Afrikaans
Akan
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Bemba
Bihari
Breton
Catalan
Cherokee
Chichewa
Corsican
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Frisian
Ga
Galician
Georgian
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hmong
Icelandic
Igbo
Interlingua
Irish
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Punjabi
Quechua
Romansh
Runyakitara
Samoan
Scots Gaelic
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Tajik
Tamil
Tatar
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Uzbek
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Baikie West Coast of Scotland.
Czy to dla przewoźnika? Nie, spodziewam się samochodu.
- Dziękuję Ci. - Nie ma za co.
Nie wydaje mi się.
Co to jest teraz
Po co płaczesz
Wstań proszę!
Co masz na myśli? Kim jesteś?
Wstań! Odwróć się na minutę.
Nie chcesz tego. Czy ty?
W każdym razie to nie jest twoje.
Obrzydliwy!
Tam jesteś, kochana Mary!
Dama skończyła z tym.
Chcesz pluć?
Nie, dziękuję.
Nic nie mogę zrobić?
Cóż, możesz to wziąć do końca mola.
Co, wszystkie?
Och, nieważne, nie kłopocz się.
Paryż-Londyn.
Paryż-Londyn.
Paryż-Londyn.
Byłeś w Paryżu.
Tak.
- Robiąc co? - Kończyć szkołe.
Ha ha... Skończyłeś skończył?
- Tak! - Dobry!
Twój grosz, proszę!
- Mój co? - Twoja opłata za lądowanie grosza!
- Ale wylądowałem! - Proszę o pensa!
Dżentelmen tam jest mój bagaż.
Bardzo dobrze, panienko.
Chodź, ruszaj się!
Proszę, obserwuj ... Nie mam ręki podnieść moją torebkę?
Co ty z tym robisz?
Dlaczego, jestem kierowcą panny Victorii.
Rozumiem! Nie, to jest moje!
Tu masz!
- Panno Wiktoria? - Tak.
Wiktoria?
To wspaniałe imię!
- Och, daj spokój, proszę! - Chcemy przejść!
Hej!
Honoria Hegarty ...
Otwórz w imię prawa!
I żadnych bzdur!
Wygląda na to, że musimy dokonać wpisu.
Tak, wygląda na to, że ktoś z nas miał dokonać wpisu.
Spójrz, co robisz, stary!
Czy ograniczysz swoje operacje do drzwi?
Zatrzymaj to teraz!
Chcesz, żebym miał dom w ruinie a ja i Patsy pośród nich?
Tak, szukamy Patsy.
Przyprowadź go i pozwól mu przyjść całkiem.
Nic z tego „cicho”.
Wtedy wyważę drzwi.
Teraz po prostu spróbuj.
Jeden!
Dwa!
Trzy!
Łamiesz prawo?
To prawo mnie powstrzymuje!
Prawo chce go dopaść!
A co on zrobił?
A on niewinny jak nowo narodzony anioł!
Powinieneś zapłacić licencję!
Czy to licencja?
Jeśli tak wielki, duży kraj ...
Potrzebuje 7 marek i 6 pensów. Od takich jak ja ...
Najwyższy czas, żeby znalazł się na zasiłku tak samo jak reszta z nas.
O rany, kochanie!
To nie są pieniądze z licencji! To jest w porządku!
Pięć funtów!
Tak, za uporczywe naruszenie.
Gdzie by mnie podobał dostać pięć funtów?
Stojąc obok nagiego w środku lata ...
Ze świszczącym wiatrem z bieguna północnego, a ja ...
Próbuję sprzedać lody dla grupy zamrożonych klientów.
Patsy!
Zabierz go!
Chodź, Patsy.
Dobrze, dobrze!
Oddaj mi psa! Patsy!
- Pozwól mi to wziąć! - Powinieneś był uiścić opłatę!
Masz dość, riff-raff?
Rozejdziesz się i pójdziesz do Twojej firmy!
Brakuje ci wstydu, sierżancie!
Dziewczyna jest do sanatorium!
Dlaczego nie używasz broni?
Zło, o to chodzi!
To masakra.
Zajmę się z tobą prawem!
Patsy, ja kochana Patsy!
- Cóż, kim jesteś? - Jestem Maggie.
- Gdzie jest Jessie? - Wyszła!
- Będziesz panną Wiktorią? - Tak.
Przepraszam, nic na to nie poradzę.
Och, u mnie w porządku!
To ulga.
- Gdzie jest rektor? - Jest bardzo zajęty.
A co to wszystko jest?
Mecz piłki nożnej?
Polityka, jest tam z Baillie Callender.
Widzę.
Idź i rozpakuj moje rzeczy, dobrze?
DOBRZE.
I nie mów OK.
Racja.
Och, i powiedz mi!
Dlaczego Jessie odeszła?
Och, nie pochwalała!
Obywatele Bajka, z pełnym zaufaniem twojej lojalności ...
Ja, wasz proboszcz, zapraszam was na moim spotkaniu inauguracyjnym ...
W ratuszu, Baikie, w następny piątek.
Podpisano, William Gow.
Dobra edycja, Callender?
Ay ... Trochę osobiste.
To wszystko, nie rozumiesz? Psychologia.
Och, psychologia.
Lojalność! To dobre słowo nie mogą się temu oprzeć.
Cześć Vickie!
- Mój drogi! - Ojciec!
Och, dobrze cię znowu widzieć!
Jak się masz Baillie?
Człowieku, ale się odwróciłeś w wielką panią!
Od tego czasu bardzo się zmienił wpadłeś w mój chlew.
Tak, tak, nie przejmuj się o chlewniach teraz ...
Musimy dostać się na spotkanie rady.
Rozmowy o spotkaniach, mogłeś mnie spotkać na molo.
Przepraszam za to, Vickie, ale tak było absolutnie niemożliwe.
Twój ojciec jest zajętym człowiekiem nadchodzą wielkie rzeczy.
Ja ... jestem w Parlamencie, Vickie.
Wiem to.
Widziałem kilka plakatów.
Ale nie wiesz, dlaczego stoję.
Widzisz, Vickie.
To są wyjątkowe czasy.
A takie czasy wymagają wyjątkowe środki.
I wyjątkowi mężczyźni.
Słysz, słuchaj.
Bycie rektorem Bajka wszystko jest w porządku, ale ...
Czy mógłbyś to zrobić, Callender?
Tak.
Zrobiłem co mogłem dla tego miejsca, starał się je aktualizować.
Zbudowałem im nowy ratusz, nowy basen ...
Najbardziej wyszukane toalety publiczne ...
Krawężnik dla turystów.
Mam nadzieję, że nie rozpieszczałeś Bajka, ojcze.
Powiedzieli w Ogłoszeniodawcy, że jestem najlepszy administrator w kraju.
Jestem pewien, że odniosłeś wielki sukces.
Powinienem być. Pracuję wystarczająco ciężko.
Jutro otwieram Croy Cattle Show ...
I mam swoje wielkie wybory spotkanie w nocy ...
A pojutrze ... Teraz to jest ściśle poufne, Vickie ...
Nadchodzi lord Skerryvore.
Kim jest Lord Skerryvore?
Dlaczego, lider Impreza, oczywiście.
Wyglądasz, że on nadchodzi zobaczyć się z rektorem ...
Rektor nie idzie go zobaczyć!
Dobrze...
Wie, że mam Liga Kaledonii za mną.
I to nie jest Baikie: cała Szkocja.
Ale Szkoci w całym Imperium.
Tak, to wielka rzecz, wielka wielka rzecz.
Nie ma mowy, jak duży może być.
Jeśli to zrobię, może nadejść czas ...
kiedy słucha mnie cały świat!
Zawód dziennikarza jest honorowy.
Co?
Zawód dziennikarza jest honorowy!
O! O tak, tak.
Nie mam się czego wstydzić w prowadzeniu mojej pracy.
Co?
Nie mam się czego wstydzić ...
O Boże.
Nigdy nic sensacyjnego wchodzi do moich kolumn.
Dlaczego nie?
Powiedziałem...
- Usiądź! - Tak.
- O nie, nie ma. Tam. - Przepraszam.
Panie Burdon ...
Dołączyłeś do najbardziej poczytnej gazety na zachodnim wybrzeżu.
Tak musiało być.
Masz papierosa?
Zakaz palenia w ciągu kilku godzin!
Panie Burdon ...
Reporter Reklamodawcy posiada pozycja bardzo dużego zaufania.
Teraz jestem dziś w Manchesterze ale niestety mój podredaktor jest w łóżku.
Przepraszam, o co chodzi?
- Ma lumbago. - Ach.
Ale chodzi o to, że obiecałem naszemu rektorowi strona w jutrzejszym numerze.
I będziesz musiał wziąć wywiad i zobacz to dla prasy.
Czy możesz to zrobić, Burdon?
Zakaz palenia!
Tak oczywiście.
Tak, co to ... o czym jest artykuł
Cóż, rektor Gaw jest w imieniu nowej partii.
Co w tym nowego?
Po pierwsze, Szkocja dla Szkocji.
Och, czy ktoś inny tego chce?
To wystarczy, Burdon.
Pani Skirving.
Horace, przegapimy ten pociąg!
Cóż, czekam na Ciebie.
Och, panie Burdon, moja żona.
- Jak się masz? - Jak się masz?
Cóż, nie możesz spodziewać się pani pułkownika aby rozszerzyć na mnie jej maniery.
Przepraszam?
Cóż, do ratusza aby uzyskać wywiad z rektorem.
Tak!
To jest ratusz upiorny budynek, prawda?
Chcę, żebyś wiedział, że to rektor go zbudował!
O...
Wtedy wezmę inne spojrzenie na to.
Co za mały bachor!
On jest Anglikiem ... chyba.
Cóż, jest daleko, albo spóźnimy się na pociąg.
- Popatrzę na Williego i pożegnam się. - Po co?
Cudowny ratusz Williego!
Czy to wszystko?
- Tak, rektor. - Więc możesz iść.
