Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Mayo...
posłuchaj mnie.
Mam nowy... cel.
Musisz odejść. Oboje musicie.
Zapakujcie się w samochód i jedźcie...
jak najdalej stąd.
W porządku, spokojnie tam.
Serio! Wyluzujcie!
Albo odniosę wrażenie, że naprawdę będziecie za mną tęsknić.
Latałem helikopterami przez 40 lat,
od linii Air America po Hudson Sky Tours,
i muszę przyznać... nienawidziłem każdej minuty.
Słuchanie Marty'ego, jak broni żałosnych Cubsów...
Cubbies!
Znosiłem go tylko dlatego,
że jest najlepszym mechanikiem w tym biznesie.
Dorastałem w Wrigleyville.
Mógłbym powiedzieć to o każdym z was,
to była przyjemność pracować z wami
i jeśli będziecie kiedyś w Palm Desert,
proszę, obiecajcie, że nie zadzwonicie!
- Zdrowie! - Zdrowie!
Wrigleyville.
Skąd znasz Warrena?
Obsługiwałem przeloty czarterowe.
- Też jestem mechanikiem. - Nie da rady latać bez nas.
Wytrzymaj.
Już niedługo.
::PROJECT HAVEN:: prezentuje
Tłumaczenie: daguss Korekta: peciaq
THE BLACKLIST 4x04 Gaja
Witaj, Maszo.
Wiem, że jest późno, ale chciałem porozmawiać na osobności.
- Gdzie ona jest? - Nigdy nie chciałem oddzielić cię od niej.
- Gdzie jest moja córka? - Tutaj. Bezpieczna.
Jeśli ją tylko... Jeśli ją zranisz...
Znam prawdę.
Przyszedłeś po mnie...
i chcesz Agnes tylko przez to, co cię zabija,
przez chorobę genetyczną.
I myślisz, że możemy cię wyleczyć, że nasza krew...
Tak, potrzebuję krwi,
ale nie tego chcę.
Chcę, byśmy znowu byli razem,
ale to się nie stanie, póki Reddington będzie w twoim życiu.
Tylko ty możesz się go pozbyć.
Widzę, że nosisz bransoletkę matki.
Cieszę się.
Twoje dziecko jest bezpieczne.
To połączenie działa dzień i noc,
kiedy tylko będziesz chciała zobaczyć Agnes.
Cześć, kochanie.
Jak to nie chcesz śledzić połączenia?
Myślisz, że o tym nie pomyślał?
Jak tylko odkryje, że je wyśledziliśmy, zabierze ją.
Odnajdziemy ją tylko dzięki namierzeniu tego połączenia.
- Nie sądzę, że ją skrzywdzi. - Oczywiście, że skrzywdzi.
Jest jego ostatnią szansą na przeżycie.
Jeśli skrzywdzi ją, straci mnie.
Tak. I przeżyje.
Czego Kirk pragnie najbardziej na świecie?
Bym mu zaufała...
by mi na nim zależało.
I ponieważ tego najbardziej chce,
najłatwiej go będzie przez to oszukać.
Zobaczy to, co chce... moje uczucia do niego.
Nie zobaczy tego, co prawdziwe... mojego podstępu.
To połączenie to moja szansa na zbliżenie się do Kirka.
I nie mogę tego zaprzepaścić.
- Myślę, że jesteś naiwna. - Wiem, że tak myślisz.
I proszę cię, byś mi zaufał.
Dembe powiedział, że masz trop Agnes.
Kilka lat temu miałem dziwne spotkanie z żarłaczem
podczas nurkowania na Wielkiej Rafie Koralowej.
Właściwie to myślałem, że próbował być miły,
nawet trochę bezczelny.
Ale efekt końcowy był potworny.
Ale spędziłem wspaniały miesiąc będąc pod opieką
boskiego latarnika na Bramble Cay...
nisko położonej wyspie, która została zalana
przez podniesienie poziomu morza wywołanego zmianą klimatu.
