Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
O tym, że polska mafia skrzywdziła wiele osób wiedzą wszyscy
ale zastanawiałeś się kiedyś ile osób skrzywdziło polską mafię?
Moim zdaniem jedna
to Masa
Skrzywdził wielu porządnych bandziorów
wyssanymi ze swojej tłustej dupy historiami
Ponieważ był pierwszym, który otworzył gębę i sprzedał kumpli
wszyscy wzięli jego brednie za prawdę
Ale prawdziwa prawda o gangsterach
wygląda zupełnie inaczej
Proszę państwa, dostałam informację, że
tak już jest, oto on
Trzecia część pańskiej sagi rozpoczyna się od poetyckiego opisu
pół tony płonącej kokainy, którą spalił pan
żeby nie weszła na polski rynek
Tak, bardzo chciałem uchronić przed narkotykami
zwłaszcza najmłodsze pokolenie
Urodziłem się w czarnej dupie zwanej
Polską Rzeczpospolitą Ludową
Wbrew pozorom, żeby zostać gangsterem,
wcale nie trzeba wychowywać się w popierdolonej rodzinie
Miałem gdzie mieszkać i gdzie spać
miałem kochających rodziców i wspaniałą siostrę
Naprawdę nie wiem skąd w tej rodzinie wziął się taki chuj jak ja
Nie można przegrać, Portugalczycy jednak,
Alves, Chalana, ale Kasperczak odbiera im piłkę
podanie do Łaty, mecz nierówny. chaotyczny
Węgiel przywieźli
dużo strat
Lewa strona, białoczerwoni
Węgiel przywieźli!
W sam raz na pierwszą połowę
dośrodkowanie, Szarmach pod bramką
ale nie dochodzi do piłki, gdyż Umberto wybija ją
głową poza końcową linię boiska
A więc corner, Tym razem nie Henryk Kasperczak
a Kazimierz Deyna biegnie do narożnika
Publiczność gwiżdże. Deyna, krótki rozbieg
dośrodkowanie. Nie!
Strzał bezpośrednio na bramkę
Gabriel nie trafia w piłkę
Bento bezradny, gol!
Gol!
Kazimierz Deyna, bezpośrednio z rzutu rożnego
i Polska prowadzi w Chorzowie z Portugalią
jeden do zera
Nieprawdopodobne emocje, gdyż to prowadzenie oznacza
że jedziemy do Argentyny na mistrzostwa świata
Skąd to masz?
To pomidorowa
Dalej masz. A to?
- Aaa - Skąd to masz?
Z Laurą się ganialiśmy i w drzwi przyrżnąłem
No, tak przywalił, że prawie z zawiasów wypadły
Hm, a ja już myślałem, że znowu się z kimś biłeś
Hm, nie no co ty tato.
Dobre było, dzięki mama
Dobry gangster zawsze opowiada historię, którą chcesz usłyszeć
Odkąd pamiętam, napierdalałem się z kim popadnie
Toczyłem kilka bójek dziennie
Na podwórku nauczyłem się tego co dziś nazywają
MMA, Krav Maga czy inny chuj
Stając do walki zawsze udawaj frajera
a gdy tępy kutas już w to uwierzy
ty rozpoczynasz swoją grę
Ty też kiedyś dostaniesz wpierdol
Jestem w szoku, nie mogę w to uwierzyć w ogóle
Pański syn to mały, płatny zabijaka
Ja ci kurwo dam mały
Bardzo proszę pana dyrektora o niewyciąganie konsekwencji
Syn trochę się pogubił, ale to dobry chłopak
zdolny, inteligentny
nie kradnie
To potraktujmy to jako ostanie ostrzeżenie
Bardzo panu dziękuję panie dyrektorze, bardzo
Widzisz synku, podziękuj panu dyrektorowi
Wygrałeś przynajmniej?
Miałem dziesięć lat
jeszcze nie wiedziałem kim będę
ale przysiągłem sobie wtedy, że już nigdy, przenigdy nie dam się
złapać żadnemu złamasowi
Jako szczeniak uwielbiałem podpierdalać ojcu taksówkę
Nie znałem miasta, dlatego jeździłem po trasie autobusu linii nocnej
Hamuj!
Wtedy zobaczyłem ich pierwszy raz
Uwaga, uwaga! Mówiłem kurwo wypierdalaj
Nie chodzili do pracy, nie spali w nocy
mieli pieniądze, kurwy, samochody
Mogli lać się tak często jak chcieli i nikt nie mógł im nic zrobić
To gangsterzy
Gangsterzy
powiedziałem sobie, że kiedyś będę jednym z nich
Taxi
Solidarność, Wałęsa, Popiełuszko, Stan Wojenny
wszystkie te sprawy miałem głęboko w dupie
W latach osiemdziesiątych, mafią było państwo
tam się robiło największe przewały
Chciałeś zarabiać, musiałeś współpracować
Za pozwoleniem służb Nikoś kradł luksusowe fury w RFN
Barabasz kroił tiry, Malizna siedział w walutach
Słowik robił włamy, a Pershing otwierał kasyno
Drobne cwaniaczki stawały się poważnymi gangsterami
Chciałem być taki jak oni
Byłem chuderlawym małolatem
ale wyglądałem dojrzale jak na swój wiek
Pierwszy pomysł na biznes podsunęła mi pewna...
sympatyczna dziewczyna
Dorotka
Od najmłodszych lat miała spierdoloną moralność
ale była lojalna i pracowita
Pewnie te cechy sprawiły, że pod koniec lat dziewięćdziesiątych została posłanką
Byłaś zajebista, współpraca z tobą to była czysta przyjemność
Trochę pizdowaty tekst, przyznaję
- Co by o tobie nie mówili na mieście... - Masz fajki?
Tam gdzieś leży paczka ojca, weź sobie
Na chuj mi paczka?
Za taką usługę mi się należy sztanga
Usługę?
A ty myślałeś, że ja tu z tobą dla przyjemności?
No...
Jesteś ładny, ale bez przesady
OK, może być stówka
A słuchaj
znasz może jakieś inne dziewczyny, które z taką łatwością... no wiesz
oddają się za pieniądze?
kurwią się?
No
Znam
Mam koleżankę
siostrę
matkę
Nie mogłem uwierzyć we własne szczęście
Właśnie tej młodej kurwie zawdzięczam moje pierwsze, bandziorskie olśnienie
Matkę to może nie
To był idealny pomysł na interes
Nie mówię, że to ja wymyśliłem kurestwo
ale wystarczyło połączyć kilka faktów
Dowodzik
To mój syn
Po pierwsze
miałem pod ręką kilka prostych kobiet z niewielkimi
oczekiwaniami wobec świata
Po drugie, ojciec często woził nadzianych Arabów
którzy mieli jasno sprecyzowane potrzeby
Welcome in Poland, witamy w Polsce
Lech Wałęsa
Haha, yes yes, gdzie jedziemy?
Kobiety
seks analny
Panie, to jest katolicki kraj
ja tobie dam seks analny
Wychodzimy
wychodzimy z taksówki, proszę wyjść z samochodu, proszę opuścić taksówkę, już
Lech Wałęsa
brudną dupą na pomniku się nie siada
seks analny, ja tobie dam kurwa seks analny
Ojciec był zamknięty na inne religie
Ja nie
Zwłaszcza jeśli były to religie wypłacalne
Byłem chyba jedynym chłopakiem w stolicy
który oddawał ojcu kieszonkowe
No to kurwa, you welcome
Połączyłem jedno z drugim i w jedną noc
zarabiałem więcej sosu niż mój stary w miesiąc
A co z nią?
Driver
Poczekaj, I go
Zaraz wracam
Ojciec był bardzo zaniepokojony
Dziewczyny były zadowolone, bo zarabiały kokosy
Arabowie, bo mieli seks analny,
- ale mi kurewsko brakowało adrenaliny - Zostaw!
No kurwa dzięki Bogu
Zostaw!
Synku?
Boże
a więc w ten sposób zarabiasz na życie?
Tato, on chciał pobić moją koleżankę
Dzień dobry, bardzo mi miło, Ryszard.
Idź do auta
Tato
Dobra, lecę
Do widzenia panu!
Aleś se kurwa narobił
Brać? Nie ma opcji
Kurwy w końcu by mnie sprzedały
Oddać Arabom i zanudzić się na śmierć?
Na szczęście istniała trzecia opcja
Panowie
dzięki wam uświadomiłem sobie jedną
zajebiście ważną rzecz
Cokolwiek robisz, nie rób tego dla pieniędzy
Między nami ok?
