All language subtitles for Death.Race.4.Beyond.Anarchy.2018.1080p.WEBRip.DD5.1.x264-SHITBOX

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic Download
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali Download
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
da Danish
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
gn Guarani
gu Gujarati Download
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew Download
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish Download
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish Download
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese Download
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

EKONOMIA STANÓW ZJEDNOCZONYCH WYRWAŁA SIĘ Z POD KONTROLI LICZBA BEZROBOTNYCH SIĘGA 21.6 PROCENTA...

POLICJA NIE KONTROLUJE SYTUACJI A LICZBA PRZESTĘPSTW JEST NAJWYŻSZA W HISTORII...

MIASTA STAŁY SIĘ OŚRODKAMI KORUPCJI I PRZEMOCY...

RZĄD PRZYZNAJE SOBIE SPECJALNE PRAWA I ODGRADZA MUREM NIEKONTROLOWANE PRZEMYSŁOWE DZIELNICE.

WEYLAND INTERNATIONAL OTRZYMUJE SPECJALNY KONTRAKT NA PROWADZENIE NAJWIĘKSZEGO NA ŚWIECIE OŚRODKA ODOSOBNIENIA, ZWANEGO - SPRAWL.

SKAZAŃCY TWORZĄ BRUTALNĄ GRĘ ZWANĄ ŚMIERTELNY WYŚCIG. ZAWODY SAMOCHODOWE, KTÓREGO ZWYCIĘZCA OTRZYMUJE PRAWO SPRAWOWANIA WŁADZY.

TO WIĘCEJ NIŻ SPORT - TO SPOSÓB NA ŻYCIE

ZAKAZANA STREFA OTOCZONA MUREM

RZĄD UZNAJE "DEATH RACE" ZA NIEMORALNY...

I NAKAZUJE JEGO ZAMKNIĘCIE.

Sajonara, skurwysynu!

Jedziemy na żywo. Możesz sprawdzić?

10 odpadło, pozostały 2 samochody.

Ci kierowcy to szaleńcy.

Nie rozumiem ich chęci umierania.

Bo każdy chce zostać Królem Wzgórza.

- Czy to już jest na Darkweb? - Tak, komendancie.

Jest online, na żywo, na Freeneciet, I2P, i na TOR-rze.

Nie możemy zlikwidować źródła sygnału?

Gdybym była w NSA i miała parę miesięcy - być może.

Ci goście, to legalna Cybermilicja.

Kodowanie 1-wszej klasy, sprawdzane co 10 sekund.

Wyłącz im zasilanie.

Nie dostarczamy im mocy.

Mają swój własny generator.

Pozbądź się skurwysyna!

Tak! Kotku!

Wal się, Frank!

Są wiadomości z OTP?

Zakłady rosną. Zapisują mnóstwo formularzy.

Główny zysk, to obrót gotówką, z zakładów na drugorzędnych zawodników.

Frankenstein wygrywa... Trzeba wypłacać.

Death race jest nielegalny i większy niż kiedykolwiek.

Dzięki Frankowi, naszemu szalonemu królowi.

Huj z Frankensteinem!

To ty wskrzesiłeś Śmiertelny Wyścig.

Znalazłem tylko sposób na dekodowanie sygnałów satelity

i wrzuciłem wszystko na Darkweb.

Frankenstein odrodził się dzięki nam.

Jeśli dziś wygra, będzie to jego 7-my raz z rzędu.

Nasze kontakty na zewnątrz mówią, że maleje nasza marża,

bo nikt nie stawia po tamtej stronie.

Tracimy dużo pieniędzy na Frankensteinie.

Musimy to uatrakcyjnić. Obrót się opłaca ale...

Potrzebujemy rywala.

SWAT jest już w drodze. Będą za 5 minut.

Zatrzymajmy Frankensteina i Death Race, raz na zawsze.

Coś się dzieje na zewnątrz.

Chciałeś atrakcji, dostałeś, SWAT.

Przygwoździmy go!

Obciągnij mi, Franki!

Mnie to samu, Franki!

Wpierdol ich na ścianę!

Zrób to kotku!

Skurwysynu!

- Zjedź z tej ściany! - Szlag...

Zabij go!

Wybrałam złego kierowcę.

Tłumaczenie dla HD 1080p TIGERHAM aa2ap@yahoo.com

Full. Ósemki na asach.

Ładnie Dziewiątki na Waletach.

Chcę się odegrać.

Mogę wpaść do ciebie później?

Mogli byśmy zagrać partyjkę.

Esta bien.

Hey Jefe, mam dla ciebie gracza.

Chce akcji.

SWAT kontra Frankenstein.

- SWAT? - SWAT.

Na kogo chce postawić?

$100,000 na swat. Równy zakład.

To moje zakłady. Ja ustalam co i jak.

Trzy do jednego

i jeśli będzie się stawiał,

przekaż mu od Meksykańskiego żyda, żeby poszedł do piekła, razem z matką.

Mam nadzieję, że otrzymali najnowszą dostawę broni.

