All language subtitles for [SubtitleTools.com] Mutant X [1x08] In The Presence Of Mine Enemies (XviD asd)

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian Download
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil) Download
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

..:: (XviD asd) :: www.xvidasd.com ::..

.::][ GRUPA HATAK ][::. http://napisy.gwrota.com

Teraz.

Gdzie popełniliśmy błąd? -Mogli mieć zabezpieczenie.

-Albo namierzyli nas agenci. -Uważam, że to strata czasu.

Musimy nad sobą popracować.

Gdyby to nie była symulacja Eckhart by nas złapał.

Tajny projekt. Ingerencja w DNA.

Powstanie mutantów.

Nieoczekiwane wyniki.

Oszustwo.

Rozłam.

Ucieczka.

Występują.

Pokolenie mutantów.

Na tyłach wroga.

Chyba zwariowałem,

bo wydawało mi się, że prosiliście o pomoc.

A teraz pracuję jako jedyny.

Rozłączycie się, czy mam was rozerwać?

-Dokucza ci szczęście innych? -Jest po prostu zazdrosny.

Jeśli chcecie mogę usiąść i popatrzeć jak spoglądacie sobie w oczy.

Szkoda. Zaskoczyłaś mnie.

Rzuciłaś cyberprzestępstwa, żeby otworzyć kawiarnię?

Tylko bar.

-Nie ty jeden pokutujesz. -Znasz ją od niedawna.

Co było, minęło.

Do siedmiu kart, dziewiątki na wszystko.

Pionek na E3.

Stawiam pięć.

Goniec bije wieżę.

Mam cztery asy i trzy dziewiątki.

Szach, mat.

-Jak to zrobiłeś? -Wykorzystuję słabości przeciwnika.

-Powtarzasz to od początku. -Jesteś nieuważna.

A ty grasz tak ostrożnie, że przewiduję każdy ruch.

Wiesz co myślę?

Facet kantuje.

Pomoże mi któreś?

Pora wejść do sieci.

Przez ostatnie miesiące tajemniczy mężczyźni i kobiety,

ścigali ludzi o nadprzyrodzonych zdolnościach.

Otrzymałam rysopis potencjalnego przywódcy.

To białowłosy mężczyzna.

Szukasz błędów?

Analiza rozgrywki pomoże w następnej.

Poznanie słabości przeciwnika jest bardzo ważne.

A ty, jakie masz?

Nie twoja sprawa.

Słyszałeś co Proxy mówiła o Eckharcie?

Narobi nam kłopotów?

Nie sądzę, chociaż on pewnie szaleje.

Szach mat.

Proxy Blue to tylko biadolenie paranoika.

Chociaż usłyszeć tak szczegółową charakterystykę swojej osoby.

Rozumiem pana.

Wykonujemy swoją pracę pozostając w cieniu.

Przecieki są nieuniknione, ale to nie przejdzie bez echa.

Plotkarze rozchwycili dane w mgnieniu oka.

Wyglądają jak federalni uzbrojeni w egzotyczne maszynki.

Przyjeżdżają czarnymi vanami i zaraz znikają.

Czasem razem z nimi znikają przechodnie.

Ich przywódca wygląda mniej więcej tak.

Czuję się odpowiedzialny za ten kryzys.

Proxy Blue zrujnuje nas jeśli nad nią nie zapanujemy.

Możliwe że mam rozwiązanie.

-Kiedy ja zobaczymy? -Wkrótce.

Zaprosi was na otwarcie Data Dave.

Poznaliście się przez Brennana?

Wiem do czego zmierzasz. Tony zerwała ze swoją przeszłością.

Nie chcę żebyś ucierpiał.

Obraziłbym się gdyby powiedział to ktoś inny.

Ale tobie dziękuję.

Będę cię miała na oku.

Tony, później dokończę.

Co słychać?

Po staremu.

Brennan czyta, Shalimar sprząta.

Emma gra w szachy sama i przegrywa.

Ja tymczasem rozkoszuję się twoim widokiem.

Bajerant.

Przygotowałam zdjęcia.

Chcesz pooglądać mnie w seksownej bieliźnie?

Zastanowię się.

I za to ci lubię.

Nigdy nie brakuje ci słów.

