Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bihari
Breton
Cambodian
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Corsican
Danish
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Interlingua
Irish
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Portuguese (Brazil)
Punjabi
Quechua
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Edited at https://subtitletools.com
Napisy stworzone ze słuchu by .:Świerszczyk69:.
Specjalnie dla użytkowników www.pornoonline.com.pl
W całej naszej historii...
...mieszkańcy Kryptonu...
...żyli w doskonałej harmonii..
...z naszą planetą.
Ale ta równowaga...
...została zburzona przez Generała Zod'a, naszego ministra bezpieczeństwa.
Rozpoczął realizację swojego planu, aby zaprowadzić nowy porządek.
Ten "nowy porządek", jak go nazywa...
...rozpętałby chaos, na całej naszej planecie.
Zwracam się do naszych dobrych ludzi z Kryptonu, rządzącej Radzie Starszych...
...o zniesienie wiekowych......
...zasad dyplomatycznych.
Gdyby plan Zod'a się powiódł, ludzie z Kryptonu nie tylko zaakceptowali by tyranię...
...oni błagaliby o nią.
Teraz przekazuję losy tej trójki w ręce Rządzącej Rady.
Jaki werdykt?
Winni! Winni!
Winni! Winni!
Winni! Winni! Winni!
Werdykt musi być jednogłośny Jor-El!
Ostateczna decyzja należy do Ciebie!
Chcę abyś sam był za to odpowiedzialny, jeśli mamy być skazani!
Winni!
Nie usłyszeliście o mnie jeszcze po raz ostatni Jor-el!
Nie ma takiego więzienia, które mnie powstrzyma.
Ty i twoi potomkowie uklękniecie przede mną!
Ty uklękniesz przed Zod'em!
Ahhh!!!
SUPERMAN XXX A PORN PARODY
Panie i Panowie, kapitan włączył znak "zapiąć pasy bezpieczeństwa".
Spodziewamy się jedynie niewielkich turbulencji.
Więc, proszę wrócić na swoje miejsca i zapiąć pasy bezpieczeństwa. Dziękuję.
Tutaj. Pozwól, że Ci pomogę.
Dziękuję.
Proszę bardzo, zapięty.
- Nie podoba mi się ta pogoda. - Ta, kto lubi to gówno?
- Za zmianę kontynentu. - Przyjąłem.
Czy coś wam przynieść, zanim usiądę?
Więcej paliwa do silników odrzutowych
Chłopaki, nie przyniosę wam więcej Whiskey.
To jak mamy "zabić" czas?
Może Janet pokaże nam co ma pod bluzką?
No dajcie spokój! Znowu!
- To długi lot. - A co z turbulencjami? Muszę zająć swoje miejsce!
To samolot 747, może latać sam.
Powinnaś zająć miejsce tutaj.
To rozkaz.
Cóż, jeśli ujmujesz to w ten sposób.
W porządku.
Zabawa w kokpicie!
Jeśli zliczysz wszystkie przypadki to statystycznie rzecz biorąc...
...podróże lotnicze to najbezpieczniejszy środek lokomocji.
Mam na myśli, szanse, że akurat coś się tutaj stanie...
...są prawie nikłe.
Statystycznie rzecz biorąc.
Śmiało! Weź moje jaja do ręki!
Co to było?!
Mamy ogień w drugim silniku!
Spróbujmy wyrównać! 3,2,1...
Kontrola lotów, straciliśmy jeden silnik.
S.O.S! S.O.S!
Nie powinienem jeść tej wołowiny.
Panie i Panowie tutaj kapitan, mamy problemy techniczne...
Jesteśmy cali?
Przepustnica w dół.
Co?
Chcę zdjęcia tego tak zwanego latającego mężczyzny, łapiesz młody? Nie obchodzi mnie jak to zrobisz, po prostu mi je przynieś.
Chcę jego zdjęcia w powietrzu, na ziemi...
Chcę jego zdjęcia ze swoją matką!
Nie obchodzi mnie to, przynieś mi jego zdjęcia. Ale tak jakby to było wczoraj, łapiesz?
- Robi się szefie. - Nie mów do mnie szefie.
Szefie! Mam jednego bankiera, który chce rozmawiać.
I upublicznimy tę sprawę, dużym nagłówkiem na pierwszej stronie.
Jejciu Lois, zawsze masz najlepsze artykuły, zawsze.
- To przynajmniej nie jest historia, której nie mogę rozwiązać Jimmy. - Posłuchaj, bankier to w tej chwili to strona druga, mam coś lepszego na pierwszą stronę.
Latający człowiek ratuje lot 747.
- Latający człowiek? - Posłuchaj...
Dowiedz się kim jest, chcę wszystko o nim wiedzieć. Chcę wiedzieć co jadł na śniadanie, jaki ma kolor butów...
Chcę wiedzieć gdzie mieszka, chcę wiedzieć wszystko! Rozumiesz to?
