Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soran卯)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
*** PIERWSZY ***
Nie r贸b tego.
Decyzja zosta艂a podj臋ta.
Pozw贸l mi, porozmawia膰 z za艂og膮.
Id藕 do domu.
Dostaniesz zapis, kiedy b臋dzie gotowy.
T艂umaczenie i Opracowanie TIGERHAM aa2ap@yahoo.com
Odcinek 1 OD艁膭CZENIE
Dobrze. Teraz moja kolej.
Przychodz膮ca rozmowa.
Przychodz膮ca rozmowa.
Hagerty.
Dzie艅 dobry kapitanie Hagerty. Aaron Shultz
z New York Times'ea. Czy zechcia艂by...
- Sk膮d macie m贸j numer? - Z naszej bazy danych.
M贸j kolega z gazety, robi艂 z panem wywiad.
Dzisiaj nie b臋d臋 rozmawia艂 z pras膮.
Jako pierwszy dow贸dca misji, mo偶e...
Roz艂膮cz rozmow臋.
Telewizja.
Du偶y ekran.
Oblicza si臋, 偶e 2 miliardy ludzi, na ca艂ym 艣wiecie,
obserwuj臋 t臋 historyczn膮 chwil臋.
Start pierwszej, za艂ogowej wyprawy na Marsa.
Ju偶 za kilka godzin, 5 astronaut贸w Providence-1,
opu艣ci Ziemi臋, aby rozpocz膮膰 2 i p贸艂 letni膮 podr贸偶 na Marsa i z powrotem.
艁膮czymy si臋 teraz z Centrum Kontroli Lot贸w
w Luizjanie, gdzie Laz Ingram, za艂o偶ycielka i G艂贸wny Dyrektor, VISTA,
odpowiada na nasze pytania.
Dzie艅 dobry, pani Ingram.
Dzi臋kuj臋 za zaproszenie.
Przeszli艣cie d艂ug膮 drog臋, do tej chwili.
Tak, 8 lat, od kiedy NASA, nagrodzi艂a nas zorganizowaniem misji na Marsa.
Prosz臋 nam powiedzie膰, czego mamy si臋 spodziewa膰, w nadchodz膮cych dniach i miesi膮cach?
Kiedy za艂oga osi膮gnie orbit臋,
przy艂膮cz膮 si臋 do marsja艅skiej rakiety transportowej.
Astronauci przejd膮 na pok艂ad
i rozpoczn膮 rygorystyczn膮 procedur臋, "shackdown", rygorystyczn膮 seri臋 test贸w wstrz膮sowych,
Po zako艅czeniu odpal膮 pierwszy d艂ugi ci膮g,
wysy艂aj膮cy ich w stron臋 Marsa.
Siedem miesi臋cy p贸藕niej, osi膮gn膮 planet臋,
wyl膮duj膮 na powierzchni,
sp臋dz膮 na niej 18 miesi臋cy, zanim odlec膮 l膮downikiem,
z powrotem do rakiety transportowej i rozpoczn膮 powr贸t na Ziemi臋.
Ale, pomijaj膮c ten wyczyn...
Wy艂膮cz g艂os.
...pierwsz膮 istot膮 patrz膮c膮 si臋 w gwiazdy,
i zastanawiaj膮c si臋, jak si臋 komunikowa膰.
"Co to jest" ? "Co tam jest" ?
To s膮 odpowiedzi, kt贸rych szukamy.
Chcia艂am zada膰 jedno pytanie, ale jestem pewna, 偶e inni r贸wnie偶.
O czym oni teraz my艣l膮?
Zbyt du偶o, aby...
Kt贸偶 m贸g艂by to wiedzie膰? Na to, nie ma odpowiedzi.
Wyprawa, nie by艂aby mo偶liwa, bez pani.
Co pani teraz czuje?
Skupiam si臋 na obowi膮zkach. Przed nami jest praca, kt贸r膮 trzeba wykona膰.
Gratulacje, pani Ingram.
Wiemy jak bardzo, musi by膰 pani zaj臋ta.
