Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY
Olbrzymy - termin oznaczaj№cy rуїne niezwykіe stworzenia
z mitologii skandynawskiej.
Byіy utoїsamiane z gwaіtown№, czкsto niszczycielsk№ natur№.
To takїe arcywrogowie bogуw.
Dobra, 20 sekund.
To kiepski pomysі.
Nie tobie zwinкli sіuchawki.
Wiem, їe to on.
- Jesteњ pewny? - Tak. Ja bкdк mуwiі.
Ty stуj i groџnie wygl№daj.
- Laurits... - Nie teraz.
- Czeњж, wpadliњmy pogadaж. - Co jest, kurwa?
Co robiіeњ w sobotк?
Wszyscy byli na pogrzebie, ale nie ty.
Wіamaіeњ siк do naszego domu, tak?
Buchn№іeњ mi sіuchawki.
Nie wiem, o czym ty mуwisz.
Wiesz, co moїemy ci zrobiж?
Weџ mi, kurwa, pomуї!
Kurwa maж!
- Durny jesteњ czy co? - Byіeњ tam?
Tak, zabraіem je.
Wiedziaіem. A teraz je oddasz.
Wszedіem, bo drzwi byіy otwarte.
Ktoњ siк wіamaі przede mn№. Rozniуsі chatк!
Przy gіуwnej ulicy staіo wielkie auto,
a w nim przeraїaj№cy kundel.
Nie wiem...
ODCINEK 3: JUTULHEIM
Po przyjeџdzie wszystko siк zmieniіo.
ZAJКTE SINDRE SCHIRMER - PSYCHOLOG
Jakbym staі siк kimњ innym.
To normalne.
Taki juї los nastolatka.
Nic nadzwyczajnego.
Powiesz mi wiкcej?
Tu moїesz mуwiж o wszystkim. Peіna poufnoњж.
Їadnych tajemnic.
Chcesz pomуwiж o њmierci Isolde?
O czymkolwiek?
To dziwne...
Tak! Co jest dziwne?
...їe policja zamknкіa sprawк.
W sensie?
Maj№ gdzieњ to, jak zginкіa.
Mуwi№, їe to niebezpieczny sport,
ale tu chodzi o coњ wiкcej.
Tak to wygl№da.
To znaczy?
Tydzieс temu ktoњ siк do nas wіamaі.
Rozumiem.
Policja tylko rzuciіa okiem.
Jak siк przez to czujesz?
Muszк wzi№ж sprawy w swoje rкce.
Tylko tak coњ poradzк.
Nikt nie sprzeciwi siк tym u wіadzy.
Jedynie ja.
Ty?
Tak.
Chyba wiem, kto stoi za wіamaniem.
Ciekawe.
Mуw dalej.
Pogadamy za tydzieс.
Jak sobie radzi?
Cуї...
Przypominam, їe rozmowy s№ poufne.
Mam przypomnieж, їe nasze teї?
Magne ma ostatnio gorsze oceny.
Jeњli cierpi na chorobк psychiczn№, to ja muszк okreњliж,
czy moїe kontynuowaж tu naukк.
Jest bardzo sfrustrowany...
њmierci№ Isolde.
Uwaїa, їe policja za maіo robi.
Nie ma co robiж. To byі wypadek.
Bojк siк, їe...
uroiі coњ sobie i chce wzi№ж sprawy w swoje rкce.
- Biedactwo. - Tak.
Nie powinienem...
ci tego mуwiж, ale...
Jestem tu, by pomуc.
Ktoњ siк do nich wіamaі,
a on ubzduraі sobie, їe to twуj m№ї.
Vidar?
Nieџle odpіyn№і.
Pora na hity muzyki country
sponsorowane przez Esso.
„Zatankuj tygrysa”.
Czeњж.
Nie miaіo byж na niebiesko?
To lawendowy.
Na niebieski nie wygl№da.
No dobrze.
Chcecie mi coњ powiedzieж?
Moje sіuchawki!
Byі u nas Nisse, ten s№siad z przyczepy.
Ponoж go zastraszyliњcie...
Bo siк tu wіamaі i nas okradі.
Nie powinniњcie zostawiж tego policji?
Policja nic nie zrobi.
Musisz nad sob№ panowaж.
Co z tob№?
Nic.
Nie wiedziaіem, їe mam tyle siіy.
Odpuњж nam trochк.
Nikomu nic siк nie staіo. To podejrzana okolica,
wszyscy tu coњ robi№ na lewo i kradn№.
