All language subtitles for Blackbeard Part 1 (2006).eng.forced

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

CZARNOBRODY - TERROR NA MORZU

Tłumaczenie ze słuchu - Xyberia

Nazwano ten czas złotym wiekiem piractwa.

Wielkie Imperium Brytyjskie było trzymane w szachu przez bandę rabusiów

Ale dla nas, którzy tworzyli tę epokę, było to po prostu nasze życie

Ostro na sterbutę panie Smith

Odrzuciliśmy kajdany prawa i porządku

Oto co wybraliśmy - robić co nam się podoba, kraść co tylko przyciągnie uwagę

Dopóki nie wykończą nas szubienice i działa

To nie Brytyjczycy rządzili falami

To my

Byliśmy zagrożeniem dla kupców i gubernatorów, próbujących zbudować imperium

A ludzie o błękitnej krwi z Londynu, Nowego Jorku i Bostonu

Nikogo bardziej nie nienawidzili niż pirackich kapitanów , którzy kradli ich złoto

Burrows, Burgess, Jennings, Horningold...

I oczywiście człowiek, który zmienił moje życie na dobre i na złe...

Powiadali, że urodził się ponad 40 lat temu w Bristolu jako Edward Teach

Dla tych, którymi dowodził, był po prostu Kapitanem

A niezliczonej rzeszy biedaków, był znany jako Czarnobrody

Działa poproszę

Żaden szczegół mu nie umykał Niczego nie zapominał

Kto powiedział, że diabeł nie istnieje?

Bronić się!

Nasze rządy terroru trwały dwa lata

Zaden statek nie był bezpieczny pomiędzy Karaibami a wybrzeżem Ameryki

Wzięliśmy ponad 40 pryzów

A Teach stał się najsławniejszym i najbardziej przerażającym piratem na morzach

Dokładnie tak, jak tego chciał

Nic dziwnego, że za wszelką cenę chcieli go zniszczyć

Cholerni głupcy

Można zabić człowieka, ale nie da się zabić legendy

Nasza historia zaczyna się kilka lat po wojnie z Hiszpanią

Gdy się skończyła, tysiące lojalnych żeglarzy, którzy służyli królowej jako korsarze, zostało bez zajęcia

Królewska marynarka mająca zbyt dużo rekrutów, odesłała ich na brzeg

Pół mili, naprzód!

To czyn, którego mieli gorzko pożałować

Wiedzieli jak żeglować, i wiedzieli jak zabijać

W mniej niż dwa lata wielu z nich musiało nauczyć się kraść

Byłem jednym z nich Nazywam się Hands, Israel Hands

Pierwszy raz spotkałem Teach`a na Bahamach

Służyłem jako pierwszy oficer pod dowódctwem jednego z mniej znanych pirackich kapitanów na Karaibach.

Podnieść banderę Niech wiedzą, że Charles Vane nadchodzi

Podnieśc banderę panie Sharp!

Mieliśmy swój port w Nowym Providence

Mieliśmy tam jedzenie, schronienie, i łatwy zarobek

Byliśmy w samym sercu dróg handlowych

Podróżowały nimi statki z Europy do koloni w Nowym Świecie

Londyn miał za zadanie chronić te statki

Ale Londyn był oddalony o trzy miesiące żeglugi

Byliśmy wyjęci z pod prawa, żyliśmy jak chcieliśmy, stosując się tylko do własnego kodeksu

Wszyscy inni zajmowali się budowaniem królestwa. Dlaczego nie my?

Ponieważ arystokraci w naszym kraju pozwoliliby nam się przy tym wykrwawić

Nasz nowy król Jerzy, był Niemcem z pochodzenia i nie za bardzo znał nasz język

Wkrótce za to miał dobrze poznać piratów

Plotki mówiły, że wysłał duże siły, by zniszczyć nas raz na zawsze

Muszę przyznać, że trochę się przestraszyłem

I właśnie wtedy spotkałem Edwarda Teacha

Tak więc panowie, jego Królewska Mość zamierza wysłać flotę by nauczyła nas manier...

Mówię - pozwólmy im przypłynąć, Charles Vane się ich nie boi

A ty Teach? Boisz się?

Tylko głupiec nie boi się królewskiej floty

A tylko tchórz mówi, że się boi

Mnie pan miał na myśli panie Vane?

Piraci nie zabijają się nawzajem

Niech pan mnie dotknie jescze raz panie Hands, a będzie to ostatnia rzecz w pana życiu

W życiu chodzi o coś więcej niż zabijanie, kapitanie

Napij się z nami Teach Lepiej nie być jutro trzeźwym

Dziękuję, ale dziś piję sam

Czesem trudno powiedzieć, czym się różni człowiek od innych wokół siebie

Nic prostszego jeśli chodzi o Edwarda Teach`a

Różnił się od innych piratów w dwóch rzeczach...

Był zarówno mądry jak i chytry i znał granice przemocy

Powiedz mi Teach, ile statków zdobyłeś?

Mniej niż ty.

Tak, to prawda, mniej.

I tak zostanie

Może

Prawie dałeś się zabić, tam przy stole Ty też

Nie jesteś takim typem jak oni Jakim typem?

Takim, który pokazuje się w pełnym świetle jak Charles Vane

Jest dobrym piratem Ale czy dobrym kapitanem?

Charles Vane chce tylko dwóch rzeczy - pieniędzy i władzy

A ty? Czego ty chcesz?

Niczego wielkiego

Chcę tylko, by o mnie pamiętano...

Po czasie, w którym służył u Jej Królewskiej Mości jako korsarz

Teach rozpoczoł karierę jako pirat, służąc pod dowódctwem swego dobrego przyjaciela - kpt Horningolda

W niedługim czasie, został kapitanem Tu kończy się opowieść o Edwardzie Teach`u

A zaczyna opowieść o Czarnobrodym

Może to i jest mały statek, ale bardzo szybki gdy ma wiatr w żaglach

Odnowiłem go, nowe żagle, nowe olinowanie

I najlepsza załoga od Bostonu do Barbados

Racja Cesar?

Poznaj Czarnego Cesara, znalazłem go na niewolniczym statku niedaleko Florydy

Jesteś daleko od domu To jest mój dom

Oddałem mu wolność, a on dał w zamian lojalność

Nie ma o czym mówić

Piraci to przede wszystkim żeglarze

Czarni, biali, mężczyźni, chłopcy a nawet kobiety.

To morze trzyma nas razem, bez różnicy nisko czy wysoko urodzonych

A oto kwatermistrz, pan Howard Bardzo mi miło

Lord Howard w poprzednim życiu, przynajmiej tak mówi

I Morton, dowódca artylerii

Witamy na pokładzie, o ile rum cie nie zabije, to pewnością zrobi to jedzenie

Pewnie myślicie, że kapitan piratów sam się nim mianuje, mylicie się

Marynarka wojenna ma swoje przepisy, my mamy swój kodeks

Kapitana mianuje jego załoga, musi być, silny, sprawiedliwy i odnosić sukcesy

Jeśli zawiedzie, zmierzy się z buntem, a zwsze jest ktoś gotowy zając jego miejsce

Mówiłem, szorować a nie spać!