Dzi臋kuj臋 za po艣wi臋cenie nam kr贸tkiej chwili.
To moja przyjemno艣膰, by膰 waszym go艣ciem. Dzi臋kuj臋.
Koniec transmisji.
Pogoda? - W normie.
Brak przeciwwskaza艅 do startu.
- Prognozy pozytywne. - Centrala, przejmujemy kontrol臋.
Za chwil臋 rozpoczniemy procedur臋 1A.
Czekamy na zezwolenie z kontroli lotu.
W porz膮dku, czekamy na meldunki.
Jeste艣my gotowi przej膮膰 przygotowanie za艂ogi?
Macie pozwolenie.
Za艂oga przyby艂a na miejsce startu i udaje si臋 do windy.
Przyjmuj臋.
Mamy potwierdzenie gotowo艣ci lotu.
Warunki pogodowe, bardzo dobre.
Flota morska.
10 minut op贸藕nienia w 2 kierunkowej 艂膮czno艣ci.
Przyj膮艂em, dajmy za艂odze maksimum elastyczno艣ci.
- Czekamy 10 do 15 minut. - Przyj臋艂am. To powinno wystarczy膰.
Za minut臋 b臋d膮 u was.
Przyj膮艂em.
Czekamy na raporty.
Przygotowa膰 procedur臋 RL.
Pompowanie paliwa sko艅czone.
Przyj膮艂em.
Co o tym my艣lisz?
Pieprzy膰 to!
Po艂膮cz mnie z CAPCOM. Bezpieczna linia.
Wybieram po艂膮czenie z CAPCOM, na bezpiecznej linii.
Sir.
Prze艂膮cz go do mnie.
Przyj膮艂em.
On chce 30 sekund, niepublicznej rozmowy z za艂og膮.
Po co?
Chce im 偶yczy膰 powodzenia.
LC m贸wi, 偶e mog膮 go wcisn膮膰.
Jeste艣my mu to winni.
Dobrze.
Macie pozwolenie.
Przygotowa膰 si臋, zaraz wchodzimy w wasze okno czasowe.
Teraz ci臋 po艂膮cz臋.
Matt, mamy niespodziank臋, dla was wszystkich.
Tylko nie m贸w, 偶e wstrzymujecie start.
Niebo macie czy艣ciutkie.
- Hags, to ty? - A kt贸偶 by inny?
Niech mnie cholera we藕mie. To niespodzianka.
Co u was wszystkich?
Komfortowo i przyjemnie.
Chc臋 wam wszystkim 偶yczy膰 powodzenia.
Patrz臋 na was w TV i jestem z wami ca艂ym swoim sercem.
Jak wygl膮damy?
艢wietnie. Nawet, Kwame.
Nawet bez moich w膮s贸w?
Wygl膮dasz 艣wietnie.
- Jaka艣 ostatnia rada? - R贸bcie to, co m贸wi Mattie.
- Zrobimy wszystko, co ka偶e. - I nie zapchajcie sracza.
Lou! On m贸wi o tobie!
Nigdy mi tego nie zapomnicie?
- Nie, przez nast臋pne 2 i p贸艂 roku. - Dzi臋kuj臋 ci, Tom.
Musz臋 wam przerwa膰 zabaw臋. Potrzebujemy linii.
W porz膮dku ludzie. Koniec sentyment贸w. Bierzcie si臋 do swojej roboty.
Jeste艣cie gotowi.
Tom, to du偶o znaczy, 偶e zadzwoni艂e艣.
Mniejsza z tym. Le膰cie i czy艅cie histori臋.
Koniec po艂膮czenia.
Dzi臋ki, sko艅czy艂em rozmow臋.
MINUTY DO STARTU PIERWSZEJ, ZA艁OGOWEJ, MARSA艃SKIEJ WYPRAWY KOSMICZNEJ
A ty...
T臋skni艂by艣 za mn膮, gdybym tam polecia艂?
Ci艣nienie.
- Sta艂e. 1532. - Systemy A ?
- Systemy A, Sprawdzone. - Systemy B ?