Zmianą klimatu?
Następna osoba z listy jest oddana ochronie Ziemi
przed jej największym zagrożeniem... nami.
Jest podstępnym ekoterrorystą znanym jako Gaja...
czyli Matka Ziemia w mitologii greckiej.
Co łączy Matkę Ziemię i Agnes?
Nieważne "co".
Ważne "gdzie".
Musimy znaleźć tego człowieka...
chyba że masz lepszy trop Kirka.
Skontaktował się z tobą?
Nie.
Czyli zostaje Gaja.
Podstępny ekoterrorysta?
Czy to nie oksymoron?
9 na 10 razy ludzie reagują na ekoterroryzm
przez wkurzenie się na terrorystę,
a nie na niszczenie środowiska,
na które chciał zwrócić uwagę.
Przez przedstawienie sabotażu jako wypadku,
Gaja skupia gniew ludzi na właściwym niebezpieczeństwie,
a nie na kryminaliście, który to wykazał.
Mam kontynuować?
W 2011 prawie 40 tys. litrów MCHM,
toksycznych chemikaliów używanych do czyszczenia węgla,
zostało wylanych z Zakładów Chemicznych Fullerton.
Wyciek ten skaził wodę pitną w okolicznych miastach.
Kilkaset osób się zatruło,
włącznie z dwójką dzieci i trzema starcami, którzy zmarli.
Ekolodzy ostrzegali o zagrożeniach wycieku przez lata,
ale do czasu tego wycieku nikt nie słuchał,
potem Ochrona Środowiska w końcu wprowadziło zmiany.
Czyli zadziałało. Według Gai ochronił ludzi.
Powiedz to rodzicom, którzy stracili dzieci.
Zabija niewinnych, by pokazać, że inni niewinni są zagrożeni.
Jak zatrzymanie tego szaleńca ma nas zbliżyć do Kirka i Agnes?
Reddington nie powiedział.
Nawet jeśli to podobno ma pomóc odnaleźć twoją córkę.
- Dupek. - Chcę znaleźć tego faceta.
Sprawdźcie każdy szczegół wycieku.
Jeśli to był sabotaż, Gaja zostawił ślad.
Znajdźcie go.
Co do zeszłej nocy... przykro mi, że nie mogliśmy pogadać.
- Możemy dziś zjeść lunch i... - W porządku. Już wiem.
Ale co?
Czy złożyć podanie o przeniesienie.
Zdecydowałam, że tak.
Czyli to oficjalne?
Znaczy wiem, że o tym myślałaś,
- ale podobno... - To nic wielkiego.
- Tak będzie najlepiej. - Tak, pewnie.
Na pewno poważnie to przemyślałaś, więc...
gratuluję.
Ressler na mnie czeka.
ZAKŁADY CHEMICZNE FULLERTON GARRISON, KENTUCKY
To jakieś szaleństwo.
Cały zespół śledczych z Rady Bezpieczeństwa Chemicznego
przyglądał się sprawie po wycieku.
Nic nie znaleźli.
To jest siódme pudło. Są jeszcze 43 pudła z dowodami.
Sprawdziłem nową dziewczynę Arama.
- Dlaczego? - A dlaczego faceci to robią?
Sprawdzałem, czy jest seksowna. I jest.
Myślałem, że mamy wszystko.
Od Rady Bezpieczeństwa Chemicznego tak.
Te są z dochodzenia wewnętrznego.
Mówiłem, że marnujecie tu czas. Ten wyciek to był wypadek.
Dwa dni przed wyciekiem inspektor z Ochrony Środowiska
sprawdzał zbiorniki. Nic nie zauważył,
tak samo jak drugi gość dwa tygodnie wcześniej.
Jaki drugi gość?
Widziałem listę zaplanowanych inspekcji
i była tylko jedna w zeszłym miesiącu.
Zaplanowana tak, ale czasami mamy niezapowiedziane.
