Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:01,542 --> 00:00:07,083
Film zrekonstruowany cyfrowo
przez Szwedzki Instytut Filmowy w 2019 r.
2
00:01:18,833 --> 00:01:22,875
- Niech to!
- Vittra nie pozwala.
3
00:01:22,958 --> 00:01:26,750
Mówiłem, żeby nie ruszać bagna.
4
00:01:26,833 --> 00:01:30,583
Należą do vittra.
Ukarze was za niszczenie go.
5
00:01:30,667 --> 00:01:33,583
- To przynosi pecha.
- Głupoty gadasz.
6
00:01:35,458 --> 00:01:39,000
Ta ziemia wyżywi
kolejne dwie albo trzy krowy.
7
00:03:01,333 --> 00:03:03,417
Obywatele.
8
00:03:03,500 --> 00:03:07,375
Do końca mieliśmy nadzieję,
że świat ominie to nieszczęście.
9
00:03:07,458 --> 00:03:12,042
Niestety, stało się.
10
00:03:12,125 --> 00:03:15,708
Wybuchła kolejna wielka wojna.
11
00:03:15,792 --> 00:03:19,792
Musimy pogodzić się
z tym strasznym faktem.
12
00:03:19,875 --> 00:03:26,583
Niewiele pomoże mówienie,
jak wielki smutek i trwogę czujemy
13
00:03:26,667 --> 00:03:31,167
na myśl o cierpieniu i rozpaczy,
które wojna sprowadzi
14
00:03:31,250 --> 00:03:35,667
na już i tak zdziczałą
i udręczoną ludzkość.
15
00:03:35,750 --> 00:03:38,417
W chwili obecnej...
16
00:03:38,500 --> 00:03:42,625
A nie mówiłem? Co?
17
00:03:42,708 --> 00:03:46,417
Jeśli myślisz, że Hitler najechał Polskę,
bo ruszyliśmy bagno,
18
00:03:46,500 --> 00:03:49,208
to jesteś bardziej przesądny,
niż sądziłem.
19
00:03:49,292 --> 00:03:54,500
...podwyższona gotowość bojowa oznacza,
że dziesiątki tysięcy mężczyzn
20
00:03:54,583 --> 00:04:00,250
będzie musiało na jakiś czas
porzucić obowiązki i rodziny,
21
00:04:00,333 --> 00:04:03,417
ubrać mundury i służyć ojczyźnie.
22
00:04:04,958 --> 00:04:08,833
To powinność, którą musi spełnić każdy,
23
00:04:08,917 --> 00:04:12,542
przyjmując nasze uroczyste zapewnienie...
24
00:05:02,250 --> 00:05:06,000
Będziecie musieli poradzić sobie sami.
25
00:05:08,292 --> 00:05:11,375
Odprowadzimy cię do wagonu,
żebyś na pewno wsiadł.
26
00:05:39,167 --> 00:05:41,167
Wracajcie do domu.
27
00:06:31,417 --> 00:06:37,875
Modlimy się dziś szczególnie za tych,
których dotknęła klęska wojny.
28
00:06:37,958 --> 00:06:40,292
Panie, oszczędź ich i nas.
29
00:06:40,917 --> 00:06:44,125
W świąteczny dzień Bożego Narodzenia
30
00:06:44,208 --> 00:06:50,417
modlimy się za naszych ojców,
mężów, braci i synów,
31
00:06:50,500 --> 00:06:52,917
którzy nie mogą być dzisiaj z nami,
32
00:06:53,000 --> 00:06:57,083
bo zostali wezwani,
by bronić granic ojczyzny
33
00:06:57,167 --> 00:07:00,583
przed straszliwą wojną
szalejącą na świecie.
34
00:07:16,542 --> 00:07:20,625
- Gunnar, jedziesz czy nie?
- Dokąd jedziecie?
35
00:07:23,000 --> 00:07:24,958
Gunnar?
36
00:07:25,042 --> 00:07:28,917
Co kombinujecie? Co to za butle?
37
00:07:33,458 --> 00:07:34,958
Nie.
38
00:07:47,375 --> 00:07:51,458
Jak myślisz, co zrobią komuniści,
kiedy Sowieci staną u granic?
39
00:07:51,542 --> 00:07:56,875
Zastrzelą swoich oficerów
i będą wiwatować.
40
00:07:56,958 --> 00:07:59,375
- Ja w tę sobotę napełniam butle?
- Tak.
41
00:07:59,458 --> 00:08:03,333
Komuchów trzeba trzymać krótko.
42
00:08:03,417 --> 00:08:06,667
Nie wiadomo,
czy pierwsi przyjdą Sowieci.
43
00:08:08,833 --> 00:08:11,917
Nie mamy powodu obawiać się Niemców.
44
00:08:17,708 --> 00:08:21,292
Panny Gustavsson, jak miło.
45
00:08:21,375 --> 00:08:22,917
Dzień dobry.
46
00:08:25,042 --> 00:08:27,667
- Przyszła poczta?
- Nie.
47
00:08:27,750 --> 00:08:30,958
Pewnie czekacie na list od ojca.
48
00:08:31,042 --> 00:08:33,958
Na froncie nie ma czasu na pisanie.
49
00:08:34,042 --> 00:08:37,708
- No nie.
- Annika! Dziś wieczór będą tańce.
50
00:08:38,833 --> 00:08:42,000
- Panienka tańczy?
- Słucham?
51
00:08:42,083 --> 00:08:45,958
Pomyślałem, że pójdę pokręcić nóżką.
52
00:08:46,375 --> 00:08:48,000
No tak.
53
00:08:48,083 --> 00:08:51,375
Finlandia nie prosi o współczucie.
54
00:08:51,458 --> 00:08:56,708
Potrzebuje nie tylko jedzenia, ubrań,
opieki lekarskiej i pomocy dla uchodźców.
55
00:08:56,792 --> 00:09:02,208
Przede wszystkim
potrzebuje ludzi, żołnierzy i broni.
56
00:09:02,292 --> 00:09:05,667
Tuzin naszych myśliwców ocaliłby
wiele fińskich dzieci
57
00:09:05,750 --> 00:09:09,042
przed koszmarem wojny w tę mroźną zimę.
58
00:09:09,125 --> 00:09:13,375
To co, Gunnar?
Jedziemy do Finlandii strzelać do Rosjan?
59
00:09:13,458 --> 00:09:16,125
- Przestań.
- Mało tego.
60
00:09:16,208 --> 00:09:19,958
Finlandia samotnie stawia czoła
czerwonej zarazie ze wschodu.
61
00:09:20,042 --> 00:09:25,583
- Kiedy zaczną się tańce?
- Czy Sowieci staną na rzece Torne?
62
00:09:25,667 --> 00:09:28,667
Myślicie, że te dzikusy będą
tam głosić pokój?
63
00:09:28,750 --> 00:09:33,208
Brawo!
64
00:09:35,083 --> 00:09:38,750
- Wyjdź stąd!
- Brawo! Zostaw mnie!
65
00:09:40,583 --> 00:09:46,333
Puść mnie! Cholera, zostaw!
66
00:09:46,417 --> 00:09:50,083
Musimy pomóc Finlandii!
Walczymy o wspólną sprawę!
67
00:10:19,625 --> 00:10:24,167
W chlebie było tyle trocin,
że kupowało się go za kartki na drewno.
68
00:10:24,250 --> 00:10:28,000
Tak racjonowano żywność
podczas Wielkiej Wojny.
69
00:10:28,083 --> 00:10:33,458
- Co ty robisz?
- Chcę mieć sztywne nogi jak Gunnar.
70
00:10:33,542 --> 00:10:37,000
- To nie jest śmieszne.
- Nie szkodzi.
71
00:10:37,083 --> 00:10:42,167
Na sąsiednim gospodarstwie
mieszkał staruszek.
72
00:10:42,250 --> 00:10:46,000
Miał tak sztywne nogi,
że mógł służyć za taczkę.
73
00:10:46,083 --> 00:10:49,333
- Przestań.
- „Przestań”.
74
00:10:49,417 --> 00:10:53,458
- Co cię ugryzło?
- Martwię się.
75
00:10:53,542 --> 00:10:58,333
- O co?
- O gospodarstwo i Olofa.
76
00:11:00,208 --> 00:11:06,042
Zrobimy to, co robiło się dawniej,
zaprzęgniemy kobiety do pługów.
77
00:11:06,125 --> 00:11:11,375
Śmiej się, Gunnar. Jesteś młody i zdrowy
i możesz ganiać za dziewczynami.
78
00:11:11,458 --> 00:11:16,958
Może wiele nie potańczysz,
ale nie przejmuj się tym.
79
00:11:17,042 --> 00:11:21,500
Zaoszczędzisz czas i unikniesz wojska.
80
00:11:21,583 --> 00:11:24,292
Wojna niedługo się skończy.
81
00:11:39,833 --> 00:11:42,792
Annika. Annika!
82
00:11:52,000 --> 00:11:56,042
Lewa, lewa. Lewa, prawa, lewa.
83
00:11:56,125 --> 00:12:01,125
Niemcy rozpoczęły działania wojskowe
przeciwko Danii i Norwegii.
84
00:12:01,208 --> 00:12:03,542
Radio Oslo ogłosiło dziś rano,
85
00:12:03,625 --> 00:12:08,125
że niemieckie wojska zajęły
norweskie porty dzisiaj o trzeciej rano.
86
00:12:08,208 --> 00:12:12,083
Minister Spraw Zagranicznych Norwegii
przekazał pani Harriman,
87
00:12:12,167 --> 00:12:14,333
amerykańskiej dyplomatce,
88
00:12:14,417 --> 00:12:17,667
że Norwedzy ostrzelali
cztery niemieckie okręty wojenne
89
00:12:17,750 --> 00:12:22,708
płynące do zatoki Oslofjorden
i że Norwegia prowadzi z Niemcami wojnę.
90
00:12:22,792 --> 00:12:26,625
Dania jeszcze nie wydała
oficjalnego oświadczenia.
91
00:12:27,500 --> 00:12:29,000
Annmari!
92
00:12:30,875 --> 00:12:32,625
Wracaj.
93
00:12:38,167 --> 00:12:39,667
Annmari!
94
00:12:41,250 --> 00:12:43,458
Wracaj do środka.
95
00:12:56,792 --> 00:13:01,833
- Dzień dobry pani. Mąż w domu?
- Nie.
96
00:13:01,917 --> 00:13:05,292
Ma pani stodołę lub inny budynek,
97
00:13:05,375 --> 00:13:08,875
w którym możemy
tymczasowo zakwaterować żołnierzy?
98
00:13:08,958 --> 00:13:11,292
- Tymczasowo?
- Na kilka tygodni.
99
00:13:11,375 --> 00:13:15,583
W najgorszym razie
stodoła nie będzie już pani potrzebna.
100
00:13:15,667 --> 00:13:20,792
Możecie zająć tamten dom. Jest pusty.
101
00:13:20,875 --> 00:13:22,375
Dziękuję.
102
00:13:22,458 --> 00:13:28,125
Eliasson, weź czterech ludzi
i podłącz telefon w tamtym domu.
103
00:13:28,208 --> 00:13:31,917
Enoksson, weź czternastu ludzi
i rozstaw tam namioty.
104
00:13:47,667 --> 00:13:50,875
- Dzień dobry paniom.
- Dzień dobry.
105
00:13:50,958 --> 00:13:53,208
Ładną pogodę macie tu na wsi.
106
00:14:00,333 --> 00:14:03,917
- Weź listy. Co powiedział?
- Nie wiem.
107
00:14:05,458 --> 00:14:08,292
Sztokholmczycy zawsze zadzierają nosa.
108
00:14:12,042 --> 00:14:15,792
Dlaczego tata nie może być tutaj
zamiast w Laponii?
109
00:14:17,917 --> 00:14:20,417
Niby racja,
ale na pewno wiedzą, co robią.
110
00:14:27,250 --> 00:14:31,708
Ubierać się! Zbiórka za minutę!
111
00:14:31,792 --> 00:14:35,167
Enoksson, weź telefon!
112
00:14:39,292 --> 00:14:43,792
- Co się dzieje?
- Jest wojna.
113
00:14:49,917 --> 00:14:52,625
- Co się dzieje?
- Niemcy jadą?
114
00:14:52,708 --> 00:14:54,208
Nie, Norwedzy.
115
00:15:14,417 --> 00:15:16,292
Podłe świnie!
116
00:15:16,375 --> 00:15:19,958
Zabrali nam broń! Podłe świnie!
117
00:15:26,333 --> 00:15:30,333
Grube szychy w Sztokholmie
muszą robić w gacie,
118
00:15:30,417 --> 00:15:34,125
skoro każą naszym rozbrajać Norwegów,
119
00:15:34,208 --> 00:15:37,708
żeby podlizać się Hitlerowi.
120
00:15:37,792 --> 00:15:40,167
Szlag mnie trafia.
121
00:15:40,250 --> 00:15:46,417
Nasz szwedzki lew zachowuje się jak mysz.
122
00:15:46,500 --> 00:15:48,792
Myślałam, że to Niemcy idą.
123
00:15:48,875 --> 00:15:52,125
Niemcy przyjdą z samolotami i czołgami.
124
00:16:05,208 --> 00:16:08,125
Annika. Annika!
125
00:16:10,333 --> 00:16:12,708
- Co?
- Obudź się.
126
00:16:41,833 --> 00:16:44,625
Zapalisz?
127
00:16:46,542 --> 00:16:51,292
Coś takiego.
Jak miło z twojej strony. Dziękuję.
128
00:16:51,375 --> 00:16:54,542
Dam ci ognia.
129
00:16:58,417 --> 00:17:00,083
Proszę.
130
00:17:06,125 --> 00:17:09,083
Ciocia Elin przyjechała ze Sztokholmu!
131
00:17:17,292 --> 00:17:20,750
Dzień dobry. Ale wyrosłyście.
132
00:17:20,833 --> 00:17:22,333
Dzień dobry.
133
00:17:23,000 --> 00:17:24,500
Dzień dobry.
134
00:17:26,167 --> 00:17:29,375
Nikt mi nie wmówi,
że Rosjanie to pokojowy naród.
135
00:17:29,458 --> 00:17:31,292
Spójrzcie, co zrobili Finom.
136
00:17:31,375 --> 00:17:35,375
To straszne,
że szwedzka kolej zniżyła się do tego,
137
00:17:35,458 --> 00:17:39,333
żeby pozwolić Niemcom
przejechać przez Szwecję
138
00:17:39,417 --> 00:17:41,500
i zaskoczyć Norwegów. To zdrada.
139
00:17:41,583 --> 00:17:43,833
Nie jesteś u siebie.
140
00:17:46,583 --> 00:17:50,000
Hans, idziemy? Harald czeka.
141
00:17:53,792 --> 00:17:56,458
Jasne. Dziękuję za obiad.
142
00:17:57,750 --> 00:18:02,250
- Nie idziesz potańczysz, Gunnar?
- Ja? Nie.
143
00:18:04,875 --> 00:18:09,333
Spójrz na Hitlera.
Szaleje po całej Europie jak wariat.
144
00:18:09,417 --> 00:18:11,958
Nikt nie umie go powstrzymać.
145
00:18:12,042 --> 00:18:16,667
Tylko socjaliści ostrzegają ludzi
przed tym szaleńcem.
146
00:18:16,750 --> 00:18:23,208
Ale są cenzorowani,
prześladowani i więzieni.
147
00:18:23,292 --> 00:18:26,708
Dużo gadasz. I dużo wiesz.
148
00:18:26,792 --> 00:18:31,292
Trzeba się za kimś opowiedzieć.
149
00:18:36,042 --> 00:18:38,833
Czasem umieram z tęsknoty za innym życiem.
150
00:18:38,917 --> 00:18:42,667
Nie umieraj, szkoda by było.
151
00:18:42,750 --> 00:18:46,667
Może przeprowadź się do Sztokholmu?
Zaopiekuję się tobą.
152
00:18:46,750 --> 00:18:49,167
To by się nie udało.
153
00:18:50,500 --> 00:18:53,500
- Czy na granicy jest niebezpiecznie?
- Nie.
154
00:18:53,583 --> 00:18:56,167
- Sprawdźmy, będą emocje.
- Jedzie Harald.
155
00:18:59,917 --> 00:19:02,917
Jak on może tak jeździć?
Skąd ma benzynę?
156
00:19:03,000 --> 00:19:04,750
Nie wiem.
157
00:19:06,333 --> 00:19:07,500
Cześć.
158
00:19:47,625 --> 00:19:50,292
- To jest granica?
- Tak.
159
00:19:52,542 --> 00:19:55,375
Myślałeś, że zobaczysz Hitlera?
160
00:19:56,417 --> 00:19:59,333
- Chodźmy na tańce.
- Właśnie.
161
00:19:59,417 --> 00:20:03,208
Umiesz tańczyć swinga?
Czytałam o nim w gazecie.
162
00:20:11,708 --> 00:20:13,667
Cholera, na ziemię.
163
00:20:21,375 --> 00:20:24,083
Boże, musimy pryskać.
164
00:20:36,375 --> 00:20:38,417
Nie!
165
00:20:40,750 --> 00:20:42,792
- Jasna cholera!
- Nie!
166
00:20:42,875 --> 00:20:44,375
Annika!
167
00:21:02,417 --> 00:21:05,792
- Co robicie na granicy?!
- Zgubiliśmy się.
168
00:21:50,375 --> 00:21:52,333
- Cześć.
- Cześć.
169
00:21:54,333 --> 00:21:58,167
- List od taty.
- O, dziękuję.
170
00:22:13,250 --> 00:22:15,208
Co pisze?
171
00:22:18,083 --> 00:22:21,167
Że... ma się dobrze.
172
00:22:31,292 --> 00:22:32,958
Co jeszcze?
173
00:22:35,417 --> 00:22:39,500
Nic konkretnego. Tęskni za domem.
174
00:23:07,583 --> 00:23:11,542
Niech to, co piszę, zostanie między nami.
175
00:23:11,625 --> 00:23:14,167
Nie mów o tym dzieciom.
176
00:23:16,417 --> 00:23:21,042
Jednej nocy kazano nam wejść na prom.
177
00:23:21,125 --> 00:23:28,083
Mógł pomieścić 50 osób,
ale wsiadło na niego 99.
178
00:23:28,167 --> 00:23:32,917
W połowie przeprawy przez jezioro
dziób nabrał wody.
179
00:23:33,000 --> 00:23:35,583
Wszyscy przeszli na rufę.
180
00:23:38,625 --> 00:23:43,000
Dostałem się na jedną z łodzi ratunkowych.
181
00:23:43,083 --> 00:23:45,292
Od razu zapełniła się ludźmi.
182
00:23:46,500 --> 00:23:50,833
Musiałem spychać tonących,
by nie wdrapali się do środka,
183
00:23:50,917 --> 00:23:53,042
inaczej wszyscy byśmy zginęli.
184
00:25:19,833 --> 00:25:22,167
Lata tam całe mnóstwo mew.
185
00:25:23,958 --> 00:25:27,625
Czego tam szukają?
Czemu tyle ich się zleciało?
186
00:25:29,083 --> 00:25:33,417
Żołnierze wyrzucają tam odpadki
i resztki jedzenia.
187
00:25:33,500 --> 00:25:38,250
Dostają trzy ciepłe posiłki dziennie,
z czego połowę zjadają mewy.
188
00:25:38,333 --> 00:25:40,667
To oburzające.
189
00:25:42,500 --> 00:25:47,917
Ludzie w tych stronach głodują,
a ci wyrzucają jedzenie.