A ten tam to pan Gibbons, człowiek o wąskich horyzontach, ale użyteczny, gdy ma szablę w ręce

Wiekszość z nas zaciągnęła się na statek w bardzo młodym wieku

Uciekła na morze jako dzieci, lub została wcielona do marynarki

A jak już raz posmakowałeś życia na morzu, życie na lądzie całkiem traciło smak

Po za tym niewiele wiedziedliśmy, jeszcze mniej się przejmowaliśmy

Tymi, których majątki rujnowaliśmy

Byli tylko nazwiskami, o których opowiadaliśmy i kpiliśmy z nich nad kubkiem rumu

Ale każdy z nas wiedział kim jest gubernator Virginii i jak bardzo nas nienawidzi

Dla niego byliśmy obrzydliwym robactwem i osobiście poprzysiągł, że nas zniszczy

Mam nadzieję, że wasze lordowskie moście zdecydują

By zaatakować tych piratów w ich kryjówkach

Zanim urosną w siłę. Poprawka: Zanim staną się niepokonani

Nazywał się Spotswood Aleksander Spotswood

Rządził jedną z najbogatszych kolonii Nowego Świata

Virginia miała wszystlo by szybko się wzbogacić i być bogatym na długi czas.

Towary, głębokie porty i statki Mieli także ochronę królewskiej floty

Kapitan Brand Prosze pozwolić, że przedstawię - porucznik Maynard

Właśnie przybył z Anglii Witamy w Virginii poruczniku

Potrzebujemy każdego pomocy, która możemy otrzymać Zrobię co w mojej mocy panie gubernatorze

Imperium, które zbudowalśmy zaczyna być okupowane przez bandę rabusiów!

Słyszałem, że król ma wydać edykt, który położy kres piractwu

Edykt... Nie potrzebujemy edyktów, potrzebujemy działań!

Mówią, że osobiście mianuje gubernatora na Bahamach

To potrwa rok, w tym czasie nasz handel legnie w gruzach!

Ośmielam się przypomnieć, że ma pan dwa królewskie statki do obrony!

Ja nie chcę ochrony, ja chcę by ktoś ich ścigał!

Robimy, co w naszej mocy

Kapitanie Brand. Ośmielam się przypomnieć, że nie złapał pan jeszcze żadnego pirata

Zdobyliśmy bogactwo uczciwie

Nie pozwolę tym bezbożnikom, by kradli nam je z przed nosa

To moje tereny łowieckie Od Brazylii do Virginii

Dobre by zapolować na francuskich lub hiszpańskich kupców

Krótko mówiąć - ta sama zwierzyna na którą polują wszyscy piraci

Ahoj statek na sterburcie!

Z pewnością

Sloup

Powiedziałbym - niezła zdobycz Zobaczmy, co da się zrobić panie Hands

5 mil, 2 rumby na lewą burtę. Panie Gibbons, stawiać żagle!

Podnieść żagle, Stawiać marsla! Ruszać się!

Jak większość piratów pływaliśmy na sloupach -

- małych jednomasztowych statkach

A robiliśmy to z dwóch powodów, były szybkie i zwrotne

Gdy spotykasz swego wroga,musisz go gonić. Gonitwa jest długa i powolna

Nie zależy od siły dział, tylko od umiejętności żeglowania

Płynie w stronę wybrzeża. Przeszkodźmy mu!

Za płytko i niebezpiecznie

Ustalmy kurs wokoło wybrzeża, a złapiemy go przed zmierzchem

On myśłi, że wie wszystko nie? Nieważne co on myśli,

Liczy się co ja myślę

Czy próbuje pan przejąć komendę panie Gibbons?

Nie, tylko mi się zdawało

Proszę trzymać kurs. Niech szybszy zwycięży.

Jak już dopadłeś zdobycz, mogłeś działać na dwa sposoby:

Łagodna perswazja, lub brutalna siła.

Ładować działa Ładować działa 1, 2, 3, szybciej!

Dawać proch!

Ładuj działa!

Dobra robota panie Hands, prawie ich mamy

Francuziki no nie? Niedługo zamoczymy im tyłki!

Działo 3 - ognia!

Prawie trafiony!

Chyba nie poddadzą sie tak łatwo jak myślałem

Przygotować się do abordażu

Hej Blake, otwórz śluzy. do broni!

Walczyliśmy tylko, gdy musieliśmy

Ale jak już to robiliśmy, nie robiliśmy zbędnych ceremonii

Pokażemy tym Francuzom nie?

Kurs na zderzenie milordzie

Chcecie walki? No chcecie?!

No dalej, panie Hands!

Co się stało panie Hands?

Boi się pan skończyć robotę? Nie zamierzam zabijać człowieka, który się poddał

Dobra?

W porządku panowie, zobaczmy co mają

Tak więc czasami przelewaliśmy krew i to nie na hiszpańskich galeonach ze złotem

Tak samo zabijaliśmy i ginęliśmy za towary tytoń, barwniki, cukier

To były klejnoty Karaibów

Cała ta jatka o 50 worków cukru?

To żaden honor

Myśli pan, by z tym skończyć? - Nie.

Dopiero zamierzam zacząć!

Prędzej czy później i tak zaczną na nas polować

Jeśli mam umrzeć, to nie jako pospolity bandyta,

który był znany z tego, że ograbił parę łodzi z cukrem!

Panowie! Pozbierać muszkiety, pistolety proch i amunicję!

Wynośmy się stąd!

Dobra, chłopcy słyszeliście kapitana? Ruszać się!

Bogate kolonie, takie jak Virginia Spotswooda mocno przez nas cierpiała

Północna Karolina to zupełnie inna historia,

Nie mieli pieniędzy, mało towarów na wymianę, i kilka statków

Nie mieli wyboru, jak handlować z tym kto był chętny krótko mówiąc - z piratami

Człowiekiem który maczał w tym palce, był gubernator Charles Eden

Panie Moseley, mam sytuację pod kontrolą

Północna Karolina jest pośmiewiskiem całego Imperium

I tak pozostanie, jeśli pozwoli pan tym piratom robić co im się podoba

Panie Moseley, zajmę się każdym piratem, który wpłynie na wody Północnej Karoliny

Zajmuje się pan zachęcaniem ich, nie powstrzymywaniem!

O! Pan Knight!

Oczywiście poznał pan pana Moseley`a?

Pan wybaczy... Mamy do omówienia sprawy wagi państwowej

Ten Moseley praktycznie oskarżył mnie o konszachty z piratami!

