Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Poprzednio...
- Maddy, pianino! - Zaprowadzę ją!
Wytrzepałeś mojemu mężowi? Jaki jeszcze instrument lubisz?
ToyCo błaga nas o mówiącą lalkę Jeffa. I go im damy.
Szykuje się najgorętszy prezent świąteczny.
- Umrę za półtora miesiąca. - Vivian jest w kiepskiej formie.
- Nazywam się Viva Last Pages. - Jeden Jeff więcej?
Pan Pickle-san z Japonii, Monsieur Cornichon de France
czy Herr Gurken von Deutschland to co innego.
KIDDING
SCENARIUSZ
REŻYSERIA
Co?
- Potrzebuję szkolenia. - Najpierw klikasz w ikonę
- i wpisujesz daną osobę na Facetimie. - Będzie super.
Moja przyjaciółka. Nie mogła przyjechać, ale chciała zobaczyć ocean.
Witamy w Los Angeles!
Ocean sprawia, że zachód słońca jest niezwykły...
ale ty czynisz go spektakularnym.
Słońce jest zazdrosne.
DZIĘKUJĘ
Nie ma za co!
Delfiny! Widziałaś delfina? Jest delfin!
UDANEGO POBYTU ŻYCZĄ PRZYJACIELE Z TOYCO.
Musimy pogadać, zanim przyjedzie.
- Ty pierwsza. - Dużo o tym myślałam.
I jeśli...
byłbyś szczęśliwszy, gdyby Maddy znów chodziła na pianino,
a powinna, to jakoś to zniosę.
- Była szczęśliwsza. - Nieprawda.
- Poza tym wyrabia się na klarnecie. - Serio? - Tak.
Ale jeśli pianino jest bliższe jej sercu, to...
- Nie da się odmienić serca. - Myślę, że pianino było przejściowe.
- Tak? - Naprawdę? - Tak.
Pogubiła się. Urodziła się klarnecistką,
a pianino było dziwnym wyborem, do którego nie miała nigdy przekonania.
Pewnie żałuje, że w ogóle brała te lekcje.
- Źle mi szło? - To było straszne.
Od tej pory będziemy wyłącznie klarnetową rodziną.
Zrobię wszystko, żebyśmy byli klarnetowi.
Musicie bardziej wspierać moje marzenia.
Maddy, to pan Pickle-san.
Spędzi tu kilka tygodni i będzie podpatrywał wujka Jeffa.
Czasem zostanie z tobą.
Niestety, Jeff nie mógł cię przyjąć,
warunki mieszkaniowe mu na to nie pozwalają.
Mój angielski... nie wspaniały.
Smutny Toshimi.
Smutny Toshimi?
- Dziękuję. - Dziękuję.
PAN PICKLES MA WIADOMOŚĆ
Mam wiadomość, ale nie wiem, czy im się spodoba.
Możemy nagrywać.
NUDZISZ SIĘ? POMÓŻ SENIOROWI!
KAŻDY DZIEŃ CZEGOŚ UCZY
Cała historia jest niesiona przez głos.
Nagłośniony, może rozszarpać człowieka...
skazać 2 miliony polskich Żydów na obóz,
rozpowszechnić ewangelię od Syjonu po Rzym.
Tysiące młodych umysłów porwie tę lalkę z półek.
Nie wiem, czy będzie dla nich bożkiem czy gremlinem, ale...
nie będę sączył im cykuty do uszu.
Chyba nie wolno nam odbiegać od ustalonego tekstu.
Chciałbym, jeśli pozwolisz.
Oczywiście. Co chcesz powiedzieć?
"Allah akbar?". Te słowa mi się nie podobają.
Aż kurzę się ze strachu.
Może staną się mniej straszne, gdy je wyjaśnimy.
"Allah u akbar" ma wiele znaczeń.
To pozdrowienie, odpowiednik naszego "Witaj",
"do widzenia" czy...