190
00:25:49,458 --> 00:25:51,458
Szlag by ich trafił.
191
00:26:00,750 --> 00:26:03,042
Chodź, Gunnar. Idziemy.
192
00:26:03,125 --> 00:26:05,292
A was znów gdzieś niesie.
193
00:26:35,875 --> 00:26:38,542
Widziałaś kiedyś ocean?
194
00:26:38,625 --> 00:26:41,958
- Nie. A ty?
- Tak.
195
00:26:44,792 --> 00:26:50,292
Jak byłem w Göteborgu.
Próbowałem zaciągnąć się na statek.
196
00:26:52,375 --> 00:26:54,125
Ale byłem za młody.
197
00:26:58,958 --> 00:27:01,000
Może uda się po wojnie.
198
00:27:08,333 --> 00:27:10,667
Też chciałabym wyjechać.
199
00:27:13,125 --> 00:27:17,292
- Może do Sztokholmu.
- Do Sztokholmu?
200
00:27:17,375 --> 00:27:19,458
Nie, na morze.
201
00:27:22,125 --> 00:27:27,583
Chcę zwiedzić świat.
202
00:27:29,833 --> 00:27:33,167
- Zabierz mnie ze sobą.
- Za żadne skarby.
203
00:27:57,917 --> 00:28:01,083
- Dziękuję za kawę,
- Dziękuję. Proszę dać Annice.
204
00:28:03,000 --> 00:28:05,208
- Do jutra?
- Do jutra.
205
00:28:14,625 --> 00:28:18,792
Co... Olof! Już wróciłeś?
206
00:28:18,875 --> 00:28:22,333
Co to za typy? Kto to jest?
207
00:28:22,417 --> 00:28:27,375
- Co się tutaj dzieje?
- Przecież ci pisałam.
208
00:28:27,458 --> 00:28:31,250
- Każ im wyjść!
- Uspokój się.
209
00:28:31,333 --> 00:28:33,708
Wyproś ich!
210
00:28:33,792 --> 00:28:37,167
Gdybym nie prowadziła kantyny,
nie dalibyśmy rady.
211
00:28:37,250 --> 00:28:39,500
Mają wyjść!
212
00:28:39,583 --> 00:28:42,250
Wyproszę ich, jak się uspokoisz.
213
00:28:45,583 --> 00:28:48,500
Przykro mi,
ale muszę prosić panów o wyjście.
214
00:28:54,792 --> 00:28:57,583
Dziękuję. Do widzenia.
215
00:29:12,333 --> 00:29:14,208
- Cześć.
- Cześć.
216
00:29:14,292 --> 00:29:16,958
- Gdzie tata?
- Poluje.
217
00:29:18,417 --> 00:29:20,833
Nawet nie przywiózł łusek.
218
00:29:25,167 --> 00:29:28,000
Wolę, gdy wścieka się i krzyczy.
219
00:29:37,042 --> 00:29:41,833
- Ustrzeliłeś coś?
- Wszystko się pochowało.
220
00:29:44,375 --> 00:29:46,417
Żołnierze spłoszyli zwierzynę.
221
00:29:59,042 --> 00:30:00,875
Co to?!
222
00:30:07,583 --> 00:30:10,875
Olof! Łap kabel!
223
00:30:14,417 --> 00:30:16,625
- Nie puszczaj!
- Cholera!
224
00:30:16,708 --> 00:30:19,167
- Tato!
- Trzymaj!
225
00:30:24,417 --> 00:30:26,750
Trzymaj się!
226
00:30:28,417 --> 00:30:33,042
- Nie puszczaj!
- Pomóżcie! Ciągnijcie!
227
00:30:39,417 --> 00:30:43,458
- Co to jest?
- Balon zaporowy z Anglii.
228
00:30:49,042 --> 00:30:51,500
Trzymać!
229
00:30:52,042 --> 00:30:54,417
Nie puszczać!
230
00:30:54,500 --> 00:30:58,750
- Trzeba go uwiązać.
- Co za diabelstwo.
231
00:31:05,792 --> 00:31:07,292
Harald!
232
00:31:49,125 --> 00:31:51,208
Piękna tkanina.
233
00:32:10,083 --> 00:32:12,125
Pomóż mi!
234
00:32:27,208 --> 00:32:32,125
Piękny kolor, nie?
235
00:32:32,208 --> 00:32:38,458
To będą nasze najlepsze sukienki.
Co za materiał!
236
00:32:39,292 --> 00:32:43,375
Błogosławiony dzień
237
00:32:43,458 --> 00:32:50,417
Proroctwa od dawien głoszone
238
00:32:50,500 --> 00:32:57,458
Wreszcie się spełniły
239
00:33:06,875 --> 00:33:10,750
Hej, Annika!
240
00:33:10,833 --> 00:33:13,667
Gdzie cię niesie w taką pogodę?
Wsiadaj.
241
00:33:26,625 --> 00:33:31,417
- Dokąd idziemy?
- Znam pewne miejsce. Musimy się schować.
242
00:33:34,667 --> 00:33:37,750
Dalej nie pójdę.
243
00:33:37,833 --> 00:33:40,458
Chodź, pomóż mi.
244
00:34:12,292 --> 00:34:14,875
Jesteś przemytnikiem.
245
00:34:15,833 --> 00:34:18,000
Nie.
246
00:34:18,083 --> 00:34:21,417
Ale chcę się rozbudować.
247
00:34:23,625 --> 00:34:27,500
Chcesz hodować świnie w lesie?
248
00:34:27,583 --> 00:34:30,125
Kto podsunął ci ten pomysł?
249
00:34:30,208 --> 00:34:34,458
Sklepikarz, to jasne.
Szaleństwo. On też ma prosiaka?
250
00:34:34,542 --> 00:34:39,000
Prosiaki.
Działa na znacznie większą skalę.
251
00:34:39,083 --> 00:34:43,042
Ale ja też powiększę stado.
252
00:34:44,417 --> 00:34:46,458
Komu je sprzedajesz?
253
00:34:49,708 --> 00:34:53,375
Sklepikarzowi. Stąd masz pieniądze.
254
00:34:53,458 --> 00:34:59,625
- Stać mnie na kawę i cukier...
- Ser, kakao i benzynę.
255
00:34:59,708 --> 00:35:04,375
I mnóstwo innych rzeczy,
które sprzedajesz za ładny grosz.
256
00:35:06,625 --> 00:35:09,292
- Potrzebujesz czegoś?
- Nie.
257
00:35:13,167 --> 00:35:14,917
Czemu mi o tym mówisz?
258
00:35:19,208 --> 00:35:20,708
Nie wiem.
259
00:35:22,750 --> 00:35:24,750
Nikomu nie mówiłem.
260
00:35:27,667 --> 00:35:32,125
Ale... z czasem mogę potrzebować pomocy.
261
00:35:36,833 --> 00:35:40,000
Chodź tu.
262
00:36:32,792 --> 00:36:35,000
- Dobry wieczór.
- Dobry wieczór.
263
00:36:41,417 --> 00:36:45,750
- Zatańczysz?
- Nie mam ochoty.
264
00:36:45,833 --> 00:36:50,542
- Powinniśmy zatańczyć. Chodź.
- Nie, nie chcę.
265
00:36:50,625 --> 00:36:52,500
Chcesz.
266
00:36:54,833 --> 00:36:57,250
Szukamy Haralda.
267
00:37:01,750 --> 00:37:05,542
Wiecie, gdzie lubi przesiadywać?
268
00:37:05,625 --> 00:37:09,333
- Gdzie może się ukrywać?
- Nie.
269
00:37:58,125 --> 00:38:00,292
- Dobry wieczór.
- Dobry wieczór.
270
00:38:02,042 --> 00:38:06,667
- To pana prosiak?
- Nie mam świń.
271
00:38:06,750 --> 00:38:12,083
Nie? To może wie pan,
gdzie jest pana wspólnik?
272
00:38:12,167 --> 00:38:16,708
Jest podejrzany o o cięższe przestępstwa
niż nielegalny chów.
273
00:38:16,792 --> 00:38:20,875
Wczorajszej nocy było włamanie
do magazynu wojskowego.
274
00:38:24,292 --> 00:38:26,208
Proszę za mną.
275
00:39:33,542 --> 00:39:36,375
Harald!
276
00:39:41,792 --> 00:39:45,250
Cicho. Ani słowa.
277
00:39:46,458 --> 00:39:49,417
Jak będziesz cicho, nic ci się nie stanie.
278
00:39:49,500 --> 00:39:52,042
Kim jesteś? Co ty tu, do diabła, robisz?
279
00:39:52,125 --> 00:39:55,458
- Przyszłam do Haralda.
- Jesteś jego dziewczyną?
280
00:39:55,542 --> 00:39:59,500
- Nie, przyszłam go ostrzec.
- Przed czym?
281
00:40:00,833 --> 00:40:03,583
Policja go szuka.
W każdej chwili mogą tu być.
282
00:40:03,667 --> 00:40:05,750
Poważnie?
283
00:40:06,333 --> 00:40:08,583
Niech to szlag!
284
00:40:12,333 --> 00:40:15,167
- Gdzie się podziewałeś?
- Co tu robisz?
285
00:40:15,250 --> 00:40:18,375
Musimy uciekać. Zaraz będzie tu policja.
286
00:40:18,458 --> 00:40:21,583
- Powiedziałaś im, że tu jestem?
- Nie, sklepikarz.
287
00:40:21,667 --> 00:40:25,167
Musimy biec do granicy.
Biegnij do domu, z nikim nie gadaj.
288
00:40:25,250 --> 00:40:28,083
Pójdzie z nami. Nie ufam nikomu.
289
00:40:28,167 --> 00:40:30,833
Nie chcę jej w to mieszać.
290
00:40:33,250 --> 00:40:35,000
Idziemy.
291
00:40:42,625 --> 00:40:44,625
Cholera, spokojnie!
292
00:40:59,833 --> 00:41:02,042
- Na razie.
- Powodzenia.
293
00:41:14,917 --> 00:41:16,917
Idę za nimi.
294
00:41:18,333 --> 00:41:20,083
Do zobaczenia.
295
00:42:12,583 --> 00:42:15,875
- Jak mogłeś tak się wygłupić?
- Nic nie zrobiłem.
296
00:42:15,958 --> 00:42:19,042
Włóczyłeś się.
297
00:42:19,917 --> 00:42:23,125
- Gdzie byłaś?
- Na spacerze.
298
00:42:27,375 --> 00:42:32,542
Włóczyłeś się po nocach z Haraldem
i rozrabiałeś.
299
00:42:32,625 --> 00:42:35,625
- Okradłeś ludzi.
- Niczego nie ukradłem.
300
00:42:37,125 --> 00:42:40,917
Okradłeś porządnych ludzi,
którzy przymierają głodem.
301
00:42:42,958 --> 00:42:47,708
I żołnierzy.
Jak mogłeś zrobić coś tak głupiego?!
302
00:42:47,792 --> 00:42:52,875
Nic nie zrobiłem. Nie wiem,
co zrobił Harald. Ja byłem wtedy w domu.
303
00:42:52,958 --> 00:42:55,958
Ale w inne noce rozrabiałeś?
304
00:42:56,042 --> 00:42:58,667
Olof, przestań się kłócić.
305
00:42:58,750 --> 00:43:02,292
- Policja go nie podejrzewa.
- Nie obchodzi mnie policja.
306
00:43:02,375 --> 00:43:05,750
Martwię się, co ludzie pomyślą.
307
00:43:05,833 --> 00:43:11,375
To nieważne.
Został oczyszczony z zarzutów.
308
00:43:11,458 --> 00:43:15,917
Jak by to wyglądało?
Mój syn w więzieniu na kradzież?
309
00:43:18,917 --> 00:43:23,958
- Wyłącz to cholerne radio!
- Jak zostawisz chłopaka w spokoju!
310
00:43:29,375 --> 00:43:33,042
Jeśli mówi,
że nie ukradł, to nie ukradł.
311
00:43:34,750 --> 00:43:36,750
Nie ma o czym mówić.
312
00:43:38,667 --> 00:43:40,792
A niechby poszedł do więzienia.
313
00:43:40,875 --> 00:43:43,750
Byłaby jedna gęba mniej
do wykarmienia zimą.
314
00:43:45,750 --> 00:43:48,000
Wyjeżdżam.
315
00:43:51,042 --> 00:43:54,167
Jadę do Sztokholmu.
316
00:44:45,583 --> 00:44:47,417
To szwabski pociąg!
317
00:44:54,333 --> 00:45:00,292
Niech ich diabli wezmą.
Schweinhunden! Idioten! Schwein!
318
00:45:00,375 --> 00:45:02,542
Cholerni naziści!
319
00:45:21,333 --> 00:45:25,208
Trzy niszczyciele wysadzone w Horsfjärden!
320
00:45:26,375 --> 00:45:30,333
Trzech zabitych!
321
00:45:34,500 --> 00:45:38,125
Trzy niszczyciele wysadzone w Horsfjärden!
Trzech zabitych!
322
00:46:21,792 --> 00:46:26,333
Annika! Przepraszam za spóźnienie,
zatrzymali mnie w pracy.
323
00:46:29,875 --> 00:46:34,208
Naprawdę starałem się zdążyć. Przepraszam.
324
00:46:34,292 --> 00:46:38,250
- Chcę wrócić do domu.
- Wracasz do domu?
325
00:46:39,208 --> 00:46:41,833
- Dopiero przyjechałaś.
- Wszystko zepsute.
326
00:46:41,917 --> 00:46:44,833
Jedzenie, które przywiozłam,
już się zepsuło.
327
00:46:44,917 --> 00:46:48,000
To katastrofa.
328
00:46:48,083 --> 00:46:51,500
Najważniejsze, że jesteś, nie?
329
00:46:59,583 --> 00:47:02,625
Pyszne jabłko!
330
00:47:05,875 --> 00:47:08,792
Chodź, oprowadzę cię po mieście.
331
00:47:11,500 --> 00:47:13,917
Chodźmy, mama czeka w domu.
332
00:47:15,333 --> 00:47:19,833
Pociąg przez Hallsberg do Göteborga
333
00:47:20,500 --> 00:47:23,708
odjedzie z toru trzeciego
o godzinie piątej.
334
00:47:48,792 --> 00:47:52,583
Widzisz, jak ładnie? Nie!
335
00:47:52,667 --> 00:47:55,125
Nic się nie stało.
336
00:47:55,208 --> 00:47:58,833
Zatrzymałaś tramwaj.
Nie szkodzi, i tak musimy się przesiąść.
337
00:48:10,792 --> 00:48:13,083
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
338
00:48:29,083 --> 00:48:32,042
Co można tu robić wieczorami?
339
00:48:32,125 --> 00:48:37,375
Dużo. Iść na film albo potańczyć.
340
00:48:38,375 --> 00:48:44,083
Ella pisała,
że przywieziesz smakołyki ze wsi.
341
00:48:44,167 --> 00:48:47,542
Zapomniałem ci powiedzieć.
Byliśmy w biurze bagażowym,
342
00:48:47,625 --> 00:48:51,792
bo zaginęła torba. Ktoś ją ukradł.
343
00:48:51,875 --> 00:48:55,958
Nie wierzę,
że w firmie Rickarda ktoś mógłby kraść.
344
00:48:56,042 --> 00:48:58,375
Co za bzdury opowiadasz?
345
00:48:59,250 --> 00:49:01,333
Powiem Rickardowi, kiedy wróci.
346
00:49:01,417 --> 00:49:04,708
Też wydało mi się to dziwne.
Wszędzie, ale nie na kolei.
347
00:49:48,292 --> 00:49:51,250
- Dobry wieczór.
- Dobry wieczór.
348
00:49:52,917 --> 00:49:54,417
Śpij dobrze.
349
00:50:44,458 --> 00:50:46,958
- Jesteś niebezpieczny!
- Nie.
350
00:50:48,958 --> 00:50:52,167
- To tu pracujesz?
- Tak.
351
00:50:52,250 --> 00:50:55,958
- Do zobaczenia wieczorem.
- Na razie.
352
00:51:15,917 --> 00:51:17,917
CUKIERNIA
353
00:51:38,958 --> 00:51:42,792
- Też ubiegasz się o pracę?
- Tak, ale jeszcze zamknięte.
354
00:51:44,667 --> 00:51:46,667
Musi być wejście dla personelu.
355
00:51:57,375 --> 00:51:59,125
Tu jest.
356
00:52:01,500 --> 00:52:03,083
Chodź.
357
00:52:06,875 --> 00:52:09,083
- Cześć, Berit.
- Cześć, Anna.
358
00:52:09,167 --> 00:52:11,292
- Spóźniłaś się.
- Zaspałam.
359
00:52:11,375 --> 00:52:15,375
Jak wychodziłam,
przyszła właścicielka podnieść mi czynsz
360
00:52:15,458 --> 00:52:17,750
z powodu wzrostu cen benzyny.
361
00:52:17,833 --> 00:52:21,667
Benzyny. A ja nie pamiętam,
kiedy miałam ciepłą wodę.
362
00:52:24,833 --> 00:52:30,583
Dziewczęta. Właściciel powiedział,
że tym razem szuka blondynki.
363
00:52:30,667 --> 00:52:36,167
Ciemnowłose mogą iść do domów.
364
00:52:36,250 --> 00:52:40,250
Chce, żeby nie było widać
włosów w bitej śmietanie?
365
00:52:40,333 --> 00:52:45,375
Czy chcecie,
żeby bułki sprzedawały tylko Aryjki?
366
00:52:48,458 --> 00:52:50,542
Nie chcesz tu pracować.
367
00:52:52,000 --> 00:52:54,333
- Masz papierosa?
- Nie palę.
368
00:52:54,417 --> 00:52:59,333
To dobrze. Ja też nie powinnam.
Nie stać mnie na to. Jak się nazywasz?
369
00:52:59,417 --> 00:53:01,500
- Annika.
- Berit.
370
00:53:02,583 --> 00:53:07,708
- Muszę dalej szukać pracy.
- Nie ma sensu. Spróbuj jutro rano.
371
00:53:07,792 --> 00:53:11,417
To idę się przejść.
Za wcześnie, żeby wracać do domu.
372
00:53:11,500 --> 00:53:15,333
- Nie chcę, żeby wujostwo myślało...
- Że szlifowałaś bruki.
373
00:53:16,250 --> 00:53:18,000
- Cześć.
- Cześć.
374
00:54:03,125 --> 00:54:05,667
Nie zrób jakiejś głupoty!
375
00:54:07,333 --> 00:54:12,417
- To ty.
- Szukałam pracy.
376
00:54:12,500 --> 00:54:14,917
W stolicy łatwo znaleźć pracę.
377
00:54:27,458 --> 00:54:31,958
Cześć. O co się kłóciliście?
378
00:54:32,042 --> 00:54:35,333
O jego głupie przedsiębiorstwo.
379
00:54:35,417 --> 00:54:39,708
Nie chcą rozprowadzać
socjalistycznych gazet.
380
00:54:41,625 --> 00:54:45,958
- Co tobie do tego?
- Rozprowadzam je po kraju.
381
00:54:47,833 --> 00:54:51,375
Oczywiście nie sam. Jest nas wielu.
382
00:54:53,250 --> 00:54:56,208
Przemycamy je w pociągach.
383
00:54:56,292 --> 00:54:58,375
Czy to nie jest niebezpieczne?
384
00:54:59,542 --> 00:55:03,833
Gdyby nie my, ludzie czytaliby
tylko nazistowską propagandę.