Ma pan dla mnie jakieś wiadomości? Właściwie to propozycję

50 worków cukru oferowanych przez lokalnego...Kupca

Proszę dokonać odpowiednich ustaleń

Prawdziwą krwią w żyłach Nowego Świata była różnorodność ludzi

Na każdego białego Europejczyka, który przepłynął Atlantyk przypadało 7 afrykańskich niewolników

Statki niewolnicze, miały zwykle liczną załogę i dobre uzbrojenie

"Concorde" był takim statkiem

Płynął na Martynikę pod francuską banderą

Dowodził nim pewien kapitan D`Arcy,

Na pokładzie był młodzieniec, którego miałem dobrze zapamiętać

Chłopiec okrętowy - Louis Arou

Gdybyśmy trzymali się pirackiego zbioru reguł, a - wierzcie mi - był taki

Nigdy nie zaatakowalibyśmy statku o wymiarach "Concorde"

Francuz. Prawdopodobnie niewolniczy.

Ale dla kogoś, kto był tak niecierpliwy i ambitny jak Teach...

Reguły aż prosiły się, żeby je łamać

Jakie rozkazy, kapitanie?

Przypuszczam, że nie ruszyliby w rejs, bez porządnej skrzynki złota na pokładzie

Kapitanie?

A tak, ścigamy ich.

Myśli pan, że oszalałem, panie Hands? Jeszcze nie zdecydowałem.

Ja też Przygotować działa

Właśnie wtedy zorientowałem się, że nasz kapitan nigdy nie zdowoli się skromnymi łupami i wygodnym życiem

To bogaty statek, cokolwiek się stanie. Proszę przygotować się do abordażu

Myśli pan, że jest warty wysiłku?

W porządku, to statek niewolniczy...

Po 2 miesiącach żeglugi, większość załogi będzie martwa lub chora

Pomimo uzbrojenia, nie będzie wielu chętnych do walki

Przygotować się do abordażu!

Chcę by każdy statek na morzu dostał taką wiadomość:

Od teraz nikt nie jest bezpieczny!

Bonjour panowie! Witamy w Nowym Świecie!

Tak więc kapitańska taktyka zastraszenia przyniosła niezłe skutki

Można by go nawet nazwać rodzajem pacyfisty

A jego przypuszczenia co do ładunku i załogi "Concorde" były trafne

Dwa miesiące żeglugi a ponad 50 niewolników martwych

Większość pańskiej załogi cierpi na gorączkę i dyzenterię

powinien pan okazać więcej człowieczeństwa kapitanie d`Arcy

Mam go zabić, kapitanie?

Obawiam się, że to by mogło mu przeszkodzić w mówieniu, panie Gibbons

Nic. Musiał to gdzieś ukryć

Gdzie to jest?

Jestes nikim

To, że mi się sprzeciwiasz nie zrobi z ciebie kogoś

Niezła robota. Panie Gibbons, będzie pan czynił honory

Nie, nie pierścień, panie Gibbons

Palec!

Jeśli nie chcesz stracić pozostałych dziewięciu, to mów gdzie jest złoto

Gdzie?!

Kapitanie...

Aha. Dobrze...

Wydaje mi się, że w końcu ten mały Francuzik pokaże nam gdzie jest złoto

Pozwolisz, panie?

Ładny kapelusz

O! Moje piękne!

Chodź tu Francuziku

Dotknij

Potrzymaj w ręce

Zobacz jak to jest

Gdy trzymasz zbyt mocno, tracisz je

20 funtów złotego piasku. Oto co znaleźliśmy na "Concorde"

Kapitan zdobył łup. Nie tylko ładunek, ale też statek

A kilkunastu z jego załogi zdecydowało się do nas dołączyć

Jendym z nich był młody Loui Arou Francuzik, jak go nazwaliśmy

Ile masz lat Francuziku?

Piętnaście. Powiedz mi czy to prawda, że Francuzi jedzą ludzi?

Wy - Francuzi - ludzi - jeść, jeść

Skończ te głupie gadki Już dobrze Francuziku

Pomimo całej naszej reputacji jako ludzi okrutnych

Kapitan wiedział, że bardziej opłaci się nie zabijać naszych jeńców

Wysadził D`Arcyego i resztę jego załogi na nasz stary sloup i pozwolił kontynuować podróż

W naszych oczach wyglądało to na wiadomość dla przyszłych ofiar: "Jeśli się poddacie, przeżyjecie".

Tak jak już mówiłem - kapitan nie był głupcem

Więc nie wiesz zbyt wiele o piractwie? Nie

Siadaj.

Dobra, wygląda to tak - nie kradniesz, słuchasz rozkazów, nie dezerterujesz

Nie palisz pod pokładem i żadnych kobiet

Dlaczego nie palić. Ponieważ nie ma nic gorszego niż wybuchające działo

Wiesz co się dziaje jak wybucha działo? Nie, nie wiem

Oczywiście, że wiesz. Dość gadania

Przepraszam, panie Gibbons, ja tylko mówię mu jak sprawy stoją

Dobrze... No to mu powiedz,

że gdziekolwiek jest i cokolwiek robi...

Obserwuję go

To znaczy, że cię lubi

To tutaj to dwunastofuntówka

Rzadko się słyszy, by ktoś przejął tak duży satek

A nigdy, w tak łagodny sposób Prawie bez wystrzału

Kapitan zaczynał wyrabiać sobie markę

Ognia.

Ładować! Ruchy!

Przez następne 3 miesiące, zdobyliśmy kolejne 8 statków

Przeważnie oddając tylko strzały ostrzegawcze

Zaczęły się rozchodzić plotki o naszych działaniach

Teach zyskał rozgłos - dokładnie tak jak tego pragnął

Powinien pan poczytać troche o historii panie Gibbons. Robi dobrze rozumowi

Nie umiem czytać

Aha. Obawiam się, że nie zmuszę pana by się pan nauczył

A pan, panie Hands. Czyta pan? Nic oprócz dziennika pokładowego i map

A powinien pan...

Każde wydarzenie, każda wielka postać, każde iperium

Jest zanane bo o nich napisano. Tylko dzięki historii naprawdę istniejemy

Statek na horyzoncie, 3 rumby na północ!

A my powinniśmy być jej częścią!

Kapitan powiedział mi kiedyś "Pamiętaj o błędach, tak samo jak o zwycięstwach"

Przypomniały mi się te słowa w dniu gdy wzięliśmy "Great Allen"

Był to dzień zwycięstwa, ale też wielkiej pomyłki

Wielki, nie? Chyba ze 40 dział.

Spotkaliśmy wielki, nieznany trójmasztowiec

Co to za bandera?

Wydawało mi się, że Brytyjska

Myśli pan, że damy radę? Zobaczymy

Podnieść banderę panie Smith. Podnieść banderę!

