Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:02,665 --> 00:00:06,461
::PROJECT HAVEN::
::prezentuje::
2
00:00:12,842 --> 00:00:17,889
Z PAMI臉TNIKA PO艁O呕NEJ
sezon IV, odcinek VIII - ostatni.
3
00:00:18,264 --> 00:00:22,018
T艂umaczenie: titi
4
00:00:33,070 --> 00:00:36,449
Co widzimy,
spogl膮daj膮c w lustro?
5
00:00:36,532 --> 00:00:38,367
Czy to prawdziwi my?
6
00:00:38,451 --> 00:00:44,415
Czy raczej s艂aba imitacja kogo艣,
kim chcieliby艣my by膰?
7
00:00:46,250 --> 00:00:48,127
Lustro widzi wszystko.
8
00:00:48,169 --> 00:00:53,424
Nasze l臋ki, ma艂e triumfy,
dochowuje naszych tajemnic,
9
00:00:53,508 --> 00:00:56,552
skrywaj膮c rozczarowania.
10
00:01:03,017 --> 00:01:05,436
Zakonnica powinna by膰 skromna.
11
00:01:05,478 --> 00:01:09,565
- Mo偶e ci臋te kwiaty to z艂y pomys艂?
- To tylko kilka dalii.
12
00:01:09,607 --> 00:01:12,235
Wezm膮 mnie za rozrzutn膮.
13
00:01:12,276 --> 00:01:15,488
Mog艂am raczej kupi膰
kwiatka w doniczce.
14
00:01:15,530 --> 00:01:18,991
艢wi臋tujemy u nich nasze zar臋czyny,
nic nie musimy dawa膰.
15
00:01:19,033 --> 00:01:23,412
Ale to zaszczyt, 偶e tacy jak oni
zapraszaj膮 takich jak my.
16
00:01:23,454 --> 00:01:28,459
- Zrozumia艂by艣 to, gdyby艣 by艂 kobiet膮.
- Wtedy by艣my nie byli zar臋czeni.
17
00:01:28,876 --> 00:01:30,211
Fred!
18
00:01:31,379 --> 00:01:34,590
- Denerwuj臋 si臋.
- Niepotrzebnie.
19
00:01:34,632 --> 00:01:37,802
To jedna wielka,
szcz臋艣liwa rodzina.
20
00:01:40,638 --> 00:01:43,307
To na nic, siostro Evangelino.
21
00:01:46,227 --> 00:01:48,354
Chyba komin jest zatkany.
22
00:01:48,396 --> 00:01:53,234
Oczywi艣cie, 偶e zatkany.
Przez zaniedbanie pewnego konserwatora.
23
00:01:54,068 --> 00:01:56,404
Podaj pogrzebacz.
24
00:01:56,487 --> 00:02:00,449
Ptasie gniazdo
mog艂o w nim utkn膮膰.
25
00:02:00,491 --> 00:02:02,410
Zale偶nie od gatunku,
26
00:02:02,452 --> 00:02:06,497
zako艅czy膰 si臋 to mo偶e
w spos贸b r贸偶noraki.
27
00:02:06,581 --> 00:02:11,043
A偶 dr偶臋 na my艣l, co by by艂o,
gdyby okaza艂o si臋, 偶e to kawka.
28
00:02:11,085 --> 00:02:13,212
Albo sroka.
29
00:02:13,254 --> 00:02:17,758
Prawdopodobnie to bocian
z lekko nadpalonym ty艂kiem.
30
00:02:25,766 --> 00:02:31,022
Fred mia艂 odetka膰
ten komin we wrze艣niu,
31
00:02:31,105 --> 00:02:34,442
gdy nie trzeba by艂o grza膰,
zamiast snu膰 si臋,
32
00:02:34,525 --> 00:02:38,654
jak Szwejk
trafiony strza艂膮 Amora.
33
00:02:40,198 --> 00:02:42,909
Fred i pani Gee!
34
00:02:42,950 --> 00:02:46,120
Jak mi艂o, 偶e chcecie
dzieli膰 z nami swoje szcz臋艣cie.
35
00:02:46,162 --> 00:02:48,122
Mi艂o, 偶e nas zaprosi艂y艣cie.
36
00:02:48,206 --> 00:02:50,958
Dalie! C贸偶 za rozrzutno艣膰!
37
00:02:55,296 --> 00:03:00,176
- A to, przepraszam, co?
- Zar臋czynowy tort.
38
00:03:00,218 --> 00:03:03,805
Ozdobiony kremem
i kandyzowanymi fio艂kami.
39
00:03:03,846 --> 00:03:06,724
Takie nawi膮zanie
do imienia pani Gee.
40
00:03:06,766 --> 00:03:08,351
Chodzi mi o to, na czym le偶y.
41
00:03:08,392 --> 00:03:11,062
To srebrna patera.
42
00:03:11,103 --> 00:03:14,106
Patera pod M脫J
tort zar臋czynowy.
43
00:03:14,148 --> 00:03:18,486
- My艣la艂am, 偶e zosta艂a wyrzucona.
- Czemu mia艂yby艣my j膮 wyrzuca膰?
44
00:03:18,569 --> 00:03:22,365
- Kosztowa艂a 2,11 funta.
- Nie martw si臋, Trixie.
45
00:03:22,406 --> 00:03:25,827
Na pewno
nie przyniesie im pecha.
46
00:03:30,164 --> 00:03:32,583
Jedna 艣winka na targ biega艂a,
47
00:03:32,667 --> 00:03:34,669
druga 艣winka w domu siedzia艂a,
48
00:03:34,752 --> 00:03:37,171
trzecia 艣winka
mi臋sko zajada艂a,
49
00:03:37,255 --> 00:03:39,674
czwarta 艣winka nic nie mia艂a,
50
00:03:39,757 --> 00:03:44,512
pi膮ta 艣winka
"siusiu!" kwicza艂a
51
00:03:44,595 --> 00:03:48,015
przez ca艂膮 drog臋
do Walton-on-the-Naze do dziadk贸w.
52
00:03:48,099 --> 00:03:52,228
- Camilla, uwa偶aj na niekt贸re s艂owa.
- Jakie? Walton-on-the-Naze?
53
00:03:52,270 --> 00:03:53,896
Nie, siusiu.
54
00:03:53,938 --> 00:03:57,400
Pomyli mu si臋, a przed nami
dwie godziny jazdy.
55
00:03:57,441 --> 00:03:58,651
Przepraszam.
56
00:03:58,693 --> 00:04:04,282
Wiem, 偶e to nie najlepszy moment
na dwutygodniowy kurs w Londy艅skim.
57
00:04:04,365 --> 00:04:08,494
Ale robimy post臋py
z t膮 oto minidesk膮 klozetow膮.
58
00:04:08,536 --> 00:04:12,206
- Drobne rado艣ci 偶ycia.
- Nie tra膰 wiary.
59
00:04:12,248 --> 00:04:16,252
Nied艂ugo zdob臋dzie z艂oty medal
w biegu na nocnik.
60
00:04:16,377 --> 00:04:17,879
Chod藕 do mamy.
61
00:04:22,467 --> 00:04:25,720
Zapomnia艂a艣 o czym艣, Camilla.
62
00:04:25,761 --> 00:04:27,472
O boziu!
63
00:04:31,559 --> 00:04:34,061
- Kocham ci臋.
- A ja ciebie.
64
00:04:41,068 --> 00:04:43,279
Rany... Peter!
65
00:04:52,830 --> 00:04:57,168
- Oby艣cie zawsze byli szcz臋艣liwi.
- Dzi臋kujemy.
66
00:04:57,251 --> 00:05:00,713
Ustalili艣cie ju偶 dat臋 艣lubu?
67
00:05:00,755 --> 00:05:02,298
Na pewno nied艂ugo.
68
00:05:02,340 --> 00:05:03,966
M贸j syn mieszka w Plymouth;
69
00:05:04,008 --> 00:05:07,512
ma zaleg艂y urlop w Marynarce,
a chc臋, 偶eby przyjecha艂.
70
00:05:07,553 --> 00:05:11,474
- A twoje c贸rki, Fred?
- Dolly i Marlene?
71
00:05:11,516 --> 00:05:14,727
Dolly zamieszka艂a w Australii,
wy艣l臋 jej tylko zawiadomienie.
72
00:05:14,769 --> 00:05:17,563
My艣la艂am, 偶e jest w Kanadzie.
73
00:05:17,605 --> 00:05:22,944
To Marlene, ale w艂a艣nie wr贸ci艂a.
Osiedli艂a si臋 w Birmingham.
74
00:05:23,027 --> 00:05:26,697
Pewnie w艂a艣nie wybiera
str贸j z katalogu.
75
00:05:26,781 --> 00:05:30,701
- Na razie si臋 nie odezwa艂a.
- Jeszcze si臋 odezwie.
76
00:05:37,875 --> 00:05:40,128
Siostra Noakes!
77
00:05:41,003 --> 00:05:43,881
Wr贸ci艂a艣 do nas!
78
00:05:47,802 --> 00:05:50,138
I to z zaopatrzeniem.
79
00:05:50,221 --> 00:05:55,560
Dobrze si臋 sk艂ada, bo mamy dzi艣
go艣ci o niezwyk艂ym apetycie.
80
00:05:55,601 --> 00:05:57,186
Irytuje mnie moje sp贸藕nienie.
81
00:05:57,228 --> 00:06:00,148
Wola艂abym kawa艂ek
pasztecika z mi臋sem.
82
00:06:00,231 --> 00:06:02,900
Czy my艣lisz,
i偶 dlatego 偶e jeste艣 cnotliwy,
83
00:06:02,942 --> 00:06:06,070
nie b臋dzie ju偶 na ziemi
ani ko艂aczy ani piwa?
84
00:06:07,572 --> 00:06:11,659
Przepraszam, siostro.
To prochy mojej mamy.
85
00:06:17,415 --> 00:06:21,669
- Zapewne dodaj膮 ci otuchy.
- Tak i nie.
86
00:06:22,753 --> 00:06:27,925
Nie bierzmy jej na przyj臋cie.
Mia艂a bzika na punkcie etykiety.