A, jeszcze jedno
Pieniądze można zajebać, można wyjebać
przejebać, można się nimi podetrzeć
Ale są rzeczy, których kupić nie można
Adrenalina
duma
poczucie siły
charakterność
Byliście zajebiści
współpraca z wami to była czysta przyjemność
Co by o was nie mówili na mieście
dla mnie jesteście jak bracia
Wtedy pierwszy raz zobaczyłem tego chłopaka
Za kilkanaście lat będzie moim najlepszym przyjacielem
a ja będę musiał mu strzelić w plecy
Ale o tym opowiem później
Mafia jest najpotężniejsze wtedy gdy Państwo jest słabe
W latach dziewięćdziesiątych, patrzyliśmy na policję jak na opóźnionych w rozwoju
dalekich krewnych
Starzy pruszkowscy i Pershing trzymali za mordy cały kraj
Ich kapitanowie, Kiełbasa, Bryndziak i
późniejszy laureat literackiej nagrody Nobla, Masa
trzęśli Polską
Napady na tiry, przemyt spirytusu, papierosów
kokainy, haracze, kurwy, ochrona
Jakim cudem ja się tu znalazłem?
Kim tak naprawdę są ci kolesie?
Nie mieści się, za mała
Kurwa
Co my będziemy kraść kurwa, miód?
A nie, sorry, ten wątek miałem zacząć od czegoś zupełnie innego
Jeszcze raz
Pierwszą stolicą Polski było Gniezno,
drugą Kraków, trzecią Warszawa
a czwartą stolicą był Pruszków
A ja, awansowałem na kaprala
miałem pod sobą prawie trzydziestu ludzi.
Podobno robi pani najlepsze cappuccino w mieście
I każdy z moich żołnierzy raz w tygodniu przynosił mi w zębach plik banknotów
Magi go woła
Magi cię wzywa
no Magi
Czekaj czekaj, sprawdzę cię
Nie mam broni
Mmm Mariuszku
Co ty pedał jesteś?
O kurwa
Magi
równie okrutny jak obślizgły i obrzydliwy
ale też konkretny i nastawiony na zysk
W najświetniejszych latach Pruszkowa jeden z pięciu członków zarządzających nim
Drużyny Pierścienia
Król zawsze rucha damę
Ty myślisz, że ja tych miśków na bazarku kupuję?
Obraził mnie
Chuja tam obraził, w robocie jest
Obcych miśków lej, swoich zostaw
Mariuszek się dusi, zabierzcie go
Pomysł mam
Zajebiste pomysły nie przychodzą do głowy ot tak
Najczęściej przychodzą za czyimś pośrednictwem
Ty słuchaj, bo mój brat pracuje na Poczcie Głównej
Zajebiście, a możemy dokończyć ten wątek za trzydzieści sekund?
No dobra
No to kurwa zamieniam się w słuch
No to słuchaj, on generalnie pracuje
na tej poczcie dosyć niedawno
ale generalnie jest ogarnięty i tak wiesz, czai
Najczęściej pomysł przychodzi razem z osobą wystawiacza, czyli kogoś, kto przychodzi
do gangstera i mówi co wie
Ty powiesz o co tobie chodzi, on powie o co jemu chodzi i wiesz, może się dogadacie, nie wiem
W tym przypadku był to człowiek pizda
Cale życie jebany przez matkę, bity przez kolegów, olewany przez dziewczyny
Ludzie-pizdy w czasie Drugiej Wojny Światowej donosili na Żydów
za Komuny na opozycjonistów, a w latach dziewięćdziesiątych
doniosą na kolegów z pracy tylko po to żeby przez chwilę poczuć się kimś ważnym
Żyją jak pizdy, umierają jak pizdy
Dokładnie czwartego dnia każdego miesiąca
dokładnie o jedenastej
w walizce około półtora miliona złotych
Wypłaty dla wszystkich pracowników Poczty Polskiej w Warszawie
Pięciu ludzi, pięć kopyt
Ty mnie pytasz o zgodę?
No tak
Dwadzieścia procent dla ciebie
Czy ktoś kurwa w końcu zajmie się tym jebanym Mariuszkiem, czy nie?
Chłopcze
ty jesteś szturmowy, ty jesteś od lania kurwów
No i chuj, po temacie
Ale teraz jest czas na prawdziwą akcję pod Arsenałem
Dobrze, zgadzam się
Uff
niech nam żyje sto lat mafia pruszkowska
Ale
O ty kurwo, jakie ale?
Akcję poprowadzi Łom
Jak wszystko pójdzie dobrze, to pomyślimy 0 tym co dalej
Wspominałem już dlaczego Magi nazywa się Magi?
Bo czego byś nie ugotował, jeśli wmiesza się
do tego magi, to najlepsze danie traci smak
Ten skurwiel dodawał to gówno po prostu do wszystkiego
Pewnie słyszałeś albo czytałeś w aktach kryminalnych
zdanie w stylu "ofiara została zabita tępym narzędziem"
I na pewno zastanawiałeś się co to kurwa jest
Otóż tępym narzędziem jest łom
To facet, który usłyszy dwa plus dwa to się zawiesza na tydzień
Ten zjeb miał przeprowadzić moją akcję pod Arsenałem
subtelną, precyzyjną, dyskretną
Siema bracie, słyszałem, że robota jest do zrobienia
Subtelny, precyzyjny, dyskretny
Jestem Łom, a to młody Łom, czyli Łomek
Ułomek?
Nie nie, Łomek, bez "u”
Magi mówił, że coś masz dla mnie
W jakiej wadze latasz?
Która pizda nadała ci ten temat?
Ciebie interesuje tylko tyle, że pizda dostaje za wystawienie dziesięć procent
Tak, jeszcze pod naszymi nazwiskami i peselami napisz "Z ukłonami dla Pani Prokurator"
Im większy debil i im większe ma problemy z pisaniem tym bardziej chce pisać
Przez jakie "u" się pisze "mój”?
Zupełnie jak Masa
Przez "u" z kropką
Marian, bierzesz kogoś z miasta, jedziesz po fury
Mariuszek, znajdujesz czujkę, obczajasz miejscówkę
A wy, jedziecie do Blata po kopyta
Blat jest mi jak brat
Załatwił mi kopyto do rozwałki Chudego z Wawra
Ty go rozwaliłeś?
A kto kurwa?
Na kolanach błagał mnie o litość, kurwa, kwiczał jak zarzynana świnia
Nieźle
Jasne kurwo
Chudy z Wawra miał dwa metry i załatwił go przydupas Wariata
Nożem, we śnie
ale dziękuję za informację, że nie można ci ufać
Nie sraj się, tutaj zawsze tak na grillu,
chłopaki popili, strzelają do puszek
Ułomek
co ty odpierdalasz?
Łomek
no co, przyjechałem odebrać kopyta od Blata
Od najebanego typa przy jego kolesiach?
No
Witajcie w latach dziewięćdziesiątych
Czy może im kurwa jeszcze powiesz do czego są nam potrzebne te kopyta?
Powiedziałem jak składałem zamówienie
Chłopaki będą nam kibicować
No co, rozkaz Łoma, nie?
Zaczekam w samochodzie
Ty, ale nie bądź cipką
Dobra chuj, jak chcesz. To będę za pół godziny!
Kiełbaskę sobie opierdolę jeszcze jakąś
Hej
Niektórzy stres w pracy odreagowują oglądając mecze w telewizji
Niestety ja mam w piździe piłkę nożną
i stres muszę odreagować inaczej
Taki tam rodzaj sportowej rywalizacji
Byliście zajebiści
współpraca z wami to była czysta przyjemność
co by o was nie gadali na mieście
dla mnie jesteście jak bracia
Szacunek
Jakim cudem ja się tu znalazłem
Kim tak naprawdę są ci kolesie?
Kurwa, kiedy trwa napad, którego jesteś pomysłodawcą
kiedy trzymasz w ręku broń
kiedy w walizce znajduje się dwa miliony złotych
wtedy dwadzieścia sekund to jest kurewsko dużo czasu
O czym wtedy myślałem?
Widziałem przede wszystkim to co spierdoliłem
Biorę udział w napadzie, którego organizację musiałem oddać debilowi
Czy debil dobrze to zaplanował?
Nie wiem
oddałem tę sprawę przypadkowi
Załatwiona na grillu broń
czy wiem skąd się wzięła?
Może wcześniej kogoś z niej zabito?
Nie wiem, oddałem tę rzecz przypadkowi
Kim jest ten człowiek?
Drużynowym, który właśnie wrócił z obozu harcerskiego?
Czy byłym komandosem, który nas wszystkich rozpierdoli w drobny mak?
Nie wiem
nie sprawdziłem
W środku są pieniądze, ale czy tylko?
Może eksplodująca farba? Nadajnik radiowy?
Nie mam kurwa pojęcia
Co zrobi ten koleś?
Skupi się na robocie, czy ma do mnie złość, że już nigdy nie będzie oddychał prostym nosem?
Ile kamer nas nagrywa?
Ile w tych samochodach dookoła siedzi charakternych psów wracających ze służby?
Czy koparka nie zastawiła nam drogi ucieczki?
Nie wiem
nie sprawdziłem
Ja mogę ci kupić kurwa wszystko co chcesz
Ej a wy mieliście prawdziwą broń?
No to chodź ze mną do pokoju to ci pokaże moje kopyto
A masz gumki?
Dobra, zrobię ci ręką
- Serio? - No
A Ty mordo myślisz, że co on sobie sam w plecy strzelił?
A co z grubym?
Leży
A ten kozak z Tarchomina?