Chcemy wszystko, co macie na niezapowiedzianego inspektora.
Borron Energy Services.
To szczelinowanie, prawda?
Jestem inspektorem terenowym.
To jest złe...
to szczelinowanie.
Zmienia poziom wód gruntowych.
Są miejsca, gdzie możesz wzniecić ogień tym,
co wydobywa się z otworów.
Sprawiasz, że ludzie chorują.
Wiesz, co jest w tym słodziku?
Chemikalia w śmietance?
A co z plastikowymi butelkami i zamrażaczem do wody?
Rozejrzyj się.
Wszystko nas zabija.
Oszczędź mi przemów o poczuciu winy...
i kazań o moralności.
Zarabiam uczciwie.
Tak jak ty.
Miałeś rację...
Świat jest pełen śmiertelnie niebezpiecznych rzeczy.
Panie i panowie, chyba mamy podejrzanego.
Spójrzcie.
Zakłady w Kentucky to nie jedyne miejsce,
gdzie była niezapowiedziana inspekcja.
Trzy inne miejsca wypadków także miały inspekcje
kilka tygodni przed zdarzeniami.
Więc to jego sposób działania. Nie włamuje się do placówek.
Wchodzi przez główne drzwi.
Mówiłeś, że masz podejrzanego.
Zgadza się.
Mam nagrania z kamer z trzech placówek
z tym konkretnym inspektorem.
To nasz facet.
Powiadom Dep. Bezpieczeństwa i wyślij zdjęcie.
Dopasujcie nazwisko do twarzy.
- W porządku? - Tak, dobrze.
Bo Aram powiedział, że poprosiłaś o przeniesienie.
Navabi, zaufaj mi, rozumiem, że jesteś wściekła na Keen
- za to, co zrobiła... - Tak. I przez to odchodzę,
ale to nie wszystko.
Chodzi o to miejsce.
Nie można być pewnym ludzi.
Czy będą przy tobie w razie potrzeby.
Jeśli mogę coś zrobić, byś to przemyślała,
daj mi znać.
Zrobię to. Jesteś dobrą partnerką.
Chciałabym, byś mógł coś zrobić.
Naprawdę.
- Sześć miesięcy? - Może.
Może mniej.
Ale obaj wiedzieliśmy, że ten dzień nadejdzie.
Że ciało zacznie odrzucać transfuzje.
Niezwykłe, że to trwało tak długo.
Jest pewne rozwiązanie.
Już o tym rozmawialiśmy.
- To niedopuszczalne. - Łatwo ci powiedzieć.
To nie ty umierasz.
Ja umieram i zgadzam się z Sebastianem.
Dziewczynka to twoje jedyne wyjście.
Szukamy innego lekarstwa.
Szukaliśmy... zanim nie straciliśmy wirusa Ribowskiego,
a rząd US nie zamroził twoich funduszy.
Jeśli dziewczynka jest genetycznie zgodna...
a nie powiedziane, że jest...
pobranie komórek macierzystych od tak młodego dziecka
jest niebezpieczne i może skończyć się tragicznie.
Przysięga Hipokratesa zabrania lekarzowi szkodzić.
Dlatego mówi "może".
Ja nic nie przysięgałam.
Podaję ci fakty.
Kończą nam się czas i zasoby.
Jedyny sposób na uratowanie ci życia,
to narażenie tego dziecka.
Chyba coś mamy.
Wysłaliśmy alert do rządowych i prywatnych placówek...
ropa naftowa, gaz, chemikalia.
- I? - Inspektor gazociągu w Newark
został znaleziony martwy w samochodzie.
- Atak serca. - To może być przypadek.
Może, ale miał spotkanie,
by ocenić gazociąg w hrabstwie Westchester.
- Jest tam. - Zidentyfikowano go?
- Nie, ale... - Więc to przypuszczenie.
Właściwie to nie.
Według ochrony placówki,
godzinę temu pojawił się gość,
który niby zastępuje tamtego inspektora.