Przynajmniej sprawк mamy z gіowy.
Nie mamy.
Powiedziaі, їe byіo otwarte.
- Їe ktoњ rozniуsі dom. - To жpun, wszystko ci powie.
Widziaі samochуd Vidara.
Vidara Jutula? Ma z tym coњ wspуlnego?
Nie o to mu chodziіo.
Vidar powinien... To przemiіy czіowiek.
A ty co, zakochana?
Proszк.
- Czeњж, Erik. - Czeњж.
- Nie w porк? - Proszк, wejdџ.
- Remont? - Tylko malujк.
Piкknie. To lawendowy?
Zgadza siк.
Magne, chcesz laptopa Isolde?
Twуj jest zniszczony.
Weџ, jeњli chcesz.
To miіe z twojej strony.
Niech siк komuњ przyda.
- Dziкkujк. - Proszк.
Napijesz siк kawy?
Chкtnie.
BADANIE WODY Z FIORDУW
Jeњli chodzi o badanie wody z 2007 roku,
to wycofano zarzuty?
Dokіadnie.
Dobra, muszк koсczyж.
Na razie.
Ponoж szukasz jej telefonu.
Wіamaіeњ siк do Seierуw i przetrz№sn№іeњ dom,
gdy byliњmy na pogrzebie?
Cуї...
Magne Seier rozmawiaі z psychologiem,
ktуry bardzo lubi twoj№ їonк.
Magne twierdzi, їe stoisz za wіamaniem.
Do tego widziaі ciк
jakiњ жpun, s№siad Seierуw.
Widziaі twуj wуz.
W najgorszej dzielnicy.
A jeњli powie policji?
Oni czкsto gadaj№ z жpunami.
A Magne chce zbadania њmierci Isolde.
Co jeњli obaj o tobie wspomn№?
Zaleїy ci na takim rozgіosie?
LICEUM W EDDZIE
Zostawiі ci caі№ robotк?
- On tylko... - Nie umie czytaж?
To zadanie grupowe, ale akurat... ja je robiк.
Fjor, spadamy.
Jak coњ, to zapraszam na przejaїdїkк.
Nie mam nic do roboty.
Widziaіam, jak ojciec ciк zlaі.
Po imprezie.
Przestraszyіam siк.
Spadamy. Idziesz?
Jak chcesz.
Mуj tata jest staroњwiecki.
Moїe zaczniemy od pocz№tku?
Jestem Fjor, klasa 3A.
Czкsto ciк widujк w szkole.
Jesteњ niesamowita.
Chciaіbym ciк zaprosiж na randkк.
Moїemy gdzieњ pojechaж, jeњli chcesz.
Bo ja chкtnie.
Jednak potrafisz.
Co ty na to?
Co tam, frajerzy? Dok№d?
Szlag, Saxa!
Spoko, Gry. Magne siк nie dowie.
Niezіa fura.
Daj nam zaj№ж siк spraw№.
Ty skup siк na szkole. Rozmawiaj z psychologiem.
Czeњж.
A jak zginкіa Isolde?
Wiatr zepchn№і j№ na skaік. Skrкciіa kark.
Nie byіo wiatru.
Kto lepiej siк zna na pogodzie, ty czy meteorologowie?
Ja.
- W ktуr№ gуrк uderzyіa? - Nie wiadomo.
Tu wszкdzie s№ gуry.
Wypadki siк zdarzaj№, a my nie moїemy ich wyjaњniж.
Nie podwaїyliњmy twoich zeznaс.
Mуwiіeњ, їe zostawiіeњ j№ o 16,
a 30 minut pуџniej byіeњ w mieњcie.
To pуіtorej godziny drogi.
Musiaіbyњ byж najszybszy na њwiecie. Czemu tego nie sprawdziliњmy?
Bo to nieistotne, a jej њmierж to wypadek.
Miіego dnia.
POLICJA
Fajna podwуjna randka, co?
- Nie jesteњmy na randce. - My teї nie.
A czy ja mуwiіem o was?
Pomin№іeњ dawkк lekуw?
Moїe czas na prawdziw№ muzykк?
Co to w ogуle za jкzyk?
- Pradawny. - Islandzki.
Lecisz na skrajnie rуїnych facetуw.
Wiesz...
Magne, wielki, maіomуwny, ale szczery.
No i Fjor.
Przystojny, mroczny, tajemniczy.
Przypomina ciebie, Saxa.
