All language subtitles for Exeter.2015.BRRip.XviD.AC3-EVO

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic Download
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian Download
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew Download
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian Download
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil) Download
pt Portuguese (Portugal) Download
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian Download
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese Download
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American) Download
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

TŁUMACZYŁ: KOKOSIK1207

Szkoła "Exeter" dla słabych umysłów.

Pierwotnym założeniem ośrodka,

była edukacja i rehabilitacja psychicznie niezrównoważonych

i niepoczytalnych dzieci.

Założona w 1916 roku,

populacja "Exeter" szybko rosła,

powodując przepełnienie.

Dominowała tam przemoc fizyczna.

Dzieci nie były pacjentami.

Były więźniami.

Wiele zmarło w tych warunkach.

Tragedie były tak powszechne,

że urzędnicy wydzierżawili część cmentarza.

Ale w końcu zabrakło miejsca.

Więc postawiono krematorium.

Exeter nie było miejscem, gdzie młodzi ludzie znajdowali pomoc

ale miejscem w którym byli porzucani i niszczeni.

W późnych latach 70-tych, zakład został zamknięty,

w związku z rażącymi naruszeniami praw człowieka.

Wieść niesie, że sale Exeter są nadal nawiedzane

przez dusze tych wszystkich, którzy zostali tutaj skrzywdzeni.

Oczywiście, że jest ciepło.

Patrick, jest mi gorąco pod kołnierzem.

Możemy zacząć drugie piętro w poniedziałek rano.

Co ze strychem? Strych jest zawalony śmieciami.

Dojdziemy do niego kiedyś.

Więc jaka jest odpowiedź z uczelni?

Odrzucony.

Tak.

Nie złożyłeś wniosku.

Skąd o tym wiesz?

Nie masz talentu do oszukiwania kogokolwiek z wyjątkiem siebie.

Mam wiele rzeczy do zrobienia. College to nie moja działka.

Tak. Dziewczyny, imprezy. Tam też to jest.

Tak ale jest lepsza klasa ludzi.

Dlaczego zawsze dyskryminujesz moich przyjaciół?

Wszyscy jesteście moimi dziećmi.

I myślę, że Pan ma coś specjalnego dla ciebie.

Bądź skoro świt. Ok.

Masz coś jeszcze Ojcze? To wszystko.

Mogę rzucić okiem? Proszę bardzo.

Dokąd idziesz?

Weź skrzynkę.

Kiedy oni to miejsce zrównają z ziemią?

Właściwie to trwa przebudowa.

Na co? Centrum młodzieżowe.

Żartujesz sobie?

Wiesz co tutaj było?

Banda popieprzonych dzieciaków.

Powinni spalić to miejsce.

Popatrz na to dziwko. Co jest Knowles?

El Salvador w najlepszym wydaniu. Czy to porno z napisami?

Będziemy oglądać wieczorem części od 1 do 10.

Nie, nie mogę. Conway chce, żebym był rano z powrotem.

Dalej się tam pieprzysz? Tak, to jest koszmar.

Nikt nie postawił tam nogi od dekady.

Poważnie? Więc... to jest puste.

Zrobimy imprezę. Nie, nie ma mowy.

Dlaczego nie? Żadnych glin, żadnych sąsiadów. Idealnie.

Nie. Tak.

Powiedziałem nie.

Cholera!

Cholera! Cholera!

Rory, wstawaj!

Skąd wiesz, że nie byłem martwy? Nie wiedzieliśmy.

Nie mam tyle szczęścia.

Co to jest? Porno?

To dla mnie.

Musisz na to zapracować.

Daj mi to. Nie masz innych znajomych?

Przynieś wódkę, Jaggera, Tequile.

Powiedz swojemu bratu, że jest impreza....

Gdzie jest impreza? Nie. Nie ma żadnej imprezy.

O mój Boże.

Poważnie Knowles?

Naprawdę? Tak.

Nowy znajomi z facebooka.

Hej! Proszę! Co jest do cholery!

Żadnych ognistych gówien, ok? Sśij to.

Zostaw go Patrick. Chodź tu!

Nie biegaj za tym facetem po lesie. Tak właśnie dochodzi do gwałtów.

Mam nadzieję, że zabrałeś swój gwizdek.

Masz szczęście dziwko.

Co jest stary?

Co ty robisz?

Ją.

Masz ognia?

Conwaya szlag trafi.

I co ci zrobi? Wyrzuci cię z chórku? O nie.

Nawet nie znam połowy tych ludzi.

Więc musisz się wmieszać.

Jak śmiesz?

Impreza się rozkręca, prawda?

Jesteś ładna.

Kim jest ten facet?

Jestem prawie pewna, że to Drew. On jest z Fresno.

Pocałował mnie w głowę. To było niesamowite.

To jest to co nazywam niesamowitym.

Jasna cholera! Popatrz na ten subtelny tyłeczek.

Patrzyła się na ciebie, stary.