Ressler, Navabi, jedźcie tam.
Keen, zadzwoń do managera i szeryfa.
Sprawdź, czy mogą ewakuować teren
bez alarmowania Gai, że jesteśmy w drodze.
- Agenci Navabi i Ressler. Gdzie on jest? - Sektor 7.
Mówił, że musi sprawdzić ciśnienie.
Stój! Agenci federalni!
Ma broń!
Wysiądź z auta!
Pokaż ręce!
Cholera.
Długo się nie widzieliśmy, Martell...
czy jak tam się teraz nazywasz.
Może być Martell.
A ty?
Jest kilka do wyboru.
Anglia, Francja, Malta...
podstawowi sprzymierzeńcy NATO.
Malta nie jest w NATO.
Zawsze byłeś pedantem.
Może niech będzie Krantz.
Co masz na myśli?
Mam robotę dla ciebie i twojej ekipy...
cyfrowy ślad...
włamanie.
Słucham.
Rurociąg na celowniku Gai zajmuje się szczelinowaniem...
procesem, z którym walczą ekolodzy.
Dlaczego? Bo daje pracę i niezależność energetyczną?
Może.
Albo dlatego.
San Bruno, 2010.
Przez wybuch gazociągu
powstał 22-metrowy krater i zginęło osiem osób.
Rok temu w Allentown wybuchł kolejny
pod ulicami miasta, zginęło pięć osób.
Pasuje do stylu.
Wywołał wypadek, by sprowokować reakcję ludzi.
Ale jak? Nie znaleźliśmy żadnych materiałów.
- Co robił? - Badania.
Patrząc, gdzie były narzędzia Gai i fałszywy dowód...
miejsce, gdzie jest największe ciśnienie.
Wydaje mi się, że szukał najlepszego miejsca, by uderzyć.
Jeśli to takie niebezpieczne, dlaczego tego nie zamknięto?
Ponieważ istnieją zasady dla nowych rurociągów,
ale nie zawsze dotyczą już istniejących.
Pewnie właśnie na to chce zwrócić uwagę.
Jest jeszcze gorzej.
Poprosiłem eksperta o promień wybuchu,
by zobaczyć, jakie zniszczenia spowoduje wybuch w tym miejscu.
W takim terenie mówimy o setkach domów,
szkół, miejskim szpitalu...
i o tym... Stone Park,
największa elektrownia nuklearna na wschodnim wybrzeżu USA.
- Co z tym fałszywym dowodem? - Nic.
Ale Reddington mówi, że ma kogoś, kto może pomóc.
Facet od Reddington.
Kto to jest?
Przepraszam za najście, kręglarzu.
- Czego chcesz? - Mam dla ciebie robotę, Glen.
Z ostatniej chwili... Jestem po godzinach.
To nagła sprawa.
Nie, to sprawa czasu dla mnie, granic,
równowagi praca-życie, trochę przerwy.
Musimy wiedzieć, kto zrobił ten dowód.
Minęła twoja kolej.
Tak, ale jestem uroczym rozmówcą,
więc paniom to nie przeszkadza.
Trzymaj łokcie przy sobie.
Mógłbyś się trochę pośpieszyć.
Od tego zależy życie dziecka.
Hologram.
Czip RFID.
Ji Ming jest twoim człowiekiem.
Chińczyk. Uwielbia wszystko, co amerykańskie.
Ostatnio jak jedliśmy obiad, zamówił jaja byka.
Jadłeś kiedyś jaja... Ji Ming?
Tutaj Jellybean.
Potrzebuję tylko adresu, Glen.
Glen, adres.
Jakoś nie widzę, żebyś ty rozmawiał.
Robię, co mogę. Nocny kurs mandaryńskiego
nie daje ci więcej oprócz przeczytania menu
i "cześć, kochanie, twój tyłek wygląda świetnie w tych spodniach".
Co on mówi, do cholery?
Szczerze? Mówi, że cię nie lubi.