- Aloha? - Właśnie, Ukularry.
Czyli na Hawajach moglibyśmy powiedzieć "Aloha u akbar".
Pewnie.
Zmuszeni do opuszczenia domów, szli pieszo z tym, co zdołali unieść.
Zginęło wówczas ponad 20 000 rdzennych Amerykanów.
- Rdzennych? - Rdzennych.
To znaczy, że byli tu pierwsi. Czirokezi nazywają to "Szlakiem łez".
Łez?
Tak. Nawet rząd popełnia błędy.
- Wyłącz telepromptery. - Wyłączyłem, to on.
Napisaliśmy mu z Grace scenę,
w której Koń Szczerboń idzie na jabłka, a on dopisał: "Rozpacz jest orłem".
Co to znaczy?
Bez różnorodnych więzi
nie dostrzeżemy bliźnich w niektórych populacjach.
Podświadomie ich wykreślamy.
Nigdy nie bójcie się rozmawiać z bliskimi o depresji.
Bo jeśli was kochają, powiedzą wam,
że Ronald McDonald prowadzi czarną młodzież na żywieniową pustynię,
żeby ich oskubać! Bo każe sobie płacić za wodę, za sikanie.
Nie oczekujcie komplementów od kogoś z kompleksami.
Zbyt wielu ludzi uważa ten kraj za kamiennego trupa.
A to przecież żywy organizm.
Musimy go kopać, by mieć pewność, że żyje.
Na 1.5 godziny materiału ujdzie 12 minut,
jeśli zostawić marksizm i piosenki o ludobójstwie.
Cały czas program czaił się pod powierzchnią.
Nie przerywaj.
Myślałem, że to koniec,
ale to była tylko warstwa rdzy na początku.
Przepraszam, zostawiłam oczy.
Dziękuję.
Dobranoc.
Może robić, co chce. Mówić, co chce.
Może ja miałabym ochotę pokrzyczeć w obiektyw.
Ale kto dopuści mnie do kamery?
Czasem jestem prawą ręką Mydłaka,
ale nawet wtedy za zasłoną prysznicową...
którą uszyłam w akademiku.
Prawdziwy artysta jest ofiarą i wojownikiem.
- Znasz angielski? - Nie mówię po angielsku.
Kukiełki czyni wyjątkowymi życie, którym je obdarzasz,
nie ci, którzy się za nimi kryją.
Jak się naprawdę nazywasz, Pickle-san?
Nieistotne, kim byłem. Teraz jestem Pickle-sanem.
Już na zawsze.
Może oboje lubimy się ukrywać. Ja ciągle chowam się przed sobą.
Chyba dlatego wyszłam za Scotta.
Nie chciałam znać siebie, więc wybrałam kogoś, kto nigdy mnie nie pozna.
To on chciał mieć dzieci.
Ja istnieję tylko dla innych:
Maddy, Scotta, Jeffa, taty.
Łatwo jest istnieć dla nich...
bo nie wiem, jak istnieć dla siebie.
Nie umiem pragnąć.
Wolę się wyżalać przed lalką, niż żyć przed własną rodziną.
Tak się wychowałam.
Jesteśmy rodziną, która kocha z daleka.
Ale kochanie z daleka oznacza, że to, co dają w zamian,
- jest zawsze odległe. - Jestem lepsza z daleka.
Z bliska jestem cała w bliznach.
Słyszałaś o kintsugi?
To forma sztuki. Rozbija się coś ważnego i skleja złotem.
Twoje blizny nie znaczą, że jesteś rozbita.
Są dowodem uleczenia. Rozbijanie jest uzdrawianiem.
Kintsugi.
Kintsugi.
Nie myśl, że wybrałem kogoś, kto długo nie pożyje,
- bo liczę na to, że się zejdziemy. - Nie myślałam tak.
Zwykle mąż spotykający się z młodszą przypomina o własnej śmiertelności.
Ale nie tym razem.