Frank, zarób mi trochę pieniędzy.

Frankenstein! Frankenstein!

Frankenstein! Frankenstein...

Naprzód.

W lewo! Czysto!

Sektor 1, czysty!.

Zespół uderzeniowy, ruszać!

Ruchy, ruchy.

Stać!

- Cofnąć się! - Dawaj !

Mamy tam kamerę?

Tak, wszędzie mamy kamery.

Na lewo.

Czysto.

Prawa strona!

Prawa czysta.

Dwóch Tango, do kasacji.

Sektor 2. Raport.

Przyjąłem.

Grupa specjalna, ruszać.

Oczy dookoła.

Mamy was, skurwysyny!

Dostali, co chcieli!

Przyślij mi najlepszych jakich masz, komendancie.

Odeślę ich, obdartych ze skóry.

Wypatroszonych i poćwiartowanych.

Możesz sobie tam rządzić, ale miasto należy do mnie.

To jest Sprawl!

To nie będzie dobrze wyglądało w jutrzejszym Washington Post.

Wiem, panier Valentine.

Więc musisz też wiedzieć, że Kongres

dusi mnie w sprawie Crawl i moralności.

Frankenstein jest poza kontrolą.

Jego legion rośnie w siłę.

Rząd odbierze mi moje więzienie,

chyba że zamkniemy Frankensteina i to natychmiast.

Kiedy przejąłem Weyland International

miałem tylko jedną dyrektywę.

Wyczyścić Sprawl i skończyć z Frankensteinem.

A najważniejsze - z Wyścigiem Śmierci.

Nasz kontrakt wygasa za 5 lat a my ciągle inwestujemy

w to ludzkie śmietnisko.

Więc kiedy zaproszą mnie do siebie

co mam powiedzieć 435-ciu członkom kongresu?

Powiedz im, że robimy co w naszej mocy...

Ale co? Że nie możemy kontrolować paru socjopatów?

a Frankenstein staje się żywą legendą

teraz, gdy Death Race jest nielegalny?

- Zajmę się Frankensteinem, sir. - Naprawdę?

Z tego co widzę,

Frankenstein robi z ciebie idiotę.

Zgromadził już małą armię ludzi,

Nie powstrzymasz go z zewnątrz.

To jet tylko maska. Każdy może nosić maskę.

Jego uczniowie muszą zobaczyć go cierpiącego, poniżonego i na kolanach.

Musi umrzeć podczas wyścigu. I to bardzo krwawo.

Straci swój Death Race, to utraci też władzę.

Tylko tak, odzyskasz nasze więzienie.

Zrób to, albo ja się za to wezmę.

To co wam teraz powiem nie będzie wam w smak.

Znaleźliście się w sytuacji bez wyjścia.

Macie tylko 2 wybory: Umrzeć lub przetrwać.

Nie dostaniecie ubrania.

To co macie na sobie, musi wam wystarczyć.

Nikt wam nie da miejsca do spania.

Nic nie dostaniecie.

Za wyjątkiem, być może, kuli w łeb

i tylko wtedy, gdy dopisze wam szczęście.

Nie znajdziecie tu niczego dobrego,

bo wszyscy jesteście upierdoleni.

9 DNI PÓŹNIEJ Czeka na was 88 tysięcy akrów gówna.

Znajdujecie się w zatrutej strefie magazynów z 420,000 gorszych

od najgorszych opryszków na świecie.

Najlepsza rada, nauczcie się uciekać i walczyć.

Przestań mnie jebać wzrokiem, dupku.

Wujek Sam, zadecydował dać wam po jednej rolce srebrnych monet.

To będzie wasz środek płatniczy wewnątrz tych murów.

Jedno wielkie gówno.

A teraz przygotować się. Podchodzimy do Alfa Brawo.

Jazda kryminaliści! Ruchy! Ruchy!

Wypierdalajcie z helikoptera i czyńcie świat lepszym.

Jak się załapać do Death Race?

Szukajcie Boba Baltimore. Jeśli macie co trzeba, on wam wszystko załatwi.

Jazda z mojego ptaka. Natychmiast!

Na co się gapisz?

Ktoś chce się zabawić?

Chodź tu, sukinsynu...

Na kolana!

Kładź się na ziemi, sukinsynu.

Co to za gówno?

Spuścić mordy i nie gapić się na mnie!

Nie cieszycie się na nasz widok?

- Zgubiliście się? - Nie. Wszystko w porządku.

Wyglądasz na zagubionego.

Nie. Wszystko jest dobrze. Dzięki.

Wszystko dobrze?

To dobrze.

Dawajcie swoje srebro.

Czemu mieli byśmy to robić?

To podatek lądowy.

Czemu nas nie zabijecie i sami sobie nie weźmiecie?

Może nie chcę marnować kul

na taką dziwkę jak ty?

Słodziutki z ciebie koleś, co?

Dziękuję. Innym razem.

Myślę, że ty wcale nie masz kulek.

Sadzę...

że strzelasz ślepakami.

Dobrze.

Chcecie to załatwić inaczej?

