Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
m -616 2 l 686 4 l 685 54 l -617 50 l -616 4 l 686 6
Przepraszam.
Uświadomiłem sobie, że jest mężczyzną...
po jego muskularnej posturze.
Kiedy ujrzałem jego twarz,
zdałem sobie sprawę, że to mój kolega z klasy.
Mama się o ciebie martwi!
Nie?
Wysłuchaj tego...
Chodzi mi o to, że...
Wczoraj to było na pewno UFO!
- Jaja sobie robisz! - Nie żartuję! Czekaj, poważnie o tym nie słyszałeś?
Więc ten obiekt z wczoraj, to było UFO.
Miał też flagę.
- Flagę? - Tak, znajdował się na niej rosyjski samolot.
Czemu miałby być na niej rosyjski samolot?
Też się zdziwiłem.
- Naprawdę widziałeś UFO? - No serio!
Ty też je widziałeś.
- Coś takiego nie istnieje! Nikt nie widział ani jednego! - UFO istnieje!
Zobacz.
Na niego?
Momose, na co się gapisz?
Na nic.
Hę? Nie słyszałem cię!
Nie patrzyłem się.
Właśnie, że się na nas lampiłeś!
Centralnie się na nas lampiłeś!
„Nie patrzyłem się!"
Ta, jasne!
To pedał!
Patrz, to pedał! To na pewno pedał!
To dlatego, że jesteś taki seksowny.
Nie jestem!
Oboje jesteśmy facetami!
Jest jakiś chętny?
Czy nie mówiłem już, żebyś ściął te włosy?
Podetniesz jutro grzywkę?
Dlaczego nie pójdziemy już teraz do fryzjera?
Nie ma mowy!
Ała!
Momose! O czym tak myślisz?
Ja nie...
Koniec tych zboczonych marzeń!
To nie tak!
Ty zbereźniku.
Miałem wczoraj sen.
Sen?
Była tam dziewczyna, która była totalnie w moim typie!
- Była tam dziewczyna, która była totalnie w moim typie! - W twoim typie? Super, stary!
Miała ciasny tyłek!
Miałeś senne marzenie. Myślisz o dziewczynach z D-Jo!
Nie wiesz? Mają najładniejsze dziewczyny!
Mówisz poważnie?
A jakie tobie się podobają, Yashiro?
Nie wiem.
Może dziewczyny z Atami.
Stary, świat jest inny dla popularnych gości! Z łatwością mógłbyś znaleźć uroczą dziewczynę!
Tak naprawdę lubisz typ szalonych dziewczyn, co nie?
W życiu! Lubię zwyczajne dziewczyny.
Nie jestem chłopakiem, który patrzy na twarz.
Tu nie chodzi o twarz, a o piersi!
Czy te dwie rzeczy nie są równie ważne?
- Właśnie powiedziałeś, że są takie same! - Zupełnie się różnią!
Zaburzenia identyfikacji płciowej...
Kiedy identyfikacja płciowa nie zgadza się z identyfikacją morfologiczną...
Zamknij się!
Jeśli chce ci się spać, zrób to w swoim pokoju!
Przeszkadzasz!
Ugh, śmierdzisz potem.
Zamknij się...
Co? Stanął ci! Obrzydliwe!
Zamknij się, umrzyj!
Kto ma umrzeć, ty zboczeńcu?!
Zamknij się, ty amazonko!
Dajcie już spokój!
A co z kolacją? Mamy marynowane warzywa.
Mamo, od teraz żadnego spania na sofie!
Przestańcie się wreszcie kłócić...
Przepraszam.
Masz czas?
Gdybyś chciała... poszłabyś ze mną na herbatę? Na mój koszt.
Gdybym coś takiego powiedział, co zrobiłbyś, Yashiro?
Myślę, że mnie z kimś pomyliłeś.
P-poszedłbyś?
Nie, p-przegrałem zakład, więc...
Przegrałeś zakład? W zeszłym tygodniu też?
Z kim jeszcze się zakładałeś? Naprawdę tak było?
A w ogóle d-dlaczego tu jesteś?
Jaki jest twój cel?
Cel?
Nie mam pieniędzy, więc...
