Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Co się ze mną dzieje?
To syndrom Stevensa-Johnsona.
Rzadka, lecz silna reakcja
na lek, który bierzesz.
Powiedziałaś, że pomożesz.
Zrobiliśmy wszystko, panie Blake.
Teraz dbamy o pański komfort.
Może pan opisać, co czuje?
Jak to wszystko?
Nie mogę...
Przykro mi, ale leki nie zadziałały.
To marne pocieszenie,
ale to, czego się nauczyliśmy pomoże w leczeniu innych.
To już drugi w tym tygodniu.
Znał swoje szanse.
Kostnica jest pełna.
Proszę.
Boże, proszę.
Proszę.
Użyj piłki do kości.
::PROJECT HAVEN:: prezentuje
Tłumaczenie: Satirium, daguss Korekta: peciaq
THE BLACKLIST 4x07 Dr. Adrian Shaw
Został pan oskarżony na podstawie Kodeksu Stanów Zjednoczonych.
O międzynarodowy terroryzm.
Zabójstwo, okaleczenie,
lub stwarzanie zagrożenia dla agentów rządu USA
jest pogwałceniem tego prawa.
Dosadnie mówiąc, zabiłeś wielu dobrych ludzi.
Chcesz coś powiedzieć?
Zatem skończyliśmy.
Znasz prawdę, Maszo.
Jeśli dzięki temu uwierzyłaś, że jestem twoim ojcem,
to było warto.
Łowiłaś kiedyś? Powinnaś.
Ja uwielbiam.
- Na Ambergris Caye jest rafa... - Jeśli musisz to opowiedzieć,
to proszę, zrób to możliwie szybko.
Mam kolejną osobę z listy. To Koroner.
Właśnie odzyskałam dziecko, męża i rodzinę.
To może poczekać.
- Skrzydlica. - Skrzydlica?
Agresywny, inwazyjny gatunek niszczący siedliska.
Niczego nie oszczędza.
Brzmi znajomo?
Kirk nie stwarza już zagrożenia.
Wycelowałem i rzuciłem.
Woda wydała głuchy dźwięk.
Włócznia przeszła na wylot.
Upolowałem szóstkę na wiele sposobów.
Wiedziałem, że ostatnia sztuka będzie moja.
Ukróciłem stwarzane przez niego zagrożenie.
Wtedy...
uwolniła się.
- Kirk nigdzie się nie wybiera. - Ale będzie.
Z czyjąś pomocą.
Złapaliśmy The Thrushes i kreta.
- Kto pozostał? - Ty.
Myślisz, że pomogę Kirkowie uciec?
Współczujesz mu. Wierzysz, że jest twoim ojcem.
Gdy przyjdzie co do czego, pomożesz mu bez zastanowienia.
Dobra. Kupuję to. Opowiedz mi o tym.
Według Reddingtona,
Koroner prowadzi program ochrony świadków dla przestępców.
Daje im nowe życia.
Dokumenty od kołyski aż po teraźniejszość.
Kradnie tożsamości zmarłych
i jakoś utrzymuje ich żywych na papierze.
Świadectwa szkolne, akty małżeństwa
i potwierdzenia.
Wtedy te skrupulatnie stworzone tożsamości
sprzedaje najgroźniejszym przestępcom.
- Jak to się łączy z Kirkiem? - Reddington wierzy, że Kirk ucieknie.
Kiedy to nastąpi, Koroner pomoże mu zniknąć.
Powiedział ci, jak Kirk ucieknie?
Nie, bo tego nie zrobi.
Skąd Reddington wie, że Koroner istnieje?
Podobno przez niego stracił zlecenie.
- Nazywała się Giza Barerra. - Kojarzę to nazwisko.
Jej ojciec był handlarzem narkotyków.
Zmusił ją do poślubienia rywala w wieku 14 lat.
20 lat później zemściła się. Zabiła ojca i jego rywala.
Jednocząc ich kartele pod jej przywództwem.
Zagroziła innym kartelom.
Więc sześć lat później 60 tysięcy ludzi było martwych.
Giza Barerra zniknęła.
Dzięki nowej tożsamości od Koronera.
Barerra dorastała w klasztorze.
