All language subtitles for Call.the.Midwife.S04E02.1080p.BluRay.x264-YELLOWBiRD_pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:02,544 --> 00:00:05,297 ::Project HAVEN:: ::prezentuje:: 2 00:00:12,012 --> 00:00:16,350 Z PAMI臉TNIKA PO艁O呕NEJ sezon IV, odcinek II 3 00:00:16,391 --> 00:00:20,229 T艂umaczenie: titi 4 00:00:44,753 --> 00:00:48,632 Wiosna nie jest naj艂agodniejsz膮 por膮 roku. 5 00:00:48,674 --> 00:00:52,553 Tak jakby zbyt wiele mia艂o si臋 sta膰, 6 00:00:52,594 --> 00:00:57,391 zbyt wiele t艂oczy艂o si臋 w oczekiwaniu pod ziemi膮 7 00:00:57,432 --> 00:00:59,726 i by艂o przypi臋te ponad niebem. 8 00:00:59,768 --> 00:01:04,940 Zielone p臋dy s膮 ostre, a chmury nie znaj膮 lito艣ci. 9 00:01:31,842 --> 00:01:36,096 Wiosna potrafi brutalnie z艂ama膰 piecz臋膰 tajemnicy. 10 00:01:37,347 --> 00:01:40,809 Wyci膮ga na 艣wiat艂o dzienne to, co niezauwa偶alne 11 00:01:40,851 --> 00:01:44,229 i oddaje g艂os niewypowiedzianym s艂owom. 12 00:01:49,443 --> 00:01:53,113 Zatrzymajcie autobus! Niech nie odje偶d偶a! 13 00:01:53,155 --> 00:01:57,451 - Mam kanapki dla Terence'a! - Nie mo偶e pani biega膰, pani Bissette! 14 00:01:57,492 --> 00:02:01,330 Zawsze wychodz臋 na ten o 12.18, Terence nim je藕dzi! 15 00:02:02,748 --> 00:02:04,333 Przecie偶 bym zaczeka艂! 16 00:02:04,374 --> 00:02:08,337 To miejski autobus, nie tw贸j w贸z, ludzie nie mog膮 czeka膰! 17 00:02:08,378 --> 00:02:13,091 Id藕 do domu, kobieto, i po艂贸偶 si臋. Jutro kupi臋 sobie placka. 18 00:02:21,767 --> 00:02:24,686 Wiesz, 偶e mo偶esz mi powiedzie膰, 19 00:02:24,728 --> 00:02:27,981 jak膮 diagnoz臋 postawiono ci w szpitalu? 20 00:02:28,023 --> 00:02:32,736 Jasne; i od razu ca艂emu autobusowi linii 5. 21 00:02:35,531 --> 00:02:39,576 Doreen Gibbs ma synka. Co za popo艂udnie! 22 00:02:39,618 --> 00:02:44,957 W drugim etapie nie chcia艂a si臋 po艂o偶y膰 i urodzi艂a kl臋cz膮c na dywaniku. 23 00:02:44,998 --> 00:02:48,001 Nie mieli w臋gla, 偶eby rozpali膰, 24 00:02:48,043 --> 00:02:51,421 wi臋c musia艂am zanie艣膰 艂o偶ysko do naszej spalarni. 25 00:02:51,463 --> 00:02:54,258 O rany! Nie ma ogrodnik贸w w rodzinie? 26 00:02:55,759 --> 00:02:58,262 Do panny Beatrix Franklin, 27 00:02:58,303 --> 00:03:02,599 z hotelu Claridge, w sprawie przyj臋cia zar臋czynowego. 28 00:03:03,058 --> 00:03:05,561 Chodzi艂o mi tylko o jakie艣 pomys艂y. 29 00:03:10,524 --> 00:03:12,818 Barbaro, podaj odka偶acz. 30 00:03:12,860 --> 00:03:18,031 Czasopisma mo偶e s膮 fajn膮 lektur膮, ale wch艂aniaj膮 z pewno艣ci膮 kiepsko. 31 00:03:33,630 --> 00:03:35,591 Mi臋艣niaki. 32 00:03:36,383 --> 00:03:38,093 Nic wi臋cej. 33 00:03:38,135 --> 00:03:42,723 K艂opotliwe, ale nie zagra偶aj膮 偶yciu ani 偶adnej ko艅czynie. 34 00:03:43,265 --> 00:03:47,394 Lekarze zalecaj膮 histerektomi臋. 35 00:03:47,436 --> 00:03:49,771 - To powa偶na operacja. - Odm贸wi艂am! 36 00:03:49,813 --> 00:03:54,109 - Przecie偶 藕le si臋 czujesz. - Nie b臋d臋 mog艂a pracowa膰! 37 00:03:54,151 --> 00:03:58,697 Dwa tygodnie na oddziale i cztery do sze艣ciu rekonwalescencji. 38 00:03:59,740 --> 00:04:02,993 - Zapewniam ci臋, 偶e damy rad臋. - Jak? 39 00:04:03,035 --> 00:04:05,829 Wysy艂aj膮 nam pono膰 now膮 po艂o偶n膮. 40 00:04:05,871 --> 00:04:08,790 - Nic nie m贸wi艂a艣! - Dopiero potwierdzili. 41 00:04:08,832 --> 00:04:13,754 Prosi艂am o pomoc, gdy Miller odesz艂a jako postulantka do klasztoru. 42 00:04:13,795 --> 00:04:18,467 W ko艅cu zobowi膮zali si臋, w sam膮 por臋. 43 00:04:20,385 --> 00:04:23,805 Skoro tak, to um贸wi臋 si臋 na wizyt臋 44 00:04:23,847 --> 00:04:27,726 i na zabieg gdzie艣 niedaleko Chichester. 45 00:04:27,768 --> 00:04:30,354 Nie potrzebuj臋 wielkiej pompy. 46 00:04:30,395 --> 00:04:34,358 To tylko stara kiesze艅 w nigdy nieu偶ywanym fartuchu. 47 00:04:34,399 --> 00:04:36,193 No w艂a艣nie. 48 00:04:45,077 --> 00:04:47,704 - Mo偶e we藕miesz do domu? - Dzi臋ki! 49 00:04:47,746 --> 00:04:51,583 Lepiej, pani Hutchins? Obejrzymy jej oczy... 50 00:04:51,625 --> 00:04:56,046 - Sk膮d go masz? - Nale偶a艂 do babci pana Herewarda. 51 00:04:56,088 --> 00:04:58,423 Znaczy si臋, u偶ywany? 52 00:05:03,053 --> 00:05:05,013 I jak badania moczu? 53 00:05:05,055 --> 00:05:07,850 Wykonane, czyste, wpisane do kart. 54 00:05:07,891 --> 00:05:12,229 Za wyj膮tkiem pani Pisner. Przynios艂a mocz w puszce po mleku. 55 00:05:12,271 --> 00:05:15,858 Kaza艂am jej wycisn膮膰 z siebie jeszcze par臋 kropli. 56 00:05:15,899 --> 00:05:21,154 Widz臋, 偶e miejscowi nie znaj膮 si臋 na zabytkowej bi偶uterii. 57 00:05:23,240 --> 00:05:26,994 Na pocz膮tek wystarcz膮 dwa tuziny pieluszek, 58 00:05:27,035 --> 00:05:32,040 wiadro z pokrywk膮 do namaczania i du偶y garnek do wygotowywania. 59 00:05:32,082 --> 00:05:34,209 Trzeba je gotowa膰? 60 00:05:34,251 --> 00:05:38,297 Kupi艂am pralk臋 dwukomorow膮, ale chyba nie podgrzewa tak wody. 61 00:05:38,338 --> 00:05:41,258 Pralk臋? No wiecie! 62 00:05:41,300 --> 00:05:44,636 Za zasi艂ek macierzy艅ski. 63 00:05:45,012 --> 00:05:47,556 Wszystkie go dostajemy, no nie? 64 00:05:47,598 --> 00:05:52,144 Niekt贸re z nas musz膮 umeblowa膰 nowe mieszkania. Cho膰 nie ka偶da. 65 00:05:52,186 --> 00:05:56,690 Pralka to bardzo rozs膮dny zakup, pani Bissette. 66 00:05:56,732 --> 00:06:01,570 Nie mo偶na pra膰 we艂ny przy u偶yciu sprz臋tu elektrycznego! 67 00:06:01,612 --> 00:06:07,826 W艂贸kna si臋 popl膮cz膮 i zatraci sama istota odzienia. 68 00:06:07,868 --> 00:06:10,829 Robione na drutach ciuchy s膮 niemodne. 69 00:06:10,871 --> 00:06:12,497 Ubior臋 dziecko nowocze艣nie. 70 00:06:12,539 --> 00:06:14,499 Ja swoje ubior臋 ciep艂o. 71 00:06:14,541 --> 00:06:18,670 Od przyjazdu do tego kraju mam zimne stopy. 72 00:06:18,712 --> 00:06:23,300 Sama mog艂abym lata膰 w takich papuciach. 73 00:06:24,134 --> 00:06:27,888 P贸藕niej poka偶臋 ci katalog porcelany, Patsy. 74 00:06:31,725 --> 00:06:35,812 Ju偶 si臋 roznios艂o. Obdarowali mnie na targu bananami. 75 00:06:35,896 --> 00:06:40,692 W hotelu St Blaise zamiast banan贸w maj膮 艣wietne przek膮ski. 76 00:06:40,734 --> 00:06:43,445 - I tylko gwinea za osob臋. - Ile?! 77 00:06:43,487 --> 00:06:45,656 W Claridge chcieli trzy gwinee. 78 00:06:45,697 --> 00:06:48,867 B臋dzie fantastycznie! Zaprosimy 63 osoby. 79 00:06:48,909 --> 00:06:53,288 Znamy a偶 tylu ludzi? Poza parafianami i pacjentami? 80 00:06:53,330 --> 00:06:56,166 殴le by艂oby, gdyby艣my nie znali. 81 00:06:56,208 --> 00:06:59,545 Jeste艣my doros艂ymi, nie zakochanymi nastolatkami. 82 00:06:59,586 --> 00:07:02,923 Ja si臋 tak czuj臋, patrz膮c na ciebie. 