Przepraszam, jeśli jakoś cię zraniłem.
Znalazłam sobie kogoś w szpitalu, może dałam przykład?
Peter był dla mnie jak eksplozja Challengera.
Ale był ci potrzebny.
I sprawił, że znów się zaróżowiłaś. Podziękuj mu ode mnie.
9 razy na 10 ludzie wychodzą stamtąd
z najgorszą wiadomością w życiu.
Byłoby dla niej najlepiej...
gdybyś zdołał jej przekazać, że...
jej walka jest też twoją.
Przed nami jeszcze czwartek.
Chciałbym, żebyś przyszła do Dee Dee. Z Peterem.
- Mogłabyś? - Tak.
Poszło łatwiej niż sądziłem.
Czegokolwiek potrzebujesz, możesz na mnie liczyć.
Druga chemia zbiła liczbę leukocytów
do poziomu remisji.
Jestem w remisji.
Tak bardzo cię kocham.
Boże, mam tyle kart do spłacenia.
Tak się cieszę z dobrych wieści o twoim zdrowiu.
Dziękuję. Jestem Vivian, tak w ogóle.
Seb.
Jill, to twoje?
- Tego nie jemy, to dekoracja. - Maddy, nie bierz wszystkiego!
To cud. Skoro ona wyzdrowiała, wyzdrowiał i Jeff,
więc wszystko wróciło do normy.
Twoja siostra pozwoli nam obejrzeć Wystawę Psów?
Interesujesz się?
Moja babcia wychowała dwóch wicemistrzów.
A ja sprowadziłem na świat teriera 2003 roku...
Właściwie w nieodpowiednim momencie znalazłem się w kuchni.
A ubiegłoroczny spaniel? Żwawy, jowialny,
ale mistrz? Bynajmniej.
Sznaucery są niedotrymowane i niedoceniane.
Odkąd Skandynawowie zaczęli je hodować, pytam: kiedy wybije ich godzina?
Dziękuję.
Mój tata miał szufladę puzzli, teraz ma szufladę prezerwatyw.
Mama myśli, że piję sok, a to wino.
- Zacznę pokaz magii. - Dobrze.
Powiedziałem, że zacznę pokaz magii.
Nieważne.
Większość Amerykanów je dziś indyka, ale moja rodzina je też lasagne,
bo jestem Włochem. Smakuje ci?
Wiesz, miałem najlepiej zrobioną laskę
w życiu w ekspresie do Kioto.
Ciągu, ciągu, ciuch, ciuch.
- Fellatio. - Tak. Za fellatio.
Pokażcie mi czarne podbrzusze szwedzkiego psa,
a ukażę wam nieskończony potencjał hodowli.
Tak jest, sznaucerze, okrążaj wybieg.
Te opuszczone w kroku portki nie przyszły się z wami cackać, suki!
Vivian namawia mnie na kolejkę tyrolską w Hondurasie.
I deszcz ryb.
Nie da się zapomnieć ataku makreli kamikadze.
Przepraszam.
Deirdre pomagała lokalnym społecznościom w Belize.
Użyłam paszportu raz. Leki przeciwbólowe są tańsze w Toronto.
- Kiedy chcecie jechać? - Jakoś w środku lata, prawda?
- Mogę z wami? - Czasem pary lubią wypady we dwoje.
- Im więcej, tym weselej. - Ja też chcę.
- Nie mieliśmy rodzinnych wakacji. - Porozmawiajmy w czerwcu.
- Ja chcę pojechać do Kostaryki. - Jedźmy wszyscy!
Chętnie, jeśli mogę.
Scott wszystko zaplanuje, pracuje w biurze podróży.
- Logistyka to mój afrodyzjak. - A gdybym pokrył koszty?
- Nie musisz. - Będą owoce w czekoladzie?
- Mogę mieszkać z dziadkiem? - Zrobimy koszulki: "Wyskok Pikli".