Stawać pod jebanym samochodem!

Tego chciałeś?

Mam złe przeczucie, że coś ci wiszę piękny chłoptasiu.

Jesteśmy wyrównani.

To ty pobiłeś te psy?

Nie szukam kłopotów.

Naprawdę?

Bo jeśli to ty podstroiłeś tych gliniarzy to je znajdziesz.

Szukam Boba Baltimore.

Wskakuj, kowboju.

Podwiozę cię.

Wal się dupku!

Spierdalaj Tilly.

Gdybym miała kutasa, usłyszał byś, komu masz obciągnąć.

Mówisz mi, że jeden, nieuzbrojony człowiek

rozbił ciebie i twoją bandę

i nie zapłacił podatku?

Przepraszam cię Frank. Następnym razem, postaram się lepiej.

W Sprawl nie ma następnego razu. Wiesz o tym.

Posadzono cię tu, za zabijanie policjantów i nie możesz sobie dać rady z jednym skazańcem?

Jeszcze raz przepraszam Frank. Następnym razem zrobię to lepiej.

On miał szczęście.

Każdy kawałek srebra idzie do Sprawl.

Nie ściąganie mojego podatku lądowego sprawia, że miasto na tym cierpi.

Lubisz cierpieć?

Nie lubię cierpieć, Frank.

To on! To ten skurwysyn!

- Hej, Bex. - Ten człowiek szuka Boba.

Jasne, że szuka.

Connorze Gibson, poznaj Jane.

Miło cię poznać, Jane.

Jest twój, Chica.

Idę zatańczyć na rurze.

Więc...

skąd się tu znalazłeś?

Long Beach.

Za co?

Czy to ważne?

Dla mnie, tak.

Jestem tutaj, bo jestem. Jak każdy inny.

Mój poborca podatkowy powiedział, że napadłeś go i obrabowałeś.

Nie dokładnie, tak się to stało.

Oświeć mnie, skazańcu.

Zabij go Frank!

Twój chłopak z kolesiami, próbował mnie oskubać.

I ty sam jeden, wyszedłeś z tego cało?

Nie powiedziałem, że byli w tym dobrzy.

Pozwól go załatwić, Frank.

To tylko parę kropel płynów i trochę chodnikowego gówna.

Spotkaliśmy się już wcześniej?

Nie sądzę. Dopiero co przyjechałem.

A jeśli nawet, to nie potrafię powiedzieć. Ukrywasz się za maską.

To jest moje miasto.

Nikt nie mówi do mnie w ten sposób.

Zabij skurwysyna!!

Posłuchaj. Oskarżasz mnie o kradzież, a ja niczego nie ukradłem.

Broniłem siebie.

To nie moja wina, że twoi chłopcy nie dali rady.

Pilnuj swojej dupy, skazańcu.

Na pewno nie jesteś z Long Beach.

Popadasz w nałóg bicia większych od siebie... zesłańcu.

Mówią mi, że mnie szukasz.

Bob Baltimore?

Musisz mieć jaja z tytanu.

Nigdy nie widziałem kogoś, kto by tak rozmawiał z Frankiem.

Umiesz prowadzić?

Tak, umiem.

Za co tu siedzisz, Bob?

Powiedzmy, ze pomagałem ludziom w przeistaczaniu się

Prasa nazwała mnie doktorem Kill.

Byłem onkologiem.

Tak, Czytałem o tobie. Uratowałeś 400 umierających ludzi.

432 i nie wszyscy byli umierający.

Niektórzy z nich, prowadzili niekonsekwentne życie.

I jako tacy, byli już trupami.

Chodźcie, Załatwimy ich!

Żywność należy do Frankensteina!

Co oni wyrabiają?

Czas na karmienie.

Frankowe Apostoły.

Napadają na transporty i kontrolują dostawy.

Trzymając populację w głodzie, łatwiej nią kontrolować.

Skąd biorą broń i samochody?

Ręcznie wykonane, Domowa Robota. My, liżemy dno talerza.

Odzyskujemy, cokolwiek klei się do języka.

Trzymać się zdała od żarcia, przeklęte skurwysyny!

Zdychajcie, Skurwysyny!

Wal się, nazistowska kurwo!

To o tobie wszyscy gadają?

Wieści szybko się rozchodzą.

To naprawdę małe miasto.

226,000, mówiąc dokładnie.

Mamy 19,000 zgonów rocznie

i 22,000 nowo przybyłych zza muru.

Przepraszam, powtarzam się.

Connorze Gibson, poznaj Listsa.

Co ja tu oglądam?

Eliminacje do Death Race.

Jak się do niego dostać?

Musisz wygrać Śmiertelny Pojedynek.

Zaczynamy Śmiertelne Eliminacje!

Nasz pierwszy uczestnik przyjechał aż z Nowego Jorku!

Jest zabójczynią, złodziejką i kawałkiem seksownej dupy!

Przedstawiam wam, Gipsy Rose!

Następnie mamy urodzonego

na polach kukurydzianych Missisipi

Kim jest ta dziewczyna?