83 00:07:08,220 --> 00:07:10,347 Zbi贸rka! 84 00:07:10,389 --> 00:07:14,059 To, ch艂opcy, jest siostra Mount. 85 00:07:14,101 --> 00:07:17,646 Od przysz艂ego tygodnia b臋dzie waszym nowym Akel膮. 86 00:07:17,688 --> 00:07:20,023 Ustawi膰 ich w dwuszereg czy w podkow臋? 87 00:07:20,065 --> 00:07:23,485 - Protok贸艂 nie m贸wi jasno. - W podkow臋. 88 00:07:27,364 --> 00:07:32,661 To jest podkowa? Biedny konik ma dziwne nogi. 89 00:07:34,788 --> 00:07:40,711 艢wietnie! Dzi艣 prze膰wiczymy technik臋 rozpalania ogniska, 90 00:07:40,752 --> 00:07:43,714 kt贸r膮 przedstawimy na zlocie. 91 00:07:43,755 --> 00:07:46,258 - Masz krzemie艅, Bruce? - No. 92 00:07:46,300 --> 00:07:49,219 - Larry, masz patyki i sznurek? - Mam. 93 00:07:49,261 --> 00:07:52,973 Super; poka偶my siostrze Mount, jak si臋 to robi. 94 00:07:58,478 --> 00:08:00,397 Jeszcze tu jeste艣? 95 00:08:00,439 --> 00:08:05,110 Jeszcze co najmniej trzy tygodnie, dobrze o tym wiesz. 96 00:08:05,152 --> 00:08:10,824 Nie! Gdy nie b臋d臋 mog艂a sama wsta膰, dam ci zna膰. 97 00:08:10,866 --> 00:08:13,660 Kobieto, jeste艣 wspania艂a. 98 00:08:17,623 --> 00:08:21,293 Chod藕 no tu, dzieci膮tko chce zata艅czy膰. 99 00:08:22,336 --> 00:08:26,590 Gdyby ta艅czy艂o ci w brzuchu, nie by艂by艣 taki ochoczy. 100 00:08:30,552 --> 00:08:34,806 Widzisz? To dziecko calypso, wie, gdzie jej korzenie. 101 00:08:34,848 --> 00:08:37,601 To b臋dzie londy艅skie dziecko, 102 00:08:37,643 --> 00:08:41,230 wi臋c grunt, 偶eby mia艂o ciep艂o w nogi. 103 00:08:48,320 --> 00:08:51,573 Nie zamoczcie banda偶y! 104 00:08:51,615 --> 00:08:56,328 I powiedzcie mamom, 偶e jutro zmiana opatrunku! 105 00:08:56,370 --> 00:08:58,497 Dobranoc! 106 00:08:58,539 --> 00:09:02,334 To nie by艂 najlepszy pomys艂, Fred. 107 00:09:20,185 --> 00:09:23,272 Mo偶na tu bezpiecznie parkowa膰? 108 00:09:23,313 --> 00:09:26,233 呕eby mi jaka艣 pi艂ka nie zbi艂a szyby! 109 00:09:26,275 --> 00:09:30,571 Phyllis Crane, piel臋gniarka dyplomowana. Jestem um贸wiona. 110 00:09:30,612 --> 00:09:33,198 Rzeczywi艣cie! Cze艣膰! 111 00:09:34,616 --> 00:09:39,788 Mnie uczono m贸wi膰: "dzie艅 dobry" i "dobry wiecz贸r". 112 00:09:39,830 --> 00:09:42,916 "Cze艣膰" by艂o niedozwolone. 113 00:09:42,958 --> 00:09:46,295 Chyba, 偶e w rozmowie z Amerykanami. 114 00:09:54,553 --> 00:09:56,972 Zapiekanka z jagni臋ciny! 115 00:09:57,389 --> 00:10:01,768 Wiecie, nawet mam ochot臋 na porcyjk臋. 116 00:10:01,810 --> 00:10:04,313 Ty, oczywi艣cie, pierwsza. 117 00:10:04,771 --> 00:10:08,609 Wystarczy mi chleb z mas艂em i jaka艣 zielenina. 118 00:10:08,650 --> 00:10:10,485 Jestem wegetariank膮. 119 00:10:11,528 --> 00:10:15,199 Do kogo mam uda膰 si臋 po zwrot za paliwo? 120 00:10:15,240 --> 00:10:16,992 Ja si臋 tym zajm臋. 121 00:10:17,034 --> 00:10:22,831 I dam ci nowy uniform, 偶eby by艂o jasne, 偶e jeste艣 od nas. 122 00:10:22,873 --> 00:10:25,667 Rozumiem dobre intencje, 123 00:10:25,709 --> 00:10:31,089 ale jako 偶e to tymczasowa posada, wol臋 mie膰 w艂asne ubranie. 124 00:10:32,174 --> 00:10:35,427 W tej wazie to kapusta? 125 00:10:38,764 --> 00:10:42,851 Dzi艣 po po艂udniu id臋 ju偶 leniuchowa膰, 126 00:10:42,893 --> 00:10:45,771 wi臋c nie macie za bardzo pod g贸rk臋. 127 00:10:45,812 --> 00:10:51,568 Gilbert, masz dy偶ur ze mn膮. Wolisz hemoroidy czy insulin臋? 128 00:10:51,610 --> 00:10:54,404 - Mog臋 insulin臋? - M贸wisz i masz. 129 00:10:54,446 --> 00:10:57,282 Czy to aby rozs膮dne? 130 00:10:57,324 --> 00:10:59,701 Zastrzyki insulinowe to standard, 131 00:10:59,743 --> 00:11:04,122 powinna praktykowa膰 po艂o偶nictwo, zdobywa膰 do艣wiadczenie. 132 00:11:04,164 --> 00:11:07,543 Nie 艂膮czymy grafik贸w po艂o偶niczych i piel臋gniarskich, 133 00:11:07,584 --> 00:11:10,212 by ograniczy膰 ryzyko zaka偶enia. 134 00:11:10,254 --> 00:11:13,924 Higiena ogranicza ryzyko zaka偶enia. 135 00:11:13,966 --> 00:11:17,219 Ciekawi膮 mnie wasze wytyczne co do sterylizacji. 136 00:11:17,261 --> 00:11:20,681 - Z rozkosz膮 ci je poka偶臋. - Dzi臋kuj臋. 137 00:11:20,722 --> 00:11:24,268 Przez ostatnie lata pracowa艂am w r贸偶nych plac贸wkach 138 00:11:24,309 --> 00:11:29,773 i staram si臋 wdra偶a膰 to, co w ka偶dej by艂o najlepsze. 139 00:11:29,815 --> 00:11:34,069 Na przyk艂ad rejestry wychodz膮 ju偶 z u偶ytku. 140 00:11:34,111 --> 00:11:37,906 Moim zdaniem powinny艣cie sprawi膰 sobie kartotek臋 obrotow膮. 141 00:11:41,326 --> 00:11:42,953 Kartotek臋 obrotow膮? 142 00:11:42,995 --> 00:11:44,913 To na dobry pocz膮tek. 143 00:11:44,955 --> 00:11:49,418 Je艣li siostrze Crane nie spodoba si臋, jak sterujemy t膮 艂odzi膮, to zatoniemy. 144 00:11:49,459 --> 00:11:51,753 Siostra Crane jest do艣wiadczona, 145 00:11:51,795 --> 00:11:55,674 zajmowa艂a wysokie stanowiska, cho膰 tymczasowo. 146 00:11:55,716 --> 00:11:59,261 Mo偶e pod tw膮 nieobecno艣膰 czego艣 nas nauczy. 147 00:11:59,303 --> 00:12:04,308 Niby czego?! Tymczasowego patchworka pomys艂贸w, 148 00:12:04,349 --> 00:12:07,519 kt贸ry wszystko zdezorganizuje na sta艂e? Nie! 149 00:12:07,561 --> 00:12:09,980 To ona musi si臋 nauczy膰. 150 00:12:10,022 --> 00:12:12,024 Znam dobrze ten typ! 151 00:12:12,065 --> 00:12:17,237 Nigdy nie okazuj膮 krztyny wsp贸艂czucia, 偶yczliwo艣ci ani... 152 00:12:19,489 --> 00:12:22,701 Dom Nonnatusa, m贸wi siostra Julienne. 153 00:12:22,743 --> 00:12:24,786 Wielebna matka! 154 00:12:24,828 --> 00:12:28,540 To matka Jesu Emmanuel z klasztoru. 155 00:12:29,625 --> 00:12:33,378 Znakomicie. I zapami臋taj moje s艂owa. 156 00:12:49,311 --> 00:12:54,233 - Cze艣膰. - Przypominam, o czym m贸wi艂y艣my. 157 00:12:54,274 --> 00:12:56,485 Przepraszam. Dobry wiecz贸r. 158 00:12:58,195 --> 00:13:02,199 Poprosi艂am o przedzielenie stolik贸w nocnych i toaletek, 159 00:13:02,241 --> 00:13:04,660 by wykluczy膰 ewentualne spory. 160 00:13:04,701 --> 00:13:07,996 Pasek ta艣my naklejony na 艣rodku. 161 00:13:08,038 --> 00:13:10,624 Ka偶da ma jedn膮 stron臋. 162 00:13:21,927 --> 00:13:25,180 Musia艂am przy niej przebra膰 si臋 w pi偶am臋! 163 00:13:25,222 --> 00:13:29,142 - A ona? - Czyta艂a "Przegl膮d Piel臋gniarski". 164 00:13:29,184 --> 00:13:33,355 Na stoliku sta艂a szklanka wody; ba艂am si臋, 偶e w艂o偶y do niej protez臋. 165 00:13:33,397 --> 00:13:35,941 Trixie robi to co wiecz贸r i jako艣 偶yj臋. 166 00:13:35,983 --> 00:13:39,278 W ramach przeprosin dolej mi szkockiej. 167 00:13:39,319 --> 00:13:43,782 A specjalnie dla ciebie kupi艂y艣my oran偶adk臋. 168 00:13:46,034 --> 00:13:48,829 Tajemniczy dobroczy艅ca? 