All language subtitles for Victoria S01E02 Ladies in Waiting

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal) Download
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:37,520 --> 00:00:40,120 VICTORIA 2x02 Ladies in Waiting 2 00:00:40,920 --> 00:00:42,920 Niech 偶yje ksi臋偶na! 3 00:00:42,920 --> 00:00:44,720 Tekst polski: u99artur 4 00:00:44,720 --> 00:00:47,120 Niech 偶yje ksi臋偶na Kentu! 5 00:00:47,200 --> 00:00:48,720 Korekta: lukmisz 6 00:00:49,120 --> 00:00:51,000 Bo偶e, chro艅 ksi臋偶n膮! 7 00:00:52,920 --> 00:00:57,120 Martwi臋 si臋 o stan umys艂u bratanicy, Wellington. 8 00:00:57,200 --> 00:01:01,920 Chyba nie jest w stanie zaj膮膰 si臋 sprawami rz膮du. 9 00:01:02,000 --> 00:01:04,600 Zdaje si臋, 偶e zw膮 j膮 pani膮 Melbourne. 10 00:01:04,720 --> 00:01:08,120 Mo偶e sobie by膰 ulubie艅cem kr贸lowej, ale to nie pow贸d, by kraj cierpia艂. 11 00:01:08,600 --> 00:01:12,920 Trudno stwierdzi膰, czy jest jej ministrem, czy nia艅k膮. 12 00:01:12,920 --> 00:01:18,720 Jest zbyt pob艂a偶liwy dla jej chwiejnego temperamentu. 13 00:01:18,920 --> 00:01:22,120 Sugeruje pan, 偶e kr贸lowa jest niepoczytalna? 14 00:01:22,120 --> 00:01:26,120 Powiedzmy, panie Peel, 偶e jej umys艂 jest delikatny. 15 00:01:27,120 --> 00:01:31,120 Podejrzewam, 偶e obowi膮zki j膮 przerastaj膮. 16 00:01:32,120 --> 00:01:36,400 Jestem pewien, 偶e ksi臋偶na Kentu wkroczy z rozkosz膮, 17 00:01:36,520 --> 00:01:38,720 a Sir John Conroy b臋dzie oczywi艣cie u jej boku. 18 00:01:38,720 --> 00:01:43,120 Conroy? Ksi臋偶na b臋dzie potrzebowa艂a mianowania na wsp贸艂regenta. 19 00:01:43,920 --> 00:01:45,800 Kr贸lewskiej krwi? 20 00:01:46,000 --> 00:01:47,400 Dok艂adnie. 21 00:01:47,720 --> 00:01:52,600 Wszyscy chc膮 偶ebym przemawia艂a. Nie mam nic ciekawego do powiedzenia. 22 00:01:53,120 --> 00:01:55,720 Wszystko, co m贸wi kr贸lowa, jest ciekawe. 23 00:01:55,800 --> 00:01:59,200 Odk膮d przyjecha艂e艣, trzeci raz spogl膮dasz na zegarek. 24 00:01:59,320 --> 00:02:01,000 Masz jakie艣 wa偶ne spotkanie? 25 00:02:01,120 --> 00:02:03,800 W parlamencie omawiana jest ustawa przeciw niewolnictwu. 26 00:02:03,920 --> 00:02:05,400 Martwi臋 si臋 o rezultat. 27 00:02:05,520 --> 00:02:07,320 Niewolnictwo zniesiono dawno temu. 28 00:02:07,320 --> 00:02:10,120 Wci膮偶 jest legalne na niekt贸rych Wyspach Karaibskich. 29 00:02:10,120 --> 00:02:13,520 Konserwaty艣ci podj臋li temat, gdy偶 my艣l膮, 偶e to pogr膮偶y m贸j rz膮d. 30 00:02:13,520 --> 00:02:16,320 Mog臋 co艣 zrobi膰? Jako kr贸lowa? 31 00:02:16,720 --> 00:02:18,520 Je艣li b臋dzie jasne, 偶e popieram zniesienie... 32 00:02:18,520 --> 00:02:20,320 Libera艂owie przyklasn膮 twemu rozs膮dkowi, 33 00:02:20,400 --> 00:02:22,600 Konserwaty艣ci pomy艣l膮, 偶e napcha艂em pani g艂ow臋 populizmem. 34 00:02:22,720 --> 00:02:25,520 - A gdybym nalega艂a? - Nie mo偶esz, pani. 35 00:02:25,920 --> 00:02:29,600 Udzieli膰 rady, zach臋ca膰, nawet upomina膰, 36 00:02:30,000 --> 00:02:31,920 ale nie mo偶esz nalega膰. 37 00:02:33,920 --> 00:02:35,800 Ale偶 znakomity dzie艅. 38 00:02:36,120 --> 00:02:40,000 S艂ysza艂a艣 pozdrawiaj膮cy mnie t艂um? To by艂o pochlebiaj膮ce... 39 00:02:40,120 --> 00:02:44,520 My艣l臋, 偶e lud doceni艂by, gdyby ksi臋偶na otrzyma艂a tytu艂 40 00:02:45,000 --> 00:02:46,920 odzwierciedlaj膮cy jej pozycj臋. 41 00:02:48,120 --> 00:02:49,520 Kr贸lowa Matka. 42 00:02:50,200 --> 00:02:51,720 Wydaje mi si臋 odpowiedni. 43 00:02:51,720 --> 00:02:54,200 Ale tw贸j obecny tytu艂 nale偶a艂 do drogiego papy. 44 00:02:54,520 --> 00:02:56,520 Nie widz臋 powodu, by go zmienia膰. 45 00:02:57,720 --> 00:02:59,120 Wasza Wysoko艣膰. 46 00:03:04,120 --> 00:03:06,520 Jestem zaskoczony, 偶e nie jest pan w izbie. 47 00:03:06,920 --> 00:03:10,600 S艂ysza艂em, 偶e g艂osowanie lada moment. 48 00:03:12,000 --> 00:03:17,320 Pani, przepraszam, 偶e ci臋 opuszczam, ale wzywaj膮 mnie do parlamentu. 49 00:03:17,400 --> 00:03:19,920 - Teraz? - Prosz臋 mi wybaczy膰. 50 00:03:23,320 --> 00:03:25,800 Czcigodny lord Hastings. 51 00:03:27,000 --> 00:03:31,320 Wysoka Izbo, je艣li niewolnictwo na Jamajce zostanie zniesione, 52 00:03:31,320 --> 00:03:34,000 gospodarka wyspy b臋dzie zagro偶ona. 53 00:03:39,520 --> 00:03:46,400 Nie mo偶emy ignorowa膰 zasad moralnych tylko dlatego, 偶e s膮 niewygodne. 54 00:03:47,000 --> 00:03:51,800 Ta barbarzy艅ska praktyka musi by膰 odra偶aj膮ca dla cywilizowanych ludzi. 55 00:03:55,400 --> 00:03:59,920 Panowie, troch臋 og艂ady, je艣li mo偶na! 56 00:04:09,720 --> 00:04:11,720 Musimy porozmawia膰 o moim tytule. 57 00:04:12,320 --> 00:04:14,320 Ju偶 rozmawia艂y艣my, mamo. 58 00:04:14,720 --> 00:04:17,920 Zdaje si臋, 偶e lord Melbourne nastawi艂 ci臋 przeciwko mnie. 59 00:04:18,000 --> 00:04:19,920 Sama podejmuj臋 decyzje. 60 00:04:20,320 --> 00:04:24,600 Nie ma powodu, by艣 zosta艂a Kr贸low膮 Matk膮, cho膰 sir John bardzo tego chce. 61 00:04:24,720 --> 00:04:27,720 Szkoda, 偶e nie potrafisz my艣le膰 bardziej otwarcie, Drino. 62 00:04:27,920 --> 00:04:30,520 Tej koronie nie przystoi tw贸j kompletny brak my艣lenia. 63 00:04:40,600 --> 00:04:44,400 W mojej kuchni s膮 robotnicy w brudnych butach, panie Penge. 64 00:04:45,320 --> 00:04:47,120 Pr贸buj臋 upiec tort na urodziny kr贸lowej, 65 00:04:47,200 --> 00:04:49,320 kt贸ry ol艣ni dw贸r swym wygl膮dem. 66 00:04:49,400 --> 00:04:51,400 Jak mam osi膮gn膮膰 szczyt mojego rzemios艂a, 67 00:04:51,520 --> 00:04:54,600 gdy otacza mnie ha艂as, kurz i gwizdanie? 68 00:04:54,600 --> 00:04:58,200 Prosz臋 nie wini膰 mnie, panie Francatelli, to wina baronowej. 69 00:04:58,320 --> 00:05:04,320 To ona zarz膮dzi艂a instalacj臋 gazu, nie wiem dlaczego zacz臋li od kuchni. 70 00:05:04,320 --> 00:05:07,120 Musi pan powiedzie膰 baronowej, 偶e nie mog臋 pracowa膰 w takich warunkach. 71 00:05:07,120 --> 00:05:11,000 - Spr贸buj co艣 powiedzie膰 baronowej. - Przyk艂ada wielk膮 wag臋 do tych urodzin. 72 00:05:11,120 --> 00:05:13,200 Je艣li si臋 dowie, 偶e tort nie b臋dzie gotowy, 73 00:05:13,200 --> 00:05:15,320 zapewni panu Francatellemu prac臋 w spokoju. 74 00:05:15,320 --> 00:05:17,200 - Dzi臋kuj臋, panno? - Skerrett. 