Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY
STAMBUŁ, ROK 1632
Obrońca musi być zawsze czujny.
Nieśmiertelny zaś musi zabić Obrońcę.
Bez wahania.
A kto się waha?
Liczyłem, że zmienisz zdanie.
Nie nam zmieniać zasady gry.
Los musi się dopełnić.
Nie masz zaklętej koszuli?
Mam się zacząć martwić, ukochany?
Nie mogę jej wiecznie nosić.
Ogranicza mnie.
Tego bym nie chciała.
Ale i tak się martwię.
W tej chwili co innego mi w głowie.
Wiem.
Wiedziałeś, że cię lubię, ale żeby nie włożyć koszuli...?
Suka!
Jak to?
Miłość do Nieśmiertelnej osłabiła moc zaklętych przedmiotów.
Chcę tę koszulę!
Nie dostaniesz jej.
- Tato? - Uciekaj, synu!
Uciekaj!
Nie krzywdź go.
Przecież mówiłam.
To nic osobistego.
To przeznaczenie.
Ojcze!
Chodź tu, młody!
Hakan, uspokój się.
Niby jak, Leylo?
Nieśmiertelni są na wolności.
Straciłem zaklętą koszulę.
Zeynep jest nieprzytomna, a ja mam się uspokoić?
Jej stan jest stabilny.
W tej chwili jej nie pomożesz.
Zeynep to najsilniejsza kobieta,
Wyjdzie stąd o własnych siłach. Zobaczysz.
Jasne?
Kolejna porcja wiadomości.
Świadkowie twierdzą, że w okolicy Hagii Sophii
słyszeli huk przypominający eksplozję.
W końcu dobra wiadomość.
- Dobra? - Tak.
Nie podejrzewają nas. Nie doszukują się sensacji.
Sądzą, że to wypadek.
Większość rannych to turyści, którzy zostali przewiezieni do szpitala.
Czemu to nie ja leżę na tamtym łóżku?
Faysal mnie zastrzelił.
Ale na moim ciele nie ma nawet najmniejszej rany.
Co się stało? Czemu o tym nie rozmawiamy?
Gdy zmarłaś...
Udało się. Wróciłaś do żywych.
Czyli to prawda?
Tak.
Żyję dzięki krwi Nieśmiertelnego.
Czujesz się inaczej?
Dziwniej niż zwykle?
Sprawdzę.
Dziwne.
Co?
Masz jeszcze słodsze usta.
Choćby cały świat miał oszaleć...
nam nic się nie stanie.
Smakuje wino?
Roku 1552.
Wtedy po raz pierwszy mi się oświadczyłeś.
Ale się nie poddałeś.
Po paru wiekach oświadczyłeś się ponownie.
Co jest?
Nic.
Nie chcę psuć wieczoru.
Dlaczego?
Posłuchaj...
Upłynęło wiele czasu, ale nadal mogą żywić urazę.
W najgorszym przypadku,
gdy dwoje walczy z pięciorgiem, kto wygra?
Zależy od tych dwojga.
My zwyciężymy. Nie obawiaj się.
A Obrońca?
Dopóki nie nosi zaklętej koszuli,
nie jest w stanie chronić miasta.
Jasne?
Zajmę się nim.
Jak?
Zdaj się na mnie.
MUZEUM HISTORII ZIEMI
To jest to?
Przepraszam!
- Tak? - Kim jesteście?
- Inwentaryzujemy. - Urzędnicy?
Oto nasze pozwolenie.
To nowe ubrania. Nie chcę się brudzić.
Smacznego.
Hagia Sophia to serce Stambułu.
- Tak? - Nie wolno jej atakować.
Wprost przeciwnie, powinna być traktowana z szacunkiem.
Dlatego znieważenie tej świątyni
jest policzkiem dla mieszkańców tego miasta.
To wielki grzech popełniony wobec Stambułu.
Jego mieszkańcy sobie tego nie życzą!
Poprzez media
zwracam się teraz do widzów.
Wybuch gazu w Hagii Sophii,
niestety, nie był przypadkowy.
Ta eksplozja została zaplanowana.
Jeden z moich pracowników dokonał aktu sabotażu.
Z waszą pomocą
zamierzam zdemaskować złoczyńcę.
Nazywa się Hakan Demir.
Powtarzam, Hakan Demir...
Co podać?
Na tę chwilę to wszystko.
Proszę pana?
- Nic. - Dziękuję.
Nie mam nic do dodania. Hakan Demir.
Ścigajcie Hakana Demira. To wszystko.
- Proszę pana? - Chwileczkę!
Patrz, jak leziesz!
Przepraszam, zamyśliłam się.
Z OSTATNIEJ CHWILI
HAKAN POCZTA GŁOSOWA
Leyla...
