,840
Wykonałaś dobrą policyjną robotę.
Odpocznij trochę.
241
00:23:44,840 --> 00:23:46,400
Debil.
242
00:24:22,960 --> 00:24:25,560
( głos z tarasu domu )
243
00:24:25,720 --> 00:24:28,280
W końcu Molak się na coś przydał.
244
00:24:28,560 --> 00:24:31,600
Zawalił sprawę z magazynami,
ale tutaj się wywiązał.
245
00:24:31,760 --> 00:24:35,280
I tak się dziwię, że miałeś
do Zawadzkiego tyle cierpliwości.
246
00:24:35,440 --> 00:24:39,160
Trzeba było się pozbyć starego
już wtedy, jak zajebał nam kamienie.
247
00:24:40,160 --> 00:24:42,360
Tobie zajebał czy mnie?
248
00:24:42,880 --> 00:24:45,520
Przyznał się, co zrobił Kacprowi?
249
00:24:48,560 --> 00:24:49,840
Tak.
250
00:24:50,840 --> 00:24:54,040
Skurwysyn.
On powinien bardziej cierpieć.
251
00:24:54,480 --> 00:24:57,720
Jego synalek powinien go z plaży
zbierać do wiaderka.
252
00:25:58,440 --> 00:25:59,960
Weź tylko to.
253
00:26:03,720 --> 00:26:05,400
Mummy?
254
00:26:07,040 --> 00:26:08,840
To prawda o Kapitanie?
255
00:26:09,480 --> 00:26:11,920
Szybko się rozchodzi, co?
256
00:26:12,360 --> 00:26:15,720
No, Kinia do mnie dzwoniła.
Wiesz, co mu się stało?
257
00:26:17,040 --> 00:26:21,120
Najprawdopodobniej wszedł do wody
pod wpływem alkoholu.
258
00:26:25,080 --> 00:26:27,120
"Najprawdopodobniej"?
259
00:26:27,960 --> 00:26:30,080
Czyli w to nie wierzysz?
260
00:26:30,800 --> 00:26:34,360
Córcia, wiesz, że nie mogę z tobą
rozmawiać na takie tematy.
261
00:26:34,680 --> 00:26:37,280
( dzwonek do drzwi )
262
00:26:46,760 --> 00:26:47,960
Paweł?
263
00:26:48,200 --> 00:26:50,000
Mogę na chwilę?
264
00:26:53,080 --> 00:26:55,280
Dobry wieczór, profesorze!
265
00:26:56,960 --> 00:27:00,080
To nie jest najlepszy moment.
Ada jest chora.
266
00:27:00,840 --> 00:27:02,360
Znalazłem coś.
267
00:27:03,880 --> 00:27:05,200
Wejdź.
268
00:27:12,160 --> 00:27:13,960
Była na plaży.
269
00:27:15,200 --> 00:27:18,000
Niedaleko miejsca, gdzie
znalazłem ojca.
270
00:27:18,440 --> 00:27:22,280
Zdajesz sobie sprawę, że ona już
nie ma żadnej wartości dowodowej?
271
00:27:22,440 --> 00:27:25,200
Dzwoniłem do ciebie,
miałaś wyłączony telefon.
272
00:27:25,360 --> 00:27:28,240
Ale ja nie jestem jedyną osobą
na komisariacie!
273
00:27:28,400 --> 00:27:31,240
Wiem, dyżurny przekierował mnie
do Drużbackiego.
274
00:27:31,400 --> 00:27:34,600
Powiedział, że za chwilę
ktoś się do mnie po to zgłosi.
275
00:27:34,760 --> 00:27:36,480
Ale nikt się nie zjawił.
276
00:27:36,640 --> 00:27:40,280
Zostaw sprawę profesjonalistom!
I zajmij się pochówkiem ojca.
277
00:27:40,440 --> 00:27:42,960
Ewa! Ja słyszałem wystrzał!
278
00:27:43,480 --> 00:27:45,160
Mamy łuskę!
279
00:27:46,040 --> 00:27:50,560
Ile razy mam ci to powtarzać?
