All language subtitles for [SubtitleTools.com] Mutant X [2x02] Power Play (XviD asd)

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian Download
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French Download
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean Download
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

..:: (XviD asd) :: www.xvidasd.com ::..

Chcê wiedzieæ w co pakujê ludzi?

Nielegalne organizacje marz¹ by wykraœæ laserow¹ tarczê.

Dlatego dbam o ochronê.

- Nie ufasz oddzia³om rz¹dowym? - My nie ufamy nikomu.

- Nawet sobie? - W szczególnoœci.

- Delta 2, raport. - Czysto.

- Tango, raport. - Stanowisko zabezpieczone.

Informator siê spóŸni³. Napastnicy s¹ ju¿ na terenie.

To wyj¹tkowo potê¿na broñ, nie mo¿emy jej oddaæ.

Idziemy.

Atakuj¹ nas.

Czyñ honory.

- Co to by³o? - Jakiœ gaz.

Nazywam siê Adam Kane.

By³em pionierem badañ genetycznych. Manipulowa³em DNA, by ratowaæ ¿ycie.

Geny mutowa³y.

Ludzie zyskali nadprzyrodzone zdolnoœci.

Wraz z czwórk¹ najsilniejszych, bronimy nieœwiadomego œwiata.

Tworzymy organizacjê Mutant X.

Przewaga.

Mia³eœ szczêœcie.

Przenikaj¹c przez œcianê przenios³eœ moleku³y gazu.

Zatru³em siê?

Moleku³y gazu stopi³y siê z moleku³ami twojego organizmu.

To znaczy?

Cia³o powinno je z czasem wydaliæ,

ale lepiej pilnowaæ czy nie pojawi¹ siê objawy zatrucia.

Zatrucia? Od razu mi l¿ej.

Wiêc kupi³yœmy te kwiaty na pró¿no?

- Uwielbiam kwiaty od dziewczyn. - Ciesz siê ¿e nie ogl¹dasz ich od spodu.

Gdybyœ nabra³ powietrza, gaz sparali¿owa³by twój uk³ad nerwowy.

Poæwiczê wstrzymywanie oddechu.

- Przestañ! - Nie mogê.

W fazie przejœciowej zagro¿enie roœnie.

Skup siê.

Jeszcze chwila i nie zd¹¿ysz wróciæ.

Co siê sta³o?

Nie wiem.

- Dzieñ dobry. - Identyfikator.

Co z Jesse?

Gaz zak³óci³ jego zdolnoœæ do kontroli fazy.

- Jeske straci³ moc? - Raczej panowanie.

Jeœli zmieni fazê zanim gaz wyparuje mo¿e rozp³yn¹æ siê w powietrzu.

Odpalaæ.

Zasiêg 150 metrów.

Zemsta bêdzie moja.

Teraz.

Zamkn¹æ personel.

Napastnikiem by³a uzbrojona jednostka wojskowa.

- Nie wiedzia³am. - Moi ludzie ryzykowali.

- Co z Jesse? - le.

Nie wiem jak¹ dawkê wch³on¹³.

Nie wiedzieliœmy ¿e ten cz³owiek jest tak niebezpieczny.

- Kto to w ogóle jest? - Pó³kownik Aaron Gaumont.

Pierwsze s³yszê.

Dowodzi³ nasz¹ tajn¹ jednostk¹. Oficjalnie nawet nie istnieje.

Szkoda ¿e to nie prawda.

Piêæ lat temu znikn¹³ na Bliskim Wschodzie.

Myœleliœmy ¿e zgin¹³.

Tracimy ³¹cznoœæ.

Poczekaj. Gaumont siê odezwa³. Przepuszczam sygna³.

Dwunastu moich ¿o³nierzy, prawdziwych amerykanów,

zginê³o podczas tajnej organizacji w Kyrgyzstanie.

Wykonywali ka¿de polecenie dowództwa,

lecz ci, którym s³u¿yli, zdradzili.

Ludzie bez honoru, zap³acicie za to.

Dziesiêæ milionów dolarów za ka¿dego poleg³ego.

Opanowa³em elektrowniê atomow¹ w Twin Creeks.

Jeœli nie zap³acicie w ci¹gu 24 godzin, czeka was zag³ada.

Elektrowniê zamkniêto

i zamieniono w tajny oœrodek badañ nad reaktorem zasilanym xiraxium.

Facet musia³ o tym wiedzieæ.

Xirax jest milion razy groŸniejszy ni¿ pluton.

W porównaniu z tym Czarnobyl to po¿ar domowego grilla.

- Dziennikarze nic jeszcze nie wiedz¹. - Wiesz jaka wybuch³a by panika?

W³adzom uda³o siê zablokowaæ przecieki.