Derrell zrobi plan.
Tyle osób, nazwisk, pokoi... Chcę to załatwić!
Jadę sama.
Słusznie. Nie musimy zabierać rodziny. Tylko my.
Miałam ci powiedzieć. Kupiłam bilet, lecę za tydzień, sama.
Przepraszam.
Ale...
wszystko się zmieniło, gdy wszystko się zmieniło
i mogę zacząć od nowa.
Patrzę na ciebie i widzę człowieka, który uratował mi życie...
ale widzę też raka i...
śmierć. Kojarzysz mi się ze śmiercią.
Podarowano mi czas, a to...
my... mieliśmy sens, kiedy czas się kończył.
Ale odkąd mam...
przyszłość, ciebie w niej nie ma. Wybacz.
Rozumiem.
I...
cieszę się.
Pierdol się!
- Tak, pierdol się! - Pierdol się, pizdo!
Na dengę nie ma chemii!
W TE ŚWIĘTA PAN PICKLES MA DLA CIEBIE WIADOMOŚĆ
Kwestia to: "Witaj w Piklowo-Beczkowie,
Vivo Last Pages, swoim nowym domu na zawsze".
Dajcie mi chwilę.
Dam radę.
Nie musimy dziś nagrywać.
Nie musisz zachowywać Vivy, będzie tylko rozdrapywać ranę.
Kobieta będzie żyć.
To... spektakularne.
Nie mam żadnej wymówki, ale...
i tak mnie nie rozumiesz, jeśli nie trzymam kukiełki...
Mogę opowiedzieć smutną historię królowej zniewolonej
przez demona w jej łonie i wojownika o stalowym penisie, który go pokonał?
- Poproszę. - Poznaliście kiedyś kogoś,
kto wydaje się znajomy?
To... jest Viva.
Nowa przyjaciółka. Viva,
to Henri i maestro Fermata,
twoi nowi przyjaciele. Pewnie wydają się znajomi.
Masz książki o tartinkach?
- O Mozarcie? - Czuję się zagubiona.
Ale jesteś w domu.
I możesz tu zostać, jak długo chcesz.
- Dziękuję. - Na zawsze?
To długo, ale tak.
Możesz zostać na zawsze.
Wojownik przedzierał się przez kolejnych strażników,
aż dotarł do wieży królowej.
Ale gdy już miała go objąć...
na koniu przybył król.
- Czekaj, jak... - Nie dotykaj. Stary władca wyjaśnił:
"Drzwi do zamku zawsze stały otworem, królowa sama się zamknęła".
- Dokąd poszedł wojownik? - Do domu.
Zrozumiał, że królowa sama musi zgładzić demona.
Inaczej dopuściłaby się niewierności. Wojownik i królowa
- nie byli sobie pisani. - Zostaniesz na Boże Narodzenie?
Co, do kurwy nędzy...?
- Wycinaj to, czego nie chcemy widzieć. - Aż co? Program trwa 7 minut.
To PBS, nie wypełnimy go reklamami.
A na żywo? Co zrobić,
żeby nie rzygnął szaleństwem na swoje buty? I nasze?
- Nie pozwolimy mu. - W tym roku nie prowadzi?
O kurwa. O kurwa!
W tym roku odpalanie choinki transmituje CBS.
To jakieś 10 milionów widzów.
Jak grudzień nadszedł tak szybko?
Nigdy nie chodzi o pieniądze, Gregory.
Tylko o to, by postąpić słusznie.
42 000$ to duży dług.
Ma rachunki za leczenie. To pomoże jej wyzdrowieć.
Jako księgowy zalecam odpowiedzialność.
- Może spłaćmy tylko kartę Discover? - Zapłać wszystko. Proszę.
Ma szczęście, że ma takiego przyjaciela. Wszyscy mamy.
Do widzenia.
Wersja polska na zlecenie HBO: Start International Polska
Tekst: Michał Kwiatkowski
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.