On się nie zabił. Ja to wiem.
280
00:27:50,720 --> 00:27:53,000
On się bał. Chodził z bronią.
281
00:27:53,160 --> 00:27:57,320
Kilka godzin przed śmiercią
powiedział mi, że nikomu nie ufa.
282
00:27:58,640 --> 00:28:01,480
- Paweł, czuję od ciebie alkohol.
- Błagam cię!
283
00:28:05,720 --> 00:28:08,400
Nie traktuj mnie protekcjonalnie,
okej?
284
00:28:09,360 --> 00:28:12,560
Paweł, ja wiem, że to nie jest
najlepszy moment,
285
00:28:12,720 --> 00:28:15,160
ale czy wiedziałeś o tym...
286
00:28:15,440 --> 00:28:19,400
że twój ojciec miał wyrok za przemyt
kamieni? Mówił ci o tym?
287
00:28:22,000 --> 00:28:24,640
Molak zamknął sprawę.
Przykro mi.
288
00:28:31,560 --> 00:28:33,160
Odwiozę cię.
289
00:28:35,400 --> 00:28:38,480
Nie pozwolę, żebyś jechał
w tym stanie.
290
00:28:53,440 --> 00:28:55,280
Odwiozę cię.
291
00:28:55,440 --> 00:28:56,760
Okej.
292
00:29:29,440 --> 00:29:31,120
Proszę cię...
293
00:29:31,760 --> 00:29:34,200
Nie odpuszczaj tej sprawy, Ewa.
294
00:29:36,200 --> 00:29:39,240
Ktoś wczoraj strzelił
z broni mojego ojca.
295
00:30:01,360 --> 00:30:03,680
Kochanie, co się stało?
296
00:30:05,200 --> 00:30:07,280
Co się stało? Co się dzieje?
297
00:30:09,240 --> 00:30:10,760
To moja wina.
298
00:30:10,920 --> 00:30:12,880
Co jest twoją winą?
299
00:30:16,960 --> 00:30:20,000
Ja wiedziałam, że on coś
zrobił Kacprowi.
300
00:30:20,160 --> 00:30:21,720
Kto zrobił?
301
00:30:26,240 --> 00:30:30,200
W trakcie rejsu Kapitan zamykał się
z Kacprem w kajucie.
302
00:30:30,800 --> 00:30:33,360
Strasznie na niego krzyczał.
303
00:30:33,960 --> 00:30:37,120
Kacper zaczął mieć jazdy
takie jak kiedyś.
304
00:30:37,520 --> 00:30:41,960
Pytałam go, o co chodzi,
ale nie chciał mi powiedzieć.
305
00:30:42,520 --> 00:30:44,840
To nie twoja wina. Kochanie...
306
00:30:47,160 --> 00:30:50,120
Jakbym zareagowała, Kacper by żył.
307
00:30:52,400 --> 00:30:55,120
Spokojnie, to nie jest twoja wina.
308
00:30:59,600 --> 00:31:01,760
Dobrze już.
309
00:31:44,240 --> 00:31:45,960
Oddaję, proszę.
310
00:31:46,800 --> 00:31:49,480
Tam jeszcze jest potrzebny podpis.
311
00:31:50,640 --> 00:31:52,880
Widzę, że już pan wybrał, tak?
312
00:31:53,040 --> 00:31:55,880
Ojciec był człowiekiem morza.
Ta będzie idealna.
313
00:31:56,040 --> 00:31:58,080
Rybakiem był?
314
00:31:58,720 --> 00:32:00,320
Przemytnikiem.
315
00:32:01,040 --> 00:32:03,600
A to też dosyć ciekawy zawód.
316
00:32:05,480 --> 00:32:09,520
Dobrze. Kremację można
przeprowadzić jeszcze dzisiaj.
317
00:32:10,160 --> 00:32:12,560
- Mam tylko jedną prośbę.
- Słucham.
318
00:32:12,720 --> 00:32:16,400
Chciałbym przed pogrzebem
zabrać ojca w ostatni rejs.