Jej ojciec był oddanym katolikiem. Dlatego uczyła się łaciny.
Łacina. To twój trop.
Ludzie są pełni nawyków.
Ciągnie ich do tego, co znają.
Barerra ma nowe życie i tożsamość,
ale jest tą samą osobą. Z tymi samymi umiejętnościami.
Zapewne używa ich do zarabiania na życie.
Napisałem algorytm szukający szkół z łaciną.
Zindeksowałem go z wyszukiwaniem kursów łaciny.
Ona pracuje w szkole w Brooklyn Heights.
- To może być ona? - Zapytajmy ją.
Sprawdźcie to.
Jeśli to ona, to chcę wiedzieć,
jak spotkała Koronera.
Możesz z nim porozmawiać.
Nie będzie rozmawiał bez prawnika.
Nie o sprawie.
Porozmawiałby o tobie. O twojej przeszłości.
Jesteś jego córką. To wiele do przyswojenia.
Zacznij od rozmowy z nim.
Zasługujesz na wyjaśnienie, co się stanie.
Przenoszą cię do fortu McNair.
Będziesz tam aż do rozprawy.
- Będziesz miał dostęp do prawnika. - Mówiłaś szczerze nazywając mnie ojcem?
Tak.
Jednak wybrałaś Reddingtona.
Wybrałam siebie.
Chroniłeś Agnes przed Reddingtonem,
ale decyzja o tym należy do mnie i Toma.
Tylko do nas. Nawet nie do mojego ojca.
Tak bardzo mi ją przypominasz.
Twoją matkę.
Była wyjątkową kobietą.
Chciałem ci o niej opowiedzieć. Myślałem, że mamy czas.
- Jakiekolwiek masz opowieści... - Nie opowieści, a prawdę.
O niej i Reddingtonie.
Nie pomogę ci uciec.
Wiem.
Nie dostrzegasz tego.
Alexander?
Że już pomogłaś.
Bardziej niż...
Kirk?
Wpisz kod! Otwórz drzwi!
Nie oddycha!
Sprowadźcie lekarza!
Centrum Zdrowia Walter Reed, Bathesda, Maryland
Zajmiemy całe skrzydło.
Każdy ma przejść pełny skan.
- Jest tak ważny? - Dla nas tak.
Wasz więzień jest w ostatnim stadium anemii aplastycznej.
Co to znaczy?
Człowiek ma średnio od 150 do 400 tysięcy trombocytów
na mikrolitr krwi.
Kirk ma poniżej 10 tysięcy.
Dostanie krwotoku wewnątrzczaszkowego.
Leczenie?
Miał transfuzje przez lata.
Jeśli otrzyma kolejną
dozna szoku immunologicznego.
- Jeśli nie otrzyma? - Wykrwawi się.
Po otrzymaniu wyników utworzę plan leczenia.
Utracił zdolności obronne organizmu.
Co to znaczy?
Jeśli jakiś krewny nie odda komórek macierzystych,
których jego ciało nie odrzuci...
nie dożyje rana.
Kirk jest strzeżony w szpitalu w Bethesdzie.
Chcę pełnej analizy wymagań do jego transportu.
Oraz listy potencjalnych kryjówek.
Zróbcie rozeznanie w możliwościach ekstradycji.
Znajdźcie lotnisko w pobliżu,
które pokieruje jego samolot trasą
międzynarodowych lotów z Dulles.
Nie powinniśmy najpierw wydostać go ze szpitala?
Zostawcie to mnie.
Brooklyn Heights, Nowy Jork
Renata uczy łaciny od lat.
Inspiruje nas. Ożywia martwy język.
Chciałaś mnie widzieć?
To agenci Ressler i Navabi z FBI.
- Możemy zobaczyć pani dokumenty? - Oczywiście.
Coś nie tak?
Jak długo jest pani w kraju?
Jedenaście lat.
Nie rozumiem, co się dzieje.
Ładny tatuaż.
Tam, skąd pochodzę, tatuaż definiuje człowieka.
Róża oznacza piękno.
Z wyjątkiem tej na grobie.
Nie wolno mieć broni w szkole.
Santa Muerte?