Wkrótce przyjdziesz na spotkanie?
Baillie Callender ma kwaśny czas na krześle.
Będę za minutę, teraz wyjdź.
Victoria, lepiej wejdź do galerii widzieć przód.
Ojcze, mogę cię o coś zapytać?
Cóż, jestem raczej zajęty.
Dlaczego zwolniłeś Jessie?
Jessie, co? Och, pokojówka z salonu!
Uniosła się trochę ponad siebie, Vickie ...
i Lisbeth bardzo uprzejmie pozbył się jej dla mnie.
Lisbeth?
Kto teraz wymienia moje imię?
Dlaczego Victoria, nie zrobiłbym tego rozpoznałem cię.
Jak miło z twojej strony patrzeć i witaj z powrotem!
Tak...
Dość dorosły, kochanie.
Willie, zaglądam tylko do środka, żeby się pożegnać.
To dobrze z twojej strony, Lisbeth.
- Wróć na czas do spotkania. - Och, nie martw się!
Nie mogłem się obejść bez ciebie na peronie.
Nie, nie sądzę, żebyś mógł.
Cóż, jestem teraz na posterunku lub Horace będzie miał tremę.
Jak się miewa Horace?
Tylko jego stare ja.
Panowie, proszę, marnujecie czas.
Podjął decyzję rektor.
Następna sprawa!
Przedmiot nr. 7: Szuflady kąpielowe do instruktorzy nowego basenu.
Jako przewodniczący Oczyszczenia i Parków ...
Szukałem w tych szuflady bardzo starannie.
I z pewnością stwarzają pewne problemy.
To jest rodzaj odzieży że proponuję ...
Ale panie wiceprzewodniczący, instruktorzy skarżył się, że nie są praktyczne.
Nie mogą w nich pływać.
Więc wracamy do stary problem ...
Czy powinniśmy wybierać pnie do kolan ...
Albo krótkie spodenki ...
Innymi słowy...
Albo zdecydujemy się odpowiednio dyskretny bagażnik o ograniczonej mobilności ...
Lub pragnij dobrej mobilności bez odpowiedniej dyskrecji.
Moim zdaniem również są naprawdę zadowalające.
Musimy zadowolić ...
Przesuwam że szuflady kąpielowe są na stole. Usiądź!
Następna sprawa!
Przedmiot nr. 8: Dostarcz nowy wąż dla straży pożarnej.
- Witaj! - Witaj.
- Co Ty tutaj robisz? - Właśnie się umawiam.
Nie dostaniesz tego tutaj!
To bardzo poważna sprawa.
Panie Syme, to nic nie znaczy zrobić z pytaniem.
Wzywam, aby odłożyć całą sprawę do dalszych badań.
Ale panie Provost ...
Czy zechcesz wrócić na swoje miejsce?
Następna sprawa!
To apodyktyczny facet, prawda?
- WHO? - Dyrektor.
Panie Provost ...
W odniesieniu do mojego sprzeciw wobec tego ...
Nie wspominaj o tym ponownie, proszę! Popełniłeś błąd!
Nie sądzę!
Problem w tym, że wcale nie myślisz!
Następna sprawa.
Jeśli nie będzie bardzo ostrożna, zostanie umieszczona w rogu za wyjście z linii.
Mam podanie od Rossa, palacz pralni miejskiej ...
Prośba o pół funta tygodniowo.
- Na jakiej podstawie? - Te same stare tereny!
Jego dobra pani przedstawiła mu bliźniaki.
Moim zdaniem, jeśli udzielimy ta aplikacja my
tylko prosząc o czwarta para bliźniaków.
Załóżmy, że miał cztery pary bliźniaków.
Po namyśle, dzięki Panu tego nie zrobił.
Panowie ...
Mamy coś ważniejszego do omówienia niż tygodniowy rachunek za mleko pana Rossa.
Zasługę przekażemy Komitet sposobów i środków.
Omówimy teraz moje schemat publikacji
Baikie w całym kraju jako ośrodek turystyczny.
Miałeś kopie szczegółowego memorandum Narysowałem.
I...
Zakładam, że wszyscy wzięliście kłopot z czytaniem.
Ten gość sprawia mi ból w karku.
O jej...
Honoria!
McKellen, gdzie w niebie może byłeś?
- Nie możesz tu przyjść. - Nie, ani nie mogę zrobić nic innego!
Nie mogę tu siedzieć ze złożonymi rękami przede mną jak mumia.
Ale mają się odroczyć, nadejdzie rektor.
Poszukuję jego samego!
Och, on cię nie zobaczy, Honoria.
On tego nie uniknie!
Był jeden ważny element tego nie było w porządku obrad.
Chcemy twojego autoryzacja zakupu
nowych roślin odżywczych dla sierocińca.
Co się stało ze starymi?
Przecież sieroty zjadały nasiona.
- Tak, prawda? - Tak.
- Przyjrzę się temu panu Thompsonowi. - Dziękuję, panie Provost.
Chwileczkę Panie Provost, Wysoki Sądzie ...
Wiesz o mnie wszystko ponieważ wiem o tobie wszystko ...
To ja, Honoria Hegarty. Ani słowa teraz!
Wiem, co chcesz powiedzieć. Nie mów tego!
To wszystko jest bardzo dobre i duże jak prawo, nie wiem!
I wiem, że nie możesz robić wyjątków!
Mówią mi to wszystko w biurze. Wiem, że to wszystko na twoje dobre słowo!
Ale właśnie dlatego ci mówię to wszystko bzdury!
Czy możesz przestać mówić i zejdź mi z drogi!
Posłuchaj, Honoria ...
- Przepraszam pana. - Tak, czego chcesz?
Nic. powiedziano mi Musiałem z tobą przeprowadzić wywiad.
Och, jesteś z Reklamodawcy! Czy możesz wrócić ze mną do domu?
Ani trochę. Chory... Poczekaj, aż zajmiesz się tą panią.
Wysoki Sądzie, to nie ja Zastanawiam się, to Patsy.
Moja mała Patsy, on jest sercem i duszą mojego ciała, nie mówię ci kłamstwa.
Jeśli on pójdzie, ja też.
Do nieba pośród błogosławionych świętych.
I to będzie wszystko twoja wina!
Jeśli będziesz mnie dalej denerwować Zamknę cię!
- Chodź, panie ... - Burdon, ale ...
Idziesz?
Wchodzić!
Kontynuuj!
Podnieść!
Och, to jest moje córka Wiktoria.
Podnieść!
- Jak się masz? - Jak się masz?
Gdybyś znał moją Patsy, nie miałbyś uśmiechaj się w ten sposób na całej twarzy.
Och, ale dobrze go znam!
Co to jest? Znasz go?
Cóż, w pewnym sensie, on tu mieszka ze mną!
Oszukasz mnie!
Zajrzyj do skrzyni, Honoria.
Patsy, synu!
Cóż, światło życia tej kobiety!
O ja piękna Patsy, ja kochana Patsy!
A co w imię świętego apostolaty, czy on tutaj robi ...
We własnym mieszkaniu w drewnianym pudełku?
Nie mogli go mieć na komisariacie policji.
Widzisz, to jest w ten sposób ...
Sierż. Policji. Bull ... Terrier suko, ona ...
Cóż, co to jest stary, mów głośno.
Och, na litość boską ...
A więc wójt dał mi opiekę.
- To fajny mały facet! - On jest tym, Honoria.
Je jak mały wilk.
Kocha swój chleb z mlekiem na śniadanie.
- Zrobiłem mu niezłą kulkę ryżu. - Dobrze je, kochanie.
Cóż, hmm ...
Czuję się trochę zabawnie, kiedy jest w pobliżu.
Robi coś w rodzaju potępionej celi atmosfera tego mojego mieszkania.
Co to jest?
Co powiedziałeś ... Nie masz na myśli ...
Tak ...
Nie mogą! Nie mogą!
- Dawaj dawaj! - Tak.
- Usiądź! - Oh dziękuję.
- Nie, nie tam, nie tam, tam. - Przepraszam.
Słyszałem, że zostaje pan politykiem, panie Gow.
Polityk? Ach! Polityk!
Ojciec chce być premierem pierwszego Parlamentu Szkockiego.
Scottish, Vickie, Scottish!
Pomóż sobie na szkocką i sodową!
Zostawię cię z tym.
Hej, jak masz na imię, ty tam ...
Chwileczkę, panie Gow.
Nie masz powodu do skakania jak pudel w tym domu. Usiądź!
Stagnacja życia publicznego.
Co sir?
- Ja dyktuję. - Oh, tak mi przykro!
Nie robię wtedy notatek napisać to dla ciebie?
Napisz to?
Tak, eee ... przełóż to na angielski.
Uprzejmie odłożysz dokładnie to, co mówię.
Jestem daleko od bydła pokaż wcześnie rano
i chcę dowód dzisiejszy wywiad.
Tak, bardzo dobrze.
Stagnacja życia publicznego.
Poszukiwany, nowi mężczyźni.
Proste słowa Provosta Gowa skierowane do elektorów.
Podczas mojej kadencji ...
jako rektor Bajka ...
Byłem instrumentalny ...
Wprowadzając wspaniałe zmiany w gminie.
Ale...
Jest jedna zmiana, której nigdy nie dokonam.
Zmiana zasad, którymi się kieruję.
Nie, nie, oczywiście, że nie.
Nie możesz tu wejść, szef jest zajęty!
Posłuchaj, wiem o tym, jest zajęty naprawianiem źle. Cóż, oto kolejny dla niego.
Radzę się wspinać!
- W porządku, Maggie. - Niech cię Bóg błogosławi, proszę pani.
Niech dobry Pan opiekować się Tobą...
I popatrz ci w oczy!
Pani kochana, to twoja ojciec, którego szukam.
Obawiam się, że udziela wywiadu.
Och, biedna dusza.
Jestem głęboko zaniepokojony z dobrym samopoczuciem
każdej osoby w społeczeństwie.
Ale proszę pani, to nie może czekać.