87
00:06:28,009 --> 00:06:31,345
Niezaproszona
nigdzie nie sz艂a.
88
00:06:50,531 --> 00:06:54,535
- Kop臋 lat, Maureen.
- Cze艣膰, Carole.
89
00:06:54,619 --> 00:06:56,621
Jak tam w nowym domu?
90
00:06:56,704 --> 00:07:00,583
M贸wi臋 ci, gdy wieje,
wie偶owiec si臋 trz臋sie.
91
00:07:00,625 --> 00:07:04,295
- Mog臋 spyta膰, co tu robisz?
- Zn贸w jestem w ci膮偶y.
92
00:07:04,378 --> 00:07:07,507
Nied艂ugo b臋dzie tabletka,
偶eby wci膮偶 nie zachodzi膰.
93
00:07:07,548 --> 00:07:11,135
- Dzi艣 na wszystko s膮 tabletki.
- Ted si臋 cieszy?
94
00:07:11,219 --> 00:07:14,222
Okropnie.
Ale teraz pop艂yn膮艂 w rejs.
95
00:07:14,263 --> 00:07:17,308
No tak, oczywi艣cie.
Zapomnia艂am.
96
00:07:17,391 --> 00:07:23,523
Ma艂y Cohen, ma艂y Kelly,
ma艂y Singh i ma艂y Prichard.
97
00:07:23,815 --> 00:07:25,316
Doktor si臋 sp贸藕ni,
98
00:07:25,399 --> 00:07:30,571
wi臋c szczepienia przesun膮 si臋
o p贸艂 godziny. Przepraszamy.
99
00:07:30,613 --> 00:07:34,408
Mog臋 go tu nakarmi膰.
Zawsze ch臋tnie zje.
100
00:07:34,492 --> 00:07:39,122
I nie przeszkadza mu, 偶e zimne.
Kto by dzi艣 gotowa艂 dla dziecka?
101
00:07:39,163 --> 00:07:43,960
S艂uchaj, jaki sk艂ad:
makaron, boczek, pomidory...
102
00:07:45,503 --> 00:07:49,006
Siostro!
103
00:07:49,048 --> 00:07:51,592
Cze艣膰, z艂otko, jak leci?
104
00:07:53,511 --> 00:07:55,513
Jak tam, ch艂opaki?
105
00:07:57,265 --> 00:07:59,058
Cze艣膰, moja droga.
106
00:08:01,435 --> 00:08:04,355
Dzie艅 dobry pani!
107
00:08:11,779 --> 00:08:16,325
- No, wreszcie ci臋 widz臋!
- Marlene!
108
00:08:16,993 --> 00:08:19,954
Przecie偶 nie konsultantka Avonu,
tato.
109
00:08:20,037 --> 00:08:23,166
S膮dz膮c po zapachu,
ju偶 tu by艂a.
110
00:08:23,207 --> 00:08:26,627
Tylko kropla Old Spice.
Teraz musz臋 o siebie dba膰.
111
00:08:27,545 --> 00:08:30,339
Dosta艂a艣 list,
gdzie pisa艂em o swej narzeczonej?
112
00:08:30,381 --> 00:08:33,509
Owszem, tato.
113
00:08:35,636 --> 00:08:38,306
Je艣li ju偶 przesz艂o,
zabior臋 to.
114
00:08:38,389 --> 00:08:41,726
Widok pustej miski
niezawodnie prowokuje wymioty.
115
00:08:41,809 --> 00:08:46,230
Dzi艣 to by艂 li艣膰 herbaty
w porannej herbacie.
116
00:08:46,272 --> 00:08:48,649
Tak mam od pocz膮tku ci膮偶y.
117
00:08:48,733 --> 00:08:52,570
Gdybym by艂a hazardzistk膮,
postawi艂abym pi膮tk臋 na dziewczynk臋.
118
00:08:52,653 --> 00:08:56,282
Wypra艂am torebk臋 pani Gadsby
i zrobi艂am jej herbaty.
119
00:08:56,324 --> 00:08:57,575
Dzi臋kuj臋.
120
00:08:57,658 --> 00:09:01,496
- Mo偶e siostra tam postawi膰?
- Pewnie.
121
00:09:02,580 --> 00:09:05,374
Chce pani mi臋t贸wk臋?
Mam w kieszeni.
122
00:09:05,416 --> 00:09:08,252
- Nic nie s艂ysz臋!
- Poprosz臋.
123
00:09:10,254 --> 00:09:15,468
Duch ponad materi膮 i mi臋t贸wki.
Tak przez wszystko przejdziesz.
124
00:09:22,350 --> 00:09:24,852
- Puk puk!
- Prosz臋!
125
00:09:26,771 --> 00:09:31,108
- Masz kaca, biedactwo?
- Ciekawe, sk膮d.
126
00:09:31,150 --> 00:09:36,614
Nawet jeszcze nie spa艂am,
poza tym pi艂am tylko czekolad臋.
127
00:09:36,656 --> 00:09:41,619
By艂am w szoku widz膮c,
偶e w Nonnatusie odesz艂o si臋 od kakao.
128
00:09:44,789 --> 00:09:49,627
Ale 艂azienka pachnie tak samo.
Myd艂em Palmolive i papierem Izal.
129
00:09:49,710 --> 00:09:53,047
W Domu Samotnej Matki
u偶ywaj膮 myd艂a Lux.
130
00:09:59,887 --> 00:10:01,973
Co ty wyprawiasz?
131
00:10:02,056 --> 00:10:04,475
Nak艂adam maseczk臋 proteinow膮.
132
00:10:05,393 --> 00:10:09,772
Moja cera jest na rozdro偶u
m艂odo艣ci i wieku podesz艂ego.
133
00:10:10,773 --> 00:10:16,070
Rano znalaz艂am zal膮偶ek pryszcza
i kurz膮 艂apk臋 pod ka偶dym okiem.
134
00:10:16,112 --> 00:10:18,614
Ja wol臋 nie patrze膰 w lustro
w okularach.
135
00:10:18,656 --> 00:10:23,786
Ca艂a twarz jako艣 tak mi opada,
jak zm臋czony budy艅.
136
00:10:25,204 --> 00:10:28,374
Nie by艂aby r贸wnie
skuteczna aplikacja protein
137
00:10:28,416 --> 00:10:31,836
w postaci grzanki z jajkiem?
Albo leguminy?
138
00:10:31,919 --> 00:10:33,421
Nie.
139
00:10:40,344 --> 00:10:43,431
Twoja jest bez 艂y偶eczki.
140
00:10:43,514 --> 00:10:46,559
Jeste艣 taka s艂odka,
偶e cukru ci nie trzeba.
141
00:10:46,601 --> 00:10:49,270
Przynajmniej ci odkurza.
142
00:10:49,312 --> 00:10:54,817
Violet nie musi mi sprz膮ta膰.
Ma sklep i w艂asny dom do ogarni臋cia.
143
00:10:54,859 --> 00:10:56,652
I co b臋dzie dalej, tato?
144
00:10:56,694 --> 00:10:58,905
Z艂o偶y艂em tu wym贸wienie,
145
00:10:58,946 --> 00:11:02,283
wi臋c po 艣lubie
przenios臋 si臋 do niej.
146
00:11:03,868 --> 00:11:06,788
My艣la艂am,
偶e ona wprowadzi si臋 tu!
147
00:11:07,705 --> 00:11:11,167
Mieszka nad sklepem.
Tak jest wygodniej.
148
00:11:11,209 --> 00:11:16,005
Wygodnie dla kogo?
Czu艂am, 偶e tego nie przemy艣la艂e艣!
149
00:11:16,047 --> 00:11:19,634
Dlatego zostan臋 tu,
a偶 to zrobisz!
150
00:11:21,302 --> 00:11:24,263
Mama gor膮co by to pochwala艂a.
151
00:11:24,305 --> 00:11:27,141
Zawsze chcia艂a, 偶ebym schud艂a.
152
00:11:28,643 --> 00:11:32,772
Ale gdy umiera艂a, poda艂a mi
talerz babeczek, m贸wi膮c:
153
00:11:32,814 --> 00:11:35,358
"Camillo, dbaj o twarz.
154
00:11:35,399 --> 00:11:39,237
Drugi koniec jest do siedzenia
i nikt go nie ogl膮da".
155
00:11:43,157 --> 00:11:45,326
Zbli偶a si臋 rocznica
jej 艣mierci.
156
00:11:45,409 --> 00:11:48,496
Chc臋 z tej okazji
rozsypa膰 jej prochy.
157
00:11:48,579 --> 00:11:51,207
Gdzie艣, gdzie by艂a szcz臋艣liwa.
158
00:11:51,249 --> 00:11:53,459
Nie mog臋 zawie藕膰 ich do Indii.
159
00:11:53,501 --> 00:11:58,381
A raczej niech臋tnie by na to patrzyli
w domu towarowym Fortnum & Mason.
160
00:11:59,257 --> 00:12:02,677
Popio艂y skrzypi膮ce
pod stopami.
161
00:12:04,262 --> 00:12:08,766
Prawd臋 m贸wi膮c nie mam
zielonego poj臋cia, gdzie je z艂o偶y膰.
162
00:12:09,767 --> 00:12:14,147
Przep艂yn臋艂a przez 偶ycie
jak pi臋kna wst臋ga.
163
00:12:14,188 --> 00:12:16,732
Albo zapach perfum.
164
00:12:18,025 --> 00:12:23,364
Nie wiem, czy cokolwiek
odcisn臋艂o na niej 艣lad - i na odwr贸t.
165
00:12:32,039 --> 00:12:34,584
Dzie艅 dobry! To ja, po艂o偶na!
166
00:12:36,878 --> 00:12:40,756
Widz臋, 偶e kto艣
zatraci艂 si臋 w prasowaniu.
167
00:12:48,139 --> 00:12:49,891
Przepraszam.
168
00:12:55,396 --> 00:12:58,774
Tak, z ch臋ci膮 si臋 pocz臋stuj臋.
169
00:13:03,237 --> 00:13:06,824
Markizy, moje ulubione.
170
00:13:14,749 --> 00:13:18,169
Czy u poprzedniego lekarza
regularnie si臋 bada艂a艣?