Zamknij się. Zapytaj ją.

Jasne ty kłamco. Nie, nie kłamię. Patrz.

Załapałem.

Jestem Patrick.

Pozwól mi.

Pozwól mi to zrobić.

Imponujące.

Jest odkręcane.

Jak ci mija noc?

Przywitaj się z moim małym przyjacielem.

Mógłbyś stąd wypierdalać, proszę. Spokojnie. Spokojnie.

Przepraszam. Po prostu... to miejsce już raz spłonęło.

Dlaczego cię to obchodzi?

Pracuję tutaj. Pracujesz tutaj?

Tak, jestem wolontariuszem kościoła.

Patrick... Przepraszam.

Wybacz. Wybacz. Cześć.

Zaraz wracam. Ok.

Ty... wolontariuszu kościoła. Co ty kurwa gadasz?

Próbuje nawiązać rozmowę. Nie. Próbujesz ją przelecieć.

A to nigdy nie nastąpi, jeżeli będziesz gadał o Jezusie.

Nie mów tak.

Gdzie idziesz? Mój transport startuje.

Mogę ci załatwić transport.

Nie możesz przegapić imprezy.

Będzie szaleństwo.

Co cię sprowadza do miasta? Spotkanie rodzinne.

I jak idzie? Jest zabójczo.

Tylko kiedy kopniesz w krocze.

Niczego nie dotykaj. Nie zamierzam.

Wygrałem. O mój Boże.

Wiedziałam, że dzisiaj coś się stanie z moją vaginą.

A ty co? Medium? Koleś, każdy jest dziś medium.

Co takiego jest dzisiaj?

Posłuchaj.

Co siedem lat księzyc jest w "Siódmym Domu."

Tak jak nasze trzecie oko teraz ( czakra ). W pełni rozszerzone.

To grzybki. Tak. I gówno prawda.

Nie, nie, nie...

Hej. Co?

Przeleć ją.

Dopiero co ją poznałem.

Patrick, jeżeli w ciągu następnej godziny jej nie przelecisz,

będę musiał ja to zrobić, ok?

Tak. A Amber posieka twoje jaja.

Myślałem o tym. Przelecę ją.

Dobra, ty to zrób. Ty to zrób. Ja będę musiał...

Spoko. Spoko. Przelecę ją.

"Popatrz."

Rory. Wynoś się!

Co ty nie powiesz.

Jeśli pijesz, palisz albo coś rozwaliłeś, skopię ci tyłek.

Za późno.

Czy twoja matka niczego cię nie nauczyła Drew?

Poważnie? Drew...

Sikasz na ścianę? To obrzydliwe.

To jest własnością kościoła. To jest woda święcona.

Gdzie przeprowadzali terapię szokową?

To rehabilitacja. Nie zakład zamknięty. To jest to samo.

???

Nauczyli cię tego na obozie dla dzieci?

Dlaczego? Byłaś na odwyku?

Chcę tylko powiedzieć, że ludzie mają większe problemy niż...

jaki rodzaj budyniu ich mama spakuje na lunch.

Czy to miejsce nie było domem wariatów?

Tak, to jest szpital psychiatryczny.

To nie tyle był szpital co schronisko dla ludzkich odpadków.

Psychole, idioci.

Przepraszam.

A potem w latach 80-tych,

kupił to kościół i przekształcił w rehabilitację.

Wszystko w porządku?

Dlaczego kościół kupił to miejsce?

Bo było kompletnie wyposażone dla faszystowskich tortur umysłu Conwaya.

Poważnie Knowles? Tak.

Tak, słyszałem to. To prawda.

Były tu dzieciaki całkowicie niepoczytalne.

A wszyscy inni pacjenci zaczęli świrować.

Ataki, samobójstwa. I wtedy Conway spalił to miejsce, żeby ochronić swój tyłek.

Dlaczego Conway miałby podpalić budynek, Knowles?

Mam to tutaj. "Lokalny kościół zamyka centrum rehabilitacji w wyniku pożaru."

On stworzył tę wersję i obwiniał Rock 'N Rolla.

Zapomniałeś o "Backmasking." "Backmasking", dokładnie.

Co to jest "Backmasking?"

Kiedy zespół muzyczny ukrywa wiadomości w tekście, możliwe do odsłuchania tylko przy wstecznym odsłuchaniu.

Kler przekonał rodziców, że to były szatańskie wiadomości zawarte w muzyce.

A prasa to podłapała. Tutaj. Zobaczcie to.

Gdzie?

Exeter stał się miejscem niekonwencjonalnych metod karania,

przypominających egzorcyzmy.

Pacjent zaginął w ogniu.

Były terapie elektrowstrząsami.

Conway zaprzeczył tym wszystkim doniesieniom,

i jako przyczyne podawał Roll 'N Roll i okultystyczne eksperymenty.

Na You Tube jest jedna emo dziewczyna.

Zarzeka się, że może wprowadzić swoje ciało w stan nieważkości.