To sprawa życia i śmierci chodzi o moją małą Patsy.
Dlaczego, co zrobił mały chłopiec?
Wysoki Sądzie, dotyczy mojej Patsy.
- Jak śmiesz tu wpadać? - Ojciec!
Pęknąć czy nie, muszę to zrobić co mam zrobić.
Cóż, zrób to gdzie indziej!
Myślę, że niektórzy z jej chłopców wpadł w cieśninę.
- Ostrzegałem cię w ratuszu. - Ale powiedziała, że to bardzo pilne!
A teraz masz zuchwałość przybyć galopem do mojego prywatnego domu.
Myślę, że jeśli dostaniemy tego małego chłopaka tutaj i porozmawiaj z nim.
Jeśli z nim porozmawiasz, będzie na ciebie szczekał.
Szczekasz na ciebie?
Victoria, oszalałaś? Wyprowadź ją stąd natychmiast!
I zrozum, pani Hegarty ...
Tak jest w przypadku twojego psa skończone raz na zawsze!
Pies?
Ale powiedziałeś mi to dotyczyło twojego małego synka!
Nie, prosiłam cię o uprzejmość ale pomyliłeś mnie.
Nie żeby nie był dla mnie jak syn!
I teraz...
Teraz go zabiją.
Co za bzdury! Kto zabije małego psa?
Korporacja i policja i rektor.
Ojciec!
Ojciec!
Czy to prawda w przypadku pani Mały pies Hegarty?
Ona uporczywie łamała prawo w sprawie podatku od psów.
- Ale ojcze ... - Była wielokrotnie ostrzegana.
- Ale to tylko 7 szylingów i 6 pensów. - Została ukarana grzywną i tego nie zapłaci!
Ale to tylko 7 szylingów i na pewno 6 pensów ...
Sąd wydał wyrok i całkiem słusznie.
Miasto jest pełne małych kundli!
- Stan chodnika! - Ile jest winna?
Pięć funtów i podatek!
- Ale na pewno mogą zrobić wyjątek. - Nie nie nie.
Na peut płatnika wlej Elle.
- Może nie! Mais non! - Pourquoi pas?
Il s'agit de ... zasady.
Jamais d'un Principe, toujours d'un homme.
Słuchaj, słuchaj!
Jeśli tak bardzo lubisz psy, oszczędzaj i zdobądź nowy!
- Nowy pies? Nowy pies? - A następnym razem zapłać podatek.
Vickie, zgaś ją.
Co ja mówiłem wcześniej nieuzasadniony przerywnik?
Martwiłeś się o dobre samopoczucie każdej osoby w społeczności.
Pytam moich przyjaciół w Baikie, aby mi dać
możliwość aplikowania te zasady.
Zasubskrybuję!
Co?
Chyba że chcesz się ustatkować oczywiście na ciszy.
Masz na myśli tę kobietę?
Z zasady nie zapłaciłbym ani grosza!
Czy nie byłoby to wskazane?
Zwłaszcza jeśli pytasz ludzi głosować na Ciebie.
Dziękuję Ci bardzo! Czy zechcesz zająć się własnymi sprawami?
Proszę znajomych w Bajka ...
Dać mi szansę stosowania tych zasad.
Wynoś się! Wynoś się, powiedziałem!
Kwitnący irlandzki ...
Dostać się do środka!
Teraz...
Gdzie byłem?
„Stosowanie tych zasad”.
Ach, tak ... W szerszym zakresie.
To jest do realizacji ...
Że każda jednostka w stanie ...
Jest żyjącą, oddychającą duszą ...
Dasz radę?
Żywa, oddychająca dusza ...
Każdy z własną intensywną percepcją własnych praw i krzywd.
Lider musi to mieć dziwny szósty zmysł ...
Co pozwala mu widzieć w paleniska swego ludu!
Proboszcz chce zrobić poprawki, Burdon.
"Pan." Burdon.
- Odwal się! - Odwal się! Do łóżka!
Trwać!
Zatrzymasz maszyny czeka przez całą noc?
Prawdopodobnie.
Tutaj zakaz palenia w ciągu kilku godzin!
Masz jeden!
Tak!
Owsianka.
Jedzenie koni w Anglii i mężczyzn w Szkocji.
Gdzie jeszcze możesz znaleźć takie konie czy tacy ludzie?
- Pan.! - „Sir” do ciebie.
- Napij się owsianki. - Nie ma mowy.
Napisałeś to?
Słuchać!
Myślę, że się w ciebie wkręcę i mówię ci.
Widząc, że jesteś tu nowy, i jestem starą ręką ...
Podobało ci się?
Brytyjskie bakterie i co robią.
- Jesteś głupi. - Przepraszam?
Orzechy to słowo w języku angielskim.
Chroń moje brudne ręce od śniadania!
Zostaniesz zwolniony.
Czuję to.
Stracisz ten uśmiech na twarzy, gdy
szef i rektor przeczytałem artykuł.
Skończyłeś! Zobaczysz! Gotowe dla!
Gdzie jest pole golfowe?
Dziobowy!
Auć!
Co...
- Jest mi strasznie przykro. - Och, to ty, wszystko w porządku ...
Spóźniłeś się trochę ze swoim „przodem”.
I byłeś trochę za wcześnie ze swoim „outem”.
- Donald, proszę ... - W każdym razie, dlaczego nie pracujesz?
Donald i ja bierzemy wolne rano. Czy chciałbyś do nas dołączyć?
Tak, chciałbym!
Szkoda, że straciłem piłkę.
Tak, wygląda na to, że źle kłamie.
Wiem, że nie kłamie zbyt dobrze.
- Odłóżmy jeszcze dwa! - Tak.
Chodź, Donald, przynieś kubek.
- Pokaż mi drogę! - Dobrze!
Podaj mi swój klub.
I piłkę.
Twoja gra była wystarczająco zła, kiedy byłeś sam, co to będzie teraz?
Przepraszam za ten biznes psa pani Hegarty.
Tak.
Mimo to trzeba coś z tym zrobić.
Tak.
Przepraszam, próbujesz grać.
Och, wszystko w porządku.
Czy rektor udał się dziś rano do Croy?
Tak, wcześnie, dlaczego?
Och ... Nic.
Pani Hegarty! Pani Hegarty! Jesteś w gazecie!
Co?
Umieszczają cię na całej stronie w Ogłoszeniodawcy.
O mnie? W reklamodawcy?
Tom McWarden, masz kopię tej znakomitej publikacji?
Nie ja, zauważył Dan McCanny to w bibliotece ...
Kiedy robił swoje krzyżówki.
W bibliotece? Tom McWarden, utrzymuj mnie w cieple lodów!
Co to jest?
Zamówienie! Zamówienie!
Ohh!
Ojcze błogosławiony w niebie!
Jeśli to nie moje imię na całej stronie!
Literami wielkości wielkiego wieloryba sama, która pływa w szerokich oceanach.
Skandaliczny incydent z psem!
Czy posłuchasz tego teraz ...
Najwyższy czas na nasze lokalne bzdury naucz się stosować prawo z przyzwoitością.
Co to jest trzmiel?
To było poniżej godności proboszcza uspokoić ją ...
Nie było to poniżej jego godności wyrzucić ją za drzwi.
Wywalił ją, jakby była zupełnie obcy.
Czy to nie było okropne?
Dziś wieczorem ten tępy łobuz trzyma spotkanie polityczne ...
Aby zrobić wielką paradę jego zasad ...
Nie są wystarczająco dobrzy dla nas, i on też nie.
Cisza!
Cisza!
Cisza w pokoju!
Gratulacje!
Wspaniały facet.
Gdybyśmy tylko mogli się zgłosić wiedza i energia ...
To doszło do hodowla tego zwierzęcia ...
Do poprawy stanu zasobów ludzkich ...
Moglibyśmy mieć coś takiego w trzy pokolenia.
- Cóż, dzięki za grę. - Będziemy mieli inny, kiedy będziesz miał czas.
Tak, myślę, że będę miał czas.
Wiktoria!
- Co tu robisz z tym mężczyzną? - Znasz pana Burdon?
- Jestem jednym z nietykalnych. - Powiem, że jesteś!
Nie słyszałeś? Coś wydarzyło się straszne.
Horace spadł z głowy!
O nie, Lisbeth! Czy miałeś lekarza?
Nie wygłupiaj się! Zawieź mnie do domu i powiem ci.
Horace zajmie się tobą, chłopcze.
- Co na palenisku? - Wchodź, Vickie!
Och, Willie nie poprosi o to samo!
Panie Przewodniczący, Panie i Panowie ...
To są wyjątkowe czasy ...
I wymagają wyjątkowego ...
Wymagaj wyjątkowego ...
Wyjątkowe środki!
I wyjątkowi mężczyźni ...
Pauza na oklaski.
- Ach, moi przyjaciele ... - Mówiłeś?
- Nie byłem. - To musiała być różnica.
Czy zobaczysz młodego mężczyznę który dzwonił wczoraj?
- Jaki młody pan? - On z gazety.
- Więc nie może wejść. - Racja.
- I nie mów „dobrze”. - DOBRZE!
On jest w!
Jak śmiesz przyjść i mnie zobaczyć?
Nie mam. Przyszedłem zobaczyć się z rektorem.
Cóż, nie wrócił. Idziesz prosto do Sali.
Chcę mu tylko wyjaśnić.
Przypuszczam, że masz na myśli przeprosiny?
Nie, wyjaśnienie.
Lepiej już pójdę, to nie może być przyjemne żebyś mnie zobaczył.
Przypuszczam, że wiesz, co zrobiłeś?
Zniesławiłeś pięknego, honorowego człowieka.
To podłe.
Co złego wyrządził mój ojciec kiedykolwiek ci zrobili?
Dla mnie...
Nie szkodzi.
Więc dlaczego go dźgnąłeś tak z tyłu?
Dlaczego to zrobiłeś?
Trudno to wyjaśnić ...