Co to za pradawny jкzyk?
Czekajcie, ptak!
Cholera, zatrzymaj siк.
Trzeba sprawdziж, czy їyje.
Zaczekajcie.
Biedactwo.
Co jest? Po co zabraіaњ Lauritsa?
Zadaje dziwne pytania. Nie іapiк.
Chcк go wypytaж o Magnego.
Na proњbк taty.
Nic lepszego nie wymyњliіam.
Idziecie?
Rusza siк. Jeszcze їyje.
Juї nie.
Mуwiіeњ, їe zostawiіeњ j№ o 16,
a 30 minut pуџniej byіeњ w mieњcie.
To pуіtorej godziny drogi.
Musiaіbyњ byж najszybszy na њwiecie. Czemu tego nie sprawdziliњmy?
Przebiegіem 100 metrуw w siedem sekund.
Nie wiem, co siк ze mn№ dzieje.
Pobiіem rekord њwiata o dwie i pуі sekundy.
To byіa owocna rozmowa.
Zaіapiesz matmк.
Minutkк, Jenny.
- Dobrze. - Czeњж.
- Masz chwilк? - Jasne!
Skoro ciк widzк...
Mamy ubrania Isolde.
Z dnia jej њmierci.
Chcesz je?
Tak.
Ale s№ na nich њlady wypadku.
Przemyњl to.
- Dobrze? - Dziкki.
Czeњж.
W szpitalu nadal maj№ ubrania Isolde z chwili њmierci.
Pozwoliіem im je spaliж.
- Ale jeњli mog№ ci pomуc... - Tak.
Nie uwierzycie.
Jak moїna mieж takie szczкњcie?
Magne Seier...
- nie їyje. - Co?
- Czy ty... - To nie moja sprawka.
Widziaіem to. Przechodziі przez ulicк, nie rozejrzaі siк.
Nadjechaі pіug.
Pa, pa, panie Seier.
Dlaczego opijamy њmierж kolegi Saxy?
Wiecie, co to oznacza? Kolejn№ їaіobк.
To nie dla mnie.
Czemu siк cieszysz? Nie znaіeњ go.
Powiedzmy, їe mu to odpowiada,
bo Magne Seier interesowaі siк њmierci№ Isolde.
Їe co? Ty j№ zabiіeњ?
Powiedzmy, їe paralotniarstwo to niebezpieczny sport.
A mnie spraіeњ za odlanie siк na kwiaty?
Bo to gіupota.
Straciіeњ kontrolк?
- Zіoїyіeњ j№ w ofierze? - Nie.
Odkryіa tunel na gуrze.
Odciкliњmy teren.
Lodowiec cofn№і siк szybciej, niї przewidywano.
Moїna siк dostaж do tunelu przez szczeliny.
Pomуwmy o tym, jak m№dre byіo ukrycie tego w lodzie.
Jeњli lуd stopnieje, mamy przesrane.
Zbudowano to w 1967 roku.
Tak wtedy byіo.
Wszyscy tak robili. Lodowiec byі ogromny.
Trzeba byіo dopuњciж nas do rady.
- Wtedy wy byliњcie dzieжmi. - Dzieci nie miaіy wstкpu.
Nadal nie maj№.
Los wyњwiadczyі nam przysіugк.
Mogliњmy uznaж to za znak.
Nie. To їaden znak.
To ostrzeїenie.
Zbliїyliњmy siк do ludzi i straciliњmy czujnoњж.
Jesteњmy niechlujni, zaczynaj№ coњ dostrzegaж.
Popeіniamy bікdy.
A ty lejesz na kwiaty.
A ktoњ pieprzy licealistуw.
Lub morduje 17-latkк.
Ran ma racjк. Trzeba to naprawiж.
Nie mog№ siк do nas zbliїaж.
Їadnych przyjaciуіek, їadnych dziewczyn.
Oni nie s№ tacy jak my, a my tacy jak oni.
- Zrozumiano? - Tak.
Tak.
Zrozumiano?
Tak.
Przejechaі go pіug?
Tak. Przy 50 km/godz.
Wpadі pod pojazd.
To niewiarygodne.
Їadnych obraїeс.
Їadnych?
Їadnych.
Nigdy w karierze nie widziaіem czegoњ takiego.
Chіopak nie zіamaі nawet kosteczki.
Nawet jednego pкkniкcia.
Myњlaіem, їe widziaіem juї wszystko.
Wrкcz niebywaіe szczкњcie.