Otwórz to. Otwórz to. Chcę to zobaczyć.

To jest fałszywe! To jest fałszywe. Patrzcie na to.

Co jest kurwa... Fałszywe.

Można coś takiego zrobić. Jak?

Jeśli wierzysz wystarczająco mocno. To efekt twojej podświadomości.

Zróbmy to.

To debilne. Kochanie... boisz się?

Nie boję się, wiesz? I wiesz co?

Jeśli to nie zadziała,

włoże ci mój dyszel w inny otwór.

Dobra. Stoi.

On mówi o jej tyłku.

Potrzebuję ochotnika.

Drew?

Jestem na super haju.

Ja to zrobię.

Knowles, usiądź po tej stronie.

Dwa palce umieszczamy pod jego ciałem, ok?

Drew, dwa palce.

Ok. Dwa palce pod jego ciało i...

Chcę, żeby wszyscy zamknęli oczy.

Wdech... I wydech...

Pozwólcie umysłom dryfować w ciszy...

Co jest kurwa!

Skoncentruj się.

O mój Boże. To takie niedojrzałe. Pachnie jak cipka mamy Brada.

Zamknij się i lewituj. Proszę.

Przestańcie!

Przestańcie. Ok.

Palce. Dziękuję.

Rory zginął w wypadku samochodowym. Tutaj leży jego ciało...

Lekkie jak piórko, sztywne jak deska.

Lekkie jak piórko, sztywne jak deska.

Lekkie jak piórko, sztywne jak deska.

Jeden.

Jezus. Ludzie.

Jeden. Jeden.

Dwa. Dwa.

Trzy. Trzy.

Cztery. Cztery.

Co jest kurwa? Cholera.

Wszystko w porządku?

Zsikał się. O mój Boże.

To jest piwo. To jest piwo.

I leci z twojego kutasa. Tak wspaniały to ty nie jesteś.

Pieprzę was!

Przy okazji, jesteś mi coś winna. Płacisz.

Co jest kurwa? Podnieśliśmy go z ziemi, Brad.

Jak on waży 50 funtów, to mogę go podnieść jedną ręką.

Jesteś coś mi winna, kochanie. Nie, nie.

Widzieliście co się stało.

Tak, przegrałaś zakład. Zacznij rozciąganie.

O mój Boże!

Zboczeńcy!

Widzieliście jak oderwał się od ziemi. Jestem tego pewna.

50 funtów, mogę go podnieść jedną ręką. Ale tego nie zrobiłeś, prawda?

Wszyscy razem to robiliśmy i wszyscy widzieli co się stało.

Nie bądźcie głupkami.

Gdzie idziesz?

Zaczekaj!

Czekaj.

Zatrzymaj się. Co się stało?

Jestem zmęczona.

Poczekaj aż wytrzeźwieję. Podrzucimy cię i wpadniemy do "Danny's."

Wiesz, że chcesz naleśniki.

Nie, nie chcę. Usiądź.

Dwie sekundy.

Ty to zrobiłaś? Moja mama.

Fajne.

Jesteście blisko?

Tak, jesteśmy mocno zżyte.

Zostałyśmy tylko we dwie.

Twój ojciec nie żyje?

Lepsza wersja.

Mój też.

Wyprowadził się ze striptizerką, kiedy miałem 10 lat.

Dla mężczyzn to takie proste.

Kiedy znudzą się rodziną,

po prostu idą i zakładają nową.

Pogodziłem się z tym.

A Rory? Co masz na myśli?

Po prostu się o niego martwię.

Nie wchodzę w jego gówno. Skupia się tylko na sobie.

To dlatego, że nikt nie poświęca mu uwagi.

Ten dzieciak wszędzie za mną łazi.

Był bólem w mojej dupie już od pierwszego dnia.

Jest samotnym, skrzywdzonym dzieckiem.

Ktoś musi wziąć odpowiedzialność.

Nic mu nie jest.

Więc gdzie on jest?

Jezus.

Jak nisko można upaść?

Nie masz pojęcia.

Suka!

Zrób to. Zrób to. O nie... tak bardzo się boję.

Kocham cię zajebiście mocno.

O nie... właśnie przegrałam...

Złap to! Złap to!

Odłóż to.

Uspokój się! Uspokój się!

Uspokój się.

Daj mi latarkę.

Jego oczy są rozszerzone.

On potrzebuje lekarza.

On potrzebuje kapłana.

Nie, nie, nie. To prochy.

Popatrz na jego oczy.

Ostatnią osobą, którą chcę tutaj widzieć jest Ojciec Conway.

Potrzebujemy...

Zabierz go!

Co jest kurwa? Co to kurwa jest?

Bracia.

Zadzwoń do niego. Zadzwoń do niego.

Cholera. To jego poczta głosowa. Zostaw mu wiadomość.

Tu Patrick.

Jestem teraz w ośrodku. Sprzątałem i...

tutaj jest... zdarzyła się...

... sytuacja...