171
00:13:31,516 --> 00:13:33,017
Wybacz mi.
172
00:13:33,100 --> 00:13:36,187
Kiedy ostatnio
by艂a艣 u lekarza?
173
00:13:57,208 --> 00:13:59,127
Dr Cartmell...
174
00:14:00,878 --> 00:14:03,005
...z Manchesteru.
175
00:14:04,715 --> 00:14:07,051
Cze艣膰, kochanie.
176
00:14:08,636 --> 00:14:14,225
Obieca艂em wr贸ci膰, nim pani przyjdzie,
ale nie wypu艣cili mnie z pracy.
177
00:14:14,308 --> 00:14:16,227
Jestem Kevin Dillen.
178
00:14:16,269 --> 00:14:20,898
Siostra Franklin.
Zna pan j臋zyk migowy?
179
00:14:20,982 --> 00:14:26,070
W chwili, gdy ujrza艂em June,
postanowi艂em nauczy膰 si臋 miga膰
180
00:14:26,154 --> 00:14:27,989
i zrobi艂em to.
181
00:14:32,577 --> 00:14:36,080
M贸wi, 偶e nagrody bym nie dosta艂,
ale 偶e ujdzie w t艂oku.
182
00:14:37,331 --> 00:14:42,920
Ale czy m膮偶 pani Dillen
dok艂adnie t艂umaczy?
183
00:14:42,962 --> 00:14:47,091
Troch臋 si臋 na艣miali艣my
przy "szyjce macicy" i "pochwie",
184
00:14:47,175 --> 00:14:50,219
ale my艣l臋,
偶e nie藕le nam posz艂o.
185
00:14:50,261 --> 00:14:54,974
M贸wi艂am, 偶e pomo偶emy jej
przy domowym porodzie i ucieszy艂a si臋,
186
00:14:55,016 --> 00:14:58,478
zw艂aszcza gdy powiedzia艂am,
偶e m膮偶 mo偶e by膰 obecny.
187
00:14:58,519 --> 00:15:00,605
Podasz mi pikle, Barbaro?
188
00:15:00,688 --> 00:15:05,610
Wci膮偶 do tego wracamy - m臋偶czyzna
nie ma nic do roboty przy porodzie!
189
00:15:05,693 --> 00:15:09,780
Nawet nie przydadz膮 si臋
do gotowania wody, od kiedy s膮 grza艂ki.
190
00:15:09,864 --> 00:15:12,700
A co s膮dzi siostra Crane?
191
00:15:12,784 --> 00:15:17,371
Raz to widzia艂am w Leeds,
w rodzinie artyst贸w.
192
00:15:17,413 --> 00:15:20,166
Do艣膰 powiedzie膰,
偶e kto艣 zemdla艂.
193
00:15:20,208 --> 00:15:22,919
I nie by艂a to matka.
194
00:15:22,960 --> 00:15:25,880
M膮偶 June nie wygl膮da
na kogo艣 mdlej膮cego.
195
00:15:25,922 --> 00:15:29,050
Wydaje si臋 bardzo rozs膮dny.
196
00:15:29,091 --> 00:15:33,721
Tylko on mo偶e si臋 z ni膮 porozumie膰,
wi臋c b臋dzie go potrzebowa膰.
197
00:15:33,763 --> 00:15:35,056
My r贸wnie偶.
198
00:15:35,097 --> 00:15:38,476
Nauczy艂am si臋 troch臋 miga膰
pracuj膮c ze skautkami,
199
00:15:38,559 --> 00:15:40,812
wi臋c mog臋 Trixie poduczy膰.
200
00:15:40,853 --> 00:15:45,399
Ale June potrzebuje kogo艣,
kto j膮 w pe艂ni rozumie,
201
00:15:45,483 --> 00:15:50,196
a t膮 osob膮, tak si臋 sk艂ada,
jest ojciec jej dziecka.
202
00:15:50,655 --> 00:15:55,493
Przychylam si臋
do zdania siostry Franklin.
203
00:16:08,631 --> 00:16:10,341
Chcesz us艂ysze膰 nowin臋?
204
00:16:10,383 --> 00:16:14,428
Robisz takie wst臋py,
偶e boj臋 si臋 rozczarowania.
205
00:16:14,512 --> 00:16:17,598
Likwiduj膮 hostel piel臋gniarski.
W po艂owie.
206
00:16:17,682 --> 00:16:21,894
Kto dobrowolnie si臋 wyprowadzi,
dostanie dofinansowanie kwatery.
207
00:16:21,936 --> 00:16:24,564
Ja si臋 wpisa艂am.
208
00:16:24,605 --> 00:16:29,944
Nie chcesz chyba mieszka膰
w brudnej norze z band膮 student贸w?
209
00:16:29,986 --> 00:16:34,323
Sk膮d; chc臋 mieszka膰
w czy艣ciutkim mieszkaniu.
210
00:16:34,365 --> 00:16:35,741
Z tob膮.
211
00:16:35,783 --> 00:16:39,745
Zg贸d藕 si臋, Pats.
Pomy艣l, jak b臋dzie 艣wietnie.
212
00:16:39,787 --> 00:16:45,293
Co rano b臋dziemy si臋 偶egna膰,
a wieczorem zamkniemy za sob膮 drzwi.
213
00:16:45,376 --> 00:16:50,381
B臋dziemy gada膰, mo偶e kupimy adapter.
Wszystko stanie si臋 艂atwiejsze.
214
00:16:50,465 --> 00:16:54,343
Tak my艣lisz? Nie ma
jakiego艣 zakazu w regulaminie?
215
00:16:54,385 --> 00:16:59,015
Nie ma, ju偶 sprawdzi艂am.
A u ciebie jest co艣 takiego?
216
00:16:59,056 --> 00:17:03,811
Nie musz臋 mieszka膰 w Nonnatusie,
to tylko forma pomocy.
217
00:17:04,145 --> 00:17:06,898
Wiele dziewczyn mieszka razem.
218
00:17:06,981 --> 00:17:10,067
Nawet zakonnica
nie mrugn臋艂aby okiem.
219
00:17:16,824 --> 00:17:19,118
Dzie艅 dobry pani.
220
00:17:20,077 --> 00:17:24,582
Jestem c贸rk膮 pani narzeczonego.
Marlene Dooley, z domu Buckle.
221
00:17:24,791 --> 00:17:29,003
- Pami臋ta mnie pani?
- Tak! Oczywi艣cie!
222
00:17:29,086 --> 00:17:31,839
- Jaka mi艂a niespodzianka.
- To dobrze.
223
00:17:31,923 --> 00:17:35,927
Bo nie przysz艂am
po gumk臋 do majtek.
224
00:17:36,010 --> 00:17:40,807
Przychodzi艂am tu kiedy艣 z mam膮.
Przewa偶nie po wst膮偶ki.
225
00:17:40,848 --> 00:17:43,643
Dba艂a, 偶eby艣my z Dolly
艂adnie wygl膮da艂y,
226
00:17:43,684 --> 00:17:48,022
zw艂aszcza wa偶ne by艂y wst膮偶ki.
Nawet podczas wojny.
227
00:17:48,105 --> 00:17:51,359
Niebieskie dla twej siostry,
偶贸艂te dla ciebie.
228
00:17:51,400 --> 00:17:55,446
- Papierosa?
- Wol臋 nie pali膰 w sklepie,
229
00:17:55,530 --> 00:18:01,035
Zapach wsi膮ka w we艂n臋
i chyba nawet po praniu nie znika.
230
00:18:01,077 --> 00:18:02,703
To mentolowe.
231
00:18:02,787 --> 00:18:04,997
Do艣膰 mi艂y zapach.
232
00:18:16,134 --> 00:18:21,472
Tato zawsze mawia艂, 偶e 偶adna kobieta
nie zajmie miejsca mojej matki.
233
00:18:22,807 --> 00:18:25,560
I mia艂 racj臋.
234
00:18:25,643 --> 00:18:30,231
Podobnie 偶aden m臋偶czyzna
nie zast膮pi mojego m臋偶a.
235
00:18:31,149 --> 00:18:33,401
Niez艂y by艂 z was duet
z panem Gee.
236
00:18:33,484 --> 00:18:37,864
On mia艂 sklepik z pierd贸艂kami,
pani mia艂a to...
237
00:18:37,905 --> 00:18:42,243
Ci臋偶ko pracowali艣my. Tak trzeba,
gdy chce si臋 do czego艣 doj艣膰.
238
00:18:42,326 --> 00:18:45,663
Szkoda, 偶e tato
nie wzi膮艂 z pani przyk艂adu.
239
00:18:45,913 --> 00:18:50,418
Ale jednak umie
wyniucha膰 dobry interes.
240
00:18:51,669 --> 00:18:55,089
"Prawdziwa ma艂a
kopalnia z艂ota".
241
00:18:55,173 --> 00:18:57,550
Tak dok艂adnie to nazwa艂.
242
00:18:57,592 --> 00:19:01,804
Zapewne przenosi si臋 tu,
gdy pani przepisze akt w艂asno艣ci?
243
00:19:01,846 --> 00:19:05,349
Tak si臋 um贸wili艣my.
244
00:19:05,433 --> 00:19:08,895
Nie mog臋 powiedzie膰,
偶e mnie zaskoczy艂.
245
00:19:08,936 --> 00:19:12,899
Ale m贸j tato
zawsze umia艂 si臋 ustawi膰.
246
00:19:14,734 --> 00:19:18,321
Witam, pani Becker.
Wk艂adki przeciwpotne ju偶 przysz艂y.
247
00:19:18,362 --> 00:19:21,866
- 艢wietnie.
- Nie przeszkadzam.
248
00:19:22,617 --> 00:19:26,913
- A przy okazji: by艂o odwrotnie.
- Z czym?
249
00:19:26,954 --> 00:19:28,664
Ze wst膮偶kami.
250
00:19:28,706 --> 00:19:32,835
Dolly mia艂a 偶贸艂te,
ja - niebieskie.
251
00:19:32,877 --> 00:19:39,091
Tata mawia艂: "B艂臋kitne,
jak oczy twojej mamy".