169 00:13:48,871 --> 00:13:51,039 Nie ma 偶adnej tajemnicy. 170 00:13:51,081 --> 00:13:54,918 Zwr贸ci艂 si臋 do matki Jesu Emmanuel i poprosi艂 o rozmow臋 z... 171 00:13:55,544 --> 00:13:57,921 kilkoma siostrami z zakonu. 172 00:13:57,963 --> 00:14:02,009 - Jak mi艂o! - Je艣li spotkanie si臋 uda, 173 00:14:02,050 --> 00:14:05,470 przeka偶e nam spadek, kt贸ry we w艂a艣ciwym czasie 174 00:14:05,512 --> 00:14:10,100 pomo偶e nam kontynuowa膰 prac臋 z potrzebuj膮cymi. 175 00:14:12,060 --> 00:14:16,064 Dzie艅 dobry. Kto pierwszy, temu lepszy, wi臋c... 176 00:14:16,106 --> 00:14:19,026 Siostro Mount, dzwoni艂 pan Tucker. 177 00:14:19,067 --> 00:14:23,989 Jego 偶ona twierdzi, 偶e ju偶 rodzi, a 偶e to jej czwarte, pos艂uchamy jej. 178 00:14:24,031 --> 00:14:26,867 Siostro Gilbert, wracasz do po艂o偶nictwa. 179 00:14:26,909 --> 00:14:31,038 Zawieziesz trzy pakiety porodowe i masz wizyt臋 domow膮. 180 00:14:31,079 --> 00:14:36,752 Siostra Julienne sugerowa艂a, 偶e b臋d臋 odpowiedzialna za grafik. 181 00:14:36,793 --> 00:14:40,047 Tak b臋dzie, je艣li p贸jd臋 na chorobowe. 182 00:14:40,088 --> 00:14:45,135 - Nie wyje偶d偶a siostra dzisiaj? - Sk膮d. Operacj臋 prze艂o偶ono. 183 00:14:50,432 --> 00:14:55,312 W艂贸czykij si臋 ze mnie robi. Autobusem tu i tam... 184 00:14:55,854 --> 00:14:57,105 Tak. 185 00:14:59,066 --> 00:15:01,443 Cho膰 wci膮偶 si臋 zastanawiam, 186 00:15:01,485 --> 00:15:05,364 czemu ofiarodawca chce przeznaczy膰 kwot臋 na East End, 187 00:15:05,405 --> 00:15:08,116 gdy mieszka po drugiej stronie miasta? 188 00:15:08,158 --> 00:15:12,746 Kiedy wst膮pi艂am do zakonu, opiekunka postulantek mawia艂a: 189 00:15:13,539 --> 00:15:18,836 "Gdy twa modlitwa zostaje wys艂uchana, nie dopytuj si臋 ju偶 o nic". 190 00:15:23,173 --> 00:15:27,469 Bardzo elegancki. To chyba Rolls-Royce. 191 00:15:27,511 --> 00:15:29,346 Albo Bentley? 192 00:15:29,388 --> 00:15:33,392 Ale one, zdaje si臋, nie maj膮 figurki na masce. 193 00:15:33,433 --> 00:15:36,019 Witam, jestem Anthony. 194 00:15:36,770 --> 00:15:39,982 - Zapewne siostra Julienne? - Dzie艅 dobry. 195 00:15:43,318 --> 00:15:47,489 - Mi艂o, 偶e tak szybko przysz艂y艣cie. - Po co zwleka膰, 196 00:15:47,531 --> 00:15:52,035 zw艂aszcza, 偶e pan Newgarden tak serdecznie zaprasza艂. 197 00:15:52,077 --> 00:15:55,873 - D艂ugo si臋 znacie z ojcem. - Naprawd臋? 198 00:15:55,914 --> 00:16:00,586 Nasze rodziny zaprzyja藕ni艂y si臋, gdy armia przenios艂a nas do Aden. 199 00:16:00,627 --> 00:16:03,714 - Byli艣my jeszcze mali. - Rozumiem. 200 00:16:03,755 --> 00:16:09,052 Chod藕my. Tato 艂atwo si臋 m臋czy, cho膰 gdy dosta艂 tlen, jest nieco lepiej. 201 00:16:09,094 --> 00:16:15,184 - Pan Newgarden choruje? - Na serce. Jest coraz gorzej. 202 00:16:16,059 --> 00:16:18,687 Dlatego pisze testament. 203 00:16:24,067 --> 00:16:26,111 Wejd藕cie. 204 00:16:26,153 --> 00:16:30,365 Nadgryz艂 mnie z膮b czasu od kiedy ostatnio ci臋 widzia艂em. 205 00:16:30,407 --> 00:16:32,659 Lecz sam nie gryz臋. 206 00:16:34,161 --> 00:16:36,538 Ile to ju偶 lat? 207 00:16:37,748 --> 00:16:40,751 Chyba... prawie 30. 208 00:16:41,210 --> 00:16:43,212 Prosz臋. 209 00:17:02,856 --> 00:17:05,776 Masz troch臋 za wysokie ci艣nienie. 210 00:17:05,817 --> 00:17:08,654 Kr臋ci ci si臋 w g艂owie, m臋czysz si臋? 211 00:17:08,695 --> 00:17:12,366 Nie, tylko zrobi艂am si臋 oci臋偶a艂a. 212 00:17:12,407 --> 00:17:17,329 - Ale dziecko te偶 tak si臋 czuje. - W jakim sensie? 213 00:17:17,371 --> 00:17:20,832 Od pierwszego ruchu by艂a z niej tancerka. 214 00:17:20,874 --> 00:17:24,795 Tupa艂a n贸偶kami, rozpycha艂a si臋 kolankami. 215 00:17:24,837 --> 00:17:28,841 Czasem a偶 zdawa艂o si臋, 偶e pstryka palcami. 216 00:17:28,882 --> 00:17:33,887 Ale teraz si臋 uspokoi艂a, jakby zasn臋艂a, zm臋czona ta艅cem. 217 00:17:34,972 --> 00:17:37,266 Mo偶e jej ciut za wygodnie. 218 00:17:37,307 --> 00:17:43,021 Napij si臋 du偶o zimnej wody, a zn贸w poczujesz, jak stepuje. 219 00:17:44,356 --> 00:17:46,149 Ma pan pi臋kny dom 220 00:17:46,191 --> 00:17:50,237 i wspania艂y ogr贸d, z tego co widz臋 przez okno. 221 00:17:50,279 --> 00:17:53,073 Mieszkali艣my du偶o skromniej, 222 00:17:53,115 --> 00:17:57,411 zanim pa艅stwowa s艂u偶ba zdrowia zmieni艂a 艣wiat. 223 00:18:00,873 --> 00:18:03,625 Ty opowiedz. 224 00:18:03,667 --> 00:18:06,420 Pan Newgarden by艂 optykiem z zawodu 225 00:18:06,461 --> 00:18:08,881 i za艂o偶y艂 fabryk臋 okular贸w. 226 00:18:08,922 --> 00:18:13,135 Gdy pa艅stwo zacz臋艂o zapewnia膰 okulary wszystkim potrzebuj膮cym, 227 00:18:13,177 --> 00:18:15,262 interes rozkwit艂. 228 00:18:15,304 --> 00:18:17,681 - Wyobra偶am sobie. - Dok艂adnie. 229 00:18:17,723 --> 00:18:22,186 Nadszed艂 czas, by podzieli膰 si臋 tym u艣miechem losu. 230 00:18:25,772 --> 00:18:28,901 - Ciasteczko? - Z ch臋ci膮... 231 00:18:30,277 --> 00:18:34,072 - ...ale nie ma. - Do kuchni korytarzem w lewo. 232 00:18:34,114 --> 00:18:38,535 I powiedz gosposi, 偶e zjad艂bym grzank臋 z cynamonem. 233 00:18:38,577 --> 00:18:42,706 Si臋 robi. Pa艅skie 偶yczenie jest dla mnie rozkazem. 234 00:18:46,251 --> 00:18:49,296 C贸偶 za 偶yczliwa kobieta. 235 00:18:49,338 --> 00:18:53,800 - Czasem bardzo mi to na r臋k臋. - A dzi艣? 236 00:18:54,635 --> 00:18:56,720 Tak... i nie. 237 00:18:57,763 --> 00:18:59,723 Nic si臋 nie zmieni艂a艣. 238 00:19:00,140 --> 00:19:02,684 Wiesz, 偶e to nieprawda. 239 00:19:02,726 --> 00:19:06,688 To samo blade, s艂odkie dziewcz臋 z wij膮c膮 si臋 grzywk膮, 240 00:19:06,730 --> 00:19:11,652 kt贸re wystawi艂o mnie do wiatru przed kinem Palais w 1932 roku. 241 00:19:13,028 --> 00:19:17,032 - Przykro mi. - Mi r贸wnie偶. 242 00:19:17,866 --> 00:19:23,789 Wci膮偶 nie widzia艂em, pono膰 genialnych, "艢wiate艂 wielkiego miasta" z Chaplinem. 243 00:19:24,790 --> 00:19:29,962 Mog艂am to zrobi膰 inaczej. Zas艂ugiwa艂e艣 na wi臋cej ni偶 list. 244 00:19:30,003 --> 00:19:32,673 Pieczo艂owicie go przechowywa艂em. 245 00:19:33,465 --> 00:19:37,135 A ty zachowa艂a艣 pami膮tk臋 ode mnie? 246 00:19:38,178 --> 00:19:41,473 To by nie sprzyja艂o 偶yciu zakonnemu. 247 00:19:43,100 --> 00:19:46,812 Widzia艂em, jak to si臋 rodzi艂o. 248 00:19:46,854 --> 00:19:50,315 Widzia艂em wiar臋 wzrastaj膮c膮 w tobie jak... 249 00:19:50,357 --> 00:19:53,318 kwiat, kt贸rego sam nie zna艂em. 250 00:19:53,360 --> 00:19:55,404 Nie prosi艂am si臋 o to. 251 00:19:55,445 --> 00:19:58,574 Bywa艂o, 偶e nawet tego nie chcia艂am. 252 00:19:58,615 --> 00:20:04,037 Podj臋艂a艣 decyzj臋, Louise, a ja j膮 uszanowa艂em. 253 00:20:04,079 --> 00:20:09,126 To nie by艂a decyzja. Podporz膮dkowa艂am si臋 powo艂aniu. 