Jeśli możesz, przyjdź tu teraz. Byłoby dobrze.

Wszystko jest w porządku... To tylko...

Jeśli masz wodę święconą, możesz ją zabrać.

Z Rorym stało się naprawdę coś złego.

Jest na haju.

On mówi dziwnymi językami.

Zmieszał "E" i tyroksyny. W ciągu kilku dni odzyska swoje właściwości językowe.

Nie widzieliście jego oczu.

Wyluzuj stary. Jak się prześpi, dojdzie do siebie.

Zadzwoniłem do Ojca Conway. Co!?

Żartujesz sobie kurwa?

Mamy PCP, L, E, Vyx, Oxi, Morfine,

a ty kurwa dzwonisz po księdza?

Brad, posłuchaj mnie. On jest opętany!

On zgubił swoje jaja, Patrick.

Co jest kurwa!

Co tu się kurwa dzieje?

Nic. Ja tylko... tylko sprzątamy tutaj.

A ten co robi? Studiuje biblię?

Nie. Nawet go nie znamy...

Te pigułki były już tutaj, kiedy przyszliśmy.

Uciął sobie drzemkę. Tak.

My wychodzimy.

Tak, właśnie idziemy do drzwi.

Do później.

Nikt nigdzie nie pójdzie, dopóki nie zadzwonię na policję.

Nie mogę iść do więzienia. Wiesz co mi tam zrobią?

Tak! Zerżną ci tyłek!

Właśnie dostałam się do college'u,

i to naprawdę zrujnuje mi życie. Więc jeśli nie masz nic przeciwko temu...

Musisz się trochę bardziej postarać.

Co możesz dla mnie zrobić kochanie, co?

Może pójdziesz do mojego samochodu i tam to załatwimy.

Co masz na myśli? Co możesz mi zaoferować?

To jest moja dziewczyna, ok?

Jeszcze raz mnie kurwa dotknij a rozpieprzę ci głowę.

Dobra, dobra. Ok.

Co to kurwa jest?

Zły hydraulik.

Co tam macie na górze?

Co to niby ma znaczyć?

Greer, naprawdę nie chcesz tam iść. Czekaj, czekaj, czekaj...

Nie ma żadnego powodu, żebyś tu zostawał.

Mówiłeś coś? Nie!

Na górze naprawdę nie ma nic do oglądania.

Kto to jest?

Wyjdź i baw się.

Czas na imprezę.

Co to za gówno?

Co on tam robi?

O Boże!

Pieprzyć to gówno!

O mój Boże! Widziałeś to?

Mam na sobie kawałki jego pieprzonego łba!

Przestań! O cholera!

O mój Boże.

Czy to Conway?

Kurwa!

Co się kurwa stało? Skoczył!

Czy on żyje?

Brak pulsu.

Cholera!

Do kogo dzwonisz? Na policję!

On nie żyje!

Nie możesz zadzwonić na policję.

O cholera! Co to kurwa jest? Co to jest?

Jestem na warunkowym. Nie mogę się wpakować w to gówno.

To przez ciebie. To ty go zabiłeś!

To ty go tu sprowadziłeś, kiedy twój porąbany brat zabił Greer'a!

Rory jest opętany ty dupku!

Nie dotykaj mnie! Nie dotykaj.

Zaczynacie mnie wszyscy przerażać więc się kurwa zamknijcie!

Musimy to posprzątać.

W porządku, mamy dwie opcje.

Albo go ukryjemy albo idziemy do więzienia.

Muszę iść. Muszę iść po pomoc...

Nikt nie wyjdzie. Nikt nie wyjdzie.

Nie dotykaj mnie kurwa.

Słuchajcie, po prostu... To co musimy, zróbmy tutaj, ok?

O mój Boże.

Kto chce spędzić następną dekadę na bloku B, co?

Więc się go pozbędźmy.

Myślę, że najlepiej będzie go zakopać, ok? Nie.

Albo spalmy to miejsce. Tak, podpalmy to.

Nie podpalimy tego. Zamknijcie się!

Oto co zrobimy. Wyciągniemy jego zęby.

Poćwiartujemy go na kawałki,

które rozpuścimy kwasem. Pozostałości zmiksujemy na pastę.

Napełnimy tym gównem słoiki po dżemie i wtedy pojedziemy

i rozrzucimy je po całej okolicy. Jakieś pytania? Wątpliwości?

Gdzie dostaniemy słoiki po dżemie?

Nie poćwiartujemy kapłana.

Jeśli go zidentyfikują, mamy przejebane Patrick. Kogo obchodzi czy go zidentyfikują?

Wytrzemy nasze odciski palców. Pozbierajmy nasze gówna i sprzątajmy.

Naprawię to, ok?

Obiecuję ci Rory. Naprawię to.

Obiecuję.

Co ty robisz? Chodź.

Spójrz na to.

Cała szuflada tylko dla jednego pacjenta.

"Devon Ryer."