385
00:55:05,542 --> 00:55:10,958
Większość Szwedów udaje, że nie ma wojny.
386
00:55:14,083 --> 00:55:15,667
Fakt.
387
00:55:26,917 --> 00:55:30,917
- Znalazłaś pracę?
- Nie.
388
00:55:31,000 --> 00:55:35,167
- Jutro znów spróbuję.
- Na pewno coś znajdziesz.
389
00:55:39,375 --> 00:55:41,375
Numer 16!
390
00:55:45,125 --> 00:55:49,000
Annika! Tu jest wolne krzesło! Chodź!
391
00:56:09,042 --> 00:56:11,000
Numer 17!
392
00:56:12,125 --> 00:56:15,458
- Cześć. Siadaj.
- Cześć.
393
00:56:17,708 --> 00:56:19,458
- Jaki masz numer?
- 52.
394
00:56:19,542 --> 00:56:21,250
Ja 18.
395
00:56:22,375 --> 00:56:27,250
Krzesło numer 18. Jak Albert Engström.
396
00:56:27,333 --> 00:56:30,458
- Zmarł w zeszłym roku, więc się zwolniło.
- Aha.
397
00:56:32,708 --> 00:56:36,333
Napisał „Kolingen”.
398
00:56:37,833 --> 00:56:40,542
- Numer 18.
- To ja!
399
00:56:44,583 --> 00:56:47,000
Dzień dobry. Berit Karlsson.
400
00:57:05,625 --> 00:57:09,667
Rozumiem,
czemu nikt nie chce nas zatrudnić.
401
00:57:12,083 --> 00:57:15,583
Ja za dużo gadam,
402
00:57:15,667 --> 00:57:19,625
a ty jesteś
zbyt nieśmiała i przestraszona.
403
00:57:22,625 --> 00:57:25,833
Ale wiem, gdzie potrzebują ludzi.
404
00:57:25,917 --> 00:57:28,917
Już tam pracowałam,
ale nie podobało mi się.
405
00:57:46,083 --> 00:57:49,542
- To tutaj.
- Nie mogę, Berit.
406
00:57:50,833 --> 00:57:52,917
Chodź, załatwię ci.
407
00:57:53,958 --> 00:57:57,000
- Nie mogę być kelnerką.
- Ale w cukierni tak?
408
00:57:57,083 --> 00:58:03,583
Podawałabym ciastka i kawę żołnierzom,
którzy wrócili ze służby.
409
00:58:03,667 --> 00:58:08,917
Co za różnica,
ciastka żołdakom czy rybę dyrektorom.
410
00:58:24,750 --> 00:58:28,208
Cholera, Berit! Dobrze wiesz,
że nie możesz tędy wchodzić.
411
00:58:31,125 --> 00:58:34,125
Co sądzisz o swoim nowym miejscu pracy?
412
00:58:36,458 --> 00:58:39,333
- Nie ma mowy.
- Cześć, Berit.
413
00:58:39,417 --> 00:58:41,500
Cześć.
414
00:58:44,958 --> 00:58:49,208
- Pięć razy cielęcina, dwie zapiekanki.
- Cztery hashe gotowe!
415
00:58:49,292 --> 00:58:53,000
- Dwa śledzie gotowe!
- Trzy patenty i dwaj malarze.
416
00:58:53,083 --> 00:58:56,417
Gdzie główne danie na szósty stolik?
417
00:58:56,500 --> 00:58:59,208
O czym ty myślisz?
Mamy czterdziestu gości!
418
00:58:59,292 --> 00:59:03,042
Axelsson, pomóż Olinowi przy ziemniakach.
419
00:59:03,125 --> 00:59:05,625
Czemu przestałeś? Wracaj do pracy.
420
00:59:05,708 --> 00:59:08,458
Nie zagrzejesz tu miejsca,
zawszony Żydzie.
421
00:59:08,542 --> 00:59:12,750
Skończysz wreszcie ten dodatkowy bufet?!
422
00:59:14,083 --> 00:59:17,333
- Uwaga! Przepraszam.
- Nie, już dosyć.
423
00:59:19,333 --> 00:59:25,208
Spójrz na pozytywy.
Kiedy za jakąś godzinę skończysz,
424
00:59:25,292 --> 00:59:29,167
dostaniesz wolny dzień i tygodniówkę.
425
00:59:29,250 --> 00:59:32,458
- Arbeit macht frei!
- Idź ty!
426
00:59:38,333 --> 00:59:40,250
Proszę.
427
01:00:01,958 --> 01:00:04,708
Spieszę się. Przekaż, że będę za tydzień.
428
01:00:04,792 --> 01:00:07,042
Halo!
429
01:00:07,125 --> 01:00:10,125
- Gdzie nóżki, do cholery?
- Nóżki?
430
01:00:10,208 --> 01:00:12,042
Niech będzie, łapy.
431
01:00:12,125 --> 01:00:16,792
Króliki sprzedaje się z głowami i łapami.
To może być cokolwiek!
432
01:00:16,875 --> 01:00:20,208
- Widać, że to królik.
- Niby po czym?
433
01:00:20,292 --> 01:00:23,042
- To może być kot albo szczur.
- Kot?!
434
01:00:23,125 --> 01:00:26,792
Tak, kot! Obowiązują mnie pewne zasady!
435
01:00:26,875 --> 01:00:29,875
Myślisz, że będę
dla ciebie łamał normy, ćwoku?!
436
01:00:29,958 --> 01:00:32,917
Zabieraj to! I więcej tu nie wracaj!
437
01:00:33,000 --> 01:00:35,542
Więcej go tu nie wpuszczać!
438
01:00:36,792 --> 01:00:40,750
Co tak stoicie? Do roboty.
439
01:00:40,833 --> 01:00:45,083
Nie płacę wam za gapienie się!
440
01:00:46,792 --> 01:00:49,375
Banda debili.
441
01:00:51,667 --> 01:00:53,625
Nie z tej strony!
442
01:00:55,750 --> 01:01:00,917
Przydałaby się w kuchni
niemiecka dyscyplina.
443
01:01:04,042 --> 01:01:06,792
- Ucisz tego drania.
- Gdzie wódka, do diabła?
444
01:01:06,875 --> 01:01:11,000
Zamknęliście szafkę z alkoholami? Bzdura!
445
01:01:13,208 --> 01:01:15,500
- Gdzie byłaś w niedzielę?
- Na rowerze.
446
01:01:15,583 --> 01:01:18,250
- Na rowerze?
- Tak, z Hansem.
447
01:01:18,333 --> 01:01:21,958
- Ale nuda.
- Dwa śledzie gotowe.
448
01:01:22,042 --> 01:01:24,042
Przynajmniej nie wydajesz.
449
01:01:24,125 --> 01:01:28,500
Nie do końca, kupiłam buty.
19 koron. Tanio, nie?
450
01:01:31,208 --> 01:01:33,625
Annika, stolik szósty czeka.
451
01:02:42,292 --> 01:02:44,667
- Chłopaki, patrzcie!
- Hej, ślicznotki!
452
01:02:55,875 --> 01:02:57,625
To dla mnie?
453
01:03:00,458 --> 01:03:02,667
Co dostałaś?
454
01:03:04,167 --> 01:03:07,125
- Co?
- Annika!
455
01:03:07,208 --> 01:03:09,833
- To naprawdę dla mnie?
- Tak.
456
01:03:09,917 --> 01:03:12,958
Ale musisz się nim dzielić.
457
01:03:13,042 --> 01:03:14,625
To aparat?
458
01:03:15,792 --> 01:03:20,417
Aparat? Coś takiego.
459
01:03:20,500 --> 01:03:22,958
Musi zarabiać krocie.
460
01:03:24,583 --> 01:03:29,042
- Nie rób mi zdjęcia.
- Tu się naciska?
461
01:03:29,125 --> 01:03:34,750
Skąd wzięła na to pieniądze?
Może została spekulantką.
462
01:03:34,833 --> 01:03:38,958
- Dziadku...
- Zrobimy zdjęcie w następne święta.
463
01:03:41,583 --> 01:03:46,000
- Zrób zdjęcie dziadkowi.
- Annika.
464
01:03:46,083 --> 01:03:49,833
Pomyśleliśmy z tatą...
465
01:03:49,917 --> 01:03:54,000
Właściwie to był pomysł taty.
466
01:03:54,083 --> 01:03:58,000
Chcielibyśmy... Pomyśleliśmy...
467
01:03:58,083 --> 01:04:01,458
- Że nie masz tam żadnych mebli.
- Nie.
468
01:04:01,542 --> 01:04:04,750
Więc chcemy, żebyś...
469
01:04:06,083 --> 01:04:09,417
wzięła to ze sobą.
470
01:04:10,958 --> 01:04:13,750
Nie mogę.
471
01:04:13,833 --> 01:04:16,042
Nie krępuj się.
472
01:04:16,125 --> 01:04:18,583
Sam się w nim przeglądałem.
473
01:04:19,708 --> 01:04:23,625
Nie zawsze było to przyjemne,
474
01:04:23,708 --> 01:04:28,208
ale przynajmniej wiedziałem,
jak sprawy się mają.
475
01:04:35,083 --> 01:04:36,833
Dziękuję.
476
01:05:08,208 --> 01:05:10,167
Brawo!
477
01:05:15,417 --> 01:05:19,417
- Którego wybierasz?
- Muszę jednego? Nie mogę kilku?
478
01:05:19,500 --> 01:05:23,708
Możesz mieć, ilu chcesz.
To jedyne, czego nie racjonują.
479
01:05:24,500 --> 01:05:26,250
Mnie się podoba ten z flagą.
480
01:05:30,792 --> 01:05:34,708
Nie, ten przystojny szatyn z tyłu.
481
01:05:34,792 --> 01:05:38,083
Szatyn? Ja go chciałam.
482
01:05:38,167 --> 01:05:43,750
Nie będzie łatwo go zdobyć.
To Bengt Hall, słynny biegacz z sukcesami.
483
01:05:43,833 --> 01:05:49,250
Ojojoj. Za mną nie musiałby długo biegać.
484
01:06:27,458 --> 01:06:30,667
Dziękujemy przystojnej reprezentacji
485
01:06:30,750 --> 01:06:33,833
ze związków atletycznych
ze stolicy i okolic,
486
01:06:33,917 --> 01:06:37,500
którzy wspólnymi siłami przygotowali
487
01:06:37,583 --> 01:06:41,167
ten olśniewający pokaz gimnastyczny!
488
01:06:46,708 --> 01:06:51,625
„Wspólnymi siłami”. Wielu związków
robotniczych nawet nie zaproszono.
489
01:06:51,708 --> 01:06:53,958
A teraz zapraszamy do tańca.
490
01:06:58,667 --> 01:07:01,917
Oddam ci kuzyna,
kiedy przyjdą prawdziwi mężczyźni.
491
01:07:02,000 --> 01:07:03,875
Wielkie dzięki.
492
01:07:09,250 --> 01:07:12,250
- Zatańczysz?
- Nie, dziękuję.
493
01:07:35,625 --> 01:07:38,375
Chodź tu! Wybacz.
494
01:08:19,417 --> 01:08:24,417
- Tu jesteś. Wszędzie cię szukałam.
- Wyglądałaś na zajętą.
495
01:08:24,500 --> 01:08:27,750
- Widziałaś chłopaka z flagą?
- Nie.
496
01:08:27,833 --> 01:08:30,542
Ja też nie. Dlaczego nie tańczysz?
497
01:08:30,625 --> 01:08:34,167
- Nie znam tych tańców.
- Są proste, patrz.
498
01:08:34,250 --> 01:08:40,375
Raz, dwa, trzy, cztery,
pięć, sześć, siedem, osiem.
499
01:08:40,458 --> 01:08:43,833
Potem się obracasz i robisz tak.
500
01:08:43,917 --> 01:08:46,417
Bez problemu się nauczysz. W mgnieniu oka.
501
01:08:51,083 --> 01:08:53,625
Jest tam! Czekaj.
502
01:09:05,833 --> 01:09:09,375
- Przepraszam, niechcący.
- Nie szkodzi, to było miłe.
503
01:09:20,667 --> 01:09:23,792
- Dziękuję.
- Chyba już wszystko.
504
01:09:23,875 --> 01:09:25,958
- Dziękuję.
- Zatańczysz?
505
01:09:26,042 --> 01:09:27,625
Słucham?
506
01:09:29,125 --> 01:09:30,875
Zatańczymy?
507
01:09:33,208 --> 01:09:35,042
Tak, chętnie.
508
01:10:37,333 --> 01:10:39,167
Korzystaj.
509
01:11:31,833 --> 01:11:33,667
Pomyślałem...
510
01:11:37,167 --> 01:11:40,625
- Nawet nie znam twojego imienia.
- Annika.
511
01:11:42,708 --> 01:11:44,542
Bengt.
512
01:11:47,958 --> 01:11:50,542
Od razu cię zauważyłem.
513
01:12:00,958 --> 01:12:03,417
- Zimno ci?
- Nie.
514
01:12:09,000 --> 01:12:13,708
Dać ci moje rękawiczki?
Ogrzejesz się.
515
01:12:35,500 --> 01:12:39,417
Przepraszamy.
Chcieliśmy obejrzeć fajerwerki.
516
01:12:40,417 --> 01:12:45,417
Jonne, nie będzie fajerwerków.
Po północy wyłączają prąd.
517
01:12:46,125 --> 01:12:47,625
Chodźcie.
518
01:12:53,292 --> 01:12:58,042
A niech to!
Miałem wrócić przed północą. Muszę lecieć.
519
01:13:05,625 --> 01:13:07,208
Przepraszam.
520
01:13:09,667 --> 01:13:11,250
Cześć.
521
01:13:19,458 --> 01:13:21,583
Szczęśliwego Nowego Roku!
522
01:13:37,917 --> 01:13:42,000
Zwariuję! Już drugi raz w tym miesiącu
ktoś mi uciekł bez płacenia.
523
01:13:42,083 --> 01:13:44,833
Znasz zasady. Potrącą ci to z pensji.
524
01:13:44,917 --> 01:13:46,750
Wiem, wiem.
525
01:13:46,833 --> 01:13:49,250
Jak kogoś nie stać, to niech je w domu.
526
01:13:50,000 --> 01:13:54,000
- Bo później ja muszę płacić.
- To lepiej pilnuj swoich gości.
527
01:13:55,875 --> 01:13:57,875
Krokiety z dziczyzną gotowe.
528
01:14:01,208 --> 01:14:03,708
Co ty robisz? Tłuczesz naczynia?
529
01:14:03,792 --> 01:14:08,125
Czemu to ja muszę myć naczynia,
ilekroć ktoś jest chory? Jestem kelnerką.
530
01:14:08,208 --> 01:14:11,958
- Masz najkrótszy staż.
- Świeże mięsko.
531
01:14:12,042 --> 01:14:15,500
- Zatrudnili nas jednocześnie.
- Mnie minutę wcześniej.
532
01:14:15,583 --> 01:14:18,333
- Odczep się!
- Łaski bez.
533
01:14:18,417 --> 01:14:21,542
Tu jest więcej dziewczyn
niż mend na dupie włóczęgi.
534
01:14:22,333 --> 01:14:25,333
- Zboczeniec!
- Do wszystkich jest taki.
535
01:14:25,417 --> 01:14:29,167
- To żadne wytłumaczenie.
- Przyszłaś tu palić czy pracować?
536
01:14:29,250 --> 01:14:31,792
Arbeit macht frei, jak mówią Niemcy.
537
01:14:31,875 --> 01:14:34,167
Czekam na czystą popielniczkę.
538
01:14:36,042 --> 01:14:39,167
Prawda, Franz? Man muss arbeiten!
539
01:14:45,500 --> 01:14:47,750
Pan Kopciuszek się odezwał?
540
01:14:49,583 --> 01:14:51,542
Jaki Kopciuszek?
541
01:14:51,625 --> 01:14:54,500
Ten, który zgubił rękawiczki.
542
01:14:54,583 --> 01:14:57,208
Dobrze wiesz, że się nie odezwał.
543
01:14:57,292 --> 01:15:00,375
Zapomnij o nim. Minęło już kilka tygodni.
544
01:15:00,458 --> 01:15:01,958
Zapomniałam.
545
01:15:03,292 --> 01:15:06,292
Wybacz, chciałam ci dać
przyjacielską radę.
546
01:15:08,458 --> 01:15:10,792
Cholera!
547
01:15:41,000 --> 01:15:43,750
- Weź najpierw ją.
- Nie żyje, weźmy tę.
548
01:15:45,500 --> 01:15:48,000
Złamana noga, rany szarpane, oparzenia.
549
01:15:48,083 --> 01:15:50,625
- Która noga?
- Nie pisze.
550
01:15:50,708 --> 01:15:53,250
Ostrożnie!
551
01:15:55,375 --> 01:15:58,750
Raz, dwa... Gotów? Raz, dwa, trzy!
552
01:16:00,667 --> 01:16:04,458
- Uważaj!
- Co robisz?
553
01:16:04,542 --> 01:16:08,417
- Co wy robicie?
- Cicho, jesteś nieprzytomna.
554
01:16:10,542 --> 01:16:13,125
- Nie!
- W lewo.
555
01:16:13,208 --> 01:16:16,042
Zaklinowałem się.
556
01:16:16,125 --> 01:16:19,250
- Nie możesz zejść i iść?
- Mam złamaną nogę.
557
01:16:19,333 --> 01:16:22,542
- Zbieramy rannych.
- Zrzucimy cię.
558
01:16:25,250 --> 01:16:27,250
Jesteście nienormalni!
559
01:16:27,833 --> 01:16:29,833
Jest wojna!
560
01:16:29,917 --> 01:16:32,792
Powoli. Uważaj na zakręcie.
561
01:16:34,042 --> 01:16:37,375
- Jesteśmy.
- Ostrożnie.
562
01:16:37,458 --> 01:16:41,167
Spadam! Ostrożnie! Nie, stójcie!
563
01:16:41,250 --> 01:16:43,542
Zejdź albo cię zrzucimy.
564
01:16:44,333 --> 01:16:49,542
Jeszcze jedna
z obrażeniami twarzy, złamaną nogą i...
565
01:16:49,625 --> 01:16:52,125
- I niewyparzoną gębą.
- Idiota!
566
01:16:52,208 --> 01:16:54,542
Cicho, jest wojna.
567
01:16:55,875 --> 01:16:57,750
„Ciężkie oparzenia”.
568
01:17:00,333 --> 01:17:02,167
Szkoda, taka ładna dziewczyna.
569
01:17:02,250 --> 01:17:07,125
Może spróbujmy usta-usta.
Trzeba ją reanimować.
570
01:17:07,208 --> 01:17:09,208
To nie zabawa!
571
01:17:09,292 --> 01:17:14,292
Dzięki polityce neutralności
Szwecja uniknęła wojny,
572
01:17:14,375 --> 01:17:18,667
ale pokazaliście dzisiaj
takie zaangażowanie i gotowość obronną,
573
01:17:18,750 --> 01:17:21,958
że zastanawiam się,
co pochłonęłoby więcej ofiar:
574
01:17:22,042 --> 01:17:26,167
wojna czy przygotowania do niej.
575
01:17:26,250 --> 01:17:28,833
Trochę powagi!
576
01:17:39,500 --> 01:17:43,458
- Zasnęłam tam i miałam sen.
- Ona ma rację.
577
01:17:43,542 --> 01:17:45,917
- Kto?
- Instruktorka.
578
01:17:47,417 --> 01:17:53,500
Żyjemy normalnie, jakby nie było wojny.