- Systemy B, Sprawdzone. - Systemy zapasowe ?
Zapasowe, sprawdzone.
- Pogoda ? - Bez zmian, macie zezwolenie na start.
Pos艂uchajcie, chcia艂em wam powiedzie膰...
To prawdziwy honor, mie膰 was przy sobie.
Tylko dobrze bierz zakr臋ty, bo nie dolecimy w ca艂o艣ci.
Nie, ja m贸wi臋 powa偶nie.
Nie m贸g艂bym prosi膰, o lepsz膮 za艂og臋.
T minus 9. Sprawdzanie sko艅czone. Wznawiam odliczanie.
3, 2, 1, Teraz.
Sekwencja GLS,
zainicjalizowana.
OK, Mattie, na dole wszystko wygl膮da dobrze.
W imieniu nas wszystkich, na Ziemi,
... jest naszym wielkim honorem
... asystowa膰 przy najwi臋kszej wyprawie kosmicznej, jak膮 zorganizowa艂a ludzka rasa.
Matt...
Luis...
Adrienne...
Cathleen...
Kwame...
Niech was B贸g prowadzi.
Dobrze si臋 bawcie, tam na g贸rze.
Niech wam szybko czas leci. I dzi臋kujemy...
Dzi臋kujemy wam i wszystkim ludziom,
kt贸rzy oddali temu projektowi, swoje serca i dusze
i tym, kt贸rzy wcze艣niej oddali swe 偶ycie, na drodze eksploracji kosmosu.
OK. Rozpalajcie ognisko! "Providence" jest gotowy do startu.
Za chwil臋 rozpoczynamy procedur臋 startow膮.
艁adne przem贸wienie, Matthew.
Tak, odpieprz si臋.
Sam je napisa艂e艣?
Do diab艂a, nie! Ellen je napisa艂a!
- Masz dobr膮 偶on臋. - Co mog臋 powiedzie膰?
To prawda.
90 sekund.
Platforma pomocnicza, od艂膮czona.
Ch艂opaki! Minuta do startu.
- Boisz si臋? - Wida膰 to?
Prawdopodobnie, us艂yszymy alarm, przy zmianie ci艣nienia.
LOX i hydraulika, zamkni臋ta.
Jest alarm.
Zignorowa膰. - Przyj膮艂em.
Zielone 艣wiat艂o. T minus 30
Status na 3-ce, sprawdzony.
Providence, macie zielone 艣wiat艂o. Zesp贸艂 startowy, kontynuowa膰 odliczanie.
Od艂膮czy膰 zaczepy na komend臋 komputera.
Sprawdzanie stabilno艣ci dyszy wylotowej nap臋du.
15 sekund. Zr贸bmy to!
Zap艂on g艂贸wnego silnika, T minus 10, 9, 8,
...7, 6, 5, 4...
Cztery przy 100 stopniach!
...3, 2, 1...
Wie偶a od艂膮czona!
Providence - 1, wystartowa艂!
Obserwujemy historyczny moment.
Pierwsza, za艂ogowa wyprawa na Marsa,
wystartowa艂a, uciekaj膮c od ziemskiego przyci膮gania,
w swojej, pierwszej podr贸偶y, na czerwon膮 planet臋.
Miliardy ludzkich marze艅, unosi si臋 razem z nimi.
4 na 104
Vista, Providence rozpoczyna sw贸j program.
4 na 72
Ci膮gnij, ty sukinsynu...
Providence, z Ziemi wszystko wygl膮da dobrze.
Przepustnica na poziomie 104.
Przyj膮艂em. Zwi臋kszam ci膮g.
Przygotuj si臋 do od艂膮czenia cz艂onu wynosz膮cego.
T plus 2 min 41 sekund...
Py艂 pod naszymi stopami...
pulsuje z ka偶dym naszym krokiem.
Pokrywa wszystko, a偶 do 艣rodka.
Wybuch艂o wielkie zamieszanie na w艣r贸d zaproszonych go艣ci...
... podczas startu Providence-1.