Zdaje się, że Brytyjska. To może być "Great Allen"

Z Bostonu. Tak

Proszę mnie poprawić jeśli nie mam racji panie Hands...

Czy to nie ten kupiec z Bostonu tak okrutnie potraktował załogę kpt Bellamy`ego?

To ten.

Wyobraźcie sobie, że mamy pecha i się rozbiliśmy.

Znajduje nas wielki statek z Bostonu

Myślicie sobie - wybawcy. A co oni robią?

Wieszają co szóstego z załogi To nie jest właściwe traktowanie

Całkiem niewłaściwe.

Jakie rozkazy, kapitanie? Atakujemy!

Stawiać żagle! Wybierać liny!

Zaskoczony? Tak

Oni też będą

Chcę, by każdy gubernator z od Florydy do Rhode Island zakrztusił się jak o tym usłyszy

Podnieść banderę!

Pokażmy im nowe oblicze zemsty!

Piraci!Ster na lewą burtę! Dwa rumby na lewą burtę

Statek z prawej!!

Ładować działa. Ładować działa! 1,2,3 załadowane!

Wielki Boże Ściga nas! Ładować działa!

Ostro na sterburtę panie Smith Ostro na sterburtę!

Ładować działa panie Smith Ładować działa!

Podaj proch Francuziku!

Trafili nas Pomocy! Francuzik jeszcze żyje!

Dobry strzał, panie Smith.

Dwóch martwych Mały Francuzik ciężko ranny

Panie Gibbons ustawić się burta w burtę! Nie dam rady przy tej pogodzie!

Burta w burtę! Tak jest!

Przygotować się! Naciągać liny, stawiać marsla!

Proszę przejąć komendę panie Hands. Mam niespodziankę dla tego Bostończyka

Mieliśmy nie zabijać bez powodu! Nie bądź głupcem

Nie mam zamiaru być znany z niepotrzebnego okrucieństwa

Przygotować się do abordażu!

Kapitan wykorzystał ten moment, by odstawić małe przedstawienie

Uzbroił się w 6 załadowanych pistoletów

Zostać na miejscach ludzie.

Dwa cutlasy

Pamiętać o dyscyplinie

I w końcu, zapalone lonty od dział, które przymocował do kapelusza

Legenda Czarnobrodego w końcu nabrała kształtu

Każdy na pokładzie, wróg czy przyjaciel został osadzony w miejscu

Proszę powiedzieć panu Jonesowi, że chciałbym trochę muzyki

Dzisiaj, nadszedł czas zemsty!

Zemsty za każdego powieszonego pirata!

Zemsty na tych, którzy zmusili nas do walki,

a potem zdecydowali, że nas już nie potrzebują.

Wybudowaliśmy im imperium. A teraz chcą nas powiesić.

Tak więc panowie mamy wybór!

Pokonać ich, albo umrzeć!

Przywitaj się z diabłem!

Więc myślałeś, że będziesz wieszał moich braci i strzelał do mojego statku

Co, Łysa Pało?

Niech Bóg sprawi byś był wdzięczny że tylko tyle dostaniesz!

Panie Gibbons, proszę zaczynać

Zaatakowali "Great Allen" z Bostonu?

Muszę przyznać, że to było naprawdę odważne Co potem?

Raporty są raczej niejasne, Mówią, że upokorzono kapitana

To zniewaga...

Dla króla, dla ludu Imperium Brytyjskiego˙...

I dla mnie.

Jeśli zajęli statek z Bostonu, to niedługo zaczną zajmowć statki z Virginii

Zgadzam się, że to niepokojący rozwój wypadków jakkowlwiek...

Niepokojący?!

Słyszał pan co ten Teach powiedział? Myśli pan, że na tym poprzestanie?!Teraz nikt z nas nie jest bezpieczny!

Myślę, że to pana zainteresuje. Co to jest?

Królewska proklamacja o likwidacji piractwa

"Oznajmiamy, że każdy pirat który się podda otrzyma naszą królewską łaskę"

W ten sposób ich nagradzamy...

Za niszczenie nam statków, rujnowanie Imperium, torturowanie obywateli - łaska!

To bardzo realistyczna polityka

Nie mamy na tyle zasobów by ścigać każdego pirata na otwartym morzu

Teach i cała reszta będzie się z tego śmiać!

No to jaką mam opinię? Złą!

Złą?! To dobrze!

Panowie, poznajcie moją nową żonę!

Przecież ona już ma mężą! A kapitan jest żonaty - z 13 kobietami!

Co cię tak śmieszy Morton?

Przecież tylko żartuję Żartujesz?.

Czyli to był żart? Taa

Myślałem, że celem żartów jest, by były śmieszne?

Jednak ja się nie śmieję.

Prawdopodobnie, nie zrozumiałem żartu? Opowiedz go jeszcze raz.

Jak będzie śmieszny to obiecuję, że się będę śmiał

No, panie Morton, niech mnie pan rozśmieszy.

Ja tylko powiedziałem, że... No, co...

Powiedziałem, że nie może jej pan poślubić, bo jest pan żonaty

A jestem?

Tak mówisz? - Aha.

Z iloma kobietami? -Z 13.

Ja wiem tylko o 12 panie Morton.

Znowu mi się udało go wystraszyć! Głupek!

Mortie! Popatrzcie na jego minę!

Hej, przyłączy się pan?

Charles Vane ma ochotę na drinka, po tym jak zdobył dwa sloupy w ostatnich tygodniach

Gratulacje!

Plotka mówi, że pływa pan teraz na dużym statku Teach. Trójmasztowcu. Całe miasto o tym gada.

No dobra skarbie, zabawa skończona.

Zdobycie statku - niezłe posunięcie, muszę przyznać.

Też bym tak zrobił...Ale są za...

Duże?

Już dobrze panie Vane, czego się pan napije?

Choroby i rany uderzały w każdy statek Nie byliśmy wyjątkiem.

Proszę, nie. Dlaczego?

Ale Loui Arou był wyjątkowy

Tajemnice to niebezpieczna rzecz na pirackim statku Francuziku

Na twoje nieszczęście nie wiem co ukrywasz

Powiedz ludziom, że kobiety też były piratami a nigdy ci nie uwierzą,

Ale były, Bóg wie dlaczego, być może życie na lądzie było coraz gorsze

Podejmowały ogromne ryzyko, gdy prawda wychodziłą na jaw, mogły mówić o szczęściu jeśli uszły z życiem

Piraci bardzo lubili mieć kobiety w łóżku, ale nie na statku

A teraz wyobraź sobie, że znam twój sekret Otwórz usta

Oczywiście oboje mówimy, że nie Gdybym jednak znał to dam ci parę wskazówek.