Umów się ze mną.
Co? Jesteś gejem?
Nie, nie jestem, ale...
Więc, co masz na myśli przez „umów się"?
Zwykłą randkę.
O czym ty mówisz? Dlaczego?
Jak to „dlaczego"?
Ponieważ jesteś uroczy.
Ja jestem uroczy?!
Jesteś.
Tak czy siak, nie jestem gejem!
- Naprawdę? - Tak!
Tak!
Przepraszam!
Ha?!
To znaczy, zapomnij o czym mówiłem!
Jest coś z tobą nie tak?!
Może.
Co ważniejsze, masz jakieś inne ciuchy? Jeśli tak, pokaż mi.
Puść mnie!
Cześć, Yashiro!
Och, cześć.
- Zastanawiam się, co zrobić. - Powiedz mi w końcu!
Jesteś taka wredna!
Nie powiem!
Ech? Rozumiem.
Okajo?
Myślę, że pasowałby ci ich mundurek.
Trzy przecinek jeden, cztery, jeden, pięć...
No nareszcie! Randka grupowa!
- Nareszcie! - Naprawdę?
Kiedyś poszliśmy tam we trójkę i po lewej stronie siedziała dziewczyna o imieniu Shouko. Myślę, że też idzie.
- Zadzwonię do Shouko. - Nie, ja do niej zadzwonię -Nie, ja to zrobię!
To takie dziwne! Idziemy na karaoke i może na coś jeszcze.
- Spoko. - O której powinniśmy pójść?
Co powiecie na trzecią?
Dobra, zaczynamy o trzeciej i spędzimy tam dwie godziny.
Hej, słuchasz, Yashiro?
Rozmawiamy o randce grupowej!
Czy pasują ci dziewczyny z Nishiko, zamiast z Okajo?
Tak.
Dziewczyny z Okajo nie mogą przyjść z powodu egzaminów.
Och...
Więc nie idę.
No weź, jest nas tylko trzech!
Dziewczyny z Nishiko nie są urocze?
Nie są, lubię bardziej dziewczyny z Okajo.
Okajo to szkoła tylko dla dziewczyn, ale...
Yashiro.
Łooo, wystraszyłeś mnie!
Zmieniamy salę, nie? Pospieszmy się.
Ach, dobrze.
Idziesz?
Czekaj.
Yashiro?
No weź, będziesz wyglądać tak słodko!
Jesteś taki uroczy!
Wygląda świetnie! Chwila.
No i koniec.
Zobacz się w lustrze.
Skoro też masz na sobie makijaż, czemu nie pójdziemy na miasto?
Idź normalnym krokiem!
Nie musisz iść tak szybko!
Naprawdę, bardzo ci pasuje! Nikt nie patrzy!
Mam tego dość.
Nie mogę. Wracam.
Nieee, jesteś taki słodki!
To takie głupie! Nie mogę tego zrobić.
Ech, jesteś taki podły!
Hm? Kłótnia? Ach, gdzieś cię widziałem.
Naprawdę? Gdzie?
Chyba gdzieś tutaj.
- Naprawdę? - Dobry wieczór.
- Często tu przychodzę. - Naprawdę? Ja też!
Typ nieśmiałej?
Urocza.
- Może pójdziemy gdzieś? - Hm, nie wiem.
Chodźmy.
Pomyślimy o tym.
Urocza.
Cześć!
Cześć.
Yashiro.
Co?
Muszę... z tobą porozmawiać.
Po szkole poczekam na ciebie, na dachu.
- Co my teraz zrobimy? - Hej, to Yashiro!
Daj mi odpisać zadanie domowe z matmy!
Pospiesz się, nie ma dużo czasu!
Ignorujesz mnie, Yashiro?
Chcesz, żeby ludzie...
się o tobie dowiedzieli?
Dlaczego? Okajo...
Ubierz go.
Ten mundurek.
Hah?
To rozkaz.
Skończyłeś już?
Czekaj.
Widzisz? Świetnie na tobie wygląda.
Nie wygląda to dziwnie?
Jesteś jakimś zboczeńcem?
Co?
M-mogę cię pocałować?
Nie ma mowy!