Żadne przyzwoite działanie nigdy nie jest trudne do wyjaśnienia.
Nie, może nie.
Nie masz na myśli tej idiotycznej sprawy o tym psie?
Myślisz, że to idiotyczne?
- Cóż, jest taki ... Tak mały! - Ucisk nigdy nie jest mały.
Och, oczywiście, ale ... To nie ma sensu!
Tracisz pracę, już nigdy nie dostaniesz kolejnego ...
A wszystko dlatego, że byłeś sentymentalny ta głupia staruszka i jej kundelek.
Ty też ją poparłeś.
Cóż, próbowałem posprzątać po rektorze potwierdził swój autorytet.
Po to są kobiety!
Ach, od tego są kobiety, prawda?
Dlaczego to zrobiłeś?
Nie bądź skromny, jestem próbuję ci pomóc.
Jesteś?
Jesteś? Czemu?
Nieważne, dlaczego ...
Jakim jesteś mężczyzną?
Czy kiedykolwiek znałeś przyzwoity serdeczny facet, który wiedział
od razu, jakiego rodzaju był porządnym facetem?
Nigdy nie wiedziałem, że mężczyzna może psocić zrobiłeś to bez powodu.
Cóż, spójrz tutaj ...
Jeśli naprawdę chcesz wiedzieć, Powiem ci coś, czego nigdy nie powiedziałem ...
Nie, cóż ... Do widzenia.
Powiedz mi!
Dobrze...
Kiedy byłem dzieckiem...
Mieszkałem u stóp stromego wzgórza.
Wozy jeździły w górę wzgórze z dużymi ładunkami.
Czasami konie nie mogły znieść ładunki i furmanki je uderzały.
Na ich bokach, na brzuchach, na ich oczach i nozdrzach.
Pewnego dnia nie mogłem weź to dłużej ...
Byłem wyrwany z mojego życia, Poszedłem po jednego z woźniców.
Następnie położył dłoń na mojej twarz i wysłał mnie wirującego do rynsztoka.
Więc powiedziałem sobie ...
Kiedy dorośniesz, uderzysz.
Za każdym razem, bez względu na to, ile to kosztuje.
I zrobiłeś to?
Tak.
Wchodzić.
Do czego doszedł Reklamodawca?
Nie było mnie! To był dla mnie wielki szok!
Co powinniśmy zrobić? Czy rektor wie?
Nie mogłem powiedzieć.
Mój, ale to okropne, okropne!
Horace, chcę z tobą porozmawiać.
Williego jeszcze nie ma. Nie pomyśli, że mam z tym coś wspólnego?
- Och, nie bądź głupi! - Ciekawe, czy to widział.
Cóż, jeśli nie, nie mówmy mu teraz, nie przed jego przemówieniem.
Tutaj jest.
Grad!
Grad!
- Cześć tato. - Cześć Vickie.
Cześć, Burdon! To było dobre praca, którą wykonałeś z naszego wywiadu.
Dokonałeś poprawek i dowodu?
Tak.
Cześć Lisbeth!
Witaj, Callender! Wspaniała noc, hej?
Cześć, Horace!
Chcemy naszego Williego!
Chcemy naszego Williego!
Słyszałeś je? Słyszałeś to?
Och, wzywają swojego Williego. Cóż, będą mieli swojego Williego!
Panie i Panowie...
Nasz mówca dziś wieczorem ...
Wymaga bardzo krótkiego wprowadzenia ode mnie.
Nie ma nikogo, kto jest zrobił więcej dla Bajka ...
Niż Provost Gow.
Słuchaj, słuchaj!
- Usiądź. - Nie!
Tej nocy...
Chcę, żebyś mu pokazał, czym jesteś naprawdę myśl o nim w swoich sercach.
Jak mądrze powiedział starzec ...
Och, jaką moc warto mieć ...
Widzieć siebie tak, jak widzą nas inni.
Tak...
Teraz dajesz władzę Provostowi zobaczyć siebie ...
Tak jak go dziś widzisz.
Provost Gow!
Panie Przewodniczący, panie i panowie.
Myślę, że mogę nazywać cię moimi przyjaciółmi.
Jestem pewien, że mogę nazwać cię moimi przyjaciółmi.
Czym jest przyjaźń ...
Ale chęć zrobienia i moc do zrobienia ...
Najlepsze, co może mężczyzna, dla tych, z którymi on jest powiązany!
To święta więź ...
Piękny związek ...
Co się z nimi dzieje, Skirving?
Święta więź, piękny związek.
Żyjemy moi przyjaciele, w wyjątkowych czasach.
A takie czasy wymagają wyjątkowe środki.
Ach, moi przyjaciele ...
To, co jest dziś potrzebne, to plik mocna ręka za sterem.
Człowieka, który będzie trwał i trwał i wyżej i wyżej ...
Wciąż i dalej i dalej i dalej ...
Zawsze przed nim ...
W najlepszym interesie cała społeczność.
To będzie obowiązek takiego człowieka chronić uciskanych ...
Po co...
Za to, co należy do mężczyzny dana mu siła ...
Jeśli nie wyciągnie pomocną dłoń!
Oh gdzie, oh gdzie czy mój piesek odszedł?
Och, gdzie, och, gdzie on może być?
Z krótko obciętymi uszami i długi ogon.
Och, gdzie, och, gdzie on może być?
Bau, Bau, Patsy mają obwisłe uszy ...
Bau, Bau! Bau, Bau!
Nie ma swojego podatku ...
Więc nie mogła go odzyskać ...
Ale mógłby ją wyrzucić, Bau, Bau!
Kto ma pozwolenie na wydanie?
Nigdy czegoś podobnego nie widziałem w 40 lat szkockiej polityki.
Szkocki, stary, szkocki!
Kto napisał ten brud?
Obawiam się, że tak.
- Zrobiłeś? - Tak, zrobił.
Twoja zdradziecka skradanka.
- Ty brudny szczurze! - Och, ojcze, nie! Jakie jest zastosowanie?
- Hej, trzymaj się z daleka od tego ... - Posłuchaj, panie Gow ...
- Chrapiesz mały łajdaku! - Widzisz, Victoria, to nie ma sensu.
- Nie waż się zwracać do mojej córki! - Ale nie chcesz mnie słuchać.
- Słuchaj, rzygasz mały oszczerco? - Zamknij się.
- Co powiedziałeś? - Powiedziałem: Zamknij się.
- Ojcze, przestań! - Victoria, myślę, że jesteś granicą.
Idź Willie, daj temu małemu tyłkowi ukrywanie, na które zasługuje.
Tak, mogę... Powiem ci, co ci zrobię, ty ...
Uważaj kolego, Jestem w tym raczej dobry!
Panie Provost! Och, panie Provost!
- mówi sierżant wyjdziesz z budynku!
Co masz na myśli, oczywiście Opuszczę budynek!
Tak, ale sierżant mówi, że wyjdziesz z powrotem?
Powrót? Po co?
Zamieszki wymykają się spod kontroli!
- Rzucają kamieniami. - Próbują się włamać!
Pokażę gruz co o nich myślę.
Willie, co to jest Zamierzasz zrobić?
- Pokażę im, kto jest rektorem Gow! - Willie!
Nie mogą tego kontynuować jak wielu chuliganów w moim mieście!
Ojcze, nie rób tego, zostaniesz trafiony!
Zajmę się tobą rano.
I to dotyczy mnie!
- Ale sierżant powiedział ... - Och, zamknij się!
Wiktoria...
I tak mogłeś nam to uratować!
- Otwórz drzwi! - Ale nie mogę się im pokazać, panie Gow.
- Możesz się tam pokazać! - Otwórz te drzwi!
Dla Ciebie.
Droga panno Gow, nie miałem nic do roboty zrobić z zeszłą nocą, szczerze.
Z poważaniem, Frank Burdon.
Ojciec...
O ostatniej nocy ...
Jeśli jest coś, czego nie mogę tolerować to nielojalność.
Niezadowolony z grania golf z kolegą?
Kto ci o tym powiedział?
- Lisbeth, jak sądzę. - Ona wie, czym jest lojalność!
W końcu to było zanim się dowiedziałem o artykule.
Czy to było po tym, jak dowiedziałaś się, że go przyprowadziłeś na platformę?
Skąd mogłem wiedzieć, że ludzie są zamierzam z ciebie kpić?
Nie wyolbrzymiaj Vickie, proszę!
I to nie byli ludzie.
To była zorganizowana praca przez tę pozbawioną zasad małą szumowinę.
Poproszę więcej kawy.
Pan Burdon nie miał nic zrobić z tym.
Nie zrobił? I nic do roboty z artykułem, jak sądzę?
Wiem wiem.
Ale omówiłem cała sprawa z nim ...
- Rozmawiałeś z nim o tym? - Tak.
- Dziś rano pisze, żeby powiedzieć ... - Och, on pisze!
Jak miło!
W każdym razie, jeśli postąpiłeś właściwie, sam byś zapłacił grzywnę.
To wszystko jest dość trywialne.
Spójrz na to!
W wydaniu szkockim londyńskiej gazety.
Wielkie nieba!
Willie, widziałeś to?
Szkocki kandydat warknął!
Myślą, że to zabawne?
Co się stanie na dzisiejszej kolacji?
Lord Skerryvore ... Impreza.
Coś musi zrobić i zrobić szybko.
Horace zabiera Burdona do twojego biura.
Dobry. Złamię tego faceta!
Lepiej bądź ostrożny.
Chyba nie znasz pana Burdon.
Teraz, panie Burdon, jadę zadać ci kilka pytań.
Radzę ci trzymać się prawdy.
Gdzie my, w Berlinie, Moskwie, czy gdzie?
- Dowiesz się, gdzie jesteś. - Z pewnością wystarczy!
Och, jestem nordycki, jeśli to jest co cię martwi.
- Wystarczy! - To wystarczy!
Spokojnie, mały łajdaku!
Chodź teraz...
Ile ci zapłacili?
- A może wpłynęło to na pracę? - To szantaż!