Że wyglądasz jak jego trzecia żona
i że... co?
No tak.
Że nie uznajesz faktu, że kręgle są jak seks.
Chodzi o rytm i przepływ.
Nie możesz zatrzymać się w trakcie,
a potem do tego wrócić,
bo jakiś idiota coś krzyczy i przeszkadza.
Już podał ci adres, prawda?
Tak, ale to trochę daleko.
Zdjąłbym te buciki.
Dembe, zadzwoń do Elizabeth.
Co widzisz?
Skryty, jest samotnikiem,
a jednak postanowił oczyścić świat.
Zdjęcie kobiety w ciąży.
Ale żadnego dziecka.
Może dziecko zostało porwane albo...
zmarło.
Odzyskamy ją, Lizzy.
Wykresy pływów dla Hudson.
Stone Park jest nad Hudson.
Jeśli nie odejdziesz, zadzwonię po policję!
Jestem tu, bo nie odbierałaś moich telefonów.
- Nie jesteś bezpieczna. - Naruszasz zakaz zbliżania się.
Jestem najmniejszym z twoich problemów!
Musisz odejść.
I nie do domu mamy, to za blisko.
- Co planujesz? - Musisz wyjechać ze stanu.
Cześć, Sky.
Jak się ma mój mały mężczyzna?
Jedziesz na przejażdżkę z mamusią.
Tam, gdzie jest pięknie, a drzewa zmieniają kolory.
Prawda, że fajnie?
Musisz wyjechać. Natychmiast.
Cześć.
Co tam się stało, panienko?
Nie jesteś ubrana jak do lasu.
Możesz mówić?
W porządku.
Nie musisz nic mówić.
Nakarmimy cię.
Nabierzesz sił.
Później będzie czas na rozmowy.
Patrzę na naszą córeczkę.
Prawie jak elektroniczna niania, jakby była w pokoju obok.
- Ale nie jest. Kirk ją ma. - Wiem.
Poprosiłam cię rano, byś mi zaufał
i nie namierzał połączenia.
Chcę, byś wiedział, że to wiele dla mnie znaczy,
że nie masz nic przeciwko.
- Dziękuję. - Wszystko będzie dobrze, Liz.
Prześlij jej całusa ode mnie.
Dobrze.
- Kocham cię. - Ja ciebie też.
Znam cię. To twoja córka.
Pewnie planujesz być na samym przedzie.
Zostaw nam dowodzenie.
Nie ma sensu ratować córki, jeśli tatuś zginie.
- Jesteście tego pewni? - Wyśledziliśmy serwer.
Ta wyspa, ten dom.
Twoje dziecko jest w środku.
Zróbmy to.
Zawiodłem się na tobie.
- Czekaj. Nie... - Myślałem, że się rozumiemy.
Ale co? O czym mówisz?
- Namierzyłaś to połączenie. - Nie. Wcale nie.
To jakaś pomyłka.
Czekaj.
Oni nie mieli nic wspólnego ze mną.
- Przykro mi, Maszo. - Nie, powiedziałam Tomowi.
Wyraźnie powiedziałam...
Nie! Proszę, daj ją z powrotem!
Błagam cię! Daj ją!
Dobrze, kochana. Musimy cię posadzić.
Za długo już leżałaś.
Położę swoją rękę na twojej szyi, jak w tańcu.
Zaczynamy, spokojnie.
1... 2...
W porządku. Już.
To nic takiego.
Masz dużo siły jak na taką osóbkę.
Głodna?
Rozumiesz mnie?
Możesz skinąć?
Dobrze.
Masz jakieś kłopoty, kochanie?
Ludzie, którzy to zrobili...
wrócą tu po ciebie?
O co chodzi?
Co chcesz powiedzieć?
Dziękuję.
Nie kręcą mnie ciężarne.
- Musisz ją znaleźć. - A ty co? Komediant?
Występujesz co wieczór i dwa razy w soboty?
Już ci pomogłem.