Dziewczyna Franka.

Strażniczka i Modelka na pokaz.

Jej sceniczne imię to, Carley J'adore

Oskarżona o 17 porwań i handel ludźmi,

prostytucję i 5-krotne bezprawne ograniczenie wolności.

Była cheerleaderka.

Była gwiazda porno.

Dokładnie.

Nigdy nie przepracowała ani jednego dnia, na stojąco.

Przygotujcie się...

i umierajcie!

Zabić! Zabić!

Zabić! Zabić!

- Nic nie słyszę! - Tak!

Zamknij mordę!

Nie szukaj walki z Godzillą

bo wydaje ci się, że umiesz zadawać ciosy

Odpuść.

Nadal chcesz Wyścigu Śmierci?

Porozmawiamy jutro.

Hej, Long Beach.

Mam butelkę. Przydałoby się towarzystwo.

- Ładnie tu. - Dzięki.

Na co czekasz, pytaj. Wszyscy zawsze pytają.

Coś jak... Jaki masz znak zodiaku... i takie tam, teksty...

Jestem winna.

Nie miałem zamiaru pytać.

Sam byś się dowiedział.

W Sprawl nie ma sekretów.

Wyszłam za mąż za wspaniałego faceta,

który, jak się okazało, nie był taki wspaniały.

Pobił mnie parę razy.

Wybaczyłam mu.

Handel się załamał, stracił pracę,

Poniewierał mną jeszcze bardziej.

Znów mu wybaczyłam.

I jednego dnia...

Już nie.

Wpakowałam w niego 9 kul.

Wiesz czego mi żal?

Że nie dostał 10-tej.

Nadal nie chcesz mieś we mnie kumpla?

Nigdy nie mówiłem, że nie.

Dobrze.

Nie odbieraj tego jako zachęty.

Potrzebowałam kogoś do osuszenia butelki

i... jesteś.

Tajemniczy gość z Long Beach.

Prześpij się.

Kanapa jest twoja, jeśli chcesz.

Witamy w Zielonym Domu.

To jest jedno z dzieł Boba Baltimore.

Dzięki chińskim panelom słonecznym

w zielonych domach wzbogacamy CO2.

Brak pestycydów, wszystko 100% organiczne.

Tutaj produkujemy etanol,

i Bob ciągle coś kombinuje

z wysoko oktanowym browarem.

Jest 20 razy mocniejszy

niż ten, spoza muru.

On jest jak OPEC dla Sprawl.

I nie siedzi u Fraka w kieszeni?

Mają dil.

On dostarcza paliwo, a Frank

odpłaca się ochroną i kilkoma innymi rzeczami.

Jemy troszeczkę lepiej od innych.

Namyśliłeś się już?

Tak.

Powiedzmy, że masz potrzebne umiejętności.

Death Race jest dla czubków, morderców.

Musisz mieć odporne bebechy.

Wszędzie, dookoła ciebie panuje potworny smród oleju i paliwa.

Musisz kochać dźwięk palonej gumy

i smak własnej krwi w ustach.

A kiedy już uśniesz po ciężkim dniu i uśniesz głęboko...

musisz pokochać dźwięk kul, przelatujących nad twoją głową.

Więc jak będzie panie Cichy i Silny?

Jesteś na to gotowy?

Jeśli nie jestem, wtedy umrę.

A więc, chcesz tego.

Wprowadzę cię.

Dziś w nocy.

Dziura Śmierci.

Bądź gotów na walkę.

Witam was w dziurze śmierci, degeneraci.

Dziś, zobaczycie najkrwawszy pojedynek jakiego jeszcze nigdy nie było.

Krwawa jatka zacznie się za moment.

Przygotujcie się na widowisko, jakiego tu jeszcze nie było.

Witaj, stary przyjacielu.

Lists, mój kolego, Co masz dobrego dla mnie?

Jest nowy gość.

To jego pierwszy raz, ale Bob mówi, że może walczyć.

Może być dobrym rywalem.

Co o nimi wiesz?

Connor Gibson,

Przywieźli go za jakieś przestępstwo.

Nikt nic nie wie.

I tak siedzi tu razem z nami

Chciałbym coś więcej wiedzieć

ale on jest znakiem zapytania.

Wyślij mi link

a ja go sprawdzę.

Zanim pójdziesz...

Brakuje nam parę rzeczy Amunicja, kabel Cat5.

Podrzucisz coś?

- Znajdziesz w następnej dostawie. - Adios Amigo!

Dobrze. Zobaczmy z czego chłopak jest zrobiony.

Komendancie, proszę spojrzeć.

Co tam masz?

Mamy transmisję ze Śmiertelnej Dziury.

Finał eliminacji.

Witam w ostatnim dniu zmagań.

Dzisiejszym hasłem jest:

"Zdobądź kluczyki." A oto zasady.

Nie chcemy tu widzieć drobnych skaleczeń i połamań...

Chcemy oglądać masakrę.

Słyszeć trzask łamanych kręgosłupów.

Tu trzeba zabijać...

Toczyć cudzą krew... Łamać cudze kości.