Przepraszam!
To pani zajmowała się wczoraj Zeynep Arman?
Tak. Słucham?
Pamięta pani mojego kolegę? Wysokiego bruneta?
Tego?
ZAMACHOWIEC ZDEMASKOWANY
Hakan!
Kim jesteście? Czego chcecie?
Co to, zgromadzenie Lojalnych?
Serdar? Ceylan?
Czy wy mnie porwaliście?
Wybacz.
Uprzedzałam.
Chcemy cię chronić. Szuka cię policja.
Czy Siedmiu Nieśmiertelnych powróciło?
Tak.
Wszystko się wali!
Musimy coś zrobić!
Otóż to!
Nie mogę marnować czasu!
Chwileczkę!
Nie masz zaklętej koszuli. Dokąd pójdziesz?
Z drogi.
Nie masz koszuli. Nie poradzisz sobie.
Przepuść mnie!
Dosyć!
Poznaję cię.
Jesteś tak samo narwany jak twój ojciec i dziadek.
Coś za jedna?
Azra.
Słynny Mistrz.
Senior Lojalnych.
Niech mi zejdą z drogi.
Nie jesteś więźniem, Hakan.
Śmiało, idź.
Ale pamiętaj, że szuka cię cały kraj.
A po Stambule biega Siedmiu Nieśmiertelnych.
Gdy stąd wyjdziesz,
nie daj się aresztować, Hakan.
Bo bez Obrońcy...
Stambuł nie ma szans w walce z Siedmioma.
A teraz powiedz nam wszystko, co wiesz.
Jakim cudem Zeynep wszystko zepsuła?
Tato?
Twój ojciec się nie odczepił!
Hakan?
Leyla...
Jest tu kto?
Zeynep miała chronić ciebie i zaklęte przedmioty.
Zamiast tego ściga cię policja,
a zaklęta koszula zniknęła.
Posłuchaj!
Zeynep zawsze mnie wspierała.
Wszystkiego mnie nauczyła.
Pokazała, jak walczyć. Nie oddalała się na krok.
Jako Lojalna Zeynep wykonała swe zadanie z nawiązką.
Dlatego właśnie leży teraz w szpitalu.
Can, Öykü! Sprowadźcie Zeynep ze szpitala.
Zeynep?
-Kim jesteście? -Öykü, łap ją!
ZAMKNIĘTĘ
Odbiło wam? Coście za jedni?
Rada chce cię widzieć.
Zwłaszcza Azra.
Pragnie poznać dziewczynę, która dała dupy jako Obrońca.
APTEKA
Hakan?
Zeynep! Zaczekaj.
Twoja korespondencja.
Uważaj, bo ktoś może ci ukraść tożsamość.
Proszę je wyrzucić.
Dlaczego?
Wyjeżdżam.
I dokąd się wybierasz?
Jak najdalej stąd.
Derya!
Odkręć gaz.
Bycie Lojalnym wymaga wyrzeczeń.
Tato?
Tato!
Nie!
Nie.
Nie!
Wybacz, tato. Nie chciałam tego.
Przepraszam.
Czy o to ci chodziło?
Zrobiłam, co mi kazałeś.
Postąpiłam zgodnie z tym, czego mnie nauczyłeś.
I po co?
Szlag!
Wybierasz się dokądś?
Ciągle tylko gadacie, a wniosków nie widać.
Sądzę, że Zeynep nas zdradziła.
Jestem Obrońcą.
To ja wszystkich rozczarowałem.
My ją mieliśmy. Powinna umieć się obronić.
Ale wolała uciec.
A kto zwykle ucieka?
Winowajca.
Właśnie.
Przestańcie oczerniać niewinną!
Hakan musi pozostać w ukryciu.
Odnajdziemy Zeynep
i wymierzymy sprawiedliwość.
Wielkie nieba!
Zwariuję od tych mądrości.
Wychodzę.
Puszczajcie mnie!
Nie wolno wam tego robić! Jestem Obrońcą!
My musimy obronić cię przed samym sobą.
To dla twojego dobra, Hakan.
Natychmiast zajmijcie się dostawą.
Ruchy! Nie ociągajcie się!
Ty głupia dziewucho.
Co teraz?
Nazwij mnie jeszcze raz głupią.
Śmiało!
A teraz się zastanów.
Po co tu przyszłam?
UKOCHANEJ CÓRCE
By zemścić się za ojca.
Posłuchaj, Zeynep.
Jestem kobietą interesu.
Mam propozycję.
Mam się układać z morderczynią mojego ojca?
Oszczędź mnie, a udzielę ci informacji.
Jakiej?
Chodź.
O rety.
Z nami. Uspokój się.
Jesteś z nami.
Nie musisz się denerwować.
Spokojnie.
Odpręż się.
