Akan
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bihari
Breton
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Danish
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Frisian
Ga
Galician
Georgian
Greek
Guarani
Haitian Creole
Hausa
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Interlingua
Irish
Javanese
Kannada
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Krio (Sierra Leone)
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Maltese
Maori
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oromo
Pashto
Quechua
Romansh
Runyakitara
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Slovak
Slovenian
Somali
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tatar
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Uzbek
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
BRATTY SIS FAMILY PORN
Jesteś najlepszym starszym bratem, o jakiego mogłam prosić!
DYNIOWE RUCHANKO z udziałem AUBREY SINCLAIR
Napisy stworzone ze słuchu by .:Świerszczyk69:.
Miłego seansu :)
- Hej, co tam robisz? - Nic, tylko rzeźbię dynię.
Jesteś podekscytowany tegorocznym Halloween?
Tak, można tak powiedzieć.
Wiesz już za co się przebierzesz?
No wiesz pewnie za upiornego ducha, czy coś takiego.
W tym roku również będzie cukierek albo psikus?
Mógłbym zrobić coś takiego...
...ale no nie wiem, jestem trochę za stary.
O daj spokój, nadal jesteś moim małym synkiem.
Gdyby tylko miała pojęcie, że zamierzam urządzić boski żart mojej przyrodniej siostrze.
Klasyczny żart z fiutem w dyni.
Hejka!
- Już cyzelujesz dynię? - Tak.
- Czy przynajmniej zostawiłeś dla mnie miąż, to moja ulubiona część. - Oczywiście.
- O sporo jej tam. - Tak.
Tak oślizgły, uwielbiam to.
O mój Boże, wyglądacie tak słodko razem.
- Sporo tego tam. - Tak.
Cieszę się, że obciąłeś górę, bo wiesz, że nie nawidzę tego robić.
Jest tego tam tak wiele, nie zabrałeś stamtąd ani łyżeczki co?
Nie, oczywiście, że nie.
Cieszę się, że zostawiłeś to dla mnie.
Co wy robicie?!
Nic, my tylko...
Nie! Co wy do cholery wyprawiacie?!
- Nic. - Nic.
O mój...
- Alex!!! - O mój Boże!!!
Co Ci odbiło?!
Alex to jest twoja przyrodnia siostra... Co...myślisz, że to było zabawne?
Kurwa mamo, nie miałam pojecia, że jego kutas był w tej dyni!
- To obrzydliwe. - Nie.
Mam dość was obojga! Tego już za wiele, idźcie do swoich pokoi!
Nawet nie wiedziałam, to nie moja wina!
Nie, ani słowa Aubrey. Alex, obydwoje do swoich pokoi!
- Zabieraj swoją głupią, pieprzoną dynię. - Już, maszerować!
Maszeruj Alex! Jazda!
Pierdol się! Jesteś chory!
Miąż z dyni jest moją ulubioną rzeczą, a ty wkładasz tam swojego jebanego fiuta!
Nie, nie to twoja wina, to Ty włożyłaś rękę do mojej dyni.
Nie wiedziałam, że twój kutas będzie w tej dyni Ty jebany dupku!
Czy to mój problem?
Jestem pewna, że to również twój problem, ponieważ teraz oboje jesteśmy uziemieni i to z twojej winy.
O nie, to twój problem, tak jak już mówiłem, to Ty włożyłaś rękę do mojej dyni.
To było przezabawne jak niewiedziałaś co to...
Myślisz, że to było zabawne?
O tak.
- Masz najgorsze poczucie humoru ever, to nie było zabawne. - O daj spokój, podobało Ci się.
Nie, nie podobało się!!!
Dlaczego miałabym swojemy przyrodniemu bratu zwalić konia w dyni albo innym miejscu?!
Cieszyłaś się tym.
Nie, ani troszkę.
- Robiłaś to. - Nie.
- Macałam miąż dyni, nie twojego kutasa, dupku! - Dobra.
Jesteś obrzydliwy. Pierdol się!
Co się tutaj u diabła wyprawia?!
Nic mamo.
Czy ja czasem wam nie mówiłam...
...,że macie się udać do swoich pokoi?! Oboje jesteście uziemieni!
Uziemiłeś nas już dwukrotnie dzisiejszego dnia.
Chcesz dotknąć mojego kutasa ponownie?
Czy ty masz teraz kurwa erekcję?
Oczywiście, zapoczątkowałaś ją wcześniej. Mam teraz sine jaja.
Jakim cudem masz erekcję, kiedy się kłucimy?
Po prostu myślałem o czym innym.
- Jesteś obrzydliwy. - Naprawdę?
Nawet go nie dotkniesz?
- Daj spokój. - Masz teraz erekcję, to takie dziwne.
Jak to? Myślałem, że wcześniej to omówiliśmy.
Cóż, masz nawpawdę dużego fiuta.
Myślę, że to było trochę dziwne i podniecające, kiedy waliłam Ci konia w tej dyni.
Widzisz.