Kartele modlą się do niej o ochronę.
Mogę odzyskać koszulę?
Test DNA udowodni, że jesteś Gizą Barerra.
Nie wiem kto to.
Pewnie wiesz, kim jest Alejandro Medina?
Zabiłaś jego ojca i przejęłaś jego kartel.
Ciekawe, jaki zrobi ci tatuaż, kiedy dowie się, że żyjesz.
Nie wiem kto to!
Miałaś 14 lat, kiedy ojciec wydał cię za 40 lat starszego mężczyznę.
To niewyobrażalne. Ojcowie powinni chronić córki.
Twój zawiódł.
Ochronimy cię, jeśli powiesz nam, jak skontaktować się z Koronerem.
Co tydzień na Lexington Herald stoi reklama
szukająca krwiodawców.
Powiedz, że jesteś pielęgniarką z Cardinal Hill.
Dostaniesz informację z miejscem i czasem pobrania.
Wezmą odciski i wymaz DNA.
Wszystko, co potwierdzi, że nie jesteś gliną.
Zanim uczyni cię kimś nowym,
Koroner lubi wiedzieć, kim byłaś.
Poczekaj.
Nie zidentyfikują cię jako agenta FBI?
Powiążą mnie z przykrywką Mossadu sprzed dołączenia do grupy.
Halo? Tak, to ja.
Rozumiem.
Obiad w Isobel's. I klincz we dwoje.
Dostałam się.
Co z Agnes?
Wszystko dobrze. Krzyczy.
Wiem, że powinna się wypłakać przed snem.
Choć brzmi to okrutnie. Tęskni za tobą i ja też.
- Myślałem, że wrócisz wcześniej. - Przepraszam, że nie zadzwoniłam.
Kirk zasłabł dzisiaj.
To dobrze.
Jego nadzieję są komórki macierzyste od krewnego.
Rozważasz to?
- Chcę o tym porozmawiać z tobą. - O czym tu rozmawiać?
Zaatakował nas na weselu, porwał cię i groził zrzuceniem Agnes z dachu.
Za to spędzi resztę życia w więzieniu.
Nie mówię o uwolnieniu go. Tylko o ratowaniu go.
Dlaczego miałabyś to zrobić?
Bo to mój ojciec.
- Nie, jest obcym. - To nie takie proste.
- To jest proste. - A co jeśli to byłby twój ojciec?
Gdybyś nagle go znalazł? Byłbyś w stanie zostawić go?
Tak.
- Nie wierzę w to. - Powinnaś, bo zostawiłem...
moją matkę. Spotkałem ją, kiedy byłaś na Kubie.
- Poznałeś swoją matkę? - Tak. Nazywa się Susan Hargrave.
- Dlaczego mi nie powiedziałeś? - Chciałem, kiedy wszystko się uspokoi.
Ale nigdy się nie uspokoiło.
Jak to się stało? Jaka była?
- Musisz mieć setki pytań. - Mam, i o to chodzi.
Mam setki pytań i pozostawiam je bez odpowiedzi.
Ty też powinnaś.
Spotkałeś matkę, której nigdy nie znałeś
i tak po prostu zostawiłeś ją?
Ona zostawiła mnie jako dziecko. Nie ma ze mną nic wspólnego.
Jak Kirk. Twój ojciec, moja matka. To przeszłość.
Jesteś moją przyszłością.
Tylko to mnie interesuje.
Ciebie też powinno.
Dziękuję.
To on.
Nic dziwnego, że nazywają go Koronerem.
Oddział na miejscu.
Dziękuję za spotkanie.
Mam zacząć od wyjaśnień?
Nazywasz się Victoria Cronin.
Magister medycyny, zdobyty
- na Smith College. - Rory powiedział, że w Bostonie...
szklanka whisky i piwo to irlandzka bomba samochodowa.
W Belfaście to śniadanie.
- Przepraszam. - Co on tu robi?
Musisz być Koronerem.
Byłeś śledzony?
Samar, moja droga.
Zachowaj to na letnie teatrzyki Mossadu.
Użyłem jej, by cię zwabić.
Ona niczego nie potrzebuje. Ja tak.