Nie forsuj siк dziњ.
Moїesz ciкїko przeїyж taki wstrz№s.
Zadzwoс, gdybyњ џle siк poczuі.
Dobrze?
Znaleziono go przy nabrzeїu.
Upadі i skrкciі kark.
Przyjechaіam jak najszybciej, ale juї ciк wypisali.
Ale miaіeњ szczкњcie.
To cud, їe nic ci siк nie staіo.
Ktoњ ma ciк w opiece.
Dobrze, їe mamy mocne koњci.
Notatka.
Dziњ przejechaі mnie pіug.
Nie mam nawet siniakуw.
Czyїbym staі siк niezniszczalny?
Nie wiem, sk№d te zdolnoњci.
To nie przypadek.
Mam wyostrzone zmysіy.
Lepszy wzrok.
Lepszy sіuch.
Jestem silniejszy.
Dzieс dobry! Dziњ omуwimy іososia.
Jak wiecie, to gatunek anadromiczny.
To...
Przepraszam, musiaіam iњж do іazienki.
Czyste wody norweskich rzek i fiordуw to idealne warunki dla іososia.
Tak, Magne?
Czy we fiordach nie znaleziono chorych іososi?
To siк zdarza. Zawsze wystкpuj№ mutacje.
Ale w Eddzie panuj№ zіe warunki.
Przeprowadzono badania wody.
Mуwisz o naszych zakіadach?
- Nie. - Nie?
Mуwiк o badaniach.
Brzmisz jak Isolde.
Nie chcк o niej mуwiж џle, ale jej tematy j№ przerastaіy.
Organizacje, na ktуre siк powoіywaіa, miaіy swoje cele polityczne.
Zaznaczam, їe speіniamy wszelkie wymogi.
Nieustannie nas kontroluj№. Zawsze przechodzimy audyty pomyњlnie.
Њmiaіo, moїecie sprawdziж. Mam wyniki...
Dobrze.
Wrужmy do tematu іososia.
Jako gatunek anadromiczny...
Przepraszam.
Magne.
Zauwaїyіeњ, їe niektуre tematy s№ tu szczegуlnie wraїliwe.
- Chodzi mi o coњ innego. - Tak?
Czy stara krew moїe mieж siln№ woс?
I czy zaschniкt№ krew moїna zbadaж?
Nie wiem, czy ma zapach.
Ale zbadaж j№ moїna, to proste. Dlaczego pytasz?
A pomoїe mi pani?
Byж moїe.
Wiesz...
Dlaczego pytaіeњ Solveig o krew?
To kurtka Isolde z dnia jej њmierci.
Magne.
Pow№chaj.
A teraz...
z drugiej strony.
Zupeіnie rуїne zapachy.
Ja nic nie czujк.
Powaїnie?
No.
Moїe to twoja wyobraџnia?
Nie dziwi ciк krew na koіnierzu?
Mуwiіeњ komuњ o tym?
Nie.
Sk№d ta obsesja?
Byіa moj№ jedyn№ przyjaciуіk№.
My teї siк przyjaџnimy.
Ostatni dzisiejszy utwуr sponsoruje Spar Edda.
Trzy steki z іososia za jedyne 60 koron.
Hej.
- Nie moїesz ci№gle ich karmiж. - Racja.
- Musz№ pіaciж. - Rozumiem.
To jest firma.
- Ostatni raz. - Dziкki.
O rety.
Powaїnie? Moїemy zapіaciж.
Nie trzeba.
Siema.
Gadaіem z Rasmusem i Christianem.
Kr№ї№ dziwne plotki o imprezie.
Mуwi№, їe poszli do dyrektorki.
Ponoж bzykali wasz№ mamuњkк.
- I... - Jasne.
Nasza mama, dyrektorka, miaіaby siк bzykaж z dwoma uczniami?
To nielegalne i ohydne.
Nie wierz we wszystkie plotki.
Skoro o imprezie mowa, to nie taсczyliњcie zbyt blisko siebie.
Bo ja lepiej taсczк.
A moїe wolaіaњ taсczyж z kimњ innym?
Moїe z chіopakiem?
Nie mam chіopaka.
Tak, ale...
Tylko w tej chwili czy...
Po prostu...
- Ale miaіaњ, nie? - Tak.
Ilu?
Ciekawe, chкtnie posіucham.
Nie tu i nie teraz.
Dwуch, trzech?
- Jakoњ tak. - Ale w іуїku?
Tak, Hilde. Moїemy zmieniж temat?