319
00:32:17,480 --> 00:32:19,840
Bardzo mi na tym zależy.
320
00:32:21,360 --> 00:32:25,960
Ale wie pan, że rozsypywanie
prochów jest nielegalne?
321
00:32:26,160 --> 00:32:29,200
Oczywiście. Urna wróci
nienaruszona.
322
00:32:29,880 --> 00:32:31,520
Oczywiście.
323
00:33:28,160 --> 00:33:29,840
Mój ojciec jak umarł,
324
00:33:31,080 --> 00:33:34,200
tak się śmiałem, że matka
mnie od diabłów wyzywała.
325
00:33:35,560 --> 00:33:37,360
Mówiła, że mnie opętało.
326
00:33:38,400 --> 00:33:41,320
A ja po prostu nie chciałem się
rozbeczeć.
327
00:33:41,760 --> 00:33:43,880
Bo go przecież nienawidziłem.
328
00:33:46,200 --> 00:33:49,280
Może tego nie pamiętasz,
bo już wyjechałeś, ale...
329
00:33:49,440 --> 00:33:53,600
Była tylko jedna osoba, dzięki
której ta nienawiść mnie nie zżarła.
330
00:33:54,200 --> 00:33:56,800
Zawsze jak się wpieprzałem
w kłopoty,
331
00:33:56,960 --> 00:33:59,680
on tam był, żeby mnie z nich
wyciągnąć.
332
00:34:00,160 --> 00:34:02,960
I potrafił mnie przy tym
nieźle opierdolić.
333
00:34:03,120 --> 00:34:06,320
Może po prostu znaliśmy go
jako innego człowieka.
334
00:34:07,640 --> 00:34:12,000
A może Kapitan był surowy,
tylko jeśli mu na czymś zależało?
335
00:34:14,000 --> 00:34:15,800
No dobra.
336
00:34:31,679 --> 00:34:33,159
Dobrze.
337
00:34:33,520 --> 00:34:35,600
Skoro mam was tutaj razem,
338
00:34:35,840 --> 00:34:39,639
chciałabym porozmawiać o tym,
co u ciebie ostatnio znalazłam.
339
00:34:39,880 --> 00:34:42,320
Mummy, nie mam siły na kazania.
340
00:34:42,560 --> 00:34:44,760
Trudno. Musicie posłuchać.
341
00:34:45,159 --> 00:34:48,560
Palenie, to jest jedno.
Mam nadzieję, że się nie powtórzy.
342
00:34:49,880 --> 00:34:51,840
Ale gdyby jednak okazało się,
343
00:34:52,000 --> 00:34:54,760
że jesteście całkiem pozbawieni
rozsądku,
344
00:34:54,960 --> 00:34:59,200
kolekcjonowanie gałązek po suszu
jest szczytem kretynizmu.
345
00:35:00,560 --> 00:35:03,240
Mummy, ale czemu patrzysz
na Bartka?
346
00:35:03,400 --> 00:35:05,120
To było moje.
347
00:35:08,880 --> 00:35:11,040
Dla waszej informacji:
348
00:35:11,600 --> 00:35:15,400
w przypadku przeszukania liście
liczy się tak samo jak gałązki.
349
00:35:15,720 --> 00:35:19,200
Możesz mieć zero liści, same
gałązki, wyjdzie ci 15 gramów.
350
00:35:19,440 --> 00:35:21,560
A za to jest do dziesięciu lat.
351
00:35:22,640 --> 00:35:25,400
Może lepiej, jak jesteś
cały czas w pracy.
352
00:35:25,800 --> 00:35:27,080
Ada!
353
00:35:27,760 --> 00:35:30,240
Ja to mówię dla twojego dobra.
354
00:35:30,400 --> 00:35:33,480
- Bartek, idziemy do mnie.
- Nie, ja pójdę do siebie.
355
00:35:33,640 --> 00:35:35,400
Weź talerz.
356
00:35:37,800 --> 00:35:39,240
Dziękuję.