Leży, gdzie jest wódka?
Leży, heh
Dla człowieka, który wymyślił napad stulecia!
Dlaczego nie świętujesz?
Zasłużyłeś
Młody jestem, nie znam się
ale chyba jak ktoś zrobił napad, to nie powinien
chodzić po mieście i drzeć mordę, że to zrobił, nie?
Mariuszek!
Poczekaj
Pan jest z tamtą ekipą?
Pamiętasz dzieciaka na rowerze?
To on
A ty kto?
Mówią na mnie Walden
Jakby była szansa, żeby zarobić jakieś pieniądze to ja bardzo chętnie
Chcesz być taki jak oni?
Bardziej taki jak pan.
Policja, na ziemię! Policja!
Patrz się na mnie!
Patrz na niego, przeszukuje mi gołe nogi
I kto tu jest bardziej zesrany?
Żeby było śmieszniej, nie zostałem aresztowany za napad
tylko za przebicie płuca tamtemu kibolowi Polonii
Tymczasem ekipa od napadu jeszcze kilka miesięcy
bawiła się tak, że słyszała ich cala Warszawa
wyłapywali ich jak po sznurku
W akcie oskarżenia widniały 32 nazwiska
Policja przeglądała te jebane karteczki z notatkami
Łoma i pukała od drzwi do drzwi
Przymknęli nawet jego matkę bo to u niej schowano broń
32 osoby
Łom, 13 lat
Magi, 15
Łomek, 7
Marian, 7
kolejni dostawali po 3 czy 4 lata
Ja, ponieważ bylem sądzony w innej sprawie dłużej czekałem na swój wyrok
Tymczasem kibic Polonii okazał się charakterny
i zostałem uniewinniony
Czas przesiedziany w areszcie wliczono mi w poczet kary za napad
W efekcie wyszedłem po półtora roku
Tak wiem, bylem jebanym farciarzem
W międzyczasie policja zabrała mi cały majątek i musiałem zaczynać od zera
To wtedy postanowiłem, że półtora roku wystarczy
Nie wrócę za kratki
nie będę taki jak inni gangsterzy, nie będę debilem
Od teraz działam na swój rachunek, w moim stylu
Opowiem Ci historię o tym jak dołączyłem do grona najbardziej wpływowych bandziorów
w tym popierdolonym kraju
W połowie lat dziewięćdziesiątych skończyła się sielanka
Ale to nie policja zabiła Kiełbasę
to nie policja zastrzeliła Wariata, Nikosia, Pershinga i dziesiątki innych bandziorów
To nie policja strzelała w Gamie
bo polska mafia miała wszystko
i wszystko spierdoliła
Na własne życzenie
Najważniejsze pytanie
komu możesz zaufać?
Znaleziony w rowie z trzema innymi szczeniakami
Tamte rozeszły się od razu, a tego nikt nie chce
Kto w obliczu wtopy pójdzie siedzieć na pięć lat i się nie rozjebie?
Pieniądze nie mają znaczenia
bo zawsze znajdzie się ktoś, kto cię przelicytuje
Zaufanie zbudujesz tylko uczuciem
Uratuj szczeniaka z przetrąconym życiorysem a będzie ci wierny do końca życia
Taki mam na razie ortalionik, nie?
Ale jak się coś dorobię to sobie kupię coś takiego jak Wódz ma.
Właśnie, mogę do ciebie mówić "Wodzu”?
Co macie, to dacie
Siedź, siedź
siedź kurwa
Puść mojego kumpla, a puszczę twojego
Kurwa rozpruję go
Dobry jest skurwiel
Witaj w drużynie, synek
Mogę już wstać?
Jestem już bezpieczny?
To żaden wstyd dostać wpierdol
Wstyd zostawić kumpla na placu boju
Jest takie francuskie powiedzenie:
"nieważne z jaką drużyną zaczynasz
ważne z jaką kończysz".
Stworzyłem własną grupę przestępczą
inną niż wszystkie
Dostęp do mnie ma tylko kilku najbardziej zaufanych ludzi
Choćby każdy z nich miał pod sobą trzydziestu żołnierzy, ja ich nie widuję
Wszystkie polecenia przekazuję w cztery oczy
Poszczególne grupy nawet nie wiedzą o swoim istnieniu
Masa dlatego wykończył polską mafię bo wszyscy o wszystkim kurwa wiedzieli
Wodzu, to jest prawda że sam najebałeś pięciu kiboli?
Prawda
I piętnastu Arabów
Ilu kurwa?
Mniejsza o fakty, legendę trzeba pielęgnować
Chłopaki, znalazłem tego "Narcyza" Malczewskiego
Ty, przecież to jest jakaś dupa
Wiedziałeś?
Dużo rzeczy wiem, dużo też nie wiem
Można czegoś nie wiedzieć, żaden kurwa wstyd
Chodzi o to, żeby mieć świadomość własnych ograniczeń
i tak dobrać ludzi, żeby twoja drużyna nie miała słabych punktów
Krater, to chłodny skurwysyn, precyzyjny technik
Golum, nie grzeszy intelektem
wchodzi na pierwszy ogień
bierze na siebie ewentualnego gospodarza z nożem albo psa obronnego
No i Tysiek
Czysto
potrafi rozśmieszyć każdego
czasami nawet na śmierć
Nie, nic
Mamy nasze zamówienie
"Narcyz" Malczewskiego
No, faktycznie dupa jakaś
Wodzu, może to też zajebiemy, co?
A masz na to kupca?
No gdzie?
Kradnij tylko to co możesz sprzedać
Dobra mamy to, spierdalamy
Wystarczyło przestrzegać paru zasad:
nie szukamy rozgłosu
okradamy tylko tych co mają
nie tykamy dzieci i kobiet
I cały świat należy do nas
Ważne są te rodzaje: sztuczne i naturalne
Za to nawożenie przedsiewne gleby ogrodowej
polega na wprowadzeniu nawozu do gleby
przed siewem roślin
przy zastosowaniu orki lub bronowania
Drodzy państwo, mam pytanie
Ten pierdolił coś o nawożeniu gleby, a ja pierwszy raz w życiu nie mogłem
oderwać oczu od dziewczyny
Podobało mi się w niej wszystko
Oczy, włosy
sposób w jaki gryzie długopis
Powtórzę pytanie
O ty chuju
Czy dzięki nawożeniu naturalnemu możemy obniżyć ryzyko
wystąpienia degradacji siedliska rolniczego?
Tak
bo nic nas nie ogranicza
Jedyne ograniczenia to te, które tworzymy sami
Śmiała teza
pamiętajcie państwo, że przy nawożeniu
gleby najważniejsze jest żebyśmy nie czuli ograniczeń
Siemasz ziomuś
Ułomek
Łomek, kurwa, kopę lat!
Mordeczko, w chuj czasu cię nie widziałem, jestem ciekawy co u ciebie?
Na mieście mówią, że odpierdalasz dobre kombinacje alpejskie
Ty siedem lat dostałeś, nie?
No
A minęły trzy
Amnezja była jakaś, kurwa. Wyszedłem wcześniej, legalnie wyszedłem
Amnezja?
Amnezja
Ty to co, miałbyś dla mnie jakąś robotę? Jakiś temacik do ogarnięcia?
Rozjebałeś się
Co ty, popierdoliło cię?
Słuchaj, kurwa, wiem, że nie na mnie
to cię nie rozpierdolę
Mordo
No popatrz na siebie
jesteś śmieciem
Podziękował
- Stój, proszę bardzo - Dzięki
Nie wiem, kurwa, te dziewczyny tutaj są jakieś za ładne chyba
Dawaj Wodzu
Twój kolega przeżywa drugą zapaść i prosił mnie żebym Ci dotrzymał towarzystwa
Cześć
Gdzie się wpierdalasz?
Nie
ja nie wiedziałem, że w momencie irytacji z ciebie też wychodzi mało-szlacheckie pochodzenie
- Co ty pierdolisz? - Jajco
- Posłuchaj mnie kurwa - Nie, to ty posłuchaj mnie
Ja bym cię prosił kurwa, żebyś nie sprowadzał tej rozmowy do miejsca, w którym cale życie
dostawałeś wpierdol, czyli na podwórku, nie? Bo nic nowego cię tu nie czeka
A widzisz, to ja przyszedłem do twojego świata w którym możesz być kimś kim nie jesteś kurwa
więc siedź na dupie i nie podróżuj nigdzie
A tam, stary, nawet nie wiesz kurwa ile mi zawdzięczasz
Poza tym, kurwa, to nie jest twoja liga, Błażej
Jestem Adam
No właśnie, zajebiście kurwa. To wypierdalaj stąd, Adaś
To nie jest mój kolega
on chyba po prostu
próbował mnie poderwać
To już wiemy jak tego nie robić
Czego jeszcze nie powinien robić facet, któremu na tobie zależy?
A zależy?
Na pewno nie powinien myśleć, że jestem łatwa
i że uda mu się zaciągnąć mnie do łóżka na pierwszej randce
Kto?