Po艂膮cz mnie z Kayl膮!
... centrum kontroli lotu, musi teraz...
Wszystkie linie zaj臋te.
Pr贸buj jeszcze raz!
Wszystkie linie zaj臋te.
Jeszcze raz!
Wszystkie linie zaj臋te.
Jeszcze raz!
Drzwi samochodu!
Zdejmowa膰 wszystkie szampany, zanim przyjd膮 rodziny!!!
Zabiera膰 wszystkie szampany ze stolik贸w!
Zrobi膰 przej艣cie!
Nic nie m贸w.
S膮 ju偶 wszyscy?
Tak, wszyscy czekaj膮.
Powiadomili艣my stan i biuro ochrony.
Za 10 minut masz telefonowa膰 do prezydenta.
Musz臋 si臋 zastanowi膰.
Potrzebuj臋...
Rozumiem.
Uwaga! Prosz臋 o uwag臋!
Nasza wyprawa...
Nie uda艂a si臋.
Zgin臋艂o 5 odwa偶nych ludzi.
Wszyscy znali艣my ryzyko takiej misji...
Mimo to...
Jestem w szoku, tak samo jak wy wszyscy.
Dla potrzebuj膮cych mamy pomoc psychologiczn膮.
Je艣li kto艣 potrzebuje pomocy, nasze s艂u偶by medyczne, wska偶膮 drog臋.
Najwa偶niejsz膮 rzecz膮 jest teraz pomoc, jeden drugiemu...
jako zesp贸艂 i...
i to, 偶eby nie popada膰 w zw膮tpienie.
To jest ten moment.
呕adnego alarmu przy separacji?
To musia艂 spowodowa膰 wybuch silnika separuj膮cego!
Zewn臋trzna pow艂oka, nie uleg艂a awarii.
Przynajmniej 50 ty艣 funt贸w ci艣nienia, w silniku.
Mieli艣my 3 pow艂oki zabezpieczaj膮ce.
Gdyby to by艂a mechaniczna usterka,
albo r贸偶nica ci艣nie艅, zadzia艂a艂by, automatyczny bezpiecznik.
To wszystko nie ma sensu.
Jak mog艂o doj艣膰 do mechanicznej usterki,
bez cienia awarii w zapisie ca艂ego lotu?
Gdyby nawali艂, jeden sensor, drugi przejmuje funkcj臋 pierwszego, i co艣 by si臋 pokaza艂o.
Nie rozumiem tego.
Sprawdzali艣my tysi膮ce mo偶liwych scenariuszy.
Nie potrafi臋 sobie wyobrazi膰, co pomin膮艂em?
Zostawisz nas samych?
Jasne.
Nie obwiniaj siebie.
To by艂 m贸j projekt.
Tysi膮ce ludzi bra艂o w nim udzia艂.
I ja nimi kierowa艂em.
Dlatego nadal, potrzebuj膮 lidera.
Musimy si臋 trzyma膰 razem.
Je艣li my to zrobimy, reszta te偶 to zrobi.
Co mog臋 zrobi膰? Jak ci pom贸c?
Pozbieram si臋. - Jeste艣 pewien?
Tak.
Powo艂am zesp贸艂 do zbadania awarii silnika.
Zbadamy ka偶d膮 mo偶liw膮 艣rubk臋.
Dzi臋kuj臋 wszystkim!
Przesta艅my na chwil臋 pracowa膰. Pozw贸lmy przej艣膰 rodzinom.
Pr贸bowa艂em do ciebie dzwoni膰. - Linie by艂y przeci膮偶one.
Zielony pok贸j jest gotowy. - Dzi臋ki.
Hej...
Jeste艣 g艂odna?
Ja...
Nie. Dzi臋kuj臋.
A ty masz ochot臋 co艣 zje艣膰?
Tak? To chod藕.
Kiedy ci臋 ostatnio widzia艂em, by艂a艣 taka, malutka.
Tutaj.
Wdrap si臋 na krzes艂o.
Ty jeste艣 astronaut膮, tak jak tatu艣?