254 00:20:10,961 --> 00:20:13,547 Nie nazywaj mnie Louise. 255 00:20:13,589 --> 00:20:16,341 Ale偶 mi艂a ta pa艅ska gosposia! 256 00:20:16,383 --> 00:20:18,719 M贸wi, 偶e grzanek nie ma, 257 00:20:18,760 --> 00:20:22,139 ale zrobi bu艂eczki rodzynkowe, je艣li pan zaczeka. 258 00:20:22,181 --> 00:20:24,766 Pan Newgarden jest zm臋czony. 259 00:20:24,808 --> 00:20:29,479 Powinny艣my ju偶 i艣膰, 偶eby zjad艂 podwieczorek w spokoju. 260 00:20:29,521 --> 00:20:32,900 Bu艂eczki b臋d膮 raz dwa, ciasto ju偶 si臋 robi. 261 00:20:33,150 --> 00:20:36,695 - Przepraszam. - Nic si臋 nie sta艂o. 262 00:20:41,992 --> 00:20:43,994 Siostro Julienne! 263 00:20:46,413 --> 00:20:49,666 Ojciec m贸wi, 偶e nie om贸wili艣cie testamentu! 264 00:20:49,708 --> 00:20:50,959 Nie. 265 00:20:51,960 --> 00:20:56,632 Jest zm臋czony i bardzo chory; nie mog臋 niczego ode艅 przyj膮膰, 266 00:20:56,673 --> 00:21:00,469 - zw艂aszcza gdy jest ju偶 tak s艂aby. - Ale偶 siostro... 267 00:21:00,511 --> 00:21:04,431 Wracaj i posied藕 z nim. Potrzebujecie siebie nawzajem, 268 00:21:04,473 --> 00:21:07,059 nie obcych ludzi. 269 00:21:14,358 --> 00:21:16,902 Ile ju偶 min臋艂o? 270 00:21:18,111 --> 00:21:20,030 Chwileczka. 271 00:21:27,162 --> 00:21:33,335 Zawsze, gdy by艂a po艂o偶na, jej serduszko bi艂o jak werbel. 272 00:21:33,585 --> 00:21:37,714 Zawsze tupa艂a n贸偶kami jak Fred Astaire! 273 00:21:38,507 --> 00:21:42,511 - Nie p艂acz. - Siostro, co艣 jest nie tak! 274 00:21:42,553 --> 00:21:47,641 - Musz臋 do lekarza! - G艂贸wnie musisz si臋 uspokoi膰. 275 00:21:47,891 --> 00:21:50,727 Zadzwoni臋 do przychodni. 276 00:22:10,414 --> 00:22:13,667 Stra偶 po偶arna, policja i pogotowie, s艂ucham? 277 00:22:13,709 --> 00:22:18,005 Nie mog臋 dodzwoni膰 si臋 do lekarza. Potrzebna karetka! 278 00:22:20,966 --> 00:22:22,509 Dzi臋kuj臋. 279 00:22:28,765 --> 00:22:30,726 Ten rower to pani? 280 00:22:34,104 --> 00:22:37,649 Nic mu si臋 nie stanie do naszego powrotu. 281 00:22:40,110 --> 00:22:45,407 Szkoda, 偶e miejsce z przodu jest zaj臋te, st膮d niewiele wida膰. 282 00:22:50,037 --> 00:22:54,124 Przepraszam, przywioz艂am pani膮 Bissette, Karaibk臋. 283 00:22:54,166 --> 00:22:57,669 Tak, wiem. Bicie serca p艂odu jest dobrze s艂yszalne, 284 00:22:57,711 --> 00:23:01,590 ale jej ci艣nienie wci膮偶 ro艣nie, wi臋c musi le偶e膰. 285 00:23:01,632 --> 00:23:05,260 - Martwi si臋, 偶e m膮偶 b臋dzie jej szuka艂. - Zawiadomi臋 go. 286 00:23:05,302 --> 00:23:09,806 Anio艂 str贸偶 z pani. Nie ma pani ciekawszych zaj臋膰? 287 00:23:12,267 --> 00:23:15,729 Kocham swego misia! 288 00:23:37,876 --> 00:23:42,297 Tw贸j rower przyprowadzi艂 jaki艣 Murzyn. 289 00:23:42,339 --> 00:23:45,217 I masz przyj艣膰 do jadalni. 290 00:23:47,594 --> 00:23:50,764 My艣la艂y艣my, 偶e ci臋 tym autobusem przejecha艂! 291 00:23:50,806 --> 00:23:55,269 Poza tym nie jeste艣 przechodniem, 偶eby wzywa膰 999! 292 00:23:55,310 --> 00:23:58,772 Siostra Evangelina ma racj臋; o ile kobieta nie rodzi, 293 00:23:58,814 --> 00:24:02,025 zawsze o przewozie do szpitala decyduje lekarz. 294 00:24:02,067 --> 00:24:05,529 Je艣li mog臋 si臋 wtr膮ci膰: to nie jest zasada uniwersalna. 295 00:24:05,571 --> 00:24:08,407 - Prosz臋 poda膰 krokiety. - Ch臋tnie. 296 00:24:08,448 --> 00:24:10,409 Mo偶esz je tam zostawi膰. 297 00:24:10,450 --> 00:24:13,871 Ten zapach wieprzowiny jest przyt艂aczaj膮cy. 298 00:24:13,912 --> 00:24:18,834 Frenolog, jak s膮dz臋, wyczyta艂by wiele z twej twarzy. 299 00:24:18,876 --> 00:24:23,755 Organ w臋chowy jest u ciebie niezwykle wysuni臋ty, 300 00:24:23,797 --> 00:24:29,511 co zazwyczaj skutkuje zaburzeniami apetytu. 301 00:24:30,220 --> 00:24:34,266 Prawdopodobnie 藕le stosujesz metod臋 Pinarda. 302 00:24:34,308 --> 00:24:39,479 P贸jdziemy po herbatce do zabiegowego i przypomn臋 ci prawid艂owy spos贸b. 303 00:24:39,521 --> 00:24:42,941 Po herbatce p贸jdziesz do zabiegowego z siostr膮 Franklin, 304 00:24:42,983 --> 00:24:46,028 kt贸ra przypomni ci przepisy! 305 00:24:52,367 --> 00:24:56,121 - Inaczej pachniesz. - Kazali mi si臋 wyk膮pa膰. 306 00:24:56,163 --> 00:25:00,292 M贸wi臋 im, 偶e wczoraj si臋 k膮pa艂am, 偶e mam bie偶膮c膮 wod臋 w domu. 307 00:25:00,334 --> 00:25:02,628 Ale tu nie ma z kim si臋 k艂贸ci膰. 308 00:25:02,669 --> 00:25:06,340 W domu te偶 nie ma z kim, bo zamkn臋li ci臋 tutaj. 309 00:25:06,381 --> 00:25:09,760 Nie 偶artuj sobie. Nie jestem w nastroju. 310 00:25:09,801 --> 00:25:13,055 艢miej si臋, to dobrze robi dziecku. 311 00:25:14,389 --> 00:25:18,727 Koniec wizyt! Wszyscy odwiedzaj膮cy, prosz臋 wyj艣膰. 312 00:25:24,441 --> 00:25:27,861 Ciesz臋 si臋, 偶e wr贸ci艂y艣cie ze swej wyprawy. 313 00:25:27,903 --> 00:25:30,822 W艂a艣nie widzia艂am szczura w 艂azience. 314 00:25:30,864 --> 00:25:32,991 呕ywego czy tylko bobki? 315 00:25:33,033 --> 00:25:36,453 Bobek, w liczbie pojedynczej, by艂 pod sto艂kiem. 316 00:25:36,495 --> 00:25:39,289 - A winowajca obgryza艂 myd艂o. - Twoje? 317 00:25:39,331 --> 00:25:43,043 Nie, Camay, ja u偶ywam tylko Palmolive. 318 00:25:43,085 --> 00:25:47,089 Ten budynek nie nadaje si臋 do zamieszkania! 319 00:25:47,130 --> 00:25:52,845 A to rachunek za paliwo i m贸j dzisiejszy kilometra偶. 320 00:26:27,754 --> 00:26:31,550 OBJAWIENIA BO呕EGO MI艁OSIERDZIA Julianna z Norwich 321 00:26:54,990 --> 00:26:57,534 Pani Bissette, prosz臋 wraca膰 do 艂贸偶ka. 322 00:26:57,576 --> 00:27:01,371 - Musz臋 do ubikacji. - Tutaj ma pani wypoczywa膰. 323 00:27:01,413 --> 00:27:03,540 Le偶enie oznacza basen. 324 00:27:03,582 --> 00:27:07,544 - Basen? - Podam go pani za kilka minut. 325 00:27:19,806 --> 00:27:23,560 Halo! Macie pozwolenie, 偶eby tu przebywa膰? 326 00:27:23,602 --> 00:27:27,314 Pacjentka usi艂owa艂a dokona膰 aborcji i trzeba j膮 przes艂ucha膰. 327 00:27:27,356 --> 00:27:31,485 M贸wi膮, 偶e mo偶e jeszcze 偶y膰! Jakim cudem, do cholery?! 328 00:27:31,527 --> 00:27:34,112 To oddzia艂 po艂o偶niczy, nie mo偶e tu by膰! 329 00:27:34,154 --> 00:27:38,200 Nic nie powiem! Nie zrobi艂am nic z艂ego! 330 00:27:38,242 --> 00:27:41,703 We藕cie j膮 tam, wezw臋 siostr臋. Pani tu poczeka. 331 00:27:41,745 --> 00:27:44,164 A pani do 艂贸偶ka! 332 00:28:01,139 --> 00:28:04,977 Co si臋 sta艂o?! Abigail?! 333 00:28:17,030 --> 00:28:19,575 Ci艣nienie wci膮偶 jest do艣膰 wysokie. 334 00:28:19,616 --> 00:28:21,869 Nie chc臋 wraca膰 do szpitala! 335 00:28:21,910 --> 00:28:24,913 A ja nie chc臋, by biega艂a noc膮 po ulicy w koszuli! 336 00:28:24,955 --> 00:28:30,169 Ani ja. By艂a pani wpisana na por贸d szpitalny. 