- Jesteś Raymond Reddington. - A ty jesteś po złej stronie lat 80.
Siedzisz na pączkowej poduszce.
Współczuję twojej drugiej połówce.
Jeśli twa flaga znajduje się w połowie masztu, nie przejmuj się.
Dowiedziałem się z buduarów,
że to zaspokajanie innych jest kluczem do samozadowolenia.
Mam pomóc ci zniknąć?
Robię to od 25 lat. Nie potrzebuję w tym pomocy.
Potrzebuję tożsamości.
Tej, którą stworzyłeś dla Sonii Bloom. Naukowca.
15 lat temu odkryła,
dzieło jej życia zostało skradzione.
A jej współpracownik rzekomo popełnił samobójstwo.
Tyle że to nie było samobójstwo. Wiedziała o tym.
W obawie o własne życie skontaktowała się z tobą i zniknęła.
- Chcę wiedzieć, kim została. - To niemożliwe.
Moi klienci oczekują poufności.
W życiu naprawdę niemożliwe jest kilka rzeczy.
Namówienie Irlandczyka do porzucenia zemsty
za śmierć brata to jedna z nich.
Widzisz tego jegomościa za mną? To Willie Adair.
Nazywają go Szalonym Williem.
Ma stado nienasyconych ogarów.
Nie wiem kto to.
Dałeś nową tożsamość zabójcy jego brata.
Może zawołam go, byś wyłuszczył mu swoją politykę poufności?
To nie będzie konieczne.
Sonia Bloom.
Adrian Shaw.
Zdrówko.
O co w tym chodziło?
Kim jest Sonia Bloom?
Najwyraźniej Adrianą Shaw.
Miałeś gdzieś Koronera.
Zgadza się.
Wykorzystałeś nas, by go znaleźć i zdobyć informacje o Bloom.
Czym się tak oburzacie?
Ujawniłem wam istnienie przestępcy
i aresztowaliście go.
Koroner wyda wam dziesiątki przestępców,
których uważaliście za martwych lub zaginionych.
Skorzystaj ze zwycięstwa. Dobrze ci zrobi.
Mam gdzieś, do kogo będziemy musieli się zwrócić.
ICE, DEA, CIA, NSA, do każdej z nich.
Znajdziemy tę Sonię Bloom i rozgryziemy, po co ona Redowi.
- Pułkownik Wright... - To musi poczekać.
- Co się stało? - Wypadek. Wielu rannych.
Więcej w drodze. Co chciałaś omówić?
Jestem córką Kirka.
- Dlaczego nie powiedziałaś wcześniej? - Nie wiedziałam, czy chcę pomóc.
- Teraz wiesz? - Co muszę zrobić?
Pobrać komórki macierzyste?
To tylko brzmi groźnie.
Mam nadzieję.
Zrobią mi dializę i zbiorą je.
Jeśli ich starczy, wtłoczą je Kirkowi.
To go uratuje?
Może, jeśli pasujemy do siebie.
Jesteś jego córką.
To niczego nie gwarantuje.
Porównują 16 markerów genetycznych
i to dopiero po sprawdzeniu zgodności grup krwi.
Reddington to przewidział. Tom mi nie wybaczy.
Kirk skrzywdził jedyne dwie osoby, które Tom kocha.
To nie jest zaskakujące.
Co powinnam zrobić?
Nieważne, co ja myślę.
Ani Reddington czy Tom.
Nie mamy pojęcia, w jakiej jesteś sytuacji.
To nie my będziemy żyć z konsekwencjami tej decyzji.
Powiem tylko, że biorąc pod uwagę, co zrobił,
nikt nie będzie cię winił, jeśli odpuścisz.
Może nie.
Boję się, że ja będę.
Znalazłem filiżankę.
I banana.
To 11. Jeszcze jedno.
Nie mów mi.
Doktor zaprasza.
Chwilę.
- Żaglówka. - Dlaczego...
Popisujesz się.
Pan Reddington to geniusz.
Może jest zły, ale jednak jest geniuszem.
Czyli znalazłeś, co go łączy z Sonią Bloom.
Tak. Sonia Bloom.
Pracowała nad nowym genomem,
sekwencjonowanie DNA, by pomóc ciału zwalczyć chorobę.