No ten, któremu zależy
Na pewno nie zależy mu na dziewczynie, która poszłaby do łóżka na pierwszej randce
Na drugiej?
Trzeciej?
Na tej, na której nie będziemy się w stanie opanować
My?
Facet, któremu na mnie zależy, nie powinien udawać kogoś, kim nie jest
A chciałabyś zostać dziewczyną oszusta?
Cały ja, bez ściemy
Stary jesteś, ale masz ładne imię
Bardzo odważny gest jak na pierwszą randkę
Czyli to jednak randka?
No nie, ale gdyby nią była to byłby to
bardzo odważny gest
To co mogę zrobić, żeby to jednak była randka?
Musielibyśmy się lepiej poznać
Przecież ludzie poznają się na randkach
No tak, ale jednak zanim się na nie udadzą
to cokolwiek o sobie wiedzą, tak jest bezpieczniej
Co chcesz wiedzieć?
Czym się zajmujesz?
A ty?
Ja też muszę się czuć bezpiecznie
Uczę się projektować ogrody
Mogłabyś się zainteresować moim?
No dobra, to czym zajmuje się singiel
który ma dom z ogrodem
Tak, kłam dalej, świetnie na tym wyjdziesz
Mam firmę
Która zajmuje się?
Pozyskiwaniem funduszy
No to opowiedz mi jakie fundusze ostatnio pozyskałeś
Najpierw przygotowuję podłoże dla związanych ze mną partnerów biznesowych
Moi ludzie roztaczają przed potencjalnymi inwestorami wizję wysokiego zysku
A to właśnie jest salon
Najważniejsza jest dobra motywacja
Panowie, szukam was po wszystkich piętrach, no
Zlitujcie się
Duże pieniądze?
Tylko takie mnie kręcą
Dzisiaj zaliczka, tylko ten, przytrzymajcie temat do końca miesiąca
Najważniejszy jest dar przekonywania
Ale ci państwo mają pierwszeństwo
Każdego można uwieść
Jestem pod wrażeniem
Sukces to stan umysłu
Gdzie to się wciska, kurwa?
A kiedy się go osiąga, przychodzi czas żeby właściwie wynagrodzić partnerów
- Jak ci na imię? - Zosia, a ci?
Golum
Jak ty to robisz?
Będę lecieć, widzimy się jutro
Cześć
Zaczekaj
Ty też pewnie się spieszysz
jutro znów trzeba oczarować kilku rozmówców
Ale co to ma wspólnego z
Doskonałe alibi, mówię ludziom to co chcą usłyszeć
Ty mi nie mów tego, co ja chcę usłyszeć, tylko to co chcesz powiedzieć
No
Nigdy nie byłem tak zdenerwowany
rozmową z drugą osobą
OK, coś jeszcze?
No i
Jestem złodziejem
No wiesz, jestem
To mi wystarczy
Przecież nic nas nie ogranicza
jedyne ograniczenia to te, które tworzymy sami, prawda?
Czekaj, czy ty?
Wypiłam drinka, chodź, odprowadzisz mnie
Od razu mówiłem, żeby iść do burdelu
I tak ci nie da
Ludzie kurwa pomocy, wypierdalaj człowieku
Nie jestem twoją własnością, wypierdalaj człowieku
I bardzo dobrze chuju, znalazł się na ciebie mocny
Dziękuję panu, bardzo dziękuję
Ale ja cię kocham
Tak się kurwa robi z cwelami
Michał, Michasiu.
Popierdoliło cię? Co on ci zrobił, debilu?
Ludzie, pomocy!
Co?
Nigdy nie robiłem tego w takim miejscu
Jak będziesz mówił już tylko prawdę
to dam ci się przelecieć w Muzeum Narodowym
Ładnie to tak nachodzić w miejscu zamieszkania?
Ja jestem śmieciem, kurwa?
Długo byłeś na szczycie, to teraz dowiesz się
jak to być na dnie, pajacu
Ogólnie rzecz biorąc moja sytuacja jest chujowa
Tydzień myślałeś nad tym tekstem, co?
Jedyna szansa to przebić się przez tę ścianę miecha i spierdalać bez żadnego uprzedzenia
Jak leje cię dwóch, każdy może zadać celny cios
Kiedy próbuje cię dojechać sześciu, kopią siebie
i przeszkadzają sobie nawzajem
Ale jeśli włożą mnie do tego bagażnika
to już nigdy z niego nie wyjdę
Teraz
albo nigdy
Skorzystaj z tego, co masz pod ręką
We dwójkę będzie nam łatwiej
przynajmniej przez jakiś czas
Zajebać go!
Tak się kurwa buduje legendę
W tym mieście, w tym kraju, nikt nie ma prawa podnieść na mnie ręki
Wczorajsze wilki stały się dzisiejszymi owcami
Całe miasto wiedziało kogo szukam
i że żadnej kurwie nie odpuszczę
Gdzie jest Łomek?
Bierz kiełbasę
No pomóż koledze
Dawaj palec
Nie, nie kurwa, nie, aaa!
Skatować to za mało
każdy z moich oprawców dostał gratis wieczny wstyd i upokorzenie
No jak ktoś grozi naszemu szefowi palcem to ten palec traci, nie?
Gdzie jest Łomek?
Kurwa, nie wiem
Halo
Cześć, tak sobie pomyślałam
że mogłabym wpaść jutro do twojego ogrodu
i zobaczyć co da się zrobić
Do mojego ogrodu?
A kiedy chcesz wpaść?
To może w piątek o osiemnastej?
OK, nie mogę się doczekać, pa
No pa
Wszystkim nam to wyjdzie na dobre
Ty, chyba do końca nie zjadłeś?
Zapraszam, ale wejście jest od frontu
Zasięgnąłem języka na temat nieruchomości w tej okolicy
i rzeczoznawczy wyceniają państwa dom na około półtora miliona złotych
A ja chciałbym za ten dom i przepiękny ogród
zaoferować państwu dwukrotność tej sumy
W gotówce
Tylko musieliby się państwo wyprowadzić w ciągu trzech dni
Rosołu?
Historia polskiej mafii dzieli się na dwa okresy:
pierwszy, złote lata
który właśnie się kończył i drugi
który rozpoczął się od wprowadzenia instytucji świadka koronnego
Pierwszym polskim koronnym był Masa
bandzior, który chcąc chronić swój pocięty wszywkami tłusty tyłek
wsypał połowę polskiej mafii
Kumpli, przyjaciół, wrogów i zupełnie obce osoby
Wystarczył jeden złamany przez psy chuj i Pruszków przestał istnieć
Ci, którzy nie zginęli w wewnętrznych porachunkach, poszli siedzieć
Starzy pruszkowscy dostali po 6 i 7 lat
Do aresztów trafiły setki kapitanów i żołnierzy
W środku Polski powstała wielka bandycka dziura
Dziura, którą ktoś musiał wypełnić
Myślisz, że mnie polubią twoi rodzice?
A nie wystarczy, że ja cię lubię?
Kurwa
Merynos, cicho
Hasło
Masa, Masa, ssij kutasa
Wchodź
Wodzu, zobacz jaki ja mam teraz elegancki kurna funkiel nówka
Proszę, kolorowy wyświetlacz ma, mogę sobie tutaj kliknąć
dziesięć zdjęć mi się mieści
ale już mam pięć zapełnionych, taka galeryjeczkę, cudne, nie?
Walden, mój przybrany syn
ma pod sobą trzydziestu żołnierzy
jest moim zderzakiem, moją strażą przednią
która bierze na siebie pierwsze uderzenie i jara się jak debil kolorowym wyświetlaczem
Dyskretnie kuma jakby jebani wiedzieli, nie? Hehe
Podobno Łomek wypłynął w Trójmieście
Ja obiecuję, że tę kurwę szefowi sprowadzę
Stawiaj kwadrat, zapuszczaj korzenie
Nie
A, jakby co to rodzice myślą, że pracuję w warsztacie samochodowym
Ty Magdaleno czym się zajmujesz?
Rozkręcam firmę zajmującą się architekturą krajobrazu
Da się z tego wyżyć?
Myślę, że tak, za jakiś czas
No, a ty synu, kiedy się zajmiesz zarabianiem pieniędzy, co?
Ile jeszcze będziesz biedować w tym warsztacie?
Rozglądam się za czymś nowym, tato
Słuchaj
weź moją taksówkę, co?
Ja już nie mam zdrowia
te tysiąc siedemset złoty miesięcznie zawsze wyciągniesz
Tysiąc siedemset złoty miesięcznie
to jest doskonały pomysł, tato
Zdrowie dzieci
Wiesz co, Rysiu, to naprawdę miło z twojej strony, żeś ty mu to auto dał
Zarobi chłopak wreszcie trochę grosza, a nie, w warsztacie jakimś
A ta Magda to jest mądra dziewczyna, wiesz?