Człowieku, zaraz komuś wytoczę proces sądowy!

Nie jesteśmy tu, aby oglądać tchórzliwych szczurów!

Osoba która dzisiaj zdobędzie tamte kluczyki...

I włoży je do stacyjki tego samochodu...

Wygra ostatni przydział w Death Race.

Tak!

Adios, rzezimieszki Na razie.

Niech ktoś zadzwoni na policję!

To nasz zawodnik. Tego nie uczy się wokoło.

Zmiażdż skurwysyna!

Przystojniak umie walczyć.

Ale czy umie prowadzić?

Chciałabym wiedzieć, czy rżnie się tak jak walczy.

Urwij łeb skurwysynowi!

Tak!

Kurwa...

Panie i Panowie. Przywitajmy rzeźnika.

Ta góra ludzkiego mięsa, to chodząca zabójcza maszyna.

Dla jego ofiar, trzeba było użyć 67 worków na odpady.

Nie interesuje go poddanie się.

Powodzenia Connorze.

Kluczyki już masz.

Ale czy masz, jaja?

Stawiam zakład, że piękniś nie wytrzyma nawet minuty.

Przyjmuję.

Od dołu go! Joe Frezierze!

Ja pierdolę...

Znów poczułem się młody.

Mam coś dla ciebie, Frankensteinie.

Mam coś dla ciebie.

Przyprowadź go na rozmowę.

Z przyjemnością.

To niebezpieczny skurwysyn.

Płacisz od razu,

czy mam zapisać na konto?

Zapłacę teraz.

Frank pomyślał, że zechcesz czystą koszulę.

A ja, ze może mnie zechcesz.

Nie zadaję się z porno gwiazdami.

Nie możesz odmówić.

Mogę.

Może zobaczymy co on powie...

Jeśli sądzisz, że pokonasz Frankensteina, to bardzo się mylisz.

Nawet mnie to się nie udaje, chociaż jestem jak trzech, takich jak ty.

Cipa

Czy Carley zajęła się tobą?

Coś w tym rodzaju.

Zaimponowałeś mi. 2 razy.

A to nie jest łatwe.

Co pomyślałeś, za pierwszym razem, jak trafiłeś do Sprawl?

Anarchia.

Inaczej, niż o świecie na zewnątrz?

Tak sądzę.

Czy sądzisz że udźwignął byś, bycie królem tej góry?

Jestem tu dla wyścigu.

Tak. Ale jeśli wygrasz, co wtedy?

Jesteś gotów przewodzić, podejmować trudne decyzje?

Sprawl jest samowystarczalne, ale nie zawsze tak było.

Kiedy ja tu przybyłem, nic tu nie było.

Weyland Corporation promował Sprawl

jako zastępcze, zwykłe więzienie.

To było kłamstwo.

Sprawl zostało stworzone

jako zastępstwo dla kary śmierci.

Wrzucali nam plasterki sera i oczekiwali, że będziemy szczurami.

Nie spodziewali się naszej ewolucji.

Ale my jesteśmy i będziemy.

Trzymam to miasto w ryzach.

Co to ma wspólnego z wyścigiem?

To nie jest zwykły wyścig.

My tacy jesteśmy.

Kim ty jesteś?

Nikim specjalnym.

To się może zmienić, po twoim zwycięstwie,

jeśli mnie pokonasz.

Dlaczego miałbyś ryzykować utratę całej władzy?

Wyścig daje każdemu szansę stania się królem.

Bez takiej motywacji jesteśmy niczym.

Gdybyś stał się królem, co byś najpierw zarządził?

Nie zastanawiałem się nad tym.

Zwyciężyłem... Bo wiedziałem dokładnie

co zamierzam zrobić, stając się królem tego wzgórza.

Jeśli nie wiesz czego chcesz,

zginiesz.

Sprawl przyjmie radośnie twoją śmierć.

Pytam się więc...

Czego ty chcesz?

Wsiadaj kotku.

To było szaleństwo, co pokazałeś.

Nic z tego nie będzie, Bexie.

Nie chcesz zadawać się z takim jak ja.

Chcę.

To wyrok śmierci.

Frank pozabijał wszystkich, na których mi zależało.

Chcę się przyczynić do jego upadku.

Zastanowię się.

Pomyślałem, że mógłbym wychylić drinka.

Kto to jest Merry?

Jeżdżąca za tobą wielbicielka

a może jesteś religijny?

To moja siostra, Meredith.

Zmarła, gdy służyłem w wojsku.

Nawet jej nie pożegnałem.

Nie dało się już tego zmienić, więc...

Widziałem wiele złego. Sam je robiłem.

Merry była dobrym człowiekiem.

Na pewno lepszym ode mnie.

Byłem...

Urodziłem się w Little Rock.

Syn pastora.

Nic z tych rzeczy...

Mój ojciec był nieudacznikiem.

Przesiadywał przed domem, wlewał w siebie piwo i liczył przelatujące muchy.

Spędziłem całe dzieciństwo nad jeziorem za domem.