Gdyby coś mi się stało będziesz w niebezpieczeństwie. Wtedy musisz natychmiast opuścić statek. A teraz zagryź

Mówi pan Woodes Rogers?

Jeśli zaakceptujemy umowę, będziemy wolni

Możemy wszyscy zostać farmerami Tego pan chce?

Spokojne życie na lądzie? To w ogóle nie jest życie.

Co pan zamierza teraz zrobić?

Cóż, król zadecydował, że historia piratów musi się skończyć

Ale jeśli tak ma być...

To dopiszmy do niej ostatni rozdział. Taki, który zapamiętają

Tak więc "Adventure" jest teraz legalnie zarejestrowny w Północnej Karolinie

Wielkie dzięki

Jesteśmy bardzo zaszczyceni, że zamierza pan tutaj rezydować, ale...

Musimy dokonać pewnych ustaleń

Niech pan mówi panie Eden

Tylko niech pan pamięta, że nie lubię gdy się próbuje robić ze mnie głupca

Sprawa dotyczy obopólnego zysku i pożytku

Wiele pan mówi panie Eden ale nie na temat

Gubernator chciałby wiedzieć... Wiem wystarczająco o tym co pan gubernator chce wiedzieć

Czym mogę służyć? W samo sedno

Pozwolicie mi robić co mi się podoba...

A w zamian ja wspomogę was ekonomicznie i zrobię cokolwiek, co w mojej mocy

Cóż za satysfakcjonująca umowa

Jeszcze jedno...

Chcę się ożenić! No to musimy panu znaleźć żonę! Mam nawet kogoś na myśli!

To córka lokalnego plantatora. Bardzo dobra rodzina.

Jest wykształcona i miło wygląda

Zatem postanowione. Pożegnam się już.

Do widzenia

Czas, by nauczyć pana Teach`a lekcji

I pokazać obywatelom Virginii...

Że ich gubernator nie ugnie się przed zwykłym bandytą

Dlaczego Teach. Jest wielu piratów

O żadnym nie jest tak głośno

Muszę nalegać, by zaczekać z tym na decyzję króla

Nie mogę czekać kolejnych dwóch miesięcy

Gubernatorze, nie może pan rozpocząć prywatnej wojny z piratami

Panie Brand, zrobię to z królewską flotą, lub bez niej

Schwytam tego człowieka.

Jeśli ktoś z was ma słuszny powód by przeszkodzić

zawarciu tego świętego związku, niech mówi teraz.

Zgodnie z prawem, którego udzielił mi...

Ja! - ... Jego wysokość król Jerzy i Kościół anglikański

Ogłaszam was mężem i żoną

I składam najserdeczniejsze gratulacje Dzięki

Rozumiem, że wasz nowy dom będzie wkrótce ukończony

Tak więc panie Teach pana dni na morzu kończą się. Może

Ale wciąż ma pan swój statek

I mam nadzieję, że znajdzie pan okazję, by go użyć

Jeśli potrzeba będzie tego wymagać

Oczywiście, że nie

Dni mojego męża spędzone między dzikusami się skończyły

Mam zamiar go ucywilizować

Powóz czeka, pójdziemy?

Powoli, panie Teach. Rozumiem, że na pełnym morzu bierze pan sobie co chce, ale teraz nie jesteśmy na morzu.

Wkrótce staną się podporą towarzystwa

Nie potrzebujemy podpór, potrzebujemy pieniędzy.

Tak więc Teach jest w Bath Town panie Moseley? Tak

Może powinniśmy wysłać wojsko lądem, by go pojmać?

Jeśli przejrzy nasz plan, to po prostu wskoczy na statek i odpłynie.

A w jaki sposób się dowie

Ma wystarczjąco wielu przyjaciół na lądzie, którzy mu pomogą.

No to wyślijmy również flotę

Jeśli spróbuje uciec morzem, okręty kapitana Branda będą na niego czekać

Ale nie wiemy, gdzie jego statek jest zacumowany.

Może być gdziekolwiek w promieniu 20 mil od Bath Town

Zostawcie to mnie, znajdę ten statek dla pana

Panowie, to mnie satysfakcjonuje

Wyeliminujemy Teacha, Eden zostanie oskarżony o współudział

A pan Moseley zostanie gubernatorem.

Jest tylko jedna przeszkoda

Akceptując królewskie prawo łaski

Teach, w oczach prawa nie jest już piratem

Kapitan ma rację

Zabicie go byłoby nielegalne.

Teach znudzi się życiem na lądzie

Urodził się jako pirat i jako pirat umrze

Tak więc kapitan został właścicielem ziemskim, a my czekaliśmy kilka mil dalej w Ocracoke

A niewdzięczne zadanie pilnowania załogi dostało się mnie

Piraci potrzebują jednej rzeczy - poczucia celu

Stawiam 5 szylingów jeśli grasz dalej

Dobra, daję to. Jest warte 5 szylingów

Stawiam

Jeśli nie mamy z kim walczyć

Zaczynamy walczyć między sobą

Czekam, graj.

Kiedy napięcie rośnie, istnieje możliwość, że ktoś spowoduje kłopoty

Wiesz co Francuziku? Sekrety na statku...

Mógłbyś teraz uciec. Może powinieneś...

Nie mam dokąd pójść.

Dlaczego jesteś na morzu?

Żeby uciec, być wolnym...

Mieć przyjaciół...

Chyba żartujesz?! Uwaga ma nóż!

Puście mnie! Oddaj mu te pieniądze...

Morton postawił 10 szylingów, wyrzuciłem dwie szóstki

Zapłać mu!

Nie mam!

Nie ma pieniędzy, rumu, kapitana...

Schodzimy na brzeg!

Po co? Potowarzyszyć kapitanowi na herbatce?!

Na lądzie jest rum! A ty trzymaj gębę na kłódkę.

Hej Gibbons! To fotel kapitana

Wstawaj!

To nie pana statek panie Gibbons

Może twój?

Powiedziałem, wstawaj!

No cóż... Skoro tak grzecznie prosisz...

Powiedziałem mu: "To pan mnie pytał..."

Gubernatorze, jest pan czarujący.

Rozumiem, że planuje pani przyjęcie pani Teach

Tak, mój mąż zgoli brodę i założy najwytworniejsze ubranie w całym Bath Town

Moja żona jest ekspertem w sprawach stroju.

Njlepiej zna się na sukniach. ma suknie na każdą okazję i kilkanaście na brak okazji.

Przynajmniej jedno z nas wie jak się zachować w cywilizowanym towarzystwie

Ale za to pani mąż jest bardzo sławny.

Już nie. Teraz jest wiejskim dżentelmenem.

A przynajmniej próbuję go z niego zrobić...

Prosze mi powiedzieć gubernatorze,

Czy chodzi pan do łóżka w pończochach?

Nie.

A mój mąż tak robi.