A propos szachów. Tak ubiera się czerwona królowa.

Pięknie.

Ładowanie chwilę potrwa.

Inżynieria społeczna.

Wystarczy kilka słów by manipulować celem.

W ten sposób można się wkraść w łaski ofiary.

Oszuści i politycy stosują tą metodę od lat.

A plutokraci multimilionerzy uchodzą za swojaków.

Chodzi o to by sprzedać klientowi to, na czym jego zdaniem mu zależy.

Chcę osiągnąć dwa cele?

Zniszczyć Proxy i zastąpić ją identyczną wersją.

-Aby podawać naszą prawdę. -Właśnie.

Da pani radę?

Gwarantuję.

Pamiętasz mój czerwony komplet, ten ze zdjęcia?

-Włożyłam pasujące stringi. -Znasz moje słabości.

Nie chcę tego słuchać.

Dzięki.

Nie rób z tego wielkiego halo.

Tony chciała odwdzięczyć się za to że nas poznałeś.

-Nie musicie szukać mi dziewczyny. -Ty mi znalazłeś.

Chcę tylko by wszyscy moi przyjaciele się lubili.

Szczerze mówiąc nigdy nie byłem na randce w ciemno.

Ja też nie, dlatego wcale się nie spieszyłam.

Miło mi.

Tomy przestań bawić się komputerami i znajdź normalną pracę.

Nie daj się zwieść, Kendra jest mistrzynią klawiatury.

Tak?

-Poznałam Tony w agencji reklamowej. -Nie wiedziałem?

-Włamałaś się do operatora? -Wykonałam kilka rozmów za miejscowych.

Za 50 tysiaków.

Kendra mnie namierzyła, a firma zaproponowała posadę konsultanta.

Rozpoczęłam uczciwą pracę i uszczelniłam ich system.

Myśleliśmy wtedy, że nas sypniesz.

-Nie jestem kretem. -Raczej kocicą.

Przynajmniej on mnie rozumie.

Odprowadzę cię.

Oni tak zawsze?

Można by sprzedawać bilety.

Czekaj. Robisz w reklamie?

Mutacja pomogła mi znaleźć lepszą pracę.

Dziewczyna i komputery mają zostać całe.

Zostaw.

Mogła nas wrobić.

Poczekaj aż rozgryziemy tę sprawę.

-Jak wygląda plan? -Jaki plan?

-Odbicia Tony. -To niewykonalne.

Zbyt wiele niewiadomych. Nie wiemy czyją trzyma stronę.

Posłuchaj, nie wrobiła nas.

-Masz pewność? -Nie.

Sam powiedziałeś, że przedstawiła wam Kendrę.

Nawet jeśli padła ofiarą, Eckhar mógł już pozbawić ją woli.

Podporządkować.

Wygląda na to, że mamy problem.

-Co to? -Ogranicznik.

Utrzyma cię w ryzach.

Byłaś moją przyjaciółką.

Wciąż nią jestem.

-Przyjaciele się nie porywają. -To tylko inżynieria społeczna.

Dla mnie udając kogoś innego jesteś kłamcą.

Panna Macavoy uratowała panią przed popełnieniem błędu.

Odsunięcie pani od przestępców to nie lada przysługa.

Mason Eckhart, słyszałam o panu.

A ja o pani.

Podobno jest pani najlepszym hakerem.

-Nie ulegam komplementom. -Tomy poradzi sobie z Proxy Blue.

Proszę ją ulokować w dziale analiz.

Jeśli rzeczywiście jest dobra, spodziewam się wyników.

Protokół transferu danych wpadł do naszego systemu.

Jak?

Ktoś przepchnął go pod zdjęciem.

Tony przysłała mi zdjęcie.

Włamała się.

-Podobno była hakerem. -Dawno z tym skończyła.

-Czego więc szukała u nas? -Mówiłeś że tutaj nikt nie wejdzie.

Korzystamy z zaawansowanej elektroniki molekularnej.

Nic nam nie grozi.

Tak czy tak, będę musiał wykonać testy.

Przykro mi że wypuściłam Mallroya i Kilmarina.

Nie przewidzieliśmy ich obecności. Najważniejsze że mamy Qeentanę.