By艂em.
Lubisz szynk臋?
Mo偶e kurczaka?
Moja c贸reczka, te偶 nie lubi mi臋sa.
Zobaczmy, co my tu mamy.
Popatrz na to...
Mamy tu...
kanapk臋, z podw贸jnym serem.
Prosz臋.
Kto tak zadecydowa艂?
Zadecydowa艂? O czym?
Kto ma umrze膰.
Zobacz...
Co艣 ci poka偶臋.
Twoja kolej.
Doskonale.
Chcesz teraz usi膮艣膰, przy mamie?
Prosi艂a艣 go, 偶eby tu przyjecha艂? - On ju偶 tu by艂.
Jego obecno艣膰, wiele dla nich znaczy.
Chcesz z nim porozmawia膰?
Nie.
A rodziny?
Tak, c贸偶...
Poczekaj膮 godzin臋 lub dwie, zanim co艣 si臋 dowiedz膮.
Zr贸b, o cokolwiek, poprosz膮.
Mog臋 im co艣 powiedzie膰? - Jeszcze nie.
Przyjd臋 do nich p贸藕niej.
Zako艅cz po艂膮czenie.
Macha艂 do mnie swoimi paluszkami,
"Mamo, jestem za du偶y do tego siedzenia"
A ja na to: "Jeszcze zat臋sknisz, za tym siedzeniem"
Po obiedzie, rozdawali艣my dzieciom prezenty...
W te urodziny, ju偶 go nie zobacz臋...
On m贸wi, "nie, to z艂y znak"
Ja odpowiadam, "nic si臋 nie stanie!"
Mo偶esz przesta膰?
Musz臋 si臋 napi膰.
Tu nie ma nic do picia.
T艂umacz臋 to dla SSU. Jak im leci?
Jak dot膮d, dobrze.
Na AP Alfa, wszystko zrobione, id臋 dalej.
Luis, mamy twoje potwierdzenie, z AP Alfa.
Nast臋pny to, AP Bravo H2.
Przyj膮艂em.
Luis, pomachaj ludziom na Ziemi!
Zobaczcie.
Szkoda, 偶e nie mog臋 tego robi膰 codziennie.
Co艣 takiego, nigdy si臋 nie znudzi.
Nigdy.
Panowie, zaraz zajdzie s艂o艅ce.
Odebra艂em, Vista.
Zaraz ko艅cz臋 i wracam do 艣rodka.
Szcz臋艣ciarz z ciebie...
Pasuje z odpowiedzi膮.
Je艣li otrzymam dzi艣 podpis, to wspaniale.
Albo, mo偶ecie z tym p贸j艣膰 do domu, i skontaktowa膰 si臋 z waszymi adwokatami.
Tylko to by艂o.
Gdyby by艂y dalsze pytania,
albo wasi prawnicy, chcieli by si臋 z nami...
Rozmawia艂a艣 z Laz? - Chwil臋 temu.
M贸wi艂a, 偶e przyjdzie? - Nie wiem.
M贸wi艂a, 偶e ma spotkanie.
Powinna tu by膰. - Zgadzam si臋 z tob膮.
Wracam za minut臋.
Moje biuro.
Mog艂e艣 zadzwoni膰. - Nie odebra艂aby艣.
Jestem teraz w 艣rodku, bardo wa偶nego spotkania.
Wiesz, 偶e zaraz b臋d膮 odje偶d偶a膰?
Tak.
Musisz do nich co艣 powiedzie膰.
Nadal nie wiemy, co si臋 sta艂o?
Ja nie m贸wi臋, o odpowiedzi.
Musisz im da膰 wi臋cej, ni偶 prawnicy.
Znasz protok贸艂. - Pieprzy膰 protok贸艂!
Musisz pokaza膰 troch臋 odpowiedzialno艣ci.
To jest dok艂adnie to. co ja robi臋.
Mam na my艣li, rodziny.
Dlaczego si臋 w to mieszasz?
Bo ja ich zna艂em.
Wybra艂em ich. Trenowa艂em ich.