75 00:05:18,520 --> 00:05:20,320 Co robisz? 76 00:05:20,400 --> 00:05:22,520 Garderobiane nie k艂aniaj膮 si臋 kucharzom. 77 00:05:22,520 --> 00:05:25,320 Jestem szefem kuchni, nie kucharzem. 78 00:05:27,120 --> 00:05:28,720 Niechaj stanie si臋 艣wiat艂o艣膰! 79 00:05:33,320 --> 00:05:36,000 Tak si臋 dzieje, gdy si臋 ingeruje w natur臋. 80 00:05:36,520 --> 00:05:38,600 Ja je z艂api臋. 81 00:05:38,800 --> 00:05:40,600 D艂ugo to potrwa, panie Hayter? 82 00:05:40,720 --> 00:05:42,920 Korona jest bardzo ci臋偶ka i za du偶a na mnie. 83 00:05:42,920 --> 00:05:45,520 W kaplicy my艣la艂am, 偶e zjedzie mi na nos. 84 00:05:45,520 --> 00:05:48,120 Naprawd臋? Wygl膮da艂a pani tak spokojnie. 85 00:05:48,200 --> 00:05:52,400 Moje serce bi艂o tak mocno, 偶e my艣la艂am, 偶e arcybiskup zobaczy to przez sukni臋. 86 00:05:52,720 --> 00:05:54,920 Lord M rzek艂, 偶e nie widzia艂, by kto艣 tak si臋 trz膮s艂. 87 00:05:54,920 --> 00:05:57,920 Powiedzia艂 mi, 偶e robi艂a to pani uroczo. 88 00:05:59,600 --> 00:06:02,600 Martwi臋 si臋 o niego. Zdaje si臋 nie by膰 sob膮. 89 00:06:02,920 --> 00:06:06,520 M膮偶 m贸wi, 偶e martwi膮 si臋 ustaw膮 o Jamajce. Jest spory sprzeciw. 90 00:06:06,520 --> 00:06:10,800 Twojego wuja nic by tak nie ucieszy艂o, jak obalenie biednego Williama. 91 00:06:10,920 --> 00:06:14,120 Kilka tygodni temu sam by艂by zachwycony. 92 00:06:14,200 --> 00:06:17,720 Zawsze narzeka艂, jak m臋cz膮ce jest bycie premierem. 93 00:06:17,720 --> 00:06:19,320 Ale ju偶 nie narzeka. 94 00:06:24,720 --> 00:06:29,800 Moi lordowie, wzywam do g艂osowania nad ustaw膮 o Jamajce. 95 00:06:30,200 --> 00:06:34,800 Ci, kt贸rzy s膮 niech przejd膮 na prawo, ci, kt贸rzy s膮 przeciw na lewo. 96 00:06:45,120 --> 00:06:48,120 Prosz臋 spojrze膰, panie Penge, wy艂api臋 wszystkie przed p贸艂noc膮. 97 00:06:48,200 --> 00:06:52,120 Zostaw te szczury w spokoju, ch艂opcze. Mam wobec nich wielkie plany. 98 00:06:53,720 --> 00:06:57,920 Plaga, tylko tak mo偶emy to nazwa膰. 99 00:06:58,520 --> 00:07:03,400 Problem jest gaz, o艣wietla rzeczy, kt贸rych normalnie nie wida膰 100 00:07:04,320 --> 00:07:09,120 Kr贸lowa nie mo偶e si臋 dowiedzie膰. Bardzo si臋 ich boi. 101 00:07:09,400 --> 00:07:13,800 Zatem upowa偶nia mnie pani, abym naj膮艂 szczuro艂apa? 102 00:07:13,800 --> 00:07:18,320 Ze wszystkimi dodatkowymi wydatkami, jakie si臋 z tym wi膮偶膮? 103 00:07:18,320 --> 00:07:20,120 Musi pan znale藕膰 eksperta. 104 00:07:21,120 --> 00:07:22,800 Oczywi艣cie, baronowo. 105 00:07:46,000 --> 00:07:50,320 Wasza Wysoko艣膰 b臋dzie pod wra偶eniem, gdy zainstaluj膮 nowe o艣wietlenie. 106 00:07:50,320 --> 00:07:52,520 Mam nadziej臋, 偶e lord M nied艂ugo przyjdzie. 107 00:07:52,520 --> 00:07:56,600 Bardzo chc臋 mu pokaza膰 m贸j obraz Dash. Powiedzia艂, 偶e to si臋 nie uda. 108 00:07:56,720 --> 00:07:59,720 Mo偶e zadzwoni膰 po troch臋 grza艅ca, pani? 109 00:08:00,000 --> 00:08:02,320 Noc膮 dzia艂a na ciebie koj膮co. 110 00:08:02,320 --> 00:08:03,720 Powinien ju偶 tu by膰. 111 00:08:04,200 --> 00:08:06,600 Czasem g艂osowanie trwa wieki, pani. 112 00:08:08,920 --> 00:08:10,320 To jego pow贸z. 113 00:08:21,520 --> 00:08:22,520 Lordzie M! 114 00:08:24,600 --> 00:08:27,120 Inni w ciebie zw膮tpili, ale ja wiedzia艂am, 偶e przyjdziesz. 115 00:08:27,120 --> 00:08:31,720 Musz臋 panu pokaza膰 m贸j obraz Dash. Siedzia艂 w bezruchu wystarczaj膮co d艂ugo. 116 00:08:31,800 --> 00:08:33,920 Samo to ju偶 jest wyczynem. 117 00:08:35,200 --> 00:08:37,400 Musz臋 ci powiedzie膰, pani, 118 00:08:39,120 --> 00:08:42,800 偶e ustawa o Jamajce przesz艂a tylko pi臋cioma g艂osami. 119 00:08:45,000 --> 00:08:48,600 A to znaczy, 偶e nie mog臋 d艂u偶ej przewodzi膰 libera艂om w rz膮dzie. 120 00:08:49,920 --> 00:08:52,000 Skoro ustawa przesz艂a, dlaczego pan rezygnuje? 121 00:08:52,120 --> 00:08:53,720 Konserwaty艣ci s膮 jak hieny, pani. 122 00:08:53,800 --> 00:08:57,000 Gdy zwietrz膮, 偶e mog膮 kogo艣 pogn臋bi膰, wypatruj膮 jego s艂abo艣ci. 123 00:08:57,120 --> 00:09:00,200 Nast臋pne g艂osowanie na pewno przegramy. Wol臋 odej艣膰 teraz. 124 00:09:03,400 --> 00:09:04,920 To niemo偶liwe. 125 00:09:06,800 --> 00:09:08,000 Jak... 126 00:09:08,720 --> 00:09:10,120 Jak b臋d臋... 127 00:09:19,920 --> 00:09:22,120 Naprawd臋 chce mnie pan porzuci膰? 128 00:09:26,000 --> 00:09:27,720 Nie mam wyboru, pani. 129 00:09:55,720 --> 00:09:57,320 Wiktorio. 130 00:09:58,320 --> 00:10:00,120 Taka wielka zmiana. 131 00:10:03,600 --> 00:10:05,400 Jak ja sobie poradz臋? 132 00:10:05,520 --> 00:10:06,920 Wiem, jak si臋 czujesz. 133 00:10:07,720 --> 00:10:10,520 Ci臋偶ko by膰 kobiet膮 bez m臋偶czyzny, na kt贸rym mo偶na si臋 wesprze膰. 134 00:10:10,600 --> 00:10:12,720 Tylko on jeden rozumie. 135 00:10:13,520 --> 00:10:15,120 Nie tylko on. 136 00:10:47,720 --> 00:10:50,120 Prosz臋 otworzy膰, Wasza Wysoko艣膰. 137 00:10:50,120 --> 00:10:53,320 Je艣li nie wstaniesz teraz, nie b臋dzie czasu, by si臋 przygotowa膰. 138 00:10:57,400 --> 00:10:59,520 My艣li pani, 偶e zrobi艂a co艣 g艂upiego? 139 00:10:59,600 --> 00:11:01,800 Sk膮d! To tylko nerwy. 140 00:11:02,200 --> 00:11:05,000 Przepraszam, poinformowa艂a pani lorda Melbourne'a? 141 00:11:05,120 --> 00:11:07,520 On 艣wietnie potrafi wprowadzi膰 kr贸low膮 w dobry nastr贸j. 142 00:11:07,600 --> 00:11:10,920 Brodie m贸g艂by b艂yskawicznie zanie艣膰 wiadomo艣膰 do Dover House. 143 00:11:13,000 --> 00:11:14,800 "Sugeruj臋, pani, 144 00:11:14,920 --> 00:11:18,720 by艣 poprosi艂a ksi臋cia Wellingtona, o przej臋cie ster贸w w rz膮dzie". 145 00:11:20,120 --> 00:11:22,400 "Jest konserwatyst膮... 146 00:11:24,120 --> 00:11:26,520 ale lepszy jest wr贸g, kt贸rego znasz." 147 00:11:43,320 --> 00:11:45,720 Ksi膮偶臋 Wellington. 148 00:11:52,720 --> 00:11:55,920 Wiem, 偶e jestem zobowi膮zana prosi膰 pana o utworzenie rz膮du. 149 00:11:56,400 --> 00:11:58,720 Lord Melbourne powiedzia艂, 偶e straci艂 zaufanie parlamentu 150 00:11:58,720 --> 00:12:00,320 i pa艅ska partia musi przej膮膰 w艂adz臋. 151 00:12:00,400 --> 00:12:02,000 To wielki zaszczyt, pani, 152 00:12:02,200 --> 00:12:05,520 ale z 偶alem stwierdzam, 偶e jestem za stary, by zn贸w by膰 premierem. 