- O czym mówisz? - Nie musisz zachowywać się niewinnie.
Wiemy, kto cię wspiera, Burdon!
No dalej, mów głośno!
Ile to było dla ciebie warte?
O nie, nie wiesz!
Jeszcze z tobą nie skończyliśmy, nie długą kredą.
Opozycja ci zapłaciła umieścić ten szum w reklamodawcy?
- Ty też byłeś z tyłu surowca. - Mistrz plotera?
Więc nie zaprzeczysz!
Nie zepsułbym twojej zabawy.
To nie będzie dla ciebie zabawne, jesteś zamierzam się pocić.
Przyjechałem tu z własnej woli próbuję ci pomóc wyjść z bałaganu ...
Niebo wie, dlaczego powinienem.
- Ale po twoich dziecięcych insynuacjach ... - Zaczekaj!
To jest wycofanie oświadczeń napisałeś w swoim artykule.
I zamierzasz to podpisać!
Przeczytam ci to.
- Ja, niżej podpisany... - Nie musisz się kłopotać.
Nie, nie, oczywiście, że nie, jest w porządku.
- Więc podpisz na dole. - Mówisz poważnie?
- Co masz na myśli? - Nie!
- Co to znaczy nie? - To znaczy nie podpiszę tego ani nic innego!
- Nie podpiszesz tego? - Nie, nie chcę.
- Masz na myśli, że odmawiasz? - To właśnie próbuję przekazać.
Ale dlaczego nie?
Ponieważ wszystko słowo które napisałem było prawdą.
- Czy wiesz, w co cię wpakujesz? - Nie, nie obchodzi mnie to!
- Możesz uważać się za zwolnionego! - Uważałem siebie za wczoraj!
- Nie znajdziesz innej pracy! - Dopilnujemy tego!
Jestem pewien, że tak.
Przypuszczam, że o tym wiesz oznacza działanie dla ...
- Oszczerstwo. - Tak, oszczerstwo.
I to nie tylko akcja cywilna, ale postępowanie karne.
I 10 lat kary serwis, 20 rzęs, trzy
razy dziennie, poza jedzenie, nie obchodzi mnie to!
Posłuchaj, panie Gow ...
Nie jesteś złym facetem w palenisku ale musisz pamiętać o jednej rzeczy ...
Najbardziej liczy się ludność tego kraju długich cierpień na Bożej ziemi.
Zniosą bzdury, hipokryzję, niezdecydowanie i trudności.
Będą wciągać pasy jeśli myślą, że to ich obowiązek.
Pójdą na cztery strony świata i w razie potrzeby daj się rozwalić na kawałki ...
Ale dwie rzeczy nie wytrzymają.
Znęcanie się i okrucieństwo.
A jeśli o tym zapomniałeś, dam radę moja firma, aby ci przypomnieć.
Mówiłem ci, żebyś był ostrożny.
Co więcej, myślę, że ma rację!
Dobrze się bawisz.
- Wypuszczasz parę? - Tak!
- To z pewnością wściekłe. - Tak!
Ale nie masz najmniejszego pomysłu Co z tym zrobić.
- Miło jest łamać porcelanę, prawda? - Szkoda, że to jego szyja.
- Ojca? - Tak!
Czy nie jesteś trochę dziecinny?
Pozwól mi!
Dziękuję Ci.
Przypuszczam, że twoja duma temu zaprzecza każdy, kto odważy się podejrzewać Twoje motywy.
Musisz to przyznać trochę trudne dla każdego
zwykły człowiek tego nie robi myślisz, że zostałeś przekupiony.
Nie niszcz tego.
Och, pozwól mi!
Dziękuję Ci.
Wpadłeś w niezły bałagan, prawda?
- Coś wygrałem! - Nieważne.
Co zamierzasz zrobić?
Myślę, że poszukaj innej pracy.
Jeśli możesz go zdobyć.
A co ty idziesz zrobić w międzyczasie?
Masz w ogóle jakieś pieniądze?
- Papieros? - Nie, dziękuję. Możesz ich potrzebować.
Szczery!
Nie ekscytuj się, chcę zadać ci pytanie.
- Tak, ale ty nazwałeś mnie Frankiem. - Dobrze?
- To moje imię. - Więc pomyślałem!
Ale to pierwszy raz użyłeś mojego imienia.
A co z tym?
- To pierwszy raz, kiedy nazywasz mnie Frank. - Och, posłuchaj ...
Tak, cóż ... Pożycz mi kolejnego grosza.
Tam!
Trudno cię o to zapytać, ty nie może mnie źle zrozumieć.
Zrób to, o co prosił ojciec.
Za kogo mnie wziąłeś?
Jeden kamień, sześć funtów, cztery uncje.
Nie bądź taki uparty!
Jak możesz oczekiwać, że się mu pokłonię?
Wiesz, że mam rację, tak powiedziałeś.
Nigdy nie powiedziałem, że jesteś.
Powiedziałem, że masz motywy.
Nie proś o kolejny.
Frank, złożyłeś swój protest i była to dobra rzecz.
To upór i jest nic nowego w uporze.
Jest stary jak świnie.
Więc to jest.
Szczery...
Być hojnym.
Hojny?
Dałeś ojcu dość ciężko puk, wiesz.
Ośmieszyłeś go, to była najgorsza rzecz, jaką mogłeś zrobić.
Dlaczego nie nazwać tego dniem?
A co z Patsy?
Och, powiedz to w ten sposób ...
Jeśli zachowuje się przyzwoicie wobec pani Hegarty ...
Podpiszesz wypłatę.
A jeśli tego nie zrobi?
- On będzie. - Może złamać słowo.
Wtedy oboje powiemy światu co o nim myślimy.
Obie?
Więc jesteś w tym ze mną!
Umowa.
To właśnie ci mówię!
Wszędzie latały lody i wznosił się do gwiazd ...
Z ludźmi krążącymi wokół jak pszczoły na wiciokrzewu ...
A ja sprzedaję lody jakby to był hot dog.
Daj mi mój szal!
Zarabiam wystarczająco dużo pieniędzy, aby zapłacić dobrze i przyprowadź Patsy z powrotem do nas.
Och, panie Burdon, Wysoki Sądzie!
Aresztowano łobuzów mi dobra i rzeczy ruchome!
Co się dzieje, McKeller?
- Zajmują jej towary za długi! - Kto jest?
- Autorytety! - Boże, to fantastyczne!
Och, to jest to, i robią to mały piesek tej nocy!
Pani Hegarty, jesteśmy z London Sun!
- Jesteś reporterem? - Tak!
Chodź ze mną. Dam ci największy miarka, jaką kiedykolwiek miałeś w swoim życiu.
Lepiej przyjdź pani Hegarty też, a ja ...
Panie Burdon, Wysoki Sądzie, nie rób tego już dla mnie dobre!
Zgubiłem Patsy, straciłem taczkę niewiele więcej mogę stracić.
Zejdź mi z drogi!
Pobiegnij za nią, szybko.
Jeśli twój ojciec tak myśli uciec
to zrobił największy błąd jego życia.
Nie machaj tym do mnie!
Umowa jest wyłączona!
Skazaniec zjadł obfity posiłek ...
Patsy. Patsy ...
W W!
Honoria!
Meself.
Przychodzę się pożegnać.
Nie powiedziałeś, że nas opuszczasz.
Żegnaj Patsy, durniu.
Dobrze...
Stanąć na.
Przyjdą po niego.
Patsy!
Nie przejmuj się, Honoria, Nie można nic zaradzić!
Tam leży ...
Jakby był w swojej trumnie.
Tak ...
Naprawdę przepraszam, Honoria ...
Ale przynajmniej nie będzie cierpieć więcej jak my, którzy tu zostają.
- To prawda. - Tak.
Co powiesz na drinka?
Chodź, są otwarte.
Nie, nie, Honoria.
W zamian za twoją dobroć.
I zostawić Patsy?
Ach, wszystko będzie w porządku, możesz zamknąć drzwi, nikt się nie dowie.
Wypijemy za jego drogiego ducha odchodzącego.
Pewnie...
Jasne, że to tylko zwykła ludzkość.
Cóż ... wezmę klucze.
Tylko maleńka, myślisz!
Pamiętaj, Honoria ...
Poszedłem tylko na małego ...
Tylko to.
Tylko jeden.
Szukam cię, McKeller.
O...
To ty!
Tak, cała szóstka mnie.
Przypuszczam, że wiesz, że trzymasz weterynarz czeka.
Tak, każesz weterynarzowi czekać.
Ćśśśśś!
Miej ognisko, miej ognisko!
Po co powodować niepotrzebny ból?
Odhakuj, dobrze!
Chodź do swojego mieszkania i oddaj go.
Czy wszystko w porządku, Wysoki Sądzie?
Ćśś.
- Twoje dobre zdrowie, moja droga. - Dziękuję, lordzie Skerryvore.
- Jest powód! - Wszyscy musimy za to pić!
- Z honorem, panie Provost! - Tak! Tak!
Wyróżnienia w Highlands!
Zdrowie!
Zdrowie!
Dobrze...
- Naprawdę bardzo dobre! - Bardzo dobrze!
Jestem pewien, że wszyscy dobrze się bawili ...
Pozwól mi.
Nie zwlekaj z portem, Lord Skerryvore.
Nie, nie zrobię tego.
Ach, Panie ... Przynieś cygara, Horace, dobrze?
Chodź tutaj, panie.
Chodź tutaj i dokończ swój port w komforcie, dobrze?
Dziękuję Ci!
- Cygaro, panie? - Tak dziękuję.
- Cygaro? - Dziękuję, Horace.
Cóż, Gow ...
Mam nadzieję, że zostałeś adoptowany jako oficjalny kandydat.
Ale myślałem, że to załatwione!
Tak, miałem nadzieję, że tak, ale ...
Powiedz mi...
O co chodzi z psem?
Nie rozumiem...
Mam na myśli to ...
Wiesz ... W wyborach uzupełniających, pierwsza myśl, jaką mam, to impreza.