Ty...
Ty nie żyłaś.
Niemożliwe.
Chcesz poznać moją żonę?
To Rüya.
Gadaj!
Co się ze mną dzieje?
Leyla, nie czujesz tego?
Chodź.
A teraz gadaj.
Nie znam szczegółów.
Ale coś się szykuje.
Potężny atak.
Atak?
Zmieni układ sił.
Chodzi o jakieś zaszłości.
Nieśmiertelni.
Owszem, oni.
Dotrzymałam słowa.
Twoja kolej.
Oddaj nóż.
Wy, Lojalni...
ciągle mówicie o jakichś wyższych celach.
To bzdura. Twój ojciec zginął za nic.
Mam rację?
Dzięki, że mi przypomniałaś.
Teraz to ty zginiesz za nic.
Bo nie jestem już Lojalna.
STAMBUŁ
Przerywamy program, by podać najnowsze wiadomości.
Hakan Demir, podejrzany o wywołanie wybuchu gazu,
jest poszukiwany w całym kraju.
Komendant policji wydał w tej sprawie konkretne polecenia.
Wracamy do muzyki.
Szlag!
Skąd masz to zdjęcie?
Nie wiem, ale sądzę, że powinniśmy...
Nie uciekłaś? Co tu robisz?
Jeśli ucieknę,
nikt się nie dowie, że Nieśmiertelni planują atak.
Jaki znowu atak?
Może spreparujmy fake newsy i wmówmy ludziom,
że wiadomości z telewizji są przesadzone?
Zeynep?
Zeynep, uciekaj!
Puść ją!
Zostaw, bo ją skrzywdzisz.
Masz ją zostawić!
Kompletnie wam odbiło?
Tego chciałaś?
Czyż nie?
Lojalni się krzywdzą.
To kwestia zasad.
Czego?
Jeśli zaczniemy walczyć między sobą, zasady przestaną mieć znaczenie.
Hakan!
Jestem starsza od ciebie.
Widziałam rzeczy niepojęte.
Rozejrzyj się!
Spójrz na nas!
Chcesz prowadzić wojnę skłóconym wojskiem?
Jak chcesz wygrać, jeśli żołnierze sobie nie ufają?
Żyjesz?
Zeynep, opowiedz nam o planie Nieśmiertelnych.
Czego ode mnie chcecie?
Naprawdę sądziłaś, że cię skrzywdzę?
Zastrzeliłeś mnie z zimną krwią.
Tak, ale nie miałem złych intencji.
Musiałem zrealizować swój cel.
Co ze mną nie tak?
Co się dzieje?
Masz w sobie moją krew.
No i?
Należysz do mnie.
Stałaś się częścią mnie.
Kłamiesz.
Kłamiesz.
Oboje kłamiecie.
To jest...
jakaś gra. To pułapka.
Mam rację?
Przyniosłaś to z domu?
Kocham cię.
Zrób to.
Leyla.
Trzymaj się.
Nie...
Jak to?
Jakim cudem?
Zawsze była taka tępa?
Niestety.
Jak to?
Masz w sobie krew Faysala.
Co oznacza, że kontroluje twój umysł.
Ta więź będzie coraz mocniejsza.
Teraz jesteś taka jak my.
Może cię zabić jedynie zaklęty sztylet.
To dobra wiadomość.
Naturalnie zabić cię mogą również Nieśmiertelni.
Jeśli coś zmalujesz.
Idź już.
Wszystko sobie przemyśl.
Zmykaj.
Pogubiła się.
Ale zobaczysz, sprowadzi do nas Hakana.
Nie zapomnij o korkociągu.
Planują potężny atak.
Chodzi o jakieś zaszłości. Tyle wiem.
Od kogo?
Mam swoje źródła.
Dobra.
Dobra?
Dlaczego się uśmiechasz?
Zeynep!
Zaczekaj!
Uspokój się.
Nie śmieję się z twojej historii.
Uśmiecham się.
Do mnie?
Owszem.
Nie zwątpiłem w ciebie.
Wiedziałem, że jesteś wierna Lojalnym.
Muszę ci coś powiedzieć.
Ja tobie również.
Tych Siedmiu Nieśmiertelnych
Sam sobie z tym nie poradzę.
Potrzebuję cię.
Zawsze będę cię wspierać.
Dziękuję.
Chciałaś coś powiedzieć?
Nie.
Nic ważnego.
Posłuchajcie.
Od teraz słuchacie się mnie.
Jestem Obrońcą.
Zamierzam powstrzymać atak Nieśmiertelnych i ich zabić.
Od teraz
wykonujecie moje rozkazy.
A jeśli się nie zgodzimy?
To więcej się nie zobaczymy.
Kto przeciw?
Napisy: Sylwester Stachowicz
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.