153 00:12:05,600 --> 00:12:07,800 Czas ust膮pi膰 m艂odszemu. 154 00:12:08,320 --> 00:12:10,920 Powinna pani pos艂a膰 po Roberta Peela. 155 00:12:11,000 --> 00:12:15,720 Nie znam sir Roberta, a pana podziwia艂am ca艂e 偶ycie. 156 00:12:15,720 --> 00:12:19,520 Schlebiasz mi, pani, ale obawiam si臋, 偶e jest to bitwa... 157 00:12:20,600 --> 00:12:22,200 kt贸rej nie mo偶esz wygra膰. 158 00:12:25,600 --> 00:12:30,320 Sp贸jrz na to b艂oto. To niepodobne do pani, by tak zabrudzi膰 rzeczy. 159 00:12:30,320 --> 00:12:32,520 - My艣l臋, 偶e jest rozkojarzona. - Tak. 160 00:12:32,600 --> 00:12:37,320 Nie za艂o偶y艂y艣my papilot贸w na noc. Poduszka ca艂kowicie przesi膮k艂a. 161 00:12:37,400 --> 00:12:41,920 呕al mi kr贸lowej. Jest tak przywi膮zana do Lorda Melbourne'a. 162 00:12:43,320 --> 00:12:46,920 Cokolwiek my艣li o Lordzie Melbournie, to nie twoje zmartwienie. 163 00:12:46,920 --> 00:12:49,800 My tylko dbamy o jej ubrania... 164 00:12:51,320 --> 00:12:54,120 i o to, by wygl膮da艂a jak kr贸lowa. 165 00:12:55,120 --> 00:12:56,120 Jak... 166 00:12:59,120 --> 00:13:01,000 to si臋 w艂膮cza? 167 00:13:06,720 --> 00:13:07,920 Pani Jenkins! 168 00:13:07,920 --> 00:13:10,400 Zaraz przynios臋 mas艂o. 169 00:13:11,520 --> 00:13:12,800 Mog臋 prosi膰 o mas艂o? 170 00:13:12,920 --> 00:13:15,120 Dla pani Jenkins. Oparzy艂a r臋k臋, zapalaj膮c gaz. 171 00:13:15,200 --> 00:13:19,200 Mog臋 da膰 ci mas艂o, je艣li chcesz, ale mog臋 da膰 ci co艣 lepszego. 172 00:13:19,320 --> 00:13:20,600 Naprawd臋? 173 00:13:25,600 --> 00:13:28,000 - Zamknij oczy. - Raczej nie. 174 00:13:28,120 --> 00:13:30,200 - M贸g艂by pan zrobi膰 co艣 k艂opotliwego. - Prosz臋. 175 00:13:30,320 --> 00:13:32,320 Inaczej zepsujesz niespodziank臋. 176 00:13:45,400 --> 00:13:46,720 Lodowa izba! 177 00:13:46,720 --> 00:13:49,120 S艂ysza艂am o takich, ale... 178 00:13:49,120 --> 00:13:52,720 Twoja czaruj膮ca twarz wygl膮da znajomo. 179 00:13:53,120 --> 00:13:55,120 Czy my艣my si臋 ju偶 nie spotkali? 180 00:13:55,400 --> 00:13:56,600 Nie s膮dz臋. 181 00:13:57,120 --> 00:13:59,200 Lepiej wr贸c臋 do pani Jenkins. 182 00:14:12,920 --> 00:14:14,600 Wasza Wysoko艣膰. 183 00:14:15,120 --> 00:14:16,200 Chwileczk臋... 184 00:14:17,920 --> 00:14:18,800 pani. 185 00:14:20,120 --> 00:14:23,520 Wyobra偶am sobie, jak niepokoj膮ca jest zmiana rz膮du. 186 00:14:24,320 --> 00:14:26,600 Bardzo sobie cenisz doradztwo lorda Melbourne'a. 187 00:14:26,720 --> 00:14:29,400 Ale masz innych przyjaci贸艂, pani. 188 00:14:29,520 --> 00:14:32,720 W przeciwie艅stwie do twego szacownego wuja Cumberlanda, 189 00:14:32,720 --> 00:14:34,720 chcia艂bym ci臋 zapewni膰 o mojej... 190 00:14:35,600 --> 00:14:36,720 lojalno艣ci. 191 00:14:37,320 --> 00:14:41,000 Ksi臋偶na i ja jeste艣my gotowi wzi膮膰 na siebie ci臋偶ar rz膮du. 192 00:14:41,120 --> 00:14:43,400 Raczej nie potrzebuj臋 waszego wsparcia. 193 00:14:44,720 --> 00:14:46,520 Z ca艂ym szacunkiem, pani... 194 00:14:48,000 --> 00:14:50,600 to mo偶e nie by膰 twoja decyzja. 195 00:14:53,000 --> 00:14:55,520 To wszystko przez rury z gazem. 196 00:14:56,120 --> 00:14:58,400 Trzeba si臋 z tym upora膰 dyskretnie. 197 00:14:59,800 --> 00:15:02,320 Jej Wysoko艣膰 nie lubi gryzoni. 198 00:15:02,320 --> 00:15:06,120 Sporo roboty. B臋d臋 musia艂 pobra膰 kr贸lewskie op艂aty. 199 00:15:06,120 --> 00:15:08,520 Jestem pewien, 偶e si臋 dogadamy, 200 00:15:08,520 --> 00:15:13,000 ale musi mie膰 pan 艣wiadomo艣膰, 偶e jako zarz膮dca, pobieram prowizj臋. 201 00:15:15,120 --> 00:15:17,400 C贸偶, nie jestem zaskoczony, panie Penge. 202 00:15:17,520 --> 00:15:21,720 I je艣li oka偶e si臋, 偶e szczury dotar艂y, a偶 do salon贸w, 203 00:15:21,720 --> 00:15:24,920 b臋dzie pan potrzebowa艂, wi臋cej pomocnik贸w. 204 00:15:26,320 --> 00:15:29,320 Kontroluje pan sytuacj臋, panie Penge. 205 00:15:32,120 --> 00:15:35,120 Pos艂a艂am po lorda M kilka godzin temu. Dlaczego jeszcze nie przyszed艂? 206 00:15:35,120 --> 00:15:39,520 Pewnie czeka, a偶 porozmawiasz z Robertem Peelem. 207 00:15:40,600 --> 00:15:42,520 Po c贸偶 mia艂abym to robi膰? 208 00:15:43,600 --> 00:15:45,920 Poniewa偶, prosz臋 pani, kraj potrzebuje rz膮du 209 00:15:45,920 --> 00:15:50,520 i zdaj臋 si臋, 偶e sir Robert ma poparcie parlamentu. 210 00:15:54,320 --> 00:15:56,520 S艂ysza艂am, 偶e Wellington ci odm贸wi艂. 211 00:15:57,120 --> 00:16:00,720 Ale nie martw si臋, sir John i ja ci pomo偶emy. Mamy plan. 212 00:16:02,600 --> 00:16:04,800 Skoro tak, to ja te偶 mam plan. 213 00:16:05,120 --> 00:16:07,000 Lehzen, mo偶esz kaza膰 przyprowadzi膰 m贸j pow贸z? 214 00:16:07,120 --> 00:16:09,320 Wybieram si臋 do Dover House, by spotka膰 si臋 z lordem M. 215 00:16:09,320 --> 00:16:11,120 Czy艣 ty postrada艂a zmys艂y, Drino? 216 00:16:11,200 --> 00:16:14,120 Kr贸lowe nie uganiaj膮 si臋 za swoimi premierami. 217 00:16:15,200 --> 00:16:17,920 Mo偶e powinna艣, pani, wzi膮膰 m贸j pow贸z. 218 00:16:18,000 --> 00:16:21,400 - By艂oby mniej oficjalnie. - Chcesz pope艂ni膰 kolejny b艂膮d? 219 00:16:21,520 --> 00:16:25,600 Tak. Dzi臋kuj臋, Emmo, wezm臋 tw贸j pow贸z. Lehzen, mo偶esz by膰 moj膮 przyzwoitk膮. 220 00:16:50,320 --> 00:16:52,520 M贸wi艂em, 偶eby mi nie przeszkadza膰! 221 00:16:53,520 --> 00:16:54,800 Wasza Wysoko艣膰. 222 00:16:56,520 --> 00:16:58,200 To wszystko, Lehzen. 223 00:17:03,600 --> 00:17:07,400 Skoro pan nie chcia艂 mnie odwiedzi膰, postanowi艂am odwiedzi膰 pana! 224 00:17:07,520 --> 00:17:10,720 Prosz臋 wybaczy膰 m贸j nie艂ad. Nie spodziewa艂em si臋 go艣ci. 225 00:17:12,400 --> 00:17:13,520 Najwyra藕niej! 226 00:17:17,520 --> 00:17:19,120 Prosz臋. Przynajmniej... 227 00:17:20,200 --> 00:17:21,520 przejd藕my tutaj. 228 00:17:22,320 --> 00:17:23,520 Usi膮d藕my. 229 00:17:24,720 --> 00:17:28,000 Mo偶e mi pani powiedzie膰, co przywiod艂o pani膮 tutaj z pa艂acu. 230 00:17:37,520 --> 00:17:39,600 Widzia艂am si臋 z ksi臋ciem Wellingtonem. 231 00:17:39,720 --> 00:17:42,800 Odm贸wi艂 stworzenia rz膮du i powiedzia艂, bym pos艂a艂a po sir Roberta Peela. 