Puszczaj!
Puść mnie!
Nie musisz być taki uparty...
Grozisz mi!
Jesteś naprawdę najgorszy.
Najgorszy...
Więc...
Co powinienem zrobić?
Jak to co?
Co powinienem zrobić?
Chodźmy do domu, Yashiro.
Dobrze.
To dla ciebie.
Nie chcę tego.
Na co czekasz?
Yashiro, to...
Mówiłem, że tego nie chcę!
- Hej. - Spadaj!
Dlaczego?
Jak to, dlaczego?
Czy my... nie umawiamy się?
O czym ty mówisz?
Cóż, bo...
pocałowaliśmy się, pamiętasz?
Wymusiłeś na mnie ten pocałunek!
Co ci jest?
Mówiłem już, że nie jestem gejem.
To nie ma z tym nic wspólnego.
Jeśli mnie lubisz, to oznacza, że jesteś gejem.
Czekaj!
Nie lubisz damskich ubrań?
Te ubrania ci się spodobają.
Mówiłem, że nie chcę ich!
Ty!
Poczekaj chwilę.
Poczekaj tam.
Nie uciekaj! Po prostu ubierz je!
Dałem sobie spokój
z przebieraniem się za kobietę.
Hę? Dlaczego?
Robiłem to tylko dlatego, że miałem taką potrzebę,
więc proszę, przestań się wtrącać w nie twoje sprawy.
Na razie.
Poczekaj, nikomu nie powiedziałem!
Nikomu nie powiedziałem, więc nie kończ z tym!
To było tylko dla zabicia czasu.
Zabawnie było oszukiwać kolesi,
ale skończyłem z tym.
Więc... więc nie będzie mieć znaczenia, jeśli zrobisz to ten jeden, ostatni raz!
Ubierz te rzeczy, ten jeden ostatni raz!
O czym ty mówisz?
Yashiro, ja po prostu...
Wyglądam strasznie, czyż nie?
No co?
J-jesteś taki uroczy!
Jesteś za głośny, głupku!
Co z tobą?
Coś jest z tobą nie tak.
To było kłamstwo, kiedy powiedziałem, że robiłem to, by oszukać mężczyzn.
Wiem, że wyglądam źle.
Więc...
Hę? Keigo?
Ew! Co ty robisz?
Czekaj.
Chwila, to moje!
Zabrałeś mi ubrania...
Hej.
Ble, obrzydliwe.
Nie mów bzdur, świnio! Ona jest sto milionów razy bardziej urocza, niż ty!
Chodźmy.
Nie jestem żadną pieprzoną świnią!!!
Więc naprawdę masz jedną.
Dziewczynę.
Dziewczynę?
Ta dziewczyna z wcześniej.
To była moja siostra...
Nie mów czegoś tak obrzydliwego.
Ach, tak...
Nie jesteście do siebie podobni.
No nie?
Ach, tak...
Siostra?
Niezła jest, nie?
To prawda.
Dowiedziałem się czegoś dzisiaj.
Zawsze, kiedy Yashiro nosi dziewczęce ubrania,
nie potrafi mi się sprzeciwić/oprzeć.
Ała!
Hej, Yashiro!
Trzy przecinek jeden, cztery, jeden, pięć, dziewięć, dwa, sześć, pięć, trzy...
Trzy przecinek jeden, cztery, jeden, pięć, dziewięć, dwa, sześć, pięć, trzy...
Gdzie on jest?
Mówiłeś, że przyjdziesz na grupową randkę!
Moriyama nie mógł się jej doczekać!
Nie mam ochoty iść tym razem.
Cześć, Yashiro.
Dlaczego, kiedy byliśmy w Shibuya...?
Momo!
Proszę.
Płyta, o którą prosiłeś.
Dzięki.
Co takiego wydarzyło się w Shibuya?
Wysłucham jej.
Płyta składa się głównie z singli, ale wszystkie znacznie się różnią.
Przesłuchałem większość, ale niektóre są, jakby to powiedzieć... słuchasz?
- Słucham. - W porządku?
Yashiro!
Nie mogliśmy wtedy porozmawiać, więc...
Czekaj!