Moj pani...

Ale ja jeszcze nie chcę iść.

Chodźmy.

Wstawaj

Już!

Siadać!

Dziękujemy, za urocze popołudnie.

Dokąd idziemy?

Spotkać się z moimi przyjaciółmi!

Możesz spróbować ich ucywilizować!

Ufam, że zaprosicie kapitana, żeby się z wami napił.

Chyba, że znaleźliście sobie nowego kapitana.

Niezły kąsek, no nie panie Gibbons?

Niezła kobietka, kapitanie.

I cała dla was

Jeśli któryś ma ochotę.

Jak możesz! Ty...

Teraz jesteś miedzy piratami.

Obowiązują pirackie reguły.

Każdemu równy udział.

Nazywają to demokracją.

Wedle życzenia panie Gibbons.

A reszta?

Ustalcie kolejkę i niech każdy czeka na swoją kolej.

Mam zamiar jutro wypłynąć, panie Hands.

Ma pan zamiar do mnie dołączyć?

Zobaczymy na co natrafimy, co?

Więc, atakujemy jak tylko poznamy położenie statku Teach`a W rzeczy samej.

Jeśli spróbuje uciec lądem, spotka naszą małą armię...

Jeśli spróbuje uciec morzem, ta droga też będzie zablokowana

Jest w pułapce

Gubernatorze, proszę pozwolić mi wyrazić moje wielkie obawy w związku z pańskim planem...

Mówi pan, że przegramy?

Oczywiście, że nie...

Chcę powiedzieć, że królewski doradca ma plan który...

Poruczniku Maynard...

Co pan sugeruje?

Cóż...

Tak?

Zaproponowałbym pewną grę... To znaczy?

Pańskie sloupy.

Sloupy...

A potem co? Poprosimy go grzecznie, żeby się poddał

Nie...

Zatem co?

Zapolujemy na niego.

Wykorzystamy szybkość, podstęp i spryt.

To są jego sposoby.

Nie będzie się tego spodziewał po wrogiej flocie.

Dostanie pan te sloupy.

Gubernatorze, muszę się zdecydowanie sprzeciwić! Ten plan jest źle pomyślany i niebezpieczny.

Myślę, że jest raczej sprytny.

Rano otrzyma pan oficjalne rozkazy.

Niech tak będzie.

Poruczniku Maynard...

Jeśli złapie pan Teach`a, dostanie pan udział w wartości statku.

I całego jego ładunku.

Proszę trzymać prosto milordzie

Dobra robota panie Styles.

Nieźle, nie?

Wiedział pan, że wrócę?

Tak.

Pan też.

Jak tam ludzie?

Szczęśliwi, że znowu są na morzu.

Jakieś oznaki buntu?

Nie.

Może powinienem im przypomnieć gdzie ich miejsce.

Panie Gibbons!

Niech mi pan powie, był pan kiedyś w piekle?

Nie.

Poproszę o trochę dymu i siarki.

Nawet Edward Teach obawiał się buntu na pokładzie.

Stosował różne ćwiczenia by nas testować i wymuszać naturalny porządek.

Jedno z nich było niezwykle wymyślne.

Spodziewam się, że chcecie się dowiedzieć jakie są zasady.

Bardzo proste.

Kto pierwszy odpadnie, ten jest baba, kto ostatni, ten nie jest.

Nie jesteś babą, prawda Francuziku?

Niech pan się nie martwi Morton, pańska śmierć zapisze się w historii jako szlachetna.

No już... Wynosić się, wszyscy!

A ja tu sobie posiedzę i pomyślę.

Statek na wprost! Odległość pół mili!

Widzę go!

Myślę, że trafiliśmy na starego znajomego.

Trzymać się go panie Gibbons!

Panie kapitanie.

To on!

Tego już za wiele!

Wiatr się wzmaga kapitanie.

Tym lepiej panie Hands.

To d`Arcy?

Jesteś pewny, że nie chcesz do niego wrócić?

Nie.

Ustawić działo 3!

Do nas. Chodź.

Działo 3 !

Szybciej poproszę!

Poproszę jeszcze raz panie Hands.

Przygotować działo 5 !

Ognia. Ognia!

Opuścić banderę! Szybko! Opuszczać!

Wie pan, że jak to się rozniesie, zaraz zaczną pana ścigać.

Nie...

To przejdzie do hostorii jako całkiem legalny interes.

Proszę mi zaufać panie Hands.

Tak jak ja panu ufam.

Niech pan sobie to wyobrazi.

Byłem niezmiernie zaskoczony, gdy odkryliśmy, że nikogo nie ma na pokładzie.

Musieli opuścić statek!

Na to wygląda.

Francuski statek, z dala od domu

Wydaje mi się, że życie na morzu przestało im odpowiadać.

W każdym razie, zgodnie ze starą żeglarską zasadą - przejęliśmy całą zawartość statku.

Oczywiście!

A ładunek?

Zostanie powierzony panu. Oczywiście w zgodzie ze wszystkimi regulacjami Jego Królewskiej Mości.

Nie zamierza pan zabrać niczego do podziału?

Nie.

A to dozwolone?!

Oczywiście, że tak!

Jeśli statek został opuszczony i nikt nie zgłaszał pretensji, kapitan mógł go przejąć i zabrać cały jego ładunek

Czy to pańska załoga?

Tak.

A reszta, grzecznie czeka w Bath Town

Tak więc życie na lądzie niezbyt pasowało kapitanowi

A my mogliśmy podążać naszym kursem, chwilowo bezpieczni, dzięki chytrości kapitana

Czasem jednak nawet najlepsze plany zawodzą.

A cóż my tu mamy?

Jestem bardzo znaczącym człowiekiem.

Mam układy.

Będziesz ich potrzebował.

Nasz kwatermistrz, William Howard, który przechwalał się swoim szlacheckim pochodzeniem, został schwytany przez rządowych oficerów

A z czyjego rozkazu?

Nikogo innego, tylko Alexandra Spotswood`a z Virginii

A teraz... To bardzo proste pytanie i oczekuję krótkiej odpowiedzi

Gdzie jest statek Teach`a

Panie Howard wydaje mi się, że nie zdaje pan sobie sprawy z powagi sytuacji

Nic ci nie powiem.

A tak, oczywiście... Piracki kodeks honorowy...

Mam w Londynie przyjaciół, pomogą mi...

Ta pomoc dotrze tu za 3 miesiące.

W tym czasie sprawiedliwość zostanie już wymierzona.

Wiarygodne źródło? Tak

Jeden z jego załogi.

Statek Teach`a cumuje nieopodal wyspy Ocracoke.

Tak jak powiedział pan Moseley, Teach wrócił do starych nawyków. Chciałby by nazywać to handlem.

Ja to nazywam piractwem.

Pańscy ludzie są gotowi?