Musisz znaleźć tę kobietę i jej dziecko, jeśli istnieje.
Nie rozumiesz. Przegraliśmy.
Na ten turniej cholernie trudno się dostać.
Nam się udało. Było tak blisko i przegraliśmy...
przeze mnie, bo nie trafiłem baby splita.
Nie znam się na kręglach.
Oczywiście, że nie.
Przykro mi, Glen.
Naprawdę.
Przestań. Żartuję sobie.
Dzięki twojej lepszej połówce wygraliśmy turniej.
Łokcie przy sobie, moment rzutu.
Prosto jak strzelił.
Rozmawiasz z kapitanem nowych zwycięzców ligi.
Ta ciężarna... Opowiedz mi o niej.
Czuję się dobrze!
Cześć, nie ma mnie teraz.
Zostaw wiadomość, oddzwonię później.
Tom, co ty, do cholery...
Nie, nie.
Przepraszam, doktorze.
Ja tylko... To nieważne.
Wykresy pływów...
Przejrzał je pan?
Owen Ayers, były oficer marynarki.
Znaleźliśmy jego nazwisko na rachunkach z przyczepy Gai.
Ayers był pilotem helikopterów,
a wcześniej mechanikiem samolotów.
Trzy służby w Iraku, odznaczony.
To bohater wojenny.
Zwolniony w 2011 z powodów medycznych,
po Operacji Tomodachi.
Rząd US przeprowadzał akcję pomocniczą w Fukushimie.
Wleciał w chmurę gazu radioaktywnego.
On i kilku członków załogi doznało napromieniowania.
Był ofiarą katastrofy nuklearnej, a teraz chce taką wywołać.
Jest gorzej, niż myśleliśmy. Możesz pokazać wykresy pływów?
Nie tylko śledził pływy na Hudson.
Obliczał dokładny czas super księżyca.
To zdarza się raz na kilkadziesiąt lat.
Powoduje niezwykle wysokie i niskie pływy.
Te wykresy pokazują dokładnie, kiedy na Hudson będą najniższe.
Stone Park jest na Hudson.
Ochładzają reaktory biorąc wodę z rzeki.
Ponad 7,5 miliarda litrów dziennie.
Wiemy, że wybuch rurociągu
spowoduje szkody w reaktorze na Stone Park,
ale co jeśli reaktor będzie miał
za mało wody, by schłodzić rdzeń?
Ayers nie chce wysłać wiadomości o zagrożeniach energii nuklearnej.
Chce odtworzyć Fukushimę na rzece Hudson.
Jak? Rurociąg jest strzeżony.
- Nie dostanie się w tę okolicę. - Nie po ziemi.
Hudson Sky Tours.
Znaleźliśmy tę broszurę w przyczepie.
- Zna rozkład lotów i napraw. - Aram, działają w tym rejonie?
Ludzie, popatrzcie na to.
Martin Powell, jeden z ich mechaników
miał zawał serca w barze parę dni temu.
Ile czasu do najniższych pływów?
- W przeciągu półtorej godziny. - Połącz mnie z ABW!
Keen, powiadom Nuklearną Komisję Regulacyjną.
Aram, niech ochrona pilnuje rurociągu i Stone Park,
i upewnij się, że policja i patrol z Harbor
ewakuują stamtąd wszystkich.
Dzwońcie do tej firmy i lećcie tam.
Ayers nie może wystartować żadnym helikopterem.
Jestem Arnie Gelber. Pomogę, jak tylko będę mógł.
Jakie są statusy waszej floty?
Jesteśmy bezpieczni. Mamy tylko trzy helikoptery.
Dwoma lecą moi najlepsi piloci.
Jeden jest na 30-minutowej wycieczce. Drugi na godzinnej.
- A co z trzecim? - Uziemiony.
Musiałem odwołać kilka wycieczek w samym środku sezonu.
Gdzie teraz jest trzeci helikopter?
W naprawie.