Za 20 godzin wkroczy wojsko, wtedy zrobi siê g³oœno.

Czy¿by w³adze poprosi³y nas o pomoc?

- Z³o¿y³em propozycjê. - Ci ludzie zatruli Jessego.

Stawk¹ jest ¿ycie milionów obywateli. Nie zamierzam was do niczego zmuszaæ.

Jeœli jednak siê zdecydujecie, nie poœwiêcajcie siê bez zastanowienia.

Spokojna g³owa.

Nie ufamy zleceniodawcy, ale ufamy tobie.

Jeœli coœ pójdzie nie tak, bêdziesz nas mia³ na sumieniu.

£adunki gotowe.

Piêkny widok.

Najlepszym sposobem na zniszczenie reaktora by³aby eliminacja systemu ch³odz¹cego.

Ten cz³owiekiem jest zapewne przygotowany na wszystko.

Ponadto ma os³onê w postaci tarczy laserowej wykradzionej z bazy.

Skoczymy i zdejmiemy go zanim siê zorientuje.

Jest jedno ale. Ty nie idziesz. A jeœli dostaniesz ataku w czasie walki?

- Poradzimy sobie. - Pobijesz wredali nastêpnym razem.

- Czujê siê dobrze. - Dlatego pomo¿esz mi kierowaæ operacj¹.

Jak?

W³amiesz siê systemu oœrodka i wy³¹czysz reaktor.

- £atwiej bêdzie mi to zrobiæ ze sterowni. - Póki co korzystaj¹c z mocy mo¿esz umrzeæ.

- Wiêc nie bêdê korzysta³. - Bo nie dam ci okazji.

Zostajesz tutaj. Koniec, kropka.

Przejdzie mu.

- Lepiej ¿eby siê z³oœci³ ni¿ umar³. - Na miejscu Jessego te¿ chcia³abym siê zemœciæ.

- Wyrównajcie rachunki za mnie. - Masz to jak w banku.

Pod³¹cz to linii T1, wtedy wejdê do ich komputerów.

Wyœlizgnê³o mi siê.

B¹dŸcie tak dobrzy i za³atwcie ich.

Startujemy.

Mój kraj zostawi³ mnie i moich ludzi na œmieræ.

Ja prze¿y³em by ich pomœciæ.

Pieni¹dze nie naprawi¹ z³a.

Rz¹d je ceni. Strata go zaboli.

Uczcimy pamiêæ naszych ludzi.

Jesee, ³¹cze gotowe.

Idziemy.

W³ama³em siê do systemu. Nagrywam obraz.

Pêtla wideo gotowa. Mo¿ecie wychodziæ.

- Pierwszy krok. - Dlaczego pierwszy jest naj³atwiejszy?

¯eby zachêciæ do drugiego.

Czekaj.

Zosta³aby blizna.

- Tarcza laserowa aktywna. - Dalej nie pójdziemy.

Czekajcie.

- Szczelina. - Szybciej, nie wiem ile wytrzyma.

- Nie odpowiedzieli? - Nie.

- Jakiœ problem. - W³amali siê do systemu.

Ludzie Mutant X weszli na teren.

Tak jak przewidywaliœmy.

Nie spodziewali siê nas.

Oby. Emma, Shalimar, pó³nocno wschodnie skrzyd³o.

- Tam trzymaj¹ zak³adników. - A dok³adnie?

- Warty rozstawili na poziomie trzecim. - Najpierw zak³adnicy, potem Gaumont.

- Nie mogê siê doczekaæ. - A ja?

Podziemia, poziom A. Sterownia systemu ch³odzenia.

Idê.

Zabezpieczyli siê, przewidzieli nasz¹ akcjê.

Nie wy³¹czysz reaktora?

St¹d nie.

- Liczysz na to ¿e pozwolê ci iœæ? - A masz lepszy pomys³?

- Co dalej? - Poprowadzisz Brennana.

Ostatnie drzwi na wschód, tam jest sterownia.

Czujê ¿e spróbuj¹ zablokowaæ system ch³odz¹cy.

Bez aktualnego kodu, tak ³atwo tego nie wy³¹cz¹.

Coraz lepiej.

Wiem jak za³atwi¹ system ch³odz¹cy.

Nie ma z nimi Jessego Kilmartina Ostatni komunikat to potwierdza.

- Teraz mi mówicie? - Mamy elektrowniê. Rz¹d zap³aci.

Nigdy nie zap³aci.

Wiedzia³em o tym od pocz¹tku. Chodzi³o mi tylko o wywabienie mutantów.

Przecie¿ tu s¹.

Bez Kilmartina nie zdobêdê xiraxu, który mia³em sprzedaæ za granicê.