Merry zmarła w Long Beach.

Tam się przeprowadziłem.

V8 Standardowa skrzynia biegów działa

ale potrzebujemy opony, hamulce

nowe wtryskiwacze, silniejszą ramę, broń

Nie recytuj mi listy. Potrzebujemy wszystko!

Co to za diabelstwo?

Twój nagrobek.

Kuloodporna, tytanowa płyta osłaniająca bak z paliwem.

Masz już nawigatora?

Pewnie że ma.

Ja jestem jego strzelbą.

Co się gapicie?

W mózgu mam płyn chłodzący.

Zbudujmy to gówno.

Szybkościomierz skalibrowano do 200m/g

Tylko tyle wyciąga?

Dowiedzmy się.

Ten wyścig to jedno okrążenie dziennie.

Wyścig zaczyna się i kończy tutaj, na tym polu.

Jest parę przeszkód.

Dzień drugi: Wyścig odbywa się na Interstate 94.

Większość samochodów odpadnie na tym długim zwężeniu

Uważaj na miejscowe gangi. To ich teren.

Teraz dojeżdżasz do osiedla.

Tu mieszkają bardzo niedobrzy chłopcy.

Jeśli uda się wyjechać z osiedla, żywym...

wpadasz do dystryktu mięsnego.

Jesteś w domu.

Jazda jest ważniejsza od zabijania.

Strzelaj tylko gdy musisz. Myśl powoli, jedź szybko.

Zasada Nr.1

Utrzymaj się przy życiu.

Było nadzwyczajnie.

Nie dotykaj mnie, kurwo.

Cześć.

Lubisz samochody?

Tak.

Lubię amerykańską siłę.

Miałem Corwetę.

Sam ją przerabiałem.

Rocznik 1970, LT-1.

Błysk Żądła.

Kochałem wyścigi na trasie do Vegas.

Gaz do dechy, pod maską 370 KM.

Dopalacz na wzbogacone paliwo,

z dozownikiem,

wspomaganie zmiany biegu.

Wdepnęłaś hamulec, stawała dęba na czubkach palców.

Dziewczyno, ta fura mogła latać...

Zawsze tak mówisz do swoich dziewczyn?

Nic nie mam na zewnątrz tych ścian.

Merry była ostatnim łącznikiem z realnym światem.

Gdy umarła,

podjąłem złą decyzję.

W efekcie, wylądowałem tutaj, bez niczego...

I nikogo.

Ale teraz...

Ale teraz...?

Jedziemy po ciebie!

Sierżant Gibson.

Dawno nikt mnie tak nie nazywał.

Connor Gibson, nie jest człowiekiem jakiego znamy.

Jest wojownikiem.

Wielokrotnie odznaczanym członkiem sił specjalnych,

pracujących dla rządu, znanych jako, "Cienie"

wykonujących mokrą robotę dla CIA.

Znaleźć i zabić, to jego zadanie, a ja, jestem jego celem.

Przybył na rozkaz Weyland International.

Wysłany przez tych faszystów z zewnątrz,

bo myśleli że zdobyłem za dużo władzy.

Wetknęli go sobie za pasek,

tak jak trzyma się toporek.

Na linii mety, czeka na niego helikopter,

mający go zabrać do wolności.

Powiedz mi, sierżancie...

Czy mówię nieprawdę?

Zabić!! Zabić!!

Sierżant Gibson...

Zdrajca!

Będzie dopuszczony do wyścigu.

Jebać to, Frank! A jeśli wygra?

To wygra! Bo pewnie tak, musiało być.

Myślałeś, że się nie dowiem?

Więc powiedz mi teraz, kto ukrywa się za maską?

Ja, czy ty?

Do zobaczenia na starcie.

Czy to prawda?

Żegnaj, Long Beach.

Jane proszę...

Zabierz ode mnie swoje ręce.

Nadal jestem szefem w twojej stajni.

Nie obchodzi mnie, czy wysłali cię, abyś go zabił.

Bob, to jest kłamca!

Kłamca pracujący dla nich.

Pogódź się z tym.

Nadaje się do naszych interesów.

Przygotuj się. Mamy do wygrania wyścig.

Skup się na swoim zadaniu, skazańcu.

Od tego, zależy twoje życie.

Tylko dobrze policz kasę!

Chica! Tequila dla wszystkich!

Mamy wyścigi, chłopcy!

Zaczynamy skurwysyny?

Nie słyszę was!

I oto są!

Witamy na "Śmiertelnym Wyścigu, w najokrutniejszej rzezi samochodowej.

Jeden dzień, 11 kierowców,

4 etapy, i ponad 255 kamer na żywo...

Tak jak w zegarku, panie Valentine.

To twoja ostatnia szansa! Umiera Frankenstein, albo twoja kariera.

Na koniec dnia, Frankenstein będzie w plastikowym worku.

Lepiej aby tak było.

Teraz pomówmy o uczestnikach tego wyścigu.

Przed wami 3-krotny uczestnik wyścigu, Johnny Law i jego krążownik.

Jest tu aby bronić i służyć..