W 2001 ona i jej partner złożyli wniosek o patent.
Tydzień później partner został zabity,
- a ona zniknęła. - To już wiedzieliśmy.
Tak, ale nie wiedzieliście tego.
Jej partnerem był Matthew Hadj.
Jeden z wynalazców zabitych przez Lindquist Concern.
Reddington dał nam tę sprawę, by dostać się do partnera.
A kiedy nie mógł,
kiedy dowiedział się, że Sonia Bloom zniknęła,
dał nam Koronera, by ją znaleźć.
Co łączy jej badania z Kirkiem?
Sonia Bloom ukrywa się jako Adrian Shaw.
Z tego co wiemy o Koronerze,
możemy założyć, że prawie wszystkie
dane osobowe są fałszywe.
Prawdziwe jedynie jest to, że jest doktorem.
Była wtedy i jest teraz.
Nie mogę połączyć jej dawnych badań z Kirkiem,
ale obecne dane wskazują, że jako Shaw
ma nowego partnera specjalizującego się w...
czekajcie...
hematologii.
Czyli Kirk umiera przez anemię,
a Reddington nagle szuka tajemniczego lekarza,
który prowadzi nowatorskie badania DNA.
Dr Shaw może być jedyną szansą Kirka.
Reddington chce śmierci Kirka.
Jednym ze sposobów jest zabicie lekarza,
który może go uratować.
Jak nazywa się nowy partner?
Dziękuję.
Dr. Rayburn, dziękuję za spotkanie bez zapowiedzi.
W czym problem?
Boli mnie tutaj.
Nie trzymamy leków w gabinecie.
Gdybym chciał narkotyków,
zadzwoniłbym, jak każdy, po gościa z aktówką.
Szukam dr Adrian Shaw.
Jednostki jadą do kliniki Rayburna.
Do kogo należy? Do jakiejś spółki?
Tak, klinika należy do spółki
- z biurem w Delaware. - Jeśli te badania,
których szuka Reddington, są warte zabójstwa,
nie byłyby robione w klinice.
- Co jeszcze należy do tej spółki? - Sprawdzam.
Magazyn, budynek, coś, gdzie nikt by nie szukał.
Co jest? Znalazłeś coś?
Tak. I na pewno nikt by tam nie szukał.
Panie Fox, pamięta pan, w jakim był stanie,
gdy pan przyjechał?
Umieram, ale nie jestem biedny.
- Nie będę tak żył. Odchodzę. - Umierał pan, gdy tu przybył.
Ale dzięki leczeniu nastąpiła znaczna poprawa.
Nie byłem na zewnątrz przez dwa tygodnie!
Zgodził się pan, bym uratowała panu życie
i właśnie to robię.
Dla pana i ponad 20 byłych pacjentów,
którzy wiodą normalne i zdrowe życie,
dzięki temu programowi.
Mówisz o tych, którym skóra się nie roztopiła?
Wiem, co się dzieje.
Blake. Zion. Kearney. Oates.
Te testy to wyrok śmierci.
To, co robimy jest nielegalne, a nie niemoralne.
Kiedy się zgodziłeś, znałeś ryzyko.
Jak mówię, że odchodzę, kochanie, to pakuj moje torby.
Jeśli nie dotrzymujesz zgody na testy,
skąd mogę wiedzieć, że dotrzymasz dyskrecji?
Zgodziłem się nie mówić nic o nauce, a nie morderstwie.
Nie masz dokąd pójść.
- Jak się czujesz? - Świetnie.
Umieram, ale czuję się świetnie.
Co byś zrobiła,
gdybyś miała więcej pieniędzy, niż możesz wydać?
Podróż po świecie z rodziną... dwukrotnie.
Mogłabyś uciec od niego.
Gdzieś, gdzie by cię nie znalazł.
Pewnie.
Ale jak mój tata mawiał,
jeśli życzenia byłyby końmi, to żebracy byliby jeźdźcami.
Mój adopcyjny tata, Sam Milhoan.
Przez całe życie
chciałem tylko, byś była bezpieczna,
chciałem cię ochraniać.