Ojczulek sprzedał mi najlepszy pomysł pod słońcem
Taksówka stała się mobilnym centrum dowodzenia mojej grupy
Przez dwa lata byłem taksówkarzem i nie przewiozłem
ani jednego kurwa prawdziwego klienta
Samochód nie budził żadnych podejrzeń i bez problemu mieścił sześć osób
Dokładnie sześć
Idealnie
Walden jest moją prawą ręką
bierze cały smród na siebie, szkoli młodych
wie, jak ich podejść
Nowy, będziesz musiał ty wyciągnąć od niego gdzie jest Łomek
Czemu ja?
Powiedział, że my wszyscy jesteśmy profesjonalistami tylko ty jesteś pizda
Ta, to naprawdę jest takie proste
Ty, o co ja go miałem zapytać?
Kto mi to wytłumaczy?
Panie Władzo, my się tutaj bawimy tak
założyliśmy się z kumplem, że wejdzie w tę piździawicę do wody, nie?
Przydałby się lepszy powód, żeby zajebać psa
Panowie, kurwa, dajcie mi tam wleźć
bo za wejście zarobię pięć stów
a za zamarznięcie na brzegu nie dostanę ani grosza
No
No, tylko mi się tu nie poprzeziębiać
Jakie było prawdopodobieństwo, że psy przyjdą
akurat w to miejsce o tej godzinie?
Żadne.
Jakie było prawdopodobieństwo, że ten koleś okaże się charakterny
i nas nie wyda, chociaż policjanci mogli mu uratować życie?
Żadne
Gnojek swoją postawą oszukał przeznaczenie
Spierdalaj
Dlatego zamiast zniknąć w Wiśle,
wyjechał nad morze i wrócił do rodzinnego biznesu
Przejął kuter po ojcu czy coś
Można powiedzieć, że uratowaliśmy mu życie
Co się gapicie?
Zawijamy
Któregoś dnia cały mój idealny świat zaczął się jebać
Cześć
Sprytnie to sobie wymyśliłeś
bardzo sprytnie
To samo mówię moim ludziom
myślcie nieszablonowo, kombinujcie
no, a to są głównie debile, niestety
Debilem się staje każdy, kto pomyśli, że jest niewidzialny
Temat jest, duży temat
ja daję pomysł i wykonanie, ty dajesz ochronę
No i swoją ksywę
Do wyciągnięcia pół miliona papieru
Możesz mówić
To może zapraszam do mnie
Zespół basenów na Inflandzkiej, poproszę
A bo ty se myślisz kurwa, że sobie wsiądziesz
do mojej taksówki i ja cię zawiozę tam gdzie ty chcesz
Tylko nie mów nikomu
To był pierwszy i ostatni prawdziwy kurs w moim życiu
Nie wziąłem za niego ani grosza
Jesteśmy
Powiedz mi, ile ty potrzebujesz
żeby się tak porządnie zregenerować?
Czterdzieści pięć minut
Kurwa
Czekaj
Kogo witam kogo goszczę na naszym pokładzie?
Czym chata bogata, hakuna matata
Przecież wiesz, że nie chciałem, mordo
Dziura kurwa
No, siema mordo
Możesz czuć się zdezorientowany
ale ja ci wszystko wyjaśnię
Ten co klęczy to jest Ziko
ten obok niego z dziurą w nodze to jest Dziura
Śmiesznie się złożyło
Ziko im bardziej najebany, tym jest bardziej niecierpliwy
Pies Zika próbował przeruchać nogę Dziury
Dziura powiedział, że pies Zika to jest pedał
a Ziko nie lubi pedałów
bo go przecwelili w więzieniu i mu niesmak pozostał
no to strzelił do Dziury
Ale Ziko to jest jego kumpel i go teraz przeprasza
A my się tu wszyscy zastanawiamy
czy Dziura prędzej się wykrwawi, czy przyjmie przeprosiny
ale kanapę będzie musiał odkupić na pewno
bo ją zasyfił w chuj
Koncentracja
Kwaśniak, jedziesz
Pod Grodziskiem jest facet i ma farmę drobiu
i jest najebany kurwa sosem
i jest pod naszą obserwacją i ma czternastoletnią córkę
i zawijamy ją spod szkoły i bierzemy ją potem
Dobra, dosyć
No, pozwól mu skończyć
Jakie kurwa dzieci, w nic nie wchodzę
Walden
Ale zaczekaj chwilę, o co ci chodzi?
Marian, kurwa
w nic nie wchodzę, nie z tymi kolesiami, nie z nim
Przecież ten kurwa frajer ma koks zamiast mózgu
Ja się mam z nim dogadywać?
Ja mam wierzyć, że on się nie rozjebie przy pierwszej lepszej okazji?
- Ty kurwa uważaj z takimi podjazdami - Zamknij pizdę
Chłopaki przewietrzą się do rana, będzie dobrze, zobaczysz
Pozwól chociaż skończyć
Nic nie słyszałem, nic nie wiem
nie było mnie tu
Dziura no weź żyj, to żarty były, Dziura, to żarty
Zrobimy to sami
Nie,
ten złamas ma rację
Może się jakoś z nimi dogadamy?
Co myśmy kurwa zrobili?
To był dobry temat
naprawdę
Walden, ptysiu kolorowy,
załóż swoją grupę i wtedy rób takie akcje.
A póki jesteś w mojej to zamknij buzię
i przestań pierdolić
Kurwa chomąto mają
jest orane
Ja wiem, że oni są pojebani, ale pieniądz jest pieniądz
Ja może nie odróżniam tego Van Gogha
od Pendereckiego, ale ja to już gdzieś widziałem
- Przecież my go już raz ukradliśmy - No, a teraz go odkradamy
To będzie prezent ślubny dla mojej narzeczonej
Ej Wodzu nie mówiłeś
Brawo, męska decyzja, krew nie woda, co?
Gratulacje Wodzu
Kiedy się bawimy?
- Przyjdzie czas - Panowie, ej! Spierdalamy?
Nowy! Spierdalamy, szybko, szybko!
Ten dzień był wyjątkowy, inny od wszystkich innych
- Mogę? - No dawaj
- Kierowniku, to jest tak, że... - Ej
O kurwa, za dużo ćwiczę
Wiem, że to może nieodpowiedni moment ale mamy coś z chłopakami
Dawajcie, kurwa, idzie
Wszystkiego najlepszego Wodzu
Na nowej drodze życia
Najlepszego
Najlepszego Wodzu
Wtedy zdałem sobie sprawę
że ten nie do końca rozgarnięty chłopak to nie tylko żołnierz
nie tylko zaufany człowiek
Mówią, że każdy może się rozjebać
Świadkiem koronnym nie może zostać bandzior, który ma na koncie głowę
Czy chcecie dobrowolnie i bez żadnego
przymusu zawrzeć związek małżeński?
Chciałeś mnie zabić?
Tak
Tak
Przepraszam stary, ja cię chciałem tylko nastraszyć, błagam
Tak to sobie wymyśliłeś?
Widzisz, ja nie wymyśliłem nic nowego
zabiję cię, po prostu
Zebraliśmy się tutaj po to, by połączyć
tę parę świętym węzłem małżeńskim
Dlatego jeśli zrobimy to razem
Zabijemy
Nie będziemy tak naprawdę wiedzieć kto zabił, to mordercą może być każdy z nas
Biorę sobie ciebie Magdo za żonę i ślubuję
ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską
I już nigdy, żaden kumpel nie doniesie
na drugiego kumpla
oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci
Przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości
wierności
W imię Ojca i Syna
I Ducha Świętego
Jeśli jest ktoś, kto przeciwny jest temu związkowi
niech przemówi teraz lub zamilknie na wieki
Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela
Amen
- Co to? - Nic, zaciąłem się
Słuchajcie kochani, chodźcie, bo goście czekają
Jak się bawisz kochana?
Wioletta
Nie proś o przetrwanie, bo wtedy tylko przetrwasz
Jeśli chcesz dostać wszystko
nie proś o deszcz, proś o burzę
Miałem rodzinę, która mnie kochała
miałem ekipę, która szła za mną w ogień
miałem najlepszą dupę w mieście
miałem wszystko
Jeśli chciałeś być gangsterem w 2004 roku
musiałeś dużo widzieć i wiedzieć
że cisza i pokora daje większe szanse na przeżycie
Że interesy należy robić w małych, sprawdzonych składach
Moi ludzie mieli ręce pełne roboty
ale jeśli chcieli mogli działać na własny rachunek
Oczywiście za moją wiedzą i odpalając mi trzydzieści procent
Pamiętam takie miesiące, w których moją jedyną robotą
było przyjmowanie należnych mi pieniędzy
Wodzu, z pozdrowieniami od chłopaków z Trójmiasta
No i właśnie, temat jest
pytanie czy mogę sobie to sam ogarnąć
Oczywiście to jest taki temat, którego Wódz nawet nie będzie musiał dotknąć
ja sobie wezmę chłopaków z miasta, za tydzień powinienem być dostępny
Oczywiście trzydzieści procent dla Wodza
Wpadł na pomysł, wytłumaczył
sam zadał pytanie, sam udzielił sobie odpowiedzi
Nic nie widziałem, nic nie słyszałem
trzydzieści procent dla mnie
Chciałbyś tak?
Nie boisz się, że cię zostawi?