Dzień dobry, sukinsyny.

2-krotny uczestnik "STRAŻAK" i jego Dodge.

Zaraz ukaże się w drzwiach..

Pokaż mamusi jak kochać...

Królowa Hunów, Matylda,

zjawia się szkolną furgonetką.

Debiutant w wyścigu. Cyganka Rose, prowadząca Mini Coopera.

Taka twarz, może kochać tylko matka.

"Przekłuta Twarz" i jego mały Volkswagen.

"Nazistowski Bękart" i jego ciężarówka, prosto z piekła.

"Dirt" - na swoim motocyklu formuły 1,

liczy na swą szybkość.

Weteran wyścigów, "Dead Man" i jego wóz pogrzebowy.

Nie przyjechał tu, odpoczywać w spokoju.

Za kierownicą Toyoty Celiki

zasiądzie pierwszy raz, Kleopatra.

A na samiutkim końcu,

nasz rezydent - szczur, Sierżant Gibson, w swoim Camaro.

Patrzcie kogo ma do swojej ochrony!

Jesteś gotów na randkę ze śmiercią?

Masz przeciw sobie cały świat!

Wiesz o tym, prawda?

Odejdź Bexie, Poradzę sobie.

Powinnam.

Ale kim jestem, aby cię sądzić?

Nie będę rzucać w ciebie kamieniem...

Widocznie miałeś powody.

Jeśli wszystko zostaje tak samo, to jadę z tobą.

A teraz pora na mistrza!

Powracający do wyścigu, jego 7-mio krotny zwycięzca,

nieśmiertelny człowiek,

Frankenstein!

Frank, baby!

Czasami mam wrażenie, ze Franek gra w szachy.

A cała nasza reszta, w warcaby.

Puść ją, Frank.

Ona nie ma z tym nic wspólnego.

Nie!

Będzie moją Polisą ubezpieczeniową.

Zobaczmy, czy starczy ci zimnej krwi.

Wsadzić ją do samochodu.

Witamy w Death Race,

Nadajemy na żywo na Darkwebie, dla 54 milionów oglądających.

Mamy ponad 250 kamer na żywo.

To jest całkowicie nie ingerowalna transmisja z najkrwawszej rzezi samochodowej świata.

ETAP I Lotnisko.

Sztuczne cycki.

Powinniśmy ją zerżnąć zaraz po wyścigu.

Rozpalaj ten ogień!

Siadaj z tyłu dziewczyno i dobrze się przywiąż.

Jedziemy!

Hej koleś, weźmy tego na początek.

Jednego mniej, zostało 10.

To będzie największa wypłata w historii.

Bexie, zdejmij mi z pleców tego sukinsyna.

Coś mu podrzucę.

Znajdź mi kogoś z wejściem na Gibsona.

Przekaż mu że wchodzę w to.

Na śmiertelnym polu pozostało 9 kierowców.

Frankenstein, Connor Gibson i Gipsy Rose, prowadzą.

Dobrze się zapnijcie dziwki, asfalt robi się czerwony,

ale to jest dopiero rozgrzewka.

ETAP II Śmiertelne Pole.

Zatłukę cię sodomski sukinsynu!

Trzepnij go!

Wal się, strażaku.

Tak!

Zmarnowałaś kawałek dobrej cipy.

Sam bym lepiej tego nie ujął.

Frankenstein, Benedict Arnold

Connor Gibson, walczą o czołową pozycję.

Cyganka Rose i Johnny Law trzymają się tuż za nimi.

Wsadźmy Franka do plastikowego worka raz na zawsze.

Uzbrajam rakietę.

Zobaczmy czy twój chłopak gotów jest pozbyć się ciebie.

Nie rób tego.

Odpuść ją sobie Connor. Ta szczupła dziwka nigdy do ciebie nie wróci.

Powiedziałem, nie rób tego.

Tak myślałem.

Pieprzeni Los Muertos.

Kurwa!

Skosztujcie tego!

Ratujcie swoje dupy, dziwki!

Zostało 6 kierowców!

Nie drzyj się!

Kto pozwolił VW wziąć udział w wyścigu?

Spytaj się tych degeneratów.

Wystawili niezłe widowisko.

Nasza tytanowa osłona nie wytrzyma za długo.

Dzwońcie na 911

Trzaśnij tego psychola.

Nie trafiłeś sukinsynu!

Mam cię rybko!

Przyczepił nas.

Oprzyj się mocno. Mam pomysł.

Co ty knujesz, skurwysynu.

Wychodź

Ja pierdolę! Zdrajca i jego dziwka, Bexie!

Spalili strażaka!

W stronę Osiedla pojedzie już tylko 5 kierowców.

Frankenstein ciągle prowadzi z cyganką Rose na 2gim miejscu,

Connor Gibson, o którym najwięcej się mówi, nadal uczestniczy w wyścigu.

ETAP III Osiedle.

Pieprzony Death Race!

Mówiłam Uważaj!

Hej, Ty!

To twoja sprawka?

Nie! My to zrobiliśmy.