Dlaczego ostatnio uciekłeś?
Szukałem cię.
Każdy by uciekł po czymś takim.
Więc, co powinienem zrobić?
Co?
Nie wiem.
Pierwszy raz to robię.
Pierwszy raz robisz co?
Nigdy się z nikim nie umawiałem...
Słuchaj, my się nie umawiamy!
Więc...
Więc... co mam zrobić, byś odwzajemnił moje uczucia?
Co?
Mylisz ciekawość z prawdziwą miłością.
No i żeby twój pierwszy raz był z facetem...
Czy ty w ogóle masz pojęcie, co oznacza umawianie się z kimś?
Nie traktuj mnie, jak kretyna.
Coś takiego, jak potrzeba dotknięcia ciebie...
to oznacza umawianie się, prawda?
Nie mów takich rzeczy...
Niedobrze, stanął mi.
Czy mogę iść na chwilę do toalety?
Idę do łazienki, więc poczekaj na mnie.
Nie.
Chyba jesteś dzisiaj jakiś inny, Yashiro.
Jesteś uroczy, mimo że nie jesteś ubrany, jak dziewczyna...
Pokaż mi.
To.
Tędy.
Dobrze.
- Tutaj. - Dobrze.
Twój pokój jest naprawdę czysty.
Połóż tam swoje rzeczy.
Dobrze.
Nie stercz tak.
Przepraszam.
Och, właśnie. Czego zawsze słuchasz?
Mam na myśli to CD, które ci ten koleś pożyczył.
Chcesz posłuchać? Mam coś ze sobą.
Pewnie.
Czekaj! Ty kretynie!
O czym ty mówisz? To ty mnie zaprosiłeś!
Wiem, ale to nie ma...
Więc, co powinienem zrobić?
Jak to co?
Powinienem po prostu iść za twoim głosem, tak?
Nie znam się za bardzo na tych rzeczach.
Powinienem się rozebrać?
Chciałeś, żebym ci to pokazał, prawda?
Nie...
Przestań kretynie!
Dlaczego?
Zmieniłem zdanie.
Nie musisz mi pokazywać.
Dlaczego?
Jesteś, jak chorągiewka na wietrze!
Nic nie mogę na to poradzić, jesteś po prostu...
Ja? Czemu mnie obwiniasz?
Musisz przestać patrzeć z góry na innych ludzi.
Nie!
P-puść mnie!
Puszczaj!
Przestań!
Puść!
Przestań!
Przestań!
Puszczaj!
Nie!
Przestań!
Przestań!
Przestań!
Nie! Puść mnie!
Momose!
Nie...
Nie...
Momose...
Przestań!
Boję się...
Boję się...
Boję się...
Przepraszam...
Przepraszam...
To moja wina. Przepraszam.
Przepraszam.
Przepraszam...
Przepraszam...
Kuźwa...
Kuźwa! Kuźwa!
Kurwa!
Dobrze, część A na stronie 204 dotyczącej całek.
Otwórzcie książki na stronie 204.
Tak więc za pomocą X...
Wysoki, ponury chłopak.
Nie sprawiał żadnego innego wrażenia.
Z nikim nie trzymał się w klasie,
zawsze słuchał głośnej muzyki albo spał.
Nie interesowałem się nim.
Nie zamierzałem też nawiązywać z nim kontaktów.
Tak naprawdę, zawsze byłem więźniem tego mnie,
który pragnął znaleźć się w ramionach mężczyzny.
Momo!
Hej, Momo!
Jak ci się podobała płyta CD?
Naprawdę wpadła mi w ucho druga piosenka.
Och, przepraszam.
Nie słuchałem jej jeszcze.
Ach, czaję.
Daj znać, jak już to zrobisz.
Dobrze.
Na pewno ci się spodoba.
Na razie.
To twoje.
Próbowałem jej wysłuchać, ale nie mogłem zrozumieć ani słowa.
Yashiro!
Przepraszam!
Ucisz się, wszystko gra!
Nie idź za mną!
Jesteś przerażający.
Więc przestań już.
Przepraszam!
Przestań przepraszać.
Wina leży też po mojej stronie.
Już nieważne.
Nie!