I okazało się, że mogę być tego pewien jedynie umierając.
Nie rozumiem.
Jest twoje. Wszystko co mam.
Zostawiam ci moją fortunę.
Którą będziesz miał czas wydać, bo nie umierasz.
Przynajmniej nie teraz.
Powiedziałam lekarzowi, że zostanę dawcą.
Przeprowadzają właśnie badania na zgodność.
Dlaczego postanowiłaś mi pomóc?
Bo nie prosiłeś.
Przyszedł twój adwokat.
Mogłabym chwilę z moim klientem?
Oczywiście. Na razie.
Ale niewyleczony.
Tylko ona może to zrobić.
Agentka FBI i wybawicielka.
Musisz być dumny.
Zgodziła się na bycie dawcą.
Potrzebuję dnia czy dwóch.
A ty musisz uważać, co mówisz.
Przed nią mieliśmy wszystko.
A teraz spójrz na nas.
Nie będę przepraszać za to, że jej nie lubię.
Plan ucieczki gotowy.
Czekamy na twój znak.
Kilkanaście osób zostało rannych w tym wypadku.
Zostali przewiezieni do placówki Walter Reed na dalsze...
Przepraszam. Szukam Elizabeth Keen.
- Była w autobusie? - Jakim autobusie?
- Wypadek. Jest pacjentką? - Nie, nie.
Odwiedza kogoś z rodziny, Alexandra Kirka.
Mówiła, że jest na zamkniętym oddziale.
- Mówił pan Elizabeth Keen? - Zgadza się. To moja żona.
Pańska żona jest pacjentką. Została przyjęta godzinę temu.
Przyjęta na co?
Nic nie mów.
A jest coś do powiedzenia?
Wyraziłem swoje zdanie. Zignorowałaś je.
Nie zignorowałam. Po prostu... nie zgadzam się z nim.
Jakie jest ryzyko?
Dla mnie? Żadnego.
- Żadnego? Jesteś pewna? - Muszę tylko oddać krew.
Powinnam powiedzieć ci wcześniej. Przepraszam.
Wszystko dzieje się tak szybko.
Rozumiem.
Pomóż mu, jeśli musisz.
Ale obiecaj, że nie zranisz siebie.
Obiecuję.
Straż przybrzeżna i celnicy czekają na miejscu.
- Za ile przybędą? - Kapitan portu Red Hook
podaje, że statek będzie za 45 minut.
- Masz manifest? - Tak, już wam przesłałem.
16 osób załogi, a ładunkiem jest sprzęt medyczny.
- Jak dogodnie. - Nie jakiś tam sprzęt...
termocyklery, wirówki, inkubatory.
Takie rzeczy są używane w badaniach genomu.
Dzięki. To była jednostka wysłana do dr. Rayburna.
Wyszedł z kliniki godzinę temu,
razem z dużym, czarnym gościem i białym w średnim wieku.
W kapeluszu.
Jesteśmy w porcie. Co to za pilna sprawa?
Doktor Shaw!
Czy powinienem powiedzieć dr Bloom?
W każdym razie pominę uprzejmości.
- Nie mamy dużo czasu. - Kto mówi?
Jestem z pani kolegą, dr. Rayburnem,
który potwierdza, że mamy problem.
W tej chwili FBI robi nalot na klinikę.
Sonia, on wie wszystko
o badaniach, Koronerze.
Jestem jak duch minionych świąt...
i przyszłych, dlatego wiem,
że FBI wejdzie na twój statek, jak tylko zadokuje.
Kimkolwiek jesteś, dlaczego mam ci wierzyć?
Wiara to pojęcie względne.
Czy Bóg istnieje?
Czy jesteśmy sami na świecie?
Co, do cholery, znaleźli w Strefie 51?
Wolę uważać twoją decyzję za rozsądną ocenę ryzyka.
Mam znaczne środki do twojej dyspozycji.
Pomogę, doktor Shaw.
Jeśli nie chcesz iść do więzienia,
posłuchaj mnie uważnie.
Po pierwsze, jest na statku lądowisko?
- Mamy wyniki badań. - I jak?
Nie mogliśmy pobrać wystarczająco dużo komórek
by wykonać transfuzję.