579
01:17:53,583 --> 01:17:58,083
Staramy się nie widzieć zła.
580
01:17:59,250 --> 01:18:02,833
Na dłuższą metę nie można przed nim uciec.
581
01:18:05,167 --> 01:18:07,167
Hans też tak mówi.
582
01:18:08,083 --> 01:18:10,333
Co jego zdaniem powinniśmy robić?
583
01:18:10,417 --> 01:18:12,917
Zająć stanowisko i tak dalej.
584
01:18:15,708 --> 01:18:17,708
Wiesz, co mi się śniło?
585
01:18:19,083 --> 01:18:22,958
Że jest słoneczne lato,
ptaszki śpiewają, a ty idziesz do ślubu.
586
01:18:23,042 --> 01:18:26,000
Nie, że idę z tatą po lesie.
587
01:18:27,667 --> 01:18:31,083
Gdy się obudziłam,
nie wiedziałam, gdzie jestem.
588
01:18:31,167 --> 01:18:36,083
- Przez chwilę myślałam, że jest wojna.
- Bo jest.
589
01:18:46,000 --> 01:18:47,875
Cześć!
590
01:19:05,500 --> 01:19:08,333
- Pan Hans Zetterberg?
- Tak, a czemu?
591
01:19:08,417 --> 01:19:11,000
- Pójdzie pan z nami.
- Czemu? Co zrobiłem?
592
01:19:11,083 --> 01:19:14,917
- Chcemy porozmawiać. Do środka!
- Spokojnie!
593
01:19:28,833 --> 01:19:32,333
Wujostwo też nie wiedzą, gdzie jest.
594
01:19:32,417 --> 01:19:35,167
Przecież wiedzieliby,
gdyby dostał wezwanie.
595
01:19:35,250 --> 01:19:37,208
- Dziwne.
- To tu.
596
01:19:37,292 --> 01:19:42,208
Zobaczmy to mieszkanie. Tylko ostrożnie.
597
01:19:44,542 --> 01:19:48,208
- Dzień dobry.
- Witam panie.
598
01:19:54,083 --> 01:19:57,542
Tu jest kuchnia.
599
01:19:57,625 --> 01:20:01,625
Maleńka. U mnie w domu
kuchnia jest największa.
600
01:20:01,708 --> 01:20:04,708
Po co mi kuchnia? Jemy w pracy.
601
01:20:05,167 --> 01:20:08,833
Ładnie tu. Spójrz na to.
602
01:20:08,917 --> 01:20:11,458
Przydałoby się umyć.
603
01:20:12,542 --> 01:20:14,542
Duże szafki.
604
01:20:16,458 --> 01:20:20,500
Ubikacja w mieszkaniu. Nieźle.
605
01:20:24,083 --> 01:20:27,333
I działa. W Värmland tego nie ma.
606
01:20:28,792 --> 01:20:31,625
Jaki duży!
607
01:20:32,375 --> 01:20:36,833
To będzie salon. Tu wstawię kanapę
i będziemy robić domówki.
608
01:20:36,917 --> 01:20:39,625
Jeśli moja przyjaciółka ze mną zamieszka.
609
01:20:39,708 --> 01:20:43,333
- Nie wiem, czy mogę.
- Pewnie, że możesz.
610
01:20:44,375 --> 01:20:46,375
Ładny widok.
611
01:20:47,500 --> 01:20:53,333
Sypialnia. Jedno łóżko tu, drugie tam.
612
01:20:53,417 --> 01:20:55,667
Jest wspaniałe.
613
01:20:56,292 --> 01:20:58,167
Spójrz!
614
01:21:01,750 --> 01:21:05,875
- Jak się paniom podoba?
- Okna nie wychodzą na południe.
615
01:21:05,958 --> 01:21:10,542
I kuchnia jest maleńka.
Oglądałyśmy inne mieszkania.
616
01:21:10,625 --> 01:21:14,500
Mam jeszcze jedno mieszkanie,
ale wychodzi na podwórko.
617
01:21:14,583 --> 01:21:16,875
Tu przynajmniej jest trochę słońca.
618
01:21:16,958 --> 01:21:22,792
W piwnicy jest łazienka,
a warunki najmu są korzystne.
619
01:21:22,875 --> 01:21:27,542
- Pierwszy miesiąc za darmo.
- Pierwszy kwartał i bierzemy.
620
01:21:31,833 --> 01:21:35,000
Nie sposób dostać porządną tkaninę.
621
01:21:36,583 --> 01:21:38,333
Spójrz.
622
01:21:38,417 --> 01:21:43,208
Nic nie wymyślę z tym kołnierzykiem.
Nie mogę w kółko go odwracać.
623
01:21:51,125 --> 01:21:53,208
Jak sobie radzą u ciebie w domu?
624
01:21:55,333 --> 01:21:59,375
W zeszłym tygodniu pisała mama.
Tata nie czuje się najlepiej.
625
01:22:15,500 --> 01:22:21,167
Dobry wieczór. Główny inspektor Wirén.
Chciałbym rozmawiać z Anniką Gustavsson.
626
01:22:26,500 --> 01:22:32,333
Dobrze. Gdzie to jest? W Dalarna, tak?
627
01:22:32,417 --> 01:22:35,292
Nie, w Värmland. Przy granicy.
628
01:22:35,375 --> 01:22:41,292
Rozumiem. „Cieszę się,
że sobie radzisz w tych trudnych czasach”.
629
01:22:41,375 --> 01:22:45,208
Myślałem, że na wsi macie dobrze.
Świnie w lesie i inne takie...
630
01:22:46,083 --> 01:22:51,708
„U mnie dobrze. Pracuję z dobrymi
i przyzwoitymi ludźmi, nawet jeśli...”
631
01:22:51,792 --> 01:22:56,250
Jak pan może czytać cudze listy?
632
01:22:57,500 --> 01:22:59,583
Mogę go przeczytać przy pani
633
01:22:59,667 --> 01:23:03,667
albo przeczyta go cenzor bez pani wiedzy.
634
01:23:05,208 --> 01:23:08,083
Kim jest Berit?
635
01:23:08,167 --> 01:23:12,208
Berit Karlsson. Pracujemy razem.
636
01:23:13,500 --> 01:23:15,750
- Masz coś na nią?
- Nie.
637
01:23:18,417 --> 01:23:20,875
Proszę.
638
01:23:24,208 --> 01:23:26,417
Więc...
639
01:23:28,000 --> 01:23:30,750
Gdzie jest Hans?
640
01:23:32,792 --> 01:23:36,417
Mówiłam już, że nie wiem.
641
01:23:36,500 --> 01:23:39,792
Pewnie odbywa gdzieś służbę wojskową,
642
01:23:39,875 --> 01:23:42,083
ale pewnie nikt nie miał wiedzieć.
643
01:23:42,167 --> 01:23:45,625
Twierdzi pani, że nie wie, gdzie jest?
644
01:23:45,708 --> 01:23:48,833
Czy że nie powinna pani wiedzieć?
645
01:23:48,917 --> 01:23:53,000
Czy że jednak pani wie?
646
01:23:54,375 --> 01:23:56,875
Mówiłam już, że nie wiem.
647
01:23:58,667 --> 01:24:02,000
Pytałam jego rodziców, ale też nie wiedzą.
648
01:24:02,083 --> 01:24:05,833
Więc próbowała się pani dowiedzieć,
mimo że, jak pani mówi,
649
01:24:05,917 --> 01:24:08,792
nie powinna pani wiedzieć?
650
01:24:11,708 --> 01:24:15,708
Tak. Znaczy nie.
651
01:24:15,792 --> 01:24:18,083
Próbowałam się dowiedzieć...
652
01:24:19,250 --> 01:24:22,292
na jaki adres mogę pisać.
To chyba legalne?
653
01:24:25,542 --> 01:24:30,125
Dlaczego napisała pani w liście,
że musi się pani z nim skontaktować?
654
01:24:31,708 --> 01:24:36,667
Nie napisałam tego,
tylko że chciałabym się z nim zobaczyć.
655
01:24:37,667 --> 01:24:39,667
Dlaczego?
656
01:24:41,833 --> 01:24:47,458
Nie wiem. Bo to mój kuzyn.
657
01:24:47,542 --> 01:24:51,542
Znamy się od dziecka.
Spędzaliśmy razem wakacje.
658
01:24:53,042 --> 01:24:56,417
Regularnie do siebie piszemy.
659
01:24:58,708 --> 01:25:02,500
Czy coś mu się stało? Gdzie on jest?
660
01:25:02,583 --> 01:25:06,667
Jest w Storsien.
Słyszała pani o tym miejscu?
661
01:25:09,042 --> 01:25:15,708
Jest w Storsien? Wiecie to?
To czemu mnie pytacie?
662
01:25:15,792 --> 01:25:18,458
Nie pytamy, żeby się dowiedzieć.
663
01:25:18,542 --> 01:25:22,000
Chcemy sprawdzić,
czy pani zna jego miejsce pobytu.
664
01:25:23,083 --> 01:25:26,000
- A skąd miałabym...?
- Storsien to obóz pracy.
665
01:25:26,083 --> 01:25:29,625
Założyliśmy tam obóz pracy
666
01:25:29,708 --> 01:25:34,333
dla ludzi o niebezpiecznych dla kraju
poglądach politycznych.
667
01:25:34,417 --> 01:25:38,375
- Komunistów, anarchistów.
- A nazistów?
668
01:25:39,667 --> 01:25:43,625
Nie, dla nich nie.
669
01:25:43,708 --> 01:25:47,250
Pewnie dlatego, że są nieszkodliwi.
Ale co ja tam wiem.
670
01:25:53,292 --> 01:25:55,500
- Co dalej ze mną będzie?
- Nic.
671
01:25:57,250 --> 01:26:00,042
Chcieliśmy tylko porozmawiać.
672
01:26:00,125 --> 01:26:02,625
Dać pani znać, że jesteśmy obok.
673
01:26:04,083 --> 01:26:06,750
To wspaniałe mieszkanie.
674
01:26:06,833 --> 01:26:10,583
Musisz ze mną zamieszkać.
675
01:26:10,667 --> 01:26:14,125
Już zdecydowałam, że się wprowadzę.
676
01:26:14,208 --> 01:26:18,417
Czas na niespodziankę.
Własnym oczom nie uwierzysz.
677
01:26:18,500 --> 01:26:20,625
Przyszłam po paczkę z Herrljungi.
678
01:26:20,708 --> 01:26:23,208
Pewnie przyszła wczoraj, ale byłam zajęta.
679
01:26:24,375 --> 01:26:28,583
Chłopaki, paczka z Herrljungi!
Na jednej nodze.
680
01:26:28,667 --> 01:26:33,417
Miałam dostać paczkę na święta,
ale mam ślamazarną rodzinę.
681
01:26:40,750 --> 01:26:44,208
- Myślałam, że nie żyją.
- Proszę.
682
01:26:45,792 --> 01:26:48,208
- Powodzenia.
- Jak je przewieziemy?
683
01:26:48,292 --> 01:26:50,375
Życzę paniom powodzenia.
684
01:27:03,417 --> 01:27:06,292
- Będziesz umiała je zabić?
- Tak, masz siekierę?
685
01:27:06,375 --> 01:27:08,833
Siekierę? Nie.
686
01:27:08,917 --> 01:27:11,583
- Annika?
- Harald!
687
01:27:15,708 --> 01:27:17,208
Co tutaj robisz?
688
01:27:18,167 --> 01:27:20,625
Może mi ktoś pomóc?
689
01:27:20,708 --> 01:27:23,417
Spokojnie.
690
01:27:27,250 --> 01:27:30,708
Słyszałaś o jakimś wolnym mieszkaniu?
691
01:27:30,792 --> 01:27:35,125
Mój kolega Bjarne
właśnie przyjechał z Norwegii.
692
01:27:35,208 --> 01:27:38,583
Musi się ukryć na kilka dni.
693
01:27:38,667 --> 01:27:40,833
Załatwił sobie samolot do Anglii.
694
01:27:40,917 --> 01:27:44,417
Nie chce wylądować
w obozie dla internowanych.
695
01:27:44,500 --> 01:27:47,500
Może coś uda się załatwić.
696
01:27:55,542 --> 01:27:58,292
Powinni zakazać
przewóz zwierząt taksówkami.
697
01:27:58,375 --> 01:28:01,042
Zapłaciliśmy podwójnie. Ile pan chce?
698
01:28:01,125 --> 01:28:04,375
- Potrójną stawkę.
- Zdzierstwo! Proszę zatrzymać!
699
01:28:05,292 --> 01:28:07,125
Zatrzymaj pan!
700
01:28:07,625 --> 01:28:09,625
- Chcę moje pieniądze.
- Wysiadać!
701
01:28:09,708 --> 01:28:11,833
Odda mi pan pieniądze?!
702
01:28:13,042 --> 01:28:17,750
Proszę mi oddać pieniądze?!
Łaski pan nie robił!
703
01:28:18,208 --> 01:28:19,958
- Chcesz je?
- Pewnie.
704
01:28:20,042 --> 01:28:21,708
- Masz.
- Dzięki.
705
01:28:21,792 --> 01:28:23,333
- Chodź.
- Odezwę się.
706
01:28:23,417 --> 01:28:25,208
Do zobaczenia.
707
01:28:36,333 --> 01:28:40,000
Stój!
708
01:28:43,000 --> 01:28:45,292
Ojojoj!
709
01:28:49,917 --> 01:28:52,250
Co jest w walizce?
710
01:28:53,542 --> 01:28:56,333
- Dorobiłaś klucz Haraldowi?
- Tak.
711
01:28:59,500 --> 01:29:02,250
Jeszcze jedna.
712
01:29:02,958 --> 01:29:05,208
Wskakuj!
713
01:29:06,417 --> 01:29:08,167
Jedź!
714
01:29:11,125 --> 01:29:12,958
Pa, pa!
715
01:29:17,542 --> 01:29:20,500
- Skąd masz meble?
- Od byłego.
716
01:29:20,583 --> 01:29:24,667
Miał całą stodołę mebli
wyrzuconych ze strychów.
717
01:29:24,750 --> 01:29:27,000
- Był całkiem miły.
- To ktoś...?
718
01:29:27,083 --> 01:29:29,625
Nie żartuj, za głupi.
719
01:29:33,500 --> 01:29:37,708
Co o nim sądzisz? Kupiłam wczoraj.
720
01:29:37,792 --> 01:29:41,000
Był przeceniony z powodu dziury.
Przypomina Värmland.
721
01:29:41,083 --> 01:29:45,292
Na wypadek, gdybyś tęskniła za domem.
Możemy go powiesić nad kanapą.
722
01:30:05,917 --> 01:30:08,958
Szlag by Hitlera trafił.
Znowu nie ma prądu.
723
01:30:12,500 --> 01:30:15,708
Patrz! Jeden z ludzi Haralda.
724
01:30:17,333 --> 01:30:22,083
- Tak, ale jego nigdy nie widzę.
- Ciekawe, jak smakowały indyki.
725
01:30:24,833 --> 01:30:29,083
To na nic. Potrzebny jest
prawdziwy młotek. Poddaję się.
726
01:30:29,167 --> 01:30:31,250
Ja też.
727
01:30:36,042 --> 01:30:39,542
- Gdzie powiesimy Värmland?
- Mówiłaś, że nad kanapą.
728
01:30:39,625 --> 01:30:41,500
No tak.
729
01:30:47,792 --> 01:30:50,125
Ciekawe, jak radzą sobie w domu.
730
01:30:53,375 --> 01:30:58,458
- Nie tęsknisz za swoją mamą?
- Nie. Zostawiłaś nas, jak byłam mała.
731
01:30:59,750 --> 01:31:02,125
Nie jesteś jej ciekawa?
732
01:31:06,208 --> 01:31:09,792
- Dowiedziałam się, gdzie mieszka.
- Poważnie?
733
01:31:10,792 --> 01:31:13,667
Chciałam tam pojechać, ale nie wiem.
734
01:31:13,750 --> 01:31:16,750
Pojedź, będzie ciekawie.
735
01:31:17,917 --> 01:31:21,792
Dużo o niej myślałam.
Jestem na nią wściekła.
736
01:31:22,958 --> 01:31:26,958
Nie zniosę, jeśli okaże się miła.
737
01:31:28,208 --> 01:31:33,125
Ani jeśli okaże się tak głupia
i samolubna, jak się wydaje.
738
01:31:33,208 --> 01:31:35,250
To by było smutne.
739
01:31:39,417 --> 01:31:41,000
Cóż.
740
01:31:50,875 --> 01:31:53,167
Odłóż rękawiczki i zatańcz ze mną.
741
01:33:19,708 --> 01:33:21,917
- Zgrzałam się.
- Kupiłem, nalać ci?
742
01:33:22,000 --> 01:33:25,125
Tak. Chyba się nie nudzisz, Stig?
743
01:33:25,208 --> 01:33:28,250
Nie, stołuję się tu. Ognia?
744
01:33:28,333 --> 01:33:30,583
Poproszę.
745
01:33:30,760 --> 01:33:33,640
Wspaniały taniec. Świetnie tańczysz.
746
01:33:33,720 --> 01:33:35,520
Jak się nazywasz, skarbie?
747
01:33:35,600 --> 01:33:38,120
Słucham?
748
01:33:38,880 --> 01:33:40,960
Nie rozumiem.
749
01:33:42,083 --> 01:33:45,500
Mam na imię Annika. Jestem z Värmland.
750
01:33:46,958 --> 01:33:48,708
Värmland.
751
01:33:48,800 --> 01:33:50,480
Värmland?
752
01:33:50,760 --> 01:33:53,080
Stary, słyszałeś o Värmland?
753
01:33:53,160 --> 01:33:55,080
A co to takiego?
754
01:33:57,280 --> 01:34:03,000
To znaczy gorąca kraina.
755
01:34:03,080 --> 01:34:06,000
Więc jesteś z gorącej krainy?
To by pasowało.
756
01:34:07,400 --> 01:34:10,720
Gorąca kraina?
757
01:34:11,400 --> 01:34:13,760
Ty pewnie też stamtąd jesteś?
758
01:34:17,417 --> 01:34:20,917
Jest taki niski.
Myślałam, że czarni są wysocy.
759
01:34:24,375 --> 01:34:26,125
- Zapytaj, skąd są.
- Nie.
760
01:34:26,208 --> 01:34:28,500
No, zapytaj.
761
01:34:28,800 --> 01:34:31,720
- Skąd jesteście?
- Skąd jestem?
762
01:34:31,800 --> 01:34:34,760
- Z New...
- Nie odpowiadamy na pytania.
763
01:34:34,840 --> 01:34:36,720
Jesteśmy tu tylko przelotem.
764
01:34:36,960 --> 01:34:40,040
Właśnie. Żadnych pytań.
765
01:34:41,125 --> 01:34:44,042
- Co powiedzieli?
- Że nie odpowiedzą na pytania.
766
01:34:44,125 --> 01:34:48,333
Może mają tajną misję. Ekscytujące!
767
01:34:49,458 --> 01:34:53,250
To zwykli żołnierze. Szeregowcy.
768
01:34:53,333 --> 01:34:55,333
Oby wojna trwała wiecznie.
769
01:34:55,417 --> 01:34:57,750
Przystojni obcokrajowcy mogliby zostać.
770
01:35:34,542 --> 01:35:37,875
- Cześć. Ty jesteś Annika?
- Tak.
771
01:35:37,958 --> 01:35:42,292
To dla Haralda. Później po to przyjdzie.