Nie
Skąd wiesz?
Bo to jest mój człowiek,
a ja jego i jesteśmy
Chodź na dół
Jeśli nie potrafisz trzymać ludzi krótko
to nie nadajesz się na gangstera
W imieniu tych, których nie doceniłeś, którym podciąłeś skrzydła, którym stanąłeś
na drodze do rozwoju osobistego
Ziko?
Debil po trzykroć
Po pierwsze, co on myślał, że kominiarka
zmieni jego głos i nikt go kurwa nie pozna?
A co ty kurwa Kwaśniak cię wysłał?
Po drugie, chcesz kogoś zajebać to nie czytaj mu listów
Sorry szefie, musimy z chłopakami iść na swoje
Po trzecie
Po trzecie, sprawdzaj broń przed egzekucją
bo może się okazać, że naboje, których użyłeś są zalane wódą
i z powodu wilgoci straciły dziewięćdziesiąt procent mocy
Wyrządziłby większą krzywdę, gdyby kurwa tymi kulami rzucał
Tak, naprawdę tak było.
Po pijaku też nie strzelaj
Chcesz kogoś zajebać, to będzie bardzo miło
jeśli zbierzesz się na odwagę i spojrzysz ofierze prosto w oczy
Tak czy inaczej, przeznaczenia nie oszukasz
Wodzu
skocze do samochodu po jakieś zimne piwko, co?
U niektórych szczerość z naiwnością mija się na milimetry
Fajny jest, nie?
Obiecał, że zabierze mnie na wakacje do Turcji
W ogóle ten rok razem będzie fajny
Ten rok? A co potem?
A potem to może być różnie
przecież to co robią to chyba jest niebezpieczne, nie?
A co robią?
A to, ile kosztowało?
Przecież to też na pewno nie było tanie
I to wszystko z pensji taksówkarza?
Nie no taksówka to tylko dla taty
Dla taty
a ten dom z wielkim ogrodem
to też z pensji taksówkarza?
Dla taty, dla taty to ja nosiłam koronki
Inni poświęcają prawdę na ołtarzu miłości
Ej, też mogę?
Wypierdalaj
- Musisz? - Ssij kurwa
Ale co muszę?
Zwracać na nas uwagę
Nie wiem, jakoś Wodzu kiedyś mniej w gacie robił
Słuchaj kurwa, jak mam pójść siedzieć to za coś konkretnego
a nie za ADHD zmieszane z wódą, rozumiesz?
Zapraszam
Pan nie wejdzie
Nie no wpuście go, to jest porządny bandyta
Ja do pana mówię,
nie można w obuwiu sportowym i z własnym alkoholem
No, ale do bucików to jestem trochę przywiązany, od dziewczyny dostałem
Dawaj Wodzu zadzwonimy po chłopaków kurwa, puścimy to gówno z dymem
I co, będą jechać czterysta kilometrów bronić honoru twoich nike'ów?
No nie wiem, jakoś kiedyś we dwóch byśmy ich rozjebali, a tak to nie wiem, jakaś kalkulacja
pokora, gdzie jest adrenalina, kurwa adrenalina?
No!
Przepraszam, już się zmywamy, tylko ostatnia prośba:
zawiąż buta mojemu koledze
wywróci się gdzieś, nieszczęście gotowe
Nie pajacuj
Słuchaj, ukłoń się, przeproś, zawiąż
i zapomnimy o wszystkim
Wypierdalać mi stąd
Ty, a dlaczego w ogóle Walden?
Stary mnie tak nazywał
no i w międzyczasie mnie też napierdala!
Ale to dobrze, dobrze
Przynajmniej kurwa wyszedłem na ludzi
Mówił, że jak się wszystko uspokoi
i wszyscy się od niego odpierdolą, to on se wyjedzie nad takie jezioro
co się nazywa Walden
i sobie będzie siedział i będzie sobie patrzył
i będzie sobie kurwa czuł spokój
I co, wyjechał?
Ta,
zachlał się, ale mam po nim coś takiego
że czuję spokój jak patrzę na wodę
Chyba wódę
I tak sobie obiecałem, że wszyscy będą
spierdalać na dźwięk mojej ksywy
no i jestem Walden
Walden, kurwa
To co, mam spierdalać?
Halo
słucham
A kto mówi?
Tak
Tak, będę
Co tam?
Idzie nowe
Piękny lasek
Nie wszystkie są nasze, połowa pójdzie do klienta
Żebyś sobie nie myślał, pieniądze, które od ciebie dostałam w całości
poszły na rozkręcenie firmy
Dopóki mamy pieniądze to wydawaj je na co chcesz
OK, ale nie chce być od ciebie zależna. Jeszcze zdobędę kilku klientów
i wtedy możemy zrobić sobie dziecko
Dzień dobry
Dzień dobry
Są dwa rodzaje bandziorów
O pierwszym powiedziałbyś:
"dokładnie tak go sobie wyobrażałem”
Zwykle to zjeby, bandzior wyglądający jak bandzior,
prawdziwy kurwa mistrz kamuflażu
I drugi rodzaj, o którym powiedziałbyś:
"zupełnie inaczej go sobie wyobrażałem"
- Lubisz książki? - Taki właśnie był Daniel
największy po upadku Pruszkowa
Co ostatnio czytałeś?
- Próbuję czytać "Złego" - Siadaj
Miejsce jest sprawdzone,
nikt nas nie widzi, nikt nas nie słyszy
Możesz się czuć bezpiecznie
Zawsze dbam o swoje bezpieczeństwo
Zainteresował mnie fakt,
że im więcej chciałem się o tobie dowiedzieć, tym mniej wiedziałem
Ja też jestem zdania, że interesy lubią ciszę
Od tych, co mówią nieproszeni,
wolę tych, co proszeni nic nie mówią
A się głośno zrobiło na mieście
Porwania dla okupu.
Jest głupszy sposób, żeby zwrócić na siebie uwagę
Grupa nowodworska, po pistolet sięgają, jak po komórkę
Gang pojebów
zabić kogoś, bo powiedział, że twój pies jest pedałem
I co z tego, że pies psa na pieska
co za problem?
Myślę, że potrafisz, masz sposoby
Byłbyś zainteresowany zleceniem
żeby na mieście zrobiło się trochę
W ten sposób, bez rozgłosu, stałem się bliskim współpracownikiem
najpotężniejszego gangstera w Polsce
Zarabiałem gigantyczne pieniądze,
a o tym kim jestem i dla kogo robię
nie wiedział nikt
Rządzenie światem zostawiłem Danielowi,
a sam miałem pozycję idealną
działałem zawsze po cichu "best grant”
A przy okazji, zupełnie niechcący
uwolniłem ten kraj od kilku naprawdę niefajnych skurwysynów
Policja. Otwierać.
Gleba, gleba!
Patrz się na ziemię! Na glebę!
Siemasz Wodzu
Co tam?
Widzę, że miejsce w pierwszym rzędzie
Robota wykonana
Bardzo dobrze
Jak mieszkanie?
Kurwa zajebiście, dupy padają na kolana
To kto następny?
Jeszcze nie wiem
Muszę ci powiedzieć Wodzu, że strasznie sympatyczna jest ta robota
Tak na przykład se myślę
że w dragach to sobie człowiek kombinuje kurwa kalkuluje i boi się, ile lat
albo za co może dostać, nie?
A za robienie łbów w pewnym sensie kurwa nic mi nie grozi, nie?
No bo co to jest za różnica
że mi dadzą kurwa za jedno albo za sto
i tak trafię do pierdla, nie?
No jakaś logika w tym jest
Chcę stworzyć Komando Śmierć kurwa,
tajna grupa, kurwa
wąska specjalizacja, taki mam plan, kurwa
Wodzu, kurwa, powinien olać tego Danielka
kurwa, przecież na mieście mówią, że donosił za Komuny
że pracuje dla policji w pizdę kurwa jeszcze do tego
Przecież sami możemy rozjebać ich wszystkich, wszystkie te grupy kurwa
No, może oprócz pojebów, to dobre mordy są
A właśnie, bo idę zobaczyć, jak przejmują tiry
Dobra, to lecę
Stworzyłem potwora
Czy jest pan gotowy na przyjęcie Chrystusa do swojego serca?
Spierdalaj
A może porozmawia pan ze skromnym przedstawicielem Centralnego Biura Śledczego?
Gdybyś coś na mnie miał to byśmy tutaj nie stali
Coś w tym jest
No to o chuj ci chodzi
Chciałbym spotkać kogoś, z kim mógłbym wymienić się informacjami
To sobie załóż konto na Gadu-Gadu
Chciałbyś się kiedyś obudzić bez myśli pt. "jeszcze dziś mnie nie zamknęli"?
A co, wasz Gall Anonim, wasz naczelny
literat się wypstrykał?
Myśli tylko o pisaniu książek
Przecież ten debil nie potrafi listy zakupów spisać
Daj mi tych najgłośniejszych
A co dostanę w zamian?