Jeden z moich mechaników zmarł kilka nocy temu.
Wszyscy odczuwamy stratę.
- Nowy człowiek teraz pracuje. - Musimy z nim porozmawiać.
Co jest, do cholery?
Sky 3, odezwij się.
Sky 3, odezwij się.
Owenie Ayers, tu agent specjalny Ressler z FBI,
rozkazuję ci natychmiast powrócić do bazy.
- Panie Ayers, tu agent FBI... - Słyszałem za pierwszym razem.
Nie zrobię tego.
Poproś Biały Dom i kontrolerów lotów o zezwolenie na przejęcie.
Panie Ayers, zestrzelimy samolot, jeśli natychmiast pan nie wróci.
Nie zdążycie tego zorganizować.
Zaplanowałem każdy szczegół.
Przyznaj mi rację, agencie Ressler z FBI.
Za ile doleci do rurociągu?
Za dwie minuty, może szybciej.
Jeśli następnym waszym pomysłem
będzie zamknięcie rurociągu to sorry.
To potrwa całe trzy dni.
Powiadom lokalne służby, by rozpoczęli ewakuację.
Aram, potrzebujemy pomysłów.
Tak, mogę...
Mogę spróbować zhakować samolot i przejąć kontrolę.
- Nie rób tego. - Ktoś musi.
Są inne sposoby.
Jakie? Protesty? Przesłuchania?
Były. I nikt nie słuchał.
- Tego posłuchają. - Aram.
Nie udało się. Nie mogę dostać się systemu,
a nawet jeśli, to jest automatyczne zabezpieczenie.
Ayers, nie możesz tego zrobić.
Zginą miliony niewinnych ludzi.
To interesujące określenie.
Niewinni ludzie.
Niewinni czego?
Że chcą, by w domu było ciepło, zatankowanego samochodu,
bez względu na to, ile znajdzie się
zanieczyszczeń w powietrzu, wodzie, na planecie?
Jestem chodzącym martwym człowiekiem przez Fukushimę.
Przez to zatruł się mój niewinny, nienarodzony syn,
a ludzie patrzą na niego, jakby był potworem!
Ktokolwiek przez to umrze, powinien się tego spodziewać.
- Jedna minuta. - Może coś mam.
Włamałem się do Systemu Zwiększającego Stateczność.
Mogę wprowadzić dane do głównego systemu
i przejąć sterowanie.
Nie możesz po prostu wyłączyć śmigła?
- Znaczy? - Wyłączyć to cholerstwo.
Racja.
- Mam. - Więc zrób to.
- O co chodzi? - Jeśli to kliknę, on zginie.
Już kogoś zabiłem. Nie chcę zabić nikogo innego.
No dalej!
Nie!
Przepraszam.
Za co?
Wykonałeś swoją pracę.
A potem ja swoją.
Witaj, Mayo.
Ciężko cię znaleźć.
- Kim jesteś? - A ty musisz być Skyler.
Nazywam się Raymond.
Nie mogłem się doczekać spotkania z tobą, Skyler.
Owen cię przysłał?
- To dlatego tu jesteś? - Nie.
Ale z tego co wiem,
twój były mąż nie stanowi już zagrożenia.
Nie masz powodu się bać ani uciekać.
Ja nie...
- Jesteś z policji? - O mój Boże, nie.
Jestem osobą trzecią,
która potrzebuje twojej pomocy.
Proszę bardzo.
Jedne czekoladowe, jedne truskawkowe
i jedne karmelowe.
Wybacz. Pozwoliłem sobie wybrać.
Z mojego doświadczenia sos karmelowy jest świetny,
kiedy chodzi o niezręczne zapoznawanie się.
Skyler, jest szansa, że się do nas dołączysz?
Tylko tego chcesz?
Spotkać się z lekarzem Sky'a?
Jego hematologiem, tak.
Masz dziecko, które potrzebuje specjalnej opieki?
Picasso mówił, że trzeba czterech lat, by malować jak Raphael,
ale całego życia, by malować jak dziecko.