232 00:17:42,920 --> 00:17:44,120 My艣la艂em, 偶e to zrobi. 233 00:17:44,120 --> 00:17:46,320 Nie chc臋 Roberta Peela, lordzie M. 234 00:17:46,320 --> 00:17:49,320 Jak mog艂e艣 zostawi膰 mnie z tym ca艂kiem sam膮? 235 00:17:49,320 --> 00:17:52,000 My艣lisz, 偶e chcia艂em ci臋 zostawi膰, pani? 236 00:17:52,800 --> 00:17:55,520 S膮 rzeczy wa偶niejsze od moich, czy nawet pani uczu膰. 237 00:17:55,520 --> 00:17:58,000 Jeste艣 kr贸low膮 najwspanialszego narodu na ziemi, 238 00:17:58,120 --> 00:18:01,320 kt贸ry wybiera sw贸j rz膮d i przestrzega prawa. 239 00:18:01,320 --> 00:18:03,320 W kt贸re za bardzo nie wierz臋, 240 00:18:03,400 --> 00:18:06,920 ale wierz臋 w brytyjsk膮 konstytucj臋 w ca艂ej jej postrz臋pionej chwale, 241 00:18:07,000 --> 00:18:09,720 i nic, nawet moje oddanie tobie 242 00:18:10,720 --> 00:18:13,320 nie powstrzyma mnie od stania na jej stra偶y. 243 00:18:16,200 --> 00:18:17,200 Rozumiem. 244 00:18:17,720 --> 00:18:19,920 Peel naprawd臋 nie jest z艂y. 245 00:18:19,920 --> 00:18:24,120 Je艣li zasugeruje co艣, co ci si臋 nie spodoba, 246 00:18:24,120 --> 00:18:26,120 popro艣 o chwil臋 na przemy艣lenie. 247 00:18:26,200 --> 00:18:27,920 W razie w膮tpliwo艣ci, zawsze zwlekaj. 248 00:18:28,000 --> 00:18:31,120 Przyjdzie pan na dzisiejszy obiad, bym mog艂a o wszystkim opowiedzie膰? 249 00:18:31,200 --> 00:18:33,920 Nie dzi艣 wiecz贸r. Nie, dop贸ki ta sprawa nie znajdzie fina艂u. 250 00:18:33,920 --> 00:18:36,600 Nawet wtedy nie b臋d臋 m贸g艂 przebywa膰 w pa艂acu tyle, ile bym chcia艂. 251 00:18:36,720 --> 00:18:38,000 Dlaczego? 252 00:18:39,320 --> 00:18:43,520 My艣la艂am, 偶e nawet je艣li nie jeste艣 moim premierem, to wci膮偶 jeste艣 przyjacielem? 253 00:18:45,920 --> 00:18:47,920 My艣l臋, 偶e wiesz dlaczego. 254 00:18:52,320 --> 00:18:55,200 Monarcha nie mo偶e pokazywa膰, 偶e faworyzuje kt贸r膮艣 parti臋. 255 00:18:55,320 --> 00:18:58,720 Musisz zje艣膰 obiad z Robertem Peelem. 256 00:18:58,800 --> 00:19:03,000 A on mo偶e ci臋 poprosi膰 o kilka zmian na dworze. 257 00:19:03,120 --> 00:19:07,200 Harriet Sutherland i Emma Portman maj膮 za m臋偶贸w liberalnych ministr贸w. 258 00:19:07,320 --> 00:19:09,520 B臋dzie chcia艂 je zast膮pi膰 damami konserwatyst贸w. 259 00:19:09,520 --> 00:19:10,920 One s膮 moimi przyjaci贸艂kami! 260 00:19:10,920 --> 00:19:13,320 Na jego miejscu poprosi艂bym o to samo. 261 00:19:13,320 --> 00:19:16,320 Premier musi czu膰, 偶e ma zaufanie swojego monarchy. 262 00:19:20,400 --> 00:19:25,400 Te kamienie s膮 brudne. Trzeba je wyczy艣ci膰 przed powrotem do Hanoweru. 263 00:19:25,400 --> 00:19:27,400 Hanower musi zaczeka膰. 264 00:19:27,520 --> 00:19:32,520 My艣l臋, 偶e skoro Melbourne odszed艂, lepiej b臋dzie tu zosta膰. 265 00:19:32,520 --> 00:19:35,920 Mam nadziej臋, 偶e strata nie wywo艂a zbyt wielu napi臋膰 w jej psychice. 266 00:19:36,000 --> 00:19:39,120 Nigdy nie by艂y mocne. Okropne s膮 te czepki. 267 00:19:39,200 --> 00:19:42,920 S艂ysza艂em, 偶e wybra艂a si臋 ca艂kiem sama do Dover House. 268 00:19:42,920 --> 00:19:45,520 Chyba ca艂kowicie straci艂a poczucie przyzwoito艣ci. 269 00:19:45,520 --> 00:19:47,200 Je艣li tak b臋dzie dalej... 270 00:19:47,920 --> 00:19:50,200 zmiany b臋d膮 nieuniknione. 271 00:20:02,920 --> 00:20:06,120 - 艢pieszy si臋 pan, sir Robercie? - Jej Wysoko艣膰 po mnie pos艂a艂a. 272 00:20:06,200 --> 00:20:08,120 Mog臋 s艂u偶y膰 rad膮? 273 00:20:08,120 --> 00:20:11,720 Wszystko p贸jdzie bardzo g艂adko, je艣li nie b臋dzie si臋 pan sprzeciwia艂. 274 00:20:12,000 --> 00:20:14,000 Nie znosi nie mie膰 racji. 275 00:20:14,120 --> 00:20:18,400 Jestem pewien, 偶e zrozumie sytuacj臋, gdy przedstawi臋 fakty. 276 00:20:18,400 --> 00:20:23,320 Spostrzeg艂em, 偶e kr贸lowa reaguje na osobiste podej艣cie, dobr膮 histori臋. 277 00:20:23,520 --> 00:20:26,920 Ma tendencje do postrzegania szczeg贸艂贸w nieco lekcewa偶膮co. 278 00:20:27,120 --> 00:20:31,520 Dzi臋kuj臋 za rad臋, ale jestem pewien, 偶e 艣wietnie si臋 dogadamy. 279 00:20:32,520 --> 00:20:36,400 Jej Wysoko艣膰 nie mo偶e oczekiwa膰 prowadzenia spraw jak za pana rz膮d贸w. 280 00:20:38,320 --> 00:20:41,320 W takim razie 偶ycz臋 bardzo dobrego dnia. 281 00:20:45,200 --> 00:20:48,120 Na tej nie mam podbr贸dka, a na tej mam dwa. 282 00:20:48,120 --> 00:20:52,400 Jak mog膮 m贸wi膰 o idealnym podobie艅stwie, skoro 偶adna nie wygl膮da tak samo? 283 00:20:52,400 --> 00:20:54,200 Sp贸jrz na sam膮 monet臋, pani. 284 00:20:54,320 --> 00:20:58,320 - Jest bardziej przekonuj膮ca jako relief. - Wygl膮dam jak g臋艣 w koronie. 285 00:20:59,120 --> 00:21:00,520 Sir Robert Peel. 286 00:21:01,920 --> 00:21:03,120 Wasza Wysoko艣膰. 287 00:21:04,600 --> 00:21:07,520 Sir Robercie, prosz臋 spojrze膰 na te projekty nowej monety. 288 00:21:07,600 --> 00:21:09,200 Co pan o nich s膮dzi? 289 00:21:12,600 --> 00:21:15,000 C贸偶, nie widz臋 nic z艂ego, pani. 290 00:21:15,720 --> 00:21:19,320 - Rzek艂bym, 偶e widz臋 podobie艅stwo. - Doprawdy? 291 00:21:20,520 --> 00:21:23,000 Ale jest pan tu w interesach, sir Robercie. 292 00:21:23,120 --> 00:21:24,120 Tak, pani. 293 00:21:26,520 --> 00:21:29,320 M贸g艂bym prosi膰 o prywatn膮 audiencj臋? 294 00:21:41,720 --> 00:21:45,720 Jestem tu, by zapewni膰 pani膮, 偶e mam wystarczaj膮ce poparcie parlamentu, 295 00:21:45,800 --> 00:21:47,520 by utworzy膰 rz膮d. 296 00:21:48,320 --> 00:21:54,400 Jak wiesz, pani, ka偶dy rz膮d s艂u偶y dzi臋ki 艂asce w艂adcy. 297 00:21:55,200 --> 00:21:57,520 Wiem, jak dzia艂a konstytucja. 298 00:21:57,520 --> 00:22:05,920 Oczywi艣cie rozumie pani, 偶e musisz by膰 neutralna 299 00:22:05,920 --> 00:22:09,920 wobec partii politycznych i nie faworyzowa膰 偶adnej ze stron. 300 00:22:10,000 --> 00:22:12,200 Przyby艂 pan, by udzieli膰 mi lekcji o rz膮dzie? 301 00:22:12,320 --> 00:22:14,400 Jest kwestia twoich domownik贸w, pani. 302 00:22:14,520 --> 00:22:16,600 Moich domownik贸w? 303 00:22:16,720 --> 00:22:21,920 Cztery twoje damy dworu maj膮 za m臋偶贸w liberalnych ministr贸w. 304 00:22:22,720 --> 00:22:26,120 Gdyby艣 wymieni艂a jedn膮 lub dwie z nich na... 305 00:22:26,400 --> 00:22:29,320 damy zwi膮zane z moj膮 parti膮, 306 00:22:29,320 --> 00:22:33,720 wtedy nie by艂oby obaw, 偶e faworyzujesz jedn膮 ze stron. 