"Wiek 14 lat, urodzony uzależniony."

"Rodzice nieznani."

"Ucieczka z kilku instytucji."

"Stworzone przez księdza Karola Conway."

Pokaż mi to.

"Pacjent wykazuje ekstremalnie agresywne zachowanie, patologiczny kłamca."

"Socjopatyczne tendencje, nie reaguje na leczenie."

To jest pacjent, który wpadł w szał.

Myślałem, że to tylko plotka.

Cokolwiek działo się z tym dzieciakiem, dzieje się teraz z Rory'm.

Tu jest kaseta.

To nie było nic innego jak tylko objawy głodu narkotycznego.

Davon wykazywał niezwykłe zdolności

manipulowania ludźmi nieobliczalnymi z agresywnym zachowaniem.

Gavin, musisz czasami rozmawiać.

Czy może raczej wolisz wrócić...

Devon to pieprzony świrus...

Więc tłumiliśmy i ograniczaliśmy Davon'a.

Ale to tylko zintensyfikowało te zdolności.

Odtwórz to do tyłu.

To miejsce spłonie!

Słyszycie to?

Kto to robi?

Ktoś zablokował drzwi.

Jesteśmy zamknięci! Co?

Co ty do cholery mówisz?

Nie otwiera się. O mój Boże.

Spróbujmy drzwi frontowe.

Kurwa!

Całe miejsce jest w jednym systemie. Pracujesz tutaj.

Więc? Masz klucz.

Dlaczego miałbym nas tutaj zamknąć? Otwórz drzwi Patrick.

Otwórz drzwi! Otwórz te pieprzone drzwi!

To nie ja! Brad, przestań!

Cholera. Zniknął.

Cofnijcie się.

Na litość boską.

Co to jest?

Ty trzymasz go do dołu.

Ja będę go leczyć.

On jest opętany.

Jesteś poważny ty głupi popieprzeńcu?

Nie widziałeś jego twarzy.

Daj spokój. Nie ma czegoś takiego jak opętanie, ok?

To jest po prostu coś co stworzyli katolicy żebyście mieli się nad czym rozwodzić.

Ta cała religia jest jednym wielkim balem przebierańców.

Nie ma Boga. Nie ma diabła.

Tylko idioci tacy jak wy, wierzą we wszystko...

Jasna cholera!

Czy to jest oznaka opętania?

Jak myślicie, jaki to jest rodzaj opętania?

Jaki rodzaj?

Bo tutaj piszą, że nie każde opętanie jest spowodowane przez demony

ale także przez przyziemne duchy.

I piszą, że można to zweryfikować, kiedy opętany naśladuje czyjeś zachowanie.

To jest demon.

Jak to w niego wstąpiło?

Piszą, że przez bezpośrednie zaproszenie lub przez lekkomyślną próbę rytuału...

Musimy to z niego wyciągnąć.

Musimy przebić jego serce.

On nie jest Nosferatu, popierdoleńcu! O mój Boże.

On potrzebuje egzorcyzmów! Pieprzonych egzorcyzmów.

Zróbmy to!

Poważnie?

Dlaczego nie? Znalazłem na stronce jak to zrobić.

[Egzorcyzmy - dziesięć prostych kroków.] Zróbmy to.

Wiecie jakie to jest szalone?

Masz lepszy pomysł?

To może zadziałać!

Załatw zapałki i biblie, ok? Ty załatw krzyże.

Ty folie bąbelkową i zapalniczkę. Knowles, załatw świece, ok?

Zapamiętajcie tą drogę.

Biblie. Weź wszystkie.

W porządku. Weź wszystkie.

Po co to? Wstrząsy mogą być brutalne.

Myślę, że ten cały przewodnik o egzorcyzmach to jest żart.

Musimy spróbować.

Nigdy tego z niego nie wyciągniesz.

Jesteś tylko małomiasteczkowym idiotą. Nie jesteś Ojcem Merrinem.

Wybierz menu.

Rozpocznij zaklęcia.

Mogą wystąpić objawy takie jak nudności i wymioty.

Nie daj się zastraszyć demonowi.

W prawdopodobnym przypadku lewitacji,

zalecane jest zastosowanie wody święconej.

Nie próbuj bez konsultacji z profesjonalnym kapłanem.

Co ty robisz?

Wybuchową piankę, przyjacielu.

Tylko jedną.

Pierdol się.

Pierdol się.

Koleżko.

Dam ci coś do żarcia.

Otwórz szeroko.

Proszę bardzo.

Jedz to.

Jedz. Zjedz to!

Nie bądź ciotą. Jedz to. Zjedz to.

Jesteś gotowy?

A co będzie jeśli użyjemy wody święconej?

Cholera!

Zapomniałem o tym. Mam butelkę wody.

Rozpozna to. Mogę to przelać do kubka.

To mam być poświęcone przez kapłana. Nie wiem czy to zrobi różnicę.

Nie zrobię tego bez wody święconej. Czekaj!