337 00:28:30,210 --> 00:28:31,628 Co si臋 sta艂o? 338 00:28:31,670 --> 00:28:34,047 By艂o czysto i sprawnie, 339 00:28:34,089 --> 00:28:38,177 tak, jak mo偶na tylko marzy膰... z wyj膮tkiem bezpiecze艅stwa. 340 00:28:38,218 --> 00:28:43,849 Szpital Londy艅ski jest 艣wietny. Nic wam nie grozi艂o, przysi臋gam. 341 00:28:43,891 --> 00:28:47,519 Mia艂am inne wra偶enie. Nie czu艂am si臋 bezpiecznie. 342 00:28:47,561 --> 00:28:50,355 Gdzie pani czuje si臋 bezpiecznie? 343 00:28:52,191 --> 00:28:55,485 Tutaj. We w艂asnym domu. 344 00:28:57,196 --> 00:29:00,949 Chcia艂em j膮 po艂o偶y膰 w klinice, ale odm贸wi艂a. 345 00:29:00,991 --> 00:29:03,994 M贸wi, 偶e chce rodzi膰 w domu. 346 00:29:04,036 --> 00:29:06,413 Je艣li tak chce, to tak musi by膰. 347 00:29:06,455 --> 00:29:10,751 Pani Bissette, por贸d domowy. Zaraz wprowadz臋 do kartoteki obrotowej. 348 00:29:10,792 --> 00:29:14,505 Nie trzeba, zapisz臋 w rejestrze. Jutro rano tam p贸jdziemy. 349 00:29:14,546 --> 00:29:16,632 C贸偶 za sprawne urz膮dzenie. 350 00:29:16,673 --> 00:29:19,343 A co z nadci艣nieniem u pacjentki? 351 00:29:19,384 --> 00:29:24,348 Mam nadziej臋, 偶e b臋dzie lepiej. Mog艂o by膰 wynikiem stresu. 352 00:29:24,389 --> 00:29:28,060 Siostro Gilbert, odnotowa艂a艣, rozumiem? 353 00:29:33,106 --> 00:29:36,443 Rozchmurz si臋, dziewczyno. 354 00:29:37,611 --> 00:29:42,366 Wci膮偶 robi臋 jakie艣 b艂臋dy. Z dnia na dzie艅 jest coraz gorzej. 355 00:29:42,407 --> 00:29:44,117 G艂upoty opowiadasz, Barbaro. 356 00:29:44,159 --> 00:29:48,121 Piel臋gniarstwo nie jest 艂atwe, po to s膮 wszystkie te zasady, 357 00:29:48,163 --> 00:29:50,832 by oprze膰 si臋 na nich lub za nimi schowa膰. 358 00:29:50,874 --> 00:29:54,461 Czasem udajesz odwag臋 i ruszasz do boju. 359 00:29:54,503 --> 00:29:56,380 Te偶 tak robisz? 360 00:29:56,421 --> 00:30:00,717 Bywa艂o. Na chirurgii m臋skiej widywa艂am szokuj膮ce rzeczy. 361 00:30:00,759 --> 00:30:04,137 Szczerze, wol臋 si臋 nad tym nie rozwodzi膰. 362 00:30:11,520 --> 00:30:12,896 Prosz臋! 363 00:30:16,275 --> 00:30:18,944 Gniazdo szczur贸w pod wann膮. 364 00:30:18,986 --> 00:30:22,614 Nie偶ywe mia艂y pian臋 na w膮sach. My艣la艂em, 偶e s膮 w艣ciek艂e, 365 00:30:22,656 --> 00:30:26,201 - ale siostra Crane mnie o艣wieci艂a. - By艂y na pewno g艂odne. 366 00:30:26,243 --> 00:30:28,954 Wy艂贸偶 trutk臋 zmieszan膮 z jedzeniem. 367 00:30:28,996 --> 00:30:32,207 Arszenik z serem, robi si臋! 368 00:30:32,416 --> 00:30:35,502 - Czyli to wszystko. - Dobrze by by艂o. 369 00:30:35,544 --> 00:30:40,048 Szuka艂em gniazd na poddaszu; mi臋dzy dach贸wkami wida膰 gwiazdy. 370 00:30:40,090 --> 00:30:44,720 - Ukradli ca艂y o艂贸w z dachu! - Pewnie dlatego cieknie na podest. 371 00:30:44,761 --> 00:30:48,932 A jak! Kolejna burza zmyje nas jak Jonasza. 372 00:31:16,460 --> 00:31:18,170 Idealne! 373 00:31:23,467 --> 00:31:26,345 Arcadia, m贸wi Anthony Newgarden. 374 00:31:27,095 --> 00:31:29,264 Z tej strony siostra Julienne. 375 00:31:39,399 --> 00:31:41,276 Zbi贸rka! 376 00:31:43,779 --> 00:31:46,949 Zast臋p - dzi臋kuj臋, posz艂o bardzo sprawnie. 377 00:31:46,990 --> 00:31:49,576 Dzi艣 odwiedzi艂a nas pani, 378 00:31:49,618 --> 00:31:52,913 kt贸ra pomo偶e nam przygotowa膰 pokaz na zlot. 379 00:31:52,955 --> 00:31:56,583 Kto mi powie, jaki uniform nosi siostra Busby? 380 00:31:56,625 --> 00:31:59,002 - Hycla? - Nie! 381 00:31:59,044 --> 00:32:01,797 Siostra w dzie艅 pracuje w szpitalu, 382 00:32:01,839 --> 00:32:05,676 a wieczorami, ochotniczo, je藕dzi karetk膮. 383 00:32:05,717 --> 00:32:09,346 Czyli znam si臋 na pierwszej pomocy i wiem, co robi膰 w razie wypadku. 384 00:32:09,388 --> 00:32:11,974 Dzi艣 opowiem wam o poparzeniach. 385 00:32:12,015 --> 00:32:13,934 Mieli艣my rozpala膰 ogie艅! 386 00:32:13,976 --> 00:32:17,271 Te rzeczy si臋 wi膮偶膮, sami zobaczycie. 387 00:32:17,312 --> 00:32:21,483 Nowy pokaz nazywa si臋 "Gdy z rozpalaniem co艣 nie wyjdzie". 388 00:32:22,901 --> 00:32:27,406 Jaka艣 para te偶 pyta, czy wybrali艣my ju偶 porcelan臋. 389 00:32:27,447 --> 00:32:31,827 Chyba najwy偶szy czas i艣膰 do sklepu i jak膮艣 kupi膰. 390 00:32:31,869 --> 00:32:36,248 Id藕 zobaczy膰 w Melrose, maj膮 cudne poz艂acane wyko艅czenia. 391 00:32:36,290 --> 00:32:40,335 Tam jest strasznie drogo. Powinni艣my my艣le膰 o innych. 392 00:32:40,377 --> 00:32:45,799 Tom, ca艂ymi dniami my艣l臋 o innych i ty r贸wnie偶. 393 00:32:45,841 --> 00:32:49,761 Podejrzewam, 偶e my艣limy o nich nawet we 艣nie. 394 00:32:49,803 --> 00:32:52,848 Nikt nie b臋dzie mia艂 nam za z艂e kilku talerzy. 395 00:32:52,890 --> 00:32:55,475 Jeste艣 pewna, 偶e tak mo偶na? 396 00:32:55,517 --> 00:32:58,145 Wej艣膰 do klasztoru po zmroku 397 00:32:58,187 --> 00:33:01,231 z dwiema rybami, frytkami i groszkiem? 398 00:33:01,273 --> 00:33:05,360 Nie wypada nam je艣膰 w uniformach na ulicy. 399 00:33:06,695 --> 00:33:11,283 B臋dziemy 偶a艂owa膰, je艣li nie zam贸wimy fotografa. 400 00:33:11,325 --> 00:33:15,078 To nowy rozdzia艂 w naszym 偶yciu i to wa偶ny! 401 00:33:15,120 --> 00:33:19,875 Trixie, m贸wi膮c mi "tak" nieziemsko mnie uszcz臋艣liwi艂a艣. 402 00:33:19,917 --> 00:33:24,713 Ale prosi艂em, by艣 by艂a moj膮 偶on膮, nie jak膮艣 zawodow膮 narzeczon膮. 403 00:33:24,755 --> 00:33:28,425 Chc臋 si臋 z tob膮 o偶eni膰, zar臋czyny a偶 tak mnie nie kr臋c膮. 404 00:33:28,467 --> 00:33:32,179 Szkoda, bo musimy przestrzega膰 pewnych zwyczaj贸w. 405 00:33:32,221 --> 00:33:34,681 Tylko nie wyje偶d偶aj z przyj臋ciem. 406 00:33:34,723 --> 00:33:40,604 Je艣li od kolacji, zapowiedzi i fotografa przejdziesz do przyj臋cia, to wyjd臋. 407 00:33:40,646 --> 00:33:44,483 Musimy porozmawia膰 o kanapkach! I czy chcemy sherry czy szampana. 408 00:33:44,525 --> 00:33:48,445 - A je艣li sherry, to s艂odk膮 czy wytrawn膮? - Do艣膰 tego! 409 00:33:53,575 --> 00:33:58,830 - Czy ja s艂ysza艂am czyje艣 tupanie? - Nie wr贸偶y to dobrze. 410 00:33:58,872 --> 00:34:04,253 My艣lisz, 偶e p贸jdziemy do piek艂a za jedzenie kolacji w domu Bo偶ym? 411 00:34:04,294 --> 00:34:07,673 To mniejsza zbrodnia ni偶 je艣膰 na ulicy. 412 00:34:21,144 --> 00:34:23,480 Czemu wpisujesz Gilbert jako pierwsz膮? 413 00:34:23,522 --> 00:34:26,650 Franklin odebra艂a por贸d o 2.00 w nocy. 414 00:34:26,692 --> 00:34:29,945 W mi臋dzyczasie Gilbert osiem godzin przespa艂a. 415 00:34:29,987 --> 00:34:34,408 Wiem, bo wygania艂am j膮 dzi艣 kapciem z 艂贸偶ka. 416 00:34:34,449 --> 00:34:36,285 To prawda? 417 00:34:36,326 --> 00:34:38,412 Zobaczysz, pierwsze wezwanie 418 00:34:38,453 --> 00:34:42,124 b臋dzie do m艂odej Myry Wiggins z Quebec Street. 