Hej i mam nowego reportera, nazywa się Clark.
Clark Kent, będzie dzielić z tobą biurko. Oprowadź go trochę.
Przyglądałam się i wyglądał jakby miał wysypkę.
Nie, to nie było białe to było...
...żółte i trochę śliskie, ale to nie mój problem, więc...
Poczekaj chwilkę. Słucham.
Clark, Clark Kent. Nowy reporter.
Pan White czeka tam na Pana.
Klawo. Dziękuję.
Naprawdę widziałeś latającego mężczyznę?
Tak, około sześć stóp wzrostu...
...ciemne włosy...
...i co miał na sobie? Piżamę?
Dobrze. Ta historia staje się coraz dziwniejsza.
- Cześć, ty pewnie musisz być ten nowy! - Cześć!
Jestem Jimmy, miejscowy fotograf. A to jest Lois, najlepsza śledcza reporterka w mieście.
- O Boże, to zaszczyt panno Lane. - Mów mi Lois.
Twoje biurko jest tam.
Clark, mógłbyś mi przynieść czarną kawę z dwiema kostkami cukru?
Pewnie Lois.
Ten gość Clark Kent wygląda na miłego faceta.
Tak, wy dwoje do siebie pasujecie.
- Był potężniejszy od lokomotywy. - Proszę Lois.
Spokojnie Lois. Tak mi przykro.
Jak to zrobiłeś?
Wspaniali obywatele Ameryki, tutaj Lex Luther największy geniusz kryminalny tego stulecia.
Pewnie zastanawiacie się, dlaczego pojawiłem się na każdym kanale telewizyjnym i zablokowałem je na moje...
... wspaniałe wystąpienie. Pojawiłem się aby ostrzec mieszkańców Metropolis.
Pozostało wam tylko 15 minut życia.
Wysłałem wam prezent, rakietę "Minuteman" i jest ona już w drodze.
Wspaniałe miasto Metropolis i jego mieszkańcy będą niczym więcej niż tylko kupką popiołu.
Chyba, że wpłacicie 100 milionów na moje szwajcarskie konto bankowe.
Tick- tack ameryka. Zegar tyka.
Tick-tack, tick-tack.
Kim do cholery jest ten idiota?!
15 minut? Co my niby mamy zrobić w ciągu 15 minut?
Robimy kolejny nagłówek, o to co robimy!
Wybacz, muszę coś załatwić.
- Ahhh! - Wybacz, nic nie widziałaś.
- Clark. - Wybacz.
Co to jest? To ptak?
- Samolot? - Nie, to facet w czerwonych slipach.
Jejku! Latający mężczyzna zatrzymał pocisk!
Zaczekaj! Dajesz mi swojego kutasa bez powodu?
Spójż na to, drugi pocisk.
Jesteśmy straceni, straceni!
O cholera!
Cholera! Kim jest ten koleś w czerwonych slipach.
Jaki interes ma ingerując w plany wielkiego Lex'a Luthor'a?
Jestem pewna, że to tylko jednorazowa interwencja, kotku.
Następnym razem możesz zniszczyć Metropolis.
Ale najpierw muszę zniszczyć tego "Superman'a"!
Jeśli ktokolwiek może to zrobić, to ty Lexi.
Panno Tessmacher?
Czy ty traktujesz mnie protekcjonalnie?
Oczywiście, że nie Lex. Po prostu sądzę, że zabiera Ci ta sprawa więcej wolnego czasu.
Wiesz, wyluzuj, zrelaksuj się.
Świat do jutra nie zginie, a ty potem będziesz mógł go zniszczyć.
Po raz pierwszy muszę przyznać Panno Tessmacher, że możesz mieć rację.
Ta planeta jest taka...
...kolorowa.
Co za żałosne stworzenia mogą tutaj mieszkać.
Wkrótce otrzymamy odpowiedź.
Na kolana, kreaturo.
Sam sobie klękaj!
To Zod.
Nie są szczególnie bystre te stworzenia.
Jeśli ich zabijesz, to nie będą mogli klęknąć.
Zobacz Zod, ten Superman ma emblemat Jor-el'a.
Owszem ma.
Wydaje się, że wylądowaliśmy na planecie, na której znajduję się potomek Jor'el'a.
To Daily Planet musi być centralną siedzibą rządową tego świata.
Udamy się tam.
Jest wiele do zrobienia aby skończyli na kolanach.
Chcę abyś znalazła Superman'a Lois!
Daj mi jakiś ekskluzywny wywiad a gwarantuję Ci, że będziesz mieć pierwszą stronę przez następne kilka numerów.
Pierwszy rząd. Na pewno wiesz jak rozmawiać z kobietą, szefie.
Jezu Chryste!
Obrona waszego rządu jest żałosna.
Ta planeta będzie potężniejsza za godzinę.
Kto tu rządzi?
Ona, ona jest naszą główną pisarką.