Tak.

Ale muszę skorzystać ze sposobności by poprosić pana o przemyślenie...

Proszę sobie darować, kapitanie Brand. Znam pana zdanie na ten temat.

Sloupy porucznika Maynarda będą gotowe za tydzień.

Mów.

Więzień Howard panie...

Powiesimy go bez sądu, proszę się o to zatroszczyć. Tak jest proszę pana.

Ani śladu królewskiej floty.

Myślę, że niedługo spotkamy się z kapitanem Charlesem Vane`m

A wszyscy wiemy co się dzieje jak go spotykamy..

Charles Vane przypłynął prosto z Bahamy.

Gdzie był świadkiem przybycia Woodsa Rogersa.

Królewskiego doradcy.

Wyglądało na to, że większość naszych kolegów - piratów zaakceptowało uniewinnienie przez Rogersa.

Vane miał na ten temat inne zdanie.

Bądźcie ciszej do cholery!

Tak więc Woods Rogers wpłynął do portu wraz z okrętami wojennymi.

I kto czekał by go powitać na kolanach?

Każdy kapitan piratów z Karaibów!

Horningold, Jennings, Burgess i setka ludzi z ich załóg

Łkali jak małe dziewczynki!

A co zrobił Charles Vane?

Zajął sloup, podpalił go i posłał z powrotem do portu.

A teraz najlepsze.

Jak myślicie, kogo wysłał Rogers, by mnie ścigał?

Nikogo innego tylko...

Horningolda!

Zniszczyli nasze małe królestwo które tam mieliśmy.

Co nam przeszkodzi, żeby wybudować sobie nowe - tutaj.

A dlaczego miałbym to robić.

Przyjmować królewskie uniewinnienie?

Jestem teraz uczciwym obywatelem.

To takie niedogodne.

Jest pan absolutnie pewny, że Spotswood wysyła armię, żeby pojmać Teach`a

Ale on tak nie może!

Teach już nie jest piratem.

Wydaje mi się, że to go nie obchodzi.

Powinienem spotkać się z Teach`em i ostrzec go o niebezpieczeństwie.

Z drugiej strony... Pan to powinien zrobić. Pan ma większe doświadczenie w tych sprawach.

Niech mu pan powie, żeby na jakiś czas zniknął.

Nadchodzi wymiar sprawiedliwości.

Ufam, że nie ma pan zamiaru nas aresztować?

Przysłano mnie, bym przekazał bardzo niepokojące wieści.

Gubernator Virginii odkrył miejsce pańskiego pobytu.

Teraz planuje...

Zapsuć nam przyjęcie?!

Zamierza wysłać siły lądowe i flotę, by pana schwytać!

Schwytać mnie?

Z całego serca radzę by pan się na jakiś czas wycofał.

Masz na myśli ucieczkę!

A to nie jest nielegalne - aresztować człowieka, który przyjął królewskie uniewinnienie?

Gubernator Spotswood jest bardzo zdeterminowany.

Panie Knight... Cenię pańskie informacje...

Ale nie pańskie rady.

Dobrze pan zrobi pamiętając, że robię co mi się podoba.

I nikt, nawet królewska marynarka wojenna nie przekona mnie bym robił inaczej

Przenieśmy się do tawerny.

Dziś będzie pan pił sam, Teach.

A co z naszym małym pirackim królestwem?

Może zamierza pan do nas dołączyć później?

Mam sprawy, którymi muszę się zająć.

Wygląda na to, że kapitan Vane jednak potrafi się bać.

Vane opuścił nas i popłynął na północ.

Ale to tylko przyśpieszyło jego koniec.

Kiedy kilka tygodni poźniej natrafili na francuski okręt wojenny

Nie chciał go zaatakować, więc jego załoga oskarżyła go o tchórzostwo i wysadziła ze statku.

Wkrótce potem schwytano go i powieszono.

Na nic lepszego nie zasłużył.

Nadchodzą...

Może pan odejść, jeśli pan chce.

Nie.

Zaszedłem z panem już tak daleko, że nie mogę teraz odejść

Przez następne dni

Gubernator Eden i Tobias Knight znowu próbowali nas przekonać,

że ucieczka to najlepszy sposób

Knight napisał nawet bardzo uprzejmy list.

Informował nas, że sieć się zaciska

Pan Knight jest tak samo nalegający i przekonujący, w listach, jaki jest też jako osoba.

Panowie, wypijmy toast!

Za pana Gibbonsa!

Zdrowie pana Gibbonsa.

Proszę mi powiedzieć...

Dlaczego nigdy nie próbował mnie pan zabić?

I przejąć dowodzenia?

Wiem dlaczego...

Ponieważ pan się mnie boi.

Pan, panie Gibbons

Taki brutalny człowiek!

Przemoc, ma swoje granice.

A pan wie że ja dla odmiany...

Nie mam żadnych.

Zawsze będę wiedział, o czym pan myśli...

A pan... Nigdy nie będzie wiedział, tego samego o mnie.

To na wypadek jakby pan o tym zapomniał.

Kiedyś mi za to podziękujesz...

Przyjacielu.

Niech się pan trzyma z dala od statków, panie Hands!

Panie Hands!

Dlaczego? Był pańskim przyjacielem.

Dokładnie.

Tak dobrym, by mi ocalić życie.

Nie wracaj na morze Francuziku.

Jeśli chcesz przeżyć.

Idź już!

Idź!

Powodzenia Francuziku.

Tak więc musiałem się pogodzić z życiem jako szczur lądowy.

Maynard i jego dwa sloupy płynęły na południe z Virginii do Ocracoke.

Gdzie cumował kapitan.

Zmierzali do kryjówki diabła

Na wody, które Teach znał lepiej niż ktkolwiek na świecie

To było dobrze wybrane miejsce.

Łatwe zejście na ląd, łatwa droga na pełne morze.

Teach cumuje tutaj.

Jeśli zaatakujemy z południa, to nie będzie miał wyjścia, tylko skierować się na północ lub zejść na ląd.

Nie. Tam jest za płytko. Utkniemy na mieliźnie.

Więc musimy go wywabić na otwarte wody.

Tutaj rzucimy kotwicę na noc.

Od świtu będziemy badać głębokość sondą, a potem zaatakujemy go z południa.

Tak jest, sir!

Kapitan miał tylko jeden wybór

Uciekać, lub stawić im czoła.

Dla Edwarda Teach`a to nie był żaden wybór.

Zagadką było, jak zdoła zmusić załogę, by przy nim wytrwała.

Więc naprawdę oczekuje pan, że uwierzymy,

że przez te wszystkie lata służby pod dowództwem Teach`a

Nigdy nie pozwolił pan sobie na myśl o zdradzeniu go

Tak. To znaczy nie, nie, nie...

Niech się pan zdecyduje panie Gibbons.