307 00:22:33,720 --> 00:22:36,320 Chce pan, bym zrezygnowa艂a z moich dam dworu? 308 00:22:36,320 --> 00:22:38,120 Z najbli偶szych i najdro偶szych przyjaci贸艂ek? 309 00:22:38,120 --> 00:22:39,800 Co b臋dzie nast臋pne, sir Robercie? 310 00:22:39,920 --> 00:22:41,600 Moje garderobiane? Pokoj贸wki? 311 00:22:41,720 --> 00:22:44,320 Chce mnie pan otoczy膰 szpiegami? 312 00:22:45,520 --> 00:22:48,800 Nie chc臋 pozbawia膰 ci臋 przyjaci贸艂, pani, 313 00:22:48,920 --> 00:22:50,920 a jedynie prosi膰 o bycie przyjazn膮 dla wszystkich. 314 00:22:50,920 --> 00:22:53,320 Nie zrezygnuj臋 z moich dam dworu 315 00:22:53,320 --> 00:22:55,720 i uwa偶am, 偶e nie ma pan prawa mnie o to prosi膰. 316 00:22:55,720 --> 00:22:58,520 - Nawet o jedn膮? - My艣l臋, 偶e wyrazi艂am si臋 jasno. 317 00:22:58,720 --> 00:23:00,600 Dzi臋kuj臋, sir Robercie. 318 00:23:13,600 --> 00:23:18,600 Robert Peel ani nikt inny nie b臋dzie m贸wi艂 twojej mamie, co ma robi膰. 319 00:23:20,200 --> 00:23:23,720 Wyrzuci艂a mnie jak lokaja przy艂apanego na kradzie偶y sreber. 320 00:23:23,800 --> 00:23:26,920 Wygl膮da na to, 偶e ma charakter dziadka. Ale nie mo偶e ci odm贸wi膰. 321 00:23:27,000 --> 00:23:30,320 Obawiam si臋, 偶e ju偶 to zrobi艂a. Nie zmieni ani jednej damy. 322 00:23:30,320 --> 00:23:31,720 Nonsens. 323 00:23:31,720 --> 00:23:36,720 Wr贸膰 i zaoferuj jej kogo艣 czaruj膮cego jak Emily Anglesey. 324 00:23:37,120 --> 00:23:41,800 Jestem pewien, 偶e jej ma艂a Wysoko艣膰 wymieni j膮 za t臋 偶mij臋 Emm臋 Portman. 325 00:23:42,120 --> 00:23:45,720 Nie mog臋 kszta艂towa膰 ministerstwa na bazie uroku lady Anglesey. 326 00:23:45,800 --> 00:23:48,120 Nie jeste艣 w stanie walczy膰? 327 00:23:48,120 --> 00:23:51,400 Powiniene艣 nauczy膰 si臋 j膮 przekonywa膰, tak jak robi艂 to Melbourne. 328 00:23:51,720 --> 00:23:55,720 Chyba nie mam takiej swobody w obyciu jak lord Melbourne. 329 00:23:55,720 --> 00:23:58,720 B臋dzie twoja, je艣li tylko z ni膮 troch臋 poflirtujesz. 330 00:23:58,720 --> 00:24:03,520 Wybacz. Nie zdawa艂em sobie sprawy, 偶e flirt to wym贸g do bycia premierem. 331 00:24:03,520 --> 00:24:05,920 To prawda? Partia konserwatyst贸w, 332 00:24:06,000 --> 00:24:10,920 partia Burke'a i Pitta, zosta艂a pokonana kaprysem 18-letniej dziewczyny? 333 00:24:11,000 --> 00:24:13,720 Nie mog臋 utworzy膰 rz膮du bez poparcia w艂adcy. 334 00:24:13,720 --> 00:24:18,120 Kr贸lowa odrzuca wszelkie zmiany na dworze. Nie mog臋 dzia艂a膰. 335 00:24:18,120 --> 00:24:22,720 Jej zachowanie jest irracjonalne, 偶eby tak chroni膰 swoje damy. 336 00:24:22,720 --> 00:24:27,920 M贸j ojciec si臋 tak zachowywa艂 na pocz膮tku choroby. 337 00:24:28,000 --> 00:24:31,520 Je艣li dalej tak b臋dzie, zmiany b臋d膮 nieuniknione. 338 00:24:33,800 --> 00:24:36,520 Wiesz, co ten dzieciak zrobi艂? 339 00:24:36,520 --> 00:24:38,120 Nikt mi nic nie m贸wi. 340 00:24:38,120 --> 00:24:40,320 Twoja c贸rka powiedzia艂a Peelowi, 341 00:24:40,320 --> 00:24:44,520 偶e nie pozb臋dzie si臋 偶adnej z otaczaj膮cych j膮 konserwatywnych harpii, 342 00:24:44,520 --> 00:24:47,320 Peel nie utworzy rz膮du, nim ona si臋 nie zgodzi. 343 00:24:47,320 --> 00:24:49,720 Nikt nie mo偶e m贸wi膰 Wiktorii, co ma robi膰. 344 00:24:49,720 --> 00:24:52,000 To jasne, 偶e pr贸buje odzyska膰 Melbourne'a. 345 00:24:52,120 --> 00:24:57,000 Je艣li jej si臋 uda, nie b臋dziemy mogli ochroni膰 jej regencj膮. 346 00:25:03,120 --> 00:25:05,120 My艣l臋, 偶e to ja powinnam odej艣膰, pani. 347 00:25:05,200 --> 00:25:09,320 Harriet gra lepiej ode mnie na pianinie i ma 艣wietny gust. 348 00:25:09,320 --> 00:25:13,120 Nikt nie odchodzi, Emma. Jeste艣cie moimi damami i przyjaci贸艂kami. 349 00:25:13,120 --> 00:25:15,920 Ale, pani, b臋dziesz musia艂a wprowadzi膰 zmiany. 350 00:25:15,920 --> 00:25:18,120 Taki jest zwyczaj, gdy zmienia si臋 rz膮d. 351 00:25:18,200 --> 00:25:21,520 W przeciwnym razie sir Robert poczuje, 偶e nie ma twojego poparcia 352 00:25:21,600 --> 00:25:24,120 i nie b臋dzie m贸g艂 utworzy膰 rz膮du. 353 00:25:25,920 --> 00:25:27,200 Dok艂adnie. 354 00:25:42,520 --> 00:25:45,720 Czy aby nie za p贸藕no na wyj艣cie, panno Skerrett? 355 00:25:45,720 --> 00:25:48,120 Musia艂am za艂atwi膰 spraw臋, co trwa艂o d艂u偶ej ni偶 oczekiwa艂am. 356 00:25:48,200 --> 00:25:52,320 By膰 mo偶e tak ju偶 pani膮 widzia艂em, za艂atwiaj膮c膮 sprawy? 357 00:25:53,520 --> 00:25:55,600 Nie, je艣li nie by艂 pan w Chiswick, pani Francatelli. 358 00:25:55,720 --> 00:25:58,200 Nigdy tam nie by艂em. 359 00:25:58,200 --> 00:26:01,720 ale nie zapominam twarzy, zw艂aszcza tak 艣licznej jak pani. 360 00:26:02,400 --> 00:26:06,320 Pewnie widzia艂 pan wiele pi臋knych twarzy, ale nie moj膮. 361 00:26:29,800 --> 00:26:31,400 Jest pan, Conroy. 362 00:26:32,120 --> 00:26:35,800 Przyznam, 偶e by艂em zaskoczony wiadomo艣ci膮 od pana, sir. 363 00:26:36,200 --> 00:26:40,200 Wygl膮da na to, 偶e moja bratanica postrada艂a zmys艂y. 364 00:26:40,520 --> 00:26:42,120 Jak m贸j biedny ojciec. 365 00:26:43,400 --> 00:26:44,200 Tak. 366 00:26:46,120 --> 00:26:48,120 Wierz臋, 偶e ma pan racj臋, sir. 367 00:26:48,920 --> 00:26:52,000 Od dziecka by艂a histeryczk膮. 368 00:26:53,120 --> 00:26:57,120 Obawiam si臋, 偶e nadw膮tlenie jej pozycji rozstroi艂o jej nerwy. 369 00:26:57,400 --> 00:26:59,520 Papa mia艂 zwyczaj m贸wi膰 do siebie... 370 00:27:00,200 --> 00:27:03,120 i krzycze膰 bez powodu. 371 00:27:04,200 --> 00:27:06,400 Czy moja bratanica robi takie rzeczy? 372 00:27:06,800 --> 00:27:10,520 C贸偶, z pewno艣ci膮 jest nieobliczalna. 373 00:27:11,200 --> 00:27:16,200 Nikt nie chce wierzy膰, 偶e g艂owa nosz膮ca koron臋 nie jest przy zdrowych zmys艂ach, 374 00:27:16,320 --> 00:27:20,320 ale je艣li jest taka potrzeba, nie mo偶emy uchyla膰 si臋 od obowi膮zku. 375 00:27:21,600 --> 00:27:23,000 W rzeczy samej. 376 00:27:23,000 --> 00:27:26,520 Jestem pewien, 偶e ksi臋偶na troszczy si臋 o dobro c贸rki. 377 00:27:29,000 --> 00:27:30,720 Ja te偶 si臋 martwi臋... 