Żyją we wspaniałym miejscu,
gdzieś między snem a jawą.
Smakują kolory, słyszą kształty, widzą dźwięk.
Wszyscy powinniśmy tacy być.
Jest pewne dziecko.
Jej życie jest zagrożone.
Wierzę, że lekarz Skylera może ją uratować.
Dobra robota dzisiaj.
To nie drobnostka
uratować Manhattan od bycia niezamieszkałym...
a nie tylko za drogim.
Popełniłeś dzisiaj błąd.
Przykro mi, że tak myślisz.
Coś jeszcze?
Nie. Tylko tyle.
Pan Cooper to rozumie.
Chciał tylko, byś nie czuł się źle.
Jestem pewna, że twoja dziewczyna także.
Więc o to chodzi?
O to, że mam dziewczynę.
Naraziłeś życie ludzi.
To trochę ważniejsze od tego, czy masz dziewczynę.
Wiesz co?
Dobra, nieważne.
Mógłbyś zamknąć drzwi wychodząc?
Kiedy gratulowałem ci wniosku o przeniesienie...
nie byłem szczery.
Chciałem zachować się grzecznie.
A ja lubię być miły.
Ale miałem ochotę powiedzieć...
że cieszę się, że odchodzisz.
Jeśli o mnie chodzi, mogłoby cię już nie być.
Rozmawialiśmy o tym! Uzgodniliśmy to!
Tak, jak ty się czujesz. Mówiłem, że się nie zgadzam.
Ale nie powiedziałeś, że coś z tym zrobisz.
Działałeś za moimi placami
i zrobiłeś to, czego kazałam ci nie robić.
Pewnie z pomocą Reddingtona.
- Nie z jego. - A czyją?
- Gościa, z którym pracowałem. - Kiedy?
Kiedy byłeś skinheadem? Jednym z ludzi Berlina?
Bo raczej nie z czasów bycia nauczycielem.
Nie będę się z tobą o to kłócił, Liz!
Zrobiłem to, co uważałem za słuszne!
Nikt bardziej niż ja nie żałuje, że nie wyszło!
Jest ktoś taki.
Nasza córka.
Która przez ciebie jest Bóg wie gdzie!
Wiem, że tego nie chcesz.
Ale musisz wykorzystać dziecko.
Pytałaś, jak ta sprawa pomoże odnaleźć Agnes.
Owen Ayers i jego syn, Skyler
mają rzadką chorobę krwi.
Ale to dr Sebastian Reifler
jest tutaj bardzo ważny.
Leczy i Skylera Ayersa,
i Alexandra Kirka.
Jeśli zbliżymy się do doktora,
dostaniemy się do Kirka.
Zbliżamy się, Lizzy.
Już niedługo.
Okłamałam cię.
Pytałeś, czy Kirk się kontaktował, a ja zaprzeczyłam.
To nie była prawda.
Ustanowił połączenie...
kamerę, dzięki której widziałam Agnes.
Jakie to okrutne.
Tom próbował namierzyć połączenie i odnaleźć Agnes,
ale Kirk dowiedział się o tym i...
Zniknęła.
Myślałam, że będę lepsza,
że ochronię swoje dziecko.
To moje jedyne zadanie... chronić moje dziecko.
Żeby zawsze była bezpieczna.
Trzymać ją.
Mówić, że wszystko będzie dobrze.
Ale przeze mnie i przez to, co zrobiłam,
nawet tego nie mogę.
Wybacz porwanie, doktorze Reifler,
ale mamy pilną sprawę do omówienia.
Ty...
Nie rozumiem.
- Skyler Ayers... - Nic mu nie jest.
Interesuje mnie inny pacjent.
Nie mogę pomóc.
O tak, możesz.
I pomożesz...
pozwalając mi towarzyszyć
na następnej domowej wizycie...
u Alexandra Kirka.
Facebook.com/ProHaven
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.