Jego...
O co w tym wszystkim chodzi?
Słyszałem różne rzeczy!
Wiesz, że to byłoby niezręczne ...
Och, masz na myśli ... Och, to!
Och, to była tylko burza w filiżance!
Kobieta odmówiła zapłaty licencji na psa ...
I zrobił jakiś młody chłopak rodzaj żartu na ten temat.
Wiesz, żywiołowość młodości ...
To nie była zorganizowana rzecz?
Och, nie, nie, nie, nie.
Wydane papiery doszło do zamieszek.
Zamieszki?
- To nie były zamieszki, prawda Horace? - Och, nie, nie, nie, nie.
Po prostu ... Po prostu zabawa i gra.
Mogę dostać kroplę whisky zamiast tego portu?
Dlaczego, oczywiście mój panie, proszę ...
Proszę, pomóż sobie, dobrze?
Dziękuję Ci.
Rozumiem, że jesteś bardzo szanowany w tej okolicy, panie Gow.
Nie ma człowieka bardziej szanowanego w woj.
Jeśli rozumiesz, jego słowo jest prawem ...
Teraz, w rozwoju Bajka, on ...
- Też popularne. - Niezwykle popularny.
Niezwykle popularny.
No wiesz, popularność jest delikatną rośliną.
Beztaktowe radzenie sobie z sytuacją być jego końcem.
Mówiłem ci, Wasza Wysokość, wszystko dziecinne sprawa jest skończona i skończona!
Co to za róg?
- Jakie jest znaczenie tego zamieszania? - Naprawdę mój panie, ja ...
- Willie! Horace! - Ojcze, co to jest?
Potrzymaj to, proszę!
- Dziękuję Ci. - Dziękuję Ci!
Co to wszystko jest? Co ten fotograf tu robi?
Panie Provost!
Panie Provost!
Och, panie Provost, już go nie ma!
- Odszedł! - Kto poszedł?
Patsy, panie Provost.
Kim jest Patsy?
Pan pani Hegarty, Wasz Psiak.
Burza w filiżance, hej?
Żywioł młodości, co?
Popularne, hej?
Zadzwoń do mojego samochodu!
- Zamknąć drzwi! - Wejdź!
Rusz się i pomóż ich odwołać!
Przestań głaskać bestię! Odłóż to, Horace!
Daj mi mój płaszcz! Co robisz?
Zabierz tego psa, dobrze?
Twój czepek, panie.
Lordzie Skerryvore, proszę, nie idź tak, gdybyś tylko wiedział, naprawdę ...
To znaczy raczej to wszystko okropny błąd - uciekasz, mój panie.
Możesz...
Przepraszam, panie!
Och, Horace, co za tragedia!
Och, nie bądź głupi! Daj spokój!
Oh cześć!
Nigdy więcej nie będę chciał cię widzieć!
Idź stąd! Idź stąd!
Pozwól mi odejść!
- Odwołajcie ich, chłopcy. - Wysadźmy w powietrze, chłopcy.
Co to było?
Ojcze, nie przejmuj się zbytnio wszyscy wiemy, co czujesz!
Właśnie tego nie robisz! Nikt z was nie rozumie Williego!
- Lisbeth! - A ty jesteś gorszy niż ktokolwiek z nich!
Pracujesz przeciwko własnemu ojcu, niosąc dalej z tym zgniłym małym ogranicznikiem.
- Lisbeth, kontroluj się! - A ty jesteś równie zły!
Jesteś o niego zazdrosny, bo jest mężczyzną!
- A ty jesteś po prostu nieszczęśliwą ... Rybo! - Lisbeth droga, jesteś zdenerwowana ...
Trzymaj się z daleka, nie dotykaj mnie! Och, Willie, kochanie, kochanie!
Nie mogą ci tego zrobić!
Tutaj, tutaj, tutaj! Co to znaczy?
To znaczy...
Że nie jestem potrzebny w tym domu.
Tutaj!
Weź pierwszą ratę.
Oto twoje!
Myślisz, że robię to dla pieniędzy? Weź to
daleko, wszystko czego chcę to kilka funtów na życie.
Nie bądź dupkiem, dlaczego Słońce miałoby to zrobić dostać to wszystko za darmo?
Zabierz to i daj każdemu, kogo chcesz.
Daj do Royal Hospital dla krótkowzrocznych pekińczyków.
Daj to pani Hegarty!
Jesteś prokuratorem publicznym Prokuratorze, prawda?
Tak, ale nie widzę ...
Cóż, wypełnij swój obowiązek, człowieku! Musisz go oskarżyć!
Tak, ale za jakie opłaty?
Znajdź zarzuty. To twoja praca!
- Panie Burdon ... - Co...
Mam nakaz twojego aresztowania.
Muszę cię prosić, żebyś poszedł ze mną.
- Po co? - Tutaj, nie możesz tego zrobić!
Jaka jest opłata? Pokaż nakaz!
Chodź teraz cicho.
Witaj, Burdon, twoje kłopoty minęły.
To jest pan Watkins FFFFFFF ...
Federacja Przyjaciół Pierzastych Wiesz, zakazana taryfa dla ptactwa.
- Bóg! - Panie Burdon ...
Moje społeczeństwo jest pełne podziwu za wspaniałą pracę nad tą sprawą Patsy.
Czujemy, że walczyłeś sam nierówna walka zbyt długa.
Jestem upoważniony do informowania ty, że moja Federacja
zdecydował się podjąć sprawa oficjalnie ...
I żeby sfinansować twoją obronę.
Panie Burdon, nie mogliśmy zrobić inaczej!
Entuzjazm naszych członków!
Zrobiliśmy Patsy jako honorowy wiceprzewodniczący.
- Mamy też ... - Idź, idź, idź do ...
Idź stąd! Mam dość całej sprawy!
Gdybym chciał zostać rozgłosem sztuczka do zbierania funduszy
dla waszej federacji daremnych fatheads, dam wam znać!
Zdobyłeś obywatel rozrywka z czego
był tylko szczery, prosta sprawa!
I chcesz go użyć do pchania społeczeństwo waszych głupców!
Cóż, nie będę tego mieć!
Nie obchodzi mnie, czy wygram sprawę, czy ją przegram!
Straciłem przez to wszystko.
Straciłem pracę, straciłem moja przyszłość, straciłem ...
Och, zabierz je.
Panie Burdon, nie możesz się tak zachowywać!
I nie możesz tego znieść!
Moje społeczeństwo będzie cię bronić, czy Ci się to podoba, czy nie!
Chodź, panie.
Jest to wręcz niedopuszczalne, więc jest ...
Widzieć, jak się tam gapisz.
Jakbyś był branym przez Kolumba jego pierwsze spojrzenie na Amerykę ...
I twoje drogie serce złamany w walce o to.
Chodź, kochany!
Nie odmawiaj pomocy innym od smutków na tobie!
I stań w obronie siebie ze wszystkimi swoimi siłami ...
Sposób, w jaki stajesz w obronie innych.
Wdowy i sieroty, biedni i bezradni.
Słuchać.
Spowodowałem wystarczająco dużo kłopotów.
Przeszedłem.
Nie obchodzi mnie, co robią Nie chcę wygrać sprawy.
Nie chcę już więcej robić skrzywdzić pannę Victorię.
Ach, pan jest tym wspaniałym chłopcem, panie Burdon.
I to świetny prezent dla dobrze, że masz.
Mówiłem ci, mam oprawiony artykuł?
Jest na ścianie między Jego Świątobliwością ...
I powiększenie koloru biednego Hegarty to był?
To okrucieństwo, ot co. To sprawia, że gotuję!
Taki słodki piesek, moja droga.
Tak!
Wiem, co bym zrobił ten rektor Bajka.
- Robić coś takiego z psem! - Zły program!
I czy biedna Patsy umrze ...
Dwadzieścia milionów uczniów nauczy się czytać i walczyć.
Chodzi mi o to, że to ledwo grając w grę, co?
- To nie jest krykiet! - Nie.
Sprawa Patsy.
Rozumie się, że raporty z rezygnacja rektora Williama Gowa ...
Oficjalnie odmówiono w Bajku dzisiaj.
Sąd!
Przyprowadź go.
Przywołaj karnego Franka Burdona.
Wychowaj Franka Burdona.
Wychowałem się!
Mogli dać mi jakieś czerwone ozdoby i chór w orkiestrze.
To jest sąd żadnej orkiestry.
- W takim razie powinno być. - Bądź cicho!
Ponieważ działałeś, aby opublikować oświadczenie zaprojektowane starannie ...
Wywieranie niewłaściwego wpływu o wyborcach w wyborach parlamentarnych ...
Pod korupcją i nielegalnie Ustawa o praktykach z 1895 r.
Kiedy?
1895!
Ale ja wtedy się nie urodziłem!
- Czy zrozumiałeś zarzut? - Starałem się.
Chcesz to ponownie przeczytać?
Nie, dziękuję.
Czy przyznajesz się do winy, czy nie?
Czy to ma znaczenie?
Oskarżony nie przyznaje się do winy, panie.
Wiesz to.
- Możemy kontynuować? - Dlaczego nie?
Dziękuję Ci.
Zadzwoń do Roberta Andrewsa.
Robert Andrews!
Robert Andrews!
Robert Andrews!
- Podnieś się, Willie. - Chciałbym móc zobaczyć Victorię.
Och, ona i tak się nie pojawi.
Willie ...
Kiedy wygrasz swoją sprawę, Horace może odwołać rozwód.
Czasami myślę, że jesteś bez jedna zasada moralna!
I tylko prawda? I nic poza prawdą.
- Ty jesteś Robert Andrews? - Jestem!
Jesteś kompozytorem, pracujesz dla Baikie Advertiser?
Jestem!
Następnie skonfiguruj w druku sprawa pojawiająca się w artykule?
Ja robię!
W nocy, o której mowa, dostałeś karny artykuł w ostatniej chwili do ustawienia?
Byłem!