378 00:27:32,400 --> 00:27:33,600 o kraj. 379 00:27:34,720 --> 00:27:36,520 Mo偶e si臋 zdarzy膰, 380 00:27:36,520 --> 00:27:39,920 偶e razem dojdziemy do swego rodzaju porozumienia. 381 00:27:40,920 --> 00:27:43,200 Regencja z powodu ob艂膮kania? 382 00:27:44,720 --> 00:27:46,720 M贸wi pan bez ogr贸dek, ale... 383 00:27:46,800 --> 00:27:48,800 Z ksi臋偶n膮 jako regentem? 384 00:27:49,720 --> 00:27:52,320 Aby by艂o przekonuj膮co, konieczne by艂oby 385 00:27:52,400 --> 00:27:56,320 ustanowienie cz艂onka brytyjskiej rodziny kr贸lewskiej 386 00:27:56,800 --> 00:27:58,320 jako wsp贸艂regenta. 387 00:28:02,800 --> 00:28:03,800 Zatem... 388 00:28:06,600 --> 00:28:10,400 jestem pewien, 偶e kr贸lowa b臋dzie chcia艂a tego, co najlepsze dla c贸rki. 389 00:28:10,520 --> 00:28:13,800 - I dla kraju. - Oczywi艣cie, sir. 390 00:28:23,800 --> 00:28:25,600 Co b臋dziesz teraz robi艂 Williamie? 391 00:28:25,720 --> 00:28:29,600 Skoro nie musisz zgrywa膰 nia艅ki dla swej kr贸lewskiej podopiecznej? 392 00:28:30,200 --> 00:28:32,320 Pewnie wr贸c臋 do Brocket Hall, 393 00:28:32,320 --> 00:28:35,320 偶eby doko艅czy膰 m贸j komentarz do 偶ycia 艣w. Chryzostoma. 394 00:28:35,400 --> 00:28:38,920 Ma艂a Wiki powiedzia艂a Peelowi, 偶e nie oddali ani jednej damy 395 00:28:39,000 --> 00:28:40,720 i 偶e nie chce go jako premiera. 396 00:28:40,800 --> 00:28:43,120 Decyzja nie nale偶y do niej! 397 00:28:44,800 --> 00:28:46,920 Wiadomo艣膰 z pa艂acu, panie. 398 00:28:47,320 --> 00:28:50,200 Kr贸lowa chce pana widzie膰 najszybciej jak to mo偶liwe. 399 00:28:51,720 --> 00:28:55,200 Wzywa ci臋. Co zamierzasz jej powiedzie膰? 400 00:28:56,320 --> 00:29:01,400 Wierz臋, Emmo, 偶e kr贸lowa odr贸偶nia powinno艣ci od upodoba艅. 401 00:29:08,200 --> 00:29:10,720 Co si臋 pani sta艂o w r臋k臋, pani Jenkins? 402 00:29:10,720 --> 00:29:13,400 Pr贸bowa艂am zapali膰 t臋 now膮 lamp臋 gazow膮, pani. 403 00:29:14,000 --> 00:29:16,600 Lehzen uwa偶a, 偶e musimy i艣膰 z post臋pem. 404 00:29:16,720 --> 00:29:18,920 Ale to nie ona musi podpala膰 gaz. 405 00:29:19,800 --> 00:29:22,200 - Bardzo boli? - Mog艂oby by膰 gorzej, pani. 406 00:29:28,520 --> 00:29:29,520 Co to by艂o? 407 00:29:30,920 --> 00:29:32,600 To pewnie tylko wiatr, pani. 408 00:29:35,520 --> 00:29:38,720 Instalacja gazu na dole zaniepokoi艂a szczury. 409 00:29:38,720 --> 00:29:40,720 Teraz szukaj膮 nowego terytorium. 410 00:29:40,720 --> 00:29:43,120 Rano widzia艂em jednego w sali tronowej! 411 00:29:43,600 --> 00:29:45,720 - W sali tronowej? - Dok艂adnie, baronowo. 412 00:29:45,800 --> 00:29:49,800 Rozprzestrzeniaj膮 si臋 po pa艂acu jak morowe powietrze. 413 00:29:49,800 --> 00:29:51,520 Ale je pan zlikwiduje, panie Penge. 414 00:29:51,520 --> 00:29:54,720 Na pewno, ale b臋dzie to kosztowne. 415 00:30:14,120 --> 00:30:15,320 Drogi, lordzie M. 416 00:30:16,400 --> 00:30:18,520 Nie uwa偶asz, 偶e wspaniale to rozegra艂am? 417 00:30:18,520 --> 00:30:21,920 - By艂a艣 bardzo pomys艂owa, pani. - Sir Robert by艂 bardzo szorstki. 418 00:30:21,920 --> 00:30:26,520 Chcia艂, bym odes艂a艂a wszystkie moje damy w zamian za konserwatywnych szpieg贸w. 419 00:30:26,520 --> 00:30:30,800 Peel jest dobrym politykiem i cz艂owiekiem z zasadami, ale... 420 00:30:31,800 --> 00:30:35,320 obawiam si臋, 偶e nigdy nie rozumia艂 p艂ci pi臋knej. 421 00:30:37,800 --> 00:30:39,000 T臋skni艂am za panem. 422 00:30:39,120 --> 00:30:41,000 Min臋艂o p贸艂tora dnia. 423 00:30:42,120 --> 00:30:46,320 I o ile chwal臋 tw贸j up贸r, pani, musz臋 ci powiedzie膰, 424 00:30:46,720 --> 00:30:50,320 偶e gdybym mia艂 wr贸ci膰 jako premier, to nie by艂oby dla ciebie korzystne. 425 00:30:50,400 --> 00:30:52,200 Nie by艂oby korzystne? 426 00:30:53,120 --> 00:30:55,600 Ale ja pragn臋 tego najbardziej na 艣wiecie. 427 00:30:55,720 --> 00:30:56,720 Schlebiasz mi, pani, 428 00:30:56,720 --> 00:31:00,600 ale nie mog臋 ci pozwoli膰, by艣 nara偶a艂a pozycj臋 korony z mojego powodu. 429 00:31:00,600 --> 00:31:03,120 - Pozwoli膰 mi? - Peel mia艂 oczywiste prawo 430 00:31:03,200 --> 00:31:05,000 prosi膰 ci臋 o kilka zmian. 431 00:31:05,120 --> 00:31:09,800 Je艣li je strac臋, nie b臋d臋 mia艂a nikogo! To by艂oby jak powt贸rka z Kensington. 432 00:31:10,720 --> 00:31:13,320 Peel tego nie rozumie, ale pan tak. 433 00:31:13,400 --> 00:31:15,120 Ale on zas艂uguje na twoje wsparcie. 434 00:31:15,120 --> 00:31:16,720 Monarcha musi by膰 bezpartyjny. 435 00:31:16,720 --> 00:31:20,120 - Wszyscy moi przyjaciele s膮 libera艂ami! - Bo znasz tylko libera艂贸w. 436 00:31:20,120 --> 00:31:23,320 Nie s膮dz臋, 偶e gdyby sir Robert by艂 moim premierem od pocz膮tku, 437 00:31:23,320 --> 00:31:26,000 to polubi艂abym go cho膰by w po艂owie tak jak pana. 438 00:31:26,720 --> 00:31:29,120 Wci膮偶 jest pani m艂oda i niedo艣wiadczona, 439 00:31:29,120 --> 00:31:34,520 i moim zadaniem, obowi膮zkiem jest pilnowa膰, by nie sta艂a si臋 pani krzywda. 440 00:31:34,600 --> 00:31:36,320 Gdybym mia艂 teraz tworzy膰 rz膮d, 441 00:31:36,320 --> 00:31:39,720 krytycy powiedzieliby, 偶e zmanipulowa艂em ci臋 dla swojej korzy艣ci. 442 00:31:39,800 --> 00:31:42,320 Nie jestem kawa艂kiem gliny, kt贸ry mo偶na formowa膰. 443 00:31:42,320 --> 00:31:44,320 Oczywi艣cie, ale musisz zrozumie膰, 444 00:31:44,320 --> 00:31:47,000 偶e nie ma znaczenia, kogo lubisz, a kogo nie! 445 00:31:47,120 --> 00:31:49,320 Jak mo偶e pan tak m贸wi膰? Moje upodobania s膮 nadrz臋dne. 446 00:31:49,400 --> 00:31:52,120 Wasza Wysoko艣膰, na pewno rozumiesz o jak膮 stawk臋 tu chodzi? 447 00:31:52,120 --> 00:31:55,000 Lordzie Melbourne, zapomina si臋 pan! 448 00:31:56,320 --> 00:31:58,720 Nie chce pan by膰 moim premierem? 449 00:32:01,120 --> 00:32:03,400 Nie w tych okoliczno艣ciach. 450 00:32:04,520 --> 00:32:08,520 Zwi膮zek mi臋dzy koron膮 a parlamentem jest rzecz膮 艣wi臋t膮 451 00:32:08,600 --> 00:32:11,400 i nie mog臋 pozwoli膰, by艣 narazi艂a go na niebezpiecze艅stwo. 452 00:32:21,400 --> 00:32:26,320 Drina mo偶e by膰 nierozs膮dna i uparta, ale nie jest ob艂膮kana. 453 00:32:26,320 --> 00:32:30,120 Spontaniczna wizyta w domu Melbourne'a na pewno nie by艂a rozs膮dna. 