772
01:35:42,375 --> 01:35:46,042
- Wiesz, gdzie jest?
- Nikt tego nie wie.
773
01:35:47,542 --> 01:35:49,708
- Dziękuję.
- Dobranoc.
774
01:36:05,750 --> 01:36:09,542
Co za rzut! Widziałaś?
Chyba powtórzył rekord.
775
01:36:09,625 --> 01:36:12,583
- Widziałaś, Annika?
- Ekscytujące, nie?
776
01:36:12,667 --> 01:36:18,042
Wariat w brzydkich szortach
rzuca jak najdalej kijem. Zabawne.
777
01:36:18,125 --> 01:36:21,417
- Zabawnie odparzać sobie tyłek.
- Co taka zgryźliwa?
778
01:36:21,500 --> 01:36:24,167
Nie zgryźliwa, tylko zmęczona.
779
01:36:24,250 --> 01:36:26,750
Ktoś strasznie hałasował w nocy.
780
01:36:26,833 --> 01:36:29,125
Będą rzucać na sto metrów.
781
01:36:33,125 --> 01:36:36,958
A niech mnie. Widzisz go?
782
01:36:37,042 --> 01:36:38,917
Pan Kopciuszek.
783
01:36:39,000 --> 01:36:43,042
- Bengt.
- Znacie Bengta Halla?
784
01:36:43,125 --> 01:36:47,542
To sławny biegacz.
Może wygrać, ale ma groźnych rywali.
785
01:36:49,333 --> 01:36:51,292
Na miejsce.
786
01:37:05,042 --> 01:37:07,167
Gotowi.
787
01:37:10,958 --> 01:37:13,292
Dalej, Bengt!
788
01:37:15,042 --> 01:37:17,125
Szybciej!
789
01:37:26,792 --> 01:37:29,833
Tak! Brawo, Bengt!
790
01:37:29,917 --> 01:37:33,542
Nie mogę po prostu wejść.
Co powiem? „Cześć, pamiętasz mnie?”
791
01:37:33,625 --> 01:37:37,875
Użyj wyobraźni. Znajdź sobie pretekst.
792
01:37:37,958 --> 01:37:40,292
- Nie mogę.
- Idzie.
793
01:37:44,708 --> 01:37:47,458
Możemy iść?
794
01:37:51,833 --> 01:37:55,042
- Cześć, Annika.
- Cześć.
795
01:37:58,500 --> 01:38:01,750
- Świetnie biegasz.
- Dzięki.
796
01:38:03,042 --> 01:38:04,792
Ostatnio wybiegłem tak nagle.
797
01:38:07,542 --> 01:38:11,708
- Poznaj moich przyjaciół: Berit i Stiga.
- Cześć, Bengt.
798
01:38:11,792 --> 01:38:14,542
- Świetny występ.
- Dzięki.
799
01:38:14,958 --> 01:38:17,417
Bengt, pospiesz się!
800
01:38:19,458 --> 01:38:22,958
Co się wtedy stało?
801
01:38:24,125 --> 01:38:27,333
- W sylwestra.
- Ach, wtedy.
802
01:38:27,417 --> 01:38:30,500
- Trafiłem do baraków na dwa tygodnie.
- Ale nuda.
803
01:38:30,583 --> 01:38:35,500
- No chodź!
- Muszę iść. Dobrze było cię widzieć.
804
01:38:36,208 --> 01:38:38,083
Ciebie też.
805
01:38:40,958 --> 01:38:43,125
- Cześć.
- Cześć.
806
01:38:43,792 --> 01:38:45,625
Cześć, Bengt.
807
01:38:48,875 --> 01:38:51,875
Pospiesz się. No chodź!
808
01:38:56,667 --> 01:38:58,500
Annika?
809
01:39:01,375 --> 01:39:05,333
- Możemy się spotkać?
- Tak.
810
01:39:07,458 --> 01:39:09,542
Pracuję w Gillet.
811
01:39:11,250 --> 01:39:13,208
Odezwę się.
812
01:39:14,417 --> 01:39:16,417
- Cześć.
- Cześć.
813
01:39:19,875 --> 01:39:23,167
Kto to był? Przedstawisz mnie?
814
01:39:27,458 --> 01:39:31,958
Uda się! Wciągnij brzuch.
815
01:39:32,958 --> 01:39:35,417
Naprawdę w tym pójdziesz? Udusisz się.
816
01:39:35,500 --> 01:39:38,667
Przecież muszę założyć gorset.
817
01:39:38,750 --> 01:39:43,792
Podnieca ich, gdy muszą walczyć,
ale to jest istna forteca.
818
01:39:43,875 --> 01:39:46,708
Są nowocześniejsze metody antykoncepcji.
819
01:39:46,792 --> 01:39:50,500
Ledwo go znam. Lepiej się przygotować.
820
01:39:50,583 --> 01:39:53,375
To żołnierz, przynajmniej były.
821
01:39:54,792 --> 01:39:57,208
- Syrena!
- O której się spotykacie?
822
01:39:57,292 --> 01:39:59,667
- Za pół godziny.
- To pewnie ćwiczenia.
823
01:39:59,750 --> 01:40:03,167
- Tak myślisz?
- Tak, pospiesz się.
824
01:40:06,000 --> 01:40:08,875
To może być prawdziwy nalot.
Chodźmy na dół.
825
01:40:26,708 --> 01:40:31,667
Spokojnie! To tylko ćwiczenia,
ale potrwają około godziny.
826
01:40:33,000 --> 01:40:36,208
Nie! A nie mówiłam?
827
01:40:36,292 --> 01:40:40,042
Będziesz siedzieć w piwnicy
zamiast na randce z przystojniakiem.
828
01:41:12,583 --> 01:41:14,083
Bengt!
829
01:41:15,292 --> 01:41:18,875
- Cześć. Przepraszam za spóźnienie.
- Nie szkodzi.
830
01:41:18,958 --> 01:41:21,208
Zawyła syrena, poszłam do schronu.
831
01:41:21,292 --> 01:41:24,083
Wiem. Widziałem samoloty.
832
01:41:25,583 --> 01:41:28,917
Policjant próbował mnie zmusić
do pójścia do schronu.
833
01:41:29,000 --> 01:41:33,500
- Powiedziałem, że mam randkę.
- Jesteś szalony. A gdyby to był nalot?
834
01:41:33,583 --> 01:41:37,208
To stałbym i patrzył,
jak płonie Sztokholm.
835
01:41:38,917 --> 01:41:42,292
Żartuję. Wiedziałem, że to ćwiczenia.
836
01:41:45,208 --> 01:41:50,083
- Jesteś cały mokry.
- Umówiliśmy się pod zegarem.
837
01:41:51,583 --> 01:41:56,292
Nie mogłem ryzykować,
że mnie nie będzie, kiedy przyjdziesz.
838
01:41:56,375 --> 01:42:00,250
Nie wybaczyłbym tego sobie.
839
01:42:03,083 --> 01:42:05,083
Przyniosłam ci twoje rękawiczki.
840
01:42:06,375 --> 01:42:12,000
Wyprałam je i odrobinę się zeszły.
841
01:42:12,083 --> 01:42:15,750
Nie szkodzi, były za duże. Nasz tramwaj.
842
01:42:15,833 --> 01:42:18,792
- Zamówiłem nam stolik.
- Nie możemy tak iść.
843
01:42:18,875 --> 01:42:23,958
Dlaczego? Masz piękną sukienkę,
a ja swój najlepszy garnitur.
844
01:42:33,000 --> 01:42:35,000
Serio?
845
01:42:36,333 --> 01:42:40,708
W końcu dotarliśmy do Operakällaren,
choć się uparła, żeby przyjść tutaj.
846
01:42:42,292 --> 01:42:44,542
Kelner zapytał: „A państwo dokąd?”.
847
01:42:44,625 --> 01:42:47,750
„Do sali jadalnej”. „Nie mogą państwo”.
848
01:42:47,833 --> 01:42:50,083
„Ale mamy rezerwację. Dyrektor Hall”.
849
01:42:50,167 --> 01:42:52,667
Żelazko!
850
01:42:53,875 --> 01:42:55,917
Czyż nie jest urocza?
851
01:42:57,833 --> 01:43:00,708
Chcesz zobaczyć więcej zdjęć?
852
01:43:01,958 --> 01:43:04,042
Pewnie.
853
01:43:05,292 --> 01:43:08,792
- Kto to?
- Moja siostra Annmari.
854
01:43:09,792 --> 01:43:11,625
Prześliczna.
855
01:43:13,958 --> 01:43:16,167
Jest moim największym skarbem.
856
01:43:19,333 --> 01:43:24,292
To moja babcia Isak.
Jest nienormalna, ale zabawna.
857
01:43:24,375 --> 01:43:28,708
- Włączyć muzykę?
- Pewnie.
858
01:43:28,792 --> 01:43:31,208
- Co puścić?
- Cokolwiek.
859
01:43:31,292 --> 01:43:33,292
Mamy tylko trzy płyty.
860
01:43:37,833 --> 01:43:42,000
Więc jesteś dyrektorem?
861
01:43:42,083 --> 01:43:44,625
Prawie. Mój ojciec jest.
862
01:43:44,708 --> 01:43:50,125
Jesteś pierwszym prawie-dyrektorem,
jakiego znam. Czym się zajmujesz?
863
01:43:52,500 --> 01:43:57,708
Sprowadzamy okleinę
i sprzedajemy w Szwecji.
864
01:43:57,792 --> 01:44:01,000
W ostatnich latach
szło nam całkiem przyzwoicie.
865
01:44:01,083 --> 01:44:03,000
Podczas wojny?
866
01:44:04,083 --> 01:44:07,208
Postawiliśmy na właściwego konia.
867
01:44:10,458 --> 01:44:12,833
I co dalej?
868
01:44:12,917 --> 01:44:17,250
- W Operakällaren?
- Ach, tak.
869
01:44:18,458 --> 01:44:20,208
- „Dyrektor Hall”.
- Tak.
870
01:44:20,292 --> 01:44:23,500
„Nie obchodzi mnie to.
To restauracja, a nie łaźnia”.
871
01:44:23,583 --> 01:44:26,500
„Proszę spróbować w Sturebadet”.
872
01:44:26,583 --> 01:44:29,375
Prawie umarłam ze wstydu.
873
01:44:32,458 --> 01:44:35,792
- Ubrania są już suche?
- Tak, są na desce do prasowania.
874
01:44:37,542 --> 01:44:39,875
Pójdę się ubrać.
875
01:44:39,958 --> 01:44:42,333
- Muszę się zbierać, Annika.
- Już?
876
01:44:42,417 --> 01:44:45,875
Mam jutro spotkanie. Zaraz wrócę.
877
01:44:48,792 --> 01:44:52,792
- Co myślisz?
- I to mnie nazywasz łatwą.
878
01:44:52,875 --> 01:44:58,375
Ledwo go znasz,
a już zdążyłaś go rozebrać. Wstydź się.
879
01:44:58,458 --> 01:45:04,208
- Nie jest w twoim typie.
- Wszyscy faceci są tacy sami.
880
01:45:04,292 --> 01:45:08,000
Mogą wydawać się mili,
ale chodzi im tylko o jedno.
881
01:45:11,667 --> 01:45:14,583
Annika, pozwól na chwilę.
882
01:45:57,708 --> 01:45:59,542
Kapelusz!
883
01:46:09,417 --> 01:46:11,167
Cześć.
884
01:46:51,958 --> 01:46:56,500
Tu mieszkam. Jest trochę bałagan.
885
01:48:29,958 --> 01:48:31,958
Kocham cię.
886
01:48:54,542 --> 01:48:59,958
- Mogę tak pójść?
- Pięknie wyglądasz. Chodź.
887
01:49:00,042 --> 01:49:03,208
Na pewno? Wyglądam tak zwyczajnie.
888
01:49:03,292 --> 01:49:07,875
Nie, wyglądasz pięknie,
a moi rodzice to zwyczajni ludzie. Chodź.
889
01:49:11,833 --> 01:49:14,500
Zaraz dostaniesz obiadek.
890
01:49:14,583 --> 01:49:17,333
Gdzie ona jest?
891
01:49:18,292 --> 01:49:20,458
Proszę. O, dobrze.
892
01:49:20,542 --> 01:49:23,833
Musisz zejść, ale też dostaniesz.
893
01:49:24,958 --> 01:49:28,625
Proszę. Ty też.
894
01:49:28,708 --> 01:49:34,167
Pyszności. Dla ciebie też. Łapki lizać.
895
01:49:34,250 --> 01:49:37,292
Masz, malutki.
896
01:49:37,375 --> 01:49:42,208
Pyszności dla pieseczka.
897
01:49:48,125 --> 01:49:51,750
Psy nie powinny siedzieć przy stole.
898
01:49:51,833 --> 01:49:57,083
- Alfred, należą do rodziny.
- Wiem, wiem.
899
01:49:57,167 --> 01:50:01,875
Gdyby mama musiała wybierać
między mną a psami, wybrałaby psy.
900
01:50:20,958 --> 01:50:23,500
Nalej gościowi wody.
901
01:50:23,583 --> 01:50:26,417
I moim skarbeńkom.
902
01:50:29,292 --> 01:50:31,333
Dziękuję.
903
01:50:32,792 --> 01:50:36,500
Panna Gustavsson na pewno lubi zwierzęta.
904
01:50:36,583 --> 01:50:40,708
Bengt mówił,
że jej ojciec ma gospodarstwo.
905
01:50:41,208 --> 01:50:43,667
Tak.
906
01:50:43,750 --> 01:50:46,917
- Rolne?
- Tak.
907
01:50:49,792 --> 01:50:54,875
Przepraszam. Bardzo mnie interesuje
wszystko, co ma związek z Bengtem.
908
01:50:54,958 --> 01:50:57,458
To mój największy skarb.
909
01:50:59,208 --> 01:51:01,875
- Gdzie leży to gospodarstwo?
- W Värmland.
910
01:51:01,958 --> 01:51:06,125
Kristina, sprzątnij ze stołu
i podaj kawę w bawialni.
911
01:51:09,875 --> 01:51:13,583
To w Karlberg, na balu kadetów.
912
01:51:13,667 --> 01:51:15,750
Bengt, jesteś taki przystojny.
913
01:51:15,833 --> 01:51:21,625
A to córka ambasadora Carlinga.
Urocza dziewczyna.
914
01:51:21,708 --> 01:51:25,708
Ma dyplom licencjata z języków nordyckich.
915
01:51:26,792 --> 01:51:30,375
Bengt, może trzeba było
kontynuować karierę wojskową.
916
01:51:30,458 --> 01:51:34,583
Mogłeś dostać posadę
w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
917
01:51:34,667 --> 01:51:40,625
W przedsiębiorstwie nie potrzebujemy
wojskowych ani ambasadorów.
918
01:51:40,708 --> 01:51:44,292
Przy okazji...
919
01:51:44,375 --> 01:51:46,917
Nie widziałem cię dzisiaj w biurze.
920
01:51:47,792 --> 01:51:51,208
Miałem inne sprawy.
921
01:51:53,500 --> 01:51:55,250
Aha.
922
01:51:59,083 --> 01:52:01,000
Przepraszam.
923
01:52:05,000 --> 01:52:09,875
Mogę zrozumieć,
że moi pracownicy marnują czas.
924
01:52:11,333 --> 01:52:15,917
Takich ludzi jesteśmy zmuszeni
teraz zatrudniać.
925
01:52:16,000 --> 01:52:20,000
Ale od ciebie oczekuję innej postawy.
926
01:52:22,083 --> 01:52:25,750
- Rozumiemy się?
- Tak.
927
01:52:26,917 --> 01:52:31,500
Przykro mi, panno Gustavsson,
że poruszam to właśnie teraz
928
01:52:31,583 --> 01:52:33,583
podczas tak miłego spotkania.
929
01:52:34,833 --> 01:52:37,583
Bardzo mi zależy na przyszłości Bengta.
930
01:52:39,083 --> 01:52:44,208
Nie powinien się rozpraszać,
bo może ją zmarnować.
931
01:52:55,917 --> 01:52:57,667
Musimy się zbierać.
932
01:52:59,708 --> 01:53:03,167
Nie mogłam dłużej wytrzymać! Potrzymaj.
933
01:53:03,250 --> 01:53:05,292
- Czemu?
- Stój na czatach.
934
01:53:05,375 --> 01:53:07,542
Annika.
935
01:53:10,167 --> 01:53:14,583
W domu możesz mieć surowe warunki,
ale tu mamy toalety.
936
01:53:14,667 --> 01:53:17,833
Nie myśl, że jestem głupia.
937
01:53:17,917 --> 01:53:21,125
Myślę, że jesteś wspaniała.
938
01:53:45,042 --> 01:53:48,500
Ruszać się! Mamy do zrobienia
kilka świątecznych bufetów.
939
01:53:57,667 --> 01:53:59,417
Kto to?
940
01:54:02,875 --> 01:54:04,375
Hanna.
941
01:54:05,125 --> 01:54:06,958
Ruszaj się, Annika!
942
01:54:08,708 --> 01:54:11,000
To twoja córka?
943
01:54:14,042 --> 01:54:15,875
- Śliczna.
- Annika, szybciej!
944
01:54:15,958 --> 01:54:17,708
Idę!
945
01:54:21,417 --> 01:54:22,917
Franz!
946
01:54:32,375 --> 01:54:34,208
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
947
01:54:35,250 --> 01:54:38,833
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
948
01:54:42,167 --> 01:54:45,167
Widzę, że pan dyrektor tu bywa.
949
01:54:45,250 --> 01:54:48,792
Tak, dość często.
950
01:54:53,333 --> 01:54:55,500
Co panowie sobie życzą?
951
01:54:55,583 --> 01:54:57,542
Może panienka coś poleci?
952
01:54:58,958 --> 01:55:03,000
- Niech pomyślę...
- Świąteczny bufet?
953
01:55:03,083 --> 01:55:05,292
Proszę pamiętać, że Komisja Żywieniowa
954
01:55:05,375 --> 01:55:09,417
ograniczyła liczbę dań do sześciu
w ramach racjonowania żywności.
955
01:55:09,500 --> 01:55:14,958
- Może panienka zrobi wyjątek?
- Obawiam się, że nie mogę.
956
01:55:17,042 --> 01:55:21,958
Twój urok działał trzydzieści lat temu.
957
01:55:25,000 --> 01:55:29,042
W takim razie poprosimy sześć dań.
958
01:55:29,125 --> 01:55:32,417
Do tego piwo i wódkę.
959
01:55:32,500 --> 01:55:35,917
Jeśli panienka do nas dołączy, to pięć.
960
01:55:36,000 --> 01:55:38,458
Przykro mi, nie mogę.
961
01:55:39,458 --> 01:55:42,042
Pewnie narzeczony nie pozwala.
962
01:55:49,583 --> 01:55:53,917
- Czy to na razie wszystko?
- Tak, dziękujemy.
963
01:55:55,208 --> 01:55:57,625
Dziękuję.
964
01:57:04,083 --> 01:57:07,042
- Coś się stało?
- Nic.
965
01:57:07,125 --> 01:57:10,000
- Powiedz.
- Naprawdę nic.
966
01:57:10,083 --> 01:57:14,125
- Zaczekaj! Annika!
- To nie ma sensu!
967
01:57:14,208 --> 01:57:19,292
Zrobiłem coś złego? Annika, co się stało?
968
01:57:19,375 --> 01:57:23,792
- Nie możemy być razem.
- Dlaczego?
969
01:57:23,875 --> 01:57:27,000
Nie jestem dość dobra
dla ciebie i twoich rodziców.