Nie chciałem, żeby poszło to w takim kierunku.
Właściwie, chciałem, żeby to potoczyło się naturalnie,
na przykład, żebyś wyszedł ze mną gdzieś w tych ciuchach!
To się nie stanie!
Wyrzuciłem wszystkie ubrania.
Dlaczego?!
Mówiłem ci już, że z tym skończyłem.
Ale...
Od początku mi nie pasowały.
Z czasem będą na mnie wyglądać coraz gorzej.
To nie...
Naprawdę się cieszę, że mnie nakryłeś!
Nie lubię tego.
Wcale mi się to nie podoba!
Nie mógłbyś wyrzucić rzeczy, które kochasz!
Poza tym te ubrania dobrze na tobie wyglądały.
Nawet twoja siostra pomyślała, że to obleśne!
Tylko ty myślisz w ten sposób.
O czym ty myślałeś?
Ponieważ... to kocham!
Kocham, jak ubierasz te ubrania, więc zrób to dla mnie!
Nie bądź głupi!
Dlaczego miałbym dla ciebie...?
Poważnie, co z tobą nie tak?
Chodźmy na zakupy.
Jeśli je wyrzuciłeś, kupmy nowe.
Chodźmy.
Czekaj.
Hej, masz sklep, który jakoś szczególnie lubissz?
Taki, do którego zwykle chodzisz?
Zwykle... kupuję je w internecie.
Ludzie się gapią...
Co?
To tylko twoja wyobraźnia, przestań o tym myśleć.
Zajrzymy tutaj?
Urocze.
Która?
Ta kwiecista?
Lubię takie rzeczy.
A raczej powinienem powiedzieć,
że podobają mi się takie ubrania z szyfonu, bo sprawiają, że moja sylwetka wydaje się bardziej smukła.
Cudownie został zachowany też balans między odcieniem a deseniem,
ale dekolt jest nisko wycięty...
Podoba ci się, prawda?
To świetnie, będzie ci pasować.
Sprawdzę cenę.
Yashiro?
Nie wyrzuciłem ich.
Dlaczego? Myślałem, że spodobała ci się ta bluzka.
Nie wyrzuciłem ich!
Ani jednej rzeczy.
Nie potrafiłem.
Co? To wspaniale!
To wszystko...
Kurde, to wszystko twoja wina!
Moja?
Tak, twoja.
To dlatego, że ty...
Ja co?
Wracam.
Hej! A co z ubraniami?
Nie potrzebuję ich.
Pozwól, że ci to wynagrodzę.
Nie prosiłeś mnie o to wcześniej?
Więc?
Gdzie chcesz iść?
Gdzie?
Nie chcesz iść?
Nie... ja...
Co powinienem powiedzieć...?
Więc...
Chcesz zacząć na nowo?
Tam, gdzie skończyliśmy.
No, wiesz...
Nie waha się, kiedy przychodzi do rzeczy, które lubi.
Wtedy... naprawdę się bałem.
Yashiro.
Momose.
Powiedz to,
że jestem uroczy.
Powiesz?
Jesteś uroczy.
Szaleńczo uroczy.
Jeszcze raz.
Jesteś uroczy.
Tym kto zakochał się na zabój... jestem ja.
Yashiro.
Kocham cię.
Momose.
Wiem, że kiedyś zapytam go o pójście na całość.
- Też chcę! - Chcę ją spotkać!
- Znam ją! - Też chcę! - Chcę ją spotkać!
Znam ją!
- Mówisz poważnie? - Znam ją!
Mówisz poważnie?
- Ona jest z Kinjo? - No jest!
- Momo! - Jasny gwint!
Jest niebezpieczna!
No jasne, stary!
To świetnie!
- Hej, przepraszam-! - W Kinjo...
Hej, przepraszam!
Gdzie jest Momose?
Momose... jest tutaj?
Nie mam pojęcia.
Nie sądzę, by przyszedł do szkoły.
No.
Więc znowu go tu nie ma...
Ach, właśnie! Chodźmy tam kiedyś przed pójściem do domu!
Tak, zróbmy to!
Tłumaczenie: ShameOnYou
Korekta: Ldorotka
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.