Mamy tam księdza. Możemy zanurzyć w tym jego palce?

Jak torebkę herbaty?

Co jest kurwa, Patrick!

Dokąd idziesz? Mam coś!

On żyje.

On żyje. O mój Boże!

On żyje. Mówiłaś, że nie miał pulsu!

Mogę przysiąc, że nie miał.

O mój Boże.

O mój Boże. Ty sukinsynu.

Ty sukinsynu.

Wspaniale. Cudownie.

Jesteś wkurzony, że nie zdążyłeś poćwiartować człowieka?

Jestem wkurzony bo on teraz może iść na policję.

Niby jak? Jesteśmy tu zamknięci.

Co to kurwa jest?

To jest woda święcona, człowieku.

Musimy go znaleźć.

Jego już nie ma, ok?

Widzielibyśmy go gdyby tu był. Poszedł sobie.

Może znał inne wyjście.

On może gdzieś wykrwawiać się na śmierć. On może być w jednym z pokoi.

O mój Boże. Poszedł sobie, ok? My też powinniśmy iść.

Skąd mamy mieć pewność? Powinniśmy przynajmniej go poszukać.

Cholera!

Nie daj się zastraszyć.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie.

Święć się imię Twoje.

Ja powstanę.

Wszyscy umrą.

Przyjdź królestwo Twoje, Bądź wola Twoja,

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj,

i odpuść nam nasze winy,

jako i my odpuszczamy naszym winowajcom

i nie wódź nas na pokuszenie.

Chroń sługę swego! Boże, zbaw mnie,

w imię swoje, swoją mocą broń mojej sprawy.

Bo powstają przeciwko mnie pyszni

a gwałtownicy czyhają na moje życie...

Oto Bóg mi dopomaga. Pan podtrzymuje me życie.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu.

Chroń sługę swego!

W obliczu wroga.

Pan podtrzymuje me życie.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu.

Módlmy się. Święty Panie,

Ojcze Wszechmogący, wieczny Boże, Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa...

To działa.

On się uwalnia!

O mój Boże!

Precz!!! W imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego!

Mocą Chrystusa nakazuję ci. Mocą Chrystusa nakazuję ci.

Mocą Chrystusa nakazuję ci. Mocą Chrystusa nakazuję ci.

Mocą Chrystusa nakazuję ci. Mocą Chrystusa nakazuję ci.

Mocą Chrystusa nakazuję ci. Mocą Chrystusa nakazuję ci.

O Boże!

Rory, obudź się!

On nie oddycha. Spójrz na mnie! Rory.

Pozwól mi przejść! Pozwól mi przejść!

Co jest kurwa!

Co ty robisz człowieku? Odpierdol się ode mnie!

O mój Boże. O mój Boże.

On wrócił.

Chodź tu.

To wszystko moja wina, ok?

To wszystko moja wina.

Bo mnie nienawidzisz?

Nie.

Nie. Myślisz, że cię nienawidzę?

Nie. Nie.

To nie jest prawda.

Chodź tutaj.

To nie jest prawda.

Patrick.

O cholera.

O cholera!

Knowles, uważaj!

Ten gówniarz dźgnął mnie pieprzoną łyżką!

Dlaczego to nie działa? Nie sądzę, że nosi w sobie Jezusa.

Nie działa bo naplułeś do wody święconej.

To nie działa ponieważ mamy to z YouTube.

To jest najświętszy rytuał w historii ludzkości.

A my to spieprzyliśmy.

Twój pomysł, człowieku.

Twój pomysł.

(MÓW DO MNIE!)

Jesteśmy kurwa martwi.

Czego to kurwa chce?

To mówi "Mów".

Nie będę nic mówił.

Masz coś do powiedzenia?

Nie boimy się!

Słuchamy! Nie, nie.

Żadnych popieprzonych gier więcej, ok?

Mamy dość tego gówna!

Nie boimy się.

Drew.

Chodź tu i ssij mojego tłustego kutasa.

Naprawdę rozważam zamknięcie twojej pieprzonej mordy Drew.

Widzicie?

To cipa.

Drew!

Chce się komunikować.

Co to kurwa jest?

Seans czy coś? Nie, nie, nie...

Do tego potrzebujemy medium.

A my potrzebujemy czegoś co sami możemy zrobić.

Na przykład co?

Ludzie, to nie jest dobre.

Masz rację. "Nie" powinno być po lewej stronie.

Nie, nie. Słyszałem różne historie o tych rzeczach i żadna z nich nigdy nie skończyła się...

Cieszę się, że spróbowaliśmy.

To tylko sposób do komunikacji. To napisało krwią i gównem na suficie.

To nie ma żadnego problemu z komunikacją.

Przestań wkurzać demona. To nie jest demon.

Więc co to jest?

Zapytajmy.

Potrzebuję ochotnika. Ja robiłem egzorcyzmy.

Bądź mężczyzną, Brad.

Nie.

Więc ja to zrobię.