970
01:57:28,292 --> 01:57:30,750
- Skąd ten wniosek?
- Bo tak jest.
971
01:57:30,833 --> 01:57:34,417
- Nieprawda.
- Prawda!
972
01:57:34,500 --> 01:57:37,292
- O czym ty mówisz?
- Obrzydliwie się zachował.
973
01:57:37,375 --> 01:57:39,583
- Kto?
- Obrzydliwie!
974
01:57:39,667 --> 01:57:41,750
Ale kto?!
975
01:57:41,833 --> 01:57:45,208
Nie mów do mnie! Nie dotykaj!
976
01:57:45,292 --> 01:57:47,167
Annika.
977
01:57:51,333 --> 01:57:54,667
- Pierwsza!
- Bierzesz tamtą stronę?
978
01:57:59,708 --> 01:58:01,875
Sprawdźmy, czy działa.
979
01:58:03,542 --> 01:58:06,792
Nie pieni się. Oszukali mnie.
980
01:58:08,875 --> 01:58:11,125
Patrz.
981
01:58:14,083 --> 01:58:17,917
Na co? Nie.
982
01:58:19,083 --> 01:58:23,875
- Z Bengtem?
- Tak. Naprawdę mi się podoba.
983
01:58:27,125 --> 01:58:30,125
Nie zaręczyłam się z jego rodzicami.
984
01:58:31,333 --> 01:58:36,667
No cóż.
Gratulacje z okazji pierwszych zaręczyn.
985
01:58:36,750 --> 01:58:38,750
I ostatnich.
986
01:58:40,667 --> 01:58:42,917
Mi też możesz pogratulować.
987
01:58:44,625 --> 01:58:46,833
Czego?
988
01:58:46,917 --> 01:58:50,917
Spójrz. Urosły, nie?
989
01:58:53,750 --> 01:58:55,250
Może odrobinę.
990
01:58:56,875 --> 01:58:58,542
Jestem w ciąży.
991
01:58:59,875 --> 01:59:01,792
Nie.
992
01:59:04,125 --> 01:59:06,625
- Jak?
- Nie rozumiem.
993
01:59:07,750 --> 01:59:10,583
- Z kim?
- Nie wiem.
994
01:59:11,333 --> 01:59:16,417
Są trzy możliwości, ale to nieważne.
Nie chcę żadnego z nich.
995
01:59:19,333 --> 01:59:23,625
Chyba wiesz, kto jest ojcem?
Oddasz dziecko?
996
01:59:23,708 --> 01:59:26,292
Pewnie, że nie! Zwariowałaś.
997
01:59:29,208 --> 01:59:32,292
To co zrobisz? Jak sobie poradzisz?
998
01:59:32,375 --> 01:59:35,667
Gdyby mój tata żył, powiedziałby:
999
01:59:35,750 --> 01:59:38,042
„Berit, poradziłaś sobie bez matki.
1000
01:59:38,125 --> 01:59:40,875
Twoje dziecko poradzi sobie bez ojca”.
1001
01:59:49,917 --> 01:59:53,958
W końcu znajdę sobie faceta.
1002
01:59:57,292 --> 02:00:00,375
Odwróć się, umyję ci plecy.
1003
02:00:15,250 --> 02:00:17,708
Będę tęsknić, gdy wyjdziesz za mąż.
1004
02:00:19,625 --> 02:00:23,292
Jesteś w ciąży, nie mogę cię zostawić.
1005
02:00:29,250 --> 02:00:31,875
Raz borsuk, dwa razy wrona, raz królik.
1006
02:00:33,125 --> 02:00:35,708
Nie wiem, jak mogą jeść te świństwa.
1007
02:00:36,583 --> 02:00:40,292
Naprawdę cię wzdęło, Berit, widać.
1008
02:00:40,375 --> 02:00:43,875
Przecież nie po króliku czy wronie.
1009
02:00:45,833 --> 02:00:48,625
- Dwa ragout.
- To musiało być coś wielkiego.
1010
02:00:48,708 --> 02:00:50,708
Skoro tak przytyła.
1011
02:00:55,000 --> 02:00:58,417
Jak to mówią, rozmiar się nie liczy.
1012
02:02:00,292 --> 02:02:03,083
Następna stacja Åmotfors.
Ktoś się dosiadł?
1013
02:02:09,958 --> 02:02:13,417
Jesteśmy prawie na miejscu.
Jeszcze tylko jedna stacja.
1014
02:02:14,500 --> 02:02:16,333
Ale skwar.
1015
02:02:23,542 --> 02:02:25,750
Zupełne bezludzie.
1016
02:02:28,042 --> 02:02:30,917
Naprawdę ktoś tu mieszka?
1017
02:02:31,000 --> 02:02:34,583
- Całe życie tu mieszkałam.
- Coś takiego.
1018
02:02:36,000 --> 02:02:38,042
Jak to wytrzymałaś?
1019
02:02:40,583 --> 02:02:42,667
Będzie dobrze.
1020
02:02:45,833 --> 02:02:50,500
- Tak myślisz?
- Tak. Oczarujesz ich.
1021
02:02:50,583 --> 02:02:53,417
Annmari nie da ci spokoju.
1022
02:02:56,042 --> 02:03:00,792
- Ale tata bywa ponury.
- Wiem, mówiłaś.
1023
02:03:00,875 --> 02:03:03,833
Nie podoba mi się to.
1024
02:03:03,917 --> 02:03:06,750
Będą mi się przyglądać i mnie oceniać.
1025
02:03:08,125 --> 02:03:10,125
Nic przyjemnego.
1026
02:03:21,542 --> 02:03:24,667
Terroryzował oficerów.
1027
02:03:24,750 --> 02:03:27,000
Napijmy się...
1028
02:03:27,375 --> 02:03:29,750
- Po maluchu...
- Właśnie.
1029
02:03:30,708 --> 02:03:32,458
Tak?
1030
02:03:32,542 --> 02:03:38,000
Tylko dotąd. Wystarczy, dzięki.
1031
02:03:38,083 --> 02:03:40,500
- Olof...
- Spokojnie.
1032
02:03:41,917 --> 02:03:47,667
Co stało się z Hovisem?
Nie mógł długo wytrzymać w wojsku.
1033
02:03:47,750 --> 02:03:51,500
- Utonął.
- Utonął?
1034
02:03:51,583 --> 02:03:55,208
Słyszał pan o wypadku w Norrland?
1035
02:03:55,292 --> 02:03:57,208
Zatonął prom.
1036
02:03:57,292 --> 02:03:59,792
Straszna katastrofa.
1037
02:04:04,958 --> 02:04:08,125
- Wódka się ociepla.
- Zdrowie.
1038
02:04:08,208 --> 02:04:10,417
- Zdrowie.
- Zdrowie.
1039
02:04:10,500 --> 02:04:13,542
Bardzo nam miło ciebie gościć.
1040
02:04:21,875 --> 02:04:25,500
Nigdy nie zapomnę Hovisa.
Miał niewyparzoną gębę.
1041
02:04:25,583 --> 02:04:29,208
Na pewno. Opowiedz!
1042
02:04:29,292 --> 02:04:32,083
We wrześniu 1939 roku, gdy wybuchła wojna,
1043
02:04:32,167 --> 02:04:35,292
dowódca zwołał cały pułk.
1044
02:04:35,375 --> 02:04:39,625
Mówi: „Dziś o czwartej nad ranem
Hitler wkroczył do Polski”.
1045
02:04:39,708 --> 02:04:42,958
A Hovis na to:
„Chłopaki zrywają się o świcie”.
1046
02:04:49,833 --> 02:04:51,708
Pójdę tylko...
1047
02:04:56,625 --> 02:04:59,250
- Jeszcze śledzia, Bengt?
- Poproszę.
1048
02:05:02,833 --> 02:05:06,875
- Bardzo nam miło, że przyjechałeś.
- Bardzo.
1049
02:05:06,958 --> 02:05:09,750
I że pomagasz przy gospodarstwie.
1050
02:05:09,833 --> 02:05:13,417
- To nic takiego.
- Jednak Sztokholmczycy umieją pracować.
1051
02:05:14,917 --> 02:05:18,500
Wiedziałem, że nie powinienem pomagać.
1052
02:05:18,583 --> 02:05:22,667
Teraz tu utknę jak Jakub z Leą i Rachelą.
1053
02:05:48,125 --> 02:05:54,625
Tamte drzewa zasadził mój pradziadek.
1054
02:05:58,042 --> 02:06:00,833
Niesamowite, nie?
1055
02:06:03,250 --> 02:06:06,750
Wszystko jest silne, póki jest zdrowe.
1056
02:06:13,375 --> 02:06:16,167
Boję się, co będzie dalej.
1057
02:06:17,542 --> 02:06:19,708
Czasy się zmieniają.
1058
02:06:22,292 --> 02:06:24,292
Wszystko teraz musi być najlepsze.
1059
02:06:25,625 --> 02:06:28,625
Dotyczy to i zwierząt, i ludzi.
1060
02:06:32,958 --> 02:06:36,042
Ale najbardziej się martwię
o ciebie i Annmari.
1061
02:06:38,000 --> 02:06:42,958
Jesteście młode i to wy będziecie
budować nowe społeczeństwo,
1062
02:06:43,042 --> 02:06:45,208
które miało taki kiepski początek.
1063
02:06:46,958 --> 02:06:49,667
To nie jest żyzna gleba.
1064
02:06:55,583 --> 02:06:57,792
Nie porzucaj tradycji, Annika.
1065
02:07:00,875 --> 02:07:03,375
Łatwo zapomnieć o korzeniach.
1066
02:07:07,458 --> 02:07:09,208
Wtedy człowiek zostaje sam.
1067
02:07:23,417 --> 02:07:26,250
Nie denerwuj się, już jadę. Cześć.
1068
02:07:27,000 --> 02:07:31,792
- Dokąd jedziesz?
- Na oddział położniczy. Zaczęło się.
1069
02:07:31,875 --> 02:07:34,625
- Co tam po tobie?
- Jak to co?
1070
02:07:34,708 --> 02:07:38,458
Co tam będziesz robić?
Na oddziale położniczym?
1071
02:07:38,542 --> 02:07:41,375
Posiedzę przy niej. Dziecko nie ma ojca.
1072
02:07:43,375 --> 02:07:46,583
- Nic na to nie poradzisz.
- Nie, ale...
1073
02:07:46,667 --> 02:07:50,167
Prowadziła takie życie, to ma.
To nie twoja wina.
1074
02:07:50,250 --> 02:07:53,500
To moja najlepsza przyjaciółka
i chcę przy niej być.
1075
02:07:53,583 --> 02:07:56,583
Zresztą żyjemy tak samo, jak ona.
1076
02:08:48,625 --> 02:08:50,458
Jak się czujesz?
1077
02:08:56,583 --> 02:09:00,208
- Bolało?
- Potwornie.
1078
02:09:07,417 --> 02:09:11,042
Przed chwilą go widziałam. Jest cudowny.
1079
02:09:25,542 --> 02:09:27,875
Zastanawiałaś się nad imieniem?
1080
02:09:28,750 --> 02:09:30,500
Nie.
1081
02:09:33,458 --> 02:09:37,792
Nazwę go po ojcach.
Lennart-Stig-Åke.
1082
02:09:53,500 --> 02:09:55,250
Damy sobie radę.
1083
02:10:07,500 --> 02:10:09,417
Jestem wykończona.
1084
02:10:22,583 --> 02:10:24,667
- Znalazłeś coś?
- Nie.
1085
02:10:24,750 --> 02:10:26,792
Masz szczęście, draniu.
1086
02:10:30,833 --> 02:10:32,333
Teraz!
1087
02:10:34,250 --> 02:10:37,875
Wezmę kiełbasę i bekon.
1088
02:10:37,958 --> 02:10:40,208
Gdzie ona jest?
1089
02:10:44,625 --> 02:10:46,458
Idzie!
1090
02:10:49,292 --> 02:10:52,042
- Co jest?
- Świętujemy!
1091
02:10:52,958 --> 02:10:55,542
- Co?
- Panieńskie!
1092
02:11:06,667 --> 02:11:08,917
Tylko pomyślcie, leżycie pod facetem.
1093
02:11:09,000 --> 02:11:13,917
Po chwili kończy
i powstaje coś tak wspaniałego.
1094
02:11:14,000 --> 02:11:16,083
Wypijmy za to.
1095
02:11:16,167 --> 02:11:19,208
Zdrowie małego.
1096
02:11:20,292 --> 02:11:23,750
Przyznaj się,
lubisz to tak samo, jak faceci.
1097
02:11:27,375 --> 02:11:30,083
Kochana Anniko.
1098
02:11:30,167 --> 02:11:35,375
Z żalem, smutkiem i niepokojem
1099
02:11:35,458 --> 02:11:40,167
musimy przyjąć fakt, że nas opuszczasz,
1100
02:11:40,250 --> 02:11:42,375
by połączyć się węzłem małżeńskim.
1101
02:11:42,458 --> 02:11:45,500
Tylko urządzę mieszkanie i wracam.
1102
02:11:45,583 --> 02:11:48,917
- Wszystkie tak mówią.
- Włączmy muzykę.
1103
02:11:49,000 --> 02:11:52,292
Poza tym muszę pomagać Berit i Peterowi.
1104
02:11:52,875 --> 02:11:55,125
Annika, zatańczmy.
1105
02:12:01,125 --> 02:12:06,125
Wypijmy za Annikę i jej faceta,
1106
02:12:06,208 --> 02:12:09,042
który, miejmy nadzieję,
da jej wiele rozkoszy.
1107
02:12:10,625 --> 02:12:13,333
I za równie udane życie w pojedynkę.
1108
02:12:13,417 --> 02:12:15,667
Dobrze mówię, dziewczyny?
1109
02:12:51,417 --> 02:12:54,875
Piękna suknia, naprawdę.
1110
02:12:54,958 --> 02:12:58,792
Wspaniała tkanina.
Nie do dostania u nas.
1111
02:13:46,792 --> 02:13:49,458
Nie trzeba, poradzę sobie.
1112
02:13:49,542 --> 02:13:52,083
To nic takiego. Zaraz sprzątniemy.
1113
02:13:52,167 --> 02:13:54,542
Annika, nie musisz.
1114
02:14:03,125 --> 02:14:05,583
Annika!
1115
02:14:07,875 --> 02:14:13,208
- Jeszcze to.
- Co to? Sama go zrobiłaś?
1116
02:14:13,292 --> 02:14:17,333
Gunnar go oprawił,
więc to nasz wspólny prezent.
1117
02:14:17,417 --> 02:14:21,875
Jest śliczny.
To powinien być mój ślubny bukiet.
1118
02:14:24,167 --> 02:14:27,208
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.
1119
02:14:33,917 --> 02:14:35,667
Pa, pa.
1120
02:14:37,625 --> 02:14:39,833
Taki przystojny!
1121
02:14:55,667 --> 02:15:00,000
- Złamał się.
- Nie martw się.
1122
02:15:00,083 --> 02:15:05,000
Powinien się złamać. To dobry znak.
1123
02:15:05,083 --> 02:15:09,208
Dawniej u nas na wsi
1124
02:15:09,292 --> 02:15:14,292
mówiono,
że pęknięty wianek ślubny to dobry znak.
1125
02:15:19,792 --> 02:15:23,458
Annika... Mama i ja...
1126
02:15:25,208 --> 02:15:28,417
Chciałem ci powiedzieć...
1127
02:15:29,375 --> 02:15:31,833
że bardzo cię kochamy.
1128
02:15:35,375 --> 02:15:38,208
- Wszystkiego dobrego.
- Do widzenia.
1129
02:15:38,292 --> 02:15:39,875
Wsiadaj.
1130
02:15:41,792 --> 02:15:43,667
Do widzenia!
1131
02:15:47,208 --> 02:15:49,542
Jestem przesądna.
1132
02:15:51,542 --> 02:15:55,375
- Mogliśmy pojechać windą.
- To by się nie liczyło.
1133
02:15:55,458 --> 02:15:57,542
Muszę przenieść cię przez próg.
1134
02:15:57,625 --> 02:16:02,000
Trzeba było wziąć ślub na wsi
pod samymi drzwiami.
1135
02:16:02,083 --> 02:16:04,792
Co będziemy robić w pustym mieszkaniu?
1136
02:16:04,875 --> 02:16:09,542
Zobaczysz. To niespodzianka.
1137
02:16:13,958 --> 02:16:15,792
Uwaga.
1138
02:16:16,333 --> 02:16:18,167
Ała!
1139
02:16:29,167 --> 02:16:31,833
I jak? Co sądzisz?
1140
02:16:36,250 --> 02:16:40,917
- Co to jest?
- Nasz dom.
1141
02:16:41,000 --> 02:16:43,167
To jest ta niespodzianka.
1142
02:16:46,750 --> 02:16:48,833
Annika.
1143
02:16:50,042 --> 02:16:54,167
Chodź, pokażę ci. Nie patrz.
1144
02:16:58,708 --> 02:17:01,625
Jadalnia, kuchnia.
1145
02:17:06,000 --> 02:17:10,333
Prawda, że ładnie? Widziałaś kuchnię?
1146
02:17:10,917 --> 02:17:15,125
Nowy stół i nowe krzesła.
1147
02:17:16,292 --> 02:17:18,625
- Jest umeblowane.
- Tak.
1148
02:17:18,708 --> 02:17:21,875
To prezent ślubny od moich rodziców.
1149
02:17:25,708 --> 02:17:28,125
Coś ci pokażę, chodź.
1150
02:17:28,917 --> 02:17:30,792
Spójrz.
1151
02:17:32,875 --> 02:17:34,625
Gramofon.
1152
02:17:37,500 --> 02:17:40,000
Proszę.
1153
02:17:40,083 --> 02:17:44,875
A to mój gabinet.
1154
02:17:44,958 --> 02:17:50,000
Tu będę pracował. A moje sekretarki tutaj.
1155
02:17:50,083 --> 02:17:54,750
- To twoja torba?
- Tak, wszystko jest na miejscu.
1156
02:18:02,500 --> 02:18:05,792
Trzeci sierpnia 1943 roku
1157
02:18:05,875 --> 02:18:11,500
Drogi pamiętniku, jeszcze wczoraj
byłam panną Anniką Gustavsson.
1158
02:18:11,583 --> 02:18:15,208
Dziś obudziłam się jako pani Annika Hall.
1159
02:18:19,500 --> 02:18:22,250
Dzień dobry, pani Hall. Już pani wstała?
1160
02:18:24,917 --> 02:18:28,917
Wychodzisz? Wracaj tutaj!
1161
02:18:29,000 --> 02:18:31,417
Przykro mi, mam sprawy do załatwienia.
1162
02:18:32,250 --> 02:18:34,250
Zajrzyj pod łóżko.
1163
02:18:36,500 --> 02:18:39,917
- Zajrzyj pod łóżko.
- Pod łóżko?
1164
02:18:40,000 --> 02:18:44,542
Tak, nie kłóć się ze mną.
Jestem twoim mężem, musisz mnie słuchać.
1165
02:18:47,125 --> 02:18:51,333
Niedługo wrócę. Sprawdź pod łóżkiem.
1166
02:19:42,000 --> 02:19:46,208
Czuję królika. To futro czy pani Hall?
1167
02:19:46,292 --> 02:19:48,292
Bardziej pan Hall.
1168
02:19:50,292 --> 02:19:54,125
Annika, idź do domu się ogolić.
Strasznie zarosłaś.