252
00:19:45,765 --> 00:19:48,518
Poniewa偶 to pierwsze takie zaj臋cia,
253
00:19:48,559 --> 00:19:51,646
siostra Mary Cynthia
postawi艂a skrzynk臋,
254
00:19:51,687 --> 00:19:54,232
do kt贸rej mo偶ecie
wrzuca膰 uwagi.
255
00:19:54,273 --> 00:19:57,819
Komentarze co do napoj贸w
nie s膮 mile widziane.
256
00:19:57,860 --> 00:20:01,989
Pa艅stwo Dillen!
Mi艂o was widzie膰.
257
00:20:04,325 --> 00:20:05,827
Dzie艅 dobry.
258
00:20:07,370 --> 00:20:10,623
Po艂贸偶 si臋 tutaj.
259
00:20:12,750 --> 00:20:14,544
Witamy ci臋.
260
00:20:14,585 --> 00:20:17,255
Chwila, co si臋 tu dzieje?
261
00:20:17,338 --> 00:20:20,800
- June u偶ywa j臋zyka migowego.
- Ja nie o tym.
262
00:20:20,842 --> 00:20:23,261
Co tu robi jej stary?
263
00:20:23,344 --> 00:20:25,725
Jakbym wiedzia艂a, 偶e mo偶na,
swojego bym tu wzi臋艂a!
264
00:20:25,726 --> 00:20:27,306
Ja te偶!
265
00:20:27,348 --> 00:20:30,518
Chyba nikogo
nie odci膮gamy od pracy?
266
00:20:30,601 --> 00:20:34,480
Szef mi da艂 sporo
papierkowej roboty do domu.
267
00:20:34,522 --> 00:20:40,361
Szkoda, 偶e m贸j Jack nie mo偶e
roz艂adowywa膰 banan贸w w salonie.
268
00:20:40,444 --> 00:20:43,948
Nie b贸j si臋.
Wszyscy s膮 bardzo mili.
269
00:20:47,785 --> 00:20:51,956
Ja tylko na chwil臋. Wci膮偶 s膮 problemy
z kominem w Nonnatusie.
270
00:20:51,998 --> 00:20:57,670
Ale przechodzi艂em ko艂o piekarni
i mieli bezy; wiem, 偶e je lubisz.
271
00:20:57,712 --> 00:21:00,381
- Ano lubi臋.
- By艂y pokruszone,
272
00:21:00,423 --> 00:21:04,093
wi臋c sprzedawali
dwie w cenie jednej.
273
00:21:05,011 --> 00:21:08,598
Do zobaczenia
rano na spacerku.
274
00:21:08,639 --> 00:21:12,310
Rany! Wytapetujemy nimi salon.
275
00:21:23,321 --> 00:21:26,574
Czemu chcesz wynaj膮膰 mieszkanie?
殴le ci tutaj?
276
00:21:26,616 --> 00:21:29,744
W 偶yciu mi tak dobrze
nie by艂o.
277
00:21:30,787 --> 00:21:34,540
Ale jest co艣, do czego
trudno mi si臋 przyzna膰.
278
00:21:35,416 --> 00:21:37,335
Wstydliwy sekret.
279
00:21:38,211 --> 00:21:42,340
Nigdy nie by艂am samodzielna.
Nie p艂aci艂am rachunk贸w,
280
00:21:42,423 --> 00:21:46,677
nie kupowa艂am mleka,
nie zawiesi艂am p贸艂ki.
281
00:21:46,719 --> 00:21:50,765
Te偶 mam wstydliwy sekret:
ja r贸wnie偶 nie.
282
00:21:52,391 --> 00:21:57,855
Panno Mount, czy mimo to
przyjdziesz co dzie艅 na obiad?
283
00:21:58,439 --> 00:21:59,982
Oczywi艣cie.
284
00:22:00,024 --> 00:22:03,945
Drobna zmiana jest dobra
dla wsp贸lnoty, ale bez przesady.
285
00:22:04,028 --> 00:22:06,489
I b臋dzie nam ciebie brakowa膰.
286
00:22:07,406 --> 00:22:11,619
Odrobin臋 pos艂odzi艂am.
Mo偶e cho膰 kilka 艂yk贸w?
287
00:22:11,702 --> 00:22:13,996
Nie mog臋, przepraszam.
288
00:22:14,080 --> 00:22:15,581
Nie ma za co.
289
00:22:15,623 --> 00:22:19,085
Po to s膮 wizyty domowe,
偶eby wiedzie膰, czy wszystko gra.
290
00:22:19,127 --> 00:22:21,546
Tu wyra藕nie nie gra.
291
00:22:27,051 --> 00:22:30,680
Przygotowa艂a艣 dzi艣
jedzenie dla Neila?
292
00:22:30,763 --> 00:22:36,102
Daj臋 mu sucharki,
ale samych nie lubi, a ja nie mog臋...
293
00:22:36,477 --> 00:22:40,648
- Nie daj臋 rady gotowa膰...
- Mleka?
294
00:22:44,068 --> 00:22:49,907
Mo偶esz poprosi膰 kogo艣
o codzienn膮 pomoc? Mo偶e mam臋?
295
00:22:49,991 --> 00:22:52,326
Mieszka w Bermondsey.
296
00:22:52,410 --> 00:22:56,164
- Nie rozmawiamy ze sob膮.
- A m膮偶?
297
00:22:56,247 --> 00:23:02,211
Jest w wi臋zieniu Wormwood Scrubs.
Trzy lata za w艂amanie.
298
00:23:02,837 --> 00:23:08,259
Doktor ma dzi艣 mas臋 pacjent贸w,
nie pojedzie do porannych nudno艣ci.
299
00:23:08,342 --> 00:23:13,473
To co艣 wi臋cej, ni偶 zwyk艂e nudno艣ci.
Maureen wymiotuje przez ca艂y dzie艅.
300
00:23:13,514 --> 00:23:16,392
Niech we wtorek
wpadnie do przychodni.
301
00:23:16,434 --> 00:23:21,189
To pewnie nerwy,
lekarz z pewno艣ci膮 j膮 uspokoi.
302
00:23:25,693 --> 00:23:28,946
Uwielbiam, gdy nie masz
szala ani kapelusza
303
00:23:29,030 --> 00:23:32,700
i s艂o艅ce prze艣wietla ci w艂osy.
304
00:23:33,034 --> 00:23:36,996
Szkoda,
偶e moich nie prze艣wietla.
305
00:23:37,038 --> 00:23:41,209
Wczoraj w sklepie uci臋艂am sobie
ciekaw膮 pogaw臋dk臋 o w艂osach.
306
00:23:41,250 --> 00:23:44,462
- W艂a艣ciwie o wst膮偶kach.
- A z kim?
307
00:23:44,545 --> 00:23:46,839
Z Marlene.
308
00:23:46,881 --> 00:23:52,011
Przepraszam. Marlene umie
by膰 bardzo mi艂a, gdy chce.
309
00:23:52,053 --> 00:23:54,430
Nie powiedzia艂abym,
偶e by艂a mi艂a.
310
00:23:54,472 --> 00:23:57,058
Za to z pewno艣ci膮
by艂a szczera.
311
00:23:57,099 --> 00:24:01,187
Szczera? Jak to?
Gada jakie艣 bzdury!
312
00:24:01,229 --> 00:24:02,855
I to nieprawdziwe bzdury.
313
00:24:02,897 --> 00:24:07,819
Fred, czy ty masz
jakie艣 zabezpieczenie na staro艣膰?
314
00:24:09,320 --> 00:24:11,864
Zastanawiam si臋
nad hodowl膮 pieczarek.
315
00:24:11,906 --> 00:24:15,368
I nie podda艂em si臋 jeszcze
z fajerwerkami.
316
00:24:15,409 --> 00:24:19,831
Ale 偶adnej z tych rzeczy
nie mo偶esz nazwa膰 kopalni膮 z艂ota?
317
00:24:19,914 --> 00:24:21,165
No nie.
318
00:24:21,582 --> 00:24:25,753
Dlaczego chcesz si臋 ze mn膮 o偶eni膰,
gdy mo偶emy by膰 przyjaci贸艂mi?
319
00:24:25,837 --> 00:24:29,257
Mam mas臋 przyjaci贸艂,
koleg贸w i znajomych.
320
00:24:29,340 --> 00:24:34,804
- Kobiety nie mia艂em od 20 lat.
- I robisz si臋, c贸偶, coraz starszy.
321
00:24:34,846 --> 00:24:36,889
Jakkolwiek to nazwiesz.
322
00:24:36,931 --> 00:24:41,686
M艂odziakiem nie jestem, ale ty te偶 nie.
Mo偶emy si臋 o siebie troszczy膰.
323
00:24:41,727 --> 00:24:46,607
O mnie nikt si臋 troszczy膰 nie musi,
dzi臋kuj臋. A je艣li o ciebie tak, to...
324
00:24:46,858 --> 00:24:51,863
Nie jestem pewna,
czy robisz to z w艂a艣ciwych pobudek.
325
00:24:52,280 --> 00:24:56,046
Ja... robi臋 to, bo my艣la艂em,
偶e do siebie pasujemy.
326
00:24:56,047 --> 00:24:58,484
My艣la艂em, 偶e czego艣 ci brakuje,
tak, jak mnie.
327
00:24:59,455 --> 00:25:00,681
W艂a艣nie.
328
00:25:02,415 --> 00:25:07,670
Zako艅czmy to.
Jeste艣my za starzy na b艂臋dy.
329
00:25:20,975 --> 00:25:22,685
Cze艣膰, Fred.
330
00:25:35,573 --> 00:25:37,784
To ci poprawi nastr贸j.
331
00:25:38,409 --> 00:25:42,663
Mama mawia艂a, 偶e zapach boczku
robi z mieszkania dom.
332
00:25:49,253 --> 00:25:53,508
Prosimy ludzi i w贸zki
o ustawienie si臋 w kolejce.
333
00:25:53,591 --> 00:25:56,636
To nie wy艣cig rydwan贸w
w Ben Hurze.
334
00:25:58,429 --> 00:26:02,600
Dzi臋kuj臋. Przyjd臋
po formularz do rejestracji.