Pani obecny wygląd stanowi miłą odmianę.

-W stosunku do poprzedniego? -Jeśli wolno, to znacząca poprawa.

Tak wyglądam na co dzień.

Bałam się że nie potraktuje mnie pan poważnie.

Zmieniłam się by pana przekonać.

Manipulowała pani mną, infiltrując środowisko pani Qeentana.

-Można tak powiedzieć. -Wiedziałem że się uzupełnimy.

-Co się dzieje? -Adam przeprowadza diagnostykę.

Jest przekonany, że nic nam nie grozi.

Chociaż nigdy nie wiadomo.

Tomy przekonała mnie do swojej uprzejmości.

Wykorzystała Jessego by się tu włamać.

Tego nie wiemy.

Przepchnęła swoją aplikację pod zdjęciami.

To podstęp.

Gdyby zależało jej tylko na tym, po co czekała aż poznasz ją z Jesse?

Też prawda. Mogła napisać do mnie.

Ale to jej nie usprawiedliwia.

-Nie możesz zakładać... -Bronisz jej?

Znam ją, byliśmy przestępcami.

Zastanawiam się tylko co przeżywa Jesse?

Aplikacja Tomy wdarła się do naszego systemu.

To chyba nic wielkiego, zakończysz skanowanie i posprzątasz.

Już kończę.

-Wyglądasz jakbyś stracił psa. -Aplikacja działa jak nadajnik.

Jeśli agenci GSA rozgryzą program z kawiarni znajdą nas przy pomocy satelity.

-Mogą wpaść w każdej chwili. -I wszystko zniszczyć.

Skoro jeszcze ich nie ma to znaczy, że Tony faktycznie jest tylko ofiarą.

Uratuje się zdradzając GSA tajemnicę aplikacji.

-O ile agenci nie wpadną na to sami. -Musimy zdobyć jej program.

Masz zbadać cały jej sprzęt, skatalogować każdą maszynę,

dysk, oprogramowanie i skaner.

Wszystkie pliki skopiujesz i sprawdzisz.

GSA ma najnowszy sprzęt, po co zawracać sobie głowę taki złomem.

Za pieniądze nie kupią instynktu hakera.

Ten złom może zawierać sekrety, który skrócą nasze wysiłki o dekady.

-Praca zajmie mi wiele dni. -I co z tego?

Nie powiedziałeś mi, że ogranicznik swędzi.

Tony?

-A masz inne dziewczyny w GSA? -Dlaczego to zrobiłaś?

W końcu jestem hakerem.

-Adam się wściekł. -Znalazł protokół transferu?

Myślałam że się uwinę, ale mnie złapali.

-Co ty sobie myślałaś? -Już mówiłam, jestem hakerem.

To jak Everest, wspinasz się bo istnieje.

Jak dostałaś się do komputera Genomex?

Chcą bym zapanował nad Proxy.

Eckhart kazał mi stworzyć jej posłuszną wersję.

Kendra udawał przyjaciółkę, żeby zaprząc mnie do pracy.

Adam powiedział, że jeśli GSA

dobiorą się do twojego oprogramowania znajdą naszą tajną bazę.

Kendra rozpoczęła inwentaryzację.

Jeśli Brennan nie usmażył wszystkiego, dobiorą się do nas.

Przykro mi.

Dane są na czerwonym mini dysku Muszę kończyć.

Naciskają na mnie.

Próbujesz wzbudzić we mnie współczucie?

-Myślałam że poskutkuje. -Wykorzystałaś mnie.

W takim razie pomyśl o sobie.

Szybciej nie dam rady.

Wiem do czego jesteś zdolna.

Obie możemy zrobić na tym karierę.

-Mówisz poważnie? -Jasne.

Z twoimi maszynkami włamałabym się co najwyżej do supermarketu.

Potrzebuję swojego sprzętu.

Zawieź mnie do kawiarni.

Zobaczę do da się zrobić.

-Tony jest cała? -Tak, musimy ją odbić.

Najpierw odzyskajmy mini dysk o ile jest nietknięty.

Możliwe że Brennan go usmażył i że walczymy z duchami.

Jeśli nie zdążę będzie po nas.

Emma twierdzi że Jesse obwinia siebie.