To nie sprawia, że wszystko jest w porządku. Nadal jesteś moim przyrodnim bratem.
Przyrodnim bratem. Wszystko będzie dobrze.
Mama tam jest, jesteś jakiś obłąkany?
Już jesteśmy uziemieni na 2 miesiące i próbujesz uziemić nas na resztę naszego życia?
Cóż, więc czemu nie mamy się dobrze bawić, kiedy jesteśmy uziemieni?
To niewłaściwe, niewłaściwe. Odpada.
- Mama tam jest! - Jest w innym pokoju.
O mój Boże, to jest niedorzeczne.
Co ty robisz, jesteś moim przyrodnim bratem?!
Cóż, przyrodnim bratem.
To nadal niewłaściwe.
Nie wyczuwałem, abyś czuła się niewłaściwie, kiedy dotykałaś mnie w dyni więc...
- O mój Boże, nie wierzę w to co teraz robimy. - Tak.
Nie!!!
- Daj spokój, to niewłaściwe, nie możemy. Wiesz, że to niewłaściwe. - Podoba Ci się to.
O mój Boże, to jest chore.
Chcesz, abym poszedł po kolejną dynię?
- Nie!!! - Mam kolejną.
Jeszcze gorzej.
Co ty robisz?
O mój Boże, nie wierzę, że to robimy?
Nie, nie przestań, to niewłaściwe. Jesteś moim przyrodnim bratem, nie mogę.
- Ale, to znaczy...słuchaj sine jaja to poważna rzecz i boli, bardzo boli. - Co to są sine jaja?
- Poważnie? - Nie wiem co to jest.
To jest... kiedy facet nie dochodzi.
Dlaczego nazywasz to sinymi jajami?
Bo jeśli długo nie dochodzimy, jaja stają się sine i bolą.
- Więc odczuwasz teraz ból. - Tak, odczuwam teraz ból fizyczny.
- Nie sądzę. - Zastanawiałaś się, dlaczego tak błagam Cię o pomoc?
- Chcesz, abym pomogła Ci pozbyć się sinych jaj? - Tak.
A co będę z tego miała?
Hmmm...poczujesz się jakbyś pomogła.
- Powiesz mamie, że to wszytko twój pomysł, nie chcę być już więcej uziemiona. - Tak, tak.
Pozwól pomóc sobie, a ty pomożesz mi.
Sama nie wiem.
To jest niewłaściwe.
O mój Boże.
Nie możesz o tym nikomu powiedzieć, zgoda?
Oczywiście.
Kurwa!
Dobra, zgoda.
- Możesz mnie przelecieć. - O tak.
Ale musisz zachować ten nasz mały sekret, dobrze?
Oczywiście.
Wstawaj!
Chcę zobaczyć jak duży jest twój kutas.
Chcesz mnie przelecieć?
Chcesz przelecieć przyrodnią siostrę?
O tak.
- Chcesz mnie przelecieć? - Tak.
Tak, szukasz mojej cipki dla twojego fiuta?
- Nie możesz o tym powiedzieć nikomu, dobrze. - Oczywiście.
Wspaniale.
Twój kutas jest taki duży.
O mój Boże.
Cholera!
Właśnie tak, chcę więcej.
O mój Boże, jesteś taki wspaniały. Twój kutas jest taki wielki.
O mój Boże.
O mój Boże.
Boże.
O mój Boże.
O mój Boże.
O mój Boże. Rżnij mnie.
O mój Boże. Rżnij mnie.
Rżnij mnie.
Nie masz nic przeciwko?
O mój Boże.
O mój Boże.
O mój Boże.
O mój Boże.
O Boże.
O mój Boże.
O mój Boże. Twój kutas jest taki sztywny.
O mój Boże.
O mój Boże.
O mój Boże.
O tak.
Tak, tak, tak.
O mój Boże.
O mój Boże. O kurwa!
O mój Boże!
O mój Boże.
O mój Boże. Tak.
Kurwa, kurwa. O mój Boże.
O mój Boże.
O mój Boże.
O mój Boże.
Dlaczego zdjąłęś koszulkę?
Jest ciepło, chcę wziąć przysznic.
Dobrze, weź pryszic.
Chciałam Cię tylko przeprosić, czuje się źle z tym, że nakrzyczałam na ciebie wcześniej.
To była moja wina.
Dobrze, idź wziąć prysznic.
Zamierzam tutaj wrócić posprzątać, dobrze?
Co ty robisz? Myślałam, że poszedłeś wziąć prysznic?
Tak, ja tylko no wiesz, się rozciągam.
Dobrze się czujesz?
Tak, hormony mamo, daj spokój!
- Serio, w czym problem? Nie mogę nawet porozciągać się w pokoju? - Wybacz, wyluzuj dobrze.
- Nie mogę się porozciągać w pokoju, to naprawdę... - Dobrze, dobrze tylko odkurzę.
Wyluzuj.
Dobrze, sądzę, że skończyła.
Dalej.
O mój Boże.
Tak, kurwa.
O mój Boże
O mój Boże
KONIEC
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.