Zak³óciæ ich czêstotliwoœæ. Reszta jest w œrodku?

Przycisn¹æ ich. Mo¿e wtedy Kilmartin wejdzie do gry.

Rozbroimy to?

O ile z³apiê obraz. Szukam odpowiedniej kamery.

Spróbuj siê pod³¹czyæ.

Zablokowali dostêp tylko do sterowania reaktorem.

Ci ludzie nie pope³niaj¹ tak g³upich b³êdów.

- Wpuszczaj¹ nas celowo? - Przekonamy siê.

Mam.

SprawdŸ które przewody aktywuj¹ detonator. Tylko uwa¿aj na œlepaki.

Coraz ciekawiej.

Nie dziwi ciê ¿e nikogo nie spotykamy?

Adamie, nie napotka³yœmy jeszcze oporu.

- Albo mamy szczêœcie, albo coœ knuj¹. - Odnosimy takie samo wra¿enie.

Straciliœmy ³¹cznoœæ.

Korzystamy z innej czêstotliwoœci. Domyœlili siê ¿e to nie oddzia³y rz¹dowe.

Wiedz¹ ¿e to my. Teraz Brennan nie rozbroi bomby.

Myœlê.

Odciêliœmy ich.

Tylko Kilmartin zdo³a zapobiec katastrofie.

- Przyjdzie? - Otrzyma rozkaz.

- Komunikator milczy. - Mój te¿.

Ja to za³atwiê.

Chyba siê w tobie zakocham.

Co robisz?

Gaumont wysadzi ca³¹ okolicê. Powiedz mi lepiej co myœlisz.

Myœlê ¿e powinieneœ wróciæ.

Mia³em nadziejê ¿e ¿yczysz mi szczêœcia.

Postaram siê nie ryzykowaæ.

Uwa¿aj na siebie.

Wiem ¿e mnie nie s³yszy Jess, ale szkoda ¿e ciê tu nie ma.

Pó³kownik mówi³ ¿e jesteœcie dobrzy.

I mia³ racjê.

- Brennan Mulwray. - Zna mnie pan?

Wiesz ile mo¿na siê dowiedzieæ maj¹c mój poziom dostêpu?

- Koniec zabawy. - Dla jednego z nas.

Wyci¹gnij go z wody.

Sztuczne oddychanie. Ty pompujesz, ja dmucham.

Oddychaj.

Nie umieraj.

- Wiêcej tego nie zrobiê. - Przebra³a siê miarka. Rozszarpiê go.

Czekaj.

- Nie powstrzymasz jej. - Masz racjê.

- Znasz siê na detonatorach? - Nie.

Za trzy minuty bomba wybuchnie, a wtedy reaktor siê stopi.

Przyby³ goœæ honorowy. Wyci¹gajcie czerwony chodnik.

To musi byæ przewód g³ówny.

Ale nie masz pewnoœci.

Nie w³aŸ mi teraz do g³owy. Masz racjê, nie jestem pewien.

Jesse rozbroi³by bombê od œrodka. Jeœli siê pomylimy, stopi siê reaktor.

Przestañ, musimy to roz³¹czyæ.

Raz ju¿ omal nie zgin¹³eœ.

Staram siê.

- Wprowadzasz nerwow¹ atmosferê. - Po prostu nie zamierzam wylecieæ w powietrze.

A jeœli powiem ¿e czyta³em w Internecie wszystko o bombach?

- Zawsze coœ. - Œwietnie.

Mam nadziejê ¿e rozbrajasz lepiej ni¿ k³amiesz.

- Nie zabijaj mnie. - Przyszed³em pomóc.

Sophia Taylor.

Ukry³am siê tu.

- Pracujesz w sterowni? - Znam wszystkie procedury.

Pomó¿ mi wy³¹czyæ reaktor, zanim odetn¹ ch³odzenie.

Jak to?

Co siê sta³o?

O ma³y w³os.

Jak to zrobi³eœ?

To d³uga historia.

Opowie ci póŸniej.

Musimy zapocz¹tkowaæ wygaszanie tak, ¿eby siê nie zorientowali.

- Do tego potrzeba kodów. - Trzech. Z³ama³em dwa.

Wprawdzie nie przenikam przez œciany, ale pomogê ci z kodem.

Brennan, Jesse, Shalimar, Emma?

Ktoœ przebija siê przez zak³ócenia.

S³yszycie?

G³oœno i wyraŸnie.

- Gaumont. - Zapewne Adam.

Co zrobi³eœ moim ludziom?

Paru mog³o zgin¹æ, reszta robi to co do nich nale¿y.

Rz¹d nie spe³ni twoich ¿¹dañ.

Ci tchórze zrobi¹ to co zawsze. Schowaj¹ g³owy w piasek.