Babskie gadanie. Chłopaki nie użalają się nad sobą

-Przejdzie mu. -Macho brednie.

Dlatego dziewczyny lubią tasiemcowe seriale, a chłopcy boks.

Rok na piętnaście minut intrygi. Na ringu wystarczy 15 minut.

Wszystko tak obskakujesz?

-Wygląda na to że wyszli. -Ja też nikogo nie słyszę.

Wchodzicie, zabieracie minidysk i znikacie.

Wszystko zniknęło.

Został tylko ekspres do kawy.

Zawieźli sprzęt do Genomex.

Teraz są o krok od znalezienia naszej bazy.

Albo przypadkiem usmażyłeś oprogramowanie z dyskietki...

Albo GSA nie wie co ma.

Wróciliśmy do punktu wyjścia, pozostaje nam włamać się do ich siedziby.

Mam w tym doświadczenie.

Po symulowanej porażce musimy zmienić strategię.

Wiemy przynajmniej, że bieganie na oślep odpada.

Eckhart nie może się domyślić, ze szukamy właśnie tego mini dysku.

Poznawanie Jessego z Tony było błędem.

Masz swój sprzęt. Przyspiesz teraz!

Miałam nadzieję, że zawieziecie mnie do kawiarenki.

Nadstawiałam karku żeby ściągnąć twoje zabawki.

-Oczekuję wyników. -Sam lepiej bym tego nie ujął.

Media nie cichną.

Wszędzie słyszę o dziwolągach ściganych przez brutalnych zbirów,

dowodzonych przez białowłosego gentlemana.

-Zaczyna mi to dokuczać. -Ujawnijcie się.

Może niekoniecznie.

-Czynimy postępy. -Nie żartuję.

Jutro chcę zobaczyć nową wersję Proxy Blue.

Będziemy gotowi.

Do jutra? Marzycielka.

Jeśli myślisz że pożyjesz dłużej, to o ile czegoś mi nie dasz pożałujesz.

Nie trać czasu.

Jeśli rzeczywiście jest więźniem mogłaby włamać się do sieci Genomex

i narobić takiego samego bałaganu jak u nas.

Eckhart kazał jej stworzyć posłuszną wersję Proxy Blue.

Minęłam piąty posterunek.

-Co u was? -Dolny pomost czysty.

Alarm wyłączony.

Między tobą a laboratorium nie ma nikogo.

Jesse, Adam dał zielone światło.

Przygotuj się.

-Czekam na sygnał. -Teraz.

Co tym razem?

Mogą mieć ukryte wykrywacze ruchu, albo kamery.

Musimy obmyślić lepszy plan, inaczej Tony będzie zgubiona, a my straceni.

-Co robisz? -Chciałam rozprostować kości.

-Denerwuje się przy nas. -Co możesz nam pokazać?

Potrzebuję więcej czasu.

Przy nas czeka panią świetlana przyszłość albo śmierć.

Wybór należy do pani.

Bawimy się a Tony jest niebezpieczeństwie.

-Wszyscy czujemy frustrację. -Musimy ja odbić.

Okazuje się że wejście ukradkiem też nie wchodzi w rachubę.

Wolnego.

Musimy wymyślić nowy sposób na wejście do świata Eckharta.

Ostrożność Emmy i brutalność Shalimar nie skutkują.

Trzeba wykorzystać słabość GSA.

Największą jest arogancja Eckharta, który twierdzi że władza pozwala na wszystko.

Bezczelność i pewność siebie wprowadziła ich w zachwyt.

Ich słabość będzie naszą tajną bronią.

Tak Proxy podsumowała naszą akcję.

Myśleliście że sprawiedliwość i uczciwy proces to rzeczywistość.

Rodzina która zniknęła z domu teraz wie że to iluzja.

A to nasza wersja.

Każdy czuje się czasem osamotniony.

Chociaż rodzina zbiegów musiała mieć coś do ukrycia.

To samo wydarzenie, inny komentarz.

Podobało mi się, że wina spadła na ofiary.

Tak myślałam.

Oryginał pobudza sceptycyzm, nasza wersja podważa wiarę w rzeczywistość.

-Odmiana inżynierii społecznej. -Gratuluję panno Macavoy.