419 00:34:42,165 --> 00:34:46,170 O p贸艂nocy da艂am jej lewatyw臋 i wodzian chloralu i ogoli艂am. 420 00:34:46,211 --> 00:34:51,466 Ma tylko 16 lat i potrzebuje kogo艣 do艣wiadczonego. 421 00:34:51,508 --> 00:34:57,389 Je艣li przewidujesz k艂opoty, powinna rodzi膰 w szpitalu lub klinice! 422 00:34:57,431 --> 00:34:59,141 Pierwsze wezwanie! 423 00:34:59,183 --> 00:35:02,936 - Do Myry Wiggins? - Nie, do Abigail Bissette. 424 00:35:12,988 --> 00:35:15,741 No, id藕. P贸jdziesz z ni膮. 425 00:35:18,452 --> 00:35:21,163 Wyczuwalne elegancko. 426 00:35:21,663 --> 00:35:25,167 Zostan臋 tu? Nie wy艣lecie mnie do szpitala? 427 00:35:25,209 --> 00:35:28,086 Ja nie. Siostra Gilbert te偶 nie. 428 00:35:28,128 --> 00:35:31,215 Lekarz mo偶e wpadnie pani膮 zbada膰, 429 00:35:31,256 --> 00:35:35,552 ale rozpakowuj臋 ju偶 przybory, wi臋c zobaczy, 偶e decyzja zapad艂a. 430 00:35:40,682 --> 00:35:43,644 Dzieci! Szukamy skarbu w ogrodzie! 431 00:35:43,685 --> 00:35:47,814 Nie wiedzia艂am, 偶e kto艣 ma urodziny, nie przychodzi艂abym. 432 00:35:47,856 --> 00:35:51,151 Mam dwie c贸rki, syna i o艣miu wnuk贸w. 433 00:35:51,193 --> 00:35:53,779 Zawsze kto艣 ma urodziny. 434 00:35:53,946 --> 00:35:58,075 I tak my艣l臋, 偶e przeszkadzam w rodzinnej uroczysto艣ci. 435 00:35:58,116 --> 00:36:02,496 Jeste艣 przyjacielem rodziny. Pisywali艣my do siebie na Gwiazdk臋. 436 00:36:02,538 --> 00:36:04,289 Przekazywali艣my przez Muriel. 437 00:36:04,331 --> 00:36:06,917 Pewnie bardzo ci jej brakuje. 438 00:36:07,626 --> 00:36:10,838 Czasem zdaje mi si臋, 偶e nie odesz艂a. 439 00:36:10,879 --> 00:36:14,216 Widz臋 j膮 w twarzach moich c贸rek, 440 00:36:14,258 --> 00:36:16,844 czasem te偶 Anthony'ego. 441 00:36:17,803 --> 00:36:23,016 Tylko twojej nie pami臋ta艂em, p贸ki nie przysz艂a艣 przed tygodniem. 442 00:36:23,058 --> 00:36:28,397 Niegrzecznie by艂o nagle wychodzi膰 po tak wspania艂omy艣lnym zaproszeniu. 443 00:36:28,438 --> 00:36:34,278 Nie by艂o wspania艂omy艣lne, tylko egoistyczne. 444 00:36:34,319 --> 00:36:38,782 Mog艂em po prostu wypisa膰 czek, 445 00:36:38,824 --> 00:36:44,997 jak to robi臋 dla sieroci艅ca i domu ludowego. 446 00:36:49,126 --> 00:36:51,753 Ale chcia艂em ci臋 ujrze膰. 447 00:36:52,796 --> 00:36:54,840 A ja ciebie. 448 00:37:02,222 --> 00:37:03,891 艢wietnie, Abigail! 449 00:37:03,932 --> 00:37:05,559 Dobrze! 450 00:37:07,311 --> 00:37:10,647 - G艂贸wka ju偶 si臋 urodzi艂a? - Prawie! 451 00:37:10,689 --> 00:37:13,525 Jeste艣 niesamowita, naprawd臋! 452 00:37:21,200 --> 00:37:23,035 Idzie g艂贸wka. 453 00:37:23,076 --> 00:37:25,162 Ju偶 idzie! 454 00:37:25,204 --> 00:37:28,749 - G艂贸wka si臋 urodzi艂a! - We藕 g艂臋boki oddech. 455 00:37:38,383 --> 00:37:40,511 艢wietnie ci posz艂o! 456 00:37:40,552 --> 00:37:42,596 Gratuluj臋! 457 00:37:42,638 --> 00:37:44,932 Chod藕 no, 艣licznotko. 458 00:37:44,973 --> 00:37:48,519 To dziewczynka? Mam dziewczynk臋? 459 00:37:50,479 --> 00:37:52,105 Patsy...! 460 00:37:57,194 --> 00:37:59,488 - Podaj zacisk. - Trzeba przeci膮膰 p臋powin臋. 461 00:37:59,530 --> 00:38:01,615 Czemu nie p艂acze? 462 00:38:06,078 --> 00:38:08,288 Dziecko... 463 00:38:08,330 --> 00:38:11,917 ...musia艂o mu si臋 co艣 przytrafi膰 jeszcze w macicy. 464 00:38:11,959 --> 00:38:14,920 Nie mog艂a oddycha膰, 465 00:38:14,962 --> 00:38:18,090 serduszko musia艂o przesta膰 bi膰 kilka dni temu. 466 00:38:18,131 --> 00:38:20,300 Ale dzi艣 je s艂ysza艂y艣my! 467 00:38:21,176 --> 00:38:23,679 Siostra Gilbert dzi艣 je s艂ysza艂a! 468 00:38:30,936 --> 00:38:33,146 Zajmij si臋 Abigail, Barbaro. 469 00:38:33,188 --> 00:38:35,107 Moje dziecko! 470 00:38:37,317 --> 00:38:39,278 Chod藕. 471 00:38:46,577 --> 00:38:48,078 Moje dziecko! 472 00:38:50,455 --> 00:38:52,124 Nie! 473 00:38:58,922 --> 00:39:00,799 To m贸j ma艂y tancerz? 474 00:39:00,841 --> 00:39:03,719 Ch艂opczyk czy dziewczynka? Ale powa偶nie! 475 00:39:10,434 --> 00:39:12,519 To by艂a dziewczynka. 476 00:39:29,328 --> 00:39:31,413 Strasznie mi przykro. 477 00:39:34,208 --> 00:39:37,336 Prosz臋 zadzwoni膰 do Nonnatusa, 478 00:39:37,377 --> 00:39:40,130 powiedzie膰, 偶e dziecko... 479 00:39:40,172 --> 00:39:42,299 urodzi艂o si臋 nie偶ywe. 480 00:39:42,341 --> 00:39:46,637 Musi przyj艣膰 tu starsza po艂o偶na i lekarz. 481 00:40:07,824 --> 00:40:10,869 Popl膮ta艂y mi si臋 rytmy Morfeusza. 482 00:40:11,995 --> 00:40:15,040 Skazana na kr膮偶enie po korytarzach, 483 00:40:15,082 --> 00:40:19,211 ca艂e noce nas艂uchuj臋 dzwonka, kt贸ry mnie ju偶 nie wzywa. 484 00:40:19,253 --> 00:40:23,298 Wzywa艂 mnie, cho膰 bardzo tego nie chc臋. 485 00:40:23,966 --> 00:40:26,176 Jeste艣 zaniepokojona. 486 00:40:27,344 --> 00:40:31,223 Pr贸bujesz to ukrywa膰, ale nie udaje ci si臋. 487 00:40:37,187 --> 00:40:41,316 Nie b臋dzie d艂ugo bola艂o, Abigail. Obiecuj臋. 488 00:40:41,358 --> 00:40:44,736 Nie przestaje bole膰, my艣la艂am, 偶e przestanie! 489 00:40:45,362 --> 00:40:47,489 - Mo偶na? - Tak. 490 00:40:48,365 --> 00:40:50,117 Bardzo j膮 boli. 491 00:40:50,158 --> 00:40:54,329 Boj臋 si臋, 偶e 艂o偶ysko uwi臋z艂o w szyjce. 492 00:40:59,668 --> 00:41:01,837 Musz臋 j膮 zbada膰. 493 00:41:08,635 --> 00:41:11,555 Co robisz na dole? Prawie p贸艂noc! 494 00:41:11,597 --> 00:41:17,644 Wzywam naszego patrona, pragn膮c jego pomocy i pocieszenia. 495 00:41:19,479 --> 00:41:22,900 Siostra Crane czuwa nad stron膮 praktyczn膮. 496 00:41:22,941 --> 00:41:26,528 Jak膮 stron膮 praktyczn膮? Co si臋 sta艂o? 497 00:41:29,323 --> 00:41:31,950 Nierozpoznane wcze艣niej bli藕ni臋ta. 498 00:41:32,701 --> 00:41:34,453 S艂ysza艂a艣, Abigail? 499 00:41:34,494 --> 00:41:37,581 - Masz jeszcze jedno dziecko. - Co?! 500 00:41:37,623 --> 00:41:40,417 Dlatego czu艂a艣 r贸偶nic臋 w ruchach w macicy. 501 00:41:40,459 --> 00:41:42,961 Pierwsze dziecko zmar艂o, 502 00:41:43,003 --> 00:41:47,007 ale drugie wci膮偶 偶y艂o i porz膮dnie kopa艂o. 503 00:41:47,758 --> 00:41:50,802 - Kiedy si臋 urodzi? - Ju偶. 504 00:41:50,844 --> 00:41:52,179 Wypakuj nowy zestaw narz臋dzi. 505 00:41:52,221 --> 00:41:54,473 Ten z mojej torby. 506 00:41:54,515 --> 00:41:56,767 Potem zagrzej wody. 507 00:41:56,808 --> 00:42:00,729 - Drugi raz nie dam rady! - Dasz. 508 00:42:00,771 --> 00:42:02,856 Urodzimy je wsp贸lnymi si艂ami. 509 00:42:02,898 --> 00:42:06,610 S艂ysza艂a pani? Z siostr膮 Mount lepiej si臋 nie k艂贸ci膰. 510 00:42:06,652 --> 00:42:08,987 Tej kobiecie nic niestraszne. 511 00:42:09,029 --> 00:42:13,325 To najsilniejsza, najodwa偶niejsza matka, jak膮 znam. 512 00:42:35,472 --> 00:42:37,933 Doktor ju偶 przyszed艂? 