Brad. Idź pisać.

Czy ktoś jest z nami?

( TAK )

O Boże.

Jak masz na imię?

D

E

V

O

N

DEVON

Kto to kurwa jest Devon?

To jest ten dzieciak z akt.

Akt? Jakich kurwa akt?

Czy coś ci się stało tutaj?

( TAK )

F

I N

D

M

"Znajdź mnie."

Gdzie jesteś?

Skrzynia. Skrzynia.

Jaka skrzynia?

Jaka skrzynia?

Jak trumna? Devon został tu pochowany?

H E

L P

M E

( POMÓŻ MI )

Co się stało? Gdzie on poszedł?

Czekaj.

O mój Boże!

Co jest kurwa...

Niezła próba demonie!

Co Ty do cholery robisz?

Co z tobą jest nie tak?

Nic nie pamiętasz? Pamiętam co?

Gdzie są moje spodnie?

Patrick!

Patrick, ostrożnie.

Nic mu nie jest. Nic mu nie jest.

Wyjaśnię to wszystko później, dobrze?

Amber!

Co to jest? Chodźmy.

Nic jej nie jest. Nic jej nie jest. Obiecuję. Nic jej nie jest.

Zabierzcie ją!

Uważaj! Na ziemię!

Przepraszam.

W porządku, stary? Wszystko w porządku?

Nie wiem.

Nic ci nie jest?

Ty sobie kurwa żartujesz? Nic mi nie jest?

Prawie zostałem postrzelony przez lokalnego szmaciarza. Przyjąłem na twarz jego mózg i czaszkę.

Przeprowadziliśmy egzorcyzmy!

Dostałem w kolano pieprzoną łyżką!

I właśnie oberwałem trzonkiem od psychopatycznej, demonicznej suki!

Tak poza tym... to zajebista impreza.

Zróbmy to jeszcze raz za tydzień!

O mój Boże.

Gdzie idziesz? Skończę z tym gównem.

Musimy trzymać się razem!

Pierdol się!

Niech idzie. Niech idzie.

Knowles, sprawdź te kraty.

My pójdziemy na górę. Popatrz czy nie ma drogi pożarowej czy coś w tym rodzaju.

Załatwione. Rory, chodź. Idziemy.

Nie do diabła!

Rory, nie zostawię cię tutaj.

Nie ma mowy, że zaciągniesz mnie na górę.

Dobrze, usiądź. Usiądź.

Knowles potrzebuje twojej ochrony, ok?

Posłuchaj. Kiedy ona przyjdzie tutaj, poczęstujesz ją tym. Dobra kolego?

Ok. W porządku.

Jest mi naprawdę przykro, że tak się stało.

To nie twoja wina.

Powinienem zabrać cię do domu.

Cieszę się, że tego nie zrobiłeś.

Knowles. Tak.

Opiekuj się nim. 10 minut.

Potrzebujesz mojej ochrony? Zrób coś pożytecznego jebańcu.

Jego palec. Nie ma go. Tam są ślady krwi.

Widzisz to? Tak.

Ssij mojego koguta! Odpowiedź brzmi - nie. Ja nie sikam do zlewu.

Sikaj jeszcze raz w spodnie. Za pierwszym razem to zadziałało.

Tam jest więcej.

Zamknięte.

Zostań za mną.

Tutaj jest.

Coś wskazuje.

Popatrz. Co?

Oznaczenia.

Próbuje nam coś pokazać.

Popatrz tam.

Devon.

NASZ PAN POWSTANIE.

Półksiężyc.

Rory malował to na ścianie łazienki.

Popatrz.

To nie powinno tu być.

To jedyna rzecz, która tutaj jest.

Dlaczego miałby to Devon?

Popatrz.

To ja.

"Przyszedłem po pomoc, nie ból. Pomóż mi Ojcze."

"Moja krew jest twoją, nigdy więcej krzywdy."

Conway. Ojciec.

Ojciec Conway.

Moja krew jest twoją.

A co jeśli on jest ojcem Devona?

Nie ma mowy. Ale to jest możliwe.

Jeśli nawet Conway miał dziecko, dlaczego przyprowadziłby je tutaj?

Nie chciał, żeby jego parafianie zajarzyli? Dokładnie.

Nie. Conway nikogo by nie skrzywdził.

Jesteś pewien?

Daj spokój, człowieku.

Daj spokój, człowieku. Nie podpierdalaj!

Zimne powietrze. Co?

To musi wychodzić na zewnątrz.

Chyba żartujesz. Chcesz się stąd wydostać czy nie?

Patrick, widzę liście.

Widzisz jakieś światło?

Jest zablokowane.

Tu jest krata. Potrzebujemy śrubokręta.

Wszystko w porządku?

To kot.

Pieprzony kot.

Wszystko w porządku?

Uważaj!

Zrób to!

Skurwysyn.

Chciałem tylko kilka piw i "loda."

A utknąłem w tym gównie.

Jezus Chrystus!