Co teraz?
Z pasującym dawcą moglibyśmy wykonać zabieg,
by pobrać szpik prosto z kości biodrowej.
Nie. Operacja niesie za sobą ryzyko dla Liz, prawda?
To niewielki zabieg,
ale infekcja może spowodować martwicę biodra,
co wpływa na zdolności ruchowe.
Albo zator tłuszczowy wpływający na wiele organów.
A jeśli jestem w stanie podjąć takie ryzyko?
Ale nie jesteś. Rozmawialiśmy o tym.
Czy jesteś w stanie czy nie, jest nieważne.
Nawet jeśli dializy by zadziałały,
szpital nie zrobi transfuzji panu Kirkowi,
póki nie uzyskamy potwierdzenia,
że jesteście zgodni genetycznie.
Wysłaliście moją krew godziny temu.
A pani wie o wypadku autobusu.
Widziała pani pacjentów. System jest przeciążony.
A jeśli umrze, zanim wrócą wyniki potwierdzające zgodność?
Rozumiem, że pani uważa, iż nie ma on nic do stracenia,
ale nie mamy takiej polityki w szpitalu.
Testy mogą przyjść pięć minut za późno.
Dwie. Nie przeszkadza to pani?
Oczywiście, że tak. Wyraziłam się jasno.
Pani krew powinna być priorytetem.
Przekażą wynik jak najszybciej.
I jak tylko to zrobią, skontaktuję się z panią.
Agent specjalny Donald Ressler, Samar Navabi, FBI.
Jakiś problem?
Nie, jeśli zaprowadzisz nas do dr Adrian Shaw.
Nie wiem, kto to jest.
Może nakaz wejścia na statek odświeży ci pamięć.
Nie ma żadnej Adrian Shaw na statku.
Zobaczymy.
Zginie, bo wypadek autobusu opóźnia prace w laboratorium,
a wszystkie odpowiedzi zginą razem z nim.
Odpowiedzi na temat tego, kim byłaś.
A nie tego, kim jesteś albo kim będziesz.
Na pewno żadne nie wpłyną na twoje szczęście,
a tylko o to dbam.
- Panno Keen, proszę pójść ze mną. - Macie wyniki z laboratorium?
Dr Wright mówi, że powinny być za kilka minut.
Mam przygotować panią do zabiegu
w razie pozytywnego wyniku.
Wiem, że łamię swoją obietnicę.
Ale muszę to zrobić.
Nie musisz, chcesz. To różnica.
Przeszukaliśmy cały statek. Nigdzie nie ma dr Shaw.
Mówiłem. To nie statek pasażerski.
- Nie ma żadnej dr Shaw. - Wiem, że coś ukrywasz.
Przeszukaliście statek. Opóźniliście rozładunek.
Mam 6 ton ładunku. Oznaczonego, zabezpieczonego i sprawdzonego.
Jeśli to wszystko...
Nie wygląda ci to dziwnie?
Aresztować go.
A to dokąd prowadzi?
Tak?
Z laboratorium. Mają wyniki.
- W porządku? - Tak.
Co to za miejsce?
Myślałem, że jesteś na operacji.
Byłam.
Właśnie uratowałaś mi życie.
Próbowałam.
Nie byłaś zgodna?
Nie.
Cóż...
zrobiłaś, co mogłaś.
- Wyniki badań... - Nie, po prostu... Zapomnij o nich.
- Nie rozumiesz. - Tak, nie byliśmy zgodni.
Nie zawsze ojciec i córka są.
Nie chodzi tylko o to, że nie byliśmy zgodni.
Wyniki wykazały coś innego.
Nie jestem twoją córką.
- Jak FBI nas znalazło? - Nie wiem. Liczy się to,
że Reddington wyciągnął cię z tego statku.
Czego chce? Po co tu jesteśmy?
Agentka Navabi.
- Tak? - Wiemy, co robisz.
- Szczerze w to wątpię. - Doktor Adrian Shaw...
porwałeś ją.
Trzymam ją z dala od was. To różnica.
Tak, my byśmy ją aresztowali. Ty ją zabijesz.
- Wyglądałaś pięknie tamtej nocy. - Widzieliśmy jej badania.