Czy to kara była autorem artykułu?
Byłem!
Cisza!
Jak śmiesz!
Staram się oszczędzać czas.
Kiedy bronię się w sprawie, spodziewam się mojego klienta zachowywać się.
Nie prosiłem cię o to, mogę się bronić.
Panie Burdon, postawiono 3000 funtów naprzód do obrony przez FFFFF ...
Wszyscy wiecie, dokąd to zmierza.
Naprawdę!
Zostaw go mnie, panie Menzies.
Panie Burdon, nie wolno panu przerwać przesłuchanie.
Trwać.
Skąd znałeś karę był autorem artykułu?
To był jego angielski i pisanie.
Co przez to rozumiesz?
Przeczytaj to, a zrozumiesz.
Rozumiem, że miałeś trudności w rozszyfrowaniu artykułu.
To był praktycznie fizyczna niemożność.
Jesteś pewien, że wysłałeś wydruk Co napisał karny?
Oczywiście, że tak!
- Bądź cicho! - Sam poprawiłem dowód!
Trzymaj język za zębami!
Cóż, nie sugeruj, że tego nie zrobiłem napisz co napisałem.
Ćśś.
Naprawdę musisz porozmawiać twój klient, panie Menzies.
Panie, powiedziałeś, żebym zostawił go tobie.
Nie bądź bezczelny.
Cisza!
Następna osoba, która się roześmieje, będzie wyszedł z tego sądu.
Tak jest.
Vickie!
Czemu...
Myślałem, że nie przyjdziesz.
Co innego mogłem zrobić?
Tęskniłem za tobą, Vickie.
To było przyzwoite z twojej strony trzymali się z dala od ... Niego.
Mylisz go, Vickie.
Jest po prostu szukającym siebie małym grzechotnikiem.
On nie jest w tym rodzaju.
On nic nie zrobił nie nakłoniłeś go do tego.
I przynosisz tę walizkę po prostu po to, by zaspokoić własną dumę.
Widzę!
Więc nadal jesteś zajęty z tym facetem.
Cóż, zainteresuje cię to gdzie mam go tym razem.
Ojciec!
- Ty jesteś Margaret Twine? - Pewnie!
Proszę ... Po prostu odpowiedz tak lub nie.
DOBRZE.
Jesteś zatrudniony jako salon pokojówka przez Provost Gow?
Mówi ci!
Jakie jest znaczenie to wyrażenie „mówi ci”?
Dobrze...
Mój Pan...
To slangowe wyrażenie pochodzenia amerykańskiego który zyskał godną pożałowania walutę ...
W języku naszych ludzi podstępna agencja miejskiej mafii.
I to będzie, mam do zrozumienia, zatrudniony do wskazania ...
Stan niepewności w umyśle mówcy, co do ...
Prawdziwość lub wiarygodność oświadczenie złożone mu.
O tak?
Honoria Hegarty!
Jestem tu teraz, sierżancie! Nie podnoś dachu!
Sąd czeka. Gdzie na ziemi byłeś?
Musiałem zabrać Patsy do domu opieki.
Rozgłos działał mu na nerwy i musiał mieć lekarstwo na odpoczynek.
Masz szczęście, że nie dostałeś sześciu miesięcy za obrazę Sądu.
Cóż, nie wiem o sześciu miesiącach ...
Ale mam pogardę!
- I powiem prawdę ... - Powiedzieć prawdę.
- Cała prawda... - Cała prawda.
- I tylko prawda. - Nic tylko prawda.
- Dziękuję Ci. - Dziękuję Ci.
Wydaje mi się, że masz na imię Honoria Gakin.
Albo Hegarty.
Och, zdecyduj się człowieku, którym jest Hegarty, to jest.
Teraz, omawianego wieczoru, złożyłeś wizytę w domu pana Gow.
- Clydeview, McCullan Row. - Zrobiłem wystarczająco!
Musisz pamiętać ten wieczór.
Z tego powodu!
I odpycha mnie, uderzając na każdym kroku!
I dostałem wielkiego siniaka kolor tęczy na niebie.
To jeszcze nie wyblakło, spójrz, gdybyś tylko mógł zobaczyć ...
Tak, ale nieważne.
Och, łatwo ci rozmawiać ...
- Nie mogłem wejść, proszę? - Jaki jest twój udział w tej sprawie?
- Tak, ale ja... - Nie, nie ...
Będziesz musiał poczekać, aż zostaniesz wezwany.
I teraz...
Doszliśmy do wieczoru ...
Pokaz psów w Mr. Dom Gowa.
Powiedz mi teraz.
Tego dnia wyraził się oskarżony niechęć do Provosta?
Jasne, wszystkie zwierzęta i lwy lepiej niż jagnięta są przeciwko prezbiterowi.
Dziękuję, to wystarczy.
Panie Menzies, czy pan sobie życzy przesłuchać świadka?
Na pewno nie, panie.
Rzeczywiście, czekałem z całą cierpliwością, jaką mogę
zebrać, aby usłyszeć, dlaczego Korona nazwał to raczej ...
Nieistotna pani.
O! Patsy!
Słyszałeś, jak mnie nazwał?
- Tak, musi ustąpić. - Niech cię Bóg błogosławi, Wysoki Sądzie.
I jej ladyship ...
Jeśli tak, to jest taka szczęśliwa kobieta ...
Jak poślubić Waszą Świątobliwość.
Michael Cassidy.
Od jego zadu do jego barki to owczarek ...
Ale dostał pysk Cheshire i uszy cocker spaniela.
Ale wyrażenie jest irlandzkiego teriera ...
I trzyma ogon jak pomeranian.
I ma smutek szlachetne oczy pudla.
Właściwie to nie jest taki pies ...
Ale podsumowanie wszystkich psów, jakie kiedykolwiek wędrował po tych ziemiach na czterech nogach.
- A ile on jest wart? - Sześć szylingów i osiem pensów.
Mój Pan...
Co to ma wspólnego ze sprawą?
Ustalam motywy przez proces eliminacji.
Czy musisz wyeliminować całą populację Wyspy Brytyjskie i Wolne Państwo Irlandzkie?
Panie, sprzeciwiam się temu świadkowi.
Ja nie.
- Co powiedziałeś? - Powiedziałem, że nie mam zastrzeżeń.
- Zamierzasz siedzieć cicho? - Szczerze, nie całkiem.
- Porzucę sprawę. - Dobry.
Naprawdę! Mój Pan!
A teraz, panie Burdon, nie wolno panu mówić w ten sposób, wiesz?
Zdaję sobie sprawę, że jesteś bardzo młodym mężczyzną.
I rzeczywiście czasami nie potrafię pojąć Młodsze pokolenie.
Wydaje się, że nie ma równowagi ani stabilności.
Co z muzyką swingową, automaty do gier hazardowych ...
I udzielona zachęta bezczynność i przegrana
mieszka przez Brytyjczyków Firma transmisyjna.
Z czego się śmiejesz, panie Menzies?
Czy ja się śmiałem, panie?
Wykonałeś coś w rodzaju gestu z twoimi funkcjami ...
To zawsze uważałem za wyraz rozbawienia.
Nie jestem świadomy niczego zabawnego w tym, co mówię.
Prawie nie odniosłem się do twoich słów, panie.
Być może powstrzymasz się od tego chichocząc, dopóki nie znajdziesz
się w bardziej odpowiednim miejsce na to ćwiczenie.
Z całym szacunkiem, Twój Mądrość źle pojmowana
dokładna natura gestu ...
Co do którego wasza wysokość miał przyjemność polecić.
Rzecz w tym, że ja ...
Tłumiłem uporczywe ziewanie.
Rzeczywiście, panie Menzies?
Może teraz wasza wysokość będzie zrewiduj swoje oświadczenie
co do odpowiedniego miejsca do tego ćwiczenia.
Jeśli pan życzy sobie, panie Menzies, opowiedzieć zastosowań, do których to miejsce jest odpowiednie ...
Jestem na to przygotowany.
Po pierwsze to jest nadaje się do ćwiczeń
Twojego niewątpliwego talentu jako rada broniąca.
Talent, który mogę zauważyć Nie zauważyłem
być widocznym zatrudnionym w tym konkretnym przypadku.
Mój Pan...
Opinia Waszej Wysokości o moje słabe możliwości ...
Wyrażone, jak mogę powiedzieć we wszystkim szczerość ze zwięzłością
i jasność, które są kredyt dla szkockiego baru ...
Nie zostawił mi alternatywy niż wycofać się ze sprawy.
Zostałem ciężko obrażony.
Dzień dobry!
Ale panie Menzies ...
Cisza!
A teraz, panie, czy mogę się bronić?
Cóż, nie mogę cię powstrzymać.
Możesz opuścić dok i zbliż się do swojego prawnika.
- Myślisz, że to będzie bolało ... - W imieniu FFFFF ...
Nie pluj na mnie, sir!
- Ale widzisz... - Nie chcę więcej słyszeć.
- Co się stało? - Willie, Burdon się broni!
Co?
Odraczali, gdy są głupcami konsultuje się ze swoim prawnikiem.
Miło mi to słyszeć!
- Witaj! - Witaj.
- Vickie! - Miło z twojej strony, że wpadłeś.
Myślałem, że nie chcesz mnie znowu widzieć.
- To jest sąd publiczny, prawda? - Więc przyszedłeś zobaczyć mnie powieszonego.
To wygląda jak.
Wydajesz się zdeterminowany wyrzuć swoją walizkę.
To moja sprawa, prawda?
Nie bądź głupcem, Frank.
Czy słyszę, jak nazywasz mnie Frank?
Tutaj, tutaj, nie możesz rozmawiać ze świadkiem dla oskarżenia.
Czy jesteś świadkiem?
Cóż, tak, ale ...
Widzę, że twój ojciec tak wciągnął cię w to teraz!
Nie widzisz takich rzeczy!
Nic na to nie poradzę i byłem wezwany przez Koronę i ja ...