Bo ja, powinienem by艂...
Zesp贸艂 zosta艂 wybrany.
Wszyscy otrzymali swoje zadania.
Ty nie by艂a艣 w zespole.
Rodziny potrzebuj膮 us艂ysze膰 ciebie.
I co mam im powiedzie膰?
Poka偶 im... 偶e to boli.
Oczywi艣cie, 偶e boli.
Wi臋c m to poka偶!
Wcale mi nie pomagasz. My艣lisz, 偶e talk robisz, ale wcale tak nie jest.
Czego si臋 boisz?
Dlaczego nie chcesz spojrze膰 im w oczy?
Musz臋 wraca膰. Mam narad臋.
Narada mo偶e zaczeka膰. - Nie mo偶e.
A ty, jeszcze wszystko pogarszasz.
Tch贸rz.
艢wietnie.
W mojej pierwszej pracy w NASA, wydarzy艂a si臋 "Columbia."
To by艂o prawdziwe piek艂o.
Zacz膮艂em wtedy pali膰.
Nie wiedzia艂am, 偶e pali艂e艣.
P贸藕niej rzuci艂em.
Ale zawsze trzymam jednego, na nowy start.
Nie, dzi臋kuj臋.
Wiesz, jak teraz b臋dzie wstr臋tnie. Prawda?
Poradzimy sobie.
Chcesz, 偶ebym ci臋 odwi贸z艂 do domu? - Nie, nie trzeba.
Jeste艣 pewna? - Tak.
Naprawd臋, dzi臋kuj臋 ci, Tom.
Przykro mi, z powodu twojej straty.
Dzi臋kuj臋.
Ellen. Licz na mnie, 24/7
Przykro mi z powodu twojej straty...
To nieprzyzwoite.
Co艣 ty straci艂a? Powiedz mi!
Ona nic nie straci艂a!
Chod藕, idziemy.
Ile na tym zarobi艂a艣?
Pu艣膰 go. Wychodzimy st膮d.
Wiem, co teraz my艣licie...
Co ty mo偶esz wiedzie膰?
Guillermo, prosz臋 ci臋!
Powiedz mi!
No powiedz mi! Ty nic nie wiesz!
Wiem. Wszystko w porz膮dku.
Wszystko si臋 sko艅czy艂o, dawno temu.
Bardzo mi przykro. To wielka strata.
Tak.
Kt贸rego艣 dnia, wszystko mi powiesz.
Dlaczego chcesz dotkn膮膰 Boga?
Ty nie wierzysz w Boga.
Ty chcesz by膰, Bogiem.
Naprz贸d! Maksymalna szybko艣膰!
Cofnij samoch贸d.
Hej.
Nie wymaza艂e艣 mojego kodu, ze swoich drzwi.
By艂am u jednego go艣cia.
Tam by艂 w艂膮czony telewizor.
Przez sekund臋, pomy艣la艂am...
My艣la艂am o mamie.
O tym, kiedy pa..patrzy艂y艣my...
i jak si臋 ba艂y艣my... kiedy...ty...
Przez sekund臋 pomy艣la艂am... "A je艣li on tam by艂?"
Tak jak... tak jak...
Je艣li zgin膮艂e艣...
To bym... nawet nie wiedzia艂a.
Jeste艣 napruta.
Gdzie by艂a艣?
Co?
U kogo by艂a艣?
U przyjaciela... co艣 jakby.
On nie jest prawdziwym, przyjacielem.
My艣la艂em, 偶e wyjecha艂a艣 z miasta.
Niedawno wr贸ci艂am.
Zjesz co艣?
Nie powinnam tu przychodzi膰.
Nie czuj臋 si臋 dobrze.
To co wydaje si臋 by膰 daleko, naprawd臋, jest blisko.
Tak blisko...
... 偶e czujesz to pod skur膮.
Oddychasz.
... bije ci serce...
... 艣cigasz si臋...
czekasz, a偶 to ci臋 znajdzie.
T艂umaczenie tekstu TIGERHAM aa2ap@yahoo.com
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.