513 00:42:39,560 --> 00:42:42,396 Biedne dziecko! 514 00:42:43,355 --> 00:42:45,774 Najpierw najwa偶niejsze. 515 00:42:48,527 --> 00:42:50,988 Uwa偶aj na dziecko! 516 00:42:51,029 --> 00:42:53,615 Mnie mo偶esz zrani膰, ale nie dziecko! 517 00:42:53,657 --> 00:42:58,161 Nic nie zamierzam robi膰, chyba 偶e b臋dziesz zbyt zm臋czona, by prze膰. 518 00:42:58,203 --> 00:43:00,706 My ci tylko pomo偶emy. 519 00:43:00,747 --> 00:43:03,250 Mo偶esz nam zaufa膰. Jeste艣 bezpieczna. 520 00:43:05,544 --> 00:43:08,338 Przysz艂a ju偶 druga po艂o偶na? 521 00:43:08,380 --> 00:43:10,257 Pono膰 nazywa si臋 Crane. 522 00:43:10,299 --> 00:43:14,595 Tego nam tylko trzeba, jej tupania buciorami numer 42! 523 00:43:14,636 --> 00:43:16,847 Zrobi臋 ci herbaty. 524 00:43:18,473 --> 00:43:24,021 Prosz臋. Du偶o pos艂odzi艂am, masz wypi膰 do dna. 525 00:43:24,062 --> 00:43:27,399 Nast膮pi艂 pewien... rozw贸j wydarze艅. 526 00:43:29,943 --> 00:43:32,988 艢wietnie! Kapitalnie! 527 00:43:33,030 --> 00:43:36,825 Dobrze! Widzisz, niepotrzebna ci moja pomoc. 528 00:43:50,214 --> 00:43:51,632 S艂yszysz? 529 00:43:51,673 --> 00:43:53,634 Czy ty to s艂yszysz? 530 00:44:09,942 --> 00:44:12,444 Czy to nie wspania艂y d藕wi臋k? 531 00:44:14,571 --> 00:44:16,490 Ch艂opczyk. 532 00:44:16,532 --> 00:44:19,326 - Zdrowy jest? - Jak najbardziej. 533 00:44:20,619 --> 00:44:22,037 Usi膮d藕. 534 00:44:35,217 --> 00:44:39,179 Spodziewa艂em si臋 jednego dziecka i w艂a艣nie jedno trzymam. 535 00:44:39,221 --> 00:44:41,640 A drugie jest tam... 536 00:44:43,767 --> 00:44:47,271 Chc臋 si臋 radowa膰, ale nie wiem jak. 537 00:44:48,897 --> 00:44:51,400 Daj mu sw贸j palec. 538 00:44:56,029 --> 00:44:58,740 Niech poczuje tw膮 obecno艣膰. 539 00:45:07,833 --> 00:45:09,751 Do pracy, siostro Gilbert. 540 00:45:09,793 --> 00:45:12,087 Trzeba zaj膮膰 si臋 m艂od膮 matk膮. 541 00:45:12,129 --> 00:45:15,966 I dzieckiem, gdy panowie dadz膮 mu spok贸j. 542 00:45:17,634 --> 00:45:21,430 Ja pomog臋 siostrze Mount, je艣li si臋 zgodzisz. 543 00:45:22,055 --> 00:45:26,059 - To zawsze nie艂atwe, prawda? - Tak. 544 00:45:26,518 --> 00:45:29,479 Ale poka偶emy im, co i jak. 545 00:45:45,078 --> 00:45:46,955 Dzie艅 dobry, siostro. 546 00:45:46,997 --> 00:45:48,874 Mo偶e zrobi臋 herbaty? 547 00:45:51,585 --> 00:45:53,795 Widzia艂am notatki. 548 00:45:54,671 --> 00:45:56,131 Sprawd藕 w ksi膮偶ce telefonicznej, 549 00:45:56,173 --> 00:45:59,885 kt贸ry zak艂ad chowa martwo narodzone dzieci. 550 00:45:59,927 --> 00:46:03,263 Bidula musi mie膰 miejsce wiecznego spoczynku. 551 00:46:11,688 --> 00:46:14,441 HOTEL PIEL臉GNIARSKI 552 00:46:33,627 --> 00:46:34,545 Delia... 553 00:46:50,227 --> 00:46:52,104 Pats? 554 00:46:52,145 --> 00:46:55,107 Tylko raz przy tym by艂am. 555 00:46:55,148 --> 00:46:57,109 W czasie nauki. 556 00:46:57,150 --> 00:46:59,236 Musia艂am przej膮膰 kierownictwo. 557 00:47:01,071 --> 00:47:05,117 - Musia艂am udawa膰. - Co udawa膰? 558 00:47:05,158 --> 00:47:08,954 呕e mam wszystko pod kontrol膮. 559 00:47:08,996 --> 00:47:11,540 Nie mog艂y zobaczy膰. 560 00:47:11,582 --> 00:47:15,002 Opowiedz mi, kochanie. 561 00:47:15,043 --> 00:47:17,462 Powiedz, co si臋 sta艂o. 562 00:47:47,701 --> 00:47:49,661 Kt贸ra godzina? 563 00:47:49,703 --> 00:47:53,540 Do艣膰 wczesna. Nikt nie zobaczy, 偶e wychodz臋. 564 00:47:54,583 --> 00:47:57,085 Nikt niczego nie zobaczy. 565 00:48:04,718 --> 00:48:08,805 Pr贸bujesz po cichu wyjecha膰 na operacj臋. 566 00:48:10,516 --> 00:48:13,310 Ale mnie nie przechytrzysz. 567 00:48:13,810 --> 00:48:17,064 Powinnam wiedzie膰, 偶e nie mam na co liczy膰. 568 00:48:24,613 --> 00:48:29,493 Powodzenia, siostro. Jed藕 i zaraz wracaj. 569 00:48:48,554 --> 00:48:51,306 Dom Nonnatusa, m贸wi siostra Julienne. 570 00:48:51,348 --> 00:48:53,767 Ojciec zaprasza siostr臋 na film. 571 00:48:53,809 --> 00:48:56,979 - Na film? - Do kina. 572 00:48:57,020 --> 00:49:01,400 Pod 偶elaznym warunkiem, 偶e go siostra zn贸w nie wystawi. 573 00:49:01,483 --> 00:49:04,778 Czy popo艂udni贸wka by艂aby bardziej przekonuj膮ca? 574 00:49:12,202 --> 00:49:15,664 Witaj, Abigail. Przysz艂y艣my na kontrol臋. 575 00:49:15,706 --> 00:49:20,252 B臋dziemy do ko艅ca tygodnia przychodzi膰 dwa razy dziennie. 576 00:49:20,294 --> 00:49:23,422 Masz ju偶 imi臋 dla dziecka? 577 00:49:24,882 --> 00:49:26,550 Terence Junior. 578 00:49:26,592 --> 00:49:31,430 Nie spa艂, my te偶 nie spali艣my. P艂acze za dwoje. 579 00:49:32,556 --> 00:49:35,058 A Abigail p艂acze za nas wszystkich. 580 00:49:41,481 --> 00:49:42,858 Tato! 581 00:49:43,150 --> 00:49:44,359 Prosz臋. 582 00:49:48,947 --> 00:49:51,408 Nie mo偶esz si臋 m臋czy膰. 583 00:49:51,450 --> 00:49:55,704 Wsta膰 to ulga, w przeciwie艅stwie do bycia wystawionym. 584 00:49:56,622 --> 00:50:00,876 Anthony po艂o偶y艂 na nie poduszk臋, bo... 585 00:50:02,336 --> 00:50:03,879 Dzi臋kuj臋. 586 00:50:04,588 --> 00:50:09,384 ...wtedy chcia艂em wykupi膰 najlepsze miejsca. 587 00:50:10,219 --> 00:50:14,097 S膮 te偶 lody czekoladowe w lod贸wce, 588 00:50:14,139 --> 00:50:19,353 bo wtedy chcia艂em kupi膰 tw贸j ulubiony deser. 589 00:50:22,231 --> 00:50:25,067 Chcia艂em wiele r贸偶nych rzeczy. 590 00:50:26,485 --> 00:50:29,321 - Przepraszam. - Nie trzeba. 591 00:50:31,281 --> 00:50:35,536 Znalaz艂a艣 szcz臋艣cie gdzie indziej, podobnie ja. 592 00:50:36,286 --> 00:50:37,325 Tak. 593 00:50:40,499 --> 00:50:41,667 Louise... 594 00:50:42,668 --> 00:50:46,880 czy nie by艂o ci 偶al, 偶e czego艣 nie zakosztowa艂a艣? 595 00:50:47,714 --> 00:50:50,008 Nie, nie by艂o. 596 00:50:51,426 --> 00:50:56,306 Kto wie, czy razem byliby艣my r贸wnie szcz臋艣liwi, jak byli艣my osobno? 597 00:50:56,306 --> 00:50:57,516 W艂a艣nie. 598 00:51:07,150 --> 00:51:12,573 Kto ma ci臋 zawiadomi膰, gdy odejd臋? 599 00:51:12,614 --> 00:51:14,825 Nie wiem, czy w og贸le chc臋 wiedzie膰. 600 00:51:14,867 --> 00:51:17,661 - Mog臋 wys艂a膰 Anthony'ego. - Nie. 601 00:51:18,328 --> 00:51:21,748 Wystarczy po staremu. 602 00:51:21,915 --> 00:51:23,792 Listownie. 603 00:51:31,916 --> 00:51:36,671 艢WIAT艁A WIELKIEGO MIASTA 604 00:52:20,840 --> 00:52:24,010 Boj臋 si臋 kocha膰 dziecko, kt贸re mam 605 00:52:24,552 --> 00:52:28,264 i czuj臋 si臋 winna, bo nie wiedzia艂am, 偶e z drugim jest 藕le. 606 00:52:29,307 --> 00:52:34,519 Jak mog臋 by膰 matk膮, nie wiedz膮c, ile dzieci nosz臋? 607 00:52:34,724 --> 00:52:36,893 Na to nie mog臋 odpowiedzie膰. 