Co robisz, by być w takiej formie?
Kalistenika? Albo Jazz?
Sekwencjonowanie genów, które próbuje udoskonalić...
zwie się CRISPR.
Ma uczyć twoje DNA, by samo się naprawiało.
Może powinniśmy trenować razem.
Adrian Shaw prowadziła eksperymenty na ludziach,
by leczyć takich jak Alexander Kirk.
Albo finansował jej badania, albo chciał z nich skorzystać,
więc pierwszy ją znalazłeś.
Adrian Shaw zasługuje na więzienie,
a nie na morderstwo.
Zobaczymy się na zajęciach tanecznych.
Wie o wszystkim.
Nie wiem skąd, ale wie...
że jesteś Sonią Bloom, że uciekasz od śmierci Matthew.
Znalazł zabójcę Matthew.
Pomścił jego śmierć po tylu latach.
Dlaczego?
Dr Shaw, prosto z łodzi.
Dr. Rayburn, jestem pewien, że gdzieś ktoś choruje
i potrzebuje twojej pomocy.
- Co? - Do widzenia.
Proszę.
Jesteś Raymond Reddington.
Jesteś mi coś winna, co może być skomplikowane.
Możemy?
To nie ma sensu. Widziałam test DNA.
Sprzed 30 lat. Widocznie był błędny.
A rzeczy, które o mnie wie...
nie udawał.
Wierzył, że jest moim ojcem.
Tak jak ja.
Od początku tego nie chciałem.
Ale podziwiam cię, że tego chciałaś.
Przez cały czas Reddington miał rację.
Ale nie we wszystkim.
Kirk nie wyjdzie stąd żywy.
Dostaliśmy sygnał.
Wszystkie zespoły gotowe. Wchodzimy za 5 minut.
Co to jest?
To był kwitnący interes, w którym produkowano
podrobione banderole na papierosy
do mniej więcej dwóch tygodni temu.
Jest dobry zysk z banderoli
i to świetny sposób na pranie pieniędzy...
opowieść na inną okazję.
Teraz mam pilną sprawę, która wymaga twojej pomocy.
Jesteś chory?
Nie masz pojęcia.
Co robisz?
Przyszedłem tu na leczenie.
A że nie dostanę żadnego...
Wolisz wrócić do pudła?
- Tutaj będzie ci wygodniej. - Test DNA był zmieniony.
- Też myślałam, że to pomyłka. - To nie była pomyłka.
Został zmieniony przez Reddingtona.
Laboratorium powtórzyło badanie.
Wyszło to samo.
Tak. By wyglądało, że nie jesteś moją córką.
Wiedział, że będziesz chciała mnie ratować.
Więc zrobił wszystko, by tak się nie stało!
Ale nie uda mu się! Słyszysz?
Nie umrę tutaj!
Uratujesz mnie, Maszo!
Uratujesz mnie... Maszo.
- Uratuj mnie! - Pomóżcie mi.
Tak?
- Czy manipulowałeś przy teście? - O czym ty mówisz?
Pokazałam Kirkowi dowód, że nie jest moim ojcem,
a on obwinia ciebie, że sfałszowałeś test.
- Wyjdź ze szpitala. - Nie zmieniaj tematu.
Jedyny temat, który mnie interesuje, to twoje bezpieczeństwo,
które do tej pory było zagwarantowane,
bo Alexander Kirk wierzył, że jesteś jego córką.
Teraz wie, że nie jesteś.
Pilnują go federalni.
Są tutaj policjanci z bronią i pilnują każdego wejścia.
- Co niby zrobi? - Powiem ci, czego nie zrobi.
Nie umrze samotnie w szpitalu.
Mówię ci, już wykonują plan.
Wszystkie siły Kirka zostaną wykorzystane.
Każdy szczegół został zaplanowany.
Każda przeszkoda rozważona i uwzględniona.
Ludzie się zbliżają, Elizabeth...
Ludzie, którzy zabiją wszystkich na swojej drodze.
Powiedz Haroldowi i uciekaj ze szpitala.
Jesteśmy na miejscu. Na twój znak.
Facebook.com/ProHaven
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.