357
00:36:03,280 --> 00:36:05,840
Ściągnąłeś mnie tu,
bo chciałeś pogadać.
358
00:36:06,000 --> 00:36:09,160
I cokolwiek powiesz, lepiej, żeby
zacznało się od "przepraszam",
359
00:36:09,320 --> 00:36:11,920
a skończyło na skasowaniu
tego video.
360
00:36:14,480 --> 00:36:16,960
Nasi starzy zabili Kapitana.
361
00:36:17,720 --> 00:36:20,560
Albo raczej kazali Butrysiowi
to zrobić.
362
00:36:20,720 --> 00:36:23,840
Co ty pierdolisz? Jesteś żałosny.
Daj mi ten telefon.
363
00:36:24,200 --> 00:36:26,920
Telefon! Usuniesz nagranie
albo ja to zrobię.
364
00:36:27,080 --> 00:36:28,640
Mówię coś do ciebie.
365
00:36:28,880 --> 00:36:31,720
Słyszałem, jak o tym gadali
pod twoim domem
366
00:36:31,880 --> 00:36:34,720
na jebanym grillu,
jak gdyby nigdy nic.
367
00:36:45,080 --> 00:36:46,560
Ej...
368
00:36:49,840 --> 00:36:51,520
Ej.
369
00:38:03,040 --> 00:38:06,040
Jesteś mi winny wyjaśnienia,
Bogdan.
370
00:38:06,600 --> 00:38:09,200
Nic ci nie jestem winny.
371
00:38:36,760 --> 00:38:38,080
Drużbacki!
372
00:38:38,600 --> 00:38:40,120
Co ty robisz?
373
00:38:40,640 --> 00:38:42,080
Karmię.
374
00:38:42,240 --> 00:38:44,840
Nie ma tu nic o Iwanie Myłko
i magazynach.
375
00:38:45,000 --> 00:38:47,520
Zrobiliście coś wczoraj
w tym kierunku?
376
00:38:47,680 --> 00:38:50,720
Zidentyfikowaliście tych dwóch
pracowników magazynów?
377
00:38:50,880 --> 00:38:53,080
- To szefowa nie wie?
- Czego nie wiem?
378
00:38:53,480 --> 00:38:56,920
Molak powiedział, że odda sprawę
Iwana do Wojewódzkiej.
379
00:39:01,600 --> 00:39:03,440
Nie ma go dzisiaj!
380
00:39:20,200 --> 00:39:22,080
Wybierasz się gdzieś?
381
00:39:22,360 --> 00:39:24,360
Dobrze wiesz, gdzie.
382
00:39:29,040 --> 00:39:30,360
Nie.
383
00:40:51,960 --> 00:40:54,320
- Współczuję bardzo.
- Dziękuję.
384
00:40:54,480 --> 00:40:56,640
Pierdolony hipokryta.
385
00:40:57,160 --> 00:40:59,640
Szymanowice łączą się w bólu.
386
00:41:00,200 --> 00:41:01,480
Dziękuję.
387
00:41:03,160 --> 00:41:05,880
- Dobrze, że jesteś.
- Wyrazy współczucia.
388
00:41:06,200 --> 00:41:10,160
Chciałbym, żebyś podeszła do tego,
co tam znajdziesz, z otwartą głową.
389
00:41:10,920 --> 00:41:14,880
I biorąc pod uwagę prędkość, z jaką
zamykacie tu wszystkie sprawy,
390
00:41:15,040 --> 00:41:18,400
wolałbym, żeby to na razie
zostało między nami.
391
00:41:23,720 --> 00:41:25,520
Wyrazy współczucia.
392
00:41:29,560 --> 00:41:33,640
Zabrałeś mi wszystko, co było
dla mnie w życiu najważniejsze.
393
00:41:34,800 --> 00:41:36,600
Nie daruję ci tego.
394
00:41:36,840 --> 00:41:40,680
Jak chcesz mnie przestraszyć,
to musisz się bardziej postarać.
395
00:41:40,840 --> 00:41:43,560
Może poszczuj mnie Molakiem?
29766
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.