Lekkomyślny dzieciak.

Odpoczywaj.

Może znaleźli wyjście.

Nie. Nie poszliby bez nas.

Patrick, patrz.

Znajdziemy ich.

IPad Knowlesa.

Jestem Ryan Knowles.

Jeśli to znalazłeś,

prawdopodobnie jestem martwy jak też reszta moich przyjaciół.

Półksiężyc. Znalazłem to w necie.

To znak Wicca. ( inicjacycjna religia misteryjna )

Wezwanie.

Przerażające rzeczy wydarzyły się tutaj.

Niespokojne dusze, sprowadzone przez nas. Przez kogoś żywego.

A w tym budynku...

Wynoś się!

Patrick! Daj mi to!

Knowles. O mój Boże.

Patrick! Patrick, on nie żyje!

Patrick, piwnica.

Czekaj, czekaj, czekaj...

Dobrze się czujesz?

Tak, to jest... Chodźmy, w porządku.

Może to Rory.

Czekaj! To jest Rory! To jest Rory!

Wszystko w porządku? Knowles ci to zrobił?

To... to Conway.

Powiedział, że to dla mojego bezpieczeństwa.

O czym ty mówisz? Conway?

Mówił o apokalipsie, powtórnym przybyciu,

mrocznych istotach. To popieprzone, człowieku.

Prawie się udusiłem.

Popatrz.

Devon oznaczył skrzynię.

To musi być to.

Gdzie są zwłoki?

Może nigdy nie było zwłok.

O czym ty mówisz?

To tu Devon się przeobraził.

W co?

Pamiętasz co powiedział Knowles?

Wezwanie.

Ktoś może wezwać dusze, które zostały skrzywdzone,

i nakazać im swoją wolę,

kiedy one stoją i obserwują.

On mówił o żywej osobie.

Gdzie jest Knowles?

Chcesz przez to powiedzieć, że Devon wrócił do życia?

Devon nigdy nie umarł.

Czy możemy iść?

Jezus. Jasna cholera!

Mówiłem, że Conway był sam.

Nie. Nie ma mowy, że on to zrobił.

Bo on tylko zamykał dzieci w skrzyniach?

Chłopaki. Dyspozytornia.

Sprawdźcie to.

Może to kontroluje zamki.

Słyszeliście coś?

Spróbuję okna.

Czy to to?

Nie!

Nie!

To jest to!

Moje dziecko.

Patrick! Gdzie jesteś!

Dlaczego nie pozwolisz mi pomóc? Idź Rory. Wynoś się stąd.

Pozwól mi pomóc. Mogę to zrobić.

Nie Rory, idź. Lepiej idź.

Gdzie jesteś?

Wszystko w porządku? Co się stało?

Co się stało? Co się stało? Chodź tu.

Musimy się stąd wydostać.

Popatrz na mnie, popatrz na mnie. Popatrz na mnie.

Nie!

Popatrz na mnie!

Patrick, musiałem to zrobić, żeby cię chronić.

To jedyny sposób.

Ojcze. Ojcze.

Ojcze, spójrz na mnie!

Co ty zrobiłeś? Co ty zrobiłeś?

Nie rozumiesz?

Nie masz pojęcia z czym masz doczynienia.

Devon był... nie był dzieckiem.

Devon był przepełniony złem.

Był twoim synem!

Nie mam syna.

Nie potrzebuję twojej pomocy!

Usmażysz się w piekle!

Patrick, nie!

O Boże...

[D] [E] [V] [O] [N]

Nigdy nie zapytałeś mnie o imię.

Moja matka kochała Ojca Conwaya.

Wszystko czego potrzebowała, to kogoś kto o nią zadba.

Ale nie była wystarczająco dobra.

Porzucił nas.

A ona nie mogła sobie z tym poradzić.

Ale dorastałam akceptując rozpacz.

A potem w wieku 13 lat,

przyjechałam tutaj.

Myślałam, że on może mnie uratować ale było mu wstyd.

Zamknął mnie.

Przeżyłam więc mogłam wrócić i wezwać wszystkich pokrzywdzonych.

Pozwoliłam Conwayowi żyć.

Żebyś ty mógł go zabić.

Wiedziałam, że będzie go bardziej bolało, kiedy ty to zrobisz.

Moje dziecko.

Bardziej się troszczył o tych żałosnych pijaków niż o swoje własne ciało i krew.

A ty byłeś jego ulubieńcem. Do chwili kiedy go zabiłeś.

Nie. Ty mnie do tego zmusiłaś.

Nie musiałam.

Jesteś taki sam jak wszyscy, Patrick.

Masz głęboko w dupie kto cierpi, jeżeli to nie jesteś ty sam.

Ona kłamie!

Więcej łańcuchów!

Tędy!

Suka na to zasłużyła.

Nie, nie zasłużyła.

To ja zabiłem tamtego szmaciarza?

Nie mów mamie.

TŁUMACZYŁ: KOKOSIK1207

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.