- Czego chcesz? - Po wszystkim spytasz Kilmartina.

On mi pomo¿e.

Ju¿ nied³ugo.

Spokojnie.

Jeszcze krok i przerobiê nas na radioaktywne poundie.

Uwa¿asz ¿e ci uwierzê?

Dobre pytanie.

- Weszliœmy. - Œwietnie.

- Co to? - Nie wiem.

Wygaszenie reaktora za 16 sekund.

- Gaumont zdetonowa³ bombê zdalnie. - Shall nie zd¹¿y³a.

- Albo j¹ z³apali. - Nawet tak nie myœl.

System ch³odz¹cy.

Gaumont go wysadzi³. Ile do stopienia reaktora?

Dziesiêæ minut.

- Macie uk³ad awaryjny? - Nie.

Aby unikn¹æ stopienie trzeba rêcznie od³¹czyæ prêty xiraxu.

Jak?

Reaktor znajduje siê za 40 centymetrow¹ stalow¹ œcian¹.

Tylko jeden cz³owiek na œwicie zdo³a zapobiec stopieniu.

Ty?

Nie.

Wasz agent.

Miejmy nadziejê ¿e wzi¹³ siê do roboty.

Zamkn¹æ j¹.

- Gaumont wiedzia³ ¿e rz¹d nie zap³aci. - Podejrzewaliœmy ¿e mia³ ukryty cel.

Zna³ mo¿liwoœci moich ludzi. Jesse odgrywa g³ówn¹ rolê w jego planie.

Nie rozumiem.

Gaumont zapocz¹tkowa³ reakcjê stopienia reaktora.

Jaki to ma zwi¹zek?

Katastrofie mo¿na zapobiec wchodz¹c do œrodka. A przez stalowe œciany potrafi wejœæ tylko jeden cz³owiek.

- Jesee. Daumont chce zdobyæ xirax. - Odwalimy za niego brudn¹ robotê.

Xirax jest w reaktorze.

Na pewno dasz radê?

Przekonamy siê.

Cofnij siê.

- Co tak d³ugo? - Skoczyliœmy jeszcze na piwko.

Powodzenia.

Wiedzia³am ¿e dasz radê. W porz¹dku?

Zmêczy³em siê.

Gratulujê sier¿ancie.

Dziêkujê.

Dziêkujê równie¿ panu.

Sporo pan ryzykowa³.

Szkoda ¿e nie mam takich ludzi.

Niestety nie mogê sobie pozwoliæ na pozostawienie pana przy ¿yciu.

- Jak wygl¹da sytuacja? - Jesse nie mo¿e wyjœæ z fazy.

- Od dawna? - Od minuty.

D³ugo nie wytrzyma, wkrótce rozp³ynie siê w powietrzu.

Zanika.

Brennan, otocz go polem elektrycznym.

Jesse, trzymaj siê!

Postaraj siê!

Spójrz na mnie, skup siê.

Mamy go.

- Rozbierzcie go. - W porz¹dku?

- Gaumont zdoby³ xirax. - Od pocz¹tku planowa³ go zdobyæ.

- Manipulowa³ nami. - Koniec tego dobrego.

Biegiem do Helixy.

Przeka¿ Baringtonowi, ¿eby przygotowa³ gotówkê.

Œcigaj¹ nas.

Ju¿ nied³ugo.

- Zatrzymam ich. Steruj. - Co planujesz?

Impuls elektromagnetyczny z Helixy unieruchomi ich silnik.

- Nasz tak samo. - Siadajcie na mój znak.

- Co on wyprawia? - Nie wiem.

Teraz.

Brak mocy.

Gdzie Jesse?

Twój plan mia³ jeden minus.

Mnie.

- Trzeba by³o siê poddaæ. - Nie zatrzymasz mnie.

Sam o to zadba³eœ.

Zapomnia³eœ wy³¹czyæ tarczê.

Twój organizm oczyœci³ siê ju¿ z gazów.

Nawet nie wiesz jak siê cieszê.

- Ma³o brakowa³o. - Jak zwykle.

- Tym razem by³o bardzo gor¹co. - By³eœ bardzo odwa¿ny.

- Poœwiêca³eœ siê za nas. - Nawet ja przyznam ¿e by³eœ niez³y.

- Ci¹gle jestem ostry. - Uwa¿aj ¿eby siê nie stêpiæ.

Wersja polska HBO Polska tekst Artur Nowak. ..:: (XviD asd) :: www.xvidasd.com ::..

Napiski wklepa³ AndrzejS. ..:: (XviD asd) :: www.xvidasd.com ::..

.::][ GRUPA HATAK ][::. http://napisy.gwrota.com ..:: (XviD asd) :: www.xvidasd.com ::..

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.