335
00:26:04,936 --> 00:26:08,898
Od kiedy korytarz
jest twoim koszem na 艣mieci?
336
00:26:08,940 --> 00:26:11,234
Przepraszam. Ciesz臋 si臋 tylko.
337
00:26:11,275 --> 00:26:14,654
Znalaz艂am miejsce w 偶艂obku
dla synka Maureen Gadsby.
338
00:26:14,695 --> 00:26:16,280
Naprawd臋?
339
00:26:16,364 --> 00:26:18,825
Bo je艣li problemem s膮 nerwy,
340
00:26:18,866 --> 00:26:22,745
to odpoczynek i wsparcie
mog膮 pom贸c przy nudno艣ciach.
341
00:26:22,787 --> 00:26:27,125
Mo偶e to nienaukowe, za to przepojone
empati膮 i zdrowym rozs膮dkiem.
342
00:26:27,208 --> 00:26:31,838
A to najwa偶niejsze cechy po艂o偶nej.
B臋d膮 z ciebie ludzie.
343
00:26:32,797 --> 00:26:37,176
Id藕, pom贸偶 przy wa偶eniu.
A to wrzu膰 do kosza.
344
00:26:52,817 --> 00:26:56,696
Obawia艂am si臋, 偶e wci膮偶
nie zako艅czy艂a艣 swej pracy.
345
00:26:56,737 --> 00:27:01,909
Szuka艂am w tobie niefrasobliwo艣ci,
ulgi, gdy pozby艂a艣 si臋 brzemienia.
346
00:27:01,993 --> 00:27:05,496
- Ale nie dostrzegam go.
- Nie?
347
00:27:07,748 --> 00:27:10,918
Siostra Julienne pozwoli艂a mi
zostawi膰 tu prochy,
348
00:27:11,002 --> 00:27:13,337
p贸ki nie podejm臋 decyzji.
349
00:27:14,172 --> 00:27:18,134
G艂upio tak trzyma膰 je
pod 艂贸偶kiem, jak kapcie.
350
00:27:18,176 --> 00:27:22,221
B臋d臋 ogromnie zadowolona
po w艂asnym przeobra偶eniu.
351
00:27:22,847 --> 00:27:25,683
Brzemi臋 cia艂a
jest takie ci臋偶kie.
352
00:27:25,766 --> 00:27:29,353
Trudno si臋 dziwi膰,
偶e dusza czuje si臋 uwi臋ziona.
353
00:27:30,104 --> 00:27:33,941
Siostro Monico Joan,
podejrzewam raczej...
354
00:27:35,234 --> 00:27:39,447
...偶e je艣li co艣 wi臋zi艂o
biedn膮 mam臋, by艂am to ja.
355
00:27:39,530 --> 00:27:42,200
Musisz j膮 wi臋c uwolni膰!
356
00:27:44,202 --> 00:27:45,620
Wiem.
357
00:27:46,704 --> 00:27:50,792
Ale gdzie? To ostatnia rzecz,
kt贸r膮 dla niej zrobi臋.
358
00:27:51,793 --> 00:27:55,296
Musz臋 by膰 pewna,
偶e wszystko jest tip-top.
359
00:27:56,297 --> 00:28:00,885
Zrobione, jak nale偶y.
Albo nigdy jej nie wypuszcz臋.
360
00:28:04,472 --> 00:28:07,850
呕艁OBEK DZIELNICOWY
W POPLAR
361
00:28:37,255 --> 00:28:39,924
Maureen? Tu siostra Gilbert.
362
00:28:51,519 --> 00:28:54,272
Maureen, musisz do lekarza!
363
00:28:55,523 --> 00:28:58,609
Tym razem on
przyjdzie do ciebie.
364
00:29:06,242 --> 00:29:09,537
Dom Nonnatusa,
m贸wi po艂o偶na, s艂ucham?
365
00:29:09,620 --> 00:29:14,667
M贸wi Kevin Dillon.
June chyba zacz臋艂a rodzi膰.
366
00:29:14,709 --> 00:29:16,127
Dillon?
367
00:29:18,296 --> 00:29:21,841
Ach, nasza g艂uchoniema pani.
368
00:29:21,883 --> 00:29:24,969
Wysy艂am jej osobiste po艂o偶ne!
369
00:29:27,472 --> 00:29:31,476
- Ile razy dziennie wymiotujesz?
- 20, czasem 30.
370
00:29:32,894 --> 00:29:36,647
Posmaruj臋 ci usta wazelin膮,
to przyniesie ulg臋.
371
00:29:36,731 --> 00:29:40,443
Zlec臋 badania krwi i moczu.
372
00:29:40,485 --> 00:29:44,739
Ale i bez nich widz臋,
偶e jeste艣 skrajnie odwodniona.
373
00:29:44,822 --> 00:29:47,575
Ludzie m贸wi膮 wci膮偶,
偶e to nerwy.
374
00:29:47,617 --> 00:29:52,830
My艣l臋, 偶e cierpisz
na niepow艣ci膮gliwe wymioty ci臋偶arnych.
375
00:29:52,914 --> 00:29:55,583
To rzadkie,
ale bardzo os艂abiaj膮ce.
376
00:29:56,334 --> 00:29:59,337
Czy ja strac臋 to dziecko?
377
00:29:59,378 --> 00:30:02,548
Dzieci to mali twardziele.
378
00:30:02,840 --> 00:30:07,595
Ale je艣li ci臋 nie nawodnimy,
to najpewniej stracimy ciebie.
379
00:30:12,767 --> 00:30:15,186
Niestety, June.
380
00:30:15,228 --> 00:30:19,190
Powiedz jej,
偶e jeszcze si臋 nie zacz臋艂o.
381
00:30:20,525 --> 00:30:22,276
Jeszcze nie.
382
00:30:23,027 --> 00:30:25,780
Wiem, czujesz si臋 zawiedziona.
383
00:30:27,198 --> 00:30:29,617
Niestety, fa艂szywy alarm.
384
00:30:29,700 --> 00:30:34,455
Dziecko nied艂ugo si臋 urodzi,
ale jeszcze nie dzi艣.
385
00:30:38,292 --> 00:30:40,044
Powiedz, June.
386
00:30:43,881 --> 00:30:45,800
Mo偶esz mi powiedzie膰.
387
00:30:47,969 --> 00:30:50,721
M贸wi:
"Chc臋 zobaczy膰 swoje dziecko.
388
00:30:51,806 --> 00:30:55,143
My艣la艂am,
偶e dzi艣 ju偶 je poznam.
389
00:30:55,560 --> 00:30:57,270
Czuj臋, jak kopie.
390
00:30:57,311 --> 00:30:59,981
Jak si臋 wewn膮trz mnie obraca.
391
00:31:00,898 --> 00:31:02,692
Przyk艂adam tu d艂o艅
392
00:31:02,733 --> 00:31:06,112
i wyczuwam
jego pi膮stk臋 albo st贸pk臋.
393
00:31:06,487 --> 00:31:07,947
Jeste艣my jedno艣ci膮".
394
00:31:07,989 --> 00:31:12,160
Pyta: "Czy b臋dziemy si臋 rozumie膰,
gdy ju偶 si臋 urodzi?
395
00:31:13,494 --> 00:31:18,416
Je艣li b臋dzie taki, jak ty,
nie us艂yszy mojego g艂osu.
396
00:31:20,418 --> 00:31:25,882
A je艣li taki, jak ja...
b臋dzie 偶y艂 w 艣wiecie ciszy".
397
00:31:27,341 --> 00:31:29,594
M贸wi: "Chc臋 go przytuli膰.
398
00:31:29,677 --> 00:31:35,308
Chc臋 spojrze膰 na jego buzi臋,
bo do tego czasu
399
00:31:35,349 --> 00:31:39,729
nie b臋d臋 wiedzia艂a, jak mu powiedzie膰,
偶e go kocham"
400
00:31:46,277 --> 00:31:50,490
Rany, opatuli艂a si臋 siostra
jak wielki w贸dz Hiawatha.
401
00:31:50,531 --> 00:31:52,241
Odpowiedzia艂abym wierszem,
402
00:31:52,283 --> 00:31:57,038
ale m贸j rozmi臋kczony m贸zg
nie pami臋ta nawet kr贸tkiego kupletu.
403
00:31:57,538 --> 00:32:00,666
I w膮tpi臋, by jego squaw Minnehaha
by艂a wdzi臋czna
404
00:32:00,708 --> 00:32:03,920
za ukrycie termoforu
pod jej szkaplerzem.
405
00:32:03,961 --> 00:32:07,632
Jest okropny mr贸z.
Po lunchu dam siostrze kamizelk臋.
406
00:32:07,673 --> 00:32:11,552
Bojler zepsu艂 si臋,
bo nikt o niego nie dba艂.
407
00:32:12,386 --> 00:32:15,097
Mo偶e mnie czeka膰 podobny los.
408
00:32:15,139 --> 00:32:17,558
Fred ju偶 w og贸le nie przychodzi?
409
00:32:17,600 --> 00:32:21,312
Nie, odk膮d jego zwi膮zek
z pani膮 z pasmanterii
410
00:32:21,395 --> 00:32:23,147
zwi膮d艂 jako ta winoro艣l.
411
00:32:23,231 --> 00:32:25,358
Na pewno jest zrozpaczony.
412
00:32:25,983 --> 00:32:31,155
By艂by jeszcze bardziej,
widz膮c moje sine z zimna d艂onie.
413
00:32:37,995 --> 00:32:40,623
Zmierz臋 ci ci艣nienie.
414
00:32:40,665 --> 00:32:44,293
Co si臋 dzieje z Neilem?
Siostra Gilbert zabra艂a go do 偶艂obka?
415
00:32:44,335 --> 00:32:49,173
Tak. Zgodzili si臋,
偶eby by艂 tam do 17.00.
416
00:32:49,882 --> 00:32:53,845
B臋dzie czas, by porozumie膰 si臋
z opiek膮 spo艂eczn膮.
417
00:32:53,886 --> 00:32:55,763
Z opiek膮 spo艂eczn膮?!
418
00:32:56,514 --> 00:33:01,394
Kto艣 musi si臋 nim zaj膮膰,
gdy my zajmujemy si臋 tob膮.