454 00:32:31,520 --> 00:32:33,120 Przypuszczam, 偶e mia艂 szalon膮 偶on臋, 455 00:32:33,200 --> 00:32:37,720 dlatego takie zachowanie jest dla niego zwyczajne, ale nie przystoi kr贸lowej. 456 00:32:38,720 --> 00:32:41,520 Jest m艂od膮 dziewczyn膮 ze s艂abo艣ci膮 do m臋偶czyzny. 457 00:32:41,520 --> 00:32:43,320 To nic wyj膮tkowego. 458 00:32:43,800 --> 00:32:46,920 Odrobina spokoju i odosobnienia, tego w艂a艣nie potrzebuje, 459 00:32:47,520 --> 00:32:49,520 izolacji od trosk zwi膮zanych z jej pozycj膮. 460 00:32:49,600 --> 00:32:51,920 Nie, to zbyt wiele. 461 00:32:52,920 --> 00:32:54,320 Chc臋 jej pom贸c. 462 00:32:54,520 --> 00:32:57,400 To najlepszy spos贸b, by jej pom贸c. 463 00:32:59,000 --> 00:33:00,800 Moja droga ksi臋偶no... 464 00:33:01,720 --> 00:33:05,120 wiesz jak bardzo pragn臋, by艣 zaj臋艂a w艂a艣ciwe miejsce 465 00:33:05,120 --> 00:33:06,320 jako regent. 466 00:33:23,720 --> 00:33:25,520 Brandy. Do biblioteki. 467 00:33:27,000 --> 00:33:29,000 I nie ma mnie w domu... 468 00:33:29,400 --> 00:33:30,720 dla nikogo. 469 00:34:01,000 --> 00:34:02,520 Nie mog艂am spa膰. 470 00:34:04,720 --> 00:34:06,800 Musisz wypocz膮膰 przed 艣wi臋towaniem urodzin. 471 00:34:06,920 --> 00:34:09,200 Zaprowadz臋 ci臋 do twojego pokoju. 472 00:34:10,520 --> 00:34:12,320 S艂ysza艂a艣 to? 473 00:34:13,720 --> 00:34:15,320 Moja droga. 474 00:34:15,400 --> 00:34:19,320 Nie mo偶esz zrywa膰 si臋 w ciemno艣ciach, inaczej ludzie zaczn膮 szepta膰. 475 00:34:19,720 --> 00:34:21,520 Pami臋taj膮 twojego dziadka. 476 00:34:22,800 --> 00:34:24,320 Mojego dziadka? 477 00:34:27,320 --> 00:34:28,520 Ale on by艂 ob艂膮kany. 478 00:34:28,600 --> 00:34:30,320 O czym ty m贸wisz, mamo? 479 00:34:30,320 --> 00:34:32,320 Nie chodzi o to, co m贸wi臋. 480 00:34:32,800 --> 00:34:35,600 Ale mo偶e potrzeba ci troch臋 odpoczynku i spokoju. 481 00:34:39,320 --> 00:34:41,120 B臋d臋 ci臋 chroni膰, Drino. 482 00:34:41,920 --> 00:34:44,320 Nie pozwol臋 im, by ci to odebrali. 483 00:34:46,920 --> 00:34:48,400 By艂 czas, mamo, 484 00:34:49,800 --> 00:34:51,520 kiedy potrzebowa艂am twojej ochrony. 485 00:34:54,720 --> 00:34:58,520 Ale zamiast tego pozwoli艂a艣 sir Johnowi, by zrobi艂 z ciebie swoj膮 marionetk臋. 486 00:34:58,600 --> 00:35:01,800 Sir John przynajmniej martwi si臋 o mnie. 487 00:35:01,800 --> 00:35:04,120 Wypar艂a艣 mnie ze swoich uczu膰. 488 00:35:04,200 --> 00:35:06,320 A czyja to wina, mamo? 489 00:35:15,800 --> 00:35:18,520 呕yczy sobie pani konkretn膮 fryzur臋? 490 00:35:24,200 --> 00:35:26,800 Nie mog臋 si臋 dzisiaj na niczym skupi膰. 491 00:35:33,800 --> 00:35:35,400 Panie Penge, na s艂贸wko. 492 00:35:36,120 --> 00:35:39,600 Jej Wysoko艣膰 s艂ysza艂a w nocy szmery w salonie. 493 00:35:40,200 --> 00:35:44,320 Powiedzia艂am jej, 偶e to nic takiego. Mam nadziej臋, 偶e mia艂am racj臋. 494 00:35:44,400 --> 00:35:46,120 Ja r贸wnie偶, baronowo, 495 00:35:46,200 --> 00:35:51,600 ale je艣li swoim o艣wietleniem gazowym zaburzy艂a pani naturalny porz膮dek rzeczy, 496 00:35:51,720 --> 00:35:54,200 to mo偶e nie艣膰 ze sob膮 daleko id膮ce konsekwencje. 497 00:36:04,320 --> 00:36:07,600 Patrzcie. To kochany ma艂y Dash. 498 00:36:09,720 --> 00:36:13,120 - Kto to zrobi艂? - Pan Francatelli, Wasza Wysoko艣膰. 499 00:36:13,120 --> 00:36:15,120 Szef pa艂acowej kuchni. 500 00:36:15,200 --> 00:36:17,200 Musz臋 panu pogratulowa膰, Penge. 501 00:36:17,320 --> 00:36:19,400 Wszystko zrobiono bardzo pi臋knie. 502 00:36:27,720 --> 00:36:28,800 Mamo. 503 00:36:29,400 --> 00:36:31,400 Wszystkiego najlepszego, Wiktorio. 504 00:36:32,120 --> 00:36:34,920 I ja do艂膮czam si臋 do 偶ycze艅, pani. 505 00:36:35,000 --> 00:36:38,400 Mam nadziej臋, 偶e pierwszych z wielu w roli kr贸lowej. 506 00:36:41,520 --> 00:36:44,320 Mo偶e chcesz otworzy膰 prezenty, pani? 507 00:36:48,520 --> 00:36:50,600 Od lorda Melbourne'a, pani. 508 00:37:16,120 --> 00:37:19,520 My艣li, 偶e b臋d臋 mie膰 po偶ytek z obserwacji nieba. 509 00:37:19,920 --> 00:37:21,520 Wszystkiego najlepszego. 510 00:37:23,800 --> 00:37:25,320 Dzi臋kuj臋, mamo. 511 00:37:28,320 --> 00:37:29,920 Tomik Szekspira. 512 00:37:31,000 --> 00:37:32,120 "Kr贸l Lear" 513 00:37:33,720 --> 00:37:38,200 "O ile dotkliwiej ni偶 uk膮szenie zjadliwego gadu boli niewdzi臋czno艣膰 dziecka" 514 00:37:48,120 --> 00:37:49,400 Uspok贸j si臋! 515 00:37:50,320 --> 00:37:52,400 Pani! Prosz臋 si臋 uspokoi膰! 516 00:37:52,800 --> 00:37:53,920 Histeria. 517 00:37:55,920 --> 00:37:57,320 Z powodu szczura? 518 00:37:57,400 --> 00:37:59,600 By艂o j膮 s艂ycha膰 w ca艂ym pa艂acu. 519 00:37:59,720 --> 00:38:02,800 By艂 tam szczur czy mia艂a halucynacje? 520 00:38:03,920 --> 00:38:06,520 M贸j ojciec widywa艂 czerwonego psa. 521 00:38:07,320 --> 00:38:09,400 My艣l臋, 偶e by艂 tam szczur... 522 00:38:10,200 --> 00:38:13,120 ale reakcja kr贸lowej by艂a przesadna. 523 00:38:13,200 --> 00:38:16,120 I tu wraca pytanie o jej stan umys艂u. 524 00:38:16,800 --> 00:38:20,320 Ciekawe czy Wellington i Peel b臋d膮 mieli takie same odczucia. 525 00:38:20,720 --> 00:38:23,520 Peel mo偶e od艂o偶y膰 na bok skrupu艂y, 526 00:38:23,600 --> 00:38:26,520 gdy zda sobie spraw臋, jaka jest stawka. 527 00:38:28,000 --> 00:38:31,800 Ksi臋偶na nie chce, by jej c贸rce sta艂a si臋 krzywda. 528 00:38:34,320 --> 00:38:36,320 Razem o ni膮 zadbamy. 529 00:38:37,520 --> 00:38:38,400 Razem. 530 00:38:41,120 --> 00:38:46,120 Uwa偶am, pani, 偶e twoje nerwy zosta艂y znacz膮co zszargane. 531 00:38:46,120 --> 00:38:50,920 Musisz, pani, wypocz膮膰, by przywr贸ci膰 r贸wnowag臋. 532 00:38:50,920 --> 00:38:54,320 Wykluczone. Mam spotkanie popo艂udniu. 533 00:38:54,320 --> 00:38:56,200 Ale偶, pani, nie jeste艣 sob膮. 534 00:38:56,320 --> 00:38:59,200 Prze偶y艂am szok, sir Jamesie, to wszystko. 535 00:39:00,720 --> 00:39:02,600 Nie jestem kalek膮. 536 00:39:02,920 --> 00:39:05,000 Napi臋cie jest dla niej zbyt du偶e. 537 00:39:05,600 --> 00:39:10,400 Jeden by艂 rozmiar贸w dziecka, i to nie noworodka. 538 00:39:12,520 --> 00:39:15,520 Baronowo, w czym mog臋 pom贸c? 