1169
02:19:54,208 --> 02:19:57,542
Awansowałaś, co?
1170
02:19:57,625 --> 02:19:59,750
Cześć!
1171
02:20:00,750 --> 02:20:04,917
- Pięknie wyglądasz!
- Cześć, Annika.
1172
02:20:05,000 --> 02:20:07,375
- Nie przyszłaś na ślub.
- Wiem...
1173
02:20:07,458 --> 02:20:11,000
- Cztery ragout.
- Nie miałam z kim zostawić małego.
1174
02:20:11,083 --> 02:20:13,833
- Kto prosił o cztery ragout?!
- Ja!
1175
02:20:13,917 --> 02:20:16,375
To je zanieś!
1176
02:20:16,458 --> 02:20:21,000
- Może spotkamy się w któryś wieczór?
- Chętnie.
1177
02:20:21,083 --> 02:20:24,667
Do diabła, Berit! Rusz się!
1178
02:20:24,750 --> 02:20:27,500
Ciężko znaleźć opiekunkę.
1179
02:20:28,208 --> 02:20:30,583
Muszę je zanieść.
1180
02:20:33,375 --> 02:20:36,375
- Zadzwonię!
- Gdzie cebule?
1181
02:21:01,583 --> 02:21:03,333
Cześć, Franz.
1182
02:21:08,333 --> 02:21:12,125
Odeszłaś?
1183
02:21:14,167 --> 02:21:17,667
- Na dobre?
- Nie, na jakiś czas.
1184
02:21:18,792 --> 02:21:21,000
Jak twoja córka?
1185
02:21:23,042 --> 02:21:25,000
Nie wiem.
1186
02:21:26,583 --> 02:21:29,542
Wciąż jest w Niemczech?
1187
02:21:33,500 --> 02:21:35,417
Może.
1188
02:21:40,750 --> 02:21:44,667
- W Niemczech...
- Franz!
1189
02:21:45,917 --> 02:21:48,625
Gdzie, do cholery, jest Franz?!
1190
02:21:52,125 --> 02:21:56,583
Znaleźć mi go! Sprawdźcie na zewnątrz!
1191
02:21:57,667 --> 02:21:59,583
Franz!
1192
02:22:08,375 --> 02:22:12,583
Amerykańskie, brytyjskie
i kanadyjskie wojska
1193
02:22:12,667 --> 02:22:15,125
wylądowały na Sycylii.
1194
02:22:15,208 --> 02:22:19,625
To pierwszy krok
na drodze do wyzwolenia Europy.
1195
02:22:19,708 --> 02:22:21,792
Generał Eisenhower, który dzisiaj...
1196
02:22:28,917 --> 02:22:31,667
Nie chcesz się ubrać?
1197
02:22:31,750 --> 02:22:35,250
Coś się stało?
1198
02:22:36,833 --> 02:22:39,958
Nie. Interesy.
1199
02:22:41,583 --> 02:22:44,042
Chciałam pójść do sklepu.
1200
02:22:53,708 --> 02:22:57,167
Annika? Może zaprosimy
znajomych na wieczór?
1201
02:22:59,000 --> 02:23:02,208
To nie musi być wystawna kolacja. Annika?
1202
02:23:12,875 --> 02:23:15,417
- Co to?
- Pamiętnik.
1203
02:23:16,792 --> 02:23:21,833
Prowadzisz pamiętnik?
Nie wiedziałem. Daj poczytać.
1204
02:23:21,917 --> 02:23:23,833
- Pokaż.
- Nie!
1205
02:23:23,917 --> 02:23:27,208
- Jest coś o mnie?
- Tylko o tobie.
1206
02:23:27,292 --> 02:23:29,833
- Masz tajemnice? Pokaż.
- Nie, oddawaj.
1207
02:23:29,917 --> 02:23:34,000
- Daj przeczytać.
- Przestań! Nie możesz.
1208
02:23:37,250 --> 02:23:41,042
Nie będę czytał. Obiecuję.
1209
02:23:47,833 --> 02:23:50,583
- Kto to może być?
- Otworzę.
1210
02:24:02,042 --> 02:24:04,875
- Hans!
- Cześć.
1211
02:24:04,958 --> 02:24:07,250
Mama podała mi twój adres.
1212
02:24:08,542 --> 02:24:13,833
- Dopiero wyszedłeś?
- Nie, jakiś czas temu.
1213
02:24:13,917 --> 02:24:16,958
Wejdź. Zrobię ci kawę i coś do jedzenia.
1214
02:24:17,042 --> 02:24:20,667
Nie, lepiej gdzieś pójdźmy.
1215
02:24:20,750 --> 02:24:23,833
Kto to, Annika?
1216
02:24:23,917 --> 02:24:26,917
Hans, mój kuzyn. To Bengt, mój mąż.
1217
02:24:27,000 --> 02:24:29,958
Cześć, Hans.
1218
02:24:34,417 --> 02:24:38,042
- Byłeś internowany w Storsien?
- Tak.
1219
02:24:40,375 --> 02:24:42,917
- Więc jesteś komunistą?
- Tak.
1220
02:24:46,708 --> 02:24:49,667
Chwilę mnie nie będzie.
Długo się nie widzieliśmy.
1221
02:24:50,542 --> 02:24:52,792
Musicie mieć sporo do obgadania.
1222
02:24:55,250 --> 02:24:58,375
- W końcu jesteście rodziną.
- Na razie.
1223
02:25:25,250 --> 02:25:28,125
Proszę i proszę.
1224
02:25:52,250 --> 02:25:54,250
Co tam się działo?
1225
02:26:05,667 --> 02:26:08,208
Hans, co tam się działo?
1226
02:26:10,792 --> 02:26:14,500
Budowaliśmy drogę.
1227
02:26:19,667 --> 02:26:23,875
Na zupełnym bezludziu.
1228
02:26:32,458 --> 02:26:36,125
Zdzieraliśmy ją,
kładliśmy i znów zdzieraliśmy...
1229
02:26:38,500 --> 02:26:41,625
Kładliśmy...
1230
02:26:45,333 --> 02:26:47,208
I zdzieraliśmy...
1231
02:26:51,667 --> 02:26:56,750
Chodziły plotki,
że szwedzkie samoloty zbombardują obóz,
1232
02:26:56,833 --> 02:26:59,208
a potem zrzucą to na Rosjan.
1233
02:27:01,667 --> 02:27:04,583
Tylko po co?
1234
02:27:04,667 --> 02:27:07,208
Po co, Annika?
1235
02:27:15,083 --> 02:27:17,333
Już nie mogę.
1236
02:27:22,958 --> 02:27:24,958
Więcej nie zniosę.
1237
02:27:26,833 --> 02:27:29,083
Kto umiałby to znieść?
1238
02:27:32,042 --> 02:27:35,208
- Teraz się przekonacie.
- Pięć...
1239
02:27:35,292 --> 02:27:38,000
- Niedobrze.
- Udowodnię, że mam krew wikingów.
1240
02:27:38,083 --> 02:27:40,292
- Masz 58.
- Ile?
1241
02:27:40,375 --> 02:27:42,417
- 57 i...
- Za mocno ściskasz!
1242
02:27:42,500 --> 02:27:44,583
57,1.
1243
02:27:45,083 --> 02:27:47,167
Cześć, Annika!
1244
02:27:50,292 --> 02:27:53,750
- Przywitajcie się z moją żoną.
- Cześć.
1245
02:27:53,833 --> 02:27:57,917
Była na mieście ze swoim kuzynem Hansem.
1246
02:27:58,000 --> 02:28:00,083
Który jest komunistą.
1247
02:28:02,708 --> 02:28:07,583
Zamknęli go w Storsien,
bo próbował sprzedać Szwecję Rosjanom.
1248
02:28:09,333 --> 02:28:13,500
Nie ma się czego wstydzić.
Zdarza się w najlepszych rodzinach.
1249
02:28:13,583 --> 02:28:18,750
Usiądź, kochanie.
Zabaw przez chwilę moich przyjaciół.
1250
02:28:18,833 --> 02:28:21,333
- Powinnam się położyć.
- Nie, siadaj!
1251
02:28:21,417 --> 02:28:25,333
Sprawdźmy,
czy żona Bengta należy do rasy aryjskiej.
1252
02:28:25,417 --> 02:28:27,667
Co robisz?
1253
02:28:27,750 --> 02:28:32,500
- Zmierzymy ci czaszkę.
- Chwila prawdy.
1254
02:28:32,583 --> 02:28:35,875
Sprawdźmy, czy szanowna pani
należy do rasy aryjskiej,
1255
02:28:35,958 --> 02:28:38,083
czy na przykład jest ćwierćżydówką.
1256
02:28:38,167 --> 02:28:41,458
- Przestań.
- To tylko zabawa!
1257
02:28:47,792 --> 02:28:52,583
Co sądzicie, chłopaki?
Może też przygrucham sobie kelnereczkę.
1258
02:28:52,667 --> 02:28:55,875
Takie hoże i miłe dziewczyny.
I ładnie pachną.
1259
02:28:55,958 --> 02:28:58,792
Powiedz koledze, żeby mnie puścił.
1260
02:29:00,792 --> 02:29:06,083
Nie bądź taka. Usiądź, poznamy się.
1261
02:29:06,167 --> 02:29:12,708
Chętnie poznamy drugą połowę ludzkości.
1262
02:29:18,625 --> 02:29:24,042
Nie podoba ci się nasze towarzystwo?
Co byś wolała?!
1263
02:29:24,125 --> 02:29:29,125
Komunistów, pomywaczy i kelnerów?
1264
02:29:43,833 --> 02:29:46,625
Annika, gniewasz się?
1265
02:29:53,167 --> 02:29:55,250
Wybacz chłopakom.
1266
02:29:55,333 --> 02:29:59,583
Czasem rozrabiają,
ale nie mają nic złego na myśli.
1267
02:30:13,458 --> 02:30:16,625
Mamy zaproszenie na spektakl
od niemieckiej ambasady.
1268
02:30:17,250 --> 02:30:18,583
Mnóstwo ludzi.
1269
02:30:18,667 --> 02:30:23,125
Może porozmawiajmy z ministrem
o naszych problemach z dostawami.
1270
02:30:23,208 --> 02:30:27,292
Pewnie, po to tam jedziemy.
1271
02:30:27,375 --> 02:30:31,875
Wszystko stoi.
Lepiej, jak dalej pójdą państwo pieszo.
1272
02:30:31,958 --> 02:30:36,333
Płacimy słono za taksówkę,
a połowę drogi musimy przejść.
1273
02:30:38,167 --> 02:30:42,458
Panie i panowie, proszę o uwagę.
1274
02:30:42,542 --> 02:30:45,083
Proszę o ciszę.
1275
02:30:45,167 --> 02:30:49,000
Serdecznie przepraszamy
1276
02:30:49,083 --> 02:30:53,458
za przykrą i niestosowną sytuację,
w której państwo się znaleźli.
1277
02:30:53,542 --> 02:31:00,000
Ambasada Niemiec w najmniejszym stopniu
się do niej nie przyczyniła.
1278
02:31:00,083 --> 02:31:03,708
Mamy do czynienia z sabotażem!
1279
02:31:03,792 --> 02:31:08,292
Ma on na celu popsucie zażyłych stosunków
między naszymi krajami.
1280
02:31:08,375 --> 02:31:12,583
Zdradzieckie i wrogie
ugrupowania złośliwie
1281
02:31:12,667 --> 02:31:18,083
rozprowadziły podrabiane bilety
na dzisiejszą galę.
1282
02:31:18,167 --> 02:31:23,208
Pragnę państwa poinformować,
że prawdziwe bilety
1283
02:31:23,292 --> 02:31:27,000
wydrukowano na zielonym papierze.
1284
02:31:29,167 --> 02:31:35,708
Wydarzenie, które miało być wyrazem
przyjaźni między naszymi krajami...
1285
02:31:35,792 --> 02:31:39,958
Lindberg! Skąd je masz? Lindberg!
1286
02:31:40,042 --> 02:31:43,625
...i wywrotowe elementy społeczne.
1287
02:31:43,708 --> 02:31:47,292
Raz jeszcze pragnę państwa przeprosić
1288
02:31:47,375 --> 02:31:50,458
i podkreślić, że ambasada Niemiec
1289
02:31:50,542 --> 02:31:55,083
nie nie ponosi winy za tę prowokację.
1290
02:31:56,333 --> 02:32:02,125
Proszę o przepuszczenie gości
z prawdziwymi zaproszeniami...
1291
02:32:08,167 --> 02:32:10,542
Harald!
1292
02:32:13,417 --> 02:32:16,167
- Znasz tego palanta?
- Nie, pomyliłam się.
1293
02:32:16,250 --> 02:32:19,208
- Myślałam, że to stary znajomy.
- Co za palant!
1294
02:32:49,625 --> 02:32:54,667
Mogłam się pomylić,
ale wyglądał jak Harald.
1295
02:32:54,750 --> 02:32:59,667
Krzyczeli, że to żydowski sabotaż,
ale skąd mogli wiedzieć?
1296
02:33:06,583 --> 02:33:08,583
Jest słodki.
1297
02:33:10,167 --> 02:33:13,375
Nie chcecie mieć dzieci?
1298
02:33:13,458 --> 02:33:17,208
Tak... Nie wiem. Mam Petera.
1299
02:33:27,125 --> 02:33:30,417
- Jak wam się układa?
- Dobrze.
1300
02:33:37,042 --> 02:33:39,375
A tobie z Nilsem?
1301
02:33:39,458 --> 02:33:41,750
Zapomnij o nim.
1302
02:33:41,833 --> 02:33:45,500
Z jakiegoś powodu
samotne matki odstraszają mężczyzn.
1303
02:33:53,958 --> 02:33:57,125
Mówiłaś, że wrócisz do pracy, pamiętasz?
1304
02:33:59,500 --> 02:34:02,000
Zobaczymy. W każdym razie nie teraz.
1305
02:34:08,625 --> 02:34:12,708
- Muszę już iść.
- Dziękuję, że z nim posiedziałaś.
1306
02:34:13,542 --> 02:34:17,417
O nie! Znów te cholerne ćwiczenia!
1307
02:34:17,500 --> 02:34:20,625
Nienawidzę siedzieć godzinami
z dzieckiem w schronie.
1308
02:34:23,375 --> 02:34:25,708
Peter!
1309
02:34:30,417 --> 02:34:31,917
Szybko!
1310
02:34:33,083 --> 02:34:35,458
- Co się dzieje?
- Spadają bomby.
1311
02:34:35,542 --> 02:34:38,208
- Prawdziwe?
- Z tego, co wiem, to tak.
1312
02:34:38,292 --> 02:34:41,917
Nie znamy szczegółów,
więc nie mogę nic więcej powiedzieć.
1313
02:35:01,625 --> 02:35:05,000
Bengt będzie wściekły,
jeśli wrócę tak późno.
1314
02:35:05,083 --> 02:35:07,750
Boże, Annika! Na górze może szaleć wojna,
1315
02:35:07,833 --> 02:35:10,250
a ty się martwisz, co powie Bengt!
1316
02:35:10,333 --> 02:35:13,417
- Nie wiem, gdzie jestem!
- Weź się w garść.
1317
02:35:27,292 --> 02:35:29,333
Już w porządku.
1318
02:35:29,417 --> 02:35:33,583
To był nieznany samolot,
którego pilot pomylił się w nawigacji.
1319
02:36:15,833 --> 02:36:17,750
Bengt?
1320
02:36:48,917 --> 02:36:51,083
Niechcący strąciłem.
1321
02:36:56,792 --> 02:36:58,542
Gdzie byłaś?
1322
02:37:04,167 --> 02:37:08,292
Pytałem, gdzie byłaś.
Wzięłaś dzieciaka ze sobą?
1323
02:37:09,375 --> 02:37:15,125
Musisz robić za niańkę?
Berit nie umie sama się nim zająć?
1324
02:37:15,208 --> 02:37:19,750
- Nie może zostawić nas w spokoju?
- To moja przyjaciółka.
1325
02:37:19,833 --> 02:37:24,333
Jak cholera. Zwykła kurwa,
która rozkłada nogi przed każdym!
1326
02:37:24,417 --> 02:37:30,208
Masz się przestać z nią zadawać!
Zerwij z nią kontakty!
1327
02:37:30,292 --> 02:37:33,708
Mamy własne życie
i ma się do niego nie wtrącać!
1328
02:37:36,958 --> 02:37:40,667
Przestań zbierać to bieda-lusterko!
1329
02:37:42,250 --> 02:37:44,208
Przestań!
1330
02:38:03,208 --> 02:38:05,250
Przepraszam.
1331
02:38:09,250 --> 02:38:14,042
Całą noc czekałem, aż zadzwonisz.
Zamartwiałem się.
1332
02:38:19,250 --> 02:38:22,250
Chcę cię mieć tylko dla siebie.
1333
02:38:25,333 --> 02:38:27,458
Zaciąłeś się?
1334
02:38:29,833 --> 02:38:31,750
Tak.
1335
02:38:44,083 --> 02:38:46,167
Przepraszam.
1336
02:38:47,875 --> 02:38:49,792
Wybacz mi.
1337
02:39:12,583 --> 02:39:15,958
- Co się stało?
- To ten Niemiec.
1338
02:39:16,042 --> 02:39:19,500
- Franz?
- Powiesił się.
1339
02:39:20,833 --> 02:39:23,250
Znaleźli go w piwnicy.
1340
02:39:49,125 --> 02:39:53,792
Przyprowadziłaś nowy personel?
Najwyższy czas.
1341
02:39:54,917 --> 02:39:59,417
Spójrz na tę męty, które nam przysłali!
1342
02:39:59,500 --> 02:40:01,583
Tylko spójrz na tych wyrzutków!
1343
02:40:04,208 --> 02:40:07,500
Są gorszej jakości niż to jedzenie.
1344
02:40:09,792 --> 02:40:12,333
Wszyscy odchodzą.
1345
02:40:12,417 --> 02:40:15,875
Albo biorą ślub, albo rodzą dzieci.
1346
02:40:17,542 --> 02:40:20,792
- Teraz nawet zaczęli się wieszać.
- Cześć.
1347
02:40:20,875 --> 02:40:23,875
- Co jest?
- Przepraszam, musimy iść do rodziców.
1348
02:40:26,333 --> 02:40:30,917
Jak musisz, to idź,
spróbuję coś zorganizować.
1349
02:40:31,000 --> 02:40:35,458
- Wiedziałaś, że Franz miał córkę?
- Nie możesz zostawić tu tego bachora.
1350
02:40:35,542 --> 02:40:40,167
To restauracja,
nie przytułek dla bękartów!
1351
02:40:40,250 --> 02:40:44,333
Nie martw się,
za żadne skarby nie zostawiłabym go tutaj.
1352
02:40:44,417 --> 02:40:47,875
Przerywamy, by nadać specjalny komunikat.
1353
02:40:47,958 --> 02:40:52,125
Według niemieckich telegramów
1354
02:40:52,208 --> 02:40:56,292
dziś rano potężne siły Aliantów
wylądowały we Francji.
1355
02:40:56,375 --> 02:40:58,500
Wyłączyć to!
1356
02:40:58,583 --> 02:41:00,833
Wiedziałeś o córce Franza w Niemczech?
1357
02:41:06,042 --> 02:41:10,417
A z tobą co nie tak?
Czemu nie masz własnych dzieci?
1358
02:41:10,500 --> 02:41:14,208
Twój dyrektor nie umie
zrobić czegoś tak prostego?
1359
02:41:16,208 --> 02:41:18,542
Co z niego za mężczyzna?