419
00:33:01,435 --> 00:33:04,021
Znale藕li mu przemi艂膮
matk臋 zast臋pcz膮.
420
00:33:04,105 --> 00:33:07,525
Jak膮 zn贸w zast臋pcz膮?
Ja jestem jego matk膮.
421
00:33:08,860 --> 00:33:12,655
Starczy, 偶e p艂acze za tat膮,
a teraz jeszcze za mn膮!
422
00:33:14,282 --> 00:33:17,326
Nie poradzi sobie
tak d艂ugo beze mnie.
423
00:33:17,368 --> 00:33:21,372
Uwierz mi, dzieci s膮
bardziej odporne, ni偶 my艣lisz.
424
00:33:21,456 --> 00:33:23,958
Co to znaczy "odporne"?
425
00:33:24,041 --> 00:33:27,545
To znaczy, 偶e s膮... silne.
426
00:33:28,880 --> 00:33:31,132
Te偶 chcia艂abym by膰 odporna.
427
00:33:31,716 --> 00:33:34,552
Wtedy Neil ju偶 by nie musia艂.
428
00:33:56,741 --> 00:33:58,201
Co s艂ycha膰, Fred?
429
00:34:50,378 --> 00:34:55,800
A je艣li zobaczy mnie jaki艣 skaut?
Tyle im t艂uk艂am o bezpiecznej je藕dzie!
430
00:34:55,883 --> 00:35:01,514
Mam wzi膮膰 mopa na ramiona
i zawiesi膰 na nim wiadra, jak mleczarka?
431
00:35:01,556 --> 00:35:04,809
Czemu nie?
Bezpieczniej i... uroczo.
432
00:35:04,851 --> 00:35:06,769
Jeste艣 du偶o bardziej urocza.
433
00:35:07,061 --> 00:35:11,023
Dobra, wezm臋 rower,
a ty 艂ap za szczotki i wiadra.
434
00:35:11,065 --> 00:35:15,236
- To m贸j rower do pracy, wymaga wprawy.
- Przyda mi si臋 trening.
435
00:35:15,319 --> 00:35:17,738
Czym艣 musz臋 doje偶d偶a膰
z naszego mieszkania.
436
00:35:17,780 --> 00:35:20,449
Z drogi!
437
00:35:28,249 --> 00:35:29,667
Przepraszam!
438
00:35:38,259 --> 00:35:39,886
Avon przyjecha艂!
439
00:35:41,721 --> 00:35:45,224
- Kiepski pocz膮tek.
- Przepraszam.
440
00:35:45,266 --> 00:35:47,685
Mam talent
do niestosownej weso艂o艣ci.
441
00:35:47,727 --> 00:35:50,313
Mo偶esz rzuci膰 we mnie
tenis贸wk膮.
442
00:35:50,354 --> 00:35:52,190
By艂am w kiosku.
443
00:35:52,273 --> 00:35:56,819
M贸wili, 偶e od poniedzia艂ku
nie odbierasz "Przegl膮du Sportowego".
444
00:35:57,945 --> 00:36:00,907
Nie powinienem
przyjmowa膰 ci臋 w podkoszulku.
445
00:36:00,990 --> 00:36:05,453
W Nonnatusie te偶 nosimy podkoszulki.
Niekt贸re z nas nawet po dwa.
446
00:36:05,536 --> 00:36:06,996
Bojler si臋 zepsu艂?
447
00:36:07,038 --> 00:36:10,208
Tak, bo nikt do niego
d艂ugo nie zagl膮da艂.
448
00:36:10,291 --> 00:36:13,044
A komin zatka艂 si臋 sadz膮.
449
00:36:14,045 --> 00:36:18,341
M贸j poprzednik ostrzega艂 mnie
przed tym bojlerem.
450
00:36:19,133 --> 00:36:23,471
M贸wi艂: "Co dzie艅 musisz do niego
czule przemawia膰.
451
00:36:23,554 --> 00:36:26,474
Jest niczym w艣ciek艂a babka".
452
00:36:27,642 --> 00:36:32,480
Zwodzi艂o mnie to ustrojstwo
przez 15 lat.
453
00:36:34,899 --> 00:36:39,862
Nie wiedzia艂em nic o w艣ciek艂ych babkach
a偶 do tego tygodnia.
454
00:36:40,571 --> 00:36:43,574
M贸wisz o Violet
czy o swej c贸rce?
455
00:36:43,658 --> 00:36:46,202
O obu.
456
00:36:46,244 --> 00:36:48,621
My艣la艂am, 偶e Marlene
z tob膮 zamieszka.
457
00:36:48,663 --> 00:36:51,707
Nie, posz艂a do kole偶anki,
do Norah.
458
00:36:51,749 --> 00:36:54,377
Pono膰 mia艂a do艣膰
mojego mazgajstwa.
459
00:36:54,460 --> 00:36:56,337
Naprawd臋?
460
00:36:57,588 --> 00:37:02,426
Ale codziennie wpada sprawdzi膰,
czy mieszkanie jeszcze stoi.
461
00:37:02,802 --> 00:37:05,847
Ma fio艂a
na punkcie tego miejsca.
462
00:37:12,603 --> 00:37:16,941
Mo偶emy cokolwiek zrobi膰
dla Maureen Gatsby?
463
00:37:17,024 --> 00:37:20,236
Widywa艂am ju偶 nadmierne nudno艣ci,
ale jeszcze nie takie.
464
00:37:20,278 --> 00:37:23,781
Gdy mi臋so wy艂azi spod ziemniak贸w,
to ju偶 si臋 upiek艂o?
465
00:37:23,865 --> 00:37:29,370
- Wygl膮da jak lawa wulkaniczna.
- Na pewno b臋dzie pyszne.
466
00:37:31,330 --> 00:37:36,419
Serio. Tylu producent贸w lek贸w
si臋 do nas zg艂asza,
467
00:37:36,461 --> 00:37:40,840
a 偶aden nie oferuje
czego艣 przeciwwymiotnego?
468
00:37:41,716 --> 00:37:45,803
Kto艣 chyba by艂.
Miesi膮c czy dwa temu.
469
00:37:46,387 --> 00:37:49,640
Mieli艣my dyfteryt na g艂owie.
470
00:37:49,932 --> 00:37:52,852
Sprawdz臋 w dzienniku.
471
00:37:56,022 --> 00:37:59,192
Zapomnia艂em powiedzie膰,
偶e jest gor膮ce.
472
00:38:07,366 --> 00:38:09,410
艢ciany bym chcia艂a 偶贸艂te.
473
00:38:09,452 --> 00:38:13,790
I porcelan臋 z nowoczesnym wzorem,
偶adnych r贸偶yczek czy fio艂k贸w.
474
00:38:13,831 --> 00:38:16,542
Wol臋 wzory geometryczne.
475
00:38:17,001 --> 00:38:19,879
Kwiaty, je艣li ju偶,
to tylko prawdziwe.
476
00:38:19,962 --> 00:38:22,256
Tu, na oknie.
477
00:38:22,298 --> 00:38:26,385
B臋d膮 mia艂y do艣膰 s艂o艅ca
i 艣wiat艂a od rana.
478
00:38:26,469 --> 00:38:29,514
Czym艣 trzeba zast膮pi膰
ten okropny dzban.
479
00:38:29,597 --> 00:38:30,807
Mi si臋 podoba.
480
00:38:30,890 --> 00:38:33,851
Jakby kto艣 go nam zostawi艂
w prezencie.
481
00:38:35,686 --> 00:38:39,273
I chc臋 czu膰 kaw臋
po przebudzeniu.
482
00:38:39,315 --> 00:38:42,944
I dezynfektant, bo to
b臋dzie znaczy艂o, 偶e jeste艣.
483
00:38:43,027 --> 00:38:44,779
Albo w艂a艣nie wysz艂a艣.
484
00:38:44,862 --> 00:38:50,535
A gdy wr贸cisz, b臋d臋 m贸wi膰:
"Witaj w domu".
485
00:39:01,462 --> 00:39:03,381
O, jest.
486
00:39:05,299 --> 00:39:07,426
Warto spr贸bowa膰.
487
00:39:12,557 --> 00:39:15,434
- Dorobi膰 ci klucze?
- Tak.
488
00:39:15,476 --> 00:39:20,022
- Posz艂abym z tob膮, ale mog臋 si臋 sp贸藕ni膰.
- Rany, jest za 20!
489
00:39:20,064 --> 00:39:23,484
Za 20? My艣la艂am, 偶e 15 po!
490
00:39:23,526 --> 00:39:27,446
- Chyba mi zala艂o zegarek.
- We藕 m贸j rower.
491
00:39:27,488 --> 00:39:30,575
- Na pewno?
- Zostaw go przed hostelem.
492
00:39:30,658 --> 00:39:34,245
Zabior臋 go przed prac膮.
Nikt si臋 nie dowie.
493
00:39:35,413 --> 00:39:38,416
I to te偶 we藕,
偶eby艣 mi si臋 nie przezi臋bi艂a.
494
00:39:38,499 --> 00:39:41,252
Jeste艣 anio艂em, serio.
495
00:39:41,294 --> 00:39:45,131
Niestety r贸wnie偶 o tym
nikt si臋 nie dowie.
496
00:40:53,908 --> 00:40:57,203
Chcia艂am dowiedzie膰 si臋
o Deli臋 Busby.
497
00:40:57,245 --> 00:41:00,873
Przywieziono j膮
po wypadku na rowerze.
498
00:41:00,915 --> 00:41:03,918
Tak, prosz臋 zaczeka膰.
499
00:41:04,001 --> 00:41:06,504
I to taka mi艂a dziewczyna.
500
00:41:06,546 --> 00:41:10,007
Jej rodzice b臋d膮 zrozpaczeni.
501
00:41:10,091 --> 00:41:12,885
Mieszkaj膮 daleko, w Walii.
502
00:41:14,095 --> 00:41:16,931
- Halo?
- Pani jest krewn膮?
503
00:41:17,723 --> 00:41:19,225
Nie, przyjaci贸艂k膮.
504
00:41:19,308 --> 00:41:22,937
Informacji udzielamy
tylko rodzinie.