Główny pisarz, to dość interesujące określenie dla światowego przywódcy.
Światowego przywódcy? Posłuchaj Bob, nie wiem z jakiej planety jesteś ale...
Cisza! Pokaż im kto teraz tutaj rządzi!
Teraz Główna Pisarko...
...uklęknij przed Zod'em!
Posłuchaj, nie wiem co chcesz tutaj osiągnąć, ale...
- Oddaj Stronę Główną nowemu Głównemu Pisarzowi. - Już!
Oczywiście mogę się tym nacieszyć ale...
...w rzeczywistości, jestem taka napalona i nie mogę się doczekać seksu z trójką super złoczyńców.
Głębiej!
Zdejmuj to!
Nie!
Więcej!
Teraz, zdejmij resztę.
Co ty robisz?
Zdejmuj!
- Nancy? - Clark, w biurze Perry'iego są trzy osoby.
Myślę, że Perry nie żyje i...
...i Lois! Lois jest...
Lois!
Haha! Za późno, synu Jor-el'a.
Już zdobyłem władzę nad tą planetą i jej przywódcą.
Po prostu spójż na jej twarz.
To nie to na co wygląda Superman'ie. To znaczy,że to był tylko lodzik i technicznie to nie jest seks.
Zanim ten dzień dobiegnie końca...
...wasza dwójka będzie przede mną klęczeć, Superman'ie.
Nie Zod. Dokończę to co zaczął mój ojciec.
Na kolana! Na kolana! Na podłogę i klęczeć!
- Przestańcie! - Na kolana! - Superman!
Nie!
Przynajmniej moja zemsta będzie zakończona
To nie możliwe!
Jest jedna rzecz, której ty nigdy nie zrozumiesz Zod, w Metropolis Superman zawsze wygrywa.
Dobrze, że zawsze trzymam zapasowy Zone Crystal w mojej pelerynie.
Nie wspominając już o dodatkowej chusteczce dla dzieci.
Superman'ie, bardzo dziękuję. Po prostu potrzebowałam Cię, żebyś przyszedł.
Do zobaczenia w wiadomościach.
A co z wywiadem?
Perry!
- Szefie, to koniec! - Zabierz ją, to ona dowodzi! - To koniec Szefie, przepadli.
Zapomnij o tym Clark. Ocalił już nas Superman
Jesteś ranna?
Nie ale...
...myślę, że się zakochałam. - Zakochałaś?!
To super
- Cześć Lois! - Superman.
- Mam nadzieję, że nie przeszkadzam. - Nie, ani trochę.
Po prostu bałam się, że cię już nigdy nie zobaczę
Myślałem, że chcesz przeprowadzić wywiad.
Myślę, że to dobry pomysł aby mieszkańcy Metropolis dowiedzieli się kim jestem.
- Pomożesz mi w opowiadaniu mojej historii? - Co? Ja?
Ja. ja...
- Zgadzasz się? - Oczywiście.
Tutaj, usiądź.
Dziękuję.
Cała przyjemność po mojej stronie.
- To może kieliszek wina? - Nie, dziękuję.
Nigdy nie latam po alkocholu.
OK, zacznijmy od samego początku, gdzie się urodziłeś?
Urodziłem się w odległej galaktyce, na planecie o nazwie Krypton, która została pochłonięta przez umierającą gwiazdę.
Zanim jednak umarła moja planeta, mój ojciec wysłał mnie na Ziemię.
Dlaczego masz supermoce?
Moja struktura molekularna jest znacznie bardziej złożona niż ludzka.
Co czyni mnie praktycznie niezniszczalnym.
W porządku, oprócz latania i twojej super siły...
...czy posiadasz jeszcze jakieś inne supermoce?
- Mogę przejrzeć prawie wszystko. - Możesz?
Tylko wtedy kiedy spróbuję, oczywiście.
Dobrze Superman'ie, jakiego kolory mam majtki?
Różowe i...
...jesteś tam wygolona. - Superman'ie.
Zawsze latasz tak długo?
Tak.
Chciałabyś polatać ze mną?
Myślałam, że nigdy nie spytasz.
Czy słyszysz moje myśli?
Czy wiesz, jak bardzo chcę się z tobą pieprzyć?
Założę się, że masz super kutasa
Oh... Jesteś twardy tam Superman'ie.
Cóż, nie nazywają mnie Człowiekiem Ze Stali na darmo.
Smakowałeś super.
Wiesz Lois, często bronię prawdy...
...i amerykańskich poglądów.
Ale czy jeszcze cię zobaczę?
Dopiero zacząłem opowiadać ci moją historię.
Żegnaj Superman'ie!
O mój Boże! Panno Tessmacher, wierzę, żę znaleźliśmy jedną słabość Superman'a.
Lex, skarbie jesteś geniuszem.
Oh, wiem to...
...wiem to.
KONIEC
Napisy stworzył dla was: .:Świerszczyk69:.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.