608 00:52:37,132 --> 00:52:41,970 Ale nie mog臋 przemilcze膰 tego, w co g艂臋boko wierz臋: 609 00:52:43,305 --> 00:52:45,297 偶e B贸g wiedzia艂. 610 00:52:45,416 --> 00:52:48,878 A wie te偶, jak mam mu powiedzie膰 o jego siostrze? 611 00:52:49,186 --> 00:52:52,606 Jak mam opisa膰, jak wygl膮da艂a? 612 00:52:52,647 --> 00:52:55,275 Kim mog艂a zosta膰? 613 00:52:55,650 --> 00:52:58,153 Nawet jej nie widzia艂am. 614 00:52:58,945 --> 00:53:01,198 Widzia艂e艣 j膮, Terence? 615 00:53:01,239 --> 00:53:05,911 Widzia艂em jej st贸pk臋. Wygl膮da艂a na tak膮 zimn膮. 616 00:53:16,963 --> 00:53:20,091 Ko艣ci贸艂 nie ma obrz膮dku na t臋 okazj臋. 617 00:53:20,133 --> 00:53:24,095 Martwo narodzone dziecko nie ma chrze艣cija艅skiego pogrzebu ani grobu, 618 00:53:24,137 --> 00:53:27,057 - nie ma niczego. - Jest modlitwa. 619 00:53:27,098 --> 00:53:31,186 Osobista modlitwa. Rodzice pragn膮 czego艣 wi臋cej. 620 00:53:31,228 --> 00:53:32,938 Nie chc膮, by ich dziecko 621 00:53:32,979 --> 00:53:37,484 pochowano w niepo艣wi臋conej ziemi, w bezimiennej trumnie. 622 00:53:37,526 --> 00:53:40,320 Przepraszam. Jest list do siostry. 623 00:53:41,863 --> 00:53:46,952 Potrzebuj膮 czego艣 w艂asnego, z czym wi膮za艂aby si臋 pami臋膰. 624 00:53:49,579 --> 00:53:51,373 Zgadzam si臋. 625 00:53:54,876 --> 00:54:00,340 Czym w ko艅cu jest mi艂o艣膰, je艣li nie mo偶na jej potwierdzi膰? 626 00:54:05,137 --> 00:54:08,723 Do kogo mam si臋 zwr贸ci膰, je艣li nie do ciebie? 627 00:54:08,765 --> 00:54:11,476 Kto mnie pocieszy, je艣li nie ty? 628 00:54:11,726 --> 00:54:14,896 Nie potrzebujesz mnie do pocieszenia. 629 00:54:15,230 --> 00:54:20,402 S膮 na to odpowiednie s艂owa i znasz je w g艂臋bi serca, jak ja. 630 00:54:20,443 --> 00:54:24,322 Zostawi艂 nam pieni膮dze, za kt贸re tak wyremontujemy budynek, 631 00:54:24,364 --> 00:54:28,577 偶e bez k艂opotu odnowi膮 nam certyfikat szpitalny. 632 00:54:29,286 --> 00:54:33,039 Mo偶emy nadal s艂u偶y膰 tym, kt贸rzy nas potrzebuj膮. 633 00:54:33,081 --> 00:54:36,293 Nie s膮dzisz, 偶e tak mia艂o by膰? 634 00:54:36,334 --> 00:54:40,422 呕e okazja, kt贸r膮 odrzuci艂a艣, od pocz膮tku nie by艂a przypadkowa? 635 00:54:40,463 --> 00:54:42,382 Nie wiem. 636 00:54:43,884 --> 00:54:48,138 I nie wiem, czy jeszcze umiem nie wiedzie膰. 637 00:54:48,180 --> 00:54:52,476 Tak cz臋sto musia艂am by膰 t膮, kt贸ra wie. 638 00:54:53,435 --> 00:54:55,854 To jest tutaj, siostro. 639 00:54:56,855 --> 00:55:00,025 U mnie i u ciebie tak samo. 640 00:55:02,569 --> 00:55:08,783 C贸偶? Chcesz-li zna膰 w tej sprawie Pana twego zamierzenia? 641 00:55:09,618 --> 00:55:15,332 Pos艂ysz wi臋c: jego zamierzeniem by艂a mi艂o艣膰. 642 00:55:19,294 --> 00:55:23,423 Siostra Monica Joan pomo偶e ci sko艅czy膰 ten buciczek, 643 00:55:23,465 --> 00:55:27,761 a my dwie sprujemy to, co nie wysz艂o w drugim 644 00:55:27,803 --> 00:55:30,514 i zrobisz tych kilka rz膮dk贸w od nowa. 645 00:55:30,555 --> 00:55:34,768 Gdy zaczyna艂am je robi膰, by艂am inn膮 kobiet膮. 646 00:55:34,810 --> 00:55:38,605 Przypominam sobie, 偶e Coleridge rzek艂 niegdy艣: 647 00:55:38,647 --> 00:55:43,944 "Matka zawsze b臋dzie matk膮, naj艣wi臋tszym z istnie艅". 648 00:55:44,986 --> 00:55:47,989 艢wietnie to uj膮艂, prawda? 649 00:55:49,032 --> 00:55:53,161 Pomog臋 ci skupi膰 si臋 na wyko艅czeniu. 650 00:55:56,248 --> 00:55:58,917 Ko艣ci贸艂 nie przewiduje obrz膮dku chrztu 651 00:55:58,959 --> 00:56:01,837 dla dzieci zmar艂ych, nim zacz臋艂y oddycha膰. 652 00:56:01,878 --> 00:56:05,507 Ale ja s膮dz臋, 偶e nie jest on potrzebny. 653 00:56:05,799 --> 00:56:09,970 W Ksi臋dze Izajasza jest pi臋kny ust臋p, gdzie B贸g m贸wi: 654 00:56:10,011 --> 00:56:14,850 "Wezwa艂em ci臋 po imieniu; ty艣 moim!". 655 00:56:15,892 --> 00:56:20,272 Lecz Terence i Abigail b臋d膮 cz臋sto my艣leli o swej c贸reczce, 656 00:56:20,454 --> 00:56:25,293 a je艣li s膮 tak m膮drzy i kochaj膮cy, jak mi si臋 wydaje, 657 00:56:26,611 --> 00:56:29,030 b臋d膮 te偶 o niej rozmawia膰. 658 00:56:30,115 --> 00:56:33,451 Dlatego dziecko musi mie膰 imi臋. 659 00:56:33,493 --> 00:56:36,705 Wybrali dla niej imi臋 April, 660 00:56:36,746 --> 00:56:41,459 od nazwy miesi膮ca, w kt贸rym przyby艂a do nas i odesz艂a. 661 00:56:45,630 --> 00:56:49,342 Rodzice przynie艣li jej co艣 wyj膮tkowego. 662 00:56:54,848 --> 00:56:56,516 Dzi臋kuj臋. 663 00:57:05,407 --> 00:57:09,745 Jeden z nich zostanie zabrany do zak艂adu, w kt贸rym spoczywa April. 664 00:57:10,197 --> 00:57:12,491 Za艂o偶膮 go jej na n贸偶k臋 665 00:57:12,949 --> 00:57:16,661 jako symbol odprowadzaj膮cej j膮 mi艂o艣ci. 666 00:57:16,953 --> 00:57:18,788 Drugi... 667 00:57:20,540 --> 00:57:23,960 ...dostanie Terence Junior, 668 00:57:25,253 --> 00:57:28,798 na pami膮tk臋 utraconej bli藕niaczej siostry. 669 00:57:30,759 --> 00:57:33,053 Gdy b臋dziesz gotowa, Abigail. 670 00:57:41,240 --> 00:57:46,787 Niech was oboje Pan b艂ogos艂awi i strze偶e. 671 00:57:48,680 --> 00:57:52,058 Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad wami. 672 00:58:05,040 --> 00:58:09,002 Zanios臋 go. Ju偶 rozmawia艂em z zak艂adem pogrzebowym. 673 00:58:09,308 --> 00:58:11,310 Ja p贸jd臋. 674 00:58:14,427 --> 00:58:18,598 Za d艂ugo widzia艂am w tobie tylko swego narzeczonego. 675 00:58:18,640 --> 00:58:22,185 Dzi艣 ujrza艂am w tobie cz艂owieka, kt贸rego kocham. 676 00:58:22,227 --> 00:58:24,771 I nie musz臋 mie膰 przyj臋cia w hotelu, 677 00:58:24,813 --> 00:58:27,649 by pokaza膰 艣wiatu, 偶e jeste艣 cudowny. 678 00:58:27,691 --> 00:58:31,862 Mam dziwne wra偶enie, 偶e 艣wiat ju偶 o tym wie. 679 00:59:51,566 --> 00:59:53,401 Herbatka czeka! 680 00:59:53,443 --> 00:59:58,114 Wi臋c to prawda? Zostajesz z nami? 681 00:59:59,407 --> 01:00:02,536 Zobacz臋, jak wszystkie sobie radzicie. 682 01:00:06,630 --> 01:00:09,758 SZCZ臉艢LIWYCH ZAR臉CZYN, TRIXIE I TOM! 683 01:00:12,254 --> 01:00:15,549 Nie ka偶da mi艂o艣膰 dochodzi do g艂osu. 684 01:00:15,590 --> 01:00:18,552 Nie ka偶dy kwiat rozkwita. 685 01:00:18,593 --> 01:00:24,599 Zwini臋te p艂atki zamarzaj膮 czasem w p膮ku. 686 01:00:24,641 --> 01:00:27,936 Inne rozwijaj膮 si臋 i rozrastaj膮, 687 01:00:27,978 --> 01:00:32,566 obracaj膮c twarze do 艣wiat艂a, w kt贸re nie w膮tpi膮. 688 01:00:32,607 --> 01:00:36,069 Pytania najlepiej zadawa膰 po cichu, 689 01:00:36,111 --> 01:00:39,698 a czasem nie zadawa膰 ich wcale. 690 01:00:42,476 --> 01:00:45,476 T艂umaczenie: titi 691 01:00:45,477 --> 01:00:48,477 Synchro i drobne poprawki: Peterlin 692 01:00:48,478 --> 01:00:51,478 Project Haven www.facebook.com/ProHaven55886

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.