Zawdzięczamy ten sukces pannie Qeentana.

Mówiłam że jest geniuszem.

Jestem ci winien przeprosiny.

-Za co? -Myślałem że Tony jest ofiarą.

Pogodziłem się z faktem że to ona jest winna zamieszania.

Żałuję że nie odbiliśmy ją wkrótce po porwaniu.

Ona tez powinna przeprosić za włamanie do naszego systemu.

Proxy Blue strasznie zdziwaczała.

Prawda wyszła na jaw.

Frajer, który wymyślił historyjkę o białowłosym przywódcy okazał się ćpunem.

Idealnie.

Kto kieruje waszymi uczuciami i myślami?

Sami tworzycie rzeczywistość.

Wydaje się nieco fałszywa, ale tańczy tak jak jej zagramy.

Mamy więc zastępstwo.

Kiedy pani geniusz odnajdzie oryginał będzie po problemie.

W końcu damy sobie radę.

W końcu?

Tony będzie dalej szukał Proxy.

Tymczasem jej program działa jednocześnie jak wirus.

Nasza wersja poluje na oryginał.

W końcu ją pożre i zastąpi.

Aby uzyskać przewagę trzeba poznać słabości przeciwnika.

Nawet kiedy włączą prawdziwą Proxy, usłyszą naszą wersję

W ten sposób masy kupią naszą prawdę.

Aby zyskać przewagę trzeba poznać słabości przeciwnika.

Czerwoną królową najlepiej zdjąć wychodząc na 10 pole czarnej.

Puść to jeszcze raz.

Aby zyskać przewagę trzeba poznać słabości przeciwnika.

Znam ten tekst.

Czerwoną królową najlepiej zdjąć wychodząc na 10 pole czarnej.

Tony nazywa siebie czerwoną królową,

a Kendra ubiera się na czarno.

Szachownica ma osiem pól, gdzie jest dziesiąte.

Dziesiąte pole czarnej królowej.

Ochroniarze Genomex zmieniają się o dziesiątej.

Może daje nam do rozumienia, że to jest właściwy moment.

Więc Tony wykorzystuje fałszywą Proxy Eckharta,

żeby przesłać nam wiadomość.

Albo Eckhart wciąga nas w zasadzkę.

Ryzyko istnieje zawsze.

Nie mamy wyboru. Pójdziemy tam.

Prawdopodobieństwo porażki jest mniejsze niż szansa wykrycia naszej bazy.

A do tego nie możemy dopuścić.

Dziesiąte pole czarnej królowej. Wiecie co robić.

Wybiegłaś tak szybko że nie zdążyłem z pożegnalnym całusem.

Nie liczyłbym na drugą randkę.

Znalazłem coś.

Niezłe wejście. Zrozumieliście moją wiadomość?

Tak.

Jesse, bierz mini dysk. Prześle Eckhartowi wiadomość.

Tony dopilnowała aby nikt nie powtórzył jej numeru.

Poprosiłem ją by zabezpieczyła nasze kryjówki w całym kraju.

Przenosisz ją do podziemia?

Będziemy ją przerzucać z placówki do placówki.

Najciemniej pod latarnią.

Dzięki temu będziemy mieli upojny weekend dla siebie.

O ile utrzyma równowagę między ciekawością a przestępczością.

Dopuszczenie do inwazji nie świadczy dobrze o numerze drugim.

Rozumiem.

Chociaż widzę jeden pozytywny aspekt.

Sukces pani wersji Proxy łagodzi nieco sytuację.

Dlaczego najłatwiej śmiać się z tych niegodnych zaufania?

-To prawdziwa, czy nasza? -Prawdziwa.

Zależy komu nie ufamy. Mówię do pana Eckhart.

Adam zaprzągł mnie do czyszczenia pańskiego systemu.

Miłej zabawy.

Jutro będzie pan musiał zacząć od zera.

Panno Mecavoy, proszę mnie nie dotykać.

Wersja polska HBO Polska tekst Artur Nowak. ..:: (XviD asd) :: www.xvidasd.com ::..

Napiski wklepał AndrzejS. ..:: (XviD asd) :: www.xvidasd.com ::..

.::][ GRUPA HATAK ][::. http://napisy.gwrota.com

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.