Będziemy cię ścigać, ale bez jakiegoś
specjalnego zaangażowania
Bo teraz jesteście w chuj zaangażowani
Daj mi tych pojebów
Z nimi poradzi sobie niewidzialna ręka rynku
Słuchaj,
może mógłbym dać ci parę informacji na temat ludzi, którzy robią chlew na całe miasto
ale na przeszkodzie stoi mi moja higiena
Higiena?
No, higiena
Myjesz czasem zęby?
Widzisz, ja mam taki zwyczaj, że robię to dwa razy dziennie
Nie wiem co bym zrobił, gdybym pewnego razu
szczotkując sobie siekacze zobaczył w lustrze ryj kurwy
która sprzedała innych
Nie wiem
Może ten twój literat to potrafi, może mu ten kurwi ryj nie przeszkadza
ale to nie ja
Nie zbieram wizytówek.
Szanuję twoją robotę, ganiamy się dalej
Chciałabyś pogadać?
Gdzie byłeś?
W pracy
Pogadamy?
Kolacja o siódmej
Bądź głodny
Prawdą jest to co jesteśmy gotowi uznać za prawdę
Będę
Dwie sprawy: po pierwsze
gang pojebów, niepoczytalni debile, do odstrzału.
Sprawa druga
za pewien czas wypłynie przesyłka
będzie tego równo pięćset kilogramów
Jeśli się sprawdzisz,
weźmiesz udział w podziale tego tortu
A potem wieczny odpoczynek racz mi dać Panie
A co z tym wszystkim?
A teraz informacja z ostatniej chwili
wstrząsające ustalenia naszej redakcji kryminalnej
według pierwszych, niepotwierdzonych informacji
w podwarszawskiej miejscowości Olszanka policja znalazła dwie skradzione ciężarówki
ze sprzętem RTV
Podczas zabezpieczania terenu niezidentyfikowana grupa bandytów
próbowała odbić kradziony sprzęt
wywiązała się strzelanina, na miejscu zginęło dwóch policjantów
podczas ucieczki, przestępcy wzięli jako zakładnika sześcioletnie dziecko
zwłoki chłopca zostały znalezione dwie godziny później na warszawskim Żeraniu
A teraz czas na wiadomości sportowe które poprowadzi Karol Łukawski, dzień dobry
Gang pojebów
Na skoczni pojawia się obiecujący Kamil Stoch
No i co?
Dobre wyjście z progu
niestety tylko sześćdziesiąt jeden metrów
No i się młody zesrał na starcie
Daj mu spokój, popatrz jak mu dobrze z oczu patrzy
Będzie dobrym skoczkiem, zobaczysz
A na belce mamy już kolejnego skoczka, tym razem z Niemiec
Sorry Prezes, nie mieliśmy gdzie go zabrać
Do kuchni
Idziesz
- Kto to jest? - Lekarz, brat Nowego, bezpieczny
Wypierdalać
Ty rób swoje
Kurwa, co tu tyle keczupu, co?
Co się tam wydarzyło?
Kurwa Wodzu, ja się tam tylko przyglądałem
Ten jebany pies, kurwa,
obstawiał tyły
A co z dzieckiem?
Ja nic nie wiem
Nie chcę go tutaj
Kto ci to zrobił?
- Nie chcę go tu widzieć, zabierz go stąd - Stul mordę, zostawisz go jak wydobrzeje
a teraz masz się nim opiekować, rozumiesz?
Wodzu
przepraszam
To by było na tyle jeśli chodzi o pozostanie w cieniu
i kierowanie wszystkim z tylnego siedzenia
Smród i brud mają to do siebie
że dostaną się do ciebie nawet przez
zamknięte drzwi i okna
Zawsze jak otwieram tę jebaną książkę przychodzą po mnie psy
Po zabiciu policjantów, psy wjechały na chatę każdemu bandycie w mieście
Szukali dosłownie wszystkiego
Na szczęście u mnie nie znaleźli nic
Prawie nic
Nie za stanie na czele grupy przestępczej
nie za posłanie paru zjebów do piachu
nie za bicie kiboli czy rozpierdolenie dyskoteki
Wiesz, dlaczego mnie zamknęli?
Przez pieprzoną figurkę jakiegoś egipskiego boga
zostawioną przez parę staruszków
Okazało się, że rzeźbę skradziono kilka lat wcześniej z muzeum w Kairze
Jebani złodzieje
Gdy wchodzisz do celi, należy najpierw dać sobie czas na rozeznanie się w sytuacji
na poznanie sieci wzajemnych zależności, wpływów i hierarchii w społeczności,
która trwa w tym samym miejscu od dawna
Wszystko na spokoju i z pokorą
Druga opcja:
najszybciej jak to możliwe zagryźć samca alfa
a cała wataha pójdzie za tobą
Byłeś zajebisty, współpraca z tobą to była czysta przyjemność
Co by o tobie nie mówili na mieście, dla mnie jesteś jak brat
Po pierwsze: Daniel czeka aż wyjdziesz, wszystko nadal aktualne
dwa: jeśli Walden się nie uspokoi
Daniel go odpierdoli
Siemasz Wodzu
To strasznie smutne widzieć Wodza w takim miejscu
Niczego Wodzowi nie potrzeba, bo ja wszystko mogę ogarnąć,
jakieś papieroski, kurwa, herbatę, co?
Bo ja mam wszystko
Walden
Kurwa Wodzu, wszyscy się mnie boją kurwa, wszyscy się mnie boją
Dupy mi kurwa same do łóżka wskakują. Rozumie Wódz?
Pamięta kiedyś Wódz jak się kurwy broniły?
Teraz ja jestem pan życie i pan śmierc, rozumie Wódz kurwa?
Będę królem kurwa życia dopóki mnie nie dopadną. Co?
A to już niedługo, co?
Ochłoń kurwa
odstaw to gówno na chwilę i odpierdol się od Daniela, słyszysz?
Słyszysz?
Jedź sobie na urlop, do Tajlandii na kurwy
nad jeziorko Walden, gdzie chcesz
Odpocznij, a jak ja wyjdę to się wszystkim zajmę,
zrozumiałeś?
Właśnie słyszałem, że podobno jakiś towar płynie do Danielka
no to ja ten towar podpierdolę, nie?
Ale nie dla siebie, nie będę tym handlował, wyjebane mam
Oddam na Monar kurwa, niech pomyślą
że jestem zajebiście dobrym człowiekiem
Kurwa nic nie rób, słyszysz? Nic, kurwa
Ale to nie ma najmniejszego znaczenia Wodzu kurwa, bo najgorsze się już dokonało kurwa
dokonało się, rozumie Wódz?
Kara i tak przyjdzie. Wszystkich nas dojadą
wszystkich, kurwa
Kto?
No kto, kurwa?
Lecę
Posłuchaj kurwa, ochłoń, rozumiesz? Odpuść!
Słyszysz, masz odpuścić kurwa, rozumiesz?
W przyszłym tygodniu wpadnę, dobra?
W przyszłym tygodniu
Nic nie rób! Słyszysz kurwa?
Trzymaj się Wodzu
Masz odpuścić
Walden, kurwa, słyszysz?
Już
Słyszysz?
Dobra, wypuść mnie
Jeśli nie zrobię nic, to za parę tygodni
Walden, Daniel, Kwaśniak, pojeby
oni wszyscy będą martwi
Wytłuką się wzajemnie
a ja zostanę królem tego zjebanego kraju
Wystarczy tylko leżeć i czekać
Wyłącz to kurwa
Jest tylko jedno "ale”.
W dupę jebany Walden
Nie mogę go zostawić
Nikt nie jest samotną wyspą
Są tacy, którzy potrzebują pieniędzy na pomoc swoim bliskim
Każdy kogoś ma, kogoś na kim mu zależy
A jeśli pieniędzy im nie brakuje
trzeba dotrzeć do nich inaczej
Czy rzeźba należała do państwa?
Czasami człowiek naprawdę jest niewinny
Tak
Czy przekazaliście państwo oskarżonemu
że rzeźba, którą mu zostawiliście jest kradziona?
Nie
Najtrudniej dotrzeć do kogoś, komu wydaje się że nie ma nic do stracenia
Każdy może zrobić dobry uczynek,
wystarczy tylko właściwa motywacja
Co to?
Przyszłość
A ty nie masz pieniędzy na lepsze ubranie?
Gdzie jest Walden?
Wypierdalaj ty mała kurwo, bo cię zajebię
Proponuję ci udział w zyskach za towar
dziesięć procent
W zamian za?
Zostaniesz moją prawą ręką
Ochronę mi zorganizujesz
A tego Waldena szuka całe miasto
wszyscy chcą go odjebać
więc albo ty to zrobisz, albo my to zrobimy po swojemu
- Kto to jest? - Jeden z jego ekipy
Coś ty zrobił?
Miał powiedzieć, gdzie jest Walden
Waldena zostaw mnie
I co teraz zrobisz?
Może byś coś zjadł?