539 00:39:15,520 --> 00:39:18,520 Przysz艂am, by panu powiedzie膰, 偶e zdecydowa艂am... 540 00:39:18,520 --> 00:39:20,920 aby nie instalowa膰 gazu w pa艂acu. 541 00:39:21,720 --> 00:39:24,120 To wprowadzi艂o zbyt wiele niepokoju. 542 00:39:24,200 --> 00:39:26,520 Jak sobie pani 偶yczy, baronowo. 543 00:39:32,000 --> 00:39:36,600 Wys艂ucha艂em raport贸w o zaj艣ciu podczas pani urodzin i jestem zatroskany. 544 00:39:36,600 --> 00:39:39,120 Jestem w idealnej kondycji, jak pan widzi. 545 00:39:40,200 --> 00:39:45,120 Zatem wiesz, 偶e czas poprosi膰 kogo艣 o utworzenie rz膮du, pani. 546 00:39:45,120 --> 00:39:46,920 Wiem, 偶e Peel nie jest 547 00:39:46,920 --> 00:39:49,720 czaruj膮cy jak Melbourne, ale jest wystarczaj膮co rozs膮dny. 548 00:39:49,800 --> 00:39:53,000 Bardzo mo偶liwe. Ale nie po艣wi臋c臋 moich dam. 549 00:39:53,520 --> 00:39:55,600 S膮 moimi sprzymierze艅cami. 550 00:39:55,920 --> 00:39:59,400 By艂 pan 偶o艂nierzem. Chcia艂by pan i艣膰 na bitw臋 sam? 551 00:39:59,520 --> 00:40:02,320 Nie by艂em 艣wiadom, 偶e walczysz na wojnie, pani. 552 00:40:02,400 --> 00:40:05,000 Poniewa偶 nie jest pan m艂od膮 kobiet膮, ksi膮偶臋 553 00:40:05,000 --> 00:40:08,000 i podejrzewam, 偶e nikt nie m贸wi panu, co ma pan robi膰. 554 00:40:08,600 --> 00:40:11,720 A ja musz臋 ka偶dego dnia dowodzi膰 swojej warto艣ci. 555 00:40:12,200 --> 00:40:14,200 I nie mog臋 tego robi膰 sama. 556 00:40:19,600 --> 00:40:21,520 Robert Peel na premiera! 557 00:40:23,520 --> 00:40:26,200 Zastanawiam si臋, czy powinnam pomacha膰 do t艂umu? 558 00:40:26,800 --> 00:40:29,120 Zdaje si臋, 偶e nikt si臋 nie u艣miecha. 559 00:40:29,720 --> 00:40:31,520 Kto dowodzi krajem? 560 00:40:38,800 --> 00:40:41,520 Ta sytuacja wymyka si臋 spod kontroli, Melbourne. 561 00:40:41,520 --> 00:40:45,400 Cumberland uwa偶a, 偶e ma艂a kr贸lowa s艂ucha g艂os贸w w swojej g艂owie. 562 00:40:45,520 --> 00:40:47,000 Jak jej dziadek. 563 00:40:47,720 --> 00:40:51,000 Je艣li ma racj臋, powinni艣my mianowa膰 regenta. 564 00:40:51,120 --> 00:40:54,000 Musimy mie膰 kogo艣 rozs膮dnego w centrum wydarze艅. 565 00:40:54,120 --> 00:40:55,720 Nie mo偶e pan tak my艣le膰, sir. 566 00:40:55,720 --> 00:41:00,920 Mo偶e nie, ale nie jestem cz艂owiekiem, kt贸ry pu艣ci te pog艂oski mimo uszu. 567 00:41:02,200 --> 00:41:03,520 Melbourne. 568 00:41:10,600 --> 00:41:13,200 Jej Wysoko艣膰, kr贸lowa Wiktoria. 569 00:41:31,000 --> 00:41:33,200 Witaj, Wasza Wysoko艣膰. 570 00:41:57,120 --> 00:41:58,520 Mog臋 pom贸c, pani? 571 00:42:00,520 --> 00:42:02,720 By艂abym niezmiernie wdzi臋czna. 572 00:42:03,200 --> 00:42:05,200 Wygl膮da na to, 偶e nie dam rady sama. 573 00:42:06,800 --> 00:42:09,720 To b臋dzie przyjemno艣膰 ci s艂u偶y膰, pani. 574 00:42:13,200 --> 00:42:14,720 Czy to znaczy...? 575 00:42:15,720 --> 00:42:19,600 Je艣li zaszczycisz mnie zapytaniem o utworzenie rz膮du, pani, 576 00:42:19,720 --> 00:42:21,320 zgodz臋 si臋. 577 00:42:36,320 --> 00:42:40,120 呕aden obraz nie przestawia ci臋 odpowiednio, ale ten jest blisko. 578 00:42:44,520 --> 00:42:47,400 I oto lord Pomazaniec. 579 00:42:47,520 --> 00:42:49,520 Spo艂ecze艅stwo lubi mie膰 m艂od膮 kr贸low膮. 580 00:42:49,600 --> 00:42:53,120 To sprawia, 偶e kraj czuje si臋 m艂odo. 581 00:42:53,120 --> 00:42:56,520 Nikt nie chce kr贸lowej, kt贸ra straci艂a rozum. 582 00:42:56,520 --> 00:43:00,200 Uwa偶am, 偶e kr贸lowa wygl膮da na nadzwyczaj 艣wiadom膮. 583 00:43:00,320 --> 00:43:03,000 Prosz臋 spojrze膰, ma zn贸w Melbourne'a u boku. 584 00:43:03,120 --> 00:43:08,920 S膮dz臋, 偶e rozszyfrowa艂 pa艅skie plany i zdecydowa艂 je zniweczy膰. 585 00:43:08,920 --> 00:43:10,200 Moje plany? 586 00:43:11,320 --> 00:43:14,200 Nie mam innych pragnie艅 ni偶 konserwatywny rz膮d. 587 00:43:15,320 --> 00:43:20,520 W odpowiednich okoliczno艣ciach powinni艣my niebawem obj膮膰 urz膮d. 588 00:43:35,520 --> 00:43:37,920 Jeste艣 ca艂kiem niez艂a. 589 00:43:37,920 --> 00:43:40,000 Pu艣膰 mnie. Nie jestem na sprzeda偶. 590 00:43:40,120 --> 00:43:42,720 Ka偶dego mo偶na kupi膰. Wszystko zale偶y od ceny. 591 00:43:42,720 --> 00:43:45,120 - Naprawd臋, sir, nie jestem... - Prosz臋 zostawi膰 t臋 dam臋. 592 00:43:45,120 --> 00:43:47,920 - A ty kim jeste艣, jej opiekunem? - Nie. 593 00:43:48,120 --> 00:43:49,400 Jej przyjacielem. 594 00:43:55,520 --> 00:43:56,600 Dzi臋kuj臋. 595 00:43:56,600 --> 00:44:00,200 Jest pani bardziej skomplikowana, ni偶 s膮dzi艂em, panno Skerret. 596 00:44:00,920 --> 00:44:03,800 By艂em pewien, 偶e ju偶 pani膮 widzia艂em. W klasztorze Matki Fletcher, 597 00:44:03,920 --> 00:44:05,400 je艣li si臋 nie myl臋? 598 00:44:05,520 --> 00:44:09,720 Ciekawe, jak si臋 pani dosta艂a z domu o z艂ej reputacji do garderoby kr贸lowej? 599 00:44:09,720 --> 00:44:11,320 To moja sprawa. 600 00:44:11,920 --> 00:44:14,600 Prosz臋 mnie nie wyda膰, panie Francatelli. 601 00:44:14,720 --> 00:44:18,720 Prosz臋 si臋 nie martwi膰. Nie obchodzi mnie, sk膮d pani przysz艂a. 602 00:44:18,800 --> 00:44:21,720 Mam tylko nadziej臋 lepiej si臋 pozna膰. 603 00:44:29,600 --> 00:44:34,000 Taka m艂oda, z takimi obowi膮zkami. 604 00:44:34,720 --> 00:44:36,720 Nie powinna si臋 z nimi mierzy膰 sama. 605 00:44:36,800 --> 00:44:39,920 Jestem bardzo rada, 偶e William zgodzi艂 si臋 utworzy膰 rz膮d. 606 00:44:39,920 --> 00:44:42,400 Bardzo dobrze to rozegra艂a艣, pani. 607 00:44:42,520 --> 00:44:46,920 Oskrzydli艂am przeciwnik贸w, jakby to powiedzia艂 ksi膮偶臋 Wellington. 608 00:44:48,720 --> 00:44:52,200 Wie pan jednak, 偶e pa艅skie dni s膮 policzone, prawda? 609 00:44:52,320 --> 00:44:54,320 Oczywi艣cie. Ka偶dy premier to wie. 610 00:44:54,320 --> 00:44:58,000 Mam na my艣li to, 偶e kr贸lowa musi wkr贸tce wyj艣膰 za m膮偶. 611 00:44:58,120 --> 00:44:59,200 A wtedy... 612 00:45:00,000 --> 00:45:00,800 Tak. 613 00:45:02,520 --> 00:45:05,720 Wtedy b臋dzie patrze膰 na m臋偶a, a nie na mnie. 614 00:45:07,200 --> 00:45:08,120 Wiem. 615 00:45:13,320 --> 00:45:16,920 Polub nas! www.facebook.com/ProHaven 616 00:45:17,000 --> 00:45:19,920 .:: Napisy24.pl - Wprost od t艂umaczy ::. 48688

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.