1360
02:41:23,958 --> 02:41:26,167
Naprawdę przepraszam.
1361
02:41:41,958 --> 02:41:47,250
Podziwiam ojca. Nigdy nie przeoczy okazji.
1362
02:41:47,333 --> 02:41:51,542
Wszystko na pewno się ułoży,
jeśli zdobędzie właściwe kontakty
1363
02:41:51,625 --> 02:41:54,375
i wycofamy się z interesów w Niemczech.
1364
02:41:56,417 --> 02:41:59,583
Nasza współpraca zawsze była trochę...
1365
02:42:02,500 --> 02:42:06,458
Dziwne, że tak zdyscyplinowany
i uporządkowany naród
1366
02:42:06,542 --> 02:42:11,000
nie umie dotrzymywać terminów dostaw.
1367
02:42:13,042 --> 02:42:18,375
Nie wiem, jak poważna jest choroba ojca.
Mama nie mówi mi wszystkiego.
1368
02:42:19,333 --> 02:42:23,792
- Może zadzwonię do szpitala.
- To raczej nie jest tak poważne.
1369
02:42:23,875 --> 02:42:26,000
Ale jeśli się martwisz, to zadzwoń.
1370
02:42:28,083 --> 02:42:32,458
Otwieraj, nazistowska świnio! Zdrajca!
1371
02:42:37,167 --> 02:42:40,042
Nazistowska świnia! Wyłaź!
1372
02:42:40,125 --> 02:42:43,375
- Wchodzimy do środka.
- Nazistowska świnia!
1373
02:42:45,875 --> 02:42:48,417
- Wystarczy!
- Uspokój się, Harald.
1374
02:42:48,500 --> 02:42:52,917
- Zostaw ich. Wystarczy.
- Nazistowska świnia!
1375
02:42:53,000 --> 02:42:55,458
Chłopaki, policja! Chodu!
1376
02:42:58,417 --> 02:43:00,792
- Cześć.
- Cześć.
1377
02:43:00,875 --> 02:43:05,042
- Krwawisz.
- To drobiazg.
1378
02:43:06,333 --> 02:43:08,375
Annika!
1379
02:43:09,750 --> 02:43:12,833
Wojna wkrótce się skończy.
1380
02:43:15,708 --> 02:43:19,792
Wtedy wyruszam w podróż po świecie.
Pojedziesz ze mną?
1381
02:43:22,875 --> 02:43:26,125
Uciekaj, zaraz przyjedzie policja. Szybko.
1382
02:43:27,792 --> 02:43:29,542
Na razie.
1383
02:43:52,375 --> 02:43:56,167
Pięknie wyglądasz. Zawiążesz mi muchę?
1384
02:43:56,250 --> 02:43:58,333
Nie mogę pójść z tobą.
1385
02:44:01,167 --> 02:44:03,458
Rozumiem. Dlaczego?
1386
02:44:03,542 --> 02:44:06,417
Tacie się pogorszyło.
Muszę jechać do domu.
1387
02:44:07,292 --> 02:44:11,625
Nie wiedziałem, że jest aż tak źle.
1388
02:44:13,292 --> 02:44:18,000
- Kiedy wyjeżdżasz?
- Pierwszym porannym pociągiem.
1389
02:44:19,917 --> 02:44:24,000
- Muszę się spakować.
- Annika...
1390
02:44:25,917 --> 02:44:31,625
Miałabyś mi za złe, gdybym...?
Mam strasznie dużo na głowie.
1391
02:44:31,708 --> 02:44:35,708
Tata jedzie do Ameryki
z delegacją handlową.
1392
02:44:35,792 --> 02:44:39,542
Szukamy nowych rynków
na wypadek przegranej Niemiec.
1393
02:44:41,292 --> 02:44:44,917
Robię to dla nas, dla rodziny.
1394
02:44:46,125 --> 02:44:49,167
Rozumiem, że jesteś zajęty.
1395
02:44:50,125 --> 02:44:52,625
- Przepraszam.
- Zostaw mnie!
1396
02:45:22,083 --> 02:45:27,250
Miło widzieć tyle twarzy.
Szykuje się dobra zabawa.
1397
02:45:27,333 --> 02:45:33,417
Ella! Dawno nie mieliśmy tylu gości.
1398
02:45:33,500 --> 02:45:39,167
Będzie tort? Pyszności. Poproszę kawałek.
1399
02:45:40,375 --> 02:45:44,875
- Ella, musimy to kiedyś powtórzyć.
- Usiądź, dziadku.
1400
02:45:44,958 --> 02:45:50,375
Wypełnić dom radością, śmiechem i muzyką.
1401
02:45:52,875 --> 02:45:55,250
Częstujcie się.
1402
02:45:57,375 --> 02:45:59,542
A gdzie Olof?
1403
02:46:01,792 --> 02:46:06,583
Gdzie Olof? Nie przyjdzie?
1404
02:46:08,000 --> 02:46:11,792
No jasne, pracuje.
Mógłby chwilę odsapnąć...
1405
02:46:11,875 --> 02:46:14,250
Może dziadek choć raz nic nie mówić?
1406
02:46:21,542 --> 02:46:24,250
Drodzy przyjaciele.
1407
02:46:24,333 --> 02:46:28,458
To właściwa chwila,
by podziękować pani Gustavsson
1408
02:46:29,750 --> 02:46:32,958
za zorganizowanie nabożeństwa
1409
02:46:33,042 --> 02:46:38,083
i stypy dla przyjaciół i rodziny.
1410
02:46:39,042 --> 02:46:44,667
To ważne, by nawzajem się wspierać
1411
02:46:44,750 --> 02:46:47,458
w takich trudnych chwilach.
1412
02:46:47,542 --> 02:46:49,042
To prawda.
1413
02:46:49,125 --> 02:46:52,583
Myślę, że wszyscy chcemy
otoczyć panią Gustavsson
1414
02:46:52,667 --> 02:46:58,917
naszą życzliwością
i modlimy się, by Bóg dał jej siłę
1415
02:46:59,000 --> 02:47:04,333
na dni samotności i żałoby.
1416
02:47:05,625 --> 02:47:08,750
Wspominajmy słowa świętego Pawła.
1417
02:47:08,833 --> 02:47:15,125
„Jeden drugiego brzemiona noście
i tak wypełniajcie prawo Chrystusowe”.
1418
02:47:15,208 --> 02:47:16,708
Amen.
1419
02:47:22,542 --> 02:47:25,708
Przygotowuje się na srogą zimę.
1420
02:47:29,583 --> 02:47:32,625
Może być najszczęśliwszy z nas.
1421
02:47:41,583 --> 02:47:43,417
Przymierz, Annika.
1422
02:47:46,125 --> 02:47:49,625
- Ładne.
- Pomogę ci.
1423
02:47:56,625 --> 02:47:59,792
- Musiały być drogie.
- Nieprzyzwoicie.
1424
02:48:01,708 --> 02:48:03,833
Chcę, żebyś je nosiła.
1425
02:48:06,375 --> 02:48:08,750
Wszystko będzie dobrze.
1426
02:48:14,958 --> 02:48:18,250
Grzane wino. Wznieśmy toast.
1427
02:48:20,792 --> 02:48:24,917
Cecilia!
1428
02:48:25,000 --> 02:48:27,875
Wznieśmy toast za to, że wspólnie
1429
02:48:27,958 --> 02:48:31,750
uniknęliśmy katastrofy.
1430
02:48:33,208 --> 02:48:39,542
- Idziemy.
- Obiecuję nie przemawiać.
1431
02:48:39,625 --> 02:48:42,083
Powiem tylko tyle:
1432
02:48:42,167 --> 02:48:48,250
dzięki ciężkiej pracy
Bengt i ja w ostatniej chwili
1433
02:48:48,333 --> 02:48:53,000
znaleźliśmy nowych dostawców
i nowe rynki zbytu.
1434
02:48:53,083 --> 02:48:55,125
Mamy wszelkie powody, by wierzyć,
1435
02:48:55,208 --> 02:48:58,833
że proces odbudowy Europy
1436
02:48:58,917 --> 02:49:03,750
przyniesie nowy i wielki sukces
naszej małej firmie.
1437
02:49:05,500 --> 02:49:07,875
Dzięuję, Bengt. Zdrowie.
1438
02:49:07,958 --> 02:49:10,458
Zdrowie.
1439
02:49:10,542 --> 02:49:12,375
Zdrowie.
1440
02:49:16,917 --> 02:49:19,125
Wesołych świąt!
1441
02:49:19,208 --> 02:49:21,500
- Jak mieszkanie?
- Dobrze.
1442
02:49:21,583 --> 02:49:23,917
To świetnie. Prawda, malutki?
1443
02:49:24,000 --> 02:49:28,833
Skoro sprawy w firmie się ułożyły,
mam nadzieję,
1444
02:49:28,917 --> 02:49:32,917
że uszczęśliwicie mnie wnukiem.
1445
02:49:33,000 --> 02:49:36,083
- Obiecajcie.
- Postaramy się.
1446
02:49:37,125 --> 02:49:41,000
Szkoda, że nie możesz zostać na wieczór.
Napiłybyśmy się wina
1447
02:49:41,083 --> 02:49:45,500
i zjadłybyśmy klopsiki, które pożyczyłam
z restauracji. Byłoby fajnie, co?
1448
02:49:45,583 --> 02:49:49,583
Bengt zaprosił wspólników z żonami.
1449
02:49:49,667 --> 02:49:51,833
Mam dosyć proszonych kolacji.
1450
02:49:51,917 --> 02:49:54,458
Nie nadaję się na gospodynię.
1451
02:49:54,542 --> 02:49:58,500
Innym razem. Peter!
1452
02:50:00,500 --> 02:50:04,000
Tu jesteś. Peter.
1453
02:50:05,000 --> 02:50:08,125
Annika, on się dusi!
1454
02:50:08,208 --> 02:50:10,625
Wezwij karetkę! Nie oddycha!
1455
02:50:36,625 --> 02:50:40,208
- Muszą panie zaczekać na zewnątrz.
- Proszę mnie wpuścić.
1456
02:50:40,292 --> 02:50:43,125
Nie mogę, przykro mi.
1457
02:50:43,208 --> 02:50:45,917
Ledwo oddychał. Co mu jest?
1458
02:50:46,000 --> 02:50:49,500
- To pewnie krup.
- Krup? To poważne?
1459
02:50:49,583 --> 02:50:51,917
Raczej tak.
1460
02:50:55,500 --> 02:51:02,333
Dlaczego karetka przyjechała tak późno?!
Dlaczego, Annika?!
1461
02:51:02,417 --> 02:51:05,042
Dlaczego?!
1462
02:51:25,417 --> 02:51:27,417
Przecież jestem spokojna.
1463
02:51:28,917 --> 02:51:32,958
Co powiedziałeś? Tak, rozumiem.
1464
02:51:33,042 --> 02:51:35,250
Wiem, ale musisz...
1465
02:51:36,375 --> 02:51:39,208
Bengt, musisz zrozumieć...
1466
02:51:41,583 --> 02:51:46,042
Tak. Nie obchodzi mnie kolacja!
1467
02:51:46,125 --> 02:51:50,125
Peter jest umierający, zrozum!
1468
02:51:58,292 --> 02:52:04,167
- Co się stało?
- Przeżyje. Możemy iść do domu.
1469
02:52:45,208 --> 02:52:47,042
Cześć.
1470
02:52:51,750 --> 02:52:54,250
Gdzie byłaś, do cholery?!
1471
02:52:55,417 --> 02:52:58,417
Odpowiedz!
1472
02:53:02,833 --> 02:53:07,375
Tu! Tu miałaś być!
1473
02:53:07,458 --> 02:53:12,125
Musiałem tu siedzieć i słuchać aluzji
1474
02:53:12,208 --> 02:53:15,042
o tym, gdzie możesz się podziewać.
1475
02:53:16,375 --> 02:53:20,375
Przecież zadzwoniłam
i powiedziałam, że jestem z Berit.
1476
02:53:20,458 --> 02:53:25,083
Więc jakaś kuchta jest ważniejsza
1477
02:53:25,167 --> 02:53:28,000
od moich gości?! Co?!
1478
02:53:29,458 --> 02:53:32,333
On prawie umarł. Nie rozumiesz?
1479
02:53:32,417 --> 02:53:35,458
A nawet gdyby, to co z tego?
1480
02:53:35,542 --> 02:53:38,125
Jeden bękart mniej.
1481
02:53:43,208 --> 02:53:46,167
„Moje życie jest puste i bezsensowne.
1482
02:53:46,250 --> 02:53:49,375
Bengta nie obchodzi,
że czuję się samotna”.
1483
02:53:49,458 --> 02:53:51,875
Niczego ci nie brakuje!
1484
02:53:51,958 --> 02:53:54,042
Niczego nie musisz robić.
1485
02:53:54,125 --> 02:53:57,500
To takie trudne?
W tym też mam cię wyręczać?
1486
02:53:57,583 --> 02:54:00,000
„Nie kochaliśmy się z Bengtem
od tygodni”.
1487
02:54:00,083 --> 02:54:02,958
Oddaj pamiętnik. Jest mój!
1488
02:54:05,500 --> 02:54:08,500
Nic w tym domu nie jest twoje!
1489
02:54:23,833 --> 02:54:25,917
Rozumiem, że jest ci ciężko.
1490
02:54:27,875 --> 02:54:30,125
Ciężko jest ci się nasycić.
1491
02:54:37,917 --> 02:54:39,958
Jesteś kurwą, Annika.
1492
02:54:44,042 --> 02:54:46,417
Tanią kurwą.
1493
02:54:48,708 --> 02:54:50,833
Kim jest Harald?
1494
02:54:58,417 --> 02:55:01,042
Odpowiedz.
1495
02:55:01,125 --> 02:55:04,708
Już ja ci pokażę.
1496
02:55:05,708 --> 02:55:07,542
Należysz do mnie!
1497
02:55:11,375 --> 02:55:13,333
Nie!
1498
02:55:27,833 --> 02:55:30,583
Bengt!
1499
02:55:51,125 --> 02:55:53,375
Nie!
1500
02:58:31,500 --> 02:58:34,250
Napij się.
1501
02:58:36,250 --> 02:58:42,208
Długo czekałaś pod domem?
Jesteś fioletowa z zimna.
1502
02:58:42,292 --> 02:58:47,500
- Czemu nie wołałaś?
- Nie chciałam cię obudzić.
1503
02:58:47,583 --> 02:58:51,500
I tak nie spałam. Całą noc wydzwaniał.
1504
02:58:52,458 --> 02:58:55,208
Na przemian z płaczem i z krzykiem.
1505
02:59:09,208 --> 02:59:12,542
- Otwieraj!
- Nie bój się.
1506
02:59:14,250 --> 02:59:16,792
- Nie!
- Otwieraj!
1507
02:59:21,125 --> 02:59:23,042
- Annika!
- Porozmawiam z nim.
1508
02:59:23,125 --> 02:59:25,042
Nie możesz!
1509
02:59:25,125 --> 02:59:28,125
Nie wpuszczę go, obiecuję.
1510
02:59:29,583 --> 02:59:32,833
Pójdę i z nim porozmawiam.
1511
02:59:32,917 --> 02:59:35,292
Obiecuję, że nie wejdzie.
1512
02:59:40,917 --> 02:59:43,292
- Co tu robisz?
- Zawołaj Annikę.
1513
02:59:43,375 --> 02:59:46,542
- Chcę tylko z nią porozmawiać.
- Ale ona nie chce.
1514
02:59:46,625 --> 02:59:49,750
Annika!
1515
02:59:52,875 --> 02:59:56,042
- Przyszedłem po nią.
- Nic z tego.
1516
02:59:56,125 --> 02:59:59,625
Natychmiast wpuść do mieszkania!
1517
02:59:59,708 --> 03:00:02,125
Po moim trupie.
1518
03:00:02,958 --> 03:00:05,583
- Spróbuj zrozumieć.
- Niby co?
1519
03:00:05,667 --> 03:00:09,875
Jest na przegranej pozycji.
Nie wie, co robi.
1520
03:00:09,958 --> 03:00:13,750
Musi wrócić ze mną do domu.
Prawo jest po mojej stronie.
1521
03:00:13,833 --> 03:00:18,583
Prawo pozwala ci ją bić,
ilekroć coś ci się nie spodoba?
1522
03:00:18,667 --> 03:00:20,958
Nie wtrącaj się, to nasze sprawy.
1523
03:00:21,042 --> 03:00:25,625
- Będę się wtrącać. To mój obowiązek.
- O Boże.
1524
03:00:25,708 --> 03:00:30,583
Próbowałam się nie wtrącać,
ale są granice.
1525
03:00:30,667 --> 03:00:35,083
Nie będzie twoją żoną,
dopóki tego nie zechce.
1526
03:00:36,292 --> 03:00:39,750
Jest moją żoną
i mogę z nią robić, co chcę.
1527
03:00:43,000 --> 03:00:45,125
I nigdy się nie poddam.
1528
03:00:47,583 --> 03:00:50,083
- Powodzenia.
- Nie poddam się!
1529
03:01:14,292 --> 03:01:16,333
Muszę wyjechać.
1530
03:01:18,583 --> 03:01:21,875
- Jest oczko, zacerujesz.
- Zostawiłaś sobie jakieś?
1531
03:01:21,958 --> 03:01:23,875
Kilka par.
1532
03:01:33,792 --> 03:01:36,625
Pospiesz się, dochodzi jedenasta.
1533
03:01:36,708 --> 03:01:39,542
Trzy kanapki, kawa i czekolada.
1534
03:01:41,000 --> 03:01:43,625
Możesz je wziąć, już je przeczytałam.
1535
03:01:43,708 --> 03:01:45,917
Nadajemy specjalny komunikat.
1536
03:01:46,000 --> 03:01:49,458
Niemcy złożyły bezwarunkową kapitulację.
1537
03:01:49,542 --> 03:01:53,250
Generał pułkownik Jodl,
nowy szef Sztabu Generalnego,
1538
03:01:53,333 --> 03:01:57,125
podpisał kapitulację w imieniu Niemiec.
1539
03:01:57,208 --> 03:02:02,000
Grossadmiral Dönitz rozkazał
wszystkim oddziałom poddać się.
1540
03:02:02,083 --> 03:02:04,333
W Europie nastał pokój.
1541
03:02:04,417 --> 03:02:08,417
Na ulicę Kungsgatan sypią się serpentyny.
1542
03:02:08,500 --> 03:02:11,125
Z okien biur wychylają się setki ludzi.
1543
03:02:11,208 --> 03:02:14,417
Tłumy wiwatują.
Wieść o zwycięstwie już się rozniosła.
1544
03:02:14,500 --> 03:02:18,625
W setkach stołecznych biur
nikt nie myśli o pracy.
1545
03:02:18,708 --> 03:02:21,958
Wszędzie słychać wiwaty
i łopoczą norweskie flagi.
1546
03:02:22,042 --> 03:02:25,333
Żaden naród tak nie uczestniczył
w radości innego.
1547
03:02:41,625 --> 03:02:44,250
Niech żyje król!
1548
03:02:44,333 --> 03:02:47,333
Hura!
1549
03:02:47,792 --> 03:02:50,792
Koniec wojny!
1550
03:02:55,917 --> 03:02:58,333
Niech żyje król!
1551
03:02:59,708 --> 03:03:01,458
Mamy pokój!
1552
03:06:48,750 --> 03:06:53,750
Napisy: Dorota Szatkowska-Jaskuła
110575
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.