Zrobię to, co należy zrobić
To zlecenie musiało być pod nadzorem
Łatwo znaleźć człowieka, jeśli ma dom i rodzinę
ale jeśli szukasz kogoś kto nie ma adresu
zmienia samochody, kobiety, lokale, masz problem
Waldena szukało cale miasto
To, że go dorwiemy było tylko kwestią czasu
Prokuratura weszła w posiadanie nowych informacji
dotyczących strzelaniny w podwarszawskiej Olszance
Policja odnalazła broń automatyczną,
z której podczas próby odbicia skradzionych tirów. zabito
jednego z policjantów oraz dziecko, które zostało wzięte przez przestępców
na zakładnika podczas ucieczki
Gdzie jest Walden?
Nie wiem
Gdzie?
Nie wiem, kurwa
Posłuchaj przychlaście pierdolony i tak już nie żyjesz
Jedyne na co masz wpływ to to, czy zginiesz za dziesięć sekund
czy się tu będziesz wił do rana
Na zakładzie u Arcziego
Dziękuję
Dziękuję
Znów czyściłem miasto
Gang pojebów zatruwał je najbardziej
Królu mówiła, kurwa
Wodzu
Dobrze się bawisz?
Kurwa Wodzu, przecież to był mój kolega
Znałem go z miesiąc, miał kurwa na Komunię mojego dziecka przyjść
mieliśmy na ryby razem jechać, ja pierdolę
Popłynąłeś
Zawsze pod prąd
Wodzu kiedy wyszedł?
No widzisz, kurwa, wcześniej niż planowałem
Wiesz, jak wszystkich zamknęli, tylko jak kiedyś zamknęli wszystkich przez Masę
tylko Wodzu został
a teraz zamknęli Wodza przez tę jebaną rzeźbę
i tak sobie pomyślałem, kumasz Wodzu
najpierw masa potem rzeźba
Kurwa odjebmy tego Daniela
kurwa kto nam się postawi, co?
Kto nam się kurwa postawi?
Będzie w tym pierdolonym kraju ktoś większy od nas, co?
Będziemy królami, będziemy królami, kurwa!
Pojedziemy gdzieś nad morze razem znowu, co?
Po chuj ty się kurwa skumałeś z tym cwelem?
Po chuj to ty się przestałeś słuchać?
Powiedziałem "nie rusz”, prosiłem "zostaw"
Bo jestem sobą kurwa i albo się mnie kocha albo trzeba mnie
Mnie i tak już nie ma
więc wole chyba, żeby mnie Wódz odjebał, a nie oni
Halo
dobrze, widzimy się u ciebie
Byłeś zajebisty
współpraca z tobą to była czysta przyjemność
Co by nie mówili o tobie na mieście dla mnie będziesz jak brat
Zastanów się do kogo mierzysz kurwo
Rozumiem, że cała ta sprawa
miała dla ciebie spory ciężar emocjonalny
Dla mnie też
ale ja poczułem ulgę jak się dowiedziałem, że gnojek, który chciał mnie zabić, nie żyje
Mi, na uczucie ulgi, przyjdzie jeszcze trochę poczekać
Do wieczora
kiedy staniesz się właścicielem towaru o wartości dziesięciu milionów
I tyle?
Trochę hajsu i mam mieć czyste sumienie, tak?
Sumienie?
Wiesz, o uczuciach to ja wole rozmawiać z żoną
po seksie
Nie ma czegoś takiego jak sumienie, przyjaźń
jak idzie o kasę
I dlatego współpracujesz z psami
Współpracuję z każdym byle by osiągnąć zysk
A jak myślisz, jaka jest moja motywacja?
Kasa
Ode mnie zależy, czy zarobisz dziesięć baniek
A jak je zarobisz, będziesz chciał zarobić następne
dlatego chcę, żebyś dla mnie pracował
i wykonywał moje polecenia
Czy to jest jasne?
Jeśli nie masz ludzi, którzy pójdą za tobą w ogień
to prędzej czy później będziesz nikim
To to to to
Im bardziej patrzysz na pieniądze
tym mniej widzisz co dzieje się dookoła
Coś tu kurwa nie gra, chodź, zawijamy się
Ale co, co?
Dajesz kurwa spierdalamy
Policja, ręce, na ziemię!
Co jest kurwa
co się dzieje?
Lubisz czytać książki?
Co?
Co ostatnio czytałeś?
Gdzie są teraz twoje pieniądze, co?
Za co sobie kupisz lojalność?
Co ty kurwa pierdolisz?
O takich rzeczach wolę rozmawiać z żoną
Ty, tak się nie robi
Znasz zasady
Jakie kurwa zasady?
Kazałeś odjebać mojego człowieka?
Dlaczego ja mam wierzyć, że za chwilę nie każesz odpierdolić mnie?
Nie czas teraz na takie gadki
Lojalność, kurwo
Charakterność, kurwo
Przyjaciele, kurwo
Zajebią mnie
na ten towar zrzuciło się całe miasto i Ruscy
Musisz zyskać czas?
Ile?
Nawet do czterdziestu ośmiu godzin
Zapewnij go sobie tyle ile potrzebujesz
Po drugie bądź o krok przed wszystkimi
No i co ja tam będę robić?
Zapomnij o pieniądzach tylko się zastanów czy ty chcesz z nim być
Po co ci to, zostaw. Kupisz sobie wszystko na miejscu
Po trzecie, zapomnij o dobrach materialnych
Gdzie wtedy będzie samochód?
Gdzieś tutaj
A wy?
Po czwarte, realizuj akcję tylko z ludźmi
którzy w ciebie wierzą
a nie z tymi, których kupiłeś za pieniądze
I wreszcie, odegraj swoją rolę najlepiej jak potrafisz
Opowiedz historię, którą ktoś chce usłyszeć
a tak naprawdę napisz swoją własną
Dobranoc, w dupę jebany słodki książę
Halo
Wezwać, wezwać straż
Wypierdalaj
Nie zostawiaj kumpli, każdemu zostaw to, na co zasłużył
Reszta ułoży się sama.
Bądź co bądź, odebrałem swoje dziesięć procent w najlepszym stylu
No to na Bornholm, samolot już czeka
A, bonusik
Co jest, kurwa?
Co jest?
No co, chciałeś morze, masz morze
Jakie kurwa morze?
Gdzie my jesteśmy?
Poczekaj
Spokojnie, zaczynamy wszystko od nowa
Gdzie my kurwa jesteśmy, co?
Dokąd płyniemy?
Gdzie chcesz
nad jeziorko Walden, może być? Na dobry początek?
Tam to kurwa jest Polska?
No tak
uratowałem twoją przećpaną dupę, rozumiesz?
Ktoś się w ogóle kurwa pytał, czy ja chcę być uratowany?
Kurwa zatrzymaj tę łajbę
Co? Tam jest kurwa mój świat, słyszysz?
Tam jest moje życie. Kurwa!
Wszyscy mordowaliśmy, wszyscy mordowaliśmy
wszyscy tam powinniśmy zdechnąć, rozumiesz kurwa?
Chuj, to wpław popłynę
Zastanów się, kurwa
Tam jest twoja dziewczyna, pomyśl o niej
Pomyśl o mnie, o mojej rodzinie
Przecież tam cię kurwa dojadą, będą cię torturować,
wszystko z ciebie wyciągną
Nigdy nikogo nie sprzedałem
Zawsze was chroniłem
Nawet tego dzieciaka zabiłem żeby za nami nie poszli
Mnie już nie można uratować
Coś ty kurwa zrobił, idioto?
Co jest? Co się stało?
Walden nie chciał pomocy
zabiłem go, ale nie wtedy
Tylko dużo wcześniej
wtedy, kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy
Chciałem być gangsterem i człowiekiem jednocześnie
ale nie da się ocalić człowieczeństwa w świecie, w którym nikt nie chce być człowiekiem
Nie musisz żyć według zasad, którymi żyłem ja
możesz stworzyć swoje własne
Koniec widzenia
I co wtedy, tato?
Wtedy bądź im wierny na zawsze
Trzecia część pańskiej sagi rozpoczyna się od poetyckiego opisu
pół tony płonącej kokainy, którą spalił pan żeby nie weszła na polski rynek
Bardzo chciałem uchronić przed narkotykami
zwłaszcza najmłodsze pokolenie
Na ziemię
kurwa
Spokojnie proszę państwa, to tylko książka spadła
Przecież nikt z was nie wie nawet jak się nazywam
Nie Wodzu, ja składam wniosek na odwalenie tych dwóch dup,
bo cały czas zbierają mi piłkę!
Aaaa Magda!
Dobra panowie, gotowi wszyscy?
I jak to się robi?
No wal
Kurwa, aaa!
Już tak, kurwa?
Jedziesz
Bardziej musisz widzieć kamerę
Chodź się jeszcze poprzytulamy
będzie elegancko ze strony kolegi
Do ciebie, nie wstydź się
Jestem Walden
Ten jakie buziaczki, a wy dzisiaj dobrze, kurwa
Ciekawy wątek
Będzie spina kurwa
Uwaga Wodzu i Prezesa
Wodzu, Wodzu ma najlepszą żonę na świecie
Ale mordy co wy za smuty pierdolicie?
A jestem w tym baranku to i tak co z tego
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.