Czemu kіamiesz?
Wiem, їe jesteњ dziewic№.
Dlaczego siк nie przyznasz?
To nic takiego.
Nie...
To byіa tajemnica?
Nie wiedziaіam...
Mam doњж tych bzdur. Smacznego.
Byіo zajebiњcie miіo. Do jutra.
Co to miaіo byж? Myњlaіem, їe siк przyjaџnicie.
Bкdzie њwietnie.
Gry! Przepraszam.
Nie teraz, mamo.
Myњlaіam, їe przestaіeњ piж.
Odmуwili mi.
Ubezpieczalnia. Za utratк zdrowia.
Odrzucono mуj wniosek.
Ponoж nie ma zwi№zku miкdzy chorob№ pіuc a prac№ w fabryce.
Za nic nie zapіac№.
To niepowaїne.
To niemoїliwe.
Przejechaі go cholerny pіug.
Czіowiek by tego nie przeїyі.
Kim on jest?
Musimy siк dowiedzieж.
Dziњ.
Moїe byж.
Dziњ o 19. Jasne, nara.
Znalazіaњ pomocnika do lawendowego piekіa?
Spodoba ci siк efekt.
Kupiіam wam porz№dn№ kolacjк.
Sajgonki.
Brzmi pysznie, ale nie bкdzie nas wieczorem.
Jutulowie nas zaprosili.
To wspaniale! A z jakiej okazji?
Zaprzyjaџniіem siк z nimi.
To њwietnie! Masz okazjк poznaж Jutulуw, Magne.
Idџ koniecznie. Maj№ najpiкkniejszy dom w mieњcie.
Jak miіo was widzieж.
Witajcie w Jutulheimie!
Zapraszam.
O cholera! Czy to...
Munch? Tak.
Namalowaі to dla mojego pradziadka.
Jesteњmy jedynymi goњжmi?
Tak. Powinniњmy lepiej siк poznaж.
I przywitaж was w mieњcie.
Witajcie.
Oto przegrzebki, jeїowce, homar i ostrygi.
Jeїowce byіy rкcznie zbierane w Morzu Pуіnocnym.
Najlepsze.
Czкstujcie siк.
Podaj cukier, proszк.
Niewiarygodne, їe nic ci siк nie staіo.
Widziaіem ten wypadek. Nie mogіem uwierzyж.
Byіem pewien, їe zgin№іeњ.
My jesteњmy dobrze zbudowani.
A ciebie adoptowano?
Na maіy talerzyk.
Lokalna jagniкcina.
Њmiaіo, naіуї sobie.
Lubiк mкїczyzn z apetytem.
A teraz gіуwne danie.
Woіowina.
Ale weszіo.
Nie pij tego syfu.
Napijmy siк czegoњ porz№dnego.
Nie powiemy matce.
Co to takiego?
To, mуj drogi...
to pradawny trunek.
Wikingowie siк nim raczyli.
Olbrzymi, bogowie... Pili go wszyscy herosi.
Nie kaїdy jest w stanie to wypiж.
To trunek sprzed zdziesi№tkowania њwiata.
To jest...
miуd.
Na zdrowie.
O rany.
Nie piіem czegoњ tak dobrego.
Ma pan wiкcej?
Proszк!
Dzieс dobry.
Czeњж, Gry.
Nie poszіaњ na kolacjк?
Jak№ kolacjк?
U Fjora i Saxy.
Myњlaіam, їe wszyscy tam s№.
Chciaіam tylko pogadaж z Magnem, ale...
No nic, dobranoc.
Dobranoc.
- Do widzenia! - Pa.
Magne, chodџ do nas!
On nie taсczy.
I chyba za duїo wypiі.
Chodџ do nas!
To pradawny trunek.
To jest miуd.
Magne, chodџ do nas!
Chodџ do nas!
Bogowie.
Co, chіopcze...
Za duїo miodu?
Tak.
Przepoіowiіeњ tarczк.
Nikomu siк to nie udaіo.
Dowiedziaіem siк czegoњ.
Jestem niezwykle silny.
Tak?
Jak silny?
Na pewno?
Rozwalк pani№. Њmiaіo.
Dalej.
No i mam gdzieњ, їe jest pani dyrektork№.
W tej chwili.
Kim ty jesteњ?
A pani?
Co siк ze mn№ dzieje?
Muszк st№d wiaж.
Co siк ze mn№ dzieje?
Napisy: Konrad Szabowicz
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.