505
00:41:25,565 --> 00:41:27,775
Rozumiem, dzi臋kuj臋.
506
00:41:33,531 --> 00:41:35,950
- Co艣 wiadomo?
- Nie.
507
00:41:35,992 --> 00:41:39,787
Podwie藕膰 ci臋 do Londy艅skiego?
508
00:41:39,871 --> 00:41:42,707
Tylko najbli偶sza rodzina
mo偶e j膮 odwiedza膰.
509
00:41:42,748 --> 00:41:45,460
Wiecie, jakie s膮 zasady.
510
00:41:55,511 --> 00:41:58,264
- Cukru?
- Nie, dzi臋ki.
511
00:41:58,306 --> 00:42:01,809
Tata zawsze m贸wi,
偶e s艂odka jestem do艣膰.
512
00:42:01,893 --> 00:42:05,313
I nie wiem,
po co przysz艂a艣 i si臋 wtr膮casz.
513
00:42:05,396 --> 00:42:09,066
Bo wiem jak to jest,
znale藕膰 si臋 w tarapatach.
514
00:42:10,318 --> 00:42:16,491
Jak ci臋偶ko jest powiedzie膰 to,
co trzeba albo chce si臋 powiedzie膰.
515
00:42:17,909 --> 00:42:21,037
Tato, to nasz dom rodzinny.
516
00:42:21,078 --> 00:42:23,414
Tu dorasta艂y艣my.
517
00:42:23,581 --> 00:42:29,253
Marlene, sprowadzili艣my si臋 tu,
gdy mnie zdemobilizowali w 1946.
518
00:42:29,337 --> 00:42:31,714
Wasza matka tu
nawet nie mieszka艂a.
519
00:42:31,756 --> 00:42:36,427
- Byli艣my tylko my, Dolly i nasz pies.
- Wiem.
520
00:42:36,469 --> 00:42:41,432
Ale to tu wszyscy wr贸cili艣my
po tym strasznym nalocie.
521
00:42:41,516 --> 00:42:45,895
I w艂a艣nie z tego powodu
mama tu by艂a.
522
00:42:45,937 --> 00:42:51,692
Jak niby? Stracili艣my wszystko,
gdy zrzucili bomb臋.
523
00:42:54,737 --> 00:43:00,076
Po pogrzebie wr贸ci艂am z cioci膮 Peg
na miejsce, gdzie spad艂a.
524
00:43:00,159 --> 00:43:02,912
Zmusi艂am j膮, by mnie wzi臋艂a.
525
00:43:04,038 --> 00:43:08,251
My艣la艂am, 偶e w gruzach
b臋d膮 jakie艣 nasze rzeczy.
526
00:43:08,543 --> 00:43:10,753
Na pami膮tk臋.
527
00:43:10,795 --> 00:43:13,714
Ale ju偶
wjecha艂y tam spychacze.
528
00:43:16,801 --> 00:43:17,969
Zawsze, gdy tu wracam,
529
00:43:18,052 --> 00:43:21,472
widz臋 now膮 wyrw臋
w miejscu, gdzie co艣 sta艂o.
530
00:43:23,724 --> 00:43:25,810
To prawda.
531
00:43:27,019 --> 00:43:30,606
Czasem my艣l臋,
偶e tylko rzeka si臋 nie zmienia.
532
00:43:56,007 --> 00:43:58,259
S艂ucham, moja droga?
533
00:43:58,301 --> 00:44:01,888
- Pani jest mam膮 Delii?
- Tak.
534
00:44:02,805 --> 00:44:06,642
Chcia艂abym si臋 z ni膮 zobaczy膰.
Jestem Patsy.
535
00:44:06,684 --> 00:44:10,104
Patsy? Tak, naturalnie!
536
00:44:10,188 --> 00:44:12,732
Pomagasz jej przy skautach.
537
00:44:14,358 --> 00:44:16,694
Musz臋 zadzwoni膰 po piel臋gniark臋.
538
00:44:16,777 --> 00:44:18,362
Ma te...
539
00:44:18,696 --> 00:44:22,408
zawroty g艂owy.
Lekarze m贸wi膮 na to "ataki".
540
00:44:22,533 --> 00:44:25,244
To przez uraz g艂owy.
541
00:44:37,924 --> 00:44:42,011
- Cze艣膰, Marlene.
- Nie musisz by膰 dla mnie mi艂a.
542
00:44:42,094 --> 00:44:45,389
By艂am egoistk膮 i myli艂am si臋.
543
00:44:45,431 --> 00:44:49,393
Na ksi膮偶k臋 by starczy艂o tego,
co nawywija艂am.
544
00:44:49,477 --> 00:44:52,522
Chyba nie mamy
o czym rozmawia膰.
545
00:44:52,563 --> 00:44:55,942
Prosz臋, porozmawiaj z tat膮.
546
00:44:56,442 --> 00:45:01,948
Bo mama by mnie st艂uk艂a wiedz膮c,
偶e staj臋 mu na drodze do szcz臋艣cia.
547
00:45:16,546 --> 00:45:21,342
Tylko w filmach m贸wi膮:
"U mnie, czy u ciebie?".
548
00:45:22,301 --> 00:45:25,012
Mieszka艂bym w rowie,
byle z tob膮.
549
00:45:25,096 --> 00:45:26,889
W艂a艣ciwa odpowied藕.
550
00:45:34,188 --> 00:45:37,567
Wci膮偶 masz pod paznokciami
ziemi臋 z jezdni.
551
00:45:37,608 --> 00:45:40,194
To przez te obtarcia.
552
00:45:40,278 --> 00:45:45,908
Kiedy b臋d膮 ci臋 k膮pa膰,
niech ci to porz膮dnie przetr膮 myjk膮.
553
00:45:46,117 --> 00:45:48,619
I przyda艂oby si臋 to odkazi膰.
554
00:45:49,620 --> 00:45:52,123
M贸wisz jak piel臋gniarka.
555
00:45:53,875 --> 00:45:55,460
Tak?
556
00:45:56,878 --> 00:45:59,005
Czy my si臋 znamy?
557
00:45:59,046 --> 00:46:03,885
- Tak!
- A od dawna?
558
00:46:05,303 --> 00:46:09,515
- Ju偶 jaki艣 czas.
- To dobrze.
559
00:46:13,060 --> 00:46:15,563
Wielu masz przyjaci贸艂?
560
00:46:18,483 --> 00:46:19,734
Nie.
561
00:46:24,655 --> 00:46:26,991
Jeste艣 piel臋gniark膮?
562
00:46:27,074 --> 00:46:28,743
Nie, kochanie.
563
00:46:31,704 --> 00:46:33,956
Jestem twoj膮 mam膮.
564
00:46:38,294 --> 00:46:40,922
Mo偶esz pom贸c tej pani?
565
00:46:40,963 --> 00:46:43,132
To Patsy, kotku.
566
00:46:44,717 --> 00:46:46,761
Co si臋 dzieje?
567
00:46:46,803 --> 00:46:49,138
M贸wi, 偶e jest moj膮 kole偶ank膮.
568
00:46:50,807 --> 00:46:53,309
Jako艣 j膮 to wzruszy艂o.
569
00:46:56,729 --> 00:47:01,067
Wsz臋dzie tak reklamuj膮
te papierowe chusteczki,
570
00:47:01,150 --> 00:47:03,861
ale one si臋 nigdy nie przyjm膮.
571
00:47:03,903 --> 00:47:06,989
Kilka 艂ez i si臋 rozpadaj膮.
572
00:47:13,663 --> 00:47:16,415
Dom Nonnatusa, m贸wi po艂o偶na.
573
00:47:19,335 --> 00:47:22,505
Wr贸ci jej pami臋膰?
574
00:47:24,924 --> 00:47:27,677
Niczego nie obiecuj膮.
575
00:47:29,512 --> 00:47:32,223
Musimy mie膰 nadziej臋.
576
00:47:34,517 --> 00:47:36,686
Teraz si臋 zdrzemn臋艂a.
577
00:47:36,769 --> 00:47:41,566
Siedzi przy niej ojciec.
Jak wtedy, gdy by艂a malutka.
578
00:47:42,942 --> 00:47:45,820
Siedzia艂 i patrzy艂, jak 艣pi.
579
00:47:46,445 --> 00:47:49,699
Jeszcze si臋 napatrzy,
gdy wr贸cimy do Walii.
580
00:47:53,619 --> 00:47:58,833
- Szpital si臋 na to zgadza?
- Specjalista to wr臋cz zasugerowa艂.
581
00:47:59,709 --> 00:48:02,962
B臋dzie do ko艅ca
wymaga艂a opieki.
582
00:48:03,045 --> 00:48:05,006
A na pewno przez jaki艣 czas.
583
00:48:05,465 --> 00:48:09,177
Nie wiadomo,
czy te ataki kiedy艣 ust膮pi膮.
584
00:48:09,218 --> 00:48:11,554
Mog艂abym j膮 odwiedza膰?
585
00:48:13,222 --> 00:48:17,393
Delia m贸wi艂a, 偶e w Pembridge
jest 艣licznie, gdy nie pada.
586
00:48:17,477 --> 00:48:19,687
Zobaczymy,
jak si臋 b臋dzie czu艂a.
587
00:48:21,647 --> 00:48:24,901
A mog臋 od czasu do czasu
zadzwoni膰?
588
00:48:24,984 --> 00:48:28,821
Nie mamy telefonu.
Ale na pewno mo偶esz pisa膰.
589
00:48:37,246 --> 00:48:39,707
Wiem, dok膮d je zanios臋.
590
00:48:49,425 --> 00:48:53,971
Dobrze, kochanie,
odpoczywaj sobie.
591
00:48:54,263 --> 00:48:56,747
Zapominam, 偶e m贸wienie do niej
nic nie daje.
592
00:48:56,824 --> 00:48:58,144
Mnie to pomaga.
593
00:49:52,738 --> 00:49:55,199
Teraz delikatnie, June.
594
00:49:55,241 --> 00:50:01,289
- Przyj delikatnie.
- Bardzo dobrze!
595
00:50:01,330 --> 00:50:04,041
Kocham ci臋, June Dillon.