Człowiek, na którego miałem ochotę.

Jak leci suczko?

No Nie!

Czy on powiedział, to co ja myślę, że powiedział?

Tak, tylko po niemiecku.

Ty i twoja dziwka, znalazłeś się

w złej części miasta.

Przygotuj się na zabawę.

Musimy go przekierować na moście.

Nie wygra z tej pozycji.

Ja mu tego nie powiem.

Połącz mnie.

Mów, Bob.

Musimy cię przekierować.

Nie ma mostu.

Dlaczego mi zmieniasz trasę?

Za bardzo odstajesz. Musisz do nich doskoczyć.

O czym mówimy? 50 stóp?

Raczej 250.

To twoja jedyna szansa na wygranie wyścigu.

Muszę wygrać.

Nikt nie żałuje nazistowskiego bękarta i jego wstrętną fraulein.

To żadna strata dla Planety Ziemi

Zostało 4 kierowców.

Frankenstein i Cyganka Rose daleko z przodu,

przed Johnnym Law i Connorem Gibsonem.

Jak to zrobimy, Bob?

Musisz osiągnąć szybkość 220 mil na godzinę.

Tam jest rampa.

Nie jeden raz próbowano...

Mam kalibrację tylko do 200 mil na godzinę.

Nie martw się. Bryka tyle wyciągnie.

Ktoś tego dokonał?

Na papierze, wygląda to dobrze.

A co z lądowaniem?

Będzie twarde. Nie chcę cię okłamywać.

Jeśli obierzesz odpowiedni kąt, to się może...przeżyjesz.

Cholerne dzięki.

Ten szczur znowu powrócił.

Wal się suko!

To zadziałało.

Tak!

Dobrze! Zróbmy to już.

Za 5 mil po lewej będzie most.

Twoja ostatnia szansa.

Dobrze się bawisz, Bob?

To twoja jedyna gra.

Zobaczymy się po 2-giej stronie?

Powinnaś wysiąść, Bexie.

Jesteśmy na końcu drogi.

Tak się nie stanie.

Wsiadając do tego samochodu, wiedziałam w co wchodzę.

Więc zróbmy to.

To tylko grawitacja.

Zmaksymalizowaliśmy do 209.

Pozbędę się nagrobka.

Dawaj Dawaj...

Tak!

Tak ! Tak ! Tak !!

Mówiłem, że matematyka się zgadzała.

Chyba zaraz ci obciągnę.

Nie wierzę co widziałam!

Connor Gibson przeskoczył most i dogonił czołówkę.

Sukinsyn umie się bawić.

Nie zawiedź mnie! Musisz wygrać ten wyścig!

Twój chłopak się zbliża.

Bex, połącz mnie z Frankiem.

Franki.

Cześć Connor. Cieszę się, że zjawiłeś się na swoją randkę z przeznaczeniem.

Wiedziałem, że to musi skończyć się na nas.

Nie wybrał bym innej drogi.

Możemy zacząć do siebie strzelać albo możemy się ścigać.

Co wolisz?

Ścigajmy się.

ETAP IV Dystrykt Żywnościowy.

Szybciej, załatw go. Trzeba to zakończyć.

Co się dzieje?

POZIOM PALIWA

DIAGNOSTYKA SYSTEMU

Ma pusty bak.

Co jest do huja! Jedź Connor!

Koniec paliwa.

Przewód paliwowy cieknie.

Nie rób tego...

Nie rób tego. Zawróć i wygraj wyścig.

To jest Śmiertelny Wyścig. On musi umrzeć.

On to wie.

Sam to wybrał.

Tak jest!

To nasz harcownik. Wyślij helikopter.

Już jest w powietrzu.

Spierdalaj stąd.

Trzymam cię, Jane.

Wyślij sygnał zagłuszający Darkweb.

Ale to jest świetny materiał!

Zrób to! Na 5 minut.

Kurwa...

Tego chce komendant.

Chce pokazać śmierć Franka.

Przegramy, jeśli to dostanie.

Do diabła z nim.

Robota wykonana. Idziemy.

Chwileczkę.

Wysłali nas dwoje?

Ubezpieczenie.

Zajebiście, no nie?

Dzięki, że mi pomogłeś.

Wszyscy skupiali się na tobie, a ja przefrunęłam pod radarem.

Spierdalajmy z tej dziury.

Frankenstein nie żyje. Robota wykonana.

O, jeszcze jedno.

Teraz jesteśmy kwita.

Za 20 sekund odlatuję.

Connor, posłuchaj.

Załóż maskę, stań się Frankensteinem.

Sprawl, nigdy nie pójdzie za Connorem Gibsonem.

Pójdą za Frankensteinem.

Bez niego,

Nastąpi chaos.

Ukończmy ten wyścig, Long Beach.

Opracowanie napisów TIGERHAM aa2ap@yahoo.com

Puść wyścig z powrotem na sieci.

Goldberg się wkurwi.

Connor go wyrolował.

Łatwo przyszło, łatwo poszło

Wal się Valentine.

Tak!

NA ŻYWO

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.