Rozumiem, masz prawo mówić i robić dokładnie to, co lubisz.
Panie Burdon, szukałem dla Ciebie wszędzie.
Teraz wiesz, co robić?
Dobrze wiem, co mam zrobić!
Ojciec...
Błagam, nie kontynuuj tej sprawy ...
Co? Oczywiście, że będę to kontynuować!
W przypadku, gdy tego nie zrobię, to nie moja sprawa ale Korona to zrobi.
Sąd jest na posiedzeniu!
Ustawa została uruchomiona a prawo musi działać.
Chcę zostać oskarżony!
Ale ojcze, musisz mnie wysłuchać!
Nie zwracaj na nią uwagi, Willie.
William Gow!
William Gow!
Nie? Nie.
Och, panie Skirving, czy może mi pan pomóc?
Muszę dostać się do sądu i oni nie wpuści mnie, bo jestem świadkiem.
Rozumiem.
Po prostu zajmę ich, a ty się wślizgniesz
- Och dziękuje. - Victoria, posłuchaj ...
Nie myśl zbyt słabo o Lisbeth.
- Nie zrobię tego. - Donald!
Tak jest?
Jak się trzymasz?
- Och, dobry człowieku, bonnie! - Dobrze dobrze!
Powiedz mi, jak tam twoja mała córka, zająć się tańcem baletowym?
Och, wielka, to tylko zdjęcie!
Krótko mówiąc, jesteś najsilniejszy Powód do wiary...
Że byłeś ofiarą umyślnego i uporczywe prześladowania.
- Absolutnie! - Dziękuję Ci.
Panie Burdon, czy może pan przesłuchać?
Powiem tak.
Cisza!
Teraz, panie Gow ...
Kiedy zaczęły się tak zwane prześladowania?
Tej nocy, kiedy zorganizowałeś grupę chuliganów przerwać spotkanie.
O nie, nie, wcześniej.
A co z moim artykułem, prawda? część prześladowań?
- Z pewnością tak. - Więc zapytam cię ponownie.
Kiedy zaczęły się prześladowania?
Chyba chcesz, żebym powiedział, kiedy Pani Hegarty przyszła do mojego domu.
Dokładnie.
Przyszła do ciebie bardzo rozproszona.
Bez wątpienia. Ale nie przyjęła jej żalu do właściwego kwartału.
Prawda?
Czy nie byłeś rektorem, ojciec jego ludu?
Tak, ale jeśli zdarzy mi się zmartwić ... pęknięta rura ...
Nie znoszę mojego cierpienia do premiera.
W pewnym sensie załatwiłbym hydraulika mówienia, panie.
Cóż, w pewnym sensie, sir ...
Pani Hegarty prawdopodobnie pomyślała byłeś hydraulikiem.
Panie Burdon.
Cisza!
Więc byłeś zaskoczony dzień po p. Hegarty's
odwiedź, kiedy twoje spotkanie nie chciał cię słuchać.
W Bajka nic mnie nie zaskakuje.
Więc nie byli zaskoczeni ty oni dali
silna linia z skandowanie bzdur.
Mój panie, sprzeciwiam się.
Panie Burdon, często to robiłem ostrzec cię, że to
coś w pewnym sensie ma wpływ bardzo niekorzystnie.
Rzeczywiście bardzo niekorzystnie. Trwać.
Więc dałeś upust swojej irytacji na biedną kobietę i jej psa.
- Zabrałeś jej taczkę. - Nic takiego nie zrobiłem!
- Jeśli chodzi o bycie biedną kobietą ... - Zabrałeś jej taczkę.
Wydaje się, że bardzo dobrze jej się to udało.
To nie jest jej pomówienie, panie Gow?
Słuchaj, dlaczego myślisz, że całe miasto nagle zwrócił się przeciwko tobie?
Ponieważ celowo się rozbiłeś sprawiać kłopoty.
Jak myślisz, jaki jest mój motyw był za to?
Skąd mam wiedzieć?
Myślę, że własna reklama.
Zrobiłem to, ponieważ jestem zwykły człowiek.
Kiedy widzę łobuza i tchórza ...
Zachowuj się, panie Burdon, rzucasz się na swoją sprawę.
Próbuję wydobyć prawdę!
Dlaczego nie może być mężczyzną?
Dlaczego skradasz się na prześladowaniach wdowy i małe kundelki?
- Panie, sprzeciwiam się. - Dla własnego dobra, kontroluj siebie.
Przeciwstawię się każdemu który uderza powyżej pasa.
Kto uderzył cię poniżej pasa?
- Zrobiłeś. - W jaki sposób?
Odrobaczałeś całą drogę do mojego kręgu rodzinnego ...
Przestań!
Nie będę miał twojego ...
Krąg rodzinny wspomniany w tym sądzie.
Nie będziesz tego mieć!
Gdybyś trochę pokazał przyzwoite uczucie wcześniej ...
Przestań, przestań.
O co chodzi z Mr. Krąg rodzinny Gow?
Zapytaj go!
Panie, odniesienie musi być u pana Gow
córko, ona jest świadkiem prokuratury.
Tak, panie, takim właśnie jest człowiekiem.
- Panie Burdon! - Ale to skandaliczne!
- Ciszej! - Nie będę cicho!
Dzwonię do niej następna, panie.
Nie, nie jesteś!
Cisza!
Chodź tutaj, ty.
Teraz.
Kim jesteś i co powiedziałeś?
Jestem córką pana Gow i powiedziałem Nie wezwano mnie na świadka.
Dlaczego nie, módl się?
Ponieważ nie mogę zeznawać.
Tak, możesz, zobaczymy się!
- Och, ale nie mogę! - Czemu nie?
Ponieważ...
... Oskarżony i ja jesteśmy mężem i żoną!
Cisza!
Ale czy to prawda?
Tak!
Mój panie ... Muszę prosić o odroczenie.
Ale nie mogę dalej odraczać!
- Ale mój panie, to głęboki szok. - Bardzo dobrze.
Ćśś! Ćśśś!
Oni są małżeństwem!
Tak, a żona nie może zeznawać przeciwko jej mąż, takie jest prawo!
Zadzwoń tu natychmiast do pana Burdona.
Nie możesz tego zrobić, sir. To jest najbardziej nieregularne.
Rób, co ci mówię!
Tak jest.
- Vickie ... - Coś ci powiem, Willie!
Nie zaczynaj mnie nabijać!
Zrobiłeś fajną rzecz!
Ale ja cię nie prosiłem kontynuować sprawę!
Dlaczego mi nie powiedziałeś?
Nie mogę mieć syna prawo trwające sześć miesięcy.
Wysłałeś po mnie?
Co masz na myśli mówiąc o ślubie z moją córką?
- Nie mam. - Co?
Właśnie to powiedziałem.
Nie widzieliśmy się odkąd wyszedłem z domu.
Ale dlaczego, na litość boską?
- Żeby cię powstrzymać. - Hmm.
Żeby ocalić was oboje od waszej głupiej dumy.
Ale...
Czy zdajesz sobie sprawę, co zrobiła?
Mogą ją mieć za pogardę ...
Dla...
Mój...
Gorzej, to krzywoprzysięstwo!
Tak!
O...
Zatrzymaj sprawę!
Co? Nie mogę zatrzymać sprawy Nie zatrzymam sprawy!
- Willie! - Za niewystarczające dowody!
Bardzo dobrze, umieszczę cię z powrotem w barze.
Willie!
- Nie, nie zrobisz tego! - Och, nie możesz zrobić głupka z Korony!
Nie możesz mnie zmusić!
I nie możesz mnie zastraszyć. Wracasz do tego doku na dłużej.
- Bardzo dobrze! - Willie!
Och, idź do płomieni, kobieto.
Horace!
Nazwał mnie kobietą.
W porządku, moja droga.
Teraz, panie Gow ...
Właśnie usłyszeliśmy, że to spowodowało wielki szok dla ciebie.
Nie!
Cisza!
Czy chcesz powiedzieć Sąd, który akceptujesz
ten manewr na część karna?
Tak!
Cisza!
Panie Gow, to było z pańskim zgadzam się, że ten skandal ...
- Panie, czy mogę złożyć oświadczenie? - Panie, protestuję!
No dalej, panie Gow.
Chcę powiedzieć...
To moim zdaniem ...
Pan Burdon był w pełni usprawiedliwiony wszystkie działania, które podjął przeciwko mnie.
Myślę ... Pan Burdon źle mnie ocenił.
Ale źle ocenił mnie bez złośliwości.
Hurra za przełożonego!
Oczyść boisko! Oczyść boisko!
Oczyść miasto! Oczyść miasto!
Nie do końca zdawałem sobie sprawę, że jest to człowiek publiczny może wznieść się ponad siebie.
Jestem wdzięczny panu Burdonowi za sprowadzenie mnie z powrotem na ziemię.
W odniesieniu do pani Hegarty ...
A jej pies Patsy ...
Zapomniałem zastosować jeden z wielkie zasady mojego życia.
To jest to:
To tylko uświadomienie sobie ...
Sympatyczna realizacja ...
Głęboka i pełna współczucia realizacja ...
Że każda jednostka w stanie ...
Jest żywą, oddychającą duszą.
Każdy z własnymi aspiracjami ...
Każdy ze swoim osobliwie intensywna percepcja ...
O swoich własnych prawach i własnych krzywdach.
Lider musi to mieć dziwny szósty zmysł ...
To pozwala mu zajrzeć paleniska jego ludu.
Czuć we własnym ciele ...
I we własnej krwi ...
Rany i stresy, które cierpią.
Do lidera ...
Te angielskie napisy od 2014 roku są pierwszymi
kiedykolwiek wykonane od premiera filmu w 1937 roku.
Są przeznaczone jako hołd dla Vivien Leigh.
Niestety, są one o non-native speakerów języka angielskiego ...
a zatem tak blisko scenariusza jak dozwolone przez plamy gęstej
dialekt, przestarzałe idiomy, niewyraźne dykcja i słaba jakość dźwięku.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.