Jestem bardzo szczęśliwy służąc pod nim.

Wystarczy!

Teach to szaleniec!

Nigdy nie doceniał pańskiej dobrej służby.

A pan pozostał mu wierny?

A on poprowadzi pana na pewną śmierć.

Niech go pan zdradzi.

A ocali pan siebie.

Pan Czarnobrody, to dobry kapitan.

I pójdę za nim wszędzie.

Kłamie pan, panie Gibbons.

I wie pan jaka jest kara.

Za kłamstwo przed sądem, prawda?

Egzekucja.

Tak...

Egzekucja.

Zwykle bywa śmiertelna.

Tak mówią...

Dajcie temu biednemu głupkowi rumu.

Panowie...

Gra prawie skończona...

Ci którzy mają już dość ryzyka, mogą się teraz pożegnać.

Biedni, ślepi głupcy.

Tacy sami jak wtedy, gdy zaczęliśmy tę przygodę

Biedni, ślepi głupcy zwiedzeni przez tanie, głupie kłamstwa

A śmierć i zpomnienie są tuż przed nami.

Ale podczas gdy inni zadowolili się swym bogactwem, kobietami i rumem...

Obraliśmy swój własny kurs

Nie zostaniemy zapomniani!

To może być on.

Proszę dać sygnał by podnieść kotwicę i postawić żagle

W całkowitej ciszy, panowie.

Teraz zobaczymy, czy jest tak szybki, jak o nim mówią

Kapitanie...

Panowie...

Wygląda na to, że nasi przyjaciele z królewskiej floty w końcu się pojawili.

Poproszę ostrzeżenie panie Gibbons.

Zobaczyli nas.

Kim u diabła jesteście?!

To nasz człowiek.

Opowiedzieć się!

Marynarka Jego Królewskiej Mości!

Podnieść banderę!

Jak tylko wejdziemy w zasięg, załadować muszkiety i przygotować się do pościgu

Na wypadek gdyby uciekał.

Tylko dwa sloupy...

Nie mają dział?

Muszę przyznać, że są odważni.

Proszę dać sygnał do ataku, panie Gibbons.

Panie Morton...

Odciąć kotwicę!

Do broni! No już! Ruszać się!

Co on tam robi?

Wybierać!

Szybciej!

Właśnie tak! Dalej!

Mój Boże... Uciekać, to dla niego zbyt wiele...

Zamierza nas zaatakować!

Podnieść żagiel!

Zwrot przez dziób

Zwrot przez dziób!

Taktyka kapitana była sprytniejsz niż byś się spodziewał.

Wiedział, że szybki atak to jego jedyna szansa.

Zamierzał zniszczyć go przy pomocy dział, lub zepchnąć na mieliznę.

Podać kule!

Padnij!

Muszkiety! Tutaj!

Ognia!

Ognia!

Wręga trafiona!

Kim oni są do diabła!

Wręga zniszczona!

Zabierz nas stąd!

Nie możemy się ruszyć!

Do diabła!

Hej! Chcecie jeszcze raz?!

Wszyscy pod pokład Pod pokład, już!

Uziemiliśmy ich!

Dobra robota panie Morton.

Myślę, że ich mamy panowie...

Przygotować się do abordażu!

Zwrot!

Zmniejszyć ładunek! Wszystko za burtę!

Poproszę o trochę muzyki, panie Jones!

Pan Jones został na lądzie, kapitanie.

Aha. No to wygramy tę bitwę bez niego!

Panie Drake!

Dobra, panowie, skończmy z nimi!

Nie! Ty nie Cesarze. Gdyby stało się coś nieprzewidzianego, podpalisz prochy.

Mogą sobie wziąć mnie, ale statku - nigdy!

Do ataku!

Nie ocalicie życia, jeśli uratujecie statek.

Zdrajcy!

Nie, nie!

Dobra robota, przyjacielu.

Razem ze mną przejdziesz do historii.

Biedni, ślepi głupcy...

Tym właśnie byliśmy...

Biednymi, ślepymi głupcami...

Zwiedzionymi przez tanie, głupie kłamstwa...

Śmierć i zapomnienie były tuż przed nami...

Ale cokolwiek zgotował nam los...

Jednego możemy być pewni!

Nie zostaniemy zapomniani!

Maynard w raporcie z bitwy pod Ocracoke napisał, że Teach zginął od dwudziestu ran zadanych cutlasem.

I pięciu od kul pistoletowych.

Przypominam...

Że jeśli dacie mi dowód przeciwko Teach`owi

Albo powiecie gdzie ukrył swe skarby

Sąd stanu Virginia weźmie to pod uwagę

Przy wydaniu wyroku.

Większość moich kumpli, została zabita pod Ocracoke

Tych, którzy przeżyli, zabrano do Virginii

Gdzie przesłuchiwał ich gubernator Spotswood

Czarny Cesar był między nimi.

Odmówił zeznań przeciwko Teach`owi

Inni powiedzieli wszystko, co tylko mogłoby ocalić ich skórę

Na nic się to nie zdało

Wszyscy, co do jednego, za kilka dni skończyli na szubiennicy

Kiedy tylko zobaczyłem Loui`ego Arou, wiedziałem, że jest za dobry by być piratem

Dobrze zrobił, że uciekł kiedy miał okazję Właściwie powinienem powiedzieć "zrobiła"

"By ochronić handel oraz ludzi w koloniach Ameryki"

"Przed krwawym i morderczym piratem Teach`em"

Gubernator Spotswood spędził następny rok, próbując przekonać króla, że nie było nic nielegalnego

W schwytaniu i zabiciu Teach`a

Pozostał na stanowisku gubernatora przez kolejne trzy lata

"Uniżony sługa - Alexander Spotswood"

A co do mnie... Mogłem zastosować się do kodeksu piratów i zachować milczenie

Ale ponieważ kapitan i załoga nie żyli - nic im nie byłem winien

Zeznawałem przeciwko nim i zostałem uniewinniony

Potem postanowiłem wrócić do Londynu

Chętnie napiję się rumu

By zarobić na chleb, opowiadałem historie o tym co naprawdę działo się w złotym wieku piractwa

A żadna nie była lepsza od tej o Edwardzie Teach`u

Porucznik Maynard wrócił do Virginii

I musiał czekać cztery lata na pieniądze, które obiecał mu Spotswood

Opowiadano historie...

Że gdy odcięto głowę kapitana a ciało wyrzucono za burtę

Opłynęło ono statek dookoła zanim zatonęło.

Niektórzy mówili, że dwa a inni, że aż siedem razy!

Bez wątpienia to legenda

Ale taka, z jakiej kapitan byłby dumny.

W przeciągu kilku lat rząd wymiótł nas do czysta

Piractwo i jego największy kapitan umarli.

Ale nie w zapomnieniu!

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.