596
00:50:04,083 --> 00:50:07,378
Sukces, urodzi艂a si臋 g艂贸wka.
597
00:50:07,420 --> 00:50:10,506
G艂贸wka si臋 urodzi艂a.
598
00:50:16,429 --> 00:50:18,222
Dziecko si臋 obr贸ci艂o.
599
00:50:18,264 --> 00:50:21,142
Jeszcze raz mocno przyj.
600
00:50:21,184 --> 00:50:23,853
艢wietnie!
Znakomicie ci posz艂o!
601
00:50:28,274 --> 00:50:30,526
To ch艂opczyk, June.
602
00:50:30,610 --> 00:50:32,403
Ch艂opiec!
603
00:50:36,115 --> 00:50:38,201
Cicho, male艅ki.
604
00:50:42,288 --> 00:50:44,415
Chce go przytuli膰.
605
00:51:03,142 --> 00:51:05,311
M贸wi: "Kocham ci臋.
606
00:51:06,395 --> 00:51:08,731
I tw贸j tato ci臋 kocha.
607
00:51:09,899 --> 00:51:13,027
I nawet je艣li
nie us艂yszysz jego g艂osu,
608
00:51:13,069 --> 00:51:15,530
albo ja nie us艂ysz臋 twojego,
609
00:51:18,491 --> 00:51:24,205
wiedz, 偶e ci臋 kochamy
z ca艂ych serc".
610
00:51:49,605 --> 00:51:54,110
Dobry wiecz贸r, Trixie.
Albo mo偶e dzie艅 dobry.
611
00:51:54,193 --> 00:51:56,612
Czasem trudno mi powiedzie膰.
612
00:51:57,530 --> 00:51:59,323
Wygl膮dasz na zm臋czon膮.
613
00:52:00,616 --> 00:52:02,952
W艂a艣nie odebra艂am por贸d.
614
00:52:03,619 --> 00:52:07,915
A ja id臋 do umieraj膮cego.
615
00:52:07,957 --> 00:52:10,793
Takie jest 偶ycie, prawda?
616
00:52:13,546 --> 00:52:15,131
Musz臋 lecie膰.
617
00:53:29,872 --> 00:53:32,792
Telefon zaufania?
618
00:53:36,212 --> 00:53:39,674
Dobrze dzwoni臋?
Nie chc臋 wcale umrze膰,
619
00:53:40,216 --> 00:53:43,845
tak naprawd臋
chc臋 tylko przesta膰 pi膰.
620
00:53:47,390 --> 00:53:50,268
Dzi臋kuj臋,
kto艣 ju偶 przy niej jest.
621
00:53:50,309 --> 00:53:52,895
Jest w bezpiecznym miejscu.
622
00:53:56,065 --> 00:53:58,943
Nie jeste艣 sama, Trixie.
623
00:53:59,735 --> 00:54:03,197
Przyrzekam; nie jeste艣 sama.
624
00:54:03,239 --> 00:54:09,412
Je艣li powiesz, 偶e b臋dziesz si臋 modli膰,
zapewniam, 偶e zaczn臋 rycze膰.
625
00:54:09,662 --> 00:54:13,875
Na 艣wiecie wiele jest lecz膮cych rzeczy,
ludzi, kt贸rym zale偶y
626
00:54:13,916 --> 00:54:16,711
i kt贸rzy pomog膮 ci je znale藕膰.
627
00:55:10,139 --> 00:55:13,226
Nie chc臋 przesadzi膰
z ozdobami.
628
00:55:13,309 --> 00:55:17,230
Jako w艂a艣cicielka pasmanterii
mam s艂abo艣膰 do dodatk贸w.
629
00:55:17,313 --> 00:55:20,107
Bardzo oszcz臋dnie
u偶ywasz koronek.
630
00:55:20,149 --> 00:55:22,860
Nikt ci nie b臋dzie
mia艂 za z艂e r贸偶y.
631
00:55:22,902 --> 00:55:26,781
Coco Chanel mawia艂a,
偶e elegantka przed wyj艣ciem z domu
632
00:55:26,823 --> 00:55:29,450
zdejmuje ostatni膮 rzecz,
jak膮 ubra艂a.
633
00:55:29,492 --> 00:55:32,578
A je艣li ostatni膮
za艂o偶臋 sp贸dnic臋?
634
00:55:35,748 --> 00:55:39,794
Ale masz racj臋, Violet.
Zbyt prosto to wygl膮da.
635
00:55:47,927 --> 00:55:51,472
B艂臋kitne,
jak oczy twojej mamy.
636
00:56:01,107 --> 00:56:05,153
- Sp贸jrz, kto przyszed艂.
- M贸j m臋偶czyzna!
637
00:56:05,153 --> 00:56:06,821
Id藕 do mamusi.
638
00:56:15,121 --> 00:56:18,624
W razie potrzeby we藕 jedn膮.
Tak, jak tutaj.
639
00:56:18,708 --> 00:56:23,379
Wszystkie kobiety w ci膮偶y
powinny wali膰 do waszych drzwi.
640
00:56:23,463 --> 00:56:25,339
Co to za magiczny sk艂adnik?
641
00:56:25,381 --> 00:56:27,925
Tableki nazywaj膮 si臋 Distaval.
642
00:56:27,925 --> 00:56:31,179
A magiczny sk艂adnik
to talidomid.
643
00:56:31,220 --> 00:56:35,224
Zam贸wcie tego wi臋cej,
ja wam to rozreklamuj臋.
644
00:56:35,308 --> 00:56:36,726
Idziemy?
645
00:56:51,741 --> 00:56:54,660
Jestem c贸rk膮 cz艂owieka,
kt贸ry pi艂.
646
00:56:56,245 --> 00:56:59,791
Jestem c贸rk膮 cz艂owieka,
kt贸ry walczy艂 na wojnie.
647
00:57:01,083 --> 00:57:03,586
S艂ysza艂am jego krzyki w nocy.
648
00:57:05,087 --> 00:57:07,173
Widzia艂am jego 艂zy.
649
00:57:13,262 --> 00:57:16,349
Ale umia艂am
wywo艂a膰 u niego u艣miech.
650
00:57:17,183 --> 00:57:19,727
Wiedzia艂am, jak go rozweseli膰.
651
00:57:23,856 --> 00:57:26,484
By艂o nas dwoje,
umiej膮cych to zrobi膰.
652
00:57:26,526 --> 00:57:28,611
Ja.
653
00:57:30,279 --> 00:57:32,907
I butelka szkockiej.
654
00:57:34,200 --> 00:57:38,204
Zosta艂am piel臋gniark膮
i po艂o偶n膮.
655
00:57:40,039 --> 00:57:42,208
By艂am potrzebna pacjentom.
656
00:57:46,546 --> 00:57:48,506
I ja ich potrzebowa艂am.
657
00:57:49,215 --> 00:57:52,885
Bo przy ka偶dym
odebranym porodzie
658
00:57:53,427 --> 00:57:58,516
przez godzin臋 czy dwie
by艂am cz臋艣ci膮 szcz臋艣liwej rodziny.
659
00:58:00,393 --> 00:58:04,355
Niewa偶ne, 偶e zawsze potem
sama wraca艂am do domu.
660
00:58:10,653 --> 00:58:15,700
Niewa偶ne, 偶e jedyne,
co poprawia mi nastr贸j,
661
00:58:16,033 --> 00:58:18,411
to szklaneczka szkockiej.
662
00:58:19,495 --> 00:58:21,581
Czy czego艣 podobnego.
663
00:58:23,082 --> 00:58:26,169
Podobnych rzeczy
jest bez liku.
664
00:58:26,836 --> 00:58:28,629
Gdy si臋gam pami臋ci膮 wstecz,
665
00:58:29,589 --> 00:58:33,426
to m贸j ojciec
by艂 ca艂kiem konwencjonalny.
666
00:58:39,182 --> 00:58:41,392
Musz臋 to teraz powiedzie膰?
667
00:58:48,774 --> 00:58:51,819
Nazywam si臋 Beatrix.
668
00:58:51,861 --> 00:58:54,780
Ale wszyscy m贸wi膮 mi Trixie.
669
00:58:57,950 --> 00:59:00,119
Jestem alkoholiczk膮.
670
00:59:04,957 --> 00:59:10,421
Czasem trudno jest rozr贸偶ni膰
mi臋dzy ko艅cem a pocz膮tkiem.
671
00:59:11,631 --> 00:59:14,842
Koniec nie zawsze
jest bolesny,
672
00:59:14,884 --> 00:59:19,180
a zaczynaj膮c od nowa
nie musimy czu膰 si臋 w pe艂ni szcz臋艣liwi.
673
00:59:19,806 --> 00:59:22,433
Pozwalaj膮c odej艣膰
zyskujemy spok贸j
674
00:59:22,475 --> 00:59:26,562
i odwracamy si臋
w stron臋 przysz艂o艣ci.
675
00:59:47,416 --> 00:59:50,545
Po skromnej uroczysto艣ci,
jakiej chcia艂a Violet,
676
00:59:50,586 --> 00:59:54,423
wesele nie odby艂o si臋
u niej ani u Freda,
677
00:59:54,507 --> 00:59:58,052
lecz w miejscu,
gdzie ka偶dego kochano
678
00:59:58,094 --> 01:00:01,430
i otwarte by艂y drzwi i serca.
679
01:00:29,041 --> 01:00:32,003
Jak na twarzy
kochaj膮cego rodzica,
680
01:00:32,044 --> 01:00:36,632
na Domu Nonnatusa
z ka偶dym rokiem odciska艂 si臋 czas.
681
01:00:36,716 --> 01:00:42,972
Pi臋knia艂 z ka偶dym cieniem
i przemijaj膮cym wdzi臋kiem,
682
01:00:43,055 --> 01:00:46,517
i kochany by艂 bardziej,
ni偶 mo偶na wyrazi膰.
683
01:00:48,330 --> 01:00:51,330
T艂umaczenie: titi
684
01:00:51,331 --> 01:00:54,331
Synchro i drobne poprawki: Peterlin
685
01:00:54,332 --> 01:00:57,332
Koniec